Dodaj do ulubionych

Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. z...

22.09.06, 15:16
PiS ma racje jestem za taka ordynacja ,jesli juz nie chcemy miec dalej takiej
chucpy we wladzach.
Do tego jednak mala poprawka: Proponuje zeby wybory odbywaly sie co rok ,
no moze dwa do dyskusji ?
A konstytucje mozna zmienic i po wyborach jesli rzeczywiscie jest taka
potrzeba ?
Obserwuj wątek
    • tychik1 Re: Gdzie kucharek szesc ? 22.09.06, 15:25
      Do tego zapomialem dodac,ze jezeli frekfencja w wyborach nie przekroczy 50%
      to zostaja stare wladze.Niech ludzie naucza sie brac odpowiedzialnosc za
      swoja codziennosc i zycie.
      Takie same zasady czy regulu powinny obawiazywac w wyborach lokalnych.
      Ten pomysl PiSu jest BARDZO DOBRY !,a jesli beda problemy legislacyjne to
      zrobmy narodowe referendum .
      Mamy juz wszyscy dosc rozgardiaszu i trzeba cos z tym zrobic.
      Niech rzadzi jeden a jak sie nie nadaje to go wywalic za rok.
      • hegemon72 10% prog wyborczy by wystarczył 22.09.06, 15:39
        a z pewnoscia by wiele pomogl

        ale niewiem czy do takiej zmiany tez niejest potrzebna zmiana w konstytucji?
        • jorge.martinez Re: 10% prog wyborczy by wystarczył 22.09.06, 15:51
          hegemon72 napisał:

          > a z pewnoscia by wiele pomogl
          >
          > ale niewiem czy do takiej zmiany tez niejest potrzebna zmiana w konstytucji?

          Nie jest potrzebna. Skoro mamy prób 5 i 8% to może być i 10.
          • nick3 Dyktatura?:) To takie "trzeźwe i realistyczne"!:) 22.09.06, 16:15
            I od razu odpadają wszystkie mozolne negocjacje "z idiotami" (czyli tymi,
            którzy sprzeciwiają się temu, co j a uważam za stosowne. Upodobanie do
            rozwiązań dyktatorskich bierze się bowiem stąd, że ich entuzjasta, podświadomie
            wyobraża sobie w roli dyktatora - siebie:)

            • maaac Re: Dyktatura?:) To takie "trzeźwe i realistyczne 22.09.06, 16:53
              > Upodobanie do
              > rozwiązań dyktatorskich bierze się bowiem stąd, że ich entuzjasta,
              > podświadomie wyobraża sobie w roli dyktatora - siebie:)

              Popieram. Wszyscy ci co głoszą. Zrobienie wreszcie z "tymi" porządku, nie
              potrafią sobie wyobrazić, że sami mogą się zaliczyć do tych z którymi porządek
              się robi.
              Już dawno powiedziano, że "prawo pisze się dla opozycji".
              • jwojnar Co oznacza słowo "proporcja"? 23.09.06, 02:26
                Może nie nadążam za tokiem rozumowania, ale chyba raczej napewno propozycja
                PiSu nie ma nic wspólnego z proporcjonalnością. Nie jestem profesorem prawa
                konstytucyjnego, więc mogę walić prosto z mostu: trzeba być IDIOTĄ, żeby serio
                składać propozycję j.w. bez zmieniania konstytucji.
          • 13sw Być może trzeba by zmienić Konstytucję 22.09.06, 16:47
            Bo ona zakłada, że wybory są proporcjonalne. Co to oznacza to kwestia poglądów
            TK, o ile TK się zgadza, że próg 5% jeszcze nie czyni ordynacji
            nieproporcjonalną, to TK może uznać, że 10% to już zbytnie zaburzenie. Poza tym
            próg 5% wprowadzono nim wprowadzono Konstytucję, więc można uznać, że wtedy tak
            pojmowano "proporcjonalność".
    • jorge.martinez Re: Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. 22.09.06, 15:28
      Niech PO i PiS dogadają się co do koalicji a nie co do aktydemokratycznej
      ordynacji.

      Porównanie do ordynacji włoskiej jest błędne, albowiem tam już od kilku elekcji
      zarysowany jest system dwublokowy, i do de fakto bloki dostają premię dla
      zwycięzców, a nie partie.

      Nie wyobrażam sobie systemu dwupartyjnego, w którym obie partie są mniej lub
      bardziej partiami centroprawicowymi.

      PO i PiS to partie w jakimś sensie dopełniające się. Gdyby nie osoby ich
      liderów mogłoby spokojnie dość do powstania na ich bazie dużej i silnej parii
      centroprawicowej. Tylko osobowości Kaczyńkiego i Tuska sprawiają, że mamy dwie
      partie skaczące sobie do gardłeł.
      • maaac Re: Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. 22.09.06, 16:50
        > PO i PiS to partie w jakimś sensie dopełniające się. Gdyby nie osoby ich
        > liderów mogłoby spokojnie dość do powstania na ich bazie dużej i silnej parii
        > centroprawicowej. Tylko osobowości Kaczyńkiego i Tuska sprawiają, że mamy
        dwie
        > partie skaczące sobie do gardłeł.

        Nie całkiem. Partie te są zgodne tylko w paru punktach. Np w stosunku do SLD,
        czy do dekomunizacji (może ktoś doda coś więcej).
        Ich stosunek do wizji państwa jest już całkiem inny. PiS chce państwa z silną
        władzą centralną, omnipotentnego wobec obywateli, w którym politycy decydują za
        ludzi co dla nich dobre czy złe. Chcą też silnie obserwować każdy przejaw życia
        obywateli. Są równierz przeciwnikami wolnego rynku i obecności na nim obcych
        podmiotów.
        PO jest bardziej za państwem obywatelskim, z większą odpowiedzialnością ludzi
        za swoje losy. Mniejszym ręcznym sterowaniem rynku. Itd.

        Pod względem gospodarki/państwa PO można nazwać cetroliberalną partią, a PiS
        typowo lewicową.
    • indris Nie dyskutować tylko splunąć... 22.09.06, 16:08
      ...należy na takie "pomysły". Z faszyzmem nie warto dyskutować. Gdyby PiSuary
      chciały forsować swoje faszystowskie koncepcje, należy wyjść na ulice. Zanim
      będzie za późno.
    • battosai Re: Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. 22.09.06, 16:41
      > PiS ma racje jestem za taka ordynacja ,jesli juz nie chcemy miec dalej takiej
      > chucpy we wladzach.

      Czy będziesz mówił tak samo, jeśli wybory wygra PO albo SLD?
      • tychik1 Re: Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. 22.09.06, 17:09
        battosai napisał:

        > > PiS ma racje jestem za taka ordynacja ,jesli juz nie chcemy miec dalej ta
        > kiej
        > > chucpy we wladzach.
        >
        > Czy będziesz mówił tak samo, jeśli wybory wygra PO albo SLD?
        T:Ja sam zawsze glosuje na LPR(wielokrotnie tu sie deklarowalem),a ta jak
        wiadomo koniem obstawianym nie jest.
        Tym razem jednak jesli PiS nawet NIE zapropnuje im(LPR) koalicji,
        to zaglosuje juz na PiS.Wydaje mnie sie ze to i tak bedzie cos jak nic.
        Nie wystraszy mnie nawet koalicja PiS z PO pod WARUNKIEM ! ze bedzie tam Rokita,
        ale daje na takie cos male szanse.PiS z SLD( nie mozliwe) tez NIE zaakceptuje i
        wtedy wroce do LPR nawet gdyby mieli przegrac.
        Kaczor zrobil dobry ruch i go popieram ,jest skuteczny i wie czego chce.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49005126&a=49014184
        Do tego co wczesniej :ze wybory powinny sie odbywac raz-dwa razy w roku,
        ale odrazu wszystkie na raz tj od Prezydenta az do soltysa.
        Ide do pracy wiec szybko nie odpowiem.
        A jeszcze Rokita mnie tez podpadl,po co ta demonstracja wlasnie ze
        teraz???????,zalezy mu na mieszaniu i wywolaniu zegos nie dobrego na ulicy?
        Tak chce wyjechac do wladzy?Niech sobie demonstruja jak sie uspokoli !
        Jesli tego nie odwola to i jego nie popre.
    • yot23 Pomysł jest bzdurny 22.09.06, 16:51
      Niczego nie rozwiąże. Koalicje będą zawiazywane przed wyborami a po wyborach?
      Wiadomo, to samo co teraz każdy pójdzie w swoją stronę. Jedynym logicznym
      roziązaniem są jednomandatowe okręgi wyborcze. Oczywiście do tego też potrzebna
      byłaby zmiana konstytucji. Byłoby warto, przynajmniej ludzie głosowali by na
      konkretnych kandydatów. Wg pomysłu PiS głosowano by praktycznie na logo partii.
      • maaac JOW to też głupota. 22.09.06, 16:56
        JOWy niszczą system partyjny. W kraju powinny zawsze rządzić grupy ludzi czyli
        partie polityczne. Tyle że obywatele powinni bardziej przykładać wagę do tego
        co robią głosując (lub zostając w domu). Jak sobie wybierają oszołomów,
        złodzieji czy głupców 'na złość komuś' to niech się nie dziwią że później tacy
        rządzą krajem.
        • timoszyk Re: JOW to też głupota. 22.09.06, 18:00
          maaac napisał:

          > JOWy niszczą system partyjny. W kraju powinny zawsze rządzić grupy ludzi czyli
          > partie polityczne. Tyle że obywatele powinni bardziej przykładać wagę do tego
          > co robią głosując (lub zostając w domu). Jak sobie wybierają oszołomów,
          > złodzieji czy głupców 'na złość komuś' to niech się nie dziwią że później tacy
          > rządzą krajem.

          To wlasnie dobrze, ze "niszcza" system partyjny, czyli przynajmniej w jakims
          stopniu odpartyjniaja panstwo. taki system obowiazuje w krajach anglosaskich
          idziala dobrze. Nie jest dobrze, gdy rzadza "grupy ludzi" nie ogladajac sie
          zbytnio na wyborcow, gdy ci wwrzuca juz kartki do urn.
          Najlepszy jest oczywiscie system referendalny, jak w Szwjcarii, ale zdaje sie
          malo kto w ogole o takiej alternatywie myslal. System referendalny w praktyce
          odbiera wladze politykom i oni daza go nienawiscia. nigdy nie ukazuja sie
          pozytywne artykuly o tym systemie, bo srodki przekazu sa w rekach politykow.

          Waqc
          • helmut.berlin Re: JOW to też głupota. 22.09.06, 23:58
            > To wlasnie dobrze, ze "niszcza" system partyjny, czyli przynajmniej w jakims
            > stopniu odpartyjniaja panstwo. taki system obowiazuje w krajach anglosaskich
            > idziala dobrze.

            Anglosaski system nic nie "odpartyjnia" jako,ze przewazajaca wiekszosc
            kandydatow nalezy do jednej z dwoch wielkich partii, ostatnio doszla trzecia,
            liberalna.

            Teoretycznei kazdy kandydat moze startowac bez przynaleznosci partyjnej, ale
            praktycznie tylko w bardzo nieiwlu pojedynczych przypadkach udalo sie takim
            kandydatom wejsc do parlamentu.
        • michal.m.lodz Re: JOW to też głupota. 22.09.06, 19:57
          Guzik prawda. Dość partiokracji, dość dyscypliny partyjnej. Posłowie stają się
          tylko marionetkami w rękach przywódców partyjnych. Stanowiska obsadzane są z
          partyjnego klucza. Giertych ministrem edukacji? ś.p.Lepper - rolnictwa? Chore
          to!

          I nieważne kto rządzi, prawiczki czy lewiczki, zawsze jest tak samo. Ordynacja,
          jaka by nie była, powinna jakoś z tym walczyć.
          • indris JOW ma swoje zalety... 22.09.06, 20:06
            ..ale ma też i wady. Ale potworek Gosiewskiego ma TYLKO wady i łączy tu wady
            JOW i wady ordynacji proporcjonalnej.
            • maaac Re: JOW ma swoje zalety... 22.09.06, 22:10
              To że z PiS nic się mądrego nie ma prawa narodzić nie podlega dyskusji.
              No chyba że przypadkiem jak wyznanie o bieli i czerni. ;)
          • maaac JOW to też głupota. !!! 22.09.06, 22:09
            Figa z makiem.

            Mylicie upartyjnianie państwa i działania wewnątrzpratyjne partii wodzowskich
            z samą ideą partii.

            Jeżeli głosujecie na partie, które wszędzie chcą wciskać swoich ludzi i
            uważają to za normalne, albo na partię w której wodzuś wybiera kto może, a kto
            nie startować - to już wasza wina.

            Tak samo nikt wam nie karze głosować na pierwszego na liście partyjnej.
            Możecie na dugiego, siódmego, czy trzynastego. Jedynie głupota ludzi powoduje,
            że zawsze wybierani są pierwsi. Za własną głupotę to człowiek jest sam winien a
            nie powinien zwalać tego na innych.
            Posłowie marionetkami w rękach przywódców? A kto wybrał tego przywódcę jak nie
            ci sami posłowie? Jak się nie podobają jego decyzje to mogą go w każdej chwili
            zmienić...

            Zamiast nauczyć się jak korzystać z narzędzia jakim są partie polityczne
            to "lud" znowu oczekuje "cudu". Tym razem ten "cud" mają dać JOWy...
            "Cud" zamiast ruszyć d**y i głowy w czasie wyborów, "cud" zamiast nacisków non
            stop na posłów z swojego regionu...

            Ciekawe ile osób tu plujących na partie wie kto jest posłem z jego miasta i
            gdzie się mieści biuro poselskie, no i w jakie dnie można tam posła zastać. :(
      • wrezz Re: Pomysł jest bzdurny 22.09.06, 19:34
        Chodzi mi po głowie taki system mieszany proporcjonalno - JOW-owy. Na karcie do
        głosowania znajdują się listy, pretendujące do mandatów w systemie
        proporcjonalnym i znajdują się kandydaci "indywidualni" kandydujący do mandatu
        na zasadzie JOW. Jeżeli najwięcej głosów zbiera lista mandat idzie do podziału
        proporcjonalnego. Jeżeli wygrywa kandytat "indywidualny" mandat przypada jemu.

        Wyborcy w okręgu decydują o metodzie przydzielenia mandatu.
    • indris Tak rodzi się faszyzm 22.09.06, 19:48
      Jeżeli sprawność władzy jest ważniejsza niż jej demokratyczny mandat - to jest
      to wstęp do faszyzmu. Z takimi pomysłami nie nalezy dyskutować tylko na nie
      splunąć.
    • duk123 Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. z.. 22.09.06, 23:37
      forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?s=&showtopic=423&view=findpost&p=14255
    • feretron Tylko JOW 23.09.06, 11:23
      Tylko JOW pozwoli uporządkowac polską scenę polityczną. Doprowadzi do bardzo
      prostej sytuacji gdzie w kraju będa funkcjonowac dwie, trzy partie i kilku
      niezaleznych posłów. Nie bedzie wtedy żadnych samoobron, elpeerów, peeselów i
      innych ch..ni. Trzy duże partie.
      • 1maruti1 Tylko nie JOW 23.09.06, 21:08
        Wprowadzanie na miejsce zlej ordynacji jeszcze gorsza... psucie demokracji.
        jestem zszokowany bezmyslnosci polskich poplecznikow JOW...
    • cookies3 Re: Konstytucjonaliści wątpią, czy pomysł PiS ws. 23.09.06, 11:38
      jestem za tym,zeby wybory odbywały się co kwartał:)))
      • tychik1 Re: pomysł PiS jest bardzo dobry 25.09.06, 03:20
        cookies3 napisała:

        > jestem za tym,zeby wybory odbywały się co kwartał:)))
        T:No a czy jestes za tym zeby sie ktos kurczowo trzymal stolka jesli sie nie
        nadaje ?
        Przyklad Wegier pokazuje ze WYBRANI powinni regularnie poddawac sie
        pod osad najwyzszej wladzy czyli ludowi,bo inaczej widzicie co robia.
        Calkowicie to podtrzymuje: niech co roku bedzie jeden dzien tzw swieto
        demokracji kosztem jakiegos innego swieta.Najlepiej na jesien i w samym srodku
        tygodnia ,pierwsza srode pazdziernika lub listopada,tak zeby ludzie nie robili
        sobie pare dni wolnego.Wybierac sie powinno odrazu wszystkich od prezydenta do
        soltysa.Partia ktora wygra nawet bez wymaganej wiekszosci bierze wszystko
        (jak teraz chce PiS),ale jesli przy urnach nie zjawi sie 80% uprawnionych do
        glosowania to zostaja stare wladze.Niech ludzie naucza sie ze jesli chca zmian
        to trzeba sie pofatygowac.
        Bedzie to moze troche kosztowne ale beda i tez zalety,raz ze utrwali to
        demokracje.Zobaczycie jak politycy beda sie starac,unikniemy(moze nie calkiem)
        tych kampani wyborczych a jedynym miernikiem bedzie ich praca.
        Niezadowolenie zawsze bedzie mozna wyladowac nie na ulicy tylko w lokalu.
        Wiem ,ze moze troche fantazjuje ale swiat sie zmienia i to co jest dobre
        wczorej wcale nie musi byc jeszcze lepsze jutro.
        Skoczmy troche w przyszlosc jak to lubial Lem(nie jestem jego fanem)
        Wybory elektroniczne sa juz faktem w wielu krajach,zarejstrowac sie do wyborow
        tez tak mozna .Kto wiec wie czy niedlugo nie bedzie mozna glsowac i przez
        domowy komputer?Jezeli podpis taki juz jest uznawany , to zrobia nam jeszcze
        odcisk palcow ,albo z kamery galke oczna ,wszystkie mozliwe numery i wtedy
        przekrety maloprawdopodobne, a dla nas duze ulatwienie.
        Tak ze nie ma sie co bac nowych rozwiazan ,i idzmy tam gdzie nas jeszcze nie
        bylo.
        • bombay_saphire Re: pomysł PiS jest bez sensu 25.09.06, 05:32
          niech co roku bedzie jeden dzien tzw swieto demokracji kosztem jakiegos innego
          swieta ( .. ) Wybierac sie powinno odrazu wszystkich od prezydenta do
          soltysa.

          ------------------------------------------------------------------------------

          Taa.. Dlaczego nie co pol roku ? albo co kwartal ? byloby jeszcze
          demokratyczniej, nie ma to jak nieustajaca kampania wyborcza, bardzo to
          konstruktywne..

          ***************************************************************************

          Partia ktora wygra nawet bez wymaganej wiekszosci bierze wszystko
          > (jak teraz chce PiS),ale jesli przy urnach nie zjawi sie 80% uprawnionych do
          > glosowania to zostaja stare wladze.


          ---------------------------------------------------------------------------

          A jezeli zjawi sie sie 78 %, 65 % , 60 % elektoratu - niewazne, i zaglosuja w
          80 % na " nie ", to maja pozostac stare wladze ? Baardzo
          inteligentne..prawdziwa demokracja

          *******************************************************************************

          Niech ludzie naucza sie ze jesli chca zmian to trzeba sie pofatygowac.

          ---------------------------------------------------------------------------

          Taka sobie odpowiedzialnosc zbiorowa, prawda ? Np 70 % wyborcow ktorym zalezy
          ma ponosic konsekwencje absencji 30 % wyborcow ktorzy programowo maja wszystko
          w d..pie ??

          jeszcze bardziej inteligentne, rozwijasz sie, kolego z kazdym zdaniem..

          ********************************************************************************

          > Bedzie to moze troche kosztowne ale beda i tez zalety,raz ze utrwali to
          > demokracje.Zobaczycie jak politycy beda sie starac,unikniemy(moze nie
          calkiem)
          > tych kampani wyborczych a jedynym miernikiem bedzie ich praca.

          ---------------------------------------------------------------------------

          ???? przeczytaj to jeszcze raz - proponujesz wybory co rok i twierdzisz , ze
          unikniemy przez to ( moze nie calkiem ) kampanii wyborczych ??

          **************************************************************************


          > Niezadowolenie zawsze bedzie mozna wyladowac nie na ulicy tylko w lokalu.
          > Wiem ,ze moze troche fantazjuje ale swiat sie zmienia i to co jest dobre
          > wczorej wcale nie musi byc jeszcze lepsze jutro.
          > Skoczmy troche w przyszlosc jak to lubial Lem(nie jestem jego fanem)

          -----------------------------------------------------------------------------

          Lem w zaswiatach jest chyba zalamany..

          *******************************************************************************
          > Wybory elektroniczne sa juz faktem w wielu krajach,zarejstrowac sie do
          wyborow
          > tez tak mozna .Kto wiec wie czy niedlugo nie bedzie mozna glsowac i przez
          > domowy komputer?Jezeli podpis taki juz jest uznawany , to zrobia nam jeszcze
          > odcisk palcow ,albo z kamery galke oczna ,wszystkie mozliwe numery i wtedy
          > przekrety maloprawdopodobne, a dla nas duze ulatwienie.
          > Tak ze nie ma sie co bac nowych rozwiazan ,i idzmy tam gdzie nas jeszcze nie
          > bylo.
          ----------------------------------------------------------------------

          Miliony z nas Polakow nie bylo , kolego, ani w Gornej Wolcie ani w Szwajacarii.
          Nie jest jednak obojetne w ktore miejsce pojdziemy - pomimo, ze nas tam nie
          bylo.
          twoje wywody sa abstakcyjno / absurdalne , aczkolwiek - masz prawo do
          realizacji swoich wizji
          zabierz kolego do swojego wymarzonego demokratycznego bantustanu wszystkich
          swoich przyjaciol z PiS i realizujcie tam sobie swoje wizje
          prosze jednak nie mieszac do tego ani Polski ani Lema
          muchas gracias
          • tychik1 Re: pomysł PiS jest bez sensu 25.09.06, 16:58
            bombay_saphire napisał:

            > niech co roku bedzie jeden dzien tzw swieto demokracji kosztem jakiegos
            innego
            > swieta ( .. ) Wybierac sie powinno odrazu wszystkich od prezydenta do
            > soltysa.

            > ------------------------------------------------------------------------------

            > Taa.. Dlaczego nie co pol roku ? albo co kwartal ? byloby jeszcze
            > demokratyczniej, nie ma to jak nieustajaca kampania wyborcza, bardzo to
            > konstruktywne..
            T:A dlaczego nie co dzien? Dlatego ,ze przynalmniej po roku mozna cos ocenic.
            Tutej wyzej proponowalem rok dwa do dyskusji,wydaje mnie sie ,ze cztery lata
            to jednak za duzo.Mozna zrobic na przemian ,jednego roku lokalne,potem krajowe ,
            i jeszcze prezydenckie,oczywiscie to jest tylko propozycja.
            > ***************************************************************************

            > Partia ktora wygra nawet bez wymaganej wiekszosci bierze wszystko
            > > (jak teraz chce PiS),ale jesli przy urnach nie zjawi sie 80% uprawnionych
            > do
            > > glosowania to zostaja stare wladze.
            > -------------------------------------------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka