wolobuev
28.09.06, 08:35
Jak widac, Saakaszwili duzo czego sie nauczyl od Putina i swojego rodaka
Stalina. Oskarzenie organizacji pozarzadowych w lobbingu interesow obcego
panstwa, aresztowania dzialaczy opozycji za szykowanie zamachu stanu - i ten
rezim jeszcze twierdzi, ze buduje demokracje? Coz, jezeli Gruzja w tych
warunkach zostanie czlonkiem NATO, trzeba bedzie sie zastanowic, czy naprawde
"demokracjom zachodnim" chodzi o demokracje, czy o cos inne.