Dodaj do ulubionych

PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty

29.09.06, 07:01
Zaprawdę, nie dajcie się zwodzić faryzeuszom i prowokatorom, agentom układu mrocznych sił. Sypią piasek w wasze tryby i leją wodę na młyn odwetowców. Jedynie słuszna linia to ta, którą ja wytyczam. Wybierajcie: albo ja (po mojej stronie są mężowie prawi i sprawiedliwi), albo szatan lewactwa. Innej drogi nie ma.

Kocham was,
Jezus
Obserwuj wątek
    • emigrancik Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 07:12
      Jezus byl lewakiem.


      emigrancik.blox.pl/html
      • sumienie.lk Głupota Kaczyńskich nie zna granic 29.09.06, 07:33
        Zamiast "rozliczyć" winnych opowiadają brednie o tym, że kupczenie stanowiskami
        to normalna praktyka. Zamiast zdać się na osąd wyborców podejmują grę na czas
        licząc, że my mamy krótką pamięć, a kolejna wymyślona przez nich "afera"
        zakryje przykre wspomnienia. Nic bardziej błędnego, bo teraz - cokolwiek by
        zrobili - i tak będzie to uznane za działanie pod publikę. Już jest sprawą
        powszechnie wiadomą, że Jarosław i Lech Kaczyńscy oraz ich wspólnicy to kłamcy
        handlujący Polską.
        • sumienie.lk 10 października pod sejmem protest społeczny 29.09.06, 07:49
          początek o 9.00 - trzeba pomóc tym nieudacznikom z sejmu i senatu w podjęciu
          decyzji o samorozwiązaniu.
          • frant3 Re: 10 października pod sejmem protest społeczny 29.09.06, 08:54
            Poszedłbym, ale Warszawka daleko. Proszę, żeby protest był pokojowy, tzn. proszę nie rzucać jajkami w głowy członków PiS i LPR, bo do reszty im się w tych głowach pomiesza.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
            • poszeklu Re: 10tego ? To juz nie 7mego? Idz dzis, po rozum 29.09.06, 16:02
              frant3 napisał:

              > Poszedłbym, ale Warszawka daleko.
              >
              Czy nie blizej jest isc po rozum do glowy?
              Czego bardzo boja sie lewacy? Co spedza sen z powiek elytom?
              Rozwiazanie sluzb wywiadu wojskowego, ktory sluzyl antypolskim
              silom i zapowiedziana lustracja, ktora pokaze kto byl lajdakiem,
              choc udawal autorytet moralny. Wiele taz mediow zostanie bez
              skompromitowanych redaktorow.
              • frant3 Re: 10tego ? To juz nie 7mego? Idz dzis, po rozu 29.09.06, 19:02
                Właśnie - niektórzy pójda po rozum do głowy i zagłosują przeciwko kłamstwu, hipokryzji i korupcji PIS-u.

                --
                Frant - humor, satyra, krytyka
                • poszeklu Re: 10tego ? To juz nie 7mego? Idz dzis, po rozu 29.09.06, 19:48
                  frant3 napisał:

                  > Właśnie - niektórzy pójda po rozum do głowy

                  Widze, odkladasz na jakis czas chodzenie po rozum.
                  To kiedy sie wybierasz? 7-mego, czy 10-tego?
                  • frant3 Re: 10tego ? To juz nie 7mego? Idz dzis, po rozu 30.09.06, 08:30
                    Mój stosunek do zakłamanego PiS-u był od początku negatywny, ale wiele osób dopiero po tej głośnej aferze korupcyjnej PiS-u przejrzało na oczy.
                    Czy jest jeszcze w Polsce ktoś, kto zagłosuję na głupotę, kłamstwo, hipokryzję, kumoterstwo i korupcję = PiS?

                    --
                    Frant - humor, satyra, krytyka
            • gallux Re: 10 października pod sejmem protest społeczny 29.09.06, 18:37
              żaden problem
              jak dostaniesz od społeczeństwa trzonkiem w kalarepe może ci się rozjaśni POd
              kopułką:-) bedziesz miał zdrajco 1968, ale tym razem zasłużony!
              • frant3 Re: 10 października pod sejmem protest społeczny 29.09.06, 19:06
                Mnie w 1968 r. nie było na świecie. Co było w tym roku, że sie tak POdniecasz?

                --
                Frant
        • a.k.traper Mogli byc kimś, natura wzięła górę, kmiotki 29.09.06, 07:52
          Nie ma co nawet komentować, do wyborów i wynocha.
      • bernard.gui Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 09:11
        > Jezus byl lewakiem.

        Jezus był KAPITALISTĄ!
        lewakiem to był Jan Paweł II


        --
        ONLY CAPITALI$M
    • 1zorro A M E N ! 29.09.06, 07:14

      • prawdziwy_polski_katolik Re: ku*wikgate wodą na młyn odwetowców z Bonn! 29.09.06, 07:20
        ale naród pod wodzą partii wytrzyma! Nawet jesli dorobku Rzepy z nr 4 bronić
        trzeba będzie przed opinią publiczną!
        Ta niech wie! NIECH ŁŻE MEDIA wiedzą, że rękę podniesiona na majestat PiS władza
        odrąbie
    • rejestr1 PiS to nie szatan 29.09.06, 07:17
      Od razu bym PiS-u do szatana nie porównywał.
      Bracia K. jak jeden mąż podjęli rozpaczliwą próbę ratowania swojej władzy.
      Premier i prezydent PiS, w osobach bliźniaków, strają przeciągnąć targi, może
      jeszcze coś z tego wyjdzie, może ludzie jeszcze raz się nabiorą na frazesy, może
      da się rozdmuchać jakąś aferę.
    • markusm1 sondaz? 29.09.06, 07:22

      sondaz?: daje 70% wymienionych, a co z 30%?
      • palestrina2005 Re: sondaz? 29.09.06, 07:43
        Reszta się nie zdecydowała lub nie pójdzie do wyborów.
        Powinni napisać czy brały udział osoby które deklarują ze na pewno pójdą do
        wyborów czy wszyscy.
        Poza tym w sondażach telefonicznych PiS zawsze wypada gorzej.
        Bardziej reprezentatywne są wywiady face to face.
        Na pewno PiS trochę stracił, ale ile zobaczymy za jakieś 2 tygodnie.
        Zobaczymy też jak PiS zaatakuje, bo że będzie kontratak to nie wątpię.
        Najlepszą bronia będzie teraz przegłosowanie sprawy aby karani nie mogli
        kandydaować do Sejmu.
        To postawi Platformę w trudnej sytuacji. Sama chciała tego projektu - jeśli go
        nie poprze będzie to w oczach wyborców znaczyło że PO jest za korupcją i
        wszystkie ich telewizyjne zapowiedzi są tylko na pokaz, jeśli PO zagłosuje ZA,
        to wkurzy Leppera, który zacznie grac przeciw PO.
        I tak źle i tak niedobrze - ja namiejscu PO jednak bym głosował przeciw
        Lepperowi - pokażą wtedy ze są przeciw korupcji i da im to premię w przyszłych
        wyborach.
    • pies_na_lewizne Rokita zawinal ogonem? Tym razem go podwinal 29.09.06, 07:23
      hej chlopcy z lewicy, przeczytajcie wywiad z waszym idolem Rokita w dzisiejszym
      Dzenniku Polskim ;)

      Starajac sie nie skalac Waszej nieskazitelnej slusznoci pogladow na pewno nie
      wchodzicie na tamtem portal, a wiec wklejam artukul tu gdzie sie tak dobrze i
      bezpiecznie czujecie ;)

      Nasz Dziennik - Piątek, 29 września 2006, Nr 228 (2638)

      Tej lustracji nie poprzemy





      O politycznej korupcji i lustracji z posłem Janem Rokitą (PO) rozmawia Wojciech
      Wybranowski

      Platforma poprze wniosek o powołanie komisji śledczej ds. zbadania udziału
      służb specjalnych w procesie tworzenia Samoobrony?
      - Platforma zawsze mówiła o konieczności usunięcia przestępców z Sejmu, o
      oczyszczeniu polskiej rzeczywistości. Ale w warunkach dzisiejszych, kiedy
      Samoobrona i Lepper zostali zaproszeni do rządu premiera Kaczyńskiego, kiedy
      istnieje afera korupcyjna pomiędzy PiS a Samoobroną, każdy tego typu wniosek
      jest skażony podejrzeniem stronniczości, chęci zemsty, brzydkich motywów i
      dzisiaj jest w najwyższym stopniu niestosowny!

      Rozwiązanie Sejmu, wcześniejsze wybory, których domaga się Platforma, grożą
      nieprzyjęciem ustawy lustracyjnej.
      - Mam nikłą wiarę w to, że ustawa lustracyjna w roztropnej wersji zostanie
      przeprowadzona w tym Sejmie. Sejm uchwalił dobrą ustawę gwarantującą otwarcie
      tych przeklętych archiwów SB i udostępnienie ich zwykłym ludziom, aby raz na
      zawsze zamknąć cały problem archiwów dawnej bezpieki. Niestety, pojawiły się
      skandaliczne poprawki Senatu, które tę ustawę kompletnie niszczą i ograniczają
      lustrację nawet wobec poziomu, który istnieje obecnie. Te poprawki zostały
      zaakceptowane przez komisję sejmową oraz PiS.

      Które poprawki zaakceptowane przez komisję ograniczają lustrację? Nadzwyczajna
      komisja sejmowa nie zgodziła się przecież na przyjęcie poprawki ograniczającej
      dostęp dziennikarzy do akt, nie zgodziła się również na przyjęcie tzw. poprawki
      Mazurkiewicza.
      - Komisja sejmowa wprowadziła do ustawy poprawkę, w myśl której tylko i
      wyłącznie ludzie na najwyższych stanowiskach w państwie będą zobowiązani do
      ujawnienia swoich dokumentów. W stosunku do pozostałych, nawet tych, których
      archiwa są dziś jawne, całe archiwa mają zostać utajnione. Innymi słowy: w myśl
      poprawki senackiej odtajniony ma być jeden procent, a 99 procent archiwów ma
      być przedmiotem gry. Na to się nigdy nie zgodzimy*.

      Komisja tylko opiniuje, kompetencje decyzyjne należą do Sejmu. A przecież to
      Platforma wespół z Samoobroną i SLD nie zgodziła się na wprowadzenie lustracji
      pod obrady na poprzednim posiedzeniu Sejmu.
      - Pan jest propagandzistą! A ja Panu mówię o rzeczywistości, twardych faktach.
      Propaganda polega na tym, że się zaprzecza rzeczywistości. Fakt jest dzisiaj
      taki, że wolą przywódców PiS jest to, żeby archiwa zamknąć!

      A to, co Pan teraz mówi, nie jest propagandą? Zwłaszcza w kontekście tego, że w
      gronie najbardziej zajadłych przeciwników ustawy otwierającej archiwa SB byli
      senatorowie Niesiołowski i Piesiewicz?
      - Wersja ustawy popierana przez PiS w Senacie i wersja popierana przez PiS w
      komisji sejmowej ewidentnie na to wskazuje. Na to się nie zgodzimy! Gdyby
      istniała szansa ustawy lustracyjnej w wersji sejmowej, w każdej chwili
      bylibyśmy gotowi za nią zagłosować.

      Panie Pośle, jeżeli oferta, którą złożył minister Lipiński posłance Renacie
      Beger, jest nazywana korupcją polityczną, to jak nazwać ofertą złożoną w
      czerwcu 1992 r. Waldemarowi Pawlakowi: "premierostwo i stołki" w UOP za
      odwołanie rządu Jana Olszewskiego? To nie jest korupcja?
      - Moim zdaniem, nastąpiło całkowite rozchwianie pojęcia korupcji w ciągu
      ostatnich debat...

      Czyli jeżeli robi to PiS, to jest to korupcja, a jeżeli robią to środowiska PO,
      to jest to dozwolone zachowanie polityczne?
      - Kocham Pana! Ma Pan w sobie uporczywość krzyżowca. Chce Pan, żebym Panu
      cokolwiek odpowiedział czy nie?!

      Chciałbym usłyszeć odpowiedź na pytanie.
      - Warto, żeby Pan zastanowił się nad znaczeniem pewnych podstawowych pojęć.
      Proponowanie stanowisk w zamian za poparcie rządu, zwłaszcza jeśli odbywa się w
      takiej atmosferze, w jakiej odbywało się z panią Beger, jest rzeczą brzydką i
      naganną, ale nie jest korupcją. Jest rzeczą brzydką, godną potępienia, ale nie
      jest korupcją. Korupcją natomiast jest proponowanie stanowisk rodzinie osoby
      zainteresowanej, żeby ją skłonić do poparcia własnego rządu.

      Stanowisk czy miejsc na listach? W rozmowie ministra Lipińskiego z poseł Beger
      mowa jest bowiem o miejscu na liście wyborczej w wyborach samorządowych.
      - Rozumiem, że nie jest pan zainteresowany odpowiedzią?

      Panie Pośle, ale sprecyzujmy: stanowisk rządowych czy miejsc na listach
      wyborczych? Bo to jest zasadnicza różnica.
      - Nie da się z Panem rozmawiać!

      * Komisja nie przyjęła żadnego wniosku, który ograniczałby zakres lustracji, i
      dotyczyć będzie ona - jeśli zostanie przyjęta przez Sejm - zarówno osób
      pełniących funkcje publiczne, jak i wykonujących zawód zaufania publicznego -
      komentuje dla "Naszego Dziennika" poseł Zbigniew Girzyński, członek sejmowej
      komisji nadzwyczajnej pracującej nad ustawą lustracyjną.

      a tu macie linka gdyby ciekawosc zagorowala nad partyjna dyscyplina
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060929&id=po26.txt
      • markusm1 Re: Rokita zawinal ogonem? Tym razem go podwinal 29.09.06, 07:28
        szybko biore, bo zaraz porzadkowi GW wywala twoj list, nie znosza innych
      • yhy_yhy wynika z tego, że PiS jest OK...? 29.09.06, 07:32
        nadal uważam, że PiS znaczy raczej: Przekupstwo i Szambo...
        ewentualnie: Przeinaczanie i Stronniczość
        • sumienie.lk A 12 listopada wykopki... wykopiemy kartofelki 29.09.06, 07:34
          i buraczki, i oszołomy...
        • a.k.traper Społeczeństwo to dla nich układ 29.09.06, 07:57
          Człowiek z moralnym kręgosłupem powiedział by przepraszam, kundle podwórkowe
          odszczekują.do czasu.
      • gwajak11 Re: Rokita zawinal ogonem? Tym razem go podwinal 29.09.06, 07:39
        Zal mi tego zaciemnianego narodu przez media,ja na polityke nie patrze tylko
        oceniam co wydarzyło sie w kraju ,pochowali sie gdzies złodzieje ,paliwo
        tanieje, bezrobocie spada , ujawniane obozy pracy dla polaków które istnieją od
        4 lat,jak ostatnio obejrzałem w tv kto ma rządzić PO na nich wyrzygać bym sie
        nie chciał ta zajadłość jaka przez nich przemawia,skorumpowana partia a finał
        bedzie taki ze na tych złodzieji papiery ma sld i po ich ujawnnieniu dojdzie do
        władzy a moze tak psl
        • milet_z_sedesu Re: Rokita zawinal ogonem? Tym razem go podwinal 29.09.06, 07:52
          Chłopcze, jak masz wymioty to idź do gastrologa. Gastrolog to pan/pani w białym
          fartuchu zajmująca się problemami zołądkowymi.
          • pies_na_lewizne Re: Rokita zawinal ogonem? Tym razem go podwinal 29.09.06, 08:30
            milet_z_sedesu napisał:

            > Chłopcze, jak masz wymioty to idź do gastrologa. Gastrolog to pan/pani w
            białym
            >
            > fartuchu zajmująca się problemami zołądkowymi.

            Wkleilem Ci wywiad z Rokita i tyle. Ty nazywasz wypowiedzi Rokity wymiotami ;)?
      • loginmel Mimo tego co sądzi Rokita dla mnie było to 29.09.06, 08:18
        przekupstwo.Co innego jest kupowanie pojedyńczego głosu, a co innego poparcie
        formacji politycznej dla polityki rądu. Mojsesowicz powiedzział,że to
        stanowisko p.Beger dostanie. I wszyscy obrońcy PiS starają się o tym zapomnieć.
    • palestrina2005 Korupcja Leppera ????????? 29.09.06, 07:37
      Podobno Lepper użył weksli posłów Samoobrony pod zastaw dla swoich prywatnych
      pożyczek. Mówili w RMFie na ten temat, może ktoś słyszał coś więcej ???? Bo GW
      oczywiście nie napisze o swoim nowym "idolu" Andrzeju nic złego...
      To dopiero „Uczciwy” polityk...
      • yhy_yhy a może posłuchaj radia Erewań głąbie...? 29.09.06, 07:53
        PiS = Potwory i Spółka
        • palestrina2005 RMF uważasz za Radio Erewań - jesteś oszołomem 29.09.06, 07:58
          Czy RMF FM to niewiarygodne źródło ??????

          Co od nich chcesz ????

          Chyba jesteś oszołomem plującym żółcią
          • yhy_yhy ja się tylko śmieję z głąbów... 29.09.06, 08:01
            ...bo z was można się tylko smiać...
            • palestrina2005 A ja się śmieję z oszołomów takich jak Ty 29.09.06, 08:04
              którzy odrzucają każdą informację która jest dla nich niewygodna.

              Wszystko jedno czy podaje ją Radjo Maryja, czy Radio Zet, czy RMF FM.

              Prawda jest taka jak nam wygodnie - mówią lewackie oszołomy.

              Oprócz inwektyw nie potrafisz przytoczyć żadnego rozsądnego argumentu.
              • yhy_yhy nie śmiejesz się...nie masz poczucia humoru 29.09.06, 08:09
                to z ciebie można się śmiać...
                • palestrina2005 Ja mam poczucie humoru, Ty plujesz żółcią 29.09.06, 08:11
                  i nienawiścią.

                  Tacy ludzie mnie śmieszą.

                  Umieją tylko obrażać w postach odpowiedając na posty innych.

                  Z poziomu wypowiedzi wnioskuję że jesteś wyborcą Leppera.
                  • pokeo2 Jestes 29.09.06, 10:01
                    psychiczny gosciu.
                    • palestrina2005 Re: Jestes 29.09.06, 10:13
                      Kolejna inwektywa wyborcy Samoobrony...
                      • pokeo2 To nie inwektywa 29.09.06, 10:46
                        to stwierdzenie faktu. Naprawde to takie az irytujece ze sietnik historii sie zbliza dla pewnych formacji?
              • yhy_yhy nie sil się na odpowiedż... 29.09.06, 08:12
                ...wystarczająco się ubabrałem wymieniając z tobą posty...koniec



                PiS = Paranoicy i Skandaliści
                • palestrina2005 brak argumentów Twoich = moje zwycięstwo 29.09.06, 08:19
                  Masz rację szkoda dyskutować z Tobą, wyborco Leppera o "inteligencji" ptaszka
                  (nie obrażając ptaków).

                  W swoich postach nie napisałeś ani jednego argumentu poza "precz z PiS".

                  Hahahahaha
          • jola_z_dywit4 RMF vel radio Tirana 29.09.06, 09:35
            Ciemniaki moje.
            To komercyjne manipulanckie radio ,za pieniądze zrobi wszystko i wszystkim.
            Bo wszak nie o rzeczową informację tu chodzi lecz o pieniądze,
            • palestrina2005 Na jaką sumę podpisałaś te weksle ???? 29.09.06, 09:45
              że teraz wypisujesz takie bzdury.

    • pies_na_lewizne tow. Olejniczak, cos krecicie... 29.09.06, 07:38
      > Wojciech Olejniczak (SLD [...] dodaje: - Marszałek Jurek sprawiał wrażenie
      > człowieka, na którym "afera taśmowa" zrobiła duże wrażenie.

      Niby ze co, ze Jurek wstydzil sie i sie poddawal?
      Jesli tak to nie odwracajcie towarzyszu kota ogonem ;)

      Ta prowokacja z udzialem pos. Beger NA PEWNO zrobila na Jurku jak i na calym
      kraju duze wrazenie i dlatego Jurek bedzie chcial powolania komisji sejmowej do
      doglebnego zbadania tej sprawy.

      tak jak w normalmym panstwie demokartycznym, z tym sie chyba wszyscy milosnicy
      demokracji zgadzaja, no nie ;)?
    • kwakstrach Wyciszymy ten pis w wyborach tak jak AWS. 29.09.06, 07:39
      Naród jest pamiętliwy i pokaże dziadom gdzie ich miejsce.
    • czlonekukladu Potatoes in Shit 29.09.06, 07:39
      Pomysł na hasło propagandowe dla braci Kaczyniskich:
      "Wszyscy ludzie są braćmi".
      A Marek Jurek to szatan nie marszałek.
      Tak trzymać, towarzysze.
      • topewnieja Re: Potatoes in Shit 29.09.06, 07:43
        ...nikt nam nie wmówi że czarne jest czarne ...
        • czlonekukladu Mashed Potatoes 29.09.06, 07:57
          Prezes przyznał w wywiadzie w "Dzienniku", że są po ciężkim ciosie.
          Dlatego bredzą, że będa bronić "drogi przed opinią publiczną" i prostują
          semantykę.
          Tak trzymać, towarzysze. Publika nie lubi nokautów w pierwszej rundzie. Macie
          wstać i walczyć. Krzyczeć: "Weksle! Tu jest prawdziwy skandal! Weksle!"
          Zatupać, towarzysze, sprawę.
    • jan583 kkto sie boi? 29.09.06, 07:45
      W imię obrony najbardziej elementarnych interesów Polski musimy kontratakować. Nic gorszego niż rządy zarysowującej się właśnie koalicji nie może Polski spotkać - mówi Jarosław Kaczyński

      Jarosław Kaczyński: — Niestety, „Ubekistan” znowu dzisiaj się broni. Bo my nie mamy żadnych złudzeń, kto przygotował tę prowokację z taśmami. Z premierem rozmawiają redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Paweł Lisicki i publicystka Małgorzata Subotić
      (c) PIOTR NOWAK

      (c) PIOTR NOWAK


      Rz: Czy PiS jest na deskach?

      Jarosław Kaczyński: PiS jest po ciężkim ciosie, bez dwóch zdań. Ale na nogach się trzyma. Bo PiS jest bardzo doświadczonym bokserem...

      To jeszcze ile rund wytrzyma?

      Zapewniam, że jeszcze niejedną rundę. Oczywiście wszystko to dzieje się na zasadzie, jaka obowiązuje w polskim życiu publicznym. To znaczy można zabić trzy osoby samochodem i można zrobić z tego nic nieznaczące wydarzenie, za to z niczego można zrobić wielką aferę. Tak jak się to ostatnio stało.

      Czy rzeczywiście nic się nie stało?

      Ci, którzy sprawę nagrania negocjacji z posłanką Samoobrony porównują do afery Rywina, są bezczelnymi hipokrytami i skończonymi łobuzami. Przykro mówić, ale każdy, kto zna polskie życie polityczne, wie doskonale, że tak właśnie wyglądają negocjacje. W każdych negocjacjach mówi się o stanowiskach. Nie tak dawno temu, w listopadzie ubiegłego roku, spotykałem się w pokoju hotelowym z Donaldem Tuskiem i Janem Rokitą, którzy domagali się ode mnie stanowisk. I to bardzo intensywnie. Ciągle mi tłumaczyli, że ja coś wiem, oni muszą więc mieć MSW. "Jarek, ty wiesz, o co chodzi" - ciągle mi to mówili. Byliśmy wtedy jeszcze w stosunkach koleżeńskich. Do dzisiaj nie wiem, o co im chodziło. Gdyby to ktoś nagrał, toby mogła z tego wyjść gigantyczna afera związana z Platformą Obywatelską. Sprawy stanowisk stają w każdych negocjacjach.

      Ale także stanowiska dla krewnych i znajomych króliczka, jak to było w przypadku rozmowy z posłanką Beger i ministrem Lipińskim? Przecież nie chodziło tylko o stanowisko dla Beger?

      Przecież Renata Beger postawiła swoje żądania, i to był finał. Zdecydowałem od razu, że w ogóle nie ma o czym rozmawiać.

      Czyli Pan, Panie premierze, wiedział o negocjacjach Beger - Lipiński?

      Tak, i pani Beger od razu usłyszała odpowiedź, że prezes, czyli ja, się nie zgadza. A o tym, żeby załatwiać stanowiska dla krewnych i znajomych króliczka, to w ogóle nie było mowy. W trakcie rokowań różne osoby domagają się różnych dziwnych rzeczy.

      Renata Beger to jednak szczególny przypadek osoby, z którą się prowadzi negocjacje. Czy z każdym rzeczywiście można rozmawiać?

      Posłanka Beger była przecież w koalicji Samoobrony z Prawem i Sprawiedliwością.

      No właśnie.

      Nie wracajmy już do tego, bo przecież my koalicji z Samoobroną nie chcieliśmy. Wybory mogły się odbyć wiosną, a nawet na początku tego roku. Zagrożono nam wtedy, że będą jakieś straszne wydarzenia.

      Platforma zagroziła wówczas obywatelskim nieposłuszeństwem?

      Nie tylko. Mówiono o Trybunale Stanu dla mojego brata. Niektórzy wtedy strasznie protestowali. Później też się nie zgodzili na naszą propozycję samorozwiązania Sejmu. Platforma żądała od nas popełnienia samobójstwa.

      Jakiego samobójstwa?

      Rządźcie mniejszościowym rządem, w sytuacji gdy nic kompletnie nie dałoby się zrobić, a później się z tego tłumaczcie. To było przez Platformę sformułowane wprost: musimy doprowadzić do tego, by PiS miało bardzo niskie poparcie, i dopiero wtedy będą wybory.

      Opozycji to się udało. PiS ma znacznie niższe poparcie i nie ma większości w Sejmie.

      To prawda, ale w sondażach w 2005 roku nasze relacje z PO były znacznie gorsze, nawet jak 1:3. I co najważniejsze: po drodze udało się nam załatwić bardzo ważne rzeczy. Znam już teraz zarys raportu o likwidacji WSI. I niebawem się państwo przekonacie, co tam jest. Tylko dla tej sprawy warto było zawrzeć tamtą koalicję.

      Proszę ujawnić chociaż zarys tego raportu.

      Na razie nic więcej nie powiem.

      Musimy coś więcej usłyszeć. Inaczej stąd nie wyjdziemy.

      Mogę zapewnić państwu dobry nocleg i jakieś jedzenie. Tam jest łazienka i pokój, w którym często w trakcie długiego dnia ucinał sobie drzemkę premier Buzek (Jarosław Kaczyński rzeczywiście pokazuje nam małą łazienkę i gustownie urządzony pokój z wygodnym miejscem do spania, ale o treści raportu nic nie chce powiedzieć). Powtarzam: tylko dla tego raportu było warto. Po to, aby ten "Ubekistan" zaczął być wreszcie podważany. Niestety, ten "Ubekistan" znowu dzisiaj się broni. Bo my nie mamy żadnych złudzeń, kto przygotował tę prowokację z taśmami.

      Ten "Ubekistan"?

      Tak Polskę nazywa socjolog profesor Andrzej Zybertowicz. Kiedyś uważałem, że ma dużo racji, ale jednak trochę przesadza. Teraz wiem, że nie przesadzał.

      Jeśli powstanie tzw. rząd zgody narodowej (PO, SLD, Samoobrona, PSL - red.), to nie obawia się Pan powtórki z 1992 roku, gdy upadł rząd Olszewskiego?

      Obawiam się, bo raport z likwidacji WSI jest jedną z przyczyn tego, co się stało.

      To może powinien go Pan jak najszybciej upublicznić?

      To nie jest takie proste, to wymaga zachowania procedury administracyjnej. Błyskawiczne upublicznienie byłoby nielegalne. Ale na pewno ujawnimy ten raport. I wtedy przeprowadzenie powtórki z 1992 roku nie będzie już takie łatwe.

      Co PiS zamierza w tej sytuacji zrobić?

      Będziemy kontratakować, to oczywiste. Gdyby wtedy nie udało się im obalić rządu Olszewskiego, to Polska byłaby pod każdym względem w dużo lepszej sytuacji, niż jest dzisiaj. W imię obrony najbardziej elementarnych interesów Polski musimy kontratakować. Nic gorszego, niż rządy zarysowującej się właśnie koalicji nie może Polski spotkać.

      Straszak konstruktywnego wotum nieufności jest chyba całkiem realny?

      Jak przegramy, to przegramy. Najważniejsze jest jednak to, aby społeczeństwo wiedziało, że nie chodzi o żadną panią Beger, która domagała się stanowiska sekretarza stanu. Chodzi...

      ...o raport WSI?

      To jest element sytuacji. Cały ten układ zaczynał się zawalać. Na przykład gdyby był nowy prezes NBP, naprawdę nowy, czyli z innego środowiska, to ochrona tej instytucji przez Trybunał Konstytucyjny niewiele by pomogła. To, co się tam działo przez wiele lat, wyszłoby na jaw. Mogłoby to być dla różnych środowisk skrajnie niemiłe.

      To może warto było trwać dalej w rządzie z Lepperem.

      To było niemożliwe. Zapewniam państwa, że dzisiaj Leppera w rządzie by nie było.

      Dlaczego?

      Sam odszedłby z rządu przy przyjmowaniu budżetu. Jako obrońca ludu.

      Czyli, usuwając go, wyprzedził Pan jego ruch? A wyglądało tak, jakby poniosły pana emocje.

      Absolutnie nie, nie poniosły mnie emocje. To było tak jak przy kampanii antywałęsowskiej w 1993 roku. Jej szczegóły były omawiane i przygotowywane przez dziesiątki godzin. Oceniano jednak, że działaliśmy wtedy pod wpływem emocji. Także w przypadku Leppera nie było żadnych emocji, tylko analiza sytuacji. Budżetu nie mogliśmy zmienić zgodnie z żądaniami Leppera, bo i tak jest dość napięty, choć utrzymany w ryzach.

      Wracając do problemu "Ubekistanu". PO jest jedną z głównych sił mogących utworzyć nowy rząd. Czy uważa Pan, że ta partia stała się zakładnikiem tego "Ubekistanu"?

      To jest pytanie do nich. Nie potrafię na nie odpowiedzieć. Wiem tylko, że przygotowywali się do władzy i byli głęboko przeświadczeni, że musi ona im wpaść w ręce. Ale jej nie dostali. Struktura psychiczna tych ludzi jest dość słaba, więc tego nie zdzierżyli. Są na to liczne dowody.

      Dowody na związki polityków PO z "Ubekistanem"?

      Na ich słabość psychiczną. Nie wiem natomiast, jakie są relacje między Platformą a światem "Ubekistanu". I jak nie wiem, to nie będę mówił.

      Nigdy już nie jest możliwa koalicja PiS - PO?

      Gdyby na czele PO stał ktoś inny, to jestem przekonany, że do koalicji by doszło.

      Panie premierze, czy widzi Pan jakichś następców Tuska i Rokity?

      To nie mogą być ludzie oszaleli z nienawiści, którzy swoje osobiste ambicje stawiają ponad oczywisty
      • jan583 Re: kkto sie boi?-ciąg dalszy 29.09.06, 07:50
        Tusk chyba nie ma image'u osoby oszalałej z nienawiści?

        Coś mu się stało. Te napady nienawiści są u niego widoczne na twarzy. Pierwszy raz widziałem je u niego w 1992 roku, gdy miał nadzieję, że zostanie po obaleniu rządu Olszewskiego wicepremierem u Pawlaka. Kolejne kierownictwo będzie rozsądniejsze. Przecież zaplecza społeczne obu partii się nie wykluczają. Gdyby pani mnie poinformowała, że panowie Tusk i Rokita chcą koalicji z PiS, to gotów jestem to rozważyć. Ale nie wierzę w to, że kiedykolwiek pani taką informację otrzyma. Opowiem coś, czego nigdy jeszcze nie ujawniłem. Nim powiedziałem Kazimierzowi Marcinkiewiczowi, że będzie musiał złożyć dymisję, zapytałem go jeszcze: czy jesteś w stanie doprowadzić do koalicji z PO? Usłyszałem: - Nie. Wtedy stwierdziłem, że w takim razie musi odejść. Gdyby był w stanie do takiej koalicji doprowadzić, nadal byłby premierem.

        Jakie Pan widzi wyjście z sytuacji? Mniejszościowy rząd nie może trwać bez końca, a PSL nie wydaje się skłonne do negocjacji.

        Właśnie się dowiedziałem od dziennikarzy, że PSL podobno ostatecznie zerwało negocjacje. Zobaczymy, czy to prawda. Teraz jest taki czas, że trzeba decydować niemal co chwilę. Koleje mojego politycznego losu były przecież różne. Byłem w Sejmie i poza nim, miałem dużą partię i praktycznie żadnej. W trudnych sytuacjach się nie załamuję. Bądźcie państwo pewni, nie miejcie żadnych wątpliwości, że będziemy walczyć. Jestem przekonany, że bronię czegoś, co jest dla Polski najważniejsze. Że zmiana musi być bardzo głęboka, bo system życia społecznego i publicznego jest nieefektywny i niesłychanie szkodliwy. Dotyczy to zarówno sytuacji w kraju, jak i relacji z innymi państwami. Niszczona jest podmiotowość Polski, co sprawia, że Polska nie do końca jest poważnie traktowana.

        W tej chwili pozostaje pytanie o skuteczność PiS, skoro Pana partia nie potrafi w tym Sejmie zawrzeć z nikim porozumienia...

        To pana teza. Moja wiedza w tej sprawie jest inna.

        Z Platformą - nie, z Samoobroną - nie, z PSL - też nie, o SLD już nie wspominam. To z kim? Trwanie rządu mniejszościowego czy przyspieszone wybory?

        Sytuacja jest dynamiczna (śmiech).

        PiS zgodzi się teraz na samorozwiązanie Sejmu?

        Będziemy oceniać w tej chwili postawę różnych formacji politycznych wedle stosunku do tego, jaka jest naprawdę Polska. A sądzę, że niebawem będziemy wiedzieli na ten temat o wiele więcej, niż wiemy w tej chwili.

        Bardzo pan tajemniczy. Czy chodzi o stosunek poszczególnych partii do raportu o likwidacji WSI?

        Mogę tylko powtórzyć: będziemy walczyć, a aferę zrobiono praktycznie z niczego. To, co się dzisiaj dzieje, jest w oczywisty sposób obroną układu i reakcją tego układu na sytuację, która się teraz w Polsce wytworzyła. Ci, którzy w tych działaniach uczestniczą, a mam na myśli przede wszystkim Platformę, biorą na siebie wielką odpowiedzialność za skrajne szkodzenie Polsce. Może brzemię polskości jest rzeczywiście zbyt ciężkie dla niektórych.

        Panie premierze, czy uważa Pan, że cel zawsze uświęca środki? Po doświadczeniach z Samoobroną, po historii z posłanką Beger?

        Pani redaktor, czy my zaplanowaliśmy zabójstwo dla ratowania Polski? Jakiś zamach stanu? O czym my mówimy?

        Nie były to jednak chyba ani działania estetyczne, ani etyczne?

        Tylko z określeniem "nieestetyczne" mogę się zgodzić. Miałaby pani rację, gdybyśmy zaraz po wyborach powiedzieli: - Nie, panowie platformiści, wy za dużo chcecie. Wy żądacie połowę rządu, a my wolimy dać komuś trzy ministerstwa i zawrzeć koalicję. A było przecież inaczej. Zostaliśmy postawieni w sytuacji przymusowej. W trakcie pracy tego rządu zrobiono dużo dobrych rzeczy dla kraju i nie mamy powodu do wstydu. Rzeczywiście z tym zastrzeżeniem, że lepiej było powiedzieć od razu pani Beger: - Pani wybaczy, nie możemy pani zaoferować żadnego stanowiska. To by jednak oznaczało zakończenie rozmów z przedstawicielami Samoobrony. Z tego powodu zapewne Adam Lipiński doszedł do wniosku, że lepiej porozmawiać.

        Taki wytrawny polityk jak minister Lipiński dał się tak złapać?

        Rzeczywiście Adam Lipiński jest i wytrawnym politykiem, i człowiekiem o wyjątkowo pięknym życiorysie. I jest w tym coś skrajnie niesprawiedliwego, pokazującego wymiar moralny III Rzeczypospolitej, że to właśnie on stał się głównym bohaterem afery. Trudno sobie uczciwszą osobę wyobrazić. Stała się rzecz niedobra, ale tylko w wymiarze medialnym. Bo każdy, kto wie, jak prowadzono różnego rodzaju rozmowy - sam pamiętam, co za rządów Hanny Suchockiej proponowano mi za poparcie tego gabinetu - musi uznać tych, którzy dzisiaj krzyczą o wzywaniu prokuratorów i Trybunale Stanu, za arcyhipokrytów. To są rekordziści świata w hipokryzji.

        Gdy zaczęliśmy nagrywać ten wywiad w ostatni wtorek przed ujawnieniem taśm, powiedział pan: "Na pewno nie będzie 13 października głosowania nad wnioskiem o samorozwiązanie. W każdym razie my go nie poprzemy. Uważamy, że 13 października jest trochę za wcześnie na samorozwiązanie. Ale tydzień później takie głosowanie możemy poprzeć". Czy podtrzymuje Pan te stwierdzenia? Bo to by znaczyło, że 26 listopada nie mogłyby się odbyć razem z II turą wyborów samorządowych wybory parlamentarne. Tak wynika z kalendarza określonego przez ordynację. Powiedział Pan wtedy, że 26 listopada to nie jest jakaś data zaklęta.

        Sytuacja się zmieniła i jeszcze ostatecznej decyzji nie podjęliśmy. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Na razie rząd funkcjonuje, wszystko jest normalnie. Są podejmowane decyzje, budżet jest przygotowany. I żeby była jasność. Nie jesteśmy w sytuacji, że musimy stracić władzę. Możemy podjąć taką decyzję, że władzy nie stracimy.

        Jaką decyzję?

        Powtarzam: możemy podjąć taką decyzję, żeby władzy nie stracić. Czy ją podejmiemy, zależy wyłącznie od naszej oceny tego, co będzie lepsze dla Polski. Jesteśmy gotowi stracić władzę, jeśli jej utrzymywanie nie da już w tej chwili, z punktu widzenia interesów kraju, pozytywnych skutków. I jeśli państwo sądzą, że nie możemy - to się państwo mylą.

        Co mogłoby jednak skłonić PSL, by weszło do koalicji z wami?

        Zdrowy rozsądek.

        Bo nie przeżyją następnych wyborów?

        O wyborców wsi i małych miast, wśród których zbierali najwięcej głosów, toczy się teraz bitwa między kilkoma partiami. I PSL w tej bitwie znajduje się w bardzo trudnym położeniu. Wejście do rządu może mu to położenie zdecydowanie poprawić.

        Co Pan by zostawił po sobie, gdyby nie doszło do stworzenia większości? Oprócz powołania CBA i likwidacji WSI, bo o tym wiadomo powszechnie.

        Podobnie jak o reformie w wymiarze sprawiedliwości, w policji i służbach granicznych. Zostawimy po sobie znaczące zbliżenie się do prawdy, jeśli chodzi o rozbicie tzw. układów. Chociaż, gdyby powstał nowy rząd, najprawdopodobniej by zakwestionował nasze dokonania. Po to, aby się uwiarygodnić. Wtedy nasz wysiłek mógłby zostać częściowo zmarnowany. Pozostałoby również to wszystko, co zrobiono w sprawie dywersyfikacji dostaw ropy i gazu, oraz to, co zrobiliśmy w sferze społecznej. Tego nie jest mało. Da się to przeliczyć na bardzo wiele miliardów złotych.

        Na co te miliardy zostały przeznaczone?

        W nowym budżecie przesunięto pieniądze w stronę wsi, na sferę społeczną. To jest ogromna część wydatków na wieś. Zakładam, że ten budżet nie byłby zakwestionowany. Będzie dzięki środkom unijnym znaczące wsparcie bardziej zacofanej części kraju. Ściany wschodniej, Kielecczyzny. Powrócimy do zlikwidowanego przez poprzednie rządy funduszu alimentacyjnego, samotne matki otrzymają w ten sposób dodatkową pomoc. Ogromnie, bo łącznie do ponad 6 mld zł, wzrosną wydatki budżetu na służbę zdrowia. Wprowadzamy cały kompleks zmian, które są potrzebne, żeby wykorzystać środki unijne. To jest niesłychanie ważna sprawa. Polska może dokonać znacznego postępu cywilizacyjnego dającego się zauważyć natychmiast. Brak autostrad to jest coś takiego, co widać na pierwszy rzut oka. Co natychmiast po przekroczeniu granicy różni, niestety, Polskę od sąsiadów.

        Jakie to są pomysły?

        Doprec
        • jan583 Re: kkto sie boi?-ciąg dalszy wywiadu z rzeczpospo 29.09.06, 07:51
          Jakie to są pomysły?

          Doprecyzowujemy niezbędne zmiany w przepisach o zamówieniach publicznych, w mechanizmie przejmowania terenów pod autostrady. Prawdopodobnie powstanie jedna, odrębna instytucja o charakterze komercyjnym związana z budową autostrad. W sensie dyspozycji zależna od państwa, w sensie prawnym - niepaństwowa. Właśnie nad tym pracujemy. Poprosiłem o dokładny wykaz, punkt po punkcie, niezbędnych do przeprowadzenia tego kroków. I w ciągu najbliższego półtora tygodnia będzie to rozstrzygane. I kolejna bardzo ważna sprawa - budownictwo mieszkaniowe. Przypomnę, że w kampanii proponowaliśmy podział na część komercyjną i część niekomercyjną. W przyszłym roku musi być już złożona oferta. I kto wypełni warunki, ten będzie mógł budować na terenach przejętych od Skarbu Państwa. Szczegóły tego przedsięwzięcia mamy już opracowane. Liczymy, że będzie popyt przynajmniej na 200 tysięcy mieszkań rocznie według tych zasad.

          Wszystko to są zamierzenia...

          Czego się pani spodziewa po 9 - 10 miesiącach rządów? Pani się domaga cudu. Jeśli chodzi o ilość uchwalonych ustaw, to pod każdym względem jest lepiej niż poprzednio. Mnóstwo różnych spraw z różnych dziedzin zostało zaczętych. Propaganda mówiąca o tym, że się nic nie stało, jest całkowicie nieprawdziwa. Już nawet pomijając wyniki gospodarcze, które są dobre. Zrobiliśmy coś, co wydaje się sprawą drobną, choć ważną. Jest to program dożywiania dzieci w szkołach. Poprzednie rządy jakoś nie były w stanie tego zrobić.
          Rozmawiali Małgorzata Subotić i Paweł Lisicki
          • milet_z_sedesu *****A może tak cos od siebie?***** 29.09.06, 07:55
            Jak bedę chciał przeczytać artykuł w Rzeczpospolitej to ja sobie kupię.
            • jan583 A sobie kup 29.09.06, 07:56
              Ja prezentuje a ty myśł chłopie.Nie chcesz nie czytaj.
              • milet_z_sedesu A może tak coś od siebie? 29.09.06, 08:37
                Rusz główką i napisz coś od siebie. Forum jest do prezentowania swoich opini a
                nie od bezmyślnego kopiowania cudzych.
                PS. Myślenie ma kolosalną przyszłość.
                Pozdrawiam
                • pokeo2 Szkoda 29.09.06, 10:03
                  ze sie do tego nie stosujesz...
      • pies_na_lewizne "Struktura psychiczna" [politykow PO] "dosc slaba" 29.09.06, 08:12
        J. Kaczynski o politykach PO:
        "Struktura psychiczna tych ludzi jest dość słaba, więc tego nie zdzierżyli. Są
        na to liczne dowody."

        Och, gdyby tylko samych wodzow PO ;)
    • pies_na_lewizne Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 07:50
      jeshua napisał:

      > Zaprawdę, nie dajcie się zwodzić faryzeuszom i prowokatorom, agentom układu
      mro
      > cznych sił. Sypią piasek w wasze tryby i leją wodę na młyn odwetowców.
      Jedynie
      > słuszna linia to ta, którą ja wytyczam. Wybierajcie: albo ja (po mojej
      stronie
      > są mężowie prawi i sprawiedliwi), albo szatan lewactwa. Innej drogi nie ma.
      >
      > Kocham was

      Ta versja jakas nawiedzona. czyzby byla czlonkiem PO ;)?
    • alkud *** Niech PiS idzie w PiSdu *** 29.09.06, 07:50
      juz,
      teraz,
      natychmiast

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/09/Bicie-kobiet-bicie-zony-w-islamie.html
    • grogreg Ale w czym problem 29.09.06, 07:52
      Spacyfikuje sie Sejm aktywistami z mlodziezy wszechpolskiej i po sprawie.
    • palestrina2005 Kompromitacja redaktora GW w TVP mówił jak oszołom 29.09.06, 07:56
      Wczoraj redaktor Gazety Wyborczej w TVP 1 razem z redaktorem Polityki mówili,
      że miano nadzieję, że rząd PiS będzie dobry i uczciwy, a ta nadzieja jest teraz
      zaprzepaszczona.
      Redaktor GW kpi w żywe oczy !!!!!!!!!!!!!!!!
      Jeszcze przed wyborami GW obrzucała PiS błotem. Potem od razu po wyborach atak
      na PiS.
      Gdy Kaczyński został prezydentem – wielkie nieszczęście. Tytuły typu –
      Wszechlustracja, czarne strony GW itd. Typowa socjotechnika przeciw PiS.
      I on śmie mówić o jakiś nadziejach. Przecież od początku redaktor GW marzył,
      żeby PiS się potknął. Żeby PiSowi maksymalnie „dowalić”.
      Na tle innych redaktorów redaktor GW wyszedł na maksymalnego oszołoma plującego
      żółcią.
      • jan583 Re: Kompromitacja redaktora GW w TVP mówił jak os 29.09.06, 07:59
        I ja to widziałem .Potęga obiektywizmu redaktora zwalała z nóg
        Mało z fotela ne spadł ,tak sie zaperzył .Jezu nie wyszął nocna zmiana .
        Wyjsdzie raport ,koniec układu ,On gotów był bić przyjaciół .Starszy redaktor
        uspokajał go .Piotruś ,piotrze jesteśmy na Ty ,co Ty wyprawiasz .Piana .


        palestrina2005 napisał:

        > Wczoraj redaktor Gazety Wyborczej w TVP 1 razem z redaktorem Polityki mówili,
        > że miano nadzieję, że rząd PiS będzie dobry i uczciwy, a ta nadzieja jest teraz
        >
        > zaprzepaszczona.
        > Redaktor GW kpi w żywe oczy !!!!!!!!!!!!!!!!
        > Jeszcze przed wyborami GW obrzucała PiS błotem. Potem od razu po wyborach atak
        > na PiS.
        > Gdy Kaczyński został prezydentem – wielkie nieszczęście. Tytuły typu R
        > 11;
        > Wszechlustracja, czarne strony GW itd. Typowa socjotechnika przeciw PiS.
        > I on śmie mówić o jakiś nadziejach. Przecież od początku redaktor GW marzył,
        > żeby PiS się potknął. Żeby PiSowi maksymalnie „dowalić”.
        > Na tle innych redaktorów redaktor GW wyszedł na maksymalnego oszołoma plującego
        >
        > żółcią.
      • yhy_yhy a może niech Ziobro zamknie Redaktora... 29.09.06, 08:06
        ...jak on śmie mieć nadzieję...?
        cham i łżeelita, prawda???


        PiS = Po ile Stanowisko
        • palestrina2005 Masz jakąś paranoję na temat "Zamykania" 29.09.06, 08:10
          Idź się leczyć - nie bądź oszołom...
          Jak na razie Ty możesz sobie na forum pisac jakie chcesz bzdury, a redaktor
          Gazety Wyborczej w telewizji publicznej ("Podobno" należącej teraz do PiS) może
          pulć publicznie w tą telewizję i w PiS do woli.

          Więc chyba z demokracją pod rządami PiS nie jest źle.

          Nie bądź oszołom - trochę pogody ducha.
          My się śmiejemy - a śmiech to zdrowie.
          • indianski Re: Masz jakąś paranoję na temat "Zamykania" 29.09.06, 08:23
            Skoro taki odpad moze pisac w "ukladowej" gazecie to chyba masoneria nie
            przejela do konca wladzy .
            • palestrina2005 Re: Masz jakąś paranoję na temat "Zamykania" 29.09.06, 08:34
              Proszę proszę - wszystkie dzisiejsze posty przeciwników PiSu do mnie zawierają
              obelgi.

              Czy Wy wszyscy musicie jak Tusk i redaktorzy GW.

              Czy nie mozecie chociaż jednego posta bez obelgi przesłać.
              Czy to ma być ten "poziom" i "inteligencja" lewicowych elit ?????
              • indianski Re: Masz jakąś paranoję na temat "Zamykania" 29.09.06, 08:41
                ciebie nie mozna obrazic . na to polski jezyk jest zbyt ubogi
                • palestrina2005 Re: Masz jakąś paranoję na temat "Zamykania" 29.09.06, 08:52
                  To wymyśl razem z Tuskie, Olejniczkiem i Lepperem oraz redaktorami GW nowe
                  słowa będące większymi obelgami.

                  Przydadzą Wam się w kampanii wyborczej jak ulał.
                  To będzie znakomicie wkomponowywać się w Waszą strategię, bo nic innego do
                  zaoferowania nie macie.
                • yhy_yhy on jest jak autoresponder...po prostu dno 29.09.06, 08:53
                  .
                  • palestrina2005 Oszołomie mówiłeś że nie będziesz więcej pisał 29.09.06, 08:56
                    do mnie postów.
                    Ale jak widzę nie wytrzymałeś.

                    I kolejna inwektywa....

                    Trochę poczucia humoru i dystansu - chłopcze.
              • tles01 palestrina2005..ty prostaku! 29.09.06, 10:12
                sam obrzucasz łajnem wszystkich,którzy są w opozycji do PIsokomuny, i śmiesz
                zwracac innym uwage?.. gołym okiem widać,że jesteś SB-ckim prowokatorem!
                • palestrina2005 "Post bez obelgi to post stracony" 29.09.06, 10:14
                  Cyt. z "Podręcznika przeciwników PiS"
                  Wydawca: Gazeta Wyborcza
      • todundliebe Re: Kompromitacja redaktora GW w TVP mówił jak os 29.09.06, 08:08
        Uklad walczy o przetrwanie, a GW siedzi w ukladzie, tresuje wiec polaczkow w
        nienawisci do rzadu, zadnego obiektywizmu wykonuje wyznaczone zadanie.
        • loginmel To u Ciebie brak jakiegokolwiek obiektywizmu. 29.09.06, 08:20
          .
          • duziabuzia bezinteresowny obiektywizm GW jest niezmierzalny 29.09.06, 09:37
            chłe!
      • pierot6 palestrina2005.. dyżurny idiota od rydzyka? 29.09.06, 10:08
        twoja głupota poraża!
        • palestrina2005 pierot6 = 6 letnie dziecko 29.09.06, 10:15
          Widać rodzice mają kasę - masz w przedszkolu internet !!!!!

          Brawo !!!!!!!!

          Jak na 6 latka całkiem fajnie piszesz.
      • gallux Re: Kompromitacja redaktora GW w TVP mówił jak os 29.09.06, 19:11
        redaktor zdajemiesie ptasiński groził innemu sądem, gdy ten zaczął podawać
        nazwiska oficerów WSI w samoobronie
        ani chybi jest na nowej liście macierewicza
        miał strach w oczach i sucho w gardle pod koniec menda nawet głos straciła tak
        gardłował
        ciekawe w czym bierze "srebrniki"?
    • battosai PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty 29.09.06, 08:26
      Miejsce dla tej organizacji (w domyśle - każdy wie, jakiej) jest przed
      Trybunałem Stanu.
    • zoran4 PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty 29.09.06, 09:27
      ...Semantyczne naduzycie......Ira-Siad jest bardzo zdenerwowany,choc stara sie
      tego ukryc,ale NIE udaje mu sie. A tak na serio i slepi widzi jak brat broni
      brata-ale problem w tym ze jedan z nich to Prezydent a drugi Premier RP !!!
      Niech wyborcy,ktorzy glosowali na PiS WIERZAC ze oni sa INNY-prawdomowni,zmienia
      "okulary".....lub przynajmniej pojda do okulisty.
      • veritas11 Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 09:46
        PiS przekonuje, że były to rutynowe negocjacje, a ich ujawnienie to "prowokacja
        mająca zablokować powstanie nowej koalicji". I ułatwić powrót do
        władzy "starego układu".

        Cały świat rechocząc pokłada się z tlumaczeń Kaczorów...
        • veritas11 Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 09:47
          " I nic nas nie przekona, że korupcja jest przestępstwem" - ;)
          • pierot6 PIS jak PZPR,..partia bolszewickich tchórzy! 29.09.06, 09:56
            Kaczyńscy, to osobnicy bez czci i honoru....
        • todundliebe Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 09:54
          Maly ten Twoj swiat, Veritas11 wspomagany polinteligentami wytresowanymi przez
          czerwone media i GW, plus pookraglostolowy uklad.
          • veritas11 Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 10:08
            Kim jesteś, aby po jednym zdaniu określać mój świat?
            Pisząc tak, przypominasz mi żabę, siedzącą na kępie w bagnie i widząca świat w
            obrębie dwóch metrów. Biednej żabce wyobraźnia nie sięga dalej tego bagienka...
    • kaszub111 dlaczego poseł Pęczak siedzi 29.09.06, 10:00
      czas najwyższy go wypuścic.
    • michalparadowski PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty 29.09.06, 10:44
      Oczywiście, że nie będzie. Będzie natomiast debata jak zwykle zwyczajna,
      dyrygowana przez świetnego Pana Marszałka Marka Przerwy-Jurka.
      Panie Marszałku, czy grał Pan w koszykówkę. Bo ja tak, przez co wiem ile można
      wygrać "biorąc" tak zwany czas!!
    • makabi PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty 29.09.06, 17:58
      Nic tak nie wzmacnia PiS jak bój o włąze, bój to ich ostatni jednak. Bo nie da
      się go wygrać z kosami na sztorc i bajkami na dobranoc. Parlament chce
      posiedzenia nadzwyczajnego. gdyby marsząłęk nie był z partii włądzy to pewnie
      posiedzenie by było, ale partia włądzy uważa, że ma konstytucejnie wipsane
      przewodnia role w narodzie i dlatego jedne polityk tej partii na wysokim
      stanowisku decyduje, że to co nie jest dobre dla jego partii nie bezie dobre dla
      człego sejsmu i kraju.

      Działącze PiS tłumacza sięjak dzieci przyłąpane na kradziezy czekolady w
      spiząrni, że inne mieli tego na mysli co mieli, a jeśli nawet im sięwumsknęło to
      nalęzy to rozpatrywac w szerszym kontekście. O honorze i przyzwoitosći nie ma
      mowy, bo przeciez władza polega na tym żeby ja mieć za wszelką cene a nie żeby
      ją sprawowac. A jak się ja już ma to trzeba trymac az do moemntu kiedy
      przyjdzie facet z toporem i ryj utnie przy korycie.

      A gdzioe w tym wszytskim jest Lech kaczyński? Jeszce niedawno zarzucał swojemu
      poprzednikowi, że zamiast uczestniczyć w zyciu kraju to odpoczywa nad morzem. A
      teraz pan Prezydent gdzie jest? wnuki bawi na wszelki wypadek?
      • gallux Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 18:42
        niePOtrzebnie twój naczelny się męczył dla ciebie miernoto
        przyjdź 10.X pod sejm to zobaczysz Naród:-)
        nie bedzie zmiłuj:-)
        mniejsze kupy bedziemy dusić PO krzakach, a dla zdrajców znajdzie się może i
        latarnia
        kto sieje wiatr zbierze trzonki i kilofy na swych wypasionych czerwonych ryjach
        nie rozumiecie, że wasz czas się już kończy?
        10.X pomożemy wam zrozumieć:-)
        ode mnie jedzie 12 ludzi:-) trzonki kupimy na miejscu, zresztą na was to
        wystarczy huknąć i już macie gacie pełne smrodu....
    • strzelec51 PiS nie dotrzyma slowa 29.09.06, 19:13
      i nie poprze wniosku o samorozwiazanie Sejmu za 2 tygodnie jezeli nie uzyska w
      miedzyczasie wiekszosci.

      W miedzyczasie zas trwac beda dalsze przepychanki o naklonienie poslow PSL, i
      innych, do udzielenia poparcia, tyle ze bardziej dyskretne, ostrozne - a moze
      jawne.

      Kaczynscy sprawiaja na mnie wrazenie osob zdeterminowanych dzierzyc wladze za
      wszelka cene. Oni nawet nie potrafia sie na tyle obrazic na (niewdzieczny)
      narod, zeby trzasnac tym calym "geszeftem" i pojechac sobie na wczasy. Ich
      misja obalenia "ukladu" musi zostac uwienczona sukcesem.

      W najlepszym - dla nich - razie, skonczy sie historia powstaniem... nowego
      UKLADU.
      • gallux Re: PiS nie dotrzyma slowa 29.09.06, 19:41
        na taki rząd czekałem 54 lata i nie pozwolę moskiewskim niemieckim i ubeckim
        agentom Go tknąć
        to nie przelewki synek, ty chyba nie zaznałeś w życiu komuny, nikt cie chyba z
        roboty nie wywalał
        czas żeby ten ryży agent bez dziadka poznał zwykłych prostych ludzi z ulicy:-)
        tuska wciągnę nosem u wypuszczę tyłkiem, a rokicie po uprzednim naciągnięciu
        filca na uszy zrobimy "w obronie kobiety" z halamą ha ha
        jesteście żałośni z tym czekaniem na wybory
        co? znowu wydaje sie wam, że jesteście na topie? powiedział wczoraj kurski
        komentując sondaż tej szczekaczki, że wg niej to tusk jest prezydentem a rokita
        premierem:-)
        nic sie nauczyliście, nie odrobiliście lekcji z demokracji parlamentarnej to
        teraz marzą się wam ulice?
        chyba w tel avivwie:-)
        • 666kgb Re: PiS nie dotrzyma slowa 29.09.06, 21:09
          gallux napisała:

          > na taki rząd czekałem 54 lata

          oszzzz ty szumowino poczerwona, to ty sprzedałeś polskę komunistom !!!!
          won za ural !!!
        • strzelec51 „Nawrzeszczal zacietrzewiony gallux” 30.09.06, 15:00
          Oto typowy zwolennik PiSu z Kaczynskimi na czele. Kto sie ze mna nie zgadza ten
          ubec i moskiewski agent.

          Tymczasem, jak sie dowiadujemy, „ludzie Macierewicza chcą udowodnić tezę, że w
          1992 r. Wałęsę od upadku uratowały wojskowe specsłużby.” To a pro pos kulis
          upadku rzadu Olszewskiego w 1992.

          Walesa byl legalnie wybranym prezydentem Polski - glowa panstwa. Czyzby rzad
          Olszewskiego dazyl wtedy do obalenia prezydenta? Ale "Uklad" (wojskowe
          specsluzby) do tego nie dopuscil. Dlatego to teraz Kaczynscy rozwalaja "uklad"?

          I kto tu prowadzi dzialalnosc wywrotowa?

          Odnosze wrazenie, ze Kaczynscy nie maja najmniejszego zamiaru oddac wladzy i
          publikacja wlasciwie spreparowanego raportu Macierewicza ma stanowic tego
          usprawiedliwienie. CEL USWIECA SRODKI.

          Gallux czekal na cos podobnego 54 lata. Biedny, przeciez taki wlasnie rzad, co
          wszystko wiedzial lepiej, mial pod wlasnym nosem przez wiekszosc swego zycia.
          Zwlaczanie komunizmu metodami bolszewickimi nie prowadzi bynajmniej do obalenia
          komunizmu – wrecz przeciwnie.
      • 666kgb kaczor nie dotrzyma słowa, jak zwykle 29.09.06, 21:10
        pisz poprawnie a nie jak ich tuba...
    • 666kgb PiS dał sobie dwa tygodnie na zdobycie większości. 29.09.06, 19:14
      quwa to już chyba sódmy termina jaki słyszę i ust miodoustego kaczora, JARUŚ
      POWIEDZ SZCZERZE, TY NIE ODEJDZIESZ PÓKI CIE NIE "WYRZUCOM"....
    • krzysztofbazan PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej debaty 29.09.06, 19:44
      Ja i moi znajomi apelujemy do pana Komorowskiego i tego czuba Niesiołowskiego żeby w końcu zamkneli mordy bo my nie czujemy żadnego zagrożenia,już żygac się chce od tego biadolenia PO. Kiedyś był taki zawód płaczki tam byście się nadawali.
      • 666kgb Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 20:09
        krzysztofbazan napisał:

        > Ja i moi znajomi....

        mówisz o swoich plemnikach??
        bo jesli nie to kto dał ci mandat wypowiadania sie w cudzym imieniu - wymień
        ich !
        :)
        • gallux Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 20:28
          ja mu dałem? a kto dał tobie? sondaż z "faktów"??
          przybądź 10.X to ci pokażę i mandat od Narodu i nawet coś jeszcze
          łabędzi śpiew w wykonaniu PO brzmi jak wycie hien i szakali:-)
          • 666kgb Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 20:49
            pocałuj go w ch... aż musie łeb zabuja.
            :)
            kaczy śpiew to skrzek zarzynanego drobiu....
            • gallux Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 20:52
              nu wsio jasna
              zwykły chamek i prostak
              czułości wymienimy sobie 10.X
              dam ci z języczkiem żebyś miał odrobine satysfakcji:-)
              • 666kgb Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 21:07
                gallux napisała:

                > nu wsio jasna

                jasne że jasne, psie

                > dam ci z języczkiem żebyś miał odrobine satysfakcji:-)

                z wszechpedałami, niestety nie tańczę i nie zadaję się...
                masz problem!
                jak twój szefuńcio.
                • gallux Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 22:19
                  na pewno nie takie jak twój szefuńcio
                  w wieku lat 54 raczej trudno być ciołku MW:-)
                  nie jestem partyjny ani niczyj, bo mnie na to stać, ale mam wielką ochote
                  POkazać wam drzwi i kopem zapalić rure mówiąc przy tem WON Z KRAJU:-)
                  • 666kgb Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 23:29
                    to przyjmij do wiadomości idioto, że nie jestem zwolennikiem PO ale pis to wg.
                    mnie jeszcze wieksze g...no, zatem wybór mam znacznie ograniczony...
                    a szefem jestem sam sobie.
                    i nie chce ci pokazywać drogi kopem (tym sie różni dla mnie na korzyść PO od
                    pisu) z kraju tylko chcę konstruktywnego działania (jeśli rozuniesz o co mi
                    chodzi)
                    won to zawsze powiem klerowi....
      • todundliebe Re: PiS wycisza Sejm: Nie będzie nadzwyczajnej de 29.09.06, 22:58
        Podobno Komorowski startuje w wyborach na Miss Polonia?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka