eva15
02.10.06, 11:25
"Próba potępienia władz Gruzji za aresztowanie kilku rosyjskich oficerów nie
zyskała poparcia ani w Radzie Bezpieczeństwa ONZ"
W RB ONZ posiedzenie zablokowały TYLKO USA. No i przynajmniej wiadomo cui
bono..
"ani w Sojuszu Północnoatlantyckim, który kilka dni temu poinformował o nowym
etapie zbliżenia z Tbilisi (...)"
Na czym miałoby niby polegać wsparcie lub nie NATO dla Rosji?
Co do przyjęcia Gruzji do NATO, to jak ogłoszono w Niemczech OFICJALNIE -
NATO jest zainteresowane jedynie bliższą współpracą ale nie przyjęciem Gruzji
w swe szeregi:
"Zurückhaltung bei der Nato
Bei der Nato ist man allerdings gar nicht begeistert von den georgischen
Beitrittsplänen. Zwar gibt es eine intensive Zusammenarbeit, aber ein Nato-
Beitritt bedeutet zwangsläufig Konflikte mit Russland. Außerdem hat die Nato
kein Interesse daran, in die Gebietsstreitigkeiten zwischen Russland und
Georgien hineingezogen zu werden"
Powściągliwość ze strony NATO
W NATO nikt nie jest zachwycony o planami Gruzji przystąpienia do NATO.
Owszem istnieje zacieśniona współpraca ale przyjęcie oznacza siłą rzeczy
konflikty z Rosją. Poza tym NATO nie jest zainteresowana wciągnięciem się w
konflikty terytorialne między Rosją a Gruzją.
www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,,OID5960200,00.html
Tja... Pozostaje pytanie od kogo ta "niezawisimaja" jest niezawisima?