Dodaj do ulubionych

Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur

02.10.06, 16:45
Czy dziecko ministra będzie wolne od tych lektur ?
Czy dziecko chodzi do prywatnej szkoły ?
Obserwuj wątek
    • historyk12 JPII nie 02.10.06, 16:46
      Sienkiewicz - tak! Narnia - tak! Ale po co grafomania JPII? Bo dla
      katolickiego oszołomstwa był człowiekiem-bogiem? bez przesady, talentu
      literackiego nie miał za grosz. Szkoda czasu, lepiej dać uczniom coś wartościowego
      • soulworm a czeknales jego poezje? to dopiero jest popis :)) 02.10.06, 16:49

        • konread Re: a czeknales jego poezje? to dopiero jest popi 02.10.06, 16:59
          A może by wprowadzić dzieła zebrane Jędrzeja Giertycha, namiawiające do rzucenia
          się w Polski w objęcia Sowietlandu?:)))
          • jeshua Największy z Wielkich 02.10.06, 17:53
            To wspaniale, że wasz minister docenia dzieło mojego kapłana, waszego Wielkiego Rodaka, Wielkiego Prozaika, Dramaturga, Poety i Językoznawcy. Jego słowa przelane na papier z pewnością wspomogą Odnowę Moralną, tak pięknie i szlachetnie przeprowadzaną przez waszych pobożnych polityków.

            Kocham was,
            Jezus
            • garfi24 Re: Największy z Wielkich 02.10.06, 19:35
              a spadaj z nawracaniem polacy nie gęsi własny rozum mają
        • i_co_dalej romek po prostu chce polaczyc przyjemne z pozytecz 02.10.06, 17:03
          on po prostu potop i krzyzakow ogladal z tatusiem za mlodu,
          narnie teraz z coreczka
          a "pamiec i tozsamosc" chce przeczytac ale nie moze sie zmusic...
          a jak wiadomo... kazdy minister musi przeczytac wszystkie lektury, nie romek?
          boshe co za kraj:(
      • m15 Re: JPII nie 02.10.06, 16:54
        historyk12 napisał:

        > Sienkiewicz - tak! Narnia - tak! Ale po co grafomania JPII? Bo dla
        > katolickiego oszołomstwa był człowiekiem-bogiem? bez przesady, talentu
        > literackiego nie miał za grosz. Szkoda czasu, lepiej dać uczniom coś
        wartościow
        > ego
        może marksa?
        • yeellow Re: JPII nie 02.10.06, 16:58
          widac, ze nawet oszolom rozumie smiesznosc intencji Giertycha :-). Roznica jest
          taka, ze o Marksie uczy sie na uniwersytetach calego swiata, a ksiazka Papieza
          kurzy sie na polkach polskich powiatowych bibliotek, jezeli juz LPR
          zrealizowalo swoj pomysl "dziela JP2 w kazdej bibliotece".
          • critto Re: JPII nie 02.10.06, 17:12
            o Marksie powinno się uczyć jako o EPIDEMII OBŁĘDU w dziedzinie
            społeczno-ekonomicznej. Marksistowskie teorie są przez wielu uznawane za
            pseudonaukę, podobnie jak np. eugenika.
            • yeellow Re: JPII nie 02.10.06, 17:16
              zdaje sie, ze pojecia nie masz o czym mowisz. Wez do reki pare encyklopedii i
              podrecznikow (zachodnich, zeby nie bylo). Marksizm z marksizmem-leninizmem w
              radzieckim wydaniu nie ma zbyt wiele wspolnego. Co by nie bylo, Kapital to
              ksiazka, ktora zmienila swiat, jak malo ktora.
              • grundol1 Re: JPII nie 02.10.06, 19:29
                Prawie jak Mein Kampf
              • critto Re: JPII nie 02.10.06, 20:16
                yeellow napisał:

                > zdaje sie, ze pojecia nie masz o czym mowisz. Wez do reki pare encyklopedii i
                > podrecznikow (zachodnich, zeby nie bylo

                dziękuję, wolę polskie podręczniki wydane po 1989. W zachodnich jest zbyt dużo
                promarksistowskiej propagandy, bo obecnie Zachód idzie mocno na lewo.

                >). Marksizm z marksizmem-leninizmem w
                > radzieckim wydaniu nie ma zbyt wiele wspolnego.

                wystarczy, że Marks akceptował krwawą rewolucję i 'walkę klas'. To wystarczy,
                aby uznać go za propagatora późniejszych totalitarnych praktyk komunizmu. Dodam,
                że NIE jestem przeciwnikiem wszelkich idei socjalistycznych (choć sam ich NIE
                wyznaję), ale Marksa nie akceptuję
                • kolumb25 Re: JPII nie 02.10.06, 20:32
                  Weż pod uwagę okres w którym Marks napisał "Kapitał". Nie można oceniać tego
                  dzieła poprzez pryzmat dzisiejszych czasów lub doświadczeń stalinizmu. XIX wiek
                  to okres wyzysku kapitalistycznego w najgorszym wydaniu, wyzysku kolonii, klasa
                  robotnicza miała mniejsze prawa niż niewolnicy. Stąd też wydarzenia wiosny
                  ludów, czy poźniej komuny paryskiej. Również rewolucje w Rosji nie wybuchły z
                  dobrobytu.
                  • critto Re: JPII nie 02.10.06, 20:43
                    tyle, że proponowane przez niego 'rozwiązania' nie mogły być dobre. Znacznie
                    lepsze pomysły miał np. David Thoreau, Bakunin czy Lysander Spooner. Pokojowy
                    bunt przeciw państwu, zakładanie dobrowolnych komun (to akurat NIE Spooner,
                    który jest uważany za jednego z ojców anarchokapitalizmu, choć może nie do końca
                    słusznie), odchodzenie od 'kapitalistycznych' układów na rzecz dobrowolnej
                    współpracy. Istniało wielu myślicieli, którzy to proponowali i mieli znacznie
                    mądrzejsze pomysły niż Marks. Możnaby powiedzieć, że Marks i marksiści
                    zawłaszczyli i wypaczyli poglądy dawnej lewicy. Nota bene, to jego kumpel Engels
                    był fabrykantem
                    • critto Re: JPII nie 02.10.06, 20:52
                      warto też wymienić takie postaci, jak William Batchelder Greene czy Benjamin
                      Tucker. Razem ze Spoonerem tworzyli oni nurt anarchizmu indywidualistycznego.
                      Wart uwagi jest też krytyk Marksa, niekoniecznie indywidualistyczny anarchista
                      Proudhon, który był przeciwnikiem własności prywatnej, ale też sprzeciwiał się
                      przymusowej kolektywizacji (jego poglądy były dla mnie trochę dziwne i
                      niezrozumiałe). Prouhdon wierzył w rewolucję środkami pokojowymi. Natomiast
                      wiesz, co mnie najbardziej razi w Marksie? Wiara w państwo
            • soulworm buhaha, powiedz to socjologom. 02.10.06, 17:18
              marks to nie tylko teoria socjalizmu, matole.
              • lze_elita.72 A czy w zakresie socjologii ci sie z Engelsem nie 03.10.06, 03:10
                pomylil? Choc dla was, commies, to Trojca Przenajswietsza: Marx, Engels,
                Lenin:)))
          • cabernet.merlot Re: JPII nie 03.10.06, 00:40
            Nie tylko o Marksie, o Hitlerze tez ucza na uniwersytetach
            calego swiata. Grafomanskich pie..Marksa o "wartosci dodatkowej"
            ktora kapitalista "zabiera" robotnikom jak widac nie mozna niektorym
            wybic z glowy. Wciaz cchieliby byc udzialowcami cudzego biznesu
            do ktorego ich tylko najeto by pokrecali kolka, a w ktorym nie maja zadnego wkladu.
        • arius5 Narnia ? Jako wstep do "Cudow papieskich" ? 02.10.06, 20:14
          Niewatpliwie po lekturze "Opwiesci z Narnii" bedzie dzieciakom latwiej przelknac
          "Cuda JP II"
          No to dlaczego by nie "Wladcea Pierscieni" ?
          • uriel.blog.pl Re: Narnia ? Jako wstep do "Cudow papieskich" ? 02.10.06, 20:16
            Nie dość chrześcijański. Tu Polska, nie świat. A już zwłaszcza nie Jewropa.

            ---
            milion idiotów nie może się mylić
          • critto Re: Narnia ? Jako wstep do "Cudow papieskich" ? 02.10.06, 20:19
            z tego co wiem, to "Wladca Pierscieni"
          • absurdello A co za Harry Potterem ? 02.10.06, 20:46
            Wolę Pottera niż starą szafę !!!!
            • rusis1 Re: A co za Harry Potterem ? 02.10.06, 21:57
              Tylko, że stara szafa ma przesłanie i odniesienie zgodne z kanonem miłościwie
              nam panującego Romana G. Osobiście pozycję lubię, ale nie jestem pewien czy jest
              to aby najlepszy pomysł na lekturę.
          • hummer W brew pozorom Narnia nie jest głupia 03.10.06, 03:25
            Lew Aslan np. mówi, nie należy żyć przeszłością należy żyć przyszłością.
            Albo sama postawa Aslana. Był gotów nadstawić policzka. Nie zasłaniał się swoją godnością. Nie oczeerniał nikogo, walczył uczciwie. Niech Narnia wejdzie. To madra księga. Choć porównianie Aslana z naszym rządem może być traupatyczne.
      • rauss_gw Re: JPII nie 02.10.06, 16:57
        histeryku, lepiej sie powies. Czy kiedys czytales Narnie??? Ja bym powidzial ze
        JPII jest nieskonczenie (sprawdz w slowniku definicje tego slowa bos matol)
        lepszy od narnii.
        • soulworm Re: JPII nie 02.10.06, 17:22
          p.ierdolisz tam. rozumiem ze jp2 byl dla ciebie guru, ale to nie oznacza ze byl
          geniuszem kazdej dziedziny. tacy jak ty daliby mu nawet nobla w dziedzinie
          fizyki jadrowej.
        • titta Re: JPII nie 02.10.06, 18:07
          Widac za to,ze ty jej nie przeczytales w odpowiednim czasie (przypominam ze
          jest to pozycja dla dzieci). Jezyka i talentu autorow nie ma nawet co
          porownywac...
      • stoova Re: JPII nie 02.10.06, 18:43
        a dlaczego Narnia?

        i jeszcze pytanie - co z Gombrowiczem?
        • jorge.martinez Re: JPII nie 02.10.06, 20:01
          Gombowicz traci na fakcie bycia w kanonie lektur. Młodzież też go nie lubi. Po
          co więc Ferdydurką męczyć ludzi.

          Niech satysfakcję mają Ci, którzy Gombra odkryją samodzielnie.
          • critto Re: JPII nie 02.10.06, 21:12
            ee tam, ja w liceum byłem nawet na sztuce teatralnej Ferdydurke w "Muzycznym" w
            Gdyni. Uważam, że była bardzo udana i wszystkim się podobała. Potem przez 3
            tygodnie wszyscy tylko prawili dowcipy o Kulfonie, Syfonie i innych kreaturach:)
          • mistrzkungfu hm... 02.10.06, 21:19
            A teraz wtrące swoje 3 grosze. Otoz Gombrowicza ksiazek nie lubie. Trawestując i
            itonizując wielkim pisarzem nie był. Nie napisał nic tak łatwo strawnego jak
            narnia. Trzebaby zastanowic sie co dzisiejszym dzieciakom, ktore sa otoczone
            agresja, nienawiscia, zawiscia wpoic. Czy trzymac je jak najdluzej w niewiedzy i
            naiwnosci, czy przekazac wiedze o swiecie tak, aby mogly w nim bezpiecznie sie
            poruszac, to jest pytanie!! Jestem za opcja druga. Dzieciakow nie da sie dzisiaj
            schowac przed tym wszystkim co sie dzieje. Trzeba je uczyc wartosci? Trzeba ich
            uczyc myslenia? Czy razem czy osobno?
      • losiu4 Re: JPII nie 02.10.06, 20:34
        historyk12 napisał:

        > Sienkiewicz - tak! Narnia - tak! Ale po co grafomania JPII? Bo dla
        > katolickiego oszołomstwa był człowiekiem-bogiem?

        dla katolickiego oszołomstwa JPII nigdy Bogiem nie był. Był papieżem. Bogiem i
        Człowiekiem mam nadzieję ze wiesz, kto był.

        bez przesady, talentu
        > literackiego nie miał za grosz. Szkoda czasu, lepiej dać uczniom coś
        wartościow
        > ego

        cóż, jesli chodzi o teksty pisane prozą (humanistyczne), to były naprawde
        dobre. Jeśli chodzi o poezję czy inną sztukę to faktycznie, znalazłoby sie parę
        lepszych

        Pozdrawiam

        Losiu
      • madryt3 hm... 02.10.06, 23:52
        Szoka, ze GW nie napisala, ze tak naprawde to news z weekendowego wydania
        Dziennika, a konkretnie z wywiadu Mazurka z Giertychem - fajnego, ta przy
        okazji.
    • yeellow Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 16:47
      A to Sienkiewicza teraz na liscie nie ma?
      Jak Opowiesci z Narnii, to moze i Harry Potter?

      A ksiazke Papieza koniecznie trzeba dodac, bo to bedzie mialo skutek odwrotny
      niz sie Koniowi wydaje :).
      • rauss_gw Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 16:58
        a juz myslalem ze ja jedyny na sziecie madry. widze jednak nie :( , :)

        yeellow napisał:

        > A to Sienkiewicza teraz na liscie nie ma?
        > Jak Opowiesci z Narnii, to moze i Harry Potter?
        >
        > A ksiazke Papieza koniecznie trzeba dodac, bo to bedzie mialo skutek odwrotny
        > niz sie Koniowi wydaje :).
      • critto Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:13
        a czemu nie?? Choć mam 29 lat, a gdy wychodził pierwszy HP miałem ok. 27, film
        obejrzałem z przyjemnością:)
        • yeellow Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:19
          a czy ja mowie, ze nie? Intencja Giertycha jest taka, zeby dac
          dzieciom "odtrutke" na HP w postaci chrzescjianskiego Lewisa, a ja wole, jak
          jest rownowaga. Opowiesci z Narnii czytalem jako dziecko i nawet mi sie
          podobalo, ale z Lewisa zdecydowanie wole Carrolla.
      • losiu4 Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 20:45
        yeellow napisał:

        > A ksiazke Papieza koniecznie trzeba dodac, bo to bedzie mialo skutek odwrotny
        > niz sie Koniowi wydaje :).

        a wiesz? niewykluczone... wszakl mamy do czynienia z pokoleniem róbta co
        chceta, byleby zgodne to było z trędy, ful i kul zapodawanym przez obrazkowe
        czy yntelektualne mędia. Byle tylko nie przemęczyć sie myśleniem, bo to ponoc
        boli. Ot, młodziez dzisiejsza...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • soulworm wojtyla oczywiscie obowiazkowy!!! :) 02.10.06, 16:48


    • mooomin www.glosujmyblox.pl 02.10.06, 16:49
      Ciekawe czy dodadzą dzieła Dmowskiego???
      • m15 Re: www.glosujmyblox.pl 02.10.06, 16:56
        mooomin napisał:

        > Ciekawe czy dodadzą dzieła Dmowskiego???
        e ,pewnie nie,zmieni się rząd i dodacie dzieła lenina-powodzenia:))
        • yeellow Re: www.glosujmyblox.pl 02.10.06, 17:12
          i suplement do dziel Lenina, doktorat Kaczora :-)
        • frant3 Re: www.glosujmyblox.pl 02.10.06, 17:20
          Dzieła Lenina już się walały po półkach, a teraz miały zastąpić je wybrane dzieła papieża (zakupione za pieniadze podatników).
          Pół biedy jak się książki walają po półkach, nieszęście jest wtedy, gdy biedne dzieci zmusza się do ich przeczytania. Umowa konkordatowa miała gwarantować, że szkoły będą świeckie. A cyrograf z diabłem miał zagwarantować...

          --
          Frant
    • welarg Proponowałbym "Kabaret metafizyczny" 02.10.06, 16:50
      Gdyby to ode mnie zależało, wprowadziłbym do lektur szkolnych "Kabaret
      metafizyczny" Manueli Gretkowskiej.
    • jerzy-j Najlepiej od razu "Mein Kampf" - bez ściemniania.. 02.10.06, 16:56
      • scolopetarius Re: Najlepiej od razu "Mein Kampf" - bez ściemnia 02.10.06, 17:21
        a żebyś wiedział wtedy żaden matoł nie będzie wygadywał, że narodowo
        socjalistyczna partia Adolfa to prawica.
        Podobieństwa i mrzonki o wielkiej Europie za barddzo się kojarzą z UE więc
        spoko nie dopuszczą.
    • bronwen Po co alegoria? 02.10.06, 16:56
      Dlaczego dzieci maja czytac alegorie C.S. Lewisa? Niech czytaja oryginal
      czyli Nowy Testament. Minister Giertych moze wybrac swoja ulubiona Ewangelie
      i wrowadzic ja jako lekture obowiazkowa. Mozna argumentowac, ze Biblia miala
      (i ma) o wiele wiekszy wplyw na literature swiatowa (oraz przemysl filmowy)
      niz "Kroniki Narnii".
      • rauss_gw Re: Po co alegoria? 02.10.06, 16:59
        bo to prawda

        bronwen napisał:

        > Dlaczego dzieci maja czytac alegorie C.S. Lewisa? Niech czytaja oryginal
        > czyli Nowy Testament. Minister Giertych moze wybrac swoja ulubiona Ewangelie
        > i wrowadzic ja jako lekture obowiazkowa. Mozna argumentowac, ze Biblia miala
        > (i ma) o wiele wiekszy wplyw na literature swiatowa (oraz przemysl filmowy)
        > niz "Kroniki Narnii".
      • a.k.traper Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" i 02.10.06, 17:07
        "Madrość Syracha", Co do analizy twórczosci JPII, uwazam ze jednak trochę za
        trudne dla niewyrobionego człowieka i za nudne.Sienkiewicz wystarczy jak do tej
        pory bywało(teraz nie ma?)omówienie zawartosci i ówczesnej polityki
        Rzeczpospolitej, i jakie skutki mamy w tej chwili, bo takie są, co do reszty to
        moze koziołek Rududu albo konik garbusek dla ministra?
        • lze_elita.72 A "Kaczka Dziwaczka" i "Nasza szkapa" to co? 02.10.06, 17:10

          • uriel.blog.pl Re: A "Kaczka Dziwaczka" i "Nasza szkapa" to co? 02.10.06, 20:03
            _^_
        • critto Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 17:17
          może w podstawówce 'Pamięć i tożsamość' to za trudne dzieło
          • amhu Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 17:37
            Wymienienie jednym tchem przy Platonie, Kancie i Nietschem niejakiego Wojtyly
            przypomnialo mi starenki juz dowcip: "Siedzi Jasko Muzykant pod grusza i
            wzdycha:Mozart nie zyje, List nie zyje, Beethoven nie zyje, Padarewski nie
            zyje....I ja sie tez nie najlepiej czuje."
            Jak to mawiaja Fracuzi (w wolnym tlumaczeniu):"Zachowajmy proporcje Mocium Panie".
            • grundol1 Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 19:34
              Zauważ, że żaden z wymienionych nie był Polakiem
              • amhu Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 20:05
                Paderewski Polakiem byl. Skoro jednak sie dopraszasz to:Malcuzynski senior,
                Wieniawski, Chopin, Szymanowski......
              • amhu Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 20:07
                Jesli na mysli miales filozofow, to rzeczywsicie z tym bylo i jest w Polscze
                krucho. Moze Tatarkiewicz.
                • critto Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 20:39
                  ś.p. ksiądz Józef Maria Bocheński również. Niektórzy na podstawie jego dzieł
                  zdają egzamin z filozofii przed obroną pracy doktorskiej. Czytałem jego książkę
                  "Logika religii"
            • uriel.blog.pl Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 20:29
              Znaj proporcjĄ. Tyż z lektury.
              Katolicy jeszcze długo będą się tekstami JP2 masturbować, 97% polskiej populacji
              deklaruje się katolicko, a ostatnio motłoch poczuł że ma władzę.
              Podejrzewam, że w takiej sytuacji bez Dżej-Pi-Tu (renegacki ród chińskich
              dostojników, wytępiony niemal doszczętnie przez lud Mał-Że-Dąk) w kanonie się
              nie obędzie.
              Jaki naród, taka kultura.
              Inni mają Kanta, my mamy JP2.

              ---
              milion idiotów nie może się mylić
          • rock73 Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 18:04
            critto napisał:
            > może w podstawówce 'Pamięć i tożsamość' to za trudne dzieło
          • brunschwick Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 02.10.06, 18:51
            może w podstawówce 'Pamięć i tożsamość' to za trudne dzieło
            • radar5 Re: Ministrowi dedykuje "Księge mądrości Syracha" 03.10.06, 00:12
              > Bo jest nasz. Gdybyśmy byli grekami mielibyśmy w szkole Platona a w Niemczech
              > Nietschego. W Polsce mamy Jana Pawła II

              Jednak co pech, to pech...
      • critto a czemu by nie poznawać świętych ksiąg?? 02.10.06, 20:36
        jakze wszystko teraz musi byc upolitycznione!! W szkole sredniej czytalismy
        Stary i Nowy Testament (fragmenty, oczywiscie), m.in. "Pieśń nad Pieśniami",
        "Księgę Koheleta", niektóre psalmy oraz fragmenty Ewangelii i Listów
        Apostolskich św. Pawła (oraz jego "Hymn o miłości", oczywiście). NIE była to
        szkoła kościelna ani prywatna, a nauczycielka nie była zbytnią zwolenniczką
        Kościoła, zwłaszcza tego z dawnych wieków. I nikomu jakoś nic się nie stało,
        niezależnie od wyznania
        • critto Lebor gabala... 02.10.06, 21:51
          oooj przepraszam, drobna literówka: powinno być
          "Lebor Gabála Érenn" (Erenach też gdzieś czytałem, ale na pewno Lebor nie labor;
          akcenty da się pominąć). Tłumaczona jako "The Book of Takings" albo "The Book of
          Invasions". Jej tekst (po angielsku) można znaleźć np. tutaj:
          www.ancienttexts.org/library/celtic/ctexts/lebor1.html#1
          • lze_elita.72 Hohoho! Ale KIEDY to bylo :) /nt 03.10.06, 00:34

        • r1234_76 Re: a czemu by nie poznawać świętych ksiąg?? 02.10.06, 22:13
          zgadzam się z tobą.

          rezygnacja z tego zuboży naszą cywilizację. potrzebny jest wspólny kod
          kulturowy, a biblia zawsze do niego należała. i myślę, że powinien tam zajrzeć
          każdy, kto chce się uważać za wykształconego człowieka.

          przecież przed wojną nie można było nawet dostać matury, nie znając mitów
          greckich - czegoś, co kiedyś należało bez wątpienia do sfery religijnej. a
          niestety coraz więcej ludzi nie rozumie, co znaczy lot Ikara, nić Ariadny, prace
          Heraklesa...

          tak samo wiele odniesień z Biblii przenika nasz język. spotkałem kiedyś osobę po
          studiach humanistycznych, ze stopniem doktora, która jak się okazało nie znała
          przypowieści o talentach. to było jakieś takie żenujące.

          ciekawostka: podczas pobytu w Japonii, gdzie chrześcijaństwo należy do
          mniejszości, w pewnym domu widziałem opowieści biblijne w postaci mangi. na
          pewno nie była to rodzina chrześcijańska. jakoś im to jak widać nie
          przeszkadzało - myślę też, że te historie mogą być po prostu interesujące.
      • healthy Re: Po co alegoria? 02.10.06, 23:42
        Biblia jest w kanonie lektur. Co prawda nie trzeba czytać jej w całości (to
        jednak jest trochę ksiąg), ale fragmenty omawia się w I klasie liceum.
    • puuchatek Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:00
      Mój stosunek do Człowieka Zwanego KOniem jest forumoweiczom znany i do pozytywnych nie należy :-)

      Ale tu akurat się zgadzam.

      Z trzema małymi zastrzeżeniami:

      Jeśli chodzi o Sienkiewicza, to dałbym do wyboru "Krzyżaków" albo "Potop", bo literacko obie książki są stosunkowo podobne. Natomiast bez przesady - to jednak jest kanon literatury polskiej.

      Jeśłi chodzi o "Pamięć i tożsamość" - szanowni prtzedmówcy, w dobrym towarzystwie panowała zasada, że NAJPIERW się czyta, a POTEM sądy wydaje ;-) Myślę, że nawet dla osoby zupełnie "niekościelnej" to jest akurat ważna książka. ALE - najwcześniej w 2 klasie liceum.

      Narnia: jestem za. Choć oczywiście lepiej byłoby dać Tolkiena (literacko o niebo wyżej, a przesłanie... podobne).
    • lze_elita.72 Dobry Jezu! O heretyka chca lektury rozszerzac? 02.10.06, 17:00
      A co na to ojczulek Rydzyk? Bojcie sie Boga, anglikanski heretyk, anty-papista,
      kolo Jana Pawla?
      Do wiadomosci Ministerstwa Edukacji (bo skoro nawet Konstytucji RP tam nie
      znaja):
      Lewis urodzil sie jako czlonek Kosciola Irlandii (odpowiednik Kosciola Anglii -
      Pn.Irlandzka wersja anglikanizmu), przez wiekszosc zycia byl ateista, poczym
      powrocil na lono kosciola anglikanskiego. Jest pochowany w kosciele
      anglikanskim Sw. Trojcy w Oxfordzie.
      www.friendsofholytrinity.org.uk/History1.html
    • scolopetarius Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:01
      Moim skromnym zdaniem obowiązkowo to trzeba czytać Biblię, a reszta to wybór
      rodziców w porozumieniu z panią/panem nauczycielem.
      Nasze dzieci są nasze - nie państwowe, żeby ktokolwiek decydował czego się
      uczą -to sprawa rodziców.
      • bananq Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:04
        Panie Ministrze, z całym szacunkiem, ale Potop jest obowiązkową lekturą dla
        liceum ogólnokształcącego... Radzę się porządnie zorientować zanim zacznie Pan
        sypać pomysłami. Bo gadać można z góry, ze stołka. Życie toczy się na dole. A
        ta szarość za oknem, to nie tylko pogoda...
    • enlightened Sapkowskiego, a nie jakies kato badziewie... 02.10.06, 17:05
      Przynajmniej czlowiek by nie zasypial czytajac...
      • r1234_76 Re: Sapkowskiego, a nie jakies kato badziewie... 02.10.06, 22:18
        na pewno jego książki są interesujące. ale jak stracisz kontakt z cywilizacją
        chrześcijańską, nie zrozumiesz wiele z tego, co pisał.
        Sapkowski jest erudytą.
    • critto Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:09
      to "Krzyżaków" i "Potopu" nie ma wśród lektur szkolnych? U nas były (jestem z
      rocznika 1977, do szkoły podstawowej chodziłem w latach 80x i na początku 90x).
      "Pamięci i tożsamości" nie mogło być, bo to nowa książka
      • titta Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 18:16
        Witaj roczniku 77. Od naszych czasow sie duzo zmielilo. Ot chocby to, ze
        dzisiaj na liscie lektur jest "Hobbit" a mysmy zamiast niego przerabiali
        np. "Filip i jego zaloga na kolkach" albo "Timur i jego druzyna" ("...i jego
        komanda" jak ktos wolal). Ale Sienkiewicz byl.
        • critto Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 23:36
          milo mi poznac kogos z moich czasow:)
          pamietam "Timura" i uwazam, ze byla to calkiem fajna ksiazka
      • brunschwick Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 19:01
        Podobnie jak 2/3 dyskutantów nie rozumiesz pojęcia lektura obowiązkowa. To że
        coś jest lekturą obowiązkową w twojej szkole nie znaczy, że jest nią w wykazie
        ministerstwa.
        • mimi07 Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 19:45
          Jasne. Ale w ministerialnym wykazie jest "wybrana powieśc historyczna
          H.Sienkiewicza". A "Potop" w Informatorze maturalnym Centralnej Komisji
          Egzaminacyjnej w wykazie lektur koniecznych do matury na poziomie podstawowym.
          Romek tego nie wie?
          To niedobrze.
    • emoticonka Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:19
      Proszę państwa, proszę nie narzekać tylko dlatego, że Giertych jest Giertychem.
      "Potop" w kanonie jest, w drugiej klasie liceum, a "Krzyżacy" do wyboru z "quo
      Vadis" w klasie pierwszej gimnazjum. Przynajmniej jedna książka bardzo
      współczesna powinna pojawić się na liście lektur, oczywiście, i wybór książki
      "Pamięć i tożsamość" bardzo mnie nie dziwi. Proszę wziąć pod uwagę, że w liceum
      lektury omawia się w kolejności chronologicznej, epokami, więc jeśli polonista w
      ogóle do tej epoki dojdzie, to dzieło Jana Pawła II omówi tuż przed maturą.
      "Opowieści z Narnii" byłyby interesujące na poziomie gimnazjum. I zwracam uwagę,
      że już dzisiaj w wielu gimnazjach omawia się "Harry'ego Pottera", umieszczając
      go na liście lektur dodatkowych, do wyboru przez nauczyciela.

      A poza tym wydaje mi się, że wielu z państwa ze szkoły wyszło już czas jakiś
      temu, tracąc dokładną orientację, co też się w niej omawia ;-)

      Podrawiam!
    • scolopetarius Polactwo Ziemkiewicza i Łysiaka koniecznie 02.10.06, 17:24
      Dla młodych w liceum, żeby wiedzieli dlaczego tak podatni są na maniupulację
      lewicowych macherów.
      • maaac Re: Polactwo Ziemkiewicza i Łysiaka koniecznie 02.10.06, 17:35
        Myślisz że po dogłębnej analizie tych dwóch miłośników lewicowych rządów PiS
        dzieciaki się uodpornią na dalszą indoktrynację?

        A tak poważniej zarówno Ziemkiewicz jak i Łysiak o ile nie ogarnia ich
        lewicowy szał (nazywany przez nich dla niepoznaki prawicowością) potrafią
        fajnie pisać, tyle żeby wybierać fantastykę jednego i powieści historyczne
        drugiego.
    • matylda57 Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:25
      Ale mi rozszerzenie! Moje dzieci omawiały "Krzyzaków", moje wnuki omawiają
      "Krzyzaków" i "Opowieści z Narni"... Ale to prowincja...
    • zacisze16 Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:27
      A może by tak Roman G. popełnił jakąś wartościową powieść, opowieść,wierszyk,
      bajkę, sonecik chociaż. Ale ma to być z napisane z sensem a nie z jadem i
      dzieleniem na ludzi i podludzi... Dajcie mu więcej władzy, władzy mu dajcie !!!
    • msvip a "Pamiętniki Funny Hill"????? 02.10.06, 17:51
      dodałbym jeszcze wszystkie tomy Harry'ego Pottera.......
    • aravir Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 17:54
      Po co rozszerzać kanon lektur? Maturzyści i tak ich nie przeczytają, skoro
      świadectwo maturalne mogą dostać wskutek amnestii!!!
    • bloody_rabbit Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 18:00
      >"Dla osoby, która nie przeczytała "Potopu", pojęcia: "Kończ Waść,
      > wstydu oszczędź" czy "Ofiaruj Waść królowi szwedzkiemu Niderlandy" są obce,
      > niezrozumiałe" - tłumaczył Giertych.

      Dla mnie też cytat z Sienkiewicza "Ofiaruj Waść królowi szwedzkiemu Niderlandy"
      jest obcy. Może dlatego, że Sienkiewicz nic takiego nie napisał?
      • titta Re: Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 18:23
        "Wasc" czy "wasza dostojnosc": w sumie nie wielka roznica (poza sytuacja
        zwrazania sie do kogos rzecz jasna:) ale mozemy przyjac, ze jest to
        prozachodnioeuropejski trend przechodzenia na "ty"...
    • narciarz2 Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 18:07
      We wczesnej mlodosci (w podstawowce) przeczytalem cala Trylogie oraz Krzyzakow.
      Bardzo mi sie podobalo. W pozniejszej mlodosci (w czasie studiow) przeczytalem
      po raz drugi. Bylem przerazony i zbulwersowany. Przerazil mnie drobiazgowy opis
      wciagania Azji na pal i wydlubywania mu oka. Przerazil opis podrzynania gardla
      przybranego ojca Azji przez tegoz Azje. Do dzis pamietam, ze Kmicic/Babinicz
      modlil sie i odmawial zdrowaski, podczas gdy jego Tatarzy mordowali, a jesli
      krzyki mordowanych przeszkodzily panu Andrzejowi w paciorku, to zaczynal od
      poczatku. Czytajac Trylogie po raz drugi zauwazylem takze, ze Polacy i Litwini
      byli pozytywni, zas Ukraincy to czern.

      Mozna dowodzic, ze powiesci Sienkiewicza sa mniej brutalne od gier
      komputerowych. Mozna Sienkiewicza usprawiedliwiac tym, ze pisal w odcinkach i w
      kazdym musial dostarczyc mocnego akcentu. Ale nie nalezy brutalnej,
      sadystycznej, oraz tendecyjnej literatury uczyc w szkolach. Jesli Sienkiewicz,
      to moze "Za Chlebem", a jesli historia, to uczona z ksiazek Jasienicy.

      Ja oczywiscie rozumiem, ze w Polsce Giertycha ma panowac ciemnota,
      nietolerancja, i stereotypy, do wpajania ktorych Trylogia i Krzyzacy nadaja sie
      znakomicie. Nie dziwi mnie, ze Minister Zaciemnienia Narodowego podaza w tym
      kierunku.
      • brunschwick Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 19:41
        No i dlatego mają to czytać dzieci, jeszcze nie sp...one do końca przez system
        edukacji. One nawet nie zauważą okucieństwa a zauważą odwagę i patriotyzm.
        • ssij_kaczorowi Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 22:43
          Dzieci, które nie zauważą okrucieństwa już są s.p.i.e.r.d.o.l.o.n.e przez takich ja ty (celowo piszę małą
          literą). BTW, Sienkiewicz to grafoman, można go czytać dopóki nie ma się pojęcia o litearturze.
          • unleashed Wiem! Proponujesz zwrot w kierunku dzieł pisarza 03.10.06, 02:06
            (?) Kosińskiego oaz nauczanie historii z książek ulepszanych przez mamusię
            Adasia Michnika - zgadłem? Może jeszcze Szymborskiej peany na cześć Józefa
            Dżugaszwili oraz wiekopomne dzieła Grossa?
      • rock73 Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 19:44
        Wiesz co, ja też miałem podobne odczucia. W podstawówce przeczytałem całą
        Trylogię z przysłowiowymi wypiekami na twarzy, mimo że nie przerabialiśmy w
        szkole. Nawet trochę mi się udzieliło wciskanej przez Sienkiewicza ideologii,
        która z kolei w liceum mnie przeraziła: Ukraińcy to czerń, dzicz i chamy,
        protestanci "w tym kościele co niedziela Panu Bogu bluźnią" i tak dalej. Potem
        trzeci raz przeczytałem już po studiach. I wiesz co? Da się to znieść, bo te
        wszystkie poglądy, które dla nas są nie do przyjęcia, to raczej poglądy
        bohaterów, a nie autora. Nie wiem, może autor miał podobne, a może to się da
        odczytać z komentarzem "patrzcie jaka prymitywna była ówczesna szlachta".

        Jest taki fragment w Trylogii, tylko nie pamiętam w którym miejscu, wręcz
        pacyfistyczny. Jakiś ksiądz wspomina, że był kiedyś oficerem i ze swoim
        oddziałem wyrżnął pojmanych chłopów ukraińskich. Dzisiaj powiedzielibyśmy:
        zbrodnia wojenna, ludobójstwo, itd. A on z poczuciem dobrze spełnionego,
        patriotycznego obowiązku ukląkł pod przydrożnym krzyżem i modlił się, ofiarując
        Bogu swoje "dzieło". Tak usnął, a we śnie miał widzenie, że wiszący na krzyżu
        Jezus ożył i coś tam mu powiedział przykrego na temat tego morderstwa. Gość z
        wrażenia porzucił stan rycerski i został księdzem.
        • critto Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 21:41
          w ogóle Sienkiewicz mi wygląda na pacyfistę. Oto cytat z "Epilogu" "Ogniem i
          Mieczem" (zdania na samym końcu książki)
          "(...)Wojny domowe przeżyły go i ciągnęły się jeszcze długo. Przyszła potem
          zaraza i Szwedzi. Tatarzy stale prawie gościli na Ukrainie zagarniając tłumy
          ludu w niewolę. Opustoszała Rzeczpospolita, opustoszała Ukraina. Wilcy wyli na
          zgliszczach dawnych miast i kwitnące niegdyś kraje były jakby wielki grobowiec.
          Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą."

          Sienkiewicz podsumował tu wyraźnie, jakim BEZSENSEM był cały konflikt
          polsko-kozacki. Do jakiego upadku doprowadził. Prawdę mówiąc, we mnie odrazę
          budziło zarówno 'towarzystwo' Chmielnickiego (tak byli nazywani rozbójnicy i
          najemnicy w jego służbie, NIE Kozacy), jak i książę Jarema Wiśniowiecki ze swoją
          świtą i metodami ("na pal!! na pal!!! utopić w morzu krwi!!!"; brakuje tylko
          "Sieg Heil").
          • rock73 Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 04.10.06, 00:52
            critto napisał:
            > w ogóle Sienkiewicz mi wygląda na pacyfistę. [...]

            Kto wie, może i zostałby większym pacyfistą, gdyby dożył do końca I, albo i II
            wojny światowej. Łatwo było podziwiać bohaterstwo żołnierzy (zwłaszcza swoich),
            dopóki nie zabrali się za ludobójstwo, obozy itd.

            A przy okazji... przypomniał mi się "Bartek zwycięzca". Też pokazuje bezsens
            wojny. I do tego "Francuzi... to chyba tacy Niemcy, tylko jeszcze gorsi". Czy
            jakoś tak. :-)
      • critto Re: Sienkiewicz to pisarz przygodowo-sadystyczny 02.10.06, 21:58
        mnie tez to razi, ale taka byla rzeczywistosc tamtych rejonow
    • oxo kompleksowo się przyglądał będzie... 02.10.06, 18:13

      kompleksowo się przyglądał będzie...

      a potem lektury "pokroju" książki Sielatyckiego, byłego dyr. CODNu, wylądują w
      katalogu książek zakazanych
      następnym krokiem będzie spalenie książek
      i ściganie z urzędu czytelników (w imię Ojca) np Gombrowicza, czy nie daj Boże
      (w imię Ojca) Witkacego
      _____________________________________________
      "i żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów"
    • szczypiorkowski "Krzyżacy" i "Potop" nie były lekturą obowiązkowa? 02.10.06, 18:20
      Kiedy wycofano te dzieła z kanonu lektur? W zamian pewno wprowadzili pozycje
      literatury zydowskiej i pisarzy pochodzenia żydowskiego.
      • ingryd Re: "Krzyżacy" i "Potop" nie były lekturą obowiąz 02.10.06, 20:11
        no tak, oszolomie,
        taki TUWIM, czy SLONIMSKI, toz to demoralizacja a juz na pewno zydokomuna,
        co by przypadkiem dzieci nigdy Kwiatow Polskich mi do reki nie braly,
        a co ty powiesz o pewnym Adasiu M ktory to sie o Jankielu rozpisywal,
        tez go na indeks ?

        idzie zwariowac z taka ciemnota
        • critto Re: "Krzyżacy" i "Potop" nie były lekturą obowiąz 02.10.06, 21:33
          nie dyskutuj z osobami mającymi uprzedzenia do jakichkolwiek nacji
    • phxik a krzyżacy nie są lekturą szkolną!!!!!!!!!???????? 02.10.06, 18:20
      to krzyżacy nie są lekturą szkolną??
      coś mi tu nie pasuje, ja przerabiałem krzyżaków w 2 gimnazjum..
      chyba miałem nadprogramowe lektury :P
      • gabrielafrancuz Re: a krzyżacy nie są lekturą szkolną!!!!!!!!!??? 02.10.06, 19:17
        Są lekturą- tak samo jak Potop ktory teraz walkuje w szkole.
    • prog1101 Resort edukacji chce rozszerzyć kanon lektur 02.10.06, 18:21
      Podoba mi się. Chciałbym przeczytać Tożsamość Jana Pawła II, ale mam lekturę, a
      tak to dało by się to połączyć :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka