Dodaj do ulubionych

Dlaczego biednym trzeba pomagać?

04.10.06, 02:53
Paie Robercie. W pełni się zgadzam z tym co tu Pan napisał. Niestety szansa
na odwrócenie tych niedobrych tendencji jest niemal zerowa. Świat kręci się
wokół kasy. Niewielu ludzi wychowanych w dostatku potrafi zrozumieć, czym są
głód, nędza i epidemie.
Obserwuj wątek
    • nick3 Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 05:16
      Komunizm upadł, ale dogmatyczna potrzeba ideologii nie upadła razem z nim.
      Dlatego miejsce wiary w przewodnią rolę partii oraz Nieubłagane Prawa Historii
      zajęła w wielu mózgach wiara w niczym niekwestionowalną słuszność wolnego rynku
      oraz Nieubłagane Prawa Ekonomii.

      Tymczasem wystarczy trochę dotrzymać towarzystwa faktom, by przekonać się, że
      kult bogini Ekonomii z jej Nieubłaganymi Prawami opiera się na mitach. Że ani
      kraje które postawiły na maksymalną liberalizację rynku i minimalizację pomocy
      społecznej nie odnoszą spodziewanych sukcesów (Meksyk, Argentyna), ani państwa
      opiekuńcze nie muszą być bankrutami (ani nawet wlec się gdzieś w
      gospodarczym "ogonie":):

      Szwecja:
      www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=709&Itemid=34

      Z kolei wynoszona pod niebiosa gospodarka USA ma wiele mankamentów (dostępność
      usług służby zdrowia - idzie o ten sam standart jakości! - jest w USA taka sama
      jak na objętej embargiem od 40 lat Kubie).

      Ludzie nie zdają sobie sprawy ile energii USA wkładają w piar swojej ekonomii.
      To jest inwestycja! Oni nie mogą dopuścić by ich model gospodarki stracił
      atrakcyjność w milionach umysłów na świecie. A tak by się stało, gdyby
      kształtowanie ludzkich opinii pozostawić faktom. Dlatego neoliberalizm musi
      intensywnie podtrzymywać mity. Polakom wyjeżdżającym do US pokazuje się w
      ambasadzie filmy nachalnością wtłaczanej treści przypominające tylko czasy ZSRR.

      Tymczasem tak jak marksizm w ekonomii miał swoje lata 60-te, tak neoliberalizm
      lata 90-te. Skończył się tak samo: na tyle widocznym niepowodzeniem w krajach,
      w których próbowano go zastosować, że dziś ekonomiści na Zachodzie w
      zdecydowanej większości już go nie głoszą (oczywiście najemni eksperci opłacani
      przez wielkie korporacje - jeszcze tak. Ale ja mówię o ekonomistach
      niezależnych. Milton Friedman nie jest dziś na Zachodzie bogiem:)
    • sirus_curse Biednych trzeba sobie najpierw zrobic, 04.10.06, 06:15
      by mozna widziec siebie samego w kategorii bogatych. Trzeba kapitalu, by
      przyszli biedni sprzedali swoja ziemie za szklane paciorki, by przejeli nasza
      religie, by kultury istniejace nieprzerwanie od dziesiatkow tysiecy lat
      przejmowaly wzorce od USA, ktore szafnely moze 200 lat i maja sie ku koncowi, by
      kultury dumnych mysliwych za uzywany T-shirt wycinaly w pien swoje lasy,
      oddawaly swoje bogactwa naturalne do ostatniej kropli ropy czy naturalnego
      kauczuku, sluzyly za argument do wprowadzania zywnosci genetycznie manipulowanej
      i byly przydatne jeszcze za negatywny przyklad, gdzie sie znajdziemy, gdy sie
      nie bedziemy sluchac Waszyngtonu. I nasze najwieksze zmartwienie to oni, choc
      tak naprawde, bez nas to oni sobie zyli. Dzis kombinujemy, jak im tu zalatwic
      wegetacje.
    • pantera01 Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 07:06
      Co to dzisiaj w wybiorczej jakis zjazd przyglupow? Najpierw ekspert
      p.Warszawski, pozniej ekspert od islamu a teraz ten ekspert od Murzynow. Samo
      stwierdzenie ze "Nie widzi, że rynek nie sprawdza się na wielu ważnych
      obszarach." powinno w zasadzie zdyskwalifikowac tego pisarczyka. Takie glupoty
      to pisali chyba slawni pisarze z Komitetu Centralnego, o ile pamietam.
      • cyberchmura Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 15:34
        A czy nie podał póxniej uzasadnienia czy zdrowei i opieka zdrowotna nie jest
        ważna dziedzina zycia?Z ekonomicznego punktu widzenia po co w europie lub usa
        szczpeionka na malarie, po nic wiec ekonomicznie sie nie opłaci produkcja bo
        człowiek nie zarobi,a czyz idea rynku nie jest maksymalizajca zysku?iwec pomysl
        jak cos piszesz pozdro
        • pantera01 Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 19:25
          Juz odpowiadam. Ten "ekspert" Leszczynski wyciaga wnioski zupelnie przeciwne do
          przykladow ktore podaje. Otoz cala pomoc dla Afryki marnuje sie wlasnie dlatego
          ze nie jest to inwestycja w zaden sposob rynkowa. I to niezaleznie od tego czy
          rzadzi tam dyktator czy ichnia murzynska demokracja (raczej kleptokracja). Jak
          sam piszesz zdrowie i opieka spoleczna to wazna dziedzina zycia i rowniez
          powinna podlegac prawom rynkowym. Jesli nie podlega (patrz komunistyczna sluzba
          zdrowia) to wtedy marnotrawstwo srodkow jest kosmiczne i cala masa pieniedzy z
          kieszeni podatnika idzie na smietnik.
          To co pisze jest dokladnie przemyslane.
          • dem-leftist a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 04.10.06, 20:29
            "Socjalistyczna Francja" ma najlepsza sluzbe zdrowia w calej Europie :)

            1-Francja
            2-Holandia
            3-Niemcy
            4-Szwecja
            ...
            14-Wegry
            15-Wlk.Brytania
            20-Estonia
            21-Polska
            22-Czechy
            25-Irlandia(sic!!!)
            26-Litwa

            link:
            healthpowerhouse.com/media/RaportEHCI2006en.pdf

            Prywatna sluzba zdrowia nie jest po to aby chronic nasze zdrowie,ale aby
            generowac zyski.Aby na nas zarabiac!
            Pamietasz przypadek z Ostrowa Wlkp. gdzie w prywatnej klinice zarazono ludzi
            zoltaczka???
            oszczedzali na strzykawkach...

            Zdrowie to nie jest towar.
            • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 04.10.06, 20:48
              Zanim napiszesz, pomysl. Cytat z tego raportu"It is sometimes argued that “the
              French healthcare system has severe budget deficit problems”. The author would
              like to note that budget deficits in public sector areas, which are not financed
              for performance and work in a situation of competition, are more or less
              arbitrary! As long as “France, S.A.” is reasonably solvent, black or red figures
              in its healthcare system are not very significant."
              Tlumaczenie: mozna obedrzec podatnika do golej skory i pompowac nieustanny
              strumien pieniedzy do socjalistycznej sluzby zdrowia zeby pokryc nieuknione
              marnotrawstwo tegoz systemu.
              Teraz podam Ci kryteria ktore wlasciwie ocenilyby stan sluzby zdrowia: porownac
              ile wydaje sie na jednego pacjenta zeby tenze pacjent mial taka sama opieke
              zdrowotna. Zaloze sie o wszystkie pieniadze ze rynkowa sluzba zdrowia jest 10
              razy bardziej wydajna niz socjalistyczny system, lacznie z francuskim. Jak widac
              socjalistyczne myslenie kwitnie mimo tego ze juz tysiac razy pokazano ze
              socjalizm=oszustwo.
              • nick3 Zmywaki :) 04.10.06, 22:15
                pantera01 napisał:
                > Teraz podam Ci kryteria ktore wlasciwie ocenilyby stan sluzby zdrowia:
                porownac
                > ile wydaje sie na jednego pacjenta zeby tenze pacjent mial taka sama opieke
                > zdrowotna.

                To nie jest "kryterium, które właściwie oceniłoby stan służby zdrowia."

                Dobra służba zdrowia to taka, która jak największą ilość obywateli skutecznie
                leczy:) (lub też inaczej: jak najmniej przypadków poważnych pozostawia
                niewyleczonych).

                Tak jak mówiłem kult "ekonomizmu" ma u neoliberałów często charakter
                fanatycznego doktrynerstwa. Bardziej przypomina przekonanie religijne niż
                racjonalną opinię na jakiś naukowy temat.

                Służba zdrowia jest jednym z dobrych przykładów na którym widać, że rynek
                zawodzi.

                Otwierającym "biznes medyczny" z myślą tylko o własnym zysku zawsze bardziej
                będzie się opłacało oferować kobietom wyższej klasy średniej odsysanie tłuszczu
                niż leczyć chorych na raka z uboższej części społeczeństwa.

                Niewidzialna ręka rynku nic tu niestety nie zmieni.

                Eliminacja motywacji etycznej z wielu dziedzin życia - i próba zastąpienia jej
                grą ludzkich interesowności - musi się skończyć niepowodzeniem.

                Pieniądz nie jest najskuteczniejszym medium wyrażania przez ludzi swoich
                pragnień. Po pewnym czasie wszyscy mogą zostać (i zostaną) przez
                wszystkich "zbiorowo oszukani" (reklama, masowa produkcja fikcyjnych potrzeb,
                etc.).

                Konkretny przykład z życia: za komuny zmywaki do naczyń były lepsze:)) Dziś
                jest duży wybór bardzo rozmaitej i kolorowej, łatwej do wyprodukowania tandety.

                Aż z ciekawości pytałem ludzi, czy wolą zmywać takimi zmywakami, jak są teraz,
                czy takimi, jak były dawniej. W większości mówią, że takimi, jak były dawniej.

                Ale żeby je zrobić, trzeba nie tylko pociąć odpowiedni szorstki materiał, ale
                jeszcze go obrębić, żeby się nie rozłaził.

                To zbyt skomplikowane. Producenci wolą nie kombinować, tylko ciąć gąbkę. A
                ludzie nie mają jak przekonująco zakomunikować ewentualnemu chętnemu do
                zapełnienia luki na rynku, że kupowaliby bardziej skomplikowany produkt (tu
                widać, że pieniądz nie jest wcale idealnym komunikatorem).

                Doktryna nie działa nawet w kwestii zmywaków!

                Zdrowia społeczeństwa bym jej nie powierzał:)))
                • pantera01 Re: Zmywaki :) 04.10.06, 22:53
                  To jest bardzo dobre kryterium. Inaczej bedzie sie zylowac podatnika zeby latac
                  marnotrawstwo socjalistycznej sluzby zdrowia. Dokad podatnik wytrzyma wszystko
                  na pozor dziala, pozniej jednak sypie sie tak, ze trudno to zatrzymac.
                • sirus_curse Re: Zmywaki :) 05.10.06, 06:59
                  nick3 napisał:
                  > Tak jak mówiłem kult "ekonomizmu" ma u neoliberałów często charakter
                  > fanatycznego doktrynerstwa. Bardziej przypomina przekonanie religijne niż
                  > racjonalną opinię na jakiś naukowy temat.
                  >

                  Poniewaz pieniadz rzadzi dzisiejszym swiatem, ekonomisci sa przy wladzy. Byli
                  juz ksieza, byli wojskowi... teraz kolej na ekonomistow. Swiat byl juz domem
                  bozym, pobojowiskiem a wiec moze byc i przedsiebiorstwem. Brzmi komicznie takie
                  dopasowywanie wszystkich dziedzin zycia spolecznego do zasad gospodarki
                  przedsiebiorstw, ale to oni przezywaja swoja wielka godzine i wyglada na to, ze
                  bez kolejnej tragedii sie od steru nie oderwac nie dadza. Poki co niech sie
                  bawia i ciesza z ciagle rosnacych cyferek na blyszczacych monitorach.
                • jacuo Re: Zmywaki :) 05.10.06, 10:31
                  Mogę Cię zapewnic, że mozna kupic zmywaki wszelakiego rodzaju - z gabki,
                  tkaniny, druciane - zapraszam do supermarketu Real. Tylko nie używaj innych niz
                  z ąbki do teflonowej patelni. Zmywaki z gąbkii są powszechnie uzywane, bo do
                  wiekszości używanych naczyń się lepiej nadają. A tak w ogóle to od zmywania
                  jest zmywarka ....
                  Co do słuzby zdrowia to się zgadzam :-) Choc budująć słuzbę zdrowia mozna
                  zbudowac system na którego utrzymanie nie stać państwa
                  • nick3 Kapitalizm realny 05.10.06, 16:19
                    jacuo napisał:
                    > od zmywania
                    > jest zmywarka ....

                    A co z ludźmi, którzy nie chcą poświęcać życia na zarabianie na zmywarki?:)
                    Im wystarczyłby dobry zmywak. A takiego nie ma w supermarkecie... (bez
                    kryptoreklamy:) (Nie ma też na przykład szczotek do zamiatania z włosia. Są
                    tylko z plastiku, który się szkaradnie gnie i jest do niczego.)

                    A teflon jest szkodliwy dla zdrowia i odkłada się w tkankach. Choć oczywiście
                    wobec inwazji konserwantów (bardzo obniżających koszty przechowywania
                    żywności:) to pryszcz z tym teflonem:)

                    Połowa społeczeństwa ma jakieś alergie czy inne dziwne przewlekłe choroby
                    dawniej rzadko spotykane.
              • dem-leftist Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 21:43
                nooo,
                typowa manipulacja :)

                wyrwane zdanie,ktore uwypuklasz,pomijajac inne...
                oczywiscie jest to chojny system,powszechny ale rowniez WYDAJNY!!!

                jak juz wspomnialem-LUDZKIE ZDROWIE NIE JEST TOWAREM!!!
                nawet nie chce mi sie odpowiadac,na twoje brednie-myslisz,ze kazdy
                pacjent "kosztuje" tak samo???
                pomijasz sprawe z prywatna stacja dializ...
                Wkleje fragment prywatnej rozmowy:
                "(...)Dla mnie Ameryka jest za mało "socjalistyczna",
                jeśli chodzi o niektóre świadczenia - np. brak ogólnokrajowego programu
                ubezpieczeń zdrowotnych - dlatego też poszukanie nowego ubezpieczenia w Nowym
                Meksyku po przeprowadzce z Waszyngtonu trwało tak długo - kolejne firmy
                ubezpieczeniowe odrzucały mój wniosek z powodu zastanych chorób. W końcu
                podczepiłem się pod program stanowy (też nie tanio, ale o połowę taniej niż
                stare ubezpieczenie, które od tego roku zwiększyło stawkę do 956 dolarów
                miesięcznie) - i tu jest problem, bo nie wszystkie stany taki program mają.
                Każde państwo w dobie współczesnej zajmuje się redystrybucją zysków za
                pośrednictwem podatków i programów socjalnych. Chociaż wydatki socjalne
                pochłaniają największą bodaj, oprócz militarnych, część budżetu, największymi
                odbiorcami pomocy państwa "per capita" są - nomen omen - kapitaliści -
                największe i najzamożniejsze firmy dostają wielomiliardowe ulgi podatkowe,
                często wprostproporcjonalnie do datków na wybory(...)"

                to tez o prywatnych ubezpieczeniach...

                "(...)i have a friend in FL. she and her husband's health insurance cost her
                and her company over 800USD per month (combined...split between the two) they
                also have a 15 dollar "co-payment" with each visit...don't know how
                prescription payment goes.

                when her company sells...she'll make a tidy sum that is supposed to set her up
                for a cushy retirement. however, she's genuinely concerned about what to do
                with her health insurance.

                she's been diagnosed with "something"...they're still trying to identify it
                exactly...meaning, that when her company sells and her health insurance expires
                (though she might be able to retain the policy privately for a heftier sum) she
                will unlikely qualify for insurance with any other insurance provider due to
                her "pre-existing" condition...

                despite her likelihood of being a millionaire (don't know her total assets but
                they just bought a new boat worth over 100 grand in cash) she might end up
                financially screwed due to her health insurance...or lack there of..

                and she's in her mid 40s(...)"

                prywatne,nie musi byc tansze ani lepsze.
                ja jednak bede nalegal-BIERZMY PRZYKLAD ZE SKANDYNAWII :))))
                • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 21:48
                  Jaka manipulacja? Wyraznie jest napisane, ze dopoki Francja zipie i podatnik
                  zgadza sie na obdzieranie ze skory to system dziala, podobnie jak dzialal
                  niezlomny Zwiazek republik Radzieckich. Jak skonczyla sie kasa Zwiazek upadl a
                  Francja albo sie zreformuje (czyli wyrzuci socjalizm do kosza) albo pojdzie w
                  slady Wielkiego Czerwonego Brata. Chyba proste i logiczne.
                  Slusznie, bierzmy przyklad ze Snkadynawii i glosujmy na prawice, tak jak to
                  Szwedzi zrobili.
                  • dem-leftist Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 22:00
                    "Szwedzka parwica" to oksymoron :)

                    poczytaj sobie ich program polityczny-konserwatysci nazwali sie "Nowa partia
                    robotnicza",socjal-konserwatysci hehehehe

                    W Polsce to oni przez takich jak ty,byliby nazywani "lewakami".
                    Wygrali wybory poniewaz,przekonali Szwedow,ze beda robic to samo co
                    socjaldemokraci tylko,ze lepiej-MODEL SZWEDZKI zostal zaakceptowany nawet przez
                    prawice!!!Wiesz jakby oni zareagowali na twoje propozycje prywatyzowania sluzby
                    zdrowia ???
                    • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 22:12
                      Zgadzam sie ale lepiej ze zaglosowali na cos co jest troche bardziej na prawo
                      niz na jeszcze bardziej lewackich przyglupow. Prywatyzacja sluzby zdrowia moze
                      im sie podobac albo nie ale wczesniej czy pozniej beda musieli to zrobic (lepiej
                      wczesniej niz pozniej).Pozwol ze zacytuje slowa niejakiego Nima Sanandaji,
                      Szweda, "This denial goes deep in Swedish mentality. Recently Jan Edling, an
                      economist from Sweden’s largest labour union, LO, wrote a report where he
                      explained that it was the welfare system that caused people to go on sick leave
                      or early retirement. According to Edling, Sweden had a de facto unemployment
                      rate of 20–25 percent. As LO refused to print the report Edling resigned after
                      18 years of service."
                      No to mamy szwedzki model jak na szwedzkim stole!
                      • dem-leftist Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 22:32
                        hahahaha
                        ja na prawde znam te wszystkie mityczne historie o ukrytym bezrobociu,ktore
                        pojawialy sie przed wyborami :)

                        faktyczne bezrobocie wynosi okolo 7-8 % i faktycznie jest wysokie.
                        jezeli chodzi o chorobowe to ono jest problemem,ale nie az takim duzym-
                        bezrobocie 20% TO BAJKA-nie ma zadnych dowodow(sam napisales,ze jakis
                        tajemniczy raport jest,ale nikt go niewidzial hehehehe)

                        Wzrost PKB 5,5 % jest najwyzszy w krajach starej 15 !!!
                        maja spora nadwyzke budzetowa,etc.
                        model dziala :)
                        • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 06.10.06, 04:32
                          Gdzie ja pisalem cos o tajemniczym raporcie? Widocznie skleroza mnie juz
                          dopadla. Jak widze, spor mozemy rozstrzygnac starym rosyjskim sposobem"
                          Pozywiom, uwidim" na czyje wyjdzie.
                          • dem-leftist Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 06.10.06, 11:15
                            aha,czyli wklejasz cos czego nie rozumiesz???
                            Prosze bardzo,oto cytat w ktorym wspominasz "cos" o raporcie
                            "(...)Recently Jan Edling, an
                            economist from Sweden’s largest labour union, LO, wrote a -report- where he
                            explained that it was the welfare system that caused people to go on sick leave
                            or early retirement. According to Edling, Sweden had a de facto unemployment
                            rate of 20–25 percent. As LO refused to print the report Edling resigned after
                            18 years of service."
                            • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 06.10.06, 20:12
                              Dzieki za przypomnienie. Problem jest prosty-walcze na tylu frontach z lewactwem
                              ze czasami juz nie pamietam co napisalem pod danym postem. No i co na ten
                              argument p.Edlinga? Co o ratowaniu sluzby zdrowia z Niemczech?
                          • nick3 Szwecja -już "pożyliśmy i zobaczyliśmy" pantero!:) 06.10.06, 16:04
                            To samo mówiliście (mówił UPR) przed 16 laty na argumenty pokazujące, że system
                            szwedzki działa. Mam ulotki upeerowskie z tamtego czasu dowodzące, że Szwecja
                            wszystko zawdzięcza temu, że handlowała z Hitlerem i właśnie wszystko przejadła
                            i że jej dobrobyt - już! już!:) - się kończy.

                            Minęło 16 lat.

                            Szwecja ("dzięki handlowi z Hitlerem"?:) ma d z i ś wzrost PKB - 5.5%


                            A wybory wygrała prawica. Której lider szedł w tym roku w sztokholmskiej
                            Paradzie Równości.
                            Prawica, która wygrała, bo obiecała w i ę k s z y socjal niż socjaldemokraci:)

                            Kiedy taka prawica zwycięży w Polsce?

                            Nie mogę się doczekać!:)

                            • pantera01 Re: Szwecja -już "pożyliśmy i zobaczyliśmy" pante 06.10.06, 20:15
                              Alez moj drogi Nikusiu
                              Nie mam zadnych zwiazkow z UPR i nie widze powodu do pisania "mowiliscie,
                              pisaliscie (w podtekscie towarzyszu?). To ze ten prawicowiec szedl w paradzie
                              czesci rowerowych (np. pedalkow, siodelek itp.) to tylko swiadczy o tym jak
                              bardzo na lewo jest system w Szwecji. Zapewne prawdziwy lewak szedlby w paradzie
                              np. milosnikow zwierzatek (w doslownym rozumieniu slowa "milosnikow"). Nic sie
                              nie martw, poczatek juz zostal zrobiony, teraz powolutku Szwedzi zaczna wracac
                              po rozmum do glowy i wykopia ten socjalizm na ksiezyc.
                              • nick3 Re: Szwecja -już "pożyliśmy i zobaczyliśmy" pante 06.10.06, 21:34
                                Masz "związki" z UPR o tyle, że w kwestiach ekonomii reprezentujesz dokładnie
                                te same klisze myślowe wraz z tymi samymi emocjami. Jesteś tu zupełnie
                                nieodróżnialny od upeerowca.

                                A co do tego, że możesz nie mieć żadnych związków przynależnościowych z tą
                                partią, to wziąłem taką możliwość pod uwagę i właśnie dlatego dookreśliłem,
                                którzy to konkretnie z "was" (fanatycznych czcicieli wolnego rynku) pisali to,
                                o czym mówiłem (a mianowicie - UPR w swoich ulotkach)

                                Co do twojego postu - nie ma w nim żadnych faktów, ani uzasadnień do których
                                można by się odnieść.

                                Same magiczne zaklęcia (plus oczywiście inwektywy - ale i tak to "lewactwo"
                                jest z definicji "agresywne" - więc nie masz się czego wstydzić).
                                • pantera01 Re: Szwecja -już "pożyliśmy i zobaczyliśmy" pante 06.10.06, 22:16
                                  Alez moj drogi
                                  Jesli nie odrozniasz klisz myslowych od logicznego myslenia to jest to Twoj
                                  problem. Jest to problem calego lewactwa ktore rzuca haselkami na lewo i prawo.
                                  Fakty sa, brak tylko logicznej odpowiedzi z Twojej strony.
                        • pantera01 Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 06.10.06, 04:36
                          Przeczytaj artykulik na temat jak to Niemcy naprawiaja swoja sluzbe zdrowia.
                          Cytuje" pod fundusz nie będą podpięte prywatne kasy chorych, które za paręset
                          euro miesięcznie gwarantują swym członkom świetne świadczenia." Jesli te
                          prywatne kasy gwarantuja swietne swiadczenia to dlaczego panstwowa sluzba
                          zdrowia nie gwarantuje swietnych swiadczen za duzo wiecej, ktore panstwo zdziera
                          od podatnika? Zareczam Ci, ze jesli panstwo odwaliloby sie od zdrowia to milabys
                          te pareset euro w Twojej kieszeni i duzo lepsze swiadczenia zdrowotne. I tym
                          optymistycznym akcentem!
            • akermanski Re: a teraz odetchnij chwilke i przeczytaj to :) 05.10.06, 10:26
              W stacji dializ musiało pójść o coś innego niż o rurki po 1 grosz sztuka. Czy
              dla zaoszczędzenia 1 grosza bawiłabyś się w mycie takiej rurki? Napewno chodziło
              o niewymienianie innego, drogiego sprzętu...

              www.patafian.pl/forum/viewtopic.php?t=477
              -----------

              Niestety u nas w Służbie Zdrowia sprywatyzowano tylko zyski, ale już nie koszty.
              Na normalnym ryku jest konkurencja, która zbija ceny. U nas takiej konkurencji
              niestety nie ma. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że system prywatnej służby
              zdrowia w Polsce jest przede wszystkim po to, by na nas zarabiać.
      • pjpb Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 15:58
        bylbym nieco bardziej powsciagliwy w ocenach. wolny rynek aby zaczal dzialac,
        musza sie swobodnie ksztaltowac popyt i podaz - a to nie powstaje w prozni.
        wielu rodzimych politykierow wyciera sobie usta 'dzikim kapitalizmem' - podczas
        gdy w rzeczywistosci maja na mysli nasz system, ktory z wolnym rynkiem ma mniej
        wspolnego z oligarchia - a na wielu rynkach rownowaga podaz/popyt jest
        zastepowana hybryda korupcja/znajomosci/koncesje/monopole. dlatego wiec
        naturalnym jest, ze jesli w biednym kacyklandzie pojawia sie bogaty koncern
        amerykanski czy europejski, ekonomicznie rezultat ma wiecej wspolnegoz z rzezia
        niz konkurencja.
        przy tych wszystkich zastrzezeniach odnosnie czym wolny rynek jest a z czym jest
        kojarzony, trudno mi sie zgodzic ze pompowanie pieniedzy w afryke wydzwignie ja
        z nedzy. byc moze czytam niewlasciwa literature, nie znane mi sa bowiem
        przyklady aby kladanie afrykanow ryba zamiast szukanie wedki dalo jakies
        rezultaty pozytywne. wrecz deszcz pieniedzy - czy za zimnej wojny czy obecnie -
        wzbogaca lokalnych kacykow i dzieki doplywu taniego pieniadza tylko poglebia
        korupcje.
        nie neguje przy tym sensu pomocy krajom trzeciego swiata w wychodzeniu z nedzy.
        nie sadze tylko aby obecnie deominujaca metoda - ktora po zdjeciu pozloty i
        spuszczeniu powietrza da sie strescic do 'popatrzcie jacy my ludzie kulturalni
        jestesmy madrzy i wspanialomyslni rzucajac ochlapy dzikusom' - byla czymkolwiek
        innym niz kupowaniem sobie spokoju sumienia i przekanania o moralnej wyzszosci
        nad reszta swiata. znacznie sluteczniejsza metoda jest dzialanie oddolne - takie
        jak poprawienie zbytu produksji rolnej przez rezygnacje z subwencji rolnych czy
        cel, a ewentualna pomoc bezposrednia raczej na poziomie lokalnym niz centralnym,
        z konkretnym celem i scisle rozliczana.
        • pjpb Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 16:02
          ps1 pomoc afryce jest dlugoterminowo dobra inwestycja - taka jaka byl dla
          amerykanow plan marshalla czy wsparcie postowieckich aspiracji demokratycznych.
          oferuje perspektywe wiekszego chlonnego rynku
          ps2 inwestycji w medycyne [aids malaria] z programami pozyczkowymi absulutnie
          nie laczylbym - sa to dwie dramatycznie rozne kwestie
        • pantera01 Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 04.10.06, 19:26
          Krotko-pomoc dla krajow Afryki tylko opoznia ich rozwoj i przyzwyczaja do zycia
          na cudzy koszt.
      • zapytaniaznak Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 05.10.06, 11:22
        pantera01 napisał:
        > Samo
        > stwierdzenie ze "Nie widzi, że rynek nie sprawdza się na wielu ważnych
        > obszarach." powinno w zasadzie zdyskwalifikowac tego pisarczyka. Takie glupoty
        > to pisali chyba slawni pisarze z Komitetu Centralnego, o ile pamietam.

        Źle pamiętasz. Przy okazji obrażasz autora, zamiast z nim dyskutować.
        Wolny rynek jest OK we wszelkich przejawach działalności RYNKOWEJ (tak twierdzą
        zagorzali liberałowie). Są jednak dziedziny, które się z rynkiem nie wiążą. Np.
        policja (ale nie jej zaopatrzenie), Kościół, w pewnej mierze nauka i oświata.
        • pantera01 Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 05.10.06, 19:24
          Autora obrazam bo na to zasluguje. To kompletny lewacki glupek. Wlasnie z nim
          dyskutuje, jesli zauwazyles. W zasadzie kazda dzialalnosc podlega prawom rynku,
          z nauka, oswiata i policja wlacznie.
    • toja3003 to nonsens, że 04.10.06, 16:28
      to nonsens, że UE jest de facto EUWR
      (Europejską Unią Wspierania Rolnictwa),
      skoro połowa jej budżetu idzie na te cele.
      Jednocześnie blokuje to krajom rozwijającym się
      sprzedaż tego co akurat potrafią robić: produkować
      środki spożywcze. W ten sposób podatnik musi
      potem drugi raz wyłożyć na pomoc dla tych krajów.
      Nonsens.

      • dem-leftist Re: to nonsens, że 04.10.06, 20:33
        duzo w tym prawdy,
        ale musisz pamietac,ze nie tylko Europa dotuje swoje rolnictwo...

        I stany zjednoczone,i praktycznie cala Azja.

        To odbija sie na Afryce,ale takze na Ameryce lacinskiej.
        • bezportek To nonsens, pomagac Afryce z dystansu 05.10.06, 01:24
          Trzeba wybrac sie na Czarny Lad, jak w XIX stuleciu, wziac za morde dzikie
          ludy, przywrocic porzadek i dyscypline w koloniach. Cywilizacja nie bierze sie
          sama z siebie i zadne pieniadze nie pomoga - patrz zdziczenie i zacofanie
          petrodolarowych bambusow czy kacapow. Bata trzeba, ot co.
          • nixodus Wystarczy nie przeszkadzać w rozwoju. 05.10.06, 08:55
            Np: bezsensowne są cła na banany i na inne produkty rolne, ale UE,USA itd dotują swoich rolników żeby innym się nie opłacało produkować. Lepiej dać kasę jakiemuś rzeźimieszkowi np Saddamowi żeby eksploatować w spokoju złoża.
      • zapytaniaznak Re: to nonsens,- nie do końca 05.10.06, 11:26
        toja3003 napisała:

        > to nonsens, że UE jest de facto EUWR
        > (Europejską Unią Wspierania Rolnictwa),
        > skoro połowa jej budżetu idzie na te cele.

        Jest to TYPOWY przykład udzielania pomocy w imię świętego spokoju. To tak jak
        dajesz menelowi złotówkę za popilnowanie auta - boisz się go. Unia nie chce mieć
        stada sfrustrowanych rolników - bezrobotnych. Woli im dotować ich działalność,
        żeby się chłopaki nie nudzili. U nas to niepotrzebne, bo chłopstwo nie jest tak
        zorganizowane, niestety my mamy górników.
        • toja3003 Oczywiście (także z tego powodu, że rolnicy mogą p 05.10.06, 17:22
          Oczywiście (także z tego powodu, że rolnicy mogą protestować) nie postuluję
          nagłego ukrócenia im dotacji ale powiedzmy 3% mniej rocznie, przez 30 lat – ci,
          którzy są w wieku produkcyjnym stopniowo (statystycznie) mając mniej, jakoś
          dociągną do emerytury ale zniknie motywacja dla następnych pokoleń rolników,
          którzy kupują glebę i sieją na niej co popadnie (albo i nic) i kasują kasę.
          • dem-leftist Re: Oczywiście (także z tego powodu, że rolnicy m 05.10.06, 21:15
            jeżeli chodzi o naszych rolniów to pozwólmy im się spokojnie
            modernizować,pamiętaj,że obiecaliśmy im te dopłaty...

            a to propozycja Szwedów

            www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&guid=b61ecd43-7f16-49f9-a58b-12bc5c7ddb28
      • sirus_curse Nonsens to to, co piszesz 06.10.06, 05:15
        W tej chwili UE posiada doskonale, wysokowydajne rolnictwo oparte na
        wielowiekowej tradycji i nowoczesnej technologii. Z tradycji wynika jakosc, z
        nowoczesnosci wydajnosc. Rolnictwo produkuje zywnosc, bez ktorej ludzie nie moga
        zyc. Ceny, wydatki i podatki o ktorych piszesz, to tylko cyfry w komputerach.
        Tych cyfr sie nie da jesc. Byc moze aktualnie mozemy sobie taniej kupic zywnosc
        za granica. Ale jak dlugo? Jesli raz zniszczymy sobie nasze rolnictwo, to w
        razie czego, kiedy zagraniczni dostawcy poczuja, ze to oni dyktuja nam ceny, a
        nas na nie nie stac, to bedziemy sobie hodowac swinie w piwnicach i kartofle na
        trawnikach. Goscie myslacy tak krotkowzrocznie jak ty, nie powinni wypowiadac
        sie na tak powazne tematy, jak wyzywienie 400 milionow Europejczykow.
        • toja3003 jeżeli to rolnictwo w UE jest takie wspaniałe 06.10.06, 08:29
          to po co wydawać połowę (!) pieniędzy UE na jego dotowanie? Ja niczego nie chcę
          niszczyć ale dlaczego do mojej firmy nikt nie chce niczego dopłacać? W czym
          jest gorsza produkcja komputerów czy samochodów od siania pietruszki? Niech
          rolnik się sam utrzyma bez dotacji a jak nie to znaczy, że jego firma nie ma
          racji bytu. Socjalizmowi już dziękujemy - niech żyje wolny rynek!
          • dem-leftist Re: jeżeli to rolnictwo w UE jest takie wspaniałe 06.10.06, 11:23
            Wolny rynek w rolnictwie powiadasz???
            A,to chyba w Wielkiej Brytanii...Liberalowie zachwycaja wydajnosc,a takze to,ze
            rolnictwo jest tanie.Hmmm-tak tylko jest tez druga strona medalu.
            Jadles kiedykolwiek jadles brytyjski chleb,owoce,warzywa,wedliny etc. to
            zapewne zauwazyles,ze TO WSZYSTKO JEST BEZ SMAKU!!!Tak smakuje wolny rynek w
            rolnictwie.A choroba szalonych krow,ktora zebrala najwieksze zniwa wlasnie w
            UK.Pogon za zyskiem,doprowadzil do tego,ze brytyjscy farmerzy aby obnizyc
            koszta,zafundowali nam grozna chorobe!!!
            To jest cena wolnego rynku w rolnictwie.Jedzenie bez smaku.Nowe,niespotykane
            choroby etc.
            Jadles kiedys chleb we Francji-DROGI ALE BARDZO DOBRY :)
            Rolnictwo dunskie,holenderskie i niemieckie jest rowniez bardzo wydajne.Ale to
            juz jest "socjalizm",ktory wiecej kosztuje,ale za to bardziej smakuje :)
            • toja3003 nie wymyślaj nowej ekonomii, ten cały kit, który 06.10.06, 15:26
              opisujesz to jest właśnie rezultat dotacji w rolnictwie UE: od Anglii do
              Holandii i od Niemiec do Francji. Ceną dotacji w rolnictwie jest wąaśnie
              jedzenie bez smaku. Na wolnym rynku decyduje klient.
              • dem-leftist kompromitacja 06.10.06, 15:51
                tym postem udowodniles swoje zacietrzewienie i nieznajomosc realiow
                europejskich.
                W UK rolnictwo nie jest praktycznie dotowane!!!Efekt-decyduje rynek,czyli
                klient ktory chce kupic mozliwie jak najtansze produkty,a to daje jedzenie bez
                smaku(konserwanty ktore obnizaja koszta,etc),choroby("szalone krowy"-epicentrum
                w UK).Farmerzy nie ida na jakosc,tylko przescigaja sie w tym,kto wytworzy
                taniej-niestety nie oznacza to smaczniej,czy tez zdrowiej.
                Jesli chodzi o zywnosc pozostalych krajow ktore wymienilem,to radze najpierw
                skosztowac,a dopiero pozniej zabierac glos...
              • sirus_curse Wolny rynek 06.10.06, 15:55
                Chinczycy i Hindusi przejma nasza produkcje przemyslowa; USA, Australia i
                Argentyna produkcje rolna, a my bedziemy sobie wybierac z tego to najlepsze.
                Tylko ciekawe, czym bedziemy za to placic, tym bardziej, ze bogactw naturalnych
                Europa prawie nie ma. Chyba, ze pieniadze i miejsca pracy powstana, gdy cudze
                produkty bedziemy sobie nawzajem sprzedawac. Tylko jak dlugo to bedzie
                funkcjonowac. I nie uzywaj argumentow, ze bedziemy sprzedawac technologie,
                Hi-Tec itd., bo Chinczycy tez ksztalca inzynierow i robia postepy w zawrotnym
                tempie.
    • przesmiewca2 Wśród zwierząt panuje naturalna segregacja 05.10.06, 08:52
      zabijają się dla pożywienia i w stanie zagrozenia,ludzie płodzą się po to aby
      zabijać się z premedytacją.Ta planeta nie wykarmi wszystkich.
      • zapytaniaznak Re: Wśród zwierząt panuje naturalna segregacja 05.10.06, 11:31
        przesmiewca2 napisał:
        > zabijają się dla pożywienia i w stanie zagrozenia,ludzie płodzą się po to aby
        > zabijać się z premedytacją.Ta planeta nie wykarmi wszystkich.

        Szkoda, że przyrównujesz ród ludzki do zwierząt. Zwierzęta robią wiele rzeczy,
        których ani ja, ani ty, ani najgłupszy z Polaków robić nie będą. Bo są ludźmi.

        Co do planety i wykarmienia - różne apokaliptyczne wizje snuto przez wieki. Jak
        do tej pory na Ziemi zostało jeszcze sporo miejsca. W Europie mamy duuuużą
        nadprodukcję żywności, rolnictwo cały czas się rozwija, a przyrost naturalny
        zanika. Miliardowe Chiny eksportują żywność.
    • pawel-l Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 05.10.06, 08:59
      Biednym trzeba pomagac, ale dlaczego wiekszosc chce to robic za cudze
      pieniadze ? Najlepiej panstwowe (czyli niczyje).

      Panstwo zajmuje sie wszystkim znacznie gorzej niz firmy prywatne, dlaczego
      ciagle wiezycie w urzednikow, ze lepiej wydadza wasze pieniadze ?

      Efektem tej wiary jest wysokie opodatkowanie i zadluzenie wiekszosci panstw
      socjalnych (Francja, Szwecja a takze USA) u przyszlych pokolen. Kiedys to sie
      zle skonczy i bedzie wielkie zdziwienie ze kolejna wersja socjalizmu sie nie
      sprawdzila...

      P.S. Maksymalna liberalizacja Meksyku i Argentyny ? A Kuba to nie dziki
      neoliberalizm?

      • dem-leftist Szwecja ??? 05.10.06, 21:08
        W Szwecji dlug publiczny wzrosl z 50% dochodu narodowego do 80% - tak, zgadza
        sie, -na poczatku lat 90-tych gdy mielismy prawicowy rzad. Gdy
        ich wysiudano to socjaldemokraci, powoli ale systematycznie, obnizyli
        ten dlug publiczny do 50%.
        W stosunku do średniej UE (równej 100), PKB na jednego mieszkańca Szwecji,
        liczony w sile nabywczej, obniżył się z 109,6 w 1990 r. do 99,8 w roku 1993.
        Bezrobocie wzrosło w tym czasie z 1,7 do 9,1 proc., ale apogeum (9,9 proc.)
        osiągnęło dopiero w roku 1997. Najbardziej niebezpieczne były skutki kryzysu
        finansów państwowych. Dodatnie saldo budżetu w 1990 r. przekształciło się do
        roku 1993 w deficyt, sięgający 11,9 proc. PKB. Taki był efekt rządów koalicji
        prawicowej, która po zwycięstwie wyborczym w 1991 r. spełniła swą obietnicę
        znacznego obniżenia podatków, lecz nie zdołała w wystarczającym stopniu
        zredukować wydatków socjalnych. Jesienią 1994 wrócili na szczescie do władzy
        socjaldemokraci.

        Uzdrowienie gospodarki oraz finansów kraju wymagało trzech lat (patrz wykres
        obok). Dzieła tego dokonał Göran Persson — minister finansów, a od 1996 r.
        premier Szwecji. Wbrew sprzeciwom we własnej partii i oporowi związków
        zawodowych, zaaplikował on swym rodakom prawdziwie końską kurację, likwidując
        przerosty i nadużycia w systemie socjalnym. Bezrobotnym przestało się opłacać
        unikanie pracy, a ludziom zdrowym — symulowanie choroby. Proefektywnościowe
        reformy objęły wszystkie sfery: od zasiłku macierzyńskiego po system
        emerytalny. Persson redukował państwowe wydatki także w innych dziedzinach, z
        wyjątkiem jednej: oświaty i nauki.

        Szwecja ma znów zdrowe finanse, a w porównaniu z Unią Europejską uzyskuje
        lepsze wyniki niemal na każdym polu. Równocześnie, wzmacniając fundamenty swego
        systemu socjalnego, Szwecja podjęła jego przebudowę: w społecznej roli państwa
        punkt ciężkości przesuwany jest z zapewnienia społeczeństwu względnej równości
        warunków bytowych na zapewnienie równości szans życiowych. Taki system może być
        atrakcyjnym wzorcem owej „spoistości socjalnej”, wpisanej w nowy program
        strategiczny Unii Europejskiej.
        obecnie wzrost PKB w II kwartale wyniósł 5,5%.
        W rankingu konkurencyjności,gospodarka szwedzka zajęła 3 miejsce(USA 6,UK
        10,Irlandia daleko w tyle).
        Szwedzi,Dunczycy i Finowie maja nadwyżki budżetowe :)
        • dem-leftist link 05.10.06, 21:09
          www.pb.pl/content.aspx?sid=7661&guid=AE33AED6-D7B4-43C4-948F-3FB852406873
    • n_i_k Socjalistyczna propaganda... 05.10.06, 09:22
      ...dla młodych naiwniaków. Dopóki te państwa nie staną na nogi, to wszystkie
      pieniądze będą tam utopione. A nie staną na nogi dopóki niszczymi ich
      dopłacając do własnego rolnictwa i wysyłając im żywność, czyniąc jedyne
      zajęcie, które potrafią robić - czyli uprawę ziemi - nieopłacalną. Jak Pan
      Robert z Domninikiem chcą dopłacać to proszę bardzo - jest Caritas lub bardziej
      lewicowe organizacje ale nie każcie nam wszystkim płacić POD PRZYMUSEM.
    • amanasunta53 Ciekawe ,że w ,,epoce kolonializmu''... 05.10.06, 10:52
      uprawiano ziemię,budowano domy itd.
      Nie było głodu i wojen plemiennych.
      Był powszechny obowiązek nauki,walczono z ciemnotą i zabobonem.
      ............
      Lewizna dała ,,wolność'' a potem ,,pomagała'',a teraz liberalna lewizna mówi o
      ,,wędce''.Tylko już nie ma ryb ,bo wszystkie wyłowione a rzeka zatruta.
      ,,Konsumcjonizm''wywoła rozwój .Dobre ,nie ma co.Trzeba im Carrefoury i Tesco
      budować,będzie rozwój jak cholera.
      • pawel-l Re: Szwecja ??? 06.10.06, 16:11
        Szwedzi przeszli liberalna kuracje i im sie poprawilo. Po 10% zapasci maja
        dobre wyniki.
        Podobnie jest z Rosja, Brazylia czy Argentyna. Pamieta ktos kryzys w
        Argentynie ? To bylo tylko 4 lata temu. Teraz maja 8% wzrostu

        Patrzac na Skandynawie trzeba po pierwsze podkreslic ze sa to spoleczenstwa
        uczciwe. W takim kraju nawet socjalizm niezle funkcjonuje.
        Niedawno nawet premier Persson czekal w kolejce pol roku na operacje, bo
        niewypadalo zeby dostal sie poza kolejka.

        U nas panuje podobny system gospodarczy, ale nie mamy zadnych skrupolow w
        wykorzystywaniu tego. Wiec jest to parodia systemu szwedzkiego.

        Najbardziej mi sie podoba ze czlowiek ktory dostaje w Polsce place minimalna
        ok 900zl brutto a pracodawca placi jeszcze ok 250 na ZUS, na reke ma 650zl
        (ZUS+PIT), a potem jeszcze placi VAT i akcyze. W efekcie z 1200zl w
        rzeczywistosci dostaje moze 400. Takiego wyzysku to chyba nawet w Szwecji nie
        ma...
        • dem-leftist Re: Szwecja ??? 06.10.06, 16:30
          ojojoj
          wyciagasz bledne wnioski :)
          Nie dlatego model szwedzki dziala,bo jest tam "dobre" spoleczenstwo,ale dlatego
          spoleczenstwo szwedzkie jest "dobre" poniewaz model dziala :)

          Ta uczciwosc nie wziela sie znikad,trzeba pamietac oczywiscie o historii,ale to
          troche za malo.
          Decydujaca role odegrala tu legislatywa oraz edukacja.Przejzyste,uczciwe prawo
          oraz powszechne,znakomite szkolnictwo.
          U nas jest zupelnie inaczej.Pomieszane prawo,biuorokracja ktora odstrasza etc.
          Jesli chodzi o Argentyne,to wybacz ale palnales.
          Faktycznie wzrost jest imponujacy,ale wlasnie dlatego,ze odrzucono
          neoliberalizm:

          "Eduardo Duhalde finally managed to stabilise the situation to a certain
          extent, and called for elections. On 25 May 2003 President Néstor Kirchner took
          charge. Kirchner kept Duhalde's Minister of Economy, Roberto Lavagna, in his
          post. Lavagna, a respected economist with moderate-centre-wing views, showed a
          considerable aptitude at managing the crisis, with the help of heterodox
          measures.


          Evolution of the Argentine GNP, 1999–2004The economic outlook was completely
          different from that of the 1990s; the high exchange rate made Argentine exports
          cheap and competitive abroad, while discouraging imports. In addition, the high
          price of soy in the international market produced an injection of massive
          amounts of foreign currency (with China becoming a major buyer of Argentina's
          soy products).

          The government encouraged import substitution and accessible credit for
          businesses, staged an aggressive plan to improve tax collection, and set aside
          large amounts of money for social welfare, while controlling expenditure in
          other fields.

          As a result of the administration's productive model and controlling measures
          (selling reserve dollars in the public market), the peso slowly revalued,
          reaching a 3-to-1 rate to the dollar. Agricultural exports grew and tourism
          returned.


          Foreign currency reserves of Argentina's Central Bank, in millions of USDThe
          huge trade surplus ultimately caused such an inflow of dollars that the
          government was forced to begin intervening in order to keep the peso from
          revaluing further, which would have ruined the tax collection scheme (largely
          based on imports taxes and royalties) and discourage further
          reindustrialisation. The Central Bank started buying dollars in the local
          market and stocking them as reserves. By December 2005, foreign currency
          reserves had reached $28,000 million (they were greatly reduced by the
          anticipated payment of the full debt to the IMF in January 2006). The downside
          of this reserve accumulation strategy is that the dollars have to be bought
          with freshly-emitted pesos, which may induce inflation. The Central Bank
          neutralises a part of this monetary emission by selling Treasury letters. In
          this way the exchange rate has been stabilised near a reference value of 3
          pesos to the dollar.

          The currency exchange issue is complicated by two mutually opposing factors: a
          sharp increase in imports since 2004 (which raises the demand of dollars), and
          the return of foreign investment (which brings fresh currency from abroad)
          after the successful restructuring of about three quarters of the external
          debt. The government has set up controls and restrictions aimed at keeping
          short-term speculative investment from destabilising the financial market.

          Argentina's recovery suffered a minor drawback in 2004 when rising industrial
          demand caused a short-lived energy crisis. Scenarios of energy shortage are not
          discarded in the near future.

          Argentina has managed to return to growth with surprising strength; GNP jumped
          8.8% in 2003, 9.0% in 2004, and 9.1% in 2005 (with expectations of 7.5% for
          2006). Consumer prices, however, have accompanied this surge, and average wages
          have barely caught up; though not comparable to the levels of former crises,
          the inflation rate for 2005 (~12%) has prompted the government to "cool down"
          some sectors of the economy, restrict benefits for exporters, and put pressure
          on companies in order to stabilize prices. While unemployment was considerably
          reduced in 2005, Argentina has so far failed to reach a more equitable
          distribution of income."
          • pawel-l Re: Szwecja ??? 18.10.06, 14:38
            dem-leftist napisał:

            > Nie dlatego model szwedzki dziala,bo jest tam "dobre" spoleczenstwo,ale
            dlatego spoleczenstwo szwedzkie jest "dobre" poniewaz model dziala :)

            Jaki model ? To ze w Szwecji jest 40 samochow sluzbowych, a w Polsce 44 tysiace
            z czego wynika ? Dlaczego szwedzi ustalili ze nie beda mieli deficytu
            budzetowego bo to szkodliwe dla kraju, a w Polsce zadna partia tego nie glosi ?

            > Decydujaca role odegrala tu legislatywa oraz edukacja.Przejzyste,uczciwe
            prawo oraz powszechne,znakomite szkolnictwo.

            Wiara w legislatywe... EU co roku produkuje kilka wagonow nowych zarzadzen.
            Policzyli ze kosztuje to 600mld euro. Tak samo jest wszedzie

            W propagande edukacji to tez nie wierze. W Norwegii wszyscy mowia ze
            szkolnictwo stoi na niskim poziomie.

            > U nas jest zupelnie inaczej.Pomieszane prawo,biuorokracja ktora odstrasza etc.

            Wyrobienie biletu miesiecznego w Norwegi trwa od 6 do 8 tygodni, wiec tez jest
            roznie.

            > Jesli chodzi o Argentyne,to wybacz ale palnales.
            > Faktycznie wzrost jest imponujacy,ale wlasnie dlatego,ze odrzucono
            > neoliberalizm:

            Odrzucono liberalizm ? A kto eksportuje i importuje ? Komuna ?
            Z tego co widze to zarobki nie rosna mimo wysokiego wzrostu. To jest ten
            odrzucony liberalizm ?
    • antonio_sanchez Dlaczego biednym trzeba pomagać? 06.10.06, 22:04
      "Argument amerykańskich konserwatystów usprawiedliwiających skąpstwo swego kraju
      - jako że w udzielaniu pomocy międzynarodowej Stany Zjednoczone znajdują się (w
      przeliczeniu na głowę mieszkańca) na szarym końcu listy krajów rozwiniętych"

      Panie Leszczynski, wyzwolenie Europy Zachodniej i 50 lat obrony przed ZSRR tez
      pan liczyl?
      • dem-leftist Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 06.10.06, 23:05
        Bez pomocy ZSRR to tych cholernych nazistow raczej by nie pokonali-to po
        pierwsze.
        Obrona przed ZSRR ???
        Na czym ona polegala???
      • ezavv Re: Dlaczego biednym trzeba pomagać? 13.10.06, 10:08
        Jak jesteś bogaty, masz dużo, to naogół uważasz slabszych za nieudaczników
        winyych sobie samym takiej sytuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka