Dodaj do ulubionych

Jak Anna poszła na wojnę

09.10.06, 07:35
A tu cisza.
Nikt nie piętnuje, nikt sie nie oburza. Nikt nie stawia świeczek.
Wróg jest tylko jeden i tylko USA się piętnuje.
Wielki brat zza wschodniej granicy nie jest problemem.
Obserwuj wątek
    • liliszczn Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 08:56
      gdyby nie ty nie byłoby nic...
    • lze_elita.74 Bo w przypadku babci Anny nie jest:) 09.10.06, 08:59
      Kobiety mi zal - miala sobie prawo gadac i pisac co sie jej podoba, nawet bez
      sensu. Niemniej Kreml jest ostatnia instancja, ktora miala interes w jej
      zabojstwie, szczegolnie zas TERAZ, gdy w Czeczenii jest "po ptokach". I tyle.
    • pavlikmedvid A gdzie oficjalne stanowisko "rewolucjonistow"? 09.10.06, 09:55
      Czyzby bracia K. i ich swita majaca nacodzien w pogardzie wolnosc slowa we wlasnym kraju, chcac ocieplac stosunki z "bliskim" sasiadem Rosja, powstrzymywala sie od jej krytyki?...

    • r306 :( Odwaga cywilna nie jest dzis w cenie :( 09.10.06, 10:27
      [']....
    • fumsia Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 10:40
      Jeżeli nie Kreml to kto ja zabił? Komu jeszcze przeszkadzała? Nie chciałabym
      pospieszyć się z wyrokiem ale zupełnie nie wierzę że znajdą winnego zabójstwa.
      Jak wyglądają śledztwa w Rosji było widać po tragedii w Biesłanie. A to może
      wyglądać podobnie. Niestety.
      • lze_elita.74 Ta...Stuknal ja samobojczo Putin na chwile przed 09.10.06, 10:52
        wyborami, bo Rosjanie na niego i jego opcje nie zaglosuja, jesli starzejacych
        sie bab nie bedzie ubijac, a wszelkie media swiata nie beda Rosji tylka
        obrabiac! I to w chwili, w ktorej gdakanie dziennikarki przestaje przeszkadzac,
        bo Czeczenia juz DLA NIKOGO (poza Polakami) nie jest zadnym problemem. Czy wy
        nie wiecie, co w Rosji sie aktualnie dzieje, czy tez nie zdarza sie wam myslec?
        • norymberga3 krótki post i taki stek nienawiści.. 09.10.06, 11:08
          uważasz, że ktokolwiek, a szczególnie zamordowana dziennikarka, zasługuje na
          epitet "starzejąca się baba"? Pewnie ty z tych, co akceptują nawet 16-tki,
          byleby młodo wyglądały...
          I co to ma do rzeczy, dla kogo Czeczenia jest problemem? To Rosja jest problemem
          sama dla siebie, to kraj gdzie mordują dziennikarki albo wysadzają w powietrze
          bazary zaludnione przez obcych - przy aplauzie gawiedzi... Oto problem!
          • lze_elita.74 JAKA nienawisc? Do polskiej glupiej zajadlosci TAK 09.10.06, 11:16
            Chcecie widziec swiat takim, jakim - gwoli holubienia wlasnych urojen i bledow -
            chcielibyscie go widziec, nie zas takim, jakim jest. Przy kazdym morderstwie
            pada pytanie: KTO na tym korzysta. A w ubiciu tej juz wypalonej i
            zdezaktualizowanej(bo juz nie ma "czeczenskiego problemu", chyba ze w Polsce -
            z dyskryminowanymi czeczenskimi uchodzcami) dziennikarki w NIEWAZNEJ w Rosji
            gazecie Putin mial gawniany interes; wiecej - ta zbrodnia w niego uderza, bo
            glupcow nie sieja...
            Rosja to takze kraj, w ktorym - ku uciesze Polakow - muslimscy bandyci z
            Czeczeni morduja OSETYNSKIE DZIECI. I w ktorym - takze ku uciesze polskich hien
            Europy - dwie czeczenskie muslimki wylatuja w powietrze na koncercie na
            Luznikach, zabierajac z soba do Allaha kupe chrzescijanskich dzieciakow.
            Zapomniales?
            • chips8 Re: JAKA nienawisc? Do polskiej glupiej zajadlosc 09.10.06, 11:30
              W następnym wcieleniu będziesz Czeczenem
              • lze_elita.74 A ty Afganem lub Irakijczykiem:))) /nt 09.10.06, 11:34

        • cokebottle Re: Ta...Stuknal ja samobojczo Putin na chwile pr 09.10.06, 11:38
          Słuchaj ty kacapski gnoju i tobie podobni, którzy podszywają się pod niki
          znanych dyskutantów tego forum. Won stąd sobaki. Spadaj na forum nacjonal-
          bolszewików Limonowa i tam wypisuj swoje kacapskie brednie.
          • lze_elita.74 A Polak to taki duren, ze NIC do niego juz nie 09.10.06, 11:44
            dotrze?zaden argument? Kto z nim Rosji nie opluwa - bo nie ma interesu, by
            pluciem na Rosje marne akcje sobie poprawiac - to od razu bolszewik i agent
            Lubianki? To pluj sobie na Rosje - twoja sprawa, ale w MOIM KRAJU o prace
            zamiatacza ulic prosze nie prosic:)
            • norymberga3 Czy mógłbyś opuścić to forum? 09.10.06, 13:13
              Naprawdę nie potrzeba nam tu takich...
      • wolobuev Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 11:28
        fumsia napisała:

        > Jeżeli nie Kreml to kto ja zabił? Komu jeszcze przeszkadzała? Nie chciałabym
        > pospieszyć się z wyrokiem ale zupełnie nie wierzę że znajdą winnego zabójstwa.
        > Jak wyglądają śledztwa w Rosji było widać po tragedii w Biesłanie. A to może
        > wyglądać podobnie. Niestety.

        No co do sledztw, w Polsce one wygladaja prawie tak samo - wystarczy spojrzec
        na komisje sejmowa i afere Orlenu.
        A co do pozostalego, od razu widac, ze o Rosji wiesz tylko to, co mowia w
        polskich mediach. Radze Ci - przyjezdzaj do Rosji i pomieszkaj tutaj chociazby
        mieciac, zeby Ci kurtyna z oczow spadla. Bo tylko czlowiek, ktory zupelnie sie
        nie orientuje w prawdziwej sytuacji w Rosji, moze pisac takie glupstwa, ze
        Kremlowi zalezalo na zabiciu Politkowskiej. To sa rzeczy roznej wagi - kim byla
        Politkowska i jej 'Nowa Gazeta", i czym jest wladza.
        • fumsia Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 11:43
          Dzięki za zaproszenie ale jakoś sie nie wybieram. Nie po drodze. Ale możesz mnie
          oświecić. Jak wygląda prawdziwa sytuacja w Rosji? I komu zależało na zabiciu
          Politkowskiej? Gruzinom? Łukaszence? Może Chodorkowskiemu? Macie też innych
          dyżurnych wrogów....
          • lze_elita.74 Gruzinom - jako "p[rezent" dla Putina: rzecz jasna 09.10.06, 11:45
            I mafiom, bo Anna za pisanie o nich sie wlasnie zabrala - czy jeszcze nie
            dociera, ze nawet dla niej Czeczenia JUZ nie jest problemem?
          • wolobuev Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 15:00
            fumsia napisała:

            > Dzięki za zaproszenie ale jakoś sie nie wybieram. Nie po drodze. Ale możesz mni
            > e
            > oświecić. Jak wygląda prawdziwa sytuacja w Rosji? I komu zależało na zabiciu
            > Politkowskiej? Gruzinom? Łukaszence? Może Chodorkowskiemu? Macie też innych
            > dyżurnych wrogów....

            Dyzurnych wrogow maja wszyscy. Polacy nie sa w tym wyjatkiem. ;)
            Prawdziwa sytuacja wyglada tak, ze "Nowa Gazeta" byla wydaniem prawie
            marginesowym - cos w rodzaju polskiego "Nie" czy "Przegladu". Jezeli jutro, bron
            Boze, ktos zamorduje jakiegos dziennikarza "Przegladu", czyzby zaczniecie
            krzyczec, ze to Kaczynscy zrobili?
            Przypuszczam, ze to zrobiono przez nacjonalistow rosyjskich - tych po..ych
            (przepraszam), ktorzy podrzucaja bomby na bazary. A byc moze i przez jakichs
            bandytow z Czeczenii - tych, ktorzy chca uchodzic za bojownikow o wolnosc, ale
            nie moga, poniewaz dziennikarze w rodzaju Politkowskiej pisali o ich
            przestepstwach. Skoro Politkowska, jak juz mowilem, miala duzo wiecej
            popularnosci za granica, niz w Rosji, takim ludziom akurat zalezalo na jej
            likwidacji. Zreszta, tego nie twierdze.
            A szkoda, ze Ci nie po drodze. Chetniebym Ci przyjalem tutaj. :)
            • grabarz Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 15:19
              Milo slyszec, ze slowianska goscinnosc nie jest pustym zwrotem :)
            • fumsia Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 18:32
              Zupełnie możliwe że naprawdę zamordował ja jakiś faszysta albo inny oszołom. Nie
              twierdzę że morderstwo zlecił Putin osobiście. Ale wydaje mi się że jest mu to
              na rękę. Opinia międzynarodowa i tak go nie interesuje. Nie wierzę po prostu w
              rzetelne śledztwo w tej sprawie.
    • windywinter Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 11:41
      eeee tam!

      Pewnie to byl makabryczny prezent urodzinowy dla Putina. U ruskich wszystko mozliwe.

      v
    • teo357 Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 12:12
      Powinno się rozwalić Putina. I każdego innego debila jego pokroju.
      Każdego następnego, który przyjdzie po nim i dalej będzie takim samym głupkiem.
      Kiedy Hitler zdobywał popularność, wystarczyło zaledwie kilku policjantów,
      żeby go uciszyć. Potem nie starczyły całe armie świata.
      Najgorsze jest to oficjalne milczenie. Jakby nic się nie stało....
      Może Putin właśnie pił urodzinowego szampana, gdy padały strzały w windzie....
      • kacap_z_moskwy Re: Jak Anna poszła na wojnę 09.10.06, 12:30
        To dzienikaz z GW ja chyba tego... Bo teraz maja o co sczekac.
      • lze_elita.74 Putin tak samo winien tej smierci jak i ty. Moze 09.10.06, 12:30
        nawet mniej, bo nie jest byle polskim idiota, a niezle wyszkolonym KGBista.
        Jedynym jego bledem byl BRAK OCHRONY dla tej babki - na jego miejscu jakiemus
        smutnemu kazalbym za nia lazic, by przepadkiem jej wlos z glowy nie spadl, bo
        PO CO IDIOTOM cierpiacym na antyrosyjska fobie RADOCHE ROBIC?
    • herr7 Jak Politkowska wojowała ze swoim państwem 10.10.06, 08:04
      Śmierć Anny Politkowskiej wywołała poruszenie w Rosji. O ile komentarze osób
      oficjalnych, nawet jej przeciwników wskazują na powszechne oburzenie to już
      komentrze zwykłych Rosjan są bardzo różne. Co ciekawsze przywoływane są fakty z
      jej kariery, które nie stawiają Politkowskiej w najlepszym świetle,
      przynajmniej jako dziennikarki. Poniżej podaję dwa przykłady, w których zwraca
      się uwagę na jej manipulacje, lub wręcz kłamstwa. A dotyczyły one wydarzeń
      drastycznych, o których głośno pisała "światowa" prasa. Jest jednak i pewien
      aspekt optymistyczny- zatrzymano w podejrzanych o zamordowanie Andrieja Kozłowa
      (jednego z zastępców dyrektora Banku Centralnego Rosji). Podejrzanymi są
      obywatele Ukrainy, których zwerbowano przez telefon...Śledczy namierzyli ich na
      podstawie rozmów telefonicznych prowadzonych tuż przed zabójstwem. Mam
      nadzieję, że uda się złapać także zabójców Politkowskiej. Jest to o tyle
      prawdodopodobne, że w zabójstwie tym uczestniczyły przynajmniej dwie osoby,
      ktore zapewe korzystały z telefonów komórkowych.

      Вы не совсем правы.
      Часть ее легальных заработков (только иностранные гранты) были посчитаны и
      опубликованы. Был скандальчик с истериками.
      По неподтвержденным официально слухам большую часть времени проживала в
      Швейцарии, где лечился ее сын.
      Если это так, возникает вопрос - кто и зачем вызвал ее в Москву?
      Кстати,тогда и съемная квартира и жигули из этой же серии.
      По поводу книги Трошева.
      Эпизод с ямами и якобы расстрелом из "Града"(!).
      Политковская была вынуждена признать, что солгала, когда во лжи ее уличили
      импортные журналисты. В свое время тоже был громкий скандал с демократическими
      воплями.

      А ситуация действительно повод задуматься для демократических журналистов на
      содержании у беглых олигархов – может хозяева и с ними так же поступят?

      oraz..
      Говно покойница, царствие ей небесное.
      "Два года назад она опубликовала статью "Дети войны" в журнале Newsweek.
      Основной идеей было то что "геноцид" совершаемый российской армией в Чечне
      вызывает такое ожесточение и отчаяние населения, что "мстителями" становятся
      дети и подростки, взрывающие себя и "оккупантов". В качестве единственного
      реального примера был приведен взрыв Дома Правительства в Грозном в декабре
      2002 год
      • herr7 Re: Jak Politkowska wojowała ze swoim państwem cd 10.10.06, 08:07
        forum.rosbalt.ru/index.php?showtopic=270260
        Говно покойница, царствие ей небесное.
        "Два года назад она опубликовала статью "Дети войны" в журнале Newsweek.
        Основной идеей было то что "геноцид" совершаемый российской армией в Чечне
        вызывает такое ожесточение и отчаяние населения, что "мстителями" становятся
        дети и подростки, взрывающие себя и "оккупантов". В качестве единственного
        реального примера был приведен взрыв Дома Правительства в Грозном в декабре
        2002 года, совершенный Гелани Тумриевым, с которым в кабине грузовика сидела
        его дочь от русской матери, имевшая славянский внешний облик и понадобившаяся
        ему для отвода подозрений.

        Политковская описала это так: "Не случайно самой знаменитой 'живой бомбой'
        стала 15-летняя Алина. Чечено-русская полукровка, уроженка Ачхой-Мартана, она
        въехала на грузовике, нагруженном взрывчаткой, в здание пророссийской
        администрации. Таким образом она отомстила за брата, тоже убитого русскими".

        Политковская нашла эту информацию не сама, а сделала краткую (и полностью
        искажающую смысл) "выжимку" из развернутых статей в "Известиях". Чеченец
        Тумриев в 80-е и в начале 90-х учился и работал в России. Там у него появилось
        два ребенка от двух разных женщин. Тумриев был непутевым отцом для обоих,
        отсутствуя почти все время и практически не помогая детям материально. Несмотря
        на это, обе женщины (которые были тогда не знакомы между собой)
        • herr7 Re: Jak Politkowska wojowała ze swoim państwem cd 10.10.06, 08:08
          Политковская нашла эту информацию не сама, а сделала краткую (и полностью
          искажающую смысл) "выжимку" из развернутых статей в "Известиях". Чеченец
          Тумриев в 80-е и в начале 90-х учился и работал в России. Там у него появилось
          два ребенка от двух разных женщин. Тумриев был непутевым отцом для обоих,
          отсутствуя почти все время и практически не помогая детям материально. Несмотря
          на это, обе женщины (которые были тогда не знакомы между собой) по доброте
          душевной позволяли ему встречаться с детьми. В 1997 году оба ребенка были
          выкрадены Тумриевым и переправлены в Чечню. Матерям не удалось добиться их
          возвращения. Сын подвергся "промыванию мозгов", оказался в лагере боевиков и в
          2000 году, в возрасте 17 лет, погиб в бою с российскими войсками. Дочь Алина
          была использована Тумриевым в самоубийственной атаке на Дом Правительства.

          То, что сделала Политковская с этой историей, является какой-то запредельной
          мерзостью, в которую трудно поверить. Она грязными руками покопалась в ужасной
          трагедии двух матерей, у которых свихнувшийся на почве "джихада" отец украл их
          детей и использовал в войне, для того чтобы убить их самих, себя и много других
          людей. Из этoго Политковская вытащила нужные кусочки и переврала их до полной
          неузнаваемости. ..."
          www.russ.ru/comments/114827349?mode...9b24e28bb8f7ca4
          Но... Конечно же лучше бы в застенки. Была бы жива....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka