Dodaj do ulubionych

Amisze zaorali miejsce tragedii ich dzieci

14.10.06, 08:38
obawiam się, że świat Amiszów jest prawdziwy. Nasz świat to zakłamanie,
wojny, cierpienia milionów w imię lewych haseł kasty milionerów. Nawet nasi
żołnierze jadą chronić brudne interesy nafciarzy i geszefciarzy w
Afganistanie i Iraku. Wolę świat Amiszów
Obserwuj wątek
    • 80662270a szkoda że nie można do nich dołączyć 14.10.06, 09:31
      niech żyje wyścig szczurów
      • zx_spect Re: szkoda że nie można do nich dołączyć 14.10.06, 11:08
        Dlaczego nie mozna? Chyba nie jest to spolecznosc zamknieta na nowe osoby? Jesli Ci naprawde zalezy, to nie widze problemu, zeby zostac Amiszem.
        • rorbeck2 chciałbym zostać żydem jak Jarek prezes 14.10.06, 14:52
          A ja chciałbym zostać żydem tylko szkoda mi napletka bo to ważna część falusa.
        • rs_gazeta_forum Re: szkoda że nie można do nich dołączyć 14.10.06, 14:59
          zx_spect napisała:
          > Dlaczego nie mozna? Chyba nie jest to spolecznosc zamknieta na nowe osoby? Jesl
          > i Ci naprawde zalezy, to nie widze problemu, zeby zostac Amiszem.

          Problemem jest to, że trzeba zacząć życie rzeczywiście na własny rachunek, i
          pracując na roli wytwarzać żywność, ubrania i sprzęt, oraz obywać się bez
          internetu i telefonów komórkowych. To ostatnie jest chyba poza zasięgiem
          wyobraźni...
          I to na tyle, już nie żartując, że jeśli ktoś taki pojawił by się w Polsce,
          szybko zyskałby bezinteresowną nienawiść sąsiadów.
    • sz.cz Amisze zaorali 14.10.06, 15:16
      "fenomenalnie smaczne domowe wyroby" - a swiat "cywilizowany" musi jesc syfy
      faszerowane chemia.
      • ar.co Re: Amisze zaorali 14.10.06, 16:39
        Dlaczego musi? Jak masz ochotę siedzieć przy lampie naftowej i jeździć bryczką
        nikt ci nie broni kupić czy wydzierżawić od państwa kilka czy więcej hektarów,
        siać własne zboże, hodować warzywa i świnie bez użycia nawozów sztucznych i
        odżywek. Pytanie tylko, jaką część tych "fenomenalnie smacznych" wyrobów
        zjadają sami amisze, a jaką - za grube pieniądze - sprzedają "Anglikom". Bo
        jakoś nie wierzę, aby byli w stanie utrzymać się wyłącznie z uprawianych
        prymitywnymi metodami pól.
    • pani_darkbloomowa Re: Amisze zaorali miejsce tragedii ich dzieci 14.10.06, 17:04
      co w tym atykule jest napisane? guzikow nie nosza ?
      jak najbardziej nosza!
      amisze nie uzywaja zamkow blyskawicznych (zip)
      • ethebor Re: Amisze zaorali miejsce tragedii ich dzieci 14.10.06, 19:25
        W rzeczonym "Swiadku" tlumaczyli, ze guziki to objaw pychy i maja ubrania na
        "haftki", ale moze ktos zle przetlumaczyl. Po tragedii bylo sporo zdjec i raczej
        wygladalo na, ze maja guziki.


        pani_darkbloomowa napisała:

        > co w tym atykule jest napisane? guzikow nie nosza ?
        > jak najbardziej nosza!
        > amisze nie uzywaja zamkow blyskawicznych (zip)
        • lze_elita.74 Pewnie drewniane lub z rogu;) Te guziki. /nt 15.10.06, 00:57

    • lze_elita.74 Bardzo madrzy ludzie. Niestety - wycieczek 15.10.06, 00:56
      turystow-psychopatow z calego swiata to nie przerwie. W UK - przykladowo -
      burzy sie domy seryjnych zabojcow (zwlaszcza, gdy w domu mordowali i znaleziono
      w nim szczatki ofiar), niemniej i pusty plac sciaga te hieny, glownie
      z...Japonii. Horror!
      • bravor Re: Bardzo madrzy ludzie. Niestety - wycieczek 15.10.06, 01:03
        Powiedz, skąd się te hieny biorą, co żywią się cudzym nieszczęściem. Czy media
        to kreują?
        • trudny99 Re: Bardzo madrzy ludzie. Niestety - wycieczek 15.10.06, 14:57
          bravor napisał:

          > Powiedz, skąd się te hieny biorą, co żywią się cudzym nieszczęściem. Czy media
          > to kreują?

          Niestety.
          Cały tzw. ,,amerykński naród'' to głupkowate i wręcz spaczone ofiary mediów !
          Czy ktoś normalny jechałby np. 300 kilometrów aby zobaczyć miejsce, gdzie
          ktoś nienormalny strzelał do dzieci ?
          A może podnieca ich zapach prochu ?!..
          Zresztą...,co tu deliberować - prezydent świadczy o narodzie !
          • trudny99 Co do Amiszów.. 15.10.06, 15:05
            ,,Jeden z nielicznych miejscowych amiszów, którzy rozmawiali z prasą, mówił z
            niedowierzaniem: - Słyszałem, że jest coś takiego jak "gry wideo", w których
            można strzelać do innych ludzi. To prawda? Jeśli takie rzeczy rzeczywiście
            istnieją, to obawiam się, że musimy się przygotować na więcej tragedii.''

            Powyższa wypowiedż świadczy o ich wyjątkowej mądrości.
            To nie oni - co sugeruje wielu tutaj - lecz nasza tzw.,,cywilizacja'' znalazła
            się w ślepym zaułku, czy wręcz matni materialistyczno - konsumpcyjnego stosunku
            do życia.
            • abhaod Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 18:47
              a nie strzelil bys do czlowieka, ktory cie atakuje?
              • trudny99 Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 18:58
                abhaod napisał:

                > a nie strzelil bys do czlowieka, ktory cie atakuje?

                Bardzo proszę o wyjaśnienie, aby nie było nieporozumień..
                Nie wiem mianowicie skąd to pytanie, ponieważ Amisze nie nosili broni.
                Czy może chcesz mi zasugerować, że Amerykanin został zaatakowany przez grupę
                dziewcząt i strzelał ,,w obronie własnej'' ?!..:)
                • maaac Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 19:22
                  Amisze są TEŻ Amerykanami.
                  • trudny99 Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 19:58
                    maaac napisał:

                    > Amisze są TEŻ Amerykanami.

                    Oczywiście !
                    A kim są Amerykanie dla Amiszów ?
                    :)
                    I bardzo proszę jeszcze tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50073170&wv.x=2&a=50285274

                    • maaac Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 21:49
                      A kto dokonał podziału na Amerykanów i Amiszy?

                      Zresztą spróbuj odpowiedzieć sam na zadane pytanie... jestem ciekaw baaardzo co
                      wymyślisz i na jakiej podstawie.
                      • trudny99 Re: Co do Amiszów.. 15.10.06, 22:12
                        maaac napisał:

                        > A kto dokonał podziału na Amerykanów i Amiszy?
                        >
                        > Zresztą spróbuj odpowiedzieć sam na zadane pytanie... jestem ciekaw baaardzo co
                        >
                        > wymyślisz i na jakiej podstawie.

                        Maaac..weż się w garść..
                        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3683528.html
                        Życzę dobrej nocy.(Szczerze !) :)
                        • maaac Re: Co do Amiszów.. 16.10.06, 07:01
                          > Maaac..weż się w garść..
                          > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3683528.html
                          > Życzę dobrej nocy.(Szczerze !) :)

                          Dokładnie tak jak myślałem. Częściowa umiejętność czytania:
                          (...)amisze nazywają wszystkich spoza ich grupy "Anglikami"(...)

                          Czyli nie Amerykanami, a "Anglikami" i dotyczy to wszystkich spoza ich grupy w
                          tym też np. Maorysów na wycieczce.
                          :))))))))))))))))))))))))))))

                          PS. A dzięki. Wyspałem się dobrze głównie, dzięki temu że nie przeczytałem
                          twoich "szczerych" życzeń. (inaczej bym się długo zwijał ze śmiechu)
        • lze_elita.74 Kultura chlopska i plebejska ich rodzi. To takze i 16.10.06, 00:50
          wasze polskie rubbernecks, co to zbiegaja sie przy kazdym wypadku drogowym,
          by...pomocy nie udzielic, a tylko sie dziwowac. To te sepy, co wydluzaja w
          niesknczonosc chocby watki na tym forum o zbrodniach, wypadkach, katastrofach...
    • bravor Re: Amisze zaorali miejsce tragedii ich dzieci 15.10.06, 01:00
      gtw100 napisał:

      > obawiam się, że świat Amiszów jest prawdziwy. Nasz świat to zakłamanie,
      > wojny, cierpienia milionów w imię lewych haseł kasty milionerów. Nawet nasi
      > żołnierze jadą chronić brudne interesy nafciarzy i geszefciarzy w
      > Afganistanie i Iraku. Wolę świat Amiszów

      Droga wolna, jedź, ale nie myśl, że oni ciebie przyjmą.
    • abhaod zyja bez przemocy?to oni juz sa w niebie.... 15.10.06, 11:17
      jak cie ktos w jeden policzek uderzy, nadstaw mu drugi(jedyni prawdziwi
      chrzescijanie)
      • drojb Nie ma idealnego świata, niestety... 15.10.06, 14:27
        Życie Amiszów nie jest taką idyllą, jakby się niektórym wydawało. To prawda,
        żyją samowystarczalnie, jedzą zdrową żywność, pomagają sobie wzajemnie i
        wspólnie pracują. Ale małżeństwa są kojarzone, nie wolno odczuwać przyjemności
        z seksu, a o losie członków decyduje starszyzna mężczyzn. Nauka w szkole
        ogranicza się do Biblii. Czy wielu z Was, dyskutatntów, na to "poszło"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka