01.10.08, 09:28

mam pytanie.biore fluoxetyne 4 miesiac.na poczatku byly klopoty ze
snem ale czulam sie fantastycznie.bralam jedna tabletke
dziennie.teraz moj stan wrocil do pierwotnego.czuje sie tak zle jak
na poczatku.czy to oznacza ze moj organizm sie przyzwyczail i musze
zwiekszyc dawke inaczej nie poczuje pozytywnego dzialania? a moze
powinnam zmienic leki? prozac dostalam od domowego wiec nie mam
kontaktow z psychologiem.prosze o doradzenie:)
Obserwuj wątek
    • carla.bruni Re: pytanko 01.10.08, 15:32
      monivk napisała:

      >
      > mam pytanie.biore fluoxetyne 4 miesiac.na poczatku byly klopoty ze
      > snem ale czulam sie fantastycznie.bralam jedna tabletke
      > dziennie.teraz moj stan wrocil do pierwotnego.czuje sie tak zle jak
      > na poczatku.czy to oznacza ze moj organizm sie przyzwyczail i musze
      > zwiekszyc dawke inaczej nie poczuje pozytywnego dzialania? a moze
      > powinnam zmienic leki? prozac dostalam od domowego wiec nie mam
      > kontaktow z psychologiem.prosze o doradzenie:)
      proponuje isc do psychiatry. pozdrawiam seredecznie.
    • ilquad Re: pytanko 02.10.08, 00:40
      Jeżeli w twoim życiu pojawiły się jakieś stresy, to fluoksetyna nie
      pomoże. Musisz zwrócić się do lekarza. Możliwe zresztą, że jesteś z
      tych, co uodporniają się szybko na leki i muszą je często zmieniać.
      • monivk Re: pytanko 02.10.08, 18:18

        dziekuje ilquad.wydaje mi sie ,ze to uodpornienie,bo jakiegos
        wiekszego stresu nie mam.zmienie leki.
    • tlenoterapia Re: pytanko 04.10.08, 00:38
      bralas 1 tabletke ...ale jaka dawke ? moze za mala? zadzwon lub
      idz do psychiatry i nie kombinuj sama.Jak podjelas sie leczenia to
      uznaj ,ze lekarz tez w tym udzial bierze i ponosi odpowiedzialnosc
      wraz z toba za jej przebieg.:/:/:/
    • tlenoterapia Re: pytanko 04.10.08, 00:43
      Nie piszesz o dawce leku.Moze za mala.Zadzwon lub idz do swego
      psychiatry.Podielas sie leczenia wiec uznaj ,ze jak dzieje sie cos
      nie tak, to nie kombinujesz sama zdana na siebie ,tylko wraz z
      psychiatra decydujecie co dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka