Dodaj do ulubionych

Nie potrzebujemy nowych tabu

22.10.06, 13:12
Brednie, szkoda że wyszły spod pióra skądinąd autora, którego darzę
szacunkiem. Ludobójstwo bierze się z relatywizmu, jaki powinieć zostać
zakazany prawnie. Lekka drwina autora tekstu nad losem milionów ofiar jest
oburzająca.
eurazja.org/ - wiadomości ze wschodu
Obserwuj wątek
    • servicio Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 01:43
      Autor jest błyskotliwy, ale nie grzeszy mądroscią (he isn't _wise_). Ten
      artykuł przekonuje o tym w bardzo niemiły sposób.

      Tak, to są brednie, które tylko uniwersytecki profesor o narcystycznych
      ambicjach publicysty może stworzyć.
      • vaterunser Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 02:38
        Jestem bardzo zdziwiona tym, co Ash wypisuje. Popelnia znaczacy blad logiczny, zreszta razem z tym
        Wenecjaninem, ktorego cytuje. Bernard Henri-Levy ma naturalnie racje, bo naprawde trudno porownywac
        fakty historyczne i przekonaniami religijnymi.

        Pozdrowienia
        • bloody_rabbit Wolność słowa rządzi! 23.10.06, 08:58
          Ash ma rację, a wy się mylicie i jesteście zwolennikami ograniczania swobód
          obywatelskich.
        • wj_2000 Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 11:20
          vaterunser napisała:
          > trudno porownywac
          > fakty historyczne i przekonaniami religijnymi.

          Nie wiem skąd Twoje przekonanie! Wiara w konkretne religie (moze nie wszystkie,
          ale na pewno te monoteistyczne) jest niemal tożsama z wiarą w fakty PODOBNO
          historyczne, jak ukrzyżowanie Chrystusa chociażby.
          Gdyby udowodniono historycznie że osoba Chrystusa to WYMYSŁ, EWIDENTNE OSZUSTWO
          AUTORÓW EWANGELII, sądzę, że wielu chrześcijan musiałoby swe poglądy religijne
          zweryfikować.
          • uchachany A jak sobie wyobrażasz udowodnienie, że ktoś nie 23.10.06, 14:37
            istniał? Czy może tak jak Ojciec Dyrektor wyobraża sobie funkcjonowanie
            prawa "niech udowodni swoją niewinność!"? To bzdura: nie da się udowodnić
            czyjegoś nieistnienia, tak jak i nie da się udowdnić czyjejś niewinności.
            Można co najwyżej udowodnić czyjeś istnienie, jeśli się znajdzie na to dowody -
            w tym konkretnym przypadku masz zapewne na myśli jakieś ówczesne źródła
            historyczne typu kroniki czy spisy ludności (a nie poźniej napisane ewangelie).
            Nieodnotowanie w nich Jezusa nie jest żadnym dowodem jego nieistnienia.
            Odwrotnie - gdyby znalazło się wiarygodne źródła tego typu, byłby to dowód na
            jego istnienie. I tak samo jest z owym "udowadnianiem niewinności" - rzecz
            niewykonalna. Można komuś co najwyżej udowodnić jego winę, jeśli się dowody
            takowej znajdzie.

            wj_2000 napisał:

            > vaterunser napisała:
            > > trudno porownywac
            > > fakty historyczne i przekonaniami religijnymi.
            >
            > Nie wiem skąd Twoje przekonanie! Wiara w konkretne religie (moze nie
            wszystkie,
            >
            > ale na pewno te monoteistyczne) jest niemal tożsama z wiarą w fakty PODOBNO
            > historyczne, jak ukrzyżowanie Chrystusa chociażby.
            > Gdyby udowodniono historycznie że osoba Chrystusa to WYMYSŁ, EWIDENTNE
            OSZUSTWO
            >
            > AUTORÓW EWANGELII, sądzę, że wielu chrześcijan musiałoby swe poglądy
            religijne
            > zweryfikować.
      • stoszesc Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 06:13
        > Tak, to są brednie, które tylko uniwersytecki profesor o narcystycznych
        > ambicjach publicysty może stworzyć.

        To nie są brednie. To są bardzo mądre słowa. Tak jak każdy może
        mówić, że nie było ewolucji (aczkolwiek w ten sposób pokazuje, że
        jest idiotą), tak każdy powinien móc mówić, że nie było holokaustu
        (i tak samo w ten sposób pokazać, że jest idiotą). Wolność słowa
        to jest wartość nadrzędna.
        • popapruch Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 08:29
          stoszesc napisał:

          > To nie są brednie. To są bardzo mądre słowa. Tak jak każdy może
          > mówić, że nie było ewolucji (aczkolwiek w ten sposób pokazuje, że
          > jest idiotą), tak każdy powinien móc mówić, że nie było holokaustu
          > (i tak samo w ten sposób pokazać, że jest idiotą). Wolność słowa
          > to jest wartość nadrzędna.

          z ta ewolucja to ostroznie
          popelniasz ten sam blad, ktory jest pietnowany w tym artyklule

          • wj_2000 Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 11:31
            popapruch napisał:
            > z ta ewolucja to ostroznie
            > popelniasz ten sam blad, ktory jest pietnowany w tym artyklule

            Sądzę, że jesteś ofiarą pewnego poważnego nieporozumienia.
            Mieszasz ideę ewolucji, ideę zmienności gatunków (oczywistą i udokumentowaną,
            udowodnioną choćby celowymi działaniami hodowlanymi człowieka) z konkretnymi
            próbami ODTWORZENIA jej szczegółowego przebiegu. Z konkretnymi próbami
            ODTWORZENIA drzewa genealogicznego wybranej grupy gatunków (w szczególności
            naczelnych).
            Ponieważ nie mamy tej szczęśliwej sytuacji, by przez 100 000 000 lat, albo i
            dłuzej, ktoś z zewnątrz systematycznie dokumentował przebieg zjawisk na Ziemi
            jesteśmy skazani na rekonstrukcje - i to tylko głównych trendów, i to tylko w
            lepszym gorszym przybliżeniu.
            To, że różne osoby sie spierają KIEDY konkretnie człowiek oddzielił się od
            szympansa, a ten od bonobo - to przecież nic w tej sytuacji dziwnego.
            Odkrycie nowych faktów może pewne rekonstrukcje drzewa genealogicznego
            odrzucać, inne uszczegóławiać, itd.
            Ale sprzeczności w KONKRETNYCH modelach przebiegu ewolucji, nie zaprzeczają
            temu, że gatunki powoli się zmieniają. Teza kreacjonistyczna, że mój pradziadek
            po mieczu, nawet 100 000 000 lat temu wyglądał podobnie do mnie, i że w w tym
            czasie prapra dziadek żyjącego dziś szympansa wyglądał podobnie do dzisiejszego
            szympansa jest zwyczajnie śmieszna. Dowodzą tego właśnie wykopaliska.
    • genocidezionism dozywocie dla tych którzy neguja że syjonizm 23.10.06, 03:13
      to nie ludobójcza rasistowska odmiana komunizmu
      • lze_elita.76 To zdefiniuj ten syjnizm. Ale bez etykietek - 23.10.06, 04:07
        zobaczymy:)))
        • zorbathegreek Re: To zdefiniuj ten syjnizm. Ale bez etykietek - 23.10.06, 11:22
          Syjonizm: rasistowska ideologia dowodzaca (oczywiscie tylko rzekomej) wyzszosci Zydow nad innymi nacjami i rasami, i w zwiazku z tym postulujaca de facto apartheid: Zydzi zyja osobno, goje (goim, czyli "nie-Zydzi") osobno, co jest praktykowane obecnie, za poparciem U$A i tzw. Zachodu, np. w Panstwie Izrael...
    • bah Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 03:56
      Jeśli ktoś nie rozróżnia prawa do prawdy od prawa do kłamstwa,
      to dalsze czytanie wynurzeń jest niecelowe.
      Tu nie chodzi o prawo do sądu, że ziemia jest płaska
      ale o miliony ofiar.
      Jeśli ktoś tego nie rozumie, to śmiem wątpić czy coś rozumie.

      • bloody_rabbit Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 08:59
        To są argumenty emocjonalne, a nie logiczne.
    • lze_elita.76 Chyba cie nie pojmuje: jak to "z relatywizmu"? 23.10.06, 04:06
      Masz na mysli przekonanie, ze inni ludzie nie sa w tym samym stopniu tacy jak
      i my, a wiec mozemy ich wybijac?
      • milus_is_back Obudzili sie duzurni obroncy 23.10.06, 05:49
        kosszernosci. Co zreszta na tym forum wcale mnie nie dziwi. Skandalem sa ustawy
        o klamstwie oswiecimskim i wreszcie ktos o tym glosno powiedzial. Gratuluje
        panie Timothy! Sadze jednak, ze w obecnej atmosferze "europejskiej tolerancji"
        (to troche tak jak "demkracja ludowa") podzieli pan cele z Irvingiem...
        • bloody_rabbit Re: Obudzili sie duzurni obroncy 23.10.06, 09:00
          Taaaak, a jakbys TY rządził, to panowała by pełna wolność słowa, na pewno.
    • krak15 Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 08:54
      Wolność słowa polega na tym, że nie karze się za głoszenie różnych poglądów,
      nawet błędnych. Giertych za negowanie ewolucji nie powinien być wsadzony do
      więzienia. Natomiast powinien spotkać się ze zdecydowaną krytyką środowiska
      naukowego wykazującą błędność jego poglądów. Powinny być natomiast karane
      działania wyrządzające komukolwiek zło, często będące konsekwencją fałszywych
      poglądów. Ale jednocześnie nie można traktować jako wyrządzanie zła "obrażanie"
      kogoś poprzez głoszenie odmiennych poglądów, bo to zaprzecza wolności słowa.
      • bloody_rabbit Brawo! 23.10.06, 09:00
        Dobrze powiedziane.
      • killarney5 Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 09:06
        Tylko, ze "poglądy" to zupełnie coś innego niż negowanie faktów historycznych:
        udokumentowanych morderstw na tysiącach czy milionach ludzi. Jeśli ktoś mówi,
        że Ziemia jest płaska, to mogę tylko wzruszyć ramionami. Jeśli natomiast
        prezydent Iranu twierdzi, ze Żydzi "wymyślili sobie" Holocaust, obraża to
        pamięć milionów ofiar, które w nim zginęły - i uderza boleśnie w ich rodziny i
        rodaków, którzy o nich pamiętają. To samo dotyczy Ormian zamordowanych przez
        Turków, czy polskich oficerów, którzy zginęli w Katyniu.

        A poza wszystkim, Ash powinien przypomnieć sobie angielskie przysłowie:
        Dżentelmeni nie dysktują o faktach.
        • marklark Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 25.10.06, 20:59
          Udokumentowane morderstwa to fakty historyczne. Etykietka "ludobójstwo" nie jest
          faktem, tylko subjektywną oceną. W tym wypadku to ja się z tą oceną zgadzam, ale
          uważam że takie oceny należą do historyków a nie do parlamentów. I to właśnie o
          tym pisze Ash.
    • r1234_76 Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 09:13
      jednak ustalanie prawdy historycznej za pomocą dekretów jest oburzające.

      to trochę, jak przyznanie, że ludzie są durni, i bez wzięcia za pysk, nie
      odróżnią dobra od zła. takie ustalające prawdę akty prawne to przyznanie, że
      demokracja nie ma racji bytu - bo poglądy trzeba ludziom narzucić.

      jak ktoś będzie mówił, że holokaustu albo rzezi Ormian nie było - nie podaj mu
      ręki przy przywitaniu.
    • dibadzio Odezwał się kumpel Irvinga 23.10.06, 09:32
      Wypominając innym narodom niecne czyny "zapomniał" szczypnąć Angoli.Oni też mają
      swoje za uszami.Wprawdzie z rozmysłem stosowali metodę "dziel i rządź" i
      napuszczali jednych na drugich ale czasami to nie wystarczało i trzeba było
      ogniem i mieczem przekonywać do potęgi korony brytyjskiej.Stłumienie powstania
      Sipajów w Indiach toż to klasyczne ludobójstwo,tłumienie powstania Burów i
      zakladanie obozow koncentracyjnych -nie inaczej,rzeź derwiszow w Sudanie
      dokonana przy pomocy nowinki technicznej(karabin maszynowy) przez tępaka lorda
      niejakiego Kitchenera to też klasyczne ludobójstwo.Ale tego to pan ASH nawt
      słówkiem nie wymienił.A tak w ogóle to walczy o interesy kumpla ziomala
      Irvinga.Grunt to kumoterstwo.
    • princealbert zgadzam sie z tekstem w 100 procentach 23.10.06, 09:43
      Wolnosc slowa powinna byc ograniczana jedynie w sytuacjach ekstremalnych. W
      normalnym demokratycznym kraju i w czasie pokoju nie ma ku temu przeslanek. Nie
      jest rzecza politykow mowic nam jak mamy o czyms myslec. To uwlacza ludzkiej
      inteligencji. Dzis moze byc karalny negacjonizm holokaustu i ludobojstwa Ormian
      a jutro negowanie boskiego charakteru Pana Prezydenta lub wiodacej roli religii
      chrzescijanskiej w cywilizacji europejskiej.

      Jesli ktos chce spedzic zycie udowadniajac ze 2+2=5 (Irving) to powinna byc to
      sprawa wylacznie tej osoby i jej sumienia.
    • jentyk12 Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 10:03
      Ash ma oczywiscie calkowita racje. Latwo zreszta zauwazyc, ze ci, ktorzy mu jej
      odmawiaja nie podejmuja wcale dyskusji z jego argumentami broniacymi wolnosci
      mysli i badan naukowych (ktora jest albo jej nie ma, tak jak w ciazy nie mozna
      byc czesciowo), tylko wybieraja sobie rozne sprawy, ktore ich zdaniem powinny
      byc przymusowe, albo zakazane.

      Robi to zreszta rowniez pozornie zgadzajacy sie z Ashem urzedujacy antysemita,
      ktory korzysta z argumentu Asha broniacego wolnosci badan nad Zaglada, zeby
      przyladowac Zydom, oraz niechetny Ashowi urzedujacy antyanglosas, ktory
      dokladnie w ten sam sposob zaczyna plesc bez sensu o zbrodniach brytyjskich, nie
      dostrzegajac nawet, ze Ash wlasnie broni prawa do ich nieograniczonego badania.

      Inaczej mowiac, kwestie wolnosci wiekszosc dyskutantow ma w nosie, wazne jest
      zeby zabronic innym gloszenia pogladow, ktore im sie nie podobaja. Jest to
      mentalnosc dosc rozpowszechniona, na niej sie buduje totalitaryzm.

      Po czym mysliciele owi ida do apteki i kupuja skuteczne lekarstwa na rozne
      choroby, nie zdajac sobie sprawy z tego, ze zostaly one wynalezione wylacznie
      dzieki nieograniczonej swobodzie badan naukowych, swobodzie wyglaszania i
      krytykowania pogladow. Dzieki temu, na czym zbudowana jest cala cywilizacja, z
      ktorej korzystaja codziennie.

      Niech sobie przypomna, ze ustawe zakazujaca negowania Zaglady Zydow wymyslil
      deputowany komunistyczny. Kary za negowanie zbrodni komunistycznych oczywiscie
      przypadkiem przeoczyl. Bo ani jemu, ani oponentom Asha nie chodzi oczywiscie o
      zadne wyzsze wartosci intelektualne i moralne, a wylacznie o to, zeby zamknac
      morde tym, z ktorymi sie nie zgadzaja.

      I niech nie udaja, ze jest inaczej.
      • ksiunc_maciej Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 10:54
        Nuff Said jentyk12.
      • uchachany Dobrze napisane, Jentyk 12! 23.10.06, 14:42
    • indris W ogóle nie potrzebujemy tabu 23.10.06, 10:58
      Ash ma całkowita rację. Warto przypomnieć, że tak idiotyczne prawa jak kary
      sądowe za negowanie czegokolwiek byłyby w ogóle niemozliwe w USA dzięki
      Pierwszej Poprawce. Nie wszystko jest godne uznania w Stanach Zjednoczonych,
      ale ich sposób uregulowania sprawy wolności słowa - z pewnością.
      • wojtecky Re: W ogóle nie potrzebujemy tabu 23.10.06, 11:25
        A propos wolności słowa w USA - przypomniał mi się pewien stary dowcip
        rysunkowy: komunista peroruje przy kuflu piwa w tym tonie "jeśli zechcę mogę
        mówić, że [USA] to faszystowski kraj - bo to wolny kraj" ["I can say it's a
        fascist country if I want to. It's a free country!"]

        Argumenty za wolnoscią słowa są oczywiste a przykład z badaniami, które
        doprowadziły do wynalezienia wielu leków bardzo obrazowy (vide: post jentyk12)

        Mnie też mnie boli świadomość, że wtedy wolnością słowa cieszyć mogliby się
        również naziści i głosić swoje mordercze poglądy. Ale pewnie byłoby to lepsze
        niż obecne regulacje, które mówią, że propagowanie totalitaryzmów jest
        przestępstwem, gdy tymczasem nikt nie aresztuje agresywnych osiłków ze
        swastykami a inni młodzi ludzie wręcz obnoszę się z mordą komunistycznego
        bandyty na koszulkach (morderca Che bohaterem popkultury).

        Wszechobecna hipokryzja. Także dekretowanie co jest, a co nie jest zbrodnią w
        odniesieniu do innych państw. Jesli Francuziki uderzą się w pierś i pochwalą
        się swiatu jak to sami panu Hitlerowi podstawiali wagony z Żydami, to będzie to
        OK.

        Cytując Herberta: "łobuzy od historii" - preparowane przez nich ideologie są
        źródłem większości nieszczęść, w tym z całą pewnością wszystkich z gatunku tych
        najgorszych: wojen.

        PS. Przy tym wolność nie oznacza samowoli - my Polaczki mamy z tym problemy
        jako że "ślachcic na zgrodzie równy wojewodzie"

    • jentyk12 Re: Nie potrzebujemy nowych tabu 23.10.06, 17:41
      Jest oczywiscie wrecz przeciwnie: ludobojstwo bierze sie nie z relatywizmu, ale
      z absolutnej pewnosci. Ze Zyd albo Kulak albo co kto tam chce to wcielenie
      czystego zla, ktore nalezy wyrugowac i wtedy wszystko bedzie dobrze. Zarowno
      nazisci, co komunisci uwazali to za naukowo udowodnione.

      Chyba, ze ma Pan na mysli relatywizm moralny, ale to nie ma nic wspolnego z
      tematem artykulu Asha, ktory tez nigdzie nie drwi z losu milionow ofiar. To
      pomowienie. Drwi jedynie z tych, ktorzy wszystko wiedza na pewno i spieszno im
      karac tych, co maja watpliwosci. Naukowe, nie moralne.
    • przemek05 Trudno znalezc zloty srodek 23.10.06, 19:03
      Z jednej strony - trzeba karac za nawolywanie do zbrodni. Z drugiej - bezsensem
      jest karanie za wygadywanie glupot, np za obstawanie przy systemie
      geocentrycznym (jest w USA stowarzyszenie przeciwnikow Kopernika). Czy
      zaprzeczanie istnieniu holocaustu czy rzezi Ormian jest, poza swiadectwem
      glupoty wypowiadajacego takie opinie, nawolywaniem do zbrodni? Moim zdaniem
      nie, niech sie wyglupia ten, kto takie opinie glosi - wystawiajac sie na
      posmiewisko, karze sam siebie, niepotrzebny do tego sad. Ktos tu powiedzial ze
      zaprzeczanie popelnieniu zbrodni oznacza zniewazenie pamieci ofiar. Jednak
      ofiarom takie gadanie juz nie zaszkodzi, poszkodowanymi sa tu potomkowie ofiar
      lub osoby w jakis sposob z nimi zwiazane - niech wytaczaja procesy o
      zniewazenie, ale z powodztwa cywilnego, a nie z urzedu.
      A jesli ktos do zbrodni bezposrednio nie nawoluje lecz zbrodnie popelniona w
      przeszlosci pochwala? Np. twierdzi ze Hitler dobrze zrobil, rozprawiajac sie z
      Zydami (slyszalem kiedys takie opinie). Tu naprawde nie mam pomyslu, jak
      postapic, chyba uznalbym to za posrednie zachecanie do zbrodni. Trudno ustawic
      tu granice miedzy tym co dopuszczalne w ramach wolnosci slowa, a
      wykorzystywaniem wolnosci slowa w celu nawolywania do zbrodni.

      "The line between wrong and right is the width of a thread from the spider's
      web", jak nam tu wyspiewuje pewna panienka w radio.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka