andrejs Ania została sama 26.10.06, 21:39 Proszę red. Pacewicza o to, by pisząc opinie na tak drastyczny temat, poprosił z kolei fotoedytora o usunięcie zdjęcia swojej usmiechniętej twarzy. Nie pasuje do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
scettico Ania została sama 26.10.06, 21:52 Argumentacja o koniecznosci lagodnej "integracji" i "resocjalizacji" mlodocianych bandytow (czy tez bandytow jakiegokolwiek innego rodzaju) jest falszywa i jest jednym z korzeni cywilizacji gwaltu. Mieszkajac od lat w Ameryce Polnocnej znam te argumentacje doskonale i na codzien obserwuje jej oplakane efekty: cywilizacja gwaltu kwitnie. Naturalnie, argumentacja ta jest bardzo korzystna dla interesow "przemyslu wymiaru sprawiedliwosci", a w szczegolnosci dla adwokatow, dla ktorych rozwoj bandytyzmu prowadzi bezposrednio do wzrostu liczby klientow i wzrostu dochodow, podczas gdy redukcja bandytyzmu spowodowalaby efekt odwrotny (podobnie jak zapobieganie prochnicy prowadzi do zmniejszenia zapotrzebowania na uslugi dentystow). Naturalnie wazne sa wysilki zmierzajace do eliminacji spolecznych okolicznosci sprzyjajacych rozwojowi bandytyzmu (na przyklad bezrobocia). Opowiedzia na przestepstwo zawsze jednak powinna byc odpowiednia kara. Oczywiscie, kara musi byc proporcjonalna do wagi popelnionego przestepstwa. Ciekawym przykladem moze tu byc Singapur, gdzie wandalizm zostal praktycznie wyeliminowany. Ta czesc mlodzierzy (i rowniez starszych), ktora czuje nieodparta potrzebe niszczenia nieswojego mienia, jest skutecznie resocjalizowana nieuchronna perspektywa bardzo nieprzyjemnej kary: kilka solidnych razow trzcinka na tylna czesc ciala. Prostackie rozwiazania bardzo skutecznie dzialaja na prostakow. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny99 Re: Ania została sama 26.10.06, 22:08 ,,PS Nie jest natomiast dobrym rozwiązaniem - jak zapowiada min. Giertych "z okazji" tej tragedii - tworzenie alternatywnej sieci szkół dla trudnej młodzieży. Poprawczaki już są, a szkoły dla niegrzecznych dzieci raczej rozszerzą, niż ograniczą zakres patologii. Trzeba raczej integrować trudnych wychowawczo uczniów i w ten sposób robić z nich normalnych ludzi..''- cytat z ,,mędrca'' Pacewicza Co to znaczy ,,integrować trudnych wychowawczo uczniów'' ?!.. Przecież ci uczniowie to jest wzorcowy ,,produkt'' dotychczasowego ,,zreformowanego'' i ,,nowoczesnego'' systemu edukacji, który spowodował, że uczeń ma nauczyciela - mówiąc w skrócie..- w d...e !.. Odpowiedz Link Zgłoś
qaz10 pytanie 26.10.06, 22:23 najbardziej przerazajace jest pytanie: ilu z nas, tutaj sie wypowiadajacych,zrobiloby cos w obronie tej dziewczynki bedac w tej klasie? sam sie boje zadac sobie to pytanie.jestesmy sami na tej ziemi i nic nas nie usprawiedliwia Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: pytanie 26.10.06, 22:36 qaz10 napisał: > najbardziej przerazajace jest pytanie: ilu z nas, tutaj sie > wypowiadajacych,zrobiloby cos w obronie tej dziewczynki bedac w tej klasie? sam > sie boje zadac sobie to pytanie.jestesmy sami na tej ziemi i nic nas nie > usprawiedliwia ******************************************************************************** Mialam sie na ten temat przebrac w inne szatki, ale niech tam ~ zostaje przy swoim stalym nicku. Pytasz kto? Zamiast odpowiedzi, opowiem cos o sobie gdy byla dziwczynka... a wlasciwie zaczynalam juz byc kobieta. Bylam mniej wiecej bylam w wieku Ani. W czasie przerwy chlopcy mnie otoczyli i zaczeli podszczypywac i obmacywac. W rosnace i bolace piersi w pupe i z przodu tez. Zaczelam sie bronic. Co tam bronic? Walczyc, kopac, gryzc i drapac. Mialm nadszrpniete ucho, urwany kolnierzyk, potargane wlosy. Bojke te przerwala wychowawczyni, ktora wziela mnie na strone i powiedziala cos, czego nigdy nie zapomne: "To nieladnie, kiedy dziwczynka wdaje sie w bojke z chlopcami" (!!!). Powiedzialam tylko, to nie tak bylo i rozplakalam sie. Wrocilam do domu, o zdarzeniu opowiedzialam ojcu. Nastepnego dnia byl w szkole. Juz nie pamietam kary, jaka szkola wymierzyla moim kolegom. W kazdym badz razie nigdy wiecej w tej szkole nie bylam zaczepiana. Odpowiedz Link Zgłoś
afrykan Myszy_polnej 28.10.06, 02:01 1) gratulacje 2) nauczycielki się niewiele zmieniły - dalej uważają, że dziewczynki nie powinny bić się z chłopcami Odpowiedz Link Zgłoś
raggety Re: pytanie 26.10.06, 22:39 Nie rozumiem postawy rodziców Ani, szkoły, rodziców tych gnojów, kuratorium. Nie wierzę, że odpowiednia kara spotka tych sprawców. Gdyby Ania była moją córką, nie mam wątpliwości - sprawców załatwiłabym we własnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_i_juz Ania została sama 26.10.06, 22:42 "Nie jest natomiast dobrym rozwiązaniem - jak zapowiada min. Giertych "z okazji" tej tragedii - tworzenie alternatywnej sieci szkół dla trudnej młodzieży. Poprawczaki już są, a szkoły dla niegrzecznych dzieci raczej rozszerzą, niż ograniczą zakres patologii. Trzeba raczej integrować trudnych wychowawczo uczniów i w ten sposób robić z nich normalnych ludzi, a nie wyrzucać poza nawias, na zapas, na wszelki wypadek. To zbyt prostackie rozwiązania, podobnie jak nazywanie uczniów "draniami". Mieszkam w Kanadzie od 16tu lat. Moja zona jest nauczycielka w highschool a wiec osoba ktora zna sposoby integracyjne z praktyki. Niestety ale to kilku lub nawet jeden uczen z marginesu potrafi rozbic calkowicie lekcje. Nauczyciele idac korytarzem do pokoju nauczycielskiego wybieraja okrezna droge aby nie przchodzic kolo mlodocianych "gangsterow" Gdy ja chodzilem do szkoly w Poslce byl podzial na Zasadnicze Szkoly Zawodowe, Technika, Licea. I komu to przeszkadzalo? Nie jestem fachowcem od wychowywania mlodziezy ale wtedy takich problemow nie bylo. Slaby uczen bedac w zawodowce ma szanse zablysnac wsrod jeszcze slabszych od siebie, jakos go to satysfakcjonuje i stara sie jeszcze bardziej. Gdy wsadzimy go do liceum z prymusami, ktorzy chca startowac w przyszlosci na uniwersytet, to chocby wyprol sobie zyly nie ma szans z nimi konkurowac. Chocby nie wiem co robil i jak sie staral zawsze jest najgorszy i to wydaje mu sie niesprawiedliwe. Lagodne i przyjazne traktowanie traktuje jak litowanie sie nad nim, a swoj honor ma i jalmuzny nie chce. Mysle ze osobne szkoly to jednak lepszy pomysl, gdyz szkola zintegrowana to kiepska pomoc dla tych slabych (ktorych jest mniej) a duza szkoda dla dobrych (ktorych jest wiecej) Teoria przywolywana przez pana Pacewicza nie sprawdza sie w Praktyce. W Kanadzie i tak jest dobrze ale w Stanach tragedia. Toronto, gdzie mieszkam jest kotlem kulturowym gdzie widac golym okiem dzialanie roznych systemow wychowawczych dzieki duzej ilosci emigrantow przyjazdzajacych tu co roku. Obserwacja mowi: w nowej szkole gdzie przewage maja Chinczycy, dzieci nowo przybylych emigrantow z Chin i Hong Kongu, poziom nauczania jest wysoki, jest spokoj, grzecznie i cacy. Nastepnego roku w ramach systemu doklada sie troche trudnej mlodziezy aby sie podciagnela z dbrymi. w tum momencie zaczyna sie rownia pochla. Dobrzy dotod uczniowie zaczynaja brac narkotyki, opuszczaja sie w nauce, zaczynaja dzialac gangi. Uczniowie za bojki karani sa smiesznymi karami zawieszenia na kilka dni. Usuwanie sa ze szkoly gdy kogos zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
pagrus Ania została sama 26.10.06, 22:47 Szkoła jest winna... - tym razem Pan Pacewicz trafił kulą w płot. Szkoła ma uczyć. Za wychowanie odpowiada przede wszystkim rodzina i Kościół. Ciekawe, czy bandyci uczęszczali na lekcje religii? Może któryś kilka dni wcześniej służył do mszy jako ministrant? (bywały takie przypadki wśród młodocianych morderców). Dlaczego Koścół, który na co dzień wp... się do wszystkiego, teraz nie zabiera głosu? Odpowiedz Link Zgłoś
rudy1002 Ania została sama 26.10.06, 22:52 wszystkie szkoły powinny być skontrolowane, ale nie rozmowy z kadra nauczycielską, tylko z uczniami,sprawy sa wyciszane przez Dyrekcje, nauczyciele boja sie naglasniac złe sprawy bo boja sie stracić pracę, Dyrekcja chce być na swoim stołku i udawac ze wszystko jest ok, cierpią dzieciaki,wiem co pisze bo przeżyłam straszna sytuacje, dziekuje Bogu ze moj syn żyje bo jego koledzy zareagowali, ALE SZKOŁA NIE ! WYCISZANIE to jest jedyna forma rozwiazania niewygodnych dla szkoły sytuacji TO TRZEBA ZMIENIC NATYCHMIAST !!!!!!, DZIECKO POTRZEBUJE AKCEPTACJI, RODZINY, NAUCZYCIELI I RÓWIESNIKÓW, rodzice sa odpowiedzialni za wychwanie swoich dzieci, ale szkoła powinna pomagac, niektóre szkoły nie robią nic NIEKTÓRE ! nie ma o czym pisać Ani juz nie ma ............................. Odpowiedz Link Zgłoś
lupo5 Dzieci z blokowiska - a wlasnie, ze nie 27.10.06, 00:02 Te dzieciaki nie byly z blokowiska, jak Pan napisal, Panie redaktorze. Ale tak latwo uogolnic. W blokach, w wiekszosci, mieszkają jednak normalni ludzie. Moze bez krzywdzacych uproszczen, ktore jednka niczego nie wyjasniaja. Powodow tej tragedii nie da sie wyjasnic ot tak, na zawolanie, bo w gazecie musi sie ukazac komentarz do biezacych wydarzen. Wciaz zastanawia mnie, skad tak gwaltowna rekacja tej dziewczynki na to zdarzenie. Spotkala ja wielka krzywda, upokorzenie, ale... trudno mi zrozumiec jej postepowanie, odebranie sobie zycia. Dzis jeden z tabloidow dal mniej wiecej taki tytul: "Wolala smierc, niz hanbe". Jaka "hanbe"? Zostala skrzywdzona, ale nie shanbiona. Nie bylo w tym jej winy. Moze jednak obawa przed tym, ze tak wlasnie bedzie postrzegana, ze to ją i tak bedzie sie pewnie obwiniac o sprowokowanie kilku nadpobudliwych wyrostkow... moze to ją pchnelo do samobojstwa. Bardzo, bardzo zle sie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalf70 Pacewicz, przeproś za Suboticia!!! 27.10.06, 00:14 Boże, że takiego durnia ziemia nosi. Wierzyć się nie chce.normalnie bym chciał, aby kilku menelów oklepało mu tę jego Wybiórczą michę. Integracja matołów z inteligentnymi. Jasna cholera, jakie fakultety trzeba skonczyć, aby tak bez- mysleć? I druga sprawa. Przeproś Gazetę Polską za Suboticia, bo napisali prawdę, a ty oczywiście, jak zwykle kłamałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Pacewicz ma racje 27.10.06, 05:30 Tej tragedi sa winni wszyscy, nie tylko tych pieciu "zajebistych". Oni sa wytworem tzw. "kultury", a wlasciwie to wlasnie kultury bez cudzyslowu. Winni sa rodzice tych chlopakow, ze nie wbili im do glowy elementarnych wartosci szacunku dla blizniego (bo byc moze sami nie szanuja), winna jest szkola bo tolerowala, albo wrecz nie wiedziala co sie tam wyrabia. Nie jest tez prawda jakoby winna temu byla pop-kultura MTV i czarnego rapu, jak ktos napisal. Z wlasnego dzicinstwa (lata 60-te) pamietam ile bylo prymitywnego wulgaryzmu w postawie i zachowaniu paronastolatkow: te wszystkie "ku.., pi..., jeb..., itp. Dziewczyny to byly, za przeproszeniem "dupy do pier....". Ale w opinii wiekszosci to jest normalne, to nic takiego wielkiego, ot troche sie pobawili, nie na serio. Bardziej szokujace niz sam gwalt jest to, ze NIKT w klasie nie zareagowal, nikt nie staral sie temu przeciwstawic, nawet nie poskarzyl sie po fakcie! Dorosli, nauczyciele i rodzice, nie zostali powiadomieni o tym co sie stalo, a im samym zadna mysl, ze stalo sie cos zlego nie postala w glowie. A teraz nawet sama matka ofiary mowi, nie winic chlopakow. Bo co, bo to taka natura? Nonsens. Winnymi tragedia sa ci wlasnie chlopacy ale ODPOWIEDZIALNYMI za to jest CALE SPOLECZENSTWO. Czlowiek jest wytworem caloksztaltu warunkow bytu. Te warunki bytu to nie tylko dach nad glowa i zarcie na stole, to takze to czy rodzice, szkola, kosciol klada dzieciom do glowy, ze nalezy szanowac blizniego i nie wolno go krzywdzic i czy sami sluza przykladem. Dlatego racje ma Pacewicz, a brednie wyglasza "gandalf70"; tych pieciu chlopakow zachowalo sie gorzej jak prymitywne zwierze ale nie dlatego, ze oni to wrodzone zlo, oni po prostu nie zostali wychowani jak nalezy. Wine za to ponosza przede wszystkim ich rodzice a na drugim miejscu szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
diabetesproject Re: Pacewicz, przeproś za Suboticia!!! 27.10.06, 07:57 Zastanawiam się czy pisząc o inteligentach miałeś na myśli siebie bo jeśli tak to z taką agresją nadajesz się do tej pierwszej grupy ( i do grupy przodowników Korei Północnej) Keszel gandalf70 napisał: > Boże, że takiego durnia ziemia nosi. Wierzyć się nie chce.normalnie bym chciał, > > aby kilku menelów oklepało mu tę jego Wybiórczą michę. Integracja matołów z > inteligentnymi. Jasna cholera, jakie fakultety trzeba skonczyć, aby tak bez- > mysleć? > I druga sprawa. Przeproś Gazetę Polską za Suboticia, bo napisali prawdę, a ty > oczywiście, jak zwykle kłamałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
szestow1 I wtedy są prawdziwie i romantycznie samotni... 27.10.06, 00:21 Zdarzenia z klasy przypomniały mi zdięcia z walk afrykańskich plemion gdzie dzieci i dorosli wyrzynali się nawzajem, a trupy zalegały ulice. Taki jest ideał kultury przekazywanej w MTV i innych Jackassach czy Wojewódzkich. Wolno wszystko w rytm rapowanej black music. Bezmyślenie jest ideałem. Można być chamem, agresywnym bucem i terroryzować plemię, bo żaden nauczyciel nie ma dziś odwagi walczyć i wychowywać. Klepie głupi i nudny program i wędruje do domu. Dzieci w domu mają rodziców uczonych w niedobrej szkole i zdeprawowanych bezsensowną pracą. Ksiądz nie jest żadnym autorytetem, bo czasów nie rozumie. W tym świetle atakowani tak przez zachodnią kulturę muzułmanie mają więcej godności i honoru, szanując bardziej swoje kobiety niż to się z pozoru wydaje przez zasłonięte czarczafem twarze. Konflikt narasta, a w tym wszystkim dzieci nie potrafią się odnalezć. Nie wierzą rodzicom, nauczycielom i księzom. Szukają przyjazni wśród rówieśników, bardziej niż kiedykolwiek. A kiedy zdarza się taki ból odrzucenia, wyśmiania i klasowego kamieniowania nie są w stanie sercem i rozumem tego pojąć. Dlaczego?????? I wtedy są prawdziwie i romantycznie samotni. Wtedy wędrują do nieba licząc że będzie lepiej i nikt już ich nie skrzywdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jestembelgiem Sprawa podstawowa - odpowiedzialność klasy 27.10.06, 02:52 Był taki film - "The Accused" (tytuł polski - chyba "Oskarżeni"), z Jodie Foster (dostała oscara za tę rolę), o procesie, jaki ofiara gwałtu wytoczyła ludziom asystującym, gdy ona była gwałcona na stole bilardowym w nocnym kluibie. Sytuacja dość podobna - dwóch czy trzech gwałcicieli, i tłum zachęcający ich do działania. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co się działo na sali w gimnazjum, ale to jest zadanie dla prasy i wymiaru sprawiedliwości - dowiedzieć się, jak zachowywali się koledzy i koleżanki Ani. Mogę przypuszczać, że większość klasy się bała - gwałciciele pewnie rządzili szkołą, poza tym po takim pokazie zwyrodnialstwa nikt pewnie nie mógłby się czuć bezpiecznie. Jeżeli jednak (podobno) koleżanki próbowały pomóc Ani, szarpiąc się ze zbrodniarzami, to znaczy, że jakieś zachowanie było możliwe. Mogły zagrozić, że zawołają nauczycielkę, mogły zacząć krzyczeć. A koledzy ? Wszystko to musi być dokładnie odtworzone. Reakcja klasy (czy raczej jej brak) jest dla mnie równie przerażająca, co zachowanie 14 - letnich bandytów. Bo wchodzimy tu w obłędny krąg - jeżeli nie stało się to na lekcji, to równie dobrze mogło się stać gdziekolwiek, w toalecie, na przystanku, pod domem dziewczyny. Jeżeli spotkało to Anię, to mogło równie dobrze spotkać każdego innego. Jeżeli reszta klasy się bała, to jaką władzę musiała mieć ta zgraja na terenie szkoły, jakich innych czynów się dopuściła. Jeżeli zaś klasa się nie bała, to czy miała w dupie całe wydarzenie?A może też nie lubiła Ani, i w tym cały problem ? Powtarzam - każda osoba z tej klasy musi być bardzo dokładnie przesłuchana. Trzeba bardzo precyzyjnie zbadać sytuację w całej szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
duk123 Ania została sama 27.10.06, 03:06 O traumatycznym dziecinstwie / PTSD i inne rzeczy na ten temat forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=304 Lamanie tabu pedofili forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348 Odpowiedz Link Zgłoś
xlech Ania została sama 27.10.06, 08:22 no tak, panie redaktorze, ja nie chcę usprawiedliwiać ni szkoły ni szkolnictwa, ale proponuje by pan popracował kilka lat w naszej polskiej szkole, zobaczył jak to się fajnie integruje i pisze o tym, a potym... nopo tym można się wymądrzać i pouczać.... Odpowiedz Link Zgłoś
lakrimoza Ania została sama 27.10.06, 09:58 Jak to szkoła jest winna????? Przeciez to rodzice powołują na świat dzieci, a ni szkoła!!!! I to rodzice odpowiadaja za uczynki swych podopiecznych. A tych gó..arzy ktos powinien zastrzelić juz teraz zanim skrzywdza więcej ludzi w życiu dorosłym. Bo nie wierzę, że poprawczak ich poprawi. Ktos, kto w tym wieku jest tak zdemoralizowany, nie powinien życ w społeczeństwie. Nie widze tez powodu, by to społeczeństwo go utrzymywało.... Odpowiedz Link Zgłoś
matka43 Ania została sama 27.10.06, 10:01 Dlaczego matka Ani powiedziała to, co powiedziała? Czy ona wini Anię? Co to za kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 Szkoła ukrywała przestępstwo 27.10.06, 10:22 Doszło do zbiorowego gwałtu - zgadzam się z autorem - a nauczyciele i dyrekcja ukrywała przestępstwo, zamiast je zgłosić natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
kjuszczyk Re: Szkoła ukrywała przestępstwo 27.10.06, 10:59 Panie Pacewicz! Uprzejmie prosze przeniesc swoje pociechy z prywatnej szkoly do publicznego gimnazjum o nienajlepszej renomie, w celu "integracji" z biednymi chlopcami z trudnych rodzin. Proponuje tez przeniesc sie ze strzezonej zamknietej dzielnicy do jakiegos zapyzialego blokowiska. "Trudna mlodziez" na pewno chetnie zintegruje sie z Pana pociechami. I jeszcze jedna prosba. Prosze juz wiecej nie pisac takich dyrdymalow, bo krew sie gotuje Odpowiedz Link Zgłoś
anitchen Re: Ania została sama 27.10.06, 12:12 Moje córki chodzą do publicznej podstawówki w Poznaniu. Tydzień temu popełnił samobójstwo skacząc z okna 12-letni chłopak. W szkole nie było o tym mowy tylko plotki między dziećmi i rodzicami. Starsza córka powiedziała mi, że znała chłopaka z widzenia i słyszała coś, że sie z niego wyśmiewają w szkole - ten nie wytrzymał już w podstawówce. Milczenie szkoły - nauczycieli na lekcjach wychowawczych, księdza na niedzielnej mszy to dla mnie znieczulica. Przecież te dzieci widzą ,że to temat tabu i że gdy komuś dzieje się krzywda,trzeba milczeć, nie ma w tej szkole widać nauczycieli gotowych podjąć taki temat. Przecież wszyscy wokoło wiedzą, że takie tajemnice -rozchodzą się szybciej niż gorące bułki. Płaczę nad tragedią Ani z Gdańska, wiem co dla młodej ślicznej dziewczyny znaczyło to upokorzenie, sama pewnie też bym tego nie zniosła, jestem bardzo skryta - to jest cecha charakteru nie tylko kwestia wychowania, wstydziłam się powiedzieć mamie o randce, czy pocałunku ale tego nie można porównywać z gwałtem,wiem że nie umiałabym o tym mówić. Boję się o moje córki, boję się że mimo tego ,że teraz mówią mi wszystko przyjdzie czas, gdy będą miały tajemnice. Ania chciała swoją straszną publiczną tajemnicę zabrać do grobu i nigdy więcej sie nie obudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzzy87 Re: Ania została sama 27.10.06, 12:28 Nie mozna winić tych dzieci które siedziały obserwujac zdarzenie i nie reagowały. Napewno bały się, że póżniej może spotkac je coś podobnego. Ania faktycznie została sama... Przeciez to mała dziewczynka. A podejrzewam że nawet jeśli zgłosiła by zaistniałą sytuacje np. do nauczycielki czy dyrektora, to skończyło by sie jedynie na naganach i wezwaniu rodziców sprawców. A ona musiała by znosić uwagi i docinki ze strony rówieśnków. Odpowiedz Link Zgłoś
piecsiedem Czapiński, kolejny dyplomowany idiota 27.10.06, 13:45 Czapiński, psycholof i autorytet, o tym co robić z uczniami takimi jak ta piątka z Gdańska: "Lepiej by było zatrzymać chuliganów w normalnym środowisku i spróbować odtworzyć wspólnoty szkolne" Powiedzcie, czy można być większym idiotą? Jak wynika z prasy, ta piątka od lat chuliganiła w swojej wsi i w swojej szkole. Zastosowano wobec nich metodę Czapińskiego i Pacewicza: przez dwa lata się integrowali z normalnymi dziećmi. Skutek: normalne dzieci zostały zbydlęcone i zobojętniały na zło, łobuzy stały się bandytami, a czternastolatka nie żyje. A oni swoje. Więcej integracji! Odpowiedz Link Zgłoś
mozart Pacewicz, zapomniales pacanie dodac, 27.10.06, 13:50 ze to od rodzicow zalezy jak dziecko zostanie wychowane! Nie bronie tutaj szkoly, lecz chyba ten watek jakos ci umknal. Rodzice z roznych wzgledow maja problemy znalezc czas na wychowanie dzieci, na rozmowe z nimi, bo sa zabiegani, siedza czesto w pracy do 20°°, robia zakupy, jedzenie i padaja na ryj ze zmeczenia. A co kochane dzieci robia? Serfuja po necie, ogladaja MTV&VIVA, czytaja kolorowe pisemka siegajac po rade, bo rodzicow nie ma. Niektorzy przegladaja strony pornograficzne jak nie u siebie, to u kolegi. A potem sie dziwisz, ze dochodzi do takich rzeczy. Pomysl czasem zanim napiszesz cos, co ci slina na jezyk przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Ania została sama 27.10.06, 15:34 Czy na prawdę wierzy Pan Panie Pacewicz w resocjalizację? Nie widziałem nikogo, kto wyszedłby z domu poprawczego, a potem prowadził uczciwe życie. Nie widzę żadnego rozsądnego powodu, dla którego młodociani kryminaliści mieliby być zwolenieni z odpowiedzialności za swoje czyny. A Pan? Odpowiedz Link Zgłoś
oriana72 Ania została sama 28.10.06, 01:34 Przeczytałm ostatnie artykuły napisane przez redaktora Pacewicza i nie mogę pozostać obojętna,chociaż pewnie i tak adresat nie przeczyta mojej opinii.To bulwersujące,że redaktor na pierwszym miejscu wini szkołę, nie zaś oprawców dziewczynki. Mam pytanie,dlaczego autor nie widzi braku kontaktu rodziców z córką?!Dlaczego rodzice nic nie zrobili??? Oczywiście winna jest nauczycielka, której klasa nie powiedziała o tym co zaszło,bo była zastraszona przez garstkę bandytów.Pan Pacewicz i cała masa internautów wiesza psy na nauczycielce,bo wyszła z klasy.Nie poszła przecież do sklepu ani na kawę z koleżanką.Standardem w szkole jest, było i będzie, prowadzenie tkz."cichych zastępstw"Jeżeli nauczyciel jest nieobecny na lekcji np.chory ,to inny nauczyciel zadaje klasie zadania,sam zaś prowadzi swoją planową lekcję.Skandaliczne jest natomiast zachowanie dyrektora szkoły. I jeszcze jeden winowajca,o którym Pan zapomniał redaktorze Pacewicz, a to właśnie PAN.Obrał pan sobie za cel podważanie autorytetu nauczyciela,jego ustawiczne poniżanie i obrażanie,...,,bo to przecież same lenie niedouczone i darmozjady''. Odebraliście nam godność i narzędzia, dzięki którym można było normalnie pracować.Teraz pozostał tylko strach, bo zawsze mogą ci przeceż kosz na głowę włożyć... PS.Dlaczego posłał Pan swoje dzieci do prywatnej szkoły? Czemu ich Pan nie integruje z bandytami?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xonnie Ania została sama 28.10.06, 21:11 Bardzo mnie martwi to o czym pomyślałam. A bardzo dziwi mnie postawa matki ofiary, która przekazuje jasne sygnały, że nie wini chłopców, którzy dokonali tego czynu i nie ma zamiaru występować o konsekwencje dla nich. Dla mnie ten przekaz jest przerażający = również w domu działo się coś złego, co mogłoby zostać ujawnione podczas rozprawy sądowej i to za wszelką cenę chce ukryć matka ofiary. Być może moje podejrzenia są bezpodstawne i krzywdzące. Ale trudno mi uwierzyć, że matka nie wini mężczyzn (zdolni do gwałtu to już nie dzieci), którzy zgwałcili jej córkę (to nic, że nie do końca). Bardzo dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
remedium57 Ania została sama 28.10.06, 21:16 już pisałam to i dalej tak uważam,że w tym konkretnym przypadku gó..arzy powinno się przegonić bez spodni i majtek po szkole, to odstraszyłoby innych. A w szkołach koniecznie większa dyscyplina.... smutny jest los kobiet, a dziewcząt szczególnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kiielon www.aniagdansk8.j3st.pl 28.10.06, 23:28 aniagdansk8.j3st.pl/ tutaj mozesz napisac co czujesz po tym co sie stalo w Gdansku Ania Gdansk[*] :( przeslij to dalej Odpowiedz Link Zgłoś
mietagora Re: Ania została sama 29.10.06, 00:03 Nie jest istotne teraz kto jest winny. Fakt jest taki : rodzice zapie..ją z robotą albo wyjeżdżają za granicę. Rodziny się rozwalają, ludzie biorą rozwody. Politycy zgłupieli do reszty. Nauczyciele to zdesperowani bankruci. Dzieciaki zostają same ! SAME ! I WSZYSCY TAK NAPRAWDĘ MAJĄ JE W DUPIE !!! Dzieciaki muszą robić takie rzeczy, żeby je ktoś zauważył !!! BO WSZYSCY GENERALNIE MAJĄ JE W POMPIE. ZERO ZAINTERESOWANIA. TE PACZKI, PREZENTY to sobie rodzice możecie w DUPĘ WŁOŻYĆ !!!!!!!!!! MY POTRZEBUJEMY MIŁOŚCI, MIŁOŚCI... CZASU...WAS - drodzy rodzice !!! Odpowiedz Link Zgłoś