Dodaj do ulubionych

Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie ...

30.10.06, 08:46
A jak mówili, że Giertych jest z Opus Dei to nie wierzyłem - jaki ja jestem
głupi i naiwny.
Obserwuj wątek
    • onan_barbazynca Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie ... 30.10.06, 08:47
      Nikt tak nie poprawia humoru z rana jak min. edukacji i kroków dziwnych.
      Dziękujemy
      • arius5 Bardzo dobrze, tak jak w Iranie. 30.10.06, 09:22
        Albo w Afganistanie.
        Powoli doganiamy te kraje.
        • fraglesi67 Policja obyczajowa 30.10.06, 09:24
          - Dzień dobry, Policja obyczajowa - dotknął palcem czapki - starszy sierżant
          Matuszczak, proszę dokumenty do kontroli
          Chłopak mocno zmieszany, nerwowo zaczął szukać portfela.

          cd. fraglesi.wordpress.com/2006/10/17/ech-mlodziaszki-mlodziaszki/
          • moroux Re: Policja obyczajowa 30.10.06, 09:29
            No, to jeszcze wprowadźmy podział w innych szkołach, zabrońmy kobietom
            studiować, neich nie chodzą same po ulicy (jedynie w towarzystwie męża, brata
            lub ojca), a w ogóle to trzeba wprowadzić czadory. I będzie czad.
            • islay Re: Policja obyczajowa 30.10.06, 09:57
              Ta... i co to da, panie monistrze? lekcje w osobnych gimnazjach a potem jazda na
              ulicę; sami się pokoeedukują! rodzice kończą prace dopiero o 16, albo mają w
              dupie, wiec chata wolna! a jeśli nie w gimnazjum, to do bliższego spotkania
              dojdzie w pierwszej klasie liceum...
              wyjście na to? osobne licea, dwa osobne kraje, wytłuc wszystki kobiety, żeby nie
              kusiły, ladacznice! paanie ministrze...
              • fraglesi67 Miód lejesz na serce me 30.10.06, 10:07
                - Co słychać synku?
                - Wszystko dobrze Panie Ojcze. Rzuciłem pomysł osobnych gimnazjów dla chłopców
                i dziewczynek

                cd: fraglesi.wordpress.com/2006/10/30/miod-lejesz-na-serce-me/
                • centrolew Niech rodzice zdecydują! 30.10.06, 11:34
                  Mogą być i takie i takie! Niech rodzice zdecydują, a nie kretyn minister...
                  • wojcikjx Re: Niech rodzice zdecydują! 30.10.06, 14:50
                    co ty chopie godosz, jak rodzice zdecyduja na wsiach, beda wybierac miedzy
                    dojazdem 30km a 50km,
                    a swoja droga to proponuje, zeby dzieciom nie wolno bylo w czasie lekcji raczek
                    trzymac pod blatem
                  • mario-radyja Zdecydowanie tak 30.10.06, 19:07
                    A ministra kretynem nie nazywaj, bo dzięki niemu rodzice będą mieli WYBÓR.

                    I właśnie na tym polega liberalizm, że ludzie mają wybór. Powinny istnieć
                    lepsze mechanizmy wolnorynkowe w których rodzice wybierają typ szkoły do
                    których dzieci chodzą i mają większą kontrolę nad tym co się dzieje w szkole. A
                    na razie wybór jest taki, że ma się do wyboru właściwie tylko państwowe szkoły
                    rządzone przez państwowych dyrektorów, którzy chcą mieć jak najmniej
                    ujawnionych problemów.
                  • gajowy343 Re: Niech rodzice zdecydują! 31.10.06, 07:27
                    W latach 1951-1957 chodziłem właśnie do tzw."męskiej szkoły", w której nie było
                    dziewcząt. Spotykałem się tutaj z przejawami agresji, szczególnie ze strony
                    starszych kolegów, ale nauczyciele wspólnie z rodzicami potrafili wszelkie tego
                    typu zachowania tłumić w zarodku. Czasem nawet dostało się po łapie jak się coś
                    przeskrobało. Nie było wychowania bezstresowego, a jakoś moje pokolenie
                    wyrosło, jak się to mówi, na ludzi. Sądzę, że oddzielne szkoły dla chłopców i
                    dziewcząt to nie recepta na zło jakie dotyka obecnie nasze szkoły. Szkoła nie
                    może być oderwana od środowiska, a współpraca z rodzicami musi być stale i
                    konsekwentnie poszerzana. Mam także pytanie - co robią w szkołach katecheci,
                    oczywiście oprócz brania pieniędzy. Czy oni właściwie wypełniają swoje zadania
                    w szkole?
            • empirio Czadory, burki, czarczafy... 30.10.06, 09:58
              Kobiety powinny dokładnie się osłaniać, żeby nie prowokować mężczyzn. Nie rozumiem, dlaczego koalicja Moralnej Odnowy zwleka z wprowadzeniem takich przepisów.
            • arius5 Nowosc: Patrole MW 30.10.06, 12:49
              Uwazam, ze patrole Wszechlakow powinny wieczorami chodzic po kawiarniach i
              parkach i sprawdzac dokumenty parom, ktore przebywaja razem.
              Jezeli nie sa po slubie, to lanie i do domu. Kazde oddzielnie.
            • mario-radyja Dziś jesteś żałosny 30.10.06, 19:01
              Po co wkładasz Giertychowi słowa których nigdy by nie wypowiedział? Myślisz że
              uda ci się Geirtycha obśmiać, sprowadzić do absurdu i wtedy nikt na niego nie
              będzie głosował?

              To działa w przeciwną stronę i mówię to jako wyborca PO.

              Za Giertychem nie przepadam (n.p. kwestia kreacjonizmu), ale w tym obszarze ma
              po prostu rację i chce coś zrobić.

              W przeciwieństwie do posłanki Szumilas (PO), która jest miętka i bezkoncepcyjna
              jak mech leśny. Kunktatorka wynajduje powody, żeby nic nie robić i że problemu
              wogóle nie ma.

              I niestety to jest fatalny błąd PO. Sorry.
          • monica28 Re: Pijarzy i prezentki mają koedukację 30.10.06, 10:41
            A u nas w Krakowie dwie bardzo zasłużone szkoły Licea Pijarów i
            Prezentek ,gdzie od wieków było "rozdzielnopłciowo" już dawno wprowadziły
            koedukację , prowadzą także gimnazja i świetnie sobie radzą,a czesne znowu nie
            takie wysokie,więc trafia do nich całkiem normalna młodzież. Tajemnicą jest
            zaangażowanie kadry ,konsekwencja wychowawcza,życzliwe podejście do uczniów i
            wysoki poziom dydaktyczny.Aha , i nikt nikogo na siłę nie
            ewangelizuje...Pozdrawiam !
            • lucusia3 Re: Pijarzy i prezentki mają koedukację 30.10.06, 12:14
              W Krakowie są jeszcze inne, niekoniecznie kościelne - 16, 15, 2, gdzie też chodzą i chłopcy i dziewczynki i absolutnie nic się takiego nie dzieje. Tu jest problem nie w dzieciach ale w wychowawcach i rodzicach, a może nawet w odwrotnej kolejności.
              • mikrobyznesmen Pewne jesteście, że... 30.10.06, 15:10
                ... się "nic takiego nie dzieje"? Może dzieje się, tylko - cicho sza o tym wśród
                nauczycieli i oczywiście rodziców, bo "moje dziecko na pewno by czegos takiego
                nie zrobiło"?
        • drojb Męskie klasy? Świetny sposób na propagowanie homo- 30.10.06, 19:18
          seksualizmu. Brawo! Min. Giertych wstąpił do Lambdy!
    • skubi6 Porąbało go do reszty? 30.10.06, 08:49
      www.skubi.net/nieoddaj.html
      • kot.prezesa co wymyślą,gdy paru 14-latków zgwałci kolegę ??? 30.10.06, 11:47
        • hapet Re: co wymyślą,gdy paru 14-latków zgwałci kolegę 30.10.06, 11:53
          Myślę, że wtedy gimnazja męskie zostaną połączone ze szkołami wojskowymi, by był
          jeszcze lepszy rygor (choć tam to dopiero fala), a gimnazja dziewczęce ze
          szkołami przyklasztornymi. Oczywiście byłyby to szkoły zamknięte, a za
          najmniejsze przewinienie (lub skargę na starszego) będą odbierane comiesięczne
          przepustki do mamusi. I tym sposobem wszystko wróci na właściwe tory. Mężczyźni
          będą waleczni a kobiety bogobojne. Tradycja to potęga!!!
          • kosama Bezsens Bezmyślnych Bezradnych 30.10.06, 13:28
            Problem przemocy fizycznej i psychicznej w szkołach nie wynika z koedukacyjnego
            charakteru szkoły. Moim zdaniem to,co proponuje glupi romek jest "leczeniem
            syfa pudrem".

            PS. Moje równolatki chodziły do żeńskiego liceum, nie znając chłopców ze
            szkoły, po szkole interesowały się nimi bardziej niż nauką. Efekty były
            baaardzo płodne...
    • qawsedrftg im dłużej trwa kacza farsa 30.10.06, 08:52
      tym trudniej będzie po tym posprzątać. Sytuacja robi się naprawdę poważna.
      • boss-wroc Re: im dłużej trwa kacza farsa 30.10.06, 12:46
        Wcale nie jest tak żle! W końcu śmiech to zdrowie, a co włączę wiadomości to
        mam kabaret w wykonaniu miłościwie nam panującej koalicji.
    • otis_tarda Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 08:54
      Oddawać szkoły rodzicom. Niech zrobią ten nieszczęsny bon - i wsyzstko się
      wyjaśni. Rodzice będą mogli słać dzieci tam, gdzie chcą. Do szkół lepszych,
      gorszych, z mundurkami, bez...

      Ale nie. Po raz kolejny Państwo funduje swoje świetne pomysły. Konsekwencje będą
      widoczne za parę lat.
      • bernard.gui Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 09:12
        > Oddawać szkoły rodzicom. Niech zrobią ten nieszczęsny bon - i wsyzstko się
        > wyjaśni. Rodzice będą mogli słać dzieci tam, gdzie chcą. Do szkół lepszych,
        > gorszych, z mundurkami, bez...

        dlatego lubię Giertycha !!
        jak tak dalej pójdzie to ludzie sami będą chcieli prywatyzacji szkolnictwa :D

        --
        ONLY CAPITALI$M
        • kazek100 Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:17
          ale jakim kosztem?
      • japas Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 09:55
        Rozwiazac panstwo!
        • otis_tarda Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:05
          Wiesz, czym różni się idea bonu oświatowego od idei prywatyzacji szkół, prawda?
          • bernard.gui Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:26
            wiem
            dlatego wiem też, że sam bon nic nie da
            bon + prywatyzacja już tak !

            --
            ONLY CAPITALI$M
            • otis_tarda Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:28
              Wiesz, jeśli będzie bon, to i prywatne szkoły się pojawią. Zostaną też
              państwowe, dla tych, którzy lubią, gdy dziecko paraduje im z gołym brzuchem - io
              może parę państwowych liceów z tradycjami.

              PS: pytanie było do japasa, który ma wyraźne kłopoty z odróżnianiem pojęć.
            • wdakra Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 20:42
              bernard.gui napisał:

              > wiem
              > dlatego wiem też, że sam bon nic nie da
              > bon + prywatyzacja już tak !
              >
              > --
              > ONLY CAPITALI$M

              A co da, to można łatwo przewidzieć obserwując efekty utworzenia licznych
              prywatnych "szkół wyższych".
          • maruda.r Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:45
            otis_tarda napisał:

            > Wiesz, czym różni się idea bonu oświatowego od idei prywatyzacji szkół, prawda?

            *********************************

            Na razie lepiej sobie ten pomysł darować. Szkolnictwo jest tą dziedziną życia
            społecznego, która w imię pewnych umów, jest skazana na interwencję państwa. Nie
            rozwiąże więc problemów paraprywatyzacja.

            Analogiczny system działa w służbie zdrowia. Większość inicjatyw skończyła się
            niepowodzeniem przy ogromnym marnotrawstwie społecznych pieniędzy. W efekcie nie
            uzyskaliśmy żadnej poprawy w publicznej służbie zdrowia, a kolejne pomysły
            związane są z tworzeniem nowych obciążeń podatkowych.

            Nie twierdzę, że pomysł jest w ogóle skazany na niepowodzenie. On może się udać,
            ale nie w tej chwili. Nie w chwili, gdy nie ma żadnej spójnej koncepcji
            funkcjonowania różnych typów szkół, gdy co roku zmienia się system oceny matur,
            a maturzyści nie mają pojęcia, jak podejść do matury, by dostać się na studia.
            Nie dziś, gdy ministerstwo działa chaotycznie i myli założenia, cele i efekty
            reformy szkolnictwa.

            • otis_tarda Re: Qfamacana, oddawać szkoły. 30.10.06, 10:58
              > Nie w chwili, gdy nie ma żadnej spójnej koncepcji
              > funkcjonowania różnych typów szkół, gdy co roku zmienia się system oceny matur,
              > a maturzyści nie mają pojęcia, jak podejść do matury, by dostać się na studia.
              > Nie dziś, gdy ministerstwo działa chaotycznie i myli założenia, cele i efekty
              > reformy szkolnictwa.

              =============

              Rada dla rodziców jest jedna. J...ć państwo, przynajmniej w dziedzinie edukacji.
              Chrzanić przygotowania do życia w rodzinie, chrzanić dżendery, matematykę bez
              różniczek i obcinanie lektur. Olewać państwową politykę historyczną - i uczyć
              dziecko samemu, albo z innymi rodzicami. Ewentualnie, posłać do szkoły, ktora
              uczy (są jeszcze takie?), a nie realizuje program.

              Tyle, że na to stać "lepszych" (nie tylko finansowo, ale też np. intelektualnie
              lepeij przygotowanych, albo majacych większy "kapitał społeczny") rodziców. Ci,
              którzy nie mają tego wszystkiego, mają za to zdolne dzieci - zostaną na lodzie.

              I tak się kończy państwowa edukacja i urawniłowka.
    • arahat1 ci ludzie maja jakas obsesje na tle seksualna... 30.10.06, 08:56
      w maglu mowi sie ze takiecos to zboczenie seksualne wynikle z problemow z
      potencja.....polska panstwm na poziomie islamistwo- niedlugo trzeba bedzie
      zakrywac wszytsko co giertychowi kojarzuy sie z seksem np uszy....
      • efka_2 jak w epoce wiktoriańskiej... 30.10.06, 09:32
        Królowa Wiktoria nie tylko imperium, nad którym słońce nie zachodziło, ale i
        dbała o poprawność obyczajów poddanych... A że nogi kojażyły się nieprzyzwoicie
        aż po same kostki, w suknie i falbanki zostały przyodziane również te od
        fortepianów...

        Proponuję zaproponować to ministrowi G...
        • mikrobyznesmen Re: jak w epoce wiktoriańskiej... 30.10.06, 15:25
          efka_2 napisała:

          > Królowa Wiktoria nie tylko imperium, nad którym słońce nie zachodziło, ale i
          > dbała o poprawność obyczajów poddanych...

          Noooo... i dlatego tylko panowie mogli chodzić do burdeli...
    • pufflet Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 08:58
      Najlepiej by było, jakby Orzechowski po tych swoich błyskotliwych pomysłach
      edukacyjnych - od zaprzeczania teorii ewolucji po tworzenie męskich i zeńskich
      gimnazjów - wreszcie podal sie do dymisji.

      Nie jest dobzre, jesli edukacją i moralnością zajmują się ludzie, którzy nie
      powinni ...
    • japin Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie .. 30.10.06, 08:58
      "Tymczasem klasa, w której uczyła się 14-letnia Ania w gdańskim gimnazjum
      zostanie najprawdopodobniej rozwiązana." A co z setkami podobnych klas z
      podobnymi problemami w całej Polsce? Pomyślcie PiCowcy - to dopiero wspaniała
      kiełbasa wyborcza dla "ciemnego narodu" z powiedzenia "Kurskiego.
      • adas313 Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:16
        Zrobi się przetasowanie wszystkiego.

        W efekcie od zera zacznie się tworzenie społeczności klasowych (patrz "Władca
        much" W. Goldinga), a nauczyciele od nowa będą budować relację z klasami (co
        trwa z rok i wiąże się z największymi problemami).
        • r1234_76 Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 12:39
          nie sądzę, żeby warto było ocalić taką społeczność, jak w tej rozwiązywanej
          klasie. jako społeczność klasowa nie zdali najważniejszego egzaminu.
          • mikrobyznesmen Klasa Ani z Gdańska... 30.10.06, 15:12
            I jeszcze byli zdziwieni, że nie mogli iść na pogrzeb Ani...
    • obywatelkax Ministrze Giertych proponuje krok dalej...burki w 30.10.06, 09:01
      szkolach napewno rozwiarza wszystkie problemy w szkolach ;)
    • jacek230 I obojnacze, bo przeciez rzad jest tolerancyjny. 30.10.06, 09:02
      Ze tez Polakom chce sie wiklac w historie z XIX wieku? No ale skoro chca to
      maja.
    • maruda.r Wycocfać religię sze szkół 30.10.06, 09:03

      To reakcja na narastającą falę przemocy w tym ostatnie wydarzenia w gimnazjum w
      Gdańsku.

      *****************************

      Teraz to już fala przemocy. Ciekawe, bo równie wiele negatywnych zdarzeń miało
      miejsce z udziałem wychowawców i katechetów - pedofili. To pewnie też fala, a
      może nie?

      I kto nam tu proponuje reformę szkolnictwa? Synek idioty, który wierzy w smoka
      wawelskiego. Sam pewnie też wierzy w św. Mikołaja.

      Równie dobrze można przyjąć, że wszystkiemu winna jest religia w szkołach, bo za
      komuny jej nie było i w szkołach było spokojniej.

    • lehoo Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie .. 30.10.06, 09:03
      Kolejny pomysł kretyna-akromegalika.
      • ewa12321 lehoo, a Ty masz lepszy pomysl? 30.10.06, 09:31
        To go podaj. A nie krytykuj od razu.

        Po tragedii kazdy sie zastanawia, ja mozna problem w miare tanio rozwiazac.
        Bo na drogie pomysly (mniejsze klasy, wiecej wychowawcow, lepiej wyposazone
        szkoly) po prostu nie ma pieniedzy. Podzial szkol na meskie i zenskie jest
        jakims pomyslem. Nie wszystkie szkoly musza byc tak zorganizowane. Ale rodzice
        dzieci slabszych, mniejszych, nie dajacych sobie fizycznie rady w
        koedukacyjnych klasach z pewnoscia zastanowia sie, czy nie wyslac dziecka do
        klasy, gdzie nie bedzie - typowych dla tego wieku - pokazow sily.

        Utworzenie szkol prywatnych nie musi sytuacji zmienic. Moj syn chodzil tylko
        do szkol prywatnych, gdzie bylo kameralnie i zostaly wszystkie ww zasady
        spelnione. A mimo to przez jakis czas klase terroryzowal bardzo wyrosniety
        Kenijczyk, ktorego rodzice (pracownicy ONZ) nie chcieli problemu dostrzec.
        Szkoly prywatne walcza o kazdego dobrze placacego ucznia.
        • travel_wawa Muszą być na to pieniądze i SĄ. 30.10.06, 09:38
          "Po tragedii kazdy sie zastanawia, ja mozna problem w miare tanio rozwiazac.
          Bo na drogie pomysly (mniejsze klasy, wiecej wychowawcow, lepiej wyposazone
          szkoly) po prostu nie ma pieniedzy."

          Tanie mięso psy jedzą.

          Chcecie "tano"...hahahahaha bo musza być pieniązki na spłatę kwitów Leppera i
          sowite opłacanie urzędników, którzy PiSowi żrą z ręki.

          Jak chcecie "w miarę tanio" to gó....no wam z tego wyjdzie.
        • rs_gazeta_forum Re: lehoo, a Ty masz lepszy pomysl? 30.10.06, 09:52
          Nieprawdą jest, że nie można ocenić czyjejś propozyzycji, nie podając lepszej.
        • islay Re: lehoo, a Ty masz lepszy pomysl? 30.10.06, 10:05
          wtedy oddaje się dziecko do innej szkoły; jeśli z placówki zaczną odpływać
          uczniowie (czyli kasa), dyrekcja pozbędzie sie problemu jednego ucznia... prosta
          ekonomia...

          a czy ten "rosły Kenijczyk" z rodzicami z ONZ terroryzował dziewczynki, czy
          chłopców? jeśli też chłopców, to co da szkoła tylko dla jednej płci?

          Bon to dobre rozwiązanie, w stanach się sprawdza, u nas też ma wielkie szanse,
          trzeba tylko, ewo, zacząć wymagać od rodziców; szkoła uczy, nie wychowuje!
          • dzielanski Czy syn Ewy 12321 jest dziewczynką? 30.10.06, 10:36
            Tak jak Islay nie bardzo rozumiem, co ma "rosły Kenijczyk" do likwidacji szkół
            koedukacyjnych. Gdyby syn Ewy 12321 był dziewczynką, to może pomysł Giertycha
            byłby jakimś rozwiazaniem - akurat w tym pojedynczym przypadku. A może to
            ów "rosły Kenijczyk" jest dziewczynką (dziewuchą!) terrrorryzującą nieporadnych
            Białych chłopców?
          • ewa12321 Re: lehoo, a Ty masz lepszy pomysl? 30.10.06, 20:37
            > wtedy oddaje się dziecko do innej szkoły; jeśli z placówki zaczną odpływać
            > uczniowie (czyli kasa), dyrekcja pozbędzie sie problemu jednego ucznia...
            prost
            > a
            > ekonomia...
            >
            > a czy ten "rosły Kenijczyk" z rodzicami z ONZ terroryzował dziewczynki, czy
            > chłopców? jeśli też chłopców, to co da szkoła tylko dla jednej płci?
            >
            > Bon to dobre rozwiązanie, w stanach się sprawdza, u nas też ma wielkie szanse,
            > trzeba tylko, ewo, zacząć wymagać od rodziców; szkoła uczy, nie wychowuje!

            Kenijczyk terroryzowal w klasie koedukacyjnej chlopcow. Slabszych i
            bezbronnych. Nauczycielka byla bezbronna. Moj syn nie mial problemow, bo byl
            zawsze jenym z najwyzszych (choc i wtedy o pol glowy nizszy niz Kenijczyk),
            poza tym cwiczyl judo i byl dosc sprawny. Jednakze o problemach w klasie
            czasami slyszalam i kiedys zapytalam sie go, czy odwazylby sie stanac w obronie
            slabszego. Jezeli to zrobi, to musi wygrac. Jezeli beda klopoty w szkole, bede
            za nim i nawet powiem, ze to byla moja propozycja.
            Okazja przydarzyla sie jakis tydzien pozniej, co smieszne, wystarczylo mocne
            pchniecie i Kenijczyk wyladowal z placzem na podlodze. Nauczycielka nic nie
            widziala. Spokoj trwal jakies 3 miesiace.

            A teraz najlepsze: maz staral sie porozmawiac i z matka i z ojcem chlopaka.
            Odpowiedz matki byla: jej syn zachowuje zupelnie normalnie, ona jest sama
            nauczycielka, wiec wie, jacy sa chlopcy. Nie musze chyba opisywac komentaza
            meza: moze to normalne zachowanie w Afryce, ale nie w Europie. Jeszcze lepiej
            odpowiedzial ojciec: wszystkie zazalenia wobec syna, to przejaw rasizmu.

            P.S. chlopaka potem usunieto do panstwowej szkoly obok. Zostaly dwie siostry,
            ktore zawsze byly najsympatyczniejszymi uczennicami.

        • koloratura1 Przemoc NIE jest efektem koedukacyjności. 30.10.06, 12:39
          ewa12321 napisała:

          >
          > Podzial szkol na meskie i zenskie jest
          > jakims pomyslem. Nie wszystkie szkoly musza byc tak zorganizowane. Ale rodzice
          > dzieci slabszych, mniejszych, nie dajacych sobie fizycznie rady w
          > koedukacyjnych klasach z pewnoscia zastanowia sie, czy nie wyslac dziecka do
          > klasy, gdzie nie bedzie - typowych dla tego wieku - pokazow sily.

          To nie jest żaden poysł.

          Czy w wojsku (sami mężczyźni) nie ma fali? Czy w kobiecych więzieniach (same
          kobiety) nie ma skrajnych aktów przemocy?

          Jakaż to różnica, czy koleżankę pokazowo wykończy psychicznie grupa kolegów, czy
          koleżanek?

          Skąd Ci to przyszło do głowy, że w klasach niekoedukacyjnych "nie będzie -
          typowych dla tego wieku - pokazów siły"?

          Takie pomysły są wręcz szkodliwe, bo udają, że rozwiązują problem; to jakby
          jeczyć hifa dużymi dawkami aspiryny: wprawdzie z góry wiadomo, że nie pomoże,
          ale się staramy!
          • ewa12321 Re: Przemoc NIE jest efektem koedukacyjności. 30.10.06, 20:50
            Wiem, ze klasy jednoplciowe tez moga byc brutalne. Ale szansa, ze akurat w
            wieku, kiedy mlodzi chlopcy staraja sie przyjac pozycje wilka alfa, dla drobnej
            dziewczyny predzej zaistnieje szansa, ze bedzie mogla sie spokojnie uczyc.

            Nie postuluje, aby wszystkie szkoly byly rozdzielone. Ale w bardzo duzych
            szkolach, gdazie jest bardzo duzo klas jednego rocznika (w gdanskiej szkole sa
            klasy do litery h), warto pomyslec chociaz o pojedynczych rozdzielonych
            klasach. Nikt nie bedzie zmuszany do poslania dziecka do klasy jednoplciowej.
            Jak nie bedzie zapotrzebowania na takie klasy, to ich po prostu nie bedzie.

            Problemy w wojsku to nie temat na tutejszym forum. Wojsko to osobny, chyba
            jeszcze wiekszy problem. Musi dojsc do tragedii, aby zaczeto o tym mowic (tak
            jak ostatnio w Rosji, to byl temat dnia przez wiele miesiecy).
    • fmichus Romek dobrze wie że jego pomysły są nic nie warte. 30.10.06, 09:04
      jemu zależy tylko i wyłącznie by o nim gadano w tv i pisano na pierwszych
      stronach. Romka patriotyzm to też pewnie jedna wielka ściema. Tylko stare babki
      się dają nabrać.
      • basiak63 Re: Romek dobrze wie że jego pomysły są nic nie w 30.10.06, 09:06
        Też mi się tak wydaje. Takich idotyzmów już dawno nie słyszałam. Widać, jak na
        dłoni,że nasz pan minister nie ma zielonego pojęcia ani o wychowaniu ani o
        szkolnictwie ani o niczym oprócz propagandy.
    • tzetze1 Ministerstwo omnipotencji i impotencji 30.10.06, 09:05
      • patrickkolno Re: Kontreformacja w Polsce! 30.10.06, 09:12
        Niedawno czytalem o tym idiocie artykul w Le Monde, ze podwaza teorie Darwina.
        Teraz chce dzielic gimnazja na meskie i zenskie. Czyli kontreformacja.
        Tylko czekac na ustanowienie sadow Swietej Inkwizycji, z Rydzykiem na czele.
        A sedzinami beda moherowe. Na rynkach miast beda wymierzaly kary chlosty z
        rozancow. Za pokute beda hosic wlosiennice z moheru.

        Kiedy to sie wszystko skonczy? Ludzie, wyjdzcie na ulice tak jak w Budapeszcie,
        bo tego nie da sie juz dluzej tolerowac!
      • ubik007 Wynik obsesji seksualnej katolików starej daty 30.10.06, 09:15
        W Polsce dominuje typ katolicyzmu sprzed II soboru watykańskiego.
        Charakteryzowała go bsesja na punkcie seksu, który miał być złem, z którym
        należy walczyć. Stąd się wziął kult dziewictwa (księża mają być prawiczkami
        dlatego właśnie, że seks jest rzekomo zły). W tym sposobie widzenia rzeczy na
        kobietę patrzy się przede wszystkim, jako na źródło pokus i obiekt seksualnego
        pożądania. Segregacja klas ma pozwolić dzieciom skupić się na nauce. Całkowity
        obłęd.
      • mg2005 Nie rozumiem Was... 30.10.06, 09:16
        Na Zachodzie istnieją takie szkoły- i nikt tego nie komentuje w taki głupi
        sposób jak Wy. Nauczyliście się od Platfusów krytykować 'dla zasady' ?...

        W krajach zachodnich elita społeczna ( nawet politycy lewicowi !...)wysyła
        swoje dzieci do takich szkół, z podwyższoną dyscypliną, mundurkami itp.
        • ubik007 Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 09:19
          Na Zachodzie są nawet szkoły prywatne, w których obowiązuje nadal chłosta.
          Bierzmy z Zachodu to co dobre, a nie to co głupie i anachroniczne
          • draq Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 09:21
            Zostales odmrozony po stuletnim snie, czy tylko sie wyglupiasz?
          • krystyna_sz Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 10:36
            Jeśli na zachodzie istnieją szkoły PRYWATNE z chłostą, to zawsze można dziecka
            tam nie posłać.... Niech i u nas powstają szkoły prywatne - męskie, żeńskie, z
            mundurkami, ze swoimi regulaminami, programem... i miejmy możliwość wyboru
        • parkomat Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 09:21
          > W krajach zachodnich elita społeczna ( nawet politycy lewicowi !...)wysyła
          > swoje dzieci do takich szkół, z podwyższoną dyscypliną, mundurkami itp.

          Chyba musisz razem z Romanem wybrać się do kina na film "Stowarzyszenie Umarłych
          Poetów".
        • pufflet Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 09:22
          Na Zachodzie istnieją takie szkoły- i nikt tego nie komentuje w taki głupi
          > sposób jak Wy.

          zapomniałeś o jednej rzeczy - to sa płatne szkoły prywatne i rodzice wysyłają
          tam dzieci z pełna swiadomością i płacą za to.
        • efka_2 To są szkoły prywatne 30.10.06, 09:40
          ..a nie państwowe, najczesciej wyznaniowe, często starsze niż ustrój państwa w
          którym działają. A rodzice wysyłający tam dzieci mają _wybór_. Narzucanie modelu
          podziału szkół wszystkim jest ograniczaniem wolności społeczniej.
        • greg0.75 Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 10:29
          "Na Zachodzie istnieją takie szkoły" - ale nie WYŁĄCZNIE takie szkoły, a jak mniemam w tym kierunku zmierzają zamysły ministra Giertycha.
        • mlopaci Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 10:46
          > Na Zachodzie istnieją takie szkoły- i nikt tego nie komentuje w taki głupi
          > sposób jak Wy. Nauczyliście się od Platfusów krytykować 'dla zasady' ?...

          W Polsce też są takie szkoły - jak ktoś chce to może tam posłać dziecko. Tylko
          jest to wolny WYBÓR rodziców.
          • mg2005 Re: Nie rozumiem Was... 30.10.06, 13:22
            Zapytam inaczej: jakie widzicie 'minusy' szkół nie-koedukacyjnych ?
            I czy widzicie jakieś 'plusy' ?


            Pragnę zauważyć, że narazie jest to rzucony ogólny pomysł.
            Część szkół może być koedukacyjna - wybierać bedą rodzice.
      • kompasq Re: Ministerstwo omnipotencji i impotencji 30.10.06, 09:22
        owszem - pomysl jest dziwny, ale pamietajmy, ze obecnie duza czesc z elitarnych
        szkol srednich w UK, US... jest wlasnie rozdzielna, co wiecej w Polsce, te
        szkoly - uzyskuja bardzo dobre wyniki na tle pozostalych. Sa to wszystko platne
        szkoly dla pretorianow, bardzo drogie, dzieciaki, nie dosc - ze sa sortowane po
        plci to jeszcze nosza obowiazkowo mundurki i sa mocno dyscyplinowane. Pamietacie
        'stowarzyszenie umarlych poetow' (lata '60), 'zapach kobiety' (~'80), 'piknij
        pod wiszaca skala' (XIXw)?
        moze ktos zna przyklady jak taka segregacja sprawdza sie w szkolach
        powszechnych? moze jakies tytuly filmow? ;)
        pozdrawiam Kuba
        • pufflet Re: Ministerstwo omnipotencji i impotencji 30.10.06, 09:26
          'piknij
          > pod wiszaca skala' (XIXw)?

          Wybacz, ale to była pensja dla panien, które miały nauczyć się czytać, pisac,
          haftować i grać na pianinie, nei szkoła. Być moze to jest ideał edukacji dla
          dziewcząt wg Romana - ale mamy i w naszej literaturze przykład jak konczą takie
          dziewczeta z cieplarni -vide " Emancypantki"
          • mikrobyznesmen Re: Ministerstwo omnipotencji i impotencji 30.10.06, 15:27
            pufflet napisał:

            > Być moze to jest ideał edukacji dla
            > dziewcząt wg Romana - ale mamy i w naszej literaturze przykład jak konczą takie
            > dziewczeta z cieplarni -vide " Emancypantki"

            No przecież Madzia z "Emancypantek" skończyła w klasztorze! To chyba zgodne z
            linią programową pana ministra? :))
        • maruda.r Re: Ministerstwo omnipotencji i impotencji 30.10.06, 09:44
          kompasq napisał:

          > owszem - pomysl jest dziwny, ale pamietajmy, ze obecnie duza czesc z elitarnych
          > szkol srednich w UK, US... jest wlasnie rozdzielna, co wiecej w Polsce, te
          > szkoly - uzyskuja bardzo dobre wyniki na tle pozostalych. Sa to wszystko platn
          > e
          > szkoly dla pretorianow, bardzo drogie, dzieciaki, nie dosc - ze sa sortowane p
          > o
          > plci to jeszcze nosza obowiazkowo mundurki i sa mocno dyscyplinowane.

          *********************************

          Póki co, to rozmawiamy o szkołach powszechnych. Nie zauważyłem, by licea męskie
          czy żeńskie specjalnie błyszczały na tle szkół koedukacyjnych.

          Jeżeli chłopcy rozbiorą kolegę i popełni on samobójstwo, to będzie lepiej?
          Jeżeli rozbiorą koleżankę ze szkoły żeńskiej po lekcjach, to będzie to sukces
          niekoedukacyjnego systemu oświaty?


    • elfryda Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:09
      Fajnie, że nie ma w szkołach dręczenia słabszych chłopców przez silniejszych
      chłopców i słabszych dziewczyn przez silniejsze...
      • nabram Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:23
        To są skutki narzuconego światopoglądu w tym niby katolickim kraju, obłuda i
        hipokryzja zbierają swoje żniwa. Brak możliwości wykonania zabiegu usunięcia
        niechcianej ciąży ,spowodował pojawienie się dużego odsetka niechcianych i
        zaniedbanych dzieci. W czym jeszcze szkoła ,przez te kilka godzin na dobę,
        miałaby wyręczać dom rodzinny ???? wpajać wiedzę, uczyć higieny i kultury,
        prawidłowego posługiwania się widelcem i nożem itp.itp.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: W liceach też! 30.10.06, 09:12
      > A w liceach mają być wprowadzone burki dla dziewczyn.

      Dobre.

      → → → → → → → → → →
      Odkryjmy Białoruś!
      odkryjmybialorus.blox.pl
    • rosswag Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie .. 30.10.06, 09:12
      uwazam podzal gimnazjow na zanskie i meskie za sluszne. Jest to bardzo dobry
      pomysl pedagogiczny. Protesty co niektorych beda marginalne i tym nie trzeba
      sie przejmowac.
      • maruda.r Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:23
        rosswag napisał:

        > uwazam podzal gimnazjow na zanskie i meskie za sluszne. Jest to bardzo dobry
        > pomysl pedagogiczny.

        **************************************

        A na czym ma polegać jego słuszność?

    • mortenpl Nauka przez internet 30.10.06, 09:14
      A ja proponuję naukę przez internet od samego początku, a co! Uczeń siedzi sobie
      w domu, ani koleżanka go nie molestuje ani on jej, a nauczyciel ich oboje też
      nie. Jest super bezpiecznie. I szkoły można zamknąć, bo wszyscy siedzą w domu.
      Tylko czy o to chodzi?
    • zakopane1973 Forum nienawiści 30.10.06, 09:14
      Przeczytałem posty pod wiadomością. Nie ma ani jednego odnoszącego się do
      pomysłu szkół niekoedukacyjnych; są tylko kalumnie, żółć i pieprzenie jakichś
      frustratów.
      Żenada.
      Śmieję się z was.
      • maruda.r Re: Forum nienawiści 30.10.06, 09:22
        zakopane1973 napisał:

        > Przeczytałem posty pod wiadomością. Nie ma ani jednego odnoszącego się do
        > pomysłu szkół niekoedukacyjnych; są tylko kalumnie, żółć i pieprzenie jakichś
        > frustratów.
        > Żenada.
        > Śmieję się z was.

        ************************************

        Bo pomysł jest tak nieprawdopodobnie niewydarzony, że nikt nie chce go
        merytorycznie komentować.

        • travel_wawa Zmniejszyć klasy do 18 osób. Dzis są molochy po 40 30.10.06, 09:43
          Tylko małe kameralne klasy. Nie ma innego wyjścia.
          Tylko tak nauczyciel będzie BLIŻEJ ucznia a UCZEŃ mniej anonimowy.

          Sprzyja to kształtowaniu się własciwych, odpowiedzialnych postaw.

          Nakazami i zakazami nie osiągnie się nic.

          Młodych ludzi trzeba nauczyć myśleć, nauczyć, że życie ZGODNE Z PEWNYMI
          ZASADAMI po prostu SIĘ OPŁACA.
          • maruda.r Re: Zmniejszyć klasy do 18 osób. Dzis są molochy 30.10.06, 09:57
            travel_wawa napisał:

            > Tylko małe kameralne klasy. Nie ma innego wyjścia.
            > Tylko tak nauczyciel będzie BLIŻEJ ucznia a UCZEŃ mniej anonimowy.

            ******************************

            Twoja propozycja to istna herezja. Bo trzeba będzie pozwalniać nadmiar ludzi w
            ministerstwie i kuratoriach, żeby zdobyć kasę na pensje dla dodatkowych nauczycieli.

            Żartuję, oczywiście. Bo to jeden z tych pomysłów, które naprawdę mogą przynieść
            wiele dobrego. Przynajmniej w obszarze wychowawczym, opartym na kontaktach
            rodzic-dziecko-nauczyciel-szkoła. Ponadto tak mała społeczność ma mniejsze
            tendencje do wytwarzania wyizolowanych grup - dzieci skazane są na siebie, a
            więc muszą się uczyć kompromisów i wzajemnego uznawania. Wszystkich problemów to
            nie rozwiąże, bo dzieci są tylko dziećmi, ale daje nadzieje na lepsze wychowanie.

      • efka_2 Trudno dyskutować z idiotyzmami - 30.10.06, 09:36
        - można i nalezy tylko wyszydzić.
        I wstydzić się nie zamierzam - a śmieję się z Ciebie...

        Choć w zasadzie istnienie ludzi o takich poglądach jak Twoje mnie przeraża.
    • utopiec Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męskie .. 30.10.06, 09:15
      I na nijakie, gdzie sie będą kształcić dziceci polityków
      • pawloz10 Szkoly koedukacyjne ale klasy juz nie ... 30.10.06, 09:18
        ...to bylby dobry pomysl
    • mg2005 Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:17
      mlopaci napisał:

      > A jak mówili, że Giertych jest z Opus Dei to nie wierzyłem - jaki ja jestem
      > głupi i naiwny.


      A co to ma wspólnego z Opus Dei ?
      • ignacy1900 Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:35
        Opus Dei to organizacja anty chrześcijańska, stawiająca sobie cele polityczne,
        oparta na cechach totalitarnych, dogmatyczna , niszcząca wszelką krytykę.
        Posunie się do każdego czynu aby zeralizować swe plany. Zatraszanie i głoszenie
        kłamstw i półprawd to jej ideologia ! Znaczna część hierarchów zdecydowanie
        odcina się od nich. Dlatego Giertychowie pasują do tych odszczepieńców.
        mg2005 zrozumiał jak nie to niech poczyta oficjalne materiały Stolicy
        Apostolskiej. Opus Dei dysponuje potężnymi środkami finansowymi i dlatego
        przywódcy kościoła są od nich uzależnienii boją się oficjalnie z nimi
        polemizować. Fortuna Opus Dei to jeszcze aktywa pochodzące ze średniowiecza i
        cały czas w obrocie współczesnych banków.
      • mlopaci Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 11:05
        Rozdzielne szkoły dla chłopców i dziewczynek są jednym z założeń systemu
        edukacyjnego lansowanego przez Opus Dei. Taki kompleks szkół janczarów - od
        przedszkola do uniwersytetu powstaje pod Warszawą. Do póki robia to we własnym
        sosie i rodzice sami decydują, że chcą tam posłać swoje dzieci, to mi to nie
        przeszkadza. Jeśli jednak agentura organizacji usiłuje swoją ideologię
        rozszerzyć na szkoły publiczne, to zaczyna być to zagrożeniem dla naszych dzieci.
    • travel_wawa Kolejny idiotyzm, który jest tylko zamiataniem... 30.10.06, 09:21
      ...pod dywan.

      Zamiast rzeczowo edukować na temat płciowości, zamiast stawić czoła problemom
      (zgwałcenie Ani to wierzchołek góry lodowej), proponuje się metodę równoważną
      znanej metodzie walki z gorączką:

      "ZBIJ TERMOMETR - NIE BĘDZIE GORĄCZKI"

      Jednynym sensownym rozwiązaniem, dotyczącym zresztą szkół wszystkich poziomów to
      ZAKAZ TWORZENIA KLAS WIĘKSZYCH NIŻ 18 OSÓB.
      Agresja w szkole to skutek tworzenia wielkich trzydziestokilku osobowych klas
      molochów ( żeby oszczędzić na etatach nauczycielskich).
      • ubik007 Po co koedukacja 30.10.06, 09:29
        Może od podstaw. Szkoła ma poza nauką cele wychowawcze. Takim celem jest
        nauczenie mężczyzn i kobiety siebie nawzajem. Tego się nie da osiągnąć
        rozdzielając płcie. Prowadzi to tylko do umacniania podziałów płciowych,
        wzajemnego lęku, stereotypów i nieumiejętności bycia ze sobą. A nam chyba
        chodzi o to, aby mężczyźni i kobiety zakładali rodziny i wydawali na świat
        trochę więcej dzieci niż obecnie.
        • travel_wawa Re: Po co koedukacja 30.10.06, 09:45
          Przecież nie ma się co oszukiwać.
          Gimnazjalista z takiej "męskiej" szkoły, w której ani słowa o seksie, bo to
          TABU i brudy przyjdzie po lekcjach do domu i tym chętniej włączy "fikołki" w
          necie.

          Tylko koedukacja i MAŁE KAMERALNE KLASY!!!!!!!
        • beers UBIK, ZAUWAŻ, ŻE.... 30.10.06, 16:36
          ...więcej dzieci rodziło się, gdy szkoły nie były koedukacyjne, a mówienie o
          seksie i publiczne wywlekanie brudów nie było w dobrym tonie.
          Być może jednak Królowa Wiktoria i Pani Dulska miały rację...... :)
    • arahat1 radze isc dalej: podzielic na zydow, gejow, islami 30.10.06, 09:25
      buddystow i cyklistow....
      • eora Re: radze isc dalej: podzielic na zydow, gejow, i 30.10.06, 10:32
        ee tam, wystarczy podzial na tych prawdziwych Polakow (bialy, katolik, krotko ostrzyzony) i element nie-polski (cala reszta nie pasujaca do opisu prawdziwego Polaka).
    • malamuszelka W normalnym świecie to rodzice wychowują dzieci. 30.10.06, 09:25
      • uchachany Tych też wychowali. W umiłowaniu tradycji 30.10.06, 10:38
        rodzinnych takich niewinnych żartów szkolnych...
    • obly Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 09:28
      no tak.
      w klasie która przezyla ze sobą 8 lat w dawnym systemie, gdzie rodzice dobrze
      się znają juz na wylot, zapraszaja sie na herbatki, taka sytuacja nie mogła by
      mieć raczej miejsca, inaczej w dzisiejszych gimnazjach gdzie 12 latkowie są
      wrzucani w nieznane sobie srodowiska i najzwyczajniej walczą o zycie bo nie zna
      nikt kontekstu. łobuzerka od poczatku wyrabia sobie autorytet, łokciem, komórką
      czymkolwiek. no taka prawda.
      nie mówie ze system 8-klasowy byl lepszy ze względów merytorycznych, bo nie
      był, ale się sprawdzał. Budował więzi wewnatrz klasy, w koncu 8 lat to kupa
      czasuz jednego życia. W tamtym systemie tego typu przypadki były nie do
      pomyslenia po prsotu, niemozliwe, gdyż znalismy sie juz tyle ze nikt by nie
      pomyslal aby jakiejś dziewczynie zdejmować majty, dziewczynie którą zna od 5
      lat. I powiem wam ze chocby ten jedyny fakt przesądza o potęznej klapie jakim
      była reforma edukacji. gdyż nie spełania ona żadnego postawionego celu. oprócz
      tego ze zwieksza stres mlodzieniaszków, co prawda jest to też jakaś nauka bo
      jest bez złudzeń;)) nie wazne czy jestes dobry z matmy czy zly.. masz trzy
      lata, łokcie i komiksowy cynizm aby przeżyć.
      pamietam tez szok kulturowy po pójściu do LO. Ci sami faceci co to bójki, jatka
      i degrengolada.. potem ksiażki koncerty szkoła.

      a podział na dwie różne płci to jest tragedia. po której będzie jeszce więcej
      ofiar.
      • jacuo Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 10:00
        "W tamtym systemie tego typu przypadki były nie do
        > pomyslenia po prsotu, "
        Dobry żart tynfa wart. Jakie herbatki ?
        Tam dochodzilo jeszcze meczenie dzieciakow z kals I-III.
        A w moich czasach nie dochodzilo do takich sytuacjach, ale nie dochodziło także
        w zawodówkach.
        • mikrobyznesmen Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 15:18
          jacuo napisał:

          > Tam dochodzilo jeszcze meczenie dzieciakow z kals I-III.

          Rany, kiedy tyu chodziłes do tej podstawówki, tzn. w jakich latach? Bo u mnie
          jeden chłopak (chyba w VII klasie) chciał cos takiego odstawiać to dostał szybki
          wp*l od kolegów i się skończyły pomysły "fali". A koleżanka z klasy, którą
          chwycił za biust, poradziła sobie bez pomocy kolegów :) Jak ten wspomniany już
          się pozbierał z podłogi, to przeprosił ją i więcej nie zaczynał.
          Tylko że to była "trochę" inna klasa niż ta Ani z Gdańska, choc na pewno tez nie
          idealna.
      • mojboze Re: Ministerstwo chce podzielić gimnazja na męski 30.10.06, 11:38
        O czym Ty mówisz Obly?
        W mojej podstawówce 8 letniej był taki chłopak ze starszej klasy, który
        molestował dziewczynki w toalecie, razem ze swoją paczka.
        Wszyscy o tym wiedzieliśmy, nauczyciele też, ale chłopak miał mamę intendentkę i
        kasiastego tatę, był większy i starszy od nas. Nikt słowa nie pisnął, nawet jak
        mojej koleżnace zdarł bluzkę do naga na przerwie. Ona powiedziała rodzicom,
        rodzice zrobili awanturę w szkole, a na drugi dzień chłopak zrobił to innej
        dziewczynce.Zero rezultatu. Ja sie z tamtej szkoły wyniosłam, mimo, ze w naszych
        klasach było tylko po 17- 20 dzieci, wiec miało było miło i dobrze.

        Takie sytuacje sie zdarzały zawsze, wiec jak czytam o nowej fali, śmiać mi się
        chce. A dla zwolenników segregacji- ten chłopak robił to też po szkole, na
        przystanku autobusowym, dziewczynki molestował, a chłopców bił i okradał.
        Po co wiec segregacja? Żeby nieudaczni rodzice pozbyli się problemu?

        Według mnie, powinno się przede wszystkim karać RODZICÓW, a nie dzieci, bo ani
        izolacja, ani segregacja na dłuższą metę nie przyniosą niczego dobrego.Problem
        tkwi w domach, w szkołach jest tylko jego echo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka