Dodaj do ulubionych

Zero tolerancji, czyli odwet na młodych?

03.11.06, 07:03
wykształciuch w połączeniu z łże elitą!!!!
jakby to powiedzieli klakierzy braci
Obserwuj wątek
    • marcin.bielicki Budowa IV RP 03.11.06, 07:34
      to właśnie jest oparta na strachu budowa społeczeństwa nieobywatelskiego,
      zastraszonego, "ciemnego ludu". Przerażające.
      • gringo_w66 [...] 03.11.06, 08:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kolargolo antysemityzm 03.11.06, 09:36
          na temat tego dugiego tekstu na koncu twojego postu. jedz na Baluty albo na
          Targowek i policz napisy typu jude raus i do gazu. wtedy pogadamy czy jest w
          Polsce antysemityzm. mozesz jeszcze sie przejechac na kazdy bazar i posluchac
          sprzedawczyn gozdzikow i cebuli - WSZYSTKIEMU w Polsce sa winni Zydzi.
      • jazg1 Niby ksiądz, a głupek 03.11.06, 17:08
        Metody tego, przepraszam prawdziwych duchownych, księdza, a także jemu
        podobnych doprowadziły do śmierci Ani i zaszczucia tysięcy dzieci i młodzieży.
        Młodzież ma prawa, a nie ma obowiązków i nie ma kar za ich występki. No więc do
        katalogu praw ucznia, doszły kary za naruszania praw innych uczniów oraz
        regulaminu szkoły. Jeżeli tego faceta, któremu się wydaje że jest księdzem,
        razi możliwość karania uczniów i pragnie z nimi rozmawiać, to niech to robi
        poza szkołą. Do szkoły ludzie jego pokroju nie nadają się - udało im się ją
        kompletnie zniszczyć.
        • cyberchmura Re: Niby ksiądz, a głupek 03.11.06, 18:10
          A wiesz co to jest siemacha i ile osób tam przychodzi i z jakich środowisk,i
          jakie ma rezultaty?dowiedz sie to potem może zmienisz zdanie na temat tego
          klechy.Pozdro
    • piotrus508 Faszystowskie metody 03.11.06, 07:46
      Faszysta Romus G. wprowadza faszsytowskie metody. Metody te sa dobre ale na
      przestepcow z faszystowskiej organizacji Mlodziezy Wszechpolskiej.
      • topewnieja Re: Faszystowskie metody 03.11.06, 07:55
        nie pękaj...Romuś nie spie.. :D
        • real1234 Re: Faszystowskie metody 03.11.06, 13:41
          90% matołów, którzy wyrażają tutaj swoje poglądy w czambuł krytykuje wszystko ,
          co proponuje PiS, Kaczyńscy, Giertych. Nikt tak naprawdę nie zastanawia się,
          czy pewne posunięcia mogąpomóc-zasadą jest KRYTYKOWAĆ. WSZYSTKO JEST "BE".
          A teraz podniosły się głosy sprzeciwu, że "faszystowskie metody" chcą
          zastosować w szkołach. Jeszcze żadnemubęcwałowi nie zaszkodziło trzymanie w
          ryzach. A a propos faszystowskich metod, to durniu jeden z drugim , tynie masz
          pojecia co to były faszystowskie metody.
          • eremika Re: Faszystowskie metody 03.11.06, 22:14
            Jesteś bardzo krótkowzroczny-a...
            Nie jesteś poprostu ślepy-a i głuchy-a.
            Przeczytaj swój post a potem sprubuj saobie zaprzeczyć.
            Dyskutuj z samym sobą!
            To rozwija.

      • keszelek Re: Faszystowskie metody 03.11.06, 08:04
        W stu procentach zgadzam się. Ministerstwo zapomniało że obecne wydarzenia to
        owoc tego co mieliśmy do tej pory. Gimnazjalista przyszedł z jakiejś szkoły
        podstawowej. W tejże szkole uczył się w klasach 1-3. Właśnie ten okres wydaje
        się być okresem kluczowym w kształtowaniu przyszłych postaw młodego człowieka w
        stosunku do szkoły, rówieśników i nauczycieli. Piszę to mając na myśli
        konkretne dośiadczenia i obserwacje. Zastanawiam cię czy minister równie
        ochoczo zrobi porządek z korupcją w szkołach (kupowanie stopni pod pozorem
        sponsoringu), czy zajmie się układami jakie często panują w szkołach
        zlokalizowanych w małych miejscowościach, które to układy żywo przypominają
        jak to kiedyś było między panem, wójtem a plebanem ( szkoły zależne są od
        samorządów).Czy równie ochoczo sprawdzi jaki stosunek do uczniów mają niektórzy
        nauczyciele traktujący ich jak przedmioty które przeszkadzają im w pracy lub
        służą do realizacji chorych ambicji. To wszystko młodzi ludzie widzą i to my,
        dorośli uczymy ich tego co później pokazują np. w gimnazjach. Brak reakcji
        dorosłych na postawy agresywne, na brak szacunku wobec innej osoby to norma w
        większości naszych szkół nie tylko wśród dzieci ale też wśród grona
        pedagogicznego.
        Uciekliśmy z takiej szkoły i mój syn ( 1 klasa gimnazjum) powiedział nam
        ostatnio że po raz pierwszy w życiu żałuje że jest piątek bo jutro nie będzie
        mógł pójść do szkoły. Do szkoły która nie ma nic wspólnego z chorymi planami
        ministerstwa. Szkołę tworzą naauczyciele a nie policjancii to nauczycielom
        trzeba dać wsparcie i narzędzia do radzenia sobie z problemami. Inaczej czekają
        nas trudne lata.
      • uii Ale problem jest 03.11.06, 08:45
        Najgorsze jest to ze on jedyny ma jakiekolwiek konkretny pomysl co robic.
        Zgodze sie ze jego pomysly sa dosyc radykalne, ale poki co nikt nie
        zaproponowal nic innego. Jest milion osob krytykujacych ale nie ma nikogo kto
        sam cos zaproponuje. Bo ze trzeba rozpoczac spoleczna debate, usiasc i
        porozmawiac, rozwazyc problem, nawiazac dialog, itp. to jest pomysl na wszystko
        w Polsce. Od budowy drog po kondycje polskiej pilki.
        • keszelek Re: Ale problem jest 03.11.06, 12:30
          Właśnie pisałem o tym że nie on jeden ma pomysł. Pomijam dzisiejszy artykuł ale
          jest mnóstwo rozsądnych, opartych na doświadczeniu wypowiedzi specjalistów od
          wychowania. Tylko że minister ma wyłącznie swoją koncepcję. Mam wrażenie jak
          słucham Giertycha i premiera, że oni nie wiedzą o czym mówią. Metoda kija,
          nigdy i nigdzie nie dała dobrych rezultatów. Nie mówię tu o przestępstwach
          które trzeba ścigać. Mówię o wychowaniu a ci panowie mylą wychowanie z
          technikami znanymi z Korei Północnej tudzież z komunistycznej przeszłości
          naszego kraju gdzie w imię dobra wszystkich dopuszczano sie przestępstw.
          • gosc_06 Re: Ale problem jest 03.11.06, 13:58
            Nie pytajcie "specjalistow od wychowania". Oni, wbrew pozorom, nie maja
            doswiadczenia. Ich "doswiadczenie" opiera sie na kontakcie z mlodymi ludzmi w
            warunkach zupelnie odbiegajacych od tych szkolnych. Jesli juz musza przyjsc do
            szkoly na zajecia, lub wzywaja uczniow szkol do siebie, to zawsze w sali musi
            byc nauczyciel, ktory pilnuje klasy.

            Nie wiem, skad wzial sie zwyczaj traktowania ich, jak autorytetow.

            Dla mnie, nikt, kto nie spedzi co tydzien w szkole 20 godzin probujac nauczyc
            lub przynajmniej zainteresowac swoim przedmiotem grupe 30 obojetnych na tę
            tematykę nastolatkow, nie moze wypowiadac sie z pozycji autorytetu.

            • gringo_w66 100% tolerancji 03.11.06, 14:05
              może lepiej tak: www.polonica.net/Jerzy_Owsiak.htm
              • gosc_06 Re: 100% tolerancji 03.11.06, 14:26
                A, przepraszam, jaki to ma związek z moją wypowiedzią.
                • gringo_w666 Re: 100% tolerancji 03.11.06, 14:45

                  sorry, pomyłka w kliknięciu
          • andiiw Re: Ale problem jest 03.11.06, 16:53
            W Korei Polnocnej w szkolach na pewno nie lamia lawek i nie gwalca w toaletach a
            jest to na pewno efekt dyscypliny. W Korei Poludniowej pewnie dyscyplina jest
            taka sama a ilosc telefonow komorkowych na glowe ucznia ze 3 razy wieksza niz w
            Polsce.

            Twarda dyscyplina bedzie chamowala te 10% lobuzow ktorzy zatruwaja zycie 90%
            spokojnych uczniow. Ci co nie rozrabiaja nie maja sie czego obawiac, ci co
            krytykuja to wlasnie ci co potencjalnie beda konfrontowac swoje zachowanie z
            nowymi wymogami.

            Jestescie po stronie szkolnych bandytow ktorzy kiedys przywala wam kijem
            bejzbolowym pod blokiem czy tez spokojnej mlodziezy co chce sie uczyc i cos w
            zyciu osiagnac?
      • szpiegzkrainy Re: Faszystowskie metody 03.11.06, 18:02
        piotrus508 napisał:

        > Faszysta Romus G. wprowadza faszsytowskie metody. Metody te sa dobre ale na
        > przestepcow z faszystowskiej organizacji Mlodziezy Wszechpolskiej.
        brawo panie piotruś, bardzo trafnie.
        chciałbym zauważyć że akurat faszystka roman G. nie ma zbyt wielkiego prawa
        moralnego do wprowadzania nowych takich praw, gdyż był przewodniczącym
        organizacji prawie że przestępczej
      • thorn5 Re: Faszystowskie metody 04.11.06, 02:08
        Daj spokój z tym faszyzmem. Niemcy też próbują ostrych metod w szkołach. To też
        faszyści?
        www.zdf.de/ZDFmediathek/inhalt/30/0,4070,3982526-7,00.html
    • maaax Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 08:07
      Broń nas Panie od takich modernistycznych kapłanów. Apage!
    • kolejorz63 Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 08:44
      Jak można być tak naiwnym?Ten pan jest zupełnie oderwany od rzeczywistości i
      nie ma pojęcia jak i czym żyje dzisiejsza młodzież.Rady typu ,trzeba zrobić to
      i to nikomu nie są potrzebne.To dzięki takim ludziom w szkołach jest tak ,a nie
      inaczej.Wystarczy już liberalizmu i pobłażania 13,14 letnim"dzieciom".Dla ich
      własnego dobra.
    • agg same pogadanki nic nie dadzą 03.11.06, 08:53
      musi być choćby wizja jakiejs kary. Jakaś presja okreslające konsekwencje
      dokuczliwe dla ucznia. A wiec np. wywalenia go ze szkoły. Nie moze być poczucia
      bezkarności. Ale zgadzam sie że regulowanie i sterowanie wszystkich sprawdzi
      sie jak za komuny!! W dodatku minister nie moze okreslac sie w jednym dniu jako
      zwolennik amnestii dla uczniów a w drugim twardej ręki bo to jest smieszne.
      Niech sie Giertych sam zdecyduje czego chce bo jak widze sam tego nie wie.
    • jarus16 Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 09:08
      Czyli wszystko do tej pory jest dobrze i nic już poprawić nie można.Najbardziej
      dziwi mnie fakt, że o tej niemocy mówią osoby pamiętające swoje szkolne czasy
      przed 40-50 lat. Amnezja ?. Nie pamiętają jaka była dyscyplina, jak ją osiągano
      i jakie były rezultaty?.Niech podadzą choć jeden przykład pobicia nauczyciela w
      klasie w swoich latach szkolnych. Ksiądz powinien wiedzieć co mówi Ewangelia na
      temat kary za deprawację młodych.Całkowita wolność bez odpowiedzialności jest
      deprawacją.
      • darr.darek CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 10:21
        Program "zero tolerancji" dla huliganów i młodocianych bandytów, lewactwo
        pzedstawia jako "odwet na młodzieży". Jeden z drugim czerwony dureń, nie
        zastanowi się, że to jest właśnie program, który wprowadza SZACUNEK dla
        godności ucznia i nauczyciela.

        Młodociany huligan za rozwalanie lekcji całej klasie odpowie jak huligan,
        którego należy się pozbyć ze szkoły dla NORMALNYCH uczniów po to, aby reszta
        klasy mogła się normalnie uczyć.
        Młodociany bandyta za gwałt lub pobicie odpowie jak bandyta, a nie jak biedny
        dzieciak, który wg "pani z kuratorium" ... też przeżywa traumę mimo, że że był
        agresorem.

        Oczywiście dla czerownych szmat najlepszej jest, gdy "sprawy się wycisza", po
        gwałcie dzwoni się tylko do brata zgwałconej z poleceniem "większej troski".
        Dla czerownych szmat najlepiej wyciszyć wszytko co wiąże się z "niepotrzebnym
        karaniem i przysparzaniem stresów nadpobudliwym dzieciom".


        • agg Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 10:24
          jednego dnia tow. Giertych daje uczniom amnestie czyli mówi im nie przejmujcie
          sie nauką i "trującym" naiczycielem ja dam wam matury, drugiego staje sie
          zwolennikiem twardej ręki, szacunku dla nauczyciela prestii i dyscypliny. Ten
          facio jest żałosny po prostu.
          • darr.darek Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 10:54
            agg napisał:
            >jednego dnia tow. Giertych daje uczniom amnestie czyli mówi im nie przejmujcie
            >sie nauką i "trującym" naiczycielem ja dam wam matury, drugiego staje sie
            >zwolennikiem twardej ręki, szacunku dla nauczyciela prestii i dyscypliny. Ten
            >facio jest żałosny po prostu.

            Logiki trochę, zanim zacznie się krytykę od strony rzekomej niekosekwencji.

            Owa amnestia maturalna, czyli zaliczanie matury przy jednej ocenie
            niedostatecznej, to tylko uznanie po fakcie, że nowe matury były za trudne i
            trzeba złagodzić kryteria. Analogicznym posunięciem było kilkuletnie odsuwanie
            (czyżby SLD odsuwał?) nowych matur z powódu obaw o dużą liczbę niezaliczonych
            egazaminów.

            Z kolei jeśli chodzi o dyscyplinę wobec mełej garstki huliganów i młodocianych
            bandytów, Giertych nie zmieniał nigdy zdania. Docenić go można za to, że nie
            zmienił zdania nawet na wysokim stanowisku. W czasie, gdy czerwone szmaty po
            dochrapaniu się stanowiska zapominały o obietnicach wyborczych "przywracania
            dyscypliny" i tolerowały cyrk: bandytyzmu w szkołach, nauczycieli usuwających
            się z drogi huliganów i zamkniętej w gabinecie dyrekcji pieprzącej farmazony wg
            wytycznych jakiejś kuratorki, że "o trudną młodzież trzeba zadbać szczególnie".

            • to.rawa Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 11:15
              darr.darek napisał:

              > Analogicznym posunięciem było kilkuletnie odsuwanie
              > (czyżby SLD odsuwał?) nowych matur z powódu obaw o dużą liczbę niezaliczonych
              > egazaminów.
              >
              > Z kolei jeśli chodzi o dyscyplinę wobec mełej garstki huliganów i młodocianych
              > bandytów, Giertych nie zmieniał nigdy zdania. Docenić go można za to, że nie
              > zmienił zdania nawet na wysokim stanowisku. W czasie, gdy czerwone szmaty po
              > dochrapaniu się stanowiska zapominały o obietnicach wyborczych "przywracania
              > dyscypliny" i tolerowały cyrk: bandytyzmu w szkołach, nauczycieli usuwających
              > się z drogi huliganów i zamkniętej w gabinecie dyrekcji pieprzącej farmazony > wg wytycznych jakiejś kuratorki, że "o trudną młodzież trzeba zadbać szczególnie".
              >
              Dla Ciebie, sadzac po pisowni "huligan", matura tez pewnie byla za trudna.
              I jak tu dyskutowac z ludzmi majacymi kompleks na punkcie czerwonej holoty i duze brakami w edukacji.
              • darr.darek Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 11:39
                to.rawa napisał:
                >Dla Ciebie, sadzac po pisowni "huligan", matura tez pewnie byla za trudna.
                >I jak tu dyskutowac z ludzmi majacymi kompleks na punkcie czerwonej holoty
                >i duze brakami w edukacji.

                No i znalazł się taki, który mnie wytyka brak litery a sam ma: "duze brakami w
                edukacji".
                Jak ty masz takie "duze brakami w edukacji", to ty się nie wypowiadaj na forum.


                • to.rawa Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 15:46
                  Jezeli nie zauwazyles: ja sie nie wypowiadalem.
                  Zwrocilem tylko uwage na twoje braki w ortografii.
                  Zebys sie nie czepial: twoje i ciebie z naumyslnie malej litery.
            • agg Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 11:43
              > >facio jest żałosny po prostu.
              >
              > Logiki trochę, zanim zacznie się krytykę od strony rzekomej niekosekwencji.
              >
              > Owa amnestia maturalna, czyli zaliczanie matury przy jednej ocenie
              > niedostatecznej, to tylko uznanie po fakcie, że nowe matury były za trudne i
              > trzeba złagodzić kryteria. Analogicznym posunięciem było kilkuletnie
              odsuwanie
              > (czyżby SLD odsuwał?) nowych matur z powódu obaw o dużą liczbę niezaliczonych
              > egazaminów.

              Ciekawi mnie na ile po owej amnetii maturalnej uczniowe będą przykładać sie
              matur w tym roku. Przecież to oczywiste że czym wiecej ich nie zda tym bardziej
              Giertych będzie zobligowany do kolejnej amnestii, no bo jak wytłumaczy uczniom
              tegorocznym ze owej amnetii im nie da!! Powinien te kwestie wyjaśnić już
              dzisiaj aby było jasne czego sie spodziewac. Przeciez to logiczne że uczniowe
              wyjdą z założenia ze w razie czego Giertych da im amnetie. To niby czym
              nauczyciele mają straszyć uczniów? Jak mają budować prestiż szkoły. Wy
              budowniczy PRL bis jesteście po prostu śmieszni. Robicie jedno, gadacie drugie.
              To jest wasz program!!!! Uważacie że młodzież nie widzi waszej hipokryzji i
              zakłamania? Ze młodzież nie nasiąka agresja jak z was bije i nie czerpie z niej
              wzorców? Giertych uważa ze wygłosi apel w szkole o konieczności dyscypliny i to
              załatwi sprawe a potem wyjedzie z kolejnym pomysłem amnestii? Oczywiste
              Giertych chce dobrze a co złe to nie on!!!!

              Poza tym dlaczego ty człowieku masz czelność uważać sie za prawice, gdzie jest
              prawicowość w twoich pogladach!!?? A gdzie jest owa prawice w tej koalicji???
              Wy nawet lustracji nie potraficie i nie chcecie zrobić!!!!

              > Z kolei jeśli chodzi o dyscyplinę wobec mełej garstki huliganów i
              młodocianych
              > bandytów, Giertych nie zmieniał nigdy zdania. Docenić go można za to, że nie
              > zmienił zdania nawet na wysokim stanowisku. W czasie, gdy czerwone szmaty po
              > dochrapaniu się stanowiska zapominały o obietnicach wyborczych "przywracania
              > dyscypliny" i tolerowały cyrk: bandytyzmu w szkołach, nauczycieli usuwających
              > się z drogi huliganów i zamkniętej w gabinecie dyrekcji pieprzącej farmazony
              wg
              >
              > wytycznych jakiejś kuratorki, że "o trudną młodzież trzeba zadbać
              szczególnie".

              jasne o świskam zwija te sreberka i Giertych nie jest za szkołą bezstresowa. ty
              sobie sam zaprzeczasz!!!
        • droch Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 11:40
          Sam jesteś CHULIGAN ortograficzny.
        • lze_elita.073 O, nie-wyksztalciuch juz sie nauczyl "holota" bez 03.11.06, 11:47
          bledow ortograficznych pisac. Ale zrekompensowal to sobie od razu w
          Huliganach. :))))
          • mulla_komar droch o lze_elita 03.11.06, 12:24
            Ciesze sie ze nie macie innych argumentow poza ortograficznymi. Moze gosciu
            pisal z angielska? (hooligan)
            • lze_elita.073 TEZ z ortograficznym bykiem? /nt 03.11.06, 13:17

              • gringo_w66 Re: TEZ z ortograficznym bykiem? /nt 03.11.06, 14:14

                Nie schlebiajcie sobie tymi "wykształciuchami", ten podział wymyślił Jan Kabel-
                Rokita. PiS ma znacznie więcej dobrze wykształconych i doświadczonych
                zwolenników. Znasz chyba podział członków PO wg Mikkego. Ja tylko dodam, że
                nawet (zwolenicy PO)jesli mają wykształcenie, to najczęściej po społecznych
                g... wartych szkołach, albo jakichś przy KC, a nawt jak który ma jakąś normalną
                szkołę, to nie umie myśleć samodzielnie, dlatego wybiórcza, czy Milan-TV ma
                takich ja wy zwolenników. Myślicie tylko telewizorem dlatego pijecie Actimel i
                szczepicie się p. grypie (bo tak kazali w telewizorni)
                • lze_elita.073 Mnie bawi kazdy tuman - bez wzgledu na swa 03.11.06, 21:05
                  przynaleznosc partyjna. A telewizji, nawet BBC, prawie nie ogladam
        • keszelek Re: CZERWona HOŁOTa wszystko przeinaczy 03.11.06, 12:53
          Patrząc na twój tekst i poziom jego agresji, nie dziwię sie że podobaja ci sie
          pomysły Giertycha. Może on i tobie podobni powinni się zastanowić czy walkę z
          agresją nie powinniscie zacząć od samych siebie. Mam wrażenie że mało kto wie
          co to tak naprawdę jest liberalne wychowanie ( to zresztą nazwa stworzona na
          potrzeby tego całego zamieszania które mamy okazję obserwować).
    • aw34 Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 09:25
      Jak zwykle leży czytanie ze zrozumieniem. Gdzie tu macie "róbta co chceta".
      facet wie co mówi, jest praktykiem w przeciwienstwie do was i do
      Giertycha. I niestety ma rację ja już widzę efekty tej kampanii odwetowej.
      Dzieciaki ze zdwojoną siła zaczynają pokazywać co potrafią bo chcą nas
      wypróbować. I szybko okaże się, że nic się nie zmieniło a nauczyciel może tyle
      samo co do tej pory. I skutki tego całego zamieszania będą opłakane.
    • tajemniczy_don_pedro Wykształciuchy dość już napsuły 03.11.06, 09:32
      Proponuję, żeby nie zmarnowały dobrej okazji do posiedzenia przez chwilę cicho.
      • lze_elita.073 Nie badz smieszny. Albo badz: caly swiat ma dzis 03.11.06, 11:52
        ubaw z polskich nie-wyksztalciuchow. Jak ja z tego mentally disabled
        wyzej: "Huligani". Buhahahaha!!!
        Nb. To i tak male piwo przy "filipinkach" i innych "intelektualnych" mowach
        Gosiewskiego i spolki:)
      • erchide Re: Wykształciuchy dość już napsuły 04.11.06, 00:51
        masz pan jakiś kompleks? :/
    • bmkms Ciekawy jest przyklad Anglii gdzie w szkolach 03.11.06, 09:45
      panuje rygor i jednakowe ubiory. Dzieki temu dzieci ruskiej mafii sa tak samo
      ubrane i wyposazone jak dzici uczace sie dzieki dotacjom.
      • lze_elita.073 Dzieci ruskiej mafii chodza do "public schools". 03.11.06, 11:48
        Te darmowe, gminne, pozostawili imigrantom z Polski:)))
    • lambert77 Re: antysemityzm 03.11.06, 09:54
      :) brak mi słów poprostu :) gringo ty tak naprawdę czy poprostu próbujesz
      prowokować??
    • zz09 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 10:10
      Boże, jaki mądry człowiek! Jak rzadko takie głosy rozsądku przebijają się
      ostatnio przez szumowinę, która nas zalewa! Gratulacje dla ludzi, którzy tak
      przytomnego faceta zrobili doradcą. Obserwacja, że porządni ludzie (a także
      łobuzy) wychodzą zarówno z domów z ostrą dyscypliną, jak i z liberalnych są
      zupełnie kluczowe dla tej całej dyskusji. Bo poziom dyscypliny sam w sobie o
      niczym nie decyduje. Szacunku dla innych można uczyć na różne sposoby - samo
      walenie pasem na ogół uczy czegoś odwrotnego. Podziękowania dla Księdza!
      • mysle-wiec-jestem1 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 10:29
        To był jeden z nielicznych mądrych głosów w dyskusji.
    • mysle-wiec-jestem1 To co wypisujesz jest obrzydliwe 03.11.06, 10:21
      że o poziomie intelektualnym nie wspomnę.
      Inwokację pt "nie jestem antysemitą" sobie podaruj.
    • labirynt Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 11:14
      nareszcie mądry głos w dyskusji! dziękuję.
    • maciekjakcholera Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 11:33
      no wreszcie jakis fajny ksiadz
    • nabukko3 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 11:34
      "Po owocach ich poznacie". Pseudonaukowcy i pseudopedagodzy którzy przez lata
      forsowali idee o bezstresowym wychowaniu powinny zamknąć usta na kłódkę (a
      jeszcze lepiej by było gdyby podali się do dymisji),ponieważ ich metody
      wychowawcze nie mogły się już bardziej nie skompromitować. Po prostu nie mają
      moralnego prawa zabierać głosu w toczącej się dyskusji nad tym jak przywrócić w
      szkołach moralny ład i porządek. Młodzieży należy przede wszystkim odciąć
      dostęp do mediów propagujących przemoc i pornografię. Zła nie można tolerować.
      Kto nie umie odróżniać zła od dobra, powinien dokonywać wyboru dobra ze względu
      na lęk przed karą. (Jedynym językiem jaki jest przez niektórych zrozumiały to
      język kar i nagród). Zwyrodnialców należy izolować, aby poprzez swój zły wpływ
      nie demoralizowali innych. Nie ma bowiem większej zbrodni od tej, gdy ktoś
      sprowadza kogoś na drogę zła. Brak reakcji na zło (pozostawianie zła bez
      ukarania) może zachęcać jedynie do jeszcze większej agresji i arogancji, która
      kpi sobie z wszelkich zasad moralnych i z wszelkich autorytetów. Nie godzi się
      aby bandyta siedział w jednej ławce z kimś, kto chce być w zgodzie z normami
      moralnymi i społecznymi. Ten, kto toleruje zło (bo albo jest w stosunku do
      niego całkowicie bierny, albo nie nazywa zła po imieniu i przez swoje
      słownictwo zaciera różnicę pomiędzy dobrem i złem, albo uważa że wystarczy samą
      dobrocią wpływać na przestępcę), ten również jest ospowiedzialny za to zło,
      któremu nie przeciwdziała w sposób stanowczy i zdecydowany. Nie może być tak,
      że ten kto chce żyć moralnie musi mieć coś na swoje usprawiedliwienie. Albo
      przywrócimy należytą rangę dekalogowi, albo zło całkowicie tariumfuje. Dosyć
      eksperymentów. Powróćmy do Biblii. Znajdziemy tam uniwersalną mądrość, która
      przyda się zarówno wierzącemu jak i niewierzącemu.
      • agg Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 11:49
        jednego dnia tow. Giertych daje uczniom amnestie czyli mówi im nie przejmujcie
        sie nauką i "trującym" nauczycielem nie stresujcie sie ja dam wam matury,
        drugiego staje sie zwolennikiem twardej ręki, szacunku dla nauczyciela prestii
        i dyscypliny. Ten facio jest żałosny po prostu.
        • eon3 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 11:55
          A co ty propnujesz zamiast pomysłów Giertycha?
          Bo że trzeba w systemie edukacji radykalnych zmian to chyba nawet taki mądrala
          jak ty rozumie.
          • keszelek Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 12:34
            Ministerstwo zapomniało że obecne wydarzenia to
            owoc tego co mieliśmy do tej pory. Gimnazjalista przyszedł z jakiejś szkoły
            podstawowej. W tejże szkole uczył się w klasach 1-3. Właśnie ten okres wydaje
            się być okresem kluczowym w kształtowaniu przyszłych postaw młodego człowieka w
            stosunku do szkoły, rówieśników i nauczycieli. Piszę to mając na myśli
            konkretne dośiadczenia i obserwacje. Zastanawiam cię czy minister równie
            ochoczo zrobi porządek z korupcją w szkołach (kupowanie stopni pod pozorem
            sponsoringu), czy zajmie się układami jakie często panują w szkołach
            zlokalizowanych w małych miejscowościach, które to układy żywo przypominają
            jak to kiedyś było między panem, wójtem a plebanem ( szkoły zależne są od
            samorządów).Czy równie ochoczo sprawdzi jaki stosunek do uczniów mają niektórzy
            nauczyciele traktujący ich jak przedmioty które przeszkadzają im w pracy lub
            służą do realizacji chorych ambicji. To wszystko młodzi ludzie widzą i to my,
            dorośli uczymy ich tego co później pokazują np. w gimnazjach. Brak reakcji
            dorosłych na postawy agresywne, na brak szacunku wobec innej osoby to norma w
            większości naszych szkół nie tylko wśród dzieci ale też wśród grona
            pedagogicznego.
            Uciekliśmy z takiej szkoły i mój syn ( 1 klasa gimnazjum) powiedział nam
            ostatnio że po raz pierwszy w życiu żałuje że jest piątek bo jutro nie będzie
            mógł pójść do szkoły. Do szkoły która nie ma nic wspólnego z chorymi planami
            ministerstwa. Szkołę tworzą naauczyciele a nie policjancii to nauczycielom
            trzeba dać wsparcie i narzędzia do radzenia sobie z problemami. Inaczej czekają
            nas trudne lata.



            --------------------------------------------------------------------------------


            eon3 napisał:

            > A co ty propnujesz zamiast pomysłów Giertycha?
            > Bo że trzeba w systemie edukacji radykalnych zmian to chyba nawet taki
            mądrala
            > jak ty rozumie.
            • agg Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 13:36
              Powstawówke kończyłem za "komuny" szkole średnia zaczynałem po 89 r. Przez cały
              okres szkoly sredniej nauczyciele "truli" nam ze mamy sie uczyc do matur ktore
              beda najwazniejsza sprawa w naszym zyciu i przepustka do lepszego zycia. To
              samo "truli" mi rodzice. Wierzylem ze tak bedzie. Mialem wytyczony sens swojej
              edykacji i pobytu w szkole. Nauczycieli balismy sie, balismy sie ryzyka braku
              promocji do kolejnych klas i balismy sie tego ze nie dotrwamy to matur i ich
              nie zdamy. Balismy sie poniewaz o randzie i znaczeniu matury przekonywali nas
              nauczyciele i rodzice jakoby cały cel i sens życia młodzezy i przyszlego
              powodzenia w zyciu zależał własnie od tego.

              Nie pamietam kim byli min. edukacji w czasach gdy chodzilem do szkoly sredniej.
              Najwyrazniej nie byl to jakis politycy tak wyraznie kojazeni z jakas partia.
              Jednak w owym czasie przekonanie ze "wykształcuch" to coś złego, że szkałcenie
              nie pomoze w życiu i nic nie da, nie było tak powszechne jak dzisiaj. Nikomu
              nie przychodzilo do głowy dawanie "AMNESTII" od uczenia!!!!! W jaki sposób
              nauczyciel moze zdobyć poważanie i szacunek ucznia jesli władza niepośrednio
              wmawia opinii publicznej ze wykształcenie do coś zlego i takie myslenie zdaje
              sie popierac duza cześć elektoratu, jesli rodzice nie wierza ze ekudacja ich
              dzieci pomoze im w życiu? Pan Gietrych moze jednego zdanie dawac emnestie i
              drugiego uzalać sie ze nauczyciel nie ma szasunku i poważania wsród uczniów??
              Po co słuchać nauczyciela który zacheca do nauki skoro min edukacji da
              amnestie?? Po co sie meczyc skoro nikt nie wierzy że wykształcenie jest
              przepustka do lepszego życia?? Szkołą przestała byc przepustka do lepszego
              życia bo ludzie nie chca w to wierzyc!! Przestała wyznaczać kierunki i
              prorytety dla młodego człowieka. I jesli dzisiaj to co sie stało Ani
              jest "dowodem" że trzeba głosowac na taką a nie inna partie to za pewne ta
              śmierć niestety ale pójdzie na marne. Czas by szkola wróciła do swoich
              prorytetów jednak przebieg debaty w tym zakresie nie napawa optymizmem..



          • agg Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 12:59
            kiedy ja chodzilem do szkoly sredniej corocznie niezdawalo z mojej klasy 4,5
            uczniow. Do matur dotrwała nas polowa. Przez cala szkole nauczyciele "truli" mi
            i nam abym sie uczyl bo nie zdam matury jakoby byla to jedyna w istocie wazna
            sprawa w moim zyciu. jako szczeniak nie potrafilem odniesc sie do tego jak
            wazna bedzie matura dla mnie, wiec wierzylem ze nauczyciele maja racje, to sami
            mówili mi rodzice którzy sami matur nie mieli. balem sie nauczycieli. gdybym
            matury nie zdal odbieralbym to zapewne pewne jako straszna katastrowe swojego
            życia. Dzisiaj widzie i oceniam że matura nie jest az tak ważna ale w taki
            własnie sposób buduje sie prestiż szkoły , respekt przed nauczycielem, wytycza
            sens edykacji. W mojej klasie byly przypadki wyrywanie z dziennika kartek.
            Jeden z uczniów robił to w pokoju nauczycielskim!! Ale miał pecha bo pojawił
            sie wychowalca. skończył w połową ocen niedostatecznych i sam zmienił szkole.
            bo wiedział ze tej chyna nigdy juz nie skończył.
            Skołe podstawową kończyłem za "komuny" srednia po 89 r. i nikt nie słyszał by
            były jakie amnestie.
            Gietrych zniszczył to jednym ze swoich pierwszych posunieć. Nie pamieram kim
            byli min edukacji kiedy na chodzilem do szkoly, z jakich byli partii a skoro
            tego nie wiedzialem to znaczy ze szkola nie byla arena polityczna i min
            Edukacji nie zajmowal sie polityka przynajmniej nie tak jak dzisiaj. Giertych
            niczego w szkole nie naprawi. Zgadzam sie ze trzeba radykalnych rozwiazan ale
            na pewno nie forsowanych przez kojazonego z agresja, wodolejtwem i cynizmem
            polityka ktore program nie kazdemu musi sie podobac (nie odnosnie szkol, ale
            wogole) i ktory mowi jest a robi drugie. Uwaza ze Giertych rowniez odpowiada za
            przemoc w szkole. Poza tym o jakiej mozna mówić presji jak dla koalicji
            wykształcony wyborca do obiekt kpin a na każdym kroku słychać żal osób które
            mają wyszktałcenie ale uważają że w istocie nic dzieki temu nie zdobyły w
            życiu??
      • eon3 Mądre słowa 03.11.06, 11:52
        Większośc tu wypowiadających wypisuje totalne bzdury.
        Społeczeństwo tak jak i człowiek obowiązane jest chronić dobro i walczyć ze
        złem.
        Zło zawsze jest agresywne i niestety nie ma innego sposobu jak twarde
        przeciwstawianie się złu i ochrona dobra.
        • keszelek Re: Mądre słowa 03.11.06, 12:42
          A może warto się zastanowić skąd się to zło wzięło? Idea że niektórzy z nas
          rodzą się źli, to kolejna paranoja i pachnie faszyzmem. Nie ma dyskusji że
          należy karać przestepców ale pomysły ministra dotyczą nie systemu
          sprawiedliwości tylko systemu wychowania. Zamiast działań idących w kierunku
          wsparcia placówek wychowawczych( pieniądze na etaty, selekcja kadry,
          wyposażenie jej w narzędzia i metody pracy, minister będzie topił pieniądze w
          systemach rodem z czarnej przeszłości.
    • lze_elita.073 Taa...A bracia Kaczynscy to naprawde Kalksteinowie 03.11.06, 11:44
      Takie wlasnie "rewelacje" masz na swojej zasra..j polonica. net:)
    • gobi03 ks. dyrektor nie musi użerać się z bandytami 03.11.06, 13:07
      Bo nie ma obowiązku przyjmowania każdego bandyty do jego ośrodka.
      Oburzają mnie takie słowa:
      "Z agresją mamy problem we wszystkich środowiskach, nie tylko szkolnych.
      Gimnazjum jest miejscem newralgicznym ze względu na przełomowy wiek uczniów. Ale
      to nie znaczy, że mamy się skupiać tylko na gimnazjalistach, bo ich
      napiętnujemy. O bezpieczeństwie musimy myśleć inaczej. Szkoła musi ukazywać
      wartości społeczne: przyjaźń, akceptacja, bliskość. Żeby szkoła była dla ucznia
      miejscem, do którego chce przyjść. Młodym ludziom trzeba stwarzać okazje do
      realizacji ich pomysłów, do kreacji. I okazję, by się sprawdzali w sytuacjach
      trudnych. Wszystko mamy wyregulować przepisami, a im kazać siedzieć z rękoma do
      tyłu? Co z tego będzie? Nic dobrego, tylko sprowokujemy dodatkowe zagrożenia."
      1. problem nie tylko w szkole - bagatelizowanie prawa _moich_dzieci_ do
      bezpiecznej nauki.
      2. Przemoc w gimnazjum jest szczególnie nasilona nie z powodu wieku, tylko złego
      prawa działającego w Polsce.
      3. Musimy skupić się przede wszystkim na gimnazjach, ponieważ to tam jest
      najbardziej nasilona przemoc chuliganów nad porządnymi uczniami.
      4. Bezpieczeństwo to całkiem jasne pojęcie i nie wiem, jak można o nim myśleć
      "inaczej". Czy ksiądz chciałby być "bezpieczny inaczej" wystawiony jako ofiara
      dla patologicznych typów, nawet usuwanych z ośrodków wychowawczych? Jak można
      myśleć o bezpieczeństwie "inaczej" 14-letniej dziewczynki?
      5. Szkoła musi nie tylko ukazywać, ale i przekazywać wartości społeczne (zgoda!)
      oraz wiedzę. Niestety - istnieją uczniowie ODPORNI na normalne oddziaływania
      wychowawcze. Krótko mówiąc mają oni regulamin w d...
      6. Młodym ludziom stwarzać warunki do realizacji ich pomysłów... na przykład do
      zrobienia filmu z udziałem koleżanki? Młodym ludziom - proszę księdza - trzeba
      wyraźnie pokazać granice aktywności. Co nie jest zabronione, to jest dozwolone.
      Jak Ksiądz znajdzie jakieś fundusze, to proszę je przeznaczyć na potrzeby
      biednych chuliganiątek - ja mam inne zastosowanie dla swoich pieniędzy.
      7. "Wszystko mamy wyregulować przepisami.." - a kto mówił, że _wszystko_? Są
      sprawy wymagające wyraźnych zasad: nie wolno krzywdzić kolegów, nie wolno
      lekceważyć niebezpieczeństwa, każde przewinienie spotka się z karą, itd.

      Kiedy ja chodziłem do szkoły, było nie do pomyślenia, żeby W OGÓLE uczniowie w
      klasie chcieli zrobić jeden drugiemu krzywdę. Ale to były czasy prania po tyłku
      i _współpracy_ rodziców ze szkołą. Teraz rodzice próbują budować swój autorytet
      kosztem szkoły. Co się dziwić, skoro jakiś dyrektor jakiegoś ośrodka próbuje
      podbić swoje notowania kosztem ministra edukacji?
    • bucniebuc Zero tolerancji-ulubione hasło tych katofaszystów! 03.11.06, 13:15
      Tak jest - zero tolerancji zwłaszcza dla gejów i lesbijek! Oto co PISSSS realizuje pospołu z ELPEEREM - robi z Polski taki rezerwat przyrody na tle Europy.
    • adam.2x Giertych ma cos z Kerry'ego 03.11.06, 13:20

      Jak bedziesz niegrzecznym uczniem to utkniesz na pracach spolecznych.

      Pewnie, kto w demokracji pracuje dla innych? Tylko za kare. Wreszcie zdrowe,
      realiztyczne podejscie do wychowania mlodziezy.
    • nabukko3 Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 13:42
      Jedynie przez przywrócenie należytej rangi dekalogowi można zwyciężyć zło. A tę
      rangę da się przywrócić tylko wtedy, gdy szczegółowe prawo będzie skodyfikowane
      i należycie egzekwowane. Stąd nieuchronność różnego rodzaju kar. Jeśli
      zaniecha się ich stosowania, jeśli zakwestionuje się samą zasadność kar,
      wówczas nikt nie będzie miał szacunku dla norm moralnych i w rezultacie każdy
      będzie robił to, co jemu będzie się podobać. Gdy komuś będzie chciało się
      zrobić, to co zrobili ci zwyrodnialcy z Gdańska, zrobią to bo tak im się będzie
      podobać. Bardzo mi się podoba, że w tym samym miejscu w którym dokonała się
      tragedia Minister Giertych ogłosza swój program "Zero tolerancji" dla tego zła,
      które panoszy się w szkołach. Brawo Panie Ministrze, brawo!!!
    • annawyklej Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 14:11
      bardzofajny.net/rysunki/zero_tolerancji.gif
    • gregory1233 Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 14:11
      Co za kretyńskie hasło kto na kim bierze odwet i za co może pomysły nie są
      najlepsze ale wolałbym mówić konsekwentnie, mianowicie jeżeli chcemy
      liberalnego podejścia to pod warunkiem że będziemy płacić wszystkie koszty
      • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 15:14
        Na poczatek musze powiedziec , ze niecierpie pana Giertycha. ALe jego pomysl na
        zero tolerancji bardzo mi sie podoba. Nistety dobre wychowanie w domach, nauka
        szacunku do innych zanika w polskich ( i nie tylko) domach. Ale dlaczego inni
        uczniowie wychowanie w tradycyjnych domach maja przez ta reszte cierpiec.
        Dlaczego nie karac za wulgarne slowa, za przesladowanie slabszych w szkole, za
        niszczenie mienia szkolnego czy za kompletny brak zacumku do nauczycieli i
        innych uczniow. W glowie sie nie miesci to co sie zdarzylo w Gdansku. I
        uwazam , ze w pewnym stopniu powinni poniesc kare wszyscy , ktorzy w tym czasie
        byli w klasie. Czy kazdy z was bedzie biernie sie patrzyl jak ktos inny bedzie
        maltretowany na ulicy? Popatrzysz sobie i pujdziesz do domu na kolacje ? A
        jakie metody wychwawcze ma ten ksiadz mowiac nie tedy droga. Ja jestem
        praktykujaca katoliczka wiec nie atakuje kosciola. Ale jezeli ktos mi mowi ze
        nie powinno sie karac uczniow za kazde przekroczenie to ja tego nie rozumiem.
        Powiedzmy ze jednemu z uczniow nie podaoba sie ktos, ale biedaczk straci nerwy
        i wymsknie mu sie pare bardzo brzydkich slow a moze jeszcze do tego tak jakos
        wymsknie mu sie reka i uderzy te druga osobe. Czy od razu musimy mowic o karze.
        Trzba porozmawiac i wytlumaczy ze to bylo zle??????Przeciez to jest bzdura.
        Jezeli nastolatek nie nauczyl sie tego w domu to znaczy , ze potrzebuje twardej
        reki . A w Gdansku jeszcze sie zastanawiaj jaka wine Ci bandyci ponosze. Bo byc
        moze wystarczy nadzor kuratorski jako kara za smierc kolezanki. Ja bym ich
        wsadzila do wiezienia na 20 lat. Jeszcze trzeba by pomyslec o ich rodzicach ,
        ktorzy ne okazali skrochy i jeszcze ich bronia. Nie twierdze , ze to jest wina
        rodzicow ale jezeli sie ich jeszcze broni i probuje wine zwalic na dziewczyne
        to juz troche za duzo.
        • jvenables14 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 19:01
          Skończcie juz z nagonka na tych chlopakow! Nic takiego nie zrobili, powody
          smierci ani, byly bardzo zlozone, to byl tylko ewentualnie gwozdz do trumny.
          Nie warto sie nad nimi pastwic, bo oni juz dostali nauczke za swoj czyn. Teraz
          powinni wrocic do szkoly i postarac sie zrehabilitować. Poza tym sam ten gwalt
          byl przerysowany przez telewizje. Klasa nie reagowala, wiec byl z tego ubaw,
          traktowali to jak żart. Po prostu wcale nie wygladalo to tak strasznie, więc
          przestancie ich szkalowac na forach.
          • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 19:10
            Oczywiscie masz calkowita racje. Nic przeciez sie nie stalo. Ot taki sobie
            dziecinny zart. No przeciez rozbieranie 14 letnij kolezanki, seksualne znecanie
            sie na niej i na dodatek filmowanie tego - Przeciez to tylko niewinny zart i
            jeszcze cala klasa miala ubaw. A to ze ta dziewczyna nie zala sie na zartach i
            na dodatek glupia popelnila samobujstwo. To trzeba oskarzyc jej rodzicow , ze
            nie poznali sie na swoim dziecku i dopuscili do tego zdarzenia. CI chlopcy so
            zupelnie niewinni i tylko przesladowani teraz za swoja niewinnosc. A jak kare
            powinni dosta za tak niewinny zart. Mysle ze uwaga w dzienniku bedze dosc
            wysoka i wystarczajaca kara.
            Moje najszczersz gratulacje za tak wspanialy swiatopoglad. Moge tylko tobie
            zyczyc takich samych zartow od twoich kolegow .Byc moze masz siostre , w
            przszlosci corke dlatego zycze ci lepszych efektow wychowawczy co be sie
            dziewczyna nie przjmowala takimi drobiazgami.
            • jvenables14 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 19:37
              Cała klasa miała ubaw - znaczy się, że musiało to wygladac łagodniej niz to
              przedstawiaja w TV. Wiem jak jest u mnie w klasie. Też się robi rózne rzeczy,
              sa klasowe ofiary, ale nie ma takiej przeginy jak to bylo w Gdansku. Nie
              wierze, ze jest tak jak mowia w TV, z tych chlopakow robia kozly ofiarne, bo
              dziewczyna miala slaba psychikę. Nawet ta matka dziewczyny ich nie wini , wiec
              co innego jest przyczyną jej smierci. Kolesie przesadzili w zabawie, a robi sie
              z nich jakichs zwyrodnialcow.
              Uwazam, że wystarczajaca karą byłby kurator i przeniesienie ich do innych
              szkol. To naprawde duze obiazenie dla kazdego.
              • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 19:53
                Rzeczywiscie czasami trudno zrozumiec niektorych. W czym uwazasz telewizja
                przesadzila. Ze ni rozebrali jej, a moze nie dotykali jej a byc moze ne
                filmowali tego calego zdarzenia i jest to wymysl Polskich mediow.
                Pare postow ponizej napisalam zeby nie przesadzac z wychwalaniem kanadyjskiego
                szkolnictwa bo wcale nie jest takie rozowe. ALe gdyby cos takiego stalo sie
                tutaj ( bywaly rozne zdarzenia w szkolach lacznie z morderstwem) nikomu nawet
                by nie przyszlo do glowy , ze to sa tylko biedne dzieci przesladowne przez
                media. To sa zwykli przestepcy i wcale nie takie male dzieci , ktore nie
                potrafia rozroznic dobra od zla.W wieku 14 lat zostaliby skazani na normalne
                wiezienie. Nie pamietam gdzie to bylo jak gruba uczniow ponizala i teroryzowala
                nauczyciela (chyba j.angielskiego) i oczywiscie filmowali to bo przeciez byl to
                tlko taki sobie zart. I w tym wypadku tez duzo ludzi ( lacznie z dyrekcja
                szkoly)uwazali , ze tak wlasciwie to wina nauczyciela a nie mlodziezy i dlatego
                nauczyciel stracil prace. Proponuje jeszcze wiecej tolerancji wobec mlodych
                bandytow. Tym sposobem wychwamy sobie wspaniale spoleczenstwo.
                Mam jedna prosbe. Czy moglbys odpowiedziec szczerz na jedno pytanie. Gdyby ta
                dziewczynka byla z twojej rodziny - byc moze siostra, kuzynka albo corka ( nie
                wiem w jakim wieku jestes) czy tez uwazalbys ze chlopcy nie sa wcale winni
                tylko ona byla niezrownowazona psychicznie.
                • jvenables14 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 19:59
                  Myślę, że opis calego aktu jest przesadzony. Gdyby tak bylo naprawde to
                  dziewczyna krzyczalaby i sie bronila (no chyba ze sie jej podobalo).
                  Przypuszczam, ze tylko podniesli jej koszulke i symulowali gwalt bez
                  zdejmowania jej spodni. Nie wierze, ze to bylo tak drastyczne jak mowia media.

                  Nie wiem co bym mowil, gdyby byla z mojej rodziny, ale wiem co powiedziala jej
                  matka - że nie wini chłopaków. Wiec jest jakas inna, wazniejsza przyczyna jej
                  smierci, a ci chlopacy to tylko zrodlo taniej sensacji dla prasy i telewizji. A
                  to co pisze, piszę troche z wlasnego doświadczenia, bo wiem jak ogolnie jest w
                  gimnazjach gdańskich. Jestem wlasnie z Gdańska i mam mniej więcej tyle lat co
                  oni.
                  • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 20:18
                    Ja jestem matka dwoch corek i jednego syna. Ja rozumiem te matke dlaczeo tak
                    mowi. Zadna matka w takiej sytuacji nie potrafi wybaczys SOBIE ze nie pozanala
                    oznak, ze nie zauwazyla ze cos jest nie tak. Dlatego wini siebie a nie chlopcow.
                    Ja tez jestem z Gdanska chociaz od wielu lat z mezem i dziecmi mieszkamy poza
                    granicami Polski. Jak porowna szkole i mlodzeiz z moich czasow z obecnymi to
                    wlos deba staje. Jak w przeciagu jednego pokolenia tak moga sie zmienic
                    wartosci zycia. Jak od najmlodszych lat dzieciaki sa rozpuszczane, rozwydrzone
                    i wszytko im wolno. Patrza te dzieci na swoich rodzicow i sluchaja ich rozmow o
                    pracy , o zawisci, o zazdrosci, o glupich szefach i glupich nauczycielach. Jak
                    taki mlody czlowiek ma sie nauczyc szacunku do innch. A po takim zdarzeniu jak
                    w Gimnazjum ojciec jeszcze z geba wystapi przed prasa i kamerami ze jego syn
                    NIC nie zrobil.
                    20 - 30 lat temu to nie dosc ze nikt by sie nie zastanawial czy jest winny czy
                    moze tak tylko troszke, bo poszedlby prosto za kratki (moze do poprawczaka) ale
                    jeszcze przed tem ojciec by spral d__e gowniarzowi tak zeby mila slady na cale
                    zycie. I by pamietal na przyszlos co jest zartem a co strasznym przestepstwem.
                    Mam tylko nadzieje , ze pieniadze i znajomosci tatusiow nie wejda w droge
                    sprawiedliwosci. Policja ma nagranie i wie co jest prawda.
                    • jvenables14 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 20:28
                      Wiec matka też po cześci jest winna i sama sie do tego przyznaje. Dlatego
                      uwazam, że Ania oprocz slabej psychiki musiala miec problemy tez w domu.
                      I wcale nie jest tak, że wszystko wolno. Jest dużo luzu to prawda, ale są też
                      rygory. Nie ma tak, że wszystko wolno i nie ponosi się zadnych konsekwencji.
                      Media jak zwykle to wszystko przerysowują.
                      A co do ojca to wiadomo, że broni swoich synow , bo chodzi tez o jego
                      reputacje. Zart był moze troche zbyt chamski, ale dziewczyna tez przegiela z
                      reakcją. Mozna to bylo inaczej zalatwic. Liczyla pewnie, ze ja odetna w
                      ostatnie chwili i ze zwroci tak na siebie uwage.
                      • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 20:43
                        Mysle , ze czas na skonczenie tej naszej dyskusji. Wyglada na to , ze
                        pochodzimy z dwoch roznych swiatow z zupelnie innymi standardami zyciowymi. Dla
                        ojca jest wazna jego kariera a nie na kogo wyrosnie syn. Wlasnie widac na kogo
                        wyrasta.
                        Ja wogole proponowalabym kompletnie uniewinnic chlopcow i jezcze oficjalnie ich
                        przeprosic za wszelkie nieprzyjemnosci a w zamian oskarzyc, osadzic i wsadzic
                        doo wiezienia matke za to ze nie dopelnila obowiazkw rodzicielskich. Nie dosc
                        ze nie potrafila wychowac corki na silna psychicznie kobiete , ktora nie bedzie
                        sie przejmowac takim drobiazgiem to jeszcze na dodatek nie zauwazyla ze malej
                        pokrecilo sie cos w glowie i planuje samobujstwo.
                        Jestes jeszcze bardzo mlody. Zycze Ci zebys nigdy nie mial takich problemow w
                        przyszlosci ze swoimi dziecmi. Ani z jedne ani z drugiej strony.
                        Zycze mmilego dnia - a moze milego wieczoru gdyz w Polsce jest juz wieczor.
    • sbielak Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 17:29
      W Kanadzie program 'Zero Tolerancji' w szkole funkcjonuje juz od bardzo dawna
      wiec dziwie sie skad tyle szumu w polskiej prasie na ten temat. Zdrowe
      spoleczenstwo buduje sie u podstaw. Uczciwosc (sciaganie w trakcie egzaminu
      jest uwazane za rodzaj sportu niz przestepstwa), poczucia obowiazku spolecznego
      i szacunku uczyc nalezy w rodzinie i szkole. Kanadzie wychodzi to na dobre wiec
      wprowadzenie discypliny w polskich szkolach nie powinna dziwic.
      sb
      • maria462 Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 17:47
        Ja bym nie przesadzala o tej "wspanialej"szkole w Kanadzie. I o tej
        dyscyplinie.Fakt ze czesciej stosuje sie tutaj kary ale znowoz z tym uczeniem
        szacunku to bywa roznie. Od przedszkole tutaj ucze dzieci , czego rodzice nie
        maja prawa robic. I w wieku 16 lat sa wolne. Moga robic co chca, nie musza
        chodzic do szkoly ale rodzice maja obowiazek placenia za swoje pociechy. Nawet
        jezeli dziecko wyprowadzilo sie z domu to nadal rodzice sa odpowiedzialni
        finansowo za wszstko co wspanialy nastolatek wymysli. A jakie narzedzia
        dyscypliny zostaly dla rodzicow. ZADNE. Rodzice nie maja zadnego prawa do
        dysciplinowania. Nie mowie so rowniez dobre rzeczy ale nie przesadzajmy ze
        szkoly kanadyjskie sa takie wspaniale. A wiem to z wlasnego doswadczenia gdyz
        mieszkam w Calgary i mam trojke dzieci ktore przeszly edukacje w szkolach
        katolickich.Na szczescie wszstki juz sa po high school.
        • sbielak Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 23:24
          Pani Mario,
          Graduluje szczesliwego wychowania calej trojki pani dzieci na pozadnych ludzi
          wbrew wszelkiemu zlu jakie kanadyjski system edukacyjny prezentuje. Dzielna z
          pani matka.
    • timoszyk Re: Zero tolerancji, czyli odwet na młodych? 03.11.06, 17:58

      GW prowadzi z Giertychem wojne ideologiczna, bo widzi w nim spadkobierce
      tradycji endeckich. Nawet gdyby przeszedl on nagle w swych koncepcjach
      wychowawczych na pozycji pani Srody, to by byl atakowany tak samo zaciekle.
      Tutaj wcale nie chodzi o ksztalt polskiej szkoly.

      Wac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka