Dodaj do ulubionych

Mentalnościowa niezdolność do pracy

    • camel_3d Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 05.12.06, 09:05
      i zobaczy jak tu wygladaja zasilki zocjalne. Panstwo oplaca lekarza,
      mieszkanie, wode, ogrzewani, prad, daja na dorosla osobe 310€ (na zywnosc) a na
      kazde dziecko 250€. Przecietne rodzina turecka kasuje okolo 2400€
      miesiecznie. Tyle by nigdzie nie zarobili.
      • sajkom Re: Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 05.12.06, 11:32
        camel_3d napisał:

        > i zobaczy jak tu wygladaja zasilki zocjalne. Panstwo oplaca lekarza,
        > mieszkanie, wode, ogrzewani, prad, daja na dorosla osobe 310€ (na zywnosc
        > ) a na
        > kazde dziecko 250€. Przecietne rodzina turecka kasuje okolo 2400€
        >
        > miesiecznie. Tyle by nigdzie nie zarobili.
        >
        >
        >
        >
        ale tam jest socjalizm wg ksiezula
        • camel_3d Re: Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 05.12.06, 11:48
          no prawie.... prawie raj na ziemi.
          dlatego turki i araby ciagna swoje rodziny.

          ci ktorzy maja ambicje a nie moga znalezc pracy wracja do turcji, tu zostaja
          tylko neudacznicy, ktorzy w turcji niczego nie mieli. atu maja wszystko za
          frajer,,
      • titta Re: Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 05.12.06, 12:56
        No i maja ten sam problem: z mlodzieza chronicznie nie zdatna do pracy. Ktos
        przeciez tych "niezdatnych" musi utrzymac. A jak sie zdenerwuje i powie "nie"
        to mu spala samochod, na przyklad.
        • camel_3d Re: Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 05.12.06, 15:09
          no tu akurat samochodow nei pala.... ale niezdatni do pracy sa..
      • abhaod Re: Niech KSIADZ do Niemiec przyjedzie.... 06.12.06, 12:04
        dorosla osoba dostaje 345 EUR, na mieszkanie do 360 EUR, czlowiekiem sie jest,
        bez wzgledu na poziom swiadomosci
    • mcgoo Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 09:23
      pieknie prosze ksiedza : tylko ze normalni ludzie mowia juz o tych sprawach od
      przynajmniej 10 lat.

      Wczesniej GW twierdzila ze "jest super" mielismy "super rzad i extra
      prezydenta" - a ci z PGR to smieszni jacys tacy "Arizona" Dream :)

      Dlaczego z moich podatkow wydawane sa pieniadze na bezrobotnych a ci bezrobotni
      nie maja obowiazku nawet sprzatania smieci na ulicy ? co to za raj na ziemie
      uczynila nam Unia Wolnosci i SLD ? trzeba bylo dopiero wstrzasu PISowskiego
      zeby "inteligencja" zaczela zauwazac proste fakty - czy moze nasza inteligencja
      zamienila sie z jakims zwierzeciem na glowy ?


      • gromek1 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:58
        Już widzę jak PIS ograniczy socjał, przestań chrzanić
        • mcgoo Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 15:34
          Zanim uzyjesz inwektyw w stylu "przestan chrzanic" przeczytaj jeszcze raz -
          napisalem ze wstrzas psychiczny jaki przezyla czesc "elity" po dojsciu do
          wladzy PISu doprowadzil ich do wnioskow jakie normalni przyzwoici ludzie mieli
          dawno dawno temu.

          Nigdzie nie napisalem o ograniczaniu przez PIS socjalu.
      • panikarola Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 06.12.06, 09:36
        uhm, jasne, i dlatego pis wprowadzil becikowe, z reakcji na obserwacje tych, jak mowisz, prostych faktow wlasnie. A teraz zabiera sie za emerytury. to jeszcze czekam az pomysly leppera wprowadzi w zycie i bedzie socjaliytyczny raj na ziemi.
    • piwi77 Czytałem wiele wywiadów, ale tylko ten wywiad, z 05.12.06, 09:41
      księdzem, kończy sie podaniem numeru jego konta.
      • sajkom Re: Czytałem wiele wywiadów, ale tylko ten wywiad 05.12.06, 11:29
        piwi77 napisał:

        > księdzem, kończy sie podaniem numeru jego konta.
        sprostowanie fundacji ktora tym niewdziecznym ludziom za nic przeciez nie
        pracuja chce fundowac stypendia czysta schizofrenia amen
    • dalenne Ksiądz ma świętą rację. 05.12.06, 09:41
      W naszym kraju rozszerza się choroba ROSZCZENIOWA.
      Jak to możliwe, że ludzie w wieku 40/50 lat nie mają nawet nadanego numeru NIP
      i bez kozery przyznają, że nigdy nie pracowali?!
      Społeczeństwo nie mające styczności z takimi ludźmi nie ma pojęcia, że jest ich
      masa, a komuna tu nie ma NIC do rzeczy.
      • 4g63 Re: Ksiądz ma świętą rację. 06.12.06, 09:14
        tak, np 200 000 księży i zakonnic (w Polsce), cała armia zdolnych do pracy
        obiboków, którzy dnia nie przepracowali.
    • ponury_drwiacy_szyderca Na nierobów KRUSowych idą nasze podatki! 05.12.06, 09:48
      Gratuluję reszcie która tego nie widzi
      • kapitan_stopczyk 15 miliardów dotacji do KRUS co roku. 05.12.06, 09:58
        5% to sa składki rolników.
        95% - to dotacja.
        To dlatego tak tego koryta trzymają się różne Samoobrony, PSLe i inne takie.
        W końcu z tych 15 miliardów zawsze coś mozna skubnąć dla siebie i kolegów.....
      • troll7777 to nie plac i kup se kolejnego mercedesa! 05.12.06, 10:32
        oni przynajmniej nadrabiaja w dzieciach za Twa nieuzywana kuske - zebys mial
        kogo wyzyskiwac w swoim geszeftele! hha haha - jak rezonowalo echo w filmie o
        dwoch takich - hahahaha
        • titta Re: to nie plac i kup se kolejnego mercedesa! 05.12.06, 12:58
          Co po dzieciach, ktore w przyszlosci tez na zasilku beda?
    • heraldek Oj, Polaki, tylko byscie numery kont podawali.... 05.12.06, 10:08
      ....a wam potrzeba bykowca.....
      ...takiego samego jak z Auschwitz.........
    • morskibrzeg W majestacie prawa.... 05.12.06, 10:14
      W majestacie prawa zgnojo tych ludzi
      z dnia na dzień zniszczono ich miejsca pracy
      w zamian nie dano nic
      (kawałka ziemi , akcji (np PKo BP0), rekompensat (np górnicy)
      Zostali zostawieni sami sobie
      Łże elity z lewa czy prawa zatroszczyły sie tylko o siebie
      i nie tylko łże elity także prostacy ,którzy dorwali sie do koryta
      Nie podejrzewam Ksiedza o bezczelnośc
      ale nie zglębił on problemów swoich owieczek
      Nie jest jak Dobry Pasterz tylko jak pastuch elektryczny

      • tkuprian Coś w tym jest n/t 05.12.06, 12:30

      • kolargolo Re: W majestacie prawa.... 05.12.06, 16:45
        socjalistyczna propaganda.
      • 4g63 Re: W majestacie prawa.... 06.12.06, 09:17
        morskibrzeg napisał:

        > Nie jest jak Dobry Pasterz tylko jak pastuch elektryczny

        jak to ksiądz..
    • corradocatani Trafił w sedno. 05.12.06, 10:15
      nic dodać nic ująć.
    • msvip Ksiądz ma rację! 05.12.06, 10:16
      wiadomosci.onet.pl/1539736683942477,11,105727,itemblog.html
    • msvip Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 10:16
      wiadomosci.onet.pl/1539736683942477,11,105727,itemblog.html
    • rudy_rudolf złe przygotowanie do transformacji 05.12.06, 10:25
      mysle,ze zmiana ustroju nastapila zbyt gwaltownie.Ludzie za ktorych do tej pory
      myslano, decydowano pozostawiono samych sobie.Wielu z nich nie potrafi sie do
      dzisiaj odnalezc na rynku coraz bardziej konkurencyjnym i wymagajacym.Ci ktorzy
      wykazali sie incjatywa i kreatywnoscia pracuja na obszary popgrowskie.

      niepowtarzalny mikolajkowy prezent na www.asiaq.pl
      • troll7777 hehe - im powinni lby urwac i przyszyc nowe! 05.12.06, 10:34
        zle przygotowanie do transformacji - Ty czlowieku chyba nie widziales slumsow IV
        rypy na swe burzujskie oczeta i robactwo ludzkie jakie tam zyje! haha haha - jak
        rezonowalo owo slynne z filmu echo - to sa kalecy!
      • m939 Re: złe przygotowanie do transformacji 05.12.06, 15:37
        Zgadzam się z tym .Dodam tylko , że oprócz tych cech , które wymieniasz ,
        potrzebny był jeszcze spryt i możliwości ( czyt." chody w ośrodkach
        decyzyjnych".
    • qrz Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 10:40
      Bezrobotnymi zrobil ich postep techniki, szanowny kolego. Teraz nie trzeba 50 osob do pakowania korespondencji w koperty, ani do wypisywania rachunkow.
    • beata13.05 Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 10:42
      ksiezulek ma rację.poprzedni ustrój wychował nieudaczników.dał pracę która
      nie miała sensu,właściwie to nic nie robili i dostawali za to pieniążki,kradli
      co popadło i niewidzieli w tym nic złego.dostawali wszystko ale pozbawieni
      byli ''własnego myślenia''jak głupiutkie zwierzątka-takimi ludzmi przecież
      najprościej kierować..teraz się dziwią że państwo im nie ''daje''że z firmy nie
      mozna wynieść.to jest przykre.ale tamto pokolenie powli odchodzi ,nie można
      tylko dopuścić aby przekazali złe nawyki i przyzwyczajenia swoim
      dzieciom .ludzie muszą mieć świadomość że o ich losie decydują oni sami a nie
      państwo.potrzebna nam jest chęć do działania i jeszcze raz działania a nie
      siedzenia pod budką z piwem i narzekania że nie ma:(księzulek ma ciężki żywot z
      tymi po pgr-owcami .aha a ci co się go czepiają że ma za darmo klasztor i
      jedzenie zachęcam niech sami idą do klasztoru i spróbuja przecież to jest
      ogólnie dostępne każdy może być księdzem:)pozdrowionka
      • emeryt21 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 10:58
        Ksiadz ma swieta racje.Oni,byli PGRowcy tacy wlasnie sa,dokladnie.Chcialem
        wybudowac sobie maly domek niedaleko takiej wsi.Pomyslalem,ze beda tani
        robotnicy.Nic z tego,zaden nie chcial pracowac.Nawet dosc wysokie stawki ich
        nie skusily.Jesli juz to do pilnowania budowy,aby latwiej bylo cos ukrasc.Po
        roku meczarni z budowa sprowadzilem ekipe z miasta,ktora w dwa miasiace
        postawila kompletny dom.Wyobrazcie sobie,ze soltys mial do mnie pretensje,ze
        nie budowalem dalej przy pomocy miejscowych.Powiedialem mu co mysle o jego
        wyborcach,tylko prawde po imieniu nazwalem wszystkich,ktorym proponowalem
        prace.I co? ocenil,ze malo sie staralem,zeby ich umotywowac do pracy.Czy 10
        zlotych na godzine dla czlowieka,ktory nie umie mieszac zaprawy w betoniarce to
        mala motywacja ? Ludzie wjakim kraju my zyjemy?Odpowiedz : w IV
        Rzeczpospolitej.Alleluja i do przodu!!!
      • m939 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:31
        Beato , piszesz bzdury.Może jesteś zbyt młoda , by wiedzieć , jak naprawdę
        było.Oczywiście - jak historia uczy - zmiany są nieuniknione ( także
        ustrojowe),ale trzeba sprawiedliwie oceniać i to , co było , i to , co jest.A
        jeśli chodzi o złe nawyki " wymierajacego pokolenia " (jak sugerujesz), to
        cóż - nigdy nie było tyle
        draństwa ,kombinatorstwa,okrucieństwa,rozbojów ,morderstw i t.p.co teraz , w
        dobie gdy pieniądz rządzi światem.Może się mylę ?
        • swoboda_t Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 15:05
          Pieniądz zawsze rządził światem i dopóki będzie istnieć, będzie rządzić. To
          tylko kumunistyczna utopia kazala myśleć, że moze być inaczej. Zresztą, gdyby
          komuna była wydolna i tworzyła faktyczną wartość to i w niej byłby wyścig za
          kasą. To raz. A dwa - kombinatorstwa i draństwa bylo w PRL-u aż nadto, jeśli
          ktoś twierdzi inaczej to albo kłamie albo jest niepełnoletni. Rozbojów,
          morderstw i kalekich dzieci nie pokazywano w propagandowej TV, więc tak jakby
          nie był ich wcale, stąd złudne poczucie bezpieczeństwa. Gdyby dziś zlikwidować
          wzystkie ekxpresy reporterów i inne pod napięciem, a w programom informacyjnym
          ograniczyć prawo do informowania o przestępstwach to poczucie bezpieczeństwa
          wzrosłoby błyskawicznie. Doskonale widać to w badaniach socjologicznych -
          większośc Polaków jest zadowolonych ze swojego życia i czuje sie bezpiecznie,
          ale Ci sami ludzie odpowiadają, że "generalnie to w Polsce jest źle i
          niebezpiecznie".
        • 4g63 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 06.12.06, 09:22
          masz rację, ci wszyscy sku..e** co wyczuli klimat w odpowiednim momencie,
          nakradli i obłowili się kosztem innych, teraz wszyscy się tylko dziwią, i ze
          swoich ciepłych will poganiają batem, ktoś musi przecież na nich teraz pracować,
          ktoś musi odpracować to co oni nakradli, ktoś musi za to ponieść konsekwencje...
          ponieważ w przyrodzie panuje pełna równowaga i z nikąd się pieniądze nie
          biorą... a czym one są... niczym innym jak wyrazem czyjejś pracy... dopóki,
          przedewszytkim, Ci na wyższych półapach tego nie pojmą, że każdy grosz to
          równowartość czyjejś ciężkiej pracy... to długo się to bagno nie zmieni... i
          polska pójdzie na dno, do czego wciąż zmierza.
    • dakula Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:05
      A ja pamiętam,jak pracownicy PGR-u w









      "Za komuny ci ludzie pracowali" A ja pamiętam,jak w czasie sianokosów
      pracownicy PGR-u w Brzegu modlili się o deszcz.Dorabiałam tam w czasie
      studenckich wakacji.






    • sajkom Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:06
      Św. Paweł mówił przecież: kto nie chce pracować, niech też i nie je
      piekny cytat byc moze ksiadz powinien zaczac od siebie.Nie wywyzszac sie a
      raczej jak Jan Pawel II pochylic sie nad czlowiekiem i moze sprobowac im pomoc a
      nie wyciagac tylko reke po ten wdowi grosz. Cala rzesza posozytow zerowala od
      1991 roku na tej grupie spolecznej.
      Proponowano traktorzyscie kurs komputerowy i on mial poprawic mu byt
      smiechu warte, a kursy te bogacily tylko tzw firmy informatyczne.A co dawal ten
      kurs tym ludziom -nic,tylko powrot do biedy i dalszej degradacji.

      Ludzie mają mentalnościową niezdolność do pracy.

      Piekna definicja ale mysle, żę ksiedza parafijanie pewnie by jej nie zrozumieli.
      Najwiekszy problem na wsi to problem z komunikacja moedzyludzka.Ksiadz jest
      rozczarowany bo sie tak staral a mlodzi niewdzieczni nie podziekowali.
      Szkoda ze tak malo faktow jesli chodzi o liczby.Panstwo daje zapomogi, bagatela
      50 zł.Można faktycznie zaszalec.Praca w drugiej gminie a koszt dojazdu pewnie
      150 zloty a pensja 650. Ludzie na jakim swiecie ksiadz zyje czy rozmawia z nimi
      zna ich problemy czy rzeczywistosc zna tylko z przysłowiowej ambony.
      Bezrobotni maja samochody jasne rzechy 20 letnie sprowadzone za 500 euro.
      Poprostu ręce opadaja jak sie slucha takich wypowiedzi.
      Podobnie ze studiami .Skonczyli i wola tyrac jako robotnicy kiedy praca w Polsce
      czeka na nich a młodzi sa doceniani dobrze opłacani i przyzwoicie traktowani.
      Toz to czysty masochizm oni poprostu lubia sie zameczac.
      Wiekszych bzdur juz dawno nie mialem okazji poczytac.
      I na koniec .Moze zamiast żębrac o pieniadze dla tych niewdziecznych ludzi
      poprostu dac im szanse do godnego zycia.Bieda rodzi biede tak wyglada
      rzeczywistosc na popegerowskich osiedlach i brak chceci popwrotu nie wynika z
      braku wiezi rodzinnych czy braku patryjotyzmu ale ze strachu przed ta bieda i
      brakiem perspektyw w rodzinnym kraju.
    • m939 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:15
      Jestem oburzona tym , co księżulo bredzi .Po prostu obraża tych ludzi , których
      przemiany ( nota bene , na których Kościół bardzo skorzystał MAJĄTKOWO !)
      przemiany ustrojowe dotknęły najbardziej.Innym "rekonstruwanym"przyznano różne
      osłony ,a oni ?Kto by tam się przejmował "pegerowcami ", co ? Skandal,że tak
      księżulo się wypowiada o swoich owieczkach.Czyżby podobało mu się , że znów
      mamy "wolnych najmitów" ?Żeby nie było wątpliwości,ja mam sie dobrze,chociaż
      myślę , że wykształcenie zdobyłam dzięki staremu systemowi,bo w obecnym chyba
      nie byłoby na to stać moich rodziców.Nie jestem też związana z omawianym
      środowiskiem ,ale pochodzę z województwa , w którym problem ten występuje,a z
      racji wykonywanego zawodu coś wiem na temat,o którym piszę.Wprawdzie w krótkiej
      wypowiedzi nie jest możliwe przedstawienie swoich racji,ale kto zna problem
      wie,że mam rację.
    • nirelle Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:37
      Zgadzam się z opinią Księdza.Kto nie pracuje nie je.Zasiłki powinny byc
      wypłacane przez krótki okres.Samorządy jeśli nie ma pracy na ich terenie w
      firmach, instytucjach powinny organizować prace zastępcze, np. sprzątanie
      zaśmieconych lasów, utrzymywanie w należytym stanie rowów melioracyjnych,
      sprzątanie ulic itp.Oczywiście te prace powinny być przygotowane, nadzorowane.
      Zmniejszyłaby się ilość pobieranych zasiłków przez ludzi, którzy często
      pracują "na czarno" i biorą zasiłki.Może zwiększyłby się szacunek dla pracy.
      Sądzę, że uwłaszczeni kapitaliści, zaradni, sprytni, będący kiedyś w układach
      powinni spłacić państwu majątek, który przejmowali za złotówkę.Ta złotówka, to
      był jak gdyby kredyt od społeczeństwa, bo nie majątek wypracowany przez
      pokolenia w rodzinie. Ten kredyt Państwo powinno odzyskać w postaci małych
      wieloletnich spłat, które gromadzone na odpowiednim funduszu służyłyby wydatkom
      na cele społeczne.Podatki od emerytów nie powinny być żródlem finansowania
      nierobów gdy firmy prywatne nadal poza kontrolą wykorzystują zatrudnionych i
      oszukują Państwo.Wiele jest do zrobienia w tym kraju i na pewno nie zrobią
      tego "liberałowie".
      • ulti_x Jak ciezko pracuje przecietny polski ksiadz ? 05.12.06, 12:07
        Najwiekszym problemem jest degeneracja spoleczna bezrobotnych,czy wiece jak
        ciezko jest sie podniesc z luzka na 8 rano po 4-5 latach bezrobocia. Ci LUDZIE
        potrzebuja psychologow zajec terapii a nie pogardliwego "niepotrafia pracowac"

        "NIEPOTRAFIA PRACOWAC!!!!!" - I kto to mowi, zostac w polsce ksiedzem to tak
        jak nabyc tytul szlachecki dorzywotnie utrzymanie w zamian za ... no wlasnie za
        co? Godzine niezobowiazujacej pracy dziennie. Spacer na cmetarz, cotygodniowa
        wizyte w szkole.

        Przestanmy topic kase w kosciol: bazyliki, swiatynie opatrznosci, pomniki papy a
        zacznijmy pomagac tej czesci spoleczenstwa ktora najbardziej ucierpiala od
        neoliberalnego wyzysku.






    • stan16 Re:Wasza niezdolność do zrozumienia warunkow 05.12.06, 11:51
      jest taka sama jak tego klechy z wysokosci ambony.Wiem czego sie tak zlosci ale
      tego wprost Wam nie powiedzial.Pomoc socjalna tym ludziom sie nie nalezy, zadna
      kuroniowka bo to okreslaja przepisy,musi byc przepracowany rok a ten warunek w
      takiej sytuacji w jakiej sie ci biedni ludzie znalezli trudno jest spelnic.Gmina
      moze im dac 20 gora 50zl.wiadomo ze z tego nie przyniesie klesze na tace i stad
      to jego zaklopotanie.Miejcie swiadomosc czytajacy to ze kazdy koscol jaki
      kolwiek miasto zabita wies deskami to 15h ziemi dana na macy konkordatu tym
      pasterzom plus rekompesaty i zwroty za ziemie i budynki zabrane w wyniku
      nacjonalizacji ich latyfundiow.Malo z Was wie ze najwiekszym wlascicielem
      ziemskim w kraju jest kosciol katolicki,gdyby to wiedzial ten madry klecha to
      geby by nie otwieral.Kilka zlotych z naszych placonych podatkow nawet dawanych
      im na przejedzenie to kropla w stosunku do setek milionow dawanych z budzetu na
      jedyna sluszna wiare.Zaden z Was nie burknal slowa gdy poszlo 40 milionow
      zlotych na swiatynie opatrznosci w W-wie.To jest beszczelnosc i chamstwo powiem
      to jezykiem trywialnym dojic nasze panstwo i wytykac minimalne wydatki na
      poprawe bytu tych ludzi,najbardziej skrzywdzonych na transformacji ustrojowej.I
      nim jakis klecha chce sie w tej sprawie wypowiadac niech sie zastanowi bo
      czytaja jego madrosci ludzie ktorzy czegos w zyciu doswiadczyli i wiedza duzo
      wiecej od nich.Patrze na tych wikarych i proboszczow na plebaniach i jest mi
      przykro ze przydzielaja nam takich przywodcow duchowych nie rozniacych sie
      mentalnoscia od tych ktorych potepiaja.
      • rosol4 Re:Wasza niezdolność do zrozumienia warunkow 05.12.06, 12:14
        stan16 napisał:

        > jest taka sama jak tego klechy z wysokosci ambony.Wiem czego sie tak zlosci
        ale
        > tego wprost Wam nie powiedzial.Pomoc socjalna tym ludziom sie nie nalezy,
        zadna
        > kuroniowka bo to okreslaja przepisy,musi byc przepracowany rok a ten warunek w
        > takiej sytuacji w jakiej sie ci biedni ludzie znalezli trudno jest
        spelnic.Gmin
        > a
        > moze im dac 20 gora 50zl.wiadomo ze z tego nie przyniesie klesze na tace i
        stad
        > to jego zaklopotanie.Miejcie swiadomosc czytajacy to ze kazdy koscol jaki
        > kolwiek miasto zabita wies deskami to 15h ziemi dana na macy konkordatu tym
        > pasterzom plus rekompesaty i zwroty za ziemie i budynki zabrane w wyniku
        > nacjonalizacji ich latyfundiow.Malo z Was wie ze najwiekszym wlascicielem
        > ziemskim w kraju jest kosciol katolicki,gdyby to wiedzial ten madry klecha to
        > geby by nie otwieral.Kilka zlotych z naszych placonych podatkow nawet dawanych
        > im na przejedzenie to kropla w stosunku do setek milionow dawanych z budzetu
        na
        > jedyna sluszna wiare.Zaden z Was nie burknal slowa gdy poszlo 40 milionow
        > zlotych na swiatynie opatrznosci w W-wie.To jest beszczelnosc i chamstwo
        powiem
        > to jezykiem trywialnym dojic nasze panstwo i wytykac minimalne wydatki na
        > poprawe bytu tych ludzi,najbardziej skrzywdzonych na transformacji
        ustrojowej.I
        > nim jakis klecha chce sie w tej sprawie wypowiadac niech sie zastanowi bo
        > czytaja jego madrosci ludzie ktorzy czegos w zyciu doswiadczyli i wiedza duzo
        > wiecej od nich.Patrze na tych wikarych i proboszczow na plebaniach i jest mi
        > przykro ze przydzielaja nam takich przywodcow duchowych nie rozniacych sie
        > mentalnoscia od tych ktorych potepiaja.

        STAN ty chyba masz problem ze soba i wlasciwym spojzeniem na zycie.
        Szukasz przyczyn nie tamgdzie nalezy, a przytym przemawia przez ciebie
        nienawisc do innych.
        To sa szczegoly ale porownanie 40 mil zl na swiatynie w porownaniu z przekretem
        dr Kulczyka na 2 mild to tak jak 1zl do 50 zl na obywatela.
        Takich Kulczykow jest kilkudziesieciu w Polsce i wtym jest problem.
        Poza tym 25% obywateli pobierajacych zasilki jest duzym obciazeniem dla
        pracujacych srednio 1/3 dochodow. Znacznie wieksza strata jest brak wytwarzania
        dobr i pomnarzanie dobrobytu tego narodu przez tych co by mogli to robic.
        Czlowiek szczegolnie Polak z natury kieruje sie w strone negatywnych cech jak,
        cynizm, zazdrosc, lenistwo. Obecne Polskie elity nie sa zainteresowane w
        pobudzaniu ludzi i wyciaganiu ich z marazmu, zainteresowane sa bogaceniem sie
        kosztem obcym im mas.
        Trzeba doceniac tych ktorzy nie tylko wspieraja biednych ale mysla szukajac
        sposobow aby z tej biedy ludzi wyciagnac. Bez wysilku tych biedakow
        zaintersowanych lepszym zyciem nic sie nie uda.

        • atena48 Re:tak was bola zasiłki dla bezrobotnych, ale 05.12.06, 12:57
          ogromna rzesza rencistów, którzy kupili sobie renty jakoś nikogo nie boli, a
          przecież fundujemy je im za friko.
    • ogonato Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 11:52
      Gornicy i caly slask jest identyczny jak te po pgr-owskie wsie, z ta roznica ze
      tam sie utrzymuje nadal nieoplacalne miejsca pracy tych nierobow. Jakby zamknac
      w cholere to tak samo by bylo, zlosc i zal ze smieli zabrac miejsce pracy,
      poszliby na zasilki a potem jakby nierozkladli calego slaska to by poszli na
      warszawe z pochodniami bo im sie nalezy - zasilki, pieniadze, zapomogi,
      calowanie d.upe ...
      Gornicy tez sa nienawyknieci do uczciwej ciezkiej pracy, niemowiac juz o ich
      zonach, te to maja doslownie dwie lewe rece od x pokolen. Dlatego tym bardziej
      nalezy sila ich oderwac od "panstwowego cyca". Ile lat moze trwac sytuacja ze
      wszyscy pracuja i zrzucaja sie najpierw na to by utrzymywac nierentowne
      kopalnie(nierentowne mi.in przez niewyobrazalnie wybuchane obciazenia
      pracownicze), a potem sie zrzucaja wszyscy na slodkie emeryturki tych glabow.
      Fotyga chce zabrac kase z OFE spowrotem do zusu(niby by je wyplacac buahaha
      napewno!), chce tez pozbawic dziedzicznosci skladek tam zgromadzonych, a
      dlaczego? bo zus min przez takie pijawki jak gornicy, pada na ryj. Wychdozi ze
      lepiej bylo wplacac pieniadze na fundusz inwestycyjny, tego co tam wlozysz
      panstwo niepozbawi ciebie, bo trzeba utrzymywac czyjes leniwe dupska. Jak
      naobiecywali tym ch.. ze slaska (ktorzy nawet za polakow sie nieuwazaja) to
      niech sami sie zrzucaja na nich - w koncu poslowie z glodu nie umra, niech sie
      podziela tym co "uczciwie" zarobili z innymi "uczciwymi".
    • heymdall Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 12:13
      pracowali?? hmm .. na wioskach było bezrobocie ukryte, tzn - w PGRach pracę jednej osoby wykonywało 3 do 5 osób (czyli praktycznie mogli nic nie robić) - jak to padło, zwiększyły się wymagania wydajności i zasada "czy sie stoi, czy sie leży, zawsze stówa się należy" padła ..
    • brlink w koncu jeden odwazny, 05.12.06, 12:55
      w koncu ktos odwazyl sie publicznie podniesc problem. niestety taka jest prawda.
      sa tacy, ktorym sie nie powiodlo, pomimo ze probowali. i nadal probuja cos
      zrobic ze swoim zyciem. sa i tacy ktorym sie wg nich samych po prostu nalezy. bo
      tak. trzeba wspierac inicjatywy i ludzi z inicjatywa a nie nierobow. dopoki
      bedzie socializm w polsce dopoty przedsiebiorcom i pracownikom bedzie ciezko a
      podatki beda wysokie. jest to proste i logiczne.
    • stan16 Powiem Wam jak zlikwidowano PGRy 05.12.06, 12:56
      1.Podatki od srodkow produkcji produkcji/zapasy czesci zamiennych,srodki ochrony
      roslin,nawozy,material siewny,sprzet./w czasie tak wielkiej inflacji jesli
      srodki nie byly w pore przeszcowane a inflacja wzrastala z miesiaca na miesiac
      nie bylo mozna okreslic wskaznikow dochodzilo do absurdalnych kwot z ktorych
      obowiazkowo trzeba bylo odprowadzic podatek.TO KOCHANY
      BALCEROWICZ.2.Popiwek.BALCEROWICZ.3.Rozpasanie spowodowane zwyciestwem
      SOLIDARNOSCI negowanie przez dzialaczy ekonomii i specyfiki jakim jest
      rolnictwo.Mamienie pracownikow obietnicami bez pokrycia rozgrywki personalne z
      kadra,wywalanie dyrektorow ze stanowisk. SOLIDARNISC i SOLIDARNOSC ROLNIKOW
      INDYWIDUALNYCH. Koniec lat80 i poczatki 90 PGRy mialy szanse bytu mozna to bylo
      zrobic w niektorych sytuacjach w inny sposob niz zrobiono.Autorytety moralne z
      ambon jakos tym biednym ludziom nie pomogly chociaz apelujac do co bardziej
      krewkich dzialaczy aby dali spokoj i zasiedli do stolow z kadra kierownicza tych
      przedsiebiorstw.To co tu opisuje dotyczy PGR ow zachodniopomorskiego i pomorskiego.
    • ljblues1 Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:07
      caly sie zeszczalem ze smiechu , sam wzialby sie do roboty , czarnuch jeden
      • asiara74 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:30
        W 100% zgadzam się z księdzem. W Polsce nie ma bezrobocia, jest za to kupę leni
        i nieudaczników. Ktoś kto nie chce a może pracować czy uczyć się to osoba bez
        honoru i charakteru. Pojeść, ubrać się, napić się na czyjś koszt, a własne
        dzieciaki broń boże nie zachęcać do nauki tylko czym prędzej posłać do pracy
        (pod warunkiem że niróbstwo nie zostało przekazane w genach) Żenada.
        • m939 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:49
          Zenadą jest takie muslenie jak ASIARY i jej podobni . Natomiasast w pełni
          popieram tych , którzy dostrzegając problem widzą jego przyczyny w czym innym ,
          niż ksiadz , który wykazał się zupełną ingorancją , jeśli nie pogardą dla
          ludzi , którzy pewnie nie łożą ( no bo nie maja z czego ) na tacę , by zapewnić
          mu ( i jemu podobnych ) GODZIWE życie . Chciałoby się dorównać prałataowi , co ?
          A tym , co tak z zawiścią wypominają "leniwcom" życie na koszt podatnika ,
          powiem tak :po 1.jak to trafnie ktoś zauważył, aby dostać zasiłek trzeba
          spełnić warunek określonego czasu zatrudnienia, co jest niemożliwe, po
          2.zasiłki są wypłacana tylko przez b.krótki czas,więc jak mówić , że może on
          stanowić żródło utrzymania przez lata(zamiast pracy), po 3) tacy mądrale jak
          emeryt,który utyskuje ,że miejscowy bezrobotni nie kwapili się do budowy jego
          domu, nie tylko oferują groszową płacę , często nie rekompensującą kosztów
          (zwrócił już ktoś na to uwagę,więc nie będę się powtarzać)ale nie gwarantują
          tego , co najistotniejsze - legalnego zatrudnienia,po 4) zatrudnienie na
          czarno , to wymysł pracodawców, którzy albo zatrudnią na czarno za grosze (
          wykorzystując sytuację ) , albo w ogóle nie zatrudnią.Tych po któreś jest
          jeszcze dużo .Wypada dziwić się księdzu,że nie rozumie podstawowego problemu
          naszych czasów.Przede wszystkim dziwi jednak brak współczucia , co chyba jest
          sprzeczne z nauką Kościoła !
          • m939 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:51
            za błędy literkowe w poprzednim wpisie przepraszam - nie miałam czasu na
            korektę
            • swoboda_t Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 15:14
              Jeśli 1700 złotych, które proponowal emeryt za miesiac mieszania betonu to dla
              Ciebie mało, to brak mi słów... Zasiłki mogą być żródłem utrzymania - nie te
              dla bezrobotnch, ale socjalne. A praca na czarno nie jest polskim wymysłem -
              jest powszechna w sytuacji, w której państwo zabiera na dzień dobry prawie
              połowę wypracowanej przez pracownika kwoty. A podatki są takie drakońskie
              włąśnie dlatego, zeby było na nierobów, nierentowne zakłądy i biurokrację
              żyjącą z rozdzielania kasy wyzęj wymienionym. Idź do pracy, oddaj z radością
              połowę swoich zarobków na sprawiedliwość społeczną a potem kolejne
              kilkadzieisat procent w postaci podatków pośrednich, to pogadamy.
              • m939 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 15:48
                Wyobraż sobie , że właśnie płacę podatki kilkadziesiąt procent ( tzn. 4o ponad
                określony próg ) co znaczy, że zarabiam nieżle.Ale czy to znaczy , że mam
                biedaków traktować jak śmieci ? A co do tych 1700 zł za mies. , to wskaż
                swobodo adres , bo chętnych sama bym znalazła chętnych . I jeszcze jedno -
                gdzie pomoc społeczna płaci tyle,że nie opłaca się pracować , za te rzekomo
                pogardzane 1700 zł. ?Czy przypadkiem nie są to kwoty bardzo często dwucyfrowe ?
                Wiem co piszę .Problem długotrwałego bezrobocia rzeczywiście wpływa negatywnie
                na psychikę człowieka i nie można tego lekceważyć , ale czy przypadkiem nie
                należałoby zastanowić się , jak ludziom pomóc,a nie ubliżać od leni i nierobów ?
                • swoboda_t Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 16:08
                  Przelicz sobie zaproponowane prez emeryta21 10 złotych za godzinę na etat i
                  będziesz wiedziała jak wyszło 1700. Z zasiłku 50zł żyć się nie da, ale parę
                  dych tu, parę tam, coś na dzieci, uzbiera się np. pięć stów, ukradnie się
                  trochę złomu, albo cegieł z rozbiórki i na życie starczy. Co do pomocy -
                  owszem, należy pomagać, ale właśnie poprzez wędkę, a nie rybę. Ksiądz dobrze
                  powiedział - niechby klienci socjalu posprzątali, zadbali o zieleń itp. to
                  byłoby dla wszystkich z korzyścią. Już pomijam, że wielu ludziom nie da się już
                  pomóc - już się nie zmienią, ale jak mają ciągnąć kasę, to przynajmniej nie za
                  leżenie.
    • renebenay Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 13:56
      A ten ksiadz niech sam powie z czego zyje i napewno nie z pracy,slowa sw.Pawla
      oczywiscie go nie dotycza bo to dotyczy ludzi bezradnych a nie pasozytow.
      • jvenables14 Re: Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 14:28
        Ksiądz przynajmniej coś robi, ma parafie, zarządza kosciolem, odprawia msze,
        moża sam ma jakieś gospodarstwo. No i prowadzi uslugi duszpasterskie, a wiec
        pracuje w sektorze uslug.
        Co innego pasozyty z PGRów stare menele i ich bachory. Do tego jeszcze babska,
        ktore nie robia nic procz wysiadywania pod domami. W moim gim jest prawie cala
        klasa takich pegerusow, o poziomie intelektualnym ponizej wszelkich norm. Banda
        psycholi, ktorzy mysla, ze beda trzasc szkola , patrza na lepszych od siebie z
        pogarda myslac , ze sa nie wiadomo kim. Poza tym sa jeszcze tzw. slamsy, czyli
        miejska wersja pegerusow. Jak ojciec był burmistrzem miasta to przychodzili
        rzucajac kur..., że obiecal ze bedzie praca i ze ma im dac. Dostawali prace w
        komunalce to im bylo malo, chcieli za jezdzenie smieciara i zamiatanie
        bajonskich sum. Z pegerusami jest to samo, wola nic nie robic i zerowac na
        opiece. A wladza rodajac pieniadze uczciwych ludzi tylko ich zacheca do
        leserowania. Odciac im wszelka kase to wreszcie zaczna pracowac. U mnie w
        miescie jest rzekomo 12% bezrobocia, a wszedzie wisza ogoloszenia o
        poszukiwaniu pracownika.
        Ksiadz ma pelna racje co do tych pasozytow.
      • bezportek Proletariat zawsze wariat 05.12.06, 14:41
        W kazdym miejscu i czasie wystepuje brud, smrod i niechec do pracy. Cala
        roznica w proporcjach - za zdechlej bladzi komuny namnozylo sie ze 30% podludzi
        niezdolnych do samodzielnego bytu. Nie ma sie co roztkliwiac nad bezmyslnymi
        pasozytami, odpadami ewolucji. Im szybciej natura wybije nikomu niepotrzebne
        pegieerony, zaszczane nierobole i kwachowate bekarty dyktatury denaturatu, tym
        szybciej klasy pracujace przestana byc rabowane z owocow pracy, a prawowici
        mieszkancy powroce na ziemie wycyckane.
    • kzs7 Mentalnościowa niezdolność do pracy 05.12.06, 14:43
      W opolskiem PGR przetrwały. Dawny PGR Głubczyce i PGR Kietrz to obecnie spółki z
      udziałem kapitału zagranicznego. Tak wiec jeśli sie chce to można.
      PS. Ja sam na początku swojej pracy zarabiałem 570 PLN na rękę. Na bilet trzeba
      było wydać około 100 i pociagiem jechać 1,25 h w jedną stronę. Ale człowiek nie
      miał wyjścia. Z czasem sie polepszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka