Dodaj do ulubionych

Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcji

08.12.06, 16:13
To sa zwykle gierki prawne.Wojt jest funkcjonariuszem,choc malo o czym
decyduje,a ordynator nie,choc decyduje o zyciu.
Obserwuj wątek
    • jerry9 spokojnego weekendu dla składu sędziowskiego 08.12.06, 16:33
      Sąd jak chce wywinąć się z roztrzygania sprawy skomplikowanej, z bardzo dużą
      ilością materiału dowodowego, kontrowersyjnej albo politycznej to uwala akt
      oskarżenia, pozew albo zaskarżona decyzję administracyjną ze względów
      formalnych. Tyle powiem. Bardzo wygodny dla sędziego, wprost błogosławieństwem
      był fakt że lekarz-ordynator nie jest funkcjonariuszem.
      • krasnov Po raz kolejny rzekome poglądy religijne stoją… 08.12.06, 17:04
        Po raz kolejny rzekome poglądy religijne stoją ponad prawem. Ciekawe, czy gdyby strażak z powodów religijnych odmówił gaszenia, to byłby uniewinniony?
        __________
        Ogród Jane Austen - nieco łagodniejszy świat.
        • eugenia_palej Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie religia, 08.12.06, 17:16
          a odmowa jego zabicia nie ma żadnego związku z religią. Prawo zezwalające na
          zabójstwo dziecka chorego na zespół Downa to czysty hitleryzm. Trzeba być
          ślepym, by tego nie widzieć!
          Brawo prof. Marek Chazan, to Człowiek przez duże "C"!!!
          • ryssio Czyli jak Europa długa i szeroka - sami naziści? 08.12.06, 17:18
            A i USA to najwyraźniej kraj nazistowski, tak?
            • zupa_wolowa A jakby "dziecko" miało 2 główki? 08.12.06, 17:22
              Albo kobieta zmarła po odmowie usuniecia zagrażającej zyciu ciąży?
              Też by lekarza zwolnili z odpowiedzialności?
              • pyorunochron Co dwie glowy to nie jedna!!! 08.12.06, 17:25
              • eugenia_palej Re: A jakby "dziecko" miało 2 główki? 08.12.06, 17:28
                Czy fakt posiadania 2 główek zmienia to, że byłoby człowiekiem?
                • miranda333 Re: A jakby "dziecko" miało 2 główki? 08.12.06, 17:35
                  Eugenia,znam matkę z dwójka dzieci z zesp.Downa,chce komus dac w adpocje,bo nie
                  ma środków dozycia,weżmiesz je?Odpisz,pilne.
                  • eugenia_palej Jakoś sobie dawali radę do tej pory? 08.12.06, 17:49
                    A może ty im pomagasz, co?
                    • hermina5 Re: Jakoś sobie dawali radę do tej pory? 08.12.06, 17:53
                      A skąd wiesz, ze do tej pory dawali sobie radę ? Duch swięty ci to powiedział?
                      • eugenia_palej Nie bądź żenująca. Żadne kombinacje 08.12.06, 17:56
                        nie uzasadnią twoich bzdurnych poglądów.
                        Jak kobieta - jeżeli nią jesteś - w co szczerze wątpię, może być tak pozbawiona
                        serca? Chyba, że sama też zabiłaś swoje dziecko, i teraz nie zważając na logikę
                        szukasz panicznie jakiegokolwiek uzasadnienia.
                        • hermina5 Czy główka od kapusty to dobry dyskutant? 08.12.06, 18:03
                          Sugeruję sprawdzić sobie w słowniku języka polskiego słowo - "zenujący" , bo
                          nie znasz znaczenia słów , których uzywasz . Dla mnie jestes istotą, z którą
                          nie warto rozmawiać, bo nie dość, ze obrażasz wszystkich wokół, wyzywając ich
                          od kretynów, to jeszcze nie rozumiesz w ogóle o czym piszesz i wcale nei chcesz
                          rozmawiać - chcesz wywrzaskiwać swoje poglądy i potrzebujesz kogoś , kto bedzie
                          ci się przeciwstawiał, zeby wylawać jad, frustrację , złość i
                          przekleństwa ...Niestetety, to nie ze mna, bo ja rynsztoków nie odwiedzam.

                          Tak zabiłam 20 dzieci poczetych, napoczetych , wypoczętych i wszelkich innych i
                          załuję , ze straciłam 10 minut zycia na wymianę poglądów z kapuścianą głową .

                          EOT.
                          • eugenia_palej No to cześć, aborcjonistko. 08.12.06, 18:06
                          • protoplex Re: Czy główka od kapusty to dobry dyskutant? 08.12.06, 18:11
                            "... nie dość, ze obrażasz wszystkich wokół, wyzywając ich od kretynów, to jeszcze..."

                            Mnie pani nazwała ćwokiem, ja na szczęście nie zniżyłem się do pani poziomu, chociaż łapa świerzbiła.
                            Pozdrawiam.
                            • eugenia_palej Ona same nie wie, co mówi. 08.12.06, 18:17
                        • fcvg Re: Nie bądź żenująca. Żadne kombinacje 09.12.06, 00:48
                          eugenia_palej napisała:

                          > nie uzasadnią twoich bzdurnych poglądów.
                          > Jak kobieta - jeżeli nią jesteś - w co szczerze wątpię, może być tak pozbawiona
                          > serca? Chyba, że sama też zabiłaś swoje dziecko, i teraz nie zważając na logikę
                          > szukasz panicznie jakiegokolwiek uzasadnienia.

                          Plod to nie dziecko!!!!!!!!!!!!!!!! Dziecko praezyje poza macica a plod nie.
                        • kochanek_dorna Re: Nie bądź żenująca. Żadne kombinacje 09.12.06, 02:10
                          moze jest pozbawiona srodkow do zycia?
                • kochanek_dorna Re: A jakby "dziecko" miało 2 główki? 09.12.06, 02:04
                  glupia jestes!
            • eugenia_palej Nie naziści, tylko socjaliści, a to jeszcze gorsze 08.12.06, 17:24
              • pyorunochron A kto ma placic za leczenie i opieke nad dzieckiem 08.12.06, 17:28
                A kto ma placic za leczenie i opieke nad dzieckiem chorym na zespol Downa? A
                swoja droga kobieta byla glupiutka, mogla pozyczyc pieniadze i pojechac do
                Czech, zeby wykonac aborcje.
                Ewentualnie niech zaraz po urodzeniu odda dziecko z zespolem Downa do adopcji,
                jestes chetna je adoptowac?
                • eugenia_palej Rozmawiamy o prawie do życia, a nie finansach. 08.12.06, 17:34
                  • hermina5 Re: Rozmawiamy o prawie do życia, a nie finansach 08.12.06, 17:37
                    Skoro uwazasz, ze zycie nie ma nic wspólnego z finansami - to gratuluję! Widać
                    to zwłaszcza po bezdomnych, którymi nikt się nei interesuje - to pewnei
                    dlatego, ze postanowili wybrać zycie...a to przeciez nei ma nic wspólnego z
                    finansami;/
                    • eugenia_palej Bełkoczesz nie na temat 08.12.06, 17:41
                      • hermina5 Re: Bełkoczesz nie na temat 08.12.06, 17:43
                        niewątpliwei bardziej na temat niz ty, twierdzą, z efinanse nie mają nic
                        wspólnego z zyciem. Powiedz to choremu, głodnemu dziecku, na leki dla którego
                        cie nei stać.
                        • eugenia_palej Zaraz się rozpłaczę, chachachacha!!! 08.12.06, 17:48
                          Co ty wiesz o życiu, feministko?
                          • hermina5 Re: Zaraz się rozpłaczę, chachachacha!!! 08.12.06, 17:54
                            No ty za to wiesz wiele wiecej, sadząc po inwektywach typu - kretyn, bełkot,
                            idiota , którymi siejesz wokół...Tak zwracasz sie też do swojego dziecka,
                            Mateczko Poleczko>?
                            • eugenia_palej Całkowicie na to zasługujecie, aborcjonistki. 08.12.06, 17:59
                              • eugenia_palej Gdybym była mężczyzną, to bardziej uważałabym 08.12.06, 18:04
                                na słowa. Ale kobieta kobiecie może, a nawet powinna powiedzieć prawdę.
                                Jesteście totalnymi kretynkami, wszystkie feministki i aborcjonistki, z waszymi
                                jarugami, labudami, szczukami i innym barachłem.
                                Paniały?
                                • bardu Re: Gdybym była mężczyzną, to bardziej uważałabym 08.12.06, 18:41
                                  > Ale kobieta kobiecie może, a nawet powinna powiedzieć prawdę.
                                  > Jesteście totalnymi kretynkami, wszystkie feministki i aborcjonistki, z waszymi
                                  > jarugami, labudami, szczukami i innym barachłem.
                                  > Paniały?
                                  A gdzieś Ty się uczyła takiego chamstwa? Na kółkach różańcowych?
                                  • eugenia_palej Chamstwo to popieranie zabijania nienarodzonych 08.12.06, 18:45
                                    • annnnia Re: Chamstwo to... 08.12.06, 18:55
                                      niewiele wiem o hcamstwie, bo na szczescie ludzi takich jak ty spotykam tylko
                                      wirtualnie, ale wiem cos o tzw. dobru spolecznym: wypuszczanie wolno na ulice
                                      osobnikow takich jak ty to zagrozenie dla dobrego zmaku i obrazanie inteligencji
                                      gautnku, do ktorego jestes z wygladu podobna. Tylk oz wygladu, bo prawdziwy H.
                                      sapiens ma mozg.
                                • wiktoriaka Re: Gdybym była mężczyzną, to bardziej uważałabym 08.12.06, 19:01
                                  eugenia_palej napisała:
                                  Jesteście totalnymi kretynkami, wszystkie feministki i aborcjonistki, z waszymi
                                  > jarugami, labudami, szczukami i innym barachłem.
                                  > Paniały?

                                  A Ty intelektualistko znasz jakąś osobiście czy po prostu wszystkie inaczej
                                  myslące od siebie uważasz za kretynki, en bloc?
                              • hermina5 Re: Całkowicie na to zasługujecie, aborcjonistki. 08.12.06, 18:05
                                O, do tego jeszcze jakaś forma schizofrenii - skoro uwazasz, ze rozmawiasz z
                                milionem istnień...No cóz, schizofrenia to powazna choroba, ale wiesz, tak
                                naprawdę w płni mozna nad nią już dzisiaj zapanować farmakologicznie - powaznie
                                i szczerze ci radzę- kompetentny psychiatra pomoze ci o wiele bardziej niz to
                                forum...
                                • eugenia_palej Psychiatra to "argument" gdy nie ma argumentów. 08.12.06, 18:14
                                  Od razu przypominają się "psychuszki", którymi komuniści walczyli z opozycją.
                                  Gratulacje!
                                  • annnnia Re: Psychiatra to "argument" gdy nie ma argumentó 08.12.06, 18:56
                                    aha, czyli sie nie leczysz... a szkoda...
                        • cejrowski_fan Re: Bełkoczesz nie na temat 08.12.06, 17:53
                          > niewątpliwei bardziej na temat niz ty, twierdzą, z efinanse nie mają nic
                          > wspólnego z zyciem. Powiedz to choremu, głodnemu dziecku, na leki dla którego
                          > cie nei stać.

                          A więc zabij ich! Bez skrępowania - odrąb im głowe, postąpisz podobno
                          humanitarnie... Chore dziecko? Utop je! Dalej, niech się rozwija i niech się
                          umacnia...
                          • hermina5 Re: Bełkoczesz nie na temat 08.12.06, 17:58
                            Gdyby Polak rozumiał to co czyta we własnym języku, może byłyby jakieś
                            podstawy, aby zaczał się uczyć jezyków obcych...Ale to jeszcze ze 30 lat
                            najmniej...
                          • erotico Re: Bełkoczesz nie na temat 08.12.06, 19:15
                            Nie chodzi o jakąśtam chorobę, tylko taką która uniemożliwia całkowicie
                            samodzielne funkcjonowanie, pozatym możemy się spierać czym zarodek jest w n-tym
                            tygodniu ciąży, czy dopiero po urodzeniu, lecz nie dogadamy się nigdy...

                            rozumiem że mam do czynienia z kolejnymi fanami całkowitego zakazu aborcji ?
                            gwałt, zagrożenie zdrowia matki, czy urodzenie piętnastego dziecka nie ma
                            znaczenia ?

                • jurekmo Re: A kto ma placic za leczenie i opieke nad dzie 08.12.06, 18:46
                  Mogła się zwrócić do weterynarza pana Ł.
          • tezas Re: Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie relig 08.12.06, 17:18
            Prawo jest prawem czy ci - czy Chazanowi - sie to podoba czy nie.

            Nb za Hitlera i Stalina aborcja byla zakazana. Przy podobnych argumetnach jakie
            teraz sa czesto stosowane przez przeciwnikow prawa do aborcji, pt. "Panstwo
            potrzebuje obywateli, wiec kobiety powinny ich rodzic".

            ---------------------------------
            Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
            brat Lech wygra wybory prezydenckie."
            • protoplex Re: Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie relig 08.12.06, 18:21
              gdyby prawo było prawem to bys dalej siedział w komuniźmie. Wałęsa łamał to prawo i dlatego masz dzisiaj niecenzurowany internet.
          • bwv1004 Re: Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie relig 08.12.06, 17:21
            eugenia_palej napisała:

            > Prawo zezwalające na
            > zabójstwo dziecka chorego na zespół Downa

            Chyba masz klopoty z czytaniem - chodziło o usunięcie ciązy, zabicie płodu - a
            nie zabicie dziecka.

            Ciekawe dlaczego prolifowi (czyli antykobiecy) awanturnicy zawsze szermują
            Hitlerem. W końcu w Sparcie zabijano nawet uszkodzone noworodki - więc może
            nazwać to spartanizmem?
            • eugenia_palej Jak zwał - tak zwał - chodzi o człowieka 08.12.06, 17:27
              Obojętne, czy go nazwiemy "zarodkiem", "płodem", "embrionem" w zależności od
              etapu rozwoju biologicznego - chodzi o istotę gatunku ludzkiego. Każdy uczciwy
              lekarz czy biolog ci to powie.
              • nicram112 gowno prawda. Embrion to nie czlowiek. 08.12.06, 17:35
                Komorka jajowa to tez czlowiek? A miliony plemnikow traconych bezpowrotnie -
                powod do zaloby narodowej? Kazdy uczciwy psychiatra cie bedzie chcial leczyc.
                • eugenia_palej A co, szympans, kretynie? 08.12.06, 17:37
                  • hermina5 Re: A co, szympans, kretynie? 08.12.06, 17:44
                    A do swojego, rzekomo chorego dziecka, też sie tak zwracasz? No to gratuluję!
                    • eugenia_palej moje "rzekomo" chore dziecko to człowiek. 08.12.06, 17:51
                      Od momentu poczęcia nie miałam żadnej wątpliwości co do tego. Gdyby mi ktoś
                      zaproponował "usunięcie ciąży" - czyli jego zabicie - dałabym mu w pysk.
                      • bwv1004 Re: moje "rzekomo" chore dziecko to człowiek. 08.12.06, 18:01
                        eugenia_palej napisała:

                        Re: moje "rzekomo" chore dziecko to człowiek.

                        > Od momentu poczęcia nie miałam żadnej wątpliwości co do tego. Gdyby mi ktoś
                        > zaproponował "usunięcie ciąży" - czyli jego zabicie - dałabym mu w pysk.

                        Czy do ciebie nie jest w stanie dotrzeć, że to twoje prywatne poglady? (BTW,
                        ciekawa skłonność do agresji fizycznej). I nie masz prawa ich narzucać
                        komukolwiek, tak jak nie maja prawa czynić tego swoimi działaniami liczni
                        lekarze, tak jak w tym przypadku? Prawo pozwalało tej kobiecie na przerwanie
                        ciaży, niezależnie od tego czy ci się to podoba, czy nie. lekarz ją bezprawnie
                        tego prawa pozbawił.
                        • eugenia_palej Hitlerowcy też powoływali się na swoje "prawo". 08.12.06, 18:07
                          W Norymberdze.
                          • annnnia zalosna jestes... 08.12.06, 18:58
                            biedne to dziecko, jesli w ogole jakies masz. Moze i dobrze ze genetycznie
                            uposledzone, z normalnego bys i tak szybko zrobila wariata...
                      • kurka_wodna13 Re: moje "rzekomo" chore dziecko to człowiek. 08.12.06, 23:25
                        Stanęłam kiedyś przed takim wyborem. Wiadamość o ciąży połaczona z wiadomością
                        o różyczce :(
                        Od razu uprzedzono mnie, ze nawet wówczas miałabym prawo do aborcji. Musiałam
                        zdecydować. Udało nam się.
                        Mam cudowną córkę - śliczną, mądrą, dobrą. I myślę, że gdzieś, kiedyś ta noc,
                        kiedy nie spaliśmy, płakaliśmy i próbowaliśmy podjąć decyzję - gdzieś, kiedyś
                        nam się "w niebie" zapisały"...
                        Ale od tej pory rozumiem kobiety, które zadecydowały inaczej.
                        :(
                  • erotico Re: A co, szympans, kretynie? 08.12.06, 19:18
                    uwolnić plemniki! Jeden plemnik - jeden człowiek! Róbmy dzieci!
                • visenna2 Re: gowno prawda. Embrion to nie czlowiek. 08.12.06, 18:07
                  Ale między komórką jajową, plemnikiem, komórką nabłonka, kości czy jakąkolwiek
                  inną komórką a PŁODEM jest jednak różnica. Komórka jajowa pozostawiona w
                  spokoju nie stanie się dorosłą istotą ludzką, podobnie plemnik:) No, chyba ze
                  się połączą, ale wtedy to już nie jest jajo i plemnik tylko zygota:)
                  Zabawne że zwolennicy aborcji zawsze wywlekają te zmarnowane miliony plemników:D
                  • eugenia_palej Tak, bo nie mają argumentów. 08.12.06, 18:12
                    Gdy się zaczyna dyskusja o prawie do życia, to zaraz uciekają w bok, np. w
                    dyskusję o tym jak ciężko jest matkom z chorymi dziećmi. Sama jestem matką
                    chorego dziecka i życie mnie nie pieści.
                  • lucky81 Re: gowno prawda. Embrion to nie czlowiek. 08.12.06, 19:11
                    > Komórka jajowa pozostawiona w spokoju nie stanie się dorosłą istotą ludzką

                    Kryterium beznadziejne. Pięcioletnie dziecko pozostawione w spokoju też nie
                    stanie się dorosłą istotą ludzką.
              • miranda333 Re: Jak zwał - tak zwał - chodzi o człowieka 08.12.06, 17:40
                Gdzie sie kurczę rodziłas,że ginekolog przegapił twój embrion wczesniej?cholera
                szkoda!
                • eugenia_palej Dzięki za dobre słowo. 08.12.06, 18:15
          • wiktoriaka Re: Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie relig 08.12.06, 17:23
            eugenia_palej napisała: > Brawo prof. Marek Chazan, to Człowiek przez duże "C"!!!

            Ja mam cięgle to samo pytanie do moralizujących forumowiczów. Gadasz tylko, czy
            pomagasz jakiejś rodzinie obarczonej dzieckiem z zespołem Downa? Przez jakie "c"
            jesteś człowiekiem?
            • eugenia_palej Pudło, sama mam chore od urodzenia dziecko. 08.12.06, 17:30
              I ani przez moment nie przeszła mi myśl o jego "aborcji" - czyli zabójstwie
              przed urodzeniem.
              • bwv1004 Re: Pudło, sama mam chore od urodzenia dziecko. 08.12.06, 17:33
                eugenia_palej napisała:

                > I ani przez moment nie przeszła mi myśl o jego "aborcji" - czyli zabójstwie
                > przed urodzeniem.


                I co z tego. Nie daje ci to najmniejszego prawa żeby wymagać podobnej posatwy
                od innych, w szczególności, gdy aborcja jest dozwolona prawnie. Popierasz
                łamiącego prawo - czyli przestępcę.
                • eugenia_palej Nie chce mi się z tobą gadać... 08.12.06, 17:36
                  To żenada, co wypisujesz. Wstydź się.
                  • miranda333 Re: Nie chce mi się z tobą gadać... 08.12.06, 17:45
                    Ona tak myśli,jak pisze,czyli niech inne rodziny mają tak jak ja..itp argumenty
                    w odwecie za własna krzywde.
                    ,malutki człowieczek.
              • tezas Pudło, sama mam chore od urodzenia dziecko. 08.12.06, 17:34
                Jaaaasne, juz ci wierze - jakbys miala, w zycie nie pisalabys takich biblijno-
                umoralniajacych postow.

                ---------------------------------
                Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
                brat Lech wygra wybory prezydenckie."
              • ryssio Bo tobie w ogóle myśli przychodzą opornie 08.12.06, 18:02
                Swoją drogą lekarz to gnida, ale matka też mogła trochę pomyśleć i zrobić
                aborcję np. w Czechach czy w Niemczech.
                • bwv1004 Re: Bo tobie w ogóle myśli przychodzą opornie 08.12.06, 18:08
                  ryssio napisał:

                  > Swoją drogą lekarz to gnida, ale matka też mogła trochę pomyśleć i zrobić
                  > aborcję np. w Czechach czy w Niemczech.

                  Z technicznego punktu widzenia masz rację, ale chyba nie powinno tak być?
                  Podobno PL to państwo prawa - niestety, zdaje się, że głównie kościelnego.
                  • ryssio No ale tak jest, niestety 08.12.06, 19:14
                    I to od lat i w każdej dziedzinie. Zresztą biurokratyczna bezduszność i
                    spychologia są u nas ponadreligijne i ponadpartyjne. Można próbować z tym
                    walczyć, ale w praktyce ja już się pogodziłem...
          • nicram112 embrion to nie dziecko, a prof Ch to wielki Ch 08.12.06, 17:27
            nie myl pojec kobieto! Nie myl zygoty z czlowiekiem. Czlowiekiem dopiero
            bedzie. A tak a propos - ile dzieci z Downem adoptowalas? To zacznij od tego
            slepa kobieto!
            • eugenia_palej Poziom twojej wypowiedzi to żenada. 08.12.06, 17:33
              Zero wiedzy z zakresu podstawówki, bo gdybyś uważał na lekcji biologii, to
              dowiedziałbyś, że zygota to tylko i wyłącznie zapłodniona komórka jajowa. Po
              pierwszych podziałach staje się już zarodkiem, czyli zaczyna żyć człowiek wg
              całkowicie własnego planu rozwoju zawartego w materiale genetycznym.
              Trudno polemizować z idiotami.
              • bwv1004 Re: Poziom twojej wypowiedzi to żenada. 08.12.06, 17:37
                eugenia_palej napisała:

                > Zero wiedzy z zakresu podstawówki, bo gdybyś uważał na lekcji biologii, to
                > dowiedziałbyś, że zygota to tylko i wyłącznie zapłodniona komórka jajowa. Po
                > pierwszych podziałach staje się już zarodkiem, czyli zaczyna żyć człowiek wg
                > całkowicie własnego planu rozwoju zawartego w materiale genetycznym.

                I co z tego. Zarodek czy płód nie jest zdolny to samodzielnego życia, nie czuje
                (na odpowiednio wczesnych etapach rozwoju). Ten rzekomy "człowiek" po
                pierwszych podziałach może za parę dni stac sie dwójka ludzi. Albo obumrzeć i
                matka nawet nie zauważy.

                > Trudno polemizować z idiotami.

                Zachowuj się. Poza tym, rozmawiasz z zawodowym biologiem.


                > Trudno polemizować z idiotami.
                • eugenia_palej Zawodowy biolog? Po zawodówce? 08.12.06, 17:40
                  • bwv1004 Re: Zawodowy biolog? Po zawodówce? 08.12.06, 17:43
                    Re: Zawodowy biolog? Po zawodówce?

                    Zabraklo ci argumentów i sięgasz po inwektywy?
                    • eugenia_palej Moim argumentom twój bełkot nie dorasta do pięt. 08.12.06, 17:44
                      • eugenia_palej Zygota, buhahahahahahaha!!!! 08.12.06, 17:45
                        Jakbym słyszała Z. Bujaka.... Żenada!
                        • bwv1004 Re: Zygota, buhahahahahahaha!!!! 08.12.06, 17:50
                          eugenia_palej napisała:

                          > Jakbym słyszała Z. Bujaka.... Żenada!

                          To ma być argument na cokolwiek?? Ja moge powiedziec o tobie - jakbym słyszał
                          Rydzyka albo Michalika. Zmienia to coś?
                          • eugenia_palej Nazwanie "zygotą" człowieka w fazie embrionalnej 08.12.06, 18:01
                            to przykład naprawdę koszmarnej ignorancji. Wystarczy zajrzeć do encyklopedii...
                      • bwv1004 Re: Moim argumentom twój bełkot nie dorasta do pi 08.12.06, 17:48
                        Re: Moim argumentom twój bełkot nie dorasta do pi

                        Zauważyłem dwie odmiany fundamentalistów na forum - odmiana 1, gdy jej nie
                        starcza ragumentów, rzuca inwektywami, odmiana 2 wychodzi z wątku.

                        Tu jak widac mamy do czynienia z odmianą 1...
                • netizen Re: Poziom twojej wypowiedzi to żenada. 08.12.06, 17:50
                  "Zarodek czy płód nie jest zdolny to samodzielnego życia" - aha, czyli Twoim
                  kryterium, czy jest sie czlowiekiem, oparte jest o argument samodzielnego zycia?
                  Nawet jezeli zaraz dopowiesz, ze nie tylko ten argument i dodasz, ze i do
                  samodzielnego myslenia (co zreszta nie jest prawda), to i tak na tej podstawie
                  mozna zbudowac teze, ze w pewnym wieku czlowiek moze przestac byc czlowiekiem.
                  Czyli zachecamy do eutanazji?

                  Powracajac do sprawy, to moim zdaniem, ordynator nie musial przeprowadzac
                  zabiegu, chronila go klauzula sumienia. Ale kierujac sie prawem powinien wskazac
                  inne miejsce, w ktorym zabiegu mozna bylo dokonac. Zgadzam sie tez z opinia, ze
                  dzieci powinny otrzymywac dozywotnia rente.
                  • bwv1004 Re: Poziom twojej wypowiedzi to żenada. 08.12.06, 17:56
                    netizen napisał:

                    > Czyli zachecamy do eutanazji?

                    Oczywiście argumentacja była niepełna - aczkolwiek jestem za eutanazją za zgodą
                    pacjenta (również wyrażoną uprzednio zgodą pacjenta nieprzytomnego lub
                    nizedolnego wyrazić zgody np. z powodu nabytej cięzkiej niewydolnosci
                    umysłowej).



                    Ale, jak ktoś już to powiedział, aborcja jest bardziej porównywalna do
                    odłączenia od aparatury osobnika w ciężkiej spiączce.
                    • netizen Re: Poziom twojej wypowiedzi to żenada. 08.12.06, 18:10
                      Zauwaz tylko, ze samodzielnym do zycia przestaje sie byc rowniez przez krotki
                      nawet czas np. po wypadku, kiedy to nie mozna sie ruszyc z lozka i ktos musi
                      przygotowac jedzenie itp. Mozesz powiedziec, ze dla takiego pacjenta sa powidoki
                      do powrotu do zdrowia, ale ja powiem wowczas, dla zdrowego dziecka w lonie matki
                      sa wkrotce powidoki do zycia poza lonem matki. Wedlug mnie argument z
                      samodzielnoscia do zycia jest bardzo slaby.
                      • eugenia_palej Nie warto z takimi "argumentami" nawet polemizować 08.12.06, 18:23
                        zero logiki. To, że życie małego człowieczka w łonie matki zależy od niej, jest
                        oczywiste, ale czy po porodzie też nie zależy od niej? Czy jest on już na tyle
                        samodzielny, że sobie sam "upoluje" jedzenie?
                        • netizen Co do polemiki 08.12.06, 18:30
                          Niestety nie mam na tyle czasu, aby prowadzic dialog z kazdym, kto ma odmienne
                          poglady na forum, ale uwazam osobiscie, ze warto dyskutowac z jakimkolwiek
                          zbiorem argumentow (oprocz obrazania sie). Nie chodzi mi o to, aby kogos
                          nawracac na moje subiektywne odczucia, ale raczej przedstawic inny punkt widzenia.
          • jrjrjr Urodziła dziecko z Downem 08.12.06, 18:30
            Moja siostra urodziła dziecko z zespołem Downa. Nie zgodziła się na aborcję.
            Teraz dziecko ma 3 lata, nie mówi, nie chodzi, leży patrząc tepo przed siebie,
            b. słabo kontaktujre z otoczeniem. Siostra zrezygnowała z kariery zawodowej, ma
            zmarnowane życie, dobrze, ze mąż jej pomaga. Czy nie lepiej, aby dokonała
            usunięcia patologicznej ciąży?
            • eugenia_palej Co to znaczy "zmarnowane życie"? 08.12.06, 18:36
              Z twojego punktu widzenia ma zmarnowane życie, bo nie korzysta z różnych jego
              uciech (jak i ja zresztą). Ale jej życie ma sens większy, niż się nam wydaje.
              Poświęca je drugiej Osobie, bardzo jej bliskiej, i ma czyste sumienie, że się
              nie targnęła na jej życie.
              Poza tym fakt, że dziecko "leży patrząc tępo przed siebie" nie świadczy o tym,
              że nie ma własnego życia duchowego. Ludzie chorzy w innych stanach "leżą patrząc
              tępo przed siebie", czy ich należy dobić?
              • lucky81 Re: Co to znaczy "zmarnowane życie"? 08.12.06, 19:16
                Właśnie o to chodzi - ma życie duchowe i teraz nieetyczne byłoby morderstwo.
                Natomiast w okresie płodowym, kiedy można było przeprowadzić aborcję, tego
                "życia duchowego" jeszcze nie rozpoczęło. A po aborcji możliwe, że na życie
                duchowe dostałoby szanse inne, zdrowe dziecko.
              • kochanek_dorna Re: Co to znaczy "zmarnowane życie"? 08.12.06, 20:30
                jestes pewna , ze ma zycie duchowe?? Gdzie to wyczytalas?
          • baby1 Re: Stwierdzenie faktu życia dziecka to nie relig 08.12.06, 18:47
            Też tak myślę, że jest przez duże "Ch".
      • miranda333 Re: spokojnego weekendu dla składu sędziowskiego 08.12.06, 17:30
        To tylko tchórzostwo poddanych ziobrowych.Innego powodu nie widze.Dałabym to
        dziecko z Downem panu ordanatorowi lub p.sędziemu na wychowanie..a pfu żal
        dziecka,.wystapiłabym o rentę dożywotnią dla dziecka.W normalnym kraju proces
        wygrałabym.
      • umghhh Re: spokojnego weekendu dla składu sędziowskiego 08.12.06, 17:49
        Pewno nie mogl sie sk..syn zdecydowac czy wyslac ja do swoje prywatnej praktyki
        czy tez wziazc od niej lapowke.

        Jak taki niezdecydowany to powinni go usunac ze stanowiska i dac zarobic
        innemu/-ej. Ew. kara bylaby tez na miejscu zeby dac przyklad innym niezdecydowanym.
      • eugenia_palej No tak, bo jeśli prawo jest wewnętrznie sprzeczne 08.12.06, 18:10
        to sąd szuka wybiegów....
        • kochanek_dorna On mowil o lekarzu idiotko!! 08.12.06, 20:28
    • protoplex Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 16:34
      To już lekarz nie ma prawa odmówić zabójstwa? Lekarz ma leczyć, a ni być zmuszany do zabijania nienarodzonych dzieci. Są lekarze, którzy nie czują oporu, niech oni usuwają. Można odsłużyć zastępczą służbę wojskową ze względu na przekonania morlane czy religijne, a nie można odmówić zabójstwa nienarodzonego dziecka. Paranoja!
      • koza16 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 16:40
        Jasne ale jesli odmawia a pracuje w publicznym szpitalu to staje sie
        niepelnowartosciowym pracownikiem. Takze za moje pieniadze. W prywatnym
        gabinecie prosze bardzo. A jesli innemu lekarzowi wiara bedzie zabraniac
        przetaczac krwi to co? Chcialbys zeby Cie leczyl?
        • mg2005 [...] 08.12.06, 16:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • eugenia_palej Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie leczeniu, 08.12.06, 17:21
          jakim jest aborcja. Jeżeli przetaczanie ma oznaczać zabicie pacjenta - poprę
          każdego lekarza, który tego odmówi. Jeżeli ma mu uratować życie, to odmowa tego
          zabiegu wiązałaby się z uśmierceniem człowieka w sytuacji, gdy dany lekarz jest
          jedynym zdolnym do jego wykonania. To chyba wszystko jest jasne jak słońce:
          lekarz jest do leczenia ludzi, a nie ich uśmiercania.
          • hermina5 Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie lecz 08.12.06, 17:24
            Ile dzieci z ciezkimi wadami genetycznymi adoptowałaś i ile wychowujesz? Jedno,
            dwa, pięc? No słucham.
            • mg2005 Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie le 08.12.06, 21:29
              hermina5 napisała:

              > Ile dzieci z ciezkimi wadami genetycznymi adoptowałaś i ile wychowujesz?
              Jedno,
              >
              > dwa, pięc? No słucham.


              Każdy odpowiada za dzieci ,które sam spłodził.
              Czy potrafisz pojąć tę prostą prawdę ?...
              • kochanek_dorna Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie le 08.12.06, 21:35
                Wiec co robia mohery typu Eugenii?? Wytykajac innym ich decyzje?

                Czyzby calkowity zakaz aborcji ( postulat LPR) dotycZyl tylko katolikow, czy
                tez calego spoleczenstwa?

                W tym momencie poslowie tanim chwytem zdobywaja elektorat. Konserwatywny,
                bezmyslny elektorat. Bo to nie oni rodza, nie oni chodza w ciazy 9 miesiecy.
                Altruzim czyims kosztem to najgorsza forma zaklamania.
              • tezas hipokryzja i wygodnictwo przeciwnikow prawa do ab. 08.12.06, 22:51
                Kazdy odpowaida za swoje poglady i czyny. (NB: ten lekarz odpowaida za
                przyjscie na swiat tego dziecka znacznie bardziej niz bioogiczny ojciec).
                Jesli ktos uwaza ze nie mozna przerwac ciazy w przypadku ciezkiego uszkodzenia
                plodu, i popiera sytuacje gdzie kobiety wbrew swej woli (i prawu!) takie dzieci
                rodza - powinien przyjac na siebie krzyz ich wychowania i nie zwalac ich na
                barki innych.
                Oczywiscie, wsrod przeciwnikow prawa do aborcji nie ma tzw. ludzi przez duze
                L., gotowych do poniesienia jakichkolwiek wyrzeczen w imie, w koncu wlasnych
                przekonan. Za ich poglady cierpiec maja wylacznie inni.
                Jak juz gdzies pisalam, jaka organizacja tzw. "prolajfowa" zostala poproszona o
                wskaznie rodzin gotowych do adopcji chorych dzieci, stawka bylo rzeczywista
                mozliwosc przekonania kobiet od cocby pokatnej aborcji. Oczywiscie, odzew
                zerowy. mg2005 tez sie nie zglosi(l), jak widac.

                ---------------------------------
                Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
                brat Lech wygra wybory prezydenckie."
                • wiktoriaka Re: hipokryzja i wygodnictwo przeciwnikow prawa d 08.12.06, 22:59
                  tezas napisała:
                  Jak juz gdzies pisalam, jaka organizacja tzw. "prolajfowa" zostala poproszona o
                  >
                  > wskaznie rodzin gotowych do adopcji chorych dzieci, stawka bylo rzeczywista
                  > mozliwosc przekonania kobiet od cocby pokatnej aborcji. Oczywiscie, odzew
                  > zerowy. mg2005 tez sie nie zglosi(l), jak widac.

                  Oczywiście, że nie. Przecież tu nie chodzi o to, żeby komukolwiek pomagać.
                  Chodzi tylko o to, żeby zmusić matkę do urodzenia, a co stanie się później z nią
                  i z dzieckiem już nikogo nie obchodzi.
          • bwv1004 Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie lecz 08.12.06, 17:24
            > To chyba wszystko jest jasne jak słońce:
            > lekarz jest do leczenia ludzi, a nie ich uśmiercania.

            Jakich ludzi, mowa jest o płodzie!!!! To że ty masz takie dziwne poglady, że
            uważasz płód za człowieka nie znaczy, że takie jest obowiązujące prawo.
            Lekarz postąpił wbrew prawu, powinien za to oberwać, a publiczny szpital w
            którym odmówiono aborcji powinien zapłacic matce ciężki odszkodowanie i placic
            rentę na dziecko.
            • eugenia_palej Nie da się dyskutować z idiotyzmami. 08.12.06, 17:38
              • annnnia Re: Nie da się dyskutować z idiotyzmami. 08.12.06, 19:00
                aha, czyli nie gadasz do lustra ;-)

                Albo niezle ci mozg wyprali faceci w kieckach, albo masz to wrodzone. sama nie
                wiem co gorsze...
            • mg2005 Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie le 08.12.06, 21:31
              bwv1004 napisał:

              > Jakich ludzi, mowa jest o płodzie!!!! To że ty masz takie dziwne poglady, że
              > uważasz płód za człowieka nie znaczy,

              Do jakiego gatunku zaliczasz żywy organizm z ludzkim DNA ?

              • kochanek_dorna Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie le 08.12.06, 21:37
                Co to znaczy "z ludzkim DNA".

                Znam mionimum kilkaset szczepow bakterii i kilkadziesiat drozdzy z ludzkim DNA.

                Z tad m.in. macie insuline matolki. Ludzka insuline...
          • tezas Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie lecz 08.12.06, 17:24
            Plod nie jest czlowiekiem, moja droga. A aborcja ma tak sie do zabicia
            czlowieka jak np. odlaczenie chorego bez czynnosci mozgu od aparatu do podania
            pavulonu w karetce.

            A ty? Ile chorych dzieci adoptowalas?
            ---------------------------------
            Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
            brat Lech wygra wybory prezydenckie."
          • venus99 Re: Cały czas møwimy o zabijaniu, a nie lecz 08.12.06, 17:27
            aborcja nigdy nie była zabijaniem,nie jest i nie będzie.
            cała ta ponura sprawa świadczy o dominacji ideologii fundamentalistów nad
            zdrowym rozsądkiem,ludzkimi uczuciami i przede wszystkim nad nauką.
            stajemy się krajem rządzonym przez agresywnych ciemniaków.
          • pyorunochron Ale jak tu wyleczyc kogos jak ty??? 08.12.06, 17:30
            Jest to w ogole mozliwe?
      • hermina5 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 16:49
        To już lekarz nie ma prawa odmówić zabójstwa? Lekarz ma leczyć, a ni być zmusza
        > ny do zabijania nienarodzonych dzieci.

        Cwoku jeden, skoro uwazasz, ze to zabójstwo to płać do końca swoich dni na
        dzieciaka z Downem - i ani slowa o tym, ze z twoich podatkó - na rahabilitację,
        na logopedę i na kardiologa i leki kardiologiczne - tylko mała część tego
        społeczństwa wie, ze zespół Downa powoduje też powazne zaburzenia serca i
        dlatego tak trudno spotkać kogoś chorego na tę chorobę po 40-stce, po prostu
        umieraja na niewydolność sercowo-naczyniową.
        • mondokane Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 16:53
          > Cwoku jeden, skoro uwazasz, ze to zabójstwo to płać do końca swoich dni na
          > dzieciaka z Downem - i ani slowa o tym, ze z twoich podatkó - na rahabilitację,
          >
          > na logopedę i na kardiologa i leki kardiologiczne - tylko mała część tego
          > społeczństwa wie, ze zespół Downa powoduje też powazne zaburzenia serca i
          > dlatego tak trudno spotkać kogoś chorego na tę chorobę po 40-stce, po prostu
          > umieraja na niewydolność sercowo-naczyniową.

          No brawo, idee nazistowskie ciagle zywe! Adolf tez uwazal, ze "osoby" z
          zespolem Downa nie zasluguja na zycie.
          Mysle ze pomysl herminy5 mozna rozszerzyc na inne, kosztowne w leczeniu choroby ...
          Na powaznie: dobrze, ze cie nie znam osobiscie hermina5

          • wiktoriaka Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:01
            mondokane napisał:
            > No brawo, idee nazistowskie ciagle zywe! Adolf tez uwazal, ze "osoby" z
            > zespolem Downa nie zasluguja na zycie.

            Ciekawa jestem ilu osobom obarczonym dzieckiem z zespołem Downa pomagasz. To nie
            tylko koszt leczenia, ale też całodzienna opieka uniemozliwiająca matce pracę.
            Pomagasz komuś, czy gadasz tylko, najważniejsze żeby się urodziło, a potem to
            już Cię to nic nie obchodzi jak sobie rodzice radzą?
          • venus99 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:28
            Adolf,Stalin też zakazywali aborcji.podobnie jak dzisiaj parafialni.
            • protoplex Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 18:05
              proponuję wrócić do podręczników historii...
            • mg2005 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 22:18
              venus99 napisał:

              > Adolf,Stalin też zakazywali aborcji.podobnie jak dzisiaj parafialni.

              Zw. Radziecki był pierwszym państwem, które zrealizowało marzenie feministek -
              nieograniczoną aborcję.
              W Polsce nieograniczoną aborcję wprowadził 'feminista' Hitler...
              • tezas Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 22:53
                Taaak? A slyszales ze za Stalina byla surowo zakazana, i liberalizacja przyszla
                dopiero na fali odwilzy.

                Niektorzy najchetniej by wprowadzili w Polsce Rumunie jak u Caucesaceu.
                ---------------------------------
                Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
                brat Lech wygra wybory prezydenckie."
        • emeryt21 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 16:59
          To jest paranoja prawnicza.Szpital jest publiczny a zatem kazdy jego pracownik
          jest funkcjonariuszem publicznym.Ordynator popelnil przestepstwo i zadne chwyty
          prawnicze nie moga uchronic go od odpowiedzialnosci karnej a drugiej kolejnosci
          cywilnej(tak,ma lozyc na utrzymanie urodzonego,wbrew woli matki,kretyna).
          Kobieta ma prawo do swego brzucha i zadne uniki tego jej nie odbiora.
          • m824 brawo 08.12.06, 17:02
            nic dodać nic ująć. tak jest i zaden sad swoim BŁĘDNYM wyrokiem tego nie
            zmieni.
          • mg2005 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:05
            emeryt21 napisał:

            >(tak,ma lozyc na utrzymanie urodzonego,wbrew woli matki,kretyna).

            Jeśli jest ojcem...

            > Kobieta ma prawo do swego brzucha

            Do brzucha - tak, do nowej istoty ludzkiej - nie.

            • tezas Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:12

              > Jeśli jest ojcem...
              A dlaczego? Przyczynil sie do urodzin tego dziecka w sposb zdecydowanie
              bardziej swiadomy niz biologiczni rodzice i powinin poniesc za to
              odpowiedizalnosc, tez finansowa
              > Do brzucha - tak, do nowej istoty ludzkiej - nie.
              Na szczescie w pewnych warunkach, jak w przypadku schorzenia plodu - jeszcze
              tak. Plod nie jest jeszcze czlowiekiem

              ---------------------------------
              Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
              brat Lech wygra wybory prezydenckie."
        • mg2005 Pogadaj sobie z nazistami - sporo was łączy... 08.12.06, 17:01
          hermina5 napisała:

          > Cwoku jeden, skoro uwazasz, ze to zabójstwo to płać do końca swoich dni na
          > dzieciaka z Downem


          Co do kosztów: płacimy 100 mln zł. rocznie na leczenie pederastów i narkomanów
          chorych na AIDS, którzy chorują z powodu własnej głupoty.
          • hermina5 Re: Pogadaj sobie z nazistami - sporo was łączy.. 08.12.06, 17:18
            Oj kolego...oj koleżko, przesadzięłeś...A ty zrobiłeś test? No to zrób go
            sobie czym prędzej, bo wirusem tym, tak samo jak zółtaczką - mogą się zarazic w
            szpitalu, u denstysty, na dializie, na transfuzji powypadkowej - dokładnei
            wszędzie - non stop dowiadujemy sie , jak wygląda sprzet jednorazowy"
            weilorazowego uzytku" - takze pisząc o tym, jak to AIDS jest chorobą
            narkomanów i pederastow , pokazujesz jak jestes załosnie głupi. akurat na
            swiecie umeira na Aids najwiecej heteroseksualnych kobiet - zazwyczaj
            zarazonych pzrez męzów, którzy przywlekli wirus z burdelu... zupełnie tak samo
            jak syfilis, fundowany dziewicom w XIX wieku...
            • mg2005 Re: Pogadaj sobie z nazistami - sporo was łączy.. 08.12.06, 21:55
              hermina5 napisała:


              > bo wirusem tym, tak samo jak zółtaczką - mogą się zarazic w
              >
              > szpitalu, u denstysty, na dializie, na transfuzji powypadkowej - dokładnei
              > wszędzie

              Zdecydowanie nie 'tak samo'. Hiv ginie b. szybko poza organizmem.


              >takze pisząc o tym, jak to AIDS jest chorobą
              > narkomanów i pederastow , pokazujesz jak jestes załosnie głupi.

              Akurat ty nie powinnaś wypowiadać się o głupocie innych - dopóki nie popatrzysz
              w lustro...
              Nie twierdziłem, że ta choroba nie dotyka nikogo "normalnego" (oprócz
              narkomanów,pederastów, prostytutek) - ale w Polsce to margines zjawiska.

              > akurat na
              > swiecie umeira na Aids najwiecej heteroseksualnych kobiet

              Tu mówimy o Polsce, jeśli jeszcze nie zauważyłaś...
          • nicram112 czekam az cie zaraza przy transfuzji HIV a wtedy 08.12.06, 17:33
            chetnie odmowie ci leczenia jako narkomanowi i pedalowi. A propos kosztow -
            placimy rowniez na Swiatynie Opacznosci - przypomnij ile - 20mln? moze lepiej
            przeznaczyc na matki z dziecmi z Downem?
            • visenna2 Re: czekam az cie zaraza przy transfuzji HIV a wt 08.12.06, 18:14
              "A propos kosztow -
              > placimy rowniez na Swiatynie Opacznosci - przypomnij ile - 20mln? moze lepiej
              > przeznaczyc na matki z dziecmi z Downem? "

              Absolutnie popieram:)
            • mg2005 Re: czekam az cie zaraza przy transfuzji HIV a wt 08.12.06, 21:57
              nicram112 napisał:

              > chetnie odmowie ci leczenia jako narkomanowi i pedalowi.

              Widzę, że błędnie mnie zrozumiałeś...

              >A propos kosztow -
              > placimy rowniez na Swiatynie Opacznosci - przypomnij ile - 20mln? moze lepiej
              > przeznaczyc na matki z dziecmi z Downem?

              Tak uważam.
      • tezas Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:14
        Alez lekarz moze odmowic przerwania ciazy - ale musi wtedy wskzac innego. Pan
        Ch. tego nie zrobil i zlamal prawo.

        Nb praca w panstowym szpitalu nie jest obowiazkowa i jak komus nie odpowiada
        zakres wykonywanych tam zadan, zawsze moze otworzyc prywatny gabinecik
        ---------------------------------
        Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
        brat Lech wygra wybory prezydenckie."
    • m824 co za kretyn z tego lekarza. 08.12.06, 17:00
      powinna mu tego dzieciaka pod drzwiami zostawić. niech się stary opiekuje
      chorym dzieckiem. swoje juz odchowal pewnie to mu wszystko jedno czy innym
      zniszczy zycie czy nie. jak to jest lekarz, to ja wole do weterynarza chodzic!
      • skubi6 Re: co za kretyn z tego lekarza. 08.12.06, 17:37
        > jak to jest lekarz, to ja wole do weterynarza chodzic!

        Weterynarzowi też ostatnio aborcja się nie udała: dziecko żywe się urodziło !

        www.skubi.net/pis.html
    • ryssio Wniosek: nie szarpać się z polskimi lekarzami 08.12.06, 17:00
      w razie potrzeby wsiadać w samochód i jechać do najbliższego cywilizowanego
      kraju, np. Czech.
    • pawka55 No, to macie Polska Republike Islamska. Nastepne 08.12.06, 17:08
      sadowe przyzwolenia prawne, to ukamieniowanie za stosunek pozamalzenski. Zenada!

      Polak z US
    • zyta101 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:14
      Chyba wszyscy popadaja w paranoje. Lekarz ma prawo odmowic aborcji, nie tylko z
      powodow religijnych. Aborcja to bardzo delikatna sprawa, wszedzie na swiecie
      budzi kontrowersje. Wszedzie sa lekarze, ktorzy dokonuja aborcji i tacy ktorzy
      nie. To, ze ktos pracuje w panstwowym szpitalu nie oznacza ze musi dzialac wbrew
      swoim przekonaniom. Nie rozumiem dlaczego ten konkretny lekarz mial dokonac
      aborcji, nie bylo innego? Sa lekarze, ktorzy dokonuja aborcji, moze trzeba to
      inaczej zorganizowac. Tak jak nie mozna zmuszac kobiety do urodzenia chorego
      dziecka, tak nie mozna zmuszac lekarza do dokonania aborcji.
      • protoplex Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:22
        Najrozsądniejszy głos w całej dyskusji w pełni wyraża co chciałem powiedzieć.
      • marakuja1 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:25
        Nie musi zrobić skrobanki - ale musi wskazać lekarza który to zrobi. Poza tym
        powinniśmy się cieszyć, że tak mało ordynatorów jest ze Świadków Jehowy, bo
        faktycznie połowa operacji by się nie odbywała. Religia nie może stać ponad
        prawem!
        • protoplex Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 18:06
          prawo ponad religią też raczej nie powinno...
      • kochanek_dorna Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 19:37
        na tym polega specyfika polskiego Katolandu. Oficjalnie w klinikach sa TYLKO
        tacy, ktorzy podpisali klauzule sumienia. Oczywiscie maja do tego prawo. A
        obywatelka ma prawo do skierowania do specjalisty, ktory zabieg wykona. Szpital
        publiczny powinien zatroszczyc sie o to. Miec specjalistow, ktorzy zrobia, albo
        odmowia.

        Inna sprawa jest, ze wszyscy Ci "klauzulowi" robia skrobanki hurtowo w swoich
        prywatnych gabinetach.
    • mej1 Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcji 08.12.06, 17:26
      Gratuluje Lekarzowi odwagi cywilnej, ciesze sie z uniewinnienia.
      Domyslam sie, ze ciezko jest wychowywac dziecko z zespolem Downa, ale znam
      rodzine z dzieckiem z ta choroba i widze, jak bardzo sie wszyscy kochaja, wiem,
      ze sa szczesliwi i dzieki nim widze, ze warto podjac wyzwania, jakie stawia
      zycie. Nikt nam nie obiecywal, ze bedzie latwo i przyjemnie. A to czy bedzie po
      ludzku zalezy od naszych decyzji. Aborcja to najgorsze z rozwiazan.
      • bwv1004 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:31
        mej1 napisała:

        > Gratuluje Lekarzowi odwagi cywilnej,

        Gratulujesz mu łamania prawa.

        > Nikt nam nie obiecywal, ze bedzie latwo i przyjemnie.

        Tak, to dlaczego używasz łatwego komputera zamiast skrobać gęsim piórem? A
        wiesz ile ebergii, i surowców zużyto na zrobienie komputera, ile wyprodukowano
        przy tym zanieczyszczeń, znacznie bardziej toksyczncyh niz gęsie kupy?

        Bo jak uważasz, ze nie można sobie robić łatwo i przyjemnie, to proszę o
        konsekwencję.
      • hermina5 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:33
        No gratuluję tego wdzięku z jakim twierdzi sie, ze nikt nei obiecywał, ze
        będzie łatwo i przyjemnie i łamei sie prawo, które JESZCZE jest prawem
        obowiązującym w tym kraju...
    • marakuja1 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 17:28
      Mam nadzieję, że kobieta zaskarży wyrok jak i "doktorka" do Trybunału
      Europejskiego. Tam powinien zapaść sprawiedliwy wyrok ...
    • never32 Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcji 08.12.06, 17:40
      .. takich lekarzy radiomaryjnych.
      • paczka111 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 18:04
        A co to za dyskusja! Sprawdźcie lepiej, ilu tych lekarzy co tak drą mordy w
        szpitalach, skrobie prywatnie za ciężkie tysiące. I ilu do tego zatrudnionych
        jest anest. i pielęgniarek. Chazana na rękach noszą, Sobecką hołubią, a
        Giertych ich najlepszym przyjacielem. Wpisanie całkowitego zakazu ab. do
        konstytucji to najmarniej dwa tys. dodatkowo za zabieg, jak nie więcej.Na razie
        taka masówka odchodzi, że potaniało, słyszałam z dobrego żródła. I tyle o
        ochronie życia poczętego. Obecnie lekarzystwo zaciera ręce przy dyskusji o
        środkach antykonc. bowiem obłożenie ich anatemą spowoduje, że receptę wypiszą
        wyłącznie podczas prywatnej wizyty. Od 60 do 150 zł. Wyobrażacie to sobie?
        Myślec. Myśleć.
    • sterridder prywatnie na pewno by nie odmówił 08.12.06, 17:56
      s*.*wiel hipokryta
      • atosatos1 Na każdym kroku w Pomrocznej widać piętno 08.12.06, 18:11
        kościoła, katolicyzmu , które to "wartosci" są na siłę wciskane wszystkim, a na
        straży stoja dyspozycyjni wobec hierarchów koscioła urzednicy, lekarze, sędziowie.

        Pomroczna krajem katolickich ajatollachów
    • ryssio Polska jest państwem wrogim swoim obywatelom 08.12.06, 18:06
      To co jest standardem nawet w słabiej rozwiniętych pastwach UE - np. w
      Czechach - w Polsce urasta do rangi jakiejś przeszkody nie do pokonania.
      Wykonujący swoje USTAWOWE obowiązki lekarz, sprawny sąd, kompetentna
      administracja skarbowa, drogi bez dziur...Jeśli Bóg istnieje, to chyba przeklął
      tę ziemię, nie wiem jak to sobie inaczej wytłumaczyć...
      • hermina5 Re: Polska jest państwem wrogim swoim obywatelom 08.12.06, 18:14
        Bo tak naprawdę takei rzeczy pokazują, ze prawo w Polsce jest prawem martwym ;/

        Przecież tenze sam Chazan jest sprawcą nei dopuszczenia do przerwania ciązy u
        kobiety, która wytoczyła Polsce sprawę w Trybunale Europejskim, bo w wyniku
        ciązy jest praktycznei slepa!

        Tylko taka prawda, ze to nei Polsce trzeba wytaczać te sprawy, ale Chazanowi w
        jego własnej osobie.
        • ryssio Brak u nas przede wszystkim woli politycznej 08.12.06, 19:21
          Jeszcze 10 lat temu w prawicowym rządzie J. K. Bieleckiego wiceminister z ZCHN
          za nazwanie homoseksualistów "zboczeńcami" wyleciał z roboty w 24 godziny. Dziś
          byłby bohaterem narodowym (:
      • veritas Polska jest państwem bezprawia 08.12.06, 19:59
        To prawda. Do tego nie jest państwem prawa, o czym świadczy m.in. ten
        przypadek: prawo istnieje tylko na papierze i kobieta nie jest w stanie go
        wyegzekwowac, a lekarz bezkarnie może je zignorować.

        Nie jest to jednak kwestia klątwy boskiej, ale spoleczenstwa. Każdy
        demokratyczny kraj ma taką władzę i prawo, na jakie zasługuje.

        Na szczęście teraz można łatwo się przenieść w bardziej nam odpowiadające
        okolice :).
        ------------------------------
        Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
    • szatan33 Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcji 08.12.06, 18:15
      To jest to sqrwysyństwo rzekomej IVRP. Taki palant powinien płacić na dziecko
      dożywotnio alimenty łącznie z prokuratorem i "niezwisłym" składem sędziowskim.
    • kochanek_dorna Do Eugeni!! 08.12.06, 18:33
      Czytam Twoje posty i nie moge wyjsc z podziwu. Gdzie takie udo sie uchowalo.
      Przedawkowalas noszenie berecika. Zdejmij, bo moher w glowke uwiera. ...to byl
      przyklad argumentacji na Twoim poziomie.

      teraz argument na moim poziomie.
      Aborcja zarodka bez ukladu nerwowego to nie morderstwo dziecka. Co wiecej -
      nawet nie pojdzie do nieba. Znajdz mi ksiedza, ktory ochrzci zygote. W koncu
      nalezy byc konsekwentnym. Skoro to dziecko to do dziela. Roznica miedzy dwoma
      osobnikami niezdolnymi do zycia samodzielnie - jedna 4 tyg, inna 90 lat polega
      na tym, ze ta druga zyla samodzielnie a jej stan jest efektem naturalnych
      procesow starzenia, ewentualnie wypadkow losowych.Nie mozna zabrac
      czlowieczenstwa komus kto go ma i to dowiodl. Natomiast dawanie na sile
      prowadzi do kuriozow jaie widac w pogladach Rodziny Radia. jezeli tak bardzo
      przejmujesz sie losem dzieci zajmij sie tymi zyjacymi.

      Dodatkowo. jezeli wiesz na czym polega zespol downa to nie twierdzilabys takich
      bzdur. Ustalmy jedno na poczatek. Dla Ciebie czlowiek to istota z odrebnym
      programem genetycznym. Znaczy sie z 46 chromosomow.

      DOWN ma 47! To istota obarczona powazna wada genetyczna. Ma dodatkowy
      chromosom. Nie jest to cecha letalna i przy obecnym poziomie opieki medycznej
      udaje sie im przezyc nawet sporo. To nie znaczy , ze to takie same osobniki
      gatunku homo sapiens, tylko troche glupsze. Uposledzenie umyslowe to tylko
      czesc tego bagazu.Na dodatek moze miec bardzo rozny stopien zaawansowania .
      • eugenia_palej Ubolewam nad twoim poziomem umysłowym. 08.12.06, 18:40
        Skoro Down ma 47, to ty chyba połowę tego?
        • kochanek_dorna Nie wiem czy znasz takie trudne slowo 08.12.06, 18:47
          To TRISOMIA. Dokładnie to najbardziej rozpowszechniona wada genotypu człowieka.
          Charakteryzuje się obecnością dodatkowego chromosomu chromosomu 21. W 95%
          przypadków dodatkowy chromosom występuje we wszystkich komórkach organizmu
          (tzw. trisomia prosta), w 4% dodatkowy chromosom 21 lub jego fragment zostaje
          przesunięty do innej części genotypu (tzw. trisomia translokacyjna).

          Gwoli ścisłości. Każda komórka rozrodcza posiada połowe kompletu chromosomów.
          Normalne zygoty posiadaja ich 46. Down - 47.

          Do szkoly idiotko.
        • kochanek_dorna Ja ubolewam nad Toba 08.12.06, 18:52
          Tutaj masz obrazek policz sobiie. Na kariotypie widac 3 sztuki chromosomu nr
          21. Najczesciej wystepujaca forma zespolu Downa.
          • kochanek_dorna Re: Ja ubolewam nad Toba 08.12.06, 18:52
            pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Down_Syndrome_Karyotype.png
            • eugenia_palej Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:06
              Znam genotyp człowieka z zespołem Downa i nigdzie nie napisałam, że odrębny
              program genetyczny to 46 chromosomów. Zresztą sam go nazwałeś człowiekiem, i tym
              samym podkreśliłeś oczywistość jego człowieczeństwa.
              Czy fakt, że ktoś ma "poważną wadę genetyczną", pozbawia go prawa do życia?
              Czy istota, która bierze swój początek z matki-człowieka i ojca-człowieka nie
              jest człowiekiem?
              Życzę myślenia, a nie tylko mechanicznego wkuwania.
              • kochanek_dorna Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:10
                Tlumacze jak dziecku, ze nie zawsze.

                Skoro genom nie okresla czlowieka czlowiekiem, to rownie dobrze mozesz nazwac
                czlwiekiem szympansy. mamy wspolne jakies 99% genomu. Prawie tyle co z
                trisomikami.


                Czytasz przez sitko? Nazwalem taki plod - istota. Nie zaczela zycia. Rozwija
                sie w macicy i ma potencjal. To wszystko....


                PS
                Skoro to dziecko to dlaczego Kosciol nie chrzci plodow?
                • hermina5 Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:13
                  PS
                  > Skoro to dziecko to dlaczego Kosciol nie chrzci plodow

                  :))))))Ja uwazam, ze jak tak dalej pójdzie to będziemy pierwszym krajem na
                  swiecie, w którym bedzie w dokumentach figurowała data poczęcia i data zgonu,
                  nie data urodzenia i zgonu;/
                  • eugenia_palej Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:22
                    Pudło, chrzest nie jest aktem zastrzeżonym dla Kościoła instytucjonalnego, w
                    nadzwyczajnych okolicznościach jest ważny gdy dokonują tego osoby
                    niekonsekrowane, np. w przypadku agonii, gdy osoba umierająca wyraża wolę chrztu
                    ma go prawo udzielić "z wody" inna osoba ochrzczona.
                    • kochanek_dorna Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:27
                      Nie odpowiesz na pytanie. Dlaczego kosciol nie jest konsekwentny i nie chrzci
                      plodow ...uupss - dzieci.

                      Gdzie Twoja madrosc. Czyzby odpowiedzi nie bylo? A co z kwestia dogmatow
                      koscielnych, ktore mowily, ze dziecko staje sie czlowiekiem w 4 tygodniu zycia
                      (chlopcy), a dziewczynki 6 tygodniu?


                      Czy wszystkie pierdoly religijne chcesz uznawac za prawo?


                      jak juz wiele razxy Ci trlumaczono. Lekarz moze sobie miec poglady jakie chce.
                      Ale aborcja jest w polsce DOZWOLONA!!! Zespol Downa jest jednym z wyjatkow
                      dopuszczajacych usuniecie plodu.

                      Ten Lekarz nawet jesli sam nie wykon a zabiegu ma obowiazek wskazac innego
                      specjaliste, ktory to zrobi.
                      TO jest prawo. To co ty twierdzisz to jakies zabobony!
                      • wiktoriaka Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:40
                        kochanek_dorna napisał: Dlaczego kosciol nie jest konsekwentny i nie chrzci
                        > plodow ...uupss - dzieci.

                        Właściwie, żeby być konsekwentny to kościół powinien chrzcic ...... u każdej
                        kobiety (w odpowiednim wieku, prowadzącej życie seksualne). W końcu nie mozna
                        być pewnym czy nie była w ciąży nawet o tym nie wiedząc i czy nie nastapiło
                        samoistne poronienie.
                        • kochanek_dorna Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:43
                          Zgodnie z tokiem myslenia Eugenii taka kobieta to morderczyni...


                          jak to - organizm plod usunal.

                          teraz zagadka dla samej Eugenii. Skoro plod zostal przez organizm matki
                          wyrugowany, to czy jest ona winna ?? Mogla jesc zdrowo, nie palic, mniej szalec
                          na disco, mniej pic, cpac, skakac itp!!!
                        • hermina5 Re: Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:43
                          Ależ był zwolennik takiego pomysłu - tylko musze przypomniec sobie jego
                          nazwisko - jakoś około X weiku - miało to polegac na wprowadzaniu w pochwę
                          piórka umoczonego w swięconej wodzie. Oczywiscie wprowadzać maił ksiądz.
                      • eugenia_palej "Pierdoły religijne" - dobre sobie 08.12.06, 19:51
                        Dr Natansonowi, Źydowi który dokonał ogromnej ilości aborcji, zanim zrozumiał,
                        że zabija ludzi, nikt nie jest w stanie zarzucić "fundamentalizmu religijnego".
                        Zresztą religia nie ma tutaj nic do rzeczy. Ja sama nie jestem osobą szczególnie
                        religijną i takich motywacji daremnie u mnie możesz szukać. Inwektywy typu
                        "moher" możesz sobie darować, bo w świetle tego "moherem" jest każdy, kto się ze
                        mną nie zgadza, tak?
                        Natomiast uważam, że świat jest skonstruowany logicznie i życie ludzkie bierze
                        swój początek nie od 23 tygodnia po połączeniu plemnika z komórką jajową, ale
                        właśnie od chwili zapłodnienia i pierwszego podziału zapłodnionej komórki.
                        To, że zarodek może być odrzucony przez organizm nie zmienia faktu zaistnienia
                        człowieka.
                  • eugenia_palej Jak to się ma do prawa do życia? 08.12.06, 19:25
                    Data narodzin jest datą pewną, a ustalenie daty poczęcia może być problemem. Ze
                    względów praktycznych pisze się więc w metrykach datę narodzin. Nie przeczy to
                    uznaniu za człowieka płodu w łonie matki.

                    Taka ekwilibrystyka słowna nic ci nie da.
                • eugenia_palej To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 19:17
                  Szympans nie rodzi się z człowieka. Ma podobny genom, ale należy do odrębnego
                  gatunku. Zespół Downa jest chorobą, jest uszkodzeniem płodu ludzkiego - ale
                  dzieci, które się rodzą są traktowane w świetle prawa jak ludzkie dzieci. Za
                  zabicie takiego dziecka pójdziesz do więzienia.
                  Kompletny brak logiki - dlaczego dziecko nienarodzone ma nie mieć tych samych
                  praw, co narodzone?
                  • kochanek_dorna Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 19:21
                    Dziecka owszem. Tylko, ze plod takim nie jest. TO czesc macicy matki dopoki nie
                    minie 23 tydzien. Poniala?

                    Tak samo jak ma prawo uciac sobie reke, tak ie samo prawo ma do usuniecia
                    intruza.
                    Swoja droga zagniezdzenie zarodka w scianie macicy przypomina inwazje ciala
                    obcego. Udaje sie tylko ze wzgledu na 50% podobienstwo HLA.
                    • mg2005 Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 22:15
                      kochanek_dorna napisał:

                      > Dziecka owszem. Tylko, ze plod takim nie jest. TO czesc macicy matki dopoki
                      nie
                      >
                      > minie 23 tydzien. Poniala?


                      Panie kochanku, ty skończyłeś jakąś szkołę ?...))

                      >
                      > Tak samo jak ma prawo uciac sobie reke, tak ie samo prawo ma do usuniecia
                      > intruza.

                      O 'intruzie' można mówić tylko w przypadku gwałtu. Poniał ?...


                      • kochanek_dorna Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 22:57
                        OwsEm. Ale Konserwatywne środowiska dązą do zniesienia prawa do aborcji w
                        kazdym przypadku. Gwaltu, zagrozenia zycia matki, czy uszkodzenia plodu.

                        TO za tym sie opowiadaja. Za bezwzglednym obowiazkiem rodzenia. TO jest dopiero
                        brak edukacji i empatii...

                        Przemysl to...

                        Jestem za prawem wyboru. Niewiele zwolennikow obrony zyci apoczetego zdaje
                        sobie sprawe, ze prawo do wyboru to nie nakaz. I ze nie kazda kobeta bedzie
                        skazana na aborcje.
                        PS


                        Z medycznego punktu widzenia nie ma roznicy miedzy plodem z "gwaltu" a innym
                        plodem. Taki sam intruz. Analogiczny mechanim zagniezdzenia.

                        Pozdrawiam
                  • kochanek_dorna Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 19:30
                    Dzieci, ktore sie urodza...

                    Nie plody, ktore zostana usuniete.

                    Sama wiesz, ze matki nie mowia "mamy dziecko kochanie", tylko "BEDZIEMY mieli
                    dziecko"

                    Pomijajac wszelkie argumenty natury biologicznej, ktorych nie jestes w stanie
                    pojac swoim ograniczonym umyslem.
                    ZDEJMIJ BERET!
                  • lucky81 Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 19:30
                    Od którego dokładnie momentu zapłodnienia chcesz nadawać "dziecku" (chodzi
                    oczywiście o płód) takie same prawa jak dorosłemu osobnikowi? Zapłodnienie to
                    proces.

                    Od momentu przerwania błony komórki jajowej? Od rozpoczęcia pierwszej replikacji
                    DNA? A może od zakończenia? A może od momentu pierwszego podziału zygoty? Proszę
                    o sprecyzowanie. Do kiedy plemnik i komórka można zabijać bezkarnie, a od której
                    sekundy ma grozić za to dożywocie?
                    • kochanek_dorna Re: To ty czytasz przez sitko 08.12.06, 19:33
                      Nie odpowie. Mohery tak maja. Biologie skonczyly na postawowce. Nie sa w stanie
                      pojac ogromu jaki rozposciera sie poza ich ograniczona wizja "czlowieka"


                      Zreszta ona pewnie w wierzy w twierdzenia Macieja Giertycha.

                      Ciemnogrod.
                      • eugenia_palej "Argumenty natury biologicznej" - buchachachacha 08.12.06, 19:41
                        Tylko moralne zera uciekają się do operacji na pojęciach, aby dowodzić, że
                        człowiek nie jest człowiekiem....

                        Inwektywy wam nie pomogą, "jasnogrodzianie"...
                        • kochanek_dorna Re: "Argumenty natury biologicznej" - buchachacha 08.12.06, 19:44
                          Taak!! Prawdziwi katolicvy gwalca swoje asystentki i zmuszaja do seksu.

                          TO taka wasza moherowa moralnosc.
                          Zdejmij berecik, bo uwiera...
                          • eugenia_palej Nie dyskutuję na poziomie magla 08.12.06, 20:02
                            do którego się zniżasz (czy też wywyższasz).

                            Pokombinuj lepiej z tym genotypem, to ciekawsze, a jeżeli dołożymy odrobinę
                            logiki, to i do właściwych wniosków dojdziemy....
                            • kochanek_dorna Re: Nie dyskutuję na poziomie magla 08.12.06, 20:04
                              Co masz na mysli?

                              Genom + Logika = zakaz aborcji??


                              Moherowa Logika chyba!!!
                              • eugenia_palej Moher przysłonił ci oczy 08.12.06, 20:07
                                Masz obsesję, każda nie-socjalistka i nie-feministka to dla ciebie moher.

                                Jesteś żałosnym prymitywem.
                                • kochanek_dorna Re: Moher przysłonił ci oczy 08.12.06, 20:10
                                  Jestes zalosna kazdy nie-katolik i zwolennik aborcji to morderca/morderczyni...

                                  jestes zalosnym prymitywem.
                        • kochanek_dorna Co z argumentem niebiologicznym 08.12.06, 19:48
                          To znaczy z konsekwencja w dzialaniu. Odpowiedz dlaczego kosciol odmawia
                          chrzczenia zygot?
                          • eugenia_palej Czy zygota to dla ciebie 08.12.06, 19:52
                            • eugenia_palej Czy zygota to dla ciebie, tak jak dla 08.12.06, 19:54
                              słynnego intelektualisty Z. Bujaka, kilkunastotygodniowy płód ludzki?
                              Bo jeżeli rozumujesz na takim poziomie, to nie mamy o czym gadać. Sięgnij do
                              książek.
                              • kochanek_dorna Zalosne 08.12.06, 19:59
                                Nie mamy rzeczywiscie o tczym rozmawiac. Wiem czym jest zygota. Dokladnie. Dla
                                Ciebie to nieokreslona definicjja zapamietana z podstawowki.

                                Na tym polega problem - masz wiedze z podstawowki!
                                Zalosne!!!
                                • eugenia_palej No i co, ciołku? 08.12.06, 20:04
                                  zygota biol. komórka o podwójnej (diploidalnej), całkowitej liczbie chromosomów,
                                  powstała przez połączenie i zlanie się dwóch gamet.
                                  www.slownik-online.pl/kopalinski/69994284FC18FB37C12565B5006BA8CA.php
                                  • eugenia_palej Nie znasz alfabetu, a chcesz pisać wiersze 08.12.06, 20:05
                                  • kochanek_dorna HAHA! 08.12.06, 20:06
                                    Kobieto o zygo cie mialem serie wykladow na znanym uniwerku.

                                    Jestes zalosna. Definicje z encyklopedii i slownikow.

                                    Apage Satanus!!
                                    • eugenia_palej Nieuważnie słuchałeś 08.12.06, 20:08
                                      • eugenia_palej Podaj nazwę tego uniwerku, to się razem pośmiejemy 08.12.06, 20:09
                                        Były to wieczorowe uniwersytety marksizmu-leninizmu?
                                        • kochanek_dorna Tak! 08.12.06, 20:14
                                          Juz podaje.

                                          Obnazanie Twojej niewiedzy juz mi sie nudzi.
                                    • eugenia_palej Jeszcze garść tego tylko co pod ręką 08.12.06, 20:12
                                      Zygota
                                      Z Wikipedii

                                      Zygota - komórka powstała w wyniku zapłodnienia, czyli połączenia haploidalnej
                                      gamety męskiej z haploidalną gametą żeńską w procesie rozmnażania płciowego.
                                      Nowopowstała diploidalna komórka ulega dalszym podziałom dając początek
                                      organizmowi potomnemu.
                                      • kochanek_dorna Wikipedia- wiedza dla ubogich :) 08.12.06, 20:15
                                        Gdybys wiedziala cos wiecej ponad wikipedie, to mialaby sens nasza dyskusja. A
                                        tak! Tlumacz matolowi.
                          • eugenia_palej Teologia i prawo kanoniczne nie moje dziedziny 08.12.06, 19:59
                            Pytaj księdza, a nie mnie. O ile wiem Kościół uznaje fakt zaistnienia człowieka
                            od momentu zapłodnienia i podziału komórki jajowej... Ale zdaje się istnieje
                            takie tradycyjne pojęcie, jak "stan błogosławiony", prawda? Poza tym nikt nie
                            jest w stanie praktycznie stwierdzić istnienia "zygoty" - bo jest ona bardzo
                            krótko zygotą. Natomiast narodziny dziecka są faktem łatwym do potwierdzenia i
                            obserwacji.
                        • lucky81 Re: "Argumenty natury biologicznej" - buchachacha 08.12.06, 19:49
                          To nie był żaden argument, zadałem pytanie.
    • czesiekkk Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 18:50
      Niewątpliwie pokrzywdzona popełniła zasadniczy błąd chciała dochodzić swoich
      praw z ustawy, a w Polsce religia katolicka stoi ponad prawem. Ale jak lubi
      chodzić po sądach proszę bardzo, życzę wszystkiego dobrego.
      Wystarczyło wziąć szybką pożyczkę i jak ktoś już wcześniej wspomniał wyjechać na
      zabieg za granicę. Polskie prawo karne nie zabrania tego, brak podwójnej
      karalności, prawo UE traktuje aborcję jak usługę medyczną objętą zasadą
      swobodnego przepływu osób.
      • terazpolska2 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 19:35
        Chazan to słynny fundamentalista i jako taki powinien miec ograniczone prawo
        wykonywania zawodu, lub pracować w prywatnym szpitalu. Jak ci się nie podoba
        prawo, które w pewnych wyjątkach dopuszcza do aborcji to wyper...j. Chazan
        powinien zostać ukarany.
        Rozumiem fundamentalistkę Eugenię. Jest typowym owocem narodu polskiego,
        poniewaz mam dawnika niech inni też takiego mają, niech się meczą, niech ten
        półświadomy osobnik, który nie wie co sie wokół dzieje tez niech się męczy. Bo
        przeciez może posiada życie duchowe...
        Ponieważ rozmawiamy o aborcji chciałbym sie także do niej samej ustosunkować.
        Jestem co pewnie fundamentalistów zdziwi jej przeciwnikiem. Jednak życie jest
        takie jakie jest, trudno mi od każdego wymagac takich poglądów. Co więcej
        rozumiem, że wychowanie dziecka z zespołem dawna jest dla wielu nie do
        zniesienia. Przyznam sie, że sam także bym nie chciał takiego dziecka. Pewnie
        jestem wygodny, ale myslę także o samym dziecku, no bo co to za życie
        wpatrywanie się tempo w obłoczki. Jaka ono wartość niesie.
        • mg2005 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 22:24
          terazpolska2 napisał:

          > Pewnie
          > jestem wygodny, ale myslę także o samym dziecku, no bo co to za życie
          > wpatrywanie się tempo w obłoczki. Jaka ono wartość niesie.


          Sam wiesz, że pieprzysz głupoty: są różne stopnie upośledzenia.

          Jaką wartość ma życie staruszka tępo wpatrującego się w sufit ?
          Czyż nie lepsza eutanazja ?...
          • kochanek_dorna Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 22:59
            Roznics miedzy staruszkiem a plodem jest podstawowa.
            Staruszek przezyl zycie - plod nie mial tej szansy.

            Tego typu argumentacja to demagogia.
            • netizen Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie zyje? 08.12.06, 23:10
              Nie za bardzo rozumiem Twojego argumentu.
              Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie zyje?
              • kochanek_dorna Re: Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie 08.12.06, 23:14
                nadawac cechy czlowieczenstwa tworo m niezdolnym zyc samodzielnie to jedno.

                poriwnywac je do osob starszych podtrzymywanych przy zyciu przy pomocy
                skomplikowanej aparatury medycznej to drugorie.

                W poerwszym przypadku o czlowieku nie mam mowy. W drugim mamy obraz naturalnych
                procesow starzenia.

                W obu przypadkach obiekt jest niezdolny do zycia samodzielnie. ale sa roznice!
                • netizen Re: Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie 08.12.06, 23:20
                  Mowiac o tworze niezdolnym do samodzielnego zycia laczysz dwa argumenty:
                  podwazenie czlowieczenstwa plodu oraz prawo do zakonczenia zycia czemus, co samo
                  zyc nie potrafi. Drugi argument jest moim zdaniem slaby i przytaczalem juz
                  kontrargumentacje wczesniej.
                  Co do argumentu pierwszego, to dyskutujac, w ktorym momencie zaczyna sie
                  czlowiek, a w ktorym nie rozpocznie nowa dyskusje. Zastanawiam sie, ktora
                  postawe prezentujesz, czy ta, ze czlowiek zaczyna sie dopiero po urodzeniu, czy
                  jednak, ze zaczyna sie wczesniej.
                  • netizen Re: Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie 08.12.06, 23:21
                    Mowiac o tworze niezdolnym do samodzielnego zycia laczysz dwa argumenty:
                    podwazenie czlowieczenstwa plodu oraz prawo do zakonczenia zycia czemus, co samo
                    zyc nie potrafi. Drugi argument jest moim zdaniem slaby i przytaczalem juz
                    kontrargumentacje wczesniej.
                    Co do argumentu pierwszego, to dyskutujac, w ktorym momencie zaczyna sie
                    czlowiek, a w ktorym nie - rozpoczynamy nowa dyskusje. Zastanawiam sie, ktora
                    postawe prezentujesz, czy ta, ze czlowiek zaczyna sie dopiero po urodzeniu, czy
                    jednak, ze zaczyna sie wczesniej.
                  • kochanek_dorna Re: Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie 08.12.06, 23:25
                    To jest ba5dzo ciekawe pytanie i zalezy od definicji slowa czlowiek.


                    Swoadomosc...

                    Cechy genetyczne...

                    Cechy fizjologiczno-anatomiczne...


                    Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

                    biorac pod uwage, ze chodzi o teoretyczne cierpienie odrebnej istoty za granice
                    czlowieczenstwa mozna uznac czas wyksztalcenia ukladu nrwowego. i to nie jest
                    dokladne okreslenie, gdyz wyksztalcanie kl nerwowego to caly proces...


                    Problem polega na tym, ze mozliwosci techniczne podtrzymania zycia, badania
                    zycia wyszly bardzo daleko poza mozliwosci zrozumienia czlowieka. Przeroslo nas
                    to. postep techniczny sie dokonal. Postep moralny nie...
                    • netizen Cienka granica 08.12.06, 23:52
                      Rozsadnie mowisz, ale nawet dla kogos nie zajmujacego sie wiara, w jakiejkolwiek
                      postaci, wskazanie dokladnej granicy stania sie czlowiekiem jest niemozliwe. I
                      tutaj pojawia sie najwiekszy spor. Jedni mowia: sa watpliwosci, to idzmy na
                      korzysc przyszlemu dziecku. Inni mowia, to jeszcze nie jest dziecko, ale
                      wylacznie plod. Moim zdaniem nawet jezeli nazwac ten zbitek komorek jedynie
                      plodem, to jest to plod deterministyczny. Wiemy bowiem co bedzie dalej. Nie mam
                      na mysli teraz schorzen, ale fakt, ze komorki stana sie istota ludzka.
                      • kochanek_dorna Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:01
                        Ale na tym wlasnie polega wyjatkowosc sytuacji. Zwolennicy orwa do aborcji chca
                        miec wybor w tych wyjatkowych sytuacjach. Kiedy plod jest uszkodzony, zagraza
                        zyciu matki, jest wynikiem przestepstwa. TO sa granice dzisiejszej ustawy.
                        Przeciwnicy tej ustawy forsuja silowe rozwiazanie porodu za wszelka cene. nawet
                        po gwalcie, nawet w wyniku kazirodztwa nawet mutanta, ktory przezyje 4 tygodnie
                        w ogromnym cierpieniu.

                        Prawo do wyboru nie jest hura aborcja dla wygody. TO konkretne przypadki kiedy
                        jest ona dozwolona i nie sa to sytuacje "lekkie". Wtedy lekarz powinien
                        uszanowac wybor koniety. Jezeli nie pozwala mu wiara. Wskazac innego...

                        TO wszystko
                        • netizen Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:10
                          I takiego prawa do decyzji w wyjatkowych sytuacjach odmowic nie moge.
                          • kochanek_dorna Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:13
                            Milo mi.O takie prawo bede walczyl zawsze.
                            • netizen Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:20
                              Ja zas bede staral sie zmierzac do ograniczenia liczby aborcji rowniez w
                              ciezszych przypadkach. Choc takiej sytuacji, w ktorej plod zagraza zyciu matki
                              nie udalo sie zaradzic pomoca pieniezna, to w pozostalych przypadkach
                              chcialbym, aby rozwinela sie pomoc finansowa/specjalistyczna panstwa dla rodzin,
                              w ktorych urodzilo sie niechciane dziecko lub poszerzenie wspolpracy szpitali z
                              osrodkami adopcyjnymi.
                              • netizen Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:22
                                Ja zas bede staral sie zmierzac do ograniczenia liczby aborcji rowniez w
                                ciezszych przypadkach. Choc takiej sytuacji, w ktorej plod zagraza zyciu matki
                                nie uda sie zaradzic pomoca pieniezna, to w pozostalych przypadkach
                                chcialbym, aby rozwinela sie pomoc finansowa/specjalistyczna panstwa dla rodzin,
                                w ktorych urodzilo sie niechciane dziecko lub poszerzenie wspolpracy szpitali z
                                osrodkami adopcyjnymi.

                                Aby lepiej sprecyzowac cele, to oczywiscie najpierw trzeba rozwinac pomoc, a
                                dopiero potem ograniczac cos prawnie. Nie odwrotnie.
                                • kochanek_dorna Oczywiscie 09.12.06, 00:33
                                  Zgazsam sie w pelni.
                                  Pisalem juz o tym wiele razsy na forum. O ile w przypadkach medycznych wybor
                                  jest zalezny od lekarza, to w przypadkach gwaltow mozna taka kobiete otoczyc
                                  opieka. Zachecic do urodzenia. To sa przypadki niezalezne od dignozy lekarza.
                                  Podchodzace pod psychologie.
                                  Moze jakis fundusz dla takich matek. Pomoc psychologa.

                                  Ale takie kobiety sa szykanowane. Spoleczenstwo sie od nich odwraca. Sa
                                  zwalniane z pracy (ciaza). Kolko sie zamyka.

                                  Moim zdaniem nalezy zmienic podejscie ludzi. Swoadomosc spoleczenstwa.
                                  Konserwatyzm katolicki nie pomaga w tym przypadku.
                                  Wrecz przeiwnie. Niezamezna kobieta z dzieckiem to dziwka i grzesznica. Po
                                  zabiegu abrcji - morderczyni.

                                  Strach zyc w takim kraju.
                                  • netizen Re: Oczywiscie 09.12.06, 00:49
                                    Dorzuce tylko slowo o konserwatyzmie katolickim. W punktu widzenia wiary, to
                                    aborcja jest grzechem. Z punktu widzenia prawa moze byc i morderstwem. Uwazam,
                                    ze powyzsze stwierdzenia moga byc prawdziwe, to jednak rozpoczynanie rozmowy od
                                    ich uzycia nie wniesie niczego dobrego. Moim zdaniem demonizujesz troszke
                                    postawe Kosciola. Nazwanie czegos grzechem nie oznacza jednoczesnie odtracenia.
                                    Ludzie moga tego dokonac, ale, z postawy wierzacego, chce powiedziec, ze ow
                                    konserwatyzm nie szykanuje.
                                    • kochanek_dorna byc moze 09.12.06, 00:54
                                      W duze spolecznosci.


                                      W malym miasteczku - takim gdzie ja zyje - wszyscy wiedza c, kto kiedy...

                                      Polska to nie tylko duze, anonimowe miasta.
                          • kochanek_dorna Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:27
                            Konserwatysci jednak daza do zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.

                            Jest to swojego rodzaju sprzecznosc - ustawa jest antyaborcyjna. Dopuszcza
                            tylko pewne wyjatki. Jednak nadal trafiaja sie lekarze i sady, ktore stawiaja
                            sie ponad tym prawem. Sa partie, ktore chca calkowitego zakazu aborcji. Osoby w
                            tych partiach nie zdaja sobie sprawy z tragedii jaka przezywa zgwalcona
                            kobieta. Z tragedii malzenstwa, ktoremu rodzi sie dziecko niezdolne do zycia
                            jak normalny czowiek. Za to zdolne do cierpienia.

                            TO jest pzedmiotem dyskusji na forum publicznym. Mowienie o tych przypadkach
                            jako o wygodnictwie bizneswoman i uzuwaniu ciazy hurtowo to demagogia.

                            Warto przyjrzec sie temu co dzieje sie teraz, Ogromne podziemie aborcyjne,
                            turystyka aborcyjana ( sam znam lekarzy z Ukrainy swiadczacych tego typu
                            uslugi polkom - hurtowo).
                            Gdzie zmierzamy w swoim zaslepieniu? Zakazom?
                            • netizen Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:35
                              To, o czym mowisz podlega dyskusji.
                              Nie sadze jednak, ze przypadki ciezkie to wiekszosc spotykanych w kontekscie
                              aborcji. Rzadko ktory zwolennik aborcji chcialby pozostawienia ustawy
                              antyaborcyjnej w jej obecnym ksztalcie. Moim zdaniem wiekszosc zwolennikow za
                              dopuszczeniem do aborcji chcialoby moc decydowac rowniez o zyciu plodu gdy np.
                              para bedzie miala wpadke. Nie jest to przypadek ciezki. Jest to przypadek braku
                              odpowiedzialnosci.
                              • kochanek_dorna To juzs kwestia edukacji 09.12.06, 00:40
                                Edukacja seksualna na pierwszym miejscu.

                                Aborcja nie jest - podkreslam - NIE JEST - metoda antykoncepcji. TO procedura
                                medyczna stosowana w okreslonych przypadkach.

                                Tu rowniez pokutuje konserwatywno-katolickie podejscie do problemu. Zwolennicy
                                aborcji to zapewne tacy, co dla wygody sobie usuna ciaze.

                                Znamiennym jest przypadek smierci kobiety, ktora urodzila 12 ro dzieci. Czy tak
                                ma wygladac edukacja modych ludzi? A to przeciez podstawa.
                                • netizen Re: To juzs kwestia edukacji 09.12.06, 00:55
                                  To nie tylko kwestia edukacji. W Anglii badania wykazaly ostatnio, ze ludzie
                                  maja wiecej przypadkowych stosunkow, niz w Afryce. Zdumiano sie przy tym, ze
                                  niechetnie stosowane sa prezerwatywy. Okazalo sie m.in. ze dziewczeta nie chca
                                  nosic ze soba prezerwatyw, gdyz nie chca byc postrzegane, jako - przepraszam za
                                  okreslenie - latwe.
                                  • kochanek_dorna Re: To juzs kwestia edukacji 09.12.06, 01:00
                                    prawa antykoncepcji to juz bardzo, bardzo daleko od aborcji.

                                    Edukacjsa w tej materii (antykoncepja) to podstawa. Reszta to obyczaje...
                                    • netizen Obyczaje 09.12.06, 01:18
                                      No wlasnie wczesniejszy przyklad obrazuje sile obyczajow.
                                      Nie rozwazalem jeszcze tego, ale moze tez byc: obyczaje/przekonania to podstawa.
                                      Dodatkowe informacje o antykoncepcji moga w jakims stopniu wplynac na dalsza
                                      postawe.

                                      Nie wiem rowniez, czy prawa antykoncepcji sa faktycznie bardzo daleko od
                                      aborcji. Jest tak tylko wowczas, gdy antykoncepcja zawsze dziala. Ale ta
                                      dyskusje zostawmy juz na nastepny raz.
                                      • kochanek_dorna Re: Obyczaje 09.12.06, 01:39
                                        To czy zawsze dziala to kwestia sumiennej informacji.
                                        Wyksztalcenia... Wiadomo,ze nie ma metod 100%. Sa mniej, lub bardziej
                                        doskonale. jakkolwiek doskonala by byla antykoncepcja zawsze pozostanie problem
                                        wyjatkow.

                                        I to wlasnie tutaj podejscoe spoleczenstwa ma najwieksza moc. Obyczaje...
                                        Wyszydzic? Pomo? TZo dopiero jest pytanie...


                                        Reszta jest milczeniem...
                                  • kochanek_dorna Re: To juzs kwestia edukacji 09.12.06, 01:45
                                    Prezerwatywa to forma zabezpieczenia sie mezczyzn.Nic dziwnego, ze kobiety nie
                                    chca ich nosic.
                                    Maj inne srodki antykoncepcyjne.


                                    Dlaczego obowiazek zabezpieczenia ma spoczywac na kobiecie ? Nie rozumiem.
                              • kochanek_dorna Re: Tutaj wlasnie o wyjatki chodzi 09.12.06, 00:41
                                Ustawa dopuszcza wyjatki. Jezeli sa to aborcje inne niz te wymienione w
                                kodeksie, to mamy do czynienia z przestepstwem...
              • netizen Re: Co ma zdolnosc do zycia z tym, jak dlugo sie 08.12.06, 23:14
                Konkretniej to powinno byc:
                Co ma prawo do zycia z tym, jak dlugo sie zyje? :)
    • ben_shaprut Gdyby moje dziecko miało zespół Downa, może 08.12.06, 19:46
      nie płakałbym ze szczęścia, ale to byłoby moje dziecko.
      Czy jesteśmy ludźmi?
      • kochanek_dorna Re: Gdyby moje dziecko miało zespół Downa, może 08.12.06, 19:58
        Owszem. Ale nie mozna wymagac od wszystkich ludzi tego typu heroizmu. Powinna
        to byc decyzja kobiety. otoczona pomoca moze zastanawiac sie nad opcja
        urodzenia.
        Samotna i wyszydzona z pewnoscia pozbedzie sie "klopotu".

        na dodatek - obcowanie z dzieckiem , ktore juz sie urodzilo to co innego niz
        decyzja dotyczaca uszkodzonego plodu. decyzja podjeta na podstawie badan
        prenatalnych i pomocy lekarza.

        Instynkt macierzynski jest potezny.
        • 2berber Korporacja pomaga korporacji pod patronatem 3-ciej 08.12.06, 21:02
          Korporacja medyków w przypadku tego wyroku jest wspomagana przez
          korporacje prawników pod patronatem korporacji funkcjonariuszy KK.
          W normalnym cywilizowanym kraju lekarz by stracił uprawnienie
          do wykonywania zawodu, rodzice dostali by potężne odszkodowanie
          a dziecko rentę z ubezpieczenia tego wyklucznonego z zawodu.
          Chowzan to jest tragiczna ale i fanatyczna postać mam nadzieję
          że już nieaktywna na scenie społecznej? politycznej?
    • uu1 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 21:02
      Sąd okręgowy przyznał jej rację. Uznał, że czyn zarzucany Ch. może popełnić
      tylko taki funkcjonariusz, a ponadto musi się on wiązać z działaniem na szkodę
      interesu publicznego lub prywatnego i musi być umyślny. Sąd nie odniósł się do
      istoty sprawy, bo uznał, że "nie służy to niczyjemu interesowi".
      To jakiś obłęd. To nie może być prawdą.
    • b.6.1966 Re: Do wszystkich Pan, w podobnej sytuacji!! 08.12.06, 21:05
      Drogie Panie, nie chodzcie niepotrzebnie do lekarza, co z sobie wiadomych
      przekonan i poboznosci, odmowi i bedzie w roli boga.W Maastricht jest specjalna
      klinika, gdzie bez zadawania pytan, po wypelnieniu ankiety, w ciagu pieciu dni
      od wplyniecia zgloszenia, aborcje wykonywane sa bezplatnie.Czas-okolo 40 min.
      Musicie tylko posiadac determinacje.pozdrawiam
    • kurka_wodna13 Re: Uniewinniony z zarzutu odmowy legalnej aborcj 08.12.06, 23:20
      Prawo daje kobiecie w takiej sytuacji możliwość aborcji. Lekarz, odmawiakąc
      zabiegu (nie powołując się na klauzulę sumienia, któta daje kobiecie możliwość
      szukania innegp specjalisty) złamał prawo. Powinien zostać ukarany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka