remekk
23.12.06, 07:28
Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
Petersburgu, napisał swoje największe dzięło ; "Christianus in Talmude
Judeorum", które miało póżniej wydanie niemieckie, rosyjskie, a w końcu i
polskie.
tlumaczenie fragmentow...
Traktat Aboda zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj. Żyd -DR)
przyłączał do nich (pogan), ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu
krwi". Dalej - konsekwentnie - to nierządnicy.
Traktat Aboda zara 15 "b" głosi :"Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach
gojów, ponieważ podejrzani są o skłonność do czworonożnych, i niech kobieta
(Żydówka) nie łączy się z nimi, ponieważ są podejrzani o popęd do rozpusty.
A gdy "goje przyjdą do domu swego bliźniego, by cudzołożyć z ich żonami i w
domu ich nie znajdują, wchodzą w związek zamiast z nimi - z bydlętami tam
będącymi."
Aboda 22"b" Chrześcijanie uważani są za nieczystych, gdyż jedzą rzeczy
nieczyste, wstrętne i pełzające
Traktat Szabbat 145 "b" i nie są obrzezani (komentarz do Szulchan aruchu-Biur
hetib, wylicza kilka rzeczy nieczystych : pies, osioł, świnia, koń, wielbłąd i
akum (goj,chrzescijanin , nie zyd ...przyp. moj)"). Właściwie nie są ludźmi.
W traktacie Keritot 6 "b" bowiem czytamy :"...napisane jest ...wy trzody moje,
trzody pastwiska mego, ludzmi jesteście. Wy nazywacie się ludzmi, goim zaś nie
nazywają się ludźmi." Albo : "stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć
Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym celu, jak dla służenia im
(Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli.
Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we
własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej."
Midrasz talpiot,karta 255"b" Jeżeli nie są ludźmi, to -logicznie- zespalają
się w interpłciowym stosunku na kształt bydląt : "Stosunek płciowy goja jest
jak parzenie się zwierzęcia."
Traktat Sanherid 74 "b" Tosefta także ich "nasienie...uważa się za nasienie
zwierzęcia."
Traktat Ketubot 3"b",Tosefta Natomiast po śmierci stają się padliną - pegarim
(jest to określenie trupów bezbożników lub zwierząt). A tak w ogóle to
chrześcijan należy unikać ("...Żydzi winni trzymać się zdala od wszystkiego,co
w czymkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie chrzescijan."),
wolno im szkodzić (ci natomiast, którzy starają się "dobrze czynić akumowi...
po śmierci nie zmartchwystaną."), obelżywie nazywać ich religijne symbole,
święta itd. (święta Bozego Narodzenia to "nital"-wytępienie,
Wielkanoc-"kesach"-szubienica, nabożeństwa to "mezabbechim"-gnojenie,
chrześcijanski krzyż to nic innego jak obraz powieszonego, marność, gwiazda,
bożek, księża są "komarim"-wróżbiarzami, a kościół to "turaf szel lecim" - dom
sromoty wyszydzonych).