Dodaj do ulubionych

Talmud o gojach

23.12.06, 07:28
Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
Petersburgu, napisał swoje największe dzięło ; "Christianus in Talmude
Judeorum", które miało póżniej wydanie niemieckie, rosyjskie, a w końcu i
polskie.

tlumaczenie fragmentow...

Traktat Aboda zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj. Żyd -DR)
przyłączał do nich (pogan), ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu
krwi". Dalej - konsekwentnie - to nierządnicy.

Traktat Aboda zara 15 "b" głosi :"Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach
gojów, ponieważ podejrzani są o skłonność do czworonożnych, i niech kobieta
(Żydówka) nie łączy się z nimi, ponieważ są podejrzani o popęd do rozpusty.

A gdy "goje przyjdą do domu swego bliźniego, by cudzołożyć z ich żonami i w
domu ich nie znajdują, wchodzą w związek zamiast z nimi - z bydlętami tam
będącymi."

Aboda 22"b" Chrześcijanie uważani są za nieczystych, gdyż jedzą rzeczy
nieczyste, wstrętne i pełzające

Traktat Szabbat 145 "b" i nie są obrzezani (komentarz do Szulchan aruchu-Biur
hetib, wylicza kilka rzeczy nieczystych : pies, osioł, świnia, koń, wielbłąd i
akum (goj,chrzescijanin , nie zyd ...przyp. moj)"). Właściwie nie są ludźmi.

W traktacie Keritot 6 "b" bowiem czytamy :"...napisane jest ...wy trzody moje,
trzody pastwiska mego, ludzmi jesteście. Wy nazywacie się ludzmi, goim zaś nie
nazywają się ludźmi." Albo : "stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć
Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym celu, jak dla służenia im
(Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli.
Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we
własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej."

Midrasz talpiot,karta 255"b" Jeżeli nie są ludźmi, to -logicznie- zespalają
się w interpłciowym stosunku na kształt bydląt : "Stosunek płciowy goja jest
jak parzenie się zwierzęcia."

Traktat Sanherid 74 "b" Tosefta także ich "nasienie...uważa się za nasienie
zwierzęcia."

Traktat Ketubot 3"b",Tosefta Natomiast po śmierci stają się padliną - pegarim
(jest to określenie trupów bezbożników lub zwierząt). A tak w ogóle to
chrześcijan należy unikać ("...Żydzi winni trzymać się zdala od wszystkiego,co
w czymkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie chrzescijan."),

wolno im szkodzić (ci natomiast, którzy starają się "dobrze czynić akumowi...
po śmierci nie zmartchwystaną."), obelżywie nazywać ich religijne symbole,
święta itd. (święta Bozego Narodzenia to "nital"-wytępienie,
Wielkanoc-"kesach"-szubienica, nabożeństwa to "mezabbechim"-gnojenie,
chrześcijanski krzyż to nic innego jak obraz powieszonego, marność, gwiazda,
bożek, księża są "komarim"-wróżbiarzami, a kościół to "turaf szel lecim" - dom
sromoty wyszydzonych).
Obserwuj wątek
    • maaac Re: Talmud o gojach 23.12.06, 10:17
      > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
      > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
      > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło ; "Christianus in Talmude
      > Judeorum", które miało póżniej wydanie niemieckie, rosyjskie, a w końcu i
      > polskie.

      :) Jaki pseudonim nadała mu Ochrana?
    • prawy.polak Re: Talmud o gojach 23.12.06, 14:35
      remekk napisał:

      > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
      > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
      > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło

      Ale zajebiście świeża wiadomość, i pewnie fascynująca dla semito-obsesyjnych
      smutasów :-)
      • mg2005 Re: Talmud o gojach 23.12.06, 18:05
        prawy.polak napisał:

        > Ale zajebiście świeża wiadomość, i pewnie fascynująca dla semito-obsesyjnych
        > smutasów :-)


        Prawda zawsze jest fascynująca, zwłaszcza, gdy usilnie skrywana (przez
        filosemickich smutasów)...))
        • remekk Re: Talmud o gojach 25.12.06, 08:20
          Nie tylko skrywaja prawde o sobie - jeszcze próbują opluskiwactych , którzy
          prawde o nich ujawniają tudzież próbują innych równie "wyjatkowych" zagrań .
          Śmiesznym jest obserwowanie jak to wija się i wykręcaja w obliczu PRAWDY ... .
          > :) Jaki pseudonim nadała mu Ochrana?
        • uniaeuropejska1 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 13:02
          Prawda zawsze jest ciekawa.Zgadzam się z tym.Wątpliwe czy to prawda? Kod
        • uniaeuropejska1 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 13:03
          Prawda zawsze jest ciekawa.Zgadzam się z tym.Tylko czy to prawda? Kod da Vinci
          też prawda? Pewnie Dan Brown ma też ukończoną jakąś szkołę.
          • mg2005 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 14:16
            uniaeuropejska1 napisał:

            > Prawda zawsze jest ciekawa.Zgadzam się z tym.Tylko czy to prawda? Kod da
            Vinci
            > też prawda? Pewnie Dan Brown ma też ukończoną jakąś szkołę.


            Absurdalne porównanie. Czy "Kod" to tłumaczenie Ewangelii z aramejskiego ?
            • henryk131 Maria i Jezus byli Z*y*d*a*m*i 06.01.07, 18:16
              • mg2005 Re: Maria i Jezus byli Z*y*d*a*m*i 08.01.07, 18:18
                Ale nie byli żydami talmudycznymi, tak jak żydzi od 1500 lat do dziś...
              • remekk prymitywny b*i*o*l*o*g*i*z*m* -sprowadzanie Boga 10.01.07, 08:56
                ... do płaszczyzny rasowo-plemiennej ... .
              • maxlowe11 Re: Maria i Jezus byli Z*y*d*a*m*i 09.02.07, 01:33

                Maaria i Jozef, chciales powiedziec - to dlaczzego Zydzi tak ich nienawidza?
                Jezus nie byl Zydem. Bog nie ma narodowwosci.
                • z061947 Re: Maria i Jezus byli Z*y*d*a*m*i 09.02.07, 06:39
                  maxlowe11 napisał:

                  > Jezus nie byl Zydem. Bog nie ma narodowwosci.

                  Hihihihi, zaprzeczasz ludzkiej naturze Jezusa, witaj heretyku. Katolicy i
                  większość protestantów mówią, że był obiecanym mesjaszem z rodu Dawida (Żyda),
                  ale twoja religia widać jest innego zdania.
                  • irenuk1 Re: Maria i Jezus byli Z*y*d*a*m*i 22.04.07, 08:58
                    Jeśli ma matkę, a ta matka jest Żydówką, to wedle prawa Mojżeszowego jest Żydem (każdy i tylko ten, kto się narodził z matki Żydówki).
            • nieman33 Re: Talmud o gojach 08.01.07, 11:19



              the614thcs.com/40.692.0.0.1.0.phtml
              • lsnienie Re: Talmud o gojach 22.01.07, 02:29
                Hmmm, na tym dyskusja powinna zmienić wątek...

                Ciekawe, dlaczego tak się nie stało?
                • strzelec51 Re: Talmud o gojach 22.01.07, 03:19
                  Najprawdopodobniej po prostu dlatego, ze inicjator niniejszego watku, remekk,
                  oraz jego koledzy "po mysli" nie przyjmuja tego typu wyjasnien traktujac je,
                  zapewne pod wplywem tworczosci "pisarzy" pokroju ks. Chrostowskiego, jako
                  filosemicka propagande. Oni juz znaja prawde; cokolwiek innego co sie z ich
                  obrazem stanu rzeczy nie zgadza zostaje z gory odrzucone.
                  • remekk Re: Talmud o gojach 24.01.07, 13:41
                    Dzieki materiałom przytocznym wtym watku - mozan porównac co ma w tej kwestii
                    do powiedzenia xprof Chrostowski i taki strzelec czy inny polskojezyczny ... .
      • wet3 Re: prawy,polak 25.12.06, 15:22
        prawy.polak napisał:

        > remekk napisał:
        >
        > > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
        > > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
        > > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło
        >
        > Ale zajebiście świeża wiadomość, i pewnie fascynująca dla semito-obsesyjnych
        > smutasów :-)

        I ty nazywasz siebie prawym Polakiem???! Powinienes podpisywac sie "prawy Zyd"!
        Nie pyskuj tak zawziecie! Lepiej przeczytaj ksiazke prof. I.Szahaka "Zydzi i
        goje". Moze cos zalapiesz! Na dodatek polecam "Holocaust Industry" prof.
        N.Finkelstein'a. Takie typy jak ty powinne te ksiazki Zydow piszacych o Zydach
        czytac obowiazkowo!

        • boston911 Re: prawy,polak 25.12.06, 15:34
          wet3 napisał:

          > I ty nazywasz siebie prawym Polakiem???! Powinienes podpisywac sie "prawy
          Zyd"!

          wet3, mg2005 i remekk nawet na Swieta Bozego Narodzenia nie moga okielznac
          swego antysemityzmu. Co to za karykatury? Hanbicie Polske!
          • wiktoriaka Re: prawy,polak 25.12.06, 15:41
            boston911 napisał:
            Co to za karykatury?

            To pewnie prawdziwi chrześcijanie, pełni miłości do małego Jezuska i bliźnich.;)
            • wet3 Re: boston911 i wiktoriaka 25.12.06, 15:44
              Odezwali sie nastepni "prawi Polacy" - zawodowi spece od wyszukiwania
              antysemityzmu. Tez poczytajcie sobie Szahaka i Finkelsteina!
              • remekk Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o "Pol 25.12.06, 16:07
                ..akach" oddelegowanych na fora dyskusyjne ... .
                Opisuje to uczciwy Zyd - Kataw Zar :

                Wejdźcie, Moi Drodzy, na portral internetowy, "Gazety Wyborczej" www.gazeta.pl
                i będziecie wiedzieli co jest tam grane na melodię ukradzioną Smetanie! Prym w
                rdzennie polskich dyskusjach poświęconych wydarzeniom wojennym na Bliskim
                Wschodzie wiodą na "forumach" wysłannicy pani minister Liwni, którzy
                przyszpilają i obśmiewają każdą wypowiedź stawiającą chociażby znak zapytania
                nad sensownością bombardowań cywilnej ludności Libanu. Komu się nie podoba
                eksterminacja ponad miliona cywilnych Libańczyków i wygnanie z domów drugiego
                tyle, kto nie aprobuje burzenia dzielnic mieszkaniowych i elektrowni, zalania
                Morza Śródziemnego ropą naftową i blokowania Libanu przed pomocą humanitarną
                zza granicy, ten jedynie tfu-tfu anty-Żyd, dyszący nienawiścią do
                mojżeszowych.

                źródło: www.nczas.com/?a=show_article&id=3277

                Skądś ta "wyszukana" intrygę znamy i nie tylko z interenetu bynajmniej .
                Niejaki poseł Śpiewak - Platfusy Obywatelskie - kiedy juz nie mógł udawac
                Polaka bo nikt by sie nie dał na to nabrać - uwaga - dojrzał do Zydostwa
                (aut) ... .
                • uniaeuropejska1 Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 28.12.06, 13:13
                  Przyszpilają wypowiedź! Masz ty dobrze we łbie? Nie bredź o żadnych milionach
                  cywilnych ofiar w Libanie,bo tyle na pewno nie zginęło,chyba,że zostałeś
                  ostatnio członkiem Hezbollahu.Proponuję byś uczestniczy ł też w ogłupiającej
                  konferencji na temat Holocaustu w Iranie.No i nie zapomnij potępić burzenia
                  dzielnic mieszkalnych i elektrowni przez ludobójczy RAF.Czy ty wiesz ile
                  niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r? Cywile to przecież byli.
                  • mg2005 Czy Kataw Zar to antysemita ?...)) 28.12.06, 14:30
                    uniaeuropejska1 napisał:

                    > Masz ty dobrze we łbie? Nie bredź o żadnych milionach
                    > cywilnych ofiar w Libanie,bo tyle na pewno nie zginęło,chyba,że zostałeś
                    > ostatnio członkiem Hezbollahu.

                    j.w. :)


                    > No i nie zapomnij potępić burzenia
                    > dzielnic mieszkalnych i elektrowni przez ludobójczy RAF.Czy ty wiesz ile
                    > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r?

                    Czy potrafisz odróżnić holokaust Europy od porwania 2 żołnierzy żydowskich ?
                    • wet3 Re: mg2005 28.12.06, 15:44
                      mg2005 napisał:

                      > uniaeuropejska1 napisał:
                      >
                      > > Masz ty dobrze we łbie? Nie bredź o żadnych milionach
                      > > cywilnych ofiar w Libanie,bo tyle na pewno nie zginęło,chyba,że zostałeś
                      > > ostatnio członkiem Hezbollahu.
                      >
                      > j.w. :)
                      >
                      >
                      > > No i nie zapomnij potępić burzenia
                      > > dzielnic mieszkalnych i elektrowni przez ludobójczy RAF.Czy ty wiesz ile
                      > > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r?
                      >
                      > Czy potrafisz odróżnić holokaust Europy od porwania 2 żołnierzy żydowskich ?

                      Moze mi powiesz ci zydowscy zolnierze robili na terenie Libanu, madralo???!
                    • trudny99 Re: Czy Kataw Zar to antysemita ?...)) 28.12.06, 21:44
                      mg2005 napisał:
                      > Czy potrafisz odróżnić holokaust Europy od porwania 2 żołnierzy żydowskich ?

                      Ja tak.
                      Cóż znaczy śmierć milionów gojów naprzeciw znieważenia dwóch ,,wybrańców'' ?!..;(

                      • remekk Re: Czy Kataw Zar to antysemita ?...)) 12.01.07, 22:44
                        Oni takich uczciwych Zydów nazywają "moser" ... .
                  • wet3 Re: uniaeuropejska1 28.12.06, 15:42
                    uniaeuropejska1 napisał:

                    > Przyszpilają wypowiedź! Masz ty dobrze we łbie? Nie bredź o żadnych milionach
                    > cywilnych ofiar w Libanie,bo tyle na pewno nie zginęło,chyba,że zostałeś
                    > ostatnio członkiem Hezbollahu.Proponuję byś uczestniczy ł też w ogłupiającej
                    > konferencji na temat Holocaustu w Iranie.No i nie zapomnij potępić burzenia
                    > dzielnic mieszkalnych i elektrowni przez ludobójczy RAF.Czy ty wiesz ile
                    > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r? Cywile to przecież
                    byli
                    > .

                    Jak cos czytasz, to czytaj uwaznie! Mowa jest o niemal milionie Libanczykow,
                    ktorzy musieli porzucic swoje domy! Wiecej uwagi i powsciagliwosci zycze!
                    • romano33 Bombardowali Liban po to by dokuczyc ludnosci cywi 28.12.06, 18:22
                      lnej. Ot cała prawda
                      • remekk Re: Bombardowali Liban po to by dokuczyc ludnosci 29.12.06, 09:17
                        Odpowiedzialnośc zbiorowa ... .
                  • decisive Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 12.01.07, 20:38
                    uniaeuropejska1 napisał:

                    > Przyszpilają wypowiedź! Masz ty dobrze we łbie? Nie bredź o żadnych milionach
                    > cywilnych ofiar w Libanie,bo tyle na pewno nie zginęło,chyba,że zostałeś
                    > ostatnio członkiem Hezbollahu.Proponuję byś uczestniczy ł też w ogłupiającej
                    > konferencji na temat Holocaustu w Iranie.No i nie zapomnij potępić burzenia
                    > dzielnic mieszkalnych i elektrowni przez ludobójczy RAF.Czy ty wiesz ile
                    > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r? Cywile to przecież
                    byli
                    > .

                    sam bredzisz, nawet zacząłeś chrzanić coś o II wojnie czym pokazałeś że nie
                    masz o niej żadnego pojęcia(Czy ty wiesz ile
                    > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r?) śmiech na sali z
                    Ciebie
                    • petrucchio Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 12.01.07, 23:12
                      decisive napisał:

                      > sam bredzisz, nawet zacząłeś chrzanić coś o II wojnie czym pokazałeś że nie
                      > masz o niej żadnego pojęcia(Czy ty wiesz ile
                      > > niewinnych Niemców usmażono bombami w Hamburgu w 1942r?) śmiech na sali z
                      > Ciebie

                      Uniaeuropejska1 pomylił rok (największy nalot w ramach "operacji Gomora" miał
                      miejsce w nocy 27/28 lipca 1943), ale nie fakty. Jednej nocy zginęło wtedy ok.
                      40 tysięcy cywili, w większości uduszonych w schronach wskutek burzy ogniowej
                      spowodowanej półgodzinnym nalotem.
                      • remekk Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 13.01.07, 05:33
                        Dosyć znacząca pomyłka .
                        W 42 roku Niemcy były już po pierwszej powaznej klęśce - w bitwie pod Moskwą
                        ale cały czas dyktowali warunki .
                        Latem 43 - pzregrana bitwa pod Kurskiem oraz ladowanie na Sycylii pzresądziło
                        losy wojny ... .
                • miquel6 Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 08.02.07, 08:05
                  I co teraz maja zrobic "goje"?
                  Sciagnac tego zyda z krzyza?
                • jub100 Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 19.08.07, 14:37
                  Kataw Zar jest niewatpliwie Zydem, ale przypisywanie mu uczciwosci to duza
                  przesada. To zgorzknialy typ, ktoremu w Izraelu sie nie powiodlo.
                  Swoje zdolnosci dziennikarskie moze tylko wykorzystac w polskiej prasie, ktora
                  mu dobrze placi za jago chorobliwa nienawisc do kraju do ktorego trafil po
                  emigracji z Polski. Sam jest nieuczciwy i niestety sluzy wielu nieuczciwym
                  politykom, ktorzy zeruja na jego zgorzknieniu i perfidnie wykorzystuja. Swoj
                  paranoidalny antysemityzm
                  kanalizuja przez wygodnego Zyda. Przypadek nie nowy i niestety nie
                  rzadki. JB
                  • remekk Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - Kataw Zar o 19.08.07, 16:38
                    W sytuacji kiedy obsewrujemy nachalna ofensywę tej patologicznej
                    cywilizacji - głoszenie niewygodnej parwdy jest aktem nie tylko
                    uczciwosci ale i odwagi ... .
                    • jub100 Re: Nie tylko Szahak i Finkelstiein - odwaga?? 20.08.07, 09:40
                      Ani fathwa ani Radio Maryja nie groza panu Kataw
                      Zar, a w kraju z ktorego opluwa i w tym, ktory
                      opluwa, jest na szczescie wolnosc slowa. Jak wiec
                      poznac te "odwage"? Ale tak na powaznie, to Kataw
                      Zar za wiele tej odwagi (i uczciwosci) nie ma. Boi
                      sie np uzyc swe prawdziwe nazwisko gdy jakoby pisze
                      z Tel-Aviv dla jednego ze swych pracodawcow
                      Korwina-Mikke i jego pisma (Najwyzszy Czas!). Ale
                      moze ta mistyfikacja z nazwiskiem Kataw Zar to nie
                      obawa tylko zamowienie ze strony pana Janusza, ktore
                      przynosi bonus za oryginalnosc i "autentyzm" (obu
                      panom).
                      Inna sprawa szanowny "remmeku" - o co chodzi z
                      ta "patologiczna cywilizacja": gdzie, komu i w jaki
                      sposob ona grozi? Mozna byc pewnym, ze nasz "Kacaw
                      Zar" znajduje sie w stosunkowo bezpiecznym miejscu.
              • boston911 Re: boston911 i wiktoriaka 25.12.06, 17:42
                wet3 napisał:

                > Odezwali sie nastepni "prawi Polacy" - zawodowi spece od wyszukiwania
                > antysemityzmu. Tez poczytajcie sobie Szahaka i Finkelsteina!

                Nie trzeba speca od wyszukiwania. Wasz antysemityzm jest widoczny jak na dloni.
                • mg2005 Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 18:15
                  boston911 napisał:

                  > Wasz antysemityzm jest widoczny jak na dloni.

                  Skoro tak, to pokaż, gdzie zobaczyłeś antysemityzm w moim poprzednim wpisie...

                  To charakterystyczne, że filosemici nie odnoszą się do meritum wątku...
                  Stosują żydowską metodę - gdy brak ci argumentu, nazwij oponenta antysemitą,
                  i niech udawadnia, że nie jest wielbłądem...
                  A przecież "antysemita" z definicji nie ma racji - nawet ,gdy cytuje Talmud...:)

                  Rzeczywiście, filosemici wiją się jak robaki przyszpilone prawdą...
                  • remekk Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 18:28
                    Dal nich - każdy kto nie klęczy pzrzed ich "wyjątkowścią" to ...
                    "antysemita" .
                    I odwrotnie - każdy kto chocby koniunkturalnie podlizuje się im - chocby był
                    najgorsza kanalią jest ok ... .
                  • boston911 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 19:04
                    mg2005 napisał:

                    > Rzeczywiście, filosemici wiją się jak robaki przyszpilone prawdą...
                    Na Boga swietego, czy nie mozecie sobie podarowac choc na jeden dzien w roku?
                    Odpusc sobe mg2005. Ilez mozna miec w sobie nienawisci?
                    • remekk Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 19:44
                      NO pewnei - wybrana "logika" w praktyce - arsistwoskie , totalnie ksenofobiczne
                      zapisy talmudu sa spoko tylko ci , którzy ujawniają prawdę
                      prezentują "nienawiść" ... .
                      • uniaeuropejska1 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 13:18
                        Zanim zaczniesz nas bujać "cytatami" z Talmudu wpierw zacznij pisać w miarę
                        poprawnie po polsku.Arsistwoskie cóż to za neologizm?
                        • decisive Re: Filosemici w natarciu ...)) 12.01.07, 20:46
                          uniaeuropejska1 napisał:

                          > Zanim zaczniesz nas bujać "cytatami" z Talmudu wpierw zacznij pisać w miarę
                          > poprawnie po polsku.Arsistwoskie cóż to za neologizm?

                          pieprzysz, czepiasz sie do literówek, tacy jak ty zwykle nie mają nic
                          sensownego do powiedzenia
                    • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 20:27
                      boston911 napisał:

                      > mg2005 napisał:
                      >
                      > > Rzeczywiście, filosemici wiją się jak robaki przyszpilone prawdą...
                      > Na Boga swietego, czy nie mozecie sobie podarowac choc na jeden dzien w roku?
                      > Odpusc sobe mg2005. Ilez mozna miec w sobie nienawisci?

                      W tym nie ma nienawiści - to tylko 'poetycka metafora', nie sądzisz, że bardzo
                      trafna ?...))

                      A co sądzisz o ksenofobicznych, rasistowskich, szowinistycznych fragmentach
                      Talmudu ?...
                    • wiktoriaka Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 23:36
                      boston911 napisał:
                      Ilez mozna miec w sobie nienawisci?

                      Kolego, chyba musimy sobie odpuścić i pogodzić się z tym, że na ich głupotę nie
                      ma rady. Naczytali się jakiś grafomańskich wypocin sprzed 100 lat, pisanych pod
                      dyktando Ochrany i wygadują teraz piramidalne bzdury. To chyba nawet nie
                      nienawiść, to porażająca, niewyobrażalna głupota.
                      • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 23:55
                        Tak, tak, to wszystko spisek Ochrany...))
                        Nie wiedziałem, że filosemici lubują się w spiskowych teoriach dziejów...))

                        A więc nie tylko "Protokoły", ale sam Talmud rabini pisali pod dyktando Ochrany
                        - fiu,fiu...:))
                        • remekk Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 01:06
                          mg2005 napisał:

                          > Tak, tak, to wszystko spisek Ochrany...))
                          > Nie wiedziałem, że filosemici lubują się w spiskowych teoriach dziejów...))
                          >
                          > A więc nie tylko "Protokoły", ale sam Talmud rabini pisali pod dyktando
                          Ochrany
                          > - fiu,fiu...:))
                          Mogli sie odrobine wysilić i tym razem zwalic na kogo innego ... .
                        • uniaeuropejska1 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 13:22
                          Skąd wiesz czy Talmud pisali rabini? Nie mówiąc już o dyktandzie
                          Ochrany.Widziałeś tą księgę na oczy? Czy może znasz ją od remkka?
                          • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 14:02
                            uniaeuropejska1 napisał:

                            > Skąd wiesz czy Talmud pisali rabini?

                            A kto ?... Serafy i Cheruby ?...))
                            Wklep sobie "talmud" w Google.

                            >Nie mówiąc już o dyktandzie Ochrany.

                            A o to już musisz zapytać 'wiktoriankę'...))
                            • wiktoriaka Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 17:36
                              mg2005 napisał:
                              > Skąd wiesz czy Talmud pisali rabini?
                              >Nie mówiąc już o dyktandzie Ochrany.
                              >
                              > A o to już musisz zapytać 'wiktoriankę'...))

                              Bądź uprzejmy czytać uważniej i nie przekrecać moich słów. Nigdzie nie
                              napisałam, że Talmud napisano pod dyktando Ochrany. Napisałam:

                              Naczytali się jakiś grafomańskich wypocin sprzed 100 lat, pisanych pod
                              dyktando Ochrany i wygadują teraz piramidalne bzdury.

                              Słów swoich nie cofam. Kiedy czytam co tu wypisujecie, to widzę wpływ tych
                              antysemickich "dzieł", pisanych pod dyktando Ochrany i doprawdy nie ma znaczenia
                              czy czerpiecie pełnymi garściami z oryginałów czy za pośrednictwam różnych
                              Ratajczaków lub Nowaków.
                              Chciałabym zwrócić również uwagę, że Talmud (choć ważny), nie jest księgą
                              świętą, świętą księgą judaizmu jest Tora. Talmud to komentarze do Tory i
                              wyjaśnienia jak interpretować praktycznie nakazy religijne zawarte w Torze.
                              Możemy więc Talmud porównywać nie tyle z Ewangeliami, a raczej z naukami,
                              wskazówkami czy nakazami jakie dla wiernych napisali rozmaici prominentni słudzy
                              boży. Jeżeli przenieslibyśmy wiele z tych nauk z przeszłosci w czasy
                              współczesne, to możnaby dojść do wniosku, że Kościół, to instytucja zbrodnicza.
                              Radziłabym więc nie przenosić do współczesności rozmaitych uwag z Talmudu, uwag
                              pisanych przed setkami lat (nie wiem czy cytaty z początku wątku są prawdziwe,
                              zakładam, może naiwnie, dobrą wolę tłumacza).
                              Jeszcze ostatnia sprawa. Jeżeli tak bardzo interesujecie się historią, to może
                              spróbujcie poczytać coś o historii judaizmu i chrześcijanstwa u innych autorów
                              niż Wasi antysemiccy idole. Potem spróbujcie oszacować, kto przez ostatnie 2000
                              lat popełnił więcej zbrodni w imię swojej religii, wyznawcy judaizmu czy
                              chrześcijanie. Myślę, że takie porównanie może być pouczające.
                              • beatrix17 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 18:18
                                Wiktoriako, czy myslisz, ze Ci panowie interesuja sie wlasnie historia? I czy
                                moze ich zainteresowac cos innego niz to, co chca zobaczyc i przeczytac aby
                                utwierdzic sie w swoich urojeniach. Przeciez oni nie maja watpliwosci, ktore
                                chcieliby rozwiac, w ogole wydaja sie nie miec zadnych watpliwosci. Co, jak
                                pewnie zgodzisz sie ze mna, zawsze jest niebezpieczne . Pozdrawiam.
                                • wiktoriaka Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 18:39
                                  Przeciez oni nie maja watpliwosci, ktore
                                  > chcieliby rozwiac, w ogole wydaja sie nie miec zadnych watpliwosci. Co, jak
                                  > pewnie zgodzisz sie ze mna, zawsze jest niebezpieczne

                                  Beatrix, oczywiscie, że się zgadzam. Już wiele razy obiecywałam sobie, że nie
                                  bedę się wdawała w żadne polemiki z tymi prostakami, ale jak widzisz często mnie
                                  coś podkusi (hihih, a dawałam "dobre rady" Bostonowi, w "dobrych radach" to ja
                                  jestem dobra). Jeżeli warto od czasu do czasu odpowiedzieć na takie posty, to
                                  tylko przez wzgląd na młodzież, która byc może tu zagląda i różnych ludzi
                                  rozsianych po swiecie, jak Ty czy Boston. Przykro by mi było, gdybyście
                                  pomyśleli, że wszyscy u nas mają takie obłędne poglądy. To naprawdę margines.
                                  Również Cię pozdrawiam i życzę wiele radości w Nowym Roku
                                  • boston911 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 19:01
                                    wiktoriaka napisała:

                                    > Już wiele razy obiecywałam sobie, że nie
                                    > bedę się wdawała w żadne polemiki z tymi prostakami, ale jak widzisz często
                                    mni
                                    > e
                                    > coś podkusi [...]. Jeżeli warto od czasu do czasu odpowiedzieć na takie
                                    posty, to
                                    > tylko przez wzgląd na młodzież, która byc może tu zagląda i różnych ludzi
                                    > rozsianych po swiecie, jak Ty czy Boston. Przykro by mi było, gdybyście
                                    > pomyśleli, że wszyscy u nas mają takie obłędne poglądy.

                                    Rzeczywiscie, ze dalsza dyskusja z tymi "panami" jest bezsensowna. Wystarczy
                                    spojrzec na niektore komentarze ponizej i ma sie dosyc. Polecam wybrane
                                    przyklady jako dowod zdolnosci lingwistycznych i poziomu intelektualnego
                                    naszych oponentow:

                                    Autor: wet3
                                    Data: 28.12.06,
                                    Ty sam idz sie leczyc, psycholu! Cas najwyzszy!

                                    Autor: wet3
                                    Data: 28.12.06

                                    Czy ty jestes wyjatkowym glupcem? A czy ty w ogole wiesz, ze w Petersburgu
                                    istniala Akademia Teologiczna na ktorej ten ksiadz wykladal???

                                    Autor: mg2005
                                    Data: 28.12.06

                                    Zastanawiam się, czy bardziej jesteś koszernym idiotą czy koszernym rasistą...

                                    Autor: mg2005
                                    Data: 25.12.06

                                    Rzeczywiście, filosemici wiją się jak robaki przyszpilone prawdą...


                                    Autor: mg2005
                                    Data: 26.12.06

                                    A więc zacznij od wykazania tych 'licznych błędów logicznych' i 'fałszywych
                                    stereotypów' - albo przyznaj się do SWOJEJ głupoty...



                                    • remekk Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 19:09
                                      Typowe dla miłosników cywilizacji , kóra podwójna "etyke" wydźwignęła do rangi
                                      jednego z podstawowych wyróżników cywilizacyjnych .
                                      "Nie zauważają" jak to ich stronnicy wysyłaja oponentów do psychiatry tudziez
                                      marzą iz zrobia to funkcjoanriusze ABW podobnie jak z innymi tego
                                      typu "argumentami" . Jednoczesnie "zarzucają" innym taką metdologie .
                                      A "argumentacja" - zarówno tych udawaczy "POlaka" jak i marionetek doprawdy nie
                                      powala ... .
                                    • mg2005 Koszerna obłuda bostona... 28.12.06, 22:56
                                      I jak nie nazwać ciebie filosemitą, skoro nawet sam stosujesz koszerne zasady
                                      cywilizacji żydowskiej: podwójna moralność i wybiórcze traktowanie prawdy.

                                      boston911 napisał:

                                      > Rzeczywiscie, ze dalsza dyskusja z tymi "panami" jest bezsensowna. Wystarczy
                                      > spojrzec na niektore komentarze ponizej i ma sie dosyc. Polecam wybrane
                                      > przyklady jako dowod zdolnosci lingwistycznych i poziomu intelektualnego
                                      > naszych oponentow:


                                      I ty śmiesz krytykować innych, gdy sam nazywasz oponentów głupcami,
                                      nienawistnikami, antysemitami...??

                                      Gruchasz tu sobie z wiktorią k., spijacie sobie z dziubków jak para 'gołąbków
                                      pokoju', ale nie zwrócisz jej uwagi na niestosownośc epitetów
                                      typu "troglodyci"...

                                      Cytujesz moje wypowiedzi, ale nie cytujesz wypowiedzi, do których się one
                                      odnosiły.

                                      Koszerny obłudniku...
                                      • wiktoriaka Re: Koszerna obłuda bostona... 28.12.06, 23:26
                                        mg2005 napisał:
                                        Gruchasz tu sobie z wiktorią k., spijacie sobie z dziubków jak para 'gołąbków
                                        > pokoju', ale nie zwrócisz jej uwagi na niestosownośc epitetów
                                        > typu "troglodyci"...

                                        Troglodyta jest pejoratywnym określeniem człowieka prymitywnego.
                                        Człowiek prymitywny charakteryzuje się miedzy innymi wrogą i pełną uprzedzeń
                                        postawą w stosunku do całych grup ludzi, w tym wypadku do Żydów. Wiem, że to
                                        przykre, ale wg. mnie epitet nie jest niestosowny.
                                        • remekk Re: Koszerna obłuda bostona... 29.12.06, 04:14
                                          Prymityw to człowiek udający (nieudolnie) inne nacje oraz pozyteczny idiota ,
                                          którego tak łatwo podpuścic aby działał w interesie czy to opluwających jego
                                          kraj czy wręcz oktadających np pod pretekstem wojny ( w skrajnym przypadku sa
                                          - okradanie pod pretekstem wojny kraj najbardziej podczas tej wojny poszkodowany
                                          - warto poczytac Normana Finkelsteina - jego chyba nikt nie nazwie "antysemitą")
                                  • beatrix17 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 21:15
                                    Wiktoriako, ja nie jestem rozwiana po swiecie, jestem "u nas". Dobrze , ze
                                    ponosi Cie czasem, dzieki temu moglam Cie spotkac. Zycze Ci rowniez radosnego
                                    Nowego Roku.
                              • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 22:06
                                wiktoriaka napisała:

                                > Naczytali się jakiś grafomańskich wypocin sprzed 100 lat, pisanych pod
                                > dyktando Ochrany i wygadują teraz piramidalne bzdury.
                                >
                                > Słów swoich nie cofam.


                                A więc powtarzam:
                                1. Udowodnij, że to "grafomańskie wypociny" i podaj PRAWIDŁOWE tłumaczenie
                                tych tekstów,
                                2. Udowodnij, że były pisane pod dyktando Ochrany, albo przyznaj, że cierpisz
                                na spiskową obsesję...))


                                > Chciałabym zwrócić również uwagę, że Talmud (choć ważny), nie jest księgą
                                > świętą, świętą księgą judaizmu jest Tora. Talmud to komentarze do Tory i
                                > wyjaśnienia jak interpretować praktycznie nakazy religijne zawarte w Torze.

                                Teoretycznie to prawda. Jednak w praktyce to Talmud ma większy wpływ na życie
                                Żydów (także niereligijnych), bo jest praktycznym 'poradnikiem życiowym'.

                                A teraz pytanie na inteligencję:
                                skoro Talmud nie jest świętą księgą, to dlaczego żydzi nie wykreślą z niego
                                owych 'szatańskich wersetów' ?...

                                > spróbujcie oszacować, kto przez ostatnie 2000
                                > lat popełnił więcej zbrodni w imię swojej religii, wyznawcy judaizmu czy
                                > chrześcijanie.

                                Ano spróbujmy...- bo niechcący dotknęłaś ciekawej kwestii:
                                skoro Żydzi wychowywani są w duchu Talmudu, to jaki był jego wpływ na żydowskie
                                zbrodnie z lat 1918-1953 ?...

                                > Myślę, że takie porównanie może być pouczające.

                                Też tak myślę...
                      • boston911 Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 03:46
                        wiktoriaka napisała:

                        > Kolego, chyba musimy sobie odpuścić i pogodzić się z tym, że na ich głupotę
                        nie
                        > ma rady.

                        Zgadzam sie, choc to co obserwuje tu jest duzo powazniejsze od pospolitej
                        glupoty. Pomijajac ich liczne bledy logiczne (uzywanie stereotypow,
                        generalizacje, czy zludne uproszczenia), jedno co mnie dalej zaskakuje to ich
                        upartosc graniczaca na obsesji. Czesto kiedy ktos inicjuje antysemickie ataki
                        na forum, od razu zjawia sie cala paleta stalych antysemitow niczym rekiny,
                        ktore poczuly smak krwi. W przeciagu czterech godzin od mojego ostatniego
                        postu, zjawil trudny99; znany 'zawodowy' antysemita forumowy.
                        Coz, moznaby to olac, ale wstyd mi za was panowie.
                        • remekk Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 04:07
                          Jka zwykle - szukają źdźbła - sami mając w oku belkę .
                          Generalizacje czy uproszczenia obserwujemy w ich kłamliwych nagonkach (vide
                          ostatnie "dzieło" groSSa) a gromadnosc dziaąłnia jest typowa dla ich cywilizacji
                          To ,z ę zdaża się iz na polskojezycznych forach dyskutuje z nimi kilka osób nie
                          zgadzających się na ich przegięcia to chyba nie jest dziwne - ostatecznie jak
                          sami twierdzą jest ich mniej niż 20 tys ... .
                          • trudny99 Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 22:33
                            remekk napisał:
                            > To ,z ę zdaża się iz na polskojezycznych forach dyskutuje z nimi kilka osób nie
                            >
                            > zgadzających się na ich przegięcia to chyba nie jest dziwne - ostatecznie jak
                            > sami twierdzą jest ich mniej niż 20 tys ... .

                            Twierdząc to mieli na myśli miasta raczej średniej wielkości !..;(
                          • uniaeuropejska1 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 13:25
                            Dalsza "twórczość" remkka potwierdza tylko,że oprócz braku znajomości języka
                            polskiego oleju w mózgownicy też mu brakuje.
                            • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 15:13
                              uniaeuropejska1 napisał:

                              > Dalsza "twórczość" remkka potwierdza tylko,że oprócz braku znajomości języka
                              > polskiego oleju w mózgownicy też mu brakuje.

                              No, po takim "argumencie" to już się nie podźwignie... :)))
                        • mg2005 Drogi bostonie ! 26.12.06, 17:46
                          Chętnie poznam twoje poglądy nt treści Talmudu, problem w tym, że... do tej
                          pory ich nie ujawniłeś - nie mówiąc już o jakimkolwiek argumencie...
                          Ograniczasz się do wywijania cepem "antysemityzmu", jakbyś był prymitywnym Żydem

                          boston911 napisał:

                          >
                          > Zgadzam sie, choc to co obserwuje tu jest duzo powazniejsze od pospolitej
                          > glupoty. Pomijajac ich liczne bledy logiczne (uzywanie stereotypow,
                          > generalizacje, czy zludne uproszczenia),


                          A więc zacznij od wykazania tych 'licznych błędów logicznych' i 'fałszywych
                          stereotypów' - albo przyznaj się do SWOJEJ głupoty...


                          > Czesto kiedy ktos inicjuje antysemickie ataki
                          > na forum, od razu zjawia sie cala paleta stalych antysemitow


                          To zabawne, gdy filosemita uważa fragmenty Talmudu za treści antysemickie...:))
                          Czy w ten sposób przyznałeś rację "antysemitom" ?...:))
                          • boston911 Re: Drogi bostonie ! 26.12.06, 23:31
                            mg2005 napisał:

                            > Chętnie poznam twoje poglądy nt treści Talmudu, problem w tym, że... do tej
                            > pory ich nie ujawniłeś -

                            Nie ujawnilem ich bo nie mam zadnych pogladow na ten temat. Nie znam Talmudu
                            ani tej religii. Wydaje mi sie jednak, ze cytowanie archaicznych tekstow o
                            watpliwej jakosci tlumaczenia jest niewlasciwa podstawa do szerzenia
                            nienawisci. Nawet gdyby te tlumaczenia byly poprawne, to analogicznie moznaby
                            rowniez uzywac tekstow biblijnych, azeby pokazac rzekomy idiotyzm katolicyzmu.
                            Zamiast tego proponuje, zebys sie zastanowil dlaczego cytujesz ten tekst. Jaki
                            jest twoj prawdziwy cel w tym? Co chcesz przez to osiagnac?

                            > A więc zacznij od wykazania tych 'licznych błędów logicznych' i 'fałszywych
                            > stereotypów'

                            Cytujac selektywne teksty z Talmudu, chcesz zrobic wrazenie, ze wszyscy Zydzi
                            sa zwolennikami takich interpretacji prawa i etyki zydowskiej. I na tej
                            podstawie chcesz przypisac bez wyjatku kazdemu Zydowi taki sposob myslenia.
                            Blad. Falszywe zalozenie i wniosek.
                            Poza tym wielu zydow w dzisiejszych czasach nie praktykuje judaizmu. Jest wielu
                            swieckich zydow. Sa wsrod nich ateisci, agnostycy, czy tez 'okazjonalni'
                            uczestnicy religijnych praktyk. Malujac tak zroznicowana grupe jednym kolorem,
                            narzucasz im pewna stereotypowa nalepke. A to nastepny blad.

                            >- albo przyznaj się do SWOJEJ głupoty...

                            no to zesmy sobie pogadali...




                            • remekk boston u d a j e , że n i e r o z u m i e ... . 28.12.06, 08:38
                              Po pierwsze talmud jest swiadectwem nie tylko prymitywizmu ale również innych
                              cech tej cywilizacji - patologicznego biologizmu , podwójnej "etyki" oraz
                              przekonaniu o tym iż wybraństwo sprowadza sie do niskiej płaszczynzy plemiennej
                              (patrz biologizm) .
                              Po drugie - owe "archaiczne teksty" oraz "wyciaganie" ich to pewnego rodzaju
                              odpowiedź na ich ciągłe wyciaganie róznych kwestii z przeszłosći .
                              Tak czy inaczej archaiczne kwestie nie są przez "antysemitów" używane
                              permanentnie jako maczuga moralna i uniwersalny "argumnet" a tym bardziej nie
                              są wyjorzystywane do brudnych geszeftów jak w przypadku opisanym pzrezz
                              Finkesteina dot przedsiębiorswa jak sam to nazwał - "holokaust" ... .
                            • mg2005 Re: Drogi bostonie ! 28.12.06, 13:36
                              boston911 napisał:

                              > Nie ujawnilem ich bo nie mam zadnych pogladow na ten temat. Nie znam Talmudu
                              > ani tej religii. Wydaje mi sie jednak, ze cytowanie archaicznych tekstow o
                              > watpliwej jakosci tlumaczenia

                              Dlaczego "wątpliwej"?...

                              >jest niewlasciwa podstawa do szerzenia
                              > nienawisci.

                              A więc wykaż ,że ta podstawa jest niewłaściwa - cóż prostszego ?...

                              >Nawet gdyby te tlumaczenia byly poprawne, to analogicznie moznaby
                              > rowniez uzywac tekstow biblijnych, azeby pokazac rzekomy idiotyzm
                              katolicyzmu.

                              Podaj stosowny fragment Ewangelii...

                              > Zamiast tego proponuje, zebys sie zastanowil dlaczego cytujesz ten tekst.

                              Pomyliłeś mnie z kimś innym...))

                              > Jaki
                              > jest twoj prawdziwy cel w tym? Co chcesz przez to osiagnac?

                              "Kto za tym stoi i w czyim to jest interesie ?"
                              "Woda na młyn określonych sił..." :))

                              Rozmawiajmy o faktach, a nie o twoich imaginacjach.


                              > Cytujac selektywne teksty z Talmudu, chcesz zrobic wrazenie, ze wszyscy Zydzi
                              > sa zwolennikami takich interpretacji prawa i etyki zydowskiej. I na tej
                              > podstawie chcesz przypisac bez wyjatku kazdemu Zydowi taki sposob myslenia.
                              > Blad. Falszywe zalozenie i wniosek.

                              Zaprawdę ,sam Jahwe natchnął Cię, skoro potrafisz czytać w moich myślach...))
                              Jednak Jego podszepty są fałszywe...
                              Nadal nie wykazałeś antysemityzmu mojego wcześniejszego wpisu...

                              > Poza tym wielu zydow w dzisiejszych czasach nie praktykuje judaizmu. Jest
                              wielu
                              >
                              > swieckich zydow. Sa wsrod nich ateisci, agnostycy, czy tez 'okazjonalni'
                              > uczestnicy religijnych praktyk. Malujac tak zroznicowana grupe jednym
                              kolorem,
                              > narzucasz im pewna stereotypowa nalepke. A to nastepny blad.


                              No tak, znowu stawiasz fałszywą tezę, aby ją bohatersko zwalczać...))


                              Popatrz:
                              1. Przyznajesz, że nie masz pojęcia o judaiźmie i Talmudzie - a jednak zarzucasz
                              "antysemitom" nieprawidłową jego interpretację...
                              W ten sposób chyba wychodzisz na głupca, a tego przecież nie chcemy...))

                              2. Gołosłownie podważasz jakość tłumaczenia Talmudu przez profesora
                              j.hebrajskiego. J/w.
                              Też wyznajesz teorię spiskową - jak 'wiktorianka' ?

                              3. Ewangelia jest jeszcze bardziej 'archaiczna ' od Talmudu
                              - czy to znaczy, że jej fragmenty są nieistotne dla katolików i nic o nich nie
                              mówią.
                              Czy te szowinistyczne, rasistowskie nauki rabinów zostały wykreślone z Talmudu,
                              czy nadal są obowiązujące dla współczesnych żydów ?...

                              4. Talmud jest nie tylko podstawą wiary żydowskiej. Jest też poradnikiem życia
                              świeckiego dla Żyda. Oczywiście nie twierdzę, że KAŻDY Żyd kieruje się w swoim
                              życiu wskazówkami Talmudu, jednak ograniczanie jego wpływu tylko do religijnych
                              Żydów jest błędem.

                              5. Antysemityzm to niechęć do semitów z przyczyn rasowych, a nie kulturowych
                              (religijnych). Miej to na uwadze, gdy oskarżasz kogoś o antysemityzm.
                              Antyjudaizm, antytalmudyzm - to nie jest antysemityzm.

                              > >- albo przyznaj się do SWOJEJ głupoty...
                              >
                              > no to zesmy sobie pogadali...

                              No widzisz, nie przypisuj pochopnie głupoty innym. Najpierw popatrz w lustro...

                              • rmstemero Re: Drogi bostonie ! 28.12.06, 19:08
                                a moze, zamiast dzielic wlos na czworo, po prostu bys napisal o co Ci chodzi? O
                                intelektualna prowokacje? O wzniecenie dyskusji na tematy dotyczace i
                                niepokojace nas wszystkich?
                                Pragniesz udowodnic wyzszosc komentarzy do pisma swietego nad komentarzami do tory?

                                Czytam i czytam i nijak nie moge sie dopatrzec logicznego rdzenia Twych
                                wypowiedzi. Inni przypisuja Ci zlowrogie intencje. Ja osobiscie sadze ze
                                przeceniaja Twe intelektualne mozliwosci. Ale moze sie myle. Dyskutowac mozna z
                                tezami, pogladami lub interpretacja faktow. Pod jaka kategorie mam zaszeregowac
                                to co piszesz? Nie zgadzasz sie z innymi, w pozadku. Ale o co na litosc boska Ci
                                chodzi?
                              • trudny99 Re: Drogi bostonie ! 28.12.06, 21:27
                                boston911 napisał:

                                > Nie ujawnilem ich bo nie mam zadnych pogladow na ten temat. Nie znam Talmudu
                                > ani tej religii...

                                :))))
                        • wiktoriaka Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 19:38
                          boston911 napisał:
                          jedno co mnie dalej zaskakuje to ich
                          > upartosc graniczaca na obsesji. Czesto kiedy ktos inicjuje antysemickie ataki
                          > na forum, od razu zjawia sie cala paleta stalych antysemitow niczym rekiny,
                          > ktore poczuly smak krwi.

                          Masz rację, to jakaś obsesja. Jest tu kilku, może kilkunastu zarażonych tą
                          chorobą. Myślę, że za swoje powołanie uważają wciągnięcie normalnych ludzi w ich
                          obłąkańcze dyskusje, dlatego należy ich ignorować. Co prawda mnie też to
                          denerwuje i odpowiadam czasem na zaczepki, ale to nie ma sensu.
                          Swoją drogą czy zauważyłeś, że ci wszyscy prostacy deklarują swoją wiarę i
                          przynależność do kościoła katolickiego? Jeszcze nie widziałam, żeby ateista tak
                          się zachowywał, to o czymś świadczy, prawda? Nie twierdzę, że wszyscy katolicy
                          to nienawistnicy -antysemici, ale na tym forum gro antysemitów to katolicy.

                          >Coz, moznaby to olac, ale wstyd mi za was panowie.

                          Myślę, że ani Ty ani ja nie mamy czego się wstydzić. Każdy niech odpowiada za
                          siebie i wstydzi się za siebie. Może jeszcze powody do wstydu mają ci, którym
                          nie udało się wychować ich na porządnych ludzi, rodzice, wychowawcy albo księża
                          uczący ich miłości bliźniego (niestety często dla księży bliźni to tylko swój).
                          Tak więc Przyjacielu, nie dajmy się prowokować prostakom.
                          Pozdrawiam i składam najlepsze życzenia noworoczna.
                          PS.
                          Zastanawiam się czy ci troglodyci wiedzą, że Nowy Rok ustanowiono 8 dni po Bozym
                          Narodzeniu na pamiątkę obrzezania Jezusa w 8-smym dniu po urodzeniu, jak to
                          Żydzi mieli w zwyczaju.
                          • boston911 Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 23:05
                            wiktoriaka napisała:

                            > Swoją drogą czy zauważyłeś, że ci wszyscy prostacy deklarują swoją wiarę i
                            > przynależność do kościoła katolickiego? Jeszcze nie widziałam, żeby ateista
                            tak
                            > się zachowywał, to o czymś świadczy, prawda?

                            Ano swiadczy. Nie widze tu tez zadnych Zydow atakujacych katolikow. Moze sie
                            myle, ale nie przypominam sobie zadnego postu, w ktorym jakis Zyd zaczynalby tu
                            jakies bezpodstawne ataki na polskich katolikow. wet3, trudny99, sredni, remekk
                            i mg2005 zyja pod chmurka teorii spiskowych. A jezeli tych zaczyna brakowac to
                            wtedy wykorzystuja archaiczne teksty z Talmudu, zeby dac upust swojej
                            nienawisci.

                            > Tak więc Przyjacielu, nie dajmy się prowokować prostakom.

                            Nie dajmy sie. Jednak martwi mnie rowniez brak natychmiastowej reakcji ze
                            strony wiekszosci 'normalnych' uzytkownikow forum. Czy wiekszosc z nich po
                            prostu odwraca sie od tych bredni i nie komentuje ich, czy te brednie spotykaja
                            sie z ich cicha aprobata?

                            > Pozdrawiam i składam najlepsze życzenia noworoczna.

                            Wzajemnie!

                            • petrucchio Re: Filosemici w natarciu ...)) 27.12.06, 13:27
                              > Nie dajmy sie. Jednak martwi mnie rowniez brak natychmiastowej reakcji ze
                              > strony wiekszosci 'normalnych' uzytkownikow forum. Czy wiekszosc z nich po
                              > prostu odwraca sie od tych bredni i nie komentuje ich, czy te brednie spotykaja
                              > sie z ich cicha aprobata?

                              Nie sądzę. Jest po prostu sezon świąteczny. Ja na przykład zajmowałem się przez
                              ostatnie dni życiem rodzinnym i dopiero teraz znalazłem czas, żeby zajrzeć na
                              forum. Do wspomnianych bredni i ich autorów stosunek mam ten sam, co zawsze, a o
                              spiskowej interpretacji Talmudu miałem już okazję się wypowiadać.
                            • beatrix17 Re: Filosemici w natarciu ...)) 27.12.06, 15:28
                              boston911 napisał:


                              > Nie dajmy sie. Jednak martwi mnie rowniez brak natychmiastowej reakcji ze
                              > strony wiekszosci 'normalnych' uzytkownikow forum. Czy wiekszosc z nich po
                              > prostu odwraca sie od tych bredni i nie komentuje ich, czy te brednie
                              spotykaja
                              >
                              > sie z ich cicha aprobata?

                              Drogi bostonie911,
                              brak natychiastowej reakcji ze stroby jak to nazwales "normalnych" uczestnikow
                              forum moze byc spowodowany :
                              a/ Bozym Narodzeniem i checia odpoczynku od sensacji dnia codziennego
                              b/ faktem, ze takie watki jak ten pojawiaja sie wg mnie co najmniej raz na
                              tydzien i we mnie osobiscie nie wywoluja juz zadnej checi prostowania,
                              zadawania pytan prowokojacych do myslenia oraz komentowania obsesyjnych
                              wynurzen osob, ktore trafily na wyrwane z kontekstu cytaty z Talmudu, badz
                              innych ksiag i wydaje im sie ze wpadly na trop rozwiklania zagadki pt "skad
                              bierze sie obrzydliwosc zydowstwa tego swiata". Dla jasnosci dodam jeszcze , ze
                              same te zagadke sformulowaly i same szukaja na nia odpowiedzi, znajdujac jaka
                              co i rusz. Takie watki to nie jest zacheta do dyskusji, wrecz przeciwnie.
                              Skalniam sie do opoinii wiktoriaki, ze jest to glupota pomieszana z
                              prostactwem, choc to slowa mocne .
                              Do zabrania glosu w tej sprawie zachecilo mnie tylko to, zeby moc Ci
                              powiedziec - nie martw sie!! Nie jest ani lepiej , ani gorzej niz kilka
                              miesiecy temu. Pocieszajace, ze pomimo klimatu - nie jest gorzej.
                              Zycze Ci duzo optymizmu w Nowym Roku i ciekawych dyskusji na formum GW w
                              przyjemniejszych okolicznosciach.
                              Pozdrawiam serdecznie :-)
                              PS. Czy czytales swiateczny esej A.M pt Czy Pilat byl liberalnym demokrata?
                              Przeczytaj jesli mozesz - znajdziesz tam wskazanie kto bedzie nastepnym "calym
                              zlem swiata" w Polsce.
                              • boston911 Re: Filosemici w natarciu ...)) 27.12.06, 15:59
                                beatrix17 napisała:


                                > Do zabrania glosu w tej sprawie zachecilo mnie tylko to, zeby moc Ci
                                > powiedziec - nie martw sie!! Nie jest ani lepiej , ani gorzej niz kilka
                                > miesiecy temu.

                                A to jest pocieszajace.
                                Pocieszajacy jest rowniez fakt, ze sa tu 'normalni' ludzie.
                                Beatrix, zycze Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
                                A za lekture dziekuje. Postaram sie odnalezc i przeczytac.

                                Krzysztof
                                • beatrix17 Re: Filosemici w natarciu ...)) 27.12.06, 16:07
                                  zajrzyj do poczty-wysylam Ci link :)
                            • mg2005 boston911 natchniony przez Jachwe... 28.12.06, 15:09
                              Zaprawdę, zaprawdę , powiadam wam - nie może być inaczej...
                              Skoro potrafi nie tylko czytać w myślach rozmówcy, ale także określić jego
                              narodowość i wyznanie...


                              boston911 napisał:

                              > Ano swiadczy. Nie widze tu tez zadnych Zydow atakujacych katolikow. Moze sie
                              > myle, ale nie przypominam sobie zadnego postu, w ktorym jakis Zyd zaczynalby
                              tu
                              >
                              > jakies bezpodstawne ataki na polskich katolikow. wet3, trudny99, sredni,
                              remekk
                              >
                              > i mg2005 zyja pod chmurka teorii spiskowych.

                              ? Ehm, co proszę ?...

                              A jezeli tych zaczyna brakowac to
                              > wtedy wykorzystuja archaiczne teksty z Talmudu, zeby dac upust swojej
                              > nienawisci.

                              Uś !...
                              >

                              > > Pozdrawiam i składam najlepsze życzenia noworoczna.
                              >
                              > Wzajemnie!

                              Życzę więcej rozumu w Nowym Roku...
                              • mg2005 "Antysemityzmu łeb podnosi hydra..." 28.12.06, 15:25
                                Bostonie, powiedz, jako człek natchniony przez samego Jahwe, umiejący czytać w
                                ludzkich myslach:
                                czy cytowany tu Kataw Zar, Prof.Finkelstein, prof.Shahak
                                - to też "antysemitniki" ?...
                              • trudny99 Re: boston911 natchniony przez Jachwe... 28.12.06, 21:52
                                boston911 napisał:
                                > Ano swiadczy. Nie widze tu tez zadnych Zydow atakujacych katolikow. Moze sie
                                > myle, ale nie przypominam sobie zadnego postu, w ktorym jakis Zyd zaczynalby
                                > tu
                                > jakies bezpodstawne ataki na polskich katolikow. wet3, trudny99, sredni,
                                > remekk
                                > i mg2005 zyja pod chmurka teorii spiskowych.

                                Oj Bostonie, coś słabiutko z pamięcią !..;)
                          • mg2005 Koszerna "kultura" wiktoriaki... 28.12.06, 14:59
                            "prostacy, nienawistnicy, troglodyci" - czy tej koszernej "miłości bliźniego"
                            nauczyłaś się od Michnika ?...


                            wiktoriaka napisała:

                            > Jeszcze nie widziałam, żeby ateista tak
                            > się zachowywał,

                            Wybiórcza percepcja... To od czytania "Wybiórczej" ?...:))

                            to o czymś świadczy, prawda? Nie twierdzę, że wszyscy katolicy
                            > na tym forum gro antysemitów to katolicy.

                            Podaj przykłady.


                            PS:
                            Czy wyjaśnisz nam swoją spiskową teorię o wpływie Ochrany na 'szatańskie
                            wersety' Talmudu ?...
                      • mg2005 Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 17:05
                        wiktoriaka napisała:


                        > Kolego, chyba musimy sobie odpuścić i pogodzić się z tym, że na ich głupotę
                        nie
                        > ma rady. Naczytali się jakiś grafomańskich wypocin sprzed 100 lat,


                        Jeśli znasz hebrajski lepiej od profesora j.hebrajskiego, to podaj prawidłowe
                        tłumaczenie w/w fragmentów, albo przyznaj, że głupota jest po twojej stronie...
                        :))
                        • wet3 Re: mg2005 26.12.06, 19:45
                          mg2005 napisał:

                          > wiktoriaka napisała:
                          >
                          >
                          > > Kolego, chyba musimy sobie odpuścić i pogodzić się z tym, że na ich głupo
                          > tę
                          > nie
                          > > ma rady. Naczytali się jakiś grafomańskich wypocin sprzed 100 lat,
                          >
                          >
                          > Jeśli znasz hebrajski lepiej od profesora j.hebrajskiego, to podaj prawidłowe
                          > tłumaczenie w/w fragmentów, albo przyznaj, że głupota jest po twojej
                          stronie...
                          > :))

                          Tracisz czas po proznicy. "victoriaka", podobnie kak "boston911, to zawodowa
                          tropicielka antysemityzmu!
                          • boston911 Re: mg2005 26.12.06, 23:08
                            wet3 napisał:

                            > Tracisz czas po proznicy. "victoriaka", podobnie kak "boston911, to zawodowa
                            > tropicielka antysemityzmu!

                            Drogi wet3, nie trzeba byc tropicielem. Wasz antysemityzm jest wymalowany
                            ostrymi kolorami i rzuca sie w oczy z daleka.
                            • ira.nie.siad Re: wet3 27.12.06, 00:17
                              A co, wet3 ten stary komuch ubek czerwony udaje, że nie jest antysemitą?
                              • wet3 Re: ira.nie.siad 27.12.06, 02:42
                                ira.nie.siad napisała:

                                > A co, wet3 ten stary komuch ubek czerwony udaje, że nie jest antysemitą?

                                Blekotu sie nazarlas???!
                          • uniaeuropejska1 Re: mg2005 28.12.06, 13:30
                            To komplement.Zawodowy czyli ten kto zna się na rzeczy.I tak winno być.
                    • trudny99 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 23:49
                      boston911 napisał:

                      > mg2005 napisał:
                      >
                      > > Rzeczywiście, filosemici wiją się jak robaki przyszpilone prawdą...
                      > Na Boga swietego, czy nie mozecie sobie podarowac choc na jeden dzien w roku?
                      > Odpusc sobe mg2005. Ilez mozna miec w sobie nienawisci?

                      Bostonie..
                      To święto katolickie, więc czemu nas atakujesz ?!
                      • romano33 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 23:51
                        trudny99 napisał:
                        > To święto katolickie, więc czemu nas atakujesz ?!

                        Nas czyli kogo ?
                        • trudny99 Re: Filosemici w natarciu ...)) 25.12.06, 23:57
                          romano33 napisała:

                          > trudny99 napisał:
                          > > To święto katolickie, więc czemu nas atakujesz ?!
                          >
                          > Nas czyli kogo ?

                          To nie było pytanie do Ciebie.
                          Niech Ci Boston odpowie !
                          • romano33 Re: Filosemici w natarciu ...)) 26.12.06, 00:00
                            trudny99 napisał:
                            > To nie było pytanie do Ciebie.
                            > Niech Ci Boston odpowie !

                            Juz sie połapałem o co chodzi ;)
                  • uniaeuropejska1 Re: Filosemici w natarciu ...)) 28.12.06, 13:15
                    Cytuje Talmud,czy bzdety które znalazł w jakimś linku? Źródła nie podał,tak
                    głupi czy tylko takiego udaje?
                  • remekk Re: Filosemici albo udawacze albo i jedno i drugie 12.01.07, 10:22
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24536&w=47419833
                    • petrucchio Nie każ nam zaglądać na Forum Konserwatystów 12.01.07, 12:29
                      To dość żałosne miejsce, gdzie ogromna większość wątków składa się z jednej
                      wypowiedzi. Tutaj możesz sobie podyskutować, bo masz z kim. Tam rozmowa
                      najwyraźniej się nie klei. Trudno to nazwać forum; jest to raczej tablica
                      ogłoszeniowa kilku stałych bywalców (głównie twoja i niejakiego Maaaxa).
                      • remekk kopie - skasowane przez cenzure są na tym forum 12.01.07, 12:38
                        ...dlatego warto tam zajrzeć ... .
                        • petrucchio Zajrzałem -- dość obrzydliwe 12.01.07, 13:12
                          remekk napisał:

                          > ...dlatego warto tam zajrzeć ... .
                          • remekk To co zostało skasowane przez cenzure -może by 12.01.07, 13:24
                            ...inetresujące .
                            A twoja "ocena" specjalnie mnie nie martwi ... .
                • romano33 Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 25.12.06, 18:28
                  Nie lubią tylko syjonistycznej i reżimowej polityki Izraela. Prawdziwi Żydzi
                  wiedzą co to jest dobro a co złe szkoda tylko, że są zagłuszani.
                  • remekk Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 25.12.06, 18:34
                    romano33 napisała:

                    > Nie lubią tylko syjonistycznej i reżimowej polityki Izraela. Prawdziwi Żydzi
                    > wiedzą co to jest dobro a co złe szkoda tylko, że są zagłuszani.
                    Właśnie to jest zastanowaiące - czemu na polskojezyczne fora nie zbłądza ci
                    uczciwi tylko stale mamy tu do czynienia z najgorszym co oni moga "zaoferować"
                  • trudny99 Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 25.12.06, 23:42
                    romano33 napisała:

                    > Nie lubią tylko syjonistycznej i reżimowej polityki Izraela. Prawdziwi Żydzi
                    > wiedzą co to jest dobro a co złe szkoda tylko, że są zagłuszani.

                    A gdzie można spotkać tych ,,prawdziwych'' - w domyśle dobrych - Żydów ?!
                    • romano33 Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 25.12.06, 23:53
                      trudny99 napisał:
                      > A gdzie można spotkać tych ,,prawdziwych'' - w domyśle dobrych - Żydów ?!

                      Powinienieś wiedzieć.
                    • remekk Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 26.12.06, 02:14
                      trudny99 napisał:

                      > romano33 napisała:
                      >
                      > > Nie lubią tylko syjonistycznej i reżimowej polityki Izraela. Prawdziwi Ży
                      > dzi
                      > > wiedzą co to jest dobro a co złe szkoda tylko, że są zagłuszani.
                      >
                      > A gdzie można spotkać tych ,,prawdziwych'' - w domyśle dobrych - Żydów ?!
                      Katwaw Zar , Mosze Rabenju , Norman Finklestein , John Sack , Dora Kacnelson
                      Izreal Shachak - jest ich trochę ... .
                      • trudny99 Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 26.12.06, 22:30
                        remekk napisał:
                        > trudny99 napisał:
                        > > A gdzie można spotkać tych ,,prawdziwych'' - w domyśle dobrych - Żydów ?!
                        > Katwaw Zar , Mosze Rabenju , Norman Finklestein , John Sack , Dora Kacnelson
                        > Izreal Shachak - jest ich trochę ... .

                        Trochę, czyli....sześcioro...- to ,,trochę'' mało jak na tak liczną nację.
                        Ponadto wykaz dotyczy dość dużej rozpiętości czasowej, więc to naprawdę
                        niewiele.., zresztą ;
                        - wyjątki potwierdzają regułę !
                      • uniaeuropejska1 Re: Polacy lubią Semitów (Żydów i Arabów) 28.12.06, 13:34
                        I to są ci prawdziwi Żydzi? I co oni nie czytali owego Talmudu,nie zgadzaja się
                        z nim czy co? Opublikowali coś w tym względzie?
                        • gringo_w66 Żydzi promują każdą wrogą ideologię 28.12.06, 14:22
                          ...aby nie w swym kraju
                          • remekk Ciekawe spostrzezenie -... 28.12.06, 18:24
                            ...zupełnie inaczej zachowuja sie tam gdzie sami stanowią wiekszośc -
                            podwójna "etyka" . Dziwne tylko , ze zwolennikom tych wrogich ideologii nie
                            daje to do myslenia ... .
                            • trudny99 Re: Ciekawe spostrzezenie -... 28.12.06, 22:22
                              remekk napisał:

                              > ...zupełnie inaczej zachowuja sie tam gdzie sami stanowią wiekszośc -
                              > podwójna "etyka" . Dziwne tylko , ze zwolennikom tych wrogich ideologii nie
                              > daje to do myslenia ... .

                              Słusznie.
                              Jest jeszcze jedna ciekawa prawidłowość ..
                              Osiągnięcia Izraela nie potwierdzają rzekomo wyższej inteligencji ,,wybranej''
                              nacji !
                              Widać bardziej odpowiada jej rola pasożyta (!)..- by nie rzec - ..insekta !
                              • remekk Re: Ciekawe spostrzezenie -... 28.12.06, 22:26
                                Gdyby nie to co ukradna w USA oraz dizeki brudnemu geszeftowi wykorzytsującemu
                                wojne - długo by nie pociągnęli ...
                • wet3 Re: boston911 i wiktoriaka 25.12.06, 19:14
                  boston911 napisał:

                  > wet3 napisał:
                  >
                  > > Odezwali sie nastepni "prawi Polacy" - zawodowi spece od wyszukiwania
                  > > antysemityzmu. Tez poczytajcie sobie Szahaka i Finkelsteina!
                  >
                  > Nie trzeba speca od wyszukiwania. Wasz antysemityzm jest widoczny jak na
                  dloni.

                  Jest widoczny jak na dloni tylko dla wybranych, ktorzy podobnie jak niejaki
                  Bolek maja symptomy pomrocznosci jasnej!
                  • remekk Re: boston911 i wiktoriaka 25.12.06, 22:41
                    Im się wszystko kojarzy z "antysemityzmem" tak jak w koszarowym dowcipie ... .
                    • wet3 Re: remekk 25.12.06, 23:30
                      remekk napisał:

                      > Im się wszystko kojarzy z "antysemityzmem" tak jak w koszarowym dowcipie ... .

                      Poniewaz nie maja odpowiedzi na fakty oczywiste, to uciekaja sie do
                      wyswiechtanego oskarzenia o antysemityzm. To juz jest nudne jak flaki z olejem!
                      Pozdrawiam i zycze pogodnych Swiat oraz zdrowego Nowego Roku.
                      • remekk Re: remekk 26.12.06, 00:38
                        Dziekuje i zycze Ci równiez wszystkiego dobrego w nowym roku oraz spokoju w
                        mijających świętach .
                        Moim zadniem warto dyskutowac z nimi aby ich poznać a przy okazji z wnioskami
                        oraz ich "dziełami" zapoznawać tych co jeszcze nie zorientowali się jakie jest
                        ich parwdziwe oblicze ... .
                      • uniaeuropejska1 Re: remekk 28.12.06, 13:36
                        A na fakty nieoczywiste to co mówi taki troglodyta myśli jak wet3? Fakt
                        nieoczywisty ależ to logika.
              • uniaeuropejska1 Re: boston911 i wiktoriaka 28.12.06, 13:08
                I ty tak wierzysz Szahakowi i Finkelsztajnowi? Toś chyba Żyd,z prawym Polakiem
                nie masz nic wspólnego.
                • wet3 Re: uniaeuropejska1 28.12.06, 15:49
                  uniaeuropejska1 napisał:

                  > I ty tak wierzysz Szahakowi i Finkelsztajnowi? Toś chyba Żyd,z prawym
                  Polakiem
                  > nie masz nic wspólnego.

                  Widac wyraznie, ze tekst ten napisal prawy Zyd-syjonista! Pitol, pitol, a ja
                  poslucham. Na slepote i upor nie ma lekarstwa - szczegolnie gdy te "przymioty"
                  sa atrybutami zawodowch tropicieli antysemityzmu - takich jak ty!
        • uniaeuropejska1 Re: prawy,polak 28.12.06, 13:06
          Polecasz książkę "Holocaust industry"? poleć i innych lewaków.Np taki
          Przemysław Wielgosz to dopiero odkrywa "prawdy".
          • remekk Re: prawy,polak 29.12.06, 08:41
            Finkelstein pisze prawde - dlatego moze byc co najwyżej lewicowcem a nie
            lewakiem ... .
          • wet3 Re: uniaeuropejska1 30.12.06, 14:33
            uniaeuropejska1 napisał:

            > Polecasz książkę "Holocaust industry"? poleć i innych lewaków.Np taki
            > Przemysław Wielgosz to dopiero odkrywa "prawdy".

            Prawda w oczy kole!!!
      • dzialkowiec27 Oszust dla nieuków 12.03.07, 07:08
        Aby książeczkę Pranajtisa przeczytać z minimalną uwagą, należałoby:
        Nie mieć pojęcia o historii i chronologii (jakich "chrześcijan" mogli spotkać
        autorzy Talmudu???), nie wiedzieć nic o historii chrześcijaństwa (to u
        nazi-katolików i nazi-prawosławnych się zdarza nagminnie) oraz nie mieć bladego
        pojęcia o Starym Testamencie - wspólnej Świętej Księdze Żydów i Chrześcijan.
        A jednak - "stuletnie dzieło skromnego księdza" nadal ma czytelników?
      • gojpolski Re: Talmud o gojach 20.03.07, 20:06
        prawy.polak napisał:

        > remekk napisał:
        >
        > > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
        > > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
        > > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło
        >
        > Ale zajebiście świeża wiadomość, i pewnie fascynująca dla semito-obsesyjnych
        > smutasów :-)co masz na mysli piszac smutasow?,semito obsesyjnych smutasow?
        sto lat temu to na plotki za duzy i nie aktualny czas, dla nas w histori jednak
        to bardzo krotki czasookres.Byc moze ze miedzywojenny czas jest dla ciebe
        wiekami odadalony, dla niektorych z posrod nas jest jednak przeszloscia
        mlodosci!
        a wiec czyms w zasiegu przypomnieia.twoj krotki komentarz nie odaje nic czym
        nad czym trzeba by bylo sie zstanowic oprocz okreslenia smutasow,byc moze to
        okreslenie w zasobie slownictwa ogolnego jest czyms kto kazdy w polsce wie
        oprocz tych co nie sa w polsce.
        • tipex gojki wy moje 20.04.07, 21:00
          Ja tak sobie czytam te wasze posty i ja wam powiem, że mnie jest was
          żal. Wy jesteście takie strasznie smutne goje i wy macie takie kompleksy,
          że one są jeszcze większe niż moje wszystkie pieniądze. Ale za 1000
          złotych to ja wam powiem jedną radę i wy będziecie wtedy szczęśliwe
          i wybrane ludzie. Konwertujcie.
    • romano33 Cała prawda o wojnie domowej w Palestynie 25.12.06, 23:28
      Hybryda USSrael:

      - Obala demokratycznie wybrany rząd Hamas
      - Rozpoczął planowe głodzenie Gazy, poprzez blokadę przejść granicznych
      - Zachęcił międzynarodową społeczność, żeby wstrzymano pomoc dla Palestyny
      - Przeprowadził dwie kampanie wojskowe na szeroką skalę (Gaza i Liban)
      - Niszczy palestyńską infrastrukturę rządową i cywilną celowo pogrążając Gazę w
      chaosie i wywołują rozruchy
      - Finansowanie dla skorumpowanych sprzedawczyków Fatah na uzbrojenie czyli o
      pieniądze na karabiny dla tych, których Palestyńczycy nie wybrali, żeby mogli
      ich użyć przeciwko tym, których wyborcy obdarzyli kredytem zaufania.
      - Tak oto o wojnę domową obwiniaja bogu ducha winnych Palestyńczyków.

      USA-Izrael-Fatah

      Kiedyś USA i Izrael niszczyła OWP a teraz Hamas.

      ---
      Stany Zjednoczone i Wielka Brytania ciągle pomagają Izraelowi rozwijać swój
      potencjał nuklearny. Chodzi im o wzmocnienie państwa kolonialnego w świecie
      arabskim. Izrael im służy do kontrolowania Środkowego Wschodu, co im pozwala
      kontrolować zyski z ropy i jednocześnie pozbawiać Arabów szansy na rozwój
      • remekk Re: Cała prawda o wojnie domowej w Palestynie 26.12.06, 06:34
        Tearz zwalczają hamas a popieraja fatah a wcześniej założyli hamas aby osłąbic
        fatah . Kombinuja jak konie pod górke ... .
        • trudny99 Re: Cała prawda o wojnie domowej w Palestynie 26.12.06, 22:38
          remekk napisał:

          > Tearz zwalczają hamas a popieraja fatah a wcześniej założyli hamas aby osłąbic
          > fatah . Kombinuja jak konie pod górke ... .

          Podobnie jak z Irakiem, Afganistanem itd...
          Oczywiście tutaj za pomocą swoich współplemieńców z filii Nr I,
          którzy ponoć usilnie broni MR szukali...- którą wcześniej dali !
      • uniaeuropejska1 Re: Cała prawda o wojnie domowej w Palestynie 28.12.06, 13:40
        Aleś ty romano myśliciel.Pozbawiono Arabów szansy na rozwój.Pisz ty do
        lewackiej Trybuny.Jak to Arabia Saudyjska i Katar i Iran nie rozwinęły się
        przez Izrael.A przedtem islam zapewniał im taki rozwój,że USA mogłyby się skryć.
    • prawy.polak Re: Talmud o gojach 26.12.06, 13:45
      Ale dużo tu postów.
      Widać, że samotni żydo-obsesyjni paranoicy spędzili święta sami przed ekranem,
      pisząc do siebie te same frazesy, co przez resztę roku. Smutno.
      Hehehe :-)
    • arct Re: Talmud o gojach - to czysta prawda, nawet dziś 27.12.06, 00:11
      Nie wiem o czym tak żywo tutaj dyskutujecie.

      Przeczytałem fragmenty - to w większości prawda.
      Na takim poziomie byli wtedy chrześcijanie i inne
      nacje uważane za "nieczyste", a Zydzi strzegli
      czystości swej krwi i mieli rację.

      Po co ta dyskusja? Prawda kole w aureolę?
      • frau_blada Kapiace sie w mykwach z niezmieniana woda 27.12.06, 12:31
        kobiety to wzor higieny?
        Nie opowiadaj bredni.
        Zydzi mogli za Grekami buty w workach nosic w tym czasie a Egipcjanom piramidy
        budowac!
      • mg2005 Re: Talmud o gojach - to czysta prawda, nawet dzi 28.12.06, 15:29
        arct napisał:

        > Przeczytałem fragmenty - to w większości prawda.
        > Na takim poziomie byli wtedy chrześcijanie i inne
        > nacje uważane za "nieczyste", a Zydzi strzegli
        > czystości swej krwi i mieli rację.
        >
        > Po co ta dyskusja? Prawda kole w aureolę?


        Zastanawiam się, czy bardziej jesteś koszernym idiotą czy koszernym rasistą...
    • mannaznieba4 Re: Talmud o gojach czy o gnojach 27.12.06, 03:38
      teraz czy gnoje to wyznawcy mojżesza , jezusa czy mahometa?
      a goje to kto jest. to jacys potomkowie goyi tego pisarza?
      • olejowy.bogacz Re: sf czy makabryczna prawda 27.12.06, 11:12
        admin.polska.indymedia.org/xx/2006/08/22644.shtml
    • petrucchio Guru Dariusz Ratajczak 27.12.06, 13:53
      remekk napisał:

      > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
      > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
      > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło ; "Christianus in Talmude
      > Judeorum", które miało póżniej wydanie niemieckie, rosyjskie, a w końcu i
      > polskie...

      Remekk zapomniał dodać, że treść postu to nie jego własne słowa, ale dosłowny
      cytat z Dariusza Ratajczaka, byłego historyka:

      www.polonica.net/Chrzescijanin_wedlug_Talmudu.htm

      Przypominam, że dr Ratajczak jest znanym "męczennikiem" polskiego antysemityzmu,
      który za propagowanie swoich poglądów stracił w 1999 za jednym zamachem
      reputację naukowca i pracę na uczelni.
      • boston911 Re: Guru Dariusz Ratajczak 27.12.06, 14:28
        petrucchio napisał:

        > Remekk zapomniał dodać, że treść postu to nie jego własne słowa, ale dosłowny
        > cytat z Dariusza Ratajczaka, byłego historyka:
        >
        > www.polonica.net/Chrzescijanin_wedlug_Talmudu.htm
        >
        > Przypominam, że dr Ratajczak jest znanym "męczennikiem" polskiego
        antysemityzmu
        > ,
        > który za propagowanie swoich poglądów stracił w 1999 za jednym zamachem
        > reputację naukowca i pracę na uczelni.

        No prosze, nie dosc, ze remekk popelnia plagiat to czyni to przy 'pomocy'
        wyksztalconego antysemity zwiazanego z bodaj najbardziej niewiarygodnym zrodlem
        informacji jakim jest polonica. Wstyd i hanba!
      • boston911 Re: Guru Dariusz Ratajczak 27.12.06, 14:30
        petrucchio napisał:

        > Remekk zapomniał dodać, że treść postu to nie jego własne słowa, ale dosłowny
        > cytat z Dariusza Ratajczaka, byłego historyka:

        Byloby wielkim nietaktem gdybym nie podziekowal Ci za rozszyfrowanie
        nastepnego, zaklamanego antysemity.
      • remekk dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 08:15
        Muzułmanie mogą za cytaty co najwyżej pokrzyczec na kogoś (tak jak w przypadku
        kiedy Benedykt 16 zacytował co nieco ) - pefidni kłamcy maja moc sprawczą
        skazywania .
        A potem dziwią sie iz bardziej ich nie chcemy nad Wisłą niz ich semickich
        braci - fanatyków- muslimów
        • petrucchio Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 08:57
          remekk napisał:

          > Muzułmanie mogą za cytaty co najwyżej pokrzyczec na kogoś (tak jak w przypadku
          > kiedy Benedykt 16 zacytował co nieco ) - pefidni kłamcy maja moc sprawczą
          > skazywania .

          Co oznacza ten bełkot? Kim są "perfidni kłamcy", kogo skazali i na co? Ratajczak
          został uznany przez niezawisły polski sąd za winnego propagowania kłamstwa
          oświęcimskiego, ale ze względu na niewielką szkodliwość społeczną czynu sąd
          odstąpił od wymierzenia kary (poza symboliczną grzywną). Natomiast na ostracyzm,
          jaki spotkał go ze strony środowiska zawodowego, sam zasłużył sobie własną
          nierzetelnością, kompromitującą go jako zawodowego historyka. Sądząc z jego
          zachowania w ostatnich latach, rola męczennika hołubionego przez narodowców
          całkiem mu odpowiada.

          > A potem dziwią sie iz bardziej ich nie chcemy nad Wisłą niz ich semickich
          > braci - fanatyków- muslimów

          Kim jesteście "wy" i kogo konkretnie nie chcecie nad Wisłą?
          • remekk Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 09:13
            Spróbuj wysilić co nieco szare komórki i domuslec sie o coo chodzi . Aztak
            bardzo ten "rebus" nie jest skomplikowany .
            A co dr Ratajczaka to mylisz się został on skazany (co prawda zawieszono
            wykoanie kary- ale to wystarczyło do wyrzucenia go z pracy)
            A jak twierzdisz iz ten naukowiec "zasłuzył sobie na ostarcyzm nierzetelnoscią"
            to zapewne masz "pod ręką" wiele przykałdów dla powtierdzenia swojej tezy .
            Przedstaw z łaski swojej kilka - tylko błagam - oszczędź tego iż zacytował
            złych historyków (nie popierając ich ) ... .
            • petrucchio Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 09:32
              remekk napisał:

              > Spróbuj wysilić co nieco szare komórki i domuslec sie o coo chodzi . Aztak
              > bardzo ten "rebus" nie jest skomplikowany .

              Niemniej wolałbym, żebyś nazywał rzeczy po imieniu, bo z mętnymi insynuacjami
              nie da się polemizować.

              > A co dr Ratajczaka to mylisz się został on skazany (co prawda zawieszono
              > wykoanie kary- ale to wystarczyło do wyrzucenia go z pracy)

              Z pracy wyrzucono go po postępowaniu dyscyplinarnym, które nie miało związku z
              procesem sądowym. Negatywnie o profesjonalizmie Ratajczaka wypowiedział się
              wcześniej zespół etyki KBN.

              > A jak twierzdisz iz ten naukowiec "zasłuzył sobie na ostarcyzm
              > nierzetelnoscią" to zapewne masz "pod ręką" wiele przykałdów dla powtierdzenia
              > swojej tezy . Przedstaw z łaski swojej kilka - tylko błagam - oszczędź tego
              > iż zacytował złych historyków (nie popierając ich ) ... .

              Ratajczak sam jest (czy raczej był) złym historykiem. Nawet się nie trudził,
              żeby nadać swojej książce charakter publikacji naukowej, z którą można poważnie
              dyskutować. To zbiór plotek, pozbawiony warsztatu naukowego (choćby przypisów).
              Ratajczak na niewątpliwie temperament kontrowersyjnego publicysty (w
              publicystyce uchodzi stronniczość, emocjonalne zacietrzewienie, skrajność
              poglądów i prowokowanie dla prowokowania), ale nie historyka czy nawet
              popularyzatora historii.
              • remekk Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 12:51
                Wolałbym jednak żebyś ograniczył sie do konkretów .
                Jka na arzie Twoje twierdzenia oceniajace dra są gołosłowne .
                Takie bezpodstawne podsumowywanie kogoś nie swiadczy najlepiej o oceniajacym"
                także czekam cierpliwie na konkrety dot doktora z Opola .
                Co do książki , która była bezpośrednią przyczyna tak niebywałych ,
                totalitarnych represji to sam autor jeszcze przed wydaniem stwierzdił iz ten
                skrypt dla studentó służyć ma wywołaniu wśród nich dyskusji .
                Autor w anjgorszych koszmarach sennych nie pzrewidzaił chyba tak purnonsesownej
                reakcji saloniku kłamczuszków ... .
                • petrucchio Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 22:00
                  remekk napisał:

                  > Co do książki , która była bezpośrednią przyczyna tak niebywałych ,
                  > totalitarnych represji

                  Jakich znowu niebywałych represji? O ile wiem, sąd skazał Ratajczaka na
                  zapłacenie 300 złotych i zawiesił dalsze postępowanie. Jeśli można się do czegoś
                  przyczepić, jeśli chodzi o decyzję uniwersyteckiej komisji dyscyplinarnej, to że
                  była dość opieszała. Ratajczak chodzi wolny, pisze, co chce, bywał nawet
                  zapraszany do dyskusji w Radiu Maryja. Jedyną naprawdę dotkliwą karą, jaka go
                  spotkała (bo godzącą w jego prestiż zawodowy i dobre mniemanie o sobie), było
                  zawieszenie prawa do wykonywania zawodu nauczyciela, i fakt, że teraz uczelnie
                  *nie chcą* zatrudniać na nowo kogoś z jego reputacją. Trudno: jak sobie
                  pościelesz, tak się wyśpisz.

                  > to sam autor jeszcze przed wydaniem stwierzdił iz ten
                  > skrypt dla studentó służyć ma wywołaniu wśród nich dyskusji .

                  Ratajczak próbował bagatelizować treść książki i własne intencje przed sądem ze
                  zrozumiałych względów. Kiedy nie udało się uniknąć konsekwencji, całkiem zrzucił
                  maskę i w kolejnych pismach i wypowiedziach odsłania się zupełnie. Nawet nie
                  będę próbował wdawać się w dyskusję merytoryczną z tymi bzdetami, tak jak nie
                  dyskutowałbym o archeologii z von Dänikenem. Nie jestem studentem Ratajczaka.

                  > Autor w anjgorszych koszmarach sennych nie pzrewidzaił chyba tak
                  > purnonsesownej reakcji saloniku kłamczuszków ... .

                  Salonik kłamczuszków, czyli prokuratura, sąd, zespół etyki Komitetu Badań
                  Naukowych, komisja dyscyplinarna Uniwersytetu Opolskiego, a poza tym
                  indywidualnie historycy i prawnicy, którzy wypowiadali się na temat casusu
                  Ratajczaka (zob. np. link poniżej)
                  • remekk Re: dr Dariusz Ratajczak - skazany za c y t a t 28.12.06, 22:10
                    Z tego co ja pamietan to został on skazany i to stało sie bezpośrednia
                    przyczyna zwolnienia go z pracy . A co dosrodowiska to i owszem wielu jest tam
                    ludzi dających sie ąłtwiutko zastarszyć ale wielu też jest ludzi o innej
                    motywacji . Ostatnio jeden z głównych pogormców "antysemityzmu" - Garlicki
                    okazał sie nie tylko masonem ale róeniż agentem SB .
                    Tak czy inaczej - skutek - czyli zmuszenie lubianego pzrze studentów dra nauk
                    historycznych do nie wykonywania sowjego zawodu jest to ewidentnie totalitarne
                    zagranie . A że ten totaliatrzym jest nieco mniej zamordystyczny (chociaz w
                    przypadku Walusia nie do końca) ale na pewno bardziej perfidny ... .
      • uniaeuropejska1 Re: Guru Dariusz Ratajczak 28.12.06, 13:42
        A więc miałem rację,że to jakieś bzdety z linków.
    • leonard3 Re: Talmud o gojach 27.12.06, 13:54
      To chyba jakas prowokacja. Nie warto dyskutowac.
      Czy znacie jakis dobry sposob na kaca?
      • boston911 Re: Talmud o gojach 27.12.06, 14:31
        leonard3 napisał:

        > To chyba jakas prowokacja. Nie warto dyskutowac.
        > Czy znacie jakis dobry sposob na kaca?

        u nas to jest hair of the dog that bit you, a po polsku to klin.
        • wet3 Re: boston911 27.12.06, 15:43
          boston911 napisał:

          > leonard3 napisał:
          >
          > > To chyba jakas prowokacja. Nie warto dyskutowac.
          > > Czy znacie jakis dobry sposob na kaca?
          >
          > u nas to jest hair of the dog that bit you, a po polsku to klin.

          Podobno po polsku klina wywala sie klinem!
          Pracujesz za 10-ciu! - Zawodowy wykrywaczu zntysemityzmu. Poczytaj Szahaka i
          Finkelsteina. Moze cos zalapiesz, nauczysz sie troche prawdy o Zydach i moze
          troche ci sie polepszy!
          • boston911 Re: boston911 27.12.06, 16:15
            wet3 napisał:

            > Pracujesz za 10-ciu! - Zawodowy wykrywaczu zntysemityzmu. Poczytaj Szahaka i
            > Finkelsteina. Moze cos zalapiesz, nauczysz sie troche prawdy o Zydach i moze
            > troche ci sie polepszy!

            Swoja droga to dziekuje Ci za uznanie, choc nie mam inspiracji bycia zawodowym
            wykrywaczem antysemityzmu, jednak jest mi przyjemnie, ze doceniasz moj wklad.

            Prawda o Zydach jest jaka jest; dobra i zla i taka pomiedzy. Jest taka sama jak
            prawda o Polakach katolikach. Sa dobrzy i zli i tacy po srodku. Dokladnie jak
            na tym forum.
            Selektywne obserwacje na temat tego co zle odbierane jest sila rzeczy jako
            antysemityzm, antypolonizm, etc. Warto wiec zrobic krok do tylu i popatrzec na
            caly obraz, a nie jego czesc. W przeciwnym razie zgubisz sie w szczegolach
            prowadzacych do blednych wnioskow i stracisz na zrozumieniu skomplikowanej
            natury ludzkiej.
            • leonard3 Re: boston911 27.12.06, 16:28
              Szanowni Panowie Boston i Wet. Dziekuje za porady na klina. Radze wam nie
              mieszac trunkow - wino i piwo to straszna mieszanka. Wiem , ze sie klocicie na
              jakies wazne tematy. Ale mam pytanie: Czy jak sie nie jest ani anty- ani filo-
              czy to bardzo niepoprawne politycznie ? Jakos tak sie sklada , ze ten temat
              nie jest dla mnie prioretowy i jestem w tej sprawie ambiwalentny.
              • boston911 Re: boston911 27.12.06, 16:37
                leonard3 napisał:

                > ...mam pytanie: Czy jak sie nie jest ani anty- ani filo-
                > czy to bardzo niepoprawne politycznie ? Jakos tak sie sklada , ze ten temat
                > nie jest dla mnie prioretowy i jestem w tej sprawie ambiwalentny.

                Drogi ambiwalentny,

                Jak sie nie jest ani anty-, ani filo- to sie wpada w taka sama kategorie, do
                ktorej rowniez i ja naleze. Problem w tym, ze w momencie kiedy wytkniesz komus,
                ze jest anty-, w ich oczach natychmiast jestes filo-, a moze nawet zawodowym
                tropicielem antysemityzmu.
              • wet3 Re: leonard3 28.12.06, 16:01
                leonard3 napisał:

                > Szanowni Panowie Boston i Wet. Dziekuje za porady na klina. Radze wam nie
                > mieszac trunkow - wino i piwo to straszna mieszanka. Wiem , ze sie klocicie
                na
                > jakies wazne tematy. Ale mam pytanie: Czy jak sie nie jest ani anty- ani filo-
                > czy to bardzo niepoprawne politycznie ? Jakos tak sie sklada , ze ten temat
                > nie jest dla mnie prioretowy i jestem w tej sprawie ambiwalentny.

                Mozesz byc tylko "filo" - wtedy jestes politycznie poprawny i kompletnie
                koszerny! Musisz takze obowiazkowo wyznawac kult holokaustu narzucany nam sila
                od lat 1890-tych. Gdy go zanegujesz, to jestes trefny i pojdziesz du pudla - co
                przydarzylo sie niejakiemu zwariowanemu Angolowi o nazwisku Irving.
                • uniaeuropejska1 Re: leonard3 03.01.07, 16:18
                  Jaki dawny to kult ten Holokaust-aż od 1890 roku.Jednak antysemityzm i idiotyzm
                  to jedno.
                  • wet3 Re: uniaeuropejska1 05.01.07, 01:05
                    uniaeuropejska1 napisał:

                    > Jaki dawny to kult ten Holokaust-aż od 1890 roku.Jednak antysemityzm i
                    idiotyzm
                    >
                    > to jedno.

                    Powinienes domyslec sie, ze zrobilem blad maszynowy, nie zauwazylem i
                    przepuscilem. Wszyscy dobrze wiemy, ze o holokauscie nie slyszelismy do konca
                    lat 1970-tych. Potem ten byznes zaczeto, a kult, tak na dobre, zaczyna sie nam
                    wciskac mniej wiecej od 1990 roku.
    • uniaeuropejska1 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 13:00
      Nazwisko Pranajtis sugerowałoby pochodzenie litewskie księdza.Ale wątpliwości
      budzi nazwa Akademii.W Rosji byli nie cesarze a carowie.Skąd czerpiesz takie
      bajery?
      • gringo_w66 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 13:14
        to nie wiesz niedouku, że car to też CESARZ...
        • uniaeuropejska1 Re: Talmud o gojach 28.12.06, 13:45
          A to grigo bzdet nadaje.Nie car to nie jest odpowiednik cesarza.
          • wet3 Re: uniaruropejska1 28.12.06, 18:05
            uniaeuropejska1 napisał:

            > A to grigo bzdet nadaje.Nie car to nie jest odpowiednik cesarza.

            Czy ty jestes wyjatkowym glupcem? A czy ty w ogole wiesz, ze w Petersburgu
            istniala Akademia Teologiczna na ktorej ten ksiadz wykladal???
            • uniaeuropejska1 Re: uniaruropejska1 03.01.07, 16:21
              Owszem jestem wyjątowy,bo nie daję się nabrać na brednie takich kanalii jakie
              są tu prezentowane.Zastanawiające,że brednie tak charakteryzują antysemitów.
              • wet3 Re: uniaruropejska1 05.01.07, 01:00
                uniaeuropejska1 napisał:

                > Owszem jestem wyjątowy,bo nie daję się nabrać na brednie takich kanalii jakie
                > są tu prezentowane.Zastanawiające,że brednie tak charakteryzują antysemitów.

                Baju, baju, bedziesz w raju. Jesli fakty nie sa po twojej stronie, to tym
                gorzej dla faktow!
    • twoj.psychiatra Remekk, biedaku. Ale to jest uleczalne. Zgłoś się 28.12.06, 13:09
      do specjalistycznych poradni zdrowia psychicznego - zatrudnieni tam fachowcy
      wiedzą, co zrobić z Twoją chorobą. Nie czekaj, z każdym dniem jest gorzej, ale
      gdy zjawisz się u Nas szybko, możemy jeszcze coś temu zaradzić!!!
      • uniaeuropejska1 Re: Remekk, biedaku. Ale to jest uleczalne. Zgłoś 28.12.06, 13:46
        Jeszcze lepiej by było gdyby do psychiatry zaprowadzili go chłopcy z ABW.Tak
        jak Bubla.
        • mg2005 Koszerna "tolerancja" ?... 28.12.06, 15:37
          uniaeuropejska1 napisał:

          > Jeszcze lepiej by było gdyby do psychiatry zaprowadzili go chłopcy z ABW.
          • remekk Re: Koszerna "tolerancja" ?... 28.12.06, 15:43
            mg2005 napisał:

            > uniaeuropejska1 napisał:
            >
            > > Jeszcze lepiej by było gdyby do psychiatry zaprowadzili go chłopcy z ABW.
            Oni marzą o tym żeby mogli zachowywac sie tak jak na Kresach w 39 czy w
            UBowskich kazamatach po wojnie albo ewentualnie jak w okupowanej Palestynie .
            Jak na razie to swje skłonności wynikające w znacznej częsci z wiadomej ksiegi
            wietrzą na forach dyskusyjnych oraz w ramach plugawych , antypolskich
            nagonek ... .
            • wet3 Re: Koszerna "tolerancja" ?... 28.12.06, 16:15
              Niestety, ale istnieje i dziala w calej mocy w oparciu i zwariowane prawo,
              ktore jest zaprzeczeniem cyeilizaji i swobod obywatelskich. Widzielismy juz co
              zrobiono Ievingowi oraz jak postapiono z Bublem i Pajakiem! To jest jawne
              bezprawie! Od kiedy nie wolno pisac prawdy o Zydach?! Bubel nie jest swiety,
              ale jest wyjatkowo inteligentnym czlowiekiem, ktory doskonale wie, ze na luksus
              pisania klamstw o Zydach zadna miara pozwolic sobie nie moze! Mimo tego Zydzi
              przesladuja go jak tylko moga, a GW oraz inne media pubilcznie robia z niego
              swira - gdyz bardzo nie lubia gdy o Zydach pisze sie prawde! Widac, ze koszerna
              straz czuwa i, co jest obrzydliwe, moze do swych niecnych zagrywek
              wykorzystywac ABW!
              • remekk Re: Koszerna "tolerancja" ?... 28.12.06, 17:59
                Obsewrowałem pewna historię . Bubel drukował w swoich psimach pewnego młodego
                autpra . Kiedy ten skontaktował sie znim i grzecznie poprosił aby Leszek B nie
                publikował jego tekstów - LB nazwał owego autora "Zydem" .
                Tak sie skałda iż znam tego autora jak i rwóaniez jego rodzinę .
                Ów "oskarzony" przez Bubla nie tylko nie jest chocby w najmniejszym stopniu
                wkręgu tej cywilizacji ale równiez nie jest z całą pewnoscią powiązany więzami
                krwi . W chwili kiedy tak ważne jest rozeznanie kto działa na korzyśc wrogiej
                nam cywilizacji - mieszanie poprzez nazywania kogoś na kogo się zwyczajnie
                wkurzył świadczy nie najlepiej o Leszku B .
                Natomiast metody (nie tylko psychuszka jak za czasów ZSSR) sa skandaliczne .
                Nie pierwszy to tego typu postepek wiernych uczniów owej księgi .
                Ale kiedy rozpoczęli nagonke na prof Nowaka -zaczęło się od "aresztowania" jego
                książek . Pisemne protesty spłyneły z całej Polski i zablokowały
                pracę "organów" . Sam Nowak w tym mieście i okolicach zorganizowął kilka
                spotkań oraz demonstarcje . Sparwa została odpowiednio nagłosniona w poslkich
                (nie mylić z polskojezycznymi) mediach i "organy" rakiem się wycofały .
                Tylko aktywnośc a czasem wręcz napsatliwośc ( zcasami wręcz porównywalna z
                perfidnymi) może być skuteczna obroną ... .
                • wet3 Re: remekk 28.12.06, 19:57
                  Jesli na pewno wiesz ze gosc, ktorego Bubel nazwal Zydem takowym nie jest, to
                  Bubel rzeczywiscie popelnil fatalny blad. Mam jednak dla niego troszke
                  wyrozumienia, bo atakowany jest nieustannie. W takiej sytuacji o popelnienie
                  bledu latwo. Przyznam szczerze, ze Bubla czytam, ale dotychczas na klamstwie go
                  nie zlapalem.
                  • remekk Re: remekk 28.12.06, 20:26
                    Swiadczy to fatalnym charakterze Bubla . Ten machanizm (najpierw kogoś
                    docenia , potem kiedy się z nim pokłoci nazywa Zydem) świadzcy o tym iż nie
                    można mu do końca ufać . Natomiast metody stosowane wobec noiego sa jak
                    najberdziej totalitarne oraz perfidne - z tym godzic się absolutnie nie mozna .
                    Mamy tu do czynienia z poważnym zagrożeniem - jeśli gość podejmuje sie walki na
                    tak wąznym "froncie" to tego typu personalne zagrywki niesamowicie szkodzące
                    sparwie nie skałaniają mnie do wyrozumiałeosci ... .
              • trudny99 Re: Koszerna "tolerancja" ?... 28.12.06, 22:12
                wet3 napisał:
                > Niestety, ale istnieje i dziala w calej mocy w oparciu i zwariowane prawo,
                > ktore jest zaprzeczeniem cyeilizaji i swobod obywatelskich. Widzielismy juz co
                > zrobiono Ievingowi oraz jak postapiono z Bublem i Pajakiem! To jest jawne
                > bezprawie! Od kiedy nie wolno pisac prawdy o Zydach?! Bubel nie jest swiety,
                > ale jest wyjatkowo inteligentnym czlowiekiem, ktory doskonale wie, ze na luksus
                >
                > pisania klamstw o Zydach zadna miara pozwolic sobie nie moze! Mimo tego Zydzi
                > przesladuja go jak tylko moga, a GW oraz inne media pubilcznie robia z niego
                > swira - gdyz bardzo nie lubia gdy o Zydach pisze sie prawde! Widac, ze koszerna
                >
                > straz czuwa i, co jest obrzydliwe, moze do swych niecnych zagrywek
                > wykorzystywac ABW!

                Wreszcie !..;)
            • uniaeuropejska1 Re: Koszerna "tolerancja" ?... 03.01.07, 16:26
              Jedź tedy "bohaterze" bronić "uciśnionych" Palestyńczyków.Czyżbyś był zwykłym
              tchórzem?
          • uniaeuropejska1 Re: Koszerna "tolerancja" ?... 03.01.07, 16:23
            Zwyczajne zero tolerancji dla oszczerców.
        • wet3 Re: Remekk, biedaku. Ale to jest uleczalne. Zgłoś 28.12.06, 20:07
          uniaeuropejska1 napisał:

          > Jeszcze lepiej by było gdyby do psychiatry zaprowadzili go chłopcy z ABW.Tak
          > jak Bubla.

          Ty pewnie na przemian uzywasz ksywy "twoj.psychiatra" i "uniaeuropejska1". A
          mnie strach ogarnia gdy pomysle, ze chlopakom z ABW mozna dac taki rozkaz. To
          dobitnie dowodzi, ze starsi bracia jednak rzadza Polska!
          • uniaeuropejska1 Re: Remekk, biedaku. Ale to jest uleczalne. Zgłoś 03.01.07, 16:29
            Ksywa twoj.psychiatra nie jest moją ksywą.Ale może nią być antykanalia.Coraz
            bardziej mnie do niej przekonujesz.
            • wet3 Re: uniaeuropejska1 05.01.07, 01:09
              uniaeuropejska1 napisał:

              > Ksywa twoj.psychiatra nie jest moją ksywą.Ale może nią być antykanalia.Coraz
              > bardziej mnie do niej przekonujesz.

              Uwazasz, ze lepiej rzucac epitetami zamiast odpowiadac na pytania? Przeciez
              napomykam wyraznie o tym kto rzadzi Polska ... a ty wyraznie rzucasz kanaliami
              zamiast powiedziec cos rzeczowego! Widocznie podzielasz moj poglad.
      • remekk wyjatkowa "argumentacja" perfidnych ... 28.12.06, 15:05
      • wet3 psychiatra - psychol! 28.12.06, 18:02
        twoj.psychiatra napisał: > Remekk, biedaku. Ale to jest uleczalne. Zglos sie

        > do specjalistycznych poradni zdrowia psychicznego - zatrudnieni tam fachowcy
        > wiedzą, co zrobić z Twoją chorobą. Nie czekaj, z każdym dniem jest gorzej,
        ale
        > gdy zjawisz się u Nas szybko, możemy jeszcze coś temu zaradzić!!!

        Ty sam idz sie leczyc, psycholu! Cas najwyzszy!
        • remekk Re: psychiatra - psychol! 28.12.06, 18:17
          Ten "wyjatkowy" mechanizm "przenoszenia" znamy od lat dzieki "wkładowi"
          polskojezycznych do polskiej kultury a przede wszystkim polityki .
          Swoje psycholstwo wmawiaja innym ale róeniż gorsze sparwki jak w przypadku
          zboka Lewinkopfa-Kosińskiego , który włąsne ohydy przypisał Polakom , którzy go
          uratowali ... .
          • wet3 Re: remekk 28.12.06, 20:02
            remekk napisał:

            > Ten "wyjatkowy" mechanizm "przenoszenia" znamy od lat dzieki "wkładowi"
            > polskojezycznych do polskiej kultury a przede wszystkim polityki .
            > Swoje psycholstwo wmawiaja innym ale róeniż gorsze sparwki jak w przypadku
            > zboka Lewinkopfa-Kosińskiego , który włąsne ohydy przypisał Polakom , którzy
            go
            >
            > uratowali ... .

            Lewinkopf vel Kosinski ze swoim malowanym ptasiorem nie jest zadnym wyjatkiem.
            Podobnych dowodow "wdziecznosci" ze strony Zydow uratowanych przez Polakow mamy
            setki, jesli nie tysiace! Taki np. Geremek potrafi powiedziec, ze Polakow
            nienawidzi! A to co wypisuje Grynberg to jest po prostu OHYDA!
            • remekk Re: remekk 28.12.06, 20:18
              Jest jeszcze ciekawy pzrykałdzik (tak na amrgineisie) - casus niejakiego
              Benjamina Wiłkomirskiego . Z wielkim dramatyzmem opisywał jakich to
              strzaszliwych cierpień zazanał od Polaków podczas wojny . Wylansowano go na
              symbol ich heroizmu a naszej "zbrodniczości" . Potem okazało się iz facet w
              Polsce podczas wojny wogóle ani razu nie był . Całą wojne pzrezył bezpiecznie u
              rodziny szwajcarskiej . Po wykryciu tego "wybranego" oszustwa - jeden z
              głownych "kapłanów" niby-religii holokaustu - Elie Wiesel (laureat nagrody
              Nobla)stwierzdił - UWAGA - nie ważne , ze "wspomnienia" były nieautentyczne
              - przezciez ból był autentyczny .
              I co się dziwić tworzonemu przez nich purnonsensownego tetrzyku "oskarżeń"
              wobec swoich dobroczyńców - Polaków ... .
              • wet3 Re: remekk 28.12.06, 20:34
                I co jest smieszne i zarazem tragiczne, Wyszkowski (ten z Solidarnosci,
                zapomnialem imie) nazwal Wiesla wielkom czlowiekiem!!! Slyszalem to na wlasne
                uszy na zebraniu z Wyszkowskim!
                • remekk Re: remekk 28.12.06, 21:01
                  Nawet porządnym ludziom zdaża się tak wygłupic pzrze nieswiadomość ... .
              • trudny99 Re: remekk 28.12.06, 22:26
                remekk napisał:
                > Po wykryciu tego "wybranego" oszustwa - jeden z
                > głownych "kapłanów" niby-religii holokaustu - Elie Wiesel (laureat nagrody
                > Nobla)stwierzdił - UWAGA - nie ważne , ze "wspomnienia" były nieautentyczne
                > - przezciez ból był autentyczny ...

                Co się dziwisz..
                - ciąża urojona też ponoć boli !..;(
                • remekk Re: remekk 28.12.06, 22:43
                  Urojone "krzywdy" baaardzo ich bolą . Rzeczywiscte niebywałe krzywdy juz jakby
                  mniej - pzrzeciez parwdziwi krzywdzicielei już się opłacili ... .
                  • trudny99 Re: remekk 28.12.06, 22:47
                    A'propos ,,opłacili''..
                    Obawiam się, że ta studnia nie ma dna !
                    • remekk Re: remekk 28.12.06, 22:59
                      Juz Feliks kONECZNY ZAUWAZYŁ IZ ONI NIE ZNAJA UMIARU .
                      Osadnictwo w Palestynie zakończyło sie zapędzeniem miejscowych do monstrualnych
                      gett ... .
                      • trudny99 Re: remekk 28.12.06, 23:11
                        Oni nawet swoim potrafili zgotować komunistyczną wersję getta - kibuce !
    • jeanie_mccake Fajna zabawa ale powiedzcie mi... 28.12.06, 16:13
      Widze ze niezle sie tutaj bawicie ale to wszystko dla mnie wielka egzotyka i w
      zwiazku z tym mam kilka pytan do antysemitow.

      1. Kiedy ktos pyta o antysemityzmie zawsze odpowiadacie tymi samymi zabawnymi
      banalami (albo ze arab tez semita albo ze 'oni' to antypolonisci). Dlaczego?
      Leniwosc?
      2. Doroslych nazywacie 'filosemitami'. Rozumiem ze ludzie moga sie interesowac
      kultura/muzyka/kuchnia zydowska (tak samo jak wloska czy chinska), ze inni moga
      byc zagorzalymi przeciwnikami polityki panstwa izraelskiego (tak samo jak
      amerykanskiego czy rosyjskiego), i ze sa i tacy ktorzy interesuja sie historia
      Zydow rownie szalenie co inni zalosni frajerzy zyciem gwiazd seriali. Ci
      obsesyjni to przede wszystkim tzw 'antysemici' ale czy naprawde
      istnieja 'filosemici'?
      3. Czytacie tyle o historii judaizmu, poszczegolnych Zydach, spiskach, polityce
      roznych panstw wobec Zydow czy nie-Zydow, piszecie do siebie caly czas na
      forach, to niezle poswiecenie sie sprawie. Czy wasze zycie rodzinne i
      towarzyskie cierpi przez to, czy to na odwrot, zyjecie ta smutna paranoiczna
      obsesja dlatego ze nie macie kolegow, innych zainteresowan, rodzin, pracy?
      • remekk Te zabawne zapiski pzrekladaja się na ... 28.12.06, 19:13
        ...ataki na Polske i Poalków porównywalne jedynie z gebelsowskimi .
        A to z kolei jest etapem akcji "roszczenia" .
        Moze to da ci do myślenia i zamiast obrażac interlokutorów skoncentrujesz się
        raczej na poszukiwaniu prawdy ... .
        • rmstemero Re: Te zabawne zapiski pzrekladaja się na ... 28.12.06, 20:30
          remekk napisał:

          > ...ataki na Polske i Poalków porównywalne jedynie z gebelsowskimi .
          > A to z kolei jest etapem akcji "roszczenia" .
          > Moze to da ci do myślenia i zamiast obrażac interlokutorów skoncentrujesz się
          > raczej na poszukiwaniu prawdy ... .

          Chyba cos Ci sie pomylilo. Twoj przedmowca przedstawil interesujaca teze w mysl
          ktorej osoby inwestujace tyle czasu i energii w "obnazanie potwornych spiskow
          zydowskich" oplacaja swe zarliwe zaangazowanie niedoborami w zakresie zycia,
          prywatnego, rodzinnego i zwiazkow miedzyludzkich. Jest to teza godna rozwazenia.
          Ja osobiscie dodalbym jeszcze do tego dominujacy element infantylizmu. Jest rok
          2006, niedlugo zacznie sie 2007. Za oknami kolorowe tlumy. Jest na swiecie tyle
          dobrej literatury, ksiazek, muzyki. Jest gromada przyjaciol i znajomych, piekne
          a i mniej piekne ale rownie interesujace dziewczyny. Jest tyle dobrego i waznego
          do zrobienia. Pytanie, dlaczego ktos sleczy nad ponad kulawym tlumaczeniem ponad
          stuletniej broszurki i w pocie czola z wylupionymi ze zmeczenia i wlepionymi w
          ekran oczyma wali w klawiature i zamiast zajac sie czyms sensowniejszym lub
          chociaz przyjemniejszym lapie za slowka prawdziwych i domniemanych "wrogow"
          nasuwa sie nieomal automatycznie. Rozumiem ze czynisz to z obowiazku
          patriotycznego. Pozwol ze skorzystam z okazji i przypomne Ci ze slowo patriotyzm
          pochodzi z laciny i od slowa patria. Nie przypominam Ci tego aby Cie pouczac
          tylko aby zakomunikowac ze dla mnie jestes z jakiejs innej planety. Nigdy nie
          poznalem nikogo myslacego (lub nie myslacego) tak jak ty. Z moja ojczyzna nie
          masz nic wspolnego, w niej nie ma miejsca na obsesje chorych na nienawisc.
          • wet3 Re: mstemero 28.12.06, 20:36
            Przestalbys bredzic!
          • remekk Re: Te zabawne zapiski pzrekladaja się na ... 28.12.06, 20:54
            Ta "interesująca teza" to zwykłe powtórzenie "argumentu" wysmażonego przez
            tych , dla których baaardzo niewygodne jest ujawnianie parwdy o nich .
            Jest to prymitywny chwyt erystyczny . Pzreniesienie "argumenatcji" z poziomu ad
            rem do "poziomu" ad personam to zagranie dosyć często wykorzystywane pzrze
            tych , którym argumentów merytorycznych zabrakło .
            Az mi głupio iz tak proste sprawy trzezba jeszcze dodatkowo wyjaśniać -
            przecież to sie samo rzuca w oczy .
            Robienie czegos dla ogółu - nie wyklucza bogatego zycia prywatnego .
            Niezależnie od tego czy ktos robi to dla swojego osiedla , dla chorych ,
            biednych czy chocby dla środowiska naturalnego to jest coś godnego szacunku
            podobnie jak czynienie czegos w imie "obowiązku patritycznego" jak sam to
            ująłeś .
            Niestety są tacy - i nie zawsze są to udawacze "Polaka "tylko czasem po prostu
            pożyteczni idioci , którzy tego nie potrafia zrozumieć .
            Ale pomimo to spróbuje wytłumaczyć celowść czynienia czegoś z obowiązku
            patriotycznego na przykładziku adekwatnym do tematu pzrewodniego .
            Otóz wychowankowie "madrości" talmudycznych "inwestują o wiele wiecej czasu w
            obanzanie spisków antyzydowksich" - dzięki temu nikt nie osmiela się opluwac
            ich tak jak groSSopodbni opluwaja Polske i Polaków . Nie ma tez mowy o
            okradaniu ich w imie histriycznych krzywd . Co prawda ty zapewne "nie
            inwestujesz czasu w poznanie spików" ale chyba doatrły nawet do ciebie
            informacje jak wiele juz w ten spsób wymuszono od zbiedniałej Polski oraz co
            wazniejsze na ile jeszcze obliczają swoje roszczenia .
            Reakcja ludzi na parwde bywa rózna- kiedys złych proroków topiono w cysternie
            Jedank po tym jak to regauje na pewne oczywiste sparwy pomimo tego iż
            > . Nigdy nie
            > poznalem nikogo myslacego (lub nie myslacego) tak jak ty
            mozna bezbłednie ocenic zaróno kwalifikacje intelektualne jak i charakter
            człowieka . Na szczęście to nie tacy jak ty "tolerancyjnie" decydują czy w
            Ojczyźnie jest miejsce dla takich jak ja .
            Natomiast jak sobie we włąsnej jaźni skleciłeś obraz swojej ojczyzny -
            - to rzezcywsice twoje prawo aby tam wzyanaczac miejsce - ale w takim wypadku
            nałozona przez ciebie banicje przyjme bez żalu ... .
          • mg2005 Re: rmstemero 28.12.06, 21:05
            Pomijając racje jednej lub drugiej strony, zauważ, że twoje rozumowanie można
            odwrócić - więc dlaczego jesteś stronniczy ?...


            rmstemero napisał:

            > Z moja ojczyzna nie
            > masz nic wspolnego, w niej nie ma miejsca na obsesje chorych na nienawisc.

            Znów koszerna "tolerancja" ?...
            Co byś powiedział, gdyby jakiś "antysemita" napisał:
            "W mojej ojczyźnie nie ma miejsca na filosemityzm " ?...
            • remekk Re: rmstemero 28.12.06, 21:11
              Dla mnie ciekawe jest jego stwierdzenie iz nigdy nie spotkał kogos takiego kto
              miałby tak niepoprawne politycznie poglądy .
              Z tego pewnei wynika jego ignorancja oraz zadufanie i bezberzeżna wiara a
              jedyna słszna wersje .
              To chyba o uzyskanie takiego "produktu" chodzi tym wszystkim chucpiarzom ,
              którzy parwde atakują z niesamowita wręcz zaciętością (niestety dosyc
              skutecznie ruguja pawrde z życia publicznego)
              • beatrix17 Re: rmstemero 28.12.06, 21:22
                remekk napisał:

                > Dla mnie ciekawe jest jego stwierdzenie iz nigdy nie spotkał kogos takiego
                kto
                > miałby tak niepoprawne politycznie poglądy .

                Chyba masz za dobre samopoczucie - to wg mnie nie sa poglady, a belkot, ktory
                jest niepoprawny , bo bez sensu.
                • remekk Re: rmstemero 28.12.06, 21:26
                  "argumentacja" typowa dla takich jak ty ... .
                  • beatrix17 Re: rmstemero 28.12.06, 22:10
                    w zadnym wypadku nie chcialam "argumentowac", nie mam na to ochoty. Nie mam tez
                    wytrwalosci rmstemero,ktorego rzeczowe podejscie do sprawy budzi moj szacunek.
                    Szkoda, ze Ty z kolei nie masz ochoty na spojrzenie z drugiej strony.Ale ja tez
                    dziekuje Ci Remmek, rzeczywiscie dzieki Tobie dowiedzialam sie czegos nowego.
                    • remekk Re: rmstemero 28.12.06, 22:18
                      No tak - w sumie rmstemero przyanjmniej spróbował jakiegos atniego chwytu
                      erystycznego i spróbował sprowadzić dyskusje z poziomu merytorycznego
                      do "poziomu" ad personam . To w porównaniu z Twoimi "dziełami" parwdziwe
                      mistrzostwo ... .
                      • beatrix17 Re: rmstemero 28.12.06, 22:30
                        remmek - zdawalo mi sie , ze rmstemero odwrotnie probowal, ale widac nie
                        wyszlo :)))
                        • remekk Re: rmstemero 28.12.06, 22:46
                          Chyba rzeczywiscie "zdawało się" ... .
            • mg2005 Do anty-antysemitów : 28.12.06, 21:20
              Utnijcie łeb antysemickiej hydrze !
              Oświećcie antysemitów blaskiem prawdy !

              Podajcie WŁAŚCIWE tłumaczenie "szatańskich wersetów" Talmudu
              (z przytoczeniem wiarygodnego źródła).
              A jeśli tego nie potraficie, to przestańcie się mądrzyć !
              • mg2005 Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 21:21
                • mg2005 Koran, Talmud, "szatańskie wersety" 28.12.06, 21:26
                  Jeśli prawdą jest, że 'szatańskie wersety' Talmudu nie maja wpływu na
                  współczesnych żydów - czy mamy uznać, że 'szatańskie wersety' Koranu
                  nie maja wpływu na współczesnych muzułmanów ?...
                  • remekk Re: Koran, Talmud, "szatańskie wersety" 26.03.07, 05:44
                    mg2005 napisał:

                    > Jeśli prawdą jest, że 'szatańskie wersety' Talmudu nie maja wpływu na
                    > współczesnych żydów - czy mamy uznać, że 'szatańskie wersety' Koranu
                    > nie maja wpływu na współczesnych muzułmanów ?...
                    No właśnie ... .
              • remekk Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 22:05
                mg2005 napisał:

                > Utnijcie łeb antysemickiej hydrze !
                > Oświećcie antysemitów blaskiem prawdy !
                >
                > Podajcie WŁAŚCIWE tłumaczenie "szatańskich wersetów" Talmudu
                > (z przytoczeniem wiarygodnego źródła).
                > A jeśli tego nie potraficie, to przestańcie się mądrzyć !
                Jka an azrie wola atakowac tych co ujawniaja parwde nt talmudu .
                JAK TO ZWYKLE WICH PZRYPADKU BYWA -Z MAIAST ARGUMENTÓW AD REM - "ARGUMENTY" AD
                PERSOANM
              • petrucchio Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 22:25
                mg2005 napisał:

                > Utnijcie łeb antysemickiej hydrze !
                > Oświećcie antysemitów blaskiem prawdy !
                >
                > Podajcie WŁAŚCIWE tłumaczenie "szatańskich wersetów" Talmudu
                > (z przytoczeniem wiarygodnego źródła).
                > A jeśli tego nie potraficie, to przestańcie się mądrzyć !

                Nie znam łatwo dostępnego przekładu polskiego, ale służę angielskim. Nie jest
                pełny, ale jest reprezentatywny dla całości. Szczegółowe studia filologiczne
                pozostawiam tobie i innym.

                www.sacred-texts.com/jud/talmud.htm

                Żeby nie było niejasności: sam nie jestem ani Żydem, ani człowiekiem wierzącym,
                ani antysemitą, ani filosemitą. Lektura Talmudu raczej mnie nuży, bo nie ma
                wiele wspólnego z moimi potrzebami duchowymi. W każdym razie nie ma tam nic
                szatańskiego
                • mg2005 Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 23:06
                  petrucchio napisał:

                  > W każdym razie nie ma tam nic
                  > szatańskiego
                  • remekk Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 23:11
                    Niech wogóle ustosunkuja sied o tego czy ich cywilziacja nie jest rasistwoska i
                    ksenofobiczna .
                    Obsesyjny bilogizm , podwójna "etyka" , pzrekonanie o tym iz morodowanie cywili
                    jest uzasadnione (ostatnio w odwecie za porawnie 2 żołnierzy zamorodwali ok
                    1000 cywili w tym ok 300 dzieci - często spalonych żywcem fosforem)
                    Kiedy niejaki Baruch Goldstein zabił kilkudziesięciu modlących sie Arabów -
                    - rebe na jego pogrzebie stwierzdił iz dobrze się satło iż zlikwidował tylu ale
                    szkoda ze sam zginął bo zycie nie-Zydów nie jest warte choćby paznkocia
                    żydowksiego .
                    Pamięatmy równiez happening rebe Joskowicza przez JP II oraz wszystkei
                    antypolskie kałmswta dot II wojny i nie tylko ... .
                  • petrucchio Re: Do anty-antysemitów : 28.12.06, 23:46
                    mg2005 napisał:

                    > A więc, anty-antysemici - do dzieła !
                    > Udowodnijcie, że cytowane tłumaczenia były antysemickie.

                    Z braku czasu nie podejmuję się pełnej analizy, ale sprawdziłem fragmenty
                    traktatu Abuda Zara
                    • remekk Re: Do anty-antysemitów : 29.12.06, 07:48
                      Ujawnianie tak rozpoaczliwie skrywanej prawdy słuzy nie budowaniu teorii
                      spiskowych jak to ładnie (szkoda , ze niesamodzielnie ) ująłeś .
                      Służy poznaniu tych , którzy tak ochoczo a często napastliwie "pouczają" innych
                      w zakresie "tolerancji" , "otwartosci" etc .
                      Ty najwyraźniej nie znasz ich ani trochę - ten fragment Twojego postu swiadczy
                      o tym dobitnie :
                      > Jest to problem, z którym muszą sobie radzić żydzi, tak jak chrześcijanie
                      muszą
                      > sobie radzić z własną ksenofobią. Każda grupa wyznaniowa czy etniczna ma
                      > naturalną skłonność do izolacji i zamykania się na "elementy obce" w trosce o
                      > utrzymanie swojej tożsamości
                      "ksenofobie" Chrezścijan - głoszących swą wiarę wśród wszystkich zrównujesz z
                      ksenofobią tych , którzy próbuja zawłaszczyć Boga dla jednego narodu
                      (monolatria) a nie tylko "obcych" ale również swoich niepełnych "wybrańców"
                      traktuja jak gorszy gatunek cżłowieka (wiele przykładów z okupowanej Palestyny)
                      Dlaczego Chrezsciajnie w reakcji na parwde np o paleniu czarownic (w o wiele
                      wiekszym stopniu dotyczy to protestantów niż katolików) nie oskarżają innych o
                      tworzenie wyimaginowanych teorii spissskkowych tylko wyciągaja wnioski z
                      historycznych błędów . może dlatego ,ze od tamtej pory poszli co nieco do
                      przodu ... .
              • wet3 Re: mg2005 29.12.06, 02:13
                mg2005 napisał: > Do antysemitow

                > Utnijcie łeb antysemickiej hydrze !
                > Oświećcie antysemitów blaskiem prawdy !
                >
                > Podajcie WŁAŚCIWE tłumaczenie "szatańskich wersetów" Talmudu
                > (z przytoczeniem wiarygodnego źródła).
                > A jeśli tego nie potraficie, to przestańcie się mądrzyć !

                Poczytaj sobie prof. Szahaka i Finkelsteina.Powinno ci przejsc. Zareczam!!! A
                jak nie masz inteligencji za grosz to nic ci nie pomoze!!!
              • wet3 Re: mg2005 05.01.07, 01:14
                mg2005 napisał: > Do antysemitow

                > Utnijcie łeb antysemickiej hydrze !
                > Oświećcie antysemitów blaskiem prawdy !
                >
                > Podajcie WŁAŚCIWE tłumaczenie "szatańskich wersetów" Talmudu
                > (z przytoczeniem wiarygodnego źródła).
                > A jeśli tego nie potraficie, to przestańcie się mądrzyć !

                Nie musimy! Zrobil juz to za nas prof. Szahak. Przczytaj sobie jego
                ksiazke "Zydzi i goje...", wtedy na pewno zalapiesz! "Holocaust Industry" prof.
                Finkelstein'a tez krzywdy ci nie zrobi! Zycze milej i owocnej lektury.
            • rmstemero Re: rmstemero 28.12.06, 21:38
              mg2005 napisał:

              > Pomijając racje jednej lub drugiej strony, zauważ, że twoje rozumowanie można
              > odwrócić - więc dlaczego jesteś stronniczy ?...


              naturalnie ze jestem stronniczy. I naturalnie ze kazde rozumowanie mozna odwrocic.
              To nie moj swiat i mialem duza ochote poinformowac o tym rozmowce.
      • trudny99 Re: Fajna zabawa ale powiedzcie mi... 28.12.06, 22:07
        jeanie_mccake napisała:

        > Widze ze niezle sie tutaj bawicie ale to wszystko dla mnie wielka egzotyka i w
        > zwiazku z tym mam kilka pytan do antysemitow.
        >(...)
        > 2. Doroslych nazywacie 'filosemitami'. Rozumiem ze ludzie moga sie interesowac
        > kultura/muzyka/kuchnia zydowska (tak samo jak wloska czy chinska), ze inni moga
        >
        > byc zagorzalymi przeciwnikami polityki panstwa izraelskiego (tak samo jak
        > amerykanskiego czy rosyjskiego), i ze sa i tacy ktorzy interesuja sie historia
        > Zydow rownie szalenie co inni zalosni frajerzy zyciem gwiazd seriali. Ci
        > obsesyjni to przede wszystkim tzw 'antysemici'...

        ..Fajna zabawa, ale powiedz mi..;
        - która mianowicie z w/w cech w/g Ciebie nosi znamiona ,,antysemityzmu''?!
    • rmstemero Talmud o gojach - sprostowanie 28.12.06, 21:32
      remekk napisał:

      > Ponad 100 lat temu skromny ksiądz, Justyn Bonawentura Pranajtis, profesor
      > języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademii w
      > Petersburgu, napisał swoje największe dzięło ; "Christianus in Talmude
      > Judeorum", które miało póżniej wydanie niemieckie, rosyjskie, a w końcu i
      > polskie.

      W tej zabawie jest jedna rzecz dobra. Czasem chorym umyslowo zdarza sie
      zacytowac cos naprawde interesujacego. Musze przyznac ze fenomen Pranajtisa byl
      mi obcy, remekkowi zawdzieczam ze dane bylo mi sie nim zainteresowac. Przypadek
      jest ciekawy. Na tyyle ciekawy, ze w minionych 114 latach znalazl droge nie
      tylko do podrecznikow historii lecz rowniez psychiatrii. A zatem pobawmy sie:

      1. Ksiadz Justinas Pranajtis nie zostal przez Remekka wymyslony - on istnial
      naprawde. Byl uczniem Danila Chvolsona, talmudysty, znawcy kultur semickich i
      syjonisty. Do seminarium duchownego uczeszczal w Sejnach. "Christianus in
      Talmude Iudaeorum sive Rabbinicae doctrinae de Christianis secreta" nie jest
      rowniez wymyslem remekka. Jest natomiast jednym z najbardziej wstydliwych kart w
      historii kosciola katolickiego. Swoj pamflet musial Paranajtis wydac wlasnym
      sumptem, drukowala oficyna akademii nauk a udzielone lekkomyslnie Imprimatur
      arcybiskupa Kozlowskiego z Mogilewa cytowane jest w wielu pismach koscielnych
      jako przyklad ignorancji oraz bezmyslnego dzialania ktore pozniej doprowadzilo
      do atmosfery w ktorej mozliwym stal sie holocaust.

      2. Remekkowi pomylily sie niestety tytuly. Istotnie wykladal Pranajtis
      hebrajski i spiew koscielny na wspomnianej akademii. Problem w tym ze zdobyl on
      jedynie tytul magistra a potem mianowano gp prefektem aby mogl nauczac religii
      kadetow w pobliskich koszarach. Talmudem interesowal sie prywatnie, bylo to jego
      hobby.

      3. Remekk zapomnial rowniez wspomniec ze pamflet Pranajtisa nie jest bynajmniej
      dzielem oryginalnym lecz w wiekszosci zbiorem cytatow z dwoch "antytalmudystow"
      Jacoba Eckerta i Augusta Rohlinga.

      2. Remekk zapomnial podac ze "skromny" ksiadz zostal skazany w roku 1894
      prawomocnym wyrokiem za defraudacje i sprzeniewierzenie majatku oraz zeslany za
      kare do gubernii twerskiej w ktorej przebywal az do ulaskawienia przez cara, do
      ktoreggo slal wiernopoddancze listy.

      3. Remekk zapomnial rowniez podac istotnego szczegolu: w 1894 roku pamflet
      zostal przetlumaczony na niemiecki i wydany w Wiedniu przez Josepha Deckerta,
      znanego austriackiego antysemite. Wowczas zaznajomil sie z dzielem inny skromny
      mlody czlowiek o talentach plastycznych, wspominal jakie duze wrazenie wywarlo
      na nim to dzielo w rozdzialach Mein Kampf poswieconych "dniom wiedenskim".
      Tlumaczenie niemieckie dlugo pozostalo (obok tlumaczenia na rosyjski autorstwa
      no kogo? ksiedza Pranajtisa naturalnie) jedynym, polskie pojawilo sie na fali
      fascynacji nazizmem w obozie narodowym (1937).

      4. Remekk zapomnial rowniez podac inne istotne szczegoly, np. ze juz za zycia
      Pranajtis zostal uznany za czlowieka niespelna rozumu. A stalo sie to za sprawa
      jego wystepu jako biegly w sprawie mordu rytualnego popelnionego rzekomo w
      Kijowie w roku 1911 przez Mendela Bejlisa. Uznany przez sad przysieglych za
      niespelna rozumu a przez wszystkich innych powolanych ekspertow za szalenca
      musial sie ksiadz Pranajtis ze wstydu chronic w Taszkiencie, gdzie spedzil
      reszte swego zycia az do smierci w 1917 roku.

      5. Najciekawsze jest jednak gdzie znalazlem te informacje. Ano w powazanym
      Koscielnym Leksykonie Biograficzno - Bibliograficznym (Tom XXI (wydanie 2003)
      Kolumna 1221-1226. Autor: Ksiadz Pralat M. Hagemeister
      Kosciol do dzisiaj wstydzi sie Pranajtisa ktorego pseudonaukowy pamflet
      wyciagany jest co pokolenie przez coraz to nowe rzesze antysemitow jako "dowod"
      na to co jest napisane w Talmudzie.

      Remekk, dziekuje Ci. Nauczylem sie czegos.
      • remekk Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 21:44
        No proszę - więc nie tylko ty kiedy brak ci argumentów ad rem - próbujesz
        użyc "argumnetów" ad personam . Podane "fakty" pozwoliły by na "obdzielenie"
        kilku "antysemitów" .
        Zakładajac iz parwda jest iz takowy paszkwil został zcazerpnięty
        z "katoliciego" wydawnictwa to rzeczywisćie przypomina to jao zywo
        równie "katolickie" teksty z "arki Noego" z Gazwyb .
        Do pewnego czasu zwykłe opluwanie wszystkich mówiących parwde o talmudzie (nie
        tylko Pranajtis) było skuteczne wobec pozytecznych idiotów . Jedak kiedy rabin
        Mosze Rabenju ujawnił parwde o talmudzie - zarzut "antysemityzmu" czy równie
        "wyjatkowe" zarzuty jakby co nieco utraciły na ciężarze gatunkowym ... .
        • rmstemero Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 21:50
          do rzeczy remekk, do rzeczy. I nie zajmuj sie moja skromna osoba lecz ustosunkuj
          sie z laski swojej do najbardziej szanownego koscielnego dziela leksograficznego.
          Ja tego nie wymyslilem lecz zadalem sobie troche trudu aby poszukac w
          materialach zrodlowych. Warto wiedziec o czym dyskutujemy.
          • remekk Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 21:59
            A o czym dyskutujemy o księdzu Pranajtisie ? Czy moze raczej nt talmudu czy
            ogólnie rasistowsko-ksenofobicznych pierwsiatkach nie tylko w pewnej religii
            ale wogóle w tej cywilizacji ... .
            • petrucchio Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 22:43
              remekk napisał:

              > A o czym dyskutujemy o księdzu Pranajtisie ? Czy moze raczej nt talmudu czy
              > ogólnie rasistowsko-ksenofobicznych pierwsiatkach nie tylko w pewnej religii
              > ale wogóle w tej cywilizacji ... .

              Zaczęliśmy od tego, że zacytowałeś (za Ratajczakiem) fragmenty przekładu
              Pranajtisa; upierasz się (na Bóg wie jakiej podstawie: najwyraźniej wystarcza ci
              zapewnienie Ratajczaka), że przekład ten jest wiarygodny
              • mg2005 Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 30.12.06, 13:04
                petrucchio napisał:

                > remekk napisał:

                >
                > Zaczęliśmy od tego, że zacytowałeś (za Ratajczakiem) fragmenty przekładu
                > Pranajtisa; upierasz się (na Bóg wie jakiej podstawie: najwyraźniej wystarcza
                c
                > i
                > zapewnienie Ratajczaka), że przekład ten jest wiarygodny
          • petrucchio Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 22:34
            rmstemero napisał:

            > do rzeczy remekk, do rzeczy. I nie zajmuj sie moja skromna osoba lecz
            > ustosunkuj sie z laski swojej do najbardziej szanownego koscielnego dziela
            > leksograficznego. Ja tego nie wymyslilem lecz zadalem sobie troche trudu aby
            > poszukac w materialach zrodlowych. Warto wiedziec o czym dyskutujemy.

            Remekk powiela tylko pomyłki i błędy warsztatowe Dariusza Ratajczaka, którego
            tekst zacytował bez powołania się na źródło. Jego nawet nie stać na własne
            błędy. Teraz będzie stawiał zasłonę dymną, żeby uciec od głównego wątku.
            • remekk Re: Mosze Rabenju prawda o talmudzie 28.12.06, 22:41
              Jeszcze do ciebie nie dotarło ?
              No dobra - spróbuje jeszcze raz .
              Dyskutujemy o talmudzie a raczej pewneych rasistowsko-ksenofobicznych zapiskach
              w tymże oraz tkwiących głęboko w tej cywlizacji a nie o ks Pranajtisie ani o
              doktorze Ratajaczaku .
              Jesli np twierdzisz iz takowych nie ma zarówno w tej religii jak i cwywlizacji
              to mozemy dyskutoiwac dalej .
          • wet3 Re: mstemero 29.12.06, 02:18
            rmstemero napisał:

            > do rzeczy remekk, do rzeczy. I nie zajmuj sie moja skromna osoba lecz
            ustosunku
            > j
            > sie z laski swojej do najbardziej szanownego koscielnego dziela
            leksograficzneg
            > o.
            > Ja tego nie wymyslilem lecz zadalem sobie troche trudu aby poszukac w
            > materialach zrodlowych. Warto wiedziec o czym dyskutujemy.

            Wg ciebie "do rzeczy" znaczy: pitol, pitol i miej nadzieje, ze inni uwierza w
            to pitolenie. Gdy fakty sa przeciw tobie, to tym gorzej dla faktow!
      • rmstemero Re: Talmud o gojach - sprostowanie - 2- 28.12.06, 21:46
        Errata erraty:

        gwoli prawdy historycznej: Pranajtis nie zmarl w Taszkiencie. W grudniu 1916
        roku ciezko zachorowal i udal sie na leczenie do St. Petersburga gdzie zamknal
        oczy po 3 tygodniach pobytu w szpitalu. Nekrolog ukazal sie 29.1, 1917 w gazecie
        codziennej Novoje Wremia. Jest to istotne poniewaz w kregach antysemickich nie
        obznajomionych z historia data (rok) smierci kojarzy sie jednoznacznie i
        doprowadzil do konfabulacji jakoby ksiedza zameczyli zydowscy czekisci w ramach
        rewolucji ktora wybuchla 10 miesiecy po jego smierci. Ale to juz szczegol.
        • remekk Re: Talmud o gojach - sprostowanie - 2- 28.12.06, 22:01
          Podaj z łaski swojej link do "dzieła", z którego zaczerpnąłeś info nt
          księdza Pranajtisa .
          • maaac Re: Talmud o gojach - sprostowanie - 2- 28.12.06, 22:41
            > Podaj z łaski swojej link do "dzieła", z którego zaczerpnąłeś info nt
            >
            > księdza Pranajtisa .
            :) Przecież podał..... i to jak najdokładniej mógł.
          • petrucchio Link do książki? 28.12.06, 22:55
            remekk napisał:

            > Podaj z łaski swojej link do "dzieła", z którego zaczerpnąłeś info nt
            > księdza Pranajtisa .

            Dostałeś (na końcu postu) precyzyjny odsyłacz bibliograficzny. Pofatyguj się do
            najbliższej biblioteki i zajrzyj sobie do leksykonu. Nie ma "linków" do
            papierowych książek.
            • remekk Re: Link do książki? 28.12.06, 22:56
              Czasem bywaja elektorniczne opracowania bądź wręcz wersje ... .
            • boston911 Re: Link do książki? 28.12.06, 23:31
              petrucchio napisał:

              > Dostałeś (na końcu postu) precyzyjny odsyłacz bibliograficzny. Pofatyguj się
              do
              > najbliższej biblioteki i zajrzyj sobie do leksykonu. Nie ma "linków" do
              > papierowych książek.

              Petrucchio, remekk chec lniki do papreiwoej ksizaki, a ty mu tlyko urtudnaisz
              zwyot. Cholp chce postudioawc, zeby byc bradziej wyksztlaconym anytesmita.
              Rzoumiesz cyz nie?
              • beatrix17 Re: Link do książki? 28.12.06, 23:39
                a remekk i tak ma nielatwy zywot, czyz nie? Wstydz sie petrucchio ;-)
              • petrucchio Re: Link do książki? 28.12.06, 23:55
                boston911 napisał:

                > Petrucchio, remekk chec lniki do papreiwoej ksizaki, a ty mu tlyko urtudnaisz
                > zwyot. Cholp chce postudioawc, zeby byc bradziej wyksztlaconym anytesmita.
                > Rzoumiesz cyz nie?

                Neik pij sobi ez dsygrafi .To jets argumnet ad personnam
                • boston911 Re: Link do książki? 29.12.06, 00:23
                  petrucchio napisał:

                  > Neik pij sobi ez dsygrafi .To jets argumnet ad personnam

                  Ech...masz rajce.
                • ali57 Re: Link do książki? 29.12.06, 00:56
                  tu poczytaj
                  www.polonica.net/Zdrada_zydowska-geremek.htm
                  • boston911 Re: Link do książki? 29.12.06, 01:32
                    ali57 napisał:

                    > tu poczytaj
                    > www.polonica.net/Zdrada_zydowska-geremek.htm

                    Aaaa, to jest to wiarygodne i bodaj najbardziej obiektywne zrodlo, pisane przez
                    bezstronnych historykow na podstawie faktow.
                    No coz, chcialoby sie rzec: nie kompromituj sie gosciu, a z drugiej strony
                    wolnosc slowa, o ktora tak dzielnie walczy koniowaty, jest w Polsce
                    rzeczywistoscia.
                    • wet3 Re: boston911 29.12.06, 02:25
                      boston911 napisał:

                      > ali57 napisał:
                      >
                      > > tu poczytaj
                      > > www.polonica.net/Zdrada_zydowska-geremek.htm
                      >
                      > Aaaa, to jest to wiarygodne i bodaj najbardziej obiektywne zrodlo, pisane
                      przez
                      >
                      > bezstronnych historykow na podstawie faktow.
                      > No coz, chcialoby sie rzec: nie kompromituj sie gosciu, a z drugiej strony
                      > wolnosc slowa, o ktora tak dzielnie walczy koniowaty, jest w Polsce
                      > rzeczywistoscia.

                      To, co napisales nadaje sie w 100% do "wlozenia miedzy bajki"! Czemu wy Zydzi
                      tak podskakujecie jak ktos prawde o was napisze?! Przeciez o Geremku
                      Polonica.net napisala PRAWDE!!!
                      • boston911 Re: boston911 29.12.06, 02:41
                        wet3 napisał:

                        > To, co napisales nadaje sie w 100% do "wlozenia miedzy bajki"! Czemu wy Zydzi
                        > tak podskakujecie jak ktos prawde o was napisze?! Przeciez o Geremku
                        > Polonica.net napisala PRAWDE!!!
                        Oczywiscie, ze napisala prawde. Polonica tylko prawde pisze. Przeciez mowilem
                        juz, ze to jest bezstronne i bardzo wiarygodne zrodlo wiedzy historycznej.
                        Natomiast ogolnoswiatowy spisek zydowski usiluje zniszczyc ta fontanne
                        obiektywizmu i zrodlo dziennikarskiej etyki.
                        • remekk Re: boston911 29.12.06, 04:02
                          Ów jak to ujałeś - "spisek" wlaczy o zniszczenie wszytskich niewygdonych
                          podmiotów począwszy od księgarni a skończywszy na mediach . Często niestety
                          ze skutkiem pozytywnym (dla nich) ... .
                        • jvenables14 Re: boston911 29.12.06, 16:27
                          Boston stulil już byś dziób. Jeszcze nic w tym wątku oprócz ciaglego biadolenia
                          o spisku i antysemityzmie nie powiedzialeś i jeszcze sie przyznales, że jestes
                          ignorant w kwestii Żydów, wiec najlepiej siedz cicho jak madrzejsi od ciebe
                          dyskutują.
                          • rmstemero Re: boston911 29.12.06, 21:53
                            Dobre. Tyle ze najwidoczniej nie sledzisz tworczosci bostona od poczatku. To
                            miala byc (co wynika z kontekstu i poprzednich wypowiedzi) ironia. Zabieg udany
                            bo remekk ujal w odpowiedzi spisek w cudzyslow. A remekk piszacy o spisku w
                            cudzyslowie jest nagle rycerzem prawdy mimo woli. O co najwidoczniej bostonowi
                            chodzilo.
                            • boston911 Re: boston911 29.12.06, 23:10
                              rmstemero napisał:

                              > Dobre. Tyle ze najwidoczniej nie sledzisz tworczosci bostona od poczatku. To
                              > miala byc (co wynika z kontekstu i poprzednich wypowiedzi) ironia.

                              rmstemero, widzialem ten post poprzednio, ale nie chcialem go nawet
                              potwierdzic, odpowiadajac na niego czy angazujac sie w bezsensowna rozmowe z
                              tym mlodym czlowiekiem. Niemniej jednak dziekuje Ci za sprostowanie.
                            • mg2005 Re: boston911 30.12.06, 13:18
                              rmstemero napisał:

                              > najwidoczniej nie sledzisz tworczosci bostona od poczatku.

                              Boston sam przyznał się do ignorancji w kwestii Talmudu, co nie przeszkadza mu
                              w wywijaniu 'cepem antysemityzmu' i obrażaniu oponentów...
                              • boston911 Re: boston911 30.12.06, 15:25
                                mg2005 napisał:

                                > rmstemero napisał:
                                >
                                > > najwidoczniej nie sledzisz tworczosci bostona od poczatku.
                                >
                                > Boston sam przyznał się do ignorancji w kwestii Talmudu, co nie przeszkadza
                                mu
                                > w wywijaniu 'cepem antysemityzmu' i obrażaniu oponentów...

                                Drogi mg2005, rozumie przez to, ze jestes oblatany w Talmudzie. Mozesz wyjasnic
                                co skusilo cie do studiowania tego tekstu? W jakim stopniu znasz Talmud? Tylko
                                prosze o rzetelna odpowiedz i nie plam sie brakiem szczerosci i odwagi tak jak
                                remekk, ktory przywlaszcza i cytuje cudze teksty, a po zdemaskowaniu, nadal nie
                                potrafi powiedziec prawdy. Oczywiscie, ze mozesz mi powiedziec, ze jestes
                                ekspertem od Talmudy, nawet jesli nie widziales teog tekstu na oczy. Ja nie mam
                                mozliwosci zadnej weryfikacji tego, wiec licze na twoja szczerosc.
                                • mg2005 Re: boston911 01.01.07, 18:14
                                  boston911 napisał:

                                  > Drogi mg2005, rozumie przez to, ze jestes oblatany w Talmudzie. Mozesz
                                  wyjasnic
                                  >
                                  > co skusilo cie do studiowania tego tekstu? W jakim stopniu znasz Talmud?


                                  Nie jestem 'oblatany', dlatego niczego nie przesądzam, a jedynie oczekuję
                                  (bezskutecznie) na rzetelne.i miarodajne wyjaśnienie:
                                  jeśli prawdą jest, że współcześni żydzi nie są już szowinistami i rasistami,
                                  jak ich przodkowie - to dlaczego szowinistyczne i rasistowskie nauki rabinów
                                  sprzed 1500 lat nie zostały usunięte z Talmudu ?
                                  Jak są interpretowane przez współczesnych żydów ?
                                  Każdy 'dialog' polsko-żydowski i żydowsko-chrześcijański ,który pomija tę
                                  kwestię - jest dialogiem fałszywym i pozornym, który zamiast wyjaśniać,
                                  zaciemnia...
                                • uniaeuropejska1 Re: boston911 03.01.07, 16:34
                                  Liczenie na szczerość antysemitów i "znawców" Talmudu jest dużą
                                  naiwnością. "Odkrycie" o kulcie Holokaustu od 1890r jest super-wstąp do
                                  Polskiej Akademii Nauk.Należy ci się jak nic.
                                  • mg2005 Re: boston911 03.01.07, 20:16
                                    uniaeuropejska1 napisał:

                                    > Liczenie na szczerość antysemitów i "znawców" Talmudu jest dużą
                                    > naiwnością.

                                    A może Ty potrafisz odpowiedzieć: dlaczego żydzi przez 1500 lat nie wykreślili
                                    swoich 'szatańskich wersetów' z Talmudu ?...
                                    Wesprzyj bostona, bo jego to pytanie przerosło...))
                            • jvenables14 Re: boston911 30.12.06, 17:57
                              Wiem, że to ironia, mająca na celu osmieszenie przeciwnika poprzez imputowanie
                              mu nie jego wypowiedzi. A boston przyznal się, że o judaiźmie nie ma pojecia, a
                              jego posty sa na jedną nutę - wszyscy co krytykują talmud to:
                              a.antysemici
                              b.sfiksowani tropiciele zydowskiego spisku czyli rownież punkt a.
                              Merytorycznie wypowiedzial się ze strony obroncow talmudu tylko koleś który
                              przywolal biografie Pranajtisa. Reszta tylko pluje jadem.
          • rmstemero Re: Talmud o gojach - sprostowanie - 2- 29.12.06, 22:02
            remekk napisał:

            > Podaj z łaski swojej link do "dzieła", z którego zaczerpnąłeś info nt
            >
            > księdza Pranajtisa .

            Moze Cie to zdziwi ale sa ludzie budujacy swa wiedze w oparciu o biblioteke a
            nie jedynie zbiory informacji ulotnych w necie. Jesli chcesz sobie jednak
            sprawic leksykon to napisz. Podam Ci chetnie zrodlo gdzie mozesz go nabyc.
            Polecalbym jednak dobra biblioteke uniwersytecka, leksykon ostatnio (poza moja
            biblioteka domowa) widzialem w KUL-u. Wybacz tez ze nie bede w stanie wypozyczyc
            Ci dziela, musial bys podjechac furgonetka.

            Mnie dziwi jedynie dlaczego ujmujesz najpowazniejszy katolicki leksykon
            bibliograficzny w cudzyslow i nazywasz dzielem. Ma on imprimatur stolicy
            apostolskiej a to powinno byc wystarczajacym poreczeniem jakosci. Czego o
            pamfletach w internecie niestety a moze na szczescie nie mozna powiedziec.
      • mg2005 Do rmstemero 30.12.06, 12:59
        rmstemero napisał:

        > Pranajtisa ktorego pseudonaukowy pamflet
        > wyciagany jest co pokolenie przez coraz to nowe rzesze antysemitow
        jako "dowod"
        > na to co jest napisane w Talmudzie.
        >

        Doceniam twój wysiłek poznawczy, ale dlaczego uciekasz od meritum ?...
        Jeszcze nie zauważyłeś, że tu nie dyskutujemy o ks.Pranajtisie ,ale o Talmudzie.
        Jeśli twierdzisz, że omawiane fragmenty Talmudu są przetłumaczone niezgodnie
        z prawdą- to podaj prawidłowe tłumaczenie, zamiast 'bić pianę'...
      • culpix Wielkie dzięki rmstemero! 17.02.07, 22:15
        Za informacje o ks. Pranajtisie. Niewiele o nim wiedziałem, nie wiedziałem też
        gdzie szukać na ten temat informacji. Jego "dzieło" wpadło mi w ręce kilka lat
        temu, zdarza się, że ludzie trzymają to w domach od przed wojny. Kościół tego
        dziś nie wznawia, przynajmniej oficjalnie. Może jakieś tam Ratajczaki czy
        Pająki. Kościół się tego wstydzi! Po Holocauscie dopiero widać całą grozę
        tego "dzieła". Niestety, ziścił się sen wariata. Owszem Talmud zawiera
        fragmenty obraźliwe - może nie tyle dla chrześcijan, choć oni to mogą tak
        odbierać (dzięki ks. Pranajtisowi), natomiast wyrywa się te fragmenty z
        kontekstu zarówno historycznego jak i tekstowego.
        Nie wiem czy cokolwiek da jakiekolwiek tłumaczenie. To, że coraz więcej mamy w
        Polsce antysemityzmu to być może efekt nie radzenia sobie polskiego
        społeczeństwa ze zmianami ustrojowymi. Kto wie, czy nie jesteśmy w podobnej
        sytuacji jak Niemcy, którzy poszli za Hitlerem. Nam to nie grozi, bo polski
        bałagan nie jest w stanie się tak dobrze zorganizować, ale widoczne jest u
        wielu ludzi uczucie upokorzenia i gwałtowna potrzeba poszukiwania wroga,
        którego można obwinić za swoją sytuację. Żydzi zawsze w historii bywali łatwym
        kozłem ofiarnym...
        • remekk Re: Wielkie dzięki rmstemero! 18.02.07, 00:29
        • remekk Jak to sobie polskojezyczni gwarza ... . 18.02.07, 00:33
          Te "każły" dzis opluwaja Polske i Polaków w najbardziej plugawy sposób a pod
          koniec tego miesiąca przybywaja aby wymusic characz od kraju najbardziej
          poszkodowanego podczas wojny pod pretekstem wojny własnie .
          Może juz le[piej kolezkowie polskojezyczni wypowiedzcie się na temat swoich
          rdoaków (tylko biologicznych bo nie cybernetycznych bynajmniej), którzy zamiast
          tka jka wy - wic się i wykręcac - ujawnili parwde o talmudzie w takim stopniu
          jak x Pranajtis ... .
          I oszczeędźcie nam powtarzania tych żenujących dyrdymałów jakoby książka x
          Pranajtisa była przyczyna tragedii II wojny ... .
          • culpix Bij mnie! 18.02.07, 11:21
            Nie powiem więcej słowa. Bierz pałę miłosierny katoliku i wal w mój tępy łeb...
    • remekk Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 06:48
      zamiast rzezczowej dyskusji nt pierwiastków szowinizmu i rasizmu tkwiących w
      ich cywilizacji - perfidne zagrania . Próby ośmieszenia , ataki na utorów etc
      • maaac Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 07:05
        Masz rację. Zmuszać kogoś do sięgnięcia po drukowaną książkę i to jeszcze
        wielotomową to CHAMSTWO I SADYZM!!! Coś takiego może wymyślić tylko żyd lub
        semitofil!!!
        • remekk Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 07:21
          Nie zauważyć wysyłania od psychiatry czy chamskich "zarcików" może
          tylko ...................
          • maaac Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 21:49
            Wiem wiem. Zauważyłem je nie raz.... wszystko winni ONI. W sumie to ONI
            zmuszają Cię do tych chamskich żarcików i do wysyłania różnych osób
            do "psychiatry"?
            • remekk Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 03.01.07, 09:28
              Jak sie "onym" odpowie mniej więcej w ich "stylu" to oczywiscie "antysemickie"
              "zwalanie" na "onych" . Przykład przesladowań - wręcz "pogroomm" .
              To takie talmudyczne ... .
      • wet3 Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 15:58
        remekk napisał:

        > zamiast rzezczowej dyskusji nt pierwiastków szowinizmu i rasizmu tkwiących w
        > ich cywilizacji - perfidne zagrania . Próby ośmieszenia , ataki na utorów etc

        Najsutniejszym i zarazem najbardziej ordynarnym jest fakt, ze krytyke swego
        rasizmu, podobnie jak stworzonego przez siebie mitu holokaustu, zamykaja
        pomowieniem o antysemityzm lub, co jest ohyda, uzywaja do tego skorumpowanego
        systemu prawa kompletnie przekreslajacego swobode wypowiedzi oraz calkowicie
        sprzecznego z nasza lacinska cywilizacja! Najdobitniejszym przykladem jest tu
        Anglik Irving!
      • petrucchio Re: Chamski atak perfidnych - próbuja wszytskiego 29.12.06, 19:15
        remekk napisał:

        > zamiast rzezczowej dyskusji nt pierwiastków szowinizmu i rasizmu tkwiących w
        > ich cywilizacji - perfidne zagrania . Próby ośmieszenia , ataki na utorów etc

        W "ich cywilizacji"? Sugerujesz, zdaje się, że każdy, kto się z tobą nie zgadza,
        jest Żydem? No cóż, rozszyfrowałeś mnie. Moje prawdziwe nazwisko brzmi Szlomo
        Rozencwajg; zostałem skierowany do działalności dywersyjnej na tym forum przez
        europejską sekcję Tajnego Komitetu Wykonawczego Światowej Rady Mędrców Syjonu,
        kierowaną przez tow. Berele Lewartowa. Miałem oczernić w oczach forumowiczów
        świętego człowieka, prawego Polaka i wielkiego uczonego Dariusza Ratajczaka,
        podczas gdy moi współpracownicy sfabrykowali fałszywki ośmieszające księdza
        Pranajtisa, wielkiego demaskatora knowań i zbrodni światowego żydostwa.

        Nie ma takiej perfidii, do jakiej bym się nie posunął, żeby osiągnąć swoje cele.
        Potrafiłbym nawet wytknąć komuś, że nie potrafi wystukać na klawiaturze zdania w
        języku polskim bez kilku lub kilkunastu literówek i błędów ortograficznych. A
        przecież wiadomo, że najlepiej po polsku piszą Żydzi i Litwini, więc patriocie
        po prostu nie wypada nie poprzekręcać paru słów i liter. Taka jest pardwa.
        • wet3 Re: petrucchio 30.12.06, 03:39
          Jak nie masz nic rozsadnego do powiedzenia to nie zabieraj glosu. Nie powtarzaj
          starych wyswiechtanych andronow!
          • petrucchio Re: petrucchio 30.12.06, 09:02
            Ja swoje już powiedziałem, a wyświechtane androny pozostawiam tobie, Remekkowi i
            innym smętnym frustratom na tym forum.
            • wet3 Re: petrucchio 31.12.06, 21:58
              petrucchio napisał:

              > Ja swoje już powiedziałem, a wyświechtane androny pozostawiam tobie,
              Remekkowi
              > i
              > innym smętnym frustratom na tym forum.

              No, no! Nie wiedzialem, ze prawda powoduje u ciebie tak wysoki stopien
              frustracji!
              • petrucchio Re: petrucchio 01.01.07, 11:34
                wet3 napisał:

                > No, no! Nie wiedzialem, ze prawda powoduje u ciebie tak wysoki stopien
                > frustracji!

                Smętny frustrat to taki, który w wieczór sylwestrowy przychodzi sobie popluć na
                forum, zamiast iść na zabawę.

                Pozdrawia w nowym roku.
    • remekk szatańskie wersety dot Polaków 29.12.06, 08:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24536&w=45518103
    • szerszen039 bełkot 29.12.06, 08:06
      bełkot na forum
      • tlss A gdzie można się zapoznac z talmudem i torą ? 29.12.06, 10:07
        To może inaczej, koran mogę przeczytac jak będę chciał, hindusi tez nie robią
        kłopotów jeśli chodzi o ich wierzenia, a jak to jest że tory przetłumaczonej
        przeczytac nie mozna ?
        Uprzedzając napiszę że jestem antysemitą, że nie rozumiem i jestem psem
        łancuchowych islamskich fanatyków.
        Chciałabym jednak u nie ocenzurowanego źródła sprawdzic czy rzeczywiście to
        prawda co pisują na forach.
        Bo byc może tak to jest jak pisują.
        Od siebie dodam jeszcze - odpowiedzcie mi może kto trzymał łapę na handlu
        słowiańskimi niewolnikami łapanymi podczas wypraw koczowników ?
        I w Choreźmie, Bagdadzie a potem w Istanbule ?
        Oczywiście za chwilę się dowiem że takie to były czasy ale dziwnie to pasuje do
        tego co tutaj się pisze o pogańskim i chrześcijańskim bydle.
        Chętnie porozmawiam sobie na te tematy.

        • wet3 Re: tiss 29.12.06, 16:22
          Zapomnialas dodac rynki sprzedazy niewolnikow w Verdun, Lyon i Wenecji
          peowadzone tylko i wylacznie przez Zydow!
        • maaac Gdzie Tora? U Ciebie na półce. 29.12.06, 22:01
          Torę możesz przeczytać. Bardzo łatwo i bardzo prosto. No chyba że nie jesteś
          katolikiem wtedy raczej bym się zdziwił, że masz Biblię w domu. Ponieważ Tora
          to inna nazwa Pięcioksięgu Mojżeszowego czyli pierwszych 5 ksiąg Biblii. :)
      • wet3 Re: szerszen039 05.01.07, 04:30
        szerszen039 napisala:
        > bełkot na forum

        Skoro strone podana przez "remekka" nazywasz belkotem to znaczy, ze
        rzeczywistosc dla ciebie nie istnieje! A jesli istnieje, to tym gorzej dla
        takiej rzeczywistosci!
    • szerszen039 takich bzdur nie przeczytałam nigdzie 29.12.06, 11:08
      dla chętnych o wiedzy do tajemnic chasydów.

      9
      BRAM

      Jiri {nad r ma być małe v}
      Langer

      Przełożyła z angielskiego
      Anna Golewska

      takich obrzydliwości jeszcze nie czytałam,
      i to ma być skromny ksiądz?
      a sporo przeczytałam , wszystko niby w tej "pracy" poprzekręcane,
      słowa a nawet całe zdania.

      Goja nie był pisarzem
      był malarzem,
      namalował dwa słynne obrazy Ks. Alby i wiele innych obrazów
      malował też satyry na księży i bogaczy,
      którzy w owych czasach uciskali lud.

      szerszen.
    • adamdark01 Re: Talmud o gojach 29.12.06, 11:35
      Jak ty jesteś Remek,to ja jestem muhamad,jesteś kłamcą,i to jakimś
      wywrotnym,wszystko co napisałeś jest kłamstwem i nie prawdziwe dane,
      nie wiesz nic o żydostwie,też nie wiesz nic o chrześcijaństwie,chyba jesteś
      jakiś zawzięty islamista krańcowej miary,bo piszesz to tylko po to,ażeby wzbudzić
      u polaków nienawiść do żydów,o starych polakach,którzy wiedzą co i kto są ci
      żydzi,nie muszę im tłumaczyć,ale ty też o tym wiesz,bo dobrze cię poinformowali,
      natomiast,młodzi Polacy jeszcze nie poznali wszystkie rodzaje żydów,którzy
      pozostali po drugiej wojnie światowej,więc ty to chcesz wykorzystać i siać tą
      nienawiść,ale tobie się nie uda, bo dziś jest telewizja i internet,a każdy,
      młody Polak ma dosyć rozumu ażeby zebrać dane i informacje z wiarygodnych
      źródeł. Ty nie jesteś źródłem bo siejesz nienawiść,a nie podajesz prawdę.
      A prawda nie jest przeszłość tylko teraz ,dlatego nie masz co mówić.
    • s-k-i-n Goj czy gej? 29.12.06, 17:21
      zresztą to prawie na jedno wychodzi no nie?
    • leonard3 Re: Talmud o gojach 29.12.06, 20:57
      Jestem Polakiem i praktykujacym katolikiem , ale po przeczytaniu paru opinii na
      tej stronie poczulem sie nieswojo. Ilez tu zgromadzono NEGATYWNYCH EMOCJI.
      Gdybym sie dowiedzial , ze na stronie internetowej w Peru albo na Madagaskarze
      ludzie skacza sobie do gardel z powodu praktykujacych polskich katolikow
      bylbym przerazony. Ludzie ,odwalmy sie od Zydow. Nie doprowadzajmy ich do
      nerwicy i dajmy im zyc w spokoju.
      • s-k-i-n Re: Talmud o gojach 29.12.06, 21:08
        a z jakiej racji skoro Żydzi nie dają żyć w spokoju innym? gdziekolwiek na
        świecie się nie znajdąto wszędzie pchaja się do wladzy!
      • wet3 Re: leonard3 30.12.06, 03:35
        leonard3 napisał:

        > Jestem Polakiem i praktykujacym katolikiem , ale po przeczytaniu paru opinii
        na
        >
        > tej stronie poczulem sie nieswojo. Ilez tu zgromadzono NEGATYWNYCH EMOCJI.
        > Gdybym sie dowiedzial , ze na stronie internetowej w Peru albo na Madagaskarze
        > ludzie skacza sobie do gardel z powodu praktykujacych polskich katolikow
        > bylbym przerazony. Ludzie ,odwalmy sie od Zydow. Nie doprowadzajmy ich do
        > nerwicy i dajmy im zyc w spokoju.

        Mam dla ciebie "katoliku" dobra rade. Poczytaj Prof. Szahaka i Finkelsteina,
        ktorzy sa Zydami. Jak myslisz na poziomie 1-szej klasy szkoly podstawowej to
        powinienes juz cos dosc solidnie zalapac!
    • maaac Tłumaczenie Talmudu 30.12.06, 14:04
      library.wustl.edu/mostwanted/Talmud.pdf
      Myślę, że to w pełni tłumaczy brak pełnego i profesjonalnego polskiego
      przekładu Talmudu.

      www.talmud.pl/pdf/dni_mesjaszowe.pdf
      A tu z kolei fragmencik Talmudu naprawdę profesjonalnie przetłumaczony na
      polski. Radzę przeczytać przypisy na końcu - też dadzą pewne pojęcie o tym
      dlaczego nie ma pełnego polskiego tłumaczenia.
      • wet3 Re: Tłumaczenie Talmudu 30.12.06, 14:46
        maaac napisał:

        > library.wustl.edu/mostwanted/Talmud.pdf
        > Myślę, że to w pełni tłumaczy brak pełnego i profesjonalnego polskiego
        > przekładu Talmudu.
        >
        > www.talmud.pl/pdf/dni_mesjaszowe.pdf
        > A tu z kolei fragmencik Talmudu naprawdę profesjonalnie przetłumaczony na
        > polski. Radzę przeczytać przypisy na końcu - też dadzą pewne pojęcie o tym
        > dlaczego nie ma pełnego polskiego tłumaczenia.

        W zasadzie NIE MA pelnego i prawdziwego tlumaczenia Talmudu na ZADEN jezyk.
        Przyczyny tego sa powszechnie znane - ksenofobia, rasizm i opluwanie
        najwyzszych wartosci chrzescijanstwa zawarte zawarte w tych ksiegach! Wyraznie
        pisze o tym prof. Izrael Szahak.
        • maaac Proszę nie karmić trolla. 30.12.06, 15:12
          Troll nie potrafi przeczytać ani zrozumieć tego co przeczytał :(.
          • wet3 Re: Proszę nie karmić trolla. 30.12.06, 15:15
            maaac napisał:

            > Troll nie potrafi przeczytać ani zrozumieć tego co przeczytał :(.

            O co ci chodzi??? Przeciez tez mowie, ze nie ma tlumaczenia! Czy ty potrafisz
            czytac??? Nie blachuj sie!
            • maaac Re: Proszę nie karmić trolla. 31.12.06, 23:45
              Nie karmić trolla - troll jak przeczyta to i tak nie zrozumie. Troll nawet jak
              coś zrozumie to i tak przekręci.
              • wet3 Re: Proszę nie karmić trolla. 01.01.07, 15:17
                maaac napisał:

                > Nie karmić trolla - troll jak przeczyta to i tak nie zrozumie. Troll nawet
                jak
                > coś zrozumie to i tak przekręci.

                Glupis i na dodatek ne masz kindersztuby!
                • maaac Proszę nie karmić trolla!!!! 01.01.07, 15:56
                  Troll jak już nie wie co powiedzieć to wyzywa od głupców i zaczyna mówić o
                  następnej sprawie o której nie ma bladego pojęcia.
                  • wet3 Re: maaac 01.01.07, 18:38
                    maaac napisał:

                    > Troll jak już nie wie co powiedzieć to wyzywa od głupców i zaczyna mówić o
                    > następnej sprawie o której nie ma bladego pojęcia.

                    Tobie nienawisc zaslepia juz rozum do reszty. Nawet admin sie rozpoznal i
                    usunal twoj post a ktorym mnie obszczekiwales, gdy napisalem cos na temat Busha!
                    • maaac Re: maaac 02.01.07, 09:40
                      > Tobie nienawisc zaslepia juz rozum do reszty. Nawet admin sie rozpoznal i
                      > usunal twoj post a ktorym mnie obszczekiwales, gdy napisalem cos na temat
                      Busha

                      Jak rozmumien - nazywanie mnie głupcem, a Busha "człowiekiem złym do szpiku
                      kości" to przejaw kidersztuby. Tak samo nazywanie czyjejś
                      wypowiedzi "obszczekaniem". Krytykowanie tego to zaś "nienawiść zaślepiająca
                      rozum do reszty".
                      Co do poczynań admina - jeżeli uważa, że ten sposób krytyki który
                      zaprezentowałeś, jest dopuszczalny względem Busha, a nie dopuszczalny wzgledem
                      Ciebie to jego problem i jego sumienia. Jednak dalej będe podtrzymywał tezę że
                      merytoryczne argumenty do Ciebie nie docierają tylko pozamerytoryczne. Bo na
                      merytoryczne nie reagujesz.
                • remekk Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 09:47
                  >
                  > Glupis i na dodatek ne masz kindersztuby!
                  Niprawda - ma "kindersztubę" ...
                  talmudyczną ... .
                  • maaac Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 10:42
                    Jezeli Talmud to żydowskie komentarze do Starego Testamentu to zamiast mnie
                    obrazić, pochwaliłeś mnie... :)))))))))))))))))
                    • remekk Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 18:52
                      A w to akurta wierze - dla was talmud jest emanacja waszej cywilizacji .
                      Inni niekoniecznie podzielają wasz entuzjazm ... .
                      • boston911 Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 19:16
                        remekk napisał:

                        > A w to akurta wierze - dla was talmud jest emanacja waszej cywilizacji .
                        > Inni niekoniecznie podzielają wasz entuzjazm ... .

                        A co to jest 'akurta'?
                        • remekk Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 19:22
                          Tak ciężko ci sie domysleć ?
                          poszukaj odpowiedzi w talmudzie albo w równie "mądrych" księgach ... .
                          • maaac Re: Proszę nie karmić trolla. 03.01.07, 21:48
                            Niestety Talmud nie był pisany w języku polskich emigrantów. Z drugiej strony
                            nikt z nas hebrajskiego czy aramejskiego nie zna - jedynie potrafię rozpoznać
                            pojedyncze słowa po grecku czy łacinie.

                            PS. Polecam Google toolbar z opcją słownika ortograficznego - jest niezwykle
                            pomocny. :))))))))))))))))))))))))
    • marek802 Re: Talmud o gojach 30.12.06, 14:42
      no tak: goj to nie człowiek
    • miszung Re: Talmud o gojach 30.12.06, 17:06
      Nie wiem po co to napisales.sądzę że z jakiś pobudek,nie jasnych,moze i dla
      samego Ciebie.Ogólnie z cała pewnoscia jest to niewiedza.
      Pewnie nie wiesz,że ksiadz Pranajtis napisał wiele dziwacznych rzzeczy o
      judaizmie i Żydach, między innymi głosił,że mordują dzieci chrześcijan, aby
      pozyskac ich krew na macę,(był nawet jednym ze świadków w głośnym procesie o
      mord rytualny).W wolnym świecie takie oskarżenie uchodzi dziś za smieszne,
      poczytaj trochę o tym.Nie śmieszne jest jednak to ,że z powodu tych oskarżeń
      tysiące ludzi w strasznych męczarniach straciło życie.Kościół katolicki jak
      wiesz ma też na koncie oskarżenia o czary, idziesiątki tysiacy niewinnych
      ofiar ,najczęściej kobiet.Nie usprawiedliwia tego faktu to że oskarżyciele
      typu Pranajtis wierzyli w to co robią i mó2wią.
      Co do fragmentów traktatów ,ktore przytaczasz, rowniez widac twoja głęboka
      niewiedzę.Pomijając to ,że przedstawione tłumaczenia tekstów są naciagane
      itendencyjnie mają spowodowac stwierdzenie winy, sa wyrwane z kontekstu
      religijneego i historycznego do którego się odnoszą.Przypominam CCi ,że Talmud
      był pisany w czasie gdy chrześcijaństwo było zaledwie sektą, która zdobywała
      dopier swją pozycję w obszarze śródziemnomorskim.Poza tym już Biblia odnosi sie
      do wszelkich obcych kultów ,krytycznie a nawet wrogo, widząc w nich zagrożenie
      dla monoteistycznej religii i Prawa(radzę trochę poczytac).Przypomnij sobie jak
      to opierajac się na Biblii chrześcijanie przez wieki zwalczali wszelkie obce i
      nie obce))) kulty, religie, sekty,( zresztą robia to dziś.)
      Tak wię daj spokój chłoie tej taniej propagandie anty-żydowskiej.Bierz sie do
      nauki i nie mąc luziom w głowch.
      Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, Niech Najwyższy rozjaśni mroki twojego
      umysłu.
      • bolszewicka_swinia Nowy sanhedryn to też głupoty, nie? 30.12.06, 17:12
    • szerszen039 Re: Talmud o gojach 30.12.06, 17:12
      goj w dosłownym tłumaczeniu znaczy naród,
      Bóg powiedział do izraelitów
      i zrobię z was wielki goj t.zn. naród.

      szerszen.
      • wet3 Re: Talmud o gojach 31.12.06, 21:59
        szerszen039 napisała:

        > goj w dosłownym tłumaczeniu znaczy naród,
        > Bóg powiedział do izraelitów
        > i zrobię z was wielki goj t.zn. naród.
        >
        > szerszen.

        Goj zbaczy "bydle"!
        • petrucchio Re: Talmud o gojach 01.01.07, 11:33
          wet3 napisał:

          > szerszen039 napisała:
          >
          > > goj w dosłownym tłumaczeniu znaczy naród,
          > > Bóg powiedział do izraelitów
          > > i zrobię z was wielki goj t.zn. naród.
          > >
          > > szerszen.
          >
          > Goj zbaczy "bydle"!

          Szerszen039 ma rację. Hebrajskie "gôy" oznaczało 'plemię, lud'. Dopiero później,
          kiedy liczba mnoga "gôyim" w znaczeniu 'ludy świata' rpzpowszechniła się w
          sensie 'inne ludy' (poza Izraelitami), wyraz "gôy" przybrał znaczenie 'nie-Żyd,
          cudzoziemiec' i odcień pejoratywny. Obrażać się na fakt, że Żydzi uważali się za
          lepszych od obcych byłoby tak samo mądrze, jak np. na stosunek dawnych teologów
          chrześcijańskich do kobiet, albo na fakt, że dawni Słowianie nazywali
          cudzoziemców Niemcami, czyli niezdolnymi do mówienia.
          • wet3 Re: pertucchio 01.01.07, 15:21
            petrucchio napisał:


            > Szerszen039 ma rację. Hebrajskie "gôy" oznaczało 'plemię, lud'. Dopiero
            później
            > ,
            > kiedy liczba mnoga "gôyim" w znaczeniu 'ludy świata' rpzpowszechniła się w
            > sensie 'inne ludy' (poza Izraelitami), wyraz "gôy" przybrał znaczenie 'nie-
            Żyd,
            > cudzoziemiec' i odcień pejoratywny. Obrażać się na fakt, że Żydzi uważali się
            z
            > a
            > lepszych od obcych byłoby tak samo mądrze, jak np. na stosunek dawnych
            teologów
            > chrześcijańskich do kobiet, albo na fakt, że dawni Słowianie nazywali
            > cudzoziemców Niemcami, czyli niezdolnymi do mówienia.

            Szerszen nie ma racji. Dla przykladu powiem Ci, ze kiedys w polszczyznie na
            matke mowiono maciora. Sprobuj tak powiedziec dzis! Co bylo, a nie jest, nie
            pisze sie w rejestr!
            • maaac Re: pertucchio 01.01.07, 15:58
              Trollu jakbyś omawiał dziś tekst z tamtych lat gdzie na czyjąś matkę
              powiedziano "maciora" i byś się oburzał miało by to dokładnie takie same
              znaczenie jak przy omawianiu talmudu który był pisany/tworzony ustnie daaaawno.
              • wiktoriaka Re: pertucchio 01.01.07, 16:28
                Drogi Pertucchio, sam widzisz, że nie damy rady. Nie sposób zrozumieć jakimi
                kryteriami kierują się nasi oponenci wybierając fragmenty starożytnych ksiąg czy
                pojęcia, które "piszą się w rejestr", ani dlaczego inne pomijają. Rozumowanie
                tych mędrców jest tak zawiłe, że ja swoim niedoskonałym umysłem nie jestem w
                stanie go śledzić, dlatego odpadłam z tej dyskusji.
                PS.
                Prywatnie myślę, że oni po prostu nie lubią Żydów i usiłują jakoś to uzasadnić.
                Ale co ja tam mogę wiedzieć.
                • mg2005 wiktoriaka 01.01.07, 18:26
                  wiktoriaka napisała:

                  > Nie sposób zrozumieć jakimi
                  > kryteriami kierują się nasi oponenci wybierając fragmenty starożytnych ksiąg
                  cz
                  > y
                  > pojęcia, które "piszą się w rejestr", ani dlaczego inne pomijają.


                  A więc odpowiedz (podając miarodajne źródło):
                  dlaczego szowinistyczne i rasistowskie nauki rabinów sprzed 1500 lat nie
                  zostały wykreślone z Talmudu przez współczesnych żydów ?
                  • trudny99 Re: wiktoriaka 01.01.07, 19:01
                    mg2005 napisał:

                    > wiktoriaka napisała:
                    >
                    > > Nie sposób zrozumieć jakimi
                    > > kryteriami kierują się nasi oponenci wybierając fragmenty starożytnych ks
                    > iąg
                    > cz
                    > > y
                    > > pojęcia, które "piszą się w rejestr", ani dlaczego inne pomijają.
                    >
                    >
                    > A więc odpowiedz (podając miarodajne źródło):
                    > dlaczego szowinistyczne i rasistowskie nauki rabinów sprzed 1500 lat nie
                    > zostały wykreślone z Talmudu przez współczesnych żydów ?

                    Nie zostały wykreślone i nigdy nie będą..
                    A przyczyna jest prosta :
                    "żydostwo bez Talmudu jest niemożliwym". Tak oświadczają rabini na oficjalnej
                    dyspucie z duchownymi katolickimi 1240 r. 25 czerwca, broniąc Talmudu od
                    stawianych mu zarzutów. Nic się tu pod tym względem nie zmieniło także dziś.

                    Więcej na ten temat tutaj :
                    www.naszawitryna.pl/ksiazki_125.html
              • bischof Re: pertucchio 01.01.07, 18:30
                maaac napisał:

                > Trollu jakbyś omawiał dziś tekst z tamtych lat gdzie na czyjąś matkę
                > powiedziano "maciora" i byś się oburzał miało by to dokładnie takie same
                > znaczenie jak przy omawianiu talmudu który był pisany/tworzony ustnie
                daaaawno.
                >
                Zgadza się, ale przecież przez wielu żydów zasady opisane w Talmudzie są do
                dzisiaj świętością . I to nie da się ukryć. Szczególnie te pokazujące rasizm u
                żydów.
                Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli się nie
                jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnienia.
                Gdzie na tym świecie znajdziesz większe rasistowskie zasady ?
                • trudny99 Re: pertucchio 01.01.07, 19:07
                  bischof napisał:
                  > Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli się nie
                  > jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnienia.
                  > Gdzie na tym świecie znajdziesz większe rasistowskie zasady ?

                  Bracie, choćbyś to całe życie powtarzał to i tak nie przyznają Ci racji !!
                  --
                  Co robi żyd przyłapany na kłamstwie ?..
                  - nadal kłamie !
                  • bischof Re: pertucchio 01.01.07, 19:51
                    trudny99 napisał:

                    > bischof napisał:
                    > > Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli si
                    > ę nie
                    > > jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnie
                    > nia.
                    > > Gdzie na tym świecie znajdziesz większe rasistowskie zasady ?
                    >
                    > Bracie, choćbyś to całe życie powtarzał to i tak nie przyznają Ci racji !!
                    >
                    Nie szukam tu przyznania racji.
                    Trzeba jednak uświadomić sobie, kto tak naprawdę siedzi w knesecie.
                    Przecież to niemoce mieć nic wspólnego z parlamentaryzmem.
                    Tam się liczą przecież inne rzeczy jak zdolności umysłowe, poparte głębokim
                    humanizmem.
                    Po prostu nie trzeba ich brać poważnie , ani wypowiedzi ich członków.
                    Przynajmniej tak długo, jak długo nie będą oni na poziomie standardów tego
                    wieku.
                    Mi oczywiście nie przeszkadza to, jeśli suwerenny kraj popiera takie wartości
                    czystości krwi.
                    To ich sprawa, ale niech te osoby zasiadające w knesecie, nie mówią o
                    nacjonalizmie czy nienawiści innych nacji do obcych , skoro oni sami nie są w
                    stanie tych wartości odrzucić.
                    Taki sposób myślenia ma coś wspólnego z demokracją i równością wszystkich ludzi.
                    To chyba nie jest ciężkie do zrozumienia ???

                    • trudny99 Re: pertucchio 01.01.07, 20:15
                      Czyli mówiąc krótko, kneset jest nie tylko żydowskim parlamentem,
                      ale kwintesencją żydowskiego rasizmu !

                      • bischof Re: pertucchio 01.01.07, 20:57
                        trudny99 napisał:

                        > Czyli mówiąc krótko, kneset jest nie tylko żydowskim parlamentem,
                        > ale kwintesencją żydowskiego rasizmu !
                        >

                        Ja rozumie że taka polityka była potrzebna dla przetrwania tego narodu, wtedy
                        gdy nie było jeszcze Izraela. Ale teraz , gdy Izrael istnieje i jest suwerennym
                        państwem.
                        Nie mam nic przeciwko różnorodności rasy ludzkiej i kultur tych różnorodności
                        etnicznych.
                        Oczywiście tak długo, jak długo jedna z tych różnorodności nie chce innych
                        zniewolić, bądź uważa się za coś szczególnego. Bowiem tu otwiera się brama do
                        terroryzmu.
                        I jak powiedział prezydent kraju gdzie ja mieszkam , w noworocznym
                        przemówieniu. Społeczeństwo powinno być spójne w swojej różnorodności
                        etnicznej. Nie tworzyć barier rasowych, i tworzyć w ten sposób monolit
                        państwowy nowoczesnego społeczeństwa.
                        Czasami jednak można odnieść wrażenie iż w te zasady demokratyczne jest wbijany
                        klin przez mniejszość uważającą się za coś lepszego. Jeśli inni niecącą tego
                        zaakceptować nazywa tych innych rasistami względnie antysemitami.
                        Taki element trzeba nazwać chyba po imieniu, w końcu ten element działa
                        destruktywnie na rozwój całego społeczeństwa.


                        • petrucchio Bischof & Trudny99, zmieńcie sobie tytuł wątku! 01.01.07, 22:31
                          Mój nick nie ma nic wspólnego z waszym monologiem na dwa glosy.
                • petrucchio Co za pierdoły! 01.01.07, 23:01
                  bischof napisał:

                  > Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli się nie
                  > jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnienia.
                  > Gdzie na tym świecie znajdziesz większe rasistowskie zasady ?

                  Zob. poniżej post "Kneset także dla Arabów". To są informacje, które można
                  zweryfikować w kilka minut, nie odchodząc od kompa. Mój komentzrz na temat
                  twojej wypowiedzi niech lepiej pozostanie niedopowiedziany.
    • szerszen039 Re: Talmud o gojach 01.01.07, 21:11
      w kneswcie siedzą arabowie Izraelscy 5 albo6 nie wiem,
      i nawet dosyć pyskują jak wszyscy, zn. Izraelczycy.

      Szerszen.
      • petrucchio Kneset także dla Arabów! 01.01.07, 22:56
        szerszen039 napisała:

        > w kneswcie siedzą arabowie Izraelscy 5 albo6 nie wiem,
        > i nawet dosyć pyskują jak wszyscy, zn. Izraelczycy.

        W Knesecie pierwszej kadencji (wybranym 1949) było ich trzech. Posłowie arabscy
        byli we wszystkich Knesetach wybieranych od tamtej pory. W tej chwili jest ich
        TRZYNASTU, a obrady Knesetu odbywają się obowiązkowo równolegle w językach
        hebrajskim i arabskim (z tłumaczeniem symultanicznym). Jeśli ktoś o tym nie wie,
        arabski jest obok hebrajskiego językiem urzędowym w Izraelu. Nie ma żadnych
        prawnych ograniczeń na liczbę posłów arabskich. Jest ona stosunkowo niewielka po
        prostu ze względu na słabą aktywność wyborczą ludności arabskiej.

        Zob. en.wikipedia.org/wiki/Arab_Knesset_members


        • bischof petrucchio 02.01.07, 00:02
          petrucchio napisał:

          > szerszen039 napisała:
          >
          > > w kneswcie siedzą arabowie Izraelscy 5 albo6 nie wiem,
          > > i nawet dosyć pyskują jak wszyscy, zn. Izraelczycy.
          >
          > W Knesecie pierwszej kadencji (wybranym 1949) było ich trzech. Posłowie
          arabscy
          > byli we wszystkich Knesetach wybieranych od tamtej pory. W tej chwili jest ich
          > TRZYNASTU, a obrady Knesetu odbywają się obowiązkowo równolegle w językach
          > hebrajskim i arabskim (z tłumaczeniem symultanicznym). Jeśli ktoś o tym nie
          wie
          > ,
          > arabski jest obok hebrajskiego językiem urzędowym w Izraelu. Nie ma żadnych
          > prawnych ograniczeń na liczbę posłów arabskich. Jest ona stosunkowo niewielka
          p
          > o
          > prostu ze względu na słabą aktywność wyborczą ludności arabskiej.
          >
          > Zob. en.wikipedia.org/wiki/Arab_Knesset_members
          >
          > Widzę że jesteś dobrze poinformowany. Skoro tak to może powiesz czy u arabów
          zasiadających w knesecie jest również tak ważna zasada czystości krwi.
          Bo skoro tak , to stawia to w innym świetle żydowską zasadę.

          Jakkolwiek by na to nie patrzyć to tu na forum definiuje się ludzi antysemitami
          już profilaktyczne. Po to aby ich wypowiedź pozbawić rzetelności.
          I jak powiedział polski żyd, były lider żydów niemieckich Ignac Bubis” nie
          wszystko co jest nazywane antysemityzmem jest w rzeczywistości tym zjawiskiem.



          • wet3 Re: bischof 02.01.07, 00:14
            bischof napisal: > ... Jakkolwiek by na to nie patrzec to tu na forum definiuje
            sie ludzi antysemitami juz profilaktycznie. Po to aby pozbawic rzetelnosci ...<

            Na tym wlasnie polega cale nieszczescie! Oni bluzgaja antysemityamem na prawo i
            lewo, ale myslec i rzeczowo odpisywac nie potrafia. Zachowuja sie jak swiete
            krowy. Im nie przemowi NIC!!! - Nwet tacy obiektywni Zydzi jak prof. Szahak i
            ptof. Finkelstein, ktorych obrzucaja blotem. To juz przechodzi ludzkie pojecie!
            • petrucchio Re: bischof 02.01.07, 01:02
              wet3 napisał:

              > To juz przechodzi ludzkie pojecie!

              Wybacz, ale takie okrzyki w kontekście bieżącego wątku to czysta hipokryzja.
              • wet3 Re: petrucchio 02.01.07, 02:50
                petrucchio napisał:

                > wet3 napisał:
                >
                > > To juz przechodzi ludzkie pojecie!
                >
                > Wybacz, ale takie okrzyki w kontekście bieżącego wątku to czysta hipokryzja.

                Moge z powodzeniem to samo napisac o Tobie. Dla mnie kazdy, kto nie uznaje
                obiektywizmu prof. Szahaka, prof. Finkelsteina oraz innych, ktorzy bezstronnie
                wypowiadaja sie na temat Zydow jest zawodowym bluzgaczem antysemityzmu! Takim
                samym "bluzgaczem" jest rowniez kazdy, kto popiera np. klamstwa Kosinskiego
                oraz innych jemu podobnych polakozercow.
        • wet3 Re: Kneset także dla Arabów! 02.01.07, 00:05
          Ameryke odkryles! Przeciez w Izraelu mieszka ok. miliona Arabow. Musza wiec
          miec jakas reprezentacje w knesecie! Zydzi a pewnoscia nie glosowali na nich w
          wyborach do knesetu.
          • petrucchio Odkrywając Amerykę 02.01.07, 00:59
            wet3 napisał:

            > Ameryke odkryles! Przeciez w Izraelu mieszka ok. miliona Arabow. Musza wiec
            > miec jakas reprezentacje w knesecie!

            Doprawdy? A dopiero co Bischof informował forum, że aby zostać wybranym do
            Knesetu, trzeba być Żydem czystej krwi (w siódmym pokoleniu). Ktoś widać musi
            odkrywać wam Amerykę, czyli podawać na tacy sprostowania bzdur. Jest to niby
            informacja jawna i łatwo dostępna, a jednak...

            www.knesset.gov.il/mk/eng/MKIndex_Current_eng.asp?view=1

            > Zydzi a pewnoscia nie glosowali na nich w wyborach do knesetu.

            Część posłów arabskich startowała z mieszanych list wyborczych. Ordynacja
            izraelska jest, podobnie jak nasza, proporcjonalna. Podobny jest też system
            przeliczania głosów. Oznacza to, że co najmniej niektórzy posłowie arabscy
            zoastali na pewno wybrani przynajmniej częściowo dzięki głosom żydowskim. W
            Knesecie można znaleźć dość reprezentatywny przekrój społeczeństwa. W obecnej
            kadencji jest nawet jedna Arabka chrześcijanka:

            www.knesset.gov.il/mk/eng/mk_eng.asp?mk_individual_id_t=779

            Pewnie też "odkryję Amerykę", jeśli cię poinformuję, że z szacunku dla zasad
            religijnych żydów, muzułmanów i chrześcijan (którzy wszyscy mają w Knesecie
            swoich reprezentantów), parlament zbiera się raz w tygodniu, ale nigdy w piątki,
            soboty ani niedziele.
            • wet3 Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 03:01
              Nie przekrecaj slow "bischofa". Jasno napisal, ze pisze o Zydach, a nie
              Arabach! I badzo prosze nie wstawiaj mi fanfaronow na temat mieszanych list
              wyborczych! Jak swiat swiatem Zyd na Araba, ani Arab na Zyda nie bedzie
              glosowal. Moze tak bedzie w przyszlosci.
              A dla wyjasnienia kneset byc moze ma i chrzescijan. Sa nimi (i moga byc tylko
              nimi!!!) tylko palestynscy chrzescijanie-autochtoni. Inni chrzescijanie w
              przeslawnej "demokracji" izraelskiej NIGDY nie dostana obywatelstwa
              izraelskiego!!! Ciekaw jestem czy o tym wiesz? I powiedz mi czy wobec tego
              taka "demokracje" jak izraelska mozna nazwac demokracja?!
              • petrucchio Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 09:33
                wet3 napisał:

                > Nie przekrecaj slow "bischofa". Jasno napisal, ze pisze o Zydach, a nie
                > Arabach!

                Ja niczego nie przekręcam. Bischof napisał dosłownie tak:

                "Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli się nie
                jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnienia."

                Jest to oczywista bzdura, co właśnie wykazałem.

                > I badzo prosze nie wstawiaj mi fanfaronow na temat mieszanych list
                > wyborczych! Jak swiat swiatem Zyd na Araba, ani Arab na Zyda nie bedzie
                > glosowal. Moze tak bedzie w przyszlosci.

                Z kimś, kto jest głuchy na fakty i po prostu WIE a priori, bez żadnego dowodu,
                jaka jest "prawda", nie da się dyskutować. Szczerze mówiąc ręce mi opadają.

                > A dla wyjasnienia kneset byc moze ma i chrzescijan. Sa nimi (i moga byc tylko
                > nimi!!!) tylko palestynscy chrzescijanie-autochtoni. Inni chrzescijanie w
                > przeslawnej "demokracji" izraelskiej NIGDY nie dostana obywatelstwa
                > izraelskiego!!! Ciekaw jestem czy o tym wiesz? I powiedz mi czy wobec tego
                > taka "demokracje" jak izraelska mozna nazwac demokracja?!

                Zgodnie z prawem izraelskim Żydzi lub potomkowie Żydów mogą AUTOMATYCZNIE
                uzyskać prawo do zamieszkania w Izraelu (i w praktyce także obywatelstwo), o ile
                nie praktykują aktywnie innej religii niż judaizm. Jest to najłatwiejsza ścieżka
                prawna, ale nie jedyna. Jako chrześcijanin nie mógłbyś uzyskać obywatelstwa
                izraelskiego W TEN SPOSÓB (ale możesz próbować w inny
                • wet3 Re: petrucchio 02.01.07, 14:36
                  petrucchio napisał:


                  > Zgodnie z prawem izraelskim Żydzi lub potomkowie Żydów mogą AUTOMATYCZNIE
                  > uzyskać prawo do zamieszkania w Izraelu (i w praktyce także obywatelstwo), o
                  il
                  > e
                  > nie praktykują aktywnie innej religii niż judaizm. Jest to najłatwiejsza
                  ścieżk
                  > a
                  > prawna, ale nie jedyna. Jako chrześcijanin nie mógłbyś uzyskać obywatelstwa
                  > izraelskiego W TEN SPOSÓB (ale możesz próbować w inny
                  • petrucchio Re: petrucchio 02.01.07, 15:11
                    wet3 napisał:

                    > "...jesli nie uprawiaja innej religii niz judaizm..." - Zaiste! Szczyt
                    > demokracji! Czy Ty masz dobrze w glowie...

                    Bądź łaskaw nie używać takich zwrotów, o ile nie chcesz, żebym ci odpowiedział,
                    stosując zasadę wzajemności.

                    > aby takiego potworka przeciwnego
                    > wszystkim religiom demokracja nazywac i na dodatek porownywac go z przepisami
                    > krajow prawdziwie demokratycznych - takich jak Szwajcaria???

                    Zechciej czytać uważnie. Między procedurą naturalizacji w obu krajach różnica
                    jest taka, że wymagany dla uzyskania obywatelstwa okres przebywania w Szwajcarii
                    (czy np. w USA) jest DŁUŻSZY niż w Izraelu (w przypadku Szwajcarii --
                    czterokrotnie dłuższy). Procedura NIE JEST (o ile wiem) uzależniona od
                    wyznawanej przez aplikanta religii.

                    Poza tą procedurą, zupełnie normalną z punktu widzenia prawa międzynarodowego,
                    Izrael oferuje procedurę "szybką", preferencyjną, wyłącznie dla Żydów z
                    zagranicy. Nie myl PRZYWILEJÓW dla jednej grupy z DYSKRYMINACJĄ innych grup.
                    Jeżeli np. w jakimś mieście emeryci i dzieci w wieku przedszkolnym mogą jeździć
                    autobusami za darmo, nie oznacza to, że inni obywatele są z tego powodu
                    dyskryminowani. Celem tego prawa było ZACHĘCANIE Żydów do osiedlania się w
                    Izraelu, a nie ZNIECHĘCANIE innych nacji do czegokolwiek.

                    • wet3 Re: petrucchio 02.01.07, 15:23
                      petrucchio napisał:

                      ... uzyskania obywatelstwa okres przebywania w Szwajcari
                      > i
                      > (czy np. w USA) jest DŁUŻSZY niż w Izraelu (w przypadku Szwajcarii --
                      > czterokrotnie dłuższy). Procedura NIE JEST (o ile wiem) uzależniona od
                      > wyznawanej przez aplikanta religii.
                      >
                      > Poza tą procedurą, zupełnie normalną z punktu widzenia prawa międzynarodowego,
                      > Izrael oferuje procedurę "szybką", preferencyjną, wyłącznie dla Żydów z
                      > zagranicy. Nie myl PRZYWILEJÓW dla jednej grupy z DYSKRYMINACJĄ innych grup.
                      > Jeżeli np. w jakimś mieście emeryci i dzieci w wieku przedszkolnym mogą
                      jeździć
                      > autobusami za darmo, nie oznacza to, że inni obywatele są z tego powodu
                      > dyskryminowani. Celem tego prawa było ZACHĘCANIE Żydów do osiedlania się w
                      > Izraelu, a nie ZNIECHĘCANIE innych nacji do czegokolwiek.


                      I po co mi to wszystko opisujesz, skoro z gory wiem, ze jako chrzescijanin
                      NIGDY nie dostane obywatelstwa izraelskiego! Czy to do Ciebie nie dociera???!
                      • petrucchio Fakty faktami, a Wet3 wie wszystko z góry 02.01.07, 15:26
                        wet3 napisał:

                        > I po co mi to wszystko opisujesz, skoro z gory wiem, ze jako chrzescijanin
                        > NIGDY nie dostane obywatelstwa izraelskiego! Czy to do Ciebie nie dociera???!

                        No, rzeczywiście, dotarło do mnie, że rozmowa z tobą to rzucanie grochem o ścianę.
                        • maaac Re: Fakty faktami, a Wet3 wie wszystko z góry 02.01.07, 15:54
                          > No, rzeczywiście, dotarło do mnie, że rozmowa z tobą to rzucanie grochem o
                          ścia
                          > nę.

                          :))))))))))))))))))))))))))))))
                          Do każdego to w końcu dociera.
                        • wet3 Re: petrucchio 02.01.07, 17:12
                          petrucchio napisał:

                          > wet3 napisał:
                          >
                          > > I po co mi to wszystko opisujesz, skoro z gory wiem, ze jako chrzescijani
                          > n
                          > > NIGDY nie dostane obywatelstwa izraelskiego! Czy to do Ciebie nie dociera
                          > ???!
                          >
                          > No, rzeczywiście, dotarło do mnie, że rozmowa z tobą to rzucanie grochem o
                          ścia
                          > nę.

                          To wytlumacz mi wobec tego dlaczego obywatelstwa izraelskiego nie moga przez
                          dziseiatki lat otrzymac chrzescijanie, ktorych wspolmalzonkami sa Zydzi lub
                          Zydowki? Do ciebie tez cos nie dociera!
                          • petrucchio Re: petrucchio 02.01.07, 17:42
                            > To wytlumacz mi wobec tego dlaczego obywatelstwa izraelskiego nie moga przez
                            > dziseiatki lat otrzymac chrzescijanie, ktorych wspolmalzonkami sa Zydzi lub
                            > Zydowki? Do ciebie tez cos nie dociera!

                            Nie wiem, jakie rzeczywiste przypadki masz na myśli. Izraelska Ustawa o
                            obywatelstwie (sekcja 7) mówi, że współmałżonek obywatela Izraela może uzyskać
                            obywatelstwo przez naturalizację nawet wówczas, gdy nie spełnia wszystkich
                            ustawowych warunków (znajomość hebrajskiego, zrzeczenie się obywatelstwa innego
                            państwa). W większości przypadków jest to (i był w przeszłości) proces
                            automatyczny. W ostatnich latach zaostrzono przepisy wobec współmałżonków
                            pochodzących z terenów Autonomii Palestyńskiej (posunięcie szeroko krytykowane,
                            także przez izraelskie organizacje obrony praw człowieka, bo jego skutki
                            dotykają głównie Arabów izraelskich).

                            O niektórych problemach związanych z uzyskaniem obywatelstwa izraelskiego
                            poczytaj sobie tu:

                            www.acri.org.il/english-acri/engine/story.asp?id=202#sub_0
                      • remekk Izrael - krynica tolerancji tam wszyscy są równi 03.01.07, 10:27
                        jaki to wspaniały przykład do nasladowania dla "nietolerancyjych" antysemitów
            • bischof Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 09:05
              petrucchio napisał:

              > wet3 napisał:
              >
              > > Ameryke odkryles! Przeciez w Izraelu mieszka ok. miliona Arabow. Musza wi
              > ec
              > > miec jakas reprezentacje w knesecie!
              >
              > Doprawdy? A dopiero co Bischof informował forum, że aby zostać wybranym do
              > Knesetu, trzeba być Żydem czystej krwi (w siódmym pokoleniu). Ktoś widać musi
              > odkrywać wam Amerykę, czyli podawać na tacy sprostowania bzdur. Jest to niby
              > informacja jawna i łatwo dostępna, a jednak...
              >
              Napisałem-> Cytat:

              __________________________________________

              Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać jeśli się nie
              jest czystym żydem. Czystość krwi jest do siódmego pokolenia do udowodnienia.
              Gdzie na tym świecie znajdziesz większe rasistowskie zasady ?
              __________________________________________

              Jest to rzeczywiście niefortunnie sformułowane zdanie.
              Między „zasiadać „ a „jeśli” powinno być „żydom „
              Wtedy oddało by to chyba czytelniejszy sens moich intencji.
              ______________________________________________________

              Do dzisiaj jest przecież zasada że a knesecie nie wolno zasiadać żydom, jeśli
              się nie
              jest czystym żydem.
              _______________________________________________________

              Ta informacja uległa przecież sprostowaniu.
              W niemieckim TV oglądałem dokumentacje w której mówiono właśnie o tej
              czystości krwi obowiązującej żydów zasiadających w knesecie .
              Nie zmienia to jednak nic w mojej wypowiedzi. Bowiem sprawa dotyczy obiektu
              zasiadającego w knesecie , i zasady czystości krwi. A to że zasiada jeszcze
              jakiś inny obiekt , nie ma nic wspólnego z tą zasadą.

              Wprawdzie prosiłem Cię o wyjaśnienie tej kwestii w stosunku do arabów , no ale
              przemilczałeś to. Może będziesz tak miły i odpowiesz na to pytanie.
              • petrucchio Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 09:40
                bischof napisał:

                > Wprawdzie prosiłem Cię o wyjaśnienie tej kwestii w stosunku do arabów , no ale
                > przemilczałeś to. Może będziesz tak miły i odpowiesz na to pytanie.

                Co tu jest do komentowania? Gdzie w ustawach izraelskich masz jakąkolwiek
                wzmiankę o "czystości krwi" w odniesieniu do kandydatów na parlamentarzystów
                pochodzenia żydowskiego, arabskiego czy jakiegokolwiek innego? Mnie nic na ten
                temat nie wiadomo. A jeśli ty coś wiesz, proszę o konkrety.
                • bischof Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 10:54
                  petrucchio napisał:

                  > bischof napisał:
                  >
                  > > Wprawdzie prosiłem Cię o wyjaśnienie tej kwestii w stosunku do arabów , n
                  > o ale
                  > > przemilczałeś to. Może będziesz tak miły i odpowiesz na to pytanie.
                  >
                  > Co tu jest do komentowania? Gdzie w ustawach izraelskich masz jakąkolwiek
                  > wzmiankę o "czystości krwi" w odniesieniu do kandydatów na parlamentarzystów
                  > pochodzenia żydowskiego, arabskiego czy jakiegokolwiek innego? Mnie nic na ten
                  > temat nie wiadomo. A jeśli ty coś wiesz, proszę o konkrety.
                  >
                  >
                  Przecież napisałem , co jest źródłem moich informacji.
                  Ale dla Ciebie powtórzę, niemiecka dokumentacja filmowa.
                  Nie sądzę aby ta dokumentacja była lipą, ale tego nigdy nie można wykluczyć.
                  Tak jak nie mogę wykluczyć iż jest to prawo nie pisane, o tej czystości krwi.


                  • petrucchio Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 11:28
                    > Przecież napisałem , co jest źródłem moich informacji.
                    > Ale dla Ciebie powtórzę, niemiecka dokumentacja filmowa.

                    Ja prosiłem o konkrety. To jest informacja zasłyszana i niesprawdzalna, a zatem
                    nie licząca się w dyskusji serio. Ja widziałem "dokumenty" o ufoludkach z
                    Roswell, które z pewnością nie dowodzą istnienia UFO.

                    > Nie sądzę aby ta dokumentacja była lipą, ale tego nigdy nie można wykluczyć.

                    Chyba zgodzisz się ze mną, że istnieją mniej i bardziej wiarygodne źródła
                    informacji. Proszę, żebyś nie kluczył, ale przedstawił jakiekolwiek konkretne
                    potwierdzenie tego, co pisałeś o "czystości krwi".

                    > Tak jak nie mogę wykluczyć iż jest to prawo nie pisane, o tej czystości krwi.

                    A ja z kolei, wobec braku dowodów, nie mogę wykluczyć, że całe to "prawo"
                    istnieje tylko w twojej wyobraźni. Jeśli chcesz dyskutować merytorycznie, proszę
                    o te dowody. Jeśli nie, to koniec dyskusji.
                    • bischof Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 12:07
                      petrucchio napisał:

                      > > Przecież napisałem , co jest źródłem moich informacji.
                      > > Ale dla Ciebie powtórzę, niemiecka dokumentacja filmowa.
                      >
                      > Ja prosiłem o konkrety. To jest informacja zasłyszana i niesprawdzalna, a
                      zatem
                      > nie licząca się w dyskusji serio. Ja widziałem "dokumenty" o ufoludkach z
                      > Roswell, które z pewnością nie dowodzą istnienia UFO.
                      >
                      Skoro ty nie potrafisz odróżnić UFO od dokumentacji filmowiej ,to Twoja sprawa.
                      >
                      > > Nie sądzę aby ta dokumentacja była lipą, ale tego nigdy nie można wyklucz
                      > yć.
                      >
                      > Chyba zgodzisz się ze mną, że istnieją mniej i bardziej wiarygodne źródła
                      > informacji. Proszę, żebyś nie kluczył, ale przedstawił jakiekolwiek konkretne
                      > potwierdzenie tego, co pisałeś o "czystości krwi".
                      >
                      Nie muszę się z tym zgadzać, sam napisałem między wierszami to.
                      Postaram się coś w sieci znaleźć w kwestii czystości krwi, jak będę miał trochę
                      czasu.
                      >
                      > > Tak jak nie mogę wykluczyć iż jest to prawo nie pisane, o tej czystości k
                      > rwi.
                      >
                      > A ja z kolei, wobec braku dowodów, nie mogę wykluczyć, że całe to "prawo"
                      > istnieje tylko w twojej wyobraźni. Jeśli chcesz dyskutować merytorycznie,
                      prosz
                      > ę
                      > o te dowody. Jeśli nie, to koniec dyskusji.
                      >
                      Ja nie potrzebuje do wszystkiego co piszę dowodów. Jeśli chcesz to uważaj to za
                      wymysł mojej wyobraźni. Mi wystarczy iż wiem co ja słyszałem i z wydarzeń w
                      tej kwestii mogę mniej lub więcej uważać tą wiadomość za prawdopodobną.
                      A to co Ty uważasz, to już Twoja sprawa mój drogi. Nie jesteśmy w sądzie ale na
                      forum.


                      • petrucchio Re: Odkrywając Amerykę 02.01.07, 12:27
                        bischof napisał:

                        > Ja nie potrzebuje do wszystkiego co piszę dowodów.

                        Ty może nie, ale przecież nie piszesz do samego siebie. Czytelnicy twoich postów
                        mogą o te dowody poprosić, tak jak ja to zrobiłem.

                        > Jeśli chcesz to uważaj to za wymysł mojej wyobraźni.

                        To jest na razie najbardziej prawdopodobna hipoteza, jaka mi się nasuwa, ale
                        chętnie poczekam na obiecany materiał dowodowy.

                        > Mi wystarczy iż wiem co ja słyszałem i z wydarzeń w
                        > tej kwestii mogę mniej lub więcej uważać tą wiadomość za prawdopodobną.
                        > A to co Ty uważasz, to już Twoja sprawa mój drogi. Nie jesteśmy w sądzie ale
                        > na forum.

                        Czyli jesteśmy w czymś w rodzaju Speakers' Corner w Hyde Parku, gdzie każdy
                        maniak może wejść na zaimprowizowane podium i pleść, co mu ślina na język
                        przyniesie? "Mi wystarczy iż wiem" to argument wyjątkowo nieporadny (nie tylko
                        pod względem językowym).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka