Dodaj do ulubionych

Talmud o gojach

    • maaac EOT i apel. 21.01.07, 20:48
      Apel.
      Proponuje dać temu tematowi umrzeć smiercią naturalną. Nie bawi mnie już ani
      udowadnianie, że jestem Polakiem, ani udawadnianie że X czy Y nim nie jest. Nie
      bawi mnie powtarzanie po raz n-ty, że człowiek którego ktoś ma za autorytet nie
      jest godzien tym autorytetem być. Nie bawi mnie tłumaczenie że jednostkowych
      wypadków nie nalezy rozciągać na całą społeczność. Nie bawi mnie udowadnianie
      że nie należy bronić jednostkowych wypadków bo to nie jest obrona "honoru
      narodu". Nie bawi mnie.... a już szkoda gadać.

      Kończe obecność w tym temacie i namawiam do tego innych. Niech się
      zwolennicy "prawdy objawionej" w "Protokołach" i "Polonica.net" sami siebie o
      swojej mądrości i przenikliwości upewniają.
      Znikam Pa.
      • remekk Re: EOT i apel. 21.01.07, 20:56
        Uczestniczysz w tym watku od dawna i jeszcze nie zauwazyłes , ze podaje
        przykłady pozytywne aby "nie rozciągac na całą społecznosć" , napisałem
        wyraźnie iz antypolska akcja to nie są jednostkowe przykłady . A jeśli jeszcze
        nie zauważyłeś to "grezbiemy sie" nie w protokołach tylko w talmudzie .
        Przy okazji wsyzstkiego próbowałes sie czepnąc byle tylko tchórzliwie ukrywać
        swe pochodzenie .
        Takiego "dyskutanta" żegnam bez żalu ... .
      • beatrix17 Re: EOT i apel. 21.01.07, 21:00
        Popieram i przylaczam sie. Maaac powiedzial dokladnie to co i ja mysle.
        Pozostaje mi tylko opuscic temat.
        • wet3 Re: beatrix17 21.01.07, 21:10
          beatrix17 napisała:

          > Popieram i przylaczam sie. Maaac powiedzial dokladnie to co i ja mysle.
          > Pozostaje mi tylko opuscic temat.

          Oczywiscie, ze najlepiej jest zwinac zagle gdy poza pustoslowiem nie ma sie nic
          konkretnego do powiedzenia.
        • petrucchio Też popieram Maaaka -- Adieu! 21.01.07, 22:16
          Dyskutujcie sobie we własnym gronie.
          • gringo_w666 polonofobia semicka w akcji 21.01.07, 22:51


            www.polonica.net/Antypolonizm.htm
            www.polonica.net/zydo-antypolonizmy.htm
            www.polonica.net/mordercy_Polakow.htm

          • wiktoriaka Re: Też popieram Maaaka -- Adieu! 21.01.07, 23:14
            petrucchio napisał:

            > Dyskutujcie sobie we własnym gronie.

            Też już odchodzę. Szkoda dla nich czasu.
      • terence Re: EOT i apel. 21.01.07, 21:02
        no ja też wymiękam
        Dwie rzeczy są neiskończone: wszechswiat i głupota ludzka... jak mawiał Einstain - Żyd, olaboga
        chorym ideologom z polonica.net współczuje...tak szczerze

        Niechaj nikt samego siebie nie zwodzi: Jeżeli ktoś wśród was myśli, że jest
        mądry w tym systemie rzeczy, niech się stanie głupi, aby móc się stać mądrym.
        1 Koryntian 3:18
      • wet3 Re: maaac 21.01.07, 21:07
        maaac napisał:

        > Apel.
        > Proponuje dać temu tematowi umrzeć smiercią naturalną. Nie bawi mnie już ani
        > udowadnianie, że jestem Polakiem, ani udawadnianie że X czy Y nim nie jest.
        Nie
        >
        > bawi mnie powtarzanie po raz n-ty, że człowiek którego ktoś ma za autorytet
        nie
        >
        > jest godzien tym autorytetem być. Nie bawi mnie tłumaczenie że jednostkowych
        > wypadków nie nalezy rozciągać na całą społeczność. Nie bawi mnie udowadnianie
        > że nie należy bronić jednostkowych wypadków bo to nie jest obrona "honoru
        > narodu". Nie bawi mnie.... a już szkoda gadać.
        >
        > Kończe obecność w tym temacie i namawiam do tego innych. Niech się
        > zwolennicy "prawdy objawionej" w "Protokołach" i "Polonica.net" sami siebie o
        > swojej mądrości i przenikliwości upewniają.
        > Znikam Pa.

        A mnie nie bawi ciagle odwracanie przez ciebie kota ogonem!
        • terence Re: maaac 21.01.07, 21:16
          "Nienawiść jest widoczna w niektórych ich wystąpieniach, choć nie sądzę, by była głównym motorem ich działania. To raczej prymitywny sposób okazywania patriotyzmu. Na to działanie ma także wpływ to, że wielu z nich wyszło spośród ludzi pewnego marginesu (...) Zresztą każdy naród ma swój margines, którego bronić tylko dlatego, że jest tej samej krwi, nie ma podstaw. Wręcz przeciwnie, trzeba go postawić poza nawiasem. Ale mieć poczucie miary, wiedzieć, że to tylko margines." prof. Wiesław Chrzanowski
          • terence Re: maaac 21.01.07, 21:22
            Dzięki niezmordowanej działalności naczelnych antysemitów ludzie słabi i nieudani wiedzą już kogo należy winić za wszystkie niepowodzenia. Pomimo, że ledwo radzą sobie w życiu osobistym, jak na zawołanie potrafią wymienić "żydowskich masonów" zasiadających w polskim rządzie i parlamencie.
            Wstydze się was jako Polak. Pocieszam się, że w kazdym narodzie jest margines...
            • killarney5 Re: maaac 21.01.07, 21:40
              Przyłączam się do apelu maaca. Do ludzi takich, jak wet3 et consortes nie
              przemówią żadne argumenty - oni żyja w swojej obsesji, a ta obsesja to całe ich
              życie. Więc niech pisza do siebie nawzajem, pobudzając sie do coraz większej
              nienawiści i podtrzymując swą własną wizję świata. A my ich zignorujmy - także
              dlatego, że będzie to dla nich bardzo irytujące :-)
              • strzelec51 Re: maaac 22.01.07, 03:42
                Podzielam przekonanie maaac'a, ze dalsze tlumaczenia, wyjasniania, etc. sa
                strata czasu. Ci panowie juz znaja "prawde" i wierza w nia niezachwianie.

                Jedyna nadzieja na uswiadomienie im w jak piramidalnie absurdalne brednie wierza
                to wytykanie im bledow dotyczacych faktow (np. historycznych) i bledow
                dotyczacych elementarnych zasad logiki.

                Problem w tym, ze ci ludzie, w znakomitej wiekszosci, najwyrazniej cierpia na
                "narodowy kompleks nizszosci". Tu nie o poznanie jakiejkolwiek prawdy zatem
                chodzi, tu chodzi o zdobycie lepszego samopoczucia. Wpisalem tu juz ponad
                tydzien temu: niechec (atawistyczna?) do obcych i zwykla zazdrosc - oto co lezy
                u podstaw ich wrogosci do Zydow. Plus zwyczajne nieuctwo.
            • wet3 Re: terence 22.01.07, 04:14
              terence napisał:

              > Dzięki niezmordowanej działalności naczelnych antysemitów ludzie słabi i
              nieuda
              > ni wiedzą już kogo należy winić za wszystkie niepowodzenia. Pomimo, że ledwo
              ra
              > dzą sobie w życiu osobistym, jak na zawołanie potrafią wymienić "żydowskich
              mas
              > onów" zasiadających w polskim rządzie i parlamencie.
              > Wstydze się was jako Polak. Pocieszam się, że w kazdym narodzie jest
              margines..
              > .

              Radze tobie zapoznac sie dokladnie z tym co na dyskutowany przez nas temat
              napisali ludzie na ktorych wypowiedzi powolywalismy sie w dyspucie - prof.
              Szahak, prof. Finkelstein, prof. Nowak oraz wielu innych. Medal ma DWIE strony.
              Jak chcesz dyskutowac uczciwie to MUSISZ poznac obie strony problemu. Ja sie za
              ciebie nie wstydze. Jest mi ciebie po prostu zal bo podobnie jak twoi stronnicy
              wypowiadasz sie jednostronnie, co wskazuje, ze masz wyporany mozg. Madry i
              obiektywny czlowiek NIGDY nie wyraza sie tak jak wyscie to zrobili.
              Dyskwalifikujecie sie sami na wlasne zyczenie.
            • trudny99 Re: maaac 22.01.07, 22:31
              terence napisał:

              > Dzięki niezmordowanej działalności naczelnych antysemitów ludzie słabi i nieuda
              > ni wiedzą już kogo należy winić za wszystkie niepowodzenia. Pomimo, że ledwo ra
              > dzą sobie w życiu osobistym, jak na zawołanie potrafią wymienić "żydowskich mas
              > onów" zasiadających w polskim rządzie i parlamencie.
              > Wstydze się was jako Polak. Pocieszam się, że w kazdym narodzie jest margines..

              ..ludzi inteligentnych !..
              Niestety stanowią jak zauważyłeś margines.
              A w demokracji decyduje jak wiadomo większość, czyli ta mniej inteligentna
              część społeczeństwa. Dlatego mamy, to co mamy. I dlatego żydzi tak ochoczo
              popierają demokrację !
        • sisius.monachomachijski kota? chyba pieska...wacik 22.01.07, 04:08
          ślicznie wyglądasz...długie nóżki, piękny pyszczek...można cię kupić?... wet3 ...tylko skąd ta paskudna suka?
          • wet3 Re: sisius-klon 22.01.07, 04:19
            sisius.monachomachijski napisał:

            > ślicznie wyglądasz...długie nóżki, piękny pyszczek...można cię kupić?... wet3 ...tylko skąd ta paskudna suka?

            Kazdy klon to mostrum doszczetnie porabane. Powiedz mi, nieszczesna istotko,
            jakiego to mydelka uzyto do wyprania twego ptasiego mozdzku???
            • sisius.monachomachijski re: wettrzywon... 22.01.07, 04:33
              ...amen!
            • remekk Re: sisius-klon 22.01.07, 05:59
              "Dzieła" sisiusa to jeden z objawów ich frustracji ... .
    • romano33 Żydzi tylko w Polsce mieli dobrze i czuli sie bezp 21.01.07, 21:31
      iecznie.

      • remekk Odwdzięczyli się UBownią i postawą na Kresach w 39 22.01.07, 07:35
        Dziś "odwdzięczają się" perfidnym antypolonizmem oraz najbezczelniejszymi w
        swieice roszczeniami ... .
        • strzelec51 A remekk-czek swoje 22.01.07, 18:02
          Remeczku, zachowujesz sie jak male, rozpieszczonee dziecie co oberwalo na
          podworku kuksanca i teraz placze, i placze i placze. Moglbys juz troszeczke
          wydoroslec i zmezniec. A przynajmniej - przestac histeryzowac.

          Kiedy zatem znowu zawracasz glowe "UBownią i postawą na Kresach w 39" pomijasz
          milczeniem, ze:

          - komunizm w Polsce zakladal towarzysz Jozef Stalin, Gruzin;

          - ani Gomulka ani Konstantin Rokossowski nie byli w zaden sposob Zydami a tez
          zakladali komunizm w Polsce (nie wspominajac studenta jezuitow Wojciecha
          Jaruzelskiego, z bardzo "porzadnej", "szlacheckiej", wywodzacego sie rodziny;
          znalem jego kuzyna, Jozefa, agronoma - "co za zakala rodziny", zwykl byl mawiac
          zawstydzony, na samo wspomnienie Wojciecha, wowczas jeszcze "tylko" ministra;
          jego awansu na premiera i towarzysza sekretarza juz chyba, ten kuzyn Jozef, nie
          dozyl, a moze i nie... przezyl).

          - Zydzi wprawdzie stanowili nieproporcjonalnie duzy, jak na niegdysiejsza
          populacje w Polsce, odsetek komunistycznych funkcjonariuszy ale - ZAWSZE -
          zdecydowana MNIEJSZOSC (ktos juz tu pokazal, ze bylo to nie wiecej niz 29%
          (istnieje tez hipoteza, ze Stalin celowo posylal do Polski komunistow
          pochodzenia zydowskiego... ciekawe dlaczego?)

          - Zydzi w Polsce w latach 30-tych byli w ewidentny sposob dyskryminowani a
          nawet przesladowani i to musialo sie kiedys zemscic; Zydzi witali zolnierzy
          Armii Czerwonej w nadziei, ze ci wyzwola ich spod sanacyjnych przesladowan (w
          duzej mierze na wskutek swiadomej i celowej propagandy sowieckiej). Gdybyscie,
          miast w wulgarny sposob interpretowac Dmowskiego, posluchali sie byli rad pana
          Marszalka - sprawy mialyby sie zapewne nieco inaczej.

          ***
          Ty swoje - a ja swoje, remeczku:

          - Antypolonizm, ten prawdziwy, mnie bawi, smieszy - a ty sie go boisz
          (najwyrazniej strachem podszytys Wasc i poczucia humoru pozbawion);
          - Roszczenia o zwrot mienia pozydowskiego wcale nie sa bezczelne, co wiecej,
          jest w nich wiele zasadnego (to mianowicie, ze dawni wlasciciele i ich
          spadkobiercy w wiekszosci, jak czytam, mienia utraconego nie odzyskali).
          ;-)
          • remekk strzeluś - strzela - do własnej brameczki .... 24.01.07, 09:12
            W imie najbezczelniejszych w swiecie roszczeń
            > - Roszczenia o zwrot mienia pozydowskiego wcale nie sa bezczelne, co wiecej,
            > jest w nich wiele zasadnego
            "nie zauważa" MASOWEGO udziału swych rodaków w eksterminacji Polaków na Kresach
            oraz zupełnego zdziczenia w katowniach UBowskich (w tym wypadku
            próbuje "argumentowac" ,ze skoro Polacy takze uczestniczyli to jego rodacy nie
            są juz odpowiedzialni - wobec tego o co chodzi w sprawie wojny - przeciez wtedy
            jego rodacy poganiali swoich - w tym równiez najblizszą rodzinę do gazu z
            gorliwoscią ,która zaskoczyła nawet Niemców a czynili to jeszcze bardziej
            MASOWO niz na Kresach w 39 )
            Podając procent ich udziału w UBowni "przypadkiem" pomija fakt iz ten
            procencik został obliczony wśród wszystkich pracoiwników łącznie ze
            sprzątaczkami oraz
            "zapomina" iz wsród tych ,którzy decydowali - dodawszy jeszcze Rosjan ,
            Białorusnów etc - stanowili procent porównywalny z Polakami co w zestawieniu z
            ich ogólną liczba świadzcy co nieco nie tylko o nich ale takze o dzisiejszych
            ich obrońcach takich jak strzelus . Do dzis nie pozwialaja na rozliczenie
            zbrodniarzy oraz bronia ich "dobrego" imienia .
            W II RP byli tak "pzresladowani" ,ze pchali sie "drzwiami i oknami" .
            Za to "podziękowali" i "dziekuja" - broniąc bandytów oraz "oskarzając" Polaków
      • strzelec51 Mily, pochlebny.... mit. 22.01.07, 17:15
        Tu, romano33, przejawia sie w twojej pisaninie myslenie "poboznozyczeniowe".
        Żydzi w Polsce mieli sie relatywnie, czyli w porownaniu do innych miejsc,
        dobrze i czuli sie bezpiecznie mniej wiecej do polowy XVII wieku.

        Pozniej, w miare pogarszajacej sie sytuacji gospodarczej i postepujacego
        rozkladu politycznego Polski, sytuacja - nazwijmy to - spoleczna Zydow zaczela
        ulegac pogorszeniu. Najgorsze losy spotkaly Zydow na ziemiach polskich wtedy
        gdy Polska nie miala samoistnego bytu politycznego (rozbiory, okupacja) - fakt,
        ale i po odzyskaniu niepodleglosci trudno mowic o raju.

        Polacy, nie wylaczajac wiekszosci antysemitow polskich, bardzo prawgneliby aby
        Polska byla postrzegana jako kraj wolny od antysemityzmu. Antysemici, w
        wiekszosci, jak mniemam, swoich antysemickich przekonan wcale nie uwazaja za
        antysemickie; uwazaja je za sluszna krytyke Zydow za ich... wady, a zwlaszcza
        za... antypolonizm.

        To poniekad pozytywne zjawisko. Bloby dobrze gdybyscie, krytycy Zydow, od czasu
        do czasu popatrzyli krytycznym okiem na... samych siebie, na Polske i Polakow w
        ogolnosci. Krytycznym okiem, a nie okiem balwochwalcow.
        • boston911 W tym tkwi cale sedno sprawy... 22.01.07, 18:40
          strzelec51 napisał:

          > Polacy, nie wylaczajac wiekszosci antysemitow polskich, bardzo prawgneliby
          > aby Polska byla postrzegana jako kraj wolny od antysemityzmu. Antysemici, w
          > wiekszosci, jak mniemam, swoich antysemickich przekonan wcale nie uwazaja za
          > antysemickie; uwazaja je za sluszna krytyke Zydow za ich... wady, a zwlaszcza
          > za... antypolonizm.


          Mysle, ze powyzszy fragment trafnie charakteryzuje 1600+ postow w tym watku.
          Nasuwa sie w takim razie pytanie czy remekk, wet3, bishof, romano33 et al maja
          na celu:

          a) tylko zagluszenie krytyki w stosunku Polski, poprzez przedstawianie faktow i
          autorytetow, nota bene o watpliwej wiarygodnosci, niemniej wskazujacych na wine
          Zydow za cierpienia Polski,


          b) historyczne pojednanie z narodem zydowskim, obustronna akceptacja roznic i
          zobowiazanie do konstruktywnego zapobiegania antypolonizmu i antysemityzmu.

          Jezeli ich celem jest a), na co widac wiele dowodow, to praca syzyfowa. Nigdy
          nie osiagna tego celu, jedynie poglebia sie w nienawisci i w rezultacie osiagna
          skutek przeciwny swoim oczekiwaniamiom.
          Wypada wiec zapytac remekka, wet3 itd., co sadza o alternatywie b)?
          • ddyzma5 Re: W tym tkwi cale sedno sprawy... 22.01.07, 20:47
            boston911 napisał:

            > strzelec51 napisał:
            >
            > > Polacy, nie wylaczajac wiekszosci antysemitow polskich, bardzo prawgnelib
            > y
            > > aby Polska byla postrzegana jako kraj wolny od antysemityzmu. Antysemici,
            > w
            > > wiekszosci, jak mniemam, swoich antysemickich przekonan wcale nie uwazaja
            > za
            > > antysemickie; uwazaja je za sluszna krytyke Zydow za ich... wady, a zwlas
            > zcza
            > > za... antypolonizm.
            >
            >
            > Mysle, ze powyzszy fragment trafnie charakteryzuje 1600+ postow w tym watku.
            > Nasuwa sie w takim razie pytanie czy remekk, wet3, bishof, romano33 et al
            maja
            > na celu:
            >
            > a) tylko zagluszenie krytyki w stosunku Polski, poprzez przedstawianie faktow
            i
            >
            > autorytetow, nota bene o watpliwej wiarygodnosci, niemniej wskazujacych na
            wine
            >
            > Zydow za cierpienia Polski,
            >
            >
            > b) historyczne pojednanie z narodem zydowskim, obustronna akceptacja roznic i
            > zobowiazanie do konstruktywnego zapobiegania antypolonizmu i antysemityzmu.
            >
            > Jezeli ich celem jest a), na co widac wiele dowodow, to praca syzyfowa. Nigdy
            > nie osiagna tego celu, jedynie poglebia sie w nienawisci i w rezultacie
            osiagna
            >
            > skutek przeciwny swoim oczekiwaniamiom.
            > Wypada wiec zapytac remekka, wet3 itd., co sadza o alternatywie b)?
            >
            Nad alternatywą b) trzeba popracować. Moim zdaniem nie ma gotowości do tego ze
            strony żydów. Dowodem na to są wypowiedzi Gross-a; Weissa i jeszcze innych
            liderów siejących ziarno nienawiści. Oni chcą pojednania i stawiają warunki,
            to jest chore.
            Swoją działalnością przyczyniają się do tego, iż coraz więcej organizacji typu
            NOP znajdują uznanie u młodzieży. Czasami zastanawiam się, czy oby nie to jest
            celem przemysłu antysemickiego pana Gross-a.
            Nie wystarczy czegoś chcieć, jeśli się tego nie umie robić, osiąga się odwrotny
            cel do oczekiwanego. Tak jak w tym przypadku.

            • strzelec51 Pojednanie polsko-zydowskie 23.01.07, 16:51
              ... pojednanie polsko-zydowskie wlasnie nastepuje. Znajduje sie, ze tak powiem,
              w procesie stawania. Ddyzma5/bischof, romano33, wet3, remekk moga jeszcze tego
              nie byc swiadomi, podobnie jak niektorzy, zwlaszcza starsi wiekiem, szczegolnie
              antypolsko usposobieni, Zydzi, ale to sie dzieje.

              Jan Tadeusz Gross (skoro jego nazwisko tu padlo), obecnie profesor historii w
              Princeton University, jest wlasnie potwierdzeniem tego procesu, a nie dowodem
              przeciwko. Bo aby do pojednania doszlo, trzeba sobie wpierw wszystkie „przykre”
              prawdy wygarnac. Potem dopiero moze nastapic „odpuszczenie grzechow”.

              A jedna z takich przykrych prawd to sprawa Jedwabnego. Jakkolwiek niektore
              twierdzenia ksiazki Grossa zdaje sie nadal pozostaja kontrowersyjne albo
              definitywnie nierozstrzygniete (zwlaszcza dokladna liczba zamordowanych),
              zasadnicza teza iz to Polacy byli bezposrednimi i dobrowolnymi sprawcami mordu,
              zostala w przekonywujacy sposob udowodniona w samej ksiazce, a co wazniejsze,
              potwierdzona w niezaleznym, odrebnie przeprowadzonym sledztwie Instytutu
              Pamieci Narodowej.

              Byl to, nie ma co ukrywac, wielki szok. Przekonanie, ze Polacy byli wylacznie
              ofiarami terroru hitlerowskiego, a sami nigdy nikogo nie terroryzowali,
              przekonanie jakze skrupulatnie kultywowane przez rezim komunistyczny PRL,
              okazalo sie... niezupelnie prawdziwe. Tu i owdzie, Polacy, niektorzy Polacy,
              takze dopuszczali sie zbrodni.

              To wlasciwie nie powinno nikogo dziwic. W sytuacji rozkladu panstwa,
              powszechnego terroru, dotychczas obowiazujace normy zycia spolecznego
              zanikaja... w Jedwabnem WOLNO bylo mordowac Zydow, wolno a nawet NALEZALO.
              Chetni sie znalezli, „powod” tez sie znalazl. Nikt jednak nie powinien z
              lektury ksiazki Jedwabne wyciagac wniosku jakoby tam autor wina bezposrednia za
              mord obciazal caly narod polski (bo zdaje sie, o to glownie maja pretensje
              krytycy Grossa - zle czytaja).

          • romano33 Re: W tym tkwi cale sedno sprawy... 22.01.07, 21:18
            boston911 napisał:

            > Mysle, ze powyzszy fragment trafnie charakteryzuje 1600+ postow w tym watku.
            > Nasuwa sie w takim razie pytanie czy remekk, wet3, bishof, romano33 et al maja
            > na celu:

            Ma na celu tępienia rasizmu i ksenofobii oraz fałszowaniu historii.

            > a) tylko zagluszenie krytyki w stosunku Polski, poprzez przedstawianie faktow
            >i autorytetow, nota bene o watpliwej wiarygodnosci, niemniej wskazujacych na
            > wine Zydow za cierpienia Polski.

            Nikt nie jest bez winy tym bardziej Żydzi. Rzecz w tym jaki ma to rozmiar i
            skalę. Kto jest według Ciebie autorytetem ? Przedstaw nam.

            > b) historyczne pojednanie z narodem zydowskim, obustronna akceptacja roznic i
            > zobowiazanie do konstruktywnego zapobiegania antypolonizmu i antysemityzmu.

            Jest to bardzo długa droga. Spójrz na tych Zydów, którzy zostali uratowani
            podczas II wojny śiatowej przez Polaków a mimo to opluwają Polaków. Teraz jest
            pytanie. Jaki jest sens ratowania skoro taka jawna niewdzieczność jest ?

            Pojednanie jest mozliwe ale trzeba popracować.


          • bischof Re: W tym tkwi cale sedno sprawy... 22.01.07, 22:19
            Och Ty biedny Bostonie911.
            Z Twoim podejściem do adwersarzy , na pewno nie osiągnął byś nigdy porozumienia.
            Nie ma ugody za wszelką cenę, na to żaden szanujący się kraj nie pozwoli.
            A antysemicki przemysł Grossa właśnie tak sobie ugodę wyobraża.
            Narzucić Polskom winę, i zmusić ich do tego aby tańczyli w rytm muzyki pana
            Grossa.

            • boston911 Bishof zdecyduj sie na to kim jestes! 22.01.07, 22:50
              bischof napisał:

              > Och Ty biedny Bostonie911.

              Grasz komedie i to bardzo zla.
              Ddyzma5 i bishof to jedna i ta sama osoba: to ty, kimkolwiek jestes.
              Takie zachowanie budzi wiele watpliwosci co do twoich przekonan i celow.
              Wazniejsze jest jednak, ze zupelnie obnazyles swoje oblicze: tchorzowskie,
              nieszczere i zaklamane.
              Zegnam!




              • ddyzma5 Re: Bishof zdecyduj sie na to kim jestes! 23.01.07, 07:25
                boston911 napisał:

                > bischof napisał:
                >
                > > Och Ty biedny Bostonie911.
                >
                > Grasz komedie i to bardzo zla.
                > Ddyzma5 i bishof to jedna i ta sama osoba: to ty, kimkolwiek jestes.
                > Takie zachowanie budzi wiele watpliwosci co do twoich przekonan i celow.
                > Wazniejsze jest jednak, ze zupelnie obnazyles swoje oblicze: tchorzowskie,
                > nieszczere i zaklamane.
                > Zegnam!
                >
                >
                Jaki rozpaczliwy post boston911.
                Jak to się ma do Twojej konkluzji tej dyskusji ? Nijak.
                Och jak mi Ciebie szkoda przyjacielu, wszędzie widzisz duchy antysemityzmu.
                I właśnie te duchy, nie pozwalają Ci konstruktywnie myśleć .
                Życzę Ci więcej optymizmu i wiary w człowieka. A przyszłość będzie znacznie
                ładniejsza , bez wzajemnej nienawiści.
                Mam nadzieje iż zrzuciłeś tu na forum z siebie trochę tego ciężaru , co Ciebie
                tak bez przyczyny gryzł. A więc po tej terapii uśmiechnij się i głowa do góry,
                nie zapomnij iż wszyscy ludzie chodzą na dwóch nogach.


                Co do bischofa i ddyzmy5 , to rzeczywiście te osoby mają analogiczne zdanie i
                takie same cele . Obydwoje mieszkają poza Ojczyzną i w ich stylistyce widać
                wpływy obcego języka.
                Nie rozumie z jakiego powodu masz więc problem pisząc o przekonaniach i celach
                tych osób.
                One są przecież takie same, a więc skąd te wątpliwość ?
                Cóż , możesz to widzieć tak. Albo jest to ta sama osoba, albo nie.
                To już Twoja sprawa bostonie911.

                Pa.
                ddyzma5 , a może bischof
                • gringo_w66 podajcie chociaż 1 przykład kto lubi Żydów 23.01.07, 09:22
                  gdziekolwiek na świecie, czakam na przykłady (...i chyba się nie doczekam, bo
                  nie ma takiej nacji)
                  • wet3 Re: podajcie chociaż 1 przykład kto lubi Żydów 23.01.07, 15:15
                    gringo_w66 napisał:

                    > gdziekolwiek na świecie, czakam na przykłady (...i chyba się nie doczekam, bo
                    > nie ma takiej nacji)


                    A moze zalozyc taki polski "Yad Vashem"? dla Zydow, ktorzy uratowali Polakow
                    pod okupacja sowiecka??? Z pewnoscia wyrosnie wam ... kaktus na dloni!!!
                    • strzelec51 Prozny trud 23.01.07, 16:56
                      Niepotrzebnie sie wysilasz... i prowokujesz. Naprzeciwko powstanie lista
                      szmalcownikow. Jej rozmiary przyprawia ci niejeden rumieniec wstydu na licu.
                      Krotko mowiac, chcesz innych krytykowac, rozlicz sie wpierw sam ze soba.
                      I uwazaj na kaktusy...
                      • wet3 Re: strzelec51 23.01.07, 17:13
                        strzelec51 napisał:

                        > Niepotrzebnie sie wysilasz... i prowokujesz. Naprzeciwko powstanie lista
                        > szmalcownikow. Jej rozmiary przyprawia ci niejeden rumieniec wstydu na licu.
                        > Krotko mowiac, chcesz innych krytykowac, rozlicz sie wpierw sam ze soba.
                        > I uwazaj na kaktusy...

                        Liczba Polakow zabitych przez Niemcow za ratowanie Zydow waha sie w granicach
                        od 20 do 50 tys. Znow odwracasz kota ogonem i zaczynasz bajke o szmalcownikach
                        wsrod ktorych bylo bardzo wielu o narodowosci niepolskiej, bo Warszawa oraz
                        inne wieksze miasta byly pelne Ukraincow, Lotyszy Litwinow oraz innych
                        kolaborujacych z Niemcami. Bylo tez wsrod mszmalcownikow wielu Zydow. A
                        slyszales cos o slawnej trzynastce niejakiego Gancwajcha oraz zydowskiej
                        policji w getcie??? Jak nie - to moge ci powiedziec.
                        • strzelec51 kota ogonem odwracanie 23.01.07, 17:36
                          Co do wasci w zaden sposob nie jest w stanie dotrzec - jakis przypadek
                          mentalnej blokady najwyrazniej - to to, ze Polacy nie tylko trudnili sie
                          ratowaniem, nie tylko gineli i byli ofiarami - tego nikt nie neguje - ale
                          ROWNIEZ sami zajmowali sie grabiezami, szalbierstwem, zlodziejstwem a nawet, o
                          zgrozo, mordowali innych.

                          To jest to twoje, remekka, i wam podobnych innych, postrzeganie w dwu kolorach,
                          w dwu wymiarach: biale - czarne; dobre i zle.

                          W autobiografii Szpilmana, "Pianista", (i w filmie Polanskiego -
                          nastepny "polakozerca") pokazane sa wszystkie wlasciwie konfiguracje: Polacy
                          ukrywajacy z narazeniem zycia Zydow, Zydzi kolaborujacy z Niemcami, hitlerowski
                          terror, niemiecki oficer ratujacy Zyda... i pewna Polka (w filmie Polanskiego
                          gra ja Kasia Figura) wzywajaca gestapo bo zdemaskowala wlasnie Zyda na klatce
                          schodowej.

                          Ty nie widzisz tej wrednej Polki. Odmawiasz przyjecia jej istnienia, i jej
                          postawy, do wiadomosci. Ty zatem nie dostrzegasz pelnej prawdy, calej prawdy.
                          Twoj obraz jest niepelny, okaleczony. Moze i nieswiadomie - dokonujesz retuszu
                          rzeczywistosci.
                          • wet3 Re: strzelec51 23.01.07, 17:44
                            Powtorze ci jeszcze raz - odwracasz kota ogonem. Szmalcownikow nie bronie i
                            wiem doskonale, ze istnieli bo wyraznie pisalem o marginesie spolecznym. Chodzi
                            mi o to, ze gdy napisalem o kaktusie wyroslym na dloni to ty nie odpowiadasz
                            (jak zwykle!) tylko uciekasz sie z pomoca do tematu o szmalcownikach. Prosze,
                            podaj mi przyklady Zydow, ktorzy uratowali zycie Polakom pod okupacja
                            sowiecka!!! Oczywiscie, nie podasz, bo takich NIE ma!
                            • boston911 Re: strzelec51 23.01.07, 18:51
                              wet3 napisał:

                              > Prosze,
                              > podaj mi przyklady Zydow, ktorzy uratowali zycie Polakom pod okupacja
                              > sowiecka!!! Oczywiscie, nie podasz, bo takich NIE ma!

                              Popelniasz zasadniczy blad w tym pytaniu, poniewaz zakladasz, ze Zydzi i Polacy
                              byli jednakowo traktowani przez hitlerowcow. Twoje pytanie mialoby wiecej sensu
                              gdyby Polacy byli Zydami, a Zydzi Polakami, gdyby zamiast gett zydowskich byly
                              getta polskie, gyby "Final Solution" bylo planem likwidacji wszystkich Polakow,
                              a nie Zydow. Wtedy mysle, ze byloby sporo przykladow ratowania uciekajacych z
                              getta Polakow, bo dobrzy ludzie sa wszedzie bez wzgledu na narodowosc.
                              • ddyzma5 Re: strzelec51 23.01.07, 20:30
                                boston911 napisał:

                                >
                                > Popelniasz zasadniczy blad w tym pytaniu, poniewaz zakladasz, ze Zydzi i
                                Polacy
                                >
                                > byli jednakowo traktowani przez hitlerowcow. Twoje pytanie mialoby wiecej
                                sensu
                                >
                                > gdyby Polacy byli Zydami, a Zydzi Polakami, gdyby zamiast gett zydowskich
                                byly
                                > getta polskie, gyby "Final Solution" bylo planem likwidacji wszystkich
                                Polakow,
                                >
                                > a nie Zydow. Wtedy mysle, ze byloby sporo przykladow ratowania uciekajacych z
                                > getta Polakow, bo dobrzy ludzie sa wszedzie bez wzgledu na narodowosc.
                                >
                                Czy ja się mylę, przecież Ty boston911 nie odpowiadasz na pytanie.
                                Tu nie chodziło o hitlerowców, ale o sowietów. A żydzi kolaborowali przecież z
                                sowietami.
                                A więc spróbuj może jeszcze raz odpowiedzieć na pytanie.

                                • wet3 Re: ddyzma5 23.01.07, 21:36
                                  ddyzma5 napisał:


                                  > Czy ja się mylę, przecież Ty boston911 nie odpowiadasz na pytanie.
                                  > Tu nie chodziło o hitlerowców, ale o sowietów. A żydzi kolaborowali przecież
                                  z
                                  > sowietami.
                                  > A więc spróbuj może jeszcze raz odpowiedzieć na pytanie.

                                  Cla ta dysputa sprowadza sprowadza sie do tego, ze ciagle stosuja uniki i nie
                                  podejmuja niewygodnych dla siebie tematow. Tak postepuja tez na arenie
                                  miedzynarodowej - z czego mozna sie mocno usmiac gdy za przyklad podaja nam
                                  Francuzow ktorzy poslusznie wydali Niemcom wszystkich Zydow mimo, ze we Francji
                                  kara za przechowywanie Zyda wynosila dwa franki. Wiemy dobrze jak wygladalo to
                                  u nas.

                                  • ddyzma5 Re: ddyzma5 24.01.07, 09:02
                                    wet3 napisał:

                                    >
                                    > Cla ta dysputa sprowadza sprowadza sie do tego, ze ciagle stosuja uniki i nie
                                    > podejmuja niewygodnych dla siebie tematow. Tak postepuja tez na arenie
                                    > miedzynarodowej - z czego mozna sie mocno usmiac gdy za przyklad podaja nam
                                    > Francuzow ktorzy poslusznie wydali Niemcom wszystkich Zydow mimo, ze we
                                    Francji
                                    >
                                    > kara za przechowywanie Zyda wynosila dwa franki. Wiemy dobrze jak wygladalo
                                    to
                                    > u nas.
                                    >
                                    Takich przykładów jest mnóstwo, żydzi są głusi , ślepi i mają amnezje, jeśli
                                    chodzi o ich winę.
                                    A każdą inną winę ,choćby najmniejszą, widzą przez wielkie szkło powiększające.
                                    Takim żydowskim aparatczykiem jest Gross, kłamca historyczny i manipulant.
                                    Pisze nową historie piórem nienawiści, paraliżującym jego umysł.
                                    Następnie żydzi biorą jego książkę, jako dowód rzeczowy na wydarzenia które nie
                                    musiały się tak rozegrać. Tak było np. z Jedwabnym , gdzie nie było dobrej woli
                                    odkryć całej prawdy.
                                    Bo ta prawda mogła się okazać, nie pomyśli interesów Gross-a, który miał jeden
                                    cel . Celem tym był narzucenie winy za tą zbrodnie Polakom.
                                    Kto ma taki stosunek do nauki, faktów i dowodów , jest degradacją świata nauki.
                                    Nie pierwszy raz historia była pisana piórem nienawiści i interesów
                                    politycznych.
                                    Komuniści również to praktykowali. Prawda prędzej czy później ujrzy światło
                                    dzienne.
                                    • remekk Re: ddyzma5 24.01.07, 09:20
                                      Najbardziej zdumiewa to z jaka bezczelnoscią potrafia "oskarżać" POlaków ,
                                      którzy nieliczny kolaborujący margines rozliczali począwszy juz od czasów wojny
                                      jednoczesnie broniąc swych masowych zbrodniarzy (vide Morel) .
                                      Posuwają się nawet od "oceny" postawy Polaków , którzy walczyli na wszystkich
                                      frontach z hitlerowcami kiedy ich uległosc była wręcz nieprawdopodobna ... .
                            • strzelec51 Re: strzelec51 24.01.07, 16:57
                              Kiedy Polacy zaczeli udzielac Zydom schronienia w latach okupacji bylo juz
                              wlasciwie wszystkim wiadome jaki czekal ich los w rekach hitlerowcow – ZAGLADA.
                              Nieudzielenie pomocy oznaczalo w praktyce wyrok smierci.

                              Okupacja sowiecka na ziemiach polskich, przy calej jej brutalnosci, miala
                              jednak inny charakter. Eksterminacja narodu polskiego nie byla celem okupacji.
                              Celem Sowietow bylo wyeliminowanie polskich elit, inteligencji, funkcjonariuszy
                              administracji, policji, wojska, slowem ludzi zwiazanych z dawnym rezimem
                              panstwa polskiego. Co wiecej, Sowieci sie z tym zamiarem bynajmniej nie
                              afiszowali. Co najwyzej mowa byla o sciganiu polskich „faszystow” sabotujacych
                              wysilki wladz radzieckich zmierzajace do zaprowadzenia ladu i porzadku. Sowieci
                              uprawiali terror „klasowy”, nie etniczny. Nie sugeruje, ze to bylo mniej zle,
                              bardziej „humanitarne”, bron Boze; to byl po prostu inny terror, na ktory
                              ludzie inaczej reagowali.

                              Nie wiadomo bylo, na przyklad, z gory, ze NKWD sciga okreslonego Polaka.
                              Ktorego? Tego, tamtego, wszystkich? Nie wszystkich (choc w praktyce kazdy Polak
                              byl w oczach Sowietow podejrzany o faszyzm lub sabotaz). I nie bylo z gory
                              wiadome, ze NKWD po to sciga Polakow aby ich zlikwidowac lub poslac do lagru.

                              NKWD’zisci lazili po miasteczku, po wsi i wypytywali ludzi co sie np. stalo z
                              lokalnym nauczycielem historii... bo wlasnie otwieraja szkole i... potrzebuja
                              nauczycieli. I taki Szmul Cukierman mowil, ze tu i tam, etc., no i pan
                              nauczyciel gimnazjum Sedzimir Sarnecki na drugi dzien odnajdywal siebie w pudle
                              pod zarzutem sabotowania wladzy ludu, pasozytnictwa etc., etc. – po miesiacu
                              gnil w Komyle. Biedny Szmul nawet nie zdawal sobie sprawy z tego, ze wlasnie
                              zabil Polaka, ktorego dobrze znal. Oni moze nawet sie wzajemnie lubili. I temu
                              Szmulowi mialo zaswitac w glowie, ze tego nauczyciela trzeba, zamiast podawac
                              NKWD jego adres, schowac czym predzej w piwnicy albo wyslac do lasu?

                              To jeden z powodow (nie jedyny) dla ktorych rowniez i ja nie znam przypadkow
                              ukrywania Polakow przez Zydow przed Sowietami.
                              • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 17:40
                                strzelec51 napisał:

                                > Kiedy Polacy zaczeli udzielac Zydom schronienia w latach okupacji bylo juz
                                > wlasciwie wszystkim wiadome jaki czekal ich los w rekach hitlerowcow – ZA
                                > GLADA.
                                > Nieudzielenie pomocy oznaczalo w praktyce wyrok smierci.
                                >
                                Było również wiadome że za zdzielenie pomocy żydom, był również wyrok śmierci.
                                I pomimo tego wielu Polaków ryzykowało własnym życiem aby ratować żydów.
                                >
                                > Okupacja sowiecka na ziemiach polskich, przy calej jej brutalnosci, miala
                                > jednak inny charakter. Eksterminacja narodu polskiego nie byla celem
                                okupacji.
                                > Celem Sowietow bylo wyeliminowanie polskich elit, inteligencji,
                                funkcjonariuszy
                                >
                                > administracji, policji, wojska, slowem ludzi zwiazanych z dawnym rezimem
                                > panstwa polskiego. Co wiecej, Sowieci sie z tym zamiarem bynajmniej nie
                                > afiszowali. Co najwyzej mowa byla o sciganiu polskich „faszystow” s
                                > abotujacych
                                > wysilki wladz radzieckich zmierzajace do zaprowadzenia ladu i porzadku.
                                Sowieci
                                >
                                > uprawiali terror „klasowy”, nie etniczny. Nie sugeruje, ze to bylo
                                > mniej zle,
                                > bardziej „humanitarne”, bron Boze; to byl po prostu inny terror, na
                                > ktory
                                > ludzie inaczej reagowali.
                                >
                                Masz racje, ale nie zapomnij iż z narodem polskim nie można było tak postępować
                                jak z żydami. Polacy pyli na własnej ziemi i mieli tradycje kulturowo-
                                historyczne co do egzystencji na tych ziemiach. W gruncie rzeczy założenie
                                sowiecko i niemieckie było analogiczne.
                                A mianowicie iż Polska jest owszem narodem, ale narodem który nie zasłużył na
                                własne państwo. A więc narodem nadającym się na stopniową zagładę.
                                I też tak sowity czynili.
                                Zniszczyć naród, oznacza przecież zniszczyć jego elity, inteligencje. Bez tego
                                elementu społecznego , który jest nośnikiem tradycji i kultury narodowej ,
                                naród powoli przestaje istnieć. Jest to po prostu inna forma eksterminacji
                                narodowej. Eksterminacja dopasowana do realiów politycznych w europie. Żydzi
                                byli wszędzie wtedy nie lubiani, z Polakami było znacznie inaczej.

                                …………………
                                ……
                                • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 18:45
                                  Zaproszenie na taką imprezę „kulturalną” mającą za zadanie propagandowe
                                  wyglądało w 1938 roku tak. [members.chello.at/auto_glanz/Jude.JPG]
                                  WIECZNY ZYD [/members.chello.at/auto_glanz/Jude.JPG]
                                  • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 18:49
                                    Zaproszenie na taką imprezę „kulturalną” mającą za zadanie propagandowe
                                    wyglądało w 1938 roku tak. members.chello.at/auto_glanz/Jude.JPG
                                    • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 18:57
                                      To należało do dobrego smaku w życiu politycznym europy, i w takich realiach
                                      musiał się odnaleźć Dmowski. Wtedy widziano bowiem zagrożenie gospodarcze w
                                      europie, które płynęło ze strony żydów. Podobnie jak dzisiaj ludność europy
                                      uważa iż największe zagrożenie pokoju na świcie wychodzi ze strony Izraela.
                                      • remekk Re: strzelec51 24.01.07, 20:25
                                        Dmowski był daleki od bilogizmu . Wśród endeków byli zasymilowani Polacy innego
                                        pochodzenia - w tym równiez zydowskiego .Dziś bilogizm póbuja przypisywac mu
                                        ci ,kórzy za głupi sa aby ocenic jego dorobek intelektualny więc powtarzaja
                                        bezmyslnie za "oskarzycielami" , którzy sami opetani sa biologizmem ... .
                                        • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 21:10
                                          remekk napisał:

                                          > Dmowski był daleki od bilogizmu . Wśród endeków byli zasymilowani Polacy
                                          innego
                                          >
                                          > pochodzenia - w tym równiez zydowskiego .Dziś bilogizm póbuja przypisywac mu
                                          > ci ,kórzy za głupi sa aby ocenic jego dorobek intelektualny więc powtarzaja
                                          > bezmyslnie za "oskarzycielami" , którzy sami opetani sa biologizmem ... .
                                          >

                                          Zgadza się nikt inny jak właśnie Dmowski powiedział:

                                          ___________________________________________________

                                          Wśród licznych mniejszych i większych cywilizacji świata
                                          wyrosła jedyna, w której indywidualność ludzka tak się bujnie
                                          rozwinęła , że to jej pozwoliło brać górę nad więzami społecznymi.
                                          Jest to cywilizacja nasza , europejska.

                                          ____________________________________________________

                                          Te wartości, które Dmowski tu tym cytatem zaprezentował, są jednoznacznie ponad
                                          rasowe.
                                          Europejskie realia polityczne tamtych lat były jednak demoniczne. Były bowiem
                                          kreowane przez fanatyków rasowych jakim był np. Adolf Hitler.
                                          Siał jeszcze przed wojną terror w całej europie. Realizacja planów Dmowskiego
                                          musiała iść w stronę kompromisu. Kompromisu który był złudną próbą ratowania
                                          wartości humanitarnych europy. I jak wiemy starania
                                          Dmowskiego nie powiodły się . Dążenia Niemiec, nie dopuściły do żadnego
                                          kompromisowego rozwiązania, którzy chcieli europy bez żydów i z hegemonią
                                          niemiecką .

                                          • remekk Re: strzelec51 24.01.07, 22:24
                                            Hitler szeroko zaczerpnął z zasad pewnej cywilizacji .
                                            Biologizm , podwójna "etyka" , wyzszośc - wybraństwo czy tez nadczłowieczeństwo
                                            - to wszystko "ozenione" z imperializmem germańskim zaowocowło tak straszna
                                            targedia jaka była II wojna - sczególnie dla Polski ... .
                                            • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 23:18
                                              remekk napisał:

                                              > Hitler szeroko zaczerpnął z zasad pewnej cywilizacji .
                                              > Biologizm , podwójna "etyka" , wyzszośc - wybraństwo czy tez
                                              nadczłowieczeństwo
                                              > - to wszystko "ozenione" z imperializmem germańskim zaowocowło tak straszna
                                              > targedia jaka była II wojna - sczególnie dla Polski ... .
                                              >

                                              Patrząc z mojej perspektywy, widzę pewne równoległe linie rozwoju w
                                              społeczeństwach z czasów Hitlera i obecnym.
                                              Tęsknota ludzi za porządkiem, dyscypliną . Ta własność w społeczeństwie,
                                              otwiera drogę dla ekstremistów. Tylko tacy są bowiem stanie zaspokoić potrzeby
                                              zaistniałej chwili.
                                              Niesie to za sobą wielkie niebezpieczeństwa, jednak inwalidztwo demokracji
                                              dopuszcza również takie rozwiązania.
                              • wet3 Re: strzelec51 24.01.07, 17:40
                                strzelec51 napisał:


                                > Okupacja sowiecka na ziemiach polskich, przy calej jej brutalnosci, miala
                                > jednak inny charakter. Eksterminacja narodu polskiego nie byla celem
                                okupacji.

                                Kpisz, czy o droge sie pytasz?! Od zakonczenia podboju Polski przez Sowiety i
                                Hitlera zdazono wywiezc na Sybir okolo 2 milionow Polakow. Wywiezionoby tez
                                reszte ale napad Hitlera na Sowiety przerwal te wywozki. Pierwszym celem
                                Hitlera bylo wymordowanie Polakow. To wlasnie dla nich zalozono Auschwitz. O
                                losie Zydow zadecydowano dopiero na konferencji w Wansee. Wowczas powstal
                                Auschwitz-Birkenau. Polakow bylo zbyt wielu aby mozna bylo fizycznie
                                zlikwidowac ich w krotkim czasie. Poza tym wielu Polakow odpowiadalo "wymogom
                                rasowym" i dlatego przeznaczono ich na germanizacje. Z tych powodow karty sie
                                odwrocily i Polacy zostali przesunieci z nr1 do nr2 w liscie unicestwienia.
                                • ddyzma5 Re: strzelec51 24.01.07, 18:02
                                  wet3 napisał:

                                  >
                                  > Kpisz, czy o droge sie pytasz?! Od zakonczenia podboju Polski przez Sowiety i
                                  > Hitlera zdazono wywiezc na Sybir okolo 2 milionow Polakow. Wywiezionoby tez
                                  > reszte ale napad Hitlera na Sowiety przerwal te wywozki. Pierwszym celem
                                  > Hitlera bylo wymordowanie Polakow. To wlasnie dla nich zalozono Auschwitz. O
                                  > losie Zydow zadecydowano dopiero na konferencji w Wansee.
                                  >
                                  Oficjalnie, tak.
                                  Zanim jednak doszło do konferencji w zamku nad jeziorem Waness , wszystkie tam
                                  przedstawione projekty likwidacji żydów na skalę przemysłową, istniały już, i
                                  były wypróbowane.
                                  > Wowczas powstal
                                  > Auschwitz-Birkenau. Polakow bylo zbyt wielu aby mozna bylo fizycznie
                                  > zlikwidowac ich w krotkim czasie. Poza tym wielu Polakow odpowiadalo "wymogom
                                  > rasowym" i dlatego przeznaczono ich na germanizacje. Z tych powodow karty sie
                                  > odwrocily i Polacy zostali przesunieci z nr1 do nr2 w liscie unicestwienia.
                                  >
                                  Dokładnie.
                                  Hitler przecież oficjalnie uznał polski naród za niegodny posiadania własnych
                                  ziem.
                                  Jednym z powodów tego był fakt iż polska dopuściła do „ zawszenia” żydami
                                  polskiego narodu. Zarzucenie Polsce iż stworzyła bazę ekspansji żydowskiej na
                                  Europę.

                              • remekk o zbrodniach na Polakach - Kresy 39 24.01.07, 18:15
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24536&w=45518103
                                • wet3 Re: o zbrodniach na Polakach - Kresy 39 29.01.07, 15:34
                                  Aby miec jaki taki obraz rozmiarow sowieckich i zydowskich zbrodni wystarczy
                                  poczytac "Przemilczane zbrodnie" R.Nowaka.
                          • romano33 Re: kota ogonem odwracanie 23.01.07, 19:50
                            strzelec51 napisał:

                            > Ty nie widzisz tej wrednej Polki. Odmawiasz przyjecia jej istnienia, i jej
                            > postawy, do wiadomosci. Ty zatem nie dostrzegasz pelnej prawdy, calej prawdy.
                            > Twoj obraz jest niepelny, okaleczony. Moze i nieswiadomie - dokonujesz retuszu
                            > rzeczywistosci.

                            Żaden fabularny film oddaje w pełni historii. To tylko wizja reżyserów i
                            scenarzystów. Tylko niezależne zródła historyczne. Po drugie jesteś tak
                            bezczelny w tym co piszesz, że nie wiem co mam mysleć.

                            Nie wiedziałeś, że największym strachem dla Polaków, którzy ukrywali Żydów było
                            to, że inni Żydzi z getta przyprowadzą Niemców ??? Nie wiesz, że zginęło tysiące
                            Polaków przez zdradę Żydów ???? Może właśnie takiego kolaboranta Polka wskazała
                            ???? Zapomniałeś kto wysyłał Polaków na Sybir ???? Zapomniałeś kto zabił polską
                            inteligencję w Katyniu ???? Co było po roku 1945 ??? Jeżeli Ty tego nie widzisz
                            a szukasz dziury tam gdzie jej nie ma to szkoda w ogóle z Toba rozmawiać bo
                            więcej szkody przyniesiesz niewinnym Żydom !

                            Podziekujcie szpiegowskiej siatce ADL, która produkuje na świecie antysemityzm.

                            • strzelec51 ramona33 zydofobia radykalna 24.01.07, 18:22
                              1. Sadzilem, że największym strachem dla Polaków, którzy ukrywali Żydów było...
                              ze ich wysledzi gestapo albo "zakapuje" jakis inny Polak. Zeby Zyd na Zyda
                              donosil... taaaak, wyobrazam sobie, ze to sie tez zdarzalo. Niektorzy na
                              wlasnych rodzicow donosili. Ale ty, romano33, z przypadkow ekstremalnych
                              czynisz ZASADE.

                              2. Polakow na Sybir wysylali... Sowieci, romano33. Wiekszosc tych Sowietow to
                              byli ROSJANIE. Byli wsrod nich rowniez Ukraincy, Bialorusini, byli takze Zydzi.

                              3. Polska inteligencje w Katyniu zabili funkcjonariusze NKVD. Podobnie jak w
                              pkt. 2 byli to w wiekszosci Rosjanie, a takze Ukraincy, Bialorusini(?) oraz
                              Zydzi. Nie jest wykluczone, ze wsrod bezposrednich sprawcow byli rowniez
                              Rosjanie pochodzenia... polskiego. Jest natomiast pewne, ze z Sowietami
                              wspolpracowala calkiem pokazna grupa komunistow polskich. POLSKICH, romano33,
                              nie pochodzenia zydowskiego ale pochodzenia polskiego.

                              4. Nie po roku 1945, ale poczawszy od lata 1944, na ziemiach
                              polskich, "wyzwalanych" przez Armie Czerwona, na podstawie decyzji Jozefa
                              Stalina, Sowieci zaczeli wprowadzac rzady komunistyczne. (...) Wsrod ludzi
                              zaangazowanych w proces "zakladania i utrwalania wladzy ludowej" bylo wielu
                              komunistow pochodzenia zydowskiego. Byli tez komunisci pochodzenia... wyobraz
                              sobie romano33... polskiego. Nadzor zwierzchni nad procesem tworzenia wladzy
                              komunistycznej w Polsce sprawowal sam - Jozef Stalin.

                              Wladyslaw Gomulka,
                              Wanda Wasilewska,
                              Boleslaw Bierut (Biernacki),
                              Zygmunt Berling,
                              Michal Rola-Zymierski,
                              Karol Swierczewski,
                              Stefan Jedrychowski,
                              Edward Ochab,
                              Jerzy Putrament,
                              Wlodzimierz Sokorski
                              Mieczyslaw Moczar (ten mogl byc Ukraincem? - Demko)...

                              ... te liste moznaby jeszcze dlugo kontynuowac. Zalozenie komunizmu w Polsce,
                              oplaconego zyciem i zdrowiem wielu, wielu tysiecy Polakow, bylo
                              przedsiewzieciem, niestety, romano33, WSPOLNYM: rosyjskim, polskim, zydowskim a
                              nawet... poniekad, amerykansko-brytyjskim.

                              *
                              P.S. "Pianista" bardzo trafnie oddaje esencje powiklan w latach okupacji. Zydzi
                              kolaborujacy z Nimcami dla uratowania wlasnej skory TEZ tam sa pokazani i to
                              bez ogrodek.
                              • romano33 strzelec: bezczelność, kłamstwo i antypolonizm 24.01.07, 19:09
                                Kto był w NKWD ? Jakie stanowisko obejmował Beria czy Kaganowicz ? Beria -> szef
                                NKWD, Kaganowicz "Wilk Kremla" - > współodpowiedzialny za zbrodnię katyńską

                                > Polakow na Sybir wysylali... Sowieci, romano33. Wiekszosc tych Sowietow to
                                > byli ROSJANIE. Byli wsród nich rowniez Ukraincy, Bialorusini, byli takze Zydzi.

                                LOL. Pewnie, że sowieci. Powiedz w takim razie kto to byli Żydzi ? Narodowość
                                czy co ? Kiedy się jest Żydem a kiedy nie ? Ukrainców ? Owszem byli ale
                                nieliczni. To spytaj się Kaganowicza ilu wymordował. Najwięcej było Rosjanów i Żydów


                                IPN potwierdza nadreprezentację osób pochodzenia żydowskiego w aparacie represji
                                UB z lat 1944-1956. W tym czasie Żydów w Polsce było mniej niż 1 %. Stalin
                                faworyzował Żydów.

                                Kto założył komunę w Polsce? O czym Ty chłopcze piszesz ? Polska nie była
                                suwerenna podczas wojny i po wojnie.

                                Rzekomo antysemicka Polska w okresie międzywojennym przyjęła i dała obywatelstwo
                                ok. 615.000 żydowskim imigrantom z hitlerowskich Niemiec i bolszewickiej Rosji


                                Ale nie będe tego juz wypomninał !!! Trzeba okazać skruchę i przyjąć to do
                                wiadomości. Wybielanie niczego nie zmieni tylko pogorszy jeszcze sprawę.

                                • strzelec51 Re: bezczelność, kłamstwo i antypolonizm 25.01.07, 01:12
                                  1. Lawrenty Beria nie byl Zydem; byl Gruzinem.
                                  Ławrientij Pawłowicz Beria (ur. 29 marca 1899 w Merkheuli - zm. 23 grudnia 1953
                                  w Moskwie). Urodził się w megrelskiej rodzinie chłopskiej w miejscowości
                                  Merkheuli w Abchazji. Rodzina byla wyznania kosciola gruzinskiego-ortodoksyjnego.

                                  2. Zbrodnia katynska:
                                  Notatka (w sprawie egzekucji polskich jencow wojennych) posiada cztery
                                  zatwierdzające podpisy: Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa i Mikojana, oraz dopiski
                                  – Kalinin – za, Kaganowicz – za.

                                  Stalin - Gruzin,
                                  Woroszylow - Rosjanin,
                                  Molotow - Zyd,
                                  Mikojan - Ormianin,
                                  Kalinin - Rosjanin,
                                  Kaganowicz - Zyd

                                  • romano33 Re: bezczelność, kłamstwo i antypolonizm 25.01.07, 17:06
                                    strzelec51 napisał:

                                    > 1. Lawrenty Beria nie byl Zydem; byl Gruzinem.
                                    > Ławrientij Pawłowicz Beria (ur. 29 marca 1899 w Merkheuli - zm. 23 grudnia 1953
                                    > w Moskwie).

                                    Przepraszam bardzo strzelec51 ale Wikipedia powstała niedawno w 2001 roku. Ja
                                    zyje dłużej niz ta Wikipedia i mam inne zrodła informacji co do Berii.

                                    • ddyzma5 Re: bezczelność, kłamstwo i antypolonizm 25.01.07, 22:12
                                      romano33 napisała:

                                      >
                                      > Przepraszam bardzo strzelec51 ale Wikipedia powstała niedawno w 2001 roku. Ja
                                      > zyje dłużej niz ta Wikipedia i mam inne zrodła informacji co do Berii.
                                      >
                                      Najgorzej się dyskutuje z mędrcami Wikipedia-wymi.
                                      Ta encyklopedia powstaje przy pomocy userów, i nie jest kompletna .
                                      • remekk Re: bezczelność, kłamstwo i antypolonizm 27.01.07, 07:39
                                        To jest ich prostacka metoda - najpierw jeden się gdzieś "wciśnie" - często
                                        udając inną nacje - cosik opublikuje - potem inni sie na niego powołują .
                                        W sumie jest to dosyc prosta konsekwencja zasad prymitywnej cywilizacji
                                        gromadnosciowej ... .
                              • remekk strezlec - polonofobia oraz głupota 24.01.07, 19:25
                                Nawet nie wie o tym iz było całe komando "łapaczy" , którzy udawali
                                potrezbujących a potem denuncjowali Polaków ,kóryz pąłcicliza to życiem cłaych
                                rodzin ... .
                                Na Kresach ich udział w kesterminacji Pol;ków był MASOWY . pOcząwszy od
                                zdiczałych zbrodni po sporządzanie spisów pzreznaczonych do wywózki pociagami
                                śmierci . Dzis bronią zbrodniarzy - nie pozwaljac nie tylko na ich osądzenia
                                ale nawet na ocene ich postepowania .
                                Owszem w kolaboracje z komuna zangazownai byli równiez polacy - proporcjonalnie
                                w stopniu nieporównywalnie mniejszym niż Polacy . Ale czego to ma dowodzic . \
                                Jesli oni z kolei masowo kolaborowali z Nimecami podczas wojny to co - NIemcy
                                już nie są winni zbrodni wojennych ?
                                Wspomnienia Calela Perechodnika - kiedy opisał jak to swoja rodzine wysłał do
                                gazu takze co nieco opiosuja tamta sytuacje ... .
                              • wet3 Re: strzelac51 29.01.07, 16:09
                                strzelec51 napisał:

                                > 1. Sadzilem, że największym strachem dla Polaków, którzy ukrywali Żydów
                                było...
                                >
                                > ze ich wysledzi gestapo albo "zakapuje" jakis inny Polak. Zeby Zyd na Zyda
                                > donosil...

                                Nie rznij glupa. Bylo wielu Zydow donoszacych nza Zydow i Polakow!


                                > 2. Polakow na Sybir wysylali... Sowieci, romano33. Wiekszosc tych Sowietow
                                to
                                > byli ROSJANIE. Byli wsrod nich rowniez Ukraincy, Bialorusini, byli takze
                                Zydzi.

                                Listy wywozek byly sporzadzane glownie przez miejscowych Zydow. Rosjanie nie
                                znali terenu. Moze Ukraincy i Bialorusini w jakims stopniu pomagali.
                                Przeczytaj "Przemilczane zbrodnie" i "100 klamstw Grossa o Jedwabnem"

                                > 3. Polska inteligencje w Katyniu zabili funkcjonariusze NKVD...

                                Ktorymi byli przewaznie Zydzi.

                                > 4. Nie po roku 1945, ale poczawszy od lata 1944, na ziemiach
                                > polskich, "wyzwalanych" przez Armie Czerwona, na podstawie decyzji Jozefa
                                > Stalina, Sowieci zaczeli wprowadzac rzady komunistyczne. (...) Wsrod ludzi
                                > zaangazowanych w proces "zakladania i utrwalania wladzy ludowej" bylo wielu
                                > komunistow pochodzenia zydowskiego. Nadzor zwierzchni nad procesem tworzenia
                                wladzy komunistycznej w Polsce sprawowal sam - Jozef Stalin.

                                > Wladyslaw Gomulka, - enticzny Polak odsuniety od wladzy w 1948r,
                                > Wanda Wasilewska, - "od spraw polskich odeszlam daleko" (dla przypomnienia)
                                > Boleslaw Bierut (Biernacki), - Rotenschwanz
                                > Zygmunt Berling, - odsuniety od wplywow po wejsciu do Polski
                                > Michal Rola-Zymierski, - (???)
                                > Karol Swierczewski, - Tenenbaum
                                > Stefan Jedrychowski, -(???)
                                > Edward Ochab, - Zyd
                                > Jerzy Putrament - Zyd
                                > Wlodzimierz Sokorski
                                > Mieczyslaw Moczar (ten mogl byc Ukraincem? - Demko)...
                                >
                                > ... te liste moznaby jeszcze dlugo kontynuowac. Zalozenie komunizmu w Polsce,
                                > oplaconego zyciem i zdrowiem wielu, wielu tysiecy Polakow, bylo
                                > przedsiewzieciem, niestety, romano33, WSPOLNYM: rosyjskim, polskim, zydowskim
                                a
                                >
                                > nawet... poniekad, amerykansko-brytyjskim.
                                >
                                > *
                                > P.S. "Pianista" bardzo trafnie oddaje esencje powiklan w latach okupacji.
                                Zydzi
                                >
                                > kolaborujacy z Nimcami dla uratowania wlasnej skory TEZ tam sa pokazani i to
                                > bez ogrodek.

                                Stalin sprawowoal nadzor nad wprowadzaniem komunizmu w Polsce. Wykonawcami
                                rozkazow stalina nyli glownie Zydzi zrzeszeni w "Zwiazku Patriotow Polskich", w
                                krotym nie bylo etnicznych Polakow. Chlopie, historii za grosz nie znasz,
                                klamstwa oraz glupoty wypisujesz. Poczytaj sobie "Rewolte marcowa" Brochockiego
                                a moze cos ci pomoze!
                                • trudny99 Re: strzelac51 29.01.07, 19:54
                                  strzelec51 napisał:

                                  > 1. Sadzilem, że największym strachem dla Polaków, którzy ukrywali Żydów
                                  było...
                                  >
                                  > ze ich wysledzi gestapo albo "zakapuje" jakis inny Polak. Zeby Zyd na Zyda
                                  > donosil...

                                  Dyskusja z niektórymi tutaj to jest zwyczajnie orka na ugorze :
                                  pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
                                  innyswiat.most.org.pl/15/zagiew.htm
                  • romano33 Re: podajcie chociaż 1 przykład kto lubi Żydów 23.01.07, 19:14
                    gringo_w66 napisał:

                    > gdziekolwiek na świecie, czakam na przykłady (...i chyba się nie doczekam, bo
                    > nie ma takiej nacji)

                    Izrael ;-)
        • romano33 Re: Mily, pochlebny.... mit. 22.01.07, 21:11
          strzelec51 napisał:

          Kolego strzelec podaj mi nazwiska Żydów, którzy narzekali np. w okresie
          przedwojennym od 1920 aż do roku 1938 roku. To był czas kiedy Polska przyjmowała
          dużo Zydów i osiedlali się u nas. Pewnie mówisz o jakiś pojedyńczych waśniach,
          które można spotkać wszedzie na świecie.

          Co do antypolonizmu to w USA jest świetnie zorganizowany.
          • strzelec51 Naduzycie semantyczne 23.01.07, 15:33
            ... delikatnie mowiac, romano33. Twoj wpis "tylko w Polsce Zydzi mieli dobrze i
            czuli sie bezpiecznie"... pomine to dyskretnym milczeniem. Ja sie ograniczam do
            skromnego - "raju nie bylo".

            Do Polski Zydzi przyjezdzali osiedlac sie az niemal do samego wybuchu II Wojny
            Swiatowej. Tak, to wiemy. Bowiem gdzie indziej w Europie nie bylo lepiej, a
            nawet bylo jeszcze gorzej. Ale z Polski Zydzi tez wyjezdzali... do Palestyny
            (nota bene zachecani przez zwolennikow Dmowskiego), do USA zapewne do Ameryki
            Poludniowej... bo tam spodziewali sie (i zastawali) lepsze warunki egzystencji.

            Romano33, nie dosc, ze uprawiasz gadanine poboznozyczeniowa, ty sie przy tej
            gadaninie upierasz, na przekor dosc oczywistym, szeroko znanym faktom. "Kto
            narzekal"? Pytanie brzmi - kto NIE narzekal?
            • romano33 Re: Naduzycie semantyczne 23.01.07, 19:29
              strzelec51 napisał:

              > Romano33, nie dosc, ze uprawiasz gadanine poboznozyczeniowa, ty sie przy tej
              > gadaninie upierasz, na przekor dosc oczywistym, szeroko znanym faktom.

              Jakie fakty ? Podaj je. Historia uczy czegoś innego. W okresie międzywojennym
              było ok. 3,5 miliona Żydów było w Polsce. Gdyby było aż zle to by się u nas nie
              osiedlali. Poznaj twórcze dzieło w okresie międzywojennym kultury żydowskiej w
              Polsce. No a, że czasami były problemy to wynikały z róznic między Żydami a
              innymi nacjami. Żydzi a zwłaszca syjoniści nie byli bez winy.
              • strzelec51 O interpretowaniu faktow 24.01.07, 16:06
                Fakty, to Ty romano33 moze i niektore znasz, o ich interpretowaniu najwyrazniej
                nie masz zielonego pojecia.

                Te 3.5 miliona Zydow nie przyjechalo do niepodleglej Polski w 1920 roku. Oni
                tam byli od stuleci, od czasow, romano33, kiedy im w Polsce rzeczywiscie bylo
                lepiej niz gdziekolwiek indziej. Ale to stare dzieje.

                W okresie miedzywojennym, do 1939 roku, powodzilo sie Zydom znacznie juz
                gorzej. Nie tak zle jak w Niemczech, lepiej niz w wielu innych miejscach ale -
                wbij to sobie do glowy - raju w Polsce nie mieli. Nie bede tu juz dluzej
                przypominac o gettach lawkowych, o bojkotach, zakazach pracy w instytucjach
                panstwowych, nieprzyjmowaniu na studia, i wielu, wielu innych formach
                dyskryminacji. Krotko mowiac, romano33, nie pie...l. W latach 30-tych w Polsce
                BYL ANTYSEMITYZM, Zydzi byli DYSKRYMINOWANI, Polska chciala sie Zydow POZBYC
                (co zreszta przyznaje sam wet3 w innym miejscu).

                Jestes nudny jak flaki z tym swoim w kolko bezmyslnym i upartym powtarzaniem o
                tym jak to Zydom sie wspaniale dzialo. "Czasami byly problemy" - dobre sobie.

                Cos Ci powiem romano33: ja mam juz pare lat zycia za soba, moi bezposredni
                przodkowie pamietaja tamte czasy bo juz wtedy byli dorosli. Nasluchalem sie
                wielu opowiesci. Moj wlasny ojciec nie raz przyznawal mi, ze... jest
                antysemita, ze go w mlodosci karmiono papka propagandowa o tym jacy Zydzi
                nieuczciwi, ze uwazaja, ze wolno krasc, ze uprawiali lichwe, ze zdradzali
                Polske, ze kolaborowali... ja ta cala spiewke znam od podszewki, bynajmniej nie
                potrzebuje wyczytywac tego z ksiazek.

                Mozemy sie zgodzic, ze konflikt polsko-zydowski mial nieco bardziej zlozone
                przyczyny, anizeli sam, ot tak z sufitu wziety, antysemityzm, ze jakoby Polacy
                nie lubili Zydow bez zadnego powodu. Odmiennosci kulturowe, roznice spoleczne,
                a te niewatpliwie byly, czesto prowadza do konfliktow.

                Nie wciskaj natomiast nikomu bredni jakoby Zydzi mieli w Polsce raj i za to
                szczescie odplacili sie Polsce czarna niewdziecznoscia. Zadnego raju nie bylo.
                • ddyzma5 Re: O interpretowaniu faktow 24.01.07, 17:01
                  strzelec51 napisał:

                  > Fakty, to Ty romano33 moze i niektore znasz, o ich interpretowaniu
                  najwyrazniej
                  >
                  > nie masz zielonego pojecia.
                  >
                  > Te 3.5 miliona Zydow nie przyjechalo do niepodleglej Polski w 1920 roku. Oni
                  > tam byli od stuleci, od czasow, romano33, kiedy im w Polsce rzeczywiscie bylo
                  > lepiej niz gdziekolwiek indziej. Ale to stare dzieje.
                  >
                  Nie są wcale stare dzieje, wielu żydów których ja znałem, i którzy od lat żyli
                  na zachodzie,
                  po przewrocie w Polsce, bez zastanowienia się zwinęli manatki i pojechali do
                  Polski.
                  A wiesz dla czego ? Bo na zachodzie żydzi nie mają łatwo. Nikt nie da się tam
                  przez żydów uświadamiać. Każdy się na nich poznał , o tym nie mówi się
                  oficjalnie.
                  Mową nie można nic osiągnąć, tylko czynami. Powiesz prawdę o żydach , to
                  wszystkie gazety żydowskie trąbią na cały świecie o wzroście antysemityzmu. Dla
                  nich tam nie ma antysemityzmu, gdzie oni mają przywileje w stosunku do ludności
                  rdzennej.
                  >
                  > W okresie miedzywojennym, do 1939 roku, powodzilo sie Zydom znacznie juz
                  > gorzej. Nie tak zle jak w Niemczech, lepiej niz w wielu innych miejscach ale -

                  > wbij to sobie do glowy - raju w Polsce nie mieli.
                  >
                  Raju wtedy nie było nigdzie.
                  >
                  > Nie bede tu juz dluzej
                  > przypominac o gettach lawkowych, o bojkotach, zakazach pracy w instytucjach
                  > panstwowych, nieprzyjmowaniu na studia, i wielu, wielu innych formach
                  > dyskryminacji. Krotko mowiac, romano33, nie pie...l. W latach 30-tych w
                  Polsce
                  > BYL ANTYSEMITYZM, Zydzi byli DYSKRYMINOWANI, Polska chciala sie Zydow POZBYC
                  > (co zreszta przyznaje sam wet3 w innym miejscu).
                  >
                  ANTYSEMITYZM był w tym czasie w całej europie, a w Polsce te zjawisko było,
                  w porównaniu z innymi krajami, raczej bardzo delikatne.
                  Gdzie indziej oficjalnie prowadziło się już politykę propagandową ,
                  przygotowującą do 2WS.
                  Były prelekcje , wystawy plakatów i inne imprezy „kulturalne” mające ściśle
                  określony cel.
                  Pokazanie cech żydów i wzbudzenie nienawiści do nich.
                  >
                  > Jestes nudny jak flaki z tym swoim w kolko bezmyslnym i upartym powtarzaniem
                  o
                  > tym jak to Zydom sie wspaniale dzialo. "Czasami byly problemy" - dobre sobie.
                  > Cos Ci powiem romano33: ja mam juz pare lat zycia za soba, moi bezposredni
                  > przodkowie pamietaja tamte czasy bo juz wtedy byli dorosli. Nasluchalem sie
                  > wielu opowiesci. Moj wlasny ojciec nie raz przyznawal mi, ze... jest
                  > antysemita, ze go w mlodosci karmiono papka propagandowa o tym jacy Zydzi
                  > nieuczciwi, ze uwazaja, ze wolno krasc, ze uprawiali lichwe, ze zdradzali
                  > Polske, ze kolaborowali... ja ta cala spiewke znam od podszewki, bynajmniej
                  nie
                  > potrzebuje wyczytywac tego z ksiazek.
                  >
                  strzelec51.
                  A nie przyszło Ci na myśl dlaczego żydzi mieli w tamtych czasach wszędzie taką
                  samą opinię ?
                  Nie tylko w Polsce , ale wszędzie gdzie się pojawili. To chyba nie jest
                  przypadek, wtedy nie było ani radia, ani TV ani Internetu.
                  Twoje ucieczka od prawdy jest trochę problematyczna, fakty mówią przecież za
                  siebie.
                  >
                  > Mozemy sie zgodzic, ze konflikt polsko-zydowski mial nieco bardziej zlozone
                  > przyczyny, anizeli sam, ot tak z sufitu wziety, antysemityzm, ze jakoby
                  Polacy
                  > nie lubili Zydow bez zadnego powodu. Odmiennosci kulturowe, roznice
                  spoleczne,
                  > a te niewatpliwie byly, czesto prowadza do konfliktow.
                  >
                  Mój drogi, nie Polacy nie lubili żydów , ale żydzi mieli złą opinię wszędzie.
                  I to nikt inny nie jest za to winny , jak żydzi sami.
                  >
                  > Nie wciskaj natomiast nikomu bredni jakoby Zydzi mieli w Polsce raj i za to
                  > szczescie odplacili sie Polsce czarna niewdziecznoscia. Zadnego raju nie bylo.
                  >
                  Raju nigdzie wtedy nie było. Ale żydzi mieli w Polsce najlepsze warunki do
                  własnego rozwoju.
                  I o to tu chodzi mój drogi.

                • romano33 Re: O interpretowaniu faktow 24.01.07, 17:43
                  strzelec51 napisał:

                  > nie masz zielonego pojecia

                  Zalezy jaką szkołę się przetrawiło. Czy komunistyczną ? Czy Żydowską ? Liberalną
                  ? Czy z kilkunastu niezaleznych zródeł historycznych ?

                  Pamiętaj jakie to były wtedy czasy. Odwołujesz sie do tamtych czasów z
                  dzisiejszej perspektywy a to niedobrze.

                  Była wtedy walka o niepodległość Polski, pierwsza wojna światowa, powstanie
                  Państwa Polskiego, potężny kryzys gospodarczy na całym świecie, polski
                  nacjonalizm, rządy sanacyjne itd

                  > raju w Polsce nie mieli

                  A czy ja pisałem o jakimś raju ? Nikt nie miał raju w Polsce -> sytuacja
                  gopodarcza i polityczna.

                  > przypominac o gettach lawkowych, o bojkotach, zakazach pracy w instytucjach
                  > panstwowych, nieprzyjmowaniu na studia

                  Warto przypominać bo jest to złe ale nie bez przyczyny to powstawało. Tylko
                  napisz skąd się to wzieło ? Czy był to zasięg na skalę ogólnopaństwową ? Czy
                  tylko skrajnej prawicy endencji czy ONR ? Każda partia miała bojówki.

                  Przyczyny: Pamiętasz o niechęci Żydów co do powstania państwa polskiego ? O
                  nieufności wobec Żydów ? Zapominasz o Organizacji Syjonistów ? O tym ,że
                  większość była niezasymilowana ? O tym, że rzadkością były mieszane małżeństwa ?
                  O izolacji Żydów ? A Żydowski antypolonizm w II RP ?

                  Ta izolacja sprawiała, że Żydzi w oczach Polaków i nie tylko bywali obcymi,
                  egzotycznymi, czasami groźnymi cudakami a wiadomo, że gdy jedno środowisko nie
                  jest przejrzyste i zamknięte poprzez brak porozumienia i kontaktów to rodzą się
                  różne plotki i podejrzenia jak np. pogłoski o "tajemnych obrządkach".

                  Chyba, że nazwanie Żyda Żydem jest już antysemityzmem. Polacy jako naród wiele
                  lat miała znakomite stosunki i żylismy w zgodzie z róznymi narodowościami.

                  Jak ktoś na drobne drobiazgi patrzy sią poprzez pryzmat LUPY nie widząc całości
                  nie ma mowy o pojednaniu a mówienie o polskim antysemityźmie jest zwykłą
                  hipokryzją.

                  Pokaż zbrodniarza mordercę Polaka, który by się równał z Berią, Kaganowiczem,
                  Szaronem, Ben Gurionem, Kissingerem, Eichmanem, Bermanem i innymi !
                  • z061947 Re: O interpretowaniu faktow 24.01.07, 18:04
                    romano33 napisała:

                    > Pokaż zbrodniarza mordercę Polaka, który by się równał z Berią, Kaganowiczem,
                    > Szaronem, Ben Gurionem, Kissingerem, Eichmanem, Bermanem i innymi !

                    Dzierżyński
                    • remekk Re: O interpretowaniu faktow 24.01.07, 18:17
                      Dzierzyńskiego nikt w Polsce - nawet komuchy nie broni tak jak strona
                      przeciwna - broni zbordniarzy (vide Morel) , ze nie wspomne o traktownaiu
                      rzeźnika Szarona jak idola ... .
                    • romano33 Re: O interpretowaniu faktow 24.01.07, 18:43
                      z061947 napisała:

                      > Dzierżyński

                      Witamy kolejnego uczestnika dyskusji o niezindentyfikowanym nicku

                      Dzierżyński-Rufin
                    • wet3 Re: z061947 25.01.07, 16:42
                      z061947 napisała:

                      > romano33 napisała:
                      >
                      > > Pokaż zbrodniarza mordercę Polaka, który by się równał z Berią, Kaganowic
                      > zem,
                      > > Szaronem, Ben Gurionem, Kissingerem, Eichmanem, Bermanem i innymi !
                      >
                      > Dzierżyński

                      O ile mi wiadomo, Dzierzynski byl Zydem wloskim. Nazwisko jego ojca - Rufin.
                      Przybyl do Polski z Wloch. Kupil od cara majatek (lacznie z herbem) polskich
                      patriotow Dzierzynskich zeslanych na Sybir za dzialalnosc antyrosyjska.
                      • romano33 Re: z061947 25.01.07, 17:14
                        wet3 napisał:

                        > O ile mi wiadomo, Dzierzynski byl Zydem wloskim. Nazwisko jego ojca - Rufin.
                        > Przybyl do Polski z Wloch. Kupil od cara majatek (lacznie z herbem) polskich
                        > patriotow Dzierzynskich zeslanych na Sybir za dzialalnosc antyrosyjska.

                        Co do pochodzenia Feliksa Dzierżynskiego (zwrócmy uwagę na jego miejsce
                        urodzenia i czas historii) są rzeczywiście sprzeczne informacje.

                        Z tego co wiem podczas zaborów rosyjskich wielu Żydów często przybierało jako
                        nazwisko nazwę miejscowości.

                        Moze archiwa z Łubianki coś powiedzą ? ;-) Jakieś akta urodzenia, akta jego
                        rodziców ? Czas pokaże.
                      • z061947 Re: z061947 25.01.07, 18:14
                        wet3 napisał:

                        > O ile mi wiadomo....

                        Nie wiadomo ci, wracaj do szkoły.
                        • romano33 Re: z061947 25.01.07, 18:59
                          z061947 napisała:

                          > O ile mi wiadomo....
                          > Nie wiadomo ci, wracaj do szkoły.

                          Ma uczyć się z komunistycznych podręczników ?
                          • wet3 Re: z061947 25.01.07, 19:09
                            O tym, ze Dzierzynski jest Zydem glosno pisano chyba ze trzy lata temu (a moze
                            dwa lub cztery???) po odkryciu rewelacji z archiwow rosyjskich! Nic o tym nie
                            slyszales???! Jego ojciec kupil od cara nie tylko majatek i herb polskich
                            patriotow Dzierzynskich. Kupil tez ich nazwisko!
                            • z061947 Re: z061947 25.01.07, 20:23
                              wet3 napisał:

                              O tym, ze Dzierzynski jest Zydem glosno pisano chyba ze trzy lata temu

                              Tiaa, a chyba ze trzy miesiące temu głośno pisano, że wet3 jest Żydem, takim jak
                              Danny Balint z filmu Henrego Beana. Tylko uważaj, żebys nie skończył tak jak on.
                              • wet3 Re: z061947 25.01.07, 20:36
                                z061947 napisała:

                                > wet3 napisał:
                                >
                                > O tym, ze Dzierzynski jest Zydem glosno pisano chyba ze trzy lata temu
                                >
                                > Tiaa, a chyba ze trzy miesiące temu głośno pisano, że wet3 jest Żydem, takim
                                ja
                                > k
                                > Danny Balint z filmu Henrego Beana. Tylko uważaj, żebys nie skończył tak jak
                                on
                                > .

                                Widze, ze nie docenilem nalezycie twojej ignorancji!
                • remekk "oskarżenia" polskojezycznych 24.01.07, 18:05
                  Byli oczywiscie szczerze zasymilowani a nawet przedstwaiciele tej mniejszzosci
                  lojalni wobec kraju ,w którym mieszkali . Niestety duża część sympatyzowała
                  bądź uczestniczyła w działalnosci terrorystycznych organizacji komunistycznych
                  ,że o bojówkach np Zabotyńskiego czy Irgun Zwei Leumi (nieopatreznie wyszkolony
                  i uzbrojony na koszt II RP) .
                  W wielu rodzinach przetrwały opowieści jak to ich grupy pzrestepcze opanowywały
                  targi - wymuszając od chopów "sprzedaż" za bezcen a nastepnie sami sprzedawali
                  po paskarskich cenach .
                  Kiedy Polacy próbowali się bronic - oni calą grupa napadali na Polaków .
                  Czasami zdarzały się przypadki radykalnej obrony . Jeden z przykładów "pogromu"
                  jest nadużywany pzrez nich - zawsze z premedytacja pomijaja fakt iz zamieszki
                  rozpoczęły się od zabicia Polaka . Pomijaja także fakt wczesniejszych licznych
                  przypadków brutalnych pobic tych , którzy nie chcieli ulegac ich terrorowi .
                  Przed wojna - kazdy mógł sie zasymilowac i zostać najzwyklejszym Polakiem (w
                  przeciwieństwie do Izraela gdzie panuje kryterium rasowe) .
                  Pomimo tego iż pzrzed wojna - na całym świcie obowiązywały inne standardy niz
                  teraz - w II RP zakres swobód obywatelsich - równiez praw mniejszości
                  narodowych był nieporównlnie większy niż DZIS w Izraelu .
                  Licznie przybywający w woym czasie do Polski Zydzi potwierzdaja moja teorie a
                  nie wymysły dzisiejszych opluwaczy ... .
                • wet3 Re: strzelec51 29.01.07, 17:42
                  strzelec51 napisał: > O interpretowaniu faktow


                  > Te 3.5 miliona Zydow nie przyjechalo do niepodleglej Polski w 1920 roku. Oni
                  > tam byli od stuleci, od czasow, romano33, kiedy im w Polsce rzeczywiscie bylo
                  > lepiej niz gdziekolwiek indziej. Ale to stare dzieje.

                  Owszem. Byli. Ale nie bylo ich 3,5 miliona. Gdy Polska odzyskala niepodleglosc
                  bylo ich na jej terytorium znacznie mniej, bo w okresie Miedzywojnia
                  przyjechalo do Polski conajmniej 800 tys. Zydow. Jak to wytlumaczyc??? Taki
                  okropny antysemityzm byl w tej Polsce, a oni pchali sie do niej drzwiami i
                  oknami!!! Nawet z takich demokracje milujacych krajow jak Czechoslowacja!

                  > Nie tak zle jak w Niemczech, lepiej niz w wielu innych miejscach ale -
                  ... nieprzyjmowaniu na studia, i wielu, wielu innych formach
                  > dyskryminacji. Krotko mowiac, romano33, nie pie...l. W latach 30-tych w
                  Polsce
                  > BYL ANTYSEMITYZM, Zydzi byli DYSKRYMINOWANI, Polska chciala sie Zydow POZBYC
                  > (co zreszta przyznaje sam wet3 w innym miejscu).

                  Poczytaj sobie statystyki! Polska byla krajem Polakow. Zobacz sobie w tych
                  statystykach procent Zydow wsrod prawnikow, lekarzy dentystow itd. Zobaczysz,
                  ze Zydzi stamowili przewazajzca wiekszosc, a przeciez stanowili tylko ok. 10%
                  populacji. Czy jakiekolwiek panstwo narodowe (a takim Polska wtedy byla!) moze
                  pozwolic sobie na cos takiego?!

                  Cos Ci powiem romano33: ja mam juz pare lat zycia za soba, moi bezposredni
                  > przodkowie pamietaja tamte czasy bo juz wtedy byli dorosli. Nasluchalem sie
                  > wielu opowiesci. Moj wlasny ojciec nie raz przyznawal mi, ze... jest
                  > antysemita, ze go w mlodosci karmiono papka propagandowa o tym jacy Zydzi
                  > nieuczciwi, ze uwazaja, ze wolno krasc, ze uprawiali lichwe, ze zdradzali
                  > Polske, ze kolaborowali... ja ta cala spiewke znam od podszewki, bynajmniej
                  nie

                  Bla, bla bla!!!

                  > potrzebuje wyczytywac tego z ksiazek.

                  Czytanie nie zaszkodzi. Brak czytania zaszkodzil ci zupelnie.

                  > Mozemy sie zgodzic, ze konflikt polsko-zydowski mial nieco bardziej zlozone
                  > przyczyny, anizeli sam, ot tak z sufitu wziety, antysemityzm, ze jakoby
                  Polacy
                  > nie lubili Zydow bez zadnego powodu. Odmiennosci kulturowe, roznice
                  spoleczne,
                  > a te niewatpliwie byly, czesto prowadza do konfliktow.
                  >
                  > Nie wciskaj natomiast nikomu bredni jakoby Zydzi mieli w Polsce raj i za to
                  > szczescie odplacili sie Polsce czarna niewdziecznoscia. Zadnego raju nie bylo.

                  Czy ty wiesz, lub mozesz sobie wyobrazic, ze w Miedzywojniu bylo w Polsce pelno
                  miast i miasteczek, ktore nie posiadaly w ogole polskich sklepow - a tylko i
                  wylacznie zydowskie sklepy; polskich prawnikow, a tylko wylacznie zydowskich
                  prawnikow; polskich lekarzy i dentystow itd., itd., itd. .... Przeciez to byla
                  POLSKA, a nie Judeopolonia!!!
                  • trudny99 Re: strzelec51 29.01.07, 20:04
                    wet3 napisał:
                    > Taki
                    > okropny antysemityzm byl w tej Polsce, a oni pchali sie do niej drzwiami i
                    > oknami!!! Nawet z takich demokracje milujacych krajow jak Czechoslowacja!

                    I nadal pomimo ,,antysemityzmu'' pchają się ,,drzwiami i oknami''(!!)..
                    A durnych Polaków - zwłaszcza młodych - zachęcają wręcz do wyjazdu za granicę,
                    głosząc bezczelnie w polskojęzycznych mediach, że jest to dla nich wymarzona
                    szansa na zrobienie wspaniałej kariery !..
                    Jak w praktyce wygląda ta ,,kariera'' wszyscy wiemy..
                    • ddyzma5 Re: strzelec51 29.01.07, 21:43
                      trudny99 napisał:

                      > wet3 napisał:
                      > > Taki
                      > > okropny antysemityzm byl w tej Polsce, a oni pchali sie do niej drzwiami
                      > i
                      > > oknami!!! Nawet z takich demokracje milujacych krajow jak Czechoslowacja!
                      >
                      > I nadal pomimo ,,antysemityzmu'' pchają się ,,drzwiami i oknami''(!!)..
                      > A durnych Polaków - zwłaszcza młodych - zachęcają wręcz do wyjazdu za granicę,
                      > głosząc bezczelnie w polskojęzycznych mediach, że jest to dla nich wymarzona
                      > szansa na zrobienie wspaniałej kariery !..
                      > Jak w praktyce wygląda ta ,,kariera'' wszyscy wiemy..
                      >
                      Wiemy.
                      Dzisiaj wyrzucałem śmieci i dwie postacie czekały aż to ja uczynię.
                      Po moim oddaleniu się od boksów usłyszałem mowę polską .
                      Niestety nie są to odosobnione przypadki . A że mieszkam w jednej z metropolii
                      zachodniej, często zdarzają mi się takie przykre zdarzenia w spotykaniu rodaków
                      szukających w śmieciach szczęścia.
                      • trudny99 Re: strzelec51 29.01.07, 21:57
                        ddyzma5 napisał:
                        > Wiemy.
                        > Dzisiaj wyrzucałem śmieci i dwie postacie czekały aż to ja uczynię.
                        > Po moim oddaleniu się od boksów usłyszałem mowę polską .
                        > Niestety nie są to odosobnione przypadki . A że mieszkam w jednej z metropolii
                        > zachodniej, często zdarzają mi się takie przykre zdarzenia w spotykaniu rodaków
                        >
                        > szukających w śmieciach szczęścia.

                        Ale o coraz większych rzeszach takich właśnie ,,szczęściarzy''
                        w polskojęzycznych mediach niestety nie usłyszysz.
                        Było przez chwilę o obozach, szybko jednak sprawę wyciszono..
                        • ddyzma5 Re: strzelec51 29.01.07, 22:24
                          trudny99 napisał:

                          >
                          > Ale o coraz większych rzeszach takich właśnie ,,szczęściarzy''
                          > w polskojęzycznych mediach niestety nie usłyszysz.
                          > Było przez chwilę o obozach, szybko jednak sprawę wyciszono..
                          >
                          A ile Polaków jest bezdomnych, włóczęgów , aż się przykro robi.
                          Wyjechali na zachód za pracą , aby wesprzeć rodzinie w kraju , a sami nie mają
                          co jeść.
                          • trudny99 Re: strzelec51 29.01.07, 22:33
                            No bo to było tak ..
                            Za ,,komuny'' jak ktoś wyjechał za granicę, to całą rodzinę utrzymywał..
                            Teraz natomiast jak ktoś wyjedzie, cała rodzina śle paczki aby nie umarł z głodu !
                            ;(
            • wet3 Re: strzelec51 23.01.07, 21:53
              strzelec51 napisał:

              ... Ale z Polski Zydzi tez wyjezdzali... do Palestyny
              > (nota bene zachecani przez zwolennikow Dmowskiego), do USA zapewne do Ameryki
              > Poludniowej... bo tam spodziewali sie (i zastawali) lepsze warunki
              egzystencji.

              Polska bardzo chciala aby Zydzi wyjezdzali do Palestyny. I nie mow nieprawdy o
              Dmowskim, bo to wlasnie rzad polski (ten rzad ktory Dmowskiego bardzo nie
              lubil!) wydawal w tym celu duze pieniadze i prowadzil szkolenie Zyow. Problem
              polegal nam tym, ze Zydzi wcale nie kwapili sie do opuszczania Polski. I
              jeszcze jedno - przez cale Miedzywojnie do Polski przyjezdzalo bardzo wielu
              Zydow. Ponad 600 tys. osiedlilo sie tu po wojnie z bolszewikami. Przed i po
              Anschlusie Austrii do wybuchu 2WS osiedlilo sie u nas ok. 200 tys. Zydow! Dla
              ciekawostki dodam, ze ruch Zydow na linii Polska Czechoslowacja sprowadzal sie
              do tego, ze do chwalonej demokratycznej Czechoslowacji wyjezdzalo z Polski
              bardzo malo Zydow. Natomiast o wiele wiecej przyjezdzalo z Czech i Slowaci do
              Polski!
      • trudny99 Re: Żydzi tylko w Polsce mieli dobrze i czuli sie 22.01.07, 22:39
        romano33 napisała:

        > iecznie.
        >

        To stwierdził w wywiadzie nawet jeden z ich profesorów(nazwiska nie pamiętam).
        Przyznał, że nigdzie w świecie żydzi nie mieli tak wspaniałych warunków do życia
        i rozwoju, jak w Polsce. No to teraz mamy dowód kim są naprawdę.
        Nawet kundel nie gryzie ręki, która go karmiła ...i nadal karmi !
    • remekk Warto porównać argumentacje prof Nowaka z ... 22.01.07, 03:45
      ..."argumentacją" jego przeciwników ... .

      www.jerzyrobertnowak.com/main.html
      • wet3 Re: remekk 22.01.07, 04:03
        remekk napisał: > Warto porownac argumentacje prof. Nowaka z ...

        > ..."argumentacją" jego przeciwników ... .
        >
        > www.jerzyrobertnowak.com/main.html

        Poza rzucaniem inwektyw i powtarzaniem oklepanych frazesow nasi adwersarze nie
        wykazali odrobiny dobrej woli do obiektywnej dysputy. Oni, podobnie jak ZMP-
        owcy za czasow stalinowskich powtarzali tylko wyswiechtane frazesy. Przeciez do
        jakiejs powazniejszej dyskusji trzeba obczytac obie strony medalu aby balona z
        siebie nie robic.
        • sisius.monachomachijski wacikuwtarty... 22.01.07, 04:25
          ...myślałem, żeś już sprzedany..i nic. Chyba cię dodam do sygnaturki...tak
          ładnie się prężysz, zupełnie jak jerzyrobert, a może tytusbob ?. Jesteś jednak sobą, prawdziwy
          wet3 ...
        • sisius.monachomachijski interwencja 'derektora' waciak/ 22.01.07, 04:41

          • sisius.monachomachijski Re: interwencja 'derektora' waciak? 22.01.07, 04:51
            ...'Dobry artykul! Czy aby nie przedwczesny? Zdecydowanie jakosc popsulo
            zakonczenie w ktorym autor stawia na jednym miejscu z Kiszczakiem i Michnikiem
            o.Rydzyka, Giertycha i "Nasz Dziennik - co uwazam za nieporozumienie lub
            nadmiar zlosliwosci ze strony autora.
            ~wet, 2007-01-11 03:51:04
            Dobry artykul! Jednak stawianie o.Rydzyka, Giertycha i "Naszego Dziennika" na
            tym samym poziomie co Michnika i Kiszczaka uwazam za wielkie nieporozumienie i
            zlosliwosc ze strony autora.
            ~wet3, 2007-01-11 03:39:16'...
            nocnnik nie kłamie....
        • remekk Re: remekk 22.01.07, 05:57
          > remekk napisał: > Warto porownac argumentacje prof. Nowaka z ...
          >
          > > ..."argumentacją" jego przeciwników ... .
          > >
          > > www.jerzyrobertnowak.com/main.html
          >
          > Poza rzucaniem inwektyw i powtarzaniem oklepanych frazesow nasi adwersarze
          nie
          > wykazali odrobiny dobrej woli do obiektywnej dysputy. Oni, podobnie jak ZMP-
          > owcy za czasow stalinowskich powtarzali tylko wyswiechtane frazesy. Przeciez
          do
          >
          > jakiejs powazniejszej dyskusji trzeba obczytac obie strony medalu aby balona
          z
          > siebie nie robic.
          To jest "uroda" cywilizacji apriorycznej - oni coś zakładaja apriori a potem do
          tego "dopasowuja" rzeczywisctość . Dlatego dialog z nimi jest raczej niemozliwy
          X Chrostowski jak sam twierdzi kilka lat starcił zanim się o tym prezkonał .
          Dzieki udziałowi w forach dyskusyjnych z ich udziałem można się o tym przekonac
          znacznie szybciej . Zaleta takiego forum (w porównaniu z mediami - gdzie
          dominują) jest to iz nie jest im łatwo zakrzyczec przeciwników inwektywami .
          A co najwazniejsze mozna poznac cała "krasę" ich cywilizacji . Obraz wyłaniaący
          sie z forów dyskusyjnych jest zgoła odmienny od tego lansowanego w mediach ... .
          • ddyzma5 Re: remekk 22.01.07, 10:18
            Przed kilku laty, czytając GW natknąłem się na artykuł o moim rodzinnym mieście
            Wrocławiu. Był to skrótowe tłumaczenie artykułu z gazety Der Spiegel .
            Załatwiłem sobie Der Spiegel i przeczytałem ten artykuł.
            Z wątpiłem po zapoznaniu się z oryginałem.
            Przetłumaczyłem cały artykuł i opublikowałem tu na forum. Zrobiłem to po to,
            aby dać prawdzie świadectwo. Wielu userom otworzyłem oczy.
            Tal kłamliwej propagandy , w żadnej gazecie do tej pory jeszcze nie spotkałem.
            Kto ma taki stosunek do prawdy, powinien ponieść tego konsekwencje.
            W taki prosty sposób GW wychowując społeczeństwo, wychowuje bicz na siebie.
            Co jest potem najbardziej groteskowe, nazywa tych ludzi którzy stali się
            biczem , antysemitami. Czasy Gebelsa już dawno minęły, kto tego nie rozumie
            jest sam sobie winien.
            • remekk Re: remekk 24.01.07, 08:42
              wiedziałem ,z ew spólnie z Niemiiaszkami zwlają na kraj najbradziej
              poszkodowany podczas wojny - "odpowiedzialnośc" za skutki (w tym również
              zbrodnie) tej wojny .
              Ale , zę wten spósb "poprawiają" Niemiaszków to pomimo tego ,ze poznałem ich
              co nieco - jestem zaskoczony ... .
              • ddyzma5 Re: remekk 24.01.07, 09:16
                remekk napisał:

                > wiedziałem ,z ew spólnie z Niemiiaszkami zwlają na kraj najbradziej
                > poszkodowany podczas wojny - "odpowiedzialnośc" za skutki (w tym również
                > zbrodnie) tej wojny .
                > Ale , zę wten spósb "poprawiają" Niemiaszków to pomimo tego ,ze poznałem ich
                > co nieco - jestem zaskoczony ... .
                >
                To wszystko się sprowadzało do jednego, do nowoczesnej formy kolaboracji.
                • remekk Re: remekk 24.01.07, 09:23
                  Niestety duża częśc z nich kolaborowała z wrogami Polski ale ta dzisiejsza
                  kolaboracja w "dziele" opluwania Polski i Polakówa chyba najbardziej masowy
                  charakter .
                  I jeszcze ta ich niebywałabezczelność ... .
    • rmstemero Kilka spraw ktore udalo sie ustalic 22.01.07, 12:57
      w przebiegu prowadzonej tutaj dyskusji:

      1. Ksiadz Pranajtis jest hanba kosciola katolickiego. Do znalezienia w
      oficjalnych zrodlach koscielnych. Cytowanie Pranajtisa jest zabiegiem zenujacym.
      2. Einstein nie byl katolikiem
      3. Talmud nie powstal po to aby dac wyraz nienawisci do chrzescijan i Polakow w
      ogole a do remekka i wet3 w szczegolnosci. Powstal w czasie gdy Polakow nie
      bylo. Ogromna wiekszosc Talmudu powstala jeszcze przed powstaniem Imperium
      rzymskiego i dotyczy czasow niewoli babilonskiej.
      4. Bohdan Chmelnicky nie byl ani polskim patriota ani polskim renegatem a
      czerpanie wiedzy historycznej z porzygodowych ksiazek niejakiego Sienkiewicza
      czasem prowadzi na manowce.
      5. Polonica.net nie jest wiarygodnym ani tez niewiarygodnym zrodlem wiedzy. Nie
      jest zadnym zrodlem wiedzy. Jest to kloaka stworzona przez nioeudolnych i
      chorych dla im podobnych.
      6. Czerpanie wiedzy z wikipedii jest lepsze niz cytowanie polonica.net nie
      zastapi jednak ani solidnegio wyksztalcenia ani tez wlasnego wysilku
      intelektualnego przy ocenie rozmaitych zrodel.
      7. Ilosc postow w tym watku nie dowodzi bynajmniej prawdziwosci ani tez falszu
      postawionej tu na poczatku tezy. Jest ona wyrazem niezgody wiekszosci
      uczestnikow na kryptorasizm i pseudointelektualny belkot udajacy chrzescijanstwo
      lub patriotyzm. Jak rowniez wynikiem ewidentnej odpornosci niektorych
      dyskutantow na racjonalne argumenty.

      I to by bylo na tyle jesli chodzi o mnie.
      • ddyzma5 Re: Kilka spraw ktore udalo sie ustalic 22.01.07, 13:33
        Mi natomiast nic nie udało się ustalić, poza tym że każda ze stron jest
        nieustępliwie nie mądra.
        To nie była dyskusja , to była walka na głupie argumenty. I każda ze stron
        wykazywała tendencje niesamowitego egoizmu.
        Było tu bardzo mało samodzielnego myślenia, a dużo fanatycznego patrzenia na
        własną stronę medalu. Właściwie dyskusja tu, to strata czasu.

        • wet3 Re: ddyzma5 25.01.07, 19:15
          ddyzma5 napisał:

          > Mi natomiast nic nie udało się ustalić, poza tym że każda ze stron jest
          > nieustępliwie nie mądra.
          > To nie była dyskusja , to była walka na głupie argumenty. I każda ze stron
          > wykazywała tendencje niesamowitego egoizmu.
          > Było tu bardzo mało samodzielnego myślenia, a dużo fanatycznego patrzenia na
          > własną stronę medalu. Właściwie dyskusja tu, to strata czasu.

          Zastanow sie nad tym co napisales. Przyznajesz, ze strona prozydowska wykonuje
          karkolomne skoki unikajac odpowiedzi na t.zw. drazliwe tematy. Duzo razy
          podzielales moje wypowiedzi. To nam wystarczy. Nie uprawiaj sciemy!
      • remekk "ustalenia" ... 24.01.07, 12:29
        1 "Zarzuty" wobec x Pranajtisa sa co najmniej wątpliwe . Zarzucanie "przekrętu"
        człowiekowi , który wiele lat zycie poswięcił prowadzeniu ochronki
        czy "niepoczytalnosci umysłowej" osobie ,która powoływana była jako ekspert w
        sparwach , które w owych czasach były sparwami najgłosniejszymi ... .
        Cosik tu nie tak . to,ze ktoś pokroju czajkowskiego czy Zydzińkseigo "zarzuca"
        to jeszcze nic nie znaczy . Przypomne tylko jak to "zarzucili" i doprowadzili
        do skazania Walusia za to ,ze ten rzekomo był SSmanem i znęcał sie nad Zydami -
        kiedy okzało sie iż jako nastolatek w tym czasie był "na robotach" w NIemczech -
        - nie przeszkodziło im to w akcji opluwania tej Bogu ducha winnej osoby .
        Takich "oskarżeń" jak np "oskarżanie" męża stanu ,któremu do piet nie dorastaja
        o najbardziej plugawe rzezcy obserwujemy w ich wykonaniu mnóstwo .
        2 Nie potrafiąc dokładnie wskazać miejsca gdzie napisane jest iż Einstein nigdy
        nie był katolikem - twierdzą tak na podstawie strony jakich wiele w internecie
        3 Nigdy -również przy okazji tego watku nie odcieli sie od rasistowsko-
        ksenofobicznych zapisków talmuud a w LUBLINIE POWSTAJE SZKOŁA TALMUDYCNZA .
        5 Polonica przytacza antypolskie fragmenty - zamiast ustosunkowac się do
        meritum- jak zwykle odkręcają kota ogonem .
        6> zastapi jednak ani solidnegio wyksztalcenia ani tez wlasnego wysilku
        > intelektualnego przy ocenie rozmaitych zrodel.
        To jest najlepsze - w poprzednich pkt-ach - "ustalenia" na nad wyraz wątłych
        podstawach a teraz taka konstatacja .
        7 Odpornosc na ragumenty polksojezycznych dyskutantów dała sie zauważyć pomimo
        tego iz wili się i wykręcali na wszystkie sposoby - byle tylko uniknąc dyskusji
        ad rem ... .
      • wet3 Re: rmstemero 26.01.07, 16:16
        rmstemero napisał: >kilka spraw ktore udalo sie ustalic

        > w przebiegu prowadzonej tutaj dyskusji:
        >
        > 1. Ksiadz Pranajtis jest hanba kosciola katolickiego. Do znalezienia w
        > oficjalnych zrodlach koscielnych. Cytowanie Pranajtisa jest zabiegiem
        zenujacym

        Ks. Paranajtis NIE jest hanba KK. Ten czlowiek jest znawca Talmudu i za to, ze
        powiedzial prawde nazywasz go hanba KK bo innej odpowiedzi nie masz. Obok ks.
        Paranajtisa masz innych ksiezy, ktorzy podobnie jak on pisza prawde o Talnudzie
        i Zydach. Najwybitniejszym z nich jest ks. Stanislaw Trzeciak. Jego
        ksiazka "Talmud o gojach a kwestia zydowska w Polsce" praktycznie pokrywa sie z
        ks. Paranajtisem. Warto tez przeczytac krotkie kompendium ks. Jozefa
        Kruszynskiego "Talmud. Co zawiera i czego naucza" - w ktorym autor wyraznie
        mowi, ze Talmud zezwala Zydom na podwojne zycie - uczciwe wzgledem swoich, a
        nieuczciwe i obludne wobec gojow. Oprocz tego mamy wielu naukowcow - Zydow (
        Szahak i Finkelstein) i nie - Zydow jak np. Prof. A. Szczesniak, R. Nowak
        ktorzy wyraznie to potwierdzaja. Obok nich mamy setki innych autorow, z ktorych
        wybija sie Ford ze swoja bardzo dluga seria artykulow na temat Zydow w jednej z
        gazet ukazujacych sie w Detroit. Oczywiscie, wszyscy w/w nie pisza prawdy i
        wyssali antysemityzm z mlekiem matki.

        > 2. Einstein nie byl katolikiem

        Nie wiem kim byl i nigdy sie tym nie interesowalem. Katolikiem chyba (?) nie
        byl.

        > 3. Talmud nie powstal po to aby dac wyraz nienawisci do chrzescijan i Polakow
        w
        > ogole a do remekka i wet3 w szczegolnosci. Powstal w czasie gdy Polakow nie
        > bylo. Ogromna wiekszosc Talmudu powstala jeszcze przed powstaniem Imperium
        > rzymskiego i dotyczy czasow niewoli babilonskiej.

        A kto ci powiedzial, ze Talmud napisany byl po to aby dac wyraz nienawisci do
        chrzescijan?! Sam w sobie Talmud jest ksiega rasistowska i ksenofobibczna,
        ktora wyraznie ma w pogardzie nie - Zydow.

        > Bohdan Chmielnicki nie byl ani polskim patriota ani polskim renegatem a
        > czerpanie wiedzy historycznej z porzygodowych ksiazek niejakiego Sienkiewicza
        > czasem prowadzi na manowce.

        Byl kozakiem polskiego pochodzenia. Pisalem wyraznie, ze kozactwo nie bylo
        jednolite etnicznie. Oprocz Rusinow bylo w nim bardzo wielu Polakow, Moldawian,
        Wolochow Tatarow i bog wie czego jeszcze. Nie wiem o co co tu chodzi. Wiem
        natomiast, ze kozactwo nie posiadalo swiadomosci narodowej. Do pewnego stopnia
        prezentowalo swiadomosc klasowa polaczona z anarchia.

        > 5. Polonica.net nie jest wiarygodnym ani tez niewiarygodnym zrodlem wiedzy.
        Nie
        > jest zadnym zrodlem wiedzy. Jest to kloaka stworzona przez nioeudolnych i
        > chorych dla im podobnych.

        Nie wiem czy takowym jest, czy tez nie jest. Wiem, ze podaje wiele prawdziwych
        rzeczy. Wszystkiego nie "obczytalem".

        > 6. Czerpanie wiedzy z wikipedii jest lepsze niz cytowanie polonica.net nie
        > zastapi jednak ani solidnegio wyksztalcenia ani tez wlasnego wysilku
        > intelektualnego przy ocenie rozmaitych zrodel.

        Czerpanie wiedzy z wikipedii niczym nie rozni sie od czerpania wiedzy
        z "Polonica.net".

        > 7. Ilosc postow w tym watku nie dowodzi bynajmniej prawdziwosci ani tez falszu
        > postawionej tu na poczatku tezy. Jest ona wyrazem niezgody wiekszosci
        > uczestnikow na kryptorasizm i pseudointelektualny belkot udajacy
        chrzescijanstw
        > o
        > lub patriotyzm. Jak rowniez wynikiem ewidentnej odpornosci niektorych
        > dyskutantow na racjonalne argumenty.

        Zgoda co do ilosci wypowiedzi. Wazna jest jakosc. Jesli uwazasz, ze powolywanie
        sie na naukowcow zydowskich jak i niezydowskich, swieckich i duchownych
        mowiacych to samo o Talmudzie - to twoje mowienie o rasizmie
        pseudointelektualnym belkocie udajacym patriotyzm i chrzescijanstwo jest
        wielkim nieporozumieniem. Wyznajesz bowiem zasade "jesli fakty sa przeciwko
        mnie, to tym gorzej dla faktow!".
        • remekk Re: rmstemero 27.01.07, 15:29
          > Ks. Paranajtis NIE jest hanba KK. Ten czlowiek jest znawca Talmudu i za to,
          ze
          > powiedzial prawde nazywasz go hanba KK bo innej odpowiedzi nie masz. Obok ks.
          > Paranajtisa masz innych ksiezy, ktorzy podobnie jak on pisza prawde o
          Talnudzie
          >
          > i Zydach. Najwybitniejszym z nich jest ks. Stanislaw Trzeciak. Jego
          > ksiazka "Talmud o gojach a kwestia zydowska w Polsce" praktycznie pokrywa sie
          z
          >
          > ks. Paranajtisem. Warto tez przeczytac krotkie kompendium ks. Jozefa
          > Kruszynskiego "Talmud. Co zawiera i czego naucza" - w ktorym autor wyraznie
          > mowi, ze Talmud zezwala Zydom na podwojne zycie - uczciwe wzgledem swoich, a
          > nieuczciwe i obludne wobec gojow. Oprocz tego mamy wielu naukowcow - Zydow (
          > Szahak i Finkelstein) i nie - Zydow jak np. Prof. A. Szczesniak, R. Nowak
          > ktorzy wyraznie to potwierdzaja. Obok nich mamy setki innych autorow, z
          ktorych
          >
          > wybija sie Ford ze swoja bardzo dluga seria artykulow na temat Zydow w jednej
          z
          >
          > gazet ukazujacych sie w Detroit. Oczywiscie, wszyscy w/w nie pisza prawdy i
          > wyssali antysemityzm z mlekiem matki
          Ciekawe czy wszytskich tych autorów opluja podobnie jak x Pranajtisa ?
          Może zaczna od Shahaka , Finkelsteisna i Forda i oskarżą ich o ...
          "antysemityzm" .... .
          • wet3 Re: rmstemero 27.01.07, 15:39
            remekk napisał:


            > Ciekawe czy wszytskich tych autorów opluja podobnie jak x Pranajtisa ?
            > Może zaczna od Shahaka , Finkelsteisna i Forda i oskarżą ich o ...
            > "antysemityzm" .... .

            Sadazc po dotychczasowej dyskusji mozna spodziewac sie, ze oskarza.
            • remekk Re: rmstemero 27.01.07, 21:24
              wet3 napisał:

              > remekk napisał:
              >
              >
              > > Ciekawe czy wszytskich tych autorów opluja podobnie jak x Pranajtisa ?
              > > Może zaczna od Shahaka , Finkelsteisna i Forda i oskarżą ich o ...
              > > "antysemityzm" .... .
              >
              > Sadazc po dotychczasowej dyskusji mozna spodziewac sie, ze oskarza.
              Wszystkiego mozna sie po nich spodziewać ... .
              • trudny99 Talmud jest z pewnością grożniejszy 28.01.07, 00:01
                od tego ,,dzieła'':
                prawo.vagla.pl/files/mein_kampf.jpg
                które zresztą czerpie swoje ,,przesłanie'' z Talmudu..
                Przecież to nie Hitler, ani tym bardziej ,,dyżurny'' nazizm stworzyli
                filozofię nadludzi !
                • remekk Re: Talmud jest z pewnością grożniejszy 28.01.07, 06:27
                  Do tego jeszcze biologizm i podwójna "etyka" ... .
    • romano33 Ciekawostka: Żydzi ortodoksi 22.01.07, 21:03
      Ciekawe spojrzenie na Syjonizm od strony ortodoksyjnych Żydów. Po polsku
      www.neturei-karta.dog.pl/



    • s-k-i-n gratulacje! twój wątek remekk jest najpopularniejs 23.01.07, 21:27
      ma najwięcej wpisów!
    • remekk obszerne fragmenty talmudu z książki x Pranajtisa 24.01.07, 14:22
      www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html
    • gobi03 przestań już 24.01.07, 17:09
      co ty tak z tym Talmudem? Co za obsesja!
      • remekk Re: przestańcie unikac dyskusji o talmudzie 24.01.07, 18:12
        ..oraz wyrózników cywilizacyjnych ,które wpływaja na postepowanie może nawet
        bardzie niz talmud ... .
    • scolopetarius Mesjasz już przyszedł, a Wy go zdradziliście 24.01.07, 19:10
      Teraz możecie tylko kajać się za własne grzechy.
      • pantanal Do kogo to mówisz? 24.01.07, 23:09
    • remekk talmudyczni fani nie znają więcej od prof.Nowaka 25.01.07, 07:36
      ...przykładów kiedy to Zydzi wypowiadali się pozytywnie - bądź nawet bronili
      Polski i Polaków .
      Oczywiste było iz nie znaja róznych ciemnych sprawek ,które rzetelnie i fachowo
      opisuje prof. - ale ,ze tych jasnych takze nie znaja tyle co prof Nowak - to
      juz zsakoczenie ... .
    • s-k-i-n aż dziw remek bierze żeGW ci tego watku nie wywali 25.01.07, 16:37
      ła... mi o protokołach mędrców syjonu wywalili z wszystkich forów a pisałem o
      tym tu w naforum kraj oraz Poznań
    • lechu112 Klamstwo powielane przez antysemitow - falszywka 27.01.07, 08:12
      tego idioty remka zajmujacego sie wylacznie faszystowskimi prowokacjami
      tutaj na forum GW.

      FALSZYWKA BEZ LINKU < a jesli bedzie to do nazistowskiej strony .
    • lechu112 Klamstwo powielane przez antysemitow - falszywka 27.01.07, 08:15
      tego idioty remka zajmujacego sie wylacznie faszystowskimi prowokacjami
      tutaj na forum GW.

      FALSZYWKA BEZ LINKU < a jesli bedzie to do nazistowskiej strony .

      Ten remek to chory z nienawisci propagandista PZPR.( na emeryturze)
      • remekk Obok Pranajtisa - Izrael Shahak , Mosze Rabenju 27.01.07, 08:24
        ...także ujawnili parwde o talmudzie . Co do cywilizacji , której to wytworem
        jest talmud - to czyny takie jak wymorodowanie ok 1000 cywilów - w tym ok 300
        dzieci (w tym również spalenie żywcem fosforem) w odwecie za porwanie 2
        żołnierzy - to lepsze potwierzdenie całej patologii ich cywilizacji niż
        teoretyczne rozważania na ten temat . "lech" - prymitywny udwacz pokazał na
        forum swiat jakim to jest fanem zbrodniczego tworu parapaństwowego
        odpowiedzialnego za wyżej opisana zbrodnie a jednocześnie - "zarzuca" -
        > Ten remek to chory z nienawisci
        - ten brak umiaru - to nie jest co prawda typowy wyróznik cywilziacyjny ale po
        tym mozna ich rozpoznac niemal tak bezbłędnie jak po kultywowaniu zasad
        cywilizacyjnych . Jest to co najmniej cybernetyczny - ale bardziej
        prawdopodbne ,ze i bilogiczny udawacz - tchórzliwie ukrywający swoje
        pochodzenie a jednocześnie snujący swe chore wizje na temat innych forumowiczów
        > Ten remek to chory z nienawisci propagandista PZPR.( na emeryturze)
      • wet3 Re: lechu112 27.01.07, 15:36
        lechu112 napisał: > Klamstwo powielane przez antysemitow

        > tego idioty remka zajmujacego sie wylacznie faszystowskimi prowokacjami
        > tutaj na forum GW.
        >
        > FALSZYWKA BEZ LINKU < a jesli bedzie to do nazistowskiej strony .
        >
        > Ten remek to chory z nienawisci propagandista PZPR.( na emeryturze)

        Widac, ze opinie wyrazone przez mnostwo naukowcow, teologow i wielu uczciwych
        Zydow mowiace, ze Talmud jest ksiega rasistowska i ksenofobiczna dla
        takich "mozgow" jak twoj nie maja zadnego znaczenia. Pragne ci przypomniec, ze
        w dyskusji tej nie chodzi o wytykanie palcow na Zydow. Chodzi po prostu o
        wykazanie, ze Talmud jest taki jaki jest. Tylko prostacy twego pokroju moga
        uwazac taka dyskusje za przejaw antysemityzmu.
        • remekk Re: lechu112 27.01.07, 15:57
          Kiedy zawiodą inne "wyjatkowe" metody uników - gromadnie stosowane pzrze fanó
          talmudu - jak zwykle w takich wypadkach kończy się to
          krzykiem "antysemityzm"oraz ich "wyjątkowymi" wizjami , którymi "obdażają"
          swoich oponentów ... .
    • tia666 syjonizm 27.01.07, 21:23
      zapewne jest wiele przypisow, tlumaczen mniej lub bardziej rasistowskich, czy
      wsrod zydow nie ma rasistow?

      hehe, wszyscy piekni i dobrzy jak ich krwawy bog
      • remekk Re: syjonizm 28.01.07, 08:29
        Ich rasizm jest jedynie słuszny .
        Ich wypaczony obraz Boga i jeszcze ta monolatria oraz plemienno-rasowa
        interpretacja jest co anjmniej niewłasciwa .
        Natomiast Dobra Nowina to posłanie miłosci .
    • lechu112 remekk daj linka do tej falszywki "talmud" co 28.01.07, 09:13
      rozpowszechniasz ale linku nie ma .
      Malutki klamca i prowokator co Polakom wyrabia zla opinie .

      Bo te "ksiazke" to sam napisales zapewne .
      Komuna sie juz skonczyla agitatorze partyjny PZPR

      • remekk link do ksiązki - co najmniej kilka książek ... 28.01.07, 09:21
        ...w tym równIEż zydowskich autorów opisujacych tę patologie zostało
        przytoczoncyh ale do nieudolonoego udawacza "Polaka"to nie dociera ... .
    • terence Re: Talmud o gojach 29.01.07, 21:34
      "Zło jest przekleństwem świata i dlatego czarowników, którzy są jego agentami, nosicielami i rozsadnikami, muszę trzymać jak najdalej od siebie i mojego klanu, ponieważ ich obecność zatruwa powietrze, rozsiewa zarazę i sprawia, że życie jest niemożliwe, że staje się swoim przeciwieństwem, śmiercią. Jeżeli umarł ktoś bliski, spłonął dom, padła krowa, wiję się z bólu albo leżę bezwładny, powalony atakiem malarii, wiem, co się stało: ktoś rzucił na mnie czary. Toteż jeżeli mam siłę, to sam, a jeżeli jestem zbyt słaby, to moja wieś czy klan, zaczynamy poszukiwać winowajcy-czarownika. Ten czarownik, ex definitione, musi żyć i działać wśród innych, w innej wiosce, w innym klanie czy plemieniu. Nasza współczesna podejrzliwość i niechęć do Innego, do Obcego bierze się jeszcze z owego lęku naszych plemiennych praprzodków, którzy widzieli w Drugim, w Obcoplemieńcu, nosiciela zła, źródło nieszczęścia. Przecież ból, pożar, zaraza czy susza i głód nie brały się same z siebie. Ktoś musiał je przynosić, zadawać, rozpleniać. Ale kto? Nie moi, nie najbliżsi, nie nasi - bo ci są dobrzy: życie jest możliwe tylko wśród ludzi dobrych, a przecież - żyję. Winowajcami są więc Inni, Obcy. Dlatego szukając zemsty za nasze krzywdy i porażki, wchodzimy z nimi w zatargi, popadamy w konflikty, prowadzimy wojny. Słowem, jeżeli spotkało nas nieszczęście, jego źródło nie jest w nas, jest (...) poza mną i moją społecznością, daleko w Innych". R.K.
      • trudny99 Re: Talmud o gojach 29.01.07, 21:48
        ,,Bezpodstawność tych wywodów, a zarazem i "prawdomówność" żydowska okazuje się
        w świetle słów Majmonidesa, jednego z największych znawców i kodyfikatorów prawa
        żydowskiego, który w r. 1180 wydał swe dzieło "Miszne Tora" (Powtórzenie Prawa),
        a w komentarzu Aboda Zara, Miszna 3 mówi: "Wiedz, że tych Nazarejczyków, którzy
        za Jezusem błądzą, jakkolwiek ich dogmata są różne, wszystkich razem należy
        uważać jako sług bożków i wszystkie ich święta są zakazane i musi się z nimi
        obchodzić jako ze sługami bożków. Ponieważ pierwszy dzień tygodnia należy do
        świąt pogan, jest zakazanym w tymże dniu handlować z takim, kto wierzy w Jezusa.
        We wszystkim tak się z nimi postępuje w pierwszy dzień tygodnia, jak się
        postępuje z poganami w ich dniu świątecznym". Dalej, jak przytacza Gustaw Marks,
        według Miszne Tora, Hilchot Ab. Zara 9: "Edomici są sługami bożków, a ich
        pierwszy dzień jest świętem", Hilchot Maachalot 11: "Nazarejczycy są sługami
        bożków''. Nie potrzeba jednak uciekać się aż do Majmonidesa, aby udowodnić, że
        pod nazwą "goj" żydzi rozumieją wszystkich nieżydów, a zatem i chrześcijan, bo
        przecież codzienne doświadczenie to stwierdza. Słyszy się wśród żydów na każdym
        kroku, a czyta się w pismach żargonowych o gojach jako o Polakach, a nie
        Chananejczykach, np. Jidisze Togblat 1937 r. Nr 292, str. 7 jest mowa o rabinie
        Egerze, który pod groźbą klątwy, nakazując bojkot drukarń chrześcijańskich,
        głosi: "żeby się zabezpieczyć przed gojowskimi drukarniami, którzy mogą się nie
        liczyć z zakazami i "chajremem" rzucamy klątwę i zakaz nie tylko na drukarzy,
        lecz także i na tych, co będą kupował i i czytali książkę drukowaną wbrew
        nakazom rabinicznym". Ramo, krakowski rabin zakaz ten stosował także do księgi
        Majmonidesa, drukowanej u goja. Podobnie również ma się sprawa o innej nazwie,
        używanej dla wszystkich nieżydów, tj. o "akum". Jest to skrót powstały z
        początkowych liter wyrazów: "obhde kokhabhim u mazzalot" - czciciele gwiazd i
        planet, i oznacza właściwie pogan. Żydzi jednak tym wyrazem nazywają także i
        chrześcijan. W tygodniku żydowskim "Baderech", wychodzącym w Warszawie w 38
        numerze 1936 r. w odcinku "Dlaczego Beszt trąbił?" jest mowa o księdzu
        pochodzenia-żydowskiego, który mówi: "We wszystkich swych mowach, które
        wygłosiłem w różnych kościołach, szerzyłem kłótnie i spory między Izraelem, a
        Akum". Odnosi się to do czasów powstania chasydyzmu w Polsce, a przecież wtedy
        pogan w Polsce nie było. ''
        • terence Re: Talmud o gojach 29.01.07, 22:44
          ale straszne słowo "goj" ojojojoj
          a górale mówią na niegórali "cepry"

          z resztą po co ja to pisze, przypomina to dyskusje z daltonistą o kolorach
          widzicie argumenty pasujące a niepasujących odrzucacie, smutni z was ludzie

          wiedzcie że skoro tak nie lubicie kultury żydowskiej jako takiej to po śmierci, (jako że mniemam uważacie się za chrześcijan) staniecie przed Chrystusem który urodził się w Judei i był z pochodzenia Żydem, tak jak Jego matka Maria była Żydówką... bywał w synagogach, modlił się w synagogach, przestrzegał praw żydowskich...
          może Mu się bardzo nie spodobać wasza ideologia... oj moze być na was nawet zły że tacy z was zatwardziali nienawistnicy byli... możecie mieć problemy z dostaniem się do światłości... ja tylko ostrzegam...
          smutno mi się robi jacy ludzie potrafią być zaskorupiali w swoich chorych wyobrażeniach... fanatyka nie przekonasz, wiem z autopsji... (tak tak niePolak ze mnie, zdrajca, zwolennik Żydów i takie tam bla bla bla wymyslicie na usprawiedliwienie siebie)
          shalom!
          • trudny99 Re: Talmud o gojach 29.01.07, 22:57
            Ty się martw o siebie..
            A tak na marginesie..- dlaczego się na Chrystusa powołujecie,
            skoro Go nie uznajecie ?!..
            Wolę język bardziej potoczny, ale niestety muszę..
            Przyszedł do Was, ,,aby dać świadectwo prawdzie, a wyście Go nie przyjęli''..
            - nadal czekacie na Mesjasza rozumianego nie jako zbawiciela lecz przywódcę,
            który uczyni Izraelitów ,,Panami Świata''..
            (coś mi to przypomina...)
            • terence Re: Talmud o gojach 29.01.07, 23:20
              jak łatwo w Twoich oczach zostać tym innym...
              wicie rozumicie... my - wy... Ty to pewnie nie Polak bo Polak nie może myśleć inaczej ode mnie.
              Ja tam się za nazwanie Żydem nie obrazam, ale to ukazuje prostote i błędność Twojego rozumowania.

              bohaterowie Starego Testamentu:Mojżesz,Dawid,Salomon,Daniel,Estera itp. Niebo
              jest "zażydzone" bo tak chciał BÓG.
              Martwie się żebyś za swoją nienawiśc (lub odchył psychiczny jak wolisz "manią" zwany) po smierci nie żałował.
              Najlepiej zalecam czytanie Słowa Bożego, szczególnie Nowego Testamentu...spróbuj zrozumieć przesłanie miłości Chrystusa które obowiązuje nie tylko do tych którzy myślą podobnie.(ba nawoływał także żeby kochac swych wropgów i nadstawiac policzek ale to już zbyt duże wyrzeczenie chyba)


              Ale ja wiem ja wiem, ja nie dostrzegam tyle co Ty, Ty jesteś propagatorem prawdy którą widzą nieliczni. Inni są albo wrogami albo nie dostrzegają omamieni przez wrogów... Ja nic nie czytałem według Ciebie na pewno, Nowaka nie czytałem, "Protokołów" też nie, strony polonica.net...tak w ogóle to nie wiem nic. tylko Ty wiesz wszystko a na pewno o wrednych spiskach Żydowskich i tej ich wrednej kulturze... O mistrzu znający prawde pokaż mi prawdziwość świata, zdejm łuski z oczu moich...
              Nawracaj nawracaj! Nie zaprzestawaj swojej krucjaty o prawdę!
              Tak tak widze już całą ptrawdę! Jacy ci żydzi (od teraz będe pisał z małej litery) są wredni! Jacy oni wszyscy podli byli zawsze! i są! I dobrze że byli tak tępieni! Ci Niemcy to jednak dobrze robili w tych obozach! Ach a ten Hitler jaka piękną wizje miał - Świat bez Żydów!
              Od teraz będe się kierował nowymi wytycznymi w swym życiu! "Nienawidź swego bliźniego żydowskiego jak diabła samego", "Pamiętaj, by każdego dnia Żydów i ludzi ich broniących opluć", "Nie wahaj się mówić fałszywego świadectwa przeciw Żydom", "Obrzezanie - znak przymierza ludu Izraela z Bogiem -niech ci będzie znakiem hańby, który zawsze wyszydzać będziesz".
              Dziękuje że dzięki temu wątkowi który tu wstawiliście i tak pięknie i długo kontynuujecie zobaczyłem prawdę! Przekonaliście mnie w pełni! Jakaż wspaniała jest waszam misja o prawde i czystość świata! Ach ach...

              • remekk Re: Talmud o gojach 30.01.07, 08:43
                Tłumaczenie na czym polega bilogizm i kto go obsesyjnie wręcz kultywuje zajęło
                sporo miejsca na tym forum . Albo nad wyraz niedokładnie przeglądasz wypowiedzi
                interlokutorów i na tej - co najmniej watłej podstawie opierasz swe "oceny"
                albo tez jesteś całkowiecie nieprezmakalny i odporny na wiedzę .
                To ,ze Zyd moze iśc "do Nieba" to nie jest nic nadzywczaj odkrywczego - raczej
                spróbuj tłumaczyc tym co Boga próbują zawlaszczyć dla siebie iz goj takze
                moze "pójsc do Nieba" .(przy okazji dodam iz wielu Zydów asymilowało sie z
                Polakami nawet zostawali narodowcami jak np Wasiutyński - wnuk rabina)
                Wątek poswięcony jest głównie nienwistnym zapisom pewnej rasistwoswskeij księgi
                oraz patologicznym wyróznikom cywilizacyjnym - pomimo tego poświęcasz
                wiele "troski" - gojom z powodu ich "nienawiści" zwykłe odwracanie kota ogonem
                w czasach kiedy nie-goje mordują 1000 ludzi w tym 300 dzieci - palac je często
                fosforem to objaw kompletnej pogardy dla faktów .
                NIc dziwnego ,ze owocuje to prastackimi "zarcikami" ,których komentwoac z wielu
                powodów po prostu nie wypada .
                Prof Nowaka - nie czytałes -to widac . Zastanawia mnie tylko skąd bierze się
                tak totalny fanatyzm wobec tego uczonego . Każdy myslacy człowiek porównując
                rzeczowe i merytoryczne prace Nowaka z np groSSem - widzi jak na dłoni na czym
                polaga róznica pomiędzy praca historyka a praca agenciny donoszoącego nawet na
                swych plemiennych kolezków a teraz póbujacego za pomoca antypolskiej
                propagdanady w stylu "Sturmra" odprawcowac swoje grzeszki ... .
              • ddyzma5 Re: Talmud o gojach 30.01.07, 15:00
                terence napisał:

                > jak łatwo w Twoich oczach zostać tym innym...
                > wicie rozumicie... my - wy... Ty to pewnie nie Polak bo Polak nie może myśleć
                i
                > naczej ode mnie.
                > Ja tam się za nazwanie Żydem nie obrazam, ale to ukazuje prostote i błędność
                Tw
                > ojego rozumowania.
                >
                > bohaterowie Starego Testamentu:Mojżesz,Dawid,Salomon,Daniel,Estera itp. Niebo
                > jest "zażydzone" bo tak chciał BÓG.
                > Martwie się żebyś za swoją nienawiśc (lub odchył psychiczny jak
                wolisz "manią"
                > zwany) po smierci nie żałował.
                > Najlepiej zalecam czytanie Słowa Bożego, szczególnie Nowego
                Testamentu...spróbu
                > j zrozumieć przesłanie miłości Chrystusa które obowiązuje nie tylko do tych
                któ
                > rzy myślą podobnie.(ba nawoływał także żeby kochac swych wropgów i nadstawiac
                p
                > oliczek ale to już zbyt duże wyrzeczenie chyba)
                >
                >
                > Ale ja wiem ja wiem, ja nie dostrzegam tyle co Ty, Ty jesteś propagatorem
                prawd
                > y którą widzą nieliczni. Inni są albo wrogami albo nie dostrzegają omamieni
                prz
                > ez wrogów... Ja nic nie czytałem według Ciebie na pewno, Nowaka nie
                czytałem, "
                > Protokołów" też nie, strony polonica.net...tak w ogóle to nie wiem nic. tylko
                T
                > y wiesz wszystko a na pewno o wrednych spiskach Żydowskich i tej ich wrednej
                ku
                > lturze... O mistrzu znający prawde pokaż mi prawdziwość świata, zdejm łuski z
                o
                > czu moich...
                > Nawracaj nawracaj! Nie zaprzestawaj swojej krucjaty o prawdę!
                > Tak tak widze już całą ptrawdę! Jacy ci żydzi (od teraz będe pisał z małej
                lite
                > ry) są wredni! Jacy oni wszyscy podli byli zawsze! i są! I dobrze że byli tak
                t
                > ępieni! Ci Niemcy to jednak dobrze robili w tych obozach! Ach a ten Hitler
                jaka
                > piękną wizje miał - Świat bez Żydów!
                > Od teraz będe się kierował nowymi wytycznymi w swym życiu! "Nienawidź swego
                bli
                > źniego żydowskiego jak diabła samego", "Pamiętaj, by każdego dnia Żydów i
                ludzi
                > ich broniących opluć", "Nie wahaj się mówić fałszywego świadectwa przeciw Żydo
                > m", "Obrzezanie - znak przymierza ludu Izraela z Bogiem -niech ci będzie
                znakie
                > m hańby, który zawsze wyszydzać będziesz".
                > Dziękuje że dzięki temu wątkowi który tu wstawiliście i tak pięknie i długo
                kon
                > tynuujecie zobaczyłem prawdę! Przekonaliście mnie w pełni! Jakaż wspaniała
                jest
                > waszam misja o prawde i czystość świata! Ach ach...
                >
                >
                Podejrzewam iż jesteś oślepionym słowem żyd.
                Tu nie chodzi w tej dyskusji o propagowaniu nienawiści rasowych, o wspieranie
                ideologii Hitlera.
                To jest dyskusja na temat żydów kultywujących rasistowskie wartości zawarte w
                Talmudzie.
                I czy to się komukolwiek podoba czy nie, Gross jest takim żydem propagującym
                nienawiść rasową.
                Nie można jednego dnia urządzać marsz żywych w Oświęcimiu , i tego samego dnia
                w Palestynie buldożerami zasypywać ziemią w rowach ludzi żywcem .
                Taki przypadek miał miejsce, i jest udokumentowany przez zachodnie media.
                Krzywda żydów nie jest krzywdą absolutną, dającą im koncesje do czynienia
                zbrodni i innych oszustw.
                A tak oni niestety rozumną swoje krzywdy, wyrządzone podczas 2WS.
                Każdy kto podniesie rękę na bliźniego z powodów rasowych , powinien być
                potępiony.
                A niestety żydzi nie mają w tej kwestii czystego sumienia.
                I to nie dlatego że ja tak mówię, ale to mówi cała Europa. Z tego powodu
                właśnie w Europie państwo żydowskie uważane jest za największe zagrożenie
                pokoju na świecie.
                Skoro część żydów europejskich solidaryzuje się z polityką Izraela, wspiera
                ją, musi się liczyć z potępieniem.
                I tu nic nie pomoże , żadna ucieczka czy obrona tej polityki zarzutami
                antysemickimi.
                To nie to. To głos zdrowego rozsądku cywilizacji. I nie da się go zdławić
                zarzutami antysemickimi.
                A że tu prawdziwi antysemici również profitują, i wkraczają dużym krokiem w
                salony rozsądku .
                To nikt nie jest inny winny , jak sami żydzi.
                Czasami to brzmi groteskowo , iż ludzi myślących racjonalnymi kategoriami
                nazywa się antysemitami.
                To jest po prostu ślepota i nieporozumienie.
          • remekk niereformowalny bilogizm - nawet Boga próbuja spro 30.01.07, 08:13
            ...wadzać do niskiej płaszczyzny plemienno-rasowej .
            Pomimo tego iż mowa była o tym wielokrotnie - dalej powtarzają - i jeszcze ...
            "oskarżają" o to iż Polacy są odporni na argumenty . Rezczywiscie smutne -
            - aczkolwiek dla pasjonatów studiujacych skutki wpływów tej cywilziacji jest to
            kolejne potwierdzenie tezy o ich "nieprzemaklanosci" .
            I jeszcze ta "troska" iz nie dostaniemy się do nieba przez "nienawiść" -
            dziecinada ... .
    • frau_pranajtis Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 08:46
      Nie jest to grzech a przypodobanie sie Panu!
      • remekk Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 08:52
        albo spalic fosforem jak w Libanie - dzieci to takze dotyczy ... .
        • wet3 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 14:38
          Bardzo przykre wrazenie sprawily na mnie dzjecia dzieci izraelskich
          wypisujacych napis "with love" na bombach przeznaczonych na bombardowanie
          Libanu!!!
          • remekk Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 14:56
            wet3 napisał:

            > Bardzo przykre wrazenie sprawily na mnie dzjecia dzieci izraelskich
            > wypisujacych napis "with love" na bombach przeznaczonych na bombardowanie
            > Libanu!!!
            Szczególnie w zestawieniu ze zdjęciami dzieci libańskich spalonych
            fosforem ... .
            • moon5 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 15:50
              A może podacie jakieś linki do jednych i drugich zdjęć.
              • remekk Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 16:18
                Nie mam w tej chwili ich "w zanadrzu"-ale to dosyć głosna sprawa - nawet w
                mediach mozna było zobaczyc i jedne i drugie ... .
                • moon5 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 16:40
                  Jakoś to przeoczyłam. Jeśli Izrael stosuje takie środki świadczy to dużym
                  poczuciu zagrożenia, może uzasadnionym. Jednak to straszne.
                  • moon5 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 17:28
                    Niewiele znalazłam, nie wszystkie można jeszcze obejrzeć, ale to, co zobaczyłam
                    mi wystarczy.
              • wet3 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 16:42
                Zdjec tych byly w internecie setki podczas bombardowania Libanu przez Zydow.
                Gdzie ty wtedy byles? Oczywiscie, ze linkow tez nie posiadam.
              • remekk link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"libańsk ie 30.01.07, 17:44
                moon5 napisała:

                > A może podacie jakieś linki do jednych i drugich zdjęć.

                dzienik.ovh.org/index.php/2006/chory-szalony-swiat/
                • moon5 Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 30.01.07, 18:17
                  Tego zdjęcia wcześniej nie widziałam. To paranoiczne. Takie indoktrynowanie
                  dzieci powinno być karalne. Czy tam nie ma organizacji dbających o prawo dziecka
                  do wychowania w miłości ?
                  Poza tym nie wszyscy polscy Zydzi popierają politykę rządu izraelskiego, tak jak
                  i na pewno nie wszyscy Izraelczycy.
                  • remekk Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 30.01.07, 18:26
                    Niestety ci udzielajacy sie na polskojezycznych forach - nawet ci perfidni
                    udawacze "Polaków" popieraja i to jeszcze jak ... .
                    A tak przy okazji o indoktrynacji . KIedys Rzeczpospolita opublikowała wywiad z
                    młodym Izraelczykiem - uczestnikiem marszu zywych ,który stwierdził iz po takim
                    marszu ma ochote wymknąc się z hotelu i dokonac pogromu na Polakach - tylko
                    strach uniemożliwia mu realzizacje jego marzeń . W takich chwilach oddycham z
                    ulgą przypomniawszy sobie iz w poczatkach syjonizmu - większośc działaczy
                    chciała ich państwa nad Wisła - na szczęście koncepcji Judeopolonii nie udąło
                    się i pomimo ich wysiłków nie uda sie zainstalować nad Wisłą !
                    • romano33 Nowe linki do zdjęc z Palestyny i Libanu 30.01.07, 18:44
                      Spojrzenie z drugiej strony nowe linki:

                      www.abduz.com/waronleb/images.html
                      www.lebanonundersiege.gov.lb/english/F/Main/index.asp?
                      getto.blox.pl/html
                      raport.blox.pl/html
                      zpalestyny.blog.com/
                      www.flickr.com/photos/warcrimes/
                      www.flickr.com/photos/13248483@N00/
                      www.flickr.com/photos/savepalestine/
                      www.flickr.com/photos/12011945@N00/sets/72157594226028380/
                      www.flickr.com/photos/12011945@N00/
                      www.pbase.com/yalop/essay
                      www.pbase.com/dflynch/palestine
                      • remekk wstrząsające - a gdyby tak Judeopolonia ... 30.01.07, 19:12
                        ..;powstała nad Wisłą ... .
                    • moon5 Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 30.01.07, 20:47
                      A może niektórzy są udawaczami Polaków, bo mają w pamięci Shoah oraz nagonki z
                      lat 50-tych i 1968. Potrafię zrozumieć ich postawę.
                      Ponadto niektórzy ludzie mający mieszane pochodzenie maja problemy z całkowitą
                      identyfikacją z którymś z tych dwu narodów.
                      Temu młodemu Izraelczykowi ktoś namieszał w głowie, ale swoją drogą były
                      przypadki mordowania Zydów przez polskich chłopów.
                      Z koncepcji Judeopolonii nie wynikłoby nic dobrego, bo Polacy i Zydzi zbyt się
                      od siebie różnią, by potrafili stworzyć dobre państwo polsko-żydowskie.
                      • remekk Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 30.01.07, 21:01
                        Co innego kiedy ktos po traumatycznych przejściach boi się przyznac - co
                        innego kiedy ktos perfidnie i z rozmysłem udaje "Polaka" tylko po to zeby
                        jako "Polak" przepraszać Zydów , kajać sie za polskie przewiny , podkkreślać
                        zydowska "wyższośc "etc .
                        Co do idnetyfikacji to powiem szczerze iz dziwie się iż wiedząc iż nigdy nie
                        będa pełnowartosciowymi ludźmi w/gzasad tej patologicznej cywilizacji(obłędny
                        bilogizm) "kleją się" do "wybrańców" skoro Polacy asymilowali - nawet narodowcy
                        byli z pchodzenia Zydami i zasłuzonym dla Polski nikt nie wypomina ich
                        pochodzenia chyba ,ze jako ciekawostkę .
                        Oczywsicie ,z e były pzrypadki niegodnego zachowania Polaków - jednak Polacy
                        rozliczali ten margines począwszy już od wojny - oni swych - bioracych masowy
                        udzaił w ekstermiancji Poalków np na Kresach - nie rozliczyli a jednocześnie
                        bezczelnie "oskarżają" .
                        • moon5 Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 30.01.07, 21:56
                          Niezależnie od tego, jaki jest mój pogląd na kwestię przepraszania Żydów za
                          polskie przewiny, uważam takie podszywanie się pod Polaka, aby udawać
                          przepraszanie, za coś moralnie nagannego i w gruncie rzeczy niskiego. A może
                          wcale nie podszywają się prawdziwi Zydzi czy też ludzie czujący się Zydami. Może
                          to zwykli prowokatorzy. A nawet jeśli.. to są różni przedstawiciele tego narodu.
                          Jestem na tyle niezależna, że nigdy nie odczuwałam jakiejś szczególnej potrzeby
                          "klejenia się" do jakiejkolwiek grupy.
                          Jest konieczność lepszego wyjaśniania niedawnej historii.
                          • remekk jeszcze o udawaniu "Polaka" ... 30.01.07, 22:02
                            Opisuje to uczciwy Zyd - Kataw Zar :

                            Wejdźcie, Moi Drodzy, na portral internetowy, "Gazety Wyborczej" www.gazeta.pl
                            i będziecie wiedzieli co jest tam grane na melodię ukradzioną Smetanie! Prym w
                            rdzennie polskich dyskusjach poświęconych wydarzeniom wojennym na Bliskim
                            Wschodzie wiodą na "forumach" wysłannicy pani minister Liwni, którzy
                            przyszpilają i obśmiewają każdą wypowiedź stawiającą chociażby znak zapytania
                            nad sensownością bombardowań cywilnej ludności Libanu. Komu się nie podoba
                            eksterminacja ponad miliona cywilnych Libańczyków i wygnanie z domów drugiego
                            tyle, kto nie aprobuje burzenia dzielnic mieszkaniowych i elektrowni, zalania
                            Morza Śródziemnego ropą naftową i blokowania Libanu przed pomocą humanitarną
                            zza granicy, ten jedynie tfu-tfu anty-Żyd, dyszący nienawiścią do
                            mojżeszowych.

                            źródło: www.nczas.com/?a=show_article&id=3277

                            Skądś ta "wyszukana" intrygę znamy i nie tylko z interenetu bynajmniej .
                            Niejaki poseł Śpiewak - Platfusy Obywatelskie - kiedy juz nie mógł udawac
                            Polaka bo nikt by sie nie dał na to nabrać - uwaga - dojrzał do Zydostwa
                            (aut) ... .
                            • moon5 Re: jeszcze o udawaniu "Polaka" ... 30.01.07, 22:38
                              Nie za bardzo interesowałam się wojną w Libanie, więc nie chcę się wypowiadać na
                              ten temat. Poza tym niezbyt dogłębnie znam spór palestyńsko - żydowski, ale
                              naród, który po wielu wiekach tułaczki dostał swoje państwo ma prawo i obowiązek
                              go bronić. Jednak z obu stron jest zbyt dużo agresji.
                              • remekk Re: jeszcze o udawaniu "Polaka" ... 31.01.07, 16:31
                                Oni tam przybyli po baaardzo długiej nieobecnosci a następnie tubylcom odebrali
                                ziemie i zapedzili ich do gigantycznych gett . W sumie oddycham z ulga na mysl
                                iz w Polsce im to sie nie udało . Jednak kiedy wpychają sied o Polski aby nas
                                "oskarżać" i "pouczać" to nie godze sie z tym draństwem ... .
                                • moon5 Re: jeszcze o udawaniu "Polaka" ... 31.01.07, 16:59
                                  Właśnie to, że przybyli po tak długiej nieobecności od początku nie sprzyjało
                                  ułożeniu dobrych stosunków z mieszkającymi tam Palestyńczykami i ich sąsiadami.
                                  To tak jak ktoś wraca do swego domu, który jest już zasiedlony przez kogoś
                                  innego. Jest wtedy wzywanie policji i procesy sądowe.
                                • moon5 Re: jeszcze o udawaniu "Polaka" ... 31.01.07, 17:32
                                  Podobno plemiona słowiańskie, z których mniej więcej wywodzą się Polacy
                                  zamieszkiwały dawno temu dużą część byłego NRD. Nie wyobrażam sobie jak miałby
                                  wyglądać "powrót" Polaków na tamte tereny. W Izraelu sytuacja mogła być nieco
                                  inna, ale przy braku właściwych posunięć największych światowych polityków od
                                  samego początku powstania tego państwa, musiało się to tak krwawo skończyć.
                                  • wet3 Re: moon5 08.02.07, 01:22
                                    moon5 napisała:

                                    > Podobno plemiona słowiańskie, z których mniej więcej wywodzą się Polacy
                                    > zamieszkiwały dawno temu dużą część byłego NRD. Nie wyobrażam sobie jak miałby
                                    > wyglądać "powrót" Polaków na tamte tereny. W Izraelu sytuacja mogła być nieco
                                    > inna, ale przy braku właściwych posunięć największych światowych polityków od
                                    > samego początku powstania tego państwa, musiało się to tak krwawo skończyć.

                                    Chyba nie masz racji. Byla NRD zamieszkana byla glownie przez Polabian i
                                    Serboluzyczan. Malutka czesc Bylej NRD zamieszkiwali Lubuszanie mieszkajacy po
                                    obu stronach Odry. Na lewym brzegu Odry ich tereny siegaly nieco na zachod od
                                    dzisiejszego Fuerstenwalde.
                                    • moon5 Re: moon5 08.02.07, 22:16
                                      Połabianie i Serbołużyczanie to też ludy słowiańskie. Pierwsi wymarli podobno w
                                      osiemnastym wieku, a Serbołużyczanie byli prześladowani przez hitlerowców i
                                      znaleźli jakieś wsparcie w podziemnej Warszawie. Słyszałam, że w Saksonii wiele
                                      nazw miejscowości ma słowiańskie pochodzenie. Polacy zawsze walczyli między
                                      sobą, dlatego stracili swój kraj w rozbiorach. Trudno sobie wyobrazić, aby
                                      potrafili pogonić Niemców dalej na zachód i zmieszać się z innymi Słowianami.
                                      • wet3 Re: moon5 09.02.07, 00:37
                                        Jak uwaznie spojrzysz na mape niemiecka i poczytasz sobie np. nazwy niemieckie
                                        miast Pomorza Zach. i Wsch. oraz bylej NRD to latwo zauwazysz, ze wszystkie sa
                                        przeksztalceniem nazw slowianskich lub ich niemieckim tlumaczniem. I tak dla
                                        przykladu: Lubeka - Lubica (poza terenem bylej NRD), Rostock - Roztoka,
                                        Schwerin - Swarzyn, Stralsund - Strzalow, Wolgast - Wologoszcz/Ologoszcz,
                                        Dresden - Drzen, Weiwasser - Biala Woda, Lubusz - Lebus w NRD, a u nas np.
                                        Stettin - Szczecin, Puck - Puzig, Hel - Hela itd., itd.
                                        • moon5 Re: moon5 09.02.07, 21:16
                                          Teraz Polacy mają szansę małej ekspansji do Niemiec, ale jednak za mało ma
                                          ochotę na kontakt z narodem niemieckim (większość woli kraje anglojęzyczne), a
                                          ci którzy tam jadą są germanizowani jak dawniej inne ludy słowiańskie.
                                          • wet3 Re: moon5 10.02.07, 14:43
                                            moon5 napisała:

                                            > Teraz Polacy mają szansę małej ekspansji do Niemiec, ale jednak za mało ma
                                            > ochotę na kontakt z narodem niemieckim (większość woli kraje anglojęzyczne), a
                                            > ci którzy tam jadą są germanizowani jak dawniej inne ludy słowiańskie.

                                            Do jakiegokolwiek kraju jedziesz, to musisz liczyc sie z mozliwoscia
                                            asymilacji. Tylko mala czesc wyjezdzajacych powraca. Ale nawet gdy jedzie sie
                                            na pobyt czasowy, to niemal obowiazkiem jest podstawowa znajomosc jezyka danego
                                            kraju. Wowczas czlowiek wie jakie sa jego prawa i obowiazki w danym kraju.
                                            Inaczej podobny jest do barana lub zwyklego popychadla.
                                            • moon5 Re: moon5 10.02.07, 17:32
                                              Rozumiem, że trzeba znać język danego kraju czy choćby angielski, aby nie być
                                              traktowanym jak ktoś gorszej kategorii, ale wiele narodów nie asymiluje się w
                                              danym kraju i potrafi zachować swoją odrębność narodową,np. Włosi w USA, Turcy W
                                              Niemczech, Chilijczycy w Szwecji, no i przede wszystkim Żydzi w USA, Niemczech,
                                              Francji. A Polacy, chyba głównie ze względu na jasną karnację skóry i cechy
                                              osobowości, wszędzie starają się wtopić w tło. Wielu z nich w Stanach woli być
                                              Amerykanami nie Polakami, a w Niemczech często udają Niemców. To jest jedna z
                                              najgorszych cech.
                                              • wet3 Re: moon5 11.02.07, 15:24
                                                moon5 napisała:

                                                > ... A Polacy, chyba głównie ze względu na jasną karnację skóry i cechy
                                                > osobowości, wszędzie starają się wtopić w tło. Wielu z nich w Stanach woli być
                                                > Amerykanami nie Polakami, a w Niemczech często udają Niemców. To jest jedna z
                                                > najgorszych cech.

                                                Chyba nie jest tak jak piszesz. Na ogol, za wyjatkiem jednostek, ktore staraja
                                                sie wtopic w tlo (takie jednostki sa we wszystkich grupach etnicznych) Polacy
                                                niczym nie roznia sie od innych narodowosci. Spedzilem dziesiatki lat poza
                                                krajem i przyjrzalem sie temu dobrze. Znam rodziny w ktorych trzecie i nawet
                                                czwarte pokolenie mowi po polsku i znam tez rodziny bardzo porzadnych ludzi
                                                kochajacych polskosc ktorych dzieci sa zupelnie zasymilowane. Trzeba pamietac,
                                                ze decyzja asymilowania sie nie nalezy do rodzicow. Dzieci same decyduja gdy
                                                dorosna. Pod tym wzgledem Polacy NIE roznia sie niczym od innych. Natomiast na
                                                asymilacje najbardziej odporni wydaja sie byc Latynosi. Zydzi, nawet gdy nie
                                                nie znaja hebrajskiego czy jidysz, stanowia odrebna grupe zamknieta
                                                hermetycznie w sobie.

                                                • moon5 Re: moon5 12.02.07, 16:23
                                                  Ta hermetyczność grup żydowskich ma źródło w ich religii i uwarunkowaniach
                                                  historycznych. To wszystko nauczyło ich trzymać się razem, chyba nawet
                                                  niezależnie od tego, czy obecnie praktykują talmudyzm czy nie.
                                                  Polakom bardzo przydałoby się dużo z ich solidarności; zarówno tu w kraju, jak i
                                                  za granicą.
                                                  • romano33 Re: moon5 12.02.07, 17:20
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Ta hermetyczność grup żydowskich ma źródło w ich religii i uwarunkowaniach
                                                    > historycznych. To wszystko nauczyło ich trzymać się razem, chyba nawet
                                                    > niezależnie od tego, czy obecnie praktykują talmudyzm czy nie.
                                                    > Polakom bardzo przydałoby się dużo z ich solidarności; zarówno tu w kraju, jak
                                                    > za granicą.

                                                    My nie chcemy mieć nic wspólnego z rasizmem. Dzięki ale nie popieramy zbrodnicze
                                                    systemy i watpliwa hermetycznośc.
                                                  • moon5 Re: moon5 12.02.07, 18:04
                                                    Ja nie krytykowałabym tak bardzo polityki Izraela. Ktoś musi dać odpór
                                                    zbrodniczemu fundamentalizmowi islamskiemu na Wschodzie.
                                                    Poza tym tam mieszka wielu byłych obywateli polskich, którzy w latach 50-tych i
                                                    60-tych byli zmuszeni do opuszczenia kraju przez ówczesne niedemokratyczne władze.
                                                  • romano33 Re: moon5 12.02.07, 18:12
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Ja nie krytykowałabym tak bardzo polityki Izraela. Ktoś musi dać odpór
                                                    > zbrodniczemu fundamentalizmowi islamskiemu na Wschodzie.
                                                    > Poza tym tam mieszka wielu byłych obywateli polskich, którzy w latach 50-tych i
                                                    > 60-tych byli zmuszeni do opuszczenia kraju przez ówczesne niedemokratyczne wład
                                                    > ze.

                                                    No jasne. Uciekają do Izraela ludzie pokroju Gąsiorowskiego czy Morela. System
                                                    syjonistyczny nie jest święty. To rasistowska i imperialna ideologia co można
                                                    wykazać dowodami.
                                                  • moon5 Re: moon5 12.02.07, 18:57
                                                    Tacy jak Gąsiorowski również we mnie wzbudzają obrzydzenie. Każdy naród ma
                                                    mniejszy czy większy odsetek przestępców i różnych mętów. Zresztą ten
                                                    Gąsiorowski nawet szczególnie na Żyda nie wyglądał. Długi czas myślałam, że to
                                                    Polak.
                                                    A jeśli chodzi o sam syjonizm, to znam zbyt dobrze tej ideologii.
                                                  • moon5 Re: moon5 12.02.07, 20:42
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Tacy jak Gąsiorowski również we mnie wzbudzają obrzydzenie. Każdy naród ma
                                                    > mniejszy czy większy odsetek przestępców i różnych mętów. Zresztą ten
                                                    > Gąsiorowski nawet szczególnie na Żyda nie wyglądał. Długi czas myślałam, że to
                                                    > Polak.
                                                    > A jeśli chodzi o sam syjonizm, to znam zbyt dobrze tej ideologii.

                                                    No i miałam rację. Żaden z niego Żyd. Przeczytałam sugestię, że zdobycie
                                                    obywatelstwa umożliwiły mu i jego towarzyszowi pieniądze. Ale tamten dał się
                                                    później złapać poza terytorium Izraela.
                                                  • wet3 Re: moon5 13.02.07, 16:11
                                                    moon5 napisała:


                                                    > No i miałam rację. Żaden z niego Żyd. Przeczytałam sugestię, że zdobycie
                                                    > obywatelstwa umożliwiły mu i jego towarzyszowi pieniądze. Ale tamten dał się
                                                    > później złapać poza terytorium Izraela.

                                                    Zarowno Gasiorowski jak i Bagsik sa pochodzenia zydowskiego.
                                                  • moon5 Re: moon5 13.02.07, 16:55
                                                    Nie mam tu żadnej pewności, więc nie będę się spierała. Jak napisałam wyżej,
                                                    wszędzie mogą trafić się męty hańbiące resztę narodu.
                                                  • wet3 Re: moon5 13.02.07, 16:09
                                                    moon5 napisała:


                                                    > A jeśli chodzi o sam syjonizm, to znam zbyt dobrze tej ideologii.

                                                    Nie musisz dobrze jej znac. Powinno Ci wystarczyc, ze syjonizm potepiony zostal
                                                    przez ONZ!
                                                  • moon5 Re: moon5 13.02.07, 17:03
                                                    Jakie były okoliczności tego potępienia ? Na marginesie: ONZ umie tylko
                                                    potępiać, wyrażać sprzeciw, i nie radzić sobie z wewnętrznymi aferami łapówkarskimi.
                                                  • wet3 Re: moon5 15.02.07, 15:39
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Jakie były okoliczności tego potępienia ? Na marginesie: ONZ umie tylko
                                                    > potępiać, wyrażać sprzeciw, i nie radzić sobie z wewnętrznymi aferami
                                                    łapówkars
                                                    > kimi.

                                                    Bylo to dosc dawno, chyba w latach 1990-tych. Zastrzegam sie, ze dokladnie nie
                                                    pamietam, ale chyba potepiono wowczas nazizm i syjonizm jako ideologie
                                                    rasistowskie. Zgadzam sie z Toba, ze ONZ robi duzo glupot, ale w tym przypadku
                                                    bledu nie popelniono.
                    • terence Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 31.01.07, 01:14
                      remekk napisał:

                      > Niestety ci udzielajacy sie na polskojezycznych forach - nawet ci perfidni
                      > udawacze "Polaków" popieraja i to jeszcze jak ... .
                      > A tak przy okazji o indoktrynacji . KIedys Rzeczpospolita opublikowała wywiad z
                      >
                      > młodym Izraelczykiem - uczestnikiem marszu zywych ,który stwierdził iz po takim
                      >
                      > marszu ma ochote wymknąc się z hotelu i dokonac pogromu na Polakach - tylko
                      > strach uniemożliwia mu realzizacje jego marzeń . W takich chwilach oddycham z
                      > ulgą przypomniawszy sobie iz w poczatkach syjonizmu - większośc działaczy
                      > chciała ich państwa nad Wisła - na szczęście koncepcji Judeopolonii nie udąło
                      > się i pomimo ich wysiłków nie uda sie zainstalować nad Wisłą !

                      ojej większość działaczy chciła i chce państwa nad Wisła? ojej
                      Myślałem że jestem Polakiem! Ale skoro taki prawdziwy do bólu Polak jak Ty
                      twierdzi, że nie to mnie to przeraziło. A więc nie jestem Polakiem?
                      Mistrzu nawróć mnie! Spraw bym nim się stał! Mistrzu wiedzy niedostępnej dla
                      omamionych czytelników tej jakże podłej gazety... Oświeć mój umysł! Spraw bym
                      stał się prawdziwym Polakiem takim jak Ty! Co mam zrobić?!
                      Moja wiedza i postrzeganie świata są skażone ich wredną ideologią! Och te
                      książki te miejsca oooch... Mistrzu ratuj!
                      Chcę być Polakiem! Jak mam to zrobić by stać się nim w Twoich oczach? Mistrzu?
                      • remekk Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 31.01.07, 06:04
                        > Chcę być Polakiem! Jak mam to zrobić by stać się nim w Twoich oczach?
                        Na poczatek - przestań z siebie robic idiote - i tak nie pokazałeś sie nazbyt
                        dobrej strony więc moze doszedłeś do wniosku , ze i tak nic nie masz do
                        stracenia ... .
                        • terence Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 31.01.07, 13:01
                          Mistrzu nie odtrącaj mnie... Chcę być taki wszystkowiedzący jak Ty... i tak
                          pięknie i jednorodnie patrzeć na świat... O tak! nic nie mam do stracenia! Jaki
                          wredny ze mnie żyd był... chcę być prawdziwym Polakiem od teraz!
                          • remekk Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 31.01.07, 16:09
                            Twój "wkład" w to forum nie jest -delikatnie rzecz ujmując - imponujący .
                            Ale jak te debilne "dowcipy" wpływaja dobrze na twoje najwyraźniej
                            zakompleksione ego - to nie żałuj sobie ... .
                            • terence Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 31.01.07, 16:37
                              Och Mistrzu! Dziękuje za pozwolenie! a już myślałem że użyje Mistrz swych
                              potężnych wpływów i mnie usunie... a jednak Mistrz mnie lubi! :)
                      • trudny99 Re: link do dzieci zydowskich"pozdrawiajcych"liba 01.02.07, 14:02
                        terence napisał:
                        > Moja wiedza i postrzeganie świata są skażone ich wredną ideologią! Och te
                        > książki te miejsca oooch... Mistrzu ratuj!
                        > Chcę być Polakiem! Jak mam to zrobić by stać się nim w Twoich oczach? Mistrzu?

                        Sprawa jest z gatunku trudnych..;
                        Mimo całej sympatii do Ciebie uważam, że samo zgolenie pejsów nie wystarczy..
                        Ale możesz zawsze zostać dobrym obywatelem Polski, co wiąże się z niezwłocznym
                        zaprzestaniem kłamstw i wszelkich działań na Jej szkodę!..
                        To tak na dobry początek..;(
        • trudny99 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 14:45
          www.naszawitryna.pl/ksiazki_105.html
          Podobne sprawy opisane są również tutaj:
          www.polonica.net/Talmud_zawiera_naucza.htm
          a także tu :
          www.naszawitryna.pl/ksiazki_125.html
          Czy wszyscy w/w autorzy kłamią ?!
          • witek3327 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 21:58
            spieracie sie tutaj o sprawy oczywiste i dla srednio myslących dawno znane. nie
            przyszla wam mysl, ze antysemityzm to nie wywazanie dawno otwartych drzwi lecz
            buntowanie sie przeciw temu, ze są otwarte?
            • remekk Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 22:04
              witek3327 napisał:

              > spieracie sie tutaj o sprawy oczywiste i dla srednio myslących dawno znane
              Ale przy oakzji tego sporu poznajemy ich prawdziwe oblicze . Jak znajdziesz
              chwile czasu to przeanalizuj wczesniejsze posty 0 wiją się i wykręcaja za
              wszelką cene - momentami rozpczliwie próbując odwrócic kota ogonem ... .
              • witek3327 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 30.01.07, 22:16
                fakt, czytalem tylko niektore, dziwie sie , ze tak niezbyt bystro sie bronią.
                bywa jednak jeszcze marniej. w Szwecji bylbys rasistą odpowiadając "tak" na
                pytanie o znaczne wpływy w Holywood. maja tam takie testy.
              • terence Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 31.01.07, 01:17
                Ojej Mistrzu prawdziwe oblicze ich? Naucz mnie rozpoznawać prawdziwe oblicze
                niepolaków...
                • wet3 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 31.01.07, 01:32
                  terence napisał:

                  > Ojej Mistrzu prawdziwe oblicze ich? Naucz mnie rozpoznawać prawdziwe oblicze
                  > niepolaków...

                  Mow do rzeczy. A jak nie masz nic rzeczowego do powiedzenia to osmieszaj sie na
                  wlasne zyczenie. Mamy z czego sie posmiac!
                  • ddyzma5 wyobcowanie we własnym kraju 31.01.07, 11:23
                    Gdybym miał porównać sytuację w Polsce i w europie , pod względem mniejszości
                    etnicznych. To w Polsce ta sytuacja jest nie przejrzysta.
                    Do obywateli danego kraju należą również mniejszości etniczne, i z tym nie ma
                    nikt problemu. Jeśli żyd jest na stanowisku publicznym , jest to wszystkim
                    wiadome.
                    Nie dochodzi również do takich sytuacji, iż jakieś mniejszości etniczne
                    zaczynają dominować w danym kraju. Jest trzymana procentowa równowag wpływów
                    mniejszości etnicznych w danym kraju. Przyczyny tego są proste, prawie każda
                    mniejszość etniczna jest pod wpływem swoich korzeni i nie rzadko korzysta z
                    wsparcia z zewnątrz .
                    Może to oznaczać w przypadku dominacji w wpływach jakiejś mniejszości
                    etnicznej zamieszkałej w danym kraju, tendencje do wyobcowania interesów
                    danego kraju.

                    W Polsce te mniejszości etniczne żyją tak jakby w podziemiu. I działają tak
                    jakby zamaskowane. W ten sposób te mniejszości etniczne, wypracowują sobie
                    coraz to większe strefy wpływów. I to prowadzi moim zdaniem nie rzadko do
                    konfliktów.
                    Przeciętny Polak patrząc na rzeczywistość własnej ojczyzny, widzi większość
                    mediów w strefie wpływów tych mniejszości etnicznych.
                    Widzi również iż te mniejszości etniczne coraz bardziej reprezentują obce
                    interesy , co zauważalne jest w prasie , czy w innych mediach.
                    To prowadzi nieuchronnie do konfliktów , bo przecież rdzenny obywatel danego
                    kraju czuje się powoli wyobcowany we własnej Ojczyźnie.
                    W taki prosty sposób ten fakt dominacji mniejszości etnicznych może być źródłem
                    konfliktów rasowych.
                    Ten problem można tylko w jeden sposób rozwiązać. Nie prowadzić walkę z
                    rasistami, ale usunąć przyczyny rasizmu.
                    • ddyzma5 Re: wyobcowanie we własnym kraju 01.02.07, 10:06
                      Czy wyobcowani we własnym kraju jest nieuniknione ?
                      W żadnym wypadku. Tylko w przypadku błędnej polityki konflikty na tle rasowym
                      są tak jakby zaprogramowane. W gruncie rzeczy każde mniejszości etniczne
                      powinny spełniać pozytywną rolę w społeczeństwie. Wzbogacać je kulturowo, wtedy
                      każda ze stron profituje i jest zadowolona.
                  • terence Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 31.01.07, 13:22
                    Ależ prawa ręko mojego Mistrza! ja chcę tylko stać się tak doskonały i
                    wszystkowidzący jak mój Mistrz i Ty...
                    ach jakież to musi być wspaniałe patrzeć z góry na wszystkich tych którzy nie
                    znają jedynej prawdy jaką wy posiadliście... tego pełnego widzenia świata...
                    inni są ułomni, tylko Ty i Mistrz remekk widzicie wszystko wspaniale... o!
                    najmądrzejsi, musicie iść w świat i nawracać!
                    rozumiem że na razie rozkręcacie się na forum tej strasznej żydowskiej gazety by
                    później rozpocząć szerszą działalność misyjną...
                    • trudny99 Re: Goja mozna zarznac jak zwierze 01.02.07, 14:11
                      terence napisał:

                      > ja chcę tylko stać się tak doskonały i
                      > wszystkowidzący jak mój Mistrz..

                      Dużo piszesz o swoim Mistrzu, lecz jak narazie nie wiemy kogo masz na myśli,
                      bo jeżeli tego pana, to współczuję :
                      www.geocities.com/legaba2002/satpol1020.jpg
    • terence Re: Talmud o gojach 31.01.07, 13:06
      Mam namiary na dobrych psychiatrów jakby ktoś chciał...

      "Dziś nie ma lewicy ani prawicy - notował - są tylko ludzie o mentalności
      otwartej, liberalnej, chłonnej, zwróconej w przyszłość, oraz ludzie o
      mentalności zamkniętej, sekciarskiej, ciasnej, zwróconej w przeszłość". R.K.
      • remekk Re: Talmud o gojach 31.01.07, 16:16
        terence napisał:

        > Mam namiary na dobrych psychiatrów jakby ktoś chciał...
        To ładnie z twojej strony ,ze po skorzystaniu z ich usług zapisałes sobie .
        Jedank sadząc po tym co pokazujesz na tym forum - abrdzo ci nie pomogli ... .
        • terence Re: Talmud o gojach 31.01.07, 16:47
          dobre mój mistrzu :)
          a już myślałem że mój nowy mentor nie ma poczucia humoru...
          czy zamierza mistrz rozszerzyć jakoś swoją misyjną działalność czy tylko na
          forum żydowskiej gazety będzie nawracał?
          • remekk Re: Talmud o gojach 17.02.07, 12:59
            gazety perfidnie przejetej przez tych co do pewnego czasu udawali "patriotów" .
            No cóz dosyć wpływową w pewnym czasie gazete udało im się porzejąc ale -
            -NIGDY WIĘCEJ !!
      • ddyzma5 Re: Talmud o gojach 21.02.07, 18:04
        terence napisał:

        > "Dziś nie ma lewicy ani prawicy - notował - są tylko ludzie o mentalności
        > otwartej, liberalnej, chłonnej, zwróconej w przyszłość, oraz ludzie o
        > mentalności zamkniętej, sekciarskiej, ciasnej, zwróconej w przeszłość". R.K.
        >
        Większej bredni nie czytałem.
    • jarrek88 [...] 31.01.07, 17:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • terence Re: Talmud o gojach 01.02.07, 13:50
      To wrogowie kształtują wasz światopogląd, 'poprawność polityczną', zatruwając
      duszę i umysł 'żydo-liberalizmem' i 'żydo-tolerancją', gardząc, ośmieszając i
      wyszydzając, pozbawiają poczucia więzi z własną wspólnotą - rodziny i narodu. Są
      wśród nich elementy gnilne i rozkładowe jak żydzi, syjoniści, agenci, zdrajcy,
      kolaboranci i dywersanci, wszelkiej maści wychodek polityczny i intelektualny,
      żydoluby, polonofoby, lewactwo, komuniści, socjaldemokraci, zaprzańcy i dewianci
      światopoglądowi, kulturowi i cywilizacyjni, oraz jeżdżący na rowerach w dni
      święte w nieświeżych skarpetkach ... [mowa oczywiście o bezwzględnie
      niszczonej przez żydokomunę i masoństwo cywilizacji Chrześcijańskiej wyrosłej z
      cywilizacji greckiej i rzymskiej, ...a nie cywilizacja zniewolenia i
      manipulacji, techno i soc 'postępu', materializmu, konsumpcjonizmu i śmierci]

      Mam to szczęście, że mi już łuski spadły już z oczu! Dzięki temu postowi i
      stronie polonica.net wiem już czemu kiedyś nie dostałem się na upragnione studia
      - architekturę, wiem czemu opuściła mnie dziewczyna, czemu wywalili mnie z
      poprzedniej pracy i czemu w tej obecnej zarabiam tak niewiele, a także czemu
      nigdy nie mogę znaleźć skarpetek od pary po praniu. Wszystko stało się dla mnie
      jasne! Czuję się wspaniale!
      • terence Re: Talmud o gojach 01.02.07, 14:17
        P.S. serdeczne pozdrowienia dla pana J.Kobylańskiego, który jest wielkim i
        szczodrym orędownikiem naszej wspaniałej sprawy!
        • wet3 Re: terence 02.02.07, 15:52
          terence napisał:

          > P.S. serdeczne pozdrowienia dla pana J.Kobylańskiego, który jest wielkim i
          > szczodrym orędownikiem naszej wspaniałej sprawy!

          A ty czego chcesz od Kobylanskiego? Widocznie musisz bardzo uwielbiac
          rozsiewanie spreparowanych klamstw.
      • wet3 Re: terence 01.02.07, 14:18
        terence napisał:


        > ... cywilizacji greckiej i rzymskiej, ...a nie cywilizacja zniewolenia i
        > manipulacji, techno i soc 'postępu', materializmu, konsumpcjonizmu i śmierci]
        >
        > Mam to szczęście, że mi już łuski spadły już z oczu! Dzięki temu postowi i
        > stronie polonica.net wiem już czemu kiedyś nie dostałem się na upragnione
        studi
        > a
        > - architekturę ...

        Masz racje gdy piszesz o naszej zniszczonej chrzescijanskiej cywilizacji greco-
        rzymskiej. Ona jest w stanie kompletnego rozkladu na ktory zlozylo sie wiele
        czynnikow, takich jak odrzucenie doktryny chrzescijanskiej przez Europe Zach.,
        bledy KK oraz otwarta walka z Kosciolem. Luski moze spadly ci z oczu, ale
        klapki na oczach ciagle pozostaly i jak wszyscy nasi oponenci NIE piszesz na
        temat, tylko uciekasz od niego jak diabel od swieconej wody! Ponoc dyskutujemy
        na temat tego co Talmud pisze o gojach. Moze bys bezposrenio wypowiadal sie na
        temat a nie klepal co ci slina na jezyk przyniesie. Przypominam jeszcze raz.
        Dyskutujemy nad tym czy to prawda co Talmud pisze o gojach. Dyskutujemy o
        Talmudzie a nie wytykamy palcow na Zydow.
        • terence Re: terence 01.02.07, 14:56
          ale mój Mentorze, jak to dyskutujemy o Talmudzie a nie wytykamy palcow na Zydow?
          nie rozumiem...
          i czemu piszesz żydów z dużej litery?
          • wet3 Re: terence 01.02.07, 15:20
            terence napisał:

            > ale mój Mentorze, jak to dyskutujemy o Talmudzie a nie wytykamy palcow na
            Zydow
            > ?
            > nie rozumiem...
            > i czemu piszesz żydów z dużej litery?

            Czy w ogole dociera to do ciebie?! TEMATEM dyskusji jest TALMUD.
            PS
            Wiem doskomale, ze w pisowni myle zydow (religie) i Zydow (narod). Tu
            przeciez nie chodzi o zydow i Zydow tylko chodzi o to co Talmud pisze o
            gojach!!! Moze wreszcie sie na TEMAT wypowiesz?!
            • terence Re: terence 01.02.07, 15:26
              ależ mój Mentorze na ten temat przecież padło już jakieś 1500 postów... poza tym
              co tu dużo pisać o tym wrednym talmudzie jak wiadomo że to
              szowinistyczny syjonizm, talmud, lichwa, rabinistyczny judaizm, kabała,
              okultyzm, zdrada, podstęp, szowinizm, rasizm, zbrodnia, pycha, dywersja,
              anty-goizm, anty-chrześcijanizm, anty-polonizm, ... komunizm, nazizm, globalizm,
              totalny egoizm, materializm, konsumpcjonizm... jak całe żydowstwo
              • wet3 Re: terence 01.02.07, 17:01
                terence napisał:

                > ależ mój Mentorze na ten temat przecież padło już jakieś 1500 postów... poza
                ty
                > m
                > co tu dużo pisać o tym wrednym talmudzie jak wiadomo że to
                > szowinistyczny syjonizm, talmud, lichwa, rabinistyczny judaizm, kabała,
                > okultyzm, zdrada, podstęp, szowinizm, rasizm, zbrodnia, pycha, dywersja,
                > anty-goizm, anty-chrześcijanizm, anty-polonizm, ... komunizm, nazizm,
                globalizm
                > ,
                > totalny egoizm, materializm, konsumpcjonizm... jak całe żydowstwo

                Widac, ze uwielbiasz gadke-szmatke. Jednak jak masz powiedziec cos konkretnego
                to dajesz w nogi jak trzeba! Nie wstyd ci???!
                • te_rence Re: terence 08.02.07, 02:41
                  nie lubię ludzi którzy nie widzą ironii (nie mylić z aronią)

                  spytaj rabina, poczytaj coś o kulturze żydowskiej, nie chcę mi się z tobą gadać bo nie warto (choroba psychiczna)
                  smutni ludzie ze swym smutnym życiem szukający wszędzie winy Żydów...

                  fzp.jewish.org.pl/religia.html
                  fzp.jewish.org.pl/rabbi.html
                  • te_rence Re: terence 08.02.07, 02:46
                    „Nie będziesz przyznawał Hitlerowi pośmiertnych zwycięstw”
    • belfer_z_warszawy Co to jest Talmud? 01.02.07, 20:39
      Które z zacytowanych przez Pana dzieł religijnych faktycznie wchodzą w skład
      Talmudu?
    • te_rence Re: Talmud o gojach 08.02.07, 02:51
      Cytat, który Pan przywołuje, podobnie jak wiele podobnych cytatów, jakich rzekomym źródłem jest najczęściej Talmud, pochodzi ze stron internetowych, których autorzy przetłumaczyli je zazwyczaj z obcojęzycznych źródeł antysemickich. Najczęściej są to całkowite falsyfikaty, mniejsze lub większe przeinaczenia, albo wyjęcia z kontekstu - zmieniające sens wypowiedzi.

      Antysemityzm tych fałszerstw i przeinaczeń polega na tym, że prezentuje się je - całkowicie niezgodnie z prawdą - jako "niezwykle ważny element judaizmu", co ma wzbudzać i usprawiedliwiać nienawiść wobec Żydów.

      Cytat ten, o ile jest autentyczny, pochodzi z zapomnianej, XVIII-wiecznej książki tureckiego Żyda-kabalisty, która jest praktycznie nieznana poza kręgami fachowców od literatury kabalistycznej. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy jest prawdziwy. Prawdopodobnie - nie, ale gdyby nawet był, to od stuleci nie ma on żadnego znaczenia, jest czymś zupełnie marginalnym i zawarta w nim myśl stoi w oczywistej opozycji do zasad judaizmu.

      Judaizm uważa, że wszyscy ludzie są równi, bo wszyscy stworzeni "według istoty Boga" ("na podobieństwo Boga") i wszyscy ludzie są potomkami tych samych prarodziców, więc głoszenie jakiejkolwiek wrodzonej wyższości Żydów na innymi narodami jest kłamstwem - rasistowskim i niezgodnym z zasadami i duchem judaizmu.

      Czy oznacza to, że literatura żydowska powstała na przestrzeni 2000 lat nie zawiera żadnych myśli skierowanych przeciw nie-Żydom, zwłaszcza chrześcijanom i chrześcijaństwu?

      Nie. W żydowskiej literaturze można znaleźć nieliczne teksty odnoszące się krytycznie do postępowania innych grup religijnych, w tym chrześcijan. Przyczyna jest - historycznie rzecz biorąc - oczywista: pomiędzy Żydami a chrześcijanami istniał przez blisko dwa tysiące lat stały konflikt, który po obu stronach wywoływał wrogie wypowiedzi?

      Żydzi przez długie stulecia byli prześladowani jako religijna mniejszość i miało to w chrześcijaństwie swoje teologiczne uzasadnienie: Żydów uważano za winnych śmierci Jezusa i stosowano za to wobec nich zbiorową odpowiedzialność, która nie znała ani czasu, ani przestrzeni. Z powodu oskarżeń o przyczynienie się do o śmierci Jezusa około roku 30 n.e. w Jerozolimie, Żydzi byli prześladowani (a nawet mordowani) wszędzie przez prawie dwa tysiące lat, począwszy od czasu, gdy miały miejsce wydarzenia opisane w Nowym Testamencie.

      Jest ogromną tragedią, że pisma Nowego Testamentu zawierają fragmenty skierowane przeciw Żydom i wzywające do stosowania wobec nich zbiorowej odpowiedzialności przenoszonej z pokolenia na pokolenie. Takie stanowisko miało swoje podstawy w teologii: Kościół - nazywający się przecież sam "Nowym Izraelem" - chciał zdyskredytować rolę Żydów, aby uprawomocnić swoją własną relację z Bogiem.

      Za słowami szły czyny. Przez stulecia oficjalną doktryną Kościoła było "programowe" gnębienie Żydów, aby w ten sposób udowodnić, że ich cierpienia są konsekwencją odrzucenia boskości Jezusa. Słowa ewangelii św. Jana o Żydach - "dzieciach diabła" - miały swoje tragiczne konsekwencje przez tysiące lat: ludzie byli torturowani i mordowani w imię tych słów.

      Nie jest więc zaskoczeniem, że reakcją Żydów na prześladowania ze strony chrześcijan były sporadyczne teksty, w których chrześcijaństwo postrzegane było jako siła czyniąca niewinnym ludziom ogromne zło.

      Jednak teksty te należały do czegoś, co moglibyśmy zakwalifikować do religijnej publicystyki, którą zrodziło poczucie krzywdy i niesprawiedliwości, ale nigdy nie stanowiły żadnego istotnego elementu w teologii judaizmu, a - co więcej - nikt nie był nigdy w ich imieniu poddawany prześladowaniom.
      • remekk Re: Talmud o gojach 18.02.07, 05:55
        Gdybym nie znał podstawowych wyrózników cywilizacyjnych tej cywilziacji byc
        może iz Pańskie tekst wziąłbym za dobra monetę .
        Biologizm tej cywilizacji jest wręcz obsesyjny - porównywalny jedynie z
        hitlerowskim , podwójna "etyka" - inna dla swoich , inna dla
        obcych , "nadczłowieczeństwo" czy tez "wybraństwo" - "rozumiane: w/g klucza
        plemienno-rasowego a przy którym tak bardzo się upierają - co mozna
        zaobserwować nawet w tym watku , gromadnośc , negacja prawdy etc .
        Rozumiem iż twierdzi Pan iz rasistwosko-ksenofobiczne zapiski w talmudzie to
        wymysł "antysemitów" bądź zapożyczenie z innych żydowskich tekstów - jak wobec
        tego wytłumaczy pan ujawnione fragmenty o podoobnej treści przez Izraela Shahaka
        ,Forda czy Mosze Rabenju ?
        Czy to takze "antysemici" ?
    • miquel6 Re: Talmud o gojach 08.02.07, 08:06
      I co teraz maja zrobic "goje"?
      Sciagnac tego zyda z krzyza?
      • wet3 Re: miquel6 i te_rence 08.02.07, 18:45
        miquel6 napisał:

        > I co teraz maja zrobic "goje"?
        > Sciagnac tego zyda z krzyza?

        Piszcie na temat albo nie piszcie wcale. Dyskutujemy o tym co Talmud mowi i
        gojach.
        • te_rence Re: miquel6 i te_rence 09.02.07, 03:34
          ta moja wypowiedź wyżej traktuje o talmudzie prostaku! a ty i tak nie raczysz
          odpowiadać...
          przez moje naigrywanie się z Ciebie i innych ideologów zawiesili mi konto
          terence (poniekąd słusznie)
          nie sprowadzaj się do poziomu głupca, pobije cię swoim doświadczeniem...o tym
          zapomniałem


          "Nie będziesz przyznawał Hitlerowi pośmiertnych zwycięstw", nigdy więcej!!!
          • te_rence Re: miquel6 i te_rence 09.02.07, 03:37
            szydzę z takich jak wet3 remekk i inni ideolo otwarcie, zawsze i wszędzie!
            smutni ludzie...
            • wet3 Re: te_rence 09.02.07, 15:26
              te_rence napisał:

              > szydzę z takich jak wet3 remekk i inni ideolo otwarcie, zawsze i wszędzie!
              > smutni ludzie...

              A ja bardzo wspolczuje takim jak ty, ktorym z ust kapie piana nienawisci.
              Takim, ktorzy leja wode, a na konkretne pytania NIGDY nie dadza odpowiedzi.
              Dlaczego nie daja odpowiedzi? - Bo jej po prostu nie maja! - I to wlasnie
              takich jak ty przyprawia o wscieklosc, pisanie glupot i obrzucanie inwektywami.
              Taka postawa jak twoja jest typowa postawa demagogow. Stuknij sie w dekiel i
              zacznij poprawnie myslec, czlowieczku!
              • ddyzma5 Re: te_rence 11.02.07, 10:49
                te_rence ma jeden problem, widzi wszędzie prostaków a sam zachowuje się
                najprymitywniej.
    • frau_pranajtis Ale Ci sie pieknie watek rozwinal :-))) 12.02.07, 15:19

      • lechu112 Klamstwo powielane przez antysemitow - falszywka 12.02.07, 21:05
        Klamstwo powielane przez antysemitow - falszywka

        tego idioty remka zajmujacego sie wylacznie faszystowskimi prowokacjami
        tutaj na forum GW.

        FALSZYWKA BEZ LINKU
        • wet3 Re: lechui112 13.02.07, 16:17
          lechu112 napisał:

          > Klamstwo powielane przez antysemitow - falszywka
          >
          > tego idioty remka zajmujacego sie wylacznie faszystowskimi prowokacjami
          > tutaj na forum GW.
          >
          > FALSZYWKA BEZ LINKU
        • remekk fałszywki -udawacze "Polaka" chca linku do ksiązki 17.02.07, 17:10
          lechu z pejsami znany jest na forum swuiat jako gorliwy wielbiciel
          faszystowskich metod pewnego patologicznego , okupacyjnego tworu
          parapaństwowego na Bliskim Wschodzie a jednoczesnie w typowy dla nich sposób
          bez cienia żenady "oskarżają" innych ... .
    • titta Re: Talmud o gojach 15.02.07, 16:47
      Chrzescijanie glosili natomiast ze: zydzi uzywaja krwi zamordowanych dzieci do macy, ze te dzieci w
      tym celu porywaja. I wiele innych. W kosciolach wisaly nawet obrazy przedstawiajace brodatych
      jegomosciow upuszczajacych krwi dzieciam. Nienawisc i pomowienia byly wiec wzajemne i glupota jest
      je kontynulowec.
      • wet3 Re: Talmud o gojach 15.02.07, 18:23
        titta napisała:

        > Chrzescijanie glosili natomiast ze: zydzi uzywaja krwi zamordowanych dzieci
        do
        > macy, ze te dzieci w
        > tym celu porywaja. I wiele innych. W kosciolach wisaly nawet obrazy
        przedstawia
        > jace brodatych
        > jegomosciow upuszczajacych krwi dzieciam. Nienawisc i pomowienia byly wiec
        wzaj
        > emne i glupota jest
        > je kontynulowec.

        Poczytaj sobie na ten temat o procesie sadowym Zydow przeciw Zydom (chyba we
        Lwowie) w XVIII wieku, w ktorym wzajemnie oskarzaja sie o mordy rytualna. Moze
        cos zalapiesz.
        • scolopetarius Goj o talmudzie 17.02.07, 14:07
          Jak napisałem co sądzę o talmudzie to usunelli mi temat.
          Czy wolno mieć własne zdanie na ten temat.

          Tora to rozumiem, ale talud jest moim zdaniem wypaczeniem tory i nadaje się na
          makulaturę.
          Wtedy nie będzie rozdziału na to bliźni i goj.
          • remekk Re: Goj o talmudzie 17.02.07, 14:15
            Nawet jak wyrzekna się skandalicznych zapisków talmudu - pozostana jeszcze
            wyrózki cywilizacyjne .
            Obsesyjny bilogizm , podwójna "etyka" , negacja prawdy , gromadnosc czy
            przekonanie o wybraństwie "rozumiamnym" w/g klucza plemiennego ... .
            • trudny99 A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 16:09
              - jako kolejnym przykładzie nienormalnych żydowskich obyczajów,
              które w konsekwencji prowadzą do nieuchronnej alienacji, następnie szowinizmu
              i w końcu rasizmu !

              Podstawy koszerności: /Reguły kaszrutu/

              ["I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i
              wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A
              dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla
              wszystkiego co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie
              pokarmem wszelka trawa zielona." Genesis 1:29-30]

              1.Można spożywać wszystkie owoce i warzywa i inną "zieleninę"

              ["Następnie Pan powiedział do Mojżesza i Aarona: Tak mówcie do Izraelitów: Oto
              zwierzęta, które będziecie jeść spośród wszystkich zwierząt, które są na ziemi:
              Będziecie jedli każde zwierzę czworonożne ,które ma rozdzielone kopyta, to jest
              racice, i które przeżuwa. Ale (następujących zwierząt) mających rozdzielone
              kopyto i przeżuwających nie będziecie jedli: wielbłąd, ponieważ przeżuwa, ale
              nie ma rozdzielonego kopyta-będzie dla was nieczysty; świstak, ponieważ
              przeżuwa, ale nie ma rozdzielonego kopyta- będzie dla was nieczysty; zając,
              ponieważ przeżuwa, ale nie ma rozdzielonego kopyta- będzie dla was nieczysty;
              wieprz, ponieważ ma rozdzielone kopyto, ale nie przeżuwa- będzie dla was
              nieczysty. Nie będziecie jedli ich mięsa, ani dotykali ich padliny-one są dla
              was nieczyste." Levitikon 11:1-9]

              2.Można jeść "czyste" zwierzęta, czyli zwierzęta parzystokopytne i jednocześnie
              przeżuwające.

              3.Talmud podaje, że ptaki można jeść tylko te, które mają ostrogi, wole i dwa
              żołądki. należą do nich m.in. kury i indyki a rybom muszą łatwo schodzić łuski i
              powinny mieć płetwy.

              ["Przyniesiesz do domu Boga twego, Pana, pierwociny z płodów ziemi. I nie
              będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki." Exodus 23:19]

              4.Koszerność wymaga także od człowieka aby nie mieszać produktów mięsnych z
              nabiałem. Czyli prozaiczne ziemniaki polane masłem i schabowy, odpadają.

              5.Koszerność sprawdza się na zasadzie kontroli przez Rabina, lub ludzi do tego
              powołanych. I tak na przykład lokal, lub rzeźnia jak otrzyma świadectwo
              koszerności, musi być przygotowana na to, że i tak pewnego dnia z zaskoczenia
              zjawi się kontrola. Jest to dobre z tego względu, że zmusza ludzi do tego, aby
              rzeczywiście pewne zasady religijne np. podczas uboju zachować.
              • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 16:16
                Być moze tysiące lat temu niektóre przepisy odt koszernosci miały jescze jakis
                sens . Sęk w tym iz "wyjatkowo" bystrzy nie posuneli sie od tamtych czasów ani
                o krok - pod pewnymi względami cofajac sie ... .
                • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 16:33
                  Masz niewątpliwie rację.
                  Chyba wszyscy zdajemy sobie znakomicie sprawę z tego, że nie są to obyczaje
                  ,,obojętne'' dla otoczenia..
                  Przecież w gruncie rzeczy to rabini decydują o tym w których sklepach,
                  i produkty których producentów Żydzi mogą kupować !
                  Czyli fakty są takie, że dla ogółu społeczeństw mają piękne hasła równości,
                  wolnego rynku, globalizmu..., a sami prowadzą ścisłą selekcję handlowców
                  i producentów w/g chorych kryteriów wynikających ze wypaczonego Talmudu.
                  I z tego względu jest to zjawisko dla innych narodów bardzo grożne.
                • wet3 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 16:58
                  remekk napisał:

                  > Być moze tysiące lat temu niektóre przepisy odt koszernosci miały jescze
                  jakis
                  > sens . Sęk w tym iz "wyjatkowo" bystrzy nie posuneli sie od tamtych czasów
                  ani
                  > o krok - pod pewnymi względami cofajac sie ... .

                  Posuneli sie o krok do przodu. Z pewnoscia posuneli sie. Dlatego mamy w Izraelu
                  cos takiego jak "basar lewana" (biale mieso)- czyli nasza wieprzowine!
              • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 17:25
                A co to za problem, że ktoś przestrzega starotestamentowych zasad dotyczących
                żywienia? Wegetarianie, weganie i inni też mają swoje zasady i nikt nie robi z
                tego żadnej ważnej kwestii.
                Ja też nie lubię łączyć mięsa z nabiałem. Wieprzowina jest dla mnie mniej
                smaczna niż wołowina czy ryby, a nie stosowałam nigdy koszerności.
                • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 17:52
                  Nie jest to wielki problem -dziwi jedynie iz po kilku tys lat nie zmienili
                  anachronicznych zasad . Rozumiem -tradycja - ale to już jakby lekka pzresada .
                  Dziwi równiez jak wysmiewają np polska o wiele mniej rygorystyczna tradycje .
                  Do zasad koszernosci sa przywiązani niemal tak jak do wyróżników
                  cywilziacyjnych - pomimo tego iżw ieskzosć znich to czysta patologia ... .
                  • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 18:21
                    To rzeczywiście prowadzi do patologii !
                    Proszę - oto przykład ,,z życia''..- nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać ?..

                    ,,PostWysłany: Pon Lut 14, 2005 3:17 pm Temat postu: Odpowiedz z cytatem
                    lubię czasem zjeść sobie batonika Bounty /w zasadzie ja po prostu lubię słodycze
                    Wink/. Batoniki Bounty, wg.informacji zamieszczonych na liście rabina, koszerne
                    są tylko z hekszerem /literka K/. Tak więc zawsze w sklepach sprawdzałam czy
                    literka jest i od jej obecności uzależniałam zakup. Wczoraj postanowiłam wspomóc
                    lokalny sklep koszerny i tam kupiłam batonik. Uznałam, że skoro sklep koszerny
                    to już nie muszę bawić się w poszukiwania hekszerów. Zjadłam. Ale mnie z nudów
                    natchnęło na czytanie etykiety i literki K nie znalazłam. Czy to oznacza, że
                    kupiłam niekoszerny batonik w koszernym sklepie?''

                    I odpowiedz innego forumowicza:

                    ,,Wysłany: Pon Lut 14, 2005 3:20 pm Temat postu: Odpowiedz z cytatem
                    jeźli zastosować do bałby definicję rabiego - to nie-koszerny Smile, choć w
                    wypadku tego hekszeru /wg słów rabiego Jony Booksteina/ od początku kwas był z
                    ta produkcją
                    koszer wesameach Smile''

                    ;)))
                    • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 18:49
                      A katolicy to nie maja różnych tradycji, które mogą wydawać się dziwne czy
                      śmieszne dla laika?
                      • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 19:44
                        moon5 napisała:

                        > A katolicy to nie maja różnych tradycji, które mogą wydawać się dziwne czy
                        > śmieszne dla laika?

                        Tu nie chodzi o kwestie smieszności.
                        Pośmiać to się możemy np. ze zwyczaju typu ,,śmigus dyngus'', który jest
                        kultywowany pomimo obowiązywania religii chrześcijańskiej - jako coś
                        sympatycznego i nieszkodliwego - od czasów pogańskich.
                        Pytanie teraz, co by się działo, gdyby prymas lub inny hierarcha kościelny
                        ogłosił, że od tego roku polewać się możemy jedynie wodą kupioną w polskim
                        sklepie i z certyfikatem księdza ?!
                        Czy nadal będzie Wam śmiesznie ?..
                        • z061947 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 19:55
                          trudny99 napisał:

                          Pytanie teraz, co by się działo, gdyby prymas lub inny hierarcha kościelny
                          > ogłosił,

                          hihihihi, a dlaczego kaza sie lamac tylko oplatkiem kupionym w kosciele?
                          dlaczego nie pozwalaja miesa jesc w popielec?
                          • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 20:23
                            Podaj przykłady bardziej inteligentne.
                            Sprawy typowo rytualne zostawmy w spokoju.
                            Opłatek, tak jak Wasza maca nie ma nic wspólnego z tzw. ,,chlebem powszednim'',
                            a myślę, że o takim mówimy.
                        • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 20:21
                          Nie chcę nikogo urazić, ale nie zdziwiłabym się bardzo, gdyby niektórzy księża
                          zarządzili, że prawdziwi katolicy mogą polewać się tylko święconą wodą w Lany
                          Poniedziałek. Z tym certyfikatem księdza to trochę komiczne.
                          Mnie w zasadzie nie chodziło o zwyczaje z czasów pogańskich, ale o typowo
                          katolickie zwyczaje, takie jak np. opłatek dla zwierząt, przez niektórych do
                          dziś kultywowany, święcenie pokarmu na Wielkanoc, święcenie budynków, itp.
                          Czy w tym wielkanocnym święconym pokarmie nie ma analogii do koszernego jedzenia?
                          Z kolei fakt, że wśród święconej żywności muszą być jajka jako symbol
                          odradzającego się życia, to znowu wpływ pogaństwa.
                  • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 18:33
                    Ta tradycja jest dla nich czymś naprawdę ważnym, bo jednoczyła ich społeczność i
                    pozwalała im przetrwać w rozproszeniu na całym świecie przez bardzo długi okres
                    czasu. Gdyby nie ta religia pewnie by już ich nie było, bo wtopili by się w inne
                    nacje. Jest to coś, czemu zawdzięczają swoja tożsamość narodową - rolę organizmu
                    państwowego spełniały surowe zasady religijne, nie dopuszczające do mieszanych
                    małżeństw i zaniku narodu, a koszerność miała zagwarantować zdrowie tego narodu.
                    Wiadomo, że społeczności źle się odżywiające są słabe, chore i szybciej
                    wymierają. Niektóre amerykańskie grubasy ledwo chodzą. Przy otyłości często
                    trudno zajść w ciążę, bo system hormonalny jest rozregulowany; podobnie przy
                    nadmiernym wychudzeniu.
                    W koszernych zasadach dotyczący żywienia jest wiele cennych wskazówek, będących
                    w zgodzie z wieloma naukowymi odkryciami współczesnych żywieniowców, np. to, że
                    wieprzowina dużo mniej zdrowa niż inne rodzaje mięsa, że białko jest
                    ciężkostrawne, dlatego nie należy go spożywać w zbyt dużych ilościach i że pewne
                    połączenia różnych rodzajów pokarmów białkowych nie są zbyt korzystne dla
                    organizmu z różnych względów. Szczegółów nie podam, bo nie jestem specjalistką.
                    • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 19:22
                      Przekonałaś mnie - nawet obsesyjne trzyamnie się anachronicznych przepisów z
                      przed tsyięcy lat jest o wiele lepsze jako spoiwo dla narodu niz np intrygi
                      mające za zadanie zapędzanie niesfornych z powrotem do stada bądź zwiększenie
                      emigracji .Podobnie jak o tworzeniee niby"religii" ... .
                      • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 17.02.07, 19:50
                        Nie przeczytałam jeszcze całej tej dyskusji, dlatego nie rozumiem jakie
                        zachowania masz na myśli pisząc o intrygach mających na celu "zapędzanie
                        niesfornych z powrotem do stada bądź zwiększenie emigracji" i co to jest
                        tworzenie niby "religii"(talmudyzm?).
                        • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 18.02.07, 01:09
                          I dlaczego Ty jesteś taki jadowity?
                          • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 18.02.07, 04:52
                            Prawda nie jest jadowita .
                            Posty talmudycnych fanów sa naprawde jadowite - ja dostosowuje sie jedynie do
                            konwencji dyskusji w tym watku (choc nie do końca) ... .
                            • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 18.02.07, 15:54
                              Nie wiem skąd u Ciebie taka nieuzasadniona i niepotrzebna nienawiść do Żydów czy
                              w ogóle do ludzi mających jakiekolwiek korzenie żydowskie.
                              • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 18.02.07, 19:00
                                Przepraszam Cię, ale ja tu nie widzę żadnej nienawiści.
                                Widzę natomiast, że każde słowo niewygodnej PRAWDY odbierane jest jako
                                przejaw złośliwości, nienawiści i oczywiście antysemityzmu.
                                Czy Wy naprawdę wierzycie, że kłamstwo powtórzone sto razy stanie się prawdą ?!
                                To też zdaje się skutek wychowania na chorym Talmudzie.
                                • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 18.02.07, 20:31
                                  Ja akurat nie praktykuję żadnej religii.
                              • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 08:04
                                Wielkrotnie juz tłumaczyłem jak chłop krowie iz pochodzenie nie jest dla mnie
                                wazne , ze obsesyjny biologizm typowy dla cywilizacji żydowskiej jest dla mnie
                                kompletnie nie do przyjęcia . Wielokrotnie przywoływałem przykłady uczciwych
                                Zydów stajacych w prawdzie . Ale cóz - niektórzy widza to co chcą ... .
                                Nienawiśc - to słowo - zaklęcie przywoływane do tej pory i przynoszące pożądane
                                efekty . Każdy kto krytykuje patologię związana z wyrózniakami cywilizacyjnymi
                                determinującymi zachowanie wychowanków tej cywilizacji to "nienawistnik"
                                wręcz "faszysta" a każda krytyka ich zachowań to "antysemityzm" - wręcz "pogrom"
                                Poprzez to co dzieje się w Izraelu wielu zauwazyło iz cała to niezbyt
                                skomplikowane zagranie jest niewiele warte .Wręcz ci co uwierzyli powyższym
                                zaklęciom - przekonawszy sie iz "oskarzyciele" to sa ci prawdziwi
                                nienawistnicy - nie cofajacy sie przed morodowaniem dzieci w najokrutniejszy
                                sposób - teraz sami głosza parwde bez obawy o to iż zostana "oskarżeni" o
                                "nieniwiść" , "antysemityzm" i co tam jeszcze uroją sobie intryganci oraz
                                wytresowani przez nich ... .
                                • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 20:21
                                  Skoro mi tłumaczysz jak chłop krowie :), to powiedzmy że rozumiem co to jest
                                  obsesyjny biologizm, ale lepsza taka cecha u Zydów niż Polacy sprzedający
                                  Polaków do obozów pracy we Włoszech i gdzie indziej, wiedzący że może ich tam
                                  spotkać śmierć.
                                  • bolszewicka_swinia Hm.... Nie są w tym traktowaniu jedyni 20.02.07, 20:48
                                    Poczytaj sobie jak w Izraelu traktuje się przybyszów z Rosji....
                                    • trudny99 Re: Hm.... Nie są w tym traktowaniu jedyni 20.02.07, 22:29
                                      bolszewicka_swinia napisała:

                                      > Poczytaj sobie jak w Izraelu traktuje się przybyszów z Rosji....

                                      Znajomy był na wycieczce w Izraelu.
                                      Miał okazję rozmawiać z Żydami żyjącymi w kibucu a wysiedlonymi z terenów ZSRR.
                                      O potraktowaniu ich przez Rosjan nie wyrażali się pięknie, ale to co mówili
                                      na temat obecnego traktowania ich przez władze izraelskie i Żydów powiedzmy
                                      tubylczych jest nie do powtórzenia.
                                      Na znak protestu do tej pory mówią w kibucu po rosyjsku !
                                  • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 21:15
                                    jeszcze raz jak chłop krowie :ci sprzedający swoich rodaków to kryminalny
                                    margines - kiedy wpadną to gniją pod celą .Natomiast ci obdażeni "lepszą" w/g
                                    Ciebie cechą nawet własne rodziny wysyłali na śmierć zadziwiajac nawet Niemców
                                    swoją gorliwoscią . Na pomoc - nawet z narażeniem życia mogli liczyc jedynie od
                                    tych strasznych Polaków .Po dziś dzien nie tylko nie rozliczono tych biorących
                                    masowy udział w eksterminacji Polaków co jest oburzajace ale dla znających co
                                    nieco ich cywilizacje - zrozumiałe ale nie rozliczono równiez tych co swoich
                                    rodaków a anwet rodziny gorliwiei poganiali na smierć .
                                    Uczciwa Zydówka pisząca o tym - Hanna Arendt była odsądzana od czci i wiary
                                    prze tych - własnie owładniętych obsesyjnym bilogizmem ... .
                                    • bolszewicka_swinia Giertych ma rację 20.02.07, 22:11
                                      Izolacja to sposób na przetrwanie. Koszertność temu sprzyja.
                                      ,,Istnieje również prawo zakazujące potraw gotowanych przez nie-Żyda (biszul akum lub biszul nochri)
                                      i jedzenie chleba upieczonego przez nie-Żyda (pat akum). Dotyczy to jednak tylko niektórych potraw i
                                      nie każdego chleba. Zaliczają się do nich potrawy gotowane na ogniu, albo z użyciem energii
                                      elektrycznej. Natomiast chleb, którego jeśc nie wolno, to ten, który upieczony jest w domu, a nie chleb
                                      z ogólnie dostępnej piekarni (pat palter).

                                      Oba zakazy są rabiniczne, nie pochodza z Tory i ich celem bylo zapobieganie małżeństwom z osobami
                                      z poza kręgu judaizmu i kultury żydowskiej. Wspólne gotowanie, czy bycie częstowanym, zapraszanym
                                      do wspólnego jedzenia - stanowiło niebezpieczeństwo powstawania miłej atmosfery, która mogła
                                      prowadzić do małżeństwa ("przez żołądek do serca")''
                                      www.the614thcs.com/odpowiedzi.phtml
                                    • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 22:43
                                      remekk napisał:

                                      > jeszcze raz jak chłop krowie :ci sprzedający swoich rodaków to kryminalny
                                      > margines - kiedy wpadną to gniją pod celą .Natomiast ci obdażeni "lepszą" w/g
                                      > Ciebie cechą nawet własne rodziny wysyłali na śmierć zadziwiajac nawet Niemców
                                      > swoją gorliwoscią . Na pomoc - nawet z narażeniem życia mogli liczyc jedynie od
                                      >
                                      > tych strasznych Polaków .Po dziś dzien nie tylko nie rozliczono tych biorących
                                      > masowy udział w eksterminacji Polaków co jest oburzajace ale dla znających co
                                      > nieco ich cywilizacje - zrozumiałe ale nie rozliczono równiez tych co swoich
                                      > rodaków a anwet rodziny gorliwiei poganiali na smierć .
                                      > Uczciwa Zydówka pisząca o tym - Hanna Arendt była odsądzana od czci i wiary
                                      > prze tych - własnie owładniętych obsesyjnym bilogizmem ... .

                                      Tu mamy co nieco na ten temat:
                                      jedwabne.blox.pl/2006/11/Tadeusz-Bednarczyk-Policja-zydowska-i-Zarzad.html
                                      No i oczywiście tu:
                                      www.kansaspress.ku.edu/righit.html
                                    • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 23:36
                                      Jeśli znajdziesz czas napisz mi coś o tym poganianiu na śmierć rodaków, albo
                                      podaj linki.
                                      • remekk Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 06:20
                                        Ok . Poszukam . Na razie przypominam - Hanna Arendt oraz dodaje - Calel
                                        Perechodnik - żydowski policjant zgetta w Otwocku , który opisał jak to swoja
                                        rodzine wysłał do gazu ... .
                                        • remekk szokująca prawda o getcie 21.02.07, 07:20
                                          www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/07.08.htm
                                  • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 22:22
                                    moon5 napisała:

                                    > Skoro mi tłumaczysz jak chłop krowie :), to powiedzmy że rozumiem co to jest
                                    > obsesyjny biologizm, ale lepsza taka cecha u Zydów niż Polacy sprzedający
                                    > Polaków do obozów pracy we Włoszech i gdzie indziej, wiedzący że może ich tam
                                    > spotkać śmierć.

                                    Polacy sprzedający Polaków to zjawisko haniebne, lecz marginalne.
                                    Natomiast mordowanie Żydów przez Żydów to zwyczaj raczej powszechny i na
                                    znacznie większą skalę - nazywa się to zdaje się ,,czyszczenie rasy''..
                                    • killarney5 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 23:09
                                      > Natomiast mordowanie Żydów przez Żydów to zwyczaj raczej powszechny i na
                                      > znacznie większą skalę - nazywa się to zdaje się ,,czyszczenie rasy''..

                                      "Zdaje się" i "raczej"... Czy mógłbyś to dokładniej wyjasnić? Dotąd słyszałam o
                                      czyszczeniu rasy przez zabijanie Zydów przez Hiltera. Ale że oni sami to robią
                                      "raczej powszechnie" to dość zdumiewająca informacja. I jakim cudem przetrwali
                                      diasporę i Holocaust przy tak samobójczym zwyczaju?
                                      • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 20.02.07, 23:50
                                        Czyszczenie rasy nie ma znamion samobójstwa ale barbarzyństwa.
                                        Nie ma na celu wyniszczenia całej nacji, lecz zachowania osobników
                                        najsilniejszych i najzdolniejszych.
                                        Mieliśmy tego ewidentny przykład w czasie IIWŚ.
                                        Pisze o tym cynicznie Żyd Artur Sandauer:
                                        "W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.
                                        Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
                                        Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów.
                                        Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące."

                                        "Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba
                                        umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie.
                                        Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi - a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska
                                        ręka bić żydowskiej głowy" - ,,objaśnia'' Sandauer.

                                        Ja natomiast znam fakty takie np. że w Polsce przedwojennej, szczególnie na
                                        terenie Galicji liczebność Żydów osiągnęła takie rozmiary, że siłą rzeczy brakło
                                        dla wszystkich ,,geszeftu''.Doszło do tego, że zwyczajnie cierpieli biedę
                                        na równi z Polakami.
                                        Nie byli więc najlepszą wizytówką ,,narodu wybranego''..
                                        Oczywiście nieliczni mieli większe majątki - głównie ziemskie,
                                        na których zatrudniali - jako parobków oczywiście - Polaków.
                                        Dziwnym ,,zbiegiem okoliczności'' tylko ci dowiedzieli się znacznie wcześniej
                                        o czekającym Żydów losie i zdążyli w porę zebrać wszystkie kosztowności, złoto,
                                        dolary i co tam mieli cennego i ewakuować się przez Rumunię na zachód.
                                        Jak skończyła niczego nieświadoma biedota - wszyscy wiemy.
                                        Nielicznych uratowali - narażając życie(!)- Polacy..
                                        Teraz otrzymują za to ,,zapłatę'' !..

                                        Co do Hitlera - poczytaj jego życiorys, to może coś do Ciebie dotrze..
                                        • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 00:18
                                          Ale z Francji, Belgii, Holandii i Niemiec przyjeżdżali do Oświęcimia również
                                          dość zamożni Zydzi. SS-mani mieli dość dużo łupów. Dlaczego ich nie ostrzeżono,
                                          skoro mieli zginąć tylko biedni?
                                          Dlaczego tylko Dania i Szwecja uratowała większość swoich obywateli żydowskich.
                                          Nie wiem jak było w Norwegii, ale Włochy chyba również nie wydawały swoich Zydów.
                                          • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 22:21
                                            moon5 napisała:

                                            > Ale z Francji, Belgii, Holandii i Niemiec przyjeżdżali do Oświęcimia również
                                            > dość zamożni Zydzi. SS-mani mieli dość dużo łupów. Dlaczego ich nie ostrzeżono,
                                            > skoro mieli zginąć tylko biedni?

                                            Pojęcia biedny, czy bogaty są pojęciami względnymi. Jeśli chodzi o wspomnianą
                                            biedotę z Polski, to byli to osobnicy biedni w zestawieniu z Żydami zachodnimi,
                                            lub wieloma również w Polsce - bardzo bogatymi.
                                            Natomiast w porównaniu z większością Polaków, wszyscy Żydzi byli ,,bogaczami'',
                                            na których wielu Niemców nieżle się obłowiło.

                                            Skoro mowa o Żydach z Europy zachodniej, to chcę przypomnieć, że Żydzi trafiali
                                            do obozów nie tylko za sam fakt, że byli Żydami, ale również za łamanie licznych
                                            surowych zakazów i praw stanowionych przez hitlerowców, podobnie jak wielu
                                            przedstawicieli innych nacji, którzy zginęli w obozach.
                                        • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 00:31
                                          Życiorys Hitlera widziałam niedawno w TV w długim filmie dokumentalnym, ale
                                          chyba zbyt mało było tam o jego młodości. Był zupełnym psycholem i dewiantem, co
                                          potwierdzili amerykańscy psycholodzy na podstawie informacji wywiadu. Chyba nie
                                          będę wydawać pieniędzy na jego biografię, zwłaszcza że widziałam ją jako wielką,
                                          grubą książkę.
                                          Myślę, że jednak coś do mnie dotarło.
                                          • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 00:35
                                            Miał też jakieś korzenie żydowskie, co mu się chyba niezbyt podobało.
                                            • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 25.02.07, 20:01
                                              moon5 napisała:

                                              > Miał też jakieś korzenie żydowskie, co mu się chyba niezbyt podobało.

                                              Ano miał..
                                              • wet3 Re: A może parę słów o koszerności ... 25.02.07, 20:57
                                                trudny99 napisał:

                                                > moon5 napisała:
                                                >
                                                > > Miał też jakieś korzenie żydowskie, co mu się chyba niezbyt podobało.
                                                >
                                                > Ano miał..

                                                Byl Zydem w jednej czwartej, podobnie jak Helmut Kohl.
                                          • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 25.02.07, 20:00
                                            moon5 napisała:

                                            > Życiorys Hitlera widziałam niedawno w TV w długim filmie dokumentalnym, ale
                                            > chyba zbyt mało było tam o jego młodości. Był zupełnym psycholem i dewiantem, c
                                            > o
                                            > potwierdzili amerykańscy psycholodzy na podstawie informacji wywiadu. Chyba nie
                                            > będę wydawać pieniędzy na jego biografię, zwłaszcza że widziałam ją jako wielką
                                            > ,
                                            > grubą książkę.
                                            > Myślę, że jednak coś do mnie dotarło.

                                            Cieszę się...
                                        • killarney5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 07:47
                                          Trudny99, chyba się nie zrozumieliśmy: chodziło mi o podanei konkretnych faktów
                                          na popracie Twego twierdzenia, że:

                                          > Natomiast mordowanie Żydów przez Żydów to zwyczaj raczej powszechny i na
                                          > znacznie większą skalę - nazywa się to zdaje się ,,czyszczenie rasy''..

                                          Napisałeś bardzo obszerną odpowiedź, ale nie podałeś żadnego przykładu
                                          MORDOWANIA Żydów przez Żydów. i nie rozumiem, dlaczego zakończyłeś wypowiedź w
                                          sposób niegrzeczny wobec mnie (może coś do Ciebie dotrze). Jesli chodzi o
                                          życiorsy Hitlera, czytałam w swoim czasie wiele książek na temat II wojny i
                                          Hitlera, tudzież III rzeszy - m.in. słynną Third Reich. Jeśli chodzi Ci o
                                          domysły na temat żydowskiego pochodzenia Hitlera, to nawet w przypadku ich
                                          prawdziwości trodno jest uznać to za dowód "powszechnego" wśród Żydów zwyczaju
                                          mordowania współplemieńców. Więc prosze o konkrety.
                                      • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 25.02.07, 19:50
                                        killarney5 napisała:

                                        > > Natomiast mordowanie Żydów przez Żydów to zwyczaj raczej powszechny i na
                                        > > znacznie większą skalę - nazywa się to zdaje się ,,czyszczenie rasy''..
                                        > > "Zdaje się" i "raczej"... Czy mógłbyś to dokładniej wyjasnić? Dotąd słyszałam o
                                        > czyszczeniu rasy przez zabijanie Zydów przez Hiltera. Ale że oni sami to robią
                                        > "raczej powszechnie" to dość zdumiewająca informacja.

                                        Zdumiewająca nie oznacza - nieprawdziwa, co od kilku postów starasz się usilnie
                                        zasugerować. Ciągłe powtarzanie ,,nie,nie,nie..'' nie oznacza, że ,,tak''
                                        zmieni się w ,,nie''..
                                        I nie zachowuj się jak większość tutaj obecnych, którzy obrali sobie za cel
                                        uporczywą negację wszelkich racji - bez jakichkolwiek merytorycznych argumentów.
                                        A najczęściej i najchętniej kwitujecie wszelkie przykłady ulubionym
                                        określeniem - ,,antysemityzm''.
                                        Chcesz przykładów? Proszę bardzo :
                                        www.fantasy.dmkhost.net/HIstoria/index.php?nr=1937
                                        www.medianet.pl/~naszapol/0629/0629rogi.php
                                        > I jakim cudem przetrwali
                                        > diasporę i Holocaust przy tak samobójczym zwyczaju?

                                        O tym pisałem wcześniej. Celem Żydów amerykańskich(w skrócie) i Hitlera nie była
                                        likwidacja
                                        całej nacji, ale bardzo licznej i nie przynoszącej chluby żydowskiej biedoty.
                                        Bogaci Żydzi zostali w porę ostrzeżeni.

                                        Żydowski pisarz Artur Sandauer uważa to za normalne i tak bezczelnie uzasadnił
                                        żydowską przemoc i dominację:

                                        "W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy.
                                        Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
                                        Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce - mówi Sandeuer - to żydowska głowa nałożona
                                        na polski tułów.
                                        Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące."
                                    • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 00:04
                                      Jeśli będziesz miał czas napisz mi coś o tym czyszczeniu rasy lub podaj linki.
                    • trudny99 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 21:56
                      moon5 napisała:
                      > W koszernych zasadach dotyczący żywienia jest wiele cennych wskazówek, będących
                      > w zgodzie z wieloma naukowymi odkryciami współczesnych żywieniowców, np. to, że
                      > wieprzowina dużo mniej zdrowa niż inne rodzaje mięsa, że białko jest
                      > ciężkostrawne, dlatego nie należy go spożywać w zbyt dużych ilościach i że pewn
                      > e
                      > połączenia różnych rodzajów pokarmów białkowych nie są zbyt korzystne dla
                      > organizmu z różnych względów. Szczegółów nie podam, bo nie jestem specjalistką.

                      Oczywiście. ,,Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu'' jest nawet jednym z siedmiu
                      grzechów głównych. Gdy się nad tym głębiej zastanowić, to odnosimy nieodparte
                      wrażenie, że pomimo upływu tysięcy lat tamte zakazy, czy ograniczenia są nadal
                      aktualne i nie straciły nic ze swej mądrości.Z tego względu w krajach
                      hołdujących konsumpcjonizmowi i przesadnemu obżarstwu okresowe powstrzymanie się
                      lub ograniczenie spożycia niektórych, czy też wszystkich potraw - czyli
                      poszczenie - jest ze wszech miar wskazane i zdrowe.

                      Tyle, że pojęcie koszerności nie ma z powyższym wiele wspólnego.
                      Przytoczę Ci jeszcze raz ciekawy ,,dylemat'' jednej z forumowiczek:
                      ,,lubię czasem zjeść sobie batonika Bounty /w zasadzie ja po prostu lubię
                      słodycze Wink/. Batoniki Bounty, wg.informacji zamieszczonych na liście rabina,
                      koszerne są tylko z hekszerem /literka K/. Tak więc zawsze w sklepach
                      sprawdzałam czy literka jest i od jej obecności uzależniałam zakup. Wczoraj
                      postanowiłam wspomóc lokalny sklep koszerny i tam kupiłam batonik. Uznałam, że
                      skoro sklep koszerny to już nie muszę bawić się w poszukiwania hekszerów.
                      Zjadłam. Ale mnie z nudów natchnęło na czytanie etykiety i literki K nie
                      znalazłam. Czy to oznacza, że kupiłam niekoszerny batonik w koszernym sklepie?''

                      Dylemat tej amatorki słodyczy polegał nie na tym, czy batonik jest zdrowy lub
                      nie biorąc pod uwagę jego skład, lecz, że nie było na nim literki ,,K''...

                      A co powiesz na ciąg dalszy tej dyskusji ?:

                      ,,w kazdych dobrych delikatesach, np.w Panoramie, mozna dostac duzo rzeczy z
                      hekszerami. chociaz np.nie udalo mi sie trafic nigdy na majonez, a z tymi bounty
                      to jestem ciekawa - czy jest mozliwym, by w koszernym bylo niekoszerne? kto
                      kontroluje sklep?''

                      Przecież nie chodzi tutaj o względy zdrowotne lecz o zakamuflowane wspieranie
                      jednych a bojkotowanie innych - pod płaszczykiem w tym celu spreparowanych
                      talmudycznych teorii (!)

                      Czy mam przytoczyć opinie Żydów(również na tym forum) np. o Dmowskim, który
                      namawiał Polaków do kupowania tylko polskich produktow i u Polaków ?
                      • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 21.02.07, 22:39
                        Dziwna sprawa, że w koszernym sklepie był niekoszerny batonik, oczywiście jeśli
                        to prawda, natomiast jestem w stanie uwierzyć, ze właśnie literka K może mieć
                        jakieś szczególne znaczenie. To normalne, że jeden naród popiera się wzajemnie w
                        interesach.
                        Niestety nie znam się na koszerności, moi żydowscy przodkowie przeszli na
                        katolicyzm pod koniec dziewiętnastego wieku, a możliwe że nawet dużo wcześniej.
                        Jeszcze nie czytałam opinii o Dmowskim z tego forum. Był antysemitą, sprowokował
                        rozruchy polsko-żydowskie.
                        • ddyzma5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 10:31
                          moon5 napisała:

                          > Dziwna sprawa, że w koszernym sklepie był niekoszerny batonik, oczywiście
                          jeśli
                          > to prawda, natomiast jestem w stanie uwierzyć, ze właśnie literka K może mieć
                          > jakieś szczególne znaczenie. To normalne, że jeden naród popiera się
                          wzajemnie
                          > w
                          > interesach.
                          > Niestety nie znam się na koszerności, moi żydowscy przodkowie przeszli na
                          > katolicyzm pod koniec dziewiętnastego wieku, a możliwe że nawet dużo
                          wcześniej.
                          > Jeszcze nie czytałam opinii o Dmowskim z tego forum. Był antysemitą,
                          sprowokowa
                          > ł
                          > rozruchy polsko-żydowskie.
                          >
                          Piszesz „To normalne, że jeden naród popiera się wzajemnie w interesach.”
                          Przecież Dmowski stosował właśnie tą zasadę, i podczas kryzysu gospodarczego
                          dążył do stabilizacji gospodarczej w kraju, popierając polskie podmioty
                          gospodarcze.
                          W tym nie widzę żadnego elementu antysemickiego.
                          Dmowski powiedział również:
                          _______________________________________________
                          „Wśród licznych mniejszych i większych cywilizacji świata
                          wyrosła jedyna, w której indywidualność ludzka tak się bujnie
                          rozwinęła , że to jej pozwoliło brać górę nad więzami społecznymi.
                          Jest to cywilizacja nasza , europejska.”
                          ________________________________________________

                          A ta wypowiedź świadczy o jego otwartości na inne kultury.
                          Poza tym nienawiść do żydów w czasie kryzysu była w całej europie a szczególnie
                          w Niemczech. Dmowski jako polityk Polski i zwolennik europejski, widział
                          zagrożenie dla Europy wychodzące z nienawiści do mniejszości etnicznych.
                          Jedynym sposobem na pokój w europie było niestety usunięcie tego zagrożenia,
                          usunięcie poprzez stopniową eliminację przyczyn tego zagrożenia.
                          Było to złudne działanie Dmowskiego, bowiem naród polski był już wtedy przez
                          Niemców uznana za kraj który nie zasłużył na własne Państwo. Nie zasłużył,
                          ponieważ nie potrafi obchodzić się z własnym Państwem i doprowadził do tego iż
                          Polska stała się bazą żydów którzy podbijali stopniowo Europę. Jak to
                          powiedział jeden z nazistów , Polska była zawszona żydami.
                          W takich realiach tamtych czasów Dmowski nie miał dużego pola manewrów
                          politycznych aby ratować pokój w Europie.
                          Kto tego nie rozumie, jest ślepcem umysłowym.
                          • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 18:22
                            Czyli akceptacja ludobójstwa.
                            A naziści nie są dla mnie żadnym autorytetem.
                            Gdy Dmowski mówi o cywilizacji europejskiej, nie zalicza do niej Żydów.
                            R.D. powinien był stworzyć społeczeństwo obywatelskie, a nie faworyzować jeden
                            naród kosztem drugiego. Jeśli był taki wielki duchem, nie musiał wzorować się na
                            Europie Zachodniej. Polska byłaby dziś silnym krajem.
                            • ddyzma5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 18:51
                              moon5 napisała:

                              > Czyli akceptacja ludobójstwa.
                              > A naziści nie są dla mnie żadnym autorytetem.
                              >
                              A dlaczego ludobójstwa ? Dmowski był za rozwiązaniem humanitarnym , chciał
                              uniknąć ludobójstwa. Wystarczyło by wygnać żydów z Europy .
                              >
                              > Gdy Dmowski mówi o cywilizacji europejskiej, nie zalicza do niej Żydów.
                              >
                              A skąd masz takie wnioski ?
                              Ocena tamtych czasów dzisiejszymi kryteriami jest błędem.
                              Wtedy żydzi byli jednoznacznie zaliczani do obcej cywilizacji, europejska
                              kultura ma swoje źródła nie w judaizmie ale w chrześcijaństwie.
                              I to nikt tego nie zmieni, chociaż już obecnie twierdzi się iż Europa ma swoje
                              źródła zarówno do żydów jak do muzułmanów i chrześcijan.
                              Wiadomo jest jednak iż zarówno judaizm jak muzułmanizm stanowiły hamulce
                              rozwoju cywilizacji. Europa nie była by taka jak jest obecnie, gdyby tak
                              rzeczywiście było.
                              Wiara chrześcijańska pozwoliła się europie rozwinąć w sposób humanitarny .
                              >
                              > R.D. powinien był stworzyć społeczeństwo obywatelskie, a nie faworyzować jeden
                              > naród kosztem drugiego. Jeśli był taki wielki duchem, nie musiał wzorować się
                              n
                              > a
                              > Europie Zachodniej. Polska byłaby dziś silnym krajem.
                              >
                              Widzę że nie orientujesz się w tamtych czasach, zarówno mało wiesz o dyplomacji
                              zagranicznej Dmowskiego. Polska nie mogła sobie pozwolić na odrębność
                              polityki , i forsować trendy europejskie w czasach kryzysu międzywojennego.
                              Gdyby Polska dyplomacja uczyniła tak jak Ty piszesz, być może dzisiaj nie było
                              by Polski.
                              Była by ona zgnieciona jako kraj kolebki lichwiarstwa żydowskiego.
                              • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 19:40
                                Jeśli już mówić o "kolebce lichwiarstwa żydowskiego", to szybciej będzie nią
                                Zachód. Królowie Francji zapożyczali się u bankierów żydowskich jeszcze przed
                                przybyciem pierwszej większej fali Żydów za czasów Kazimierza Wielkiego,
                                oczywiście pierwsi przybysze żydowscy zaczęli osiedlać się w Polsce już od
                                1000-1100r.
                                A gdzie Dmowski chciałby ich wypędzić? Na pustynie na Bliskim Wschodzie? W USA
                                był ogromny kryzys. Poza tym, czy Ameryka przyjęłaby kilka milionów nowych
                                obywateli w krótkim czasie?
                                Sam przyznajesz mi rację, ze Dmowski nie mógł mieć na myśli Żydów mówiąc o
                                cywilizacji europejskiej.
                                Może rzeczywiście zbyt fantastyczne było moje wyobrażenie o przedwojennym
                                państwie niezależnym od reszty Europy.
                                • ddyzma5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 20:21
                                  moon5 napisała:

                                  > Jeśli już mówić o "kolebce lichwiarstwa żydowskiego", to szybciej będzie nią
                                  > Zachód. Królowie Francji zapożyczali się u bankierów żydowskich jeszcze przed
                                  > przybyciem pierwszej większej fali Żydów za czasów Kazimierza Wielkiego,
                                  > oczywiście pierwsi przybysze żydowscy zaczęli osiedlać się w Polsce już od
                                  > 1000-1100r.
                                  >
                                  Ja mówię o końcowych efektach żydowskiego rozpychania łokciami w świecie
                                  gospodarki europejskiej. A nie o początkach.
                                  >
                                  > A gdzie Dmowski chciałby ich wypędzić? Na pustynie na Bliskim Wschodzie? W USA
                                  > był ogromny kryzys. Poza tym, czy Ameryka przyjęłaby kilka milionów nowych
                                  > obywateli w krótkim czasie?
                                  >
                                  Wystarczyło by gdyby Dmowski wypędził ich na wewnętrzną emigrację.
                                  Oni jednak w całej Europie chcieli dominować wystawnym trybem życia , czego
                                  efektem była Noc Kryształowa.
                                  >
                                  > Sam przyznajesz mi rację, ze Dmowski nie mógł mieć na myśli Żydów mówiąc o
                                  > cywilizacji europejskiej.
                                  >
                                  Żydzi nie leżą przecież u źródeł europejskiej cywilizacji. Oni mają tylko wkład
                                  w tą cywilizacje. Wkład który wyrósł na gruncie cywilizacji europejskiej .
                                  A więc jako taki nie jest on produktem judaizmu.
                                  >
                                  > Może rzeczywiście zbyt fantastyczne było moje wyobrażenie o przedwojennym
                                  > państwie niezależnym od reszty Europy.
                                  >
                                  Słuszne stwierdzenie.
                                  • z061947 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 20:34
                                    ddyzma5 napisał:

                                    > Wystarczyło by gdyby Dmowski wypędził ich na wewnętrzną emigrację.

                                    www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3925387.html
                                  • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 21:57
                                    Nie wiem na jakim procencie polegała przedwojenna lichwa. Mamy teraz w Polsce
                                    straszną lichwę, którą wprowadza wiele komercyjnych banków i różne firmy
                                    pożyczkowe, ściągające dług w domu klienta (np. taka brytyjska o nazwie na
                                    literę P). Czy to wszystko też Żydzi?
                                    Nie wiem do końca, co masz namyśli mówiąc o wewnętrznej emigracji? Czy mieli się
                                    zagłodzić na śmierć nie mając możliwości robienia interesów? Czy to nie z
                                    inspiracji partii Dmowskiego bito ich i kaleczono, nawet kobiety.
                                    Chrześcijaństwo nie istniałoby bez judaizmu i 10 przykazań. Poza tym ludy
                                    europejskie też dużo wcześniej przywędrowały z Azji do Europy.
                                    • remekk A może parę słów o niepolskich bojówkach ... 23.02.07, 08:13
                                      Dmowski był zwolennikiem solidaryzmu narodowego . I tak kiedy mafie niepolskie
                                      za pomoca wymuszeń , paskarstwa i innych tego typu zagran eliminowały Polaków
                                      handlu - narzucającdnoczesnie po opanowaniu danego rynku swoje ceny skazujace
                                      na głodowa wegetacje Polaków - on przeciwdziałął temu zjawisku .
                                      Z wojna ekonomiczna - prowadzona przez przeciwnikm,a w typowy wynikajacy
                                      zarówno z cywilizacji jak i talmudu - spoósb wiązały się często zamieszki .
                                      Przykład "pogormu" w Przytyku , na który powólują się zbrodniarze z Kresaów
                                      oarz UBeccy (podobnie jak i ci co pala fosforem libańskie dzieci zywcem).
                                      Mafie niepolskie terroryzowły chłoppów zmierzajacych na targ- za pomoca
                                      wymuszeń "kupując" za np 10 % ceny , potem spzredajac pOlakom po paskwrskich
                                      cenach . Chłopi czesto nie gdozili się na to . Jako słąbiej zorganizowani od
                                      niepolskich mafii - zawsze zbierlai cięgi . Dopiero kiedy w zcasie takowego
                                      wymuszenia - zabito broniacego się chłopa - Polacy oprzytomnieli i pogonili
                                      mafie - jak to czasem niestety bywa w takich wypadkach - niewinni róeniz
                                      oberwali .
                                      Drugi przykład zamiszek związanych sciśle z wojną ekonomoiczną . Kiedy studenci
                                      rozdwalai ulotki wzywajace do kupowania w polskich sklepach byli bici przez
                                      niepolskich sklepikarzy oraz wynajetych pzrze nich osiłków -dopiero kiedy w
                                      Wilnie tak skatowlai jednego ze studentó ,ze ten zmarł - Polacy zareagowali
                                      podobnie jak w Przytyku .
                                      Warto bay ci co powtarzaja beżmyśleni "mądrości" z gazwyb zapoznali sie nie
                                      tylko z pparwdą na temat przedwojenneje historii (o bojówkach komunistycznych
                                      skąłdających sie z owych niepolakó , o bojókach Zabotyńskiego Irgunu oarz
                                      zwykłym plemienno-ekonomicznycm mafiach) ale róeniż z tym co dzisiaij
                                      potomkowie antypolskich bojówkarzy wyczyniają tam gdzie na nieszczeście
                                      rdzennych mieszkancó - z apomoca zbrodni oarz czystek etnicznych ustanowili
                                      swoją wieskzość .
                                      Co do emogracji Zydów to narodowcy byli w zaasadzie zgdoni z syjonistami -
                                      - niektórzy tylko twierzdili iz zmziast Paletsyny - lepszy byłby Madagaskar -
                                      co brzmiało wtedy jka obelga a z perspektywy czasu okazało się koncepcją
                                      słuszną .
                                      Co do cywilizacji łacińskiej to jest w rażacej opozycji z wyrózmnikami
                                      cywilizacyjnymi wiadomej cywilizacji .Ażmi sie nie chce po raz n-ty powtarzać
                                      owych wyrózników ... .
                                      Co do starotestamentowego Judaizmu to w arżac y spośób rózni sie on od
                                      powstałego ok 60 lat po Chrystusie talmudycznego ... .
                                    • ddyzma5 Re: A może parę słów o koszerności ... 23.02.07, 09:06
                                      moon5 napisała:

                                      > Nie wiem na jakim procencie polegała przedwojenna lichwa. Mamy teraz w Polsce
                                      > straszną lichwę, którą wprowadza wiele komercyjnych banków i różne firmy
                                      > pożyczkowe, ściągające dług w domu klienta (np. taka brytyjska o nazwie na
                                      > literę P). Czy to wszystko też Żydzi?
                                      >
                                      Odpowiedz sam sobie na to pytanie .
                                      Elementy kultury pozaeuropejskiej, przedostawały się jak zaraza w narody europy.
                                      >
                                      > Nie wiem do końca, co masz namyśli mówiąc o wewnętrznej emigracji? Czy mieli
                                      się
                                      > zagłodzić na śmierć nie mając możliwości robienia interesów?
                                      >
                                      Nie musieli się zagładzać na śmierć, wystarczyło by gdyby żyli nie rzucając się
                                      w oczy.
                                      Tak jak w tamtych czasach żyli inni ludzie. To chyba nie tak ciężko zrozumieć.
                                      Nie potrafili się żydzi , jako mniejszość etniczna, dopasować do realiów
                                      tamtych czasów.
                                      >
                                      > Czy to nie z inspiracji partii Dmowskiego bito ich i kaleczono, nawet kobiety.
                                      >
                                      >
                                      Nie z inspiracji Dmowskiego bito i kaleczono, to była forma obrony przed
                                      szubrawcami.
                                      Do tego mieli prawo, byli siebie w domu. A nikt się szanujący nie pozwoli się
                                      zniewalać u siebie w domu.
                                      >
                                      > Chrześcijaństwo nie istniałoby bez judaizmu i 10 przykazań. Poza tym ludy
                                      > europejskie też dużo wcześniej przywędrowały z Azji do Europy.
                                      >
                                      To nie ma nic wspólnego z tym co ja napisałem.
                                      Europejska kultura wywodzi się z kultury łacińskiej, a żydowska nie.
                                      Żydzi może dlatego niszczą kulturę europejską, bo w jej fundamentach jest
                                      prawość.
                                      A to jest sprzeczne z interesami żydowskimi.
                    • srul Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 19:57
                      tak tak zawsze możemy zracjonalizować każdą paranoje. A co z talmudycznymi
                      wskazówkami które twierdzą ze wino które przez dziurkę od klucza widział goj
                      jest już "nesech" czyli do wylania?. Maj na to jakiś wstecznie racjonalizujacy
                      wywód?
                      • frau_pranajtis Re: A może parę słów o koszerności ...Goj=gnoj 22.02.07, 20:50
                        To ciekawostka. Ja mam tu inny watek

                        ,,VI. GOJE SĄ RÓWNI GNOJOWI

                        Szulchan aruch, część Orach chajim § 55, art. 20:

                        "Kiedy w jednem miejscu jest dziesięciu modlących się ,kaddisz", albo mówiących
                        "kedoszah", może ktoś, choćby do nich nie należał, odpowiedzieć (Amen). Są
                        jednak tacy, którzy twierdzą, że trzeba, by tam nie było gnoju lub akum."

                        Szulchan aruch, część Jore dea § 198, art. 48, Hagah:

                        "Kobiety żydowskie powinny się starać o to, żeby, gdy wychodzą z łaźni, przyszła
                        na jej spotkanie (najpierw) jej przyjaciółka i żeby (oczywiście) nie nawinęła
                        się jej rzecz nieczysta albo akum w razie spotkania bowiem z temi rzeczami,
                        kobieta, jeśli chce być pobożna, powinna myć się powtórnie."

                        Biur hetib, komentarz do Szulchan aruchu, wylicza odnośnie do tego miejsca godne
                        uwagi rzeczy nieczyste: [58--59]

                        "Kobieta powinna powtórnie się umyć, jeżeliby zobaczyła coś nieczystego, jak:
                        psa lub osła, lub naród ziemi, lub akum, lub wielbłąda, lub świnię, lub konia,
                        lub trędowatego."
                      • moon5 Re: A może parę słów o koszerności ... 22.02.07, 21:20
                        W polskim ludowym katolicyzmie też jest masa śmiesznych rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka