Dodaj do ulubionych

Rosyjska Duma o Biesłanie

23.12.06, 10:54
Akcja była przeprowadzona fachowo jak w teatrze na Dubrowce. Rosjanie nigdy
nie szanowali życia. Zdziwiłabym się gdyby Duma ogłosiła coś nie po myśli
Putina. A on do porażki sie przecież nie przyzna.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka GazWyborcza łagodnie o dzieciobójcach-terrorystach 23.12.06, 12:23
      "Kaukascy terroryści zajęli szkołę podstawową"
      Nawet słowa komentarza, jakiejś oceny moralnej, czegokolwiek negatywnego o tym,
      NAJWAŻNIEJSZYM, podstawowym fakcie, który w związku z Besłanem rzuca się oczy.
      Po prostu nie mieści się w głowie - GazWyb pisze o tym tak, jak-by chodziło o
      kupno chleba w markecie. Anty-człowieczeństwo zwyrodniałych dzieciobójców z
      Kaukazu i nie tylko, niewyobrażalny akt terrorystyczny przygotowywali również
      najemnicy z zagranicy.
      • fumsia Re: GazWyborcza łagodnie o dzieciobójcach-terrory 23.12.06, 17:22
        Jedno proste pytanie: Kto wystrzelał i spalił te dzieciaki? Oczywiście że nie
        popieram brania ich za zakładników. Ale Czeczeńcy jak i na Dubrowce nie chcieli
        nikogo zabijać. Chcieli rozmawiać. Przecież mnóstwo ludzi chciało dla Rosjan
        prowadzić negocjacje. Ale Kreml wolał to załatwić po swojemu. I nawet mają
        UWAGA: jednego winnego!
        • czlowiek_ksiazka wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 23.12.06, 17:35
          "Czeczeńcy (...) nie chcieli nikogo zabijać. Chcieli rozmawiać."
          Nawet mi się nie chce z tobą rozmawiać. "Nie chcieli zabijać", "chcieli
          rozmawiać" - to nie jest groteska, bo temat za poważny, to szaleństwo.
          Rusofobia i nienawiść do wschodu, usilnie wpajana nam od lat skutkuje takimi -
          paranoidalnymi - postawami.
          Przekraczasz fumsiu granice człowieczeństwa broniąc dzieciobójców-terrorystów,
          którzy brali jako zakłądników DZIECI(!!!) w szpitalach(!!!) czy szkołach(!!!).
          Jest to zwyrodnienie, które nie można opisać, ZŁO w czystej postaci,
          antyczłowieczeństwo, wychodzenie poza nawias ludzkiej cywilizacji. Do dzisiaj
          pamiętam tasmy terrorystów pokazywane w tv, stoi takie coś zakapturzone z nogą
          na jakimś wyzwalaczu bomby, a wokół dzieci...
          Rosjanie NIE brali dzieci jako zakłądników i nie proponowali terrorystom
          wynieść się z Czeczenii, chyba, że słyszałaś o czymś takim: Rosjanie zajmują
          szpital w Czeczenii i grożą wysądzeniem go, jeśli Basajew nie opuści kraju.
          Niech Pan Bóg ma cię w Swojej opiece, fumsiu.
          • fumsia Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 24.12.06, 11:13
            Dziękuję za życzenia. Ale lepiej by było gdyby Pan Bóg się zaopiekował umęczonym
            narodem czeczeńskim. Jak bardzo Ci ludzie są zdesperowani że posuwają się do
            takich kroków? Nie chcę się powtarzać ale gdyby mi wymordowano lub porwano
            większość rodziny a mnie by poniżano na każdym kroku to może też bym się
            obwiazała wiązką granatów?
            Nie jestem rusofobem. Ale ciężko popierać to co Rosjanie robią w Czeczenii.
            Przecież to ludobójstwo!
            Ale ty widzisz tylko jedną stronę. A inny punkt widzenia nazywasz rusofobią.
            Dlaczego?
            • borrka Chyba tracisz czas. 24.12.06, 11:21
              Masz do czynienia, albo z "pozytecznym idiota", albo z agenciakiem.
              Dla niego wymordowanie dzieci w szkole jest oczywistym dramatem (bo jest),
              natomiast CODZIENNE mordowanie Czeczenow w KAZDYM wieku, to cos calkowicie
              uzasadnionego racja stanu szalonego ex-imperium.
              Czyms, co nie wymaga tlumaczenia.
              • fumsia Re: Chyba tracisz czas. 24.12.06, 12:01
                Pewnie niestety masz rację. Ale nie potrafię jakoś obojętnie przejść koło
                takiego idiotyzmu, czy nie wiem, może tylko zaślepienia. Widzi tylko to co
                potwierdza jego chore teorie. Pewnie go nikt nie przekona ale chociaż będzie
                wiedział że nie wszyscy tak myślą. Pozdrawiam.
                • czlowiek_ksiazka Re: Chyba tracisz czas. 24.12.06, 13:50
                  Moje "chore teorie"? Jakie "chore teorie"? Ja nie mam żądnych teorii, opisuję
                  rzeczywistość.
                  Chore, zwyrodniałe myśli i współczucie dla antyludzkich dzieciobójców - domena
                  twoja i chuligana internetowego borrki. Ja sądziłem, że my Polacy, pewnych
                  postaw już się wyzbyliśmy, że np. uważamy, iż mordowanie dzieci nie jest ok.
                  Okazuje się, że nie wszyscy, i to jest najbardziej przerażające, bo w
                  Czeczenii - nie jest ważne, co bełkocze jakaś tam fumsia - sytuacja powoli,
                  wierzę w to, będzie coraz lepsza.
                  • borrka Chuligan internetowy ? 24.12.06, 14:06
                    Podoba mi sie.
                    Ale do rzeczy.

                    Jesli reaguje na twe posty, to nie z checi dyskusji.
                    Nie kazdy zna historie rosyjskiego ludobojstwa w Czeczeni i moglby uwierzyc
                    podobnym tobie hipokrytom.
                    A to historii ponad 200 lat walki malego Narodu z barbaria, udajaca
                    cywilizowane panstwo.
                    "Autorytety moralne" tej satrapii, w rodzaju Tolstoja, na rowni stawialy walke
                    wyzwolencza Polakow i Czeczenow.
                    Jako zaraze imperium.
                    To zobowiazuje.
                    Nie wolno sprowadzac problemu do jednostkowych, tragicznych i godnych
                    napietnowania wydarzen w rodzaju Beslanu.
                    A twe slowa o poprawie sytuacji, brzmia juz zupelnie jak carskie "spokoj panuje
                    w Warszawie".
                    Po pacyfikacji Powstania.
                    • kluha666 Re: Chuligan internetowy ? 24.12.06, 14:09
                      nie napisales nic sensownego - zwykle lanie wody
                      niestety czlowiek-ksiazka ma racje w sprawie zachowania czeczenow w stosunku do ludnosci pochodzenia rosyjskiego w czasie przerwy pomiedzy I i II wojna czeczenska.
                      "malego Narodu" - znasz ty chociaz jakie grupy etniczne zamieszkuja teren czeczenii?
                      • borrka Znam, nie znam... 24.12.06, 14:19
                        Co to ma za znaczenie.
                        Nie sadzisz chyba, ze dam sie wciagnac w glupawe dyskusje typu "ilu diablow
                        miesci sie na glowce szpilki".
                        • kluha666 Re: Znam, nie znam... 24.12.06, 14:29
                          "Co to ma za znaczenie."
                          no coz... nie ma co dyskutowac
                          w kazdym razie wesolych swiat :)
                    • rusek11 Re: Chuligan internetowy ? 24.12.06, 18:09
                      zwykla hohlatska bladz


                      he...he...
              • czlowiek_ksiazka Re: Zyskujący czas. 24.12.06, 13:59
                Zwykle nie reaguję na wypociny chuliganów internetowych, ale proszę powiedz,
                gówn...rzu i szczeniaku, kiedy ostatni raz Rosjanie zajęli szpital w Czeczenii
                i szantażowali terrorystów, że jeśli ci nie opuszczą kraju, to oni - Rosjanie -
                powybijają dzieciaków. Proszę o 1 (jeden) przykłąd. "CODZIENNE mordowanie
                Czeczenow w KAZDYM wieku". To chyba Irak, a nie Czeczenia? Ilu Czeczenów ginie
                obecnie w Czeczenii? Nie masz pewnie pojęcia, tylko bełkoczesz co ci media na
                język przyniosą.
                Cywilne ofiary to opłakiwana tragedia każdej wojny. W wojnie w Czeczenii
                najbardziej szkoda mi właśnie niewinnych ofiar, zarówno czeczeńskich, jak i
                rosyjskich (wygnanych, pomordowanych Rosjan jeszcze w latach 90-ych, kiedy
                rządzili terrorystyczni mułłowie). Podczas wybuchu bomb atomowych w Japonii
                zginęło kilkaset tysięcy dzieci, kobiet i starców. Cóż, czy ten fakt nie spędza
                ci jednak snu z powiek? Podczas bombardowania np. Drezna w czasie II wojny
                ofiar cywilnych naliczono też setki tysięcy. Trudno jednak nie popierać
                aliantów w II wojnie światowej, którzy na zachodzie Europy walczyli z Hitlerem.
                • borrka Ofiary Drezna i Hiroszimy 24.12.06, 14:17
                  poniosly smierc w wojnie wolnego swiata z nacjonalistycznym imperializmem.
                  Agresywnym i jednoznacznie zlym.

                  Gdybym podobnie popieral cele rosyjskiej interwencji i okupacji Czeczenii,
                  latwiej byloby uznac ofiary czeczenskie za zlo konieczne.
                  Tak nie jest.
                  To ofiary rosyjskiego imperializmu.
                  Czego rosyjski soldat szuka w Czeczenii ?
                  Jest najezdzca i brutalnym konkwistadorem.
                  To on jest posrednia przyczyna bezsensownych zamachow w Beslanie, czy w
                  Moskwie.
            • czlowiek_ksiazka Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 24.12.06, 13:47
              Najbardziej przerażający jest spokój z jakim wypowi-dasz swoje - wg mnie
              złowieszcze - kwestie. Też byś szkołę albo szpital z dzieciakami zajęła i
              zagroziła, że wszystkich wymordujesz??
              Cóż, po takiej deklaracji nie mamy o czym rozmawiać. Jest po tej drugiej
              stronie dobra i zła. Fumsiu - czy jesteś katoliczką, czy pójdziesz dzisiaj na
              pasterkę?
              OCZYWIŚCIE, ŻE NIKT NORMALNY nie popiera przestępstw, które Rosjanie (rosyjscy
              żołnierze) robią, a raczej robili w Czeczenii. NIKT NORMALNY nie popiera
              RÓWNIEŻ ludobójstwa na Rosjanach, które terroryści urządzili w Czeczenii na
              początku lat 90-ych i w okresie tzw. niepodległości - 1996-1999. TEŻ! Na
              szczęście część z nich - przynajmniej - jest obecnie sądzona. Na szczęście
              Czeczenów ginie coraz mniej, Rosjan W OGÓLE jest już mało w Czeczenii, prawie
              ich nie ma, sytuacja troszeczkę uspokaja się, normalizuje, jest odrobinę
              spokojoniej, jest więcej pracy. Dobre i to, LEPSZE to, niż to, co się dzieje
              np. w Iraku. Ja nigdy nie mogłem zrozumieć - dlaczego Czeczeni emigrują głównie
              do ... Moskwy, w paszczę lwa, który ich eksterminuje??? Moskwa jest drugim po
              Groznym miastem z największą liczbą Czeczenów. Skoro Rosjanie mordują
              codziennie i dużo Czeczenów od 15 circa lat, to już ich chyba w ogóle powinno
              nie być w Czeczenii? Na odwrót, Czeczeni, nawet ci, którzy kiedyś
              współpracowali z terrorystami, ale skorzystali z amnestii, zyją dziś w
              Czeczenii.
              • fumsia Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 24.12.06, 16:16
                Najpierw odpowiem na pytanie. Nie jestem katoliczką i nie wybieram się na
                pasterkę. Nie sądzę żebym przez to była jakaś gorsza od katolików. A poza tym
                temat dyskusji nie dotyczy religii.
                Nie wymordowałabym nikogo. Szanuję życie. Każde.
                Sytuację w Czeczenii "normalizuje" Kadyrow? Przecież to bandyta!
                Jeżeli Rosjanie są tacy fantastyczni to powiedz mi CO oni robią w Czeczenii?
                Poza oczywiście "normalizowaniem" sytuacji? Moim zdaniem jest to po prostu
                brutalna okupacja. Czy to też wynik propagandy GW?
                P.S. Nie wydaje mi się żebym bełkotała. Wyrażam opinię. Inną niż twoja. Nie chcę
                cię przekonać. To raczej niemożliwe. Ale gdybym zostawiła twoje posty bez
                odpowiedzi mógłbyś pomyśleć że przyznałam ci rację. A osoby postronne że takie
                są poglądy w Polsce.
                • czlowiek_ksiazka ekspert fumsia w imieniu Polski występuje rozumiem 24.12.06, 21:21
                  "powiedz mi CO oni robią w Czeczenii"
                  -
                  • fumsia Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 11:47
                    Same braki konsekwencji w tych twoich logicznych wywodach."albo wygnani,
                    wymordowani w latach 90-ych przez średniowiecznych mułłów". Mułłowie mordowali?
                    Średniowieczni? W latach 90-tych?
                    A u mnie raz "stoicki spokój" a raz "histeryczna reakcja". Ale to nie ja mam
                    huśtawki nastrojów.:)
                    Nie wiem z jakich ty stronniczych mediów korzystasz że wykształciły sie w tobie
                    takie dziwne poglądy. Poczytaj sobie trochę o wielkim bohaterze Kadyrowie. A
                    potem może sprzedasz mi frazes że każda wojna wymaga ofiar? Tylko dlaczego te
                    ofiary to bezbronni cywile? Powtarzam: TO BANDYTA!
                    Akurat w Polsce powinniśmy rozumieć walkę o niepodległość. Tylko ze my mieliśmy
                    więcej szczęścia.
                    Twój nick wskazuje że czytanie nie jest ci obce. Może poczytaj trochę?
                    • grabarz Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 12:09
                      Ja bym mu na początek polecił coś takiego:
                      www.sciesielski.republika.pl/czeczenia/index.html
                      Ale nie przeczyta, bo zwymiotuje. Możnaby również spytać
                      czy wie o Rosjanach, których zabili rodacy, bombardując
                      Grozny. Ale po co?
                    • czlowiek_ksiazka Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 14:12
                      Doskonały nastrój dopisuje fumsi, prymitywne zabawy socjotechniczne.
                      W latach 90-ych reżim średniowiecznych mułłów, terrorystyczny już rządził
                      Czeczenię. Była niepodległa w latach 1996-99. Czym to się skończyło, dla
                      większości mieszkańców i sąsiednich regionów (napaść na spokojny w '99 r.
                      Dagestan - nie, to na pewno prowokacja Putina?, tak GazWyb i Rzepa napisały!) -
                      strach i szkoda mówić. Nawet GazWyb pisał o odcinanych na rynku głowach
                      złodziejaszków. Niedobitki Rosjan (słynne hasło terrorystów z początku lat 90-
                      ych, "Rosjanie, nie wjeżdzajcie z Czeczenii, nam potrzebni są niewolnicy" - o
                      tym też pewnie nie słyszałas?) też wolały "terror" w Moskwie
                      niż "niepodległość" w Groznym.
                      Bombardowanie Groznego to jedno z przestępstw "demokratycznego" reżimu Jelcyna.
                      W uproszczeniu: w tym czasie dwóch bardzo złych złapało się za łby: Dudajew i
                      Jelcyn. A wojen (tym samym ofiar) ZAWSZE można unikać i to jest dopiero
                      błogosławieństwo.
                      DZIECIOBÓJCY - mordujący dzieci w szpitalach i szkołach, twoi WYRAŻNI faworyci
                      jak wynika z postów, nie mają NIC wspólnego z JAKĄKOLWIEK walką o
                      niepodległość! Siły wojskowe w Czeczenii to dziś głównie sami Czeczeni, którzy
                      zrezygnowali z prow. działalności terrorystycznej albo, w większości, nigdy się
                      tym nie paprali.
                      Od Besłana - na szczęście! - większych aktów terroru w Rosji nie zanotowano.
                      Dziś terroryści to -naście?, -dziesiąt? najemników ukrytych w górach,
                      pozbawieniu poparcia - ABSOLUTNIE - wśród ludności cywilnej.
                      Zrób sobie na święta rachunek sumienia, fumsiu. Bronisz racji krwiożerczej,
                      antyczłowieczej, złej strony. Mając do wyboru: dzieciobójców typu Basajeva i
                      szariat czy autonomie w ramach Rosji, myślę, że zgodnie z referendum co
                      najmniej 80-90% Czeczenów wybiera to drugie.
                      • fumsia Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 15:55
                        Z całą pewnością referendum w Czeczenii przeprowadzone było zgodnie ze
                        wszystkimi standardami. Stąd też wynik prawie jak u Fidela.
                        Z całą pewnością ludność cywilna ma dawno dość wojny. Co nie znaczy że nie
                        popierają bojowników. Bo kogo mają popierać? Putina który na rozpętaniu II wojny
                        wjechał na Kreml? Czy może chwalonego przez ciebie Kadyrowa którego ulubionym
                        zajęciem jest porywanie dla okupu?
                        Mówisz o terrorystach ukrytych w górach. Ciekawe jak hitlerowcy nazywali
                        partyzantów AK? I jedni i drudzy walczą o wolność. I mają do tego prawo!
                        To co się działo w Czeczenii między jedną wojną a drugą to inna sprawa. Myślę że
                        gdyby dać im więcej czasu to by doszli sami do ładu. Na pewno lepiej niż pod
                        sołdackim butem. Nie wiem czy pamiętasz że Maschadow, DEMOKRATYCZNIE wybrany
                        prezydent, uznawany przez Rosję, zaraz po rozpoczęciu wojny został nazwany
                        samozwańczym i watażką. Jak to się zmienia...
                        A myślałeś może dlaczego Rosjanie tak kurczowo nie chcą zrezygnować z Czeczenii?
                        Trzeba ocalić chociaż resztki poczucia o mocarstwie. Ale jakim prawem płacą
                        za to Czeczeni?
                        • borrka Tylko uwaga. 25.12.06, 15:59
                          Rozmawialem kiedys z Rosjanami o polskich antycarskich powstaniach.
                          Smieszne, tez uzywali okreslenia "terorysci".
                          Polscy.
                          • czlowiek_ksiazka Re: Tylko uwaga. 25.12.06, 16:21
                            I niestety, ale przez 90% ówczesnej opinii publicznej, tak byli traktowani,
                            szczególnie gdy mordowali swoich. "Nożownicy".
                            Polacy - NIGDY nie brali jako zakł-dników dzieci i nie grozili wystrzelać
                            szpital! Apeluję o NIEplugawienie pamięci polskich powstanców!
                            Czy możesz podać imiona albo miejsce, w którym rozmawiałeś "z Rosjanami o
                            polskich powstańcach". 99% znanych mi Rosjan nie interesuje się Polską i nie ma
                            pojęcia o historii naszego kraju.
                            • borrka Tylko uwaga. 25.12.06, 16:37
                              Dlaczego mialbym ci COKOLWIEK podawac ?
                              Twoja opinia, agenciaku lub durniu, mi wisi.
                              • czlowiek_ksiazka Re: Tylko uwaga. 25.12.06, 18:43
                                No i "rozmowa" zatoczyła koło - z chuliganem, łobuzem internetowym (trollem)
                                się nie rozmwia.
                          • meerkat1 Re: Tylko uwaga. 28.12.06, 08:46
                            borrka napisał:

                            > Rozmawialem kiedys z Rosjanami o polskich antycarskich powstaniach.
                            > Smieszne, tez uzywali okreslenia "terrorysci".
                            > Polscy.



                            Tez tylko uwaga:

                            W Rosji w ostatnich latach znow popularne stalo sie stare porzekadlo:

                            "KURICA NIE PTICA, POLSZA NIE ZAGRANICA".
                            --------------------------------------------------------------------------------
                            NIE DZIW, ZE NAS TU PRZEKLINAJA
                            WSZAK TO JUZ MIJA WIEK
                            JAK Z MOSKWY W POLSKE NASYLAJA
                            SAMYCH LAJDAKOW STEK!

                            [Adam Mickiewicz - "Dziady" cz. III]
                        • czlowiek_ksiazka Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 16:29
                          Standardy referendum - pewnie nie gorsze niż demokratyczne wybory w Iraku.
                          Przypominam, że referendum obserwowali przedstawiciele organizacji ...
                          islamskich, nawet.
                          "I jedni i drudzy walczą o wolność"
                          Apeluję ponownie o nie-plugawienie pamięci polskich powstańców. NIKT Z POLAKÓW
                          nie mordował dzieci, nie groził wymordowaniem szpitala podczas walk z
                          nazistami! Dzieciobójcy w Czeczenii walczą o swój interes, z niepodległością
                          mają 10000 mniej wspólnego niż nawet brutalny Kądyrow!
                          "ocalić chociaż resztki poczucia o mocarstwie. Ale jakim prawem płacą za to
                          Czeczeni?"
                          -
                          • fumsia Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 18:23
                            Masz rację. Dyskusja z tobą nie ma zupełnie sensu. To jakby z głuchym i ślepym
                            gadać.
                            Kto mówi o rozbiorze terytorialnym Rosji? A kto powiedział że Czeczenia to
                            terytorium rosyjskie? Może jeszcze rdzennie rosyskie?
                            Rozpad imperium na początku lat 90-tych wszystkim tylko dobrze zrobił. Ale
                            Rosjanie już więcej z ręki nie wypuszczą. Trzeba pokazać kto tu rządzi! A poza
                            tym popuszczą Czeczenom to pewnie reszta Kaukazu też podziękuje za opiekę. Na
                            Gruzinów wogóle nie mogą patrzeć, no nie?
                            • czlowiek_ksiazka rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 18:47
                              "A kto powiedział że Czeczenia to terytorium rosyjskie"
                              Wszystkie rządy na świecie uznają Rosję w obecnym kształcie, również i my nie
                              negujemy jej integralności terytorialnej. Czyli ja, ty - wszyscy ci, którzy
                              uznają rząd Polski za legalny i nie planują rewolty. No, chyba, ze
                              funkcjonujesz w wymiarze rzeczywistości alternatywnej, wirtualnej, w której
                              Czeczenia nie jest autonomiczną republiką w skł. Rosji.
                              Bezsilnie gryziesz z nienawiści zęby wspierając "moralne racje" dzieciobójców -
                              w sumie przykry widok.
                              • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 19:28
                                W typowy dla siebie, nieudolny sposob starasz się wykazać,
                                że skoro trawa jest zielona, zielone jest również słońce.
                                Tutaj trochę dałeś się ponieść i zapodałeś nonsensowny "wniosek",
                                że "wszyscy ci, którzy uznają rząd Polski za legalny i nie
                                planują rewolty" uznają "Rosję w obecnym kształcie". Rozumiem,
                                że wszelkie decyzje rządu polskiego cieszą się twoim poparciem?
                                No bo rewolty chyba nie planujesz? Gratuluję poczucia humoru.
                                Na koniec jedna prośba - nie używaj słowa "moralność". W twoich
                                ustach nabiera ironicznego wymiaru.
                                • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 20:28
                                  A moze zajac sie granicami Polski? Na co macze prawo, a na co nie?
                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 21:06
                                    Proponujesz rozmowe o ukladzie Hitler - Stalin,
                                    ktory doprowadzil do zmiany granic Polski?
                                    • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 21:09
                                      Po co tak daleko. O Jalcze. I sojusznikach Polski.

                                      A tez, pomyslmy co trzeba jescze oddac bialorusam, ukraincam, CZECHAM, niemcam.
                                      Jakie welkie bedzie krolewstwo Polskie?
                                      • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 21:15
                                        Podstawowa roznica, ktora z pewnoscia swiadomie pomijasz sprowadza sie
                                        do okreslenia czasu terazniejszego. Czas terazniejszy Slaska czy Pomorza
                                        Zachodniego to Polacy, ktorzy urodzili sie i wychowali na tzw. Ziemiach
                                        Odzyskanych. Czas terazniejszy Czeczenii to bandyta Kadyrow osadzony
                                        na tronie przez rosyjskich okupantow oraz Czeczeni, z ktorych ogromna
                                        wiekszosc stracila kogos bliskiego z rak tychze rosyjskich okupantow.
                                        Powiedz mi jeszcze - co pownnismy "oddac" Bialorusinom i Ukraincom?
                                        • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 21:29
                                          grabarz napisał:
                                          > Podstawowa roznica, ktora z pewnoscia swiadomie pomijasz sprowadza sie
                                          > do okreslenia czasu terazniejszego. Czas terazniejszy Slaska czy Pomorza
                                          > Zachodniego to Polacy, ktorzy urodzili sie i wychowali na tzw. Ziemiach
                                          > Odzyskanych.

                                          Na terenach Kaukazu tez rodza sie obywateli Rosji.

                                          >Czas terazniejszy Czeczenii to bandyta Kadyrow osadzony
                                          > na tronie przez rosyjskich okupantow

                                          To Pan wie jakim jest bandyta??? Dlaczegoz te bandyta (niedawno "bojownik o
                                          wolnosc") spokojnie wraca z gor do zycia wlasnie bandytow. I mu wieza.
                                          Dlaczego. Jest przeczez wyznaczonym przez Putina :) A prezydentem Czeczni jest
                                          Alchanow. Tak, miedzy slow...

                                          >oraz Czeczeni, z ktorych ogromna
                                          > wiekszosc stracila kogos bliskiego z rak tychze rosyjskich okupantow.

                                          Dlategoz tylko niedawno udalo sie zachomowac stary obyczaj - zabijanie za
                                          zabojstwo. Vendette po czeczensku. Okazalo sie ze wiecej ludzi zginelo przez
                                          bojki miedzy tejpami (o ile PAn wie co to jest). Oraz cywili nie osczedzili
                                          miny na drogach. To jak Pan wychwala wachabitow, swiadczy o nieznaniu
                                          calkowicze sytuacji. Ale trudno mi dyskutowac, bo pisze wolno po-polsku i
                                          bicsie z codzienna propaganda trudno. Powiem jedno - jak by chciali - walczyli
                                          by dalej. Ale po Beslanie nawet zagraniczny sponsorzy debili zrezygnowali z ich
                                          finansowania. A tak swietne by bylo - osetynczycy wojna na czeczenow z
                                          inguszami, zaczyna sie welka wojna, kabardincy walcza z czerkesami, w
                                          Dagestanie wachabity zaczynaja walke, Kaukaz plonie... Nie udalo sie. Tylko
                                          niewinych dzieci nikt nie wroci. Niestety. Tylko widac ze nie dla takich jak
                                          Pan.

                                          > Powiedz mi jeszcze - co pownnismy "oddac" Bialorusinom i Ukraincom?

                                          Litwini opowiadaja mi o Mazurach, belorussy o Bialymstoku, ukraincy o swoim...
                                          Przeczez nie tylko polacy na forum GW moga marzyc o nowych podzialach granic...
                                          • borrka Dyrdymaly opowiadasz. 25.12.06, 21:36
                                            Czy 200 lat walki z Rosja, to malo
                                            Tyle mniej wiecej trwa konflikt w Czeczenii.

                                            Przygasa i wybucha na nowo.
                                          • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 21:49
                                            > Na terenach Kaukazu tez rodza sie obywateli Rosji.
                                            "Obywatel Rosji" nie znaczy tego samego, co "Rosjanin",
                                            prawda? Ja mowie, ze na Dolnym Slasku i Pomorzu Zachodnim
                                            mieszkaja i rodza sie Polacy. Rosjanie, mimo lat ludobojstwa,
                                            nie sa dominujaca sila etniczna w Czeczenii.

                                            > To Pan wie jakim jest bandyta??? Dlaczegoz te bandyta (niedawno "bojownik o
                                            > wolnosc") spokojnie wraca z gor do zycia wlasnie bandytow. I mu wieza.
                                            > Dlaczego. Jest przeczez wyznaczonym przez Putina :) A prezydentem Czeczni
                                            > jest Alchanow. Tak, miedzy slow...
                                            Poslugujemy sie wlasnymi opiniami? Prosze mi pokazac, gdzie nazwalem
                                            Kadyrowa "bojownikiem o wolnosc". Po tylu latach wojny normalna rzecza
                                            jest, ze ludzie oczekuja spokoju. My przelknelismy, narzucony sila
                                            komunizm po pieciu latach wojny. Poza tym na wiernosc wielu ludzi
                                            Kadyrow nie ma co liczyc. Wiem, kto jest prezydentem Czeczenii,
                                            wiem rowniez, kim jest Alchanow i jaka jest rola Kadyrowa.
                                            Z przekasem napisalem o tronie, nie o urzedzie prezydenta.


                                            > To jak Pan wychwala wachabitow, swiadczy o nieznaniu
                                            > calkowicze sytuacji. Ale trudno mi dyskutowac, bo pisze wolno po-polsku i
                                            > bicsie z codzienna propaganda trudno.
                                            Jakos nie czuje sie zobowiazany do udowadniania swojej wiedzy na temat
                                            Czeczenii i np. tejpow. A jesli chodzi o wahabitow - jest wrecz
                                            przeciwnie. Nigdzie nie chwalilem wahabitow. Zdaje sie, ze w jezyku
                                            propagandy - tej prawdziwej a nie wymyslonej - wahabita oznacza kazdego
                                            muzulmanina, ktory nie jest zadowolny z panowania Rosji na Kaukazie.
                                            Takie wyjasnienie ma jednak niewiele wspolnego z rzeczywstoscia. Obawiam
                                            sie wiec, ze to nie moje pojecie o rzeczywistosci jest blade.

                                            > Litwini opowiadaja mi o Mazurach, belorussy o Bialymstoku, ukraincy o
                                            > swoim... Przeczez nie tylko polacy na forum GW moga marzyc o nowych
                                            > podzialach granic...
                                            Litwini o Mazurach, Bialorusini o Bialymstoku, Polacy o Madagaskarze.
                                            Mniej wiecej taka sama popularnosc i sensownosc hasel. Rosjanie maja
                                            wieksze prawa do Alaski ;)
                                            • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 22:18
                                              grabarz napisał:
                                              > "Obywatel Rosji" nie znaczy tego samego, co "Rosjanin",
                                              > prawda? Ja mowie, ze na Dolnym Slasku i Pomorzu Zachodnim
                                              > mieszkaja i rodza sie Polacy. Rosjanie, mimo lat ludobojstwa,
                                              > nie sa dominujaca sila etniczna w Czeczenii.

                                              A gdzie sie Niemcy podzieli ze Slaska i ziem zachodnich?
                                              Tak sie jusz stalo ze Polska jest jednonarodowym panstwem. Innych i inne
                                              wyznania poprostu tlumicze. Nie sa wam potrzebne. I wszytsko stawiacze na jeden
                                              tor. A Rosja od wekow jest welenarodowa. I rozne narody tworza wspolna
                                              historje. Nasza historja jest jak moja, tak i mego sasiada, czy mieszkanca Ulan-
                                              Ude. Polakom to zrozumiec trudno. Ale wybaczam.

                                              >Rosjanie, mimo lat ludobojstwa,
                                              > nie sa dominujaca sila etniczna w Czeczenii.

                                              Ludobojstwa na kim? Na innych narodowosci oproc czeczenskiej? Dlaczegoz tak
                                              NIELUBIA czeczenow wszystki sasiedzi? A dagestanczycy i ossetinczycy
                                              nienawidza? Zapytaj PAn kaukazkich dzigitow :)
                                              Jak Pan uzywa takich slow jak ludobojstwo, to musi byc to ludobojstwo. Wtedy by
                                              nie zyli czeczeni w Moskwie i innych czescziach Rosji. I wtedy nazywany
                                              wszystko po imeniu - Irak, Afganistan... Zreszta ze swoje rece tez w tym
                                              brudzie macze. Wiec sluchac takich slow od czlowieka rodacy ktorego pomagaja
                                              w "ludobojstwe" jest jakos nie bardzo...

                                              > Poslugujemy sie wlasnymi opiniami? Prosze mi pokazac, gdzie nazwalem
                                              > Kadyrowa "bojownikiem o wolnosc".

                                              Dlatego jest forum. Opinje. Czy cos nie tak?
                                              "Bojowniki o wolnosc" - to sztamp, taki sam jak "ludobojstwo". Oznacza ludzi,
                                              ktore spokojnie strzelaja do dzieci.

                                              >Po tylu latach wojny normalna rzecza
                                              > jest, ze ludzie oczekuja spokoju. My przelknelismy, narzucony sila
                                              > komunizm po pieciu latach wojny. Poza tym na wiernosc wielu ludzi
                                              > Kadyrow nie ma co liczyc. Wiem, kto jest prezydentem Czeczenii,
                                              > wiem rowniez, kim jest Alchanow i jaka jest rola Kadyrowa.
                                              > Z przekasem napisalem o tronie, nie o urzedzie prezydenta.

                                              Pan zna ludzi Kadyrowa? Czy to opinja? Kadyrow stoi na czele najwiekszego tejpu
                                              czeenskiego. Zwalczyl rywala - maschadow i polski "bochater" basajew wlasnie sa
                                              z nego. Jeden wygral, inni przegrali. Walka rekami mejscowych tubylcow jest
                                              piekna, czy nie? Ale tak to jest podobne do angelskiej dyplomacji :)
                                              Ludzie oczywiscze chca spokoju. A gdzie nie chca? Uchodcy z Groznego i czesci
                                              nizinnej Czeczni tez chca. Tylko wracaja powoli.
                                              A to co chca czeczeni mysle ze Pan nie wie. Co by nie pisal :)

                                              >Zdaje sie, ze w jezyku
                                              > propagandy - tej prawdziwej a nie wymyslonej

                                              Pan o GW?

                                              >- wahabita oznacza kazdego
                                              > muzulmanina, ktory nie jest zadowolny z panowania Rosji na Kaukazie.

                                              A kiedy tak pisalo sie? I gdzie? W Rosji zawsze byli trendy wachabitskie. Islam
                                              w Czeczni byl wachabitskim od jego szerzenia sie w swiecze islamskim. To jescze
                                              za czasow carskiej Rosji.

                                              > Takie wyjasnienie ma jednak niewiele wspolnego z rzeczywstoscia. Obawiam
                                              > sie wiec, ze to nie moje pojecie o rzeczywistosci jest blade.

                                              Mozna sie obawiac. Ja widze co Pan zna. Przepraszam - tylko propaganda i hasla.
                                              Ja na codzien widze czeczenow. I jakos slysze od nich rozne rzeczy. Gorzki mi,
                                              czy wesole, ale jakos nie mysla tak jak mi wyjasnia Pan. Moze i nie mowia, bo
                                              jestem okupantem?

                                              > Litwini o Mazurach, Bialorusini o Bialymstoku, Polacy o Madagaskarze.
                                              > Mniej wiecej taka sama popularnosc i sensownosc hasel. Rosjanie maja
                                              > wieksze prawa do Alaski ;)

                                              To jest wlasnie rzeczywistosc. Innym nie mozna, a panstwo z nad Wisly swiete i
                                              honorowe :)


                                              • borrka Bredzisz, jak zwykle. 25.12.06, 22:32
                                                Otoz Polacy dosc dobrze wiedza, co to znaczy panstwo wielonarodowosciowe.
                                                Nie udalo sie nam "pogodzic" z innymi narodowosciami i nastapil upadek Polski.
                                                Teraz obserwuje ten sam proces w waszym "imperium zla".
                                                To jeszcze potrwa, ale rozpad jest nieunikniony.
                                              • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 22:52
                                                > A gdzie sie Niemcy podzieli ze Slaska i ziem zachodnich?
                                                > Tak sie jusz stalo ze Polska jest jednonarodowym panstwem. Innych i inne
                                                > wyznania poprostu tlumicze. Nie sa wam potrzebne. I wszytsko stawiacze na
                                                > jeden tor. A Rosja od wekow jest welenarodowa. I rozne narody tworza wspolna
                                                > historje. Nasza historja jest jak moja, tak i mego sasiada, czy mieszkanca
                                                > Ulan Ude. Polakom to zrozumiec trudno. Ale wybaczam.
                                                Ja za to wybaczenie dziekuje. ROTFL. Tak sie zlozylo, ze niedawno moim
                                                sasiadem z klatki byl mily Syryjczyk z rodzina, ostatnio odwiedzila mnie
                                                Litwinka a na dentyste wlasnie wybralem sobie Araba. Moglbym jeszcze
                                                sporo opowiedziec o pochodzeniu moich wlasnych przodkow :) Tworem
                                                niemal monoetnicznym stalismy sie na skutek nie tyle wlasnych decyzji
                                                co woli Stalina. Poza tym wielu moich rodakow teskni za panstwem
                                                wielokultorowym jakim Polska byla niemal ZAWSZE. Podobnie jak Rosja.
                                                Ale wielu Rosjan nie chce widziec, ze nie kazdy czlowiek urodzony
                                                w Rosji jest Rosjaninem. Rozciagacie pojecie Rosji na tereny etnicznie
                                                nierosyjskie a podbitym mieszkancom nakazujecie radosc z podboju.
                                                Rosja stala sie panstwem wielokulturowym nie na skutek porozumienia
                                                mieszkancow (tak jak w Szwajcarii) ale na skutek PODBOJU. Podobnie
                                                zreszta wygladala historia Polski. Ale - historia. A w Rosji to jest
                                                terazniejszosc.

                                                > Ludobojstwa na kim? Na innych narodowosci oproc czeczenskiej? Dlaczegoz tak
                                                > NIELUBIA czeczenow wszystki sasiedzi? A dagestanczycy i ossetinczycy
                                                > nienawidza?
                                                A coz to za narodowosc - dagestynczyk? Czy przypadkiem w Dagestanie
                                                nie mieszkaja rowniez Czeczeni?

                                                > Jak Pan uzywa takich slow jak ludobojstwo, to musi byc to ludobojstwo.
                                                > Wtedy by nie zyli czeczeni w Moskwie i innych czescziach Rosji. I wtedy
                                                > nazywany wszystko po imeniu - Irak, Afganistan... Zreszta ze swoje rece tez w
                                                > tym brudzie macze. Wiec sluchac takich slow od czlowieka rodacy ktorego
                                                > pomagaja w "ludobojstwe" jest jakos nie bardzo...
                                                O tym, ze w stosunku do Czeczenow popelniono ludobojstwo pisalem wielokrotnie.
                                                I to w znaczeniu prawnym a nie potocznym. "Jakos nie bardzo" jest standardowe
                                                kierowanie dyskusji na zupelnie inne tory. Nie popieram rowniez dzialan mojego
                                                rzadu, nie popieram udzialu wojsk polskich w walkach w Iraku. I nie bronie ich.
                                                Gdybym to robil - zrownalbym sie z Panem :P

                                                > Mozna sie obawiac. Ja widze co Pan zna. Przepraszam - tylko propaganda i
                                                > hasla.
                                                Kolejny standard. Nie przedstawiamy faktow ale podwazamy kompetencje?
                                                Ta opinia jest dla mnie wazniejsza niz wszystkie panskie absurdalne insynuacje:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48122125&a=48247644
                                                > > Litwini o Mazurach, Bialorusini o Bialymstoku, Polacy o Madagaskarze.
                                                > > Mniej wiecej taka sama popularnosc i sensownosc hasel. Rosjanie maja
                                                > > wieksze prawa do Alaski ;)
                                                > To jest wlasnie rzeczywistosc. Innym nie mozna, a panstwo z nad Wisly swiete
                                                > i honorowe :)
                                                Wyraznie napisalem "Polacy o Madagaskarze". Litwini nie posiadaja ZADNYCH
                                                historycznych, prawnych czy etnicznych praw do Litwy. I prawie wszyscy
                                                Litwini zdaja sobie z tego sprawe. Dlatego przosze serdecznie nie mieszac
                                                faktow z jakimis marginalnymi opiniami. Zachecam rowniez do porownania
                                                Czeczenii z Mazurami. Rownie absurdalny jest temat Bialegostoku i Bialorusi.
                                                Jest chyba zasadnicza roznica pomiedzy roszczeniami "wypedzonych" itp.
                                                a prawami narodu do samostanowienia?
                                                • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 26.12.06, 00:57
                                                  Zaczne od konca. Ja nie wierze ze autor podanego przez Pana wpisu jest
                                                  czeczenem. Zaduzo robil bledow w opisaniu Czeczni. To sie czuje.

                                                  > Ja za to wybaczenie dziekuje. ROTFL. Tak sie zlozylo, ze niedawno moim
                                                  > sasiadem z klatki byl mily Syryjczyk z rodzina, ostatnio odwiedzila mnie
                                                  > Litwinka a na dentyste wlasnie wybralem sobie Araba. Moglbym jeszcze
                                                  > sporo opowiedziec o pochodzeniu moich wlasnych przodkow :) Tworem
                                                  > niemal monoetnicznym stalismy sie na skutek nie tyle wlasnych decyzji
                                                  > co woli Stalina.

                                                  Ja nie jestem dzieckem i rozumiem co robil stalin. Ale stalin stalinem, ale
                                                  podwazajac to co bylo trzeba zmieniac istnejacy porzadek. A jak go zmieniac
                                                  trzeba odpowedzic - gdzie sa niemcy z zachodnich ziem? Tez nie zapominajac o
                                                  polakach z Ukrainy i Belorussii. Ale na terenach wschodnich powstali nowe
                                                  panstwa. I jusz praktyczne zmenil sie porzadek. Cos trzeba robic. Bo
                                                  podwarzajac granicy Rosji, Pan podwarza swoje.

                                                  >Poza tym wielu moich rodakow teskni za panstwem
                                                  > wielokultorowym jakim Polska byla niemal ZAWSZE. Podobnie jak Rosja.
                                                  > Ale wielu Rosjan nie chce widziec, ze nie kazdy czlowiek urodzony
                                                  > w Rosji jest Rosjaninem. Rozciagacie pojecie Rosji na tereny etnicznie
                                                  > nierosyjskie a podbitym mieszkancom nakazujecie radosc z podboju.

                                                  Troche smieszne to brzmi. Bo ja podruzujac nigdy nie mialem problemow. Ale jak
                                                  bylem w wojsku to jeden raz mialem. W Tbilisi. Grozac nozem odebrano mi i
                                                  koledze 7 rubli. Dla zolnieza (sluzylem w marynarce na mozu Czarnym i w Tbilisi
                                                  mialismy jeden z odzialow lacnosci, a ja probowalem z 3 lat poborowych w
                                                  marynarce przejsc na 2 lata w wojsku) w 1987 roku duze pienedzy. Logika Pana -
                                                  bo okupanty :) Ale kolega moj zwal sie Kaha. I byl gruzinem z Tbilisi :) Byl
                                                  tez okupantem :) Potem odnalaz tego chlopaka ze swymi kumplami. I przez tydzien
                                                  pilem bardzo dobre wino.

                                                  > Rosja stala sie panstwem wielokulturowym nie na skutek porozumienia
                                                  > mieszkancow (tak jak w Szwajcarii) ale na skutek PODBOJU.

                                                  Ja bym sie nie zgodzil. Cos podbilismy, cos do nas wpadlo z checi. Znow
                                                  wracajac do Gruzji. Naprzyklad Gruzja sama poprosila cara przyjac ja do swego
                                                  Imperium. A na Syberii nie bylo zadnej panstwowosci. Idac ta logika, nie
                                                  odwracajac ogona, w Amerykach bylo tak samo. To teraz maja wrocic to co zajeli?

                                                  >Podobnie
                                                  > zreszta wygladala historia Polski. Ale - historia. A w Rosji to jest
                                                  > terazniejszosc.

                                                  Nie wiem, nie wiem...

                                                  >A coz to za narodowosc - dagestynczyk? Czy przypadkiem w Dagestanie
                                                  > nie mieszkaja rowniez Czeczeni?

                                                  Zgadzam sie calkowicze. W Hasawjurte to same czeczeny prawie. I sam Dagestan to
                                                  ogromna ilosc malych narodow. Ale... No wlasnie. Dlaczego mieszkancy Dagestanu
                                                  (Dagi, jak potoczne ich nazywamy) tak nienawidza czeczenow? Ja nie biore
                                                  Hasawjurtu, ale i tam czagle sa przypychanki z przyjezzajacymi "bracmi po
                                                  krwi". Jak Pan duzo wie, to musi to znac. A oproc podanych przezemnie, tez i
                                                  caly Poludniowy Kaukaz ich nie lubi. Co wszystkim zrobili?

                                                  > O tym, ze w stosunku do Czeczenow popelniono ludobojstwo pisalem wielokrotnie.
                                                  > I to w znaczeniu prawnym a nie potocznym.

                                                  To na co wtedy swiat patrzy? Gdzie gniewny riposty USA czy GB???

                                                  >"Jakos nie bardzo" jest standardowe
                                                  > kierowanie dyskusji na zupelnie inne tory. Nie popieram rowniez dzialan
                                                  mojego
                                                  > rzadu, nie popieram udzialu wojsk polskich w walkach w Iraku. I nie bronie
                                                  ich.
                                                  > Gdybym to robil - zrownalbym sie z Panem :P

                                                  No i ja nigdy nie pisalem ze poperam wojny :) Tylko bronie pozycji Rosji w
                                                  kwestji szanowania naszego teritorium i od roznych bzdur na forum (nie chodzi o
                                                  Pana choc w wiekszosci sie nie zgadzam)
                                                  Szowinistyczne biorac, uwazam ze musimy bronic naszego panstwa wszystkimi
                                                  dostepnymi srodkami. Z pozycji Polski i jej checi byc regionalnym mocarstwem -
                                                  im nam gorzej, to wam lepej. A my tak nie myslimy. I przypisywac nam rzeczy,
                                                  jak wszystkich uwazamy za Rosjan, czy jak wolimy wojny jest nierzetelne. Jak
                                                  jusz duzo razy pisalem - wroga trzeba znac. A nie wymyslac co u niego jest. A
                                                  PAn nas nie zna. Nie rozumie PAn co chcemy i dokad idziemy. Ja to czytam u
                                                  PAna. Mozna byc znawca tematu, ale nie realnosci. A realja sa inne. Zupelnie.
                                                  Mozna nienawidzic mego Kraju, ale zeby nas zwyczezyc musici byc prawdziwi w
                                                  informacjach.

                                                  > Jest chyba zasadnicza roznica pomiedzy roszczeniami "wypedzonych" itp.
                                                  > a prawami narodu do samostanowienia?

                                                  Od kogo mamy zaczac? Od baskow czy czeczenow? Swanow czy kurdow? Korsikancow
                                                  czy gagauzow w Moldawii? To trudny temat. Bardzo wrazliwy.

                                                  A co litwini na teze ze nie maja prawa do Litwy?


                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 26.12.06, 02:18
                                                    Ja rowniez zaczne od konca :)
                                                    > A co litwini na teze ze nie maja prawa do Litwy?
                                                    Oczywiscie chodzilo mi o Mazury. Przepraszam moj blad.
                                                    Mam nadzieje, ze Litwini mi wybacza :)

                                                    > No i ja nigdy nie pisalem ze poperam wojny :) Tylko bronie pozycji Rosji w
                                                    > kwestji szanowania naszego teritorium i od roznych bzdur na forum (nie chodzi
                                                    > o Pana choc w wiekszosci sie nie zgadzam)
                                                    > Szowinistyczne biorac, uwazam ze musimy bronic naszego panstwa wszystkimi
                                                    > dostepnymi srodkami. Z pozycji Polski i jej checi byc regionalnym mocarstwem
                                                    > im nam gorzej, to wam lepej. A my tak nie myslimy. I przypisywac nam rzeczy,
                                                    > jak wszystkich uwazamy za Rosjan, czy jak wolimy wojny jest nierzetelne. Jak
                                                    > jusz duzo razy pisalem - wroga trzeba znac. A nie wymyslac co u niego jest. A
                                                    > PAn nas nie zna. Nie rozumie PAn co chcemy i dokad idziemy. Ja to czytam u
                                                    > PAna. Mozna byc znawca tematu, ale nie realnosci. A realja sa inne. Zupelnie.
                                                    > Mozna nienawidzic mego Kraju, ale zeby nas zwyczezyc musici byc prawdziwi w
                                                    > informacjach.
                                                    Obawiam sie, ze znowu to nie ja wykazalem sie niezrozumieniem. Tym
                                                    "najprostszym" - zrozumieniem rozmowcy. Moze jednak bariera jezykowa
                                                    jest zbyt wielka? Nie jestem wrogiem, nie atakuje Rosji, nie chce budowac
                                                    wielkosci Polski kosztem Rosji :) Moim wlasnym politykom mowie glosno
                                                    - zamiast grzebac w teczkach - zajmijcie sie gospodarka. I co jeszcze mowie?
                                                    Od ok. 200 lat Rosja stara sie podbic malutka Czeczenie. Po co? Za co
                                                    gina tam rosyjscy chlopcy? Za blad Jelcyna czy popularnosc Putina?
                                                    Bo takie sa przyczyny wybuchu pierwszej i drugiej wojny. A moze gina
                                                    za "spojnosc terytorialna Rosji"? Tak czy inaczej - gina za zla sprawe.
                                                    Granice czesto sa niesprawiedliwe a Czeczenia nigdy nie bedzie rosyjska.
                                                    Udzial wojsk amerykanskich w wojnie w Wietnamie wzbudzil kiedys masowe
                                                    protesty. A gdzie sa Rosjanie?
                                                  • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 26.12.06, 11:03
                                                    Czecznia jest rosyjska. Co by nie myslali inni :) Naet wiecej, widze jusz kilka
                                                    rzeczy, ktoe nie dadza spac innym. Krym naprzyklad :)
                                                  • borrka A Priwislinskij Kraj ? 26.12.06, 11:11
                                                    W moim pojeciu tak samo historycznie rosyjski, jak Czeczenia.
                                                  • grabarz Re: A Priwislinskij Kraj ? 26.12.06, 11:24
                                                    Jak widac od tego czasu niewiele sie zmienilo
                                                    w podejsciu do tematu i okreslaniu "rosyjskosci"
                                                    okupowanych ziem.
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 26.12.06, 11:14
                                                    > Czecznia jest rosyjska. Co by nie myslali inni :)
                                                    Czeczenia byla jest i bedzie jest czeczenska.
                                                    Za przynaleznoscia do Rosji nie przemawia ani historia,
                                                    ani czynniki etniczne, ani moralne. Rosja jest okupantem.
                                                    To za malo, zeby powiedziec - Czeczenia jest rosyjska.

                                                    > Naet wiecej, widze jusz kilka
                                                    > rzeczy, ktoe nie dadza spac innym. Krym naprzyklad :)
                                                    No wlasnie. Takie myslenie - Czeczenia jest rosyjska, bo
                                                    lezy w granicach Rosji a Krym jest rosyjski, bo mieszkaja
                                                    na nim Rosjanie. W tym przypadku zupelnie nieistotna jest
                                                    spojnosc terytorialna Ukrainy?
                                                  • czlowiek_ksiazka Re: rzeczywistość wirtualna 26.12.06, 15:20
                                                    Czeczenia ma sporą autonomię, szeroką w ramach Rosji. Historycznie nigdy nie
                                                    była niezależnym państwem. Polska uznaje integralność terytorialną Rosji. Drogą
                                                    absurdów rozumowych możemy dojść do przekonania, że np. Klaźma pod Moskwą TEŻ
                                                    kiedyś była tatarska, nie-rusińska i może powinna wybić się na niepodległość! A
                                                    Nowogród Wielki - należy do tzw. Warjagów! Z miast rusińskich to chyba tylko
                                                    Kijów zostaje! Może chcecie wysłać Rosjan do Kijowa, wszystkich?
                                                    Mam znajomego w bloku, trochę nienormalny. Krzyczy od iluś tam lat, że jego
                                                    mieszkanie to niepodległe państwo. Sąsiedzi traktują go jak niegroźnego dziwaka.
                                                    To ciekawe, gdy mowa o Abchazji czy innych zbuntowanych republikach w np.
                                                    Gruzji, to większość na forum krzyczy: nie ma mowy, jesteście częścią Gruzji.
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 27.12.06, 19:58
                                                    > Historycznie nigdy nie była niezależnym państwem.
                                                    Historycznie przez niemal całe swoje istnienie Czeczenia była
                                                    NIEZALEŻNYM terytorium, w którego organizacji można doszukać się
                                                    wielu elementów państwowych. Kilkakrotnie współtworzyła również
                                                    niepodległe organizmy państwowe niezależne od Rosji. Działo to się
                                                    również w XX wieku. Nawet jeżeli za istnienie państwa uważasz
                                                    uznanie go przez społeczność międzynarodową użyłeś zbyt daleko
                                                    idącego uproszczenia. Ale to nie ma znaczenia. Ponieważ historycznie
                                                    "rosyjskość" Czeczenii była zawsze wprowadzana przez wojska okupacyjne,
                                                    które brutalnie i krwawo tłumiły wszelki opór. Zawsze.

                                                    > Polska uznaje integralność terytorialną Rosji.
                                                    Oficjalna polityka międzynarodowa jakiegokolwiek państwa nie
                                                    może wiązać jego obywateli.

                                                    > Drogą absurdów rozumowych możemy dojść do przekonania, że np. Klaźma pod
                                                    > Moskwą TEŻ kiedyś była tatarska, nie-rusińska i może powinna wybić się na
                                                    > niepodległość!
                                                    Jeżeli chcesz poruszać się drogą absurdów rozumowych - możesz rzeczywiście
                                                    dojść do takich przekonań. Ale dostrzegasz chyba subtelną różnicę pomiędzy
                                                    teraźniejszośćią, na który wpływ wywarła historia a przeszłością, będącą
                                                    już tylko historią?

                                                    > Nowogród Wielki - należy do tzw. Warjagów! Z miast rusińskich to chyba tylko
                                                    > Kijów zostaje! Może chcecie wysłać Rosjan do Kijowa, wszystkich?
                                                    Ciekawe, co na to Ukraińcy? ;) A poważnie - to właśnie mieszanie historii
                                                    z teraźniejszością mogłoby doprowadzić do takich wniosków. Tym bardziej, że
                                                    Kijów był ruski a nie rosyjski. Rusini byli przodkami nie tylko Rosjan
                                                    ale również Ukraińców i Białorusinów. Wątek rzeczywiście jest aburdalny
                                                    i nie chce mi się go rozwijać :)

                                                    > To ciekawe, gdy mowa o Abchazji czy innych zbuntowanych republikach w np.
                                                    > Gruzji, to większość na forum krzyczy: nie ma mowy, jesteście częścią Gruzji.
                                                    Większość. Spoko. Znajdziesz moją wypowiedź na ten temat? Bo dla mnie
                                                    ciekawe jest zupełnie inne podejście Kremla do integralności terytorialnej
                                                    Rosji i właśnie Gruzji czy Mołdawii... Coż - każdy kij ma dwa końce.
                                                  • czlowiek_ksiazka Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 00:22
                                                    No popatrz - czyli Rosja NIE uznaje integralności terytorialnej Gruzji?
                                                    Rosyjskość Czeczenii potwierdza cały świat, w tym rząd mojego kraju.
                                                    Grabarz - nie. Trudno. Rosja jakoś to przeboleje. Tym bardziej, ze np.
                                                    amerykańskość dzikiego zachodu była ZAWSZE wprow. metodami ŚCIŚLE
                                                    demokratycznymi. ZAWSZE. To samo tyczy się Francji, Niemiec, etc.
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 00:52
                                                    Zaiste działania Rosji w Abchazji i w Nadniestrzu mają
                                                    charakter pełnego szacunku dla integralności terytorialnej
                                                    Gruzji i Abchazji. Masz więcej rewelacji?
                                                    Wątek amerykański oczywiście pojawił się po raz kolejny w pełnej
                                                    zgodzie z tematem dyskusji. To naprawdę robi się nudne.
                                                    Osobiście cieszę się, że integralności terytorialnej Rosji,
                                                    Austro-Węgier i Niemiec nie uszanowali moi przodkowie. Twoi
                                                    byli po przeciwnej stronie? Widzisz - integralność terytorialna
                                                    nie jest dogmatem. Jeżeli chcesz być jej wierny - będziesz musiał
                                                    uznać większość państw za działające niezgodnie z prawem. Myślę,
                                                    że sensowniej jest uznać prawo narodów do samostanowienia za ważniejsze.
                                                  • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 13:34
                                                    grabarz napisał:

                                                    > Zaiste działania Rosji w Abchazji i w Nadniestrzu mają
                                                    > charakter pełnego szacunku dla integralności terytorialnej
                                                    > Gruzji i Abchazji. Masz więcej rewelacji?

                                                    A co jest nie tak? Nie daja powstac nowej wojny? Przeczez Pan za to zeby dac
                                                    wszystkim po panstwu?
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 14:18
                                                    Tutaj mozemy sobie odbijac pileczke :)
                                                    Ja dostrzegam tylko pewien... dualizm w podejsciu
                                                    do tematu integralnosci terytorialnej. Granice
                                                    Rosji sa nienaruszalne, granice Gruzji i Moldawii
                                                    juz nie... Nie zajmuje stanowiska w kwestii Abchazji
                                                    czy Naddniestrza ale pokazuje wlasnie ten "dualizm".
                                                  • meerkat1 Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 09:00
                                                    kacap z moskwy napisal " Cos podbilismy, cos do nas wpadlo z checi."



                                                    Czy moglbym poprosic o nazwy tego, co do was wpadlo "z checi"?

                                                    Bo chyba nie to, co etapami na Kolyme, Magadan, Workute, Wierchojansk...?
                                                    -------------------------------------------------------------------------------
                                                    NICH ZYJE POTEZNY JEDNOSCIA NARODOW
                                                    Z I C H W O L I ZRODZONY NASZ KRAJ, ZWIAZEK RAD
                                                    CHWALA CI OJCZYZNO, TYS ZIEMIA S W O B O D Y
                                                    LUDOW PRZYJAZNI OSTOJA I S T R A Z

                                                    [fragment hymnu ZSRS - obecnie w rekonstrukcji]
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 09:06
                                                    Gruzja. Oni powołują się na Gruzję. Wikipedia pisze o tym tak:
                                                    "W połowie XVIII wieku Gruzja wyzwoliła się spod władzy muzułmanów, była jednak zmuszona przyjąć w 1783 protektorat Imperium Rosyjskiego. Rosjanie nie udzielili Gruzji wsparcia militarnego w walce z Persami w 1795, zamiast tego w latach 1801-1810 zaanektowali jej terytorium i rozpoczęli program intensywnej rusyfikacji."
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Gruzja
                                                  • meerkat1 Re: do grabarza 28.12.06, 09:15
                                                    Moze przypomnisz tez, jak to "przylaczyl sie" do Rosji TURECKI KRYM? :-)
                                                  • grabarz Re: do grabarza 28.12.06, 09:22
                                                    Z powodów egocentrycznych wolę różne historie o Polakach,
                                                    których władze kremlowskie zawsze "ratowały" ;)
                                                  • meerkat1 Re: do grabarza 28.12.06, 09:49
                                                    "dla ojczyzny ratowania" rzucali sie przez Bug i ...Dniestr? :-)
                                                  • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 13:37
                                                    1795 — Иранский шах вторгается в Грузию и разоряет её столицу Тбилиси. В стране
                                                    создаётся критическое положение. Нападение Ага-Магомет-хана на Картли стало
                                                    причиной для вступления России в войну против Персии.

                                                    Население Картли-Кахетии в результате непрерывных войн сократилось до 100 тысяч
                                                    человек.

                                                    1801 – 22 декабря 1800 г. Павел I, выполняя просьбу умирающего Георгия XII,
                                                    подписывает Манифест о присоединении Грузии (Картли-Кахетии) к России,
                                                    обнародованный 18 января 1801 г., уже после смерти царя Картли-Кахетии.

                                                    1810 - Имеретинское царство (Западная Грузия) присоединяется к России.

                                                    Присоединение Грузии к России спасло грузинскую нацию от геноцида и ассимиляции
                                                    со стороны соседних исламских стран.
                                                    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%98%D1%81%D1%82%D0%BE%D1%80%D0%B8%D1%8F_%D0%93%D1%80%D1%83%D0%B7%D0%B8%D0%B8
                                                  • grabarz Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 14:16
                                                    Nie bede udawal, ze jestem znawca historii Gruzji :)
                                                    Ale ten tekst mowi mi tylko, ze wladcy Gruzji, osaczeni przez
                                                    islamskich wrogow, postanowili powierzyc swoj los bliskim
                                                    religijnie lecz odleglym geograficznie wladcom z Kremla.
                                                    Wybor wydawal sie oczywisty - Teheran lub Moskwa. Rosja
                                                    skwapliwie z okazji skorzystala i poszla nawet troche dalej :)
                                                    Pozniejsze wydarzenia dowodza, ze z wlaczenia do imperium
                                                    nie wszyscy Gruzini byli zadowoleni, ale Stalina czy Berie
                                                    ta decyzja zapewne cieszyla ;)
                                                    Tak czy inaczej jestem gotow przyznac Panu racje.
                                                    Czesciowa rzecz jasna ;)
                                                  • kacap_z_moskwy Re: rzeczywistość wirtualna 28.12.06, 20:50
                                                    Ja tu nie walczylem o racje. Tylko chcialem pokazac jak sie roznia na tej samej
                                                    stronie wikpedii teksty :)

                                                    Ja sam nie jetem znawca historji. Czytalem w ksazsce z cyklu "A te..." o
                                                    narodach swiata, wydzial o polakach. Tam o kazdym narodzie pisze jego
                                                    przedstawiczel, opowiada o cechach i zaletach, co nie tak i jakie sa zwyczaje.
                                                    Wiec o polacach pisze ze cecha harakteru dobrze znac historje. U nas nie ma do
                                                    nej jakes specjalnej ciagnoty. Wiec palma pierwszenstwa czesto jest wlasnie za
                                                    wami!

                                                    A o Gruzji swiadczy fakt, ze nawet teraz, przy ogolnej propagandzie przeciw i w
                                                    Gruzji i w Rosji (ja sam czesto pod nia padam) jakos zyjemy wciaz po
                                                    przyjaczelsku. W gruzji mowia - Aaa, to wasza wladza, U nas mowia - Aaa, to
                                                    wasza sprzedajna wladza... No dalej spokojnie zyjemy obok. Na wojne sie nie
                                                    zanosi. Choc robia dla tego duzo rzeczy.
                              • fumsia Re: rzeczywistość wirtualna 25.12.06, 22:15
                                Nie przeginaj! Jeżeli ktoś ma inne zdanie niż ty to planuje rewoltę albo (o
                                rany!) anarchista! A pewnie Tybet jest integralną częścią Chin? No bo Chińczycy
                                dla Tybetu jak i Rosjanie dla Czeczenów chcą tylko dobrze. Niosą kaganek
                                oświaty. A że na czołgach to inna sprawa.
                          • grabarz Re: ekspert fumsia w imieniu Polski występuje roz 25.12.06, 19:43
                            > Apeluję ponownie o nie-plugawienie pamięci polskich powstańców.
                            Gdybyś trochę lepiej znał historię, wiedziałbyś, że nam - Polakom
                            często również wiele brakowało do świętości. Środki zastosowane
                            przez CZĘŚĆ walczących Czeczenów były nieludzkie i bandyckie.
                            To prawda. Ale nie zmienia to prostego faktu - Czeczenia jest
                            okupowana a wojny zostały rozpętane przez Kreml. Władcy Kremla
                            również mają na rękach krew dzieci.

                            > Czeczeni albo mieszkają w Moskwie, albo próbują w ramach
                            > szerokiej autonomii odbudować zrujnowany przez terrorystów kraj.
                            Hasło "szeroka autonomia" w ustach propagandystów po raz kolejny
                            w staje się synonimem słowa "okupacja". Policzyłeś wszystkich
                            Czeczenów, czy nie dopuszczasz do swojej chorej świadomości
                            faktu, że istnieją inni? A jeśli chodzi o zniszczenia...
                            Tak - terroryści. Używali artylerii i lotnictwa, burzyli miasta.
                            Słyszałeś o tym? Nie? Twoim zdaniem zniszczeń dokonali zwolennicy
                            niepodlgłości?

                            > Rozbiór terytorialny Rosji stanowiłby tragedię również dla ościennych,
                            > sąsiednich państw. Gdyby Rosja zaczęła się dzielić - dopiero WTEDY
                            > zrozumielibyśmy co to znaczy krwawa rozpier...ducha.
                            Ten sam bełkot wydawałeś z siebie, kiedy upadał Związek Sowiecki?
                            No i widzisz? Świat kręci się dalej...
            • kluha666 Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 24.12.06, 14:07
              "nie chcieli zabijac tylko rozmawiac" lol, propaganda na maxa
              zapomniales o tych wszystkich doroslych nauczycielach zabitych od razu na poczatku akcji - napewno to swiadczy o tym ze przyszli w pokojowych zamiarach...

              radze sie dowiedziec tez w jaki sposob zginela wiekszosc specnazu - strzal w plecy gdy wynosili dzieci, od milujacych wszlkie dziatki bandytow czeczenskich.

              nie zaluje wcale czeczenii - radze poznac troche historii tego kraju,poniewaz u nas w mediach skrzetnie pomija sie wszelkie niewygodne fakty. praktycznie kazdy z "bojownikow" byl zamieszany w handel narkotykami i bronia. nie twierdze tez ze rosjanie to swiete aniolki, ale druga strona wcale swietsza nie jest. swiat odetchnie gdy rejon czeczenii zostanie w koncu ustabilizowany.
              • czlowiek_ksiazka wlasnie, Rosjanie wynoszący dzieci z budynku - zlo 24.12.06, 22:05
                A bandyci-terroryści wys-dzający budynek - dobro walczące o "niepodległość".
                To JEST chore!
                Czasami trzeba tłumaczyć ELEMENTARNE podstawy, człowiek zapomina jak groteskowe
                niektórzy mogą mieć poglądy...
                • grabarz Re: wlasnie, Rosjanie wynoszący dzieci z budynku 25.12.06, 12:01
                  Dla mnie wlasnie twoje posty staly sie synonimem
                  groteskowych pogladow... Zwlaszcza te, w ktorych
                  belkoczesz o Czeczenii.
          • grabarz Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 25.12.06, 11:59
            Wierzę, bo poza wymiotowaniem niewiele potrafisz. W twoich
            postach wszystko ma charakter nieudanej kopii. Myślenie,
            wnioski, kultura, nawet człowieczeństwo i książka z nicku.
            Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że chyba nie jest
            to efektem głupoty. Jeżeli rzeczywiście interesują cię wszyscy
            odpowiedzialni za tragedię w Biesłanie racz spojrzec w stronę
            Kremla i Putina. Zapewne masz jakiś potrecik? Zamiast szafować
            wzniosłymi hasłami, których nie rozumiesz, skup się i odpowiedz
            - co Rosjanie robią od 200 lat w Czeczenii?
            • kacap_z_moskwy Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 25.12.06, 20:58
              A co biali ludzie w Amerykach?

              Moze lepej na cmentarzu?
              • grabarz Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 25.12.06, 21:04
                > A co biali ludzie w Amerykach?
                Typowe. Predzej czy pozniej musial pojawic sie ten tekst.
                ROTFL. Ale jaki jest zwiazek z Czeczenia?
                • borrka Komsomolska erystyka. 25.12.06, 21:07
                  Ich tak uczono "dyskutowac".
                  Mozna to sprowadzic do paru trickow plus bezczelne, goebbelsowskie klamstwa.
                  Dyskusja z Rosjanami mija sie z celem, bo oni uwazaja klamstwa za patriotyczny
                  obowiazek.
                • kacap_z_moskwy Re: wymiotuję czytając takie posty jak fumsi 25.12.06, 21:10
                  Prosty - co robimy na Kaukazie? Odpowedz - to samo co biali w Amerykach. Tylko
                  ze w Amerykach w zieme zakopali wiecej rdzennej ludnosci niz w Rosji.
                  • borrka Cieszy szczerosc. 25.12.06, 21:13
                    Zawsze uwazalem was za mordercow nie gorszych od konkwistadorow hiszpanskich, a
                    lepszych od nieudolnych amerykanow.
                  • grabarz Brawo! 25.12.06, 21:22
                    > Prosty - co robimy na Kaukazie? Odpowedz - to samo co biali w Amerykach.
                    > Tylko ze w Amerykach w zieme zakopali wiecej rdzennej ludnosci niz w Rosji.
                    Zasadniczo musze zgodzic sie z twoja odwazna wypowiedzia :) Hiszpanscy
                    konkwistatorzy i wielu amerykanskich wojskowych ponosi odpowiedzialnosc
                    za bestialstwo. Podobnie jak wlodarze Kremla. Jest tylko jedna roznica.
                    W Ameryce troche sie zmienilo...
                    • kacap_z_moskwy Re: Brawo! 25.12.06, 21:31
                      No wlasnie. Malo kogo zostalo. Potrzebowali wiec innych, pojawii sie murzyni :)
      • kacap_z_moskwy Dzienki ksiazko! 25.12.06, 20:53
        Tlumaczylem dzisaj kilku znajomym w pracy (my nie mamy swiet) niektore passazy
        forumiczow. Oproc obrzydzenia niczego nie wywolali. Podam sklad narodowosciowy -
        trzej rosjanie, gruzin z Abchazji, ormian, tatar, dwa zyda (albo mysle ze sa
        nimi po nazwizkach). Gruzin nazwal kilku forumiczow faszystami, ormian ze sa
        zwyrodniale, inni powedzieli kilku wyrazow, ktore lepej nie przytaczac tu na
        forum.

        Strach mnie beze ze tak pisza o zabojcach dzieci. Malych dzieci. Jak mozna
        wogule TAK pisac. Jaka cel usprawedliwia to zabojstwo? Jaka? O jaka
        nepodleglosc walcza nie na teritorium rdzennych rosjan, a w Ossetji. Kiedy
        zabijaja najwecej osetynskich dzieci. A tez ormianskich, gruzinskich,
        rosyjskich czy kabardinskich... Jak wogule mozna pisac o narodowosci, kiedy to
        sa dzieci. Jka im sie bronic? Zadnych klamst o zabijaniu w Czeczni dzieci ja
        bym wogule nie sluchal. Bo w czasie dzialan wojennych wszystcy chronili sie u
        rosyjskiej armji. Nie uczekali kolumnami do Gruzji czy Azerbajdzanu. A tylko
        jechali do Inguszetji, Dagestanu czy do kraju Stawropolskogo. Dostawali pomoc w
        szpitalach rosyjskich. Czezko bylo. A komu na wojnie latwo? Ale do dzisaj
        zostali w duzej ilosci czeczeni w Moskwie, Petersburgu (nawet w chlodnej
        Karelji niedawno okazalo sie ze sa czeczeni), Astrachanskiej oblasti (druga po
        Moskwie po liczebnosci anklawa czeczenska, razem z Moskwa tyle co w samej
        Czeczni). I jakos nikt ich nie morduje. Nie zabija. A dzieci spokojnie chodza w
        szkoly. Przeczez mamy ich gnedbic... Wogule, co tam pisac caly czas, kiedy i
        tak rzucaja sie jak byc na na czerwone...

        Dzienkuje czi od nas wszystkich co przeczytali to napisalas. Bo ta szkola w
        Beslanie jest dla nas olbrzymia bola. Wszytskie akty teroryzmu bola.

        Mieszkam niedaleko metra Ryzskaja (widac, ze nie daleko od Kowalewskogo). I na
        mejscu gdzie wysadzila sie szachidka zawsze sa kwiaty. Na nikim nie wysnaczonym
        mejscu. I sam widzialem ludzi, ktore przechodzac plakali. Kilka krokow od tego
        mejsca znajduje sie rynek Ryzski. Gdzie jest ogromna ilosc kaukazkich ludzi. Da
        co tam rynek, obok, 10 metrow jest przejscze podziemne kolo ktorego stoja
        GRUZINI i chandluja warzywami!!! I mimo wszystko nikt Kaukazu nie zabija i
        linczuje.

        Dzienki.
        Wesolych swiat.
        • borrka Jak juz tak tlumaczysz... 25.12.06, 21:00
          To spytaj sie, co sadza o zbombardowanym Groznym.
          Pewnie czeczenskie lotnictwo.
          • grabarz Re: Jak juz tak tlumaczysz... 25.12.06, 21:17
            Oczywiscie, ze przez czeczenskie lotnictwo. czlowiek_ksiazka
            przeciez juz wyszczekal, kto zniszczyl Czeczenie.
            • czlowiek_ksiazka Re: Jak juz tak tlumaczysz... 28.12.06, 00:26
              "wyszczekal"?
              Bydlęcy poziom, a ja tracę czas rozmawiając z wybielaczem dzieciobójców. W
              innym miejscu bełkoczesz coś o tym, jak to przemiły Basajev (człowiekiem nazwać
              go trudno) tylko "wycofywał" się do szpitala. Zapewne chciał "porozmawiać" jak
              wytłumaczyli mi eksperci na forum z "okupantami", dzieciaków zaś zabiły
              rosyjskie katiusze.
              To jest właśnie poziom zezwierzęcenia, na który przeciętny człowiek NIE
              powinien reagować. Bóg i ludzie czytający wasze bezeceństwa - nie, nawet oni
              nie będą wam sędziami.
              • grabarz Re: Jak juz tak tlumaczysz... 28.12.06, 00:57
                Tak wyszczekał. Dopiero zauważyłeś? To moja odpowiedź na poziom
                kulturalny i intelektualny twoich postów. Wszelkie wymioty itp.
                Poziom, do którego właśnie wróciłeś. "Wybielacz dzieciobójców",
                "wasze bezeceństwa". Niezłe. Czyżbyś się uniósł? ROTFL.
                Policz czeczeńskie dzieci zamordowanane przez rosyjskich żołnierzy
                Ale z większością twoich nie można dyskutować. Je należy spłukiwać.
              • grabarz Re: Jak juz tak tlumaczysz... 28.12.06, 01:24
                Jeszcze w ramach spłukiwania :)
                Nie broniłem Basajewa lecz przekazałem (jak piszesz - w formie niezrozumiałej
                dla ciebie) fakt, którego w dalszym ciągu nie przyjmujesz do wiadomości.
                O faktach zresztą zupełnie zapomniałeś. Twój gwałtowny wybuch gniewu, powrót
                do bełkotu o "wybielaczach dzieciobójców" i prymitywnej propagandy, usiłującej
                odwołać się do moralności traktuję jak przyznanie się do braku posiadania
                jakiejkolwiek wiedzy. A to, że parając się chorą propagandą, wychwalającą
                właśnie dzieciobójców piszesz coś o wartościach... To jest szczyt.
        • czlowiek_ksiazka Przepraszam w imieniu zwyrodnialców 26.12.06, 03:02
          U nas nie wszyscy popierają mordowanie dzieci! Jeszcze są normalni, pozostali!
          Myślę, że jeśli nie większość, to jest ich ze 20%!
          Wiem, że "w czasie działan wojennych wszyscy chronili sie u rosyjskiej armi",
          wiemy o tym wszyscy. Cóż z tego - skoro medialna propaganda nie dopuszcza w
          ogóle (prawie) do głosu bardziej obiektywny punkt widzenia! Denis - wiem,
          wyobrażam sobie, jaki dla Was ból stanowi Besłan! Mogę tylko współczuć! I mieć
          nądzieję, że zwyrodnialcy-dzieciobójcy nie będą mogli więcej pokazać "na co ich
          stać"! Przepraszam Was, Rosjan, mieszkańców Kaukazu za tych Polaków, którzy
          popierają - de facto - "racje" dzieciobójców. Wciąż wierzę, coraz słabiej, że
          jest ich mniejszość. To tragedia również naszego narodu, sympatie pro-
          dzieciobójcze. Wiem i rozumiem WSZYSTKO, o czym piszesz - może nawet lepiej,
          niż ty sam!
          • grabarz Żałosne 26.12.06, 03:17
            > Przepraszam Was, Rosjan, mieszkańców Kaukazu za tych Polaków, którzy
            > popierają - de facto - "racje" dzieciobójców.
            Sprzeciw wobec okupacji Czeczeni dla ciebie jest poparciem "de facto
            - racji dzieciobójców"? Przechodzisz sam siebie. Ale najgorsze jest to,
            że dla poparcia własnych torii w obrzydliwy sposób wykorzystujesz śmierć
            dzieci. Ile razy jeszcze i kogo nazwiesz "dzieciobójcą"?
            • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 26.12.06, 09:16
              Z jednej strony jest walka o wyzwolenie (terroryści nie mają z nią w mojej
              opinii NIC wspólnego), a z drugiej: są - zbrodnie, niewyobrażalne,
              niewybaczalne i niewytłumaczalne.
              Trzeba "opowiedzieć" się po jednej ze stron.
              Albo dzieciobójcy są ok i tak jak piszą tęgie forumowe głowy: "Czeczeńcy (...)
              nie chcieli nikogo zabijać. Chcieli rozmawiać" zajmując szkołę i szpital, albo
              postępowanie terrorystów to występek przeciwko człowieczeństwu.
              Zresztą nie o Czeczeńcach tu mówimy, tylko o terrorystach.
              Powtarzam pytanie: czy i kiedy rosyjskie wojska zajęły szpital czy szkołę i
              szantażowały terrorystów wymordowaniem dzieci, jeśli ci nie opuszczą Czeczenii?

              "w obrzydliwy sposób wykorzystujesz śmierć dzieci"
              -
              • grabarz Re: Przerażające 26.12.06, 10:18
                Co znaczy "Trzeba opowiedzieć się po jednej ze stron."?
                Jak w meczu? Jakie są strony - Rosjanie i terroryści?
                Świat nie jest spolaryzowany, życie nie jest spolaryzowane!
                Masz rację - zbrodnia w terrorystów w Biesłanie tu występek
                przeciwko człowieczeństwu. Ale czym były działania wojsk
                rosyjskich? 100 lat temu i wczoraj? Czym będą jutro?
                Nie wykazuję, jak piszesz, zrozumienia dla terrorystów.
                Ale - jeżeli chcesz być rzetelny - możesz poszukać przyczyn
                pewnych zjawisk. A przy okazji nie zapominaj o czeczeńskich
                dzieciach.
                • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 26.12.06, 15:23
                  "Świat nie jest spolaryzowany, życie nie jest spolaryzowane!"
                  No właśnie np. Bush mówi, że JEST! Cieszy mnie to, że zaczynasz dostrzegać
                  subtelne odcienie, to ważne.
                  Tak, sytuacja w Czeczenii jest ciężka, skomplikowana.
                  Pewnie, że byłoby fantastycznie, gdyby sympatyczni Czeczenii żyli jak w
                  Szwajcarii. Niestety, gorący, konfliktogenny region. Interesy, interesy i
                  jeszcze raz interesy. Wybierasz między jednym złem, a ... jeszcze większym
                  złem! Tylko taki jest wybór! A nie: romantyczni wojownicy o wolność versusu żli
                  oprawcy.
                  • grabarz Re: Przerażające 27.12.06, 19:39
                    > "Świat nie jest spolaryzowany, życie nie jest spolaryzowane!"
                    > No właśnie np. Bush mówi, że JEST!
                    Bush? A skąd w tym wątku Bush? Dla mnie czy dla ciebie ma być autorytetem? ;)

                    > Cieszy mnie to, że zaczynasz dostrzegać subtelne odcienie, to ważne.
                    Ja zaczynam dostrzegać? Zawsze starałem się zwalczać czarnobiałą
                    wizję świata.

                    > Wybierasz między jednym złem, a ... jeszcze większym
                    > złem! Tylko taki jest wybór! A nie: romantyczni wojownicy
                    > o wolność versusu żli oprawcy.
                    Nie przypominam sobie, żebym z kogoś "robił" romantycznego wojownika.
                    Ale mówię jasno - bestialski zamach garstki straceńców nie zmienia
                    oblicza tej wojny, nie zmienia jej przyczyn i celów. A podstawową
                    a nawet jedyną przyczyną wojny jest obecność Rosji w Czeczenii.
                    Rosji - prowadzącej okupację. Akurat w tym miejscu można pokusić się
                    o jasną i prostą ocenę.
                    A skoro mowa o terroryźmie... Kto i przeciwko komu przeprowadził
                    ostatni zamach bombowy w Moskwie? Czy z tego wydarzenia również
                    należy wyciągnąć wnioski?
              • fumsia Re: Przerażające 26.12.06, 10:55
                Z jakich to nieznanych przyczyn nazywasz Czeczenów dzieciobójcami a Rosjan nie?
                Policz ofiary. Rosjanie mają więcej na sumieniu. Chociaż nie. Trzeba by mieć
                sumienie.
                • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 26.12.06, 15:15
                  Potępiam, jak każdy normalny człowiek, rosyjskie zbrodnie i przestępstwa w
                  Czeczenii. Czynią to również Rosjanie. Niektórzy wojskowi trafiają za kratki,
                  na szczęście.
                  Nie nazywam Czeczenów dzieciobójcami, tylko terrorystów. Są wśród nich
                  Czeczeni, ale z tego co kiedyś czytałem, to nawet Ukraińcy się trafiają,
                  najemnicy z państw arabskich, etc.
                  Ponownie apelują o podanie przykł-du zajęcia przez wojska rosyjskie szkoły i
                  szpitala i grożenie Basajevovi, że powybijają dzieci, jeśli ci nie przestaną
                  walczyć w Czeczenii.
                  • fumsia Re: Przerażające 26.12.06, 17:26
                    Pomyśl! To nie boli! Mylisz przyczyny ze skutkami. Rosjanie okupują
                    Czeczenię-przyczyna. Czeczeni w desperacji posuwają się do wzięcia
                    zakładników-skutek.
                    Nic takiego nie wydarzyłoby się gdyby nie przyczyna. Może jak pomyślisz to coś
                    zrozumiesz?
                    Przecież nawet Rosjanie (niektórzy oczywiście) protestują przeciwko wojnie w
                    Czeczenii i jej okrucieństwom. Politkowska, Kowaliow, adwokat (niestety
                    zapomniałam nazwiska) który zajmuje się pozwami rodzin ofiar z teatru na
                    Dubrowce. Zwróciłeś może uwagę kogo pozywają rodziny? Ułatwię ci: nie Czeczenów.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 26.12.06, 19:28
                      Acha, czyli mordowanie dzieci w szpitalach i szkołach jest usprawiedliwione
                      tym, że w XIX w. Szamil przegrał wojnę z carem i cały cywilizowany świat uznał
                      kwestię za rozstrzygniętą?
                      Proponuję taką wersję przedstawić rodzinom pomordowanych w Besłanie. I
                      zobaczyć - jeśli ci się uda - jaka jest ich reakcja. Rosyjskie wojsko schwytało
                      tylko jednego zwyrodnialca-terrorystę, który brał udział w anty-ludzkim ataku
                      na Besłan (reszta - zlikwidowana). Podobnież mieszkańcy Besłanu domagali się
                      oddania im tego, który przeżył. Prawdopodobnie oszalali z bólu rodzice
                      rozerwaliby go na strzępy, pozrywali z niego skórę.
                      • fumsia Re: Przerażające 26.12.06, 20:53
                        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3579621.html
                        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3681561.html
                        www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3373659.html
                        Nie umiesz myśleć to może chociaż czytać? A, przepraszam. To stronnicze media.
                        Tylko ty znasz całą prawdę.
                        Przyczepiłeś się swojej chorej teorii to się jej trzymaj. Rodzice dzieci które
                        co chwilę przywołujesz nie chcieli śmierci jedynego złapanego. Nie wiadomo nawet
                        czy był w Biesłanie. A jeżeli był to może powiedziałby coś więcej niż oficjalne
                        stanowisko. Bo według Kremla akcja była przeprowadzona perfekcyjnie. A że były
                        ofiary? To Kremlowi nigdy nie przeszkadzało. Przypomina mi to zasadę Mao:
                        Wprowadzę komunizm w Chinach nawet gdyby miało to kosztować życie połowę Chińczyków.
                        A propos: Rosjanie w Czeczenii oczywiście nie zachowują się "anty-ludzko"?
                        • kacap_z_moskwy Re: Przerażające 26.12.06, 21:49
                          Przez to ze media w Ossetji bardzo wrazliwe, nie wszystkie teksty z prasy
                          swiatowej przetlumaczono, ale z Polski niektore tak. Naprzyklad z
                          Rzeczpospolitej taki jeden teksczik. W tej chwili polakow uwazaja w Beslanie za
                          takich samych ludzi co przyszli do szkoly z bronia. I nic wiecej. Bo jak sobe
                          czytalem, nikt nie bronil terorystow tak, jak polskie media. No niestety. Macze
                          facha.

                          Jak by panenka czytala i sluchala uwarznie, to by wiedziala jakie hasla glosili
                          ludzi utracziwsze swe dzieci. Tylko kilka osob, cos gawedzili, bo dostali na
                          organizacje pienedz od "demokratycznych" panstw. Ich bylo nie wiecej pieczu.
                          Nikt w Beslanie w tej chwili z nimi sie nie wita. Bo poszli przecziw wszystkim,
                          klamiac na kamery. A wiekszosc wyli na sali z bolu chcac zrownac z zimia
                          kulajewa. Dzisaj wlasnie podtwerdzono wyrok mu.

                          W rzadnym razie, ludzi utracziwszy blizkich, nie twerdza jakie ci "fajni
                          chlopcy" wedlug was, panenko, sa biali i puszystci. Sa dla nich krwawymi
                          nieludzmi, ktore nie dawali pic dzieczam, gnenbili i gwalcile je, zabili odrazu
                          wszystkich mlodych miesczyzn i walczyli o niepodleglosc... Proponuje w pamiec o
                          dzieczach Beslanu nazwac w W-we rondo - "bochaterow utrzymania szkoly Beslanu"
                          i zaprosic rodziny z Osetji. Oczywiscze ze ochoczo przyjada.

                          Szkoda mi slow na pani, naprawde.

                          Zadurzo klamstwa w mediach, widze tylko przez to, ze klamacze-dzienikarze chca
                          pokazac to, czego w naszym spoleczenstwe jest bardzo malo.
                          • borrka Moskalionok. 26.12.06, 22:12
                            Chrzanisz, jak potluczony.
                            NIKT w POlsce nie popieral i nie popiera teroru, szczegolnie wobec dzieci.

                            Ale prawda jest prosta.
                            Gdyby wasi imperialistyczni pradziadkowie nie wlezli tam, gdzie ich nie chca,
                            nie byloby wojny i ofiar w Czeczenii.
                            Capisce ?
                          • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające, Denis, bardzo 26.12.06, 23:00
                            "Szkoda mi slow"
                            Masz rację, i to jest najsmutniejsze.
                            Człowiek staje się dorosły i rozumie, że na świecie są ludzie ze złą wolą. Po
                            prostu żli ludzie. Do dzisiaj zapiera mi to jednak dech w piersiach. Chyba
                            nigdy nie obejmę rozumem przyczyn takiej postawy. Nie zrozumiem.

                            "W tej chwili polakow uwazaja w Beslanie za takich samych ludzi co przyszli do
                            szkoly z bronia"
                            O, i to jest kolejna, smutna i przerażająca konkluzja. Wciąż wierzę, że nie do
                            końca prawdziwa.
                            Zobacz, przychodzi do szkoły bandyta, zabija kobiety, dzieci. Ktoś próbuje ich
                            ratować, wynosi z płonącego budynku. Bandyci strzelają im w plecy.
                            Wiesz kto jest winien śmieci niewinnych? Ten ktoś, który ratował, wynosił
                            dziecko. Bo jego przodek walczył kiedyś w Czeczenii z Szamilem.
                            Bo "demokratyczny" Jelcyn kazał 15 lat temu gen. Graczowowi zbombardować
                            Groznyj. Bo w 1999 r. Basajew najechał na sąsiedni Dagestan, a przedtem resztki
                            Rosjan zostały albo wygnane z Czeczenii (uciekli razem z wieloma Czeczeniami,
                            do MOSKWY!) albo zabite. Ja nie znajduję słów po prostu by to opisać.
                            • grabarz Re: Przerażające, Denis, bardzo 27.12.06, 20:42
                              Coś pisałeś o umiejętności dostrzegania subtelnych odcieni i o wiedzy
                              jako pochodnej informacji, płynących z wielu źródeł. Ale uparcie wracasz
                              do jednej wizji i jednej "prawdy", do czarnobiałego świata. Pomijasz
                              historię rosyjskich miotaczy ognia użytych podczas odbijania zakładników
                              a trzymasz się obrazu bohaterskiego żołnierza, wynoszącego z płomieni
                              dziecko. Piszesz o Rosjanach wypędzonych przez Czeczenów a zapominasz
                              o tych, którzy zginęli od bomb zrzuconych przez rodaków. Zginęli z dziećmi,
                              z rannymi, ze starcami... Mi również brakuje słow, żeby to opisać, wiesz?
                              I co? Napiszesz, że zwymiotujesz po lekturze tego postu?
                              Zapominasz również, że wypaczeniu mogą ulec zasady moralne ludzi, którzy
                              wychowali się podczas wojny, widząc krew i tracąc swoich bliskich na skutek
                              wojny, którą na tę ziemię sprowadzili najeźdźcy z Rosji.
                          • fumsia Re: Przerażające 26.12.06, 23:24
                            Nie jestem panienką. Ale niech ci bedzie skoro tak musisz.
                            Nasze media kłamią okropnie. Natomiast wasze zawsze tylko całą prawdę?
                            Oczywiście że rodziny dzieci szalały z bólu. Przecież nie mówię ze to nie była
                            wielka tragedia. Ja tylko próbuję wskazać przyczyny.
                            To że Kułajewa skazano wcale nie znaczy że był winny. Coś nie mam zaufania do
                            niezawisłości waszych sądów.
                            Nigdzie nie pisałam że to "fajni chłopcy".
                            Skąd wiesz że "Nikt w Beslanie w tej chwili z nimi sie nie wita"? No i co masz
                            przeciwko pomocy od demokratycznych państw?
                            • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 27.12.06, 01:14
                              Jak to sie mówi: I rest my case.
                              "To że Kułajewa skazano wcale nie znaczy że był winny."
                              Facet Z ZIMNĄ KRWIĄ ZAMORDOWAŁ DZIECI. Niewinny. Winny Breżniew.
                              To wymyka sie mojej percepcji. Jakiejkolwiek.
                              Niech tylko świat wie, że na forum GazWyborczej są ludzie(?), którzy morderców
                              dzieci nazywają niewinnymi osobami. Niech jak najwięcej ludzi wie z kim mą do
                              czynienia i wyciąga wnioski.


                              • fumsia Re: Przerażające 27.12.06, 11:16
                                Dorabiasz ideologię i przekręcasz wszystko co piszę. Napisałam że nie wierzę w
                                niezawisłość i bezstronność rosyjskich sądów. A nie że popieram morderców. Ale
                                dla ciebie to jednoznaczne?
                            • meerkat1 hehe! :-))) 28.12.06, 09:05
                              fumsia napisala:

                              "To że Kułajewa skazano wcale nie znaczy że był winny."



                              Powinnas wiedziec, ze w Rosji nie ma ludzi niewinnych.

                              Sa tylko ZLE PRZESLUCHANI!

                              P.S. Niedlugo FSB ustali byc moze, ze Litwinienko zatrul sie w istocie polskim
                              miesem, ktore na dodatek popil gruzinskim winem; a wiec artykulami, ktore, jak
                              ustalil ponad wszelka watpliwosc kacapski SanEpid - sa szkodliwe dla zdrowia.
                              • fumsia Re: hehe! :-))) 28.12.06, 11:04
                                Kułajew był chyba właśnie z tych źle przesłuchanych. Chyba nie podobało mu się
                                być kozłem ofiarnym nieudolnego systemu sprawiedliwości.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 26.12.06, 22:52
                          Przepraszam, czy ty udajesz mądrzejszą niż jesteś???
                          W sporze powołujesz się na NAJbardziej zaangażowaną stronę, na GazWyborczą,
                          która jest wg mnie - na równi z Rzepą czy Wprostem - NAJmniej wiarygodnym
                          medium. Podaj mi jeszcze co o Besłanie pisze Gazeta Polska. Będę miał pełny i
                          obiektywny obraz.
                          To tak jakby nie przymierzając Husajn powoływał się podczas procesu na jakieś
                          doniesienia mediów irackich z czasów gdy był dyktatorem.
                          Terroryści-bandyci zabijają, a winny - oczywiście - Kreml! Niedawno w Stanach
                          dzieciak pozabijał w szkole swoich kolegów - też winien Bush?
                          "Rosjanie w Czeczenii oczywiście nie zachowują się "anty-ludzko"?"
                          -
                          • fumsia Re: Przerażające 26.12.06, 23:11
                            Nie wiem. Może powinnam się powołać na "Chwilę dla ciebie" albo "Bravo"? Sie
                            przyczepiłeś jak rzep do tej swojej tezy. Rosjanie nie okupują szkół więc są
                            cacy. Wszystkie zbrodnie jakie popełnili na narodzie czeczeńskim, mordy, gwałty,
                            porwania, spalone wioski i zrujnowany Grozny są usprawiedliwione. TYLKO dlatego
                            że popełnili je Rosjanie?
                            • czlowiek_ksiazka Re: Przerażające 27.12.06, 01:17
                              Powtarzam: na szczęście ci rosyjscy wojskowi, którzy popełnili zbrodnie są
                              sądzeni. Jest tego SPORO, -naście, -dziesiąt, osób. Za mordy i gwałty. Troszkę
                              się uspokajam, kiedy wiem, że przestępcy są skazywani i trafiają do więzienia.
                              Ci Rosjanie jacyś nienormalni - po co obecnie odbudowują z Czeczenami Groznyj
                              jeśli chcieli (chcą) go głównie spalić???
                              Co z tym wszystkim wspólnego ma wymordowanie przez terrorystów, którzy nie mają
                              NIC wspólnego z jakkolwiek rozumianą niepodległością, wolnością, etc. dzieci, w
                              szpitalach, szkołach???
                              • grabarz Re: Przerażające 27.12.06, 20:45
                                > Powtarzam: na szczęście ci rosyjscy wojskowi, którzy popełnili zbrodnie są
                                > sądzeni. Jest tego SPORO, -naście, -dziesiąt, osób. Za mordy i gwałty.
                                ROTFL
                            • czlowiek_ksiazka polecam tabelkę 27.12.06, 01:22
                              www.rusnations.ru/regions/moskow/
                              Wynika z niej, że obecnie w Moskwie mieszka ok. 15 000 Czeczenów. Jacyś
                              szaleńcy chyba - wg fumsi Rosjanie, "wrogowie" powinni ich
                              regularnie "mordować"! Czemu Czeczeńcy nie uciekają z morderczej Moskwy!???
                              Czemu tak masowo ZOSTAJĄ i MIESZKAJĄ w "paszczy lwa"??? Chyba nie mają tam
                              najgorzej.
                              • kacap_z_moskwy Re: polecam tabelkę 27.12.06, 02:31
                                To tabela o stale zarejestrowanych w Moskwie. W czasie spisu ludnosci kilka lat
                                temu w czasie nie tak mirnym jak teraz - w Moskwie i okolicach 180 tys. W
                                Astrachanskiej oblasti - kolo 150 tys. - razem to prawie polowa wszystkih
                                rosyjskich czeczenow zyjacych w Czeczne. Bo zyja i po calym b. ZSRR. Linku nie
                                podam, bo to bylo dawno. Moze cos odszukam.

                                Wczoraj osadzono dwoch zolnierzy rosyjskich, osetynczykow z narodowosci, za
                                zabicze czeczenskiego milicjanta :) lenta.ru/news/2006/12/25/soldiers/
                                Na tym linku jest kilka czekawych info z Czeczni. Oczywiscze ze rosyjskie.
                                Niewiarygodne :) Naprzyklad ta - lenta.ru/news/2006/12/26/shepel/
                                A to o czlowieku co wydawal gazete "Ja russkij". Wedlug GW musi byc noszony u
                                nas na rekach. A co w rzeczywistosci - lenta.ru/news/2006/12/26/redaktor/

                                A tu troche stara, ale jescze aktualna -
                                www.compromat.ru/main/top50/smi06rbk.htm
                                Ja mysle ze trzeba tu zamknac temat dzieci. Nie potrzebuja tu slow o siebe.
                                Maja dla tego inne mejsce.

                                Jescze raz dzienki.

                                Бог простит, а мы..?
                                • kacap_z_moskwy Re: polecam tabelkę 27.12.06, 02:33
                                  O tych co zyja w Moskwie - to 180 tys CZASOWO zarejestrowanych. Dzienki spisu
                                  ludnosci osadzono do wiezenia kilku milicjantow z odzialow pasportowych, za
                                  falszowanie rejestracji czeczenam.
                              • fumsia Re: polecam tabelkę 27.12.06, 11:25
                                Równie dobrze mogłabym zapytać czy ktoś policzył ile łapówek musieli dać
                                Czeczeni żeby ich z tej gościnnej Moskwy nie wyrzucono.
                                Przeczytaj sobie co pisał tw52. On też popiera morderców bo nie widzi wielkości
                                Kremla?
                              • grabarz Re: polecam tabelkę 27.12.06, 21:40
                                Wiesz, że w czasie II wojny światowej w Berlinie dobrowolnie
                                mieszkali Polacy? Wiesz, że Nietzsche miał polskie korzenie?
                                Jaki wniosek zechcesz wyciągnąć na podstawie tych dwóch faktów?
                                • czlowiek_ksiazka Re: polecam tabelkę 28.12.06, 00:18
                                  Acha, prawie tyle samo Polaków co w Warszawie. Uciekinierzy powstania
                                  warszawskiego też znależli schronienie w Berlinie?
                                  • grabarz Re: polecam tabelkę 28.12.06, 00:59
                                    Nie zawiodłeś mnie. Istotnie wyciągnąłeś typowe dla siebie,
                                    absurdalne wnioski "wybielaczu dzieciobójców".
                  • grabarz Re: Przerażające 27.12.06, 20:24
                    Basajew zajął Budionnowsk i podczas rosyjskiej kontrofensywy wycofał się
                    do szpitala, połóżonego w strategicznym miejscu. To już brzmi trochę inaczej,
                    prawda? Podczas zawieszenia broni, kiedy do szpitala zbliżali się dziennikarze,
                    Alfa otworzyła ogień. Zresztą ostrzał szpitala byl chaotyczny i doprowadził do
                    śmierci wielu pacjentów. OK. Mogłeś nie wiedzieć. Ale może pamiętasz niedawną
                    decyzję Trybunału Europejskiego w sprawie rannego Ingusza, który został
                    wyciągnięty ze szpitala i zamordowany przez rosyjskich żołnierzy? A może
                    pogrzebmy trochę w historii. Bo zdaje się, że to NKWD a nie ludzie Basajewa
                    paliło żywcem ludzi? Nawiązanie do NKWD jest w tym przypadku celowe. Dla
                    Czeczenii mundury okupantów nie mają wielkiego znaczenia. Oni i tak
                    reprezentują kremlowskie władze. Powtarzam - ty również wykorzystujesz
                    zakładników z Biesłanu.
                  • grabarz Re: Przerażające 27.12.06, 22:00
                    > Ponownie apelują o podanie przykł-du zajęcia przez wojska rosyjskie szkoły i
                    > szpitala i grożenie Basajevovi, że powybijają dzieci, jeśli ci nie przestaną
                    > walczyć w Czeczenii.
                    Niezłe. Może wolisz informację o tym, że rosyjskie lotnictwo dokonało
                    w 1995 roku 7 nalotów na szpital i bazar w Szali? Albo wspomnienia
                    rosyjskiego pilota: "Żadnych wojskowych obiektów tam nie było. Wiem
                    to dobrze. Zapewniano nas, że w Groznym nie ma cywilnej ludności, że
                    pozostali tam tylko wojskowi i bandyci [...]. Wysyłanie samolotów
                    to czyste szaleństwo i barbarzyństwo. Domyślam się, że ktoś podjął
                    decyzję zrównania Groznego z ziemią"? A może sam spróbujesz poszukać
                    informacji o tym, jak rosyjscy żołnierze równali z ziemią Samaszki - razem
                    z ich cywilnymi mieszkańcami? W świetle tych wydarzeń "twój" żołnierz ratujący
                    dziecko nabiera bardzo złowrogiego - karykaturalno - propagandowego wymiaru.
                    Piszę "twój żołnierz", bo mam na myśli nie wydarzenie a pokazanie go we
                    "właściwym" świetle przez ciebie. A może poświęcisz swój cenny czas na
                    znalezienie liczb, mówiących o ofiarach wśród ludności cywilnej Czeczenii,
                    wśrod czeczeńskich dzieci? Albo zainteresują cię tzw. obozy filtracyjne,
                    los ludzi, którzy się w nich znaleźli i powody dla których tam trafili?
                    Kto jest za to odpowiedzialny? Kto jest głównodowodzącym wojsk rosyjskich?
                    A może zamiast szukania informacji i wskazywania przyczyn wolisz kreować się
                    na osobę moralną i kryć się za dziećmi z Biesłanu? To dopiero byłoby
                    straszne i brudne...
                    • kacap_z_moskwy Re: Przerażające 27.12.06, 22:09
                      A Pan byl w Samaszkach? Wie co sie tam stalo? A moze tak nic duzego jak na
                      wojne, nie liczac strzelajacych z okien bandytow? Pan widzial jak zabijali
                      cywilow? Czy basajew Panu to opowedzial.

                      Czy rozmawial Pan z pilotem? Troche slowa nie podobne do wojskowego pilota.
                      Na polskie media najlepej nie kiwac, na niektore zachodnie tez.
                      • grabarz Re: Przerażające 27.12.06, 22:40
                        > A Pan byl w Samaszkach? Wie co sie tam stalo? A moze tak nic duzego jak na
                        > wojne, nie liczac strzelajacych z okien bandytow? Pan widzial jak zabijali
                        > cywilow? Czy basajew Panu to opowedzial.
                        A widział Pan atom? A był Pan na Słońcu? To kolejny przykład
                        zastosowania pańskiej "argumentacji".
                        Ale spoko. Basajew tym razem nazywał się Kowaliow (wiem - zaraz go
                        Pan opluje). Kolejny Basajew nazywał się Szabad, był deputowanym
                        Dumy i 13.04.1995 na konferencji prasowej (po osobistej wizycie
                        w Samaszkach) stwierdził, że operacja była wymierzona w ludność
                        cywilną.
                        > Czy rozmawial Pan z pilotem? Troche slowa nie podobne do wojskowego pilota.
                        > Na polskie media najlepej nie kiwac, na niektore zachodnie tez.
                        Ojej. A Hitlera pan osobiście widział? Może Hitlera nie było.
                        Tyle nonsensów w jego biografi... ROTFL. Słowa pilota pochodzą istotnie
                        z polskiej pracy, która jednak przedrukowała artykuł z "Moskowskich Novosti".
                        A teraz pytanie - czemu jeszcze Pan zaprzeczy? Proszę śmiało napisać,
                        że nie widziałem żadnego cywila czeczeńskiego, zabijanego właśnie przez
                        Rosjan, więc żaden nie zginął. A może pójdzie Pan dalej i stwierdzi, że
                        na całym świecie, żyje tylko tych kilku Czeczenów, którym znam? Nie. Pan już
                        poszedł dalej! Pan przecież chce decydować o tym, kto jest Czeczenem
                        a kto nim nie jest:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=54397140&a=54461023
                        • kacap_z_moskwy Re: Przerażające 27.12.06, 23:25
                          Pan nic nie powiedzial. Kowalewa i innych ignoruje. Co chcial powiedziec? A te
                          deputowany? Ja tez moge powiedziec - Polska robi wszystko aby naskoczyc na
                          Rosje. Jest zla, klamliwa i oszukuje wszystkich. Ale to tylko ja powiem.

                          Ja nie wieze opowiadaniam takich ludzi. Zaduzo tu polityki i innych panstw.
                          Przeczez u nas wszystcy wiedza jak rozpoczela sie wojna. Ta pierwsza. I jak ja
                          zaczeli wykorzystywac rozne organizacje miedzynarodowe. Ja wieze w ich
                          sczerosc. Tylko dlaczego tak malo oni robia dla przeczetnego obywatela. A tylko
                          w glosnych sprawach nos swoj wcziskaja. I ilu jest rosjan w tych
                          organizacjach??? Ilu jest tatarow czy czeczenow :) A nie czekawych personalji
                          jak Goldfarb, nieudany medyk, imigrant z sssr z obywatelstwem USA, zyjacy na
                          pienedz berezowskiego (czekawe ze tez "rosjanin") a teraz przewodniczacy
                          funduszu praw obywatelskich Rosji czy jak tam ta nazwa... Ja takim ludziam nie
                          wieze.

                          Kowaliow kiedys sobie powalczyl. Ale nie moze zyc zeby kims nie walczyc. Bo
                          niczego innego nie potrafi. I takich jst sporo. Wiec wymyslaja walke. Walczyli
                          z Elcinem, teraz z Putinem. Fajnie maja, bo dostaja pienedz. Ekologicne
                          protesty przeciw ropoczagu do Chin kosztowali zachodnim podatkowcow kolo 8 mln
                          $. I ja mam wiezyc takim ludziam.

                          A czy mam nie wiezyc koledze, ktory kilka razy byl na kontrakcze w Czeczni.
                          Walczyl w 1 wojne, w druga. Ja mam mu nie wiezyc, kiedy opowiadal, jak na
                          drodze czeczeni podchodzili do nich i mowili zeby nie jechali ta droga bo
                          dalej jest pulapka czy fugas? Albo mam mu nie wierzyc jak opowiadal ze czeczeni
                          chodza o pomoc do nich? Czy naprawde mamy realna informacje z Czeczni, regionu
                          Rosji?
                          Ja nie twerdze w kazdym razie ze armija jest bezwinna. Na kazdej wojnie
                          psychika daje jakies oblicza. Ale to nie polityka panstwa. Tylko wyjatki.
                          Przeczez nie bedziemy twerdzic ze polityka Waszyngtonu jest zabicze jak
                          najwiecej irakczykow...

                          I nie mysle ze ktos tu okupuje. A historje to zostawmy w spokoju. Kto mial
                          jakies panstwa, czy nie mial. Jaka roznica? Jest jak jest. A jak jestesmy tacy
                          swieci - to pomagamy wszystkim, a przedewszystkim dajmy mozliwosc wrocic
                          niemcam na swe ziemi i wyberac w jakim panstwe chca zostac :)

                          • grabarz Re: Przerażające 28.12.06, 01:39
                            > Pan nic nie powiedzial.
                            No moze i nic :) Jakos tak, wie Pan, staralem się pokazac
                            zrodlo informacji, ktore Pan nazwal "Basajewem", a ktore
                            okazalo się dwoma osobami, z ktorych jedna (niezaleznie
                            od panskiej oceny) jest szanowana przez wielu ludzi, a druga -
                            byla deputowanym. Przy okazji, przyznaje, staralem sie
                            osmieszyc panski sposob argumentacji.

                            > I nie mysle ze ktos tu okupuje. A historje to zostawmy w spokoju. Kto mial
                            > jakies panstwa, czy nie mial. Jaka roznica? Jest jak jest. A jak jestesmy
                            > tacy swieci - to pomagamy wszystkim, a przedewszystkim dajmy mozliwosc wrocic
                            > niemcam na swe ziemi i wyberac w jakim panstwe chca zostac :)
                            Nie wiem, jak Pan, ale ja swiety zdecydowanie nie jestem :)
                            Natomiast to wlasnie "jest jak jest"... Niemcy MIESZKALI na Slasku, Czeczeni
                            MIESZKAJA w Czeczenii. I maja prawo do wlasnego panstwa. To wszystko.
                            • kacap_z_moskwy Re: Przerażające 28.12.06, 13:58
                              Wie Pan, troche to meczonce.

                              Pan ma dwe logiki na te same fakty. Jedna przecziw Rosji, druga na podobne,
                              tylko jusz odwrotna.

                              Ja nie znam kto szanuje u nas Kowalewa. Ja - jestem zwyklym obywatelem. Uwazam
                              moj glos i moich kolegow za jakies opinje. Czy nie? Ja nie jestem w rzadzie,
                              przy wladzy. Ale mam swoje zdanie. Moje opinje wychodza z dyskusji z mymi
                              kolegami i wiedzy. Dlatego twerdze - ze takim ludziam, jak Kowlew w Rosji nie
                              ma szacunku. Nawet jak byl (na poczatku 90) - straczili go. I nie trzeba tu
                              pisac o naszej imperialnej czy jakies tam jescze checi. Bo ja, czy moi koledzy
                              jetesmy roznych narodowosci - ale wszystcy kochamy swoja Ojczyzne Rosje.
                              Wszystcy. I nam naprawde wszystko jedno co mowia Kowaliowy. Czy amerykanskie
                              dzienikaze jak Politkowska. To brzmi niegrzecznie, ale tak jest. Przeczez nie
                              jestesmy bydlem, czy Pan tak uwarza? Wy mozecze w ugode swej racji kochac kogo
                              chcecze. basajewa czy innych drani. Ale nie myslcze ze my, w tym czeczeni tez,
                              beda za to wam wzdzienci (nie wiem jak dobze napisac, robie blad, ale chyba Pan
                              mnie zrozumie - благодарные).

                              Osmeszac Pan moze wszystko. To Pana prawo. Ja bym z gotowoscia odpowiedzial,
                              ale z Panem to nie z gekonem sie bic, mi jest trudnej z powodu jezyka. Duzo
                              czego bym chcial napisac nie udaje mi sie z powodu malych znajomosci slow i
                              wyrazow (nawet w tej chwili nie wiem jak dobrze napisac).
                              Ja sam wiem ze niekedy pisze jak male dziecko. Ale to jusz jak umiem po-polsku.
                              Jak by w Moskwie wszystcy mowili po-polsku, znalbym go lepej :) A tak tylko na
                              forum i moge sie popisac znajomoscia :)

                              Niemcy mieszkali... Czeczeny mieszkaja... I co z tego. Niemcy CHCA powrocicz.
                              Tak samo jak BYLI mieszkancy Czeczni, wygonione z Czeczni.

                              Czeczeni maja prawo. A inni? Jedzemy dalej... Rosjanie na Krymie? Rosjanie we
                              wschodnej Estonji (90% mieszkancow)? Belorussia (ilu tam rosjan???) To tylko
                              tak na pamiec. A Kazachstan Polnocny (80% rosjan) Tak samo jak teraz na
                              zachodnich ziemiach polskich... nie ma niemcow. Wiec tam nie mieszkaja. Sie
                              zgadzam. Ale... Gdzie logika??? Innych panstw Europy i swiata nawet nie
                              ruszam :) Bo znow bedzie nezadowolenie :)
                              • grabarz Re: Przerażające 28.12.06, 14:36
                                Powtorze - zarzucil mi Pan, ze informacja o Samaszkach
                                pochodzi z usta Basajewa. Pokazalem Panu, ze nie.
                                Nie licze na niczyja wdziecznosc.
                                Osmieszyc staralem sie tylko sposob argumentacji.
                                Nie Pana i nawet nie panskie poglady, ktore - prosze
                                mi wierzyc - szanuje. Podziwiam rowniez panska znajomosc
                                jezyka polskiego i chec prowadzenia kulturalnej dyskusji.
                                Jezeli ma Pan problemy z poszczegolnym slowami - prosze
                                sie nie krepowac z wstawianiem rosyjskich. Postaram sie
                                zrozumiec :) Prosze rowniez nie widziec we mnie rusofoba.
                                Ja tak naprawde ciagle mowie o jednym. Wierze - to moze
                                byc meczace :)
                              • meerkat1 Re: Przerażające 28.12.06, 16:32
                                kacap z moskwy napisal: Jak by w Moskwie wszystcy mowili po-polsku, znalbym go
                                lepej :) A tak tylko na
                                forum i moge sie popisac znajomoscia :)




                                Moze, jak w Rosji swietem narodowym stanie sie rocznica ZAJECIA Kremla przez
                                Polakow, to latwiej bedzie w Moskwie o "polskojezycznych"? :-)))

                                NB moj rosyjski tez pewnie bylby lepszy, gdybym urodzil sie w czasach, gdy na
                                targach w Priwislinskim Kraju wisialy obwieszczenia:

                                KURIT' I GOWORIT' PO POLSKI - WOZPRASZCZAJETSA!


                                Zycze Panu wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! (wg.kalendarza julianskiego).
                                • meerkat1 Re: Przerażające 28.12.06, 16:35
                                  grabarz: Wybor wydawal sie oczywisty - Teheran lub Moskwa.




                                  Dzis takiego wyboru juz chyba nie ma, bo Rosjanie i Persowie to teraz najwieksi
                                  przyjaciele. :-)
                        • czlowiek_ksiazka niepojęte 28.12.06, 00:34
                          Tak, tak, tak - "ruskie" przeszkodziły terrorystycznym demokratom we wprow.
                          dobrobytu na niespotykaną skalę! Precz z Breżniewem!

                          Ja cały czas nie mogą pojąć, wczuć się w psyche ludzie, dla których potępiono
                          przez cały świat i mnie naloty demokratycznego Jelcyna na Czeczenię w dalekim
                          1993 r. miałyby słuzyć moralnym (tfu!) "usprawiedliwieniem" rzezi dzieci w
                          szkole przez bezwględnych zwyrodnialców!??? Czy wymordowanie dzieci w szpitalu
                          jest ok, bo kiedyś Szamil - 150 lat temu przegrał z carem???
                          Jakżesz niewyobrażalnie zepsutym trzeba być, żeby doszukiwac się JAKICHKOLWIEK
                          racjonalnych, "niepodległosciowych", etc. motywów w takim "postępowaniu"
                          (antyczłowieczej, antyludzkiej zbrodni)??
                          • grabarz Re: niepojęte 28.12.06, 01:31
                            W którym miejscu usprawiedliwiam terroryzm? W którym!?
                            Prośba o zbudowanie prostego związku przyczynowo-skutkowego
                            zmusza cię do wykorzystania ulubionego "sposobu argumentacji"
                            tj. insynuacji?
      • meerkat1 Re: GazWyborcza łagodnie o dzieciobójcach-terrory 28.12.06, 08:39
        Trudno zeby GW narazala sie SPECNAZ-wi i FSB.

        Polonu-210 z Dubnej przeciez w Rosji skolko ugodno.

        "Anty-człowieczeństwo zwyrodniałych dzieciobójców z
        Kaukazu i nie tylko, niewyobrażalny akt terrorystyczny przygotowywali również
        najemnicy z zagranicy."

        Ci ktorzy przyjechali na Kavkaz ruskimi czolgami, z ktorych otwarli ogien do
        szkoly oraz spalili osetynskie dzieciaki miotaczami plomieni "SZMIEL"? ;-(((
    • rusek11 Re: Rosyjska Duma o Biesłanie 23.12.06, 13:10
      zabijac dzieci jest OK
      CZECH

      he...he...
      • rusek11 Re: Rosyjska Duma o Biesłanie 26.12.06, 15:20
        i LECH

        he...he...
    • tw52 Re: Rosyjska Duma o Biesłanie 27.12.06, 02:34
      dziwi mnie ta dyskusja.
      nie bede ukrywal: chcialbym lubic Rosjan, indywidualnie sa to fajni ludzie.
      ale ich uparta glupota w szukaniu wielkosci poprzez panowanie na innymi
      narodami - stwarza z imperializmu Rosji najwieksze zagrozenie dla pokoju na
      swiecie.
      wielkim narodem sa dla mnie Holendrzy, ktorzy swoja ziemie wyrwali morzu ciezka
      praca, a nie ustawicznym podbojem.

      ale tez nie ma ZADNEGO usprawiedliwienia dla terroryzmu, zwlaszcza tak
      odrazajacego, jak branie jako zakladnikow dzieci.
      porownania do polskich powstancow sa uwlaczajace dls historii Polski - w zadnym
      z powstan nie poslugiwano sie terrorem wobec niewinnej ludnosci cywilnej.

      inna sprawa to fakt, ze akcje terrorystyczne typu przetrzymania zakladnikow nie
      sa niczym nowym w ostatnich dziesiatkach lat i sprawne sluzby specjalne
      potrafily dzialac tak by zminimalizowac liczbe ofiar (najpiekniejsza kacje
      przeprowadzil Mossad w Entebbe, gdy zginal tylko dowodca komandosow).

      teatr w Moskwie i szkola w Bieslanie - 2 tragedie, chyba to juz nie przypadek,
      a czyjas nieudolnosc.
      jesli dodamy inne akcje ratunkowe jak okret podwodny Kursk, to trudno nie
      myslec, ze zycie ludzkie dla wladz rosyjskich nie ma wielkiej wartosci.
      aby tylko duma wielkiej Rosji nie ucierpiala poprzez prosbe o fachowa pomoc.
    • grabarz Puenta 28.12.06, 08:31
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3816060.html
      Chcąc zachować konsekwencję (na logikę nie liczę), forumowy "ekspert"
      (głównie od wypaczonej moralności i wymiotów) czlowiek_ksiazka musiałby
      napisac, że krewni ofiar są "wybielaczami dzieciobójców". Takim poziomem
      propagandowego zwyrodnienia były zaskoczony nawet Goebbels.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka