Dodaj do ulubionych

Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas

05.01.07, 16:18
Trafiła do szpitala bo miała probemy ze zdrowiem.
Gdyby miała problemy z sercem trafiła by na kardiologię, a ponieważ ma
problemy z nerwami trafiła na oddział dla nerwowo chorych. Może najwyższa
pora zdjąc miano "wariatów" z pacjentów tych odzdziałów - nie ma w tym nich
hańbiącego.
Obserwuj wątek
    • mantrobus Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 16:19
      Nie jestem fanka tej artystki, ale wiem, ze to bardzo wrazliwa i mocno czujaca
      kobieta. Podejrzewam, ze likwidacja schroniska nie wplynie pozytywnie na
      poprawe jej zdrowia. Ona byla mocno zwiazana z kazdym ze swoich zwierzat. Czy
      naprawde nie bylo innego wyjscia, czy tylko zastosowano najprostsze?
      • frant3 Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 16:43
        Mogli zadzwonić do Ciebie, napewno przygarnęłabyś pieski na czas, gdy diva jest niedysponowana.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • slon2002 Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 05.01.07, 17:15
          to był najlepszy głos operetkowy Świata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Ale jak zwykle w Polsce ktoś tego nie wykorzystał w porę.
          Życze szybkiego powrotu do zdrowia Pani Violetto. Moc serdecznych życzen na Nowy
          Rok od Słonia.
          • frant3 Re: Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 05.01.07, 19:00
            Dobrze powiedziane - był!
            Ostatnio jak ją słyszałem w TV, to śpiewała męskim basem!
            Nie bez kozery Violetta Villas - to najsławniejszy drag queen.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
            • nikodem123 Re: Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 05.01.07, 23:56
              Przestań! To było podłe!
              Violetta Villas była prawdziwą gwiazdą i pozostaje nią do dzisiaj, nawet gdyby
              miała oficjalnie śpiewać z play-backu. Jeśli nie żywą artystką to na zawsze
              pozostanie ikoną - świętym obrazem pop-kultury. Żaden inny kraj takiej gwiazdy
              nie posiada.

              To jest POSTAĆ, której nie zastąpi żadna z dzisiejszych - jak to Maslowska
              ujęła - piosenkarek na bateryjkę.

              Mam nadzieję, że żadna hiena dziennikarska nie zrobi jej zdjęcia bez peruki, i
              żadna hiena czytelnicza nie kupi takiej gezety, w której ewentualnie takie
              zdjęcie się pojawi.
              • robertw18 Dzięki za wieloletnią opiekę nad psami !!! 06.01.07, 12:57
                Włożyła w nią wiele serca i własnego majątku.
                Pozdr.
                • tcl Wreszcie koniec katorgi psów. 06.01.07, 18:05
                  Psiary i kociary wszelkiej maści powinny być z urzędu kierowane do psychiatryka.
                  Potem trzyma trzydzieści kotów na 8 piętrze w bloku, albo stado zaiedzonych,
                  zaniedbanych psów za siatką. Miłośniczka zwierząt, ....a jego mać!


                  zarób się! <br>
            • magdacan Re: Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 06.01.07, 02:41
              Violetta Villas miala (ma) glos wielooktanowy tzn. ze moze spiewac bardzo
              niskie i bardzo wysokie tony. To wiec, ze spiewala meskim basem to jedna z jej
              zalet a nie wad. I to wlasnie czyni ja wyjatkowa bo to bardzo rzadko spotykany
              glos.
              • d_arek_d Re: Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 06.01.07, 03:45

                magdacan napisała:

                > Violetta Villas miala (ma) glos wielooktanowy (...)

                Tak, mhm, wielooktanowy głos. Wielooktanowa to może być co najwyżej benzyna, i
                to zakładając, że nie jest chrzczona. W podstawówce wiele lat temu miałem taki
                przedmiot - muzykę. I stąd wiem, że głos można mieć wielooktawowy. Dobranoc.
                _______________________________
                Jestem w posiadaniu dowodów na istnienie przynajmniej jednego Boga.
              • smutas Re: Pani Violetta zawsze miała wspaniały głos 06.01.07, 04:40
                magdacan napisała:

                > Violetta Villas miala (ma) glos wielooktanowy (...)

                magda zrobilas z naszej gwiazdy Villete van Diesel - powiedz co oktany maja do
                oktaw? Jak juz to czasem okresla sie aki glos sopranem koloraturowym lub
                poprostu glosem o szerokiej skali.

                Co do reszty to sie zgadzam jezeli sopran moze zaspiewac partie basowe to
                wylacznie zaleta. A na marginesie wspolczuje pani Villas choroby, choc jak ja
                slysze to sciszam radio - glos bogaty, barwa i tembr po mojemy nie do przyjecia
                - jak ktos napisal: opinia jest jak dziura w d. kazdy ma wlasna...
      • xaliemorph Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 16:51
        A przepraszam zaopiekowałabyś się tymi psami?
      • sumienie.lk Życzę dużo zdrowia 05.01.07, 17:03
        Nie przepadałem za "wyciem" tej artystki, ale to rzecz mego gustu. Niewątpliwym
        faktem jest wyjątkowy talent. Gratuluję i dziękuję. Jeszcze raz życzę wiele
        zdrowia.
        • g.v.kanzow Re: Życzę dużo zdrowia 05.01.07, 19:25
          Violetta Villas miala glos, jakie rzadko sie trafiaja. Niestety nie zrobila
          super-kariery, choc swego czasu spiewala cos tam w Las Vegas i mawiala - MOJ
          PRZYJACIEL FRANK SINATRA. Mimo ze troche "narwana" zawsze byla, to talen klasy
          1A. PZDR*GR*
      • ambl Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 17:04
        Te walnięte urzędasy załatwiły sprawę po swojemu.Nie lepiej i taniej byłoby z
        ałatwić karmę i zostawić zwierzaki na miejscu?
        • sraczynski Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 17:37
          A ile ty karmy przekazałaś na schroniska? Nie rozumiem: "załatwić".
        • skrot.myslowy zaiste, prawdziwy miłosnik zwierzat z ciebie 05.01.07, 17:41
          jesli uważasz że opieka nad zwierzętami polega jedynie na podsunięciu żarcia
          pod nos to gratuluję wyobraźni. Polecam pracę przy zwierzętach w charakterze
          wolontariatu dajmy na to przez miesiąc. Jestem ciekaw twojej opinii po. Czy
          nadal bedziesz uważać ze to takie proste
      • remislanc Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 18:18
        Najprościej to można było kundle tam zostawić..........
      • koham.mihnika odeslac psy do schroniska BB 06.01.07, 00:38

    • lol76 Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 16:20
      Ten artykul nie ma jeszcze opinii.
    • suniemie.lk Violetta Villas tez byla TW, oczywiscie 05.01.07, 16:21
    • omcrew heheheh gazeta powoluje sie 05.01.07, 16:22
      na wikipedie:)
      • lukka12 Re: heheheh gazeta powoluje sie 05.01.07, 17:41
        podobnie jak m.in. BBC
    • mantrobus a propos 05.01.07, 16:25
      Takie decyzje, w przypadku pobytu czlowieka na oddziale psychiatrycznym, moze
      podejmowac sad tylko w przypadku, gdy pacjent, na podstawie opinii bieglych
      psychiatrow, ma odebrane prawa do decydowaniu o losie swojej osoby i wlasnosci.
      Czy pani Villas odebrano te prawa? Czy w ogole ktos ja pytal o zdanie?
      • rob1979 Re: a propos 05.01.07, 16:34
        jaka głupota... czyli to czy było to bezprawne czy nie jest ważniejsze niż życie
        tych wszystkich stworzeń zamkniętych bez opieki w tym "schronisku" ?? "Nie
        szczekajcie i nie wyjcie z głodu głupie kundle bo musimy zapytać waszej pani czy
        możemy sie wami zaopiekować!"
      • mcguirre Re: a propos 05.01.07, 16:44
        No to możesz się wykazać i zaopiekować się pieskami. Nic prostszego.
      • realkrzysiek Re: a propos 05.01.07, 17:10
        mantrobus napisała:

        > Takie decyzje, w przypadku pobytu czlowieka na oddziale psychiatrycznym, moze
        > podejmowac sad tylko w przypadku, gdy pacjent, na podstawie opinii bieglych
        > psychiatrow, ma odebrane prawa do decydowaniu o losie swojej osoby i wlasnosci.
        > Czy pani Villas odebrano te prawa? Czy w ogole ktos ja pytal o zdanie?
        >

        Tak masz rację, ale w Polsce można wsadzić do pyschiatryka praktycznie każdego
        bez uzasadniania powodów. W niektórych przypadkach nie pyta się nikogo o zdanie.
        Pani Villas miała kłopoty z sąsiadami, może ktoś zapłacił, by zakończyć historię
        schroniska dla zwierząt. Jeżeli tak niech bydle zgnije...
        • mantrobus Re: a propos 05.01.07, 18:14
          Wiesz co, Krzysiek, pracowalam pare lat w psychiatryku i nie bylo przypadku,
          zeby kogos "wsadzili" bez przyczyny (chyba, ze sam "chory" bardzo tego
          chcial...;) O ile przepisy nie zmienily sie w przeciagu ostatnich 3 lat, to na
          oddzial calodobowy (zakladam, ze na takim jest artystka) mozna przyjac osobe,
          jesli: zglasza sie ona sama i stan jej zdrowia uzasadnia decyzje o przyjeciu na
          oddzial 2. stanowi bezposrednie zagrozenie dla zdrowia lub zycia wlasnego lub
          innych osob (wowczas od momentu przyjecia delikwenta na oddzial jest okreslony
          czas-bodajze 72 godziny, kiedy sad rozpatruje zasadnosc decyzji na postawie
          opinii psychiatrow). Abstrahujac od losu zwierzat, schronisko pani Violetty bylo
          jej wlasnoscia, z punktu widzenia prawa wiec, decyzja o tym, co zrobic z psami
          powinna nalezec do niej samej-o ile nie zostala ubezwlasnowolniona.
          Zgadzam sie, ze psy nie powinny zostac bez opieki i nalezalo sie nimi zajac,
          jesli zostawiono je samopas. Po pierwsze jednak-przy calej mojej milosci do
          zwierzat, wciaz jeszcze (moze naiwnie) przedkladam prawa czlowieka nad innymi,
          po drugie-nie wierze, zeby nie istnialo inne wyjscie jak tylko porozwozenie
          czworonogow po roznych innych miejscach. Chyba, ze pani Wioletta jest osoba
          aboslutnie pozbawiona rodziny i przyjaciol, W tym wypadku, to faktycznie tragedia..
      • blue911 Re: a propos 05.01.07, 18:56
        Oto kolejny przyklad barbarzynskiej "Polszki" : nie wyjezdaja ludzie z braku
        pieniedzy,ale raczej dlatego,ze to jeden z najprymitywniejszych krajow
        cywilizowanej Europy.
        Czas sie obudzic: PiSuarczyki i spolka! Zostaniecie sami z podziurawionymi
        drogami i kilkoma bezdomnymi.
        Wstyd!
        • g.v.kanzow Re: a propos 05.01.07, 22:44
          PiS & Co. rzadza od dobrego roku, a ludzie wyjezdzaja tez dopiero od roku?
      • aniela5 Re: a propos 06.01.07, 16:30
        mantrobus napisała:

        > Takie decyzje, w przypadku pobytu czlowieka na oddziale psychiatrycznym, moze
        > podejmowac sad tylko w przypadku, gdy pacjent, na podstawie opinii bieglych
        > psychiatrow, ma odebrane prawa do decydowaniu o losie swojej osoby i
        wlasnosci.
        > Czy pani Villas odebrano te prawa? Czy w ogole ktos ja pytal o zdanie?

        Zwierzę nie jest rzecza...

        Art. 1.

        1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest
        rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę

        Proponuje zapoznac sie z ustawą o ochronie zwierząt.....

        Art. 5.

        Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania.

        Art. 6.

        1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad
        nimi jest zabronione.

        2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome
        dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:
        10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym
        utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa.........


        Art. 7.

        1. Zwierze traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo
        odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta, (burmistrza,
        prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i
        przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe
        .
        .
        .
        .

        3. W przypadkach nie cierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u
        dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, a także
        upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem
        działania jest ochrona zwierząt, może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym
        niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten
        organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.

    • mary_ann Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 16:27
      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

      > Trafiła do szpitala bo miała probemy ze zdrowiem.
      > Gdyby miała problemy z sercem trafiła by na kardiologię, a ponieważ ma
      > problemy z nerwami trafiła na oddział dla nerwowo chorych. Może najwyższa
      > pora zdjąc miano "wariatów" z pacjentów tych odzdziałów - nie ma w tym nich
      > hańbiącego

      Święte słowa. Ale o ileż bardziej "medialny" jest oddział psychiatryczny niż
      kardiologiczny czy wewnętrzny ...
    • mcguirre Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 16:37
      Dziś prawdziwych wariatów już nie ma. Są nerwice, depresje, lęki fobie itd.
      Popieram wniosek.
      • zat4ra Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 18:13
        >Dziś prawdziwych wariatów już nie ma

        To Ty chyba czlowieku wiadomosci z sejmu nie sledzisz.
    • pies_na_lewizne Nie widze powodu do dramatyzowania 05.01.07, 16:56
      Nie widze powodu do dramatyzowania.

      Artystka wyladowala w szpitalu, byc moze miala zalamanie nerwowe, miejmy
      nadzieje ze pod troskliwa opieka personelu medycznego i z pomoca przyjaciol i
      fanow szybko wroci do zdrowia.

      W miedzyczsie pieski pozostaly same nie tylko glodne ale i fajdajace. A wiec
      starowstwo podjelo sluszny wniosek zeby pieski przeniesc w inne miejsce gdzie
      beda mialy odpowiednia opieke.

      Jak artystka wroci do zdrowia i zechce je odzyskac, mysle ze nie powinno byc z
      tym zadnego problemu.

      Tylko zyczyc Pani Violetcie szybkiego powotu do zdrowia i wszystkiego
      najlepszego na Nowy Rok :)!
      • reginnka Re: Nie widze powodu do dramatyzowania 05.01.07, 17:22
        to tylko choroba taka jak kazda choroba na którą zapada człowiek i nie powinno
        się rozdzielać na somatyczne -te "własciwe"i psychiczne ,te źle widziane -z
        każdej choroby człowiek powinien się leczyć ,
        ps.
        ogladacie te programy na Animal gdzie policja dla zwierząt ma prawo zabrać
        zwierzę jesli nie jest zadbane lub dzieje mu sie krzywda -zawsze własciciel ma
        prawo odebrać zwierzę jesli postara sie o odpowiednie warunki ,
        u nas powinno być podobnie,
        • pies_na_lewizne Re: Nie widze powodu do dramatyzowania 05.01.07, 18:29
          reginnka napisała:

          > to tylko choroba taka jak kazda choroba na którą zapada człowiek i nie powinno
          > się rozdzielać na somatyczne -te "własciwe"i psychiczne ,te źle widziane -z
          > każdej choroby człowiek powinien się leczyć

          i zawsze jest szansa z kazdej choroby sie wyleczyc.
          a taka czy inna choroba nie robi czlowieka czlowiekiem "gorszym" ani nawet nie
          music go czynic mniej "inteligentnym". a nawet gdyby czynila, to co? tez
          pozostaje czlowiekiem, unikalny i niepowtarzalny jak kazdy czlowiek, zdrwy czy
          chory.
          ludzkie reakje czasem bywaja niemadre i sadze ze czesto wynikaja ze strachu
          przed nieznanym lub brakiem wysilku aby sprawe przemyslec. ale jak sie ma do
          czynienia z taka osoba w rodzinie to zazwyczaj czlowiek zaczyna rozumiec ze to
          tylko choroba, jak inne choroby. i nie musi byc trwala. mze to byc chwilowe,
          czy zalamanie nerwowe czy chwilowe zaburzenia psychiczne, ktore przy troskliwej
          opice medycznej mijaja i wrac czlowiek do normy :)

          zaraz ktos politycznie poprawniejszy ode mnie mnie zbeszta i zapyta "A co to
          jest "norma", jak smiesz psie ustalac co jest norma a co nie?!"

          ;)))))))))))))))))


      • malinaq Re: Nie widze powodu do dramatyzowania 05.01.07, 19:36
        Pieski - decyzja słuszna jeśli takie były fakty!
        Ale...zakaz odwiedzin przez przyjaciół i zakaz informowania to przypomina okres
        STANU WOJENNEGO - wywożono i nikt nie wiedział co dalej z ....................
        a minęł 25 lat od tego "haniebnego" stanu - tylko obyczajowość i model rządzęnia
        winien budzić niepokój!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • pies_na_lewizne Re: Nie widze powodu do dramatyzowania 06.01.07, 22:03
          malinaq napisała:

          > Pieski - decyzja słuszna jeśli takie były fakty!
          > Ale...zakaz odwiedzin przez przyjaciół i zakaz informowania to przypomina
          > okres STANU WOJENNEGO - wywożono i nikt nie wiedział co dalej
          > z .................... a minęł 25 lat od tego "haniebnego" stanu - tylko
          > obyczajowość i model rządzęnia winien budzić niepokój!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          nie wiem o co ci chodzi.
          czyzbys sugerowala ze wladze zakazaly odwiedzin przez przyjaciol i odmawiaja
          informowania o jej stanie?

          z artykulu to wcale nie wynika, "przeczytaj to jeszcze raz" :)

          co do tego drugiego to szpital nie ma nie tylko obowaizku ale i prawa
          udzielania informacji o pacjentach ludziom postronnym, a nawet przyjaciolom,
          chyba ze pacjent upowazni.
    • kamcha84 Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 17:38
      ekhm...po primo to ze to wariatka to jzu bylo od dawna wiadomo(dotego wyjatkowo
      malo inteligentna o czym swiadczy wiekszosc jej wypowiedzi), po secundo dobrze
      ze skasowali jej ten zwierzyniec bo babol troche juz bzikowal na punkcie tych
      pieskow, kotkow i innych i nie jestem pewna czy by te zwierzatka nie zwariowaly
      arzem z nia, a po tertio zaszczepilabym te wszystkie zwierzaki od niej i
      odrobaczyla bo podejrzewam ze ta stara wariatka o tym zapomniala...
      • unicef123 Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 17:51
        po primo : jestes bardzo żle wychowana ,ordynarna i złośliwa .Pani Violetta
        jest wyjatkową osobą ! Ty napewno taka nie będziesz bo brak ci wrażliwości .
        Ona ( daj Boże ) wyzdrowieje ale twoja głupota i chamstwo zostaną z tobą na
        wieki .
        • hasiahu nareszcie! 05.01.07, 19:29
          Myślę, że Ci, co mają pretensje do władz, że zlikwidowali to 'schronisko',
          nigdy tego nie widzieli... smród, bród i bieda, jak chyba w żadnym innym
          schronisku. Wiem, że Pani Villas robiła to w dobrej wierze i z litości dla tych
          zwierząt, ale prawdę mówiąc nie była na tyle zdrowa, żeby potrafić ocenić
          własne możliwości zaopiekowania się tyloma psami. Wiele psów tam zdechło przez
          okrutne warunki, w jakich były trzymane, a biedne samotne maleńkie kociaki i
          tak biegają po szosie pod nosem zaraz; żal serce ściska zostawić takie
          piszczące kocie na pastwę losu, albo przybłąkanego pieska, ale Pani Villas
          wyrządziła wielu zwierzętom chyba więcej krzywdy, aniżeli im pomogła. Więc
          tylko na dobre wyszło, że zostały przeniesione, a schronisko zlikwidowane.
          • jagna1606 Re: nareszcie! 05.01.07, 21:39
            A Ty widziales(as) jej schronisko?
            Wiadomo bylo, ze ono nie pasuje okolicznym sasiadom i komus tam jeszcze.Przeciez
            probowano juz jej te psy odebrac.
            A jesli chodzi o inne miejskie przytulki dla psow to zazdroszcze przekonan.Ja
            uwazam , ze schronisko to najgorsza rzecz jaka sie przydarza psom.Wiekszosc
            stamtad nie wychodzi.Te stare na pewno, bo nikt ich nie chce.Sa zamkniete w
            klatkach przez lata-nie sa wyprowadzane ,nie widuja swiata zewnetrznego.Zyja w
            swiecie swoich odchodow-a dla psa to ze ze musi zalatwiac sie w swoim
            "gniezdzie" to katorga.
            Co wiec dla Ciebie znaczy "okrutne warunki"?
            Jesli psiak ma troche przestrzeni, moze pobiegac, zalatwic sie w miejscu do
            wyboru i miche raz dziennie, to nie martwmy sie o niego.Nic wiecej mu nie
            trzeba.A jesli go sie zamknie w boksie, ktory latami jest obsrywany i obsikiwany
            przez inne, czesto chore , to jest to dla nich kaplica.One wtedy -teskniace za
            wolnoscia, zlapane , maja wielki stres zwiazany z nieprzystosowaniem, nowa
            sytuacja,przestaja jesc, traca gwaltownie odpornosc i choruja, a gwozdziem do
            trumny jest przebywanie z kilkoma w klatce, gdzie zawsze ustala sie hierarchia z
            dominantem na czele.I to on ma prawo jako pierwszy najesc sie do syta, potem
            reszta.I tak mozna by wiecej o tym zyciu schroniskowym pisac...
            Dlatego moze te warunki u WW nie byly takie zle.A poza tym ona je na pewno
            bardzo lubila, czego nie mozna powiedziec o wiekszosci pracownikach
            schronisk-dla ktorych to tylko praca a nie powolanie.
            A czy ktos zna inne zwierze, ktore , nawet skopane, przyjdzie do tego swego
            pana, bo on go znowu moze poglaszcze?
            Co ten pies widzi w czlowieku takiego ,ze sie cieszy na jego widok i lgnie?
            Dla mnie to sa wyjatkowe zwierzaki.
            No i jeszcze jedna sprawa.
            Czy zauwazyliscie ze wariatka (lub stuknietym)okresla sie kogos wprost
            proporcjonalnie do ilosci psow?
            Tak juz powyzej 3 sztuk , to juz nie jest normalne dla wiekszosci.Niby dlaczego?
            • roll Ona jest bzikiem 05.01.07, 23:38
              Dawno to stwierdziłem widząc ją z 10 lat temu w TV.
            • prawie_jak_sprawiedliwosc Re: nareszcie! 06.01.07, 00:39
              Jagna nie wiesz co tam sie dzialo... czesto jest tak ze ktos przygarnia
              psy ...a potem podrzucaja podrzucaja , podrzucaja i juz nie ma za co
              utrzymac... te zwierzaki niekastrowane mnozyły sie tam , chorowaly umiralu.
              naprawde sa gorsze miejsca niz schroniska i takim bylo to miejsce. sa
              ludzi e którzy wierza ze pomagaja zwierzetom a realnie je krzywdza...i takim
              bylo schronisko pani violetty...

              Wyobrazcie sobie ze majac sfore glodnych zwierza,kow dla wladnego widzimisie
              potrafila trzymac darcznce ( z workami karmi pod drzwiami i nie chiala
              wpuscic) nie chciala pozwoilic weterynarzowi obejrzec stada , pokastrpowac...

              w naszych realliach nalezy jedynie miec nadzieje ze zwierzaki nie trafily w
              gorsze warunki w jakich byly...a u pani Violetty bylo bardzo zle.
              • nikodem123 Re: nareszcie! 06.01.07, 00:53
                Powiem brutalnie: milcz głupia kobieto!

                Fascynujesz się losem śmietniskowców, a w dupie masz, że nasza ikona popkultury
                Violetta Villas psychicznie nie wytrzymała.

                prawie_jak_sprawiedliwosc napisała:

                > Jagna nie wiesz co tam sie dzialo... czesto jest tak ze ktos przygarnia
                > psy ...a potem podrzucaja podrzucaja , podrzucaja i juz nie ma za co
                > utrzymac... te zwierzaki niekastrowane mnozyły sie tam , chorowaly umiralu.
                > naprawde sa gorsze miejsca niz schroniska i takim bylo to miejsce. sa
                > ludzi e którzy wierza ze pomagaja zwierzetom a realnie je krzywdza...i takim
                > bylo schronisko pani violetty...
                >
                > Wyobrazcie sobie ze majac sfore glodnych zwierza,kow dla wladnego widzimisie
                > potrafila trzymac darcznce ( z workami karmi pod drzwiami i nie chiala
                > wpuscic) nie chciala pozwoilic weterynarzowi obejrzec stada , pokastrpowac...
                >
                > w naszych realliach nalezy jedynie miec nadzieje ze zwierzaki nie trafily w
                > gorsze warunki w jakich byly...a u pani Violetty bylo bardzo zle.
                • kmani Re: nareszcie! 06.01.07, 02:25
                  Przeciez ona psychicznie nie wytrzymywała juz od dawien dawna.
        • w.groch Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 22:26
          Nie mogę zrozumieć tego fałszu i jadu w twoich słowach.
          "Ty napewno.." , "...z tobą na wieki" - nic nie jest "napewno" i na wieki.
          Zapewne nie możesz znieść, gdy nazywa się rzeczy po imieniu a nie wyrafinowanymi
          eufemizmami.
          W ogóle skąd czerpiesz tyle wrogości dla tego człowieka? Z miłości dla zwierząt?
          Twoją reakcję uznaję za narcystyczną projekcję własnych wad i kompleksów na inne
          osoby.
      • jarek.gurtowski Zwierzaki uratowane. 05.01.07, 21:34
        Diva, nie diva ale życie bezbronnych stworzeń nie powinno zależeć od tej
        kopniętej w mózg baby.
    • bibbi5 wspaniała kobieta, piękny człowiek,życzę zdrowia!! 05.01.07, 18:01
      bardzo szkoda, że świat nie docenił i nadal nie docenia właściwie jej talentu.
      Gdyby startowała w świecie zachodnim, a nie w Polsce - z pewnością odniosłaby
      ogromny sukces. Ma wspaniały głos, jest pięknym wrażliwym człowiekiem - ale tu,
      w PRL i post-PRL, który nadal jest jaki jest, taki właśnie los spotyka nasze
      gwiazdy, wielkie gwiazdy - i to dotyczy nie tylko Pani Violetty Villas. Smutne
      to, niestety
      • ele.gancki Re: wspaniała kobieta, piękny człowiek,życzę zdro 05.01.07, 18:10
        > Ma wspaniały głos, jest pięknym wrażliwym człowiekiem - ale tu, w PRL i
        post-PRL, który nadal jest jaki jest

        a co ma prl o post-prl do rzeczy? że w katolickiej ojczyźnie to by ją docenili?
        bo taka rozmodlona?
        • flyingjunior Re: wspaniała kobieta, piękny człowiek,życzę zdro 05.01.07, 18:23
          Oczywiscie ze to PRL - post PRL ja zniszczyl. Jej pech,ze rodzice zapalali
          miloscia do ojczyzny i powrocili. Gdyby wychowywala sie w na zachodzie bylaby
          do dzisiaj ceniona artystka chetnie odwiedzajaca stara ojczyzne, gdzie
          ustawialaby sie kolejka po kolejne donacje. A tak to informacja ze ze Villas
          jest w psychitrycznym ekscytuje teraz wszystkich.
          • halina87 Re: wspaniała kobieta, piękny człowiek,życzę zdro 06.01.07, 13:57
            flyingjunior napisał:

            > Oczywiscie ze to PRL - post PRL ja zniszczyl. Jej pech,ze rodzice zapalali
            > miloscia do ojczyzny i powrocili. Gdyby wychowywala sie w na zachodzie bylaby
            > do dzisiaj ceniona artystka chetnie odwiedzajaca stara ojczyzne, gdzie
            > ustawialaby sie kolejka po kolejne donacje. A tak to informacja ze ze Villas
            > jest w psychitrycznym ekscytuje teraz wszystkich.
            Co ma PRL do jej kariery, przecież była przez kilka lat w Las Vegas gdzie
            robiła karierę i wróciła.
        • bibbi5 Re: wspaniała kobieta, piękny człowiek,życzę zdro 05.01.07, 18:40
          nie wiem, że rozmodlona. To sprawa prywatna każdego z nas. A wyśmiewać się z
          tego - nie przystoi, nieprawdaż?
    • o90 chyba nikt przy zdrowych zmyslach 05.01.07, 18:49
      nie podejrzewal VV o to ze jest to normalna piosenkarka
    • genocidezionism Re: czy te psy wróciły juz na komendę? 05.01.07, 19:09
      jeśli tak to należy je szybko przyuczyc do przynoszenia kanapek do pociągu.
      będzie z psa jakiś pozytek.
    • bazukag Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 19:09
      Mówiono, że p. Villas nazywała się nie Cieślak, a Gospodarek.
    • bronimir Violetta podobnie jak Krawczyk zdradza odchyłki 05.01.07, 19:13
      dewocyjne. To nie jest choroba, ale może prowadzić do depresji.
      • mh Re: Violetta podobnie jak Krawczyk zdradza odchył 06.01.07, 12:11
        Tylko odchylenia od normy są interesujące - normy się nie zauważa. Jeżeli to
        jest to, co niektórzy określają dewocją, to chroni ona przed depresją, a nie
        prowadzi do niej. (Lekarz)
    • radiomaryja1 z powodu kataru tam sie nie idzie... 05.01.07, 19:23
      znajomy tam trafił z powodu "pie..a"...
    • powiatowainfo Współpraca z VV 05.01.07, 19:48
      miałem okazję "współpracować" z tą panią.
      Na wywiad się nie zgodziła (dla lokalnej tv, gazety i portalu każde medium od
      siebie niezależne)
      Zdjęcia - NIE (tylko od fotografa akredytowanego, a każde zdjęcie musiało być
      "ocenzurowane")
      Artystka spóźniła się na koncert (jako jedyna występowała) tylko 2 godziny.
      A rozmowę z nią bardzo źle wspominam!! Wszędzie węszyła podstęp i chamstwo,
      nawet wśród fanów i organizatorów.
      • extrafresh Chora psychicznie kobieta... 05.01.07, 19:53
        Nie zal mi tej pani.

        Nic nie obchodzi mnie jej los.

        Pewnie fanow kolorowych gazetek tak.

        Pieskami niech zajma sie odpowiedni ludzie.
        • nikodem123 Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 00:11
          Nie obchodzi Cię los czterooktawowego głosu, który występował na deskach
          paryskiej Olimpii?!

          Nie obchodzi Cię los głosu, który śpiewał świdrując w mózgu i w uszach: "oczi
          czornyje, oczy strasznoje" ?!

          Bardziej obchodzą Cię psy śmietniskowce, które powinno się uśpić, i już.

          O czasy! O Ludzie! - powiedziałbym to po łacinie, gdybym ją znał.
          • prawie_jak_sprawiedliwosc Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 00:41
            ciebie powinno sie uspic...


            a psom i kobiecie pomoc
            • nikodem123 Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 01:04
              Aleś się wstrzelił / wstrzeliła jak Piłat w credo

              prawie_jak_sprawiedliwosc napisała:

              > ciebie powinno sie uspic...
              >
              >
              > a psom i kobiecie pomoc
            • kmani Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 02:27
              Najpierw psom
          • sraczynski Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 03:47
            Jeżeli fani tej kobieciny mają takie poglądy, to niech lepiej się do niej przyłączą w szpitalu. Oby ciebie uśpili kundlu śmietnikowcu.
        • billyjack Re: Chora psychicznie kobieta... 06.01.07, 00:52
          to po cholere tu sie produkujesz, idioto?
          zyczenia zdrowia dla dobrej pani Violetty.
      • flyingjunior Re: Współpraca z VV 06.01.07, 00:03
        A ty myslales, ze dorastasz jej do piet. Ona byla Artyska a ty co, kable
        nosiles? Myslales po socjalistycznemu co? ze wszyscy sa rowni i artysci musza
        ci sie w pas klaniac bo masz chlopskie pochodzenie. Nawet te glupie posty
        pokazuja jakie do tej pory panuje tu bagienko. W Stanach mieszkala by sobie w
        Beverly Hills i tacy jak ty nawet przez dziure w plocie by nic nie zobaczyli bo
        by cie psami poszczuli. Zalosne i smutne.
        • nikodem123 Re: Współpraca z VV 06.01.07, 00:16
          Przybijam "piątkę" - myslę tak jak Ty
        • jarek.gurtowski Re: Współpraca z VV 06.01.07, 00:51
          Wypchaj się swoim bewerli chils. Piękny głos i szacunek dla innych nie muszą się
          wykluczać. A w Stanach to ta Pani juz sobie pomieszkała i widać właśnie to nasze
          bagienko bardziej jej odpowiada...

          flyingjunior napisał:

          > A ty myslales, ze dorastasz jej do piet. Ona byla Artyska a ty co, kable
          > nosiles? Myslales po socjalistycznemu co? ze wszyscy sa rowni i artysci musza
          > ci sie w pas klaniac bo masz chlopskie pochodzenie. Nawet te glupie posty
          > pokazuja jakie do tej pory panuje tu bagienko. W Stanach mieszkala by sobie w
          > Beverly Hills i tacy jak ty nawet przez dziure w plocie by nic nie zobaczyli bo
          >
          > by cie psami poszczuli. Zalosne i smutne.
    • zhk No coż, gorzała robi swoje. I megalomania.... 05.01.07, 20:17
      Połączenie tych cech i zestarzała "seks piękność" to mieszanka śmiertelna.
      Leczenie ciężkie jak cholera.... Tu trzeba dobrych specjalistów i dobrych
      ludzi.... Szansa jest.... A zwierzaki:
      Najpierw musi umieć zadbać o siebie, a potrem brać odpowiedzialność za
      cokolwiek innego.
    • monte-everesto Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 20:18
      A kiedy podatnicy zlikwiduja "schronisko dla kundlii " na Wiejskiej w W. ???
      • malinaq Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 20:29
        w oczy kłuje - schemat sytuacji!
        Ile schronisk, ile bezdomnych czeka na zagospodarowanie!
        Czemu tak szybko,( nie ma zimy) zaopiekowano się losem piesków p.Villas! i nią Samą?
        Jak nie masz pieniędzy to nie zostaniesz uznanym chorym psychicznie - bo któż o
        to zadba, kogo obchodzi twój los? nie masz spadku jesteś bezpiecznY......w tym
        kraju ale nie tylko!
        Tak sie dzieje w Eurpie i podejrzewam, iż to kolejny zly obyczaj, który
        przejęliśmy od bogatych europejczyków!
        Poleczm informacje w GW jak to duńczycy sprzedawać bedą energię cieplną z
        ..kremacji!
        Wbrew mitom, niewielu jest sklonnych podjac samodzielna decyzję o spopieleniu
        ..... to zapobiegliwa rodzina decyduje!
    • degustivo22 Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 20:29
      Wspolczuje Artystce utraty zdrowia i podopiecznych. Szkoda, ze nie znalezli sie
      bliscy, ktorzy potrafiliby w pore zorganizowac opieke dla jej schroniska na
      czas powrotu Pani Villas do zdrowia i jesli to konieczne - podjecia przez nia
      sama nawet najtrudniejszej decyzji co do ich losu. Uwazam, ze mimo glosow
      krytyki (o gustach sie nie dyskutuje) Pani Violetta Villas zasluguje na miano
      Osobowosci, a co zrozumiale jako Artystka charakteryzuje sie rzadka
      wrazliwoscia i specyficznym swiatopogladem zasluguje na wsparcie. Zycze
      szybkiego powrotu do zdrowia:-) Pani Violetto - glowa do gory! Wszystkiego
      najlepszego!!!
      • malinaq Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 20:32
        wreszcie bez prostactwa: a jest uśmiech , nadzieja - są jeszcze normalni wrażliwi.
        dziękuję
      • nikodem123 Samotność Gwiazd na starość 06.01.07, 00:49

        Byłem jeszcze w zeszłym roku na koncercie Danuty Rinn!
        Dzisiaj Danka już nie żyje. A jeszcze w zeszłym roku dała koncert. Nie
        wierzycie, że schorowana kobieta z zadyszką podczas normalnej rozmowy, z
        popuchniętymi nogami mogła dać koncert?! A jednak! Ona dała!

        Oczywiście siedziała. Oczywiście, nawet nie udawała, że śpiewa z play-backu.
        Ale gdy zaśpiewała "Gdzie Ci mężczyźni....?" Sala się rozkołysała i zapłonęły
        zapalniczniki.

        Może to słaba nagroda dla artystyki, że na koniec jej życia jest tylko
        entuzjastycznie przyjmowana w klubie gejowskim. Ale jeśli ten entuzjazm jest na
        prawdę szczery...

        Może gdyby Violetta potrafiła odnaleźć swoich fanów, to nie cierpiałaby (nie
        fiksowałby) tak bardzo z powodu swojej artystycznej samotności. W jednym z
        klubów gejowskich w Trójmieście wisi portret półtora na półtora metra. Kogo?
        Właśnie jej, niepowtarzalnej gwiazdy! Może gdyby zaśpiewała te swoje 'oczy
        czornyje" to zobaczyłaby te "oczy rozpalonyje"

        Pani Violetto, "bufet do przodu i na scenę !" - jak to miał powiedzieć reżyser
        Kutz do Anny Dymnej, gdy jej się co nie co przytyło. Nie czas na załamania
        psychiczne! Są fani, którzy na panią czekają. Była Pani świetna na płycia
        Kazika. No co?! My mamy być gorsi?!

        degustivo22 napisał:

        > Wspolczuje Artystce utraty zdrowia i podopiecznych. Szkoda, ze nie znalezli
        sie
        >
        > bliscy, ktorzy potrafiliby w pore zorganizowac opieke dla jej schroniska na
        > czas powrotu Pani Villas do zdrowia i jesli to konieczne - podjecia przez nia
        > sama nawet najtrudniejszej decyzji co do ich losu. Uwazam, ze mimo glosow
        > krytyki (o gustach sie nie dyskutuje) Pani Violetta Villas zasluguje na miano
        > Osobowosci, a co zrozumiale jako Artystka charakteryzuje sie rzadka
        > wrazliwoscia i specyficznym swiatopogladem zasluguje na wsparcie. Zycze
        > szybkiego powrotu do zdrowia:-) Pani Violetto - glowa do gory! Wszystkiego
        > najlepszego!!!
    • greetgreet Zmarnowala sie w tym kraju 05.01.07, 20:54
      Wspaniały głos, gdyby była w tym samym czasie w innym miejscu zrobiłaby
      światową karierę, to Polska ja zniszczyła. W tym kraju dobrych ludzi nic
      dobrego nie może spotkać:-(
      • max_meyer Re: Zmarnowala sie w tym kraju 05.01.07, 21:48
        To wyjedz z TEGO kraju.
        • flyingjunior Re: Zmarnowala sie w tym kraju 06.01.07, 00:11
          Ja wyjechalem i nie zaluje. Tylko rownacie w dol. Siedzicie jak te wrony na
          plocie i tylko jak kolorowy ptak zlamie skrzydlo to zeskakujecie z tej swojej
          grzedy by go dziobac. Czy moze sie myle?
    • icek20 Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 05.01.07, 22:13
      Pani Villas-mogla swojm zyciem kierowac tak jak sama chciala-byla w Las Vegas-mogla zostac,ma syna
      wiec ma bliska rodzine.sami jestesmy kowalem swego losu
    • hudefak Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 23:35
      Jeżeli ktoś się nie opiekuję swoimi zwierzętami należy je odebrać i oddać pod
      właściwą opiekę. Tak każe prawo i zdrowy rozsądek. Niezależnie od tego, czym
      brak właściwej opieki jest spowodowany. I niezależnie od tego, czy ich opiekun
      jest Artystą, był artystą, śpiewał kiedyś, mruczy sobie...
      Krewni się nie interesowali panią Villas, tym bardziej jej zwierzętami.
      Zdrowie psychiczne pani Villas to odrębna sprawa, polegająca dyskusji raczej w
      kręgach fachowych.

      • degustivo22 Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 05.01.07, 23:50
        poniekad masz racje, jesli wszystko zostalo dopelnione w formalnosciach to okej'
      • atibalo Re: Pochwalony 05.01.07, 23:54
        pewien mędrzec powiedział : Zazdroszczę Ci takiej prawdziwej oddanej wiary ,
        po chwili dodał - współczuję. Wygląda na to że potem to już tylko zakład
        psychiatryczny.
    • duna24 Biedne psiaki - straciły właścicielkę... 05.01.07, 23:53
      Szybkiego powrotu do zdrowia!!!
    • moon5 Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Villas 06.01.07, 00:48
      Ludzie są zawistni, zwłaszcza wobec takich, którzy są od nich bardziej
      wartościowi albo którzy odnieśli sukces.
      • jarek.gurtowski Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 06.01.07, 00:53
        co do sukcesu, zgoda. Ale czy czujesz się mniej wartościowa od VV? Nie rozumiem,
        dlaczego...

        moon5 napisała:

        > Ludzie są zawistni, zwłaszcza wobec takich, którzy są od nich bardziej
        > wartościowi albo którzy odnieśli sukces.
        • moon5 Re: Zlikwidowano schronisko dla psów Violetty Vil 06.01.07, 02:03
          Napisałam,że ludzie są zawistni wobec kogoś bardziej wartościowego albo wobec
          kogoś, kto odniósł sukces. Nie zawsze jest tak, że ten, kto odniósł sukces jest
          naprawdę wartościowy, ale nie mam tu na myśli Villas.
          Nie wspomniałam, że czuje sie mniej wartościowa.
          Powodzenia, Pani Violeletto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka