pokojowa
08.01.07, 07:55
Prymas Glemp wypowiadał się równie niestrawnie, jak np. ksiądz Jankowski.
Bądźmy okrutni: starość nie radość; pamięć zawodzi, oko traci ostrość, ucho
gorzej rejestruje, priorytety się rozmydlają. Jedynie Jan Paweł II do końca
zachował te ważne zmysły i do końca był wzorem. Dla wierzących to, co się
stało w niedzielę, to kolejny cud. A jeśli cud - to być może za jego sprawą?...