Dodaj do ulubionych

To może być lekcja pokory

08.01.07, 07:55
Prymas Glemp wypowiadał się równie niestrawnie, jak np. ksiądz Jankowski.
Bądźmy okrutni: starość nie radość; pamięć zawodzi, oko traci ostrość, ucho
gorzej rejestruje, priorytety się rozmydlają. Jedynie Jan Paweł II do końca
zachował te ważne zmysły i do końca był wzorem. Dla wierzących to, co się
stało w niedzielę, to kolejny cud. A jeśli cud - to być może za jego sprawą?...
Obserwuj wątek
    • pokojowa Cud JP II? 08.01.07, 07:56
      Prymas Glemp wypowiadał się równie niestrawnie, jak np. ksiądz Jankowski.
      Bądźmy okrutni: starość nie radość; pamięć zawodzi, oko traci ostrość, ucho
      gorzej rejestruje, priorytety się rozmydlają. Jedynie Jan Paweł II do końca
      zachował te ważne zmysły i do końca był wzorem. Dla wierzących to, co się
      stało w niedzielę, to kolejny cud. A jeśli cud - to być może za jego sprawą?...
      • dzika_lustracja pertraktacje z Herodem 08.01.07, 08:17
        "Podczas sobotnich uroczystości Trzech Króli wielu księży potrafiło znaleźć
        odpowiednie słowa, by pokazać całą tę sytuację. Kaznodzieja, którego ja
        słuchałem, nie wymieniając ani razu nazwiska abp. Wielgusa, podkreślał, że nie
        należy wchodzić w żadne potajemne pertraktacje z Herodem ani żadnym złem - bo
        to się zawsze źle skończy..."

        To sie zawsze zle konczy, prawda, panie Michnik? Moze to do pana jeszcze nie
        dociera, ale na pewno dotrze. Szczegolnie, gdy ktos mysli, ze Herod
        to "czlowiek honoru".



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka