Dodaj do ulubionych

Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara...

    • dyktatorek Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara.. 15.01.07, 19:38
      To ładnie ich pogięło.
    • helmut.berlin Walczac z teczkami i ukladami zapomniano 15.01.07, 19:46
      ze Polska wchodzi w powazny kryzys na rynku pracy.
    • jarek.b01 Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara.. 15.01.07, 19:49
      Lekarze mają za wysokie wymagania .
      Boją się brać tak zwane dowody wdzięczności i chcą sobie wyrównać stratę
      • hwa_rang84 Re: Lekarze przygotowują się do strajku - chcą za 15.01.07, 20:47
        Tzn.ile wg.Ciebie powinienem zarabiac po 12 latach nauki zawodu,ratujac ludziom
        zycie?A moze powinienem to robic za darmo,w koncu moralnosc,cele
        wyzsze,etc?Tylko,kto bedzie leczyl,jesli padne z glodu,bo nie bede mial na obiad?
    • jorge.martinez Re: Lekarze przygotowują się do strajku - chcą za 15.01.07, 19:55
      5 tysięcy wliczając "prezenty" od pacjentów i ich rodzin, czy je wyłączając?
    • nordynek a godziny pracy? 15.01.07, 19:56
      Niech zarabiają 5 tys., ale pod warunkiem ze są w pracy o wyznaczonych porach.
      Na razie godziny podane na drzwiach gabinetów to kompletna fikcja. Kto jeszcze
      oprócz lekarzy może spóźnić się do pracy o 1-2h i nawet nie przeprosić?
      • hwa_rang84 Re: a godziny pracy? 15.01.07, 20:48
        ...jesli jedzie z innej pracy,bo inaczej by sie nie utrzymal...?
        • dzielanski No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 21:15
          Weź, może zamiast na ilośći postów , skup się na ich jakości.
          To, że ktoś ma dwa etaty zamiast jednego, to ma być argument usprawiedliwiający
          olewanie roboty? Weź Ty się puknij w czoło chłopie i to mocno. Sprzątaczki też
          marnie zarabiają, to znaczy, że jeśli sprzątaczka weźmie sobie drugi etat, to
          może się spóźniać? Bo z jednego etatu nie wyżyje? Cholera, ręce opadają, kiedy
          pomyślę, że coś takiego może napisać człowiek po sześciu latach bardzo
          ciężkich - jak sam napisałeś w innym miejscu - studiów!
          • hwa_rang84 Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 21:36
            > To, że ktoś ma dwa etaty zamiast jednego, to ma być argument usprawiedliwiający
            >
            > olewanie roboty?

            Nie.Ale usprawiedliwia zmeczeni,opryskiwosc,spoznianie sie.Bo nie da sie tak
            ciagnac bez "wypadkow".
            Ps.Pisalem o 3-4 etatach,a nie o 2ch zamiast jednego.Celowo zmieniasz.
            • dzielanski Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 21:56
              Oj, bardzo przepraszam za to, że napisałem o sprzątaczce pracującej na 2 etaty,
              zamiast o takiej, która pracuje na 3–4. Faktycznie, gdyby sprzątaczka pracująca
              na 4 etaty spóźniła się do roboty, pewnie jeszcze bym ją pochwalił za to, że
              taka zaradna...
              Co do meritum: jeżeli Twoim zdaniem niepunktualność i opryskliwość wobec
              pacjentów nie jest olewaniem roboty, to co nim jest? Trucie ich źle dobranymi
              lekami? Może uświadom sobie wreszcie, że pacjent to Wasz k l i e n t. Klient
              niezwykle miły, wręcz potulny, ale jednak często wywalający co miesiąc na Wasze
              usługi więcej niż na jakąkolwiek inna pozycję w swoim budżecie (może z
              wyjątkiem ubezpieczeń emerytalnych).
              • hwa_rang84 Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 22:12
                > Co do meritum: jeżeli Twoim zdaniem niepunktualność i opryskliwość wobec
                > pacjentów nie jest olewaniem roboty, to co nim jest?
                Alez ja tego nie napisalem!!!!!Ja sie z Toba zgadzam,ze to olewanie
                roboty.Tylko,ze czasem czlowiek nie ma sily,zwyczajnie...


                >Może uświadom sobie wreszcie, że pacjent to Wasz k l i e n t.

                I tu Cie mam:)W normalnym systemie-owszem,nasz klient.Ale w tak chorym jak
                ten,wylacznie petent.Bo nie dostaje pieniedzy za kazdego kolejnego
                pacjenta,tylko kase za czas,jaki tam spedze.Kase dostaje tylko NA pacjenta,na
                jego leki szpital.A jest to w dodatku czesto petent niezwykle niemily,czesto
                agresywny,jest przekonany,ze wszystko mu sie nalezy mimo marnych pieniedzy,jakie
                do nas docieraja.Bez wzgledu na to,ile on na zus wyrzuci...
                • dzielanski Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 22:41
                  To chyba raczej ja mam tu Ciebie. Faktycznie system p o z w a l a Wam na
                  traktowanie pacjentów niczym petentów. Z tym że, jeżeli Wy z tej możliwości
                  korzystacie, to po prostu świadczy to o braku profesjonalizmu.
                  Co oczywiście nie jest argumentem za utrzymaniem systemu. Warto jednak
                  pamiętać, że system reformowano już dwukrotnie.
                  • hwa_rang84 Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 23:58
                    > To chyba raczej ja mam tu Ciebie. Faktycznie system p o z w a l a Wam na
                    > traktowanie pacjentów niczym petentów. Z tym że, jeżeli Wy z tej możliwości
                    > korzystacie, to po prostu świadczy to o braku profesjonalizmu.

                    Widzisz,gdyby nie to,ze kazdego dnia nawrzeszczy na mnie jakas glupia baba,ze
                    czeka juz 10 minut i ma gdzies,ze wlasnie karetka przywiozla,powiedzmy,faceta z
                    poparzonym w 75% cialem,zgodzilbym sie z Toba.Gdyby nie wydzwiek postow
                    tutaj/lekarz=diabel/,zgodzilbym sie z Toba.Wreszcie,gdyby mi placili tak,zebym
                    mogl pracowac w jednym miejscu i byl w stanie utrzymac sie z tego i jeszcze
                    zaplacic mieszkanie-zgodzilbym sie z Toba.Niestety,zaden z tych warunkow nie
                    jest spelniony.I,o ironio,tutaj tez dzialaja prawa rynku.Dalej,to ja Ciebie mam.

                    >Warto jednak
                    > pamiętać, że system reformowano już dwukrotnie.
                    Jak rowniez to,ze zadna z reform nic nie zmienila tak naprawde.
                    Co jest zreszta,chyba najwazniejsze.
          • sneer67 Re: No, tu juz przegiałeś hwa 15.01.07, 23:22
            Już widzę jak chirurg o 15.00 zostawia wybebeszonego pacjenta bo właśnie
            skończył pracę a za 30 min zaczyna następną i nie może się spóźnić. No i układ
            działa w dwie strony - jak spóźnisz się na wizytę to przepadła ( jak to
            powiedział jeden z kolegów, niezwykle punktualny - pana pociąg odjechał)
            • hwa_rang84 Re: No, tu juz przegiałeś hwa 16.01.07, 00:01
              Niezwykle celny argument.Najprostszy i najlepszy.
    • helena123 asystent z doktoratem zarabia 15.01.07, 19:58
      1500 brutto (U Wr)
    • rtd5rtd Ja chce uwolnienia ubezpieczen medycznych 15.01.07, 19:58
      Ja chce uwolnienia ubezpieczen medycznych i prywatnych szpitali. AXA napweno z
      dnia na dzien bedzie wstanie ubezpieczyc i oplacac pacjentow prywatnych
      szpitali. Wtedy ci dobzi beda dobrze zarabiac a ci slabi zle.
      A nie ze wszyscy dostana odgoornie pensie i koniec.
      Ale w polsce na to nie ma szans bo politycy sie boja stracic rzesze biednych
      ludzi korzy chca kozystac z panstwowaj sluzby zdrowia i obawiaja sie ze ona
      zniknie razem z uwolnieniem ubezpieczen medycznych.
      Niestety wiekszosc polakow jest biedna wiec politycy nie przeglosuja tego
      pomyslu, tylko podniosa podatki, co zpowoduje ze jeszcze wiecej bedzie biednych
      ludzi, co tylko zmiejszy chec politykow do prywatnych ubezpieczen medycznych. A
      to sie nazywa problem kurczaka i jaka, z ktorego nie wybrnie polska dopolki nie
      bedziemy miec kogos jak Regan czy Tacher nigdy. Ale na takich ludzi polacy nie
      zalosuja z tego samego powodu.
      Zreszta tez z tego samego powodu mamy od zawsze rzady lewicowe. A
      przykoscielna "prawica", jest wg. mnie narodowymi socjalistami, czyli rowniez
      lewica tylko ze narodowo katolicka.
      Tak czy inaczej ja glosuje podwyzki dla lekazy w granicach do kilku zlotych
      dziennie brutto. Tylko z tego powodu ze bez pozyczki u ludzi ( obligacjie ) lub
      u innych krajow ( gdzie do dzis spacamy dlugi Gierka ), nie ma na to pieniedzy.
      I naprawda zycze wszystkim polakom duzo pieniedzy poniewaz to naprawi i wasze
      zycie i swiatopoglad i polityke .

      pozdrawiam wszyskich polakow,


    • szadrach7 Podobają mi się czesi 15.01.07, 19:59
      Czesi zawsze byli sprytnym narodem,przed wojną ich przemysł był bardziej
      rozwinięty od austriackiego.Mają swój samochód(skoda) piękną Pragę, na
      światowym poziomie grają w nogę i hokeja,Wiedzą ,że cena wykształenia personelu
      medycznego jest wysoka i po to,żeby aztrzymać ich u siebie dobrze płacą
      pielęgniarka z oiomu może zarobic do 5 tys zł. Lekarze już od 5 tys.Dane z
      przed 1/2 roku..Czechy nie odstają od Polski gospodarczo tak daleko.
      • ontos2 A mnie długonogie blondynki. 15.01.07, 21:01
        Co chcesz tym banalnym tekstem udowodnić? Łatwiejsze zycie w Czechach?Przerost
        zaniechania nad aktywnością ( vide meandry historii)? To zmykaj na południe!!!!
        • hwa_rang84 Re: A mnie długonogie blondynki. 15.01.07, 21:13
          Sam jestes banalny.Jak wszyscy,ktorzy najezdzaja bez zrozumienia tematu.
          chodzi o fakt,ze Czesi sobie swietnie radza,majac identyczne warunki jak
          my.Wystarczy kilka prostych,logicznych decyzji "na gorze".Proste.
          • travel_wawa Czesi i nie tylko Czesi zrozumieli, że... 15.01.07, 22:01
            Trzeba drastycznie podwyższyć lekarskie honoraria, bo inaczej, zwłaszcza
            cenieni specjalisci i młodzież lekarska wyjadą.

            I śmieszne jest to szczekanie o "zwracaniu za studia" w roku 2007 ponad 2 lata
            po akcesji do UE, w której obowiązuje SWOBODNE PRZEMIESZCZANIE SIĘ.

            Innymi słowy, lekarz, który przeprowadza się z Warszawy do Londynu, czyni
            dokładnie to samo, jak by sie przeprowadzał z Bydgoszczy do Torunia. Wszystkie
            cztery miasta leżą W OBRĘBIE Unii Europejskiej.

            Tak więc, Drodzy Rodacy, KONIEC BIAŁEGO NIEWOLNICTWA.

            W Republice czeskiej lekarz specjalista zarabia ok 3 srednich krajowych.
            Nie ma powodu, żeby w Polsce miało być inaczej :))))))
            • aron2004 Re: Czesi i nie tylko Czesi zrozumieli, że... 15.01.07, 22:05
              travel_wawa napisał:

              > Trzeba drastycznie podwyższyć lekarskie honoraria, bo inaczej, zwłaszcza
              > cenieni specjalisci i młodzież lekarska wyjadą.

              Zrozum człowieku, że konowałom łapownikom wyższe pensje się po prostu NIE
              NALEŻĄ. Oni i tak zarabiają za dużo. Powinni zarabiać najwyżej 600 zł brutto
              jak kasjerka w markecie.

              > I śmieszne jest to szczekanie o "zwracaniu za studia" w roku 2007 ponad 2
              >lata po akcesji do UE, w której obowiązuje SWOBODNE PRZEMIESZCZANIE SIĘ.


              jest na to rada. Ziobro powinien oskarżyć wszystkich lekarzy o łapownictwo i
              dać im zakaz opuszczania kraju.
              • travel_wawa Hahha ha..wiele to pomoże... 15.01.07, 22:16
                "jest na to rada. Ziobro powinien oskarżyć wszystkich lekarzy o łapownictwo i
                dać im zakaz opuszczania kraju."

                Tydzień temu byłem w Czechach i dowodu nie pokazywałem :P))))))
                • aron2004 Re: Hahha ha..wiele to pomoże... 15.01.07, 22:17
                  wydać europejski nakaz aresztowania każdego polskiego konowała który wyjedzie
                  za granicę i sprawa załatwiona
                  • aron2004 Re: Hahha ha..wiele to pomoże... 15.01.07, 22:20
                    czescy lekarze nie biorą łapówek, nie mają gabinetów prywatnych, nie mieszkaja
                    w willach pod niebo tylko w skromnych domach albo blokah no i nie maja
                    terenówek tylko Octavie.

                    Czechy to ponoć bogaty kraj europejski, prześcignęły Portugalię i Grecję. Tam
                    lekarz zarabia 3 średnie krajowe. Tymczasem trudno w Czechach zobaczyć tak
                    wypasioną willę, jaką ma każdy lekarz rodzinny w najbiedniejszym regionie UE
                    czyli woj. lubelskim.
                  • travel_wawa Wiesz ile Polska by zabuliła za coś takiego? 15.01.07, 22:26
                    Po wyroku w Strasburgu...
                    • aron2004 Re: Wiesz ile Polska by zabuliła za coś takiego? 15.01.07, 22:27
                      za co by zabuliła? Prokurator ma prawo oskarżyć każdego konowała o łapownictwo
                      i zakazać mu wyjazdu z kraju. W UE na pewno by to zrozumieli, myślisz że oni
                      nie wiedzą jaka jest u nas sytuacja?
                      • hwa_rang84 Re: Wiesz ile Polska by zabuliła za coś takiego? 16.01.07, 00:05
                        Mysle,ze w unii panuja zasady demokratyczne.I po tym,jak Polska znalazlaby sie
                        na skraju bankructwa po takim odszkodowaniu zostalaby wykluczona z jej czlonkow.
                        Prokurator ma prawo oskarzyc o to,na co ma dowody.Jesli nie bylo
                        przestepstwa,ciezko o dowody.A tylko w rosji rad /wiesz co to,z historii?:>/
                        mozna bylo skazywac ludzi bez dowodow.I w nazistowskich niemczech.
        • szadrach7 A mnie długonogie blondynki. 15.01.07, 22:41
          Uroda czeszek jest jak polek -wyjatkowa
          czesi po prostu są narodem praktycznym.doceniajacym bardziej ludzi.
          A o pracy w Czechach to myslałem,mieszkam niedaleko granicy.
    • swan_ganz "Minister Religa stanowczo oświadczył..." 15.01.07, 19:59
      i właśnie to jego oświadczenie tylko podkręciło atmosferę w szpitalach. Już
      lepiej by było gdyby milczał skoro i tak nie ma nic do powiedzenia.....
    • premier.z.krakowa to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 15.01.07, 20:00
      pieniedzy.
      Dartmozjady niedouczone.
      Ile kasy biorą za dyżury?
      Ile godzin przesypiają na tych dyżurach.
      Czy lekarze płacą za studia?

      Moze zaczną opłacać studia tak jak na zachodzie a nie szkolić się za nasze
      pieniądze!

      Czy lekarze przestana brać w łapę i korzystać ze sprzętu szpitalnego?
      Czy lekarze w Polsce ponosza odpowiedzialność finansową za swoje błędy?
      Pokaż lekarzu co masz w garazu.


      winku napisał:

      > I mają moje pełne poparcie. Chce wypoczetego i dobrze oplacanego lekarza
      ktory
      > bedzie mi udzielał porady. Wypoczety lekarz i dobrze oplacany lekarz do dobry
      l
      > ekarz. CO wiecej, to lekarz ktory zostanie w Polsce!
      • stolat3 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 15.01.07, 20:15
        Dureń...
      • wiem123 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 15.01.07, 20:28
        jakie pieniądze za dyżury ???
        jakie przesypianie na dyzurach ???
        co za kretynizm takie rzeczy pisać
        dodatki za dyzury to jakies smieszne kwoty
        jak to jest ze górnik zarabia wiecej od lekarza ???
        za 4 godzinną drzemke pod ziemią na tzw "przyciskach"w spółce węglowej dostaje
        1600 + 13 i 14te pensje, dodatek na barbórke, i comiesięczne bony na żywność o
        kwocie 200 zeta
        i to wszystko juz w po zawodówce czy technikum,

        co do porównywania do płac zachodnioeuropejskich to nie ma sensu bo u nas lekarz
        nie płaci za studia

        poza tym słuzba zdrowia powinna byc płatna a ubezpieczenia zdrowotne dobrowolne
        i niepaństwowe,

        moze w koncu ludzie zaczeliby dbac o swoje zdrowie i nie chodziliby do lekarza z
        byle czym ( to powinno kosztować)

        zresztą uczyc sie trzeba a nie narzekać na tych co włozyli wiele pracy w to aby
        zdobyc wykształcenie i teraz zarabiają tyle co nic
        założe sie ze wiekszośc z najbardziej zajadłych krytyków to ludzie z conajwyzej
        średnim wykształceniem a do tego zwolennicy partii rządzących
      • dr01 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 15.01.07, 20:29
        > Dartmozjady niedouczone.
        > Ile kasy biorą za dyżury?
        poczytaj sobie ustawę o ZOZ - tam jest to wyszczególnione...
        > Ile godzin przesypiają na tych dyżurach.
        ... czasem w ogóle nie śpią, co prowadzi do zwiększenia częstości błędów
        lekarskich nad ranem i w dniu nastepnym - ku chwale ojczyzny
        > Czy lekarze płacą za studia?
        płacą swoją pracą - ocenia się ze przeciętny lekarz spłaca swoje studia już po
        półtora roku pracy - potem jest OKRADANY między innymi przez ciebie
        > Moze zaczną opłacać studia tak jak na zachodzie a nie szkolić się za nasze
        > pieniądze!
        ... odsyłam do moich wcześniejszych postów - nie chce mi się powtarzać kto tu
        komu jest naprawdę winien i ile - wszystko można policzyć
        > Czy lekarze przestana brać w łapę i korzystać ze sprzętu szpitalnego?
        dopóki nie dojdzie do gruntownych reform systemu, które proponuje m.in. OZZL -
        to nie przestaną z prostego powodu - skoro są OKRADANI to dlaczego sami nie
        mają kraść? (poza tym to są pojedyncze przypadki - dotyczą tzw. osób
        ustawionych - kilka procent wszystkich lekarzy)
        > Czy lekarze w Polsce ponosza odpowiedzialność finansową za swoje błędy?
        ponoszą i to niemałą - a odbija to się na pacjentach - wzrost nagonki prawnej
        na nasze środowisko prowadzi do tego, ze każdego pacjenta postrzegamy jako
        potencjalnego oskarżyciela - więc ważniejsza od pacjenta jest dokumentacja,
        robienie niepotrzebnych badań aby nikt się potem nie przyczepił itd.
        > Pokaż lekarzu co masz w garazu.
        pokazywałem jak byłem mały
      • hwa_rang84 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 15.01.07, 20:58

        > Dartmozjady niedouczone.
        Fakt.Glupi podrecznik do chirurgi przeczytalem tylko 4 razy,od deski do
        deski.Nie liczac "szukania",jak cos zapomnialem,albo chcialem sprawdzic.Coz,to
        raptem 3000 stron,format A4...

        > Ile kasy biorą za dyżury?
        3,30pln za godzine.


        > Ile godzin przesypiają na tych dyżurach.
        Zwykle kolo 2ch,3ch.Dyzury sa 24ro godzinne.

        > Czy lekarze płacą za studia?
        Biorac pod uwage,ze co roku jest miesiac obowiazkowych praktyk,bez wynagrodzenia
        oczywiscie,a po studiach jestem obrazany pieniedzmi,ktorymi robotnik by sie nie
        zadowolil-mysle,ze juz dawno splacilem moje studia.

        > Moze zaczną opłacać studia tak jak na zachodzie a nie szkolić się za nasze
        > pieniądze!
        Ok.Jak bede mial opcje zarabiania rozsadnych pieniedzy po
        studiach/powiedzmy,wlasnie 5kola przed specjalizacja,75,po/,chetnie za nie
        zaplace.Umowa stoi?

        > Czy lekarze przestana brać w łapę i korzystać ze sprzętu szpitalnego?
        A dasz mi na buty dla dziecka?

        > Czy lekarze w Polsce ponosza odpowiedzialność finansową za swoje błędy?
        Conajwyzej ida do wiezienia na kilka lat.

        > Pokaż lekarzu co masz w garazu.
        Rower,patafianie."wigry 2",gwoli scislosci.Dostalem od rodziny,na moja prosbe...

        • metalfan1985 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 16.01.07, 02:10
          OK, ale jak sam napisałeś pracujesz dopiero 3 lata. Czy doktorant na uczelni ma
          zarabiać tyle, co profesor zwyczajny doktor habilitowany... ? 5tyś od ręki za
          ukończenie studiów - nie ma MOWY!!!
          • hwa_rang84 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 16.01.07, 15:20
            1)porownaj sobie studia,najpierw.
            2)5000 po studiach,poltorej roku stazu za FREEEE i lepie-kolejnym idiotycznym
            wynalazku,ktory nic nie zmienia.Po 6ciu latach specjalizacji 7500.Czytaj dokladnie.

            Tak,ale "ja jestem po polibudzie,to jestm madrzejszy".
            • metalfan1985 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 17.01.07, 00:11
              Tak przeczytałem, natomiast Ty nie. Nadal uważam, że sam dyplom nie upoważnia do
              otrzymywania 5000złotych wynagrodzenia.
              • hwa_rang84 Re: to Ty opłacaj konowałów ale wara od moich 17.01.07, 00:53
                Po raz kolejny:Przyrownaj stosunek srednia krajowa/srednia placa lekarza w
                polsce i na swiecie.I nie pisz mi bzdur w tym stylu.
      • travel_wawa Polscy lekarze chcą zarabiac jak czescy. Po prostu 15.01.07, 22:04
        Studia w UE nie są płatne (dla obywateli UE) to po primo.

        Polscy lekarze zarabiaja najmniej w całej UE, ale też mniej niz na...Białorusi.
        To jest prosty mechanizm naczyń połączonych.

        Nie bedzie podwyżek, będzie stopniowo lekarzy ubywać.

        Lekarz w Czechach (specjalista) otrzymuje trzykrotną średnią krajową.
        Postulaty OZZL oparte sa własnie na rozwiązaniach czeskich.
        • aron2004 Re: Polscy lekarze chcą zarabiac jak czescy. Po p 15.01.07, 22:06
          nie porównuj się człowieku do lekarzy czeskich bo oni nie biorą łapówek i
          podobno nie mają prywatnych gabinetów.

          Różnica między lekarzem czeskim a lekarzem polskim jest jak między krzesłem i
          krzesłem elektrycznym.
          • hwa_rang84 Ach,nagla zmiana i jakby wyciszenie...?:> 15.01.07, 22:15
            Nie czuje sie od nich gorszy.Nie biore lapowek,zreszta tak jak moi
            koledzy.Gabinetu i tak niemoglbym otworzyc jeszcze przez conajmniej 3lata.O ile
            zdobylbym wogole na to fundusze.

            > Różnica między lekarzem czeskim a lekarzem polskim jest jak między krzesłem i
            > krzesłem elektrycznym.
            Tak?A ilu czechow Cie leczylo?
            Wracaj do zadanek domowych,gowniarzu.
    • kapi22 Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara.. 15.01.07, 20:07
      No wlasnie,30%podwyzki dostali PRACOWNICY ZOZu,ale lekarze nie walczyli o
      podwyzki dla salowych,sprzataczek,szatniarzy i innych PRACOWNIKOW!!!!!!!!!
    • simonek12 Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.07, 20:14
      Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!
      • stolat3 Re: Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.07, 20:19
        Ja również . Tak nie może być ,że byle partyjny ćwok dostaje posadkę za 12 tys.
        miesięcznie , a lekarz pracuje za 1/10 tego . Wyborcza parę dni temu pisała że
        w SSE STARACHOWICE utworzono stanowisko dla 3 prezesa za 12 tys. miesięcznie.
        Jak myślicie zjakiej jest on partii?
        • simonek12 Re: Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.07, 20:22
          Z Samoobrony.....?? Hehehe
        • simonek12 Re: Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.07, 20:25
          Wiem cos o studiowaniu medycyny. Nie po sobie bo nie mialbym czasu zeby usiasc
          przed kompem. Totalna harowka!!! Zero czasu dla siebie!!!
    • kornaccy do reszty ich popier....ło 15.01.07, 20:17
      .
    • kornaccy za przepisywanie witaminek 5000 brutto. ha ha ha 15.01.07, 20:18
      .
      • hwa_rang84 Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodziny 15.01.07, 21:04
        czasem przez tydzien,za upokorzenie smiesznymi pieniedzmi i obelgami pijanych
        "pacjentow".Za wyrycie 2000stron jak dzialaja te witaminki,zeby Ciebie nie zabic
        przypadkiem osle,tony innych ksiazek zeby wogole zrozumiec podrecznik do
        witaminek.Za czesto ponad 5cio godzinne stanie nad stolem operacyjnym,bo jakis
        jelop bil sie na noze.I za wiele jeszcze innych rzeczy...
        • kornaccy Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 21:19
          hwa_rang84 napisał:

          > czasem przez tydzien,za upokorzenie smiesznymi pieniedzmi i obelgami pijanych
          > "pacjentow".Za wyrycie 2000stron jak dzialaja te witaminki,zeby Ciebie nie zabi
          > c
          > przypadkiem osle,tony innych ksiazek zeby wogole zrozumiec podrecznik do
          > witaminek.Za czesto ponad 5cio godzinne stanie nad stolem operacyjnym,bo jakis
          > jelop bil sie na noze.I za wiele jeszcze innych rzeczy...'


          ba, i tu jest pies pogrzebany. lekarz, który stoi za stołem operacyjnym;od
          którego paluszków zależy, czy przezyjesz - POWINIEN zarabiać dużo. To jest dla
          mnie specjalista. Jestem pełen podziwu dla tych, którzy potrafią rozciąć,
          naprawić, zszyć a potem pacjenta na nogi postawić - niech nawet zarabiają 100
          tysięcy. ale niech 100% lekarzy, z których 95 % to teoretycy/niedouki nie żąda
          zarobków na poziomie 5 tysięcy. O witaminkach mogę przeczytac w internecie i
          wyleczyc sie sam! Ha ha.
          • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 21:30
            > ale niech 100% lekarzy, z których 95 % to teoretycy/niedouki nie żąda
            > zarobków na poziomie 5 tysięcy.
            I kto niby ma to ocenic,moze Ty?Z wiedza z internetu odnosnie "witaminek"?
            Nie wiem,czy te "niedouki" to chociaz 5-10%...Moje doswiadczenia wcale nie
            koniecznie to potwierdzaja,jak patrze na kolegow z pracy...

            >O witaminkach mogę przeczytac w internecie i
            > wyleczyc sie sam! Ha ha.
            Stary,ile Ty masz lat,co?
            Owszem,mozesz.A potem wyladujesz na ostrych zatruciach w szpitalu,gdzie aby
            Ciebie uratowac trzeba bedzie ladowac Ci witaminki,tyle ze inne przez 3 miesiace.
            O ile bedziesz mial tyle szczescia.Bo jak sie wprowadzisz we wstrzas,nawet
            szybki transport do szpitala niekoniecznie musi Cie uratowac...
            Ci od "witaminek" czasem moga zrobic duzo wiecej,niz ci,co tna.Ale oczywiscie,w
            tym momencie wszyscy lekarze sa "bee",bo o tym mozna przeczytac w
            internecie.Sprobuj tak sie poleczyc witaminkami samemu,jestem ciekaw,ile pozyjesz.
            • metalfan1985 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 02:17
              Czytając niektóre Twoje posty mam wrażenie, że chcesz nam wcisnąć, że obsługa w
              polskich szpitalach i przychodniach wygląda jak żywcem wyjęta z "Ostrego dyżuru"
              czy "Na dobre i na złe". Uważasz, że przepisywanie horrendalnie drogich
              antybiotyków (osłabiających i wyniszczających organizm) na gó..any ból gardła
              albo w ogóle inne schorzenie, którego nikt nawet nie chce zbadać to
              odpowiedzialność i fachowość? Śmieszny jesteś momentami...

              Historie opowiadane przez studentów medycyny na praktykach też mogę przytoczyć.
              Szczególnie jedna dobrze ilustruje jacy to wszyscy lekarze są wspaniali i
              odpowiedzialni.
              • dr01 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 08:50
                w
                > polskich szpitalach i przychodniach wygląda jak żywcem wyjęta z "Ostrego
                dyżuru
                > "
                > czy "Na dobre i na złe".
                ... jeżeli to konieczne to tak czasem jest - u mnie są czasem sytuacje, w
                których to co pokazywali na "ostrym dyżurze" to sielanka...
                >Uważasz, że przepisywanie horrendalnie drogich
                > antybiotyków (osłabiających i wyniszczających organizm) na gó..any ból gardła
                > albo w ogóle inne schorzenie, którego nikt nawet nie chce zbadać to
                > odpowiedzialność i fachowość?
                .. z tym to jest tak: przychodzi baba z dzieckiem, które ma wirusówkę - nie
                dajesz antybiotyku - nadkaża się i pogarsza - mamuśka wtedy gada, ze doktór
                beznadziejny bo nie poleczył... ja staram się nie dawać, ale czasem, jak mam tą
                osobę drugi raz oglądać gdy się nie poleczy to wolę dać i mieć ją z głowy...
                ... ostatnio była nagonka na doktorową, która nie rozpoznała sepsy i dziecko
                zmarło - tak się składa, ze początkowe objawy mogą przypominać infekcję
                wirusową - kobita nie dała antybiotyku i teraz musi się tłumaczyć, ze nie jest
                wielbłądem (wydaje mi się, ze błędu raczej nie zrobiła - chociaż nie mam
                pełnych danych)- więc z prawnego punktu widzenia lepiej przywalić antybiotyk i
                mieć spokój - tak jest wygodniej dla lekarza bo taki jest system durny i tyle...
                ogólnie - wszędzie wszystko zależy od ludzi - są kliniki i "klynyky" (ych
                ostatnich jest na szczęście coraz mniej), natomiast to, jak się ci ludzie
                zachowują w miejscu pracy zależy od motywacji - między innymi (ale nie tylko)
                finansowej...
              • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 15:24
                >Uważasz, że przepisywanie horrendalnie drogich
                > antybiotyków (osłabiających i wyniszczających organizm) na gó..any ból gardła
                Nie widzialem Ciebie,nie moge ocenic.Ale ten gow...ny bol gardla mogl byc
                przykladowo angina paciorkowcowa.Glowne powiklania-bole stawow,niewydolnosc
                nerek,zapalenie m.sercowego,czesto objawy neurologiczne.Augmentin tani nie
                jest,ale jest skuteczny.No tak,ale TY wiesz lepiej...

                >Śmieszny jesteś momentami...
                Ty jestes wylacznie zalosny.
                • metalfan1985 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 17.01.07, 00:21
                  Tak. Umierałem dosłownie... Tylko: nie miałem nawet gorączki ani niczego z tego
                  co piszesz. Generalnie jestem zdrów jak ryba. Poza tym większość z Was nie
                  potrafi (albo nie chce) nawet powiedzieć, co jest pacjentowi (chociażby pisząc
                  to w karcie). Anginy nigdy nie miałem :P

                  Tak, wiem, że antybiotyki tak powszechnie przez Was przepisywane gó.. dają
                  zazwyczaj i po zażyciu ich z byle powodu (kto jest na tyle głupi żeby to robić
                  za każdym razem) dopiero wtedy idzie się kolejny raz do lekarza w takim stanie,
                  że już wtedy naprawdę antybiotyk jest konieczny. Sam zresztą napisałeś w którymś
                  poście, że czasem daje się go profilaktycznie, żeby potem pacjent znowu nie
                  przychodził i dupy nie zawracał więc nie wiem czy rozdwojenia jaźnie dostałeś
                  może? Na tej zasadzie można z powodu kataru zlecać RTG za każdym razem. Ciekawe
                  z jakim skutkiem...
                  • hwa_rang84 POWOLI 17.01.07, 00:59
                    > Tak. Umierałem dosłownie... Tylko: nie miałem nawet gorączki ani niczego z tego
                    > co piszesz
                    Po pierwsze,sam pisales gdzies po drodze,ze MIALES goraczke.Ale nie ma to
                    wiekszego znaczenia,gdyz:
                    2)...wymienilem POWIKLANIA.Czyli,co bedzie,jak tego nie leczyc.

                    > Tak, wiem, że antybiotyki tak powszechnie przez Was przepisywane gó.. dają
                    > zazwyczaj
                    Ehh...Lecz sie k... sam.

                    >po zażyciu ich z byle powodu (kto jest na tyle głupi żeby to robić
                    > za każdym razem) dopiero wtedy idzie się kolejny raz do lekarza w takim >stanie,
                    > że już wtedy naprawdę antybiotyk jest konieczny.
                    J.w.W koncu,kto jest na tyle glupi,zeby sluchac lekarza?
                    Btw.organizm JEST w stanie sam zwalczyc zakazenie bakteryjne.Tyle,ze nie
                    zawsze.Po to sa antybiotyki.


                    > poście, że czasem daje się go profilaktycznie, żeby potem pacjent znowu nie
                    > przychodził i dupy nie zawracał więc nie wiem czy rozdwojenia jaźnie dostałeś
                    > może?
                    Nie,to akurat nie ja napisalem.Ale zgadzam sie,czasem lepiej zagrac w ten
                    sposob.Dla dobra mojego,i co Cie moze zdziwic-rowniez pacjenta.

                    >Na tej zasadzie można z powodu kataru zlecać RTG za każdym razem.
                    Jak pisalem wyzej,jestes laikiem i nie rozumiesz subtelnych roznic.
                    • metalfan1985 Re: POWOLI 17.01.07, 02:20
                      A żebyś wiedział, że sam się leczę tym co mogę dostać bez recepty i do tej pory
                      mam wszystko zawsze w normie, żadnego spadku formy itd. Przewlekła choroba
                      układu oddechowego, którą nabyłem, to spaprana robota lekarza, do którego
                      poszedłem i nie upomniałem się o to i sramto, bo sam na to nie wpadł a ja, głupi
                      laik, uznałem że wie lepiej i pewnie mi przejdzie.

                      Tą gorączkę to sobie uroiłeś gdzieś.

                      Tylko antybiotyki to chyba nie tylko zwalczają obce bakterie, ale także te
                      naturalnie występujące w organizmie i chyba m.in. dlatego przepisuje się te
                      wszystkie lactobacillusy czy jak to się nazywa. Co nie zmienia faktu, że
                      antybiotyki przepisywane profilaktycznie na odczep się to lenistwo lekarzy i
                      brak odpowiedzialności. Np. na zapalenie wirusowe gardła :/ Albo katar i ból
                      głowy niezwiązany z grypą itd. :DDDDD

                      Ty nie rozumiesz natomiast analogii. Czy antybiotyki są szkodliwe w nadmiarze?
                      Są. Czy RTG jest szkodliwe? Tak. Różnica tylko taka, że za RTG płaci szpital/NFZ
                      a antybiotyk musi sobie kupić pacjent z własnej kieszeni. To jest duża różnica i
                      na tym to polega.

                      Może tak zwyczajnie zamiast się wywyższać (a to barany, nieuki i laicy z Was)
                      otworzylibyście czasem mądre głwy nuzię w gabinecie i powiedzieli to i tamto,
                      żeby pacjent sobie krzywdy czymś nie zrobił, nie otruł albo wiedział co mu jest
                      tak naprawdę? Właśnie w tym rzecz, że lekarze to taka zamknięta kasta... Czy nie
                      mogę sobie przeczytać takiej cegły sam? Tylko jaki macie problem w byciu
                      uprzejmym i nieco bardziej pomocnym.Taka jest różnica, że skoro mówimy o
                      zachodzie, to kasjerka w Niemczech ma obowiązek być uprzejma i za wszelkie
                      buractwo czy chamstwo może wylecieć z pracy. A przecież pracuje 8 godzin (lub
                      więcej) fizycznie przerzucająca zgrzewki wody (tak samo jak każdy lekarz siedzi
                      non stop na dyżurze i ma do czynienia z ciężkimi, wręcz egzotycznymi przypadkami
                      lub pijakami z nożami w brzuchach), to czemu ma być miła i uśmiechnięta? I że
                      mało zarabia, to jeszcze reszty nie powinna wydawać...

                      Bądźcie po prostu w 100% profesjonalni w tym co robicie. Pacjent siedzący 3
                      godziny w poczekalni ze złym samopoczuciem, gorączką czy pijany facet z nożem w
                      brzuchu (jest delikatnie mówiąc wkurzony) ma obowiązek być miłym? Patrz na to
                      obiektywnie, bo wytykasz tylko innym. Ja nie wchodzę do gabinetu z kijem
                      bejsbolowym w ręce i nie rzucam "chory k... jestem konowale, dawaj ch...
                      receptę". Jestem miły i konkretny a zazwyczaj jestem traktowany jak krowa na
                      pastwisku. Takie zachowanie wchodzi wam w krew i z takim podejściem do pacjenta
                      nie wróżę dobrej kariery za granicą.

                      Wyjeżdżają głównie młodzi i zdolni, bo mają w dzisiejszych czasach taką
                      możliwość. Zazwyczaj też w dzisiejszych czasach w nosie ma się bliźniego i
                      wszelkie idee. No to won za granicę. Dlaczego tylko lekarze mają dostać
                      podwyżki? Innym pracownikom szpitali się nie należy? Żeby to chociaż kosztem
                      normalnych ludzi się nie odbywało, którzy uczciwie co miesiąc płacą ogromną kasę
                      na to wszystko. Co byś zrobił w sytuacji gdyby palił Ci się dom, a gość na 998
                      powiedział Ci: "no sorry, niech się jara, my tu strajk mamy"? To u Was jest
                      burdel przede wszystkim. W Waszej profesji jest za małą rotacja - ilu lekarzy
                      przybywa co roku a ilu odchodzi? Posady specjalistów są obsadzone, a płatne
                      staże w tym roku w całym kraju drastycznie zostały zmniejszone. W tym momencie
                      nie dziwię się, że ktoś po studiach woli wyjechać, bo tam mu zapłacą i będzie
                      mieć z czego żyć. Większość lekarzy >45-50lat ma ustatkowane życie, ciepłe
                      posadki tu i ówdzie i o nic martwić się nie muszą. To młodzi mają przerąbane,
                      ale to dotyczy wszystkich, nie tylko lekarzy.
                      • hwa_rang84 Re: POWOLI 17.01.07, 02:36
                        > A żebyś wiedział, że sam się leczę
                        Ehh,wspolczuje temu,do kogo trafisz...bedziesz mial ciekawa historie choroby.I
                        dosc dluga:)
                        Odnosnie choroby-nie znam przypadku,nie wypowiadam sie.O goraczce sam pisales:)

                        Owszem,antybiotyki niszcza rowniez nasza prywatna flore.Ale zakladam,ze jak
                        dostajesz antybiotyk,to oprocz tego jakas neomycyne,albo cos innego
                        przeciwgrzybiczego.Tyle,ze zwykle ciezko jest powiedziec nawet na 90%,czy to aby
                        zakazenie bakteryjne,czy wirusowe.Raczej "na czuja",doswiadczenie,logika.Tak po
                        prostu lepiej wychodza na tym wszyscy.


                        Różnica tylko taka, że za RTG płaci szpital/NF
                        > Z
                        > a antybiotyk musi sobie kupić pacjent z własnej kieszeni. To jest duża różnica
                        > i
                        > na tym to polega.
                        Nie.Bo gdybys mial placic za antybiotyki cala kwote,za przeproszeniem bys sie
                        zes...l.Rtg wychodzi przy tym taniej,o ironio/to koszt rzedu 20pln za zdiecie/.
                        A antybiotyk jest czasem koniecznoscia.Tak,jak rtg.

                        Widzisz,po kilkunastu godzinach pracy czlowiek nie zawsze ma sile
                        tlumaczyc...chociaz to tez jest roznie,przynajmniej jesli o mnie chodzi.

                        Pacjent z wrastajacym paznokciem wrzeszczacy,ze nie obchodzi go umierajaca
                        kobieta w sali obok,bo on czeka jest przegieciem.Co bys nie powiedzial na ten temat.


                        >Co byś zrobił w sytuacji gdyby palił Ci się dom, a gość na 998
                        > powiedział Ci: "no sorry, niech się jara, my tu strajk mamy"? To u Was jest
                        > burdel przede wszystkim.
                        Oj,nieladnie,znow wychodzi laicyzm z Twojej strony.Widzisz,bo jakby koles mi tak
                        powiedzial,to osobiscie bym go potem dorwal i skasowal,majac gdzies hipokratesa
                        i jego przysiege.Bo podczas wszystkich strajkow do tej pory ostre dyzury
                        dzialaly normalnie,zamkniete byly wylacznie przychodnie...
                      • pysiaczek78 Re: POWOLI 18.01.07, 00:18
                        No i dopiero na końcu tego długiego postu coś sensownego napisałeś. Masz chyba
                        złe doświadczenia z aroganckimi, świadomymi swojej władzy i bezkarności
                        starszymi lekarzami, którzy zdążyli się już dorobić i dlatego wypisujesz tu
                        całe poematy o łapówkach, chamstwie, obojętności, znieczulicy, niedouctwie i
                        willach i samochodach. A na forum internetowym udzielają się raczej młodzi,
                        ambitni, robiący specjalizację na wolontariacie, albo kombinujący w pięciu
                        różnych miejscach pracy, bo komu innemu chciałoby się siedzieć przed kompem do
                        nocy i walczyć o dobry image swojej profesji. Komuś komu się jeszcze chce. Taki
                        arogancki konował o jakich piszesz (znam paru takich, ale o dziwo pacjenci walą
                        do nich drzwiami i oknami, czego pojąć nie mogę) nawet by Ci nie odpowiedział
                        na posta, bo miałby Cię głęboko w d...!
                        • metalfan1985 Re: POWOLI 18.01.07, 02:02
                          Ej, ja to już parę razy napisałem :) I nie traktuj mnie jak imbecyla, wiem że
                          chodzi o młodych. Ale ja jak na razie na młodszego lekarza niż 35-40 lat nie
                          trafiłem. Dlatego ciekaw jestem, gdzie taki jako lekarz pierwszego kontaktu
                          przyjmuję. Większość ludzi ma takie doświadczenie i to im nie chce dać podwyżek.
                          Nie znam takiej osoby, która byłaby przeciwko podwyżkom i chciała żaby młodzi
                          byli zmuszani do wyjazdu za granicę. A coraz więcej wyjeżdża i coraz większy %
                          lekarzy stanowią te zdziadziałe buraki. Nie wiem tylko dlaczego do hwa_rang84 to
                          nie dotarło i traktuje mnie jak wroga publicznego nr 1. Sam się łapię za głowę,
                          że w tym roku ograniczono w Polsce drastycznie płatne etaty dla specjalistów. Ja
                          to wszytko rozumiem, nie wiem tylko dlaczego 5 razy musiałem coś napisać, żeby
                          ktoś zrozumiał. Wpadło tu paru takich, którzy napisali "na poligon ich" albo
                          "złodzieje" i teraz ktoś, kto chce przeprowadzić normalną dyskusję został zlany
                          i potraktowany jak... pacjent przychodni :) Mam koleżankę na 5 roku AM w
                          Warszawie i sam się dziwię ile czasu poświęca na naukę oraz pieniędzy i czasu na
                          wolontariat. Myślisz, że mówię do niej: "Ty złodziejska idiotko, do wojska
                          czołgać się w błocie a nie zarabiać na życie"? Ciężko się dogadać czasem...

                          Natomiast wkurza mnie, że hwa_rang84 nie przyznał nikomu racji, że tacy lekarze,
                          o których myślimy (aroganccy, w podeszłym wieku), istnieją i to również dla nich
                          te podwyżki mają zostać wywalczone. Wtedy padają argumenty: "bo jest zmęczony",
                          "kłamiesz", "nie znam takich". A ja znam i to 80% tych, z którymi miałem
                          styczność. Potem się puka w głowę jak ludzie (młodzi) nie chcą iść do szpitala i
                          biorą apap na ból głowy. Sam mi napisał "to się k... sam lecz" jak napisałem, że
                          antybiotyk bez sensu dostałem. W tym co piszę, nie widzę nic co by go w jakiś
                          bolesny i bezpośredni sposób dotyczyło. Chcę tylko, żeby przejrzał na oczy i
                          przyznał rację, że nie każdy lekarz zasługuje na takie zarobki. Bo i tak zaraz
                          nam jakąś dodatkową składkę doładują i z ZUSu nakradną. Obecny pomysł (7-10zł
                          dodatkowej składki na "lepszą obsługę") jest poroniony. Najpierw niech
                          podstawową uregulują, a potem wyciągają (rząd) łapy po kasę. To ktoś kto płącił
                          przez 30 lat regularnie będzie teraz gorzej obsługiwany w szpitalu, bo nie stać
                          go na te dodatkowe 10zł, które będzie mógł zapłacić każdy kto przystąpi do ZUSu?
                          Nikt nie chce płacić, bo ma świadomość, że żadne z tych pieniędzy do lekarzy nie
                          trafią. A na pewno tych, do których powinny. Wg mnie taki stary konował żeruje
                          na pracy m.in. hwa_rang84 (o ile rzeczywiście jest lekarzem i w dodatku takim
                          pracowitym, bo internet jest zbyt anonimowy żeby to stwierdzić) i nie powinni
                          się oni na to godzić ani walczyć o pieniądze dla nich. Młodzi lekarze powinni
                          wywalczyć lepszą płacę podstawową i możliwość rozwoju kariery czy specjalizacji,
                          a nie o równą płacę dla wszystkich (i pracowitych i leniwych olewusów). Czyli o
                          warunki, wobec których nie będą zmuszeni wyjeżdżać.

                          Nigdzie nie pisałem o willach i samochodach. Nie uważam tego za argument. uważam
                          natomiast, że lekarzom tego typu, o których myślimy, bardzo źle zrobiłyby zmiany
                          w stylu ograniczony czas pracy, 1 etat w 1 placówce i zakaz podpisywania
                          kontraktów z firmami na wciskanie jakichś leków.
                          • hwa_rang84 Re: POWOLI 18.01.07, 02:29
                            >Ale ja jak na razie na młodszego lekarza niż 35-40 lat nie
                            > trafiłem. Dlatego ciekaw jestem, gdzie taki jako lekarz pierwszego kontaktu
                            > przyjmuję.
                            Nie moge sie zgodzic,Po prostu,nie moge.Niestety,jest jeszcze conajmniej
                            "troche" osob przed ukonczeniem specjalizacji/vide,przed 35 rokiem zycia/

                            > Nie znam takiej osoby, która byłaby przeciwko podwyżkom i chciała żaby młodzi
                            > byli zmuszani do wyjazdu za granicę. A coraz więcej wyjeżdża i coraz większy %
                            > lekarzy stanowią te zdziadziałe buraki. Nie wiem tylko dlaczego do hwa_rang84 t
                            > o
                            > nie dotarło i traktuje mnie jak wroga publicznego nr 1.

                            Kurde,ale Ty pisales wczesniej caly czas tak,jakby 90% stanowili Ci "zli",a
                            reszta tez byla "zla" /bo wyjezdza/,tylko odrobine mniej...nie traktuje Cie jak
                            wroga publicznego nr 1,tylko odpowiadam na Twoje posty,w ktorych czasem piszesz
                            conajmniej dziwnie...

                            >. Sam się łapię za głowę,
                            > że w tym roku ograniczono w Polsce drastycznie płatne etaty dla specjalistów
                            A to bylo w zupelnie innym kontekscie-widisz,duzo latwiej zwalic rzadowi na
                            zlych i niedobrych lekarzy,zamiast dac wiecej kasy chociazby na limity,czy
                            specjalizacje.I po takich zagrywkach z ich strony dochodze do wniosku,ze nie
                            chodzi o to,zeby bylo lepiej,tylko wlasnie o to,zeby bylo mozliwie zle.../mniej
                            specjalistow-mniej zabiegow-dluzsze kolejki.A pacjent nie patrzy na to,ze na
                            dyzurze jest 1doktor,zamiast 3ch/


                            > Natomiast wkurza mnie, że hwa_rang84 nie przyznał nikomu racji, że tacy lekarze
                            > ,
                            > o których myślimy (aroganccy, w podeszłym wieku), istnieją i to również dla nic
                            > h
                            > te podwyżki mają zostać wywalczone. Wtedy padają argumenty: "bo jest zmęczony",
                            > "kłamiesz", "nie znam takich". A ja znam i to 80% tych, z którymi miałem
                            > styczność.
                            Bo nie moge przyznac nikomu racji.Nie moge przyznac nikomu racji,ze stanowia oni
                            80% srodowiska.Jesli chodzi o Ciebie-coz,albo faktycznie chodzisz rzadko do
                            lekarza,albo miales pecha.A jak ciagniesz 48h,2dyzury pod rzad nie ma sily,aby
                            na co glupsze reakcje pacjentow nie zareagowac czasem nerwowo-jestesmy tylko
                            ludzmi.Get used to it.


                            Mam koleżankę na 5 roku AM w
                            > Warszawie i sam się dziwię ile czasu poświęca na naukę oraz pieniędzy i czasu n
                            > a
                            > wolontariat. Myślisz, że mówię do niej: "Ty złodziejska idiotko, do wojska
                            > czołgać się w błocie a nie zarabiać na życie"? Ciężko się dogadać czasem...
                            A to ciekawe.Wczesniej pisales,ze ma mase czasu.Nie wiem jak do niej mowisz,to
                            wasza prywatna sprawa:)

                            >Sam mi napisał "to się k... sam lecz" jak napisałem, ż
                            > e
                            > antybiotyk bez sensu dostałem.
                            Bo nie jestes osoba na tyle kompetentna,aby oceniac,czy ten antybiotyk mial
                            sens,czy nie.Ja nawiasem mowiac,bez zapoznania sie z sytuacja i bez badania tez
                            nie jestem.Ale skoro ktos go zlecil,mial ku temu jakis motyw.Pomijajac juz
                            wczesniejsza dyskusje o profilaktyce.


                            > Chcę tylko, żeby przejrzał na oczy i
                            > przyznał rację, że nie każdy lekarz zasługuje na takie zarobki.
                            Chce tylko,zebys przejrzal na oczy i przyznal racje,ze wiekszosc WBREW POZOROM
                            jest w porzadku,a w kazdym zawodzie zdarzaja sie skur...i jest ich tutaj
                            dokladnie tyle,co w innych zawodach.A jest to eksponowane za kazdym razem z
                            powodu specyfiki samego zawodu.

                            >Obecny pomysł (7-10zł
                            > dodatkowej składki na "lepszą obsługę") jest poroniony.
                            Tak.Ale z reszta wypowiedzi nie moge sie zgodzic.Z kilku powodow:
                            1)poniewaz,jest to kwota smieszna i nic nie zmieni...
                            2)...a gdyby nawet miala zmienic,to i tak zgarna ja ci,co zwykle/nfz,rzad/
                            3)...co rowniez nie ma znaczenia,poniewaz wystarczyloby,aby okroic ODROBINE
                            NFZ.I byloby po problemie.


                            > Młodzi lekarze powinni
                            > wywalczyć lepszą płacę podstawową i możliwość rozwoju kariery czy specjalizacji
                            > ,
                            > a nie o równą płacę dla wszystkich (i pracowitych i leniwych olewusów).
                            Przepraszam,a jak Ty chcesz wyeliminowac tych "olewatorow"?Bardzo chwytliwe
                            haslo,ale co sie pod nim kryje?Tylko realne propozycje,prosze.

                            > Nigdzie nie pisałem o willach i samochodach. Nie uważam tego za argument. uważa
                            > m
                            > natomiast, że lekarzom tego typu, o których myślimy, bardzo źle zrobiłyby zmian
                            > y
                            > w stylu ograniczony czas pracy, 1 etat w 1 placówce
                            A ja mysle,ze bardzo dobrze.I to wszystkim wyszloby,ze tak sie wyraze,na
                            zdrowie.Zamiast prawie 20godzin na dobe w przeliczeniu na tydzien
                            normalny,osmiogodzinny dzien pracy i placa tak,jak z tych wszystkich
                            gabinetow,nie-gabinetow.

                            > i zakaz podpisywania
                            > kontraktów z firmami na wciskanie jakichś leków.
                            Nie ma czegos takiego jak podpisywanie kontraktow przez lekarzy z firmami
                            farmaceutycznymi.Kontrakt podpisuje szpital,dyrekcja,ew.ordynator oddzialu,ale
                            nigdy lekarz.
                          • pysiaczek78 Re: POWOLI 19.01.07, 15:59
                            metalfan1985 napisał:
                            > . Ale ja jak na razie na młodszego lekarza niż 35-40 lat nie
                            > trafiłem. Dlatego ciekaw jestem, gdzie taki jako lekarz pierwszego kontaktu
                            > przyjmuję.

                            Tacy tez sa. Choc w mniejszych miejscowosciach zalegaja pewnie tacy, co w tych
                            poradniach od króla Ćwieczka pracowali.

                            > Nie znam takiej osoby, która byłaby przeciwko podwyżkom i chciała żaby młodzi
                            > byli zmuszani do wyjazdu za granicę. A coraz więcej wyjeżdża i coraz większy %
                            > lekarzy stanowią te zdziadziałe buraki.

                            A ja znam takie osoby i chyba zbyt pochopnie wrzuciłam Cie z nimi do jednnego
                            wora, za co przepraszam. Sam tu pewnie przeczytałeś pare postów od kompletnych
                            kretynów, którzy nie zdaja sobie sprawy, ze za granice wyjezdzaja ci, którym
                            sie jeszcze chce, czyli ci młodzi i ambitni, czesto zaraz po specjalizacji,
                            czyli z głowa naładowana wiedza i z całkiem niezłym juz doświadczeniem.
                            Niedługo nie bedzie w Polsce specjalistów, zostana własnie ci, którym opłacało
                            sie utrzymywac taki stan rzeczy jaki jest - czyli te "aroganckie staruchy".

                            . Sam się łapię za głowę,
                            > że w tym roku ograniczono w Polsce drastycznie płatne etaty dla specjalistów.

                            A ja już czytałam w Wyborczej wypowiedź z ministerstwa że to właśnie przez te
                            podwyżki nie ma rezydentur. Wywalczyliście sobie 30%, to prosze bardzo,
                            zabierzemy młodszym kolegom. Nie ma to jak skłócic srodowisko. Dziel i rzadź.



                            > Natomiast wkurza mnie, że hwa_rang84 nie przyznał nikomu racji, że tacy
                            lekarze
                            > ,
                            > o których myślimy (aroganccy, w podeszłym wieku), istnieją i to również dla
                            nic
                            > h
                            > te podwyżki mają zostać wywalczone. Wtedy padają argumenty: "bo jest
                            zmęczony",
                            > "kłamiesz", "nie znam takich". A ja znam i to 80% tych, z którymi miałem
                            > styczność. Potem się puka w głowę jak ludzie (młodzi) nie chcą iść do
                            szpitala
                            > i
                            > biorą apap na ból głowy. Sam mi napisał "to się k... sam lecz" jak napisałem,
                            ż
                            > e
                            > antybiotyk bez sensu dostałem. W tym co piszę, nie widzę nic co by go w jakiś
                            > bolesny i bezpośredni sposób dotyczyło. Chcę tylko, żeby przejrzał na oczy i
                            > przyznał rację, że nie każdy lekarz zasługuje na takie zarobki.

                            Widzisz. On pewnie tez zna takich, ale nie jest w jego ( ani moim) interesie
                            rozpowszechniać taka opinie o lekarzach. w społeczeństwie i tak juz funkcjonuje
                            za dużo negatywnych stereotypów na nasz temat, a one naprawde rania takich
                            ludzi, jak my. Pogląd, że "wszyscy biorą" jest tak powszechny, że to aż chore
                            jest. Ludzie mówią takie rzeczy w ogóle bez zastanowienia. Kiedyś spytałam się
                            kobiety, czy sama miała takie doświadczenie, że ktos od niej chciał łapówkę, a
                            ona że nie. Po prostu tak sobie powtarzała, że "przeciez wiadomo, że tak jest".
                            Dla mnie to jest cos w stylu tego, że "Żydzi dzieci na macę porywają". Ja wiem,
                            że sa przypadki nadużyć, ale trzeba je bardziej nagłaśniać i sie im
                            sprzeciwiać, a nie tylko powtarzać, że wszyscy biorą. Każdy kij ma dwa końce.
                            Ktoś te łapówki daje. Dlatego jemu tak zalezy żeby promować dobry wizerunek
                            lekarza. Musiałeś mieć niezłego pecha z tymi 80%. Ja mam najwyraźniej jakieś
                            niesamowite szczęście.





                            Bo i tak zaraz
                            > nam jakąś dodatkową składkę doładują i z ZUSu nakradną. Obecny pomysł (7-10zł
                            > dodatkowej składki na "lepszą obsługę") jest poroniony. Najpierw niech
                            > podstawową uregulują, a potem wyciągają (rząd) łapy po kasę.

                            Wszystkie dodatkowe opłaty powinny byś płacone w miejscu świadczenia usługi. a
                            nie do NFZ bo oni utopią każde pieniadze.

                            • hwa_rang84 Re: POWOLI 20.01.07, 06:58
                              > Widzisz. On pewnie tez zna takich, ale nie jest w jego ( ani moim) interesie
                              > rozpowszechniać taka opinie o lekarzach. w społeczeństwie i tak juz funkcjonuje
                              >
                              > za dużo negatywnych stereotypów na nasz temat, a one naprawde rania takich
                              > ludzi, jak my.

                              Owszem,znam.Owszem,takie opinie rania.Ale nijak nie moge sie zgodzic,ze
                              WIEKSZOSC z nas taka jest.Pomijajac uczucia-po prostu tak nie
                              jest.Przynajmniej,w moim otoczeniu...
                            • metalfan1985 Re: POWOLI 22.01.07, 02:43
                              Jedno to rozpowszechniać, drugie przyznać rację. A nazywanie ludzi kłamcami i
                              pisanie, że to guzik prawda, bo piszą o tym, z czym mieli do czynienia i to
                              piętnują jest postępowaniem żywcem wyuczonym od obecnie rządzącej partii.
                              Przekręcanie faktów i mówienie, że czarne jest białe ośmiesza tylko takich
                              ludzi. Naprawdę nie każdy daje się omamić. Ja naprawdę mam świadomość tego, że
                              Polscy lekarze (w ogólności) są jednymi z lepszych na świecie. Gdyby każdy był
                              "konowałem" to nie wiem w jaki sposób by to wszystko funkcjonowało i jak ciężkie
                              czy krytyczne wypadki ulegały by wyleczeniu itd. itp. Niestety nie każdy nadaje
                              się do tej roli i moim zdaniem każdy lekarz powinien być rozliczony ze swojej
                              pracy czy osiągnięć. Przecież oczywiste jest, że są "lekarze" którzy na AM
                              dostali się dzięki rodzinnym tradycjom i z tego też powodu zostali lekarzami i
                              dostali się na specjalizację czy płatny staż - tak się dzieje także w innych
                              "elitarnych" dziedzinach, np. w prawie. Niestety te środowiska są tak
                              hermetyczne, że partacze czują się w tym bezpiecznie. Są już pomysły na
                              przewietrzenie np. komorników i lekarzy wcześniej czy później też to spotka. Nie
                              rozumiem po co tak się oburzać i przeczyć istnieniu takich "specjalistów".
                              Wyeliminowanie takich przypadków poprawiło by stosunki z pacjentami, płacę itd.
                              Także na studia dostawali by się Ci uzdolnieni i wierni idei a nie "ludzie z
                              genami lekarza", którzy często zwyczajnie zabierają miejsce tym, którzy naprawdę
                              by z tego skorzystali.

                              Niestety ten świat ( i kraj) zmierza ku gorszemu a nie na odwrót dlatego próżno
                              liczyć na takie cudy. Uważam jednak, że jeżeli rządzący nie potrafią nic z tym
                              zrobić, to chociaż każdy z nas powinien zrobić, co tylko może aby nam wszystkim
                              żyło się lepiej. Zadowolony (i myślący) pacjent z pewnością poprze podwyżki czy
                              inne pomysły. Nie wiem czemu ludzie w tym kraju dążą do tego, aby jak najlepiej
                              przylegać do krążących stereotypów...
                              • hwa_rang84 Re: POWOLI 22.01.07, 16:58
                                Gdyby każdy był
                                > "konowałem" to nie wiem w jaki sposób by to wszystko funkcjonowało i jak ciężki
                                > e
                                > czy krytyczne wypadki ulegały by wyleczeniu itd.
                                Wiec,czemu piszesze,ze "wiekszosc"?

                                > Przecież oczywiste jest, że są "lekarze" którzy na AM
                                > dostali się dzięki rodzinnym tradycjom i z tego też powodu zostali lekarzami i
                                > dostali się na specjalizację czy płatny staż - tak się dzieje także w innych
                                > "elitarnych" dziedzinach, np. w prawie.
                                Gadasz bzdury.GWARANTUJE CI,ze od lat 70tych/trudno mi powiedziec,od kiedy
                                dokladnie/ NIKT nie dostal sie na ta uczelnie,jesli nie zdal testu.Lacznie,z
                                corka jednego z rektorow WARSZAWSKIEJ AM /facet chcial wycofac fizyke ze
                                wstepnych i probowal zrobic to oficjalnie,bo dziewczyna sie nie dostala.Suma
                                sumarum,nie udalo mu sie./

                                > Niestety te środowiska są tak
                                > hermetyczne, że partacze czują się w tym bezpiecznie
                                Zdziwilbys sie...
                                Moj przyklad:mam w rodzinie jednego lekarza.Nikt poza nim nigdy w zyciu nie byl
                                zwiazany z AM.Od roku 1979 mieszka na stale w Kanadzie i tam pracuje.Ja dostalem
                                sie bez wiekszych problemow za 1szym razem,zarowno na uczelnie jak i na
                                specjalizacje.Z drugiej strony-jest naprawde duzo procesow,ktore lekarze
                                przegrywaja,naprawde o pierdoly.Albo,bo chcial byc mily-czyt.za wypisanie
                                60letniej kobiecie sasiadce recepty,tylko dlatego,bo go poprosila.A wnuczek
                                zaskarzyl.
                                Dlatego,nie moge sie zgodzic co do tej rzekomej hermetycznosci i bezkarnosci.


                                >Ni
                                > e
                                > rozumiem po co tak się oburzać i przeczyć istnieniu takich "specjalistów".
                                bo to margines.A nie wiekszosc,jak Ty mowisz.

                                > Wyeliminowanie takich przypadków poprawiło by stosunki z pacjentami, płacę
                                > itd.
                                A zaklad...?Jesli tak by bylo,jedne i drugie powinny byc calkiem
                                niezle.Niestety-nie sa.



                                > Także na studia dostawali by się Ci uzdolnieni i wierni idei a nie "ludzie z
                                > genami lekarza", którzy często zwyczajnie zabierają miejsce tym, którzy naprawd
                                > ę
                                > by z tego skorzystali.
                                Totalne bzdury.Odpowiedz wyzej.



                                > Niestety ten świat ( i kraj) zmierza ku gorszemu a nie na odwrót dlatego próżno
                                > liczyć na takie cudy. Uważam jednak, że jeżeli rządzący nie potrafią nic z tym
                                > zrobić, to chociaż każdy z nas powinien zrobić, co tylko może aby nam wszystkim
                                > żyło się lepiej. Zadowolony (i myślący) pacjent z pewnością poprze podwyżki czy
                                > inne pomysły. Nie wiem czemu ludzie w tym kraju dążą do tego, aby jak najlepiej
                                > przylegać do krążących stereotypów..


                                Jak to przeczytalem,malo co nie zaplulem monitora.I sasiedzi pietro wyzej tez
                                raczej slyszeli ta mase przeklenstw.
                                Wybacz,ale to TY dazysz do tego,aby przylepiac jak najlepiej krazacy stereotyp.
          • weronika_r Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:10
            Witaminki w większości są bez recepty, o innych lekach natomiast uczysz się na
            medycynie przez kilka lat w ramach farmakologii. Rozległa wiedza, bardzo trudny
            przedmiot. Czytając Twoje posty odnoszę wrażenie, że nie byłbyś w stanie
            zaliczyć nawet jednej wejściówki. Nie mówiąc już o kolokwiach i egzaminach. Ale
            nie ma to jak dobre samopoczucie. Powodzenia w lekturze internetowych
            pseudoporadników.
            • aron2004 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:12
              uczą was na studiach różnych rzeczy, ale nie nauczyli was że dobro pacjenta
              powinno być ważniejsze od zarobków. A szkoda. MOże Dorn was tego nauczy na
              poligonie.
              • weronika_r Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:17
                Dobrze opłacany lekarz, mający fundusze na szkolenia, lekturę, nie gnający z
                pracy do następnej pracy, mający czas na wypoczynek... Czy może być lepsza
                oferta dla pacjenta? Przyjrzałam się służbie zdrowia w tzw. cywilizowanym
                świecie, gdzie i pacjenci i lekarze byli zadowoleni. I nie potrzeba do tego
                bawić sie w Judyma, kolego.
                • trudny99 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:27
                  weronika_r napisała:

                  > Dobrze opłacany lekarz, mający fundusze na szkolenia, lekturę, nie gnający z
                  > pracy do następnej pracy, mający czas na wypoczynek... Czy może być lepsza
                  > oferta dla pacjenta?..

                  Masz rację..
                  Nie znam większego szczęścia ponad świadomość, że mój lekarz rodzinny jest
                  wypoczęty i bogaty !..;(
                  • weronika_r Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 00:58
                    > Masz rację..
                    > Nie znam większego szczęścia ponad świadomość, że mój lekarz rodzinny jest
                    > wypoczęty i bogaty !..;(

                    Jeśli faktycznie tak jest, to się ciesz- bo oznacza to, że ma dla Ciebie czas,
                    nie musi spieszyć się do następnej pracy i nie popełni błedu ze zmęczenia.A może
                    zaliczył ostatnio jakąś ważną konferencję i zapoznał się z nowościami , bo miał
                    taką możliwość... Doceń to.
              • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:18
                Coz,w momencie kiedy nie masz co wlozyc do garnka,w czysto ludzkim odruchu
                pier... dobro innych ludzi.Trudne do zrozumienia...

                Oczywiscie,nie pisalem o witaminkach,tylko wlasnie o "witaminkach":)Farmakologia
                to przedmiot na ktorym prawie polowa mojej grupy zakonczyla studia.Nie kazdemu
                dane to przejsc...
                • weronika_r Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 22:25
                  U mnie też sie wykruszali na farmakologii:)
                  Ciężko było. I upiornie ciężko się to wszystko dzisiaj czyta. Niewiarygodne
                  głupoty momentami i chyba niereformowalne...
                  • blahblahblah1 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 02:27
                    A na informatyce na UJ połowa kierunku wykruszyła się na I roku na _wstępie_ do
                    matematyki ;)
                    • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 15:26
                      Na polibudzie w moim miescie biora kazdego,kto zdal mature.To takie dziwne,ze po
                      roku polowa odpada?:)
                  • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 15:27
                    Wiesz co,najbardziej mnie denerwowala recepta,bo wiedza jako taka jeszcze jakos
                    przechodzila,po prostu sie siedzialo i czytalo.Ale,ehh,do dzisiaj pamietam
                    czepianie sie,ze kropki nie postawilem...chociaz,mialo to swoj urok;)
            • luigi22 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 15.01.07, 23:11
              Moja koleżanka z farmacji twierdzi, że tak na prawdę na lekach to znają się
              farmaceuci, więc chyba trochę się przechwalasz swoją rozległą i dogłębną wiedzą :)
              • weronika_r Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 01:02
                Moja koleżanka z farmacji twierdzi, że tak na prawdę na lekach to znają się
                > farmaceuci, więc chyba trochę się przechwalasz swoją rozległą i dogłębną wiedzą
                > :)


                Polemizowałabym.
                • hwa_rang84 Re: Za niespanie czasem do 72h,nie widzenie rodzi 16.01.07, 15:30
                  Nie,oni wiedza jak je przygotowac,znaja wzory chemiczne,etc.My mamy
                  wiedziec,kiedy i jak je zastosowac.To dziala na zasadzie dopelniania sie.Inna
                  czesc tej samej wiedzy.Tak naprawde na lekach znamy sie i my i oni.
    • kornaccy daj leniom palec to urwą całą rękę!!!!!!!! 15.01.07, 20:19
      .
    • hawkmoon269 To ja może troche na przekór 15.01.07, 20:30
      Oczywiscie popieram podwyzki dla lekarzy - no moze nie az takie, ale kazdy ma prawo do godziwego zarobku, ale z drugiej strony: widzieliscie kiedyś biednego lekarza??
      Bo ja nie.
    • tomko66 Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara.. 15.01.07, 20:33
      a z tego 2000 potrącać jako ubezpieczenie na wypadek spaprania zabiegu, złej
      diagnozy i zgonu pacjenta z winy lekarza. a tak swoja droga, jak jest różnica
      między lekarzem a prokuratorem? tylko cztery metry. bo błędy lakarza sa dwa
      metry pod a prokuratora dwa nad ziemią...
    • kornaccy Klik klik 15.01.07, 20:36
      Na podwyżki dla przepisywaczy witamin idzie kasa z NFZ. A potem człowiek idąc na
      badania ustawia się w kolejce na przyszły rok, bo słyszy, że limit wyczerpany.
      Tego chcecie? Potem człowiek idzie do "specjalisty" a ten patrzy na pacjenta i
      wymyśla, co może mu dolegać.Próbuje sobie przypomnieć, co na ten temat pisała
      książka od medycyny 30 lat temu. Ludzie, realia są inne. Cudowni lekarze są
      tylko w serialu "na dobre i na złe", gdzie lekarz do każdego pacjenta podchodzi
      indywidualnie i ma pojęcie o tym, co robi. W życiu jest inaczej. Wiedzę czerpią
      od przedstawicieli farmaceutycznych, którzy podsuwają im leki promując je. Potem
      rach,ciach na receptę. Wcześniej osłuchać stetoskopem (gdzie udaje, że cokolwiek
      słyszy), potem patyczek do gęby aby obejrzeć gardło (też gó.. widzi) a na końcu
      wspomniana wcześniej recepta i diagnoza - przeziębienie. ZA to chca 5000 zł
      • hwa_rang84 Kierowca szefa w NFZcie dostaje 4000pln.Pamietacie 15.01.07, 21:18
        jak o tym pisali?To nie gadaj bzdur,przyjacielu.
    • kornaccy Klik klik 15.01.07, 20:42
      Na podwyżki dla przepisywaczy witamin idzie kasa z NFZ. A potem człowiek idąc na
      badania ustawia się w kolejce na przyszły rok, bo słyszy, że limit wyczerpany.
      Tego chcecie? Potem człowiek idzie do "specjalisty" a ten patrzy na pacjenta i
      wymyśla, co może mu dolegać.Próbuje sobie przypomnieć, co na ten temat pisała
      książka od medycyny 30 lat temu. Ludzie, realia są inne. Cudowni lekarze są
      tylko w serialu "na dobre i na złe", gdzie lekarz do każdego pacjenta podchodzi
      indywidualnie i ma pojęcie o tym, co robi. W życiu jest inaczej. Wiedzę czerpią
      od przedstawicieli farmaceutycznych, którzy podsuwają im leki promując je. Potem
      rach,ciach na receptę. Wcześniej osłuchać stetoskopem (gdzie udaje, że cokolwiek
      słyszy), potem patyczek do gęby aby obejrzeć gardło (też gó.. widzi) a na końcu
      wspomniana wcześniej recepta i diagnoza - przeziębienie. ZA to chca 5000 zł.
    • kornaccy Jest sposób aby poskromić te ich prywatne praktyki 15.01.07, 20:55
      Wstawić im do gabinetów kasy fiskalne. Ba, ale nie tylko to. dać pacjentom
      możliwość odliczania kosztów poniesionych na leczenie. Wtedy każdy pacjent powie
      lekarzynie - dawaj pan fakturkę za wizyte, bo mogę sobie ją odliczyć. I wtedy
      lekarzyna nie będzie wykazywał przed fiskusem, że miał 2 pacjentów w tygodniu,
      bo skromny schorowany pacjent go wyprostuje!!! Bo jeśli nie damy możliwości
      odliczania kosztów poniesionych na leczenie to kasy fiskalne dla lekarzyn nic
      nie dadza, bo pacjentom nie będzie zależeć na fakturce, a lekarzyna i tak nie
      będzie wykazywał ilu poacjentów przyjął! Czyli - dla lekarzyn kasy fiskalne, a
      dla pacjentów możliwość odliczania kosztów leczenia! Ciekawe, czy wtedy
      lekarzyny będą cwaniakować. kto jest "za"?
      • aron2004 Re: Jest sposób aby poskromić te ich prywatne pra 15.01.07, 21:01
        no niestety kasy fiskalne są też na stacjach benzynowych co nie zapobiegło
        powstaniu mafii paliwowej. Lekarze są na tyle zdemoralizowanym środowiskiem, że
        i z kasami fiskalnymi sobie poradzą. Najlepsza byłaby lustracja majątkowa.
        • hwa_rang84 Taa...lekarz=DJABEŁ 15.01.07, 21:25
          Pisownia celowa.
      • marcjank Popieram!!!! Opodatkować białe kitelki!!! 15.01.07, 21:08
        W moim mieście powstało ekskluzywne osiedle, większość okazałych willi należy do
        ,,biednych'' lekarzy... Ale to tak na marginesie... Niedaleko mam lekarza
        (internista, kardiolog)- kasuje 100 zł za wizytę. Młody, ok. 45 lat. Gabinet
        otwarty 3 dni w tygodniu. Na oko 1000 zł dziennie zarobku. Dodatkowo dwa inne
        gabinety w mieście - m.in. u teściowej. Facet na co dzień pracuje w szpitalu.
        Pewnie się ucieszy z tej podwyżki pensyjki na 5 tysięcy... Będzie na drobne
        wydatki...
        • hwa_rang84 Zeby miec gabinet prywatny,trzeba miec specjaliza 15.01.07, 21:32
          cje /12 lat ze studiami,o ile wszystko dobrze pojdzie/ i kase na
          start.Oczywiscie,99% lekarzy stac na taki luksus?
          No i jeszcze jedna paranoja:8h w szpitalu,powiedzmy 4h w gabinecie.Rewelacyjny
          interes,12h pracy dziennie...

          Ps.Myslalem,ze mlody to ktos,kto ma lat 25,a nie 45...
          • jerzy_gw Re: Zeby miec gabinet prywatny,trzeba miec specja 16.01.07, 02:20
            hwa_rang84 napisał:

            > cje /12 lat ze studiami,o ile wszystko dobrze pojdzie/ i kase na
            > start.Oczywiscie,99% lekarzy stac na taki luksus?

            Czyli odliczając studia, po 6 latach zaczynają zarabiać na gab. prywatnych
            niezłe pieniądze. Czy 6 lat pracy to aż tak wiele? Dla mnie nie.
            (nie liczę tej grupy lekarzy, którzy z różnych powodów nie mogą mieć gabionetów
            prywatnych)

            > No i jeszcze jedna paranoja:8h w szpitalu,powiedzmy 4h w gabinecie.Rewelacyjny
            > interes,12h pracy dziennie...

            To nie paranoja. Nie tylko lekarze pracują powyżej 8h dziennie.
            • hwa_rang84 Re: Zeby miec gabinet prywatny,trzeba miec specja 16.01.07, 15:36
              > Czyli odliczając studia, po 6 latach zaczynają zarabiać na gab. prywatnych
              > niezłe pieniądze. Czy 6 lat pracy to aż tak wiele? Dla mnie nie.
              > (nie liczę tej grupy lekarzy, którzy z różnych powodów nie mogą mieć gabionetów
              > prywatnych)
              1)zakladajac,ze wszystko jedziesz na pierwszych terminach.Na specjalizacji tez
              masz egzaminy.
              2)dolicz jeszcze 1,5 roku stazu i lep na ktory czekasz pol roku/fakt,mea
              culpa,zapomnialem o tym wspomniec/.W sumie wychodzi 14lat.zaczynasz studia majac
              19 lat,konczysz w wieku 33.PRZY POMYSLNYCH WIATRACH.W sumie,majac gabinet
              prywatny po OSMIU latach zaczynasz zarabiac pieniadze.Przez te poprzednie lata
              mogac ledwo wiazac koniec z koncem.


              > > No i jeszcze jedna paranoja:8h w szpitalu,powiedzmy 4h w gabinecie.Rewela
              > cyjny
              > > interes,12h pracy dziennie...
              >
              > To nie paranoja. Nie tylko lekarze pracują powyżej 8h dziennie.
              Ok,znow mnie zlapales-moj blad.Dolicz do tego 8dyzurow w miesiacu/kazdy,24h/.Cos
              nagle nie ma weekendow,przykladowo...
              • jerzy_gw Re: Zeby miec gabinet prywatny,trzeba miec specja 17.01.07, 01:59
                hwa_rang84 napisał:

                > 1)zakladajac,ze wszystko jedziesz na pierwszych terminach.Na specjalizacji tez
                > masz egzaminy.
                > 2)dolicz jeszcze 1,5 roku stazu i lep na ktory czekasz pol roku/fakt,mea
                > culpa,zapomnialem o tym wspomniec/.W sumie wychodzi 14lat.zaczynasz studia maja
                > c
                > 19 lat,konczysz w wieku 33.PRZY POMYSLNYCH WIATRACH.W sumie,majac gabinet
                > prywatny po OSMIU latach zaczynasz zarabiac pieniadze.Przez te poprzednie lata
                > mogac ledwo wiazac koniec z koncem.

                Czyli powiedzmy mając 33 lata zaczynasz zarabiać pokaźne pieniądze. To nie jest
                zła perspektywa. O wiele lepsza niż w większości zawodów.

                > > To nie paranoja. Nie tylko lekarze pracują powyżej 8h dziennie.
                > Ok,znow mnie zlapales-moj blad.Dolicz do tego 8dyzurow w miesiacu/kazdy,24h/.Co
                > s
                > nagle nie ma weekendow,przykladowo...

                Od jakiegoś czasu mam tylko jeden wolny od pracy dzień w tygodniu i nie jest to
                ani niedziela ani sobota. Niestety w domu też muszę pracować zawodowo (branie
                pracy do domu) a czasami w ten dzień także muszę się zjawiać w pracy.

                Lekarze to nie cały świat.
      • hwa_rang84 Boze... 15.01.07, 21:24
        I wiesz jakby skonczyla sie Twoja wizja?
        Dzieki temu,ze w papierach jest,ze bylo 2ch pacjentow na tydzien/jak to ladnie
        wpisales/,jakims cudem mozna na kontrakcie z nfztem dojechac nawet do wrzesnia.
        inaczej-od stycznia do wrzesnia mozna leczyc.Pozniej nie masz PRAWA przyjac
        nikogo,kto jest ubezpieczony w NFZcie.Savvy?
    • vortex21 Paramedyk, czyli ratownik bez studiow medycznych.. 15.01.07, 21:03
      zarabia w UK okolo 1.8 tys funtow. Lekarz to 2,5 tys, specjalista z prywatna
      praktyka 3-4 tys funtow miesiecznie. Jezeli tak dalej pojdzie to wszyscy
      lekarze wyjada z polski. Ten kraj pod rzadami PiSu sie sypie, panie i panowie!
    • zwiatrem1 Lekarze przygotowują się do strajku - chcą zara.. 15.01.07, 21:05
      To plac im kolego ze swojej kasy, myslisz ze pañstwo to dojna krowa??????????
      • ukropek Re: Lekarze przygotowują się ................ 15.01.07, 21:23
        Łapownicy dostali za mało...
    • jolkak11 niech rolnicy zaczną płąsić ZUS i podatki ! 15.01.07, 21:08
      wtedy będą pieniądze - a nie jak teraz płacimy dla nich ubezpieczenie
      zdrowotne, emerytalne, za oświatę dla ich dzieci, drogi itd. itd. Może w końcu
      ktos ich ruszy aby wszyscy obywatele Polski byli równi!!!
      • aron2004 Dorn bierz konowałów do wojska! 15.01.07, 21:11
        Dorn bierz konowałów do wojska! Robić im się nie chce mimo że studiowali za
        nasze pieniądze. Mają wille, limuzyny, domy pod niebo, narty w Alpach, wczasy w
        Grecji jacuzzi. Nie wierzycie? Przyjedźcie do woj. lubelskiego ( ponoć
        najbiedniejsze w UE) zobaczycie jak tu żyją lekarze!
        • aron2004 Re: Dorn bierz konowałów do wojska! 15.01.07, 21:11
          kapral ich przeczołga w błocie na poligonie to zmiękną
        • aga1000 Re: Dorn bierz konowałów do wojska! 15.01.07, 21:38
          A ty kolego za czyje pieniądze studiowałeś (o ile w ogóle) czy chodziłeś do
          podstawówki czy szkół innych. Nie fundowali ci tego przypadkiem takze i lekarze
          i ich rodzice? Moze najpierw rozlicz się z tego co miałeś za darmo a potem
          rozliczaj innych cwaniaczku.
        • wiem123 Re: Dorn bierz konowałów do wojska! 15.01.07, 22:22
          jako kierowca busa zarabiasz wiecej niz lekarz z 10letnim stażem
          kierowcą busa moze byc kazdy debil, niestety zeby byc lekarzem trzeba cos sobą
          reprezentować...
    • kornaccy Dobry pomysł klik klik. kto "za"? 15.01.07, 21:12
      Wstawić im do gabinetów kasy fiskalne. Ba, ale nie tylko to. dać pacjentom
      możliwość odliczania kosztów poniesionych na leczenie. Wtedy każdy pacjent powie
      lekarzynie - dawaj pan fakturkę za wizyte, bo mogę sobie ją odliczyć. I wtedy
      lekarzyna nie będzie wykazywał przed fiskusem, że miał 2 pacjentów w tygodniu,
      bo skromny schorowany pacjent go wyprostuje!!! Bo jeśli nie damy możliwości
      odliczania kosztów poniesionych na leczenie to kasy fiskalne dla lekarzyn nic
      nie dadza, bo pacjentom nie będzie zależeć na fakturce, a lekarzyna i tak nie
      będzie wykazywał ilu poacjentów przyjął! Czyli - dla lekarzyn kasy fiskalne, a
      dla pacjentów możliwość odliczania kosztów leczenia! Ciekawe, czy wtedy
      lekarzyny będą cwaniakować. kto jest "za"?..
      • kasiak1978 Re: Dobry pomysł klik klik. kto "za"? 15.01.07, 22:36
        Musze Cie rozczarowac, ze zwykła lekarzyna jak ja nie boi sie kas fiskalnych, a
        jeszcze chetnie se stomatologa odliczy. Przepraszam ze nie kradne, rozumiem ze
        jestes Polaku bardzo rozczarowany taka postawa, a taka jest pewnie ok 70%
        lekarzyn. Ale Polak tylko narzeka...
    • marwant Re: Lekarze przygotowują się do strajku - chcą za 15.01.07, 21:15
      ... i niechby Owsiak dyrygował "Wielką Orkiestrą" minimum co miesiąc, by mieli
      odpowiednie warunki do leczenia !!!!
      • hwa_rang84 Znajoma jest pediatra w szpitalu akademickim... 15.01.07, 21:40
        ...3/4 sprzetu pochodzi od Owsiaka.Wiec,tego pana nie mieszajmy do dyskusji,w
        ZADEN sposob.Bo to wielki czlowiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka