Dodaj do ulubionych

chcę przypomnieć

IP: *.pl 16.11.02, 11:47
Chcę uświadomić wszystkim niewyżytym frustratom atakującym tutaj religię, iż
są w mniejszości ponieważ nasze społeczeństwo głosując nogami chodzi częściej
do kościoła niż do burdelu.
Macie szczęście, że Jezus jest miłościwy i z całą pewnością daruje wam waszą
głupotę.
Obserwuj wątek
    • Gość: salmotrutta Re: chcę przypomnieć IP: *.telstraclear.net 16.11.02, 11:58
      ...do burdelu spoleczenstwo chodzic nie musi...w burdelu mieszka...dawniej
      nazywal sie on Polska...
    • Gość: Śmiewca Ilościowa przewaga kościołów nad burdelami IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.11.02, 12:02
      Gość portalu: vara napisał(a):

      > Chcę uświadomić wszystkim niewyżytym frustratom atakującym tutaj religię, iż
      > są w mniejszości ponieważ nasze społeczeństwo głosując nogami chodzi częściej
      > do kościoła niż do burdelu.

      śm. WYNIKA TO PROSTU Z ILOŚCIOWEJ PRZEWAGI KOŚCIOŁOW NAD BURDELAMI...
      PONADTO SUMA CHODZĄCYCH I TU I TAM JEST ZNACZNIE WIĘKSZA OD OGÓŁU SPRAWNYCH
      SEKSUALNIE, BOWIEM WIĘKSZOŚĆ ( SPOŚRÓD TYCH CO MOGĄ) CODZI I TU I TAM I ZNOWU
      TU.
      > MaSZ szczęście, że Jezus jest miłościwy i z całą pewnością daruje CI TWOJĄ
      > głupotę I ZNAJOMOŚĆ LOGIKI RODEM Z KRUCHTY..
      • Gość: vara Re: Ilościowa przewaga kościołów nad burdelami IP: *.pl 16.11.02, 12:12
        Nie ruszałem logiki tylko podpierałem się statystyką. A Jezus nadal miłościwy.
        • Gość: salmotrutta Re: Ilościowa przewaga kościołów nad burdelami IP: *.telstraclear.net 16.11.02, 12:16
          ...to teraz odwiedzajacych burdele i koscioly spisuja urzedowo?...
    • pl.adex Re: chcę przypomnieć 16.11.02, 12:08
      Polskie spoleczenstwo rzadziej niz do kosciola chodzi takze do kina czy teatru
      w wiekszosci polskich pipidowek to tylko jedna rozrywka.Poza tym za uslugi w
      burdelu trzeba placic a w kosciele za darmo,a jak na msze nie przyjdzie to co
      ludzie powiedza,jakas bezboznica i moze ukamieniuja,a tak swoje sie ostoi albo
      odsiedzi potem poplotkuje po mszy i rozrywka cala geba.Moja babcia spod Wegrowa
      to pamietam z dziecinstwa jak tylko dzwony dzwonily to juz sie ubierala i szla
      a nuz pogrzeb albo jakas inna okazja,aby poplotkowac.tak nudne miala zycie ich
      chyba tak jest dalej jak Polska dluga i szeroka w tych malych miastach i
      wsiach.Nic innego do roboty.
      • Gość: vara Re: chcę przypomnieć IP: *.pl 16.11.02, 12:21
        I dlatego religijności nie da się łatwo opisać. W każdym środowisku ma inne
        podłoże i znaczenie. Jednak jest faktem. Przypadek babci z podwęgrowskiej wsi
        jest jednym z wielu. Mieszkam w Warszawie i jak co niedziela idę do kościoła z
        całą rodziną, bo jestem Polakiem. A pozniej idę do Auchan, bo tam jest
        najtaniej. Jaka to tradycja? Świecka? Czy może religijna?
        • Gość: salmotrutta Re: chcę przypomnieć IP: *.telstraclear.net 16.11.02, 12:26
          ...myslalem ze do kosciola chodzi sie z potrzeby ducha a nie z tytulu
          przynaleznosci etnicznej czy poczucia narodowego...ja tez jestem Polakiem a do
          kosciola nie uczeszczam...czyzbym byl mniejPolakiem?...
          • Gość: vara Re: chcę przypomnieć IP: *.pl 16.11.02, 12:41
            Trafiłeś w sedno.
            Jeżeli już we wspólnej Europie będziemy mówić esperanto, to cóż wyróżni moją
            rodzinę od czarnych wąchaczy trawy z holandii. Właśnie to, że wejdzie do
            kościoła a nie do burdelu. Bo tak została wychowana.
        • pl.adex Re: chcę przypomnieć 16.11.02, 12:38
          Nie radze po kosciele isc na zakupy w Auchan,gdyz tam wcale nie jest najtaniej
          radzilbym pojsc na jakis bazar moze na stadionie tam tanio i wesolo.Ja kupuje w
          Galerii Sadyba,gdyz stad na stadion daleko.
          • Gość: vara Re: chcę przypomnieć IP: *.pl 16.11.02, 13:22
            Jestem rasistą. Nie lubię chinoli. Wolę panienki na wrotkach. Cena nie gra roli.
          • Gość: Kagan Re: chcę przypomnieć... IP: *.vic.bigpond.net.au 16.11.02, 15:58
            ...ze chodzenie do kosciola nie ma nic wspolnego z wiara
            w Boga! Bog jest bowiem wszedzie, nie moze byc go wiec
            "wiecej" w kosciele, a "mniej" np. na plebanii, gdzie
            ksiezulo uprawia seks (jak dobrze to z gosposia, jak
            gorzej, to lepiej nie myslec) i do Boga jest z kazdego
            miejsca na swiecie tak samo daleko i tak samo blisko,
            oraz, ze Bog jako wszechobecny i wszechwiedzacy nie
            potrzebuje zadnych posrednikow typu klechow.
            Chodzenie do kosciola to wiec w 100% rytual towarzyski,
            nie majacy nic wspolnego z Bogiem...
            Kagan
    • Gość: waw Dziwne społeczeństwo IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 16:26
      Z reguły w każdym głosowaniu ma się jeden głos, a ja znam takich co to idą do
      kościoła, a później do burdelu? I co ty na to, jakoś to narusza system
      głosowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka