szymiasty
18.01.07, 07:50
Beczelny typ...dlaczego ci ludzie kłamią w żywe oczy i nie znajdują w sobie
odrobiny godności, aby się przyznac i przeprosic ? Dlaczego mimo oczywistych
dowodów idą w zaparte ? Czy to głopta czy strach, czy może oszukiwanie samego
siebie ?