Dodaj do ulubionych

Tajemnica sukcesu Putina

31.01.07, 07:35
GW - Czasy Borysa Jelcyna stały się dla Rosjan - także dzięki putinowskiej
propagandzie - synonimem "zbyt dużej wolności" i demokracji.

A moge poprosic o zrodlo frazesu - "zbyt duzej wolnosci"? Czy to dzienikarz
wymyslil? Albo wyczal z jakiegos tekstu?

GW - W sondażu WCIOM chęć życia w latach 90. wyraża zaledwie 1 proc. badanych.

Ale wedlug GW to czasy swetej demokracji...

GW - Pietuchow wie o petrodolarowych podstawach powodzenia gospodarczego
kraju, ale - jak wielu Rosjan - nie przejmuje się perspektywą możliwych
spadków światowych cen ropy i gazu.

Jusz widze pytanie dzienikarza GW - Ale czy sie nie bois ze nic nie macze
tylko petrodolary? U nas temu uczy GW.
I nawet rozumiem co pomyslal na temat "znawcy tematu" pracowni salonu
samochodowego :)

GW - Paradoksalnie, ocena warunków życia rośnie w Rosji znacznie szybciej niż
dochody. Obecnie aż 60 proc. Rosjan mieszkających w miastach uważa samych
siebie za "klasę średnią".

A na jakiej podstawie ocenil dzienikarz dochody? I czy moze sam ocenic jakosc
zycia tych ludzi? We "Wprost" skarzyl sie niedawno facet, ze przyjechal do
S.Petersburga, a mieszkancy maja wszystko, i, o rany, nie znaja swej
prowincji, bo na weekend powszechnie jada do blizkiej Finlandii na
wypoczynek :) Ot "nieblagodarnije". Nie chca podtwerdzic tezy GW o nizkich
dochodach.

GW - Socjologiczne kryterium rosyjskiej klasy średniej (równowartość 1200 zł
na członka rodziny) spełnia tylko 20-22 proc. ankietowanych

Bardzo jestem czekaw - kto to miezyl? :) I z kad te dane. Ja na biurku GW, to
rozumiem. Jak przetlumaczyli podany dochod rublowy, czy dolarowy, to wszedzie
jest zawsze kilka slow o trudnosci ustalenia dochodu. Bo do niedawna
wiekszosc plat byla na czarno, zeby unikac podatkow. Tylko ostatnie lata po
wprowadzeniu 13% podatku na dochody prywatne i bardzo prostych regul
podatkowych dla malych przeczembiorstw stali w dochody "biale". Ale ja znam
duza niemecka firme farmaceutyczna ktora tylko 30% placi na bialo, a reszte w
kopercze :) Jak policzyc co pracownik zarabia? Czy zadeklaruje, nawet w
sondarzu swoj rzeczywisty dochod?

GW - W Rosji "klasa średnia" składa się bowiem w 54 proc. z urzędników oraz
innych pracowników sektora państwowego (w tym gigantycznego Gazpromu), dla
których państwo i rząd jest chlebodawcą, a nie rywalem.

Nagroda Nobla czeka na GW :) Alez to mamy urzednikow. A ilus osob pracuje w
Gazpromie :) Nawet nie chce tych bzdur komentowac :)

GW - "Putin jest uznawany za najlepszego polityka, bo ludzie nie mogą poznać
innych" - napisali politycy ruchu Inna Rosja w niedawnym apelu o dostęp do
państwowych mediów.

No wlasnie. Kogo z Innej Rosji - Limonowa, Ziuganowa, Anpilowa, Kasparowa...
a sa tam jescze takie fajnie zrzeszenia jak Armija czerwonej mlodziezy,
Dwizenije protiw nelegalnoj migracii, Nastojasije kommunisty... i duzo innego
g..na. Oczywiscze GW, sa nam naibardziej potrzebne :)

GW jak zwykle. Radze dzisaj posluchac corocznej press-konferencji Putina dla
dzienikarzy. Choc GW znow napisze ze byla propagandowa. A ze w nej
uczesniczyli dienikarzy ze wszystkich duzych mediow swiatowych (razem z
rosyjskimi wyzej 1100 osob)... I tak wiadomo ze ABC czy Le Figaro to takie
anklawy medialne "krwawej gebni".








Obserwuj wątek
    • lubat Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 09:49
      Niewątpliwie Putin, a także Rosja jako całość profitują z obecnych wysokich cen
      na surowce energetyczne. Nie wyjaśnia to jednak jego sukcesu, bo w czasach
      Jelcyna ceny te były niewiele niższe, a mimo to kraj wielkimi krokami szedł w
      kierunku ruiny, czy nawet rozpadu. To kwestia właściwego człowieka na właściwym
      miejscu i Rosjanie mają duże szczęście, że im się przytrafił. Sądzę, że bez tej
      ropy też by swoje zrobił, z tym że trwało by to dłużej i zapewne z większymi
      wstrząsami społecznymi.

      A swoją drogą to Pan Bóg jednak lubi Rosję, mimo że nie chcą Chrystusa na swoim
      tronie. Mało, że obdarował ich tak wielkimi bogactwami, to nawet ocieplenie
      klimatu, które ma być zabójcze dla Europy i USA, będzie korzystne tylko dla
      Rosji i Kanady. Tak twierdzą angielscy klimatolodzy.
      • baby1 Toż to niewyobrażalne aby Rosjanie byli zadowoleni 31.01.07, 10:00
        z poziomu życia.
        • borow4 czy znajdzie sie patriota i juz moze nie polonem 02.02.07, 07:22
          a moze jakims rusonem zrobi z Putinem porzadek
      • hohlik3 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 11:42
        o tych zmianach klimatycznych byl niedwno program w rosyjskiej telewizji
        i rzeczywiscie kraje jak Rosja czy USA przygotowują sie na przyjecie fali migrantow z zachodu w przyszłosci
        heh ciekawe odwrocenie rol...
        • zigzaur Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 18:20
          1. Jak na razie, to klimat wcale się nie ociepla.

          2. Gdyby się ocieplał, to byłoby korzystne dla ludzkości.

          3. Gdyby zmiany klimatyczne polepszyły klimat w Rosji, to Rosja zostanie podbita
          i skolonizowana. Rosjanie podzielą los Sioux, Kiowa, Mohikanów, Cheyenów, Apachy
          itd.
          • dimi2 Re: Tajemnica sukcesu Putina 03.02.07, 00:58
            zrob gleboki wdech
    • jk2007 dla GW nadal pozostaje tajemnica "sukces" Putina 31.01.07, 09:49
      taki przyklad nieprzytomnosci polskich dzienikarzy.
    • jk2007 sukces Putina - zwiekszenie roli panstwa w 31.01.07, 10:04
      gospodarce i procesach globalizacji.
    • a.anonym Hitler tez mial takie poparcie jak Putin !!! 31.01.07, 10:18
      Rosja prowadzi znowu jakas chora gre wewnatrz i na arenie miedzynarodowej
      poparta chwilowym orgazmem dobrobytu jej wlasnych mieszkancow, tylko ze viagra
      z gazu nie dziala wiecznie i wodki z ropy nie mozna pic na okraglo. Obudza sie
      zwiotczali i skacowani z reka w...
    • rs_gazeta_forum Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 10:38
      kacap_z_moskwy napisał:
      > ....

      Tekst w GW jest napisany chyba przez gościa przyzwyczajonego do błogiej myśli,
      że na Polsce kończy się Europa, więc dobrze, że można przeczytać polemikę
      bezpośrednio z Moskwy. Ale jak widać z innych komentarzy, nie wszyscy u nas
      Rosję traktują z góry, pozdrawiam.
    • eva15 dobrze rządzić to nie tajemnica lecz sztuka 31.01.07, 11:53
      "Do politycznych debat nie zachęcają w Rosji państwowe telewizje
      zmonopolizowane przez Kreml i "wyczyszczone" z wszelkich wzmianek o
      alternatywie dla polityki prezydenta(...)"
      ___________________

      Zanim zacznie się zamiatać u sąsiada, wypada najpierw sprzątnąć bardak na
      własnym podwórku:

      "Komisja Europejska chce zbadać stopień koncentracji mediów w poszczególnych
      krajach oraz to, czy są na nie wywierane naciski polityczne"

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3854647.html


      "Putin jest uznawany za najlepszego polityka, bo ludzie nie mogą poznać
      innych" - napisali politycy ruchu Inna Rosja(...)."
      _______________________

      Ależ DOKŁADNIE w TYM RZECZ, że poznali innych!!! I, obok b. dobrego rządzenia,
      głównie właśnie to (a nie wysokie ceny ropy i gazu), składa się na ogromny
      sukces Putina.

      Socjotechnicy twierdzą, że wyborca ma krótką pamięć, czym sugerują, że jest
      dość głupiutki i sterowalny. I na ogół mają pewnie rację.
      Tym bardziej można podziwiać (obecnie) Rosjan za ich nadzwyczajną przytomność
      umysłu i niepoddawanie się żadnym socjotechnikom, a już na pewno nie tym
      zachodnim. Jakaż to różnica do Polski.
      ________________________
      • gekon1979 [...] 31.01.07, 13:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hohlik3 Re: po porazce z w siatkowke, przyszla porazka w 31.01.07, 13:38
          brawo Polska!!
          co do Rosji to iwecej czytaj bo juz od dawna popijają mołdawskie wina;
          właściwie sie dziwie ze tego nie wiesz, w koncu o alkoholach powinienes wiedziec wszystko
          hehehehe;)))))))
          • gekon1979 Re: po porazce z w siatkowke, przyszla porazka w 31.01.07, 13:46
            powiedzmy ze juz dawno wypadlem z obiegu ;)
            > właściwie sie dziwie ze tego nie wiesz, w koncu o alkoholach powinienes wiedzie
            > c wszystko

            kacapstwo przegrywa bo nie je polskiego miesa hahahaha
            • zigzaur Re: po porazce z w siatkowke, przyszla porazka w 31.01.07, 18:22
              Jedzących ubywa, to i popyt na mięso maleje.
          • scibor3 Re: po porazce z w siatkowke, przyszla porazka w 31.01.07, 14:15
            Wiesz, ale on z win to tylko te "na kościach" pije. ;-)
        • nikola_piterski2 [...] 31.01.07, 15:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • yurek11111 Brawo Piterski,a czy Kubek Devisa byl pelen bimbru 31.01.07, 19:45
            <>Jezeli tak to by wyjasnialo dlaczego Rosjanie musieli go wygrac.... :-)))))
            *****************************************************************************
            Odpowiadasz na :
            nikola_piterski2 napisał:

            <>"..............Tennis - Mistrzostwo USA i Kubek Devisa ...."<>

      • herr7 jak zachować suwerenność? 31.01.07, 14:37
        Wczoraj premier Kaczyński zbulwersował opinię publiczną twierzeniem, że
        nadmierna krytyka jego rządu jest wynikiem tego, że zbyt duża część gazet jest w
        niemieckich rękach. Tym samym polski premier zakwestionował obowiązujące w
        świecie zachodnim standardy odnośnie tzw. wolnych mediów, które z samej zasady
        że są wolne są przez to bezinteresowne i działają dla dobra wspólnego. To, że
        nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością o tym doskonale wiedzą ci co w
        mediach pracują. Media reprezentują interesy tych, którzy je kontrolują.
        W Rosji ograniczono parę lat temu swobodę działania "wolnych mediów" dzięki
        czemu Rosja jest obecnie krajem w pełni suwerennym, czego się nie da powiedzieć
        o Polsce. Dla kogoś kto nadal wierzy w wolność mediów i grę rynkową niech się
        zastanowi czy możliwe jest przejęcie głównych dzienników i stacji telewizyjnych
        na Zachodzie przez Rosjan, czy Chinczyków?
        • kacap_z_moskwy Re: jak zachować suwerenność? 31.01.07, 14:59
          Trzeba pisac inaczej. Czy kto kolwek z obcokrajowcow (nie tylko Rosji czy Chin,
          a nawet bazy USA w EU Polski) moze byc wlascziczelem mediow ogolnokrajowych (TV
          naprzyklad) w USA??? Odpowiedz prosta - nie. Ustawodawczo zabronione :)
    • kacap_z_moskwy Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 14:56
      Na "propogandowa" inpreze (wedlug GW) press konferencje Putina akrydytacje
      dostali dzienikarze z Polski -
      Bater Viktor, TVN
      Knyz Krzysztof, TVN, operator
      Belecki Tomasz, GW (po co mu to, nie rozumiem :)
      Wlodarczyk Barbara, TVP (po-rosyjsku napisali tivipi, ktos tak im powiedzial:)
      Novikow Vadim, TiViPi :), operator
      Zaucha Andrzej, RMF FM
      Zozun Ernest, Polskie radio
      Knyz Krzysztof, TVN, operator (nie znalazlem w spisku korespondenta, moze to
      on. Ja nie znam)
      Malczyk Erzy, PAP

      Zrodlo - kremlin.ru/eng/text/news/2007/01/117494.shtml

      A na sama konferencje zapraszam. Bedzie transmitowana przez panstwowe kanale i
      tu www.corbina.tv/transmission/ chyba Vesti beda transmitowac. Choc moze
      i nie. Ale sprawozdanie bedzie duze.

      Po co to pisze? Bo chyba lepej patrzec na nas swymi oczami, niz schowanymi za
      propagandowymi okularami GW, czy kogos tam jescze. Pomietam, jak w zeszlym roku
      dzienikaz GW poprostu wyczinal frazesy z powiedzianego, ze nawet ja nie moglem
      polapac sie odrazu CO powiedzial Putin, a co chce przedstawic propagandista z
      GW.
      • kacap_z_moskwy Korrekta 31.01.07, 15:02
        > Knyz Krzysztof, TVN, operator (nie znalazlem w spisku korespondenta, moze to
        > on. Ja nie znam)

        Znalazlem :) Poprawilem. Ale to nie skasowalem.
        Przepraszam.
      • eva15 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 15:07

        serdeczne dzięki za linki
        • eva15 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 15:10

          O której godzinie zacznie się transmisja?

          Denis, znasz jakieś linki, gdzie miżna by skopiować piosenki Wysockiego i
          Okudżawy? Jeszcze bardziej ucieszyłyby mnie linki do filmów/nagrań video z tymi
          piosenkarzami.
          • wspanialy69 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 15:55
            > Denis, znasz jakieś linki, gdzie miżna by skopiować piosenki Wysockiego i
            > Okudżawy?

            Wysocki
            www.zaycev.net/m3_lists/30_9.shtml
            Okudżawa też chyba jest

            no a może Leszczenko, Dien Pobiedy
            zaycev.net/pages/32/3227.shtml
            tylko nie o każdej godzinie dobrze chodzi
            • eva15 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 16:09

              Baaardzo serdecznie Ci dziekuje
              • kacap_z_moskwy Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 16:39
                Ostatnio kolegam dawalem takie czekawe linki -

                tu tv z internetu livetv.ru/tv/

                a tu filmy i animowane filmy rosyjskie. Tylko dla nierosyjskich IP mozna
                sczagac od 4 rano do 10 czasu moskiewskiego (2 - 8)
                multiki.arjlover.net/
                Wysocki - www.kulichki.com/vv/pesni/ Okudzawe trzeba znalezc. Wysle na @
                • eva15 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 18:36

                  спасибо большое
                  • kacap_z_moskwy Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 19:38
                    Byl temat o embargo USA do kilku firm rosyjskich. Pisalem ci o samoletach. Wiec
                    zamenili firme amerykanska :) Na Thales z Francji. Tu jusz jest ostateczna (bo
                    zaczynaja niedlugo produkcje) jak rozumem liczba. ktos od poczatku, ktos teraz
                    sie przylaczyl.
                    izvestia.ru/russia/article3100632/
                    A tu czekawy tekst tez o woli kupienia najwiekszego udzialu w EADS przez Rosje -
                    izvestia.ru/economic/article3100685/
              • kacap_z_moskwy O 10 czasu polskiego 31.01.07, 17:01
                bedzie konferencja. O 12 czasu moskiewskiego.
            • eva15 Re: Tajemnica sukcesu Putina 31.01.07, 16:09

              Baaardzo serdecznie Ci dziekuje
              • borrka Wyslijcie sobie walentynki. 31.01.07, 16:10

                • eva15 a kto tobie wyśle, biedaku poczciwy? 31.01.07, 18:42

                • eva_dildo15 nie musi wysylac agenci siedza obok siebie 01.02.07, 07:47
    • borrka Warto zwrocic uwage... 31.01.07, 16:09
      "Ponad połowa Rosjan uważa epokę Władimira Putina za najlepszy czas do życia w Rosji od początku XX w."

      Ciekawe, w polaczeniu z faktem, ze 70% chce powrotu systemu radzieckiego.
      Intrygujaca logika myslenia.
      • hohlik3 Re: Warto zwrocic uwage... 01.02.07, 00:32
        borrka co ty znow wymyslasz??
    • zigzaur Kto kocha Putina? - ręka w górę! 31.01.07, 18:16
      Kto ma wątpliwości? - obie ręce w górę i pod ścianę!
      • eva15 Re: Kto kocha Putina? - ręka w górę! 31.01.07, 18:38
        каждый по своему с ума сходить
      • yurek11111 Re: Kto kocha Putina? - ręka w górę! :-))))))))) 31.01.07, 19:51
        Odpowiadasz na :
        zigzaur napisał:

        > Kto ma wątpliwości? - obie ręce w górę i pod ścianę!
        ******************************************************************************
        ,. ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))



    • wasylzly Rosja zbliza sie do modelu demokracji zachodniej 31.01.07, 23:07
      no coz, co tu duzo strzebpic jezyk, Wielka Rosja dogania w rozwoju
      demokratycznym najbogatsze kraje zachodnie i planuje zmienic konstytucje, tak
      aby Prezydent mogl pelnic swoja kadencje nie 4 lata, w dwoch kadencjach, ale
      przynajmniej 7 lat tak jak we Francji, Rosja to wielki kraj coz to mozna zrobic
      w 2 lata, nic, dlatego okres wyborczy mozna poszerzyc, przebijajac nawet
      demokracje zachodnie, wot i na przyklad do 15 lat. Chyba w Rosji nikt tego
      Putinowi nie poskapi, boz narod go kocha, jako wybawce spod dziczy
      kapitalistycznej rodem z brukeli i innej bandy oszustow, bagsiakow,
      hudorkowskich, litfinienkow.

      • hohlik3 Re: Rosja zbliza sie do modelu demokracji zachodn 01.02.07, 00:34
        hehehe
        wasyl jestes niezly;))
        • eva_dildo15 Pierwszy sukces 01.02.07, 07:02
          W Rosji: Mafia kontroluje ponad 2 tys. firm

          Mafia kontroluje ponad dwa tysiace przedsiebiorstw w calej Rosji - napisal
          dziennik "Izwiestija", cytujac przedstawiciela rosyjskiego Ministerstwa
          Spraw Wewnetrznych.
          - Pod kontrola wielkich grup przestepczych znajduje sie w Rosji ponad dwa
          tysiace przedsiebiorstw. Okolo 20 procent z nich to bardzo wazne firmy -
          powiedzial wicedyrektor departamentu do walki z przestepczoscia
          zorganizowana MSW, Aleksandr Jelin.

          W 450 rosyjskich grupach przestepczych dziala 12 tys. ludzi

          Przypomnial, ze w Rosji dziala 450 grup przestepczych zatrudniajacych 12
          tys. ludzi, "majacych wplyw na sytuacje ekonomiczna, spoleczna i kryminalna"
          w kraju.

          Jelin podkreslil, ze w ciagu ostatnich 10-15 lat przestepczosc zorganizowana
          ewoluowala, a jedni szefowie gangów "inwestuja w gospodarke i aspiruja do
          wladzy, a drudzy "lacza sie z organizacjami terrorystycznymi".

          W grudniu 2005 roku rosyjski minister spraw wewnetrznych Raszid Nurgalijew
          publicznie przyznal, ze powazna czesc gospodarki rosyjskiego Dalekiego
          Wschodu, w tym rybolówstwo, przemysl lesny i kopalnie zlota, jest
          kontrolowana przez gangi.



          • eva_dildo15 Drugi sukces 01.02.07, 07:03
            Rocznie 2000 bezdomnych dzieci w Moskwie

            Blisko 2000 bezdomnych dzieci blaka sie corocznie po ulicach Moskwy. 80
            proc. z nich przyjezdza z prowincji - informuja 'Lekarze bez Granic'. Ta
            pozarzadowa organizacja od 2003 prowadzi w stolicy Rosji program opieki nad
            dziecmi ulicy. Aleksiej Nikiforow, koordynator programu zastrzegl na
            konferencji prasowej, ze trudno jest podac dokladna liczbe bezdomnych dzieci
            w Moskwie. Wiadomo jednak, ze w stolicy ich liczba zmalala po 2003, a w
            calym kraju wzrosla do kilkudziesieciu tysiecy.
            W marcu 2005 rosyjska prokuratura podala, ze w kraju jest blisko milion
            dzieci 'bez nadzoru', czyli takich, które oficjalnie mieszkaja z rodzicami,
            ale w rodzinach patologicznych, nie chodza wiec do szkoly i sa pozostawione
            same sobie.
            80 proc. tych ostatnich twierdzi, ze w domu dziecka doswiadczylo przemocy ze
            strony kolegów lub pracowników. 80 proc. dzieci ulicy ma ponad 15 lat, a 40
            proc. pochodzi z rodzin niepelnych.


            • eva_dildo15 Trzeci sukces 01.02.07, 07:06
              Opublikowano liste ofiar radzieckich obozów koncentracyjnych

              Niemiecki Czerwony Krzyz opublikowal liste 43 tys. osób, które zginely w
              radzieckich obozach koncentracyjnych w Niemczech w latach 1945-1950.
              Dokumentacje te upubliczniono w Muzeum Berlinskiego Muru przy przejsciu
              granicznym Checkpoint Charlie.

              Przy zbieraniu informacji Czerwony Krzyz wspólpracowal z organizacja Grupa
              Walki przeciwko Barbarzynstwu, która udostepnila blisko 900 tys. fiszek na
              temat wiezniów tych obozów, utworzonych przez NKWD w NRD.

              Organizacja twierdzi, ze wedlug relacji swiadków, zmarlo okolo 60 proc.
              wiezniów, miedzy innymi z glodu, bo osobom, u których znaleziono ksiazke lub
              materialy do pisania, zmniejszano racje zywnosciowa. U 50 proc. wiezniów,
              którzy przezyli, stwierdzono gruzlice.

              Przedstawiciele muzeum twierdza, ze celem akcji jest poinformowanie krewnych
              ofiar o ich losie.

              Wedlug Grupy Walki przeciwko Barbarzynstwu, w radzieckich obozach
              koncentracyjnych w Niemczech zginelo okolo 96 tys. osób, a krewnych nie
              poinformowano o ich smierci.


              • eva_dildo15 Czwarty sukces ? 01.02.07, 07:11
                Aktywnosc rosyjskich szpiegów przemyslowych na terenie Niemiec

                Rzad niemiecki niechetnie widzi Rosjan w roli udzialowca Deutsche Telekom

                Anonimowy ekspert BND powiedzial jednemu z dzienników, ze rosyjski wywiad
                jest w Niemczech nieslychanie aktywny, czego nie zmienila wyrazna poprawa
                stosunków pomiedzy oboma krajami.
                Juz od lat niemiecki Urzad Ochrony Konstytucji ostrzega przed wzmozona
                aktywnoscia rosyjskich szpiegów przemyslowych na terenie Niemiec.
                W niemieckich kregach gospodarczych zapanowal strach przed coraz
                agresywniejszym parciem rosyjskich firm na ten rynek. Jednym z przykladów
                jest informacja ujawniona przez tygodnik " Focus". Wedlug niego rosyjski
                Gazprom "wykazal zainteresowanie" berlinskim lotniskiem Tempelhof. Mialby je
                przeksztalcic w gigantyczne centrum handlowe Gazprom-City. Wzbudzilo to
                kontrowersje w calych Niemczech.
                Podobnie jak wypowiedz Wladimira Jewtuszenkowa, który niedawno udzielil
                wywiadu tygodnikowi "Der Spiegel". Stwierdzil, ze wspólnym wysilkiem
                Deutsche Telekom i Sistemy "na pewno przescigna konkurencje, miedzy innymi
                Vodafone". Optymizm oligarchy nie spodobal sie niemieckiemu ministrowi
                finansów. Peer Steinbrück natychmiast oswiadczyl na lamach " Spiegla", ze
                "zakup akcji Deutsche Telekom przez Sisteme absolutnie nie wchodzi w
                rachube". Zdenerwowany minister dodal, ze "nie trzeba dac sie oszukac przez
                byle kogo".


                • eva_dildo15 Piaty sukces ? 01.02.07, 07:13
                  AI potepia praktyki tortur i wymuszania zeznan w Rosji

                  W rosyjskich wiezieniach i aresztach milicjanci stosuja niedozwolone metody
                  sledztwa i wymuszania zeznan, wladze zas nie podejmuja przekonywujacych
                  staran, by wyeliminowac te praktyki - ostrzega Amnesty International. W
                  srode AI opublikowala na ten temat raport, zatytulowany "Federacja Rosyjska
                  - tortury i wymuszone +zeznania+ w aresztach" ("Russian Federation: Torture
                  and forced +confessions+ in detention").

                  • eva_dildo15 6 sukces ? 01.02.07, 07:14
                    Wielki wklad Rosji w swiatowa mode

                    Rosja: Otwarto muzeum walonek

                    W wiosce Urusowo w rosyjskiej republice Mordwy otwarto dzisiaj muzeum
                    walonek, czyli cieplych wojlokowych butów z cholewka. W muzeum zgromadzono
                    liczne rodzaje walonek. Buty róznia sie rozmiarami, kolorem. Sa walonki
                    meskie, damskie i dzieciece, wzorzyste i gladkie. Prawiwe wszyscy mieszkancy
                    wioski zawodowo trudnia sie ich produkcja.
                    • eva_dildo15 sukces # 7 01.02.07, 07:16
                      Rosja: lista ludzi do odstrzalu

                      Twórcy list z danymi osób, które "nalezaloby zlikwidowac", moga czuc sie
                      bezkarni. Federalna Sluzba Bezpieczenstwa i prokuratura nie chca zajac sie
                      ta sprawa, bo uwazaja, ze nic sie nie stalo

                      Wstrzasnieci zamordowaniem opozycyjnej dziennikarki Rosjanie demonstrowali z
                      plakatem: "Morderstwo Politkowskiej, przesladowanie mniejszosci etnicznych
                      to juz faszyzm"
                      Witryna internetowa skrajnie nacjonalistycznej organizacji Russkaja Wola
                      opublikowala w sierpniu liste z nazwiskami dziennikarzy, obronców praw
                      czlowieka i polityków opozycyjnych ze wskazaniem dokladnych adresów oraz
                      domowych i sluzbowych telefonów. "Adresy zostaly sprawdzone i zasluguja na
                      pilna uwage uczestników organizacji bojowych... Wyrok zostal wydany...
                      Dzisiaj ma glos towarzysz Mauzer" - nawoluja autorzy listy, cytujac wiersz
                      Wlodzimierza Majakowskiego.
                      Tak bylo z Politkowska
                      Niektóre figurujace na liscie osoby poczuly sie zagrozone i powiadomily
                      prokurature o popelnieniu przestepstwa. We wtorek jedna z nich - znana
                      obronczyni praw czlowieka oraz przewodniczaca komitetu Wsparcie Obywatelskie
                      Swietlana Gannuszkina - otrzymala od Federalnej Sluzby Bezpieczenstwa
                      decyzje o odmowie wszczecia sprawy karnej. Wczoraj stanowisko FSB zostalo
                      potwierdzone przez prokurature.
                      W odpowiedzi FSB stwierdzono m.in., iz lista opublikowana na stronach
                      Russkoj Woli nie jest "otwartym i jednoznacznym wezwaniem" do likwidacji
                      figurujacych na niej osób. FSB podkresla takze, iz stosunek spoleczenstwa do
                      figurujacych na liscie ludzi "jest niejednoznaczny, a ich realny wplyw na
                      sytuacje spoleczno-polityczna w kraju jest znikomy". - Ta argumentacja
                      przypomina mi slowa prezydenta Putina, który po smierci Anny Politkowskiej
                      powiedzial, ze takze ona nie miala wplywu na spoleczenstwo. Z tego mozna by
                      wnioskowac, ze z tymi, którzy nie maja wplywu, mozna robic, co tylko sie
                      zechce - mówi "Rz" Anna Gannuszkina.
                      Obronczyni praw czlowieka wspomniala o zabitej dziennikarce nieprzypadkowo.
                      - Mimo ze Anna nie figurowala na tej konkretnej liscie, jej imie mozna
                      znalezc na dziesiatkach podobnych, jakie bez zadnej reakcji ze strony wladz
                      kraza w rosyjskim Internecie - podkresla Gannuszkina.
                      Instrukcje zamachów
                      Wedlug dyrektora Moskiewskiego Biura Praw Czlowieka Aleksandra Broda listy
                      osób do odstrzalu figuruja na co najmniej 20 witrynach internetowych
                      rosyjskich nacjonalistów. Na wiekszosci z nich, podobnie jak na liscie
                      Russkoj Woli, sa telefony i inne dokladne dane. Ale nie tylko.
                      W pazdzierniku lider Sojuszu Sil Prawicy ( SPS) Nikita Bielych zaskarzyl do
                      prokuratury witryne, na której poza wykazem "wrogów narodu rosyjskiego"
                      zamieszczono szczególowe instrukcje dotyczace produkcji materialów
                      wybuchowych oraz opisano, jak planowac i realizowac zamachy. Mimo ze
                      odpowiedzi na skarge SPS jeszcze nie ma, malo kto wierzy, ze bedzie sie ona
                      róznila od tej, która otrzymala Gannuszkina.
                      Ani prokuratura, ani FSB nie zareagowaly takze na opublikowana w marcu przez
                      jednego z liderów rosyjskich nacjonalistów, deputowanego do Dumy Nikolaja
                      Kurianowicza "Liste "przyjaciól" narodu rosyjskiego", na której obok Anny
                      Politkowskiej figuruja m.in. Borys Jelcyn i Michail Gorbaczow. "Rosjanie!
                      Wróg staje sie bezczelny, najwyzsza pora pokazac, kto jest gospodarzem ziemi
                      rosyjskiej! " - tak publikacje te reklamowal na swojej stronie internetowej
                      parlamentarzysta.
                      Rosyjscy nacjonalisci przy nazwiskach swoich wrogów podaja daty urodzenia, a
                      date smierci pozostawiaja otwarta. W przypadku Anny Politkowskiej (1958 -
                      2006) zapelnione sa oba pola


                      • eva_dildo15 Re: sukces # 8 01.02.07, 07:18
                        Rosja z premedytacją dąży do izolowania Polski, albo ją po prostu ignoruje


                        Trzeba pamiętać, że w rosyjskiej tradycji sprawowania władzy nie istnieje coś
                        takiego jak dobrowolny kompromis. Wszystko, w gruncie rzeczy, zależy od siły

                        WŁADIMIR BUKOWSKI, rosyjski dysydent i bojownik o prawa człowieka WŁADIMIR
                        BUKOWSKI
                        Stosunki rosyjsko-polskie od wielu lat są budowane przez Moskwę wedle jednej i
                        tej samej taktyki politycznej. Jej istota polega - z jednej strony - na próbie
                        wyłączania Polski z relacji Rosji z Zachodem. Z drugiej zaś strony na zwyczajnym
                        ignorowaniu Polski.

                        Gdy tylko rosyjskiemu rządowi coś się w polskiej polityce nie spodoba, to nie
                        waha się wymierzyć wam kuksańca. Z perspektywy rosyjskiej bowiem między Bugiem a
                        Odrą istnieje próżnia, do której można jednak od czasu do czasu wrzucić kamień.
                        Tak obrazowo można by opisać obecne stosunki polsko-rosyjskie.

                        Jakie są przyczyny takiej sytuacji? Moim zdaniem obecnie na rosyjską postawę
                        wobec Warszawy wpływają dwa podstawowe czynniki: polska polityka wschodnia,
                        która stawia na niezależność Białorusi i Ukrainy, oraz zaangażowanie Polski w
                        sojusz obronny ze Stanami Zjednoczonymi w ramach NATO. Oczywiście są i głębsze
                        motywy, natury psychologicznej. Trudno traktować jako równorzędnego partnera
                        kogoś, kto do niedawna był tylko sługą. Wprawdzie od wycofania Armii Czerwonej z
                        Polski minęło ponad 15 lat, ale mimo to pewnie nikt w rosyjskim rządzie nie jest
                        w stanie traktować Warszawy na równi, na przykład, z Paryżem. Nikt w Moskwie nie
                        będzie więc z Polakami dyskutował. Według Kremla Warszawa powinna po prostu
                        akceptować rosyjskie decyzje, bez żadnych negocjacji, bez uzgadniania stanowisk.
                        A jeśli się na nie nie zgadza, to jest szkodnikiem i w dodatku wywołuje irytację.

                        W ogóle trzeba pamiętać, że w rosyjskiej tradycji sprawowania władzy nie
                        istnieje coś takiego jak dobrowolny kompromis. Wszystko w gruncie rzeczy zależy
                        od siły. Jeśli Rosjanie godzą się na jakieś ustępstwa - co zresztą czynią rzadko
                        - to nie dlatego, że chcą ugody, ale dlatego, że w danej sytuacji czują się za
                        słabi. A gdy poczują się silni, to natychmiast tę umowę będą chcieli zmienić.
                        Mam wrażenie, że w Polsce ludzie to rozumieją.

                        Na Zachodzie natomiast panuje błędne przekonanie, że negocjacje z Rosją są
                        możliwe. Dotąd duże kraje unijne na swój sposób tolerowały rosyjskie podejście
                        do sąsiada i brały udział w polityce ignorowania Polski w jej relacjach z Rosją.
                        Dlatego nikt nie stanął zbyt mocno w waszej obronie, gdy Rosja narzuciła wam
                        embargo handlowe, które w oczywisty sposób jest sprzeczne z wszelkimi unijnymi
                        zasadami. Dlatego żadnemu niemieckiemu politykowi nie przyszło nawet do głowy,
                        by skonsultować się z polskim rządem w sprawie bałtyckiego rurociągu. Dlatego
                        wreszcie ignorowanie, a wręcz upokarzanie polskich polityków, którzy jeździli do
                        Moskwy, by drażliwą kwestię embarga jakoś załagodzić.

                        Teraz Polska, blokując przyjęcie unijnego mandatu na negocjacje nowego
                        porozumienia UE z Rosją, pokazała, że uważa takie traktowania za skandaliczne. I
                        jest to zrozumiała reakcja. Dobrze się stało, że do takiego weta w ogóle doszło.
                        Można bowiem mieć nadzieję, że otrzeźwi ono nieco unijnych decydentów.

                        Nie można wykluczyć, że w Polsce zaraz pojawi się stronnictwo "białej flagi",
                        które będzie przekonywało, iż - blokując unijny mandat - politycy na darmo prężą
                        muskuły i psują opinię kraju w Unii. Ale ani rząd w Warszawie, ani Polacy nie
                        powinni się takimi głosami przejmować.

                        Po pierwsze bowiem, w rzeczywistości to nie wy prężycie muskuły, tylko robi to
                        rząd w Moskwie. Po drugie, kto jak nie Polska powinien w takiej sytuacji
                        protestować. Przecież nikt w Unii nie wystąpi za was w obronie waszych
                        interesów, zwłaszcza jeśli nie uczynił tego do tej pory. Polscy politycy powinni
                        to w końcu zrozumieć. Jak mawiała w takich sytuacjach premier Wielkiej Brytanii
                        Margaret Thatcher: używajcie własnej broni! Jeśli macie możliwości działania, po
                        prostu korzystajcie z nich. Śmieszne by było, gdybyście tego nie robili. A jak
                        wiadomo, pani Thatcher udało się w Unii dla swojego kraju wywalczyć bardzo wiele.

                        Polscy politycy muszą mieć świadomość tego, że w Europie naprawdę wiele osób się
                        ucieszyło, że Warszawa zgłosiła weto w sprawie nowej unijno-rosyjskiej umowy.
                        Zwłaszcza że uległość Unii Europejskiej wobec rodzącej się w Rosji dyktatury
                        jest absolutnie niestrawna. Dotąd Rosja zawsze była dla Europy "specjalnym
                        partnerem", bez względu na to, co się w tym kraju działo i jak postępowali jej
                        politycy. Tymczasem dzieją się tam rzeczy złe, a przedstawiciele władzy czują
                        się coraz silniejsi i to wykorzystują. Wreszcie ktoś powiedział: "stop".
                        Wreszcie ktoś powiedział: "traktujcie Rosję jak każde inne państwo!".

                        Nie mam oczywiście złudzeń co do trwałości takiego stanowiska i nie jestem
                        pewien, czy polscy politycy w nim wytrwają. Ale - jak widać choćby z tego, że do
                        pewnego stopnia wsparła was Francja - to stanowisko daje europejskim politykom
                        wiele do myślenia. I oby z tego myślenia wynikło coś konstruktywnego.

                        WŁADIMIR BUKOWSKI, opracował Tomasz Sommer
                        Władimir Bukowski jest znanym rosyjskim dysydentem i bojownikiem o prawa
                        człowieka. W latach 60. i 70. XX wieku był więźniem politycznym w Związku
                        Sowieckim. W 1976 roku znalazł się na Zachodzie, po tym jak wymieniono go na
                        szefa komunistów chilijskich Luisa Corvalana. Skończył brytyjski Uniwersytet
                        Cambridge, doktoryzował się na amerykańskim Uniwersytecie Stanforda. W Polsce
                        zasiada w Radzie Honorowej Instytutu Globalizacji. Opublikował m.in. książki: "I
                        powraca wiatr", "Pacyfiści kontra pokój", "Moskiewski proces".
                        • eva_dildo15 Re: sukces # 9 01.02.07, 07:22
                          Rosja: 90 tys. osób umiera co roku z powodu alkoholizmu i narkomanii

                          Ponad 90 tys. osób umiera co roku w Rosji z powodu narkomanii lub
                          alkoholizmu - poinformowaly dzisiaj tamtejsze federalne sluzby
                          antynarkotykowe. Jak podkresla portal Newsru.com, rzeczywista liczba jest
                          znacznie wyzsza.
                          Liczba zgonów z powyzszych przyczyn jest "kilkakrotnie wyzsza niz liczba
                          ofiar katastrof, wypadków drogowych i sytuacji nadzwyczajnych" - oswiadczyl
                          przedstawiciel tych sluzb Aleksandr Michajlow.

                          Wedlug danych oficjalnych, z powodu przedawkowania narkotyków co roku umiera
                          w Rosji 8 tys. osób, ale "eksperci szacuja te liczbe na 70 tys." -
                          oswiadczyl Michajlow.

                          Federalne sluzby antynarkotykowe szacuja, ze w Rosji zyje 6 mln narkomanów,
                          a wartosc czarnego rynku srodków odurzajacych wynosi 15 mld dol.

                          Michajlow dodal, ze narkomania dotyka coraz mlodsze osoby - o ile jeszcze
                          niedawno Rosjanie po raz pierwszy próbowali narkotyku w wieku 14-15 lat, to
                          teraz robia to w wieku 11-12 lat.

                          Wedlug najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia i Rozwoju Spolecznego, w
                          Rosji sa 2 mln alkoholików. Wiceprzewodniczacy Komisji Zdrowia w Dumie prof.
                          Aleksandr Czuchrajew podkresla jednak, ze "wszystkie oficjalne dane
                          dotyczace alkoholizmu sa bardzo zanizone"

                          Liczba ofiar smiertelnych zatrucia alkoholowego wynosi - jak informuje
                          portal - 40 tys. rocznie.

                        • eva_dildo15 Re: sukces # 9 01.02.07, 07:23
                          ROSJA MFW wytyka Moskwie brak reform w kluczowych sektorach

                          Gdyby nie wpływy z eksportu bardzo drogich surowców energetycznych, Rosja
                          miałaby nie nadwyżkę, ale deficyt budżetowy w wysokości 7,4 proc. PKB. I to
                          pomimo rosnącego eksportu innych, także drogich surowców - ubolewa
                          Międzynarodowy Fundusz Walutowy w swojej ostatniej ocenie gospodarki rosyjskiej.

                          Tegoroczny wzrost rosyjskiego produktu krajowego brutto fundusz szacuje na 6,5
                          proc., ale niepokoi się rosnącą inflacją, która pod koniec roku wyniesie 9,6
                          proc. MFW zwraca też uwagę, że finanse państwa nie są trzymane w ryzach, jak to
                          było jeszcze w pierwszej połowie roku. Pieniądze z funduszu energetycznego,
                          gdzie gromadzone są nadwyżki finansowe z eksportu ropy, władze kierują
                          najczęściej na finansowanie najróżniejszych programów wyborczych, które mają
                          utrzymać przy władzy ekipę Putina.

                          Rosjanie wyraźnie zaniechali także reform w niemal wszystkich kluczowych
                          sektorach, poza bankowym. Nie poprawia się sytuacja w służbie zdrowia, oświacie
                          i administracji, gdzie nic się nie zmieniło od czasów Jelcyna. Nikt nie stara
                          się rozbijać monopoli, wprost przeciwnie - państwo wyraźnie dąży do ich
                          umocnienia. Tak się dzieje zwłaszcza w przemyśle surowcowym, gdzie, zdaniem
                          Kremla, monopole powinny być jak najsilniejsze i przede wszystkim rosyjskie, a w
                          każdym razie z wyraźną przewagą krajowego kapitału.

                          MFW jest szczególnie zaniepokojony usuwaniem zagranicznych udziałowców z
                          wielkich projektów energetycznych. W raporcie fundusz wymienił
                          japońsko-rosyjskie przedsięwzięcie Sachalin 2, z którego Rosjanie chcieli
                          wyeliminować Japończyków. Niemniej jednak MFW chwali obniżkę podatków w
                          rosyjskiej energetyce, chociaż ostrzega, że jej upaństwowienie nieuchronnie
                          spowoduje spadek tempa rozwoju tego sektora. Wskazuje przy tym na sektor gazowy,
                          który mimo horrendalnych cen gazu ma kłopoty finansowe.

                          MFW wzywa również Rosję do jak najszybszego zakończenia sporów handlowych z
                          sąsiadami i jednocześnie do jak najszybszego zakończenia negocjacji z WTO. Do
                          tej organizacji Rosjanie mieli nadzieję wstąpić jeszcze w tym roku
                        • eva_dildo15 Re: sukces # 10 01.02.07, 07:23
                          Ruska autostrada
                          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=408030
                          • eva_dildo15 Re: sukces # 11 01.02.07, 07:29
                            Rosyjscy urzędnicy biorą rocznie 240 mld USD łapówek

                            Skorumpowani rosyjscy urzędnicy przyjmują rocznie łapówki o łącznej wysokości
                            240 mld USD, powiedział Aleksander Buksman, zastępca prokuratora generalnego, w
                            wywiadzie dla Rossijskaja Gazeta. To kwota niemal równa dochodom państwa.
                            Buksman ujawnił, że w ciągu ośmiu miesięcy 2006 roku prokuratorzy ujawnili ponad
                            9 tys. przypadków korupcji. Według Transparency International, Rosja to jeden z
                            najbardziej skorumpowanych krajów świata. W tegorocznym rankingu zajmuje 121
                            pozycję na 163 ogółem. Cztery lat
                          • eva_dildo15 Re: sukces # 12 01.02.07, 07:30
                            Nie bagatelizowac faszyzmu w Rosji

                            Mówia, ze 4 listopada wypedzilismy polsko-litewskich najezdzców z Kremla.
                            Ale to nieprawda! Jako historyk wiem, ze w tym dniu nic takiego sie nie
                            stalo, gdyz wydarzylo sie to o wiele pózniej. W ten sposób wladza znowu nas
                            oklamala. To swieto falszywe i nic dobrego nie przynosi. Przyszlam dzisiaj
                            tutaj (na wiec antyfaszystowski przyp. red.) tylko dlatego, ze na ulice
                            Moskwy w tym dniu wyszli faszysci. Musielismy wiec pokazac, ze w Rosji sa
                            takze antyfaszysci. Komus moze sie wydawac, ze faszyzm rosyjski jest
                            zjawiskiem marginalnym. Ale sytuacja, która mamy obecnie w kraju, bardzo
                            przypomina mi lata 30. w Niemczech. Hitler wówczas takze byl uwazany za
                            pajaca i nikt go nie traktowal powaznie. Wszyscy wiedza, czym to sie
                            skonczylo. Dlatego w warunkach przyzwolenia ze strony wladz dla dzialalnosci
                            organizacji faszystowskich nie mozna bagatelizowac tego problemu. To bardzo
                            powazny problem we wspólczesnej Rosji i musimy z nim walczyc.

                            Swieto nacjonalistów w Rosji z Polska w tle
                            Tysiace milicjantów i wojskowych w centrum Moskwy. Setki zatrzymanych
                            nacjonalistów i obietnica, ze za rok na ulice stolicy wyjdzie milion ich
                            zwolenników - tak wygladaly obchody ustanowionego w 2004 roku swieta
                            wypedzenia Polaków z Kremla
                            Aleksander Bielow, lider Ruchu przeciwko Nielegalnym Imigrantom, to
                            prawdziwy idol rosyjskich nacjonalistów
                            - Ano, dawaj, gosciu, sp...! Rosja jest dla Rosjan, dla moskwian Moskwa
                            jest! - skandowal kilkutysieczny tlum wracajacy z wiecu nacjonalistycznej
                            partii Narodnaja Wola. Mlodzi ludzie chowajacy twarze za lekarskimi maskami
                            wznosili dlonie lub piesci i wykrzykiwali: "Rosja dla Rosjan!", "Przepedzic
                            czarnych!" albo " Kondopoga - miastem bohaterem!". Czuwajacy nad porzadkiem
                            milicjanci i OMON-owcy wygladali na zagubionych. Przeprowadzenie
                            nacjonalistycznego Rosyjskiego Marszu, który rok temu stal sie najwieksza
                            ksenofobiczna manifestacja w Moskwie i wspólczesnej Rosji, w tym roku
                            zostalo przeciez surowo zabronione.
                            Wiec nacjonalistycznej partii Narodnaja Wola byl najwieksza z organizowanych
                            4 listopada w Moskwie manifestacji z okazji Dnia Jednosci Narodowej. Wedlug
                            róznych szacunków zgromadzil od dwóch do pieciu tys. osób. Czesc oficjalna
                            przebiegala bez ekscesów. Jednak o prawdziwych nastrojach zgromadzonych na
                            placu przed pomnikiem Lwa Tolstoja ludzi mozna bylo przekonac sie pózniej. "
                            Bielow! Bielow!" - zaryczal kilkutysieczny tlum, gdy organizatorzy wiecu
                            wylaczyli mikrofony.
                            Na dach kabiny ciezarówki sluzacej za trybune wspial sie czlowiek w czarnym
                            skórzanym plaszczu. "Te gnoje nie daly mi przemówic, gdyz tak im kazano na
                            Kremlu!" - oswiadczyl . Nie przebieral w slowach, atakujac "tchórzliwych,
                            marionetkowych patriotów".
                            Aleksander Bielow to lider Ruchu przeciwko Nielegalnym Imigrantom ( RPNI).
                            Ta do niedawna marginalna organizacja staje sie wielkim problemem dla
                            Kremla. Ostatnio glosne byly organizowane przez nia pogromy przybyszów z
                            Kaukazu.
                            Jednym z najbardziej chronionych miejsc w Moskwie w Dniu Jednosci Narodowej
                            byl plac, gdzie odbyla sie manifestacja antyfaszystowska. "Przepraszamy, ze
                            kazdego z was przed wejsciem dokladnie sprawdzala milicja - mówili
                            organizatorzy. - Bylo to robione dla waszego bezpieczenstwa". W akcji, która
                            miala dowiesc, ze 4 listopada nie jest swietem tylko dla faszystów, brali
                            udzial obroncy praw czlowieka i przedstawiciele opozycji demokratycznej.
                            Ogólna liczba manifestantów nie przekroczyla nawet tysiaca osób. - Niestety,
                            to wlasnie faszystom udaje sie przywlaszczyc to swieto i to oni coraz
                            odwazniej manifestuja w tym dniu swoje poglady - przyznal w rozmowie z "Rz"
                            Aleksander Rylkin, szef opozycyjnego portalu Jezedniewnyj Zurnal.
                            O polsko-litewskich najezdzcach i wyzwoleniu sie na poczatku XVII stulecia
                            spod ich jarzma na manifestacjach, których tylko w Moskwie odbylo sie az
                            siedem, wspominano malo albo wcale


                            • eva_dildo15 Re: sukces jeszcze jeden 01.02.07, 07:32
                              Grzywna za obrazę prezydenta Putina

                              Redaktor lokalnej rosyjskiej gazety internetowej w mieście Iwanowo został
                              ukarany grzywną w wysokości 20 tys. rubli (ok. 750 dolarów) za obrazę głowy
                              państwa. W jednym z artykułów nazwał on Władimira Putina fallicznym symbolem
                              Rosji. - Jeśli w Rosji zaczynają karać za opinie, to znaczy, że zmierzamy ku
                              reżimowi autorytarnemu - powiedział Oleg Pamfiłow ze Związku Dziennikarzy Rosji.

                              Rosja znów krytykowana w Europie
                              Parlament Europejski nie ustaje w krytyce stanu rosyjskiej demokracji.
                              Zarzuca Moskwie ograniczanie wolności prasy i potępia jej politykę wobec Gruzji
                              i Mołdawii.
                              - Nie powinno się sprzedawać praw człowieka za energię - mówił kilka dni temu w
                              Lahti, ku niezadowoleniu rosyjskiego prezydenta, przewodniczący parlamentu Josep
                              Borrell. Eurodeputowani kontynuują ofensywę i przyjmą dziś rezolucję potępiającą
                              ograniczanie wolności prasy w Rosji i wzywającą do przeprowadzenia bezstronnego
                              śledztwa w sprawie zabójstwa Anny Politkowskiej.

                              - Opinia publiczna Europy Zachodniej zaczyna wreszcie dostrzegać problem. Rosja
                              stopniowo i subtelnie wycofuje się ze standardów państwa demokratycznego - mówi
                              "Rz" Bogdan Klich z PO, jeden z inicjatorów rezolucji. Kilka godzin po
                              głosowaniu nad rezolucją w sprawie śmierci rosyjskiej dziennikarki Parlament
                              Europejski będzie debatował o sytuacji w Południowej Osetii i Naddniestrzu,
                              regionach Gruzji i Mołdawii, w których Moskwa wspiera separatystów.

                              ie



                              • eva_dildo15 Podsumowujac rossija to pelna "swoboda " 01.02.07, 07:40
                                " demokracja ", "wolnosc " i inne wygody nie znane jeszcze w kraju prezia Putany

                                Gdyby jeszcze nie te MORDERSTWA ludzi niewygodnych (dziennikarzy )
                                katownie w wiezieniach, w wojsku ,syf i bieda, korupcja , prostytucja nieletnich
                                alkoholizm , likwidacja niezaleznych mediow , blokada dla opozycji i wiezienia
                                dla tych co wspieraja opozycje i STRACH < STRACH < STARCH
                                • eva_dildo15 Trzeba zapytać Putina o Politkowską 01.02.07, 07:52
                                  Trzeba zapytać Putina o Politkowską

                                  To nie była zwykła dziennikarka. Anna Politkowska żyła swoimi reportażami, do
                                  ich bohaterów wracała wielokrotnie, często po to, by usłyszeć, że zostali
                                  porwani, zamordowani albo zniknęli bez śladu. Za gorzką prawdę, którą pokazywała
                                  w swoich książkach i na łamach "Nowoj Gaziety", nienawidzili jej rosyjscy
                                  generałowie, alergicznie reagowali na nią urzędnicy lojalnych wobec Kremla władz
                                  Czeczenii. Nie tylko oni, bo Politkowska nieraz deptała po odciskach czeczeńskim
                                  komendantom polowym walczącym z Rosją.

                                  Była najsłynniejszą rosyjską dziennikarką, choć mam wrażenie, że sława ją
                                  uwierała. Na nią spływało coraz więcej zaszczytów, a wokół Czeczenii, o której
                                  pisała, robiło się coraz ciszej. Przywódcy Zachodu chętnie przyjeżdżali do
                                  Moskwy, ściskali dłoń Władimira Putina, jak ognia unikając problemu łamania praw
                                  człowieka. Po co psuć sobie możliwość zrobienia kolejnego naftowego interesu?
                                  Politkowska była też wyrzutem sumienia dla całego środowiska dziennikarskiego.
                                  Rosyjskim dziennikarzom już dawno złamano kręgosłup. Czytelnicy i widzowie zdają
                                  sobie z tego sprawę, dlatego traktują dziennikarstwo jako formę prostytucji.
                                  Sami reporterzy wiedząc, że po kontrowersyjnym tekście mogą spodziewać się
                                  utraty pracy albo spotkania z nieznanymi sprawcami w ciemnej uliczce, wolą się
                                  nie narażać. W Rosji większym problemem od cenzury jest autocenzura.

                                  - Przestali czuć odpowiedzialność za informowanie społeczeństwa. Służą ideologii
                                  - powiedziała mi kiedyś Anna Politkowska i zaraz dodała z uśmiechem: - A czym my
                                  ryzykujemy w "Nowoj Gazietie"? Najniższą pensją wśród moskiewskich dziennikarzy?

                                  Reporterka nie ryzykowała pensją, od wielu lat ryzykowała życiem. Wiedziała o
                                  tym, bo przed nią zamordowano wielu innych dziennikarzy. Żadne z zabójstw nie
                                  zostało wyjaśnione. Czy tak samo będzie z mordem na Politkowskiej? Czy przywódcy
                                  Zachodu będą mieli odwagę zapytać Władimira Putina o reporterkę Annę Politkowską?

                                  Słynna dziennikarka zamordowana
                                  Nie tylko Rosja, ale cały świat jest w szoku. - Anna Politkowska była sumieniem
                                  rosyjskich mediów - mówi Oleg Panfilow, szef moskiewskiego Centrum Ekstremalnego
                                  Dziennikarstwa

                                  Dzięki dziennikarce "Nowoj Gaziety" rosyjska i światowa opinia publiczna poznała
                                  wstrząsające taśmy wideo, na których zarejestrowano torturowanie jeńców
                                  czeczeńskich, którego dopuszczali się rosyjscy wojskowi. Napisała pięć książek.
                                  Ostatnie to "Rosja Putina" i "Druga wojna czeczeńska". Za działalność
                                  dziennikarską i społeczną w dziedzinie obrony praw człowieka niejednokrotnie
                                  przyznawano jej nagrody międzynarodowe. Przeciwnicy oskarżali ją o zdradę Rosji,
                                  a nacjonaliści rosyjscy wpisali ją na listę największych wrogów ojczyzny.

                                  Ostatni tekst miał dotyczyć tortur i porwań dokonywanych w Czeczenii przez
                                  oddziały Ramzana Kadyrowa, wiernego Kremlowi premiera Czeczenii. Redaktor
                                  naczelny "Nowoj Gaziety" Dmitrij Muratow zaniepokoił się, gdy zawsze punktualna
                                  i sumienna Politkowska nie przesłała w tym dniu do redakcji obiecanego artykułu.
                                  Okazało się, że już nie żyła, zamordowana w windzie - w domu w centrum Moskwy, w
                                  którym mieszkała - czterema strzałami z pistoletu.

                                  • eva_dildo15 panie Putin kto nastepny ? 01.02.07, 07:53
                                    panie Putin kto nastepny ?

                                    tydzien temu prezes Banku Centralnego teraz znowu dziennikarz , Putin ty
                                    szmatlawcu kto bedzie nastepny ?
                                    Cztery strzały z pistoletu Makarowa. Jeden w serce i trzy "kontrolne" strzały w
                                    głowę. Tak zginęła Anna Politkowska, słynna na całym świecie reporterka "Nowoj
                                    Gaziety". Dziennikarka demaskująca łamanie praw człowieka w Czeczenii, autorka
                                    wstrząsających reportaży z Kaukazu i krytycznej książki o Władimirze Putinie. Do
                                    tragedii doszło w sobotę wieczorem w centrum Moskwy, w domu, w którym mieszkała
                                    dziennikarka. Ciało znalazła sąsiadka. Politkowska leżała w windzie w kałuży krwi.

                                    Zabójca został sfilmowany przez zainstalowane na ulicy kamery przemysłowe. Obraz
                                    na filmie jest jednak niewyraźny. Eksperci twierdzą, że morderca może już nie
                                    żyć - zleceniodawcy zbrodni zazwyczaj zacierają za sobą wszelkie ślady. Do
                                    najbliższego numeru "Nowoj Gaziety" Politkowska przygotowywała tekst o
                                    porwaniach i torturowaniu ludzi przez oddziały Ramzana Kadyrowa, prorosyjskiego
                                    premiera Czeczenii. Falę spekulacji w Moskwie wywołało to, że do mordu doszło w
                                    dniu urodzin rosyjskiego prezydenta.

                                    Kilka tysięcy osób demonstrowało wczoraj na placu Puszkina w centrum Moskwy, by
                                    uczcić pamięć zabitej reporterki. Przyszli najbardziej znani obrońcy praw
                                    człowieka, opozycyjni politycy i niezależni dziennikarze. Była to jedna z
                                    największych manifestacji rosyjskich demokratów w ostatnim czasie.

                                    - Putinowi nie będzie zależało na znalezieniu zleceniodawców tego zabójstwa -
                                    powiedział "Rzeczpospolitej" Siergiej Kowaliow, najsłynniejszy rosyjski obrońca
                                    praw człowieka. Do momentu zamknięcia tego wydania gazety Kreml nie wydał w
                                    sprawie morderstwa Politkowskiej żadnego oświadczenia.


                                    • eva_dildo15 179 dziennikarzy zabitych w Rosji 01.02.07, 07:53
                                      179 dziennikarzy zabitych w Rosji

                                      Dluga lista zamordowaych dziennikarzy w rosjii
                                      Listiew, Chołodow, Judina, Chlebnikow - długa jest lista dziennikarzy, którzy
                                      naruszyli czyjeś interesy i stracili życie

                                      Rosyjskie media na polu minowym
                                      Dziennikarze w Rosji coraz częściej stosują autocenzurę. Tak jest bezpieczniej
                                      nie_061009/publicystyka_a_1-1.F.jpg>
                                      20 października 1994 roku Rosjanie żegnali Dmitrija Chołodowa, jednego ze 179
                                      dziennikarzy zamordowanych w Rosji w ciągu ostatnich 15 lat (c) CORBIS
                                      Praca dziennikarza w Rosji różni się od pracy żurnalisty niemieckiego,
                                      francuskiego czy amerykańskiego. Każde nierozważne słowo może odważnego
                                      publicystę drogo kosztować.

                                      Od 1992 roku w Rosji zginęło 179 dziennikarzy. Od 1998 roku 691 razy padali oni
                                      ofiarą napadów - wynika z danych Fundacji Obrony Głasnosti.

                                      W marcu 1995 r. cała Rosja była w szoku. Zapłakani ludzie składali kwiaty przed
                                      wieżą telewizyjną w Ostankino, tysiące wzięły udział w pogrzebie. Tak żegnano
                                      Włada Listiewa, który zginął 1 marca tego roku. Widzowie pamiętali jego odważny
                                      program "Wzgliad" robiony jeszcze w czasach pieriestrojki. Potem prowadził
                                      teleturnieje, m.in. rosyjską wersję "Koła fortuny". Był także dyrektorem
                                      naczelnym państwowej stacji telewizyjnej ORT. Jego ambicją było zlikwidowanie
                                      korupcji podczas sprzedawania czasu na reklamy. Prawdopodobnie dlatego padł
                                      ofiarą zawodowych morderców. Sprawców nie odnaleziono.

                                      Dmitrij Chołodow, jeden z najbardziej znanych dziennikarzy śledczych w Rosji,
                                      zajmował się korupcją w armii, czym naraził się wielu rosyjskim generałom. Paweł
                                      Graczow, w połowie lat 90. minister obrony Rosji, miał nawet powiedzieć, że
                                      Chołodowowi należy "zatkać gębę". Reporter zginął w wyniku wybuchu bomby, którą
                                      przysłano mu do redakcji. Podejrzanym o zabójstwo był pułkownik Paweł
                                      Popowskich, były szef wywiadu wojsk powietrznodesantowych. Sąd uznał, że
                                      prokuratura nie zebrała dostatecznych dowodów.

                                      Łarisa Judina, redaktor naczelna gazety "Sowieckaja Kałmykia", tropiła nepotyzm
                                      w otoczeniu Kirsana Ilumżynowa, prezydenta republiki Kałmucji. Wychowała całe
                                      pokolenie młodych żurnalistów. - Dzwoniła w środku nocy, żeby pogratulować mi
                                      dobrego materiału - wspomina w rozmowie z "Rz" Swietłana Manżyjewa, która
                                      pracowała z Judiną. Judina została zasztyletowana 7 czerwca 1998 roku.
                                      Prokuratura wpadła na trop morderców-jednym z nich był Siergiej Waskin, były
                                      doradca prezydenta Ilumżynowa. Wraz ze wspólnikiem bił dziennikarkę nogą od
                                      taboretu. - Wykonawcy zostali skazani. Ci, którzy zamówili zabójstwo, nie - mówi
                                      "Rz" obecny redaktor naczelny "Sowieckiej Kałmykii" Walerij Uladurow.

                                      Paweł Chlebnikow, redaktor naczelny rosyjskiej wersji "Forbesa", został
                                      zastrzelony w centrum Moskwy 9 lipca 2004 roku. Był autorem książki o Borysie
                                      Bieriezowskim "Chrzestny ojciec Kremla" i o Hoż-Ahmedzie Nuchajewie,
                                      wicepremierze niezależnej Czeczenii, powiązanym z mafią ("Rozmowa z
                                      barbarzyńcą"). Aleksandr Gordiejew, zastępca naczelnego rosyjskiego "Newsweeka",
                                      usłyszał od rannego już Chlebnikowa, że sprawcami zamachu byli "Słowianie". Ale
                                      na ławie oskarżonych zasiadło dwóch Czeczenów, a proces utajniono.

                                      Fundacja Obrony Głasnosti oblicza, że w 2005 roku zanotowano sześć morderstw
                                      reporterów, w 2003 - 10, a w 2002 - 19. Borys Timoszenko, przedstawiciel
                                      Fundacji, twierdzi, że reporterzy coraz częściej omijają trudne tematy: - Działa
                                      autocenzura i instynkt samozachowawczy - mówi "Rz".

                                      • wspanialy69 Re: 179 dziennikarzy zabitych w Rosji 01.02.07, 11:37
                                        > 179 dziennikarzy zabitych w Rosji
                                        wszystkich zabił Putin osobiście :)

                                        ależ ja tak naprawdę zgadzam się z tym, że rządy Putina są niemoralne
                                        gdybym któregoś ranka dowiedział się, że Putin na placu czerwonym zabił wszystkich rosyjskich i ukraińskich oligarchów żydowskiego pochodzenia tobym uznał że polityka rządzi się prawami moralności ...
    • wicary Tajemnica sukcesu Putina 02.02.07, 01:22
      To przykre wieki przeminą a o Putinie wciąż b głośno (Nie jestem zwolennikiem
      Putina ) zaś o Kaczuszkach może tylko wstyd i hańba zostanie bo cofnęli kraj o
      wiele wiele lat Amen
    • slowianska_dusza Re: Tajemnica sukcesu Putina 03.02.07, 01:36
      kacap_z_moskwy napisał:

      > Czasy Borysa Jelcyna stały się dla Rosjan - także dzięki putinowskiej
      > propagandzie - synonimem "zbyt dużej wolności" i demokracji.

      W Rosji po prostu najdłużej był komunizm, nieludzki system, niszczący wszelki
      krytycyzm oraz dążenie jednostki do samorealizacji. Na Ukrainie trwało to
      krócej i już widać efekty: "My nie bydło, my nie kozły...".
      My po komunie też nie jesteśmy całkiem normalni, więc nie ma co się dziwić temu
      nawrotowi bolszewizmu, już bez kretyńskiej ideologii o przodującej roli i
      dyktaturze proletariatu, w Rosji i na Białorusi.
      • slowianska_dusza Re: Tajemnica sukcesu Putina 03.02.07, 01:38
        slowianska_dusza napisał:

        więc nie ma co się dziwić temu
        >
        > nawrotowi bolszewizmu,

        Co nie oznaczam, że wspierać, lub być obojętnym. Chorym ludziom trzeba pomóc
        się wyleczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka