Dodaj do ulubionych

Ślebodny rynek oscypka

04.02.07, 16:24
przed paroma latami spedzilem urlop nad morzem polnocnym we wschodniej
frizlandii (ostfriesland). widzalem tam na walach chroniacych lad przed
zalaniem przez morze pasace sie owce. zanteresowalem sie blizej sprawa i
okazalo sie ze owce sa niezastapione w pielegnacji rosnacej na walach trawy ,
kosiarki by te waly niszczyly.prawo do wypasania dawala gmina . pojawil sie
problem z gdy chodowca przestal sie wypas oplacac. gmina i urzad sprawujacy
piecze nad walami zdecydowal sie na doplaty ,nakladajac jadnoczesnie pewne
obowiazki na chodowcow.
kalkulowalo sie to poniewaz kosty koszenia ,i usowania szkod przez to koszenie
spowodowanych wielokrotnie przkraczaly doplaty. poza tym zachowany zostal
element folkloru .
gdy zmieni sie klimat i podniesie sie poziom morza , byc moze oplaci sie
rowniez wypasanie owiec pod turbaczem.
Obserwuj wątek
    • cyprys63 Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 18:09
      A dlaczego w polskich sklepach nie mozna kupic jagnieciny? To swietne smakowo
      mieso i najbardziej lekkostrawne. Czy tylko wloscy klienci moga spozywac nasza
      jagniecine? Potrawy z jagnieciny mozna znalezc w dawniejszych ksiazkach
      kulinarnch np u Cwierciakiewiczowej, moja ciotka kupowala ja na targu jeszcze w
      koncu lat 70tych. Robila z niej przepyszne potrawki i... pomidorowke. Moze wiec
      przywrocimy zwyczaj jedzenia tego zapomnianego w Polsce miesa.
      • gagapapa Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 22:15
        może za drogie na kieszenie przeiętnego polskiego klienta hipermarketu.
        Łatwiej sprzedać parówki ze zmielonych odpadkó w promocyjnej cenie.
      • rafikzabki Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:36
        można można -w każdym Cerfie kupisz jagnięcinę i baraninę -albo jako żeberka
        albo takie porcje mieska.
        Polecam żeberka baranie -tłuste jak nie wiem co, i mieso słodkawe trochę ale jak
        się je zaczosnkuje i przyprawi odpowiednio ziołami to nie ma lepszej rzeczy na
        dobrą zagryche do wódeczki [najlepoije tez śliwowicy od jakiegoś znajomka
        fachmana:)] niż takie żeberka z kombiwara!!!
    • maruda.r Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 20:20
      Więc to jasne, że co drugi baca czy juhas w zimie robi „oscypki” z mleka
      krowiego. To będzie największy problem po unormowaniu sprawy oscypka.

      ******************************************

      Niech robi i sprzedaje. Tylko z informacją, że jest to ser gołka, wytwarzany z
      krowiego mleka w sposób identyczny do oscypka.

      Co do owiec, to bez dotacji się nie obejdzie. Nie można wszystkiego zwalać na
      producentów, bo produkcja oscypka z natury rzeczy nie jest i nie może być
      wielkim biznesem. Ma być regionalnym przysmakiem - czymś, co przyciąga turystów
      i smakoszy. Nie można liczyć na sytuację, że przyjedzie bogaty Australijczyk i
      zechce postawić fabrykę oscypków, bo ma owce w Australii.

      Dzięki dotacjom przetrwało w UE wiele regionalnych przysmaków, o których nikt by
      nie pamiętał, stawiając wyłącznie na pizzę, makaron i kukurydzę. Istotą tych
      przysmaków jest tradycyjna receptura: z reguły pracochłonna, związana z sezonem,
      a więc droga. Dotacje więc muszą być kierowane do małych producentów. I tu
      pojawia się kolejny problem - to wielkie mleczarnie mają biura prawne, które są
      w stanie przejść biurokratyczną procedurę pozyskiwania dotacji.



    • ele.gancki Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 21:34
      oscypek to jakieś świństwo, które robione jest w niehigienicznych warunkach.
      powinno tego zabronić!
      • onioni Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 23:20
        całe setki tys. lat nasi przodkowie takie niehigieniczne rzeczy jedli i było ok.

        Tymczasem prawie pewne jest, że astma i rózne uczulenia, to wina ZBYT
        HIGIENICZNEGO TRYBY życia!

        Za młodu dzieci są tak izolowane od róznego rodzaju "syfu", że potem nie sa na
        to odporne!

        Jednym zdaniem: w głowie i w dupach sie nam poprzewarcało.

        Ludzkośc już dawno szczyt głupoty osiagneła, bo dajmy na to, po co nam
        elektyrczne lusterka w samochodzi - po to by 1 kalorie zaoszczęcić? A potem ida
        te tłuste dupska na siłownie, by to spalić ....


        :)
        pzdr
        zobacz.xx.pl
        • marianowi Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:21
          bardzo trafne i rozumne, agadzam sie w stu procentach
    • slavik222 Kiedy ABC kcioł łoscypka dla PL, to górole spali 04.02.07, 21:52
      Wasza promocja Górole to dziadostwo.Kiedy wasz ABC kcioł zarejesstrować
      łoscypki tośta siem łobudzili ino na pieć minut.Byle nie Łun...........
      Jezdeśta Dziadoki..........
    • gagapapa Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 22:10
      "Dwadzieścia lat temu w samych Tatrach wypasało się 30 tys. owiec, ekolodzy
      alarmowali, żeby je wygonić. Teraz chcą przywrócenia wypasów, bo zarastają
      tatrzańskie hale."
      z tego co słyszałem to władze Parku Narodowego dążą do przywrócenia pierwotnego
      krajobrazu w Tatrach, a więc zalesienia. Hale to wytwór człowieka, nie wiem
      dlaczego ekolodzy mieliby domagać się zatem ich "strzyżenia".
      • pantanal Dwója z geografii fizycznej 04.02.07, 23:24
        Nie wiycie panocku, co to piyntro hal?
        • gagapapa Re: Dwója z geografii fizycznej 04.02.07, 23:37
          piętro hal, a to co tu potocznie jest nazwane halą to co innego.
          pl.wikipedia.org/wiki/Polana_reglowa
          • gagapapa Re: Dwója z geografii fizycznej 04.02.07, 23:38
            na prawdziwej, naturalnej hali, to najwyżej kozice się pasają:)
      • marianowi Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:24
        Jest wiele gatunkow roslin, ktore nigdzie indziej, jak tylko na wypasanych
        lakach i halach, maja szanse przetrwac, polecam poszukac nieco np. o historii
        brzozy niskiej. Moze to bylaby odpowiedz na twoje pytanie.
        • gagapapa Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:41
          ja o nic nie pytałem, ja tylko napisałem, ze słyszałem, że TPN chce przywrócić
          w Tatrach pierwotny krajobraz.
          Ekolodzy nie mają z tym nic wspólnego po pierwsze, a po drugie to nie
          słyszałem, żeby jakieś gatunki w Tatrach były zagrożone poprzez zarastanie tych
          pastwisk czy tam hal (jak zwał tak zwał).
    • gagapapa Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 22:20
      a artykuł generalnie odkrywa Amerykę.
      Wiadomo, że swojego czasu dmuchali w ten balon oscypkowy różni tam "spece" od
      hydraulików polskich i pielęgniarek i co gorsza promowali ten oscypek za nasze
      pieniądze na targach i gdzie się, ale każdy przeciętnie zorientowany wiedział,
      że oscypków nie da się masowo produkować.
      A górale podłożyli sobie sami świnie, bo teraz te serki, które sprzedają na
      targu, powszechnie zwane oscypkami, będą musieli sprzedawać pod inną nazwą
      (ciekawe jaką? "ozdobny serek"?)
    • browneyegirl Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 23:04
      kocham oscypki.....sa pyszne :) z grila i z zurawinka ..mniam palce lizac
    • orku Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 23:15
      widziałam kiedyś jak produkcję oscypka - wtedy po raz pierwszy zobaczyłam
      stojące z brudu nylonowe skarpety przed łóżkiem - baca spał, był kompletnie
      pijany, a serki się suszyły - ponieważ w bacówce nie było wody - przed szałasem
      stała miednica a w niej czarna woda, obok wisiał czarny (z brudu) ręcznik.

      Nie zjadłam od tej pory oscypka - chociaż sam smak bardzo mi odpowiada - szkoda,
      że się wtedy zapędziłam do tego szałasu....
      • pankasztelan Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 23:49
        Jakbysmy wiedzieli jak wszystkie produkty spozywcze sa robione to nic bysmy nie
        jedli. Parowki sa z resztek robione, kielbasy tez z niewiadomo czym
        faszerowane, wedliny z mnostwem wody zeby soczyste byly i sztucznie barwione,
        zeby ladny kolor mialy i do tego odpowiednia chemia zeby przyjemny zapach
        mialy. Chleb chemia faszerowany zeby dluzej swiezosc zachowywal. Podobnie jest
        z nabialem innymi produktami spozywczymi. A taki oscypek przynajmniej wiadomo
        ze naturalny jest :) Niestety teraz za naturalne produkty trzeba slono placic.
      • vortex78 Re: Ślebodny rynek oscypka 04.02.07, 23:52
        te czarne to był osad z naturalnego dymu wędzącego. zawiera dużo sadzy i związków wielopierścieniowych i w zasadzie jest antyseptyczny jakkolwiek też i kancerogenny
        • astygmatyk Gorale to nieuki i nic im nie pomoze... 05.02.07, 00:08
          Tym co chca sie przekonac jak wspaniale moze smakowac owczy wedzony ser radze sprobowac wloski Pecorino Sfumato (czyli Owczy Wedzony) z Sycylii. We Wloszech jest mnostow roznego rodzaju Pecorino, z ktorych najslawniejsze to Pecorino Romano i Pecorino Sardo. Te dojrzale, twarde, uzywane do tarcia, podobnie jak Parmesan, maja tylko jedna wade, cene... bo w Europie kosztuja w granicach...200 zlotych kg.
          A tymczasem Oscypek to zalosna, twarda guma bez smaku, co pokrywane jest prymitywnym przewedzeniem... Smakuje jak guma po wypaleniu czterdziestu papierosow.
          Ale swietnie, ze sobie te nazwe zastrzegli bo teraz wreszcie bedzie dokladnie wiadomo czego unikac...
          • jotwu61 Re: Gorale to nieuki i nic im nie pomoze... 05.02.07, 02:03
            Tradycje "serowe" w PL, sa naprawde ubogie, przypominam, ze ostatnie 50 lat ser
            byl bialy albo zolty. Wiec jakiekolwiek urozmaicenie nawet wedzona guma
            [oscypek] wywoluje poruszenie. Produkcja serow to zapewne wiesz, setki lat
            tradycji, nauki, dyscypliny przestrzegania receptury. No i oczywoscie
            oszukiwanie ceprow=klientow, to dyskwalifikacja.
      • eeeee1 Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 00:21
        tez chcialem o tym napisac ale mnie ubieglas; tez kilka lat temu mialem okazje
        przygladac sie wytwarzaniu oscypka: bacowa po zebraniu mleka zdjela swoją
        koszule i przefiltrowala przez nią mleko; o malo co a sie nie osunalem na
        podlogejak to zobaczylem; moze stad ten niezapomniany zapach oryginalnego
        produktu?


      • jotwu61 Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:54
        Nie musisz rezygnowac z tego rodzaju sera, jest do nabycia Cypryjski: HALLOUMI.
        Sklad: Mleko owcze, kozie i krowie. Czesto dodawany jest listek miety. Zawart.
        tluszczu 43%. Opakowany estetycznie, z nazwa producenta, data przydatnosci do
        spozycia. Doskonaly do grilowania, smazenia, do salatek. Swietnie smakuje
        odrobina pokrojona w drobna kostke i rzucona na gulasz.
    • technoseksualista Oscypek jest dobry ale krowia gołka też 05.02.07, 00:06
      I nie widzę przeszkód żeby ją sprzedawać na większą skalę. Chociaż pewnie się
      ludzie z Podhala teraz wstydzą, że przez lata kłamali, sprzedając ser krowi
      jako oscypek.
      • browneyegirl Re: Oscypek jest dobry ale krowia gołka też 05.02.07, 00:16
        technoseksualista napisał:

        > I nie widzę przeszkód żeby ją sprzedawać na większą skalę. Chociaż pewnie się
        > ludzie z Podhala teraz wstydzą, że przez lata kłamali, sprzedając ser krowi
        > jako oscypek.


        krowi nie krowi i tak dobrze smakuje....
        • gagapapa Re: Oscypek jest dobry ale krowia gołka też 05.02.07, 00:41
          tylko, że teraz nie będzie nazywał się oscypek.
          Kiedyś spróbowałem jakiegoś "ozcepka", czy jakoś tak, z marketu, produkt
          jakiejś pospolitej, dużej mleczarni notebebe z Podhala i... był to syf.
          • ali47 Re: Oscypek jest dobry ale krowia gołka też 05.02.07, 01:04
            wielkie gó..
            jak tu ktoś opisał
            guma bez smaku

            znacznie lepiej smakuje robiony na podlasiu
            zwykły twaróg z zsiadłego krowiego mleka podsuszony na słońcu
    • jotwu61 Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:44
      "jak świat istnieje, woda idzie na dół, a nie do góry" widzialem kiedys w
      Szwajcarii takich "bacow". Im leciala czysta woda do mycia rak w trakcie
      produkcji serow, a bylo to wyzej niz 2000 mnpm. I owce tez sie oplaca im hodowac.
    • charlie2001 Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 01:57
      A NA BRAK JUHASOW MAM LEKARSTWO . NA OKRES SEZONU WYPASU ZATRUDNIC MEKSYKANOW ,
      ONI NIE MAJA PROBLEMU Z TYM ZE BRAKUJE TELEWIZJI CZY INNYCH WYGOD I CHETNIE
      ZNIOSA KILKA MIESIECY NA HALACH .PRACUJA OD SWITU DO NOCY NA POLACH KALIFORNII
      WIEC I U NAS Z POWODZENIEM SIE ZAADOPTUJA
      • gagapapa Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 02:09
        już kiedyś był pomysł, zeby ukraińskie pielęgniarki zatrudnić u nas i nawet
        jakieś sprowadzono.
        Jak dostały pierwszą pensję to pouciekały:))
        • charlie2001 Re: Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 02:12
          Z MEKSYKAMI NIE MA PROBLEMU - TROCHE WODY OGNISTEJ W CIAGU DNIE I NA LULU ,
          PARE BAKSOW DZIENNIE I MANIANA
          • sauternes jestes glupi piszac o ludziach ciezkiej pracy fizy 05.02.07, 03:04

            cznej w tak podly sposob.

            Kim sa twoi rodzice ,co ci wpoili,ze ty dzis masz taki stosunek do ludzi???
            • charlie2001 Re: jestes glupi piszac o ludziach ciezkiej pracy 05.02.07, 03:15
              KOCHANIUTKI WYTWORZE ERY PLASTIKOWEJ !
              MOICH RODZICOW JUZ DAWNO TO NIE OBCHODZI
              A TY MUSISZ POZNAC LEPIEJ ZYCIE I TO Z ROZNYCH STRON ZEBY NIE PISAC JUZ TAKICH
              BZDUR.
              NAJLEPIEJ JAK POJEZDZISZ TROCHE PO SWIECIE I POZNASZ TE SPRAWY NA WLASNEJ
              SKORZE . POKI CO BRAKUJE MI CZASU MALINKO NA ROZMOWY Z TOBAH
    • bad_madafaka Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 03:30
      wszystko super. Tylko zdjecie ilustrujace tekst to wlasnie NIE oscypek, tylko serk krowi ;-)
      bm
      • bah77 Re: Ślebodny rynek oscypka i Ślepy Redaktor... 05.02.07, 09:09
        Chyba autor artykułu po prostu nigdy wrzeciona nie widział... :-(((

        bah77
    • sceptyk31 Ślebodny rynek oscypka 05.02.07, 07:11
      Sery owcze nie gorsze jak na Podhalu ale za to znacznie tańsze robią w
      Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Po zarejestrowaniu oscypka dla Podhala gdzie
      owiec coraz mniej, jak mają sie nazywać takie same sery z Podkarpacia czy
      okolic Muszyny i Piwnicznej ?
    • toja3003 Nie ma to jak "ogórki narwiańskie"! "Fantastyczny" 05.02.07, 08:35
      Nie ma to jak "ogórki narwiańskie"! "Fantastyczny" pomysł.
      Albo takie powiedzmy naleśniki zabużańskie.
      Piekły toto tamtejsze baby na przyzbie z szyberem.
      Teraz panie to się robi w nowoczesnym piecu i już
      nie za Bugiem ale technologia podobna
      i w ogóle cały mikroklimat. Nic tylko
      zarejestrować

      A na stosownych stronach internetowych
      Udostępnić formularz, któy automatycznie
      bęzie wypełniał co trzeba. Tylko podać
      jakas kulinarną nazwę, np. klopsiki
      i do tego jakiś region, np. pomorskie
      i już mamy podnoteckie klopsiki
      albo szczebrzeszyńskie bakłażany.

      Nazbierać takich nazw ze 3 tysiące
      i hurtem zarejestrować. W UE się
      nie zorientują, bo i nasze nazwy
      wymówić trudno.

      Tylko po co?
      Chyba żeby potem wlaściciel nazwy mógł
      ją sprzedać jakiemuś koncernowi
      a jak nie to taki koncern może
      przecież zamiat ogorków narwiańskich
      produkować np. ogórki nadreńskie
      i to też inną technologią, bo nasze
      kiszone to tylko nam w Polsce smakują.
    • gosc1978 ale kiszka - tyle wyjasniania, co to oscypek, 05.02.07, 09:56
      czym sie rozni autentyk od falsa, a na zdjeciu GOLKI podpisane OSCYPKI....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka