Dodaj do ulubionych

Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy

18.02.07, 16:29
a jednak coś pozytywnego na tle ewidentnego nieszczęścia przyrodniczego i
ekonomicznego, jaką jest planowana dewastacja Doliny Rospudy. Przeczytajcie:

>>>Zwolennicy i przeciwnicy inwestycji dyskutują ze sobą. Odróżniają się
kolorem wpiętych w ubrania wstążek: zwolennicy obwodnicy przebiegającej
częściowo przez dolinę Rospudy noszą pomarańczowe, przeciwnicy - zielone.
Czasami dochodzi do utarczek słownych, ale nie ma ekscesów.

Otóż to - tak umacnia się nasza demokracja. Ludzie o skrajnie różnych,
niemożliwych do pogodzenia poglądach, odróżniają się... kolorem wstążki, a
gdy spotkają oponenta, dyskutują z nim, zamiast tradycyjnie walić go w ryj.
To naprawdę pozytywne i pokazuje, że dla naszego kraju jest nadzieja, w co
zresztą nigdy nie wątpiłem.

Musimy tylko przeprowadzić przyśpieszone wykopki ;-))
Obserwuj wątek
    • vincent02 Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 16:31
      Zamiast napisac do Kaczora ze robi dobrze,zeby zaczal popdejrzewac ze akurat
      ma byc na odwrot,to sie z nim klocicie!
      Nie ta droga do "Xero"
      Im wiecej intryg tym lepiej!
      A najlepiej powiedziec ze zniszcza bajorko!
      • totalizator Re:Holota ekologiczna przeciw nowczesnej Polsce. 18.02.07, 17:12
        Ratujmy bagna i inne jamy blota. Precz z nowoczesnymi drogami wyje ta Halastra
        ma jeszcze czelnosc podpisywac sie Polacy. Polak to ten ktory dazy do Polski
        ekonomicznie silnej i nowoczesnej a nie pokrytej jamami blota. Dobre drogi To
        podstawa nowoczesnego panstwa.
        • eptesicus a gdzie to niby ktoś protestuje przeciwko budowie 18.02.07, 17:15
          dróg??? Widziałeś takie protesty?? Bo ja nie. Tu chodzi o budowę innego
          wariantu obwodnicy Augustowa, tak żeby przecinał dolinę w wąskim miejscu gdzie
          nie ma torfowisk oraz żeby szedł dalej przez suche tereny rolnicze o znikomej
          wartości z punktu widzenia nauki.
          • antyczub Re: a gdzie to niby ktoś protestuje przeciwko bud 18.02.07, 17:20
            a czy to pierwszy protest?
            Poza tym poczytaj co gadał J.K.:"Jeśli my w tej sprawie (...) ustąpimy, to
            pożegnajmy się z budową autostrad w Polsce. Bo takich akcji, zarówno
            prowadzonych przez ludzi dobrej woli, tylko nie mających pełnego rozeznania, a
            także i takich polujących na granty, którzy po prostu robią to za pieniądze,
            będzie mnóstwo. I po prostu nie da się w Polsce niczego wybudować" -
            • eptesicus Re: a gdzie to niby ktoś protestuje przeciwko bud 18.02.07, 17:48
              > a czy to pierwszy protest?

              nie, protesty na temat Doliny trwają od lat, odkąd wiadomo że niekompetentni
              urzędnicy, wbrew opinii polskiej i zagranicznej nauki, próbują zbudowac
              droższy, niekorzystny ekonomicznie wariant obwodnicy przez cenne przyrodniczo
              tereny.
              • tomaszr33 Re: a gdzie to niby ktoś protestuje przeciwko bud 18.02.07, 18:00
                Prosze podaj gdzie znajdę wyczerpującą merytorycznie opinię tych naukowców?
                • tk-w <a href="http://www.darzbor.v24.pl/vb/index.php" target="_blank"&# 18.02.07, 18:46
                  Jak to Ci nie starczy, to sam sobie poszukaj dalej. Chyba, że umiesz tylko forum
                  włączyć.
                • eptesicus no przecież to wszystko od dawna wiadomo - czytaj: 18.02.07, 18:47
                  jeśli chodzi o przyrodę doliny Rospudy i jej unikalność - oto analizy
                  sporzadzone przez profesjonalnych botaników, wraz z cytowaniem oryginalnych
                  prac w recenzowanych czasopismach naukowych:

                  cmok.free.ngo.pl/pl/ar6.html
                  cmok.free.ngo.pl/pl/gat/hm.html
                  napisane (zwlaszcza to drugie) w sposob ktory bedzie zrozumialy dla laika

                  oraz opinia znanego polskiego ornitologa, dr Chylareckiego

                  www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead21&news_cat_id=138&news_id=13699&layout=6&forum_id=5538&page=text

                  i prof. Simony Kossak

                  www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead21&news_cat_id=94&news_id=11720&layout=0&forum_id=4349&page=text

                  opinia WWF i OTOP to moze nie opinia uczelni ale opiera się o wyniki badań
                  naukowcow, przypomina rowniez wieloletnie badania prof. Sokołowskiego w tym
                  miejscu

                  www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?news_cat_id=91&news_id=12029&layout=6&page=text&place=Lead01

                  jesli chodzi o samą drogę i jej kalkulację to zrobili ją praktycy -
                  inżynierowie drogownictwa ze stowarzyszenia SISKOM. Przelec przez tę propagandę
                  (acz słuszną!) na górze i znajdziesz tam mapy, kalkulacje ekonomiczne, analizę
                  techniczną itp.

                  www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
                  tam tez znajdziesz analize przyrodniczych skutków roznych wariantow Via Baltica
                  autorstwa prof. Eckharta Kuijkena, sporządzona dla Komisji Europejskiej

                  a to wywiad z inż. Jakielem, autorem jednego z wariantow alternatywnych

                  www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?
                  news_cat_id=94&news_id=11708&layout=6&page=text&place=Lead01



                  • tomaszr33 Re: no przecież to wszystko od dawna wiadomo - cz 18.02.07, 19:44
                    ale w tych wszystkich dokumentach na które się powołujesz nie ma żadnych
                    ścisłych informacji na temat tego co zniszczy droga która ma być budowana wg
                    wariantu GDDIkA. Są tylko ogólnikow informacje że tereny są cenne i nic więcej.
                    Same slogany.
                    To że na terenie doliny wystepują jakieś chronione gatunki, wcale nie oznacza że
                    ucierpią one w wyniku budowy drogi, a nikt z ekologów nie przygotował np mapy z
                    naniesionym przebiegiem drogi i zaznaczonymi siedliskami gatunków chronionych,
                    tak a informacja była by ścisła i przekonywująca. Takir rozumowanie rozciągając
                    na cała Polskę można mówić, że w całej Polsce nie można wybudować żadnej drogi
                    bo mamy unikalne torfowiska, unikalny pierwotny las itp.
                    SISKOM nic nie mówi że na proponowanym przez nich przebiegu drogi też występują
                    gatunki unikatowe i chronione, a raczej jest to fakt nie powtarzalny, to tam nie
                    zostaną one zniszczone?
                    • eptesicus Re: no przecież to wszystko od dawna wiadomo - cz 18.02.07, 20:27
                      wyjasnienie pare postow niżej - sorry, nie chce mi się dwa razy pisać.
                      przepraszam :-)

                      > ale w tych wszystkich dokumentach na które się powołujesz nie ma żadnych
                      > ścisłych informacji na temat tego co zniszczy droga która ma być budowana wg
                      > wariantu GDDIkA. Są tylko ogólnikow informacje że tereny są cenne i nic
                      więcej.
                      > Same slogany.
                      > To że na terenie doliny wystepują jakieś chronione gatunki, wcale nie oznacza
                      ż
                      > e
                      > ucierpią one w wyniku budowy drogi, a nikt z ekologów nie przygotował np mapy
                      z
                      > naniesionym przebiegiem drogi i zaznaczonymi siedliskami gatunków chronionych,
                      > tak a informacja była by ścisła i przekonywująca. Takir rozumowanie
                      rozciągając
                      > na cała Polskę można mówić, że w całej Polsce nie można wybudować żadnej drogi
                      > bo mamy unikalne torfowiska

                      no tak, ale ta droga nie bedzie przebiegac przez "obszar z unikalnymi
                      torfowiskami" ale przez same te torfowiska

                      , unikalny pierwotny las itp.
                      > SISKOM nic nie mówi że na proponowanym przez nich przebiegu drogi też
                      występują
                      > gatunki unikatowe i chronione, a raczej jest to fakt nie powtarzalny, to tam
                      ni
                      > e
                      > zostaną one zniszczone?
                      • tomaszr33 Re: no przecież to wszystko od dawna wiadomo - cz 18.02.07, 20:41
                        Sory, ale sęk w tym że nic nie wyjaśniłeś. Same slogany rzadnych merytorycznych
                        informacji. Z mojego punktu widzenia oba warianty przebiegają po torfowiskach, i
                        oba przechodzą przez tereny na których występują chronione gatunki i tu i tu są
                        to cenne gatunki. To co sprawia że warjant SISKOM jest ekologicznie słuszny, a
                        wariant GDDKIA - jest ekologicznie niesłuszny (pominmy w tej dyskusji element
                        ekonomiczny)?
                        • eptesicus wariant alternatywny biegnie przez... 18.02.07, 21:21
                          mało wartościowe tereny. A na pewno mniej wartościowe niż te pod wariantem
                          rządowym

                          > Sory, ale sęk w tym że nic nie wyjaśniłeś. Same slogany rzadnych
                          merytorycznych
                          > informacji. Z mojego punktu widzenia oba warianty przebiegają po
                          torfowiskach,
                          > i
                          > oba przechodzą przez tereny na których występują chronione gatunki i tu i tu

                          > to cenne gatunki.

                          jak to slogany? Kogo obchodzi punkt widzenia SISKOM, Twój czy GDDKIA? Liczą się
                          obiektywne informacje i dane. Na razie wszyscy naukowcy zgadzają się że obszary
                          pod planowany wariant GDDKIA są bardzo cenne, lub wręcz jedyne tego rodzaju w
                          Europie. Natomiast obszary pod wariantem SISKOM nie zawierają nic szczególnie
                          cennego. Masz jakieś inne dane - to je podaj, bo ja swoje (bardzo konkretne -
                          listy gatunków, siedlisk, publikacje skąd informacje pochodzą) podałem.
                        • eptesicus CZEKAM, jakie to niby cenne gatunki występują 18.02.07, 21:23
                          na terenach przeciętych przez wariant SISKOM. Czekam również na porównanie ich
                          wartości (kategorie ochronne IUCN i polskich czerwonych list/ksiąg, załączniki
                          Dyrektyw Unijnych i Konwencji, polskie prawo) z gatunkami bezpośrednio
                          zagrożonymi przez wariant GDDKIA


                          > Sory, ale sęk w tym że nic nie wyjaśniłeś. Same slogany rzadnych
                          merytorycznych
                          > informacji. Z mojego punktu widzenia oba warianty przebiegają po
                          torfowiskach,
                          > i
                          > oba przechodzą przez tereny na których występują chronione gatunki i tu i tu

                          > to cenne gatunki. To co sprawia że warjant SISKOM jest ekologicznie słuszny, a
                          > wariant GDDKIA - jest ekologicznie niesłuszny (pominmy w tej dyskusji element
                          > ekonomiczny)?
                          • eptesicus nie tylko gatunki ale też siedliska i układy 18.02.07, 21:25
                            przyrodnicze, oraz stan ich zachowania
                        • eptesicus pomijać argumenty ekonomiczne to możesz sobie 18.02.07, 21:24
                          za własne pieniądze a nie państwową kasę. Jesli zaś argumenty ekologiczne
                          zbiegają się z finansowymi, to chyba nie ma co wybierać


                          > to cenne gatunki. To co sprawia że warjant SISKOM jest ekologicznie słuszny, a
                          > wariant GDDKIA - jest ekologicznie niesłuszny (pominmy w tej dyskusji element
                          > ekonomiczny)?
              • toksol Niech budowa ruszy!!! 18.02.07, 18:54
                Jakos tak zawsze urzędnicy są niekompetentni, a protestujacy kompetentni. Nie
                dziwne?> A ci protestujący to nie urzednicy?
                Mimo wszystko urzędnik ma jakieś kierunkowe wykształcenie i doświadczenie. A
                protetujący to szlachetni studenci, naukowcy i kibice ekologiczni.
                Posłuchajcie lepiej ludzi od lat borykających się z jakąkolwiek budową. Przeciw
                maja zawsze sentymentalnych obrońców czegokolwiek, wspieranych lub
                podpuszczonych przez innych mających antagonistyczne interesy wobec budowy.
                Nie ma budów przeciw którym ktos, z jakiegoś powodu, nie protestuje.
                • eptesicus przecież naukowcy to specjaliści, mają 18.02.07, 19:09
                  wykształcenie kierunkowe, to biolodzy, specjaliści od flory, fauny, hydrologii,
                  geologii i roślinności torfowisk. Podobnie jak inżynierowie drogownictwa ze
                  stowarzyszenia SISKOM

                  > Mimo wszystko urzędnik ma jakieś kierunkowe wykształcenie i doświadczenie. A
                  > protetujący to szlachetni studenci, naukowcy i kibice ekologiczni.
          • koczisss Re: a gdzie to niby ktoś protestuje przeciwko bud 18.02.07, 18:41
            eptesicus napisał:

            > dróg??? Widziałeś takie protesty?? Bo ja nie. Tu chodzi o budowę innego
            > wariantu obwodnicy Augustowa, tak żeby przecinał dolinę w wąskim miejscu gdzie
            > nie ma torfowisk oraz żeby szedł dalej przez suche tereny rolnicze o znikomej
            > wartości z punktu widzenia nauki.

            I która nie ma szans na powstanie przez kolejne 15 lat, tak?
            Przecież nowy wariant, to kolejne długie lata bez obwodnicy!!!
            • eptesicus 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 18:49
              > I która nie ma szans na powstanie przez kolejne 15 lat, tak?
              > Przecież nowy wariant, to kolejne długie lata bez obwodnicy!!!

              jesli ma byc dwa razy taniej i bez kar, to warto. Skąd wszyscy tacy chętni do
              wydawania państwowej kasy? "Nie potrzebujemy dotacji Unii - poradzimy sobie?"
              • koczisss Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 18:52
                Wyjaśnij mi, w jaki to sposób ta estakada bezpowrotnie zniszczy tą dolinę?
                Oczywiście, Tobie kolejne 15 lat nic nie znaczy, bo se mieszkasz w jakiejś
                Warszawie, czy innym Krakowie!
                Powiedz o tych 15 latach mieszkańcowi Augustowa, to już będzie kolejne 15 lat,
                ale tak prosto w oczy, tylko przygotuj się na strzała i w odpowiednim momencie
                unik jakiś zastosuj!
                • eptesicus Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:10
                  > Wyjaśnij mi, w jaki to sposób ta estakada bezpowrotnie zniszczy tą dolinę?

                  po co, przecież o tym wszystkim można przeczytać w opiniach naukowców-
                  specjalistów i ekspertów z NGOsow - tez specjalistow. Szukajcie a znajdziecie,
                  mowi pismo...
                  • koczisss Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 20:06
                    A może nie wiesz, bo ja wiem, ze nie zniszczy!:)
                    • eptesicus Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 23:30
                      > A może nie wiesz

                      po co głupio się przekomarzać, przeciez to już wielokrotnie przytaczano i jak
                      przychodzi nowy, "zielony" forumowicz (nie mialem na mysli jego poglądów ;-))
                      to trzeba mu tłumaczyć wszystko od początku. Cytować publikacje naukowe,
                      raporty CMOK i SISKOM, linki do nich wklejać, tłumaczyć podstawy hydrologii
                      torfowisk itd. itp. Naprawdę nie ma sensu mowic sto razy, skoro mozna raz czy
                      dwa.

                      Jak przeczytasz sobie jakie gatunki ptakow i ile zyja w promieniu 750 metrow od
                      estakady, a nastepnie przeczytasz o ich biologii i wrazliwosci na ploszenie, to
                      juz sie dowiesz ze sie stamtąd wyniosą. Jak przeczytasz o hydrologii torfowisk
                      oraz wrazliwosci mechowisk na nacisk mechaniczny, dowiesz sie ze opadnie poziom
                      lustra wody w złożu torfu. A jest jeszcze kwestia integralności przestrzennej i
                      krajobrazu całego odcinka Doliny. Obiekt ma tak dużą wartość dla nauki, że
                      chyba warto postawić na wariant SISKOM.
                • geordi Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:11
                  Po 1, to te 15 lat na wariant alternatywny jest wyssane z palca. Rownie dobrze
                  ta estakade moga budowac 15 lat. Co do meritum,
                  w jaki sposob zniszczy? Wiele sie na ten temat mowilo, ot chocby kwestia soli i
                  innych rzeczy, ktore sie sypie na droge w okresie zimowym. Zrezygnowano z
                  najdrozszego (i najmniej uciazliwego dla srodowiska) systemu anty-oblodzeniowego
                  na estakadzie. Dalej, pomponowanie tysiecy ton betonu w bloto - to neutralna
                  operacja wedlug Ciebie? A co, jesli te bagna sa glebokosci Bajkalu?
                  Trzy, nie da sie po prostu przeniesc siedlisk ptakow, a kwiatki wziasc i
                  przesadzic. I nie mowimy tu o stokrotkach, tyklo gatunkach dla ktorych to jedyne
                  stanowisko w Polsce. A do ryku TIRow , nie wspominajac o zmienionych przez beton
                  warunkach, raczej sie nie przyzwyczaja.
                  Po ostatnie Unia w zyciu sie nie zgodzi na takie cos. Nawet jak rusza z budowa,
                  to spodziewam sie nakazu wylaczenia drogi z ruchu, a prawdopodobnie rozbiorki.

                  Co do mieszkancow Augustowa. Ofiary pierdzistołków z własnego samorzadu i
                  GDDKiA. Zmanipulowani, okłamywani, wreszcie wmawia im sie, ze 'ekolog to wrog'.
                  W zwiazku z tym, kpina jest kierowanie pretensji pod adresem ludzi zdrowego
                  rozsadku. A GDDKiA ma takich fachowcow, ktorzy zaprojektowali droge, ktora mija
                  sie o 5km (pisali o tym kilka miesiecy temu), albo na przekor wszystkim
                  zbudowali A4 przez środek gory (nie widac JAKIEGOKOLWIEK racjonalnego argumentu
                  za tym - spytaj ludzi jezdzacych tamtedy zima)... Szlag czlowieka trafia, ze Ci
                  ludzie za taka fuszerke i siedzenie z palcem w tylku biora moja i twoja kase.

                  Co do tego, ze "wszedzie jest pieknie". Owszem, droga tak czy owak musi przeciac
                  Rospude. Tylko w alternatywnym wariancie zyskaja wszyscy. Chodzi o wybor
                  mniejszego zla. Nie niszczyc czegos unikalnego w skali kontynentu, tylko cos
                  "bardziej pospolitego". Do tego dochodzi kwestia wody. Bagna sa naturalnym
                  rezerwuarem wody. Polska jest (afaik) najubozszym krajem Unii w zapasy wody
                  pitnej. Dzisiaj sobie radzimy, ale przy takiej skali zmian klimatycznych, za
                  10,15 lat moze byc problem. I co, bedziemy importowac wode z Rosji?...
                  • yola13 Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:31
                    blondynom i blondynkom nie tłumacz tego bo takie istoty to nigdy tego nie
                    zrozumieją
                    • geordi Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:35
                      :).
                      Ale zawsze warto probowac. W koncu to takze obywatele Rzeczypospolitej... Jak
                      nie do niego, to moze do kogos innego dotrze ;).
                  • antyczub Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:54
                    > Trzy, nie da sie po prostu przeniesc siedlisk ptakow, a kwiatki wziasc i
                    > przesadzic. I nie mowimy tu o stokrotkach, tyklo gatunkach dla ktorych to
                    jedyn
                    > e
                    > stanowisko w Polsce.

                    Słyszałem wypowiedź byłego posła z PO, który przy okazji jakichś protestów
                    mówił, że chronione gatunki zostaną przeniesione (chodziło m.in. o dzięcioły
                    zielone), a ponieważ PO zawsze prawdę mówi, więc...
                    • eptesicus Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:58
                      > Słyszałem wypowiedź byłego posła z PO, który przy okazji jakichś protestów
                      > mówił, że chronione gatunki zostaną przeniesione (chodziło m.in. o dzięcioły
                      > zielone), a ponieważ PO zawsze prawdę mówi, więc...

                      polityk mowiacy prawde - żartujesz? Dotyczy to zarowno Bonzo Kurduplo (=Ksero
                      Kurduplo Directore), jak i Tuska
                  • koczisss Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 20:08
                    Woda ma być odprowadzana poza dolinę tejże rzeki, nie wiesz o tym?
                    Tylko do tego się odniosę!
                • w_jak_warszawiak Re: 10 000 lat przeciwko 15 latom 18.02.07, 19:35
                  Właśnie dlatego że jestem z miasta to jestem za budową dużej ilości drug,
                  najlepiej po 2 pasy w każdą stronę. A przyroda i tak się obroni.
          • dzioobas powinni podac alternatywna lokalizacje 18.02.07, 20:02
            skoro sa tacy madrzy. Protestowac jest latwo, ale wymyslic cos juz nie.
            Zakladajac, ze obwodnica jes niezbedna aby ulatwic zycie ludziom - bo jakby nie
            bylo sa tam dominujacym gatunkiem, protestujacy powinni odrobic lekcje i
            powiedziec, ze w takim razie zrobcie to tak a nie tak i bedzie gitara.

            Ja takie postepowanie nazywam Lepperyzmem - latwo jest krytykowac, kiedy nie ma
            sie nic do powiedzenia.

            Czesto gesto w takie akcje zamieszani sa chciwi prawnicy, ktorzy manipulujac
            opinia publiczna zakladaja sprawy odszkodowawcze.
            • eptesicus urwałeś się z księżyca? 18.02.07, 20:33
              Przecież alternatywny wariant istnieje od dawna. Został zaprojektowany przez
              stowarzyszenie inżynierów drogownictwa SISKOM, wyliczono jego koszty, zrobiono
              analizę techniczną. Przyrodnicy domagają się poprowadzenia obwodnicy Augustowa
              własnie tym wariantem. NIKT W POLSCE ani na świecie nie protestuje przeciwko
              budowie obwodnicy jako takiej, ale przeciwko wytyczaniu jej DROŻSZYM wariantem,
              nie mającym szans na dotację z UE i grożącym unijnymi karami.

              Mapy, kalkulacje i analizy znajdziesz na tej stronie

              www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
        • miniorek Re:Holota ekologiczna przeciw nowczesnej Polsce. 18.02.07, 21:58

          Ciekawie podchodzisz do nowoczesności. Widać, że nie bywasz w krajach
          nowoczesnych . Ekologia jest ci całkowicie obca.
    • zg13 zalosna bezmyslna holota 18.02.07, 16:32
      pseudoekolodzy oczywiscie.
      Przyspieszyc wycinke i budowe!!!
      • eptesicus zalosna bezmyslna holota - Kurdupel i Szyszka 18.02.07, 16:39
        > pseudoekolodzy oczywiscie.
        > Przyspieszyc wycinke i budowe!!!

        a po co, skoro można inną trasą - TANIEJ!!! Jako podatnik nie zgadzam się żeby:
        1. budowano droższy wariant autostrady (przez torfowiska) skoro można taniej i
        łatwiej (przez wąski odcinek doliny i suche pola)
        2. budowano za krajowe pieniądze, skoro można dostać dotację z Unii Europejskiej
        3. narażano NASZ kraj na gigantyczne kary z tejże Unii Europejskiej, której
        częścią i współwłaścicielami jesteśmy

        Poza tym nie zgadzam się, żeby oszołomy-urzędasy ignorowały wiedzę uznanych
        naukowców, będących specjalistami w omawianej dziedzinie
        • zg13 Re: zalosna bezmyslna holota - Kurdupel i Szyszka 18.02.07, 16:45
          eptesicus napisał:

          > a po co, skoro można inną trasą - TANIEJ!!!

          taniej? rzeczywiscie taniej bo wcale...
          inne trasy sa tak realne jak millerowskie gruszki na wierzbie.
          aby cokolwiek w Polsce dalo sie zbudowac to nie nalezy zwaracac zadnej uwagi na
          latwo sterowalny motloch i czerwonych slugusow Moskwy, ktorzy nimi kieruja
        • litylko Re: zalosna bezmyslna holota - Kurdupel i Szyszka 18.02.07, 16:48
          E tam akurat taniej. To powtarzanie tego, co mówia przeciwnicy bez wsłuchania
          się w racje drugiej strony. Za moment staniemy się skansenem, bo nic już nie
          będzie można robić. Wszak Natura 2000 jest prawie wszędzie a niedługo będzie
          wszędzie. Zostaniemy bez dróg, mostów, elektrowni itp itd Będziemy sobie klikać
          przy świeczce ;)
          • el.mcpik :/ 18.02.07, 17:09
            Czy 10,3 % powierzchni Polski to "prawie wszędzie"? Ciekawe...
            • koczisss Re: :/ 18.02.07, 18:45
              Akurat w Podlaskiem to 1/3 województwa!
              • el.mcpik Re: :/ 18.02.07, 19:29
                Zgadzam sie. W sumie to nawet wiecej, bo Obszary Specjalnej Ochrony zajmuja w
                tym wojewodztwie 25,83%, natomiast Specjalne Obszary Ochrony 19,64%. Nie zmienia
                to jednak faktu ze w przypadku budowy tej obwodnicy MOZNA ja poprowadzic innym,
                znacznie dla natury korzystniejszym wariantem. Wszystko sie da, tylko trzeba
                chciec, co o decydentach majacych wplyw na ta budowe powiedziec nie mozna...
          • eptesicus oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 17:09
            > Wszak Natura 2000 jest prawie wszędzie a niedługo będzie
            > wszędzie

            Polska ma najmniejszą powierzchnię ostoi Natura 2000 w całej Europie - mając
            jedne z najcenniejszych przyrodniczo obszarów. I po co tak kłamać, sądzisz ze
            forumowicze uwierzą?

            Natura 2000 to gruba kasa dla kraju, szansa na rozwój ale rozwój ograniczany i
            kontrolowany aby nie zarżnąć tej kury znoszącej złote jajka, jaką jest przyroda
            • antyczub Re: oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 17:23
              ale dolicz jeszcze rezerwaty, parki narodowe i krajobrazowe.
              • maupawczerwonym Re: oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 17:37
                antyczub napisał:

                > ale dolicz jeszcze rezerwaty, parki narodowe i krajobrazowe

                Ale to są zupełnie inne formy ochrony przyrody. Nieporównywalne. Parki Narodowe
                obejmują bardzo niewielką powierzchnię kraju - jakiś 1 procent.

                Z kolei parki krajobrazowe to zupełnie inna forma ochrony przyrody (głównie
                krajobrazu) i autostradami tam się nikt nie przejmuje.

                A rezerwaty? Jak jedziesz autostradą A4 między w kierunku Wrocławia od Gliwic i
                mijasz wierzchołek góry św. Anny to na zjeździe za płotem po prawej stronie są
                czerwone tabliczki: rezerwat. Nie pamiętam czego, owadów chyba. Po lewej takie
                tabliczki też są, ale ich nie widać. Autostrada przecina rezerwat na pół.

                :-/
              • eptesicus Re: oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 17:49
                > ale dolicz jeszcze rezerwaty, parki narodowe i krajobrazowe.

                nie doliczę, bo wypowiedziane zdanie dotyczylo wyraznie systemu "Natura 2000"
                • antyczub Re: oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 19:24
                  ponieważ jest sporo rezerwatów i PN to te obszary Natura 2000 nie są
                  najwyraźniej potrzebne w takiej ilosci jak gdzieś indziej, najwyraźniej to co
                  ma być chronione juz chronione jest. A dowodem na to, że często na siłę i
                  bezmyślnie te obszary wytyczano jest Szyndzielnia z nartostradą i kolejką
                  linową, która przez pewien czas też była objęta ochroną w ramach natura 2000
                  • eptesicus Re: oto przykład braku wiedzy 18.02.07, 19:53
                    > ponieważ jest sporo rezerwatów i PN to te obszary Natura 2000 nie są
                    > najwyraźniej potrzebne w takiej ilosci jak gdzieś indziej, najwyraźniej to co
                    > ma być chronione juz chronione jest.

                    nieważna jest liczba rezerwatów ale procent powierzchni kraju przez nie objęty.
                    A ten jest szczątkowy. Natomiast rola obszarow Natura 2000 jest zupelnie inna -
                    mają chronić gatunki i siedliska ważne z punktu widzenia CAŁEJ Unii
                    Europejskiej, natomiast rezerwaty i PN - gatunki i siedliska ważne z punktu
                    widzenia kraju. Może się to pokrywać ale nie musi. Tu się pokrywa, bo Rospuda
                    jest bezcenna zarówno z punktu widzenia krajowego jak i wspólnotowego
        • koczisss Re: zalosna bezmyslna holota - Kurdupel i Szyszka 18.02.07, 18:43
          eptesicus napisał:

          > > pseudoekolodzy oczywiscie.
          > > Przyspieszyc wycinke i budowe!!!
          >
          > a po co, skoro można inną trasą - TANIEJ!!! Jako podatnik nie zgadzam się żeby:
          > 1. budowano droższy wariant autostrady (przez torfowiska) skoro można taniej i
          > łatwiej (przez wąski odcinek doliny i suche pola)
          > 2. budowano za krajowe pieniądze, skoro można dostać dotację z Unii Europejskie
          > j
          > 3. narażano NASZ kraj na gigantyczne kary z tejże Unii Europejskiej, której
          > częścią i współwłaścicielami jesteśmy
          >
          > Poza tym nie zgadzam się, żeby oszołomy-urzędasy ignorowały wiedzę uznanych
          > naukowców, będących specjalistami w omawianej dziedzinie

          Po pierwsze, to nie będzie autostrada, a po drugie, jeśli nie ten wariant, to
          przez wiele lat żaden!
          Liczysz na dofinansowanie z Unii?
          To się przeliczysz, bo do 2013 roku na tą drogę żadnej kasy nie będzie!
          • geordi racja, nic nie bedzie 18.02.07, 19:29
            Komisja juz zapowiedziala, ze jedna z mozliwych sankcji to blokada
            dofinansowania WSZYSTKICH projektow transportowych. I przyznam Ci racje, wtedy
            to nic nie bedzie. Nigdzie. Tak jak zapowiadal Kononowicz.

            I nie zdziwilbym sie, jakby miasto Augustow zostalo pozwane, o utracone
            korzysci, albo straty z tytulu kar. 2mln euro dziennie, sypniesz taka kasą ze
            skarpety? Albo na splacenie pozwów? Nie? To zamknij twarz...
            • koczisss hahaha 18.02.07, 20:11

      • maupawczerwonym Re: zalosna bezmyslna holota 18.02.07, 17:08
        zg13 napisał:

        > pseudoekolodzy oczywiscie.
        > Przyspieszyc wycinke i budowe!!!

        Ekolodzy - może i pseudo.

        Ale bezmózgie dresiarstwo - jak najbardziej autentyczne. Prawdziwe do bólu.

        Hołota ze wsi (nie "Wu-eS-I" tylko ze zwykłej wsi) i niektórych małych
        miasteczek, wyrzucająca śmieci do lasu, paląca w piecach plastikowymi odpadami i
        uważająca, że dla ich jumanych z rajchu dziesięcioletnich beemwic z
        przyciemnianymi szybkami konieczny jest odcinek drogi wybudowany kosztem
        bezcennej przyrody - też jest autentyczna.

        Bezmózgie dresiarstwo, które nic nie umie, tylko siedzi we władzach (obecnych i
        wcześniejszych) i decyduje o polskiej przyrodzie - też jest autentyczne.

        UWAGA: kary Unii Europejskiej za łamanie prawa też będą autentyczne a nie
        "pseudo". I parę paragrafów na urzędników Generalnej Dyrekcji, Urzędu
        Marszałkowskiego, Urzędu Wojewódzkiego i Ministerstwa Środowiska też się
        znajdzie. I też będą prawdziwe, a nie "pseudo".

        Natomiast jak najbardziej popieram "pseudoekologów" a tobą, szanowny "zg13"
        gardzę, bo jesteś wsiur obesrany ze słomą wyłażącą z bucików.
      • ukos Zetnij sobie lepiej swój bezmyślny łeb 18.02.07, 17:46
        zg13 napisał:

        > (...) Przyspieszyc wycinke (...)!!!

        Jełop żywemu nie przepuści.
    • brzoza36 Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 16:41
      decyzja o budowie obwodnicy przez Dolinę Rospudy to typowa polska niedorubka .
      Nic nie tłumaczy tej głupoty .
    • drogibronislaw Może ćpuny z Greenpeace-u nie zajmą się chlewniami 18.02.07, 16:49
      na dziesiątki tysięcy świń, jakie na Mazurach, Warmii, czy Poznańszczyźnie,
      które są budowane przez amerykański kapitał i które potwornie degardują
      środwisko??? A co z chlewniami Stokłosy, co z tysiącami resztek zwierzecych
      rozrzucanych przez niego na polach. Gdzie były te ćpuny, dlaczego nikt nie
      prostestował? Co centrala nie dał fantów i nikomu się nie chciało za free
      przywiązywać do drzewa, czy narażać szemranemu milionerowi??
      • drogibronislaw Re: Może ćpuny z Greenpeace-u zajmą się chlew 18.02.07, 16:50
        jw.
      • eptesicus chlewniami zajmie się później, Rospuda ważniejsza 18.02.07, 17:13
        bo jej znaczenie dla nauki jest wyjątkowe i nie da się jej odtworzyć. Nigdy i
        nigdzie, chyba że za 10 000 lat. Dlatego wielu wybitnych naukowców
        specjalizujących się w torfowiskach (ćpuny z Greenpeace??) jest zupełnie
        odmiennego zdania niż Ty, <drogibronislawie> oraz pan Sz., oby imię jego
        zostało zapomniane
    • leszek.st37 Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 16:56
      Pamiętamy , jak "ekolodzy" protestowali przeciwko budowie Zbiornika
      Czorsztyńskiego , którego budowa zamortyzowała się w czasie jednej
      powodzi w 1997-mym , i uratowała kawał województwa przed zniszczeniem.
      W protestach "ekologów" ne zawsze wystepuje logika .
      • niedoszla Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:04
        Bądźmy poważni - Dolina powstawała przez co najmniej kilkaset lat, a autostrada
        w ciągu kilku lat może ją zniszczyć. A przecież rozsądniej jest wybudować ją
        omijając Dolinę. To jest możliwe, tylko trzeba nadrobić kilka kilometrów. A to
        chyba mała cena żeby uratować jeden z niewielu pozostałych już u nas pomników
        przyrody.

        Poza tym i tak Unia nie zgodzi się na budowę, a zamiast tego mogą dołożyć takie
        kary, że głowa boli
        • ned_pap Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:10
          Tłumacz to ćwokom ze ściany wschodniej, co to protestujących chcą wynosić siłą,
          bo z krową do byka, albo ze "świńmi na jarmarek" muszą sobie jeździć przez
          środek jedynych takich w Europie torfowisk.
          • koczisss Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 18:50
            Nie bój się, te "ćwoki" tą drogą krów i świń wozić nie będą, bo na drogi
            ekspresowe traktory nie mogą wjeżdżać!
            Ta droga jest budowana dla tirów litewskich, łotewskich, estońskich i fińskich!~
          • robert_711 Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 19.02.07, 02:15
            ned_pap jestem przeciwny budowie obwodnicy przez rospudę, przerazony
            niekompetencją urzedasów z Białegostoku, Augustowa jak i tych z w-wy. Widzę, że
            wiele osób na forum estakadki przez bagna budowało i wiedzą, że się na pewno
            nic nie stanie. Po prostu prawdziwy polak, ze jak nic nie sp... to zyć nie
            umie, ja wiem, że im nie wytłumaczysz, że tego nie można sprawdzać, bo gumka
            myszka nie pomoże ale na litość boską nie obrazaj wszystkich, bo ja również
            jestem ze ściany wschodniej a jeśli masz podstawy lub ochotę, to wpisz ten nick
            gościa którego masz ochotę zbluzgać OK ? :)
        • czeczmajster Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:21
          Historia pokazała, że im bardziej tępogłowy złodziej na stołku, tym trudniej
          logice przedostać się do małego mózgu. Idiocie nie wyjaśnisz, bo idiota, z samej
          swojej definicji, boi się tylko fizycznej siły. A kto tą ew. karę zapłaci? MY!
          Pza tym, jeśli buldożery tam wjadą, to żądna kara nie naprawi raz poczynionych
          szkód.
          Niech osuszą Biebrzę! Potną Bartka na deski! Do diabła z naturą! Św. p.
          Beksiński by się cieszył...
          • antyczub Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:26
            tak, tak, tyle, ze to za poprzednich rządów zaplanowano tę trasę i poszło na to
            już sporo szmala. Premier boi się zmiany, bo wtedy każdy chodnik będzie
            oprotestowany przez ekologów.
            • niedoszla Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:35
              antyczub napisał:

              > tak, tak, tyle, ze to za poprzednich rządów zaplanowano tę trasę i poszło na to
              >
              > już sporo szmala.


              No tak, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że wariant budowy
              przez Chodorki jest tańszy w wykonaniu. Dlaczego więc upierają się tak przy tym,
              żeby zniszczyć torfowiska?
              A jeżeli uda im się zniszczyć Dolinę Rospudy, to strach pomyśleć za co wezmą się
              potem
        • tomaszr33 Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:59
          Proszę podaj przebieg obwodnicy Augustowa, który omija dolinę Rospudy?
          Istnieje taki?
          Chyba nie.
          Proszę podaj gdzie można znaleźć, merytoryczne oszacowanie kosztów budowy
          wariantu proponowanego przez ekologów. W tamtym wariancie nie będzie budowy na
          torfowiskach? Wystarczy spojrzeć na mapę że proponowany przez ekologów wariant
          wcale nie omija torfowisk i terenów podmokłych (co do oceny ich walorów
          przyrodniczych nie wiem) ale fakt budowania drogi na bagnach pozostaje, tak, że
          kosztów budowy należy spodziewać się raczej też nie niskich.
          Jeżeli cokolwiek wiem na temat układów hydraulicznych (a takim w zasadzie jest
          dolina rzeki) to ingerencja, w dowolnym jego punkcie grozi zaburzeniem. Proszę
          podaj mi gdzie można znaleźć wyniki badań geologicznych, że budowa w wariancie
          proponowanym przez ekologów nie zaburzy gospodarki wodnej w dolinie.
          Wystarczająca jest ekspertyza przeprowadzona na podstawie analizy drzewostanu?
          Według mnie to trochę mało.
          Po za tym, co do tego czy Unia dołoży kary to pytam - jesteś ekspertem prawa
          unijnego? Może zasiadasz w europejskim trybunale sprawiedliwości, a na pewno
          przestudiowałeś dokumentację przygotowaną przez inwestora, i znalazłeś w niej
          merytoryczne błędy i niedociągnięcia?.
          Ciekawi mnie, dlaczego pomimo tylu ekspertów od ekologii w Polsce, na chodnikach
          walają się tony śmieci, zakupu z supermarketów wynosi się w tonach reklamówek,
          będących wyrobem ropopochodnym, które ulegną rozpadowi może już za 1000 lat. W
          śmietnikach walają, się tony kartonowych i plastikowych opakowań po napojach, a
          ich produkcję nie zużywa się przecież w ogóle celulozy pozyskiwanej z drzew i
          energii elektrycznej pochodzącej ze spalania paliw węglowodorowych, którego
          efektem ubocznym jest emisja tlenku i dwutlenku węgla. Przykłady można mnożyć w
          nieskończoność.

          • eptesicus oczywiście że taki wariant istnieje - po co łgać? 18.02.07, 18:22
            > Proszę podaj przebieg obwodnicy Augustowa, który omija dolinę Rospudy?
            > Istnieje taki?

            oczywiście że istnieje. Opracowało go niezależne stowarzyszenie inżynierów
            drogownictwa SISKOM. Sam przebieg a także analizę ekonomiczno-techniczną
            ściągniesz sobie tutaj:

            www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
            W tamtym wariancie nie będzie budowy na
            > torfowiskach? Wystarczy spojrzeć na mapę że proponowany przez ekologów wariant
            > wcale nie omija torfowisk i terenów podmokłych

            oczywiście że omija, w miejscu przecięcia ROspudy nie ma tam żadnych torfowisk,
            zobacz na zdjęciu jak wyglądają Chodorki - region proponowany pod budowę przez
            SISKOM. Teren jest - w porównaniu z torfowiskami i lasami planowanymi pod
            obecny wariant - bezwartościowy przyrodniczo.

            > Jeżeli cokolwiek wiem na temat układów hydraulicznych (a takim w zasadzie jest
            > dolina rzeki) to ingerencja, w dowolnym jego punkcie grozi zaburzeniem. Proszę
            > podaj mi gdzie można znaleźć wyniki badań geologicznych, że budowa w wariancie
            > proponowanym przez ekologów nie zaburzy gospodarki wodnej w dolinie.

            nie ma tam torfowisk ani innych mokradeł które tworzyły by jeden system
            hydrologiczny z kompleksem torfowisk niskich o które jest teraz tyle hałasu.
            Jedyne co tam jest to sama rzeka, płynąca przez pola uprawne i jakieś krzaki. W
            jaki sposób budowa mostu w Chodorkach miałaby zaburzyć stosunki wodne na
            omawianym obszarze chronionym, skoro złoże torfu jest całkowicie poza zasięgiem
            proponowanego wariantu alternatywnego? Przecież zasilająca je rzeka nie stanie,
            ani nie zmieni się istotnie jej przepływ - bo niby jak?

            > unijnego? Może zasiadasz w europejskim trybunale sprawiedliwości, a na pewno
            > przestudiowałeś dokumentację przygotowaną przez inwestora, i znalazłeś w niej
            > merytoryczne błędy i niedociągnięcia?.

            sprawa jest prosta, tu akurat nie trzeba eksperta. Dyrektywa Siedliskowa mowi
            jasno - inwestycje nadrzędnego celu publicznego szkodzącą walorom obszaru
            Natura 2000 mozna zrealizowac tylko wtedy, gdy brak jest rozwiązań
            alternatywnych i zrealizowane będą kompensacje przyrodnicze. A tu rozwiązania
            alternatywne są (vide projekt SISKOM), więc już decyzja o zezwoleniu na budowę
            jest nielegalna. Proste? proste! Co do samych kompensacji oznacza to, ze
            niszcząc 100 ha siedliska przyrodniczego z Załącznika I Dyrektywy, nalezy
            odtworzyc 100 ha tego samego siedliska w innym miejscu. W przypadku obszaru
            utworzonego w ramach Dyrektywy Ptasiej nalezy odtworzyc zniszczona populacje
            gatunku z Zalacznika I w innym miejscu. Ale to juz detale (inna sprawa ze
            nierealne), bo najwazniejsze jest nierozpatrzenie rozwiązań alternatywnych.
            • tomaszr33 Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 18:45
              oczywiście że istnieje. Opracowało go niezależne stowarzyszenie inżynierów
              > drogownictwa SISKOM. Sam przebieg a także analizę ekonomiczno-techniczną
              > ściągniesz sobie tutaj:
              - niestety przecina dolidę Rospudy
              nie ma tam torfowisk ani innych mokradeł które tworzyły by jeden system
              > hydrologiczny z kompleksem torfowisk niskich o które jest teraz tyle hałasu.
              - skąd masz takie informacje, czy nie istnieje możliwość występowania
              podziemnych połączeń?, niestety ale tereny podmokłe występują na przebiegu
              wariantu proponowanego przez SISKOM np. na wysokości miejscowości Topiłówka.
              Może masz dostęp do szczegółowych badań geologicznych?

              > Jedyne co tam jest to sama rzeka, płynąca przez pola uprawne i jakieś krzaki. W
              >
              > jaki sposób budowa mostu w Chodorkach miałaby zaburzyć stosunki wodne na
              > omawianym obszarze chronionym, skoro złoże torfu jest całkowicie poza zasięgiem
              >
              > proponowanego wariantu alternatywnego? Przecież zasilająca je rzeka nie stanie,
              >
              > ani nie zmieni się istotnie jej przepływ - bo niby jak?
              - jeżeli okaże się że jest konieczna wymiana gruntu i jeżeli zostaniw przerwana
              wrstwa "uszczelniająca" dolinę? - czy to jest niemożliwe???
              SISKOM - swoją ocenę możliwości budowy mostu przez Rospudę oparł na analizie
              występującego tam drzewostanu - mi wydaje się że takie opinie wydaje sie na
              podstawie badań geologicznych gruntu.
              sprawa jest prosta, tu akurat nie trzeba eksperta. Dyrektywa Siedliskowa mowi
              > jasno - inwestycje nadrzędnego celu publicznego szkodzącą walorom obszaru
              > Natura 2000 mozna zrealizowac tylko wtedy, gdy brak jest rozwiązań
              > alternatywnych i zrealizowane będą kompensacje przyrodnicze. A tu rozwiązania
              > alternatywne są (vide projekt SISKOM), więc już decyzja o zezwoleniu na budowę
              > jest nielegalna. Proste? proste! Co do samych kompensacji oznacza to, ze
              > niszcząc 100 ha siedliska przyrodniczego z Załącznika I Dyrektywy, nalezy
              > odtworzyc 100 ha tego samego siedliska w innym miejscu. W przypadku obszaru
              > utworzonego w ramach Dyrektywy Ptasiej nalezy odtworzyc zniszczona populacje
              > gatunku z Zalacznika I w innym miejscu. Ale to juz detale (inna sprawa ze
              > nierealne), bo najwazniejsze jest nierozpatrzenie rozwiązań alternatywnych.
              - to też nie jest proste - bo wariant proponowany przez SISKOM również
              przebiega przrz obszar występowania gatunków rzadkich i chronionych, oraz przez
              tereny lęgowe, tak że też nie jest całkowicie neutralny dla środowiska
              • janu5 GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 18:56
                Co ty si e czepiasz ekologów i zarzucasz brak badań geologicznych. To GDDiA już
                15 lat pracował nad tym tematem wydano już 15 mln zł więć powinni mieć
                orientacje dotyczącą wszelkich mozliwych wariantó. Tym bardziej ,że ekolodzy już
                od 5 lat trąbią o wariantach alternatywnych. Na dzień dzisiejszy GDDiA powinno
                mieć wstępną wycenę swojego projektu i wariantów allternatywnych. Wiemy tylko
                tyle ,że oficjalna trasa zdrożąła z 200mln do 500 mln ,żeby sprostać
                zabezpieczeniom ekologicznym. Czy to nie daje do myslenia.
                • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 19:09
                  Wcale nie czepiam się ekologów, tylko prosze o merytoryczną dyskusję. Widzisz na
                  stonach GDDIA są jakieś analizy przebiegów alternatywnych, z informacji tam
                  zawartych wcale nie wynika jednoznacznie że ich wybór jest z gruntu zły, tylko
                  że jest jakimś kompromisem. Natomiast ze strony ekologów naprawdę nie potrafię
                  znaleść żadnych konkretnych, merytorycznych opracowań. Być może to co publikuje
                  GDDIK
                  www.gddkia.gov.pl/article/oddzialy/gddkia_bialystok/obwodnica_augustowa/opinie_eksperckie//index.php?id_item_tree=183cfcd553f019c1badfcde2bd5627f9
                  jest nieprawdziwe i nierzetelne, tylko gdzie ekolodzy to podważają, w sposób
                  rzetelny?

                  Wiemy tylko
                  > tyle ,że oficjalna trasa zdrożąła z 200mln do 500 mln ,żeby sprostać
                  > zabezpieczeniom ekologicznym. Czy to nie daje do myslenia.

                  Tak daje do myślenia, tylko jest to argument ekonomiczny, nie ekologiczny.
                  Ekolodzy podnoszą krzyk również na obwodnicę Wasilkowa, akurat na tych terenach
                  się wychowałem i pamiętam jak jeszcze 20 lat temu co najmniej 80% ternów przez
                  które ma przebiegać były orane i uprawiane, a dziś są niezwykle cenne
                  przyrodniczo. Dlatego też pytam o żetelne merytoryczne i ścisłe informacje na
                  temat Rospudy, a nie tylko slogany.
                  • eptesicus Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 19:19
                    > że jest jakimś kompromisem. Natomiast ze strony ekologów naprawdę nie potrafię
                    > znaleść żadnych konkretnych, merytorycznych opracowań.

                    jak to, przeciez jest ich pełno. Strona SISKOM roi się od fachowych analiz
                    inzynieryjnych i ekonomicznych, a także - dzięki linkom do stron przyrodników -
                    także biologicznych

                    jeśli chodzi o walory botaniczne doliny to zajrzyj na stronę

                    cmok.free.ngo.pl/pl/ar6.html
                    a teraz porownaj te walory z Topilowka czy obwodnicą Wasilkowa ("niezwykle
                    cenne"?). gatunek wobec gatunku, zbiorowisko wobec zbiorowiska
                    • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 19:47
                      Owszem występuje na terenie doliny Rospudy, ale czy występuje tam gdzie ma być
                      budowana droga?
                      • eptesicus Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 19:56
                        > Owszem występuje na terenie doliny Rospudy, ale czy występuje tam gdzie ma być
                        > budowana droga?

                        1. tak, most poszedłby przez środek tych unikalnych torfowisk (kwasne
                        mechowiska, mechowiska kalcyfilne, mszary przejściowe), ktore same w sobie są
                        siedliskiem z załącznika I Dyrektywy Siedliskowej
                        2. prace inżynieryjne gdziekolwiek w obrębie złoża torfu negatywnie wpłyną na
                        całość torfowiska bo stanowi ono połączony system hydrologiczny. Zwyczajnie
                        utrzymuje się tam jedno, ciągłe lustro wody - prościej wyjaśnić nie umiem.
                        • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 20:02
                          pokaż mi to na jakiejś mapie i przez kogo opracowanej, bo po za słowami to nic
                          takiego nie widziałem
                          • eptesicus Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 21:16
                            Odsyłam do oryginalnych źródeł (biblioteka zaprasza):

                            KARCZMARZ K., SOKOŁOWSKI A. W., Projektowany rezerwat torfowiskowy Rospuda w
                            Puszczy Augustowskiej /w:/ Chrońmy Przyrodę Ojczystą, 19, nr 6/1988, s. 58-65.
                            SOKOŁOWSKI A. W., Flora roślin naczyniowych rezerwatu Rospuda w Puszczy
                            Augustowskiej /w:/ Parki narodowe i Rezerwaty przyrody, tom 9, nr 1/1988, s. 33-
                            34.
                            SOKOŁOWSKI A. W., Miodokwiat krzyżowy Herminium monorchis w Puszczy
                            Augustowskiej /w:/ Chrońmy przyrodę ojczystą, 44, nr 4/1988, s. 70-74.
                            SOKOŁOWSKI A. W., Zbiorowiska roślinne projektowanego rezerwatu Rospuda w
                            Puszczy Augustowskiej /w:/ Ochrona Przyrody, nr 53/1996, s. 87-130.

                            tu znajdziesz m.in. mapy roślinności i lokalizacje stanowisk gatunków. Nałóż je
                            sobie na mapy wariantu rządowego i wariantu SISKOM.

                            co do gatunkow ptakow wymienionych w opracowaniach, to nie nie chodzi o
                            gniazdujące "gdzieś w dolinie" ale w pasie 750 metrow od planowanej estakady.
                            Liste gatunkow i liczebnosc par lęgowych w strefie oddzialywania inwestycji
                            znajdziesz tutaj:

                            www.siskom.waw.pl/rospuda-ptaki.htm
                            czy moze każesz mi udowadniać że roboty inżynieryjne i potem autostrada 750
                            metrow od gniazd nie spowodują zaniku tej całej, ściśle lesnej i wodno-błotnej
                            awifauny? Rozumiem że w Twoim pojęciu "skoro mewy są na śmietniskach, zaś
                            gawrony i kawki w mieście, więc orlik krzykliwy i dzięcioł białogrzbiety też
                            nie ucierpią" ;-)))
                            • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 22:32
                              Ponadto obszar Doliny Rospudy wykorzystywany jest jako żerowisko przez ptaki
                              gniazdujące w pobliskich kompleksach oraz w Puszczy Augustowskiej.
                              Budowa obwodnicy bezpośrednio zniszczy stanowiska lęgowe kilkunastu par z wyżej
                              wymienionych gatunków, a prace związane z jej budową doprowadzą do
                              nieodwracalnych zmian w awifaunie. Efekt ten będzie dotyczyl znacznie większego
                              obszaru aniżeli teren na którym przeprowadzono inwentryzacje ponieważ hałas i
                              zanieczyszczenia związane z drogą będą nieść się doliną na wiele kilometrów.
                            • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 22:47
                              Dzięki. Wreszcie jakieś sensowne informacje.
                              "Ponadto obszar Doliny Rospudy wykorzystywany jest jako żerowisko przez ptaki
                              gniazdujące w pobliskich kompleksach oraz w Puszczy Augustowskiej.
                              Budowa obwodnicy bezpośrednio zniszczy stanowiska lęgowe kilkunastu par z wyżej
                              wymienionych gatunków, a prace związane z jej budową doprowadzą do
                              nieodwracalnych zmian w awifaunie. Efekt ten będzie dotyczyl znacznie większego
                              obszaru aniżeli teren na którym przeprowadzono inwentryzacje ponieważ hałas i
                              zanieczyszczenia związane z drogą będą nieść się doliną na wiele kilometrów".
                              To jest cytat ze strony którą polecasz - z tego wymika że przeprowadzenie
                              obwodnicy w wariancie SISCOMU też będzie szkodliwe "Efekt ten będzie dotyczyl
                              znacznie większego obszaru aniżeli teren na którym przeprowadzono inwentryzacje
                              ponieważ hałas i zanieczyszczenia związane z drogą będą nieść się doliną na
                              wiele kilometrów".
                              W całej tej dyskusji zależało mi, aby przejść od przekrzykiwania się do
                              rzeczowej rozmowy. I wcale nie chcę żebyś mi co kolwiek udowadniał, to że taka
                              inwestycja ma wpływ na srodowisko i to znaczący nie podlega wedłóg mnie żadnej
                              dyskusji. Natomiast jest inne pytanie czy np. propozycja SISKOMu jest
                              rzeczywiście rozwiązniem wszelkich problemów? Chyba jednak nie. Chciałbym Ci
                              jeszcze tylko zwrócic uwagę że najmłodsze źródło na które sie powołujesz jest z
                              przed 11 lat. Natura przyroda nie jest statyczna i w ciągu tych 10 - 11 ( a
                              prawdopodobnie więcej - biorąc pod uwagę czas od przeprowadzenia badań do
                              publikacji)mogły nastąpić zmiany.
                              Niestety nic w życiu nie jest czarno-białe i powstrzymałbym się przed
                              kategorycznymi stwierdzeniami.
                              • eptesicus Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 23:13
                                > jeszcze tylko zwrócic uwagę że najmłodsze źródło na które sie powołujesz jest
                                > zprzed 11 lat. Natura przyroda nie jest statyczna i w ciągu tych 10 - 11 ( a
                                > prawdopodobnie więcej - biorąc pod uwagę czas od przeprowadzenia badań do
                                > publikacji)mogły nastąpić zmiany.

                                ale opracowanie fauny ptaków jest świeżutkie, zrobione w ostatnich latach.
                                Rowniez sporządzona przez CMOK waloryzacja zbiorowisk (Jabłońska, Pawłowski
                                2003. cmok.free.ngo.pl/pl/ar6.html) jest sprzed trzech lat, a więc
                                świeża. Oni tam zwyczajnie pojechali i zrobili robotę.

                                > To jest cytat ze strony którą polecasz - z tego wymika że przeprowadzenie
                                > obwodnicy w wariancie SISCOMU też będzie szkodliwe

                                ale mniej szkodliwe - czekam żebyś ujawnił nam liste gatunkow cennych (wraz z
                                waloryzacją) i ich zasoby populacyjne w strefie wokol trasy SISKOM. Zeby uznac
                                estakade wedlug wariantu rządowego za KORZYSTNIEJSZĄ, te listy gatunkow i ich
                                zasoby pod trasą SISKOM musialyby zwyczajnie PRZELICYTOWAĆ całość walorów
                                zagrożonych przez estakade.

                                A przeciez nie chodzi tylko o gatunki, ale i zbiorowiska roślinne, wreszcie
                                caly uklad ze zroznicowaną, strefową roślinnością, wreszcie bodaj jedyne w
                                Europie duże torfowisko przepływowe, ktore nigdy nie zostalo osuszone i samo
                                utrzymuje bezdrzewne mechowiska. To o tym mówil dr Joosten
                                <http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3886230.html>, co juz wielokrotnie
                                przytaczano - czy wedlug Ciebie to slogany, a koles jest niekompetentny? W
                                kazdym razie to warto zachować w całości dla dobra nauki, bo juz nigdy i
                                nigdzie nie będziemy mieli czegoś podobnego. Niczego choćby zbliżonego walorami
                                nie spotkamy na terenach proponowanych pod wariant SISKOM. To ze są tam jakieś
                                mokradła, czy lokalne zatorfienia to nie znaczy że są to torfowiska równie
                                cenne co te pod planowaną estakadą. Jeśli rowniez jest tam cos cennego -
                                trudno, trzeba to poświęcić. Na tym polega kompromis w ochronie przyrody -
                                ocalić coś cenniejszego i lepiej zachowanego, kosztem czegoś mniej cennego i
                                gorzej zachowanego.
                              • eptesicus <tomaszr33> przeczytaj sobie jeszcze ten raport 19.02.07, 00:12
                                www.pracownia.org.pl/data//oost.doc
                                jest zupelnie świeży i zawiera konkretne dane - nie nazwiesz tego "sloganami"
                        • tomaszr33 Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 20:04
                          Wiesz w zasadzie jak do beczki wrzucisz kamień to nic się nie stanie, dopuki jej
                          nie zasypiesz całkowicie kamieniami, albo nie przedziurawisz?
                          • eptesicus Re: GDDiA wydał już 15 mln na obwodnicę 18.02.07, 20:49
                            > Wiesz w zasadzie jak do beczki wrzucisz kamień to nic się nie stanie, dopuki
                            je
                            > j
                            > nie zasypiesz całkowicie kamieniami, albo nie przedziurawisz?

                            jesli powierzchnie torfowiska potniesz rowami, lustro wody w torfowisku
                            opadnie, torf zaczyna murszeć, zaczyna się jego decesja. Taki sam skutek
                            odniesie eksploatacja torfu wyrobisk oraz wykopanie dziur pod słupy dla
                            estakady. Torfowisko to nie beczka ale gąbka. Większość kopułowych torfowisk
                            bałtyckich w Polsce została zniszczona w ten sposób. Odsyłam do pierwszego
                            lepszego podręcznika nt. torfowisk, chocby ostatnio wydanego Herbichowej i
                            Pawlaczyka.

                            Poza tym to doskonale zachowany, z dobrze wykształconymi strefami roślinności,
                            nie zaburzony nigdzie ekosystem - kompletny zespół torfowisk i lasów w dolinie
                            średniej rzeki. Warto go zachować W CAŁOŚCI (a to estakada wyklucza), także w
                            aspekcie krajobrazowym (!), skoro istnieje alternatywne rozwiązanie.
              • eptesicus Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 19:07
                > - skąd masz takie informacje, czy nie istnieje możliwość występowania
                > podziemnych połączeń?, niestety ale tereny podmokłe występują na przebiegu
                > wariantu proponowanego przez SISKOM np. na wysokości miejscowości Topiłówka.
                > Może masz dostęp do szczegółowych badań geologicznych?

                nie, ale żaden ze specjalistów od torfowisk i terenów podmokłych nie sugerował
                że są tam jakieś "podziemne połączenia" (ki diabeł - a co to, tereny krasowe,
                Jura jakaś?). Jeśli są tam jakieś tereny podmokłe to nie stanowią one jednego
                złoża torfu z tym z Rospudy, są izolowane od niego gruntami mineralnymi (możesz
                wierzyć lub nie, ale torf nie wrasta pod dziesiątki metrów polodowcowych glin,
                piasków i żwirów ;-))))) Poza tym z naukowego punktu widzenia mokradła te nie
                mogą się równać swoją wartością z torfowiskami Rospudy - a więc niech je szlag
                trafi. Augustów potrzebuje obwodnicy, nauka potrzebuje torfowisk nad Rospudą,
                dlaczego nie mieć ich obu? Do tego obwodnicy potrzebują też Suwałki, a będą ją
                miały tylko przy realizacji wariantów alternatywnych...

                > - jeżeli okaże się że jest konieczna wymiana gruntu i jeżeli zostaniw przerwan
                > a
                > wrstwa "uszczelniająca" dolinę? - czy to jest niemożliwe???

                buahahahahaha, a co to jest "przerwanie warstw uszczelniających". Że niby rzeka
                wyschnie po budowie mostu w Chodorkach? Jezu! Widziałeś kiedyś coś takiego,
                albo czytałeś o tym? Torfowiska będące przedmiotem sporu są zasilane przez
                rzekę, nie przez jakieś wyimaginowane wody podziemne, utrzymywane jak w misce
                przez rownie wyimaginowane "warstwy uszczelniające". Takie złoże powstaje w ten
                sposób, że rzeka albo wody stojące (np. nad jeziorem) zalewają/"podmakają"
                jakiś teren i rośliny zaczynają tworzyć torf ze swoich obumarłych szczątków.
                Potem ten torf zaczyna akumulować wodę i go trzyma. Zagrożeniem jest "zrobienie
                dziur" w złożu torfu, nie zaś budowa mostu NA GRUNCIE MINERALNYM wiele
                kilometrów wyżej.

                > - to też nie jest proste - bo wariant proponowany przez SISKOM również
                > przebiega przrz obszar występowania gatunków rzadkich i chronionych, oraz
                przez
                > tereny lęgowe, tak że też nie jest całkowicie neutralny dla środowiska

                trudno, niech go szlag trafi, Rospuda ważniejsza, można wymiernie porównać
                wartość przyrodniczą dwóch terenów. Jakie to cenne gatunki tam żyją - hę? Może
                zestawisz je np. z miodokwiatem krzyżowym czy samym torfowiskiem niskim -
                jedynym tak dobrze zachowanym na zachód od Uralu!
                • tomaszr33 Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 20:00
                  A skąd wisz czy nie ma tam warst wodonośnych ? i np nie zostanie otwarte nowe
                  źródło i np poziom wody w Rospudzie wzrośnie powiedzmy o 1m? taki scenariusz
                  jest niemożliwy, jesteś tego pewien?
                • tomaszr33 Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 20:21
                  Jeśli są tam jakieś tereny podmokłe to nie stanowią one jednego
                  > złoża torfu z tym z Rospudy, są izolowane od niego gruntami mineralnymi (możesz
                  >
                  > wierzyć lub nie, ale torf nie wrasta pod dziesiątki metrów polodowcowych glin,
                  > piasków i żwirów ;-)))))

                  Skąd wiesz, że są izolowane. Na podstawie analizy drzewostanu występującego w
                  tym rejonie?

                  Poza tym z naukowego punktu widzenia mokradła te nie
                  > mogą się równać swoją wartością z torfowiskami Rospudy - a więc niech je szlag
                  > trafi.

                  Tak, ale podwża to analizy ekonomiczne opracowane przez np SISKOM, i tu i tu
                  budujemy na bagnach, torfowiskach i problemy techniczne podobne.

                  Zagrożeniem jest "zrobienie
                  >
                  > dziur" w złożu torfu, nie zaś budowa mostu NA GRUNCIE MINERALNYM wiele
                  > kilometrów wyżej.



                  • eptesicus Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 21:29
                    > wierzyć lub nie, ale torf nie wrasta pod dziesiątki metrów polodowcowych
                    > glin,
                    > > piasków i żwirów ;-)))))
                    >
                    > Skąd wiesz, że są izolowane. Na podstawie analizy drzewostanu występującego w
                    > tym rejonie?
                    >

                    na podstawie topografii terenu i roślinności. Jeszcze raz powtarzam - torf
                    budują "pod siebie" rośliny rosnące na powierzchni, a więc złoża nie mogą w
                    tajemniczy sposób połączyć się pod ziemią, pod warstwami mineralnymi, z innym
                    złożem. Torfowisko jest na powierzchni a nie schowane pod - zdeponowanymi tam
                    tysiące lat wcześniej - żwirami, piaskami i glinami
                • tomaszr33 Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 20:26
                  to też nie jest proste - bo wariant proponowany przez SISKOM również
                  > > przebiega przrz obszar występowania gatunków rzadkich i chronionych, oraz
                  >
                  > przez
                  > > tereny lęgowe, tak że też nie jest całkowicie neutralny dla środowiska
                  >
                  > trudno, niech go szlag trafi, Rospuda ważniejsza, można wymiernie porównać
                  > wartość przyrodniczą dwóch terenów. Jakie to cenne gatunki tam żyją - hę? Może
                  > zestawisz je np. z miodokwiatem krzyżowym czy samym torfowiskiem niskim -
                  > jedynym tak dobrze zachowanym na zachód od Uralu!

                  Tylko że w warjancie proponowanym przez SISKOM - droga przebiega przez tereny
                  gatunków chronionych o podobnej wartości co do midokwiatu krzyżowego wiec? To
                  już jest nieważne. Zakrwawa to już poprostu na demagogię.

                  buahahahahaha, a co to jest "przerwanie warstw uszczelniających". Że niby rzeka
                  >
                  > wyschnie po budowie mostu w Chodorkach? Jezu! Widziałeś kiedyś coś takiego,
                  > albo czytałeś o tym? Torfowiska będące przedmiotem sporu są zasilane przez
                  > rzekę, nie przez jakieś wyimaginowane wody podziemne, utrzymywane jak w misce
                  > przez rownie wyimaginowane "warstwy uszczelniające".

                  Sam piszesz wyżej "że są izolowane", to koryto rzeki powyżej nie jest izolowane,
                  i nie można tej izolacji tam przerwać? Sam sobie zaprzeczasz.
                  • eptesicus Re: oczywiście że taki wariant istnieje - po co ł 18.02.07, 21:36
                    > Tylko że w warjancie proponowanym przez SISKOM - droga przebiega przez tereny
                    > gatunków chronionych o podobnej wartości co do midokwiatu krzyżowego wiec? To
                    > już jest nieważne. Zakrwawa to już poprostu na demagogię.

                    nieprawda! Jakie to gatunki? Jakie siedliska? Czekam! Poza tym nad Rospudą
                    występują one w komplecie i tworzą nienaruszony przez człowieka układ (a to tez
                    sie liczy), trudno go porównywać do pojedynczych stanowisk rzadszych czy
                    chronionych gatunkow.

                    Ale czekam najpierw na Twoje konkretne dane - bo ja źródła swoich już podałem

                    > Tylko że w warjancie proponowanym przez SISKOM - droga przebiega przez tereny
                    > gatunków chronionych o podobnej wartości co do midokwiatu krzyżowego wiec? To
                    > już jest nieważne. Zakrwawa to już poprostu na demagogię.

                    chodzi mi o to, że złoża torfu nad Rospudą nie stykają się z innymi złożami,
                    ktore mają budować te rzekome torfowiska, ktore przecielaby trasa SISKOM. Tamte
                    nie maja "wspolnego lustra stagnujacej wody" (znow termin ukuty "na kolanie"
                    ale do tlumaczenia laikom wystarczy).
                  • janu5 OBA projekty tajk samo nieekologiczne??? 18.02.07, 21:44
                    tomaszr33 twoje liczne posty zmierzajądo jednej tezy:
                    Oba projekty są tak samo niekologiczne .
                    Czy jetes o tym przekonany?
                    Ja patrząc na mapę widze ,że GDDIA uderza w samo serce doliny natomiast projekt
                    SISKOMU poświęca jedynie palec ( jak jaszczurka ogon) ,żeby ocalić najwązniejsze.
                    Poza tym jest jeszcze ekonomia + mozliwośc dopłat z UE w wersji ekologów.
                    Czy to się nie liczy.
                    • eptesicus Re: OBA projekty tajk samo nieekologiczne??? 18.02.07, 21:48
                      > Ja patrząc na mapę widze ,że GDDIA uderza w samo serce doliny natomiast
                      projekt
                      > SISKOMU poświęca jedynie palec ( jak jaszczurka ogon)

                      po pierwsze nie przecina najlepiej zachowanego kompleksu torfowisk w dolinie
                    • tomaszr33 Re: OBA projekty tajk samo nieekologiczne??? 18.02.07, 22:57
                      Oba wprowadzają spore zamieszanie i oba mogą dokonać spustoszeń, tak że jest
                      tylko pytanie który mniejszy, należało by jszcze przeanalizować korytarze
                      ekologiczne np. itp. Niestety świat nie jest czrno biały tak jak go malują
                      ekolodzy. Co do Uni i dopłat, owszem są realne ale nie przed 2013 rokiem.
                      Dopiero w następnym budrzecie bedzie można ująć kolejne inwestycje i tak samo ze
                      względu na stanowiska chronionych gatunków na trasie przebiegu proponowanym
                      przez SISKOM też może uniemożliwic skorzystanie ze środków unijnych. Dodatkowo
                      poprowadzenie obwodnicy w warjancie proponowanym przez SISKOM spowoduje
                      przeniesienie rucho drogowego z Augustowa do innych miejscowośc tylko tyle że
                      mniejszych.
                      Jeszcze raz podkreślam świat nie jest niestety czarno biały.
      • eptesicus list do Komisji Europejskiej podpisało wielu 18.02.07, 17:18
        polskich naukowców a nie jacyś "zieloni".

        co do powodzi, to radą na nie jest zostawianie w dolinach rzek
        niezainwestowanych terenów, tzw. polderów, ktore są w razie czego zalewane, a
        nie tworzenie - również niezainwestowanych ale kosztownych ekonomicznie i
        szkodliwych przyrodniczo - zbiorników zaporowych.
      • antyczub Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 17:30
        leszek.st37 napisał:

        > Pamiętamy , jak "ekolodzy" protestowali przeciwko budowie Zbiornika
        > Czorsztyńskiego , którego budowa zamortyzowała się w czasie jednej
        > powodzi w 1997-mym , i uratowała kawał województwa przed zniszczeniem.
        > W protestach "ekologów" ne zawsze wystepuje logika .


        Nie Zgodzę się z tym.
        Bo wg twojej logiki należy najpierw zniszczyć krajobraz, przyrodę i zabytki, by
        potem coś tam uratować.
        • janu5 Ekolodzy w Rospudzie maja racje w Czorsztynie NIE 18.02.07, 18:09
          Jeżeli chodzi o doline Rospudy i walkę o alternatywna trasę to ekolodzy mają
          rację. W tej sprawie napieprzył GDDiA z Białegostoku. Wybrał zły wariant
          ekologicznie i obecnie nie do zaakceptowania ekonomicznie. Tej dlugości trasa
          planowanej jednopasmówki powinna kosztować 200 mln zł. Po protestach ekologów i
          ingerencji min środowiska projekt podrożał do 500 mln zł. GDDiA wydał już na
          badania i dokumentacje 15 mln i nie wybudowali ani kilometra. Od paru lat
          zamiast wycofać się z niefortunnej lokalizacji brną w koszta i wzniecają
          konflikt międzynarodowy. Skończy się tak ,że KE dopiepszy kary. Na szczęście
          rzecznik zaskarżył do NSA co ratuje honor naszych w ładz.
          Natomiast w Czorsztynie ekolodzy nie popisali się. Wręcz się osmieszyli.
          Protestować przeciwko eko-energii z elektrowni wodnej w obronie krajobrazu kt
          ory i tak matka natura zmienia co chwila - ruchy górotwórcze trzęsienia ziemi
          wybuchy wulkanów. Ekolodzy musieliby oprotestować rzeremia bobrów i wiosenne
          powodzie bo zmieniają krajobraz .
          Gdyby nie akcje w Czorsztynie wszyscy powazniej patrzyliby teraz na ekologów , a
          tak niektórzy mają ich za czubów bądź takich co to robią na tym kasę.
          • diopsyd1 Re: Ekolodzy w Rospudzie maja racje w Czorsztynie 18.02.07, 18:16
            Wręcz się osmieszyli.
            > Protestować przeciwko eko-energii z elektrowni wodnej w obronie krajobrazu

            6 do 8 MW przy normalnym przeplywie. Jeden blok elektrowni na wegiel brunatny
            to powyzej 300 MW
            • janu5 W Niedzicy 2*45MW 18.02.07, 18:46
              > 6 do 8 MW przy normalnym przeplywie. Jeden blok elektrowni na wegiel brunatny
              > to powyzej 300 MW
              Ale jest to eko-energia a nie zaśmiecanie atmosfery, SO2, CO2+ inne z węgla
              brunatnego.
              Elektrownia jest r ównież szczytowo pompową ,a więć dziala jak akumulator
              energii to też sa oszczędności w systemie energetycznym.
              Podtrzymuje ekolodzy osmieszyli się protestami przeciwko ekonergii w
              Czorsztynie dlatego np nie mogli uratowąc buków na górze św Anny bo mieli złą
              sławę z Niedzicy..
              Ale teraz trzymam za nich kciuki. Wszystko po stronie urzędasów z Brukseli.
              Myslę ,że SZyszko się podłożył napewno napiepszył coś w raporcie i teraz go
              zdymisjują.
              • antyczub Re: W Niedzicy 2*45MW 18.02.07, 19:10
                no tak, żeby oswietlić parę chat trzeba było budować zbiornik, zalać kilka wsi,
                fragment rezerwatu, kilkanaście zabytków, zeszpecić tamą krajobraz itp.
                Ale kilka łopat węgla mniej pójdzie do pieca, więc atmosfera jest uratowana
                dzięki tej "ekologicznej" elektrowni:)
              • diopsyd1 Re: W Niedzicy 2*45MW 18.02.07, 22:11
                Tak, ale nie chodzi o maksymalna moc turbin tylko o ich produkcje przy
                normalnym przeplywie. Te 90MW to elektrownia osiaga tylko przy przeplywie
                bliskim powodziowemu, a przez wieksza czesc roku przeplyw wynosi 20-24 m3/s, co
                przy wysokosci spietrzenia 40 m nijak nie da Ci 90 MW, chyba ze jest to
                perpetuum mobile :). Przyjmujac 80% sprawnosc wychodzi 6-8 MW w zaleznosci od
                przyjetego przecietnego przeplywu.
      • diopsyd1 Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 18:14
        > Pamiętamy , jak "ekolodzy" protestowali przeciwko budowie Zbiornika
        > Czorsztyńskiego , którego budowa zamortyzowała się w czasie jednej
        > powodzi w 1997-mym , i uratowała kawał województwa przed zniszczeniem.
        > W protestach "ekologów" ne zawsze wystepuje logika .

        A w jaki sposob uratowala gminy POWYZEJ, gdzie nie poplynela zadna chalupa? Aby
        sie "zamortyzowala" to musialaby ochronic 5 wsi przed calkowitym zalaniem bo 5
        wsi zostalo zniszczone w trakcie jej budowy. A nie ochronila zadnej, bo fala w
        97 byla w dorzeczu Dunajca po prostu relatywnie niska i nic by sie nie stalo
        gdyby zapory nie bylo. Tak samo jak nic sie nie stalo w dorzeczu Raby, Skawy
        gdzie nie ma zbiornikow.
        Na wysokosci N. Sacza Czorsztyn obnizyl fale o 3 do 5 cm. Taka byla jego
        rzeczywista "suktecznosc".
    • gliwin Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 18:01
      Podobna dewastacja odbywa sie juz w samym centtum Gliwic! Kilka tysiecy tirow
      przejezdza tamtedy codziennie! Procz tego planowana jest budowa autostrady (DTS)
      przez sam srodek zabytkowego miasta, burzac zabytkowe kamienice i przepedzajac
      ludzi!
    • marek277 Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 18:24
      Prosze nie manipulowac. Co to za tytul? Ja protestuje przeciwko zamienianiu
      Polski w saknsen przez nawiedzonych "ekologow". Odpier...dolcie sie i pozwolcie
      rozwijac sie naszemu krajowi.Ekolodzy i inne zielone scierwo- wypad.
      • eptesicus a ja protesuję przeciwko wydawaniu naszej kasy 18.02.07, 18:51
        na droższy wariant obwodnicy - wole tańszy i za dotację z Unii
    • signal tego rządu nie obchodzi przyroda 18.02.07, 18:25
      ich obchodzą teczki i agenci
    • qznia Pożyteczni idioci 18.02.07, 18:30
      Polska potrzebuje autostrad, potrzebujemy ich do rozwoju.
      Ekolodzy wspierani przez swoich kumpli z krajów gdzie autostrady przecinają
      wszystko ( gdzie nie ma już drzew o rozlewiskach nie wspomnę)
      pełnią rolę pożytecznych idotów.
      A może tak w Alpy gdzie tunele przecinają Alpy niszczą ekosystemy, może do
      Chorwacji gdzie autostrada Zagrzeb - Split przecina PNarodowe.

      Ludzie dajcie sobie spokój, tysiące Polaków chce tej autostrady.

      • janu5 To jednopasmówka w cenie autostrady. 18.02.07, 18:39
        > Polska potrzebuje autostrad, potrzebujemy ich do rozwoju.
        > Ludzie dajcie sobie spokój, tysiące Polaków chce tej autostrady.

        Nie znasz tematu.
        To nie ma być autostrada to ma być jednopasmówka w cenie autostrady ( bo przez
        bagna estakada itp)
        Najważniejszy argument w tym to ekonomia ona jest wyraźnie przeciwko SZyszce i
        urzednikom z GDDiA.
        Szyszko to nawet chcial tunel wybudować . Ma chłop gest nie liczy się z kosztami
        byle tylko trasa szła wbrew ekologom.
      • yola13 Re: Pożyteczni idioci 18.02.07, 19:18
        rozumiem ze te same tysiace o których piszesz chcą stracic fundusze
        strukturalne z Unii??
    • grazka-fraszka Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 18:35
      Cieszę się, że nie wszyscy zwariowali i zgłupięli pod wpływem tempa rozwoju
      naszego kraju.Jestem zwolenniczą postępu ale cokolwiek robimy nie można
      niszczyć przyrody,zabytków i historii.Przeraża mnie bezduszność i bezmyślność
      polityków,Boże chroń nas przed znieczulicą ludzką.Przecież musimy myśleć o
      przyszłych pokoleniach, to dla nich budujemy nasz kraj. Mam nadzieje, że
      protesty ludzi, którzy szanują i kochaja przyrodę, nie pójdą na marne i będą
      miały wpływ na zmianę decyzji o budowie autostrady.
      • atibalo Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 19:06
        Alternatywnym rozwiązaniem [?] byłby tunel pod doliną .
        Ciekawy jestem reakcji ekologów i innych przeciwników .

        Przejeżdżając przez przedmieścia miast i nie tylko , widać unoszące się klęby
        dymu . Ogrzewanie ekologiczne gazowe , przestało być ogrzewaniem tanim . Ludzie
        wybierają wegiel - odbierają sobie zdrowie , powodują że statystyczny Polak
        żyje krócej od cywilizawanego mieszkańca Europy .
        Nigdy nie słyszalem o jakiejś akcji ekologów - ULŻYJCIE TYM LUDZIOM -NAM
        WSZYSTKIM . Ogrzewanie weglem nie może być tańsze od ogrzewania gazem .
    • prokto A co na to w Pekinie ? 18.02.07, 18:47
    • te_rence Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 19:09
      Szyszko łga jak pies!!! Jest możliowa lepsza trasa tylko oni jej nigdy nie brali pod uwagę (ciekawe dlaczego) nawet są plany!!!:
      www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
      kłamliwe świnie!!
      Władze Augustowa i GDDKiA oddział w Białymstoku postanowiły zbudować obwodnicę miasta (fragment drogi ekspresowej Via Baltica) w taki sposób, że przechodzić ma ona przez środek projektowanego rezerwatu Rospuda. Wybrano taki wariant, mimo że istnieją inne możliwości przeprowadzenia trasy omijające obszary cenne przyrodniczo.
      Analiza historii przygotowań do realizacji obwodnicy Augustowa wskazuje, że pierwsza analiza alternatywnych wariantów przebiegu obwodnicy Augustowa miała miejsce dopiero w kwietniu 2005 r. Wtedy też po raz pierwszy analizowano wpływ na środowisko wariantów przebiegu drogi ekspresowej S8 na odcinku Augustów - Suwałki, w tym wariantu omijającego cenne obszary Natura 2000.
      Warianty alternatywne rozptrywane przez GDDKiA Białystok w 2005 roku nie zostały jednak jednak poprowadzone w optymalnym przebiegu, wchodziły w tereny silnie zurbanizowane i niepotrzebnie wydłużały przebieg trasy.
      Na prośbę organizacji przyrodniczych SISKOM opracował wariant alternatywnego przebiegu fragmentu trasy Via Baltica na odcinku Augustów - Suwałki, który jest krótszy i tańszy od projektu GDDKiA. Omijaja on tereny gęsto zabudowane oraz przecina na niewielkim odcinku obszary Natura 2000. Rozwiązanie to, zaproponowane i zaakceptowane przez organizacje pozarządowe, nigdy nie było przedmiotem analiz GDDKiA oddział Białystok.
      www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
      • antyczub Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 19:14
        takie "plany" to se w doope wsadź. Każdy może se naryzować kreskę na mapie, ale
        to chyba nie znaczy, że jest inżynierem
        • eptesicus Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 23:23
          > takie "plany" to se w doope wsadź. Każdy może se naryzować kreskę na mapie,
          ale
          >
          > to chyba nie znaczy, że jest inżynierem

          ale to rysowali wykształceni inżynierowie drogownictwa, jest do tego cała
          dokumentacja i analiza ekonomiczna.
    • te_rence Re: Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 19:10
      AAA i jeszcze krótki wierszyk: Szyszko Szyszko ty chu ju... łżesz jak pies
      www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania-rospuda.htm
    • yola13 Polska to przeciez bogaty kraj i niepotrzebne nam 18.02.07, 19:12
      pieniadze z Unii które w formie dotacji najprawdopodobniej mozemy utracić
      jeżeli dojdzie do tej budowy przez ten własnie odcinek nie mówiac o karach
      jakie dowali nam wszystkim za ten wyczyn Komisja Europejska, ale jak zabiora
      wam te fundusze strukturalne moi drodzy zwolennicy tegoz odcinka to nie
      pyskujcie później ani troszeczkę, bo wtedy wszyscy powinni was obrzucic błotem,
      pretensje bedziecie mieli do samych siebie, a swoja droga to ciekawe dlaczego
      pan minister srodowiska który teoretycznie powinien byc za ochrona srodowiska
      robi cos wręcz przeciwnego? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze,
      żenada
    • ukropek Re: Polacy ... 18.02.07, 19:18
      Wybatożyć knutem lewackie bydło...jak w Rosji..pogonić "pozarżądowych lichwiarzy"..
      Tak jak Putin...
      • yola13 Re: Polacy ... 18.02.07, 19:19
        kto kogo wybatoży to się jeszcze zobaczy:P
      • eptesicus na szczęście Polacy sami rządzą swoim krajem 18.02.07, 19:23
        podobni w tym raczej do Amerykanów, Francuzów czy Szwajcarów niż do Rosjan,
        bitych przez swoich panów knutem i butem. Ale i na Putina kiedyś przyjdzie
        pora, natomiast Polacy sami zmieniaja sobie prezydentow, poslow itp. kiedy im
        się podoba. Kłuje cię to w oczy? Tyle jeszcze ocalało zwolenników kacapskich
        porzadków w naszym kraju? A ty do nich należysz? Myślałem że komunistyczny syf
        spłynął już do rzeki - ale teraz wraca i ma na imę PiS

        > Wybatożyć knutem lewackie bydło...jak w Rosji..pogonić "pozarżądowych
        lichwiarz
        > y"..
        > Tak jak Putin...
    • legal.legal "ekolodzy" do tamtamów, Wajrak na drzewo a drogow 18.02.07, 19:22
      cy do maszyn. Koniec zabawy. Ta droga musi powstac
      • yola13 Re: "ekolodzy" do tamtamów, Wajrak na drzewo a dr 18.02.07, 19:26
        musi to na Rusi
      • bogdantadus Pasta do zebow! 18.02.07, 19:32
        A maszyna do pisania!

        legal.legal napisał:

        > cy do maszyn. Koniec zabawy. Ta droga musi powstac

        Moja droga ja ciem koham?
    • polemista_x Polacy demonstrowali w obronie Doliny Rospudy 18.02.07, 19:30
      - Co będzie kiedy kaczorom zachce sie pić?
      - Osuszą dolinę Rospudy.
    • rumacz Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 19:30
      Augustów potrzebuje obwodnicy jak ryba wody!!!! Miłośnicy doliny Rospudy nie
      chcą obwodnicy w planowanym miejscu. Dlaczego nie ma zgody na jej przesunięcie
      wg propozycji ekologów?
      • geordi Re: Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 19:33
        Najprawdopodobniej ktos kreci lody na takiej lokalizacji. Zaczelo sie od
        ciagniecia na sile Via B. w kierunku Bialegostoku..
        Ale o szczegoly to najlepiej pytac lokalnych kacykow, klakierow, m. niszczenia
        środowiska i niejakiego Tupczewskiego z GDDKiA.

        Moze ktos ma lepsze informacje na ten temat.. ;)
      • yola13 Re: Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 19:34
        bo jak ktos wziął za to forsę w grubych milionach to raczej nie chce ich
        zwrócić, jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze gra rozgrywa sie o dużą
        kasę, niestety nie ma na te przekręty żadnych dowodów
      • janu5 bo alternatywna trasa jest tańsza 18.02.07, 19:35
        Obecna trasę wyceniono dziś na 500 mln ( pocżatkowo 200mln)
        Urzędnicy wolą droższe rozwiązania.
        • kawitator ekolodzy 18.02.07, 19:56
          Nie mam odpowiedniej wiedzy ani czasu aby zapoznać się z wszystkimi argumentami za lub przeciw budowie tej obwodnicy
          Znam natomiast wszelkie organizacje ekologiczne Nie musze dodawać ze nam jak zły szeląg
          Lokalne organizacje zielonych protestują przeciw budowie hipermarketu czy stacji benzynowej
          Oczywiście po zleceniu zielonym wykonania za grube pieniądze „ekspertyzy ekologicznej” nagle okazywało sie ze tak właściwie to nie ma problemu trzeba zrobić tylko przepust dla żab lub okienka dla żuczków i można budować
          Greenpeace z pieniądze Shell-a robiła wielka akcje ekologiczna oczywiście przeciw BP Akcja była bez sensu w wymiarze ekologicznym ale jakże głośna i huczna Ilu młodych naiwnych „Użytecznych idiotów” się zaangażowało Zupełnie jak teraz. Prywatni inwestorzy juz wiedza ze należy dał łapówką ekobandytom sorki..... zlecić opracowanie oddziaływania ekologicznego inwestycji, bowiem bardziej się to opłaca ekonomicznie niż sie z nimi szarpać Wojewodzie wydawało się za jak ma rację to może ich spuścić po brzytwie i nie zapłacić Przecież takie pieniądze idą na drogę to mały grancik dla ekologów tak ze 10 milionów i byłoby po problemie Zieloni jako odłam czerwonych dzielą się na bandytów i użytecznych idiotów Tylko potem przebudzenie takie ideowego młodego ekologa bywa bolesne
          • bogdantadus Re: ekolodzy 18.02.07, 21:30
            kawitator napisał:

            > Nie mam odpowiedniej wiedzy ani czasu aby zapoznać się z wszystkimi argumentami
            > za lub przeciw budowie tej obwodnicy
            > Znam natomiast wszelkie organizacje ekologiczne Nie musze dodawać ze nam jak zły szeląg

            Bla, bla, bla za wprostackim tygodnikiem, ktory odswieza sensacje sprzed kilku lat i zupełnie z innych warunkow, gdzie jakas banda gangsterow podawała sie za ekologow. Dolina Rospudy to nie jakis tam plac koło glinianki za miastem, tylko narodowe i ogolnoludzkie DOBRO i w sprawe zaangazowani sa nie tylko zapalency, ale rowniez naukowcy.
      • antyczub Re: Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 19:59
        gadał o tym premier, że jak raz ustąpią ekologom to nic nie powstanie w PL./
      • tomaszr33 Re: Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 20:32
        Bo wariant proponowany przez ekologów wcale nie jest taki ekologiczny jak by
        chcieli i też przebiega przez tereny występowania chronionych gatunków, tylko o
        tym cicho sza bo jeszcze ktoś się dowie.
        • janu5 Też przecina Rospudę 18.02.07, 20:42
          Ale nie uderza w jej serce.
        • eptesicus Re: Wyjaśnijcie mi ten konflikt! 18.02.07, 21:47
          > Bo wariant proponowany przez ekologów wcale nie jest taki ekologiczny jak by
          > chcieli i też przebiega przez tereny występowania chronionych gatunków, tylko
          o
          > tym cicho sza bo jeszcze ktoś się dowie.

          ale WIELOKROTNIE MNIEJ CENNE
      • rumacz Czyli znów kasa :(! 18.02.07, 20:49
        Jakies 80 km na pd wsch od planowanej inwestycji, biegnie droga z Białegostoku
        do Ełku. Za Mońkami przecina Biebrzę i jej rozlewiska. Ciekawy jestem, czy
        budowa tych mostów zabrała coś biebrzy? Czy jak budowali te mosty to tez były
        protesty ekologów:)
        • eptesicus Re: Czyli znów kasa :(! 18.02.07, 23:15
          > Jakies 80 km na pd wsch od planowanej inwestycji, biegnie droga z
          Białegostoku
          > do Ełku. Za Mońkami przecina Biebrzę i jej rozlewiska. Ciekawy jestem, czy
          > budowa tych mostów zabrała coś biebrzy? Czy jak budowali te mosty to tez były
          > protesty ekologów:)

          Biebrza kolo Moniek to zupelnie inny układ niż Rospuda, pod wielowiekowa presją
          człowieka
      • ko2006 chodzi o to aby budowac a nie zbudowac 18.02.07, 22:32
        rumacz napisał:

        > Augustów potrzebuje obwodnicy jak ryba wody!!!! Miłośnicy doliny Rospudy nie
        > chcą obwodnicy w planowanym miejscu. Dlaczego nie ma zgody na jej
        przesunięcie
        > wg propozycji ekologów?

        Dlatego, ze chodzi o to aby BUDOWAC a nie ZBUDOWAC. Im drozsza i dluzej
        trwajaca inwestycja, tym wiecej rozni drobni urzednicy i "eksperci" moga z niej
        kasy urwac.
    • krewiblizna Jestem za - ale zieloni na drzewo 18.02.07, 20:13
      Zawsze byłem przeciwny akcjom zielonych ponieważ w większości przypadków to
      odnoga lewactwa, które w tym kraju trzeba tępić na wszelkie sposoby. I tym razem
      nie popieram ale jako normalny obywatel tego kraju jestem za zmianą planu
      obwodnicy Augustowa. Pracuje w biznesie i bardzo brakuje mi autostrad i obwodnic
      miast ale w tym przypadku przyroda musi być chroniona. Tak już niewiele zostało
      naturalnych obszarów nieskażonych ręką człowieka, że koniecznie trzeba je
      chronić. Za komuny zniszczono już wystarczająco dlatego nie dla zielonych ale
      dla naszych dzieci musimy chronić taki ewenement jak dolina Rospudy.
      • bogdantadus Odmrozic uszy na złosc babci! 18.02.07, 21:33
        krewiblizna napisał:

        > Zawsze byłem przeciwny akcjom zielonych ponieważ w większości przypadków to
        > odnoga lewactwa, które w tym kraju trzeba tępić na wszelkie sposoby.

        Powiedział co wiedział!
        Rozczesz moher - moze cos zobaczysz przez twoje zaropiałe nienawiscia oczeta!
    • tokida Dyskusja jaka dyskusja?! 18.02.07, 21:23
      Ekolodzy nie potrzebują z nikim dyskutować bo ichniejsza racja jest "bardziej
      mojsza niż twojsza". Znają się na inżynierii drogownictwa, na topografii terenów
      wokół Augustowa - znają się na wszystkim lepiej od wszystkich.

      A wystarczy tylko na zdrowy rozum przyjżeć się, powszechnie dostępnym na temat
      sprawy, faktom:
      Alternatywny przebieg obwodnicy, tak forsowany przez ekologów, ma szereg
      ogromnych wad:
      - jest dwa razy dłuższy niż wariant GDDKiA
      - wymagałby wykupu ogromnej ilości działek (co najmniej 4 razy tyle ile w
      wariancie obecnym)
      - jego wdrożenie opóźniłoby oddanie drogi do użytku przy najbardziej
      optymistycznym z optymistycznych scenariuszy o 5 lat
      - konieczność wyburzenia większej ilości domów i wysiedlenia większej ilości
      mieszkańców niż przy wariancie GDDKiA
      - tak czy owak naruszałby tereny chronione

      A to garść faktów apropo zatwierdzonego wariantu przebiegu obwodnicy,
      niewygodnych dla łażącego po drzewach towarzystwa:
      - droga nie rozdzieli na pół Doliny Rospudy bo ma biec na estakadach, zatem
      inegrencja tej drogi w naturę będzie niewielka. Między rozmieszczonymi co
      kilkadziesiąt metrów przęsłami znajdzie się mnóstwo miejsca dla tak cenionego
      przez ekologów torfu, a tym samym dla stworzeń na nim żyjącym.

      - w projekcie bierze się pod uwagę zamontowanie na drodze, na wysokości doliny,
      ekranów dźwiękochłonnych, które sprawią, że już po kilku miesiącach od otwarcia
      drogi liczne zwierzaki i roślinki będą mogły zapomnieć, że coś jeździ im ponad
      głowami.

      - w czymże betonowe podpory miałyby niszczyć torfowisko? Przecież nikt nie
      planuje zabetonowania całej doliny, tylko wpompowanie betonu punktowo, akurat
      tyle by stanowił podporę pod szeroko rozstawione przęsła.

      - gatunki potrafią adaptować się do nowych warunków, małe wysepki betonu w ich
      torfowym świecie niczego na dłuższą metę nie zaburzą.

      - Pod estakadami wiele gatunków ptaków będzie miało znakomite warunki do wicia
      gniazd, inne stworzenia świetnie wykorzystają stabilny beton na grząskim terenie
      i opanują przęsła i ich podpory.

      - Trudny dla doliny będzie tylko sam okres budowy, ale trochę hałasu, spalin na
      wąskim kilkusetmetrowym skrawku szerokiej na kilkadziesiąt kilometrów doliny,
      przez okres kilkunastu miesięcy, z pewnością nie będzie miało tak destrukcyjnego
      i niszczącego wpływu na faunę i florę tam żyjącą, jak wieszczą nam eko-demiurdzy.

      - Drogowców w czasie prac obowiązują przepisy o ochronie środowiska, okresy
      ochronne, a tym samym uciążliwość prac budowlanych będzie zmniejszona do
      niezbędnego minimum.

      Zablokowanie budowy obwodnicy i wymuszenie wariantu alternatywnego, oznacza
      indywidualne tragedie ludzi, którym wajrakowo-greenpeacowa ekipa chce zafundować
      drogę biegnącą przez ich pola, łąki, gospodarstwa. Ci ludzie jednak nie
      zasługują na ochronę, są tylko prymitywnymi mieszkańcami Podlasia, tego
      parszywego regionu, który tak chętnie głosował na PIS. A przecież dla nikogo nie
      jest tajemnicą tożsamość polityczna środowisk ekologicznych. Zieloni maszerują
      na wiecach w jednym szeregu z gejami, lesbijkami, anarchistami, feministkami
      i... SLD, które z ekologami nie miało problemów bo i też przez kilka lat swoich
      rządów najmniejszego kawałka drogi, w tym zacofanym regionie nie potrafił
      wybudować.

      Człowiek to zbędne ogniwo w ekosytemie. Najważniejsze są storczyki, bieliki czy
      inne żabki i chrabąszcze, których niehybna zguba po wybudowaniu estakad nad
      Rospudą to ulubiony motyw przewodni ekologicznego jazgotu.

      Tyle, że to ewidentne kłamstwa. Pan Wajrak naciąga fakty, próbuje wszystkich
      zwolenników szybkiej budowy obwodnicy wrzucić do jednego wora pt.: Urząd Miasta
      w Augustowie. Mieszkańców tego urokliwego miasta ma za to, za łatwo sterowalnych
      przygłupów otumanionych przez niecne i chciwe władze samorządowe.

      Ci ludzie nie zasługują wg Pana Wajraka i jego poleczników na ochronę - są
      obrzydliwe pospolici. Jeden dzieciak rozjechany przez TIRa więcej czy mniej to w
      zasadzie drobiazg. Dolina Rospudy jest tak zajebiście unikatowa, że chronić jej
      trzeba choćby po trupach. Warto jednak obnażyć chwytliwe ekohasełka jak to
      estakada zniszczy bezpowrotnie dolinę, czy jak to Unia dosoli nam za to kary.

      Polskie władze bardzo łatwo wybronią się przed ewentualnymi unijnymi sankcjami
      dowodząc (co nie będzie specjalnie trudne), że ta ingerencja w krajobraz była
      niezbędna i najmniej dolegliwa dla przyrody.

      Przestańcie eko-strachy-na-lachy powtarzać bez końca te same banialuki.
      Podchwytują je bez sensu media i prosty lud już się trzęsie z przerażenia jak to
      nam Bruksela za obwodnicę, poprowadzoną tam gdzie ekologom się nie podoba, nas
      Polaków srogo pokarze. Guzik prawda. Czasami jak chce się coś zbudować trzeba
      naruszyć tereny chronione. Zgadzam się, że trzeba to robić z głową i w moim
      odczuciu obecna koncepcja jest optymalna. Już bardziej na kompromis z przyrodą,
      bez szwanku na zdrowym rozsądku, pójść się w tej sprawie nie da.

      • janu5 A ekonomia? 18.02.07, 21:37
        Dlaczego GDDiA pracując nad projektem obwodnicy 15 lat i wydając już 15mln zł
        nie potrafi oszacować wyceny trasy ekologów? Swojej trasy własnie skorygowali
        wycenę z 200 mln na 500 mln . Czy to się nie liczy? . Jak patrzę na mapę to
        jakoś trudno mi uwierzyć ,że alternatywna trasa jest tak samo niekologiczna jak
        oficjalna. Trasa GDDiA uderza w samo serce doliny a alternatywna poświęca tylko
        palec.
        Mówisz jak minister Szyszko , tyle ,że minister nie raczył ujawnić wyjaśnień ,
        kt ore przesłał do Brukseli.
      • chronmy_rospude Re: Dyskusja jaka dyskusja?! 18.02.07, 21:43
        > Znają się na inżynierii drogownictwa

        tak się składa, że niektórzy się znają.
        to kwestia wartości - jest mnóstwo ludzi, dla których przyroda jest ważna,
        bezmyślne jej niszczenie niedopuszczalne. wśród takich ludzi - również
        inżynierowie drogownictwa, botanicy, geografowie, informatycy, ekonomiści,
        artyści, dziennikarze, księgowi... może Tobie trudno w to uwierzyć, ale są
        ludzie, których interesuje coś więcej niż czubek własnego nosa i kasa do zarobienia.

        > A wystarczy tylko na zdrowy rozum przyjżeć się,

        a, i na ortografii też niektórzy się znają...
      • eptesicus laik przedstawia "fakty" fachowcom 18.02.07, 21:46
        > Ekolodzy nie potrzebują z nikim dyskutować bo ichniejsza racja jest "bardziej
        > mojsza niż twojsza". Znają się na inżynierii drogownictwa, na topografii
        terenó
        > w
        > wokół Augustowa - znają się na wszystkim lepiej od wszystkich.

        wariant alternatywny nie zostal opracowany przez "ekologow" ale przez
        stowarzyszenie inżynierów drogownictwa SISKOM.

        a w sprawie wariantu GDDKiA wypowiedzial sie (negatywnie) nie tylko Wajrak ale
        i Hans Joosten, wybitny naukowiec zajmujący się torfowiskami
        <http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3886230.html>. Poszukaj w necie jego
        publikacji w najbardziej renomowanych czasopismach, zdziwisz się że to
        nie "zielony oszołom", liczba jego cytowań na Liście Filadelfijskiej na pewno
        przekracza tę prof. Sz.

        > - jest dwa razy dłuższy niż wariant GDDKiA

        ale tansza, a to publiczna kasa. Do tego była by szansa na unijną dotację i
        uniknęłoby się kar.

        > A to garść faktów apropo zatwierdzonego wariantu przebiegu obwodnicy,
        > niewygodnych dla łażącego po drzewach towarzystwa:

        dziwne że naukowcy-biolodzy, w tym specjaliści od torfowisk twierdzą co innego
        i wykazują szkodliwość tej estakady. Co do "wpompowania betonu punktowo" to
        mozesz mi powiedziec jak sobie to wyobrazasz - beda pompować z helikoptera?
        Żartujesz?

        akurat ja miałem na studiach taki przedmiot "Ekologia i szata roślinna
        torfowisk" u prof. Marii Herbichowej. A ty?

        • tokida Samozwańczy "fachowcy"... 19.02.07, 08:45
          Na jakiej podstawie forsujecie tezę, że 2 razy duższa droga będzie tańsza? To
          opracowanie uwzględniło to, że alternatywna droga też będzie musiała powstać w
          zgodzie z przepisami o ochronie środowiska? Czy wasze opracowanie uwzględniło
          koszt budowy przepustów, wiaduktów dla miejscowych rolników, ekranów
          dźwiękochłonnych dla mieszkańców, którym chcecie wcisnąć ruchliwą drogę tuż pod
          domy??

          Wzrost szacowanych kosztów obecnego wariantu jest spowodowany własnie troską o
          jak najmniejsze zaszkodzenie przyrodzie. Ekolodzy cierpią na schizofrenię: z
          jednej strony gotowi są piersią własną chronić każdy kwiatek na drodze
          buldożerów, z drugiej gardłują, że im obwodnica za drogo kosztuje. A kosztuje,
          kosztuje, bo ochrona środowiska jest bardzo kosztowna. Opcja GDDKiA mogłaby być
          o wiele tańsza, co leży Wam tak na sercu, ale wtedy stałoby się to ze szkodą dla
          stroczyka i miodokrzewu o zwierzątkach nie wspominając, co Wam leży na sercu
          chyba jeszcze bardziej? Coś za coś. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko.

          Wasza argumentacja kupy się nie trzyma. To co serwujecie ludziom to czysta
          demagogia. I jeszcze jedno: nie interesuje mnie opinia znanego "torfologa" skądś
          tam. Interesuje mnie los i opinia ludzi - mieszkańców Augustowa, a także tych
          wsi, którzy wciąz żyją w strachu, że ekolodzy wymuszą budowę drogi przez ich
          pola i gospodarstwa.
          • eptesicus Re: Samozwańczy "fachowcy"... 19.02.07, 11:18
            > Na jakiej podstawie forsujecie tezę, że 2 razy duższa droga będzie tańsza? To
            > opracowanie uwzględniło to, że alternatywna droga też będzie musiała powstać w
            > zgodzie z przepisami o ochronie środowiska?

            to jest kompletne opracowanie z wyceną itd., rowniez kosztow pobocznych, wykupu
            gruntów, rekompensat, zabezpieczeń itd. Koszty inżynieryjne obecnego wariantu
            są tak ekstremalnie wysokie nie ze względu na koniecznisc ochrony storczykow,
            ale ze względu na grube jak jasna cholera złoża uwodnionego torfu!!! Tamta
            droga wiedzie przez suche i twarde pola, co najwyzej jakies bajorka i wąską w
            tym miejscu rzekę. Nie ma porównania do tej "otchłani błota" jakim jest
            planowany do dewastacji cenny odcinek doliny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka