cooper84 22.02.07, 13:44 Eh, widze, ze nie tylko braci mniejszych ogarnela w IV RP mania kreowania sie na bohaterow za wszelka cene. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marek.stasiewicz Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 13:48 Jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy są gotowi do takich poświęceń. Życzę Wam wytrwałości, a nam wszystkim, aby ta walka o utrzymanie doliny Rospudy przyniosła pozytywny efekt. Pozdrawiam Was ciepło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 13:55 3majcie sie Rospudzianie!!! Mroz jest po waszej stronie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciejtakitam [...] 22.02.07, 22:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sul_ziemi Życzę ciężkich i długotrwałych mrozów. 22.02.07, 22:35 Panie Wajrak, jeżeli musisz pan lać w spiworze, to zrób pan lepiej badania prostaty. Nie warto walczyć o wyimaginowaną ideę, zaniedbując własne zdrowie. Słowa uznania dla wszystkich, którzy pracowali nad przygotowaniem obecnego projektu obwodnicy Augustowa. Wykonaliście kawał dobrej roboty mając na względzie ochronę naszej pięknej przyrody. Zieloni maniacy nie mają o tym zielonego pojęcia i zachowują się podobnie jak mohery protestujący np. przeciw projekcji filmu, którego nie widzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejtakitam Dokladnie. Zielone Lewe Mohery. 22.02.07, 22:40 frajerki pewnie maja cala obstawe policji...hahahahhahahahahaaa bo by ich w te bagna wbili ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Fakt, bez obstawy policji dostaliby niezły wycisk 23.02.07, 02:19 od mieszkańców Augustowa :-). Odpowiedz Link Zgłoś
mayuka Re: Życzę ciężkich i długotrwałych mrozów. 23.02.07, 11:25 Jeśli ktoś nie zna tej całej sprawy, ani nie wie jak wygląda obwodnica proponiowana przez rząd a jak alternatywna przez organizacje ekologiczne to błagam was niech się nie odzywa. Bo skoro wy macie racje, to czyżby KE się myliła?!?! hmmmm Raczej nie powinno się słuchać rad osoby która robi błedy we własnej ksywie...szanujcie swój język...szanujcie swoje dziedzictwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciekamigo Dziennikarze robią kawał dobrej roboty 22.02.07, 13:56 Ci geodeci muszą być nieźle zestresowani, kiedy cały czas biega za nimi stadko dziennikarzy. Pewnie nigdy nie pracowali w takich warunkach. A co dopiero będzie jak przyjadą spychacze, albo ludzie z piłami. Będą próbowali pracować w świetle kamer, na oczach milionów ludzi. Istne reality show. Big Brother 2. Tak trzymać!! P.S. Ogromny szacun dla ludzi w obozie nad Rospudą!! Tutaj można ich wspomóc: www.dolina-rospudy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
nanabun Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 13:58 Ciekawe czy CBA coś wykryje. Skoro rządzący w tym regionie + minister Szyszko tak się upierają przy tej lokalizacji, musi stać za tym potężna kasa i jakieś knyfy w procedurze przetargowej, że można zwiększyć koszty ze względu na warunki. A "tajemnicą" jest, że urzędasy w dyrekcjach dróg mają swoje firmy poprzepisywane na figurantów (oczywiście firmy od budowy dróg). No i później jest zdziwienie, że w naszym pięknym kraju jest do oporu kasy na budowę i remonty dróg, a drogo dziurawe. Bo szuszfole żadnej fuchy nie puszczą poza swoje firmy :) A mieszkańcy Augustowa mogli by spytać swojego "troskliwego" burmistrza, dlaczego sygnalizacji świetlnej nie ma w mieście. Pozdrawiam ekipę na Rospudą :) Odpowiedz Link Zgłoś
mootya Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 19:35 Wyrazy szacunku dla Adama Wajraka i reszty obozowiczów, jak dobrze że istnieją jeszcze tacy ludzie! Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Ciepłe, gorące słowa uznania 22.02.07, 13:51 Może choć troszkę zrobi się od nich cieplej... _ Powerflower Odpowiedz Link Zgłoś
tubu5000 Re: Ciepłe, gorące słowa uznania 22.02.07, 13:58 Tak jest, wielki SZACUN! Robicie to, co sam bym chciał, gdybym nie był takim strachliwym informatykiem, który się boi że dostanie pałą od pana leśniczego :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.frankowski Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 13:56 > Eh, widze, ze nie tylko braci mniejszych ogarnela w IV RP mania kreowania sie > na bohaterow za wszelka cene. Tak, tak mały zawistny człowieczku. Najlepiej krytykować i doprawiać chorą teorię szytą na własną miarę. Życzę Wszystkim zaangażowanym w walkę o Dolinę Rospudy wytrwałości. Podziwiam, popieram i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
burek_polny Cooper... podrap sie w kuper. 22.02.07, 14:09 Trzymaj sie Adam ! Sercem jestesmy z Wami. Pozdrowienia z Bielan. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mayuka Re: Cooper... podrap sie w kuper. 23.02.07, 11:28 Adaś! Macie mase poparcia w Warszawie! Będziemy walczyć za was! Zdrówka życzymy, niech was wszelakie choróbska, odmarznięcia i chamscy ludzie omijają Odpowiedz Link Zgłoś
login.niedostepny Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 14:29 A co Wy Wajrak macie pęcherz chory, że w nocy sikać musicie? ;) Pozdrawiam i trzymam kciuki. Gdyby nie siła wyższa byłbym tam z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Pnie Wajrak! 22.02.07, 14:55 Jeśli dostaniesz np. tzw. rozwolnienia, to z korony drzew będziesz 'walił" w dolinę? A może Ci ktosik z GieWu miskę poda, hę? Robisz Pan ze siebie po prostu wała. hej! Odpowiedz Link Zgłoś
nieczytaj2 Re: Pnie Wajrak!Jest pan żałosny! 22.02.07, 22:50 bykk napisał: > Jeśli dostaniesz np. tzw. rozwolnienia, to z korony drzew będziesz 'walił" w > dolinę? > A może Ci ktosik z GieWu miskę poda, hę? > Robisz Pan ze siebie po prostu wała. On podobno zjada z powrotem -to tak ładnie i ekologicznie,taki obieg zamknięty Odpowiedz Link Zgłoś
mateushleroi Opis na Gadu Gadu 22.02.07, 14:57 Ustawmy opis na Gadu Gadu: "Ratujmy Rospudę". Akcja trwa do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 15:28 Przyjemniaczek Wajrak, maskotka gazetki wybiórczej jako walczący ekolog, bohater, i polarnik w jednej osobie? Dziwne rzeczy się dzieją. Gdyby ministrem środowiska był jakiś gej albo feministka, autostrada przez Rospudę byłaby pewnie "zbliżaniem narodów" "otwieraniem horyzontów", "krzewieniem postępu" Ciekawe jaką rolę wówczas dla Wajraka przewdzieliby spece od public relations dla Wajraka? Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Wtedy jako Zasłużony Ekolog ręczyłby Słowem 23.02.07, 02:22 Ekologa, że lokalizacja to sam mniód i nijakiej szkody żabkom, motylkom i bagiennemu runu nie przysporzy! tom1003 napisał: > Przyjemniaczek Wajrak, maskotka gazetki wybiórczej jako walczący ekolog, > bohater, i polarnik w jednej osobie? > Dziwne rzeczy się dzieją. > > Gdyby ministrem środowiska był jakiś gej albo feministka, autostrada przez > Rospudę byłaby pewnie "zbliżaniem narodów" "otwieraniem horyzontów", > "krzewieniem postępu" > Ciekawe jaką rolę wówczas dla Wajraka przewdzieliby spece od public relations > dla Wajraka? Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 15:37 Brawo Wariak, masz dobre sikanie? Odpowiedz Link Zgłoś
boguslaw81 Re: Mróz, niewygody? 22.02.07, 15:46 Marzniecie? A gdzieście byli jak projektowano tę trasę? Nie można było wtedy protestować? Tak, ale to by było takie nie widowiskowe i nietelewizyjne. A tu chodzi o odstawianie bohaterów narodowych na oczach wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
el44 Re: Mróz, niewygody? 22.02.07, 18:16 boguslaw81 napisał: > Marzniecie? A gdzieście byli jak projektowano tę trasę? Nie można było wtedy > protestować? Głupia niestety uwaga / protesty trwają od 1998 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Mróz, niewygody? 23.02.07, 09:39 Niestety, zazwyczaj jest tak, że ci, co wiedzą najmniej na dany temat, uważają się za najbardziej upoważnionych, żeby wygłaszać swoje "głembokie" komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
mayuka Re: Mróz, niewygody? 23.02.07, 11:30 A gdzie żeście wy byli Panie Bogusławie kiedy rok temu podpisywane były petycje o ratunek Rospudy?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 15:54 kiedy budowa autostrady niszczyła rezerwat na górze Św Anny na Śląsku, protestowały media rydzykowe, a gazetka wybiórcza chrzaniła o "rozwoju, postępie, Europie". Co robił wtedy Wajrak? Pewnie nie martwił się siusianiem, tylko olewał ekologów z góry Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok trujesz gosciu! A4 przebiega po starej poniemiecki 23.02.07, 22:25 ej trasie! Tam były zrobione nasypy i tylko nawierzchni wojna nie pozwoliła położyc! A a4 przebiega dobre 3 km od góry Sw. Anny - wiec po co te bajery??? ekolodzy jedynie nie pozwalali drzew wycinac - a były to 60-letnie samosiejki, ktore wyrosły tam od czasu porzucenia placu budowy przez poprzednich wykonanwców. Czy nie jest to inna sprawa???? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiazki_i_komiksy Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 16:17 Burmistrz Augustowa i minister środowiska swoją niekompetencja narażają budżet państwa na mocne uszczuplenie. Burmistrz nie wiedzial wczesniej, że zgodą na budowe sciagnie na kraj gromy finansowe z UE? Jakich on ma doradców i ciekawy jest sposób ich dobierania? Skoro myślenie sprawia jemu i otaczającym go ludziom trudności, to won ze stanowiska. Nie nadają sie. Minister środowiska także nie jest bez winy. Problem nie powstał kilka dni temu. Trwa od wielu, wielu miesięcy. Ewentualne kary nałozone na Polske powinien splacać niekompetentny i ignorandzki burmistrz ( i jego następne pokolenia). Współczuję mieszkańcom Augustowa. Nowa droga jest im niezbędna, ale nie za wszelką cene. Mieszkacie we wspaniałym regionie Polski. Nie zniszczecie go. A Wy Ekolodzy - trzymajcie sie, walczcie. To dzieki takim jak Wy, w puszczy Białowieskiej nie stoją jeszcze wille. Moge z wami być na chwile obecną jedynie duchem. Ale jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 23.02.07, 09:40 Jak to jaki jest sposób dobierania doradców? Są trzy kryteria: 1. znajomość z premierem 2. znajomość z premierem 3. znajomość z premierem i wygrywa najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lepszy_cfaniak Adasku jestesmy z Toba 22.02.07, 17:47 i Twoimi problemami z sikaniem....Sikaj wiecej chlopaku bo od namiaru moczu i stacji telewizyjnych tez zapewne troche Ci sie pomieszla Rospuda z ksiedzem Popieluszka. I kogo obchodzi ze maszynke do gotowania sponsorowal Ci Ryszard KApuscinski. To obrzydliwe ze probujesz wykorzystac autorytet zmarlych do swoin celow. PS. Aha i dlaczego dopiero felieton w Rzepie sknonil Cie do przyznania sie ze krytykowales protesty ekologow na Gorze Swietej Anny? Tam nie miales wlasnej dzialeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
lepszy_cfaniak A tutaj ciekawy tekst 22.02.07, 18:25 Rospuda - ekologia w służbie polityki Ekolodzy utrzymują, że poprowadzona ponad Rospudą droga obniży poziom wód gruntowych i zniszczy torfowisko. Jednak żaden autorytet z dziedziny budowy dróg i mostów, hydrografii, ekologii nie stwierdził w sposób poparty rzetelnymi badaniami, że musi nastąpić kataklizm - pisze socjolog, doradca ministra środowiska Od co najmniej roku trwa multimedialna prezentacja problemu pt. "Zagłada doliny Rospudy" połączona z wezwaniem do ratowania tej doliny przed zagładą. Chodzi o budowę obwodnicy Augustowa, która wyprowadzi z miasta tranzytowy ruch tirów. Jednak obraz przedstawiany opinii publicznej jest dalece uproszczony, a przez to fałszywy. Żeby zrozumieć istotę konfliktu wokół Rospudy, niezbędny jest wstęp pokazujący krótką, ale bardzo burzliwą historię przedsięwzięcia. 100 tysięcy tirów Problem zaczął się wraz z upadkiem Związku Radzieckiego i otwarciem przejścia granicznego w Budzisku, które połączyło Litwę, Łotwę, Estonię, a nawet Finlandię z Europą Zachodnią. Z czasem ruch się zwiększał i obecnie przez Augustów - perłę polskich uzdrowisk - przejeżdża 100 tys. tirów miesięcznie. W mieście w wypadkach ginie 20 osób rocznie. Zrozumiałe jest, że w końcu cierpliwość mieszkańców się wyczerpała. O budowie obwodnicy słyszą od lat piętnastu, wiec na przełomie roku 2005 i 2006 rozpoczęli comiesięczne protesty blokujące ruch samochodów. Niezbędne prace projektowe i procedury prawne rozpoczęły się w roku 1992. Osiem lat później wybrany (i zweryfikowany przez procedurę oceny oddziaływania inwestycji na środowisko) wariant przebiegu obwodnicy znalazł się w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego trzech gmin (Augustów miasto i gmina oraz Nowinka). Iwtedy budowa drogi powinna się rozpocząć, lecz konieczne były czasochłonne uzgodnienia i decyzje cząstkowe, od których można się było odwoływać, z czego część zainteresowanych skwapliwie korzystała. Protest wszystkich istot W roku 2004 weszliśmy do Unii Europejskiej. Od tego czasu Polska zobowiązana jest do ustanowienia na swoim terenie sieci obszarów chronionych Natura 2000. Sieć ta w części pokrywa się z terenami wcześniej obecnymi w polskim systemie ochrony przyrody, a w części stanowi jego uzupełnienie. Istotne znaczenie ma fakt, że funkcjonowanie sieci regulowane jest przez szczególne przepisy wspólne dla całej Unii, które zostały wprowadzone również do polskiej ustawy o ochronie przyrody. Gdy w roku 2005 miała się rozpocząć budowa obwodnicy według przyjętego wcześniej wariantu, zdecydowanie zaprotestowało przeciw prowadzeniu inwestycji kilka organizacji ekologicznych. Szczególnie aktywne okazały się: Greenpeace, WWF, CMOK (Stowarzyszenie Chrońmy Mokradła), OTOP (Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków) i Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. 150 tysięcy podpisów Ekolodzy stwierdzili, że obwodnica przetnie niezwykle cenną przyrodniczo dolinę rzeki Rospudy, zniszczy unikalne torfowiska i zagrozi bytowi kilku równie unikalnych gatunków fauny i flory. Kto wie, czy nie istotniejszy dla protestujących jest argument prawny. Otóż dolina Rospudy stała się elementem Natury 2000 i jako taka wymaga powtórzenia procedur wyboru najkorzystniejszego wariantu. Dzięki wsparciu medialnemu, przede wszystkim "Gazety Wyborczej", Radia TOK FM i innych mediów, cała Polska się dowiedziała, że jest cudo przyrody, czyli Rospuda, którą władze państwowe chcą zniszczyć w bezmyślnym antyprzyrodniczym i antyeuropejskim szale. W krótkim czasie zebrano podobno 150 tys. podpisów pod protestem i jest to dowód zarówno na ekologiczną wrażliwość naszego społeczeństwa, jak i na łatwość sterowania jego emocjami. Równolegle przesłano do Komisji Europejskiej doniesienie o łamaniu prawa przez polskie władze. W efekcie UE zażądała od Ministerstwa Środowiska stosownych wyjaśnień. Do pełnego obrazu należy dodać, że ekolodzy zakasali rękawy i wzięli się również do projektowania, kreśląc swój lepszy wariant, który wędruje, ale niestety również przecina Rospudę. Czy nastąpi kataklizm? Ogłoszona przez protestujących strategia ma charakter alternatywny. W pierwszym wariancie Unia Europejska karze Polskę za łamanie prawa i nawet już wybudowanej obwodnicy nie dopuszcza do ruchu, a nadto nakłada kolosalne kary finansowe. Wariant drugi przewiduje, że protestujący zablokują budowę, przypinając się do drzew (Adam Wajrak - "Gazeta Wyborcza") lub zastosują inne techniki sprzeciwu czynnego (Maciej Muskat - Greenpeace). Co się stanie, jeśli dziś przed żądaniami ekologów ustąpimy i rozpoczniemy procedurę wyłaniania innego projektu obwodnicy? Po pierwsze - budowa zostanie wstrzymana na trzy lata, a niewykluczone, że w efekcie i tak zwycięży obecny wariant. Po drugie - czekają nas protesty mieszkańców Augustowa, w tym także blokowanie trasy na skalę znacznie większą niż dotychczas. Po trzecie - nieuniknione są duże straty finansowe. Mamy wiec do czynienia z konfliktem o wielu aspektach: przyrodniczym, prawnym, społecznym, ekonomicznym i politycznym. Jest też wymiar techniczny przedsięwzięcia. Ekolodzy jako pewnik uznają, że przejście drogi nad rzeką na ponad półkilometrowej estakadzie musi obniżyć poziom wód gruntowych i zniszczyć torfowisko. Inwestor przedstawił szereg ekspertyz, autorstwa poważnych specjalistów, mówiących, że tak nie będzie, nie spotkałem natomiast żadnej wypowiedzi autorytetu z dziedziny budowy dróg i mostów, hydrografii, ekologii, który by stwierdził w sposób poparty rzetelnymi badaniami, że musi nastąpić kataklizm. Lista zdziwień W pewnym momencie na krótko zaistniał pomysł poprowadzenia drogi przez Rospudę nie na estakadzie, lecz tunelem. Projekt upadł z oczywistych przyczyn ekonomicznych, lecz wcześniej zyskał akceptację ekologów. I to już naprawdę trudno zrozumieć. Zważywszy oczywisty fakt, że tego rodzaju inwestycja w obszarze podmokłym musi doprowadzić do poważnych zaburzeń warunków hydrograficznych. Listę zdziwień można kontynuować. Od ponad trzydziestu lat istnieje konwencja z Ramsar o ochronie obszarów wodno-błotnych. W czasie sesji zorganizowanej 4 stycznia 2007 r. w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego jedna z organizatorek spotkania reprezentująca wspomniany już CMOK oświadczyła, że dolina Rospudy ma szansę stać się drugim w Polsce (po Biebrzańskim Parku Narodowym) obszarem objętym konwencją z Ramsar. Jest to przykład skrajnej ignorancji, gdyż w Polsce jest aż 13 obszarów objętych tą konwencją o łącznej powierzchni 125 tys. ha. Należy sądzić, że dla polskich ekologów '07 ochrona przyrody w naszym kraju rozpoczęła się wraz z wejściem do UE i powołaniem sieci Natura 2000. Podobnie myśli i mówi redaktor Wajrak, który uważa, że 23 parki narodowe, 120 parków krajobrazowych i inne obszary chronione (ponad 30 proc. powierzchni kraju), z których część zaliczana jest do międzynarodowych systemów obszarów chronionych, takich jak Międzynarodowe Rezerwaty Biosfery, obszary Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego to... fikcja. Swoją drogą zastanawia fakt, że bardzo aktywni i skuteczni przecież przyrodnicy polscy nie spowodowali wcześniej objęcia Rospudy jakąś formą ochrony. Rzeka tyle lat czekała na swojego Kolumba - Adama Wajraka. Ewolucja Wajraka Do tej samej kategorii zdziwień należy fakt, że w całej akcji obrony Rospudy nie uczestniczą polskie autorytety naukowe. Owszem różne gremia podnoszą protesty, ale bez przedstawienia jakiejkolwiek analizy naukowej tego konkretnego przypadku. Chyba w desperacji sprowadzono ostatnio dwóch naukowców z Niemiec i Holandii, by świadczyli o walorach Rospudy. Na koniec warto zwrócić uwagę na ewolucję Adama Wajraka. Gdy w 1998 r. ekolodzy przypinali się do drzew, żeby zaprotestować przeciw budowie autostrady przez Górę Świętej Anny, redaktor "Gazety Wyborczej" niemiłosiernie wyszydzał ich akc Odpowiedz Link Zgłoś
eptesicus socjolog doradza w sprawach środowiska? 22.02.07, 23:26 ilu biologów zatrudnia pan Sz. jako doradców? i czemu ten gnojek - "doradca" - kłamie? patrz niżej: > Do tej samej kategorii zdziwień należy fakt, że w całej akcji obrony Rospudy > nie uczestniczą polskie autorytety naukowe. Owszem różne gremia podnoszą > protesty, ale bez przedstawienia jakiejkolwiek analizy naukowej tego > konkretnego przypadku. Chyba w desperacji sprowadzono ostatnio dwóch naukowców > z Niemiec i Holandii, by świadczyli o walorach Rospudy. ci "dwaj naukowcy" to jedni z najlepszych znawców problematyki torfowisk. Liczba ich cytowań w czasopismach z listy filadelfijskiej wielokrotnie przekracza liczbę cytowań pana "profesora" Sz. Odpowiedz Link Zgłoś
lepszy_cfaniak A co powiesz a Wajarku? 23.02.07, 21:40 Autostrada przez Gore Swietej Anny tak a droga przez Rospude nie? Gdzie tu konsekwencja? Co takiego sie wydarzylo oprocz wyborow ze zmienil zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok cwaniaczku - autostrada a4 nie przebiega 23.02.07, 22:36 przez Annaberg! Autostrada A4 idzie po starej trasie, wyznaczonej jeszcze przez pana z wąsikiem. W tym miejscu wykonane były nasypy, ktore porastały samosiejki, wyrosłe tam od czasu kiedy poprzedni budowniczowie opuscili plac budowy (1939-1940). A wiec tamtem prostest był bez sensu! I mało kto go popierał. Natomiast ten popierany jest nawet przez EU. A szyszunia olewa specjalistów. Socjolog doradcą ekologicznym - słodkie, na prawde słodkie. Ciekawi mnie, dlaczego pozostałych wariantów nigdy nie brano pod uwagę???? Może mi ktos wytłumaczy. Dlaczego GDPiA/Białystok tak kurczowo trzymała sie tego jedynego wariantu???? Mam takie podejrzenie, że przy laniu słupów wyjdzie bardzo duzo betonu. A beton to - cement, zwir i stal zbrojeniowa. A teraz pytanie - skąd bedzie brany beton do budowy i kto na tym zrobi kase???? Hier liegt der Hund begraben! Odpowiedz Link Zgłoś
atv81 Re: A tutaj ciekawy tekst 22.02.07, 23:49 jak puszczą autostradę przez okolice Augustowa, to przestanie już być "perłą uzdrowisk" bo zniknie całe piękno tej okolicy. Mieszkańcy strzelaja sobie w kolano. Rozumiem ich, ale płacą za fatalną politykę dotychczasowych władz ws. dróg w Polsce. Niech przemyśla czym prędzej propozycje ekologów, bo wyjdzie im to na dobre. A jak nam Unia przyłoży karę, to i tak nie będzie za co budować. A może by tak w ramach budowy " na skróty" zrównać Tatry, bo za bardzo wystają i do Pragi byłoby szybciej???? Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski agregat nie agreguje 22.02.07, 19:11 Zapewne agregatory, czyli urządzenia coś agregujące, tylko agregaty czyli urządzenia już zagregowane - w tym przypadku z silnika spalinowego i prądnicy. Takie agregaty już bardziej (się) nie agregują, tylko dostarczają prądu. Ale może to tylko z powodu mrozu. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon Obcy mają decydować ? 22.02.07, 19:37 To absurd aby ludzie z innych miejscowości a nawet województw mieli decydować o przebiegu dróg w rejoonie danego miasta. Podejrzewam, że to sprawka nieprzychylnych nam państw, które chcą dorżnąc Polskę. Decydujacy głos powinni mieć mieszkańcy danego rejonu a nie wszelkiej maści cwaniaczki kreujące sie na bohaterów. Powstaje pytanie za czyje pieniądze wykupili działeczki, kto wydał pozwolenie.?. Nie dajmy się ogłupić. Ekolodzy którzy tak uwielbiaja naturę niech mieszkają w jaskiniach, odżywiaja się korzonkami i jagodami leśnymi. Wtedy uwierzę ,że są ekologami a nie narządziami w czyjiś rękach. Mieszkańcy pięknego Augustowa nie pozwólcie się zakrzyczeć, brońcie swego zdrowia i życia oraz pięknego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Brawo ekolodzy, trzymajcie się!:) 22.02.07, 21:05 A co do mieszkańców Augustowa, to rozumiem, że to nie jest przyjemnie mieszkać przy drodze przelotowej z tirami. ALE SĄ SAMI SOBIE WINNI! Trzeba było samemu zaprotestować w porę przeciwko durnemu projektowi. Sprawa była znana od lat. Was, drodzy Augustowianie nie obchodziła przyroda, to teraz sobie poczekajcie. Powinniście się raczej wstydzić swojej bierności niż jazgotać, kreować się na ofiary i kląć na ludzi których postawa aktywności obywatelskiej jest jedną z niewielu optymistycznych rzeczy, które dają jakieś nadzieje na demokratyczną przyszłość tego państwa. I na to, że ostatni kraj Unii Europejskiej, w którym są większe obszary dzikiej przyrody, nie zaleje ich nowocześnie - betonem. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Obcy mają decydować ? 23.02.07, 09:48 To może od razu podzielmy Polskę na prawie 40 mln działek, każdy dostanie swoje niecałe 8000 metrów kwadratowych (o ile dobrze liczę)i będzie na nich robił co chce (na przykład zbuduje sobie 80 m autostrady i będzie po niej jeździł). Mam nadzieję, że moje metry przypadną w centrum Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
chudybolek Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 21:48 Jeśli wydaje sie Wam ludziska że Ministerstwo Ochrony Środowiska chroni przyrodę to jesteście w błędzie. Sprawdzcie sobie komu podlegają Lasy Państwowe i Park Narodowe. Ci urzędnicy działają w celu "prawnego" pozyskania drewna. Te drzewa z Dol Rospudy też już pewnie ktoś kupił. Ja obserwuję jak wygląda wycinka drzew w Bieszczadzkim PN w rejonie Tarnawy Niżnej. To po prostu rabunek. Zostają tylko te które nie są grubsze od mojego przedramienia, bo jak mówią drwale nikt tego nie chce kupić. Warto tez zobaczyć zniszczenia na terenie parku, które sa następstwem operowania ciężkim sprzętem - to jest barbarzyństwo. Nigdy nie byłem w Dol Rospudy - ale wyobrażam sobie, że tam również po pracy drwali zostaną tylko tony błota. Reszty zniszczenia dokonają drogowcy. Problem zniknie, nie będzie już czego chronić. Odpowiedz Link Zgłoś
stachenka Poniżej 20 stopni... 22.02.07, 22:36 Z całym szacunkiem, ale to chyba jakieś jaja. Czy ktoś się spodziewał, że w nocy będzie powyżej 20 stopni? Zimę mamy, Panie Wajrak! Nie lato. Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Nie wszyscy mamy takie ciepłe śpiwory jak Wajrak 22.02.07, 22:44 Nie wszyscy mogą być tacy dzielni, podziwiać innych i chwalić się, że się przespali i myślą, że było około - 20. Nie wszyscy mają też takie rozdymane ego. Nie wszyscy też myślą tylko....że myślą. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Nie wszyscy mamy takie ciepłe śpiwory jak Waj 23.02.07, 10:07 I nie wszyscy potrafią ruszyć tyłek z ciepłego fotela przed komputerem i marznąć na 20-stopniowym mrozie. Więc może najpierw pojedziesz i sam trochę pomarzniesz, a dopiero potem będziesz popisywał się kiepską ironią? Odpowiedz Link Zgłoś
nieczytaj2 "Stop Wajrakom Drogowym!" wichrzyciele cholerni 22.02.07, 22:46 Eh kiedyś to władza na takich pusciła ZOMO,to z kolei spuściło łomot pałami i był spokój.A teraz to zeupełne bezprawie i się taki element "zielony" pałęta. A możeby miejscowi co mają dośc przejzadu tirów przez miasto wzięliby widły gnojne i pogonili zielonych jak władza bezsilna??? Odpowiedz Link Zgłoś
machon3 Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 22.02.07, 23:12 Ludzie, brońcie środowiska naturalnego z wszystkich sił. Gospodarka rabunkowa doprowadzi do tragedii. Walczmy do upadłego za Rospudę. Ekologiem nie jestem, ale chcę zachować piękno Polski dla przyszłych pokoleń. Niestety, u nas głupim narodem rządzi jeszcze głupsza władza... Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll trzymam kciuki za powodzenie Rospudy :) 22.02.07, 23:51 podziwiam tych ludzi, którzy tak zdecydowanie przeciwstawiają się biurokratycznej głupocie może ulęgnie się z tego coś trwalej pozytywnego - może ministerstwo środowiska faktycznie zajmie się ochroną, a nie reglamentacją dewastacji... Odpowiedz Link Zgłoś
frakcja-alternatywna protestanci - do protestow !!! 23.02.07, 00:54 malarz maluje by utrzymac siebie i swa rodzine, kucharz gotuje by utrzymac siebie i swa rodzine, murarz muruje by utrzymac siebie i swa rodzine, a co robi protestant by urzymac siebie i swa rodzine ? protestnant P R O T E S T U J E !!! Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Dziś do Ciebie przyjść nie mogę, 23.02.07, 09:03 zaraz idę w nocy mrok... Nie wyglądaj za mną oknem, w mgle utonie próżno wzrok.. Po co Ci kochanie wiedzieć że na drzewo idę spać...? Dłużej tu nie mogę siedzieć - trzeba zniszczyć kaczą bladź! W środku nocy mocz oddaję, choć to bohaterski czyn... Razem z umęczonym Krajem z Ekologią żem na Ty... Martyrologicznym trybem przeciw Szyszce będę trwać! Kaczej władzy na pohybel, aż ją w końcu trafi szlag! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_elx Wajrak - brudas i narkoman 23.02.07, 01:17 Przynajmniej taki ma wygląd. A jeżlei jeszcze szczy do butelki, któą potem trzyma w spiworze jako termofor - to już jest jakiś nienormalny fetyszysta. Ciekawe jakci "ekolodzy" się myją? Odpowiedz Link Zgłoś
mayuka Re: Wajrak - brudas i narkoman 23.02.07, 11:17 Panie Mary cóż, najwyraźniej nigdy nie walczyłeś o swoje ideały, może żadnych nie masz i nigdy takich ludzi nie zrozumiesz...jakie to smutne...dzieci netu Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit w artykule brak jest bardzo istotnej informacji 23.02.07, 01:20 na temat jak szanowny Pan Wajrak robi za przeproszeniem g.... Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Defekacja Pana Wajraka będzie tematem następnego 23.02.07, 08:30 reportażu wojennego z Frontu Walki z Kaczyzmem! ivulspirit napisał: > na temat jak szanowny Pan Wajrak robi za przeproszeniem g.... Odpowiedz Link Zgłoś
plyne Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 23.02.07, 01:22 Wszystko fajnie, ale tytuł linka "Jak sika Wajrak w Rospudzie" na pierwszej stronie gazeta.pl to lekka chamówka, nie uważacie? Czy za jakiś czas przeczytamy równie porywający tytuł "Jak się robi kupę w Warszawie"? Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Warszawa sama jest wielką kupą, w której 23.02.07, 02:30 polityczne glisty wyrywają sobie władzę... plyne napisał: > Wszystko fajnie, ale tytuł linka "Jak sika Wajrak w Rospudzie" na pierwszej > stronie gazeta.pl to lekka chamówka, nie uważacie? Czy za jakiś czas > przeczytamy równie porywający tytuł "Jak się robi kupę w Warszawie"? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Kulturowy krajobraz pól ministra Szyszki 23.02.07, 10:10 Problem "jak się robi kupę w Warszawie" (a właściwie - jak często i dlaczego) doprowadził niegdyś do rezygnacji naszych najwyższych władz z udziału w międzynarodowym spotkaniu, nie jest to więc problem nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Aa, to racja: kupa naszej Waadzy to poważne 23.02.07, 11:46 narzędzie stosunków dyplomatycznych :-). ar.co napisała: > Problem "jak się robi kupę w Warszawie" (a właściwie - jak często i dlaczego) > doprowadził niegdyś do rezygnacji naszych najwyższych władz z udziału w > międzynarodowym spotkaniu, nie jest to więc problem nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
neptus Brawo Panie Wajrak! 23.02.07, 07:29 Jestem z Wami, choć nie mogę tam pojechać. Zbyt wiele już unikalnej przyrody zniszczono w Polsce, bo ktoś dostał łapówy za lanie betonu. Szyszki niech spadają na zieloną trawkę! Odpowiedz Link Zgłoś