Dodaj do ulubionych

Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ??

02.03.07, 20:03
Kto jest za obroną tradycyjnej rodziny i wartości chrześcijanskich oraz
ochroną takich rodzin przed oszczerstwami,szkalowaniem i dyskryminacja ?
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ?? 02.03.07, 20:07
      ciekawe,kto szkaluje rodziny,chyba nikt.
      • romano33 Re: Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ?? 02.03.07, 20:15
        Homoseksualisci jak Biedron i niemiecka dziennikarka a takze lewacy
        • boston911 Re: Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ?? 02.03.07, 20:40
          romano33 napisała:

          > Homoseksualisci jak Biedron i niemiecka dziennikarka a takze lewacy

          Czy masz jakis bardziej konstruktywny sposob na swoja nude?
          • wuk4 Autorka tego wątku nie wie jakiej jest płci 02.03.07, 20:47
            romano33 napisała:

            > Skoro pederaści i lesbijki chcą adoptowac jeszcze dzieci to ja jestem pzeciwny
            > temu.

            Romano to włoskie imię męskie (po polsku - Roman)

            Użytkownik romano33 jest zalogowana/y na forum GW jako kobieta (wyskakuje
            automatycznie "romano33 napisała" - forma żeńska czasownika).

            Romano33 to transseksualist(k)a. Nie wiem tylko, czy przed zmianą płci, czy po.
            I nie wiem, czy to mężczyzna chcąca być kobietą, czy odwrotnie. Płcie mu się
            pomieszały, pewnie jest na terapii.
            • romano33 Re: Autorka tego wątku nie wie jakiej jest płci 02.03.07, 20:55
              wuk4 napisał:

              > Romano33 to transseksualist(k)a. Nie wiem tylko, czy przed zmianą płci, czy po.
              > I nie wiem, czy to mężczyzna chcąca być kobietą, czy odwrotnie. Płcie mu się
              > pomieszały, pewnie jest na terapii.

              No ta juz sie zgubiłem. Tolerujesz transseksualistów czy nie tolerujesz?
              • eryk2 Re: Autorka tego wątku nie wie jakiej jest płci 02.03.07, 23:59
                Romek! Przyznaj się - czy to prawda, że do 15.00 jesteś wicepremierem, a po
                15.00 myk w kabaretki, szpilki i rajd przez miasto?
      • mg2005 Re: Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ?? 03.03.07, 10:02
        maureen2 napisała:

        > ciekawe,kto szkaluje rodziny,chyba nikt.
        >

        Twierdzenie (np.feministek), że rodzina to główne źródło przemocy i zagrożeń dla
        kobiety i dziecka.
        Poza tym ,nie chodzi tylko o szkalowanie, ale o atak - np. przez homo-propagandę
        w szkołach (narazie jeszcze nie w Polsce, ale dewianci już próbują...)
    • milena.rl groteska 03.03.07, 02:07
      • kosciotrupek BINGO!!! 03.03.07, 02:30
        Romano, kobieto o męskim imieniu! Popieram Twój apel wszystkimi rękami
        (wszystkie 2). Zauważ, że jestem drugą osobą, która odpowiada na Twój apel
        merytorycznie, a pierwszą, która popiera. Ale już serio - zgadzam się - Kampania
        Przeciw Heterofobii to dobry pomysł. Szczególnie teraz, po wypowiedzi Gertycha
        (na codzień to troglodyta, ale raz wreszcie powiedział tej Europie coś do
        rzeczy) taka kampania się przyda. Mam wrażenie, że jeszcze trochę i hetero będą
        musieli zejść do katakumb. Skoro w Wlk. Bryt. czy tam w Irlandii nie można mówić
        o rodzicach dzieci w szpitalu per "mama" i "tata", tylko "bliscy" albo
        "opiekunowie"? Bo a nuż któreś z "opiekunów" to ukrywający się homo...

        • kosciotrupek Pytanko... 03.03.07, 02:31
          A tak przy okazji, mam pytanko do wszystkich, którzy popierają wszelkie
          nieograniczone prawa dla homo - nie pamiętacie, jak parę lat temu była mowa o
          tym, żeby pozwolić na małżeństwa homoseksualne, ale "oczywiście przecież nigdy w
          życiu na adopcję dzieci przez nie". Pamiętacie? No to teraz przyjrzyjcie się
          dalszemu ciągowi: zgadzamy się już na adopcję dzieci, ale jeszcze protestujemy
          przeciwko pedofilii. Ile lat wystarczy na to, żeby pedofilia zaczęła być
          popierana jako jedna z opcji wyrażania swoich potrzeb seksualnych? Nawiasem
          mówiąc, dla takich Misiaczków już jest. Tylko czekać, jak dołączy do niego i
          jemu podobnych szerokie grono euromatołów.
          • maureen2 Re: Pytanko... 03.03.07, 07:37
            czym innym jest uznawanie,że homoseksualiści,to tacy sami ludzie jak inni,
            mogą tworzyć związki,zawierać umowy prawne-quasi małżeństwa, ale nie powinni
            mieć prawa do adopcji dzieci w celu tworzenia tzw.rodziny, przede wszystkim
            ze względu na interes dziecka, nie tylko ze względu na możliwość nadużyć,ale
            przede wszystkim ze względu na prawidłowy rozwój dziecka.
            • maaac Re: Pytanko... 03.03.07, 08:04
              A co powiesz o panu bi który ma z pierwszego związku dzieci, a potem zwiąże
              się z panem homo? Była partnerka jest alkoholiczką, schizofreniczką czy coś w
              tym guście.
              Co będzie najlepsze dla dzieci:
              1. Zabranie do domu dziecka?
              2. Zabranie do dziadków?
              3. Pozostanie w tej "rodzinie"?
              4. Pójście do mamy?
              • maureen2 Re: Pytanko... 03.03.07, 08:29
                matka alkoholiczka nie dostanie dziecka,bo nie jest w stanie nim się zajmować,
                pozostaje ojciec,o ile dziecko chce być z nim,a on jest w stanie się nim zajmo-
                wać,tylko oprócz pana homo powinna tam mieszkać jeszcze koleżanka.
                • maaac Re: Pytanko... 03.03.07, 10:09
                  :) Koleżenka les? A obok w drugim mieszkanku druga para homo/les? A w nocy
                  zamiana?
                  Bądźmy poważni. Są sytuacje w których są tylko wybory złe i gorsze. Zła to pan
                  tatuś homo z homo kolegą. Gorsza to dziecko w domu dziecka gdzie są same panie
                  i to w dodatku żadna nawet nie udaje, że je kocha.
                  Jestem przeciwko adopcjom takim gdzie z domu dziecka para homo bierze
                  sobie "zabawkę" na wychowanie. Ale są i takie sytuacje gdzie sprawa nie jest
                  już tak banalnie prosta.
                  • maureen2 Re: Pytanko... 03.03.07, 10:37
                    nie twierdzę,że jest to proste, zawsze istnieje ryzyko stworzenia komuny les-
                    bijek i homoseksualistów z niczyimi dziećmi,ktore z czasem mogą się znudzić.
                    Ale też nie twierdzę,że homoseksualiści nie mają uczuć i z wiekiem,gdy mija
                    fascynacja seksem i chęć do wygłupów, nie chcieliby mieć dzieci,czy wnuków.
                    • maaac Re: Pytanko... 03.03.07, 11:18
                      > nie twierdzę,że jest to proste, zawsze istnieje ryzyko stworzenia komuny les-
                      > bijek i homoseksualistów z niczyimi dziećmi,ktore z czasem mogą się znudzić.

                      :) Nie komun, a "pseudo rodzin" na potrzeby opiki społecznej.

                      > Ale też nie twierdzę,że homoseksualiści nie mają uczuć i z wiekiem,gdy mija
                      > fascynacja seksem i chęć do wygłupów, nie chcieliby mieć dzieci,czy wnuków.
                      Oni mogą JUŻ mieć dzieci ze związków hetero i w tym momencie masz problem.
          • pavlikmedvid Odpowiedz starego pedala 03.03.07, 09:53
            kosciotrupek napisała:

            > A tak przy okazji, mam pytanko do wszystkich, którzy popierają wszelkie
            > nieograniczone prawa dla homo - nie pamiętacie, jak parę lat temu była mowa o
            > tym, żeby pozwolić na małżeństwa homoseksualne, ale "oczywiście przecież nigdy
            > w
            > życiu na adopcję dzieci przez nie". Pamiętacie? No to teraz przyjrzyjcie się
            > dalszemu ciągowi: zgadzamy się już na adopcję dzieci, ale jeszcze protestujemy
            > przeciwko pedofilii. Ile lat wystarczy na to, żeby pedofilia zaczęła być
            > popierana jako jedna z opcji wyrażania swoich potrzeb seksualnych? Nawiasem
            > mówiąc, dla takich Misiaczków już jest. Tylko czekać, jak dołączy do niego i
            > jemu podobnych szerokie grono euromatołów.
            --------------------------------------------------------------------------------

            Ma Pani problemy z jednym okiem, bo dostrzega Pani zagrozenie tylko z jednej strony.

            Rownie dobrze, przyjmujac Pani tok rozumowania, ze oto tylko homoseksualisci przeprowadzaja rewolucje seksualne i sieja deprawacje - Pani zdaniem - znoszac wszelbie tabu, powinna Pani wiedziec o pewnym niemieckim rodzenstwie, ktore domaga sie przed sadem uznania ich KAZIRODCZEGO zwiazku. Jakie wnioski? Predzej doczekamy sie zalegalizowania kazirodztwa , niz tego, czego Pani sie tak bardzo leka. Czy Pania to nie oburza, gdzie Pani krytyczny glos?

            Druga sprawa. Czy Pani jeszcze te kilka lat temu, po akcji spolecznej "Niech nas zobacza" nie mowila o zwiazkach homoseksualych, ze nie maja prawa legalizacji, poniewaz homoseksualisci nie moga miec dzieci, itp.? Ten argument byl bardzo sielnie akcentowany, no wiec kiedy po paru latach okazuje sie, ze jednak moga miec potomstwo i zniesiono juz wszelkie bariety - prawne, biologiczne oraz mentalne w znacznej czesci naszej europejskiej cywilizacji ( wylaczajac Polske ), nagle okazuje sie, ze do uznania zwiazkow homoseksualnych nie sa potrzebne dzieci, chodzi juz tylko o bezrozumna nienawisc i pseudonaukowe dywagacje wynikajace albo a braku kultury, albo z braku edukacji.

            Mam nadzieje, ze Polska otrzyma na to drugie wieksze dotacje...
        • pavlikmedvid Re: BINGO!!! 03.03.07, 09:42
          Mysle, ze w Twoim przypadku, zejscie do katakumb byloby dobrym pomyslem.
    • l.o.r.t.e.a Ja. 03.03.07, 08:37

    • kinio101 Re: Kampania Przeciw Heterofobii - kto za ?? 03.03.07, 09:26
      Jestem jak najbardziej za. Już niedługo strach będzie się przyznać, że jest się
      hetero, że ma się normalną rodzinę. Wszystko będzie pod dyktando
      homoseksualistów, którzy uważają, że im się należą specjalne prawa.
    • pavlikmedvid Przyklady heterofobii? 03.03.07, 09:37
      Ucieszyla mnie ta inicjatywa, poniewaz Kampanii Przeciw Heterofobii juz w swej nazwie nawiazuje do znanej organizacji gejow i lesbijek, ktora jako pierwsza zajela sie na powaznie problemem dyskryminacji.

      Polska to jedyny na swiecie kraj, w ktorym absurdy nikogo nie dziwia. Dlatego jestem bardzo ciekawy jak wygladaja przesladowania heteroseksualnej wiekszosci - podobno 96% - i przez kogo...? Prosze o jakies przyklady!

      P.S Jesli juz ktos zamierza inspirowac sie gejowskim KPH walczac w obronie - jego zdaniem - zagrozonej rodziny, to warto zrobic badania i z zebranych ankiet tworzyc corocznie raport dotyczacy dyskryminacji heteroseksualistow w katolickim kraju. Pewnie UE bedzie zaszokowala i wyda komunikat o eskalacji... heterofobii i wymieraniu, zdrowej, tradycyjnie koltunskiej polskiej rodziny.
      • mg2005 Re: Przyklady heterofobii? 03.03.07, 10:06
        Gdy dewiant Biedroń mówi o "nazikatolach", to nie jest przestępstwo.
        Gdy ktoś go nazwie 'głupim pedałem' - to będzie przestępstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka