Dodaj do ulubionych

"Opcja salwadorska" dla Iraku

13.03.07, 07:26
opcja chyba najlepsza - pozwoli ograniczyc straty wojsk amerykanskich i
szybciej rozprawic sie z Iranem.
Obserwuj wątek
    • malford Cześć nudziarzu 13.03.07, 08:20
      Widzę, że jesteś zaprzysięgłym fanem jednej płyty. Naprawdę nie musisz wkładać
      aż tyle energii w udowadnianie swojego wzorcowego judeofaszyzmu. Wszyscy już
      dawno uwierzyli. Może powinieneś umówić się z zigzaurem na jakieś piwo. Chyba
      że zigzaur i ty to jedna osoba. Kiedyś twoją rolę pełnił meerkat. Może to też
      ty? W każdym razie dla urozmaicenia możesz kończyć swoje posty jakimiś innymi
      trafnymi maksymami, np. "Kaczyński jest wysoki i przystojny", albo "Rydzyk to
      chluba polskiego Kościoła". Wtedy będzie mniej nudno, a prawdziwość sentencji
      będzie pasować do trafności twoich poglądów. Poza tym marnujesz się. Już dawno
      powinieneś zostać doradcą min. Szczygło. Ewentualnie mógłbyś przejść trening w
      Jaskini Mroźnej i zasilić nasz kontyngent w Afganistanie. Taki jesteś mocny w
      piórze, to w mordowaniu afgańskich tubylców też byś się pewnie wykazał.
      Najzabawniejsze jest to, że z pewnością uważasz się za katolika. Kiedyś ksiądz
      na religii powiedział mi, że człowiek to takie zwierzę, które do każdego
      świństwa potrafi sobie dorobić piękną ideologię. Warto było na tę religię
      chodzić, zwłaszcza że w tamtych czasach nie uczyli jej jeszcze w szkole. No i
      nie było ojca Dyrektora. Była za to w moim domu żywa pamięc o udziale polskiego
      wojska w interwencji w Czechosłowacji. Kiedyś nawet nie mogłem dostać miejsca
      na kempingu w Czechach, bo jego szef też pamiętał o naszej bratniej pomocy. W
      porównaniu z dzisiejszym bagnem tamto było żłobkiem i sielanką. Tyle, że w
      Iraku nikt nas z kempingu nie wyrzuci. Tam nie ma kempingów.
      • andrzej19552 Re: Cześć nudziarzu 13.03.07, 09:01
        Napisales to, co wielu tak mysli, jest to tylko czlowiek, idealnie
        zaprogramowany.
      • kpix Malford, wyslales post off-topic 13.03.07, 09:13
        i pelen inwektyw. To jest prymitywne zachowanie. I to, ze akurat wg mnie
        DarthMaciek nie ma racji, nie ma tu zadnego znaczenia.
        Zajmij sie tematem, a nie inwektywami.
        • malford A gdzie Ty tu widzisz inwektywy? 13.03.07, 10:35
          • kpix Kpisz czy o droge pytasz? 13.03.07, 11:09
            Co zawiera ten cytat?

            >Naprawdę nie musisz wkładać
            aż tyle energii w udowadnianie swojego wzorcowego judeofaszyzmu. Wszyscy już
            dawno uwierzyli. Może powinieneś umówić się z zigzaurem na jakieś piwo. Chyba
            że zigzaur i ty to jedna osoba. Kiedyś twoją rolę pełnił meerkat

            Poglad, ktory zawiera DarthMaciec n/t Iranu zamieniasz w "Judeofaszyzm"?
            A co to ma do tego? Co to oznacza ze "wszyscy uwierzyli" ? Kto wszyscy,
            masz jakies specjalne kontakty ze wszystkimi?

            Co to ma byc za insynuacje pod adresem tego czlowieka, ze podszywa sie
            pod Zigzaura ? ze DarthMaciek pelni jakas "role" Meerkata? Nie podoba Ci
            sie swiatopoglad DarthMacka to z nim merytorycznie dyskutuj, a nie feruj
            insynuacji.

            Najbardziej oburzajace jest to, ze po takich insynuacjach wobec osoby
            jeszcze smiesz wycierac sie katolicyzmem. Nie wiem, kto Cie uczyl
            katolicyzmu, ale nie zauwazylem, aby katolicyzm uczyl personalnych
            insynuacji bez pokrycia. Zdaje sie, ze szklany ekran odziera cie z hamulcow.
            • darthmaciek drogi kpixie - dziekuje Ci za dobre slowo 13.03.07, 11:23
              ale ja sie nie gniewam na malforda i nie poczulem sie urazony jego wpisem - to
              co on zamierzyl jako nieuprzejmosci ja obrocilem w komplementy (patrz moj wpis
              ponizej), w mysl zasady "zlosc lagodnoscia zwyciezaj".
              Pozdrowienia
              • ratioman Re: drogi kpixie - dziekuje Ci za dobre slowo 13.03.07, 11:29
                Trudno żeby "betonek" obrażał się za nazwanie go solidnym "żelbetem".
                • darthmaciek matko jedyna, jeszcze jeden komplement !! 13.03.07, 11:30

                  • darthmaciek lece poprosic Darth Sidiousa o podwyzke 13.03.07, 11:30
                    pozsrowienia
                    Darth Zelbeton
                  • ratioman Re: matko jedyna, jeszcze jeden komplement !! 13.03.07, 11:44
                    Noooooo!Zawsze staram się być miły dla inteligentnych inaczej.
                    • darthmaciek i ponownie masz racje 13.03.07, 11:49
                      inteligencja Sithow jest inna, albowiem nie ma sobie rownych. Popatrz na Darth
                      Sidiousa !!
                      • romano33 Socjopata to socjopata 13.03.07, 12:41

                        • darthmaciek jestes za ostra dla "ratiomana" i "malforda" 13.03.07, 12:43
                          to dobrzy ludzie
                          • romano33 To było do Ciebie darth 13.03.07, 14:10

                            • darthmaciek domyslilem sie - moj post byl ironiczny 13.03.07, 14:16

              • kpix A ja bezczelnie uwazam ze mam racje 13.03.07, 11:36
                bo nie dotyczy to pojedynczego przypadku. Tak samo nie dotyczy to
                jakiejkolwiek strony w dowolnym konflikcie. To jest moja niezgoda
                na poziom tego, co sie na tym forum tu wyprawia, ktora wyrazam juz
                od kilku lat. Ludzie przyklejeni do szklanego ekranu zatracaja
                hamulce. Efektem tego jest przerobienie miejsca, ktore mogloby
                posluzyc dyskusji miedzy sprzecznymi pogladami, w smietnik inwektyw,
                a raczej w miejsce do ktorego ludzie wchodza po to zeby sobie
                powyrzygac na drugiego. Albo (niektorzy) stali bywalcy tego miejsca
                sie zastanowia co wyprawiaja i zaczna zachowywac sie zgodnie z kultura,
                albo od smietniska nie bedzie odwrotu.
                • darthmaciek masz 100% racji, ale ja zauwazylem, ze kiedy 13.03.07, 11:41
                  odpowiada sie na chamstwo i inwektywy zartem, albo dobrym slowem, to albo
                  rozbraja rozmowce, albo przynajmniej tak go zdumiewa, ze nie wie co dalej robic
                  i sie wylacza.

                  "Zlo dobrem zwyciezaj"
                  (madrosc typowo nie Sithowska)
                  • kpix Niekoniecznie 13.03.07, 11:50
                    Nie wiem, jak to odebral konkretnie Malford ale wydaje mi sie
                    prawdopodobne, ze ludzie ktorych ideologia zasadza sie na
                    "wszyscy wiedza ze jestes agentem Mossadu", biora twoj post
                    nie jako drwine, tylko na powaznie.

                    Bylo nie bylo, nie masz racji z wyjsciem zolnierzy US z Iraku :)
                    Zaistnieje bardzo powazna grozba kleski humanitarnej gorszej
                    od Darfuru i rozpadu Iraku na kawalki, z ktorych czesc szyicka
                    zostanie juz na lata jawnym satelita ajatollahow. Rozpad
                    doprowadzi do ogloszenia niepodleglosci Kurdystanu w nagly sposob,
                    co spowoduje wejscie wojsk tureckich. Jezeli wojna iracko-iranska
                    udowodnila, ze smierc 2 milionow ludzi jest tam mozliwa, to
                    kolejna smierc 2 milionow ludzi bedzie tez mozliwa.
                    Armia koalicji powinna sie wycofywac stamtad powoli i w porozumieniu
                    z rzadem Iraku i najlepiej, gdyby w tajnych ugodach z Syria
                    i Iranem. Zas wycofanie sie tych wojsk teraz w niczym sie nie
                    przyczyni do zazegnania kryzysu iranskiego.

                    pozdr
                    • darthmaciek bez watpienia wyjscie koalicji z Iraku oznacza 13.03.07, 11:59
                      bardzo duze problemy, glownie dla samych Irakijczykow. Ale:

                      - w Kurdystanie moga pozostac bazy amerykanskie, co przekresla mozliwosc
                      interwencji tureckiej (i byc moze takze oddala w czasie niepodleglosc tego
                      obszaru)
                      - czesc szyicka nie musi zostac satelita ajatollahow, bo z rezimem ajatollahow
                      Zachod moze sie rozprawic (bez tego nie uda sie zapobiec zdobyciu bomby przez
                      Iran - same bombardowania nie wystarcza)
                      - z Syria byc moze jest jakis sposob zeby sie dogadac (np. mozna ja zrobic
                      protektorem sunitow irackich na spolke z Jordania), ale z Iranem zadne
                      dogadanie sie nie jest mozliwe. Teheran chce, aby USA jak najdluzej byly
                      uwiezione w Iraku, bo to uniemozliwia im skuteczna rozprawe z Iranem. Wiec nie
                      ma (moim zdaniem) o czym gadac.

                      Tak czy inaczej trwanie koalicji w Iraku przedluza tylko niepotrzebna wojne i
                      uniemozliwia stoczenie wojny niezbednej - wiec czas konczyc panowie.
                      • kpix Re: bez watpienia wyjscie koalicji z Iraku oznacz 13.03.07, 16:15
                        Darth, co ty opowiadasz? O jakim rozprawieniu sie Ameryki z rezimem
                        ajatollahow mowimy? W porownaniu z inwazja na Irak, rezim Saddama
                        byl nieporownanie bardziej bezwzgledny, niz Ajatollahowie, a poczatkowe
                        poparcie ludnosci irackiej bylo znacznie wyzsze, niz dzisiejsze
                        hipotetyczne poparcie ludnosci iranskiej dla inwazji na Iran.
                        I skoro w Iraku mamy prawie-wojne od lat, to w Iranie bylaby
                        mega-katastrofa. Dodatkowo, jeszcze mniej krajow, niz w przypadku
                        Iraku, poparloby taka inwazje. Poza tym, po wpadce z BMR nikt nie wierzy
                        juz CIA, a dodatkowo CIA nie moze sie przed wspolnota miedzynarodowa
                        pochwalic do tej pory zadnymi niezbitymi dowodami na wzbogacanie uranu.
                        Powtorze: prawdopodobnie faktycznie Iran uran wzbogaca, ale nie ma na
                        to niezbitych dowodow. Chcesz uspokajac Irak wywolujac kleske w Iranie?
                        Wg mnie rozsadne sa jedynie 2 scenariusze:
                        a) doprowadzenie miedzynarodowego nacisku wszystkich krajow - i sa na
                        to duze szanse - zeby pokazac Iranowi, ze w utrzymaniu rezimu bomba
                        sie im nie oplaca
                        b) w ekstremalnej koniecznosci atak na instalacje nuklearne
                        i wylacznie, zaprawde wylacznie na nie.
                        • darthmaciek to co proponujesz, to za malo 13.03.07, 20:06
                          sam atak na instalacje nuklearne nie zatrzyma Teheranu, poze go tylko troche
                          opoznic. Co zostanie zniszczone, odbuduja, z tym wieksza determinacja. Jesli
                          juz dojdzie do wojny bedzie to oznaczalo, ze zadne naciski na Iran sie nie
                          powiodly - a skoro juz trzeba bedzie prowadzic wojne, nalezy ja prowadzic do
                          konca i tak, zeby nie trzeba jej bylo powtarzac po krotkim czasie.
                          Ja nie chce stabilizowac Iraku poprzez interwencje w Iranie - chce, aby Teheran
                          nigdy nie zdobyl broni atomowej.
                          Rzecz jasna moje apokaliptyczne wizje najazdu i podzialu Iranu znikna jak zly
                          sen - gdy tylko ajatollahowie spasuja w kwestii bomby.
                          • kpix Re: to co proponujesz, to za malo 13.03.07, 22:09
                            Nie uwazam. Nie deminizowalbym ich tak, jak Korei Pln.
                            Po pierwsze, juz teraz widac, ze zachowanie Iranu przestalo sie podobac
                            Rosji, a Chinom nie przeszkodzi specjalnie poswiecic 'dalekiego' Iranu,
                            i glosowac w RB ONZ przeciw. Zauwaz, ze nawet Francja zdecydowanie mowi,
                            ze Iran zachowuje sie bezczelnie. Mysle, ze w Teheranie doskonale wiedza
                            o tym, jakie jest podejscie do nich. Skoro ich interesuje glownie utrzymanie
                            wladzy (a wiedza, ze trzymaja ja niedemokratycznie), to sadze, ze
                            w kalkulacji powyzej pewnej presji nie beda narazac sprzeciwu swojego
                            spoleczenstwa i jakiegos wiekszego buntu. Sprzeciwu oczywiscie nie z powodu
                            jakiegos 'wyimaginowanego dla Iranczykow problemu broni jadrowej', tylko
                            sprzeciwu z powodu pogorszenia warunkow zyciowych w wyniku sankcji ONZ.
                            Jezeli w sytuacji ekstremalnej doszloby do zbombardowania osrodka w Natanz,
                            to sadze, ze cofneloby ich to porzadnie w tyl. Przykladowo po zbombardowaniu
                            Osiraku (nieudanie przez Iranczykow, i udanie przez Izraelczykow), Saddam
                            najwyrazniej zaniechal flirtu z bomba jadrowa. Nie oplaca sie, po prostu.
                            Natomiast konsekwencje jakiejkolwiek wojny z Iranem moga byc tragiczne,
                            moga sie liczyc w milionach ludzi. I dlatego jestem absolutnie przeciw
                            jakiemukolwiek atakowi na Iran, za wyjatkiem gdyby Iran zaatakowal pierwszy.

                            pozdr
                            • darthmaciek ja tez nie chce wojny z Iranem, wiec mam nadzieje 14.03.07, 12:30
                              ze Teheran ustapi. Ale jesli nie ustapi - to trzeba bedzie go do tego zmusic.
                              Brutalną siłą.
                              Wzajemne pozdrowienia
                • malford Słowo "bezczelnie" jest tu na miejscu 13.03.07, 14:07
                  Sznowny kpixie. Odnośnie polemiki z darthmaćkiem, nie mam ochoty ani czasu
                  polemizować z katarynką. Jak bedę chciał jej posłuchać, pójdę na Stare Miasto.
                  Zgadzam się z twoją diagnozą w kwesii poziomu różnych forów. Czytam je i czasem
                  biorę udział od ponad czterech lat. Widziałem już wszystko w dziedzinie
                  proamerykańskiego, proizraelskiego i islamofobicznego chamstwa. Swoboda
                  wypowiedzi w tej gazecie polega na tym, że kiedy zigzaur nazywa Irakijczyków
                  motłochem nie zasługującym na niepodległośc, to wszystko jest OK, za to kiedy
                  ja nazywam go rasistą, mój post jest usuwany. Katolicyzmu uczyłem się w
                  czasach, kiedy Kościół nie był pedofilskim szambem, pełnym ubeków i oszustów.
                  Nie był też partią polityczną, tak jak dzisiaj. Dziś kapelani w Iraku wspierają
                  kłamstwami naszych żałosnych najemników a biskupi wychwalają wojnę prewencyjną,
                  całkowicie ignorując stanowisko JP II. Obecny papież sięgnął dna przyjmując na
                  audiencji szczęśliwie zmarłą ikonę oszalałego rasizmu - Orianę Falacci. Brednie
                  wygłoszone w Ratyzbonie dopełniły całości. BXVI nie przeszkadza dzisiejsze
                  nawracanie mieczem na demokrację, za to chętnie wraca do prehistorii.
                  Konkwistadorzy to byli pewnie dobrzy samarytanie, nawracający słowem i
                  modlitwą. Może ktoś uwierzy, jak sobie naciągnie na oczy moherowy beret. To
                  co "wyprawiają" ludzie na forum jest rzeczywiście czasem straszne i ty do tych
                  ludzi należysz. Mają jednak przewagę nad judeofaszystowskimi - powtórzę -
                  pacyfikatorami Bliskiego Wschodu. Od postów nikt nie ginie.
                  • romano33 malfordzie 13.03.07, 14:44
                    Zgadzam się z jednym. Rasistów pokroju islamofobów tutaj na tym forum nie
                    brakuje. I z drugim taksamo co do udziału naszych wojsk w Iraku.

                    Co do katolicyzmu to owszem zdarzają sie czarne owce typu molestowanie, kapusie,
                    pederastia itd. Ale to nie wynika z wykonywania misji czy zawodu. Czyz
                    pederastą, kapusiem lub gwałcicielem nie moze byc artysta, dziennikarz,
                    policjant, polityk, lekarz, profesor ? Może być. Problem tkwi w naturze ludzkiej
                    i oddziaływaniu na tego człowieka sposób wychowania i rozne środowiska z ktorymi
                    sie otacza.

                    Natomiast co do przyjmowania rasistki Oriany przez Benedykta to jednak zrobił
                    dobrze. Jest taka zasada jezeli ktos kogos opluwa lub zboczył z drogi to nie
                    mozna byc takim samym jak ten co opluwa tylko przyjac tego nieszczesliwego
                    człowieka i pokazac mu dobro i szacunek co tez zrobił nie tylko Papiez Benedykt
                    w stosunku np. do Oriany ale i nasz polski Papiez Jan Paweł II w stosunku do
                    Kwasniewskiego, który łgał i kłamał bez pardonu w zywe oczy całe dwie kadencje.
                  • kpix Re: Słowo "bezczelnie" jest tu na miejscu 13.03.07, 16:02
                    > Widziałem już wszystko w dziedzinie
                    > proamerykańskiego, proizraelskiego i islamofobicznego chamstwa.
                    Malford, jesli cos jest rzeczywiscie "proamerykańskim, proizraelskim
                    i islamofobicznym chamstwem", to jest chamstwem. Cala przepasc w tym,
                    ze jest ponizej wszystkiego nazywac kazdego stronnika proamerykanskiego
                    czy izraelskiego chamem tylko dlatego ze smie miec inne zdanie w danej
                    sprawie. Wybacz, twierdzac ze moje zachowanie "nalezy do tego, co
                    wyprawiaja ludzie na forum" jest przykladem tego, jak w zaslepieniu
                    mieszasz agresywny styl dyskusji z czyimis pogladami niezgodnymi z twoimi.
                    Akurat moge o sobie powiedziec tyle, ze unikam jak ognia inwektyw,
                    a swoje zdanie opieram maksymalnie na ZRODLACH. Zdarzylo mi sie rowniez
                    nieco pojezdzic po swiecie, zeby sobie je wyrobic "w terenie".

                    > Swoboda
                    > wypowiedzi w tej gazecie polega na tym, że kiedy zigzaur nazywa Irakijczyków
                    > motłochem nie zasługującym na niepodległośc, to wszystko jest OK, za to kiedy
                    > ja nazywam go rasistą, mój post jest usuwany

                    Bzdura. Obserwuje bardzo czesto, jak nieusuwane sa najgorszej wody
                    pomyje skierowane osobiscie wobec dyskutantow proizraelskich.
                    Wielokrotnie nie doczekiwalem sie skasowania ewidentnych oszczerstw
                    pod moim adresem. Ale nie smiem oskarzac adminow GW o tendencyjnosc.
                    Jestes po prostu jednostronny.

                    > Katolicyzmu uczyłem się w czasach, kiedy Kościół nie był
                    > pedofilskim szambem, pełnym ubeków i oszustów.
                    Utozsamianie Kosciola z "pedofilskim szambem, pełnym ubeków i oszustów"
                    jest kolejnym przykladem twojej slownej agresji, niszczenia tego forum
                    a przy okazji kompletnego zaslepienia. Otoz dzisiejszy Kosciol posiada
                    tysiace ksiezy bedacych wzorem moralnego postepowania i kazdy zrownowazony
                    polski katolik to doskonale wie.

                    > Obecny papież sięgnął dna przyjmując na
                    > audiencji szczęśliwie zmarłą ikonę oszalałego rasizmu - Orianę Falacci.
                    Oriana Fallaci, chociaz jest zdecydowanie za bardzo radykalna, dotyka
                    prawdziwych zagrozen islamizmu. PRAWDZIWYCH, a nie wersji prezentowanej
                    przez jednostronnych piewcow Islamu jako wylacznie "religii pokoju". Jezeli
                    nie widzisz zagrozen ktore tkwia w radykalnej wersji islamu, to twoj
                    problem. Dla tych, ktorzy co-nieco poczytali sobie cytatow zrodlowych
                    albo poogladali wywiady z islamistami, po prostu za malo wiesz.

                    > Mają jednak przewagę nad judeofaszystowskimi - powtórzę -
                    > pacyfikatorami Bliskiego Wschodu. Od postów nikt nie ginie.
                    Skladasz odpowiedzialnosc antyludzkich islamistow za smierci setek
                    tysiecy ludzi w Iraku _wylacznie_ na karby Ameryki - i mieszajac
                    w to jeszcze Zydow. Nawet w najbardziej antyamerykanskim raporcie
                    Hopkinsa ludnosc Iraku odpowiedzialnosc za smierci swich bliskich
                    winila koalicje w 30%, przy czym nikt nie sprawdzal prawdziwosci
                    zarzutow, a zatem ta liczba moze byc jedynie mniejsza. Dla Ciebie
                    pozostale 70% NIE ISTNIEJE. Brawo! Czy wiesz, ze Zydzi w Ameryce
                    stanowia najwieksza grupe sprzeciwiajaca sie obecnosci USA w Iraku
                    sposrod wszystkich grup religijnych? Nie rzucaj bezmyslnie
                    nienawistnych rasistowskich oskarzen, bo swiadcza one nie o faktach,
                    tylko mowia cos o Twojej tendencyjnosci.
      • andrzej19552 Re: Cześć nudziarzu 13.03.07, 09:14
        Malford, musze Ci powiedziec, ze ja tez kiedys chodzilem z wlasnej woli
        na religie i powiem, ze nauka byla inna. Teraz to chyba duchownym rowniez
        sie poprzestawialo w mozgownicach. On jako katolik nie jest wyjatkiem.
        Cos peklo w katolicyzmie i to jest bardzo niepokojace.
      • darthmaciek czesc dobry czlowieku - dziekuje za recenzje 13.03.07, 10:24
        "judeofaszysta"? Miod na me serce - jako zwolennik silnego i potrafiacego
        zadbac o swoje bezpieczenstwo Zachodu (a to dla wiekszosci forumowiczow jest
        faszyzmem) i zdeklarowany zwolennik przetrwania i bezpieczenstwa Izraela
        (czyli "judeo") nie moglbym wymarzyc sobie wiekszego komplementu.
        Niestety nie jestem ani "zigzaurem" ani "meerkatem" - biorac pod uwage ilosc
        moich postow i ich dwoch, watpie, czy zdolalbym fizycznie wykonac robote za
        siebie i za dwoch pozostalych forumowiczow.
        "Mordowanie afganskich tubylcow" - poki co w tej dziedzinie nikt ostatnio nie
        przebil talibow, zarowno w czasie gdy panowali nad 90% Afganistanu, jak i
        obecnie, gdy morduja rzadowych urzednikow, robotnikow reperujacych drogi,
        nauczycieli probujacych uczyc dziewczynki czytac i pisac i pracownice
        spoleczne, uczace kobiety, ze nie musza sie zgadzac, zeby ich 12-letnie corki
        byly sprzedawane sasiadowi za dlug karciany i gwalcone przez reszte zycia, pod
        pozorem bycia jego trzecia lub czwarta zona. Jesli koalicja zdola powstrzymac
        talibow przed podbojem, moze Afganistan stanie sie troche lepszym miejscem do
        zycia i zazna takze troche lepszych czasow.
        Oczywiscie, ze jestem katolikiem - i jako katolik wiem, ze Cezarowi nalezy
        oddac co nalezy do Cezara i ze wojny czasem prowadzic trzeba. Meczenstwo
        przystoi swietym, cale narody, zamiast ginac, winny stawiac czola wrogiemu
        swiatu z milosierdziem w sercu, ale takze z zimnym spizem w dloni.
        Na koniec, dziekuje Ci za mily post i zycze Tobie i Twojej Rodzinie zdrowia,
        szczescia, pomyslnosci wszelakiej i abyscie wszyscy dozyli 120 lat i zeby przez
        ten caly czas ani przez chwile USA nie przestaly byc dominujaca potega na
        swiecie - wlasnie dlatego, ze dobrze Ci zycze.

        Z pozdrowieniem z Mrocznej Strony Mocy

        Darth Maciek, Sith Judeofaszysta
        • andrzej19552 Re: czesc dobry czlowieku - dziekuje za recenzje 13.03.07, 10:43
          Zle mi zyczysz, 120 lat nie chce patrzec na hipokryzje ludzi, a zwlaszcza
          amerykanska. Wystarczy 70 lat.
          • darthmaciek andrzeju, lubie z Toba dyskutowac 13.03.07, 11:02
            ale ta odpowiedz byla do malforda
            • andrzej19552 Re: andrzeju, lubie z Toba dyskutowac 13.03.07, 11:37
              darthmaciek napisał:

              > ale ta odpowiedz byla do malforda

              Ja tez lubie, chyba masz cos w sobie o czym nie wiem.
              Czasami lubie recenzjowac, bo wiem, ze jest to dobra prowokacja, aby sie
              czegos wiecej dowiedziec o rozmowcy.
              Jezeli, moje recenzje Cie przerazaja, to przepraszam.
              • darthmaciek my Sithowie niczego sie nie boimy !! 13.03.07, 11:42
                tylko rdzy w pachwinie zbroi, ale to mozna zalatwic u blacharza.
                • andrzej19552 Re: my Sithowie niczego sie nie boimy !! 13.03.07, 11:47
                  darthmaciek napisał:

                  > tylko rdzy w pachwinie zbroi, ale to mozna zalatwic u blacharza.

                  To jest TO !!
      • gieroy_asfalta Re: Cześć nudziarzu 13.03.07, 20:00
        aleś se pobełkotał... długo, nudno, głupio.
    • a123m wycofac sie natychmiast 13.03.07, 08:45
      tylko wtedy USA maja szanse na odzyskanie twarzy, ale Bush, Cheney i neokonsi
      nigdy jej nie odzyskaja i na zawsze pozostana w historii jako zbrodniarze
      neohitlerowcy.
      • gieroy_asfalta Re: wycofac sie natychmiast 13.03.07, 20:03
        zdecydujcie się , dzieciaki: Ten Bush to neohitlerowiec, czy sługus Żydów?
        Przedyskutujcie to sobie w przerwie międzylekcyjnej, moze zauważycie jakąś
        sprzeczność?
    • buszek3 Wstyd i hanba - stworza nowe szwadrony smierci 13.03.07, 09:54
      w ramach budowania tzw. demokracji USA zgodza sie na stsosowanien njabradziej
      kryminalnych metod, co juz mialo miejsce w Am. Pld. Efekt wlasnie ogladamy -
      prawie cala Ameryka Lacinska odwraca sie plecami od USA
      • snow21 USA to jest nowe rozpadające się Imperium Rzymskie 13.03.07, 10:03
      • snow21 Chrześcijan zalewa pogańską papką, a Muzułmanów 13.03.07, 10:06
        • snow21 próbuje zastraszyć za pomocąMarines i lotniskowców 13.03.07, 10:08
          • darthmaciek "zastraszyc Muzulmanow"? rzecz ciekawa 13.03.07, 10:12
            ze do rozprawy z Iranem najsilniej naklaniaja USA kraje arabskie - Egipt,
            Jordania, Arabia Saudyjska, ZEA, Katar, Kuwejt, Bahrajn i Oman - w ktorych
            muzulmanie stanowia od 90 do 100% ludnosci. No, chyba ze to falszywi
            muzulmanie.
            • andrzej19552 Re: "zastraszyc Muzulmanow"? rzecz ciekawa 13.03.07, 10:26
              To nie spoleczenstwa muzulmanskie namawiaja do rozprawy z Iranem, lecz
              Szejkowie powiazani kapitalowo z Amerykanami i o tym trzeba pamietac.
              Idziesz jak zawsze na skroty.
              • darthmaciek Mubarak i krol Abdallah to tez szejkowie ? 13.03.07, 10:29
                Iran to mocarstwo szyickie - na sama mysl, ze mogloby zdobyc bron atomowa wielu
                zwyklym arabskim sunitom wlosy staja deba. Dlatego - w tej kwestii - zaciskaja
                szyki wokol USA.
                • andrzej19552 Re: Mubarak i krol Abdallah to tez szejkowie ? 13.03.07, 10:36
                  Zaciskaja szyki wokol USA, ale bez wiedzy i zezwolenia spolecznego.
                  Ta droga jest bardziej kreta niz Ci sie wydaje.
                  Nie idz na skroty !!
      • romano33 Szwadrony juz są od dawna-to oni wysadzaja ludzi 13.03.07, 12:43

    • old.european Re: "Opcja salwadorska" dla Iraku 13.03.07, 11:46
      darthmaciek napisał:

      > opcja chyba najlepsza - pozwoli ograniczyc straty wojsk amerykanskich i
      > szybciej rozprawic sie z Iranem.

      USA przez nastepne dlugie lata z nikim sie nie rozprawia. Zacznie sie lizanie
      ran i bilans zyskow i strat. Trauma gwarantowana.
      • darthmaciek mimo strat US Army moze sie rozprawic z kazdym 13.03.07, 11:52
        no, moze poza Rosja i Chinami. Glowna frustracja Amerykanow w Iraku nie bierze
        sie z braku potencjalu do uderzenia, ale z braku odpowiedniego celu, na ktorym
        mogliby skoncentrowac swoja (niezrownana) sile ognia. Iranskie sily zbrojne i
        ich bazy, a takze instalacje atomowe, oferuja dokladnie taki cel.....
        • bak_on Jak widac sa tez inne bariery 13.03.07, 12:05
          Irak to raptem 26 mln mieszkancow, skladajacy sie z trzech duzych zwasnionych
          grup ludnosciowych i idealny teren do operacji wojskowych nowoczesnej armii.
          Iran to 70 mln mieszkancow o tozsamosci narodowej i bardzo trudnym terenie do
          opecji wojskowych. Trudno sobie tez wyobrazic, ze jesli w takim Iraku obcy
          zolnierze postrzegani sa jako okupanci, to w Iranie potraktowano by ich jako
          wyzwolicieli.
          Swoja droga trudno miec pretensje do przeciwnika, ze nie prowadzi dzialan na tym
          poziomie, gdzie wojska amerykanskie sa silne.
          "Glowna frustracja Amerykanow w Iraku nie bierze
          > sie z braku potencjalu do uderzenia, ale z braku odpowiedniego celu, na ktorym
          > mogliby skoncentrowac swoja (niezrownana) sile ognia"
          • darthmaciek w Iranie nie chodzi o zadne wyzwolenie 13.03.07, 12:14
            ani o zadna demokratyzacje - w tym przypadku potrzeba jest konkretna: zniszczyc
            instalacje atomowe, zniszczyc potencjal wojskowy i oderwac od centrum kraju
            tyle prowincji ile sie da i dac im niepodleglosc, aby oslabic Iran i ostrzec
            innych chetnych, ze za probe wykradzenia ognia atomowego trzeba bedzie
            odpokutowac - przykutym przy skale i z sepem wyjadajacym watrobe.
            • andrzej19552 Re: w Iranie nie chodzi o zadne wyzwolenie 13.03.07, 12:22
              Te instalacje broni atomowej najpierw musza powstac, bo jezeli okaze sie, ze
              ich nie ma, to w swiecie cywilizacyjnym moze stac sie nieciekawie, za
              sprawa nowej fali terroryzmu.
              • darthmaciek terroryzm ekstremistow islamskich dotyka Zachod 13.03.07, 12:28
                i bedzie dotykal bez wzgledu na posuniecia w kwestii iranskiej (lub irackiej).
                Moglibysmy pozwolic radykalom muzulmanskim zdobyc bron atomowa, zniszczyc
                Izrael i wyplacac im haracz w zlocie co tydzien i nie zwiekszyloby to naszego
                bezpieczenstwa, gdyz dla tych ludzi jestesmy (dopoki sie nie nawrocimy na
                islam) tylko "kafirami", ktorych mozna (i nalezy) zabijac i wobec ktorych nie
                obowiazuja zadne zobowiazania ani przysiegi.
                • bak_on Re: terroryzm ekstremistow islamskich dotyka Zach 13.03.07, 12:45
                  Wlasnie w tym jest problem. Atak na Irak bardzo wspomogl terroryzm islamistow.
                  Juz teraz widac coraz wieksza skutecznosc w samym Iraku, niestety takze w
                  Afganistanie. Bez obecnosci sil interwencyjnych w Iraku rezim w Iranie bylby w
                  stosunku do wlasnej ludnosci w duzo gorszej sytuacji. Ajatollachowie zdobywaja
                  wsparcie w obliczu wroga wsrod Iranczykow, ktorzy az tak znowu nie sa nimi
                  zachwyceni.
                  Jesli interwencja w Iraku wzbudza kontrowersje wsrod ludzi nie bedacych
                  muzulmanami, to nietrudno sobie wyobrazic wzrost nastrojow radykalnych wsrod
                  wyznawcow islamu. Kazda kolejna interwencja militarna ten radykalizm bedzie
                  jedynie wzmacniac. Na koncu tego blednego kola padnie w koncu propozycja
                  wyeliminowania 1 mld ludzi?
                  • darthmaciek Iran to specyficzny kraj muzulmanski 13.03.07, 12:49
                    jako centrum swiatowego szyizmu jego plany zdobycia broni atomowej (a takze
                    inne dzialania, jak powolne zdobywanie kontroli nad Libanem rekami Hezbollah)
                    budza niepokoj i wrogosc wielu innych krajow muzulmanskich, zwlaszcza arabskich
                    i sunickich. W rozprawie z Teheranem Zachod moze liczyc na znacznie wieksze
                    zrozumienie wielu stolic arabskich, niz w czasie zbednej awantury irackiej.
                    • bak_on Iran to specyficzny kraj muzulmanski,ale muzulmans 13.03.07, 13:00
                      Husajna w swiecie arabskim tez nikt nie znosil, bo uzurpowal sobie zostanie
                      przywodca wszystkich Arabow. Przy ataku na Irak takowe kalkulacje byly czynione.
                      Nabor do grup terrystycznych nie prowadza takie czy inne rezimy w tym regionie,
                      ale wlasnie nastroje wsrod muzulmanow. Atak na Iran wsrog muzulmanow nie bedzie
                      przyjety z entuzjazmem, z tego chyba nawet Ty zdajesz sobie sprawe. Wrecz
                      przeciwnie spowoduje jeszcze wieksza radykalizacje i to wsrod muzulmanow na
                      calym swiecie, nie tylko w regionie.
                      • darthmaciek ponownie - racja, ale jaka jest alternatywa? 13.03.07, 13:02

                  • andrzej19552 Re: terroryzm ekstremistow islamskich dotyka Zach 13.03.07, 13:02
                    bak_on napisał:

                    > Wlasnie w tym jest problem. Atak na Irak bardzo wspomogl terroryzm islamistow.
                    > Juz teraz widac coraz wieksza skutecznosc w samym Iraku, niestety takze w
                    > Afganistanie. Bez obecnosci sil interwencyjnych w Iraku rezim w Iranie bylby w
                    > stosunku do wlasnej ludnosci w duzo gorszej sytuacji. Ajatollachowie zdobywaja
                    > wsparcie w obliczu wroga wsrod Iranczykow, ktorzy az tak znowu nie sa nimi
                    > zachwyceni.
                    > Jesli interwencja w Iraku wzbudza kontrowersje wsrod ludzi nie bedacych
                    > muzulmanami, to nietrudno sobie wyobrazic wzrost nastrojow radykalnych wsrod
                    > wyznawcow islamu. Kazda kolejna interwencja militarna ten radykalizm bedzie
                    > jedynie wzmacniac. Na koncu tego blednego kola padnie w koncu propozycja
                    > wyeliminowania 1 mld ludzi?

                    Brawo, podobnie mysle i tego bardzo sie obawiam.
                    • darthmaciek czy lepsza perspetywa jest atomowy Iran? 13.03.07, 13:04
                      ekstremizm muzulmanski bedzie nekal Zachod terroryzmem bez wzgledu na rezultat
                      rozprawy z Iranem - wiec lepiej, zeby ekstremisci nie mieli chocby teoretycznej
                      mozliwosci zdobycia bomby atomowej od "dobrego wujka" z Teheranu
                      • andrzej19552 Re: czy lepsza perspetywa jest atomowy Iran? 13.03.07, 13:10
                        Moja propozycja, to rozbrojenie wszystkich bez wyjatku, z broni atomowej,
                        chemicznej i biologicznej. I pelna kontrola wszystkich bez wyjatku.
                • andrzej19552 Re: terroryzm ekstremistow islamskich dotyka Zach 13.03.07, 12:59
                  Nie zapominaj, ze jest to starcie dwoch Prawd Jedynych.
                  Zeby pokonac te "Prawdy", nalezy wprowadzic "Nieprawde".
                  Wojny rodza nastepne wojny.
                  Zlo mozna pokonac dobrocia, przeciez to dzisiejsze Twoje slowa.
                  • darthmaciek dlatego uwazam, ze Iran nalezy zbombardowac 13.03.07, 13:01
                    konwencjonalnie, zamiast uzywac wyprzedzajacego ataku atomowego....
            • bak_on Re: w Iranie nie chodzi o zadne wyzwolenie 13.03.07, 12:31
              Jest to zalozenie, ze ze strony Iranu nie bedzie zadnej reakcji, w co trudno
              sobie wyobrazic. Irak wlasnie udowodnil, ze miazdzaca przewaga militarna
              bynajmniej nie pociaga za soba sukcesu politycznego., ba nawet ostatecznego
              zwyciestwa militarnego.
              • darthmaciek masz 100% racji - ale jaka jest alternatywa? 13.03.07, 12:36
                bo ja nie widze zadnej
                • bak_on Re: masz 100% racji - ale jaka jest alternatywa? 13.03.07, 12:53
                  W przypadku Korei Pln dyplomacja jak na razie okazala sie skuteczna. Zdecydowana
                  przewaga militarna (Husajna mozna by do dzis na smyczy trzymac), czyli brak
                  zludzen co do skutkow w przypadku dzialan agresywnych danego panstwa, plus
                  niespektakularna dyplomacja jest prawdopodobnie lepszym rozwiazaniem niz np.
                  model iracki.
                  • darthmaciek duzo racji, pare zastrzezen 13.03.07, 12:59
                    1. Korea Polnocna duzo obiecala - czy dotrzyma? Nie wiemy?
                    2. Korea Polnocna to wasal Pekinu, ktory tez nie do konca chce miec nuklearnego
                    sasiada (chociaz, kto go tam wie?) - Iran jest sam sobie sterem, zeglarzem,
                    okretem.
                    3. Dyplomaci starali sie dogadac z Iranem od co najmniej siedmiu lat - bez
                    zadnego rezultatu....

                    Podsumowujac, obawiam sie, ze z braku jakiejkolwiek alternatywy, wojna z Iranem
                    jest najmniejszym zlem.
                    • bak_on Re: duzo racji, pare zastrzezen 13.03.07, 13:10
                      Nie mozna zapominac, ze Iran w porownaniu do Korei Pln to jednak relatywnie
                      demokratyczny kraj. Iranczycy nie sa zachwyceni rzadami ajatollachow i jest
                      jednak pewna nadzieja na rozmiekczenie tego systemu od srodka.
                      Zagrozenie plynace onegdaj ze strony sowjetow bylo nieporownywalnie wieksze dla
                      Zachodu niz obecnego Iranu. Jakos obeszlo sie bez bezposredniej konfrontacji.
                      Rozwiazanie militarne, przy nieporownywalnych nawet proporcjach militarnych,
                      jest zawsze mozliwe. Stosowanie tego srodka bez wyczerpania innych mozliwosci
                      byloby katastrofalnym bledem. Znowu odniesienie do Iraku.
                      • darthmaciek ponownie: duzo racji, pare zastrzezen 13.03.07, 13:37
                        1. Iranska "demokracja" ma sie do demokracji tak jak krzeslo elektryczne do
                        krzesla. Prawdziwa wladze dzierzy niepodlegajacy wyborom Ali Khamenei, zas jego
                        wladzy pilnuja pasdaranowie.
                        2. Rrozmiekczenie? Byla taka nadzieja, ale w ostatnich wyborach prezydenckich
                        lud iranski wybral wlasnie kandydata najtwardszego z mozliwych. Nawet jesli to
                        nie on ma rzeczywista wladze, to jednak jest to jasny koniec nadziei
                        na "rozmiekczenie".
                        3. Zagrozenie ze strony Iranu jest mniejsze gdyz jeszcze nie posiada broni
                        atomowej - jesli ja zdobedzie, to moze byc nawet groznijszy niz ZSRR. Powod?
                        ZSRR byl smiertelnie pragamtyczny - szyicka teokracja zawiera w sobie takze
                        (niewielki) element szalenstwa, wynikajacy z szyickiego mistycyzmu, bedacego
                        wynikiem wiekow przesladowan i meczenstwa.
                        4. Inne rozwiazania poza militarnym ZOSTALY wyczerpane. Iranowi zaoferowano
                        purpurowy kobierzec i zlote gory w zamian za zrzeczenie sie bomby. Nie
                        skorzystal - i nic nie wskazuje, aby mial skorzystac.

                        Wiec obawiam sie, ze pozostaje wojna. Poki nie jest za pozno.
                        • andrzej19552 Re: ponownie: duzo racji, pare zastrzezen 13.03.07, 13:49
                          Ta Iranska demokracja ma cos bardzo wspolnego z nasza obecna demokracja.
                          Czyli, ani tam, ani tu demokracji.
                          • darthmaciek absolutnie sie nie zgadzam !! 13.03.07, 13:55
                            w Polsce rzeczywisci powiernicy wladzy pochodza z wyboru: Prezydent, Premier,
                            Parlament. Prosze uprzejmie pokaz mi w Polsce organ wladzy NIE pochodzacy z
                            wyboru, ktory mialby PRAWO zmieniac dowolnie decyzje Prezydenta, Premiera i
                            Parlamentu i dysponowalby wlasna sila zbrojna, rowna potencjalem regularnej
                            armii. Nie pokazesz, bo takiego nie ma. Nasza demokracja jest realna, nawet
                            jesli nie musimy lubic tych, ktorzy zostali wybrani - iranska "demokracja" jest
                            nia tylko z nazwy.
                            • andrzej19552 Re: absolutnie sie nie zgadzam !! 13.03.07, 14:09
                              Ja nie powiedzialem, ze jest taka sama, tylko sa pewne podobienstwa.
                              Ty przeciez wiesz i ja rowniez, jak wybory sie wygrywa.
                              Nalezy spoleczenstwu powiedziec co chca uslyszec, zobaczyc i wybory mamy
                              wygrane. W Polsce mnie niepokoji, ze obecna wladza nie liczy sie
                              z glosami przeciwnymi. Polska obecna wladza glosi swoja Jedyna Prawde i to
                              jest wlasnie te podobienstwo. Typowy brak demokracji.
                              Alternatywa dla Prawdy Jedynej jest zawsze tak zwana "Nieprawda", tylko u nas
                              jest obecnie zakazana (nie formalnie, ale jest).
                              • darthmaciek jestem ignorantem - jak sie wygrywa wybory ? 13.03.07, 14:15
                                bo Twoj post sugeruje, ze wybory sa tylko jakas fikcja lub formalnoscia, wiec
                                fakt wybierania w nich ludzi dzierzacych rzeczywista wladze nie rozstrzyga o
                                istnieniu demokracji. Jak w takim razie powinnismy demokratycznie wybierac
                                naszych przywodcow?
                                • andrzej19552 Re: jestem ignorantem - jak sie wygrywa wybory ? 13.03.07, 14:22
                                  Ja sadze, ze swiadomosc ludzi jest na bardzo niskim poziomie.
                                  Masz racje, ze na dzien dzisiejszy innej alternatywy nie ma, ale ludzi
                                  nalezy uczyc i zmobilizowac do pracy nad swiadomoscia.
                                  Wiem, ze jest to temat bardzo gleboki, ale to tam lezy ukryta prawda.
    • bak_on "Irakizacja" wojny? 13.03.07, 11:55
      Opcje w Iraku sa raczej smutnawe. Jedna, to dalsze zwiekszanie liczby wojska w
      nadzieji, ze moze cud sie zdarzy i uda sie opanowac systuacje. Druga, to tych w
      pentagonie, ktorzy juz wiare na to stracili. Sytuacja w Iraku nijak przystajaca
      do sytucji z czasow walk w Salwadorze. Taka proba "irakizacji" wojny. Tyle ze
      jedyna konsekwencja takiej polityki moze byc powstanie szyickiej republiki
      islamskiej po esklacji trwajacej juz wojny domowej w tym kraju.
      Zaiste wybor jak w tragedii antycznej.
      • darthmaciek perspektywy grozne glownie dla sunitow irackich 13.03.07, 12:00
        nadejda jeszcze czasy gdy pozaluja amerykanskiej okupacji....
        • bak_on Re: perspektywy grozne glownie dla sunitow iracki 13.03.07, 12:09
          Zgadza sie, glownymi przegranymi beda sunnici, w dalszej kolejnosci kurdowie.
          Majac wolna reke szyici zaprowadza porzadek na swoja modle. Nie jestem pewien
          tylko, czy iracka republika szyicka bedzie lepszym rozwiazaniem dla nas niz
          rezim Husajna.
          • darthmaciek moze byc lepszym rozwiazaniem 13.03.07, 12:11
            jesli Zachod rozprawi sie z rezymem ajatollahow w Iranie. Kurdowie moga byc
            ochraniani przez bazy zachodnie, ktore mam nadzieje tam zostana (zreszta bez
            broni ciezkiej szyci nielatwo im sie dobiora do skory) Tak czy inaczej na
            dluzsza mete szyici beda rzadzic Irakiem lub tym co z niego zostanie - wiec po
            co walczyc z nieuniknionym.
            • bak_on Re: moze byc lepszym rozwiazaniem 13.03.07, 12:27
              Genialnym planem w Iraku mialo byc odsuniecie od wladzy Husajna i zaprowadzenie
              demokracji. Myslenie zyczeniowe ma to do siebie, ze nie uwzglednia wszystkich
              realiow. W tej chwili w kazdym razie w Iraku mamy, z punktu widzenia Zachodu,
              duzo bardziej paskudniejsza systuacje niz za czasow Husajna.
              • darthmaciek w tym punkcie zgoda - atak na Irak byl zbedny 13.03.07, 12:29
                i kontrproduktywny dla Zachodu. Ale Iran to co innego - tu potrzeba jest
                realna. Nie mozna reperowac jednego bledu drugim bledem - nie mozna
                powstrzymywac sie od wojny niezbednej, tylko dlatego, ze poprzednio uwiklalo
                sie w wojne niepotrzebna.
            • tryglawson lepszym rozwiazaniem jest oddanie Iraku Iranowi;) 13.03.07, 12:33
              brawo;)
              darthmaciek napisał:
              > Tak czy inaczej na dluzsza mete szyici beda rzadzic Irakiem
              > lub tym co z niego zostanie - wiec po
              > co walczyc z nieuniknionym.
              • romano33 Lepszym rozwiazaniem jest oddanie dartha Iranowi 13.03.07, 14:44

                • darthmaciek jestem pewien, zeby Ci sie to spodobalo 13.03.07, 14:50
                  czy kiedy proiranscy terrorysci porywali zakladnikow europejskich w Libanie
                  (niektorych zamordowali) tez bilas brawo?
                  • snow21 Zgniłby w irańskim lochu jako agent Moss.......... 13.03.07, 14:53
                    • snow21 (za sam wygląd)-niesłusznie bo to tylko pasjonat 13.03.07, 14:58
                      • darthmaciek za wyglad? czy my sie znamy? 13.03.07, 15:04
                        rzecz ciekawa skadinad - mieszkaniec Europy, czytaty i pisaty, ale fakt, ze
                        obywatel tego samego kraju co on moglby zgnic w lochu u ajatollahow napelnia go
                        radoscia. Wszystko jasne - jak snieg....
      • snow21 Mossadowska libanizacja Iraku ( "wojna domowa" ) 13.03.07, 14:46
        • wt82 Re: Mossadowska libanizacja Iraku ( "wojna domowa 14.03.07, 12:02
          Też uważam,że tu nie o ropę chodziło jako główny cel, a o destabilizację
          bliskiego wschodu.Bo to jest na ręke włąśnie mossadowi,by nie było żadnych
          silnych,stabilnych lub zamoznych państw w regionie poza Izraelem.Z Iranem juz
          im tak łatwo nie pojdzie,społeczeństwo USA po Iraku juz sie na to nie zgodzi.do
          tego w razie wycofania się amerykanie straca dogodny dostęp do Iranu.
    • baby1 A kto będzie pilnował "doradców" żeby im się nic 13.03.07, 15:14
      nie stało?
      • eva15 Re: A kto będzie pilnował "doradców" żeby im się 13.03.07, 15:50
        baby1 napisała:

        > nie stało?

        Najemnicy z Polski? tak będzie najtaniej, jeszcze sami (rząd) za ten honor
        zapłacą.
    • anty_krzak Salwadorczycy kochaja USA 13.03.07, 20:57
      za wszystko, co dla nich zrobily. a i warunki wszelakie tez w iraku sa zupelnie identyczne jak w salwadorze. dwie grupy, walczace ze soba, obie dazace do zachowania panstwa w obecnym ksztalcie i sklonne do ustepstw, nawet ograniczonych. do tego sasiedzi maja zupelnie identyczne interesy w iraku jak mieli w salwadorze.
      pod wzgledem technicznym tez doskonala opcja - tak jak bylo w salwadorze oczywiscie, wycwiczone przez usmanow wojska beda lojalnie sluzyc swojemu rzadowi, bo dlaczego mialyby nie.
      usa zawalilo sprawe na calej linii jak jakis nedzny kraik osmego swiata. banda przestepcow dorwala sie do wladzy i postanowila zdobyc dla siebie niezatapialny tankowiec. w tym roku zginie wiecej usmanow w iraku niz przez trzy ostatnie lata, jak tak dalej beda 'zarzadzac' tym krajem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka