elbatu
14.03.07, 02:02
Przeczytałam całość i jestem przerażona. POdlegam lustracji jako osoba
urodzona przed 1972 rokiem. Póki co nie musze składac oświadczeń. Ale budzi to
we mnie złe skojarzenia. Czy nie prosciej po prostu udostepnić wszystkim
chętnym teczki SB. Tylko czy ich zawartośc jest naprawdę wiarygodna?
No właśnie, a czy składając w stanie wojennym podanie o paszport jestem już TW
, a może OOZI? Skąd to mogę wiedzieć?
To Państwo mnie przerosło. Jako obywatel czuję zmęczenie i zniechęcenie.
Uważam, że trzeba ukarać osoby, które ewidentnie nadużywały swojego stanowiska
i dopuszczały sie przestępstw - ale to sprawa sądów, a nie oświadczeń
lustracyjnych - lojalek IV RP.
Ta ustawa to puszka Pandory i, moim zdaniem, jak pamiętny raport kolejny
niewypał. Idea nie dokońca przemyślana.
Ktoś powie - jesli jesteś niewinny podpisz i już. Ale, po pierwsze nie wiem,
bo nawet moge się tego nie domyślać, a po drugie co z zasadą domniemanej
niewinności?
Zbyt dużo pytań.....tylko kto odpowie, w gąszczu prawniczych terminów ginie
Człowiek.
Przerażony Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej