maderic 17.03.07, 07:11 Powiedz to swojemu kolesiowi z KGB o Czeczeni zabojadzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buszek3 Brawo Villepin! Notowania USA najnizsze w historii 17.03.07, 07:27 Za prezydentury Busha popularnosc i pozytywna cena USA osiagnely najnizsze notowania w historii. W Europie Zachodniej 85 - 90 % procent ludnosci jest przeciwny polityce Busha. USA "stracily" Ameryke Pld, Europe, Bliski i Srodkowy Wschod , prawie cala Azje.. Ca. rok temu pozytywnie oceniane byly tylko w Izraelu, Polsce !!/ ale juz sie zmienia/ , na Filipinach i jeszcze na jakis malych wyspach. Totalna degrengolada i poczatek konca Imperium. Odpowiedz Link Zgłoś
shedows1969 Re: Brawo Villepin! Notowania USA najnizsze w his 17.03.07, 08:17 buszek3 napisał: > Za prezydentury Busha popularnosc i pozytywna cena USA osiagnely najnizsze > notowania w historii. W Europie Zachodniej 85 - 90 % procent ludnosci jest > przeciwny polityce Busha. USA "stracily" Ameryke Pld, Europe, Bliski i Srodkowy > > Wschod , prawie cala Azje.. Ca. rok temu pozytywnie oceniane byly tylko w > Izraelu, Polsce !!/ ale juz sie zmienia/ , na Filipinach i jeszcze na jakis > malych wyspach. Totalna degrengolada i poczatek konca Imperium. Gdyby nie to "imperium" ty przygłupie to europa konczyłaby się właśnie wyżynać Odpowiedz Link Zgłoś
80662270a busz do więzienia to i ja uwierzę 17.03.07, 09:53 irak jest ludobójstwem z rąk prezydenta usa Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: busz do więzienia to i ja uwierzę 17.03.07, 10:00 > irak jest ludobójstwem z rąk prezydenta usa ----------------- oraz żołnierzy amerykańskich, którzy codziennie wysadzają się w powietrze na irackich bazarach... (?!) Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 na Filipinach Bush popiera dyktaturę Arroyo więc 17.03.07, 11:00 i tam też wzrosły nastroje antyamerykańskie, ludzie pamiętają po za tym jak to administracja Reagana włącznie z samym Ronnim do końca wspierała krwawego tyrana prezydenta Ferdinanda Marcosa, po czym wywiozła helikopterem z całą rodzinką i walizkami $ na Hawaje... Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Villepin "wyjaśnił, że prawdziwą siłą USA ... 17.03.07, 07:31 ... nigdy nie była armia". Tupeciarz z tego pana, i historyk inaczej. Pro-hitlerowska Vichy pewnie sama wyzwolila sie spod jarzma faszyzmu. Ano przeciez, to bylo 'resistance'. A mordercze Niemcy to tylko dzieki sowjetom padly na morde. A Japonia sama bombke sobie odpalila. No i rozne takie inne fanaberie. Nic dziwnego, ze blazenski czyrak i de Villepin stali sie tak marginalni, jak i kuriozalni. Nastajaszczije galijskie mitomany. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Hiroszima i Nagasaki- zbrodnie USA !! 17.03.07, 09:02 Zbrodnie które nie mają sobie równych w historii.No chyba że cofniemy się do całkowitej zagłady Indian przez zbrodniarzy zasiedlających kontynent Ameryki Pn.Dziadków i Tatusiów dzisiejszych obrońców praw człowieka wszędzie tylko nie u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 amerykańskie zbrodnie w Korei Płd 1945-1950 mało 17.03.07, 11:15 znany epizod, najpierw zniszczenie niepodległego koreańskiego rządu we wrześniu 1945 a potem okrutne represje z powszechnymi torurami i masowymi egzekucjami z czasem przeradzające się w masakry i niszczenie całych wiosek podejrzanych o nieprzychylne nastawienie do wyzwolicieli (czytaj "podejrzani o komunizm") USA okupując Koreę Płd wspierały posłusznego skrajnie prawicowego konserwatystę Syngmana Rhee, który nie cieszył sie popularnością wśród Koreańczyków, ale to się nie liczyło ważne że był zaciekłym antykomunistą, mająć do dyspozycji policję porządkową i prawicowe terrorystyczne bojówki (niektóre złożone z uciekinierów z Korei Płn.) przystąpił do mordowania lewicowców, liberałów, demokratów i wszelkiej maści krytyków rezimu i oponentów, kazał zgładzić m.in. cieszącego się powszechnym uznaniem przywódcę wieloletniej walki o niepodległość i szefa emigracyjnych władz Kim Gu, lista zbrodnii Syngmana Rhee i jego amerykanskich mocodawców jest długa zarówno podczas okupacji USA w Korei czyli w okresie 1945-1948 jak i za pierwszego krótkiego okresu pozornej formalnej niepodłegłości (kraj był półkolonią USA) 1948-1950, podczas wojny koreańskiej (najsłyniejsza zbrodnia armii USA w Nogun-Ri - strzelanie do koreańskich cywilnych uchodźców) jak i po niej do połowy lat 50-tych... Syngman Rhee z amerykańską pomocą brutalnie spacyfikował autonomię na wyspie Jeju-do gdzie jego policja, wojsko i bojówki zamordowały 40 tysięcy ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Busiowi dorobić kretyńską grzywkę i wąsik = A 17.03.07, 13:05 to jest twój argument w dyskusji? :)) bliższy ideologii faszystowskiej jest islam :) en.wikipedia.org/wiki/Islamofascism Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Busiowi dorobić kretyńską grzywkę i wąsik = A 17.03.07, 16:55 distorted napisał: > to jest twój argument w dyskusji? :)) > bliższy ideologii faszystowskiej jest islam :) > en.wikipedia.org/wiki/Islamofascism A wiesz kto wymyslił nazwe islamofaszyzm ? Frank Gaffney - neokonserwatysta-syjonista, były zastępca Sekretarza Obrony w administracji Ronalda Reagana, obecnie prezes Centrum Planistów Strategii w Waszyngtonie w rządzie G. Busha, twórca propagandowego pojęcia "islamo-faszyzmu" i oddany budowie wielkiego Izraela, rzecznik kompleksu militarno-przemysłowego, szef bardzo wpływowego waszyngtońskiego think tanku, The Center for Security Policy. Urodzony imperialista (idelog totalnej wojny) i rasista. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Busiowi dorobić kretyńską grzywkę i wąsik = A 17.03.07, 17:12 > A wiesz kto wymyslił nazwe islamofaszyzm ? ------------------------- A może lepiej podyskutować nie o tym kto termin wymyślił tylko o samej zbrodniczej doktrynie, jaką bez wątpienia jest islam? Czyli de facto o słuszności takiej nazwy :) Porozmawiajmy może o islamskiej tolerancji względem "niewiernych", o równouprawnieniach wszelakich, których w islamie jak na lekarstwo? Nie intereuje mnie kto wymyślił termin, ale dlaczego ten termin został przyjęty i czy jest słuszny, a wg mnie jest słuszny jak najbardziej. hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Busiowi dorobić kretyńską grzywkę i wąsik = A 17.03.07, 17:16 Jeżeli juz uzyłeś "doktryna islamu" to świadczy tylko o tym, że masz nikłe pojęcie o religii monoteistycznej jakim jest islam. Szkoda czasu aby z Toba dyskutować bo Twoja wiedza opiera się tylko i wyłącznie na propagandzie i wikipedii. Nie lubię rasistów. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted doinformuję Cię, drogi romano33 :) 17.03.07, 17:19 > Jeżeli juz uzyłeś "doktryna islamu" to świadczy tylko o tym, że masz nikłe > pojęcie o religii monoteistycznej jakim jest islam. Szkoda czasu aby z Toba > dyskutować bo Twoja wiedza opiera się tylko i wyłącznie na propagandzie i > wikipedii. Nie lubię rasistów. -------------------------- Islam, jeżeli tego jeszcze nie wiesz to: 1. religia 2. kultura 3. polityka Dalej możemy rozdrabniać się np nad tym, czym jest islamska polityka oraz możemy pokusić się o pewne porównania do innych polityk/doktryn politycznych :) Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
prosiak25 Re: amerykańskie zbrodnie w Korei Płd 1945-1950 m 17.03.07, 15:44 ty mangusta proponuje ci jedz do korei i powiedz im ze lepiej by im bylo pod pamowaniem korei polnocnej gdzie dobobyt i szczescie uwazane sa za wroga panstwa Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 DOprosiak25 17.03.07, 18:16 prosiak25 napisał: > ty mangusta proponuje ci jedz do korei i powiedz im ze lepiej by im bylo pod > pamowaniem korei polnocnej gdzie dobobyt i szczescie uwazane sa za wroga panstw > a Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Do prosiak25 17.03.07, 18:18 > prosiak25 napisał: > ty mangusta proponuje ci jedz do korei i powiedz im ze lepiej by im bylo > pod pamowaniem korei polnocnej gdzie dobobyt i szczescie uwazane sa za wroga > panstw a Gdyby kraje nałożyły takie same sankcje jak USA wobec Korei Płn to tez jankesi by jedli trawę. Poza tym gdyby nie ingerencja USA to Korea byłaby juz jako jeden kraj a nie podzielony na dwa. Koreanczycy nie chcieli podziału. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek to chyba najpodlejsza rzecz jaka ostatnio czytalem 17.03.07, 18:27 na tym forum i gdzie indziej. Korea zostala podzielona na skutek podboju polnocy przez ZSRR - od tej pory poludnie broni sie przed probami agresji z polnocy. Gdyby nie USA, nie obroniloby sie - i wpadloby w lapy najgorszego rezymu istniejacego obecnie na planecie. Mam nadzieje, ze pisanie tych odrazajacych bzdur daje ci jakas satysfakcje - w ten sposob jest przynajmniej z tego jakis pozytek. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 Re: to chyba najpodlejsza rzecz jaka ostatnio czy 18.03.07, 12:30 >>na tym forum i gdzie indziej. Korea zostala podzielona na skutek podboju polnocy przez ZSRR - od tej pory poludnie broni sie przed probami agresji z polnocy. Gdyby nie USA, nie obroniloby sie - i wpadloby w lapy najgorszego rezymu istniejacego obecnie na planecie. Mam nadzieje, ze pisanie tych odrazajacych bzdur daje ci jakas satysfakcje - w ten sposob jest przynajmniej z tego jakis pozytek. << Korea została podzielona na skutek ustaleń sojuszniczych między USA i ZSRR na dwie strefy okupacyjne, w świetle tego jeśli ZSRR podbił północ (wyzwolił ją od japońskiej okupacji) to USA podbił południe i wyzwolił od japońskiej okupacji, niestety Koreańczycy padli ofiarą dwóch supermocarstw które zainstalowały swoje marionetki u władzy - Kim Ir Sen na północy i Syngman Rhee na południu człowiek który powinien być prezydentem zjednoczoneji niepodległej i wolnej od okupacji Korei został zamordowany na rozkaz nie Kim Ir Sena tylko Syngmana Rhee Był to Kim Gu - umiarkowany nacjonalista przeciwny wpływom zarówno ZSRR jak i USA Południe pod rządami Syngmana Rhee w dużym stopniu sprowokowało inwazję północy w czerwcu 1950, Rhee zresztą zapowiadał że siła z pomocą USA lub bez zjednoczy Koreę Kim Ir Sena uprzedził go niczym Hitler atakujący Stalina, popis ludobójstwa dał na wyspie Jeju-do (40 tys. zabitych) więc wielu ludzi wiedziało że to szumowina gorsza od komunistów Syngman Rhee choć sam uczetniczył w antyjapońskim ruchu wyzwoleńczym (głównie siedział w USA) to otoczył się byłymi agentami tajnej policji Cesarstwa Japonii, byli funkcjonariusze Kempeitai stanowili trzon jego sił bezpieczeństwa, za pomoca którego zwalczał wszelką opozycję (komuniści stanowili mały procent jego ofiar) Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 Re: amerykańskie zbrodnie w Korei Płd 1945-1950 m 18.03.07, 12:47 a czy ja gdzieś matole pisałem że w Korei Płn panuje szczęście, w Polsce w kółko magluje się temat Korei Płn., zupełnie nie znając historii i krwawej południowej częsci półwyspu, masakra na wyspie Jeju-do w 1948-1949 pochłonęła 40 tysięcy ofiar i nie zrobili to komuniści tylko ludzie skrajnie prawicowego antykomunisty prezydenta Syngmana Rhee cieszącego się pełnym poparciem USA USA zresztą ma na koncie tysiące egzekucji w latach 1945-1950, podczas wojny sprawa była nawet ułatwiona, w Nogun-Ri amerykańscy żołnierze zamordowali setki cywilnych uchodźców koreańskich, po wojnie USA dopomogły wymordować resztki dysydentów na Jeju-do i zlikwidować innych jeszcze żyjących przeciwników Rhee, ale kres nadszedł w 1960 kiedy studenci wyszli na ulice, policja zastrzeliła kilkadziesiąt osób conajmniej, Rhee po protestach uciekł z amerykańską pomocą na Hawaje, krótki okres demokracji zakończył sie puczem wojskowym generała Park Chung Hee, stworzył z amerykańską pomocą tajną policję polityczną KCIA która oplotła siecią wszystkie aspekty życia w Korei Płd, Park Chung Hee porywał i mordował nie tylko w kraju ale i zagranicą (przyszłego prezydenta Kim Dae Junga agenci KCIA porwali z hotelu w Tokio), był kolaborantem podczas okupacji japońskiej co skrzętnie ukrywał ale wydało sie po latach, organizował procesy pokazowe i masowe egzekucje (mordy sądowe), skończył marnie zastrzelony przez szefa KCIA podczas zabawy w japońskim stylu z udziałem gejsz w siedzibie KCIA w Namsan, niektórzy twierdzą że Waszyngton miał już go dość i przyzwolił na morderstwo, po krótkim okresie nadziej na demokrację władzę przejęli generałowie Chon Doo Hwan i Rho Tae Woo, dokonali w grudniu 1979 zamachu stanu, w 1980 wprowadzili stan wojenny a kiedy policja krwawo stłumiła wystąpienia studentów w mieście Kwangju doszło do wybuchu społecznego jak u nas w Poznaniu, Waszyngton dał zielone światło i na Kwangju ruszyły czołgi, w pacyfikacji miasta zginęło oficjalnie 200 osób nieoficjalne dane mówią o rzezi w której śmierć poniosło 2000 osób... Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek ofiara 28 tys. Amerykanow uratowala Koree Pld 17.03.07, 18:10 przed pieklem komunizmu i tyrania Kim Ir Sena. Mowisz, ze Syngman Rhee byl zbrodniarzem? Gdyby nie rozprawil sie z komunistami, zamiast byc demokracja i potega przemyslowa Korea Poludniowa bylaby dzisiaj miejscem, gdzie ludzie gotuja wode z trawy, zeby nie umrzec z glodu, jak setki tysiecy innych (podczas gdy nomenklatura oplywa w dostatki) i gdzie mozna zostac rozstrzelanym za posiadanie jednego numeru zachodniej gazety. Warto bylo zalatwic tysiace czerwonych i ich sympatykow, aby uniknac takiego losu. Zas gdyby nie armie sprzymierzonych (USA, Wielka Brytania, Australia, ale takze Holandia, Francja, Turcja, Filipiny, Kolumbia i wiele innych) i zwlaszcza ofiara zycia 28 tysiecy Amerykanow (najwieksze straty wsrod sprzymierzonych) Korea Polnocna podbilaby poludnie. I dzisiaj mielibysmy lagier na caly polwysep, zamiast na pol. Ja wiem, ze wielu nostalgikoz ciagle nie moze odzalowac, ze taki piekny projekt, jak wsadzenie calej ludzkosci do obozu koncentracyjnego pod czerwonym sztandarem, sie nie powiodl - i stad taka niewiarygodna nienawisc do USA, ktore uchronily ludzkosc przed tym losem. Ale Panowie, "point des reveries" - mozecie wylewac bezsilnie jad na tym forum i na innych, ale nie zmienicie werdyktu historii. USA i Zachod mialy racje i wygraly, ZSRR i komunisci mylili sie i przegrali. Szlus. To se ne vrati... Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 Re: ofiara 28 tys. Amerykanow uratowala Koree Pld 18.03.07, 13:16 problem tkwi w tym że dla Syngmana Rhee był komunistą każdy kto nie podzielał jego poglądów, czy ty w ogóle wiesz co piszesz, widać że masz mizerne pojęcie o krwawej historii południowej części półwyspu, USA nie zależało na Korei bo inaczej nie dopuściłoby podziału kraju na strefy okupacyjne co zaowocowało trwałym rozłamem i katastrofą w postaci między innymi wojny (będącej w istocie wojną domową - w tej wojnie zginęło prawie 2 mln Koreańczyków) Syngman Rhee to jeden z najbardziej krwawych oprawców w historii Korei, budujący sobie zaplecze z byłych funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i tajnej policji Cesarstwa Japonii okupującego Koreę w latach 1910-1945 Nastepny dyktator Korei Płd - generał Park Chung Hee był kolaborantem japońskim służącym dla cesarza w Mandżurii, podejrzewano go po wojnie 1950-1953 o sympatie komunistyczne (brał udział w 1948 w antyrządowym buncie, po schwytaniu wydał swoich ukrywających sie kolegów) dziesiejsza Republika Korei (Korea Płd) mimo wszystko nie tylko odrzuca komunizm stalinowski ala dyktatura ideologiczna dżucze ojca i syna Kimów ale i brutalną dyktatorską przeszłość na południu z kolejnymi instalowanymi za zgodą USA marionetkami nie można usprawiedliwiać zbrodnii na południu istnieniem reżimu na północy ale w Polsce to ma duże wzięcie podobnie jak gloryfikacja zbrodniarzy Pinocheta i Franco Odpowiedz Link Zgłoś
captain.america Skonczyly sie lapowki od Saddama 17.03.07, 07:34 wiec zabolom tylek zal sciska bo teraz nie maja ani lapowek, ani ropy, ani sprzedazy broni saddamistom. Ale za to zabolstwo zna sie na doradzaniu na temat poddawania sie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Re: Skonczyly sie lapowki od Saddama 17.03.07, 07:57 "zabolom" moze tylek zal sciska, ale to nic w porownaniu z tym jak Amerykanie sa do tylu. Jak na razie swoje eksperymenty wojenne finansuja spora inflacja, ale i to sie moze wkrotce skonczyc. Juz Chinczycy polapali sie ze nie warto trzymac swoje oszczednosci w dolarach i czas na przeniesienie 500 000 000 000 $ na jakies inne inwestycje. Zobaczymy co USA zrobi jak juz nie bedzie mogla zyc z eksportu dolara. captain.america napisała: > wiec zabolom tylek zal sciska bo teraz nie maja ani lapowek, ani ropy, ani > sprzedazy broni saddamistom. > > Ale za to zabolstwo zna sie na doradzaniu na temat poddawania sie :))) > > Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bush trupem politycznym !! 17.03.07, 09:03 Czas odliczania tego zbrodniarza trwa. Już więcej zbrodni nie popełni. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted lepiej zapoznaj się z tym hasłem :) 17.03.07, 10:11 en.wikipedia.org/wiki/Islamofascism Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.zywiecki Re: Villepin wzywa USA do wycofania wojsk z Iraku 17.03.07, 08:05 maderic napisał: > Powiedz to swojemu kolesiowi z KGB o Czeczeni zabojadzie. Mądralo Czeczenia jeszcze jest częścią Rosji tak jak Śląsk Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bush to trup polityczny w USA !! 17.03.07, 09:05 Dziwne że to stwierdzenie nie jest przedrukowane w mediach polskojęzycznych sponsorowanych przez CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted wyczyść swoją lodówkę z agentów CIA 17.03.07, 10:17 bo tam też na pewno zalęgło się to robactwo... Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Tego g....a nie da się pozbyć !! 17.03.07, 12:23 CIA jak raz gdzieś się usadowi to zwykłymi środkami czyszczącymi nie można ich wykurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
shedows1969 Re: Villepin wzywa USA do wycofania wojsk z Iraku 17.03.07, 08:08 I ty francuski oszuscie myślisz że amerykanie się ciebie boją i będą siedzieć cicho jak radzono nam. Gdyby nie amerykanie to nad Paryżem powiewałaby niemiecka flaga. Francja nawet dobrego wojska niema tylko Legie cudzoziemską Odpowiedz Link Zgłoś
pulsar12 Re: Villepin wzywa USA do wycofania wojsk z Iraku 17.03.07, 08:49 shedows1969 napisał: > I ty francuski oszuscie myślisz że amerykanie się ciebie boją i będą siedzieć > cicho jak radzono nam. Gdyby nie amerykanie to nad Paryżem powiewałaby > niemiecka flaga. Francja nawet dobrego wojska niema tylko Legie cudzoziemską Teraz z kolei Francja nie skorzystała z okazji by się głupio nie odzywać... Co z tymi premierami w naszej Europie. Rywalizują w głupocie, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bushek już wyczerpał swoje możliwości !! 17.03.07, 09:06 Czas odliczania tego trupa politycznego trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Villepin wzywa USA do wycofania wojsk z Iraku 17.03.07, 08:55 A Francja wycofała już wojska z Wybrzeża Kości Słoniowej? Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bush to trup polityczny w obu Amerykach !! 17.03.07, 09:08 Polscy miłośnicy Bushka mogą tylko płakać z wściekłości.Nie ten koń panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted niezły shout box robisz przyjacielu... 17.03.07, 09:59 Jak w pierwszym zdaniu mojej sygnaturki... Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Bush to trup polityczny !! 17.03.07, 10:10 Napisz to jeszcze dla pewności ze 100 razy krzykaczu... Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bush trupem politycznym !!!!! 17.03.07, 12:15 Tak facio szydził z szczuł na innych polityków Światowych. Teraz co? Odliczamy jego czas. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Bush przypomina mi Saddama Husajna !! 17.03.07, 09:30 Jeszcze 10 lat temu Saddam też napinał mięśnie i groził USA.Podobnie Bushek obecnie, jeszcze chciałby odpalić jakąś bombkę na Bliskim Wschodzie ale już nikt w USA nie pozwoli mu na to.Facio odpowiada za wszystkie trupy cywili pomordowanych w Iraku i Afganistanie. Już Hitler wiedział że okupant odpowiada za bezpieczeństwo kraju okupowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Ten szaleniec posiada zabawki dużo.......... 17.03.07, 12:12 bardziej niebezpieczne od zabawek Saddama.Dlatego jego machina Gebbelsowska tak ryczała na cały Świat że Saddam posiada broń -A-,-B-, etc.Teraz ten śmieszny człowieczek przypomina Adolfa z 1945r. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Kiedy Francja wycofa swoje okupancyjne wojska z 17.03.07, 10:01 wielu krajow Afryki?? Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Kiedy Francja wycofa swoje okupancyjne wojska 17.03.07, 10:04 zaraz niejaki "ciaxp" odpowie ci, że "bush trupem politycznym!!" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp kłamstwo o broni -A- i -B- w Iraku !! 17.03.07, 12:19 Gebbelsowska propaganda na usługach rodziny Bush zrobiła z tego faktu medialnego dogmat polityczny.Powtarzano to kłamstwo miliony razy. okazało się to dmuchanym balonem wypełnionym g...em. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 gdzie niby to Francja okupuje jakiś kraj, ma tam b 17.03.07, 11:25 azy wojskowe i dokonuje interwencji wojskowych w Afryce owszem ale to nie samo co okuacja amerykańska Iraku, ostatni podobny przykład we francuskim wydaniu okupacji kraju w Afryce to była Algieria (1830-1962) zresztą formalnie integralna część Francji bo Francja była jak mawial de Gaulle od Dunkierki do Tamanrasset (leży na środku Sahary) zresztą dowództwo armii USA słusznie nakazało analizę skutecznych działań antypartyzanckich (antyterrorystycznych) francuskich spadochroniarzy na podstawie opartego na faktach filmu "Bitwy o Algier" dotyczącego rozbijania struktur FLN w obecnej stolicy Algierii z 1957 i 1958 r. Odpowiedz Link Zgłoś
liberum.veto Villepin się wychylił... zza Linii Maginota? 17.03.07, 10:08 Żabojady to są cykory. Jak trzeba walczyć, od razu spierd.... Ale do podziału łupów i decydowania o losie innych to zawsze pierwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Villepin się wychylił... zza Linii Maginota? 17.03.07, 12:39 > Żabojady to są cykory. Jak trzeba walczyć, od razu spierd.... > Ale do podziału łupów i decydowania o losie innych to zawsze pierwsi. ----------------------- Wiadomo, przecież Frankistan zapłonie żywym ogniem samochodów jeżeli tylko jakaś polityczna decyzja nie spodoba się kolorowej części społeczeństwa... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 w Indochinach, Algierii i w Egipcie dzielnie walcz 17.03.07, 15:11 yli więc nie pie..synku i idź wytrzeć mleko spod nosa za to Amerykanie dali nieraz popis tchórzostwa jak w przypadku Kuby w 1961, Chin w 1947, Iranu w 1978, Wietnamu w 1975 i Kambodży 1975 Odpowiedz Link Zgłoś
prosiak25 Re: w Indochinach, Algierii i w Egipcie dzielnie 17.03.07, 16:04 1961 inwazja uchodzcow kubanskich na kube co to ma wspoolnego z tchorzostwem?? 1975 czerwoni khmerzy robia burdel we wlasnym kraju co to ma wspolnego z usa? 1975 calu swiat truje dupe usa ze powinni opuscic wietnam (szwecja udziela azyl wszsystkim dezerterom) i w koncu usa to robi i oczywiscie to tchorzostwo usa nie wiem co sie zdarzylo w chinach w 1947 moze nas oswiecisz w 1978 wprowadzili w iranie stan wojenny zapewne to takze przyklad tchorzostwa ameryki?? Odpowiedz Link Zgłoś
prosiak25 zapomnialem dodac 17.03.07, 16:08 jak truli dupe usa zeby opuscilki wietnam i w koncu to zrobili to zobaczcie jak tewraz wyglada wietnam raz sie usa posluchala swiata i gowno z tego wyniklo niech nie powtorza tego z irakiem chyba ze chcemy ogladac jak szyci wyzynaja sunnitow Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 Re: w Indochinach, Algierii i w Egipcie dzielnie 18.03.07, 13:01 >>1961 inwazja uchodzcow kubanskich na kube co to ma wspoolnego z tchorzostwem?? << Kennedy odmówił wsparcia lotniczego nie chcąc ujawniać zaangażowania militarnego USA po stronie brygady 2506, wcześniej samoloty USA zbombardowały skromne kubańskie siły lotnicze, nie zniszczono tylko trzech szkolnych samolotów i to one zatopiły barki z zaopatrzeniem oraz bombardowały lądujące na plaży oddziały najemników z brygady 2506 >>1975 czerwoni khmerzy robia burdel we wlasnym kraju co to ma wspolnego z usa? << prezydent Ford odmawia dostaw broni i wsparcia lotniczego dla prezydenta Lon Nola podczas ataku czerwonych khmerów na Phnom Penh w 1975 >>1975 calu swiat truje dupe usa ze powinni opuscic wietnam (szwecja udziela azyl wszsystkim dezerterom) i w koncu usa to robi i oczywiscie to tchorzostwo usa << prezydent Ford odmówił zwiększenia dostaw broni i wsparcia lotniczego podczas ofensywy Viet Congu i armii Wietnamu Płn w marcu 1975 >>nie wiem co sie zdarzylo w chinach w 1947 moze nas oswiecisz<< w tym roku Czang Kaj-szek utracił inicjatywę na polu bitwy oczywiście prezydent Truman odmówił zwiększenia dostaw broni i amunicji, poskąpił również wsparcia lotniczego choćby do przerzucania odziałów armii nacjonalistów jak to było w 1945 w 1978 wprowadzili w iranie stan wojenny zapewne to takze przyklad tchorzostwa ameryki?? szach wprowadził stan wojenny ale Carter w decydującej chwili opuścił wiernego sojusznika i spisał go na straty licząc po cichu na dogadanie się z nowym rządem (nawet islamskim), prowadzono rozmowy jednak wszystko skończyło się 4 listopada 1979 po zajęciu ambasady USA w Teheranie wystarczająco oświeciłem? Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Gdzie są miłośnicy trupa politycznego ? 17.03.07, 12:07 Trup polityczny z podwiniętym ogonem wrócił z wycieczki po Ameryce Pd. PZPCIA czyt. Płatni Zdrajcy Pachołki CIA których pełno jest na tym blogu tym razem siedzą cicho. Gdzie się podziała ich buta godna hitlerowskich nazistów z lat 1936-1941.Teraz gdy ich idol Bushek czeka tylko aby dotrwać do końca kadencji będą musieli przefarbować swoje rasistowsko- militarystyczne poglądy.Podobno brunatny jest w stanie przetrwać wszystko. Pożyjemy, zobaczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
stary.komuch81 Re: Gdzie są miłośnicy trupa politycznego ? 18.03.07, 22:07 ciaxp, rób to, co potrafisz najlepiej, czyli łaź na pedalskie manifestacje, sęp kolejne grosiki z kumplami na chlanie i broń obszczanych lumpów przed komornikami, bo do polityki i "publicystyki" to się nadajesz jak korek do d... :))) I się UMYJ, LEWACKI WSZARZU!!! P.S. Nie jestem katolikiem, miłość bliźniego mnie nie obowiązuje, nie głosowałem na PiS ani na LPR; po prostu nie znoszę rozwrzeszczanego lewackiego śmierdzącego szamba... Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Architekci wojny w Iraku 17.03.07, 16:58 Partia Wojny - War Party. American War Machine in the Service of Israel czyli Amerykańska Maszyna Wojenna w Służbie Izraela Promotorzy, poplecznicy i stronnicy Izraela, architekci "doktryny Busha". Radykalna prawica neo-syjonistyczna i apokaliptyczni fundamentaliści protestanccy oddani interesom izraelskim George Bush - fundamentalista protestancki (jego ojciec jest przedsiębiorcą naftowym i byłym dyrektorem CIA), były Gubernator Teksasu, prezydent USA, wykonawca polityki War Party. Dalej nie trzeba go przedstawiać. Cytat: "Będę słuchał każdego, kto będzie miał dobre pomysły do zaoferowania." Dick Cheney - wice Prezydent USA, związany jest z AEI, gdzie pracuje jego żona, był dyrektorem generalnym koncernu naftowego Halliburton (firma dozbrajała Irak), jako kongresman głosował przeciwko poprawce w sprawie równouprawnienia, przeciwko finansowaniu programu równych szans dla dzieci w wieku przedszkolnym z ubogich rodzin Head Start i przeciwko rezolucji Izby nawołujacej rząd RPA do uwolnienia z więzienia Nelsona Mandeli. Zaplątany w rózne afery i przestępstwa federalne np. iracka afera paliwowa "Halliburton-gate", afera Iran-Contra, afera z pracowicą CIA Valerie Plame. Condolezza Rice - "Condi" do Białego Domu przybyła wprost z posady szefowej rady nadzorczej naftowego potentata Chevronu (koncern ten wspierał talibów. Największy tankowiec tej firmy został nazwany jej imieniem). Przewodnicząca Narodowego Komitetu Bezpieczeństwa USA w adminstracji prezydenta George W. Busha, obecnie sekretarz stanu USA, zdrajca czarnej rasy, jeden z najgorętszych zwolenników interwencji w Iraku w 2003 roku, odmówiła złożenia zeznań pod przysięgą przed narodową komisją do spraw terrorystycznych ataków na Stany Zjednoczone, co wzbudziło silne kontrowersje. Jest niezamężna. Donald Rumsfeld - Car Pentagonu, były sekretarz obrony USA prezydenta George'a Busha w 2001-2006. Najbardziej kontrowersyjny polityk. Specjalny wysłannik na Bliski Wschód za rządów R. Reagana. Imperialistyczny arogant i kłamca, zwolenik "Gwiezdnych wojen" i promotor tortur stojący ponad prawem USA i międzynarodowym, który zapowiadał, że będzie torturował bez względu co postanowi Kongres. Popierał i finansował przez 20 lat Saddama Husajna. Odpowiedzialny za inwazję na Irak i Afganistan. Pochwalał generała Boykin’a, który jest popierany przez kaznodziejów sekt fundamentalistów protestanckich, zwolenników najazdu na Irak. Kaznodzieja Jerry Falwell powiedział: „Bóg chce wojny” - God is pro-war i „Ewangielicy w USA są ochroną Izraela” - American Bible Belt is Israeli Safety Belt. . Prowadził radę nadzorczą giganta chemiczno-farmaceutycznego firmę Gilead,która wynalazła szczepionkę Tamiflu, przeciwko ptasiej grypie, która nie istniała. Był także prezesem rady nadzorczej GD Searle & Co, firma sprzedawała broń chem. i biol. S. Husseinowi a także produkowała truciznę Aspartam E95. Może zostać oskarżony przed sądem w Niemczech za rolę, jaką odegrał w naruszeniach praw więźniów w więzieniach w Abu Ghraib i w Guantanamo. Słynne cytaty Rumsfelda: "Stany Zjednoczone nie dopuszczą, by jakiś inny kraj dorównał im potęgą militarną" "Ja pracuję na stojąco przez osiem do dziesięciu godzin. Dlaczego więźniowie mają stać tylko przez cztery ?" "Nie będziemy idealni. Będziemy szczęśliwi jeśli terroryści się poddadzą. A jeśli nie, wówczas będziemy szczęśliwi jeśli ich zabijemy" Paul Wolfowitz - żyd, szef "neo-con-cabal", obecnie prezes Banku Światowego, były zastępca sekretarza obrony R. Reagana, były zastępca sekretarza obrony Rumsfelda. Architekt wojny w Iraku i obalenia Saddama Husseina, aranżował sprzedaż Izraelowi zaawansowanych pocisków AIM-9M a sprawę zatuszowano. Ideolog Pentagonu, jest w radzie nadzorczej telewizji Fox News. Doradzał uderzenie na komórki terrorystów w Afganistanie. Zwolennik uderzeń prewencyjnych i współtwórca szokującego dokumentu Defense Planning Guidance, gdzie wspólnie z żydem Lewisem "Scooter" Libby'm, głosił prowadzenie agresywnej, jednostronnej polityki zagranicznej, włącznie z wojnami prewencyjnymi. Celem takiej polityki miało być zachowanie mocarstwowości przez Stany Zjednoczone. Podczas ostatniej wizyty w Iraku w hotelu w którym się zatrzymał, został ostrzelany. Nie ucierpiał w ataku, bo zdążył się wcześniej ewakuować. Słynne cytaty Wolfowitza: "Zorganizowaliśmy atak na Irak, ponieważ dosłownie cały pływa w ropie. Kwestia broni masowego rażenia była tylko pretekstem biurokratycznym" pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Wolfowitz Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Architekci wojny w Iraku 2 17.03.07, 16:59 Richard Perle - żyd, były wiceminister obrony w administracji prezydenta Ronalda Reagana, były doradca Pentagonu, doradca izraelskiego Likudu, przew. Rady ds. Polityki Bezpieczeństwa w adm. prezydenta G. Busha, neokoński syjonista, przyjaciel Ariela Szarona,został w 1970 nakryty przez FBI przy przekazywaniu Izraelowi tajnych informacji. Sprawę zatuszowano. Zasiada w radzie nadzroczej Chicago Sun, Times, The New York Sun. Dyrektor izraelskiego "Jerusalem Post". W 1996 r. wspólnie z Douglasem Feithem i Davidem Wurmserem opracował dla premiera Netanyahu "A Clean Break: A New Strategy for Securing the Realm." W dokumencie tym, Perle, Feith i Wurmser nalegali by pozbył się Porozumień z Oslo zawartych przez zamordowanego Icchaka Rabina i przyjął nową agresywną strategię. Autor polityki bliskowschodniej zwanej "kreatywną destrukcją".Domagał się odsunięcia Saddama Husseina. Rasista. Meyrav Wurmser - żona Davida Wurmsera, dyrektor Centrum Polityki Bliskowschodniej w Hudson Institute. Pisze do "Jeruzalem Post" i jest współzałożycielką izraelskiego MEMRI (Middle East Media Research Institute), który był autorem fałszerstw w irackim raporcie Tonyego Blaira i jest - wg Guardiana - agendą Mossadu. Były amerykański doradca premiera Izraela, Benjamina Netanyahu. David Wurmser - asystent podsekretarza stanu d/s kontroli zbrojeń,Johna Boltona, który posłusznie powtarzał linię Perle'a-Szarona, doradca Benjamina Netanjahu, który naszkicował wspólne plany wojenne USA i Izraela "dla decydującego ataku na centra radykalizmu na Bliskim Wschodzie". Opublikował swój plan wojenny 1 stycznia 2001, na 9 miesięcy przed 11 września. Zarządza Instytutem Hudsona, gdzie mają kształtować agresywną politykę USA wobec Bliskiego Wschodu. Domagał się odsunięcia Saddama Husseina. Dawid Frum - żyd, pisze przemówienia dla G. Busha, to on wymyślił "axes of evil" czyli oś zła Ari Fleisher - żyd, rzecznik Białego Domu Elliot Abrams - żyd, dyrektor ds.Bliskiego Wschodu w rządzie prezydenta Busha, był skazany za okłamywanie Kongresu w aferze dotyczącej Iran-Contras i służy on interesom Izraela w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa i stale pracuje nad transformacją Bliskiego Wschodu na korzyść hegemonii Izraela „od Nilu do Eufratu”, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego, jest głównym architektem politycznego fiaska w Libanie przez Izrael. Kierował też, wspieranymi przez CIA, terrorystami contras w Nikaragui i szwadronami śmierci w El Salwadorze.Zatwardziały rasista i megaloman. Abrams jest zieńciem Normana Podhoertz’a i Midge Decter, trockistów nawróconych na radykalny syjonizm i działających jako neokonserwtyści od lat 1970, wg planu „pokój za pomocą siły” na Bliskim Wschodzie,którzy pracowali oni w ścisłej współpracy z partią Likud. Popierał inicjatywę „Dump Condi” („wyrzucić Condi”) kiedy Condoleezza Rice zawarła kompromis z Hezbolahem. Absolutna wierność sprawie Izraela. Autor książki "Wiara czy strach", która krytykuje małżeństwa mieszane (Żydów z nie-Żydami) jako niebezpieczeństwo dla przetrwania Żydów w USA. Oto przykład z ksiązki: „Żydzi muszą trzymać się zdala od ludności wśród której żyją i zawsze muszą oni być lojalni w pierwszym rzędzie do Izraela” Joshua Muravchik (Murawczyk) - żyd, były trockista, politolog, wykładowca uniwersytecki, członek wielu think tanków, członek AEI, należy do grupy najbardziej wpływowych syjonistycznych neokonserwatystów, doradca administracji prezydenta Busha. Autor książki "The Imperative for American Leadership" - Konieczność przywództwa amerykańskiego. Propagował inwazje na Bliski Wschód. Posiada radykalne i agresywne poglądy. Douglas Feith - żyd, który jest synem zaciekłego syjonisty i członka przedwojennego Beitaru w Polsce, numer trzy w Pentagonie,były doradca ministra obrony Rumsfelda, współpracował nad strategicznymi planami Izraela, wówczas rządzonego przez premiera Natenyahu, obecnie podsekretarz d/s Polityki USA w DoD, miał duży udział w powiązaniu Iraku z Al-Kaidą, neokon-syjonista, ekstremista rasistowski. Domagał się odsunięcia Saddama Husseina. Lewis Libby - żyd, były szef gabinetu wiceprezydenta USA Dicka Cheneya, został oskarżony o utrudnianie postępowania sądowego oraz składania fałszywych zeznań w związku z tzw. Sprawą Plame czyli sprawie przecieku CIA. Eric Edelman - podsekretarz Obrony ds. Polityki, były współpracownik Lewisa Libbe'go, były asystent Wice Prezydenta Dicka Cheney ds. Bezpieczeństwa Narodowego, ambasador USA w Turcji (2003-2005), który jest odpowiedzialny za pogorszenie stosunków turecko-amerykańskich Charles Krauthammer - żyd, zaciekły rasista, syjonistyczno-neokonserwatywny publicysta "Washington Post" i doradca prezydenta Busha ds. etyki. Współpracuje też z "Time Magazine" i telewizją Fox News Channel. Propagator wojny. "Ameryka wygrała zimną wojnę, ma w kieszeni Polskę i Czechy, sproszkowała Serbię i Afganistan i zupełnie przy okazji wykazała, że Europa jest niczym." „Jesteśmy świadkami wspaniałego, łagodnego, rewolucyjnego momentu na Bliskim Wschodzie”. „Dominujemy na każdym polu ludzkiej przedsiębiorczości – od mody przez film do finansów” „Panujemy na świecie w dziedzinie kultury, gospodarki, dyplomacji i potęgi wojskowej, jak nikt inny od czasów Imperium Rzymskiego”. "Nowy unilateralizm zmierza do umocnienia potęgi Ameryki i bez żenady rozbudowuje ją w imię globalnych celów, które sam wyznacza" William Safire - felietonista dziennika New York Times blisko związany z Bushem i Arielem Szaronem, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego. Michael Ledeen - żyd, znany analityk polityczny, neo-konserwatysta nawołujący do zmiany reżimu w Iranie, przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego, promotor totalnej wojny "Mniej więcej co dziesięć lat Stany Zjednoczone muszą wybrać jakiś gó..any kraj i go zmiażdżyć, żeby reszta świata dobrze zrozumiała, że nie żartujemy" Robert Kagan - żyd, wykładowca, analityk polityczny. Współzałożyciel "Project for the New American Century" - think tanku promującego amerykańskie przywództwo globalne, bardzo znany i wpływowy neokonserwatysta. Odpowiedz Link Zgłoś
romano33 Re: Architekci wojny w Iraku 3 17.03.07, 16:59 Norman Podhoretz - znany żydowski trockista nawrócony na radykalny syjonizm, w piśmie "Commentary" wzywa wręcz do "IV Wojny Światowej"(III miała być Zimna Wojna), imperialista (Propaguje plan podboju Bliskiego Wschodu) i rasista. Ojcem jego jest John Podhoretz, komentator pisma "New York Post "i częsty gość kanału Fox News. „Commentary” jest miesięcznikiem Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego. Mortimer Zuckerman - żyd, właściciel World Report, Daily News, U.S. news and World Report, przewodniczący Konferencji Prezydentów Głównych Organizacji Żydowskich, Martin Indyk - żyd, były ambasador USA w Izraelu, członek sztabu Narodowej Rady Bezpieczeństwa odpowiedzialnego za Bliski Wschód, w ekspresowym tempie otrzymał obywatelstwo USA bez właściwych procedur: był to akt apodyktycznego przywileju egzekutywy. Przewodniczył Waszyngtońskiemu Instytutowi Polityki Bliskowschodniej, quasi-intelektualnemu think-tankowi, zaangażowanemu w aktywne występowanie na rzecz Izraela, koordynującego swą pracę z pracą AIPAC (Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych), najsilniejszego i budzącego największy strach lobby w Waszyngtonie. Założyciel WINEP. William Kristol - żyd, redaktor naczelny "The Weekly Standard", głównego organu prasowego neokonserwatystów. Zwolennik wojskowej obecności USA na Bliskim Wschodzie. Przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego. Założył organizację Project for the New American Century (Projekt Nowego Amerykańskiego Stulecia). Jej zadaniem było propagowanie neokonserwatyzmu i "promocja pozycji USA jako globalnego lidera". Jego ojcem jest Irving Kristol. Irving Kristol - żyd, "ojciec chrzestny" neokonserwatystów. W młodości trockista, później publicysta m.in. "Commentary", "The National Interest", założyciel dziennika "The Public Interest" Bernard Lewis - żyd, profesor Studiów Bliskowschodnich Uniwersytetu w Princeton, zdołał przekonać Zachód, że "do Arabów i ludów wschodnich przemówić może jedynie argument siły". Lobbysta na rzecz Izraela. Max Boot - żyd, prominentny neokonserwatywny analityk, były redaktor „Wall Street Journal”, regularnie publikuje w "New York Times", "Washington Post", "Wall Street Journal", "USA Today, członek John M. Olin Foundation, Inc. i starszy specjalista ds. studiów nad bezpieczeństwem Narodowym w Radzie Stosunków Zagranicznych w Nowym Jorku. Przeciwnik stworzenia państwa Palestyńskiego i zwolenik ataku na Liban. Alan Dershowitz - żyd, profesor prawa na Harvard University, fanatyk, propagator rasizmu i tortur jako najlepszy sposób na poznanie prawdy. Nawołuje do torturowania Palestyńczyków i likwidowania ich wiosek. Wsławił się obroną przed sądem m.in. O.J. Simpsona, byłego gracza futbolu amerykańskiego, oskarżonego o zabicie żony i jej kochanka. Bronił też byłego mistrza świata w boksie Mike'a Tysona oskarżonego o gwałt. Kilka miesięcy przed zburzeniem WTC Dershowitz dyskutował ze studentami, czy można zestrzelić porwany samolot pasażerski, który leci wprost na drapacz chmur. Obronca Izraela. Kenneth Adelman - żyd, neokonserwatysta,członek Rady Polityki Obronnej przy Pentagonie, doradca Rumsfelda, przyjaciel Perle`a, Wolfowitza i Woolsey`a,jest w bliskich stosunkach z Cheney`em i Rumsfeldem, zwolennik inwazji na Irak. Lobbysta Izraela Cytat: "Wierzę, że unicestwienie sił wojskowych Husajna i wyzwolenie Iraku będzie łatwizną" David Horowitz - żyd, radykalny neokonserwatysta, historyk, dziennikarz, komentator dla wielu stacji radiowych i telewizyjnych w USA (min. Fox News, C-SPAN, Nightline). Prowadzi kampanię na rzecz obrony Izraela John Bolton - z pominięciem Senatu prezydent Bush mianował go na ambasadora USA przy ONZ. Były podsekretarz stanu USA do spraw kontroli zbrojeń. Manipulator i arogant. Zwolennik inwazji na Irak. "Gdybym miał reformować Radę Bezpieczeństwa ONZ to zostawiłbym tylko jednego stałego członka: Stany Zjednoczone" Frank Gaffney - neokonserwatysta-syjonista, były zastępca Sekretarza Obrony w administracji Ronalda Reagana, obecnie prezes Centrum Planistów Strategii w Waszyngtonie, twórca propagandowego pojęcia "islamo-faszyzmu" i oddany budowie wielkiego Izraela, rzecznik kompleksu militarno-przemysłowego, szef bardzo wpływowego waszyngtońskiego think tanku, The Center for Security Policy. Urodzony imperialista (idelog totalnej wojny) i rasista. William Luti - neokonserwatysta, były doradca wiceprezydenta Dicka Cheneya, szef biura Pentagonu ds. specjalnych planów podlegający Donaldowi Rumsfeldowi, przygotował plany ataku na Irak w 2003 roku. Larry Franklin - specjalista od spraw Iranu w Pentagonie, nielegalnie miał potajemne narady w Pentagonie z wysokimi oficerami izraelskimi, bez rejestrowania ich, jak tego wymaga regulamin. Martin Peretz - neo-syjonista, członek WINP, lobbysta na rzecz Izraela Dawid Brooks - zaciekły syjonista, dziennikarz "Weekly Standard" Fred Barnes - redaktor neokonserwatywnego Weekly Standard, zwolenik tezy "terroryści muszą być wyprzedzani zanim sami zaatakują". Pisze przychyne opisnie na rzecz Busha. Michael Rubin - amerykański neokonserwatysta, politolog, ekspert od spraw arabskich w American Enterprise Institute, byty doradca Donalda Rumsfelda oraz po 2004 roku władz irackich Daniel Pipes - lobbysta na rzecz Izraela, członek USIP awansowany przez Busha, dyrektor Middle East Forum, jest często nagradzanym komentatorem gazet New York Post (USA) i Jerusalem Post (Izrael), jest częstym gościem ABC World News, CBS Reports, Crossfire, Good Morning America, Newshour. Wykładał na Uniwersytecie Chicago, na Uniwersytecie Harvarda oraz w Wyższej Szkole Marynarki Wojennej. Islamofob i anty-muzułmański bigot. Abram Shulsky - szef specjalnej komórki wywiadowczej w Pentagonie Odpowiedz Link Zgłoś
stary.komuch81 Re: Architekci wojny w Iraku 3 18.03.07, 22:30 Długo się leczysz psycholu!!?? Weź się wreszcie do jakiejś normalnej roboty, ja nie wiem, czym ty się zawodowo zajmujesz, ale chyba niczym specjalnie pożytecznym. Może jakiś doktorancik na socjologii, pedagogice czy innym barachle :))) Może kolejny "zbuntowany" studencik, poczekaj, za parę lat kupisz sobie auto, zaczniesz zarabiać i się sam z siebie będziesz śmiał JAKIM SKOŃCZONYM KRETYNEM BYŁEŚ w roku 2007 <rotfl> Masz bardzo wybiórczą znajomość historii, poza tym Twoje umysłowe rzygowiny są nic nie warte, zbyt dużo emocji. Nie umiesz analizować, brak ci chłodnego umysłu, masz żałośnie małą wiedzę, widać, że nie porównujesz źródeł. Wszystko piszesz na jedno kopyto, opierasz się prawdopodobnie na niesprawdzonych rewelacjach jakiejś jednej lewackiej gazetki, czy strony internetowej prowadzonych przez podobnych tobie oszołomów. Błędem jest, ze traktujesz to bezkrytycznie, jako jakąś prawdę objawioną (i pewnie zarzucasz adwersarzom właśnie taki brak krytycyzmy co do ich źródeł, ale widać, że oni prezentują znacznie szerszy punkt widzenia). Historykiem to raczej nie będziesz, nawet jeśli sam tak o sobie myślisz. Nie wiem , po co to piszesz. Zasrywasz całe forum tymi swoimi ciekawostkami, widocznie są tak nędzne, bezwartościowe, że inaczej nikt by na nie nie zwrócił uwagi :))) > Bernard Lewis - żyd, profesor Studiów Bliskowschodnich Uniwersytetu w > Princeton, zdołał przekonać Zachód, że "do Arabów i ludów wschodnich przemówić > może jedynie argument siły". To po prostu obserwacje, a nie jakieś intrygi wstrętnych żydów :))) A najlepszym dowodem są systemy prawne państw arabskich, bardzo surowe i represyjne, Arabowie sami doskonale wiedzą, co do nich przemawia, i jak u siebie utrzymać porządek; nie potrzeba tam dodatkowych żydowskich intrygantów :))) Na koniec - jesteś kolejnym romantycznym idiotą, który wierzy w jakiegoś dalekiego, mitycznego przywódcę na białym koniu, który poderwie lud i przeciwstawi się tym wstrętnym imperialistom z Waszyngtonu. Wierz sobie dalej w te swoje brednie, twoja sprawa, ale nie zmuszaj ludzi, by traktowali to jako absolutny dogmat, bo w dyskusji z historykiem, czy wygadanym politologiem byłbyś wdeptany w ziemię :))) Częściowo z powodów, które wymieniłem powyżej. Na razie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Villepin ma racje - Iran czeka na lanie 17.03.07, 18:13 a w Iraku, jesli szyici i sunici maja ochote sie wyrzynac miedzy soba, to kim my ludzie Zachodu jestesmy, zeby ich pozbawiac ulubionego sportu. Jak im sie znudzi, to przestana. A w miedzyczasie wojska unieruchomione w Iraku przydadza sie w interwencji przeciw Iranowi. A takze w poludniowym Afganistanie.... Odpowiedz Link Zgłoś