czynnikmiarodajny
18.03.07, 16:51
Panie Profesorze, wychodzi na to, że w imię owej świętej autonomii uniwesytet
i wiele innych placówek naukowych (tzn.ich Rady Starców) będą do ostatniej
kropli krwi bronić się przed jakimikolwiek rozliczeniami z przeszłością. Dumni
będą Panowie dalej z tego, że byli członkowie KC są na uczelniach wielkimi
profesorami i "autorytetami", że niektóre jednostki pełne są rozdająych dziś
karty byłych komunistycznych propganadystów bez żadnych osiągnięć naukowych,
bez ani jednej publikacji zagranicznych, no i wreszcie, najważeniejsze, że
żadnego kapusia nie zmuszono nawet, żeby do czegokolwiek się przyznał, nie
mówiąc o przepraszaniu, rozliczaniu się ze szkód, złamanych ludziom karier
itp. Obawiam, się że taka polityka wcześniej czy później skończy się tym, że
Wasze zakładmane i tchórzliwe pokolenie, nawet jeśli nie zostanie specjalnie
rozliczone, zostanie zignorowane, bo okaże się że prawdziwą naukę można
budować tylko na bazie ludzi uczciwych, nie zakłamanych, nie tkwiąych po uszy
w lokalnych koteriach i kręgach milczącego wtajemniczenia (wszyscy ze starych
wiedzą jak kto był umoczony ale używają tej wiedzy tylko wtedy kiedy im to
wygodne), nie przywiązująch większej wagi do osiągenięć merytorycznych. To nie
straszliwy PIS czy LPR was rozliczy tego bagna, ale coraz bardziej
nieodrwacalne zderzenie z nauką światową