Dodaj do ulubionych

Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału w ...

20.03.07, 18:12
Trybunał też niestety należy do Układu.
Obserwuj wątek
    • pies_na_prawizne Re: Kaczory maja nowego wroga" ukladu" 20.03.07, 18:16






      ***************
      PiS+koalicja+Imam Torynski dzialaja jak silny srodek psychotropowy, nie polykac
    • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 18:19
      Skoro Pani Tysiąc kolejną ciążę chce już zaocznie usunąć to proponuję podwiązanie jajowodów. Lub całkowite zrezygnowanie z seksu.

      Chyba że takie sprawy mają być źródłem jej utrzymania - a to przepraszam
      • muhi1 Sterylizacja w Polsce jest zakazana 20.03.07, 18:38
        nawet ze wzgledów medycznych. To co mówić o względach praktycznych. Byłoby to
        najlepsze rozwiązanie, bo po urodzeniu planowanych dzieci, można przestac
        stosować pigułki. Pigułki jak wiadowo nie są dla kazdej kobiety - mające
        problemy z watrobą, sercem, oczami czy choćby nadciśnienie muszą stosowac mniej
        pewne metody antykoncepcyjne.
        • fedorczyk4 Re: Sterylizacja w Polsce jest zakazana 20.03.07, 18:42
          A po za kalendarzykiem wszystkie są nieludzko drogie.
      • evi85 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 19:31
        popieram : szuwarek75

        po co zachodzila w kolejna ciaze, antykoncepcja widze jest obca dla tej pani
        nie rozumiem takiego postepowania
        sex bez gumki i bez zabezpieczenia jest ok, poczecie dziecka juz nie jest ok,
        usuniecie jest ok
        cos za cos
        jak sie wlazi do lozka i nie mysli glowa to pozniej rodza sie dziecie, pani
        corka nie pchala sie sama na swiat

        radze pomyslec nad antykoncepcja a nie usuwac kolejne ciaze!!!!!
        mamy XXI wiek!!!!!!!!! hellooooooooooooo
    • ulti_x Za katolicka hipokryzje znowu zaplaci cale panstwo 20.03.07, 18:45
      Podobnie jak sciga sie za "namawianie do zbrodni" tak samo zaczac scigac
      biskupow za wywieranie naciskow na srodowiska lekarskie.

      To polski kler (tfu tfu tfu) jest odpowiedzialny za dramaty Polskich Kobiet.
      • szuwarek75 Re: Za katolicka hipokryzje znowu zaplaci cale pa 20.03.07, 18:52
        > To polski kler (tfu tfu tfu) jest odpowiedzialny za dramaty Polskich Kobiet.

        Ja powiedziałbym raczej, że za swój dramat odpowiedzialna jest sama Pani Tysiąc jak i jej partner. No chyba że to - jakże częsta - ciąża przez pyłkowanie.
        • arius5 Smieszna sprawa 20.03.07, 18:56
          zabawne, ze roznego rodzaju zboczency seksualni chca decydowac o moralnosci
          calego swiata
          interesujace, jak ludzie daja sie oglupic i podejmuja kazdy ochlap rzucony im
          przez Watykan
        • migg.migg Re: Za katolicka hipokryzje znowu zaplaci cale pa 20.03.07, 18:57
          pani Tysiąc przed zajściem w ciążę prosiła o sterylizację - lekarz jej odmówił,
          bo to nielegalne.

          a antykoncepcja czasami zawodzi.
    • januszz4 Tysiąc ciąź na tysiąclecie 20.03.07, 19:00
      • mariannos <lol> 20.03.07, 20:21
    • ania1022 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 19:20
      A ja sie zastanawiam jak sie czuje albo bedzie sie czulo to dziecko ktore
      kiedys zda sobie sprawe z tego ze mamusia chciala je wyskrobac?
      • miss-pink-vomit Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 20:53
        a co bedzie czulo jak zda sobie sprawe,że mamusia prawie stracila wzrok dajac
        mu zycie?wyrzuty sumienia beda pewnie silniejsze niz wdziecznosc....
        poza tym to nie twoj problem ale tej kobiety i jej dziecka
      • darr.darek jak dla mnie mogą się skrobać - IM nie o to chodzi 21.03.07, 21:39
        ania1022 napisała:
        > A ja sie zastanawiam jak sie czuje albo bedzie sie czulo to dziecko ktore
        > kiedys zda sobie sprawe z tego ze mamusia chciala je wyskrobac?

        Pewnie jej dziecko spyta kiedyś: "matka, ty wtedy kłamałaś, gdy z przekonaniem
        mówiłaś, że przez polskie prawo to się stało - ja się urodziłem. Czy teraz
        kłamiesz mówić mi, że robiłaś cyrk tylko dla kasy i nigdy nie nie miałaś żalu,
        że się urodziłem".
        A Alicja Tysiąc z takim przekonaniem teraz mówi, że "oni już nigdy nie zrobią
        czegoś takiego (!) kobiecie". Poczekamy, pani Alicjo, na pytania dorastającego
        dziecka.

    • jama314 Omamienie lub pazerność... 20.03.07, 19:21
      O ciąży to nich sobie kobieta decyduje, ale o zabiciu dziecka już nie, bo tu o
      życie już chodzi a nie o wygody. Reszta wypowiedzi tej pani jest tak
      dramatycznie głupia, że wytłumaczalna tylko omamieniem przez nawiedzone
      feministki lub pazernością w robieniu na tym kasy...
    • sovip Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 19:51
      A gdzie był kobieto twój rozum, twoja odpowiedzialność jak szłaś do wyra ? Wtedy
      wszystko było cacy, po gumki za daleko tabletki fe a z tego co wiem to zgwałcić
      cię nikt nie zgwałcił sama chciałaś.
      • mariannos Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:24
        po Anecie K. mamy Alicję T. - drugą femme fatale, która miesza się do polityki,
        a nie potrafi być naqwet matką...
        • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:25
          A Ty byś oczywiście potrafił w takich warunkach.
      • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:27
        sovip napisał:

        > A gdzie był kobieto twój rozum, twoja odpowiedzialność jak szłaś do wyra ?
        Wted
        > y
        > wszystko było cacy, po gumki za daleko tabletki fe a z tego co wiem to
        zgwałcić
        > cię nikt nie zgwałcił sama chciałaś.
        A gdie są środki antykoncepcyjne dostępne w aptekach i zwracane przez NFZ? To
        wy Panowie za nie płacicie? Bo jak nie to morda w kubeł. Po gumki też
        powinniście umieć sięgnąć
        • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:50
          Nie rozumiem - twierdzisz że w Polsce nie są dostępne pigułki ani gumki ? Są na wyciągnięcie dłoni, a że się sięgnąć nie chciało...

          Myśleć trzeba PRZED a nie PO. Człowiek nie jest amebą aby nie móc przewidzieć skutków swoich działań. No ale jak się zachciało bez...
          • maddox84 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 00:43
            Dobrze prawisz szuwar :)
    • talking_head Zawsze może jeszcze uśpić niechciane dziecko ... 20.03.07, 20:28
      Przerażają mnie tkie "kobietony",
      że też taka kreatura nie pomyśli o swej
      córce, co ona pomyśli, jak się będzie
      czuła za 10 lat, gdy dotrze do niej ta
      wiedza o stosunku jej matki do jej bytu
      na tym świecie ?
      Przy okazji, skoro wszystkie feministki
      wołają "Mój brzuch - moja sprawa", to czemu
      jak już urodzą to przychodzą do nas facetów
      z łapą wyciągniętą po alimenty ?
      Jak chcą się skrobać to jakoś zapominają,
      że nie narodzone dziecko jest też w połowie
      "sprawą" jego ojca. Jakoś zapominają zapytać
      ojca o zdanie.
      • fedorczyk4 Re: Zawsze może jeszcze uśpić niechciane dziecko 20.03.07, 20:30
        No strasznie mnie wzruszyłeś
    • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:44
      Jak zajdzie w następną ciążę, to też usunie...
      Biedne te jej dzieci (nienarodzone też). Współczuję temu trzeciemu dziecku,
      żyje z piętnem niechcianego dziecka, które w dodatku przyczyniło się do
      pogorszenia wzroku matki. O to wszystko dlatego, że babie nie chciało się kupic
      kondoma...
      • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:48
        To ona miała kupować? A Ty zawsze je masz mam nadzieje pod łokciem.
        • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:52
          Nieważne KTO - ważne żeby były! A jak nie ma to można się tylko popieścić albo przygotować na konsekwencje. Dwójkę dzieci już miała, chyba więc nie wierzy w bociana ?
          • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:53
            A znasz ceny? I oczywiście nie mówię o perezerwatywach, a o środkach
            hormonalnych
            • 1o1o1o Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:38
              nosz kufa mać fedorczyk4! seks nie jest czyms, bez czego nie mozna sie obejsc i
              nie trzeba koniecznie uprawiac go w sposob, ktory prowadzi do zaplodnienia!
              uwazasz, ze mamy fundowac prezerwatywy kazdej slepawej i leniwej albo innej,
              ktorej nie stac albo nie chce sie isc po gumki?
              • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:45
                1o1o1o napisał:

                > nosz kufa mać fedorczyk4! seks nie jest czyms, bez czego nie mozna sie obejsc
                i
                > nie trzeba koniecznie uprawiac go w sposob, ktory prowadzi do zaplodnienia!
                > uwazasz, ze mamy fundowac prezerwatywy kazdej slepawej i leniwej albo innej,
                > ktorej nie stac albo nie chce sie isc po gumki?

                Mam nadzieję że stosujesz tezasady w sosunku do samego siebie
                • 1o1o1o Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:49
                  powiedz mi co zrobila ta pani, zeby nie zajsc w ciaze? tylko nie pisz, co
                  chciala zrobic (cos wspominal@s o odmowie podwiazania) tylko co zrobila??
                  cale spoleczenstwo jest winne ze gumki sa drogie, tabletki nierefundowane i nie
                  robi sie skrobanki na zyczenie? a moze to ona jest winna, ze niepanuje nad
                  swoimi popędami?
                  • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 22:02
                    1o1o1o napisał:

                    > powiedz mi co zrobila ta pani, zeby nie zajsc w ciaze? tylko nie pisz, co
                    > chciala zrobic (cos wspominal@s o odmowie podwiazania) tylko co zrobila??
                    > cale spoleczenstwo jest winne ze gumki sa drogie, tabletki nierefundowane i
                    nie
                    > robi sie skrobanki na zyczenie? a moze to ona jest winna, ze niepanuje nad
                    > swoimi popędami?

                    Znowu ten sam temat. Ona nie panuje nad swoimi popędami. Seks jest rzeczą
                    normalną nawet według KK i ministra Religi. Ba nawet ponoć konieczna dla
                    zachowania równowagi psychicznej. Dlaczego mówi się o nim tylko w kontekście
                    negatywnym? To po pierwsze. Po drugie środki antykoncepcyjne nie są w Polsce
                    ani łatwo, ani ogólno dostępne. Są w sumie jeszcze jednym tematem tabu. Spirale
                    jako środki wczesnoporonne są fuj, hormony jako szkodliwe odradzane. Na
                    prezerwatywę musi zgodzić się partner.
                    • maddox84 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 00:51
                      > Znowu ten sam temat. Ona nie panuje nad swoimi popędami. Seks jest rzeczą
                      > normalną nawet według KK i ministra Religi. Ba nawet ponoć konieczna dla
                      > zachowania równowagi psychicznej. Dlaczego mówi się o nim tylko w kontekście
                      > negatywnym? To po pierwsze.
                      Hahaha... a kto tu mówi, że sex jest "be" ?? Tylko że trzeba myśleć jak się do
                      niego zabiera...
                      > Po drugie środki antykoncepcyjne nie są w Polsce
                      > ani łatwo, ani ogólno dostępne. Są w sumie jeszcze jednym tematem tabu. Spirale
                      >
                      > jako środki wczesnoporonne są fuj, hormony jako szkodliwe odradzane.
                      No tutaj to ja się już tażam po podłodze ze śmiechu... gumki możesz dostać w
                      aptece, supermarkecie, kiosku, na stacji benzynowej a nawet kupić w automacie, a
                      po środki hormonalne trzeba się jedynie pofatygować do lekarza...
                      > Na prezerwatywę musi zgodzić się partner.
                      No tak jeśli partner nie zgodzi się na prezerwatywę to faktycznie... trzeba z
                      nim ten seks uprawiać... normalnie chyba ze śmiechu padnę... Wy jesteście
                      dorośli ludzie czy tylko tak udajecie??
                  • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 00:07
                    1o1o1o napisał:

                    > powiedz mi co zrobila ta pani, zeby nie zajsc w ciaze? tylko nie pisz, co
                    > chciala zrobic (cos wspominal@s o odmowie podwiazania) tylko co zrobila??
                    > cale spoleczenstwo jest winne ze gumki sa drogie, tabletki nierefundowane i nie
                    > robi sie skrobanki na zyczenie? a moze to ona jest winna, ze niepanuje nad
                    > swoimi popędami?

                    Gdyby nie popęd dany od Boga, nie byłoby Cię na tym świecie. W Twoim przypadku
                    popęd nie idzie w parze z inteligencją.
                • 1o1o1o Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:59
                  fedorczyk4 napisała:

                  > Mam nadzieję że stosujesz tezasady w sosunku do samego siebie


                  Tak, właśnie to różni mnie od zwierząt że nie kierują mną wyłacznie popędy i
                  potrafię przewidywać konsekwencje swoich poczynań oraz ponosić ich ewentualne
                  konsekwencje. Jeśli ty lub pani Tysiąc jesteście zwierzętami i waszym życiem
                  rządzą prymitywne instynkty, to mogę wam tylko współczuć
                  EOT
              • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:53
                1o1o1o napisał:

                > nosz kufa mać fedorczyk4! seks nie jest czyms, bez czego nie mozna sie obejsc i
                > nie trzeba koniecznie uprawiac go w sposob, ktory prowadzi do zaplodnienia!
                > uwazasz, ze mamy fundowac prezerwatywy kazdej slepawej i leniwej albo innej,
                > ktorej nie stac albo nie chce sie isc po gumki?

                Skąd tyle pogardy w Tobie? Rozumiem, że głupotą mpgłeś się zarazić od PiSu, ale
                ta pogarda wygląda mi ne weszpolaczkową. Módl się, żebyś nie oślepł, bo jak się
                Pan Bóg wqrwi, to drzazgi polecą.
        • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:53
          Nie czepiaj się słówek. Mógł je mieć jej facet, chodzi o bzykanie bez
          zabezpieczenia. Równie dobrze mogła mieć spiralkę lub pigułkę, cokolwiek. No,
          chyba że stosowała zabezpieczenia i nie zadziałały, to przepraszam.
          • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:56
            bubcia75 napisała:

            > Nie czepiaj się słówek. Mógł je mieć jej facet, chodzi o bzykanie bez
            > zabezpieczenia. Równie dobrze mogła mieć spiralkę lub pigułkę, cokolwiek. No,
            > chyba że stosowała zabezpieczenia i nie zadziałały, to przepraszam.

            Na litość umówmy się że rozmawiamy o normalnej kobiecie, z małym dochodem i z
            małego miasteczka. Czyli że każdy wie co kto komu przpisuje i co kto kupuje. I
            podkreślam po raz tysięczny ceny środków.
            • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:57
              Ja też mieszkam w małym mieście i nie widzę problemu. Baba wstdziła się iść do
              ginekologa po pigukę, ale po całym świecie obwieszczać, że chciała się
              wyskrobać, to się już nie wstydzi...
              • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:58
                Aha, ceny pigułek są nieporównywalnie niższe niż skrobanka.
              • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:58
                Może ona Ci bardzo zazdrości, ale Ty nie masz prawa jej krytykować!
                • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 20:59
                  Trzeba przemnożyć przez 12 miesięcy. A ona już miała dwoje dzieci.
                  • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:01
                    No i nie szukała płatnej "skrobanki". A może o to Ci chodzi że powinna
                    była 'wyskrobać" te pieniądze i nie byłoby tyle krzyku?
                • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:01
                  Ja jej nie krytykuję, tylko nie pojmuję postawy, że ona zakłada aborcję w taki
                  lekki sposób...Jak zajdzie 4 raz to aborcja. Mnie to przeraża...
                  Jestem przewrażliwiona, bo bardzo pragnę dziecka, a nie jest mi to dane. Pewnie
                  dlatego też jestem taka surowa na osoby podchodzące na luzaka do usuwania
                  ciąży...
                  • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:02
                    Przepraszam za nieskładną i niegramatyczną wypowiedź, to emocje...
                  • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:02
                    bubcia75 napisała:

                    > Ja jej nie krytykuję, tylko nie pojmuję postawy, że ona zakłada aborcję w
                    taki
                    > lekki sposób...Jak zajdzie 4 raz to aborcja. Mnie to przeraża...
                    > Jestem przewrażliwiona, bo bardzo pragnę dziecka, a nie jest mi to dane.
                    Pewnie
                    >
                    > dlatego też jestem taka surowa na osoby podchodzące na luzaka do usuwania
                    > ciąży...
                    Bubciu, bardzo Ci współczuję, ale o ile wiem, a znam tę historię dobrze, to ona
                    wsztstko robiła tylko nie podchodziła na "luzaka"
                    • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:06
                      Ja natomiast nie znam sprawy szczegółowo, wiem, że zaszła w nieplanowaną ciążę
                      i chciała ją usunąć, bo zagrażała jej zdrowiu. To jeszcze w miarę
                      rozumiem...chociaż sama bym tego pewnie nie zrobiła. Ale ta jej postawa,
                      wypowiedź o ewentualnej kolejnej aborcji jakoś mnie zniesmaczyła, spowodowała
                      bunt i wzbudziła negatywne emocje...Jakoś mnie rozdrażniła ta kobieta. Może
                      gdyby inaczej się wypowiadała, nie była taka pewna swego,zapewniła, że będzie
                      od tej pory się jakoś zabezpieczać (już ma za co - duże odszkodowanie)...to by
                      mnie tak nie rozjuszyła.
                      • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:23
                        Bubcia - masz całkowitą rację, mnie też uderzyła arogancja jej wypowiedzi.
                        Daleko posunięty hedonizm tego świata domaga się braku konsekwencji swoich poczynań. Parafrazując niegdysiejszy serial o dedektywie Bednarskim (grał go chyba Friedman) można krzyknąć: "Na kłopoty - skrobanka!"
                        Ja jestem tym zniesmaczony, zwłaszcza w dobie tak łatwego dostępu do farmaceutyków i wszelkich innych możliwości "antyciążowych".
                      • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:42
                        bubcia75 napisała:

                        > Ja natomiast nie znam sprawy szczegółowo, wiem, że zaszła w nieplanowaną ciążę
                        > i chciała ją usunąć, bo zagrażała jej zdrowiu. To jeszcze w miarę
                        > rozumiem...chociaż sama bym tego pewnie nie zrobiła. Ale ta jej postawa,
                        > wypowiedź o ewentualnej kolejnej aborcji jakoś mnie zniesmaczyła, spowodowała
                        > bunt i wzbudziła negatywne emocje...Jakoś mnie rozdrażniła ta kobieta. Może
                        > gdyby inaczej się wypowiadała, nie była taka pewna swego,zapewniła, że będzie
                        > od tej pory się jakoś zabezpieczać (już ma za co - duże odszkodowanie)...to by
                        > mnie tak nie rozjuszyła.

                        Tu wylazła z Ciebie zawiść podwójna: o dziecko i o pieniądze. Trochę to niskie,
                        nie sądzisz?
                        Nie wiem, czy tę matkę ktoś o coś jeszcze pytał - może jest katoliczką i nie
                        stosuje zabezpieczenia? A może ma inne powody? Czy nie można mieć raczej uczucia
                        empatii do niej, ponieważ spotkał ją tak okrutny wybór - albo aborcja, albo
                        ślepota. Czy jesteś pewna, że wybrałabyś ślepotę, ponieważ lekarze pogwałcili
                        prawo?Uważaj, uważaj, bo gwałcenie prawa może się i dla Ciebie źle skończyć. Już
                        nadeszły takie czasy, że bezdzietna rodzina jest karana wyższym podatkiem mimo
                        że część dotychczasowego nie szła przecież ani na żłobki, ani na szkoły dla ich
                        nieistniejących dzieci, tylko dla cudzych. To jeszcze trzeba dawać im domiar? A
                        co to - kobiety są jakimś bydłem rozpłodowym i mają obowiązek rodzić? Tak było w
                        hitlerowskich Niemczech, Czy rzeczywiście chcesz, żeby powtórzyło się w Polsce?
                        Poza tym co to jest za rozumowania - skoro nie mogę mieć dzieci, to inni MUSZą?
                        Naprawdę nie dostrzegasz w tymegoizmu? Od kiedy to Twoje szczęście jest zależne
                        od cudzego cierpienia? Jeśli tak rozumujesz, to wpisujesz się w politykę
                        obecnych władz, którym największą radość sprawia cudze cierpienie. Jest to
                        klasyczna cecha gestapowców, czekistów i esesmanów.
                  • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:28
                    bubcia75 napisała:

                    > Ja jej nie krytykuję, tylko nie pojmuję postawy, że ona zakłada aborcję w taki
                    > lekki sposób...Jak zajdzie 4 raz to aborcja. Mnie to przeraża...
                    > Jestem przewrażliwiona, bo bardzo pragnę dziecka, a nie jest mi to dane. Pewnie
                    >
                    > dlatego też jestem taka surowa na osoby podchodzące na luzaka do usuwania
                    > ciąży...

                    Kieruje Tobą najwyraźniej zawiść i bezmyślność - ta kobieta cierpi na chorobę,
                    która sprawia, że nie powinny rodzić. Jest w Tobie zero empatii - podchodzisz na
                    luzaka do czyjegoś cierpienia. A może byś tak adoptowała któreś z niechcianych
                    dzieci? Co za naród!
                    • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:42
                      > Kieruje Tobą najwyraźniej zawiść i bezmyślność - ta kobieta cierpi na chorobę,
                      > która sprawia, że nie powinny rodzić

                      To niech poprosi o spiralę! Człowieku - jeśli dziecko + zapałki = pożar, to się
                      dziecku zapeałek nie daje
                      Jeśli ta kobieta może stracić zdrowie, to niech się za seks bez zabezpieczenia
                      nie zabiera!

                      >Jest w Tobie zero empatii - podchodzisz na luzaka do czyjegoś cierpienia.

                      Gdzie Twoja empatia dla rozrywanego przez ginekologa dziecka wyjmowanego po
                      kawałku z łona matki ? Gdzie sumienie ?
                      • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 01:15
                        szuwarek75 napisał:

                        > > Kieruje Tobą najwyraźniej zawiść i bezmyślność - ta kobieta cierpi na cho
                        > robę,
                        > > która sprawia, że nie powinny rodzić
                        >
                        > To niech poprosi o spiralę! Człowieku - jeśli dziecko + zapałki = pożar, to się
                        > dziecku zapeałek nie daje
                        > Jeśli ta kobieta może stracić zdrowie, to niech się za seks bez zabezpieczenia
                        > nie zabiera!
                        >
                        > >Jest w Tobie zero empatii - podchodzisz na luzaka do czyjegoś cierpienia.
                        >
                        > Gdzie Twoja empatia dla rozrywanego przez ginekologa dziecka wyjmowanego po
                        > kawałku z łona matki ? Gdzie sumienie ?

                        A skąd wiesz, że rozerwali? Byłeś przy tym? A jeśli tak, to gdyby Polska
                        szanowała prawo, usunęliby zygotę, a nie dziecko. Dla Ciebie zygota to też może
                        być dziecko; dla mnie nim nie jest, więc nie narzucaj mi poglądów. Ja nie każę
                        przecież komukolwiek się skrobać. Czy ta kobieta stosowała antykoncepcję, czy
                        nie - to już ani nie moja, ani nie Twoja sprawa. Stosowanie antykoncepcji nie
                        jest przymusowe, przeciwnie - KK i Giertych chcieliby wprowadzić zakaz i
                        bezprawnie zmuszać kobiety do rodzenia. Bezprawnie, bo Polska jest zobowiązana
                        traktatem akcesyjnym do przestrzegania prawa. Szanuj prawo, bo ci, którzy go nie
                        szanują, też stają się w końcu ofiarami prawołomstwa. Pamiętasz, jak chłopcy z
                        SA szaleli w hitlerowskich Niemczech? I co z nimi w końcu zrobił Hitler?
                        Wyrżnął, jak się patrzy. Stalin stosował podobne metody. Czy tego pragniesz dla
                        Polski?
    • antonina000 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:06
      kurcze a ja sie zastanawiam jak czuje sie jej 3 dziecko :/ napewno nie
      chcialabym byc na jego miejscu...matce nie pozwolono mnie usunac i jeszcze
      przez to ,ze mnie urodzila pogorszyla jej sie wada wzroku
      • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:11
        antonina000 napisała:

        > kurcze a ja sie zastanawiam jak czuje sie jej 3 dziecko :/ napewno nie
        > chcialabym byc na jego miejscu...matce nie pozwolono mnie usunac i jeszcze
        > przez to ,ze mnie urodzila pogorszyla jej sie wada wzroku
        Wiesz co Antononio, zawsze wiedziałam że, byłam nie planowanym i w założeniu
        nie chcianym dzieckiem i jakoś nie przeszkodziło mi to w niczym. Rodzice mi to
        wytłumaczyli, kochali mnie nieprzytomnie i nigdy nie miałam z tego powodu
        najmniejszego dyskomfortu. Nauczyli mnie dwoch podstawowych rzeczy, że człowiek
        może się pomylić i że może mimo to kochać rezulatat swojej pomylki
        • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:20
          > Wiesz co Antononio, zawsze wiedziałam że, byłam nie planowanym i w założeniu
          > nie chcianym dzieckiem i jakoś nie przeszkodziło mi to w niczym. Rodzice mi
          > wytłumaczyli, kochali mnie nieprzytomnie i nigdy nie miałam z tego powodu
          > najmniejszego dyskomfortu

          Otóż to! A więc skrobanka to nie jedyne wyjście, okazuje się że można kochać i nie trzeba od razu usuwać.
          • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:22
            Tylko ze mojej mamie ciąża niczym nie groziła i ja też byłam teoretycznie
            normalnym dzickiem;-)Więc nie wykręcaj kota ogonem pliizz
    • najeeli Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:15
      Nie rozumiem dla czego pani Tysiąc nie pomyślała o tym zanim zaszła w ciążę?
      Wtedy trzeba było decydować. Mamy tyle możliwości antykoncepcji. a tak umarł
      człowiek.
      • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:17
        Za chwilę zwariuję czytając o tych możliwościach antykoncepcji. A jakież to
        udostępnia nam Kościół, a za jakie zwraca pieniądze NFZ?
        • bubcia75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:21
          Wciągnęła mnie rozmowa z Tobą:) Moim zdaniem wszystko kosztuje, takie jest
          życie. Jak się chce za darmo mieć przyjemność, to trzeba liczyć się z wpadką.
          Można kupić najtańsze prezerwatywy, miesięcznie dużo nie wyniesie. No, chyba,
          że ktoś może 8 razy po 2 razy...
          • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:25
            bubcia75 napisała:

            > Wciągnęła mnie rozmowa z Tobą:) Moim zdaniem wszystko kosztuje, takie jest
            > życie. Jak się chce za darmo mieć przyjemność, to trzeba liczyć się z wpadką.
            > Można kupić najtańsze prezerwatywy, miesięcznie dużo nie wyniesie. No, chyba,
            > że ktoś może 8 razy po 2 razy...

            Nie znasz kontekstu życia tej kobiety. Nie wiesz z kim zaszła w ciążę, o jej
            autorze jakoś się nie mówi i o jego stosunku(sic)do prezerwatyw też nie. Jeśli
            ona zarabiała 800 PlN miesięcznie to sorry, ale mieięczny wydatek na miesięczne
            środki hormonalne znaczył by dużą wyrwę w budżecie. Ale o takich duperelach w
            dyskusji się nie wspomina.
            • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:29
              > Nie znasz kontekstu życia tej kobiety. Nie wiesz z kim zaszła w ciążę, o jej
              > autorze jakoś się nie mówi i o jego stosunku(sic)do prezerwatyw też nie.
              > ona zarabiała 800 PlN miesięcznie to sorry

              Nie wiemy ile zarabiała, ale wiemy, że "do tanga trzeba dwojga". Dochód rodzinny rozkłada się na obydwoje rodziców, nie tylko na jednego. Oczywiście - winą należy obarczyć również partnera
        • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:27
          Hej fedorczyk - co tak się uczepiłaś tych kosztów ? Cóż - życie kosztuje, nie przesadzajmy - jedne metody są droższe, inne tańsze. A najtańsza jest wstrzemięźliwość :-)
          Wszystko jest ogólnodostępne, nie róbmy tragedii z rzeczy powszechnej. Gumka kosztuje kilkanaście groszy, dla większego prawdopodobieństwa można użyć dwóch naraz (o - i to jest pomysł! :-) )
          • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:31
            szuwarek75 napisał:

            > Hej fedorczyk - co tak się uczepiłaś tych kosztów ? Cóż - życie kosztuje, nie
            p
            > rzesadzajmy - jedne metody są droższe, inne tańsze. A najtańsza jest
            wstrzemięź
            > liwość :-)
            > Wszystko jest ogólnodostępne, nie róbmy tragedii z rzeczy powszechnej. Gumka
            ko
            > sztuje kilkanaście groszy, dla większego prawdopodobieństwa można użyć dwóch
            na
            > raz (o - i to jest pomysł! :-) )
            Czepiam się bo zanam życie Matek Polek "wyskrobujących" ostatnie grosze na
            drobiazgi dla dzieci, a Ty nie bądź arogancki wobec ludzi żyjących za
            cieniutkie pensje i utrzymujących za nie już kilkoro dzieci. To co dla Ciebie
            jest groszowym wydatkiem nie jest dla innych.
            • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:38
              Nie staram się być arogancki i zapewniam - równiez i moja pensja nie należy do wysokich.
              Tu jednak przypadek mamy ewidentny - ciąża = utrata zdrowia. Dlaczego nie ma metody stałej (np. spirala). Nie wiemy czy stosowana była jakakolwiek antykoncepcja, stąd trudno spierać się na argumenty
              Zauważ co mówi Tysiąc:
              "Każda kobieta powinna sama decydować o tym, czy chce mieć dziecko czy nie i rząd w ogóle się w to nie powinien mieszać"
              Zgadzam się. Każda kobieta powinna decydować o tym PRZED współżyciem. Kiedy JUŻ jest dziecko - nawet na skutek błędu, tu marginesu na decyzje już nie ma.
              • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:58
                szuwarek75 napisał:

                > Nie staram się być arogancki i zapewniam - równiez i moja pensja nie należy do
                > wysokich.
                > Tu jednak przypadek mamy ewidentny - ciąża = utrata zdrowia. Dlaczego nie ma me
                > tody stałej (np. spirala). Nie wiemy czy stosowana była jakakolwiek antykoncepc
                > ja, stąd trudno spierać się na argumenty
                > Zauważ co mówi Tysiąc:
                > "Każda kobieta powinna sama decydować o tym, czy chce mieć dziecko czy nie i rz
                > ąd w ogóle się w to nie powinien mieszać"
                > Zgadzam się. Każda kobieta powinna decydować o tym PRZED współżyciem. Kiedy JUŻ
                > jest dziecko - nawet na skutek błędu, tu marginesu na decyzje już nie ma.

                Bo co, Ty podejmiesz decyzje za nią? Cały czas omijasz zasadniczą kwestię - po
                stronie tej kobiety jest polskie prawo, a nie prawo wymyślone przez Ciebie. Ty
                je możesz stosować co najwyżej we własnej alkowie, ale od innych Ci wara,
                rozumiesz? I nie mów, że zależy Ci na ochronie życia. To niemożliwe u kogoś, kto
                z taką pogardą podchodzi do bliźniego.
            • 1o1o1o Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:44
              Jakby jej brakowało na chleb, to mogłabym się litować, ale skoro wiedzac jakim
              zagrozeniem bedzie dla niej kolejna ciaza nie myslala o niczym innym tylko o
              swojej wlasnej przyjemnosci (bo przeciez nie szla do wyra w celach
              prokreacyjnych tylko ze zwyklej chcicy) to nikogo winic nie moze ani za ciaze,
              ani za to, ze odmowiono jej rozwiazania problemu, ktory sama sobie stworzyla.
              Jeszcze troche a zaczna sie pojawiac apele takich pan Tysiac z podanym numerem
              konta: jesli nie chcesz zeby sie wyskrobala, przelej dobrowolny datek, bo mam
              chcice a nie stac mnie na gumki :/ zenada
              • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:48
                1o1o1o napisał:

                > Jakby jej brakowało na chleb, to mogłabym się litować, ale skoro wiedzac jakim
                > zagrozeniem bedzie dla niej kolejna ciaza nie myslala o niczym innym tylko o
                > swojej wlasnej przyjemnosci (bo przeciez nie szla do wyra w celach
                > prokreacyjnych tylko ze zwyklej chcicy) to nikogo winic nie moze ani za ciaze,
                > ani za to, ze odmowiono jej rozwiazania problemu, ktory sama sobie stworzyla.
                > Jeszcze troche a zaczna sie pojawiac apele takich pan Tysiac z podanym numerem
                > konta: jesli nie chcesz zeby sie wyskrobala, przelej dobrowolny datek, bo mam
                > chcice a nie stac mnie na gumki :/ zenada

                Masz rację żenada. Tylko że to Twój post nią jest. Nie da sie tego nawet w
                żaden sposób skomentować. A już Twój żałosny stosunek do kobiet bije wszelkie
                rekordy. Ona miała chcicę? A co Ty miewsz "szcowne wzwody w imię Pana"?
                • 1o1o1o Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:53
                  niestety nie mam wzwodów, bo nie mam stosownego narzadu ktory mogłby się wzwodzić
                  nie mam tez litosci dla głupich przedstawicielek mojej własnej płci, które o
                  równoprawnieniu mówią głośno, ale o braniu na siebie odpowiedzialności nie chcą
                  słyszeć
                  • fedorczyk4 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:55
                    1o1o1o napisał:

                    > niestety nie mam wzwodów, bo nie mam stosownego narzadu ktory mogłby się
                    wzwodz
                    > ić
                    > nie mam tez litosci dla głupich przedstawicielek mojej własnej płci, które o
                    > równoprawnieniu mówią głośno, ale o braniu na siebie odpowiedzialności nie
                    chcą
                    > słyszeć
                    Bo to jset ich wyłączna odpowiedzialność? Sorry za posądzenie Cię o
                    posiadanie "organu":-)Nie dopatrzyłam się nickopłci
                    • wet3 Re: fedorczyk4 20.03.07, 22:20
                      fedorczyk4 napisała:

                      > ... o równoprawnieniu mówią głośno, ale o braniu na siebie odpowiedzialności
                      nie
                      > chcą
                      > > słyszeć
                      > Bo to jset ich wyłączna odpowiedzialność? Sorry za posądzenie Cię o
                      > posiadanie "organu":-)Nie dopatrzyłam się nickopłci

                      A ty czego chcesz od "1o1o1o"? Dala bardzo rozsadna wypowiedz! A.Tysiac
                      pokazala przeciez wszystkim kobietom jak NIE NALEZY postepowac w lozku!
                      • fedorczyk4 Re: fedorczyk4 20.03.07, 22:26
                        wet3 napisał:

                        > fedorczyk4 napisała:
                        >
                        > > ... o równoprawnieniu mówią głośno, ale o braniu na siebie odpowiedzialno
                        > ści
                        > nie
                        > > chcą
                        > > > słyszeć
                        > > Bo to jset ich wyłączna odpowiedzialność? Sorry za posądzenie Cię o
                        > > posiadanie "organu":-)Nie dopatrzyłam się nickopłci
                        >
                        > A ty czego chcesz od "1o1o1o"? Dala bardzo rozsadna wypowiedz! A.Tysiac
                        > pokazala przeciez wszystkim kobietom jak NIE NALEZY postepowac w lozku!

                        W sumie masz rację. Do łóżka należy iść żeby w nim spać, wszystkie inne opcje
                        grożą śmiercią lub kalectwem. Zaczym udaję się spać. Aczkolwiek wypowiedzi się
                        nie daje. Ale w sprawie wątpliwości ortograficznych i gramatycznych należy
                        zwracać się do Jamy.
                • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:55
                  Zauważ że 1o1o1o to chyba kobieta, więc wzwody raczej nie są jej fizjologiczną czynnością :-)
                  Napisała dosadnie - ale prawdziwie. Można krytykować formę, ale nie treść.
                  • bromba_bez_glusia Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:10
                    Fedorczyk4. Podziwam Cie. Mnie by juz trafil szlag w takiej dyskusji. Jak ze
                    slepym o kolorach.
                    Pozdrawiam:)
              • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 00:00
                1o1o1o napisał:

                > Jakby jej brakowało na chleb, to mogłabym się litować, ale skoro wiedzac jakim
                > zagrozeniem bedzie dla niej kolejna ciaza nie myslala o niczym innym tylko o
                > swojej wlasnej przyjemnosci (bo przeciez nie szla do wyra w celach
                > prokreacyjnych tylko ze zwyklej chcicy) to nikogo winic nie moze ani za ciaze,
                > ani za to, ze odmowiono jej rozwiazania problemu, ktory sama sobie stworzyla.
                > Jeszcze troche a zaczna sie pojawiac apele takich pan Tysiac z podanym numerem
                > konta: jesli nie chcesz zeby sie wyskrobala, przelej dobrowolny datek, bo mam
                > chcice a nie stac mnie na gumki :/ zenada

                Fakt, jesteś żenujący. Reemigrant z Białorusi? Iloraz inteligencji, jak u Giertycha.
          • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:47
            szuwarek75 napisał:

            > Hej fedorczyk - co tak się uczepiłaś tych kosztów ? Cóż - życie kosztuje, nie p
            > rzesadzajmy - jedne metody są droższe, inne tańsze. A najtańsza jest wstrzemięź
            > liwość :-)
            > Wszystko jest ogólnodostępne, nie róbmy tragedii z rzeczy powszechnej. Gumka ko
            > sztuje kilkanaście groszy, dla większego prawdopodobieństwa można użyć dwóch na
            > raz (o - i to jest pomysł! :-) )

            Najtańsze jest nieurządzanie komuś życia i niemartwienie o cudze gumki.
    • halfliner Słyszę i uszom nie wierzę, jacyś glaniaści 20.03.07, 21:25
      pozdr
      • halfliner neofaszyści mówią mi o ochronie życia! K...a mać 20.03.07, 21:26
        • halfliner w jakim kraju ja żyję?! 20.03.07, 21:27
          sprlpr
        • fedorczyk4 Re: neofaszyści mówią mi o ochronie życia! K...a 20.03.07, 21:28
          Ty matkom nie ubliżaj:-)Zwłaszcza w kontekście neofaszystów:-(
          • halfliner Jaki numer glanów nosisz? 20.03.07, 21:31
            lprspr
          • mark.parker Re: neofaszyści mówią mi o ochronie życia! K...a 20.03.07, 23:48
            fedorczyk4 napisała:

            > Ty matkom nie ubliżaj:-)Zwłaszcza w kontekście neofaszystów:-(

            Prawda w oczy kole?
    • pasmanteria11 Q...a eksportowa 20.03.07, 21:31
      Wstyd dla Polski za tę k...
      Jak chciala się pieprzyc bez konsekwencji, to mogła sobie zafundować operację
      na narządach, a nie domagać się śmierci zdrowego dziecka. Jak to dziecko będzie
      teraz życ ze świadomością, że własna matka go nie chciala, a jakiś tam trybunał
      ocenił, ze za jego życie należy się matce odszkodowanie?
      • fedorczyk4 Re: Q...a eksportowa 20.03.07, 21:32
        pasmanteria11 napisała:

        > Wstyd dla Polski za tę k...
        > Jak chciala się pieprzyc bez konsekwencji, to mogła sobie zafundować operację
        > na narządach, a nie domagać się śmierci zdrowego dziecka. Jak to dziecko
        będzie
        >
        > teraz życ ze świadomością, że własna matka go nie chciala, a jakiś tam
        trybunał
        >
        > ocenił, ze za jego życie należy się matce odszkodowanie?

        Wiesz co gnojku, spierd....
        • pipi46 Re: Q...a eksportowa 20.03.07, 23:20
          obrońcy P. Tysiąc ?
          gdzie wasza kultura
          a wstyd!
          • bromba_bez_glusia Re: Q...a eksportowa 21.03.07, 00:52
            Przeczytaj sobie tytul posta na jaki odpowiadamy, a ktory zmajstrowal jakis
            nawiedzony obronca, a potem mow o kulturze i wstydzie...

      • halfliner Odezwał się prawdziwy polaczek, to win a takich 20.03.07, 21:34
        jak ty d..ku. nie widzisz tego?
    • the_rest a za co ci mamusiu zapłacili odskodowanie ? 20.03.07, 21:35
      no Pani Alicjo - gratuluję wygranej, życzę także pogody ducha, gdy córeczka
      dorośnie i zacznie zadawać pytania, no i odwagi, żeby zawsze Pani jej mogła
      spojrzeć w oczy.
      • fedorczyk4 Re: a za co ci mamusiu zapłacili odskodowanie ? 20.03.07, 21:37
        the_rest napisał:

        > no Pani Alicjo - gratuluję wygranej, życzę także pogody ducha, gdy córeczka
        > dorośnie i zacznie zadawać pytania, no i odwagi, żeby zawsze Pani jej mogła
        > spojrzeć w oczy.

        Raczej pani Alicja coreczce w oczy nie spojży bo jest praktycznie niewidoma. A
        ja Tobie nieświadomy oszołomie bez stanów ducha zyczę radości życia
        • halfliner Pytałem o numer glanów? 20.03.07, 21:42
          sprlpr
        • jama314 A fedorczyk(owa) to wie na ten temat coś więcej... 20.03.07, 21:48
          czy tyle ma wiedzy co z ortografii. Bo jeśli tyle co widzimy gołym okiem, to
          lepiej niech już nie pisze, a wygodnie sobie na tym swoim łbie nieuka usiądzie.
          Nie grozi mu żadna krzywda...
          • fedorczyk4 Re: A fedorczyk(owa) to wie na ten temat coś więc 20.03.07, 21:52
            jama314 napisał:

            > czy tyle ma wiedzy co z ortografii. Bo jeśli tyle co widzimy gołym okiem, to
            > lepiej niech już nie pisze, a wygodnie sobie na tym swoim łbie nieuka
            usiądzie.
            > Nie grozi mu żadna krzywda...

            Kotku, zdarzają mi się literówki nie przeczę, ale nie to jest podmiotem
            dyskusji. Używasz typowo "dornej" argumentacji. Nie świdczy to o Tobie dobrze,
            oj nie
            • jama314 Niech fedorczyk(owa) "spojży" na to bliżej sama... 20.03.07, 22:11
              Ta rozpaczliwa "wiedza" ortograficzna i merytoryczna, proaborcyjna jest na tym
              samym poziomie: nieuka i kata własnego dziecka. Nic tylko zapłakać
              fedorczyk(owo). Argumentacja dostosowana do poziomu Twego intelektu...
              • fedorczyk4 Re: Niech fedorczyk(owa) "spojży" na to bliżej sa 20.03.07, 22:18
                jama314 napisał:

                > Ta rozpaczliwa "wiedza" ortograficzna i merytoryczna, proaborcyjna jest na tym
                > samym poziomie: nieuka i kata własnego dziecka. Nic tylko zapłakać
                > fedorczyk(owo). Argumentacja dostosowana do poziomu Twego intelektu...

                Oj Jama, Jama, coś Ty sie do mnie tak przytwierdził, mam trójkę dzieci i wnuka
                którzy jakoś na mnie nie narzekają, ani na moją wiedzę. Ani pro ani anty. I o
                ile wiem nie istnieje coś tak skomplikowanego jak wiedza antyaborcyjna. Nie
                płacz tak nad moim itelektem, szkoda Twoich łez dziecino już mnie nie wychowasz
                i nie wykształcisz. Na moje szczęśćie.
                • pipi46 Re: Niech fedorczyk(owa) "spojży" na to bliżej sa 20.03.07, 23:22
                  współczuję dzieciom i wnukom Twoim
                  z powodu pozbawionej kultury matki/babci
                • jama314 Oj fedorczykowo, fedorczykowo, starzyście a ...... 20.03.07, 23:42
                  Skoro jest proaborcyjna to i "anty" musi być i jest. Szkoda że Wam obca i bzdury
                  quasi-nowoczesne tu wypisujecie aż strach bierze. Sugeruję coś poczytać "w tym
                  temacie" jak mówi nasz największy Noblista, byle nie z "GW" i "NIE", może być
                  "ND". Pozdrawiam.
      • halfliner Podizękuje, że nie dała się szantażować pseudo- 20.03.07, 21:38
        • halfliner -chrześcijańskim hipokrytom. 20.03.07, 21:39
          sprlpr
      • milaania Re: a za co ci mamusiu zapłacili odskodowanie ? 20.03.07, 21:46
        usunie, nie usunie - jej sprawa, ok.
        ale po co wstretna babo pchasz sie do gazet z tymi rewelacjami??!!!
        znana chcesz byc?
        zeby wszystkie sasiadki, inne dzieci palcem twoje trzecie Dziecko wytykaly?

        pomyslalas , co czuje to Dziecko???

        suka jest lepsza matka!
        • mark.parker Re: a za co ci mamusiu zapłacili odskodowanie ? 21.03.07, 00:04
          milaania napisała:

          > usunie, nie usunie - jej sprawa, ok.
          > ale po co wstretna babo pchasz sie do gazet z tymi rewelacjami??!!!
          > znana chcesz byc?
          > zeby wszystkie sasiadki, inne dzieci palcem twoje trzecie Dziecko wytykaly?
          >
          > pomyslalas , co czuje to Dziecko???
          >
          > suka jest lepsza matka!

          To nie będziesz miała mi za złe, jeśli będę do Ciebie mówił per "suko". Powiem
          więc tak: Suko, zjeżdżaj do Torunia i rób tam złodziejowi-Grzybowi dobrze.
    • calahan77 Ciekawe co na to jej trzecie dziecko? 20.03.07, 21:43
      Na pewno pani Tysiąc nie może się doczekać kiedy powie do dziecka: "wiesz, za
      to, że się urodziłaś podałam ich do sądu. Wytoczyłam proces, bo naruszyli moje
      prawa. Moje prawa do zabicia cię moje dziecko".

      Współczuję temu dziecku, bo przejdzie traumę jak się o tym kiedyś dowie.

      Myślałem, że serce matki ślepe być nie może. Widocznie moja matka była oślepiona
      miłością do swoich dzieci.
      • halfliner Odpowie bardzo prosto. Cieszę się, że nie uległaś 20.03.07, 21:45
        sprlpr
        • halfliner narodowym katolikom, bo nie są to chrześcijanie. 20.03.07, 21:46
          najbardziej trafna odpowoedź.
        • calahan77 Re: Odpowie bardzo prosto. Cieszę się, że nie ule 20.03.07, 21:52
          O mały włos nie przyszła na świat i ma za to jeszcze dziękować?
          halfliner - skoro wg. Ciebie ktoś może mieć prawo do "decydowania o sobie", to
          według mnie powinien mieć prawo "do życia". Tak czy nie?
          • halfliner A więc proszę opowiedz mi o swoich zygotowych 20.03.07, 21:57
            pozdr
            • halfliner wspomnieniach. 20.03.07, 21:58
              sprlpr
              • calahan77 Re: wspomnieniach. 20.03.07, 22:02
                Chodzi o świadomość u decydujących (matkach), a nie skład chemiczny (dziecka).
                Według twojej teorii niemowlaka też można zabić bo i tak nie pamięta.
              • szuwarek75 Re: wspomnieniach. 20.03.07, 22:02
                A może Ty przypomnisz mi swoje wspomnienia z 14 maja kiedy miałaś 12 lat ? Nie pamiętasz? - nie byłaś człowiekiem, można zabić bez konsekwencji...

                Pamięć to nie określa istoty człowieczeństwa i nie określa istoty życia
      • delfina77 Re: Ciekawe co na to jej trzecie dziecko? 20.03.07, 21:47
        A ja myślę, że będzie dziewczynie przykro, że spowodowała kalectwo matki chcąc
        nie chcąc. Naprawdę uważacie, że aż tak wspaniale jest na tym świecie, że
        wszyscy powinni się urodzić, nawet jeśli będą potem skazani na g..niane życie?
        • halfliner Ciekawe czy są neofaszysci od poczęcia. Wówczas 20.03.07, 21:50
          pozd
          • halfliner aborcja powinna być co najmniej zalecana. 20.03.07, 21:51
            sprlpr
        • kinio101 Re: Jestem za prawem do eutanazji dla A. Tysiąc 20.03.07, 22:09
          Myślę, że pani Tysiąc powinna mieć zagwarantowane prawo do skrócenia swoich
          cierpień czyli do eutanazji na życzenie.
          • pipi46 Ta pani winna być pozbawiona praw rodzicielskich 20.03.07, 22:57
        • pipi46 Re: Ciekawe co na to jej trzecie dziecko? 20.03.07, 22:51
          g..niane życie zgotowała jej matka
          współczuję temu dziecku
          życie z wyrokiem wydanym przez własną matkę przestaje być życiem

          ale wyrodna matka jest dzisiaj w "szczęśliwości" pełnej, że jej wyrok
          usankcjinowano prawnie
    • gosia.lukasiewicz Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:52
      Tylko co p.Tysiąc powie swojemu dziecku za 10 lat...?
      "Przykro mi córeczko, że się urodziłaś. Właściwie miałam cię zabić, ale
      katolicko-faszystowsko-antysemicki ciemnogród, nie pozwolił na to.
      • calahan77 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:57
        W tym momencie córeczka oderwie się od szydełkowania i powie:

        "Tak mamusiu. Dobrze, że sprawę wytoczyłaś. Nie mieli prawa do tego. Ja nie
        powinnam żyć. Nie powinnam".

        W radosnych podskokach poleci do kuchni i naprawi błędy lekaża przy pomocy
        korkociągu.
        Mamusia znów będzie szcześliwa z pozostałą dwójką dzieci.
      • calahan77 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 21:58
        i będą żyli długo i szczęśliwie :)
        • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 22:00
          ...i w dostatku, bo Pani Tysiąc zwietrzy interes i wytoczy sprawę poprzednim dwóm urodzeniom.
          A przy okazji - czy ktoś widział Pana Tysiąca ?
          • calahan77 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 22:04
            chyba dałbym tysiąca żeby zobaczyć minę pana Tysiąca.
      • halfliner To ty Gosiu, kochanie, i tobie podobni postawili 20.03.07, 22:01
        sprlpr
        • halfliner ją w tej sytuacji (proszę o twoje zygotowe wspomie 20.03.07, 22:02
          nia.)
          • pipi46 Re: ? 20.03.07, 22:44
            ty też nim nauczyłeś się pisać przeszedłeś wszystkie etapy rozwoju
            zapewniam, że małpą nie byłeś
            tak i dziecko P. Tysiąc przechodziło wszystkie stadia rozwoju
            dziwi Cię to?
          • szuwarek75 Re: ją w tej sytuacji (proszę o twoje zygotowe ws 20.03.07, 23:37
            A powiedz mi co robiłeś w wieku 12 lat 14 maja ? Nie pamiętasz? - do odstrzału,
            nie masz wspomnień - toś nie człowiek. Gratuluję teorii.
            Pozbędziemy się dzieci, gó..arzy i starców (Alzheimer). Naród będzie kwitnący,
            co z tego że bez przyszłości...

            Przy okazji - pisz normalne posty
    • jama314 Miałem kotkę... 20.03.07, 22:02
      Przez 18 lat urodziła chyba ze 100 kociąt. Zawsze byłem zafascynowany jej
      troskliwością i miłością wręcz z jaką dbała o swoje kocięta. O aborcji jakoś
      nigdy nie miauczała. Takie skojarzenie mi się nasunęło gdy kobieta, dla której
      najwyższym nakazem powinna być dbałość i walka wręcz o życie swojego dziecka,
      mówi o jego mordowaniu, i to w sytuacji gdy jest najlepszym dowodem na to, że
      byłoby to zupełnie ewidentne nawet dla "mało kapujących" morderstwo. Myślę że
      należałoby ją pozbawić wręcz praw rodzicielskich aby pokusa "doaborcjowania"
      kiedyś nie wygrała...
      • halfliner Powinieneś (nnaś) urodzić kolejną kotkę. 20.03.07, 22:05
        pozdr
        • halfliner I ponownie pytam o zygotowe wspomnienia. 20.03.07, 22:09
          kto wam to wcisnął do głów? KK jednak ma ewidentny sukces propagandowy. I
          pomyśleć, że jeszcze stosunkowo niedawno w ogóle ich to nie interesowało.
          • jama314 Trzeba się ratować jakoś dobry człowieku... 20.03.07, 23:50
            Niektórym dobrze robią zimne okłady na potylicę. Radzę spróbować...
      • fedorczyk4 Re: Miałem kotkę... 20.03.07, 22:05
        jama314 napisał:

        > Przez 18 lat urodziła chyba ze 100 kociąt. Zawsze byłem zafascynowany jej
        > troskliwością i miłością wręcz z jaką dbała o swoje kocięta. O aborcji jakoś
        > nigdy nie miauczała. Takie skojarzenie mi się nasunęło gdy kobieta, dla której
        > najwyższym nakazem powinna być dbałość i walka wręcz o życie swojego dziecka,
        > mówi o jego mordowaniu, i to w sytuacji gdy jest najlepszym dowodem na to, że
        > byłoby to zupełnie ewidentne nawet dla "mało kapujących" morderstwo. Myślę że
        > należałoby ją pozbawić wręcz praw rodzicielskich aby pokusa "doaborcjowania"
        > kiedyś nie wygrała...

        A nie auważyłeś jakiejś małej różnicy pomiędzy kotką i kobietą?
        • fedorczyk4 Re: Miałem kotkę... 20.03.07, 22:07
          P.S. Też mam kotkę i jest wysterylizowana, bo bardzo nie lubię patrzeć na
          zdychające z głodu bezpańskie koty. Ją mogłam wysterylizować, siebie niestety
          nie.
          • halfliner Ale jaki masz numer glanów?!! 20.03.07, 22:10
            sprlpr
            • halfliner I kogo byś zglanował? 20.03.07, 22:11
              sprlpr
              • calahan77 Ile masz lat? 20.03.07, 22:18
                • halfliner 73. 20.03.07, 22:23
                  • ppo No to już alzheimerek puka, dziadku 21.03.07, 16:57

            • mark.parker Re: Ale jaki masz numer glanów?!! 21.03.07, 00:24
              halfliner napisał:

              > sprlpr

              Podejrzewam, że damską piąteczkę. Im mniejsze glany, tym mniejszy pisiorek i
              taki sam móżdżek.
          • jama314 Tu bym się w kwestii sterylizacji zgodził akurat 20.03.07, 22:15
            • halfliner Protestuję, wszelkie naturalne bydle może się 20.03.07, 22:19
              sprlpr
              • halfliner a nawet powinno się rozmnażać byle nie zagrażało 20.03.07, 22:20
                sprlpr
                • halfliner życiu jako takiemu. Wesz istnieć powinna. 20.03.07, 22:22
                  pozdr
        • szuwarek75 Re: Miałem kotkę... 20.03.07, 23:10
          > A nie auważyłeś jakiejś małej różnicy pomiędzy kotką i kobietą?

          ja ja ja! ja zauważyłem! kocięta nie znają antykoncepcji i nie zdają sobie
          sprawy czym kończy się "marcowanie". Kobieta jako istota naczelna - chyba
          powinna to wiedzieć.
          Wygląda na to że ta świadomość w niczym nie pomaga a nawet szkodzi w byciu
          matką. I to jest straszne
        • jama314 Miałem kotkę... 20.03.07, 23:48
          Może tylko taką że kotka ZAWSZE jest o swoje potomstwo bardzo troskliwa i
          bardziej "ludzka" od wielu matek - kobiet nie zawsze dbających o swe dzieci a
          bywa że chcących je mordować - tak na raty - najpierw jedna nóżka, potem druga,
          potem... Bo ma prawo do swego brzucha... i tyle.
      • mark.parker Re: Miałem kotkę... 21.03.07, 00:21
        jama314 napisał:

        > Przez 18 lat urodziła chyba ze 100 kociąt. Zawsze byłem zafascynowany jej
        > troskliwością i miłością wręcz z jaką dbała o swoje kocięta. O aborcji jakoś
        > nigdy nie miauczała. Takie skojarzenie mi się nasunęło gdy kobieta, dla której
        > najwyższym nakazem powinna być dbałość i walka wręcz o życie swojego dziecka,
        > mówi o jego mordowaniu, i to w sytuacji gdy jest najlepszym dowodem na to, że
        > byłoby to zupełnie ewidentne nawet dla "mało kapujących" morderstwo. Myślę że
        > należałoby ją pozbawić wręcz praw rodzicielskich aby pokusa "doaborcjowania"
        > kiedyś nie wygrała...

        Dla Ciebie to jest dziecko, dla innych zygota. Nie narzucaj swoich poglądów
        innym. Czy ktoś KAżE Ci się skrobać. Oops! Nie ta płeć. Ciebie nie obchodzi
        człowiek, skoro nawet kotce pozwoliłeś się rozmnażać bez ograniczeń. W ciągu
        siedmiu lat jedna kotka i jej potomstwo potrafią wyprodukować 420 tys. kociąt. W
        USA co roku do schronisk dla zwierząt trafia 12 milionów kotów i psów. Połowę z
        nich trzeba zabijać. To jest właśnie skutek takiej nieodpowiedzialności, jak Twoja.
        • maddox84 Re: Miałem kotkę... 21.03.07, 01:19
          Rozumiem że Ty i Twoi koledzy, jak będzie "za dużo" ludzi też ich będziecie
          zabijać ?? A może wprowadźmy nowy porządek, geje będą rodzić dzieci a związki
          heteroseksualne będą nielegalne, dozwolona aborcja, eutanazja i zabijanie na
          życzenie... ciekawe ile w takich warunkach przetrwa cywilizacja, hmmm?! A tak
          BTW amerykanie to jeden z najgłupszych narodów świata...
          • mark.parker Re: Miałem kotkę... 21.03.07, 01:55
            maddox84 napisał:

            > Rozumiem że Ty i Twoi koledzy, jak będzie "za dużo" ludzi też ich będziecie
            > zabijać ?? A może wprowadźmy nowy porządek, geje będą rodzić dzieci a związki
            > heteroseksualne będą nielegalne, dozwolona aborcja, eutanazja i zabijanie na
            > życzenie... ciekawe ile w takich warunkach przetrwa cywilizacja, hmmm?! A tak
            > BTW amerykanie to jeden z najgłupszych narodów świata...

            Hmmm - ilu znasz Amerykanów? Mogę Ci wiele o Amerykanach opowiedzieć, bo
            mieszkam tu od ponad 30 lat. Ale Ty pewnie "wiesz lepiej". Dlaczego geje mają
            rodzić dzieci? Geje mogą i miewają dzieci, ale żeby zaraz rodzić? Coś Ci się
            pokręciło. Kto Ci powiedział, że związki heteroseksualne powinny być nielegalne?
            A skąd braliby się kolejni geje i lesbijki? Z dzieworództwa?

            Zastanawiają mnie Twoje spostrzeżenia, bo przecież nie ma już komunistycznego
            zapisu na czytanie zachodniej prasy i literatury. Nie chcesz sięgnąć od czasu do
            czasu? Nie chcesz zajrzeć do Konstytucji i sprawdzić, jakie tam są
            zagwarantowane prawa każdemu obywatelowi i że obywatele nie dzielą się na I i II
            kategorię? Rozumiem, że Twoje argumenty ad absurdum odzwierciedlają Twoje
            poglądy. Szanuję Twoje prawo do ich posiadania. Czy Ty szanujesz moje?
    • moon5 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 22:19
      Obrzydliwa jest historia. I co będzie z tym dzieckiem, które miało być zabite?
      Wszystkiego się kiedyś dowie. Czuję straszną niechęć do takich ludzi.
      Ileż krzywdy ten kobieton wyrządza temu dziecku?
      • pipi46 Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać dzieck 20.03.07, 22:37
        wyrodna, nieodpowiedzialna matka
        bez podstawowej wiedzy o tym, że spółkowanie niekiedy kończy się ciążą
        swoją gonitwą za pieniądzem zniszczyła swoje dziecko,
        dziecko z wyrokiem wydanym przez własną matkę nigdy nie będzie szczęśliwe
        a P. Tysiąc rónie dobrze mogła stracić wzrok w wyniku każdego innego wysiłku
        fizycznego czy też wyniku upływu lat

        • wet3 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 22:42
          pipi46 napisała:

          > wyrodna, nieodpowiedzialna matka
          > bez podstawowej wiedzy o tym, że spółkowanie niekiedy kończy się ciążą
          > swoją gonitwą za pieniądzem zniszczyła swoje dziecko,
          > dziecko z wyrokiem wydanym przez własną matkę nigdy nie będzie szczęśliwe
          > a P. Tysiąc rónie dobrze mogła stracić wzrok w wyniku każdego innego wysiłku
          > fizycznego czy też wyniku upływu lat

          Zastanawiam sie jak A.T. poradzi sobie ze swoim sumieniem? Teraz wszystko
          wydaje sie byc cacy. A co bedzie gdy dziecko dorosnie i dowie sie tej calej
          obrzydliwej historii???

          • moon5 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 22:55
            Mnie sie wydaje, ze A.T. w ogóle nie ma sumienia.
            Jej dziecko poznawszy prawdę może kiedyś poważnie zachorować albo wpaść w nałogi.
          • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 22:55
            nie trzeba czekać dziecka dorosłości
            wyrok postawiony własnemu dziecku i 7 letnia pełna zaangażowania walka o jego
            prawne potwiedzenie już zniszczyła dziecko
            ta pani winna być pozbawiona praw rodzicielskich!
            • moon5 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:08
              To wychodzi poza normalne pojmowanie świata. Rzeczywiście najlepiej byłoby gdyby
              to dziecko dostało nowych rodziców adopcyjnych. Już dawno jakaś instytucja
              powinna sie tym zająć. A ta pani robi sobie jeszcze sesję zdjęciową do gazety.
              • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:14
                bo ta pani to biedny człowiek
                jest pewna przypadlość medyczna, której objawem jest "brak uczuć wyższych"
                • bromba_bez_glusia Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:21
                  A wy ile zaadoptowaliscie dzieci?
                  Ile matek z niechcianymi dziecmi wspomagacie finansowo?
                  A moze jestescie wolonatariuszami w jakims prewentorium?

                  Jak nie, to przestancie klepac bez sensu, o czyms o czym pojecia nie macie! Kazy
                  jest madry poki nie jest w ciazy zagrazajacej zyciu, nie zostal zgwalcony i jego
                  dzieko nie urodzi sie np. bez razczek. Z wyzszych uczuc jest jeszcze takie jak
                  "emaptia" ktorej nie macie za grosz, do tej kobiety
                  • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:27
                    to ty nie masz za grosz empatii
                    a wystarczy pomyśleć nie tylko o tym trzecim dziecku
                    ale i jego rodzeństwie, krtóre doskonale zdaje sobie sprawę z czego cieszy się
                    w dniu dzisiejszy ich matka
                    pasuje tu tylko jedno słowo-prymitiwizm uczuć
                  • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:27
                    to ty nie masz za grosz empatii
                    a wystarczy pomyśleć nie tylko o tym trzecim dziecku
                    ale i jego rodzeństwie, krtóre doskonale zdaje sobie sprawę z czego cieszy się
                    w dniu dzisiejszy ich matka
                    pasuje tu tylko jedno słowo-prymitiwizm uczuć
                    • bromba_bez_glusia Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:46
                      Matka zapewnia ze dziecko kocha. I ja jej wierze. Mogla sie go zrzec po
                      urodzeniu, nie zrzekla sie i wychowuje, mimo ze jej ciezko.
                      Co czuja dzieci dzisiaj, nie wiem i nie wiesz tego i ty, wiec nie gdybaj i nie
                      siej nachalnie propagandy.
                      Szczerze wierze, ze dzieci sa na tyle inteligentne ( w przeciwienstwie, co musze
                      przyznac z bolem, do wiekszosci tu piszacych) ze zrozumieja (jak nie teraz, to
                      jak dorosna) ze matka walczyla z bezdusznym prawem o to co jej sie nalezalo.
                      • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 16:12
                        co za przewrotna interpretacja!
                        porozmawiaj z psychologiem co ta sytuacja znaczy dla potomstwa P. Tysiąc

                  • moon5 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:32
                    Dziecko już się urodziło. Nic się nie odwróci. Powinna mu zapewnić pełną
                    akceptacje, a nie sądzić się o pieniądze za odebranie jej prawa usunięcia tego
                    dziecka.
                    • bromba_bez_glusia Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:50
                      Moon, przeciez wiesz, ze kobieta jest na rencie i ma jakies marne grosze na
                      wychowanie trojki dzieci. Naprawde uwazasz, ze wystarczy dzieciakowi li tylko
                      akceptacja, a np. buty na zime albo obiad to se mozna odpuscic?
                • mark.parker Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 00:45
                  pipi46 napisała:

                  > bo ta pani to biedny człowiek
                  > jest pewna przypadlość medyczna, której objawem jest "brak uczuć wyższych"

                  Jesteś typowym przykładem klinicznym, pisiorko.
                  • pipi46 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 20:58
                    powtarzasz za kimś jak papuga
                    a może trochę wysiłku
                    i coś od siebie wydukasz

              • szuwarek75 Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 20.03.07, 23:15
                >A ta pani robi sobie jeszcze sesję zdjęciową do gazety.

                Wiesz - mimo wygrania duuużej kasy przyda się każdy dodatkowy grosz
                Jest takie jedno słowo które tu pasuje: pazerność
                I drugie, jakie przychodzi mi na myśl: lans...
                • jqu Re: a ja mam powazny problem: 20.03.07, 23:17
                  czlowiek zaczyna sie w momencie zaplodnienia. OK. To znaczy, ze razem z
                  plemnikiem do jaja wskakuje niesmiertelna dusza (bez ktorej, jak wiadomo,
                  nie ma czlowieka). OK. Ale oto po kilku dniach zarodek dzieli sie na dwa.
                  Czy dusza tez sie dzieli? A moze blizniaki jednojajowe maja tylko jedna dusze?
                  • pipi46 Re: a ja mam powazny problem: 20.03.07, 23:28
                    co za bełkot!
                    • bromba_bez_glusia Re: a ja mam powazny problem: 20.03.07, 23:54
                      Ale dlaczego, droga pipi,uwazasz ze to belkot?
                      Wszystko w wypowiedzi kolegi powyzej jest jak najbardziej logiczne, przynajmniej
                      wg waszego swiatopogladu, ktory nam tu probujecie wcisnac.
                      Zygota=czlowiek=dusza.
                      No to jak z ta dusza i jej podzialem?:)))
                      • szuwarek75 Re: a ja mam powazny problem: 20.03.07, 23:57
                        A może nie chodzi li tylko o duszę ? Równie mocno mierziłoby mnie zamordowanie
                        małych kociąt czy psów, które jak wiadomo - duszy podobno nie mają.
                        Tu liczy się ŻYCIE, ISTNIENIE, BIJĄCE SERCE.
                        Dla Was może to nie ma znaczenia - szczenię nie ma duszy, no to do wora i w
                        rzekę, albo wykopać dół i na żywca pogrzebać.
                        • bromba_bez_glusia Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 00:11
                          >Tu liczy się ŻYCIE, ISTNIENIE, BIJĄCE SERCE.

                          No chwila moment...to w koncu od kiedy jest ten czlowiek? Od momentu poczecia,
                          czy od moemntu az mu sie serce wyksztalci?

                          Oj gubicie sie miskie, na kazdym kroku. Sobie moze najpierw ustalcie odkad
                          "zaczyna" sie czlowiek, a potem zabierajcie glos w dyskusji
                          • maddox84 Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 01:22
                            Szkoda że aborcja jest nielegalna... może udałoby się wtedy wytępić ludzi z tak
                            niskim poziomem inteligencji jak Twoja... "bujące serce" jest tu tylko symbolem
                            życia a nie fizycznym wymogiem jego istnienia...
                            • bromba_bez_glusia Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 01:36
                              No tak..skonczyly sie argumenty to bedziemy teraz chrzanic o symbolice, zarzucac
                              przedmowcy niski poziom inteligencji i pluc jadem gdzie popadnie.

                              Obrazilam cie jakos? Nie sadze, bo staram sie dyskutowac spokojnie (czasem sie
                              baaardzo staram, z calych sil), wiec dlaczego ty to robisz? Nie stac cie na
                              rzeczowa dyskusje?
                              • pipi46 Re: brombo 21.03.07, 16:15
                                i ty wydajesz tylko bełkot
                                postaraj się
                                wysil intelekt
                                a może coś z tego wyjdzie
                                • bromba_bez_glusia Re: brombo 21.03.07, 17:56
                                  Droga Pipi, partner do dyskusji z ciebie jak z koziej dupy traba.

                                  Mozna nie zgadzac sie z czyims zdaniem, ale odrobina kultury wymaga, zeby z nim
                                  spokojnie rozmawiac, a nie na stracie zarzucac mu niska inteligencje i okreslac
                                  jego wypowiedzi mianem "belkotu".
                                  Jak nie masz do powiedzenia niczego poza tym, to sie nie odzywaj. Przez takich
                                  jak ty te fora wygladaja bagno.
                                  Nie pozdrawiam
                                  Bromba
                                  • pipi46 Re: bromba 21.03.07, 20:00
                                    powyżej kwintesencja twojej kultury

                                    tyle tylko potrafisz?
                            • mark.parker Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 02:21
                              maddox84 napisał:

                              > Szkoda że aborcja jest nielegalna... może udałoby się wtedy wytępić ludzi z tak
                              > niskim poziomem inteligencji jak Twoja... "bujące serce" jest tu tylko symbolem
                              > życia a nie fizycznym wymogiem jego istnienia...

                              Ładnie, ładnie! I kto tu sugeruje aborcję? "Obrońca" życia i bijącego serca. Bo
                              aborcja mas być wybiórcza. Jakie kryterium? "Genetyczny" patriotyzm w rodzaju
                              kolaboracji Macieja Giertycha z komuną? Wydał on na świat złodzieja, który
                              obrabował bank i sam jest synem hitlerowca. Ładny "patriotyzm".
                              Wynalazłeś już jakąś metodę na badanie przyszłych przekonań politycznych płodu?
                              Czy ta metoda nosi nazwę "wróżka"? Wybacz drwinę, ale absurd tego, co napisałeś,
                              jest chyba oczywisty i dla Ciebie. Podobnie jak absurd PiSuarowej propozycji
                              ochrony życia "od poczęcia do śmierci naturalnej" z rąk kata lub w beczce
                              kiszonej, ale jakże heteroseksualnej kapusty. Tak, tak, to umiłowanie kary
                              śmierci jakoś nie idzie w parze z obroną życia. Niech nikt nie napocznie zygoty,
                              ale człowieka można napocząć toporem katowskim. Papież też miał zdaje się coś do
                              powiedzenia na ten temat, ale niewygodne prawdy się ignoruje. Co do mnie,
                              wolałbym żeby nie było ani aborcji, ani kary śmierci, ani eutanazji (nie mam tu
                              na myśli odłączenia od aparatury podtrzymującej czynności życiowe na prośbę
                              samych zainteresowanych). Nie narzucam jednak nikomu, że ma rodzić, zwłaszcza z
                              niebezpieczeństwem dla siebie. Domagam się też jako Polak poszanowania prawa, w
                              tym prawa międzynarodowego, do którego przestrzegania moja ojczyzna się
                              zobowiązała. Obecny rząd, który domaga się jedynie z tego tytułu pieniędzy, robi
                              wszystko, by międzynarodowe i wewnętrzne zobowiązania Polski stały się słowami
                              niewartymi papieru, na którym je spisano.
                              • maddox84 Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 08:34
                                Ehhh... człowieku, sprawdź sobie w słowniku pozycję pod hasłem "ironia"...
                    • mark.parker Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 00:52
                      pipi46 napisała:

                      > co za bełkot!

                      Rzeczywiście, masz problem. Naucz się czytać, gnido pisiorkowa.
                  • ressel Re: a ja mam powazny problem: 21.03.07, 08:03
                    > czlowiek zaczyna sie w momencie zaplodnienia. OK. To znaczy, ze razem z
                    > plemnikiem do jaja wskakuje niesmiertelna dusza (bez ktorej, jak wiadomo,
                    > nie ma czlowieka). OK. Ale oto po kilku dniach zarodek dzieli sie na dwa.
                    > Czy dusza tez sie dzieli? A moze blizniaki jednojajowe maja tylko jedna dusze?


                    Ale to nie jest kwestia duszy, tylko nauki - w chwili zapłodnienia powstaje
                    nowy, odrębny organizm. Kropka. Ale nawet jeśli ktoś uważa, że "nie wiadomo,
                    kiedy człowiek staje się człowiekiem", to uczciwość intelektualna wymaga, żeby
                    przesunąć tę granicę maksymalnie do tyłu - żeby MIEĆ PEWNOŚĆ, że nie zginie
                    człowiek. Tylko tyle.
                    ER
                • mark.parker Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 00:47
                  szuwarek75 napisał:

                  > >A ta pani robi sobie jeszcze sesję zdjęciową do gazety.
                  >
                  > Wiesz - mimo wygrania duuużej kasy przyda się każdy dodatkowy grosz
                  > Jest takie jedno słowo które tu pasuje: pazerność
                  > I drugie, jakie przychodzi mi na myśl: lans...

                  Jesteś stręczycielem, że wszędzie widzisz pieniądze? Taka postawa nazywa się
                  qrestwem
            • mark.parker Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 00:43
              pipi46 napisała:

              > nie trzeba czekać dziecka dorosłości
              > wyrok postawiony własnemu dziecku i 7 letnia pełna zaangażowania walka o jego
              > prawne potwiedzenie już zniszczyła dziecko
              > ta pani winna być pozbawiona praw rodzicielskich!

              Czy wiesz, co to jest PRAWO i dlaczego zostało pogwałcone? Mam nadzieję, że
              jeśli ktoś Ci kiedyś zrobi krzywdę, na przykład zamorduje, to wyrzucą Cię na
              śmietnik, a zbrodniarza nie będą ścigać, bo przecież tego wymaga tylko prawo.
              Praw rodzicielskich nie można pozbawiać kobiety, która domagała się jedynie
              poszanowania prawa, ale wy przecież macie prawo w d., jak cała ta wszawa
              jaczejka komuszo-nazistowska. Musiałaś być zakochana w komunizmie.
          • mark.parker Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 00:36
            wet3 napisał:

            > pipi46 napisała:
            >
            > > wyrodna, nieodpowiedzialna matka
            > > bez podstawowej wiedzy o tym, że spółkowanie niekiedy kończy się ciążą
            > > swoją gonitwą za pieniądzem zniszczyła swoje dziecko,
            > > dziecko z wyrokiem wydanym przez własną matkę nigdy nie będzie szczęśliwe
            > > a P. Tysiąc rónie dobrze mogła stracić wzrok w wyniku każdego innego wysi
            > łku
            > > fizycznego czy też wyniku upływu lat
            >
            > Zastanawiam sie jak A.T. poradzi sobie ze swoim sumieniem? Teraz wszystko
            > wydaje sie byc cacy. A co bedzie gdy dziecko dorosnie i dowie sie tej calej
            > obrzydliwej historii???

            wet, Twoja matka też się wyskrobała - jesteś właśnie wynikiem nieudanej skrobanki.
        • mark.parker Re: Tysiąc kiedy dostanie pieniądze winna oddać d 21.03.07, 00:35
          pipi46 napisała:

          > wyrodna, nieodpowiedzialna matka
          > bez podstawowej wiedzy o tym, że spółkowanie niekiedy kończy się ciążą
          > swoją gonitwą za pieniądzem zniszczyła swoje dziecko,
          > dziecko z wyrokiem wydanym przez własną matkę nigdy nie będzie szczęśliwe
          > a P. Tysiąc rónie dobrze mogła stracić wzrok w wyniku każdego innego wysiłku
          > fizycznego czy też wyniku upływu lat

          Wiesz, co to "pipi" po francusku? To samo, co pisior po polsku. Jakże to do
          Ciebie pasuje.
      • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 00:32
        moon5 napisała:

        > Obrzydliwa jest historia. I co będzie z tym dzieckiem, które miało być zabite?
        > Wszystkiego się kiedyś dowie.

        Od kogo? Od Ciebie?

        > Czuję straszną niechęć do takich ludzi.
        > Ileż krzywdy ten kobieton wyrządza temu dziecku?

        Kobieton? To zdaje się ulubione słowo chamoobory. Lubisz przyznawać się do
        pochodzenia z dołów społecznych? Menel zawsze zostanie menelem.
        • maddox84 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 01:26
          mark.parker napisał:

          > Menel zawsze zostanie menelem.

          A pedał - pedałem.... hahaha
          • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 02:23
            maddox84 napisał:

            > mark.parker napisał:
            >
            > > Menel zawsze zostanie menelem.
            >
            > A pedał - pedałem.... hahaha

            Dowcip wart ptaków-nielotów. Lotny jak cegła.
            • maddox84 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 08:34
              No tak tylko ja sie pytam w czym pedał lepszy od menela ??
        • moon5 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 13:51
          >Lubisz przyznawać się do
          > pochodzenia z dołów społecznych? Menel zawsze zostanie menelem.

          Menelem to mnie jeszcze nikt nie nazwał.
          To nie chamoobrona wymyśliła neologizm "kobieton". Słowo używane było od dawna
          głównie w wyższych snobistycznych sferach. Ja swej edukacji nie rozpoczęłam na
          tekstach liderów Samoobrony.
    • ppo Oczywiście, że o ciąży powinna decydować matka. 20.03.07, 23:18
      Zabezpieczając się antykoncepcyjnie. Zajście w nieplanowaną ciążę nie ma nic
      wspólnego z jakimikolwiek decyzjami. Świadczy raczej o braku zdolności do ich
      podejmowania.
      • esmeralda_pl Re: Oczywiście, że o ciąży powinna decydować matk 20.03.07, 23:24
        no właśnie... ta pani nigdzie nie mówi jak się zabezpieczała. W przypadku
        kobiety z Łomzy, która też chciała usunąć ciążę, ale nie mogła sytuacja
        wyglądała tak: pani powiedziała, że stosowała aż 4 metody antykoncepcji...
        okazało się, że było to NPR, które jak sama nazwa wskazuje służy do PLANOWANIA
        rodziny, a nie na odwrót... co ciekawe - antykoncepcja nie była w zgodzie z
        sumieniem tej pani, aborcja tak... i podejrzewam, a właściwie jestem prawie
        pewna, że tu sytuacja wyglądała identycznie
    • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:24
      Przykro, że Polka musi się udać do Trybunału, żeby wyegzekwować swoje prawa w
      kraju rządzonym przez zbrodniatuy. Przecież to zbrodnia, że uczyniono z kobiety
      kalekę. A lekarze, którzy odmawiają przestrzegania prawa, nie powinni być
      lekarzami, tylko zamiataczami ulic, podobnie jak rządzący Polską komuszo-naziści.
      Dlatego właśnie Europa jest bardziej potrzebna Polsce niż na odwrót. Co
      dzisiejsza Polska wnosi do Europy? Ciemnotę, gwałcenie praw człowieka i
      obywatela i zbrodnię. Rozróżnianie na obywateli pierwszej,
      giertycho-kaczkoidalnej, i drugiej kategorii, czyli wszystkich normalnych
      Polaków, których jest, jak sądzę, większość, o czym świadczą sondaże. Polską
      rządzą kurduple moralne mające ryje pełne frazesów o Bogu i ojczyźnie. Co za
      ohyda. Ze też przyszło mi dożyć takich czasów.
      • pipi46 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:32
        kaleką to ona była nie wiedząc skąd się biorą dzieci
        a lekarze jej mówili i przestrzegali
        a ona nic na to
      • szuwarek75 Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 20.03.07, 23:33
        > Co za ohyda. Ze też przyszło mi dożyć takich czasów.

        Zawsze możesz wcześniej ze sobą skończyć.
        No właśnie a propos - łatwo podjąć decyzję o aborcji, jednak ktoś musi to
        wykonać. Podjęłabyś się tego. Albo jeśli stwierdzisz, że przeszkodą jest brak
        uprawnień - czy wyłączyłabyś aparaturę podtrzymującą życie jakiemuś człowiekowi
        (eutanazja)?
        Ktoś musi być tu katem, ja bym odmówił.
        • siostra.sister przerażające wypowiedzi na tym forum 20.03.07, 23:45
          pełne pogardy dla kobiet. Wierzyć mi sie nie chce, że tak łatwo osądzacie tą
          kobietę. Jest Waszym zdaniem dziwką, bo odbyła stosunek seksualny z mężem? Aby
          zajść w ciążę, musiała to zrobić aż raz. Rzeczywiście, co za napalona suka.
          Bardzo dobrze, że pani Alicja dostała odszkodowanie, byc może dzięki temu będzie
          mogła teraz godnie żyć ze swoim kalectwem. Czy opluwając ją pamiętacie, że nawet
          nasza "kompromisowa" ustawa antyaborcyjna przewiduje możliwość aborcji w
          przypadku, jeśli ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety? I nie musi ta ciąża
          pochodzić z gwałtu. Wystarczy, że będzie wynikiem zwykłej, że zacytuję znów
          któregoś ze świętoszków z tego forum, chcicy. P. Tysiąc chciała tylko z tego
          prawa skorzystać. Nie jest ani kurwą, ani zwierzęciem, ani zwyrodniałą matką.
          Jest obywatelką tego kraju, i należą jej się takie prawa, jakie przewiduje
          ustawodawstwo. I jeszcze jedno. To, że żąda odszkodowania za utratę wzroku nie
          znaczy, że nie będzie kochać swojej córki. Przynajmniej będzie mogła i jej i
          sobie zapewnić godne życie.
          • szuwarek75 Re: przerażające wypowiedzi na tym forum 20.03.07, 23:52
            Przepraszam, ale skoro chciała uśmiercić swój płód, to dla mnie nie może być
            dobrą matką. Myślę że nie jest to jakaś wielka bariera myślowa do przeskoczenia
            dla innych.
            Czemu nie zaskarży koncernów farmaceutycznych - o ile używała specyfików
            antyciążowych ? Chyba że nie używała. Państwo i tak będzie łożyć na jej rentę.
            A godne życie nie zależy od ilości pieniędzy, ale od miłości jaką potrafi dać
            Rodzina. W tym wypadku tej miłości trzecie dziecko nie zazna chyba zbyt wiele
            • siostra.sister Re: prawo jest prawem 21.03.07, 00:03
              nie nam to oceniać, czy jej dziecko zazna miłości, czy nie. Ja uważam, że tak,
              jedna sprawa to pozbyć się ciąży, a druga, to donosić ją, przez 9 miesięcy
              oswajać się z faktem, że będzie się miało dziecko, przeżyć poród, pierwsze
              chwile z noworodkiem. To wszystko zbliża matkę do dziecka i podejrzewam, że i w
              tym wypadku tak było. Ale nie to jest sednem sprawy. Faktem jest, że pani Tysiąc
              nie mogła skorzystać z przysługującego jej prawa. Uważam, że dobrze zrobiła,
              wnosząc skargę przed trybunał. Gratuluję jej odwagi, pokazała, że miała rację,
              że nie można bezkarnie odmawiać ludziom tego, co im sie prawnie należy. Jestem
              przekonana, że zdawała sobie sprawę, że ludzie wyleją na nią wiadro pomyj, że
              będzie wyzywana od wyrodnych matek, że będą kwestionować jej zdolność do bycia
              matką i do kochania własnych dzieci. Jest tylko zwykłą, schorowaną kobietą, a
              potrafiła znaleźć w sobie tyle siły. Jestem pełna podziwu, mam nadzieję, że
              ludzie jej nie zaszczują.
            • guru133 Re: przerażające wypowiedzi na tym forum 21.03.07, 00:40
              szuwarek75 napisał:

              > Przepraszam, ale skoro chciała uśmiercić swój płód, to dla mnie nie może być
              > dobrą matką. Myślę że nie jest to jakaś wielka bariera myślowa do przeskoczenia
              > dla innych.
              > Czemu nie zaskarży koncernów farmaceutycznych - o ile używała specyfików
              > antyciążowych ? Chyba że nie używała. Państwo i tak będzie łożyć na jej rentę.
              > A godne życie nie zależy od ilości pieniędzy, ale od miłości jaką potrafi dać
              > Rodzina. W tym wypadku tej miłości trzecie dziecko nie zazna chyba zbyt wiele
              Jeżeli w tej sprawie jest cos przerażającego, to poglądy podobne do twoich,
              które wyznawali lekarze uniemożliwiający zabieg aborcyjny tej nieszczęśliwej
              kobiety.
          • mark.parker Re: przerażające wypowiedzi na tym forum 21.03.07, 01:20
            siostra.sister napisała:

            > pełne pogardy dla kobiet. Wierzyć mi sie nie chce, że tak łatwo osądzacie tą
            > kobietę. Jest Waszym zdaniem dziwką, bo odbyła stosunek seksualny z mężem? Aby
            > zajść w ciążę, musiała to zrobić aż raz. Rzeczywiście, co za napalona suka.
            > Bardzo dobrze, że pani Alicja dostała odszkodowanie, byc może dzięki temu będzi
            > e
            > mogła teraz godnie żyć ze swoim kalectwem. Czy opluwając ją pamiętacie, że nawe
            > t
            > nasza "kompromisowa" ustawa antyaborcyjna przewiduje możliwość aborcji w
            > przypadku, jeśli ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety? I nie musi ta ciąża
            > pochodzić z gwałtu. Wystarczy, że będzie wynikiem zwykłej, że zacytuję znów
            > któregoś ze świętoszków z tego forum, chcicy. P. Tysiąc chciała tylko z tego
            > prawa skorzystać. Nie jest ani kurwą, ani zwierzęciem, ani zwyrodniałą matką.
            > Jest obywatelką tego kraju, i należą jej się takie prawa, jakie przewiduje
            > ustawodawstwo. I jeszcze jedno. To, że żąda odszkodowania za utratę wzroku nie
            > znaczy, że nie będzie kochać swojej córki. Przynajmniej będzie mogła i jej i
            > sobie zapewnić godne życie.

            Brawo!
            • elan13 jak to dobrze 21.03.07, 01:25
              Oto, co może sobie pomyśleć panna Tysiącówna - jak to dobrze, że mama nie była
              przy kasie w 1999 roku, bo gdyby miała te głupie 5 tysięcy, to by mnie
              wyskrobała.
              Potworność.
        • mark.parker Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 01:04
          szuwarek75 napisał:

          > > Co za ohyda. Ze też przyszło mi dożyć takich czasów.
          >
          > Zawsze możesz wcześniej ze sobą skończyć.
          > No właśnie a propos - łatwo podjąć decyzję o aborcji, jednak ktoś musi to
          > wykonać. Podjęłabyś się tego. Albo jeśli stwierdzisz, że przeszkodą jest brak
          > uprawnień - czy wyłączyłabyś aparaturę podtrzymującą życie jakiemuś człowiekowi
          > (eutanazja)?
          > Ktoś musi być tu katem, ja bym odmówił.

          Dlaczego używasz rodzaju żeńskiego w stosunku do mnie? Przecież i imię jest
          wyraźnie napisane, i płeć zaznaczona. Pewnie rozumiesz słowo płeć równie dobrze,
          co słowo prawo. Nawiasem mówiąc, mam własnoręcznie podpisany dokument noszący tu
          nazwę "living will", który wymaga odłączenia mnie pod pewnymi warunkami od
          aparatury sztucznie podtrzymującej życie i owszem, sam bym ją też wyłączył,
          gdyby taka była czyjaś wola., I nie ma to nic wspólnego z byciem lub nie katem,
          lecz z moją filozofią i z poszanowaniem prawa. Wykonawcami mojej woli są ludzie,
          którzy podzielają moje przekonania, przecież nie powierzyłbym tej roli komuś
          takiemu, jak Ty - raz że szanuję czyjeś uczucia w tej sprawie, dwa, że moja wola
          nie byłaby wykonana, więc niby dlaczego miałbym egzystować jako warzywo, skoro
          tego nie chcę? Opuściłem komunistyczną Polskę m.in. z powodu bezprawia. Teraz,
          na szczęście z daleka, obserwuję nawrót komunizmu i stopniowe przechodzenie do
          faszyzmu, w którym bezprawie chwali się jako cnotę.
      • opt Głupota na głupocie i głupotą pogania 20.03.07, 23:44
        Mohery i inni moheropodobni włażą w sumienia ludzkie z butami i jeszcze mienią
        się obrońcami godności człowieka i śmią wyrażać opinie o braku uczuć wyższych u
        tej kobiety.Mówicie o miłości,Bogu a ile w was zaprzeczenia tym wartościom.Ta
        wasza bezmózgowość jest porażająca.Panowie w kieckach was indoktrynują,a wy
        sądzicie,że wyrażają wolę Boga.Bóg ,o ile istnieje,to dał wam rozum byście go
        używali ,więc to czyńcie i pozwólcie to czynić innym.Wiara to nie cnota tylko
        głupota.
        • szuwarek75 Re: Głupota na głupocie i głupotą pogania 20.03.07, 23:48
          > Mohery i inni moheropodobni włażą w sumienia ludzkie z butami

          A wyobraź sobie zaślepieńcu, że można bronić prawa do życia nie będąc wierzącym.
          Dlatego nie wylewaj pomyj i włącz się w dyskusję bez opróby obrażania innych.
          Chyba że nie masz żadnych argumentów poza swoją nienawiścią, ale wtedy szkoda
          Twojego czasu - idź sobie gdzie indziej. Z tą pianą na pysku chętnie przyjmą Cię
          jakieś bojówki, może się im przydasz jako mięso armatnie.
          • mark.parker Re: Głupota na głupocie i głupotą pogania 21.03.07, 01:24
            szuwarek75 napisał:

            > > Mohery i inni moheropodobni włażą w sumienia ludzkie z butami
            >
            > A wyobraź sobie zaślepieńcu, że można bronić prawa do życia nie będąc wierzącym
            > .
            > Dlatego nie wylewaj pomyj i włącz się w dyskusję bez opróby obrażania innych.
            > Chyba że nie masz żadnych argumentów poza swoją nienawiścią, ale wtedy szkoda
            > Twojego czasu - idź sobie gdzie indziej. Z tą pianą na pysku chętnie przyjmą Ci
            > ę
            > jakieś bojówki, może się im przydasz jako mięso armatnie.

            A Ciebie nie wystarcza już weszpolaczkom, bo od początku toczysz pianę, a teraz
            to już widać doznałeś orgazmu. Oj, nieładnie, trzeba będzie odbyć pokutę.
            Zgodnie z wiarą w jakieś prasłowiańskie bóstwo i Hackenkreutz?
        • moon5 Re: Głupota na głupocie i głupotą pogania 21.03.07, 00:51
          Ja też nie praktykuje katolicyzmu.
      • jama314 Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 20.03.07, 23:59
        Zbrodnią byłoby zamordowanie tego niewinnego dziecka. Swoimi poglądami
        utożsamiasz się z tym co głosił Lenin i Hitler - socjaliści. Czas na opamiętanie.
        • mark.parker Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 01:34
          jama314 napisał:

          > Zbrodnią byłoby zamordowanie tego niewinnego dziecka. Swoimi poglądami
          > utożsamiasz się z tym co głosił Lenin i Hitler - socjaliści. Czas na opamiętani
          > e.

          Twoje poglądy są odzwierciedleniem postawy Hitlera i Stalina. Z Hitlera taki był
          zaś socjalista, jak z PRL demokracja "ludowa". Ty, śladem Hitlera i Stalina,
          chcesz zmuszać obcego człowieka do realizacji Twojej ideologii. Ja uważam, że
          każdy ma własną, zwłaszcza jeśli chroni ją prawo. Pokaż mi, w którym miejscu
          Konstytucja RP lub ustawy każą się komuś rozmnażać albo zakazują seksu bez
          zabezpieczenia, to wtedy przyznam Ci rację. Obawiam się, że takiego ustępu nie
          znajdziesz., chyba że szukasz ustępu w pisuarze :))
          • maddox84 Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 01:37
            > Twoje poglądy są odzwierciedleniem postawy Hitlera i Stalina. Z Hitlera taki by
            > ł
            > zaś socjalista, jak z PRL demokracja "ludowa". Ty, śladem Hitlera i Stalina,
            > chcesz zmuszać obcego człowieka do realizacji Twojej ideologii. Ja uważam, że
            > każdy ma własną, zwłaszcza jeśli chroni ją prawo. Pokaż mi, w którym miejscu
            > Konstytucja RP lub ustawy każą się komuś rozmnażać albo zakazują seksu bez
            > zabezpieczenia, to wtedy przyznam Ci rację. Obawiam się, że takiego ustępu nie
            > znajdziesz., chyba że szukasz ustępu w pisuarze :))

            Obawiam się że Twoja głupota sięgnęła już dna tego pisuaru...
            • mark.parker Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 02:27
              maddox84 napisał:

              > > Twoje poglądy są odzwierciedleniem postawy Hitlera i Stalina. Z Hitlera t
              > aki by
              > > ł
              > > zaś socjalista, jak z PRL demokracja "ludowa". Ty, śladem Hitlera i Stali
              > na,
              > > chcesz zmuszać obcego człowieka do realizacji Twojej ideologii. Ja uważam
              > , że
              > > każdy ma własną, zwłaszcza jeśli chroni ją prawo. Pokaż mi, w którym miej
              > scu
              > > Konstytucja RP lub ustawy każą się komuś rozmnażać albo zakazują seksu be
              > z
              > > zabezpieczenia, to wtedy przyznam Ci rację. Obawiam się, że takiego ustęp
              > u nie
              > > znajdziesz., chyba że szukasz ustępu w pisuarze :))
              >
              > Obawiam się że Twoja głupota sięgnęła już dna tego pisuaru...

              Gdybym był złośliwy, powiedziałbym, że niżej to już jesteś tylko Ty. I to ma być
              Twój argument? Nie przytoczysz rzeczonych ustępów?
              Bo ich nie ma!
          • elan13 Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 01:45
            A jak to jest u Was <mark.parker>? Czy Twoi rodacy we własnym kraju zezwalają
            na aborcję z przyczyn społecznych, z entuzjazmem witają homoparady, czy w ogóle
            pozwalają je organizować? Czy w Izraelu pary pedalskie i lesbijskie maja prawo
            do adopcji żydowskich dzieci, czy po izraelskich szkołach szwendają się
            odpowiednicy starszego gejowego Biedronia propagując wynaturzenia. Krótko
            mówiąc, czy we własnym kraju promujecie te same wartości, co w Polsce?
            • mark.parker Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 02:41
              elan13 napisał:

              > A jak to jest u Was <mark.parker>? Czy Twoi rodacy we własnym kraju zez
              > walają
              > na aborcję z przyczyn społecznych, z entuzjazmem witają homoparady, czy w ogóle
              >
              > pozwalają je organizować? Czy w Izraelu pary pedalskie i lesbijskie maja prawo
              > do adopcji żydowskich dzieci, czy po izraelskich szkołach szwendają się
              > odpowiednicy starszego gejowego Biedronia propagując wynaturzenia. Krótko
              > mówiąc, czy we własnym kraju promujecie te same wartości, co w Polsce?

              Skąd to podejrzenie, że moim krajem jest Izrael? Widzisz słowo "Hatikwa" i od
              razu wyciągasz gomułkowskie wnioski. Dlaczego używasz inwektyw? Bo uważasz
              homoseksualizm za wynaturzenie? Masz do tego prawo, ale cofasz się miast iść
              naprzód w swoim rozwoju psychicznym i kulturowym, co potwierdza sytuacja w
              krajach prawdziwej Europy - zachodniej. Ryja ma radio to naprawdę nie biblia
              intelektualizmu i oświecenia. To, co Ty nachalnie promujesz, nie zasługuje na
              miano wartości, o czym przekonał się Gomułka i cały naród. Myślisz, że Twoje
              antysemickie i homofobiczne wycieczki mnie wzruszają? Mylisz się. Mogę co
              najwyżej czuć dla Ciebie politowanie. A może Ci przeszkadza zangielszczona
              wersja mego imienia? No tak, dla Ciebie pewnie większą wartość ma "Wiesław" z
              dodatkiem "towarzysz". A może Adolf?
              Nie wysilaj się na odpowiedź. Jeszcze Ci pęknie żyłka. W swoim poście
              powiedziałeś już o sobie wszystko, co wiedzieć należy.
              • maddox84 Re: Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 08:38
                I Ty mi mówisz człowieku o używaniu argumentów... sam za KAŻDYM razem gdy tylko
                ktoś prezentuje poglądy inne niż Ty, nazywasz go (a jakże) menelem, ciemogrodem
                i zacofanym... a poza tym jak ktoś jest przeciw gejom i aborcji to od razu jest
                zwolennik "radia maryja" i kaczorów...
              • elan13 kręcisz mark.parker 21.03.07, 12:34
                mark.parker napisał:

                > Skąd to podejrzenie, że moim krajem jest Izrael? Widzisz słowo "Hatikwa" i od
                > razu wyciągasz gomułkowskie wnioski. Dlaczego używasz inwektyw?

                Przyjąłem założenie, że Hatikwę załączyłeś do swoich postów nie z powodu
                upodobania do tego smętnego zawodzenia, ale dlatego, że jest to bliski Twemu
                sercu hymn Twoich rodaków. Oburza Cię stosowanie przeze mnie inwektyw? Że
                wynaturzenie a nie popularna wśród najbardziej wartościowej, postępowej i
                tolerancyjnej części społeczeństwa forma obcowania płciowego? Że pederasta i
                lesbijka a nie gej? I tak bardzo rażą inwektywy człowieka, który w swoich
                licznych postach żongluje sformułowaniami: "gnidy pisiorkowe, weszpolaczki,
                pisuary"?
                A może przypisanie Ci przynależności do narodu wybranego traktujesz jako
                inwektywę? (Są tacy, którzy niechętnie się do swoich korzeni przyznają, np.
                P.Śpiewak i P.Najsztub przestali już występować w telewizji w jarmułkach).

                mark.parker napisał:

                > To, co Ty nachalnie promujesz, nie zasługuje na
                > miano wartości, o czym przekonał się Gomułka i cały naród. Myślisz, że Twoje
                > antysemickie i homofobiczne wycieczki mnie wzruszają? Mylisz się. Mogę co
                > najwyżej czuć dla Ciebie politowanie. A może Ci przeszkadza zangielszczona
                > wersja mego imienia? No tak, dla Ciebie pewnie większą wartość ma "Wiesław" z
                > dodatkiem "towarzysz". A może Adolf?

                Gomułkę mam za półgłówka, Hitlera za ucieleśnienie zła, ks.Rydzyk nie jest dla
                mnie wyrocznią, ubolewam nad zawłaszczeniem przez czerwoną swołocz
                staropolskiego słowa "towarzysz" i niczego nachalnie nie promuję. Jedynie
                grzecznie pytam, czy Wy Żydzi promujecie w swoim kraju te same wartości, które
                lansujecie w Polsce tj. aborcję z przyczyn społecznych, prawo do adpocji przez
                pary homo, propagandę homoseksualną, homoparady?

                A Ty <mark.parker> nie chcesz na to proste pytanie odpowiedzieć, kręcisz,
                zarzucasz antysemityzm i homofobię, oburzasz się na inwektywy(ha, ha, ha),
                wymyślasz tematy zastępcze - radia, Gomółka, Hitler ...
          • jama314 Też myślę że wcale nie musiałeś dożyć... 21.03.07, 10:03
            Oj człowieku opamiętania wołaj. Twój język zdradza Twój intelekt, te "pisuary",
            no daruj to sobie bo tylko politowanie wzbudzasz. Hitler był socjalistą ponad
            wszelką wątpliwość. Rozumiem że to "nie po drodze" obecnym socjalistycznym
            możnowładcom świata, ale taka jest prawda. Tu jednak głównie chodzi o tę
            nieszczęsną zmanipulowaną kobietę będącą w gruncie rzeczy najlepszym dowodem na
            to że aborcja w jej przypadku byłaby ewidentnym już dla każdego morderstwem, a
            różne "zagrożenia" są często iluzoryczne i nie sprawdzają się. Zastanawiam się
            co powie swemu dziecku gdy dorośnie i czy tłumaczenie się z niedoaborcjnowania
            go (czyt. z nieudanego zamordowania) i chęci zrobienia na tym kasy ,uzna ono za
            wystarczająco uzasadnione. Osobiście w to wątpię, chyba że intelektualnie nie
            wzniesie się wyżej niż matka...
    • guru133 Nie wiem czy o ciąży powinna decydowac kobieta 21.03.07, 00:36
      ale wiem na pewno że nie powinni o niej decydować urzędnicy Watykanu i
      kolaborujący z nimi politykierzy radiomaryjno podobni.
      • kika113 O niezachodzeniu w ciażę powinna decydować 21.03.07, 08:08
        Nikt jej na siłę nie zapylał, a teraz twierdzi że jak znowu zajdzie to lekarz
        MUSI usunąć jej ciążę. Ona zrzuca odpowiedzialność za zabicie dziecka na
        lekarza i jego sumienie. Nikt nie może zmuszać drugiego człowieka nawet gdy ten
        jest lekarzem do wątpliwych moralnie czynów.
    • laziorzymss Re: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału 21.03.07, 09:35
      Co z Pani za matka???? Zabić własne dziecko? Życie drugiej osoby, powtarzam
      DRUGIEJ osoby jest ważniejsze....
    • 3guziec Alicja Tysiąc Euro 21.03.07, 09:40
      koniecznie musi dopisać do nazwiska przydomek. Na zawsze.
    • ingapol próba aborcji w 1999 r ?????????? 21.03.07, 10:41
      az sie trzęsę jak słysze że mówi że czwartą ciążę by usunęła !!! kobieto !!! nie
      masz 15 lat i zacznij sie zabezpieczać !!! a teraz tym bardziej będzie cię stać !!!

      coś mi się tu nie zgadza. W artykule jest napisane że urodziła w listopadzie
      2000 r a na konfenerencji powiedziała że gdyby miała 5000 zl w 1999 r to by
      ciążę usunęła. to ile ta jej ciąża trwała ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka