delibert
28.03.07, 07:17
Aborcyjny bezsens. Po co państwo mieszać do aborcji. Czy w seks domowy też
państwo się miesza? Zatem dlaczego nieodpowiedzialność ludzi trzeba prostować
prawem ? A tak jest od początku świata. Dlaczego aborcja u zwykłej kobiety ->
bo nie ma za co dziecka utrzymać. To niech będzie cena za aborcję 80 tys. i po
kłopocie -> niech weźmie kredyt, niech pamięta. A ludzie i tak obchodzą Prawo
bo im się to OPŁACA (zwykły egoizm - zwykły kapitalizm). Aborcja jak i
eutanazja to wygoda. Podobnie jak brak dzieci. Dlatego bez właściwego stosunku
do dzieci prędzej umrzemy, a starość będzie godna pożałowania. To właśnie
dzieci trzeba ratować, reszta tak czy siak umrze.