Dodaj do ulubionych

Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze...

29.03.07, 18:46
Wy tak na powaznie w to wierzycie ?
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 18:51
      Wszedzie o "cudzie".Mediom sie wydaje,ze ludzie w to wierza.
      1 kwietnia sie zbliza,to i temat musi byc.
      • emigrancik Ulzylo mi, myslalem ze uzdrowil jakiegos biedaka 29.03.07, 18:58
        prosto z ulicy. Przeciez nikt by takiemu nie uwierzyl. Jeszcze ktos wielki by mu
        powiedzial "spieprzaj dziadu". Na szczescie zakonnica jest wiarygodnym
        swiadkiem. Wiadomo ze jest ona zupelnie niezalezna od stolicy apostolskiej i
        bedzie zawsze mowila prawde, nawet gdyby mialo to zaszkodzic ojcu swietemu.
        • srpnov Ja już dawno wiem kim ona jest. 29.03.07, 19:11
          Wariatką.

          I błagam, skończcie się egzaltować JP2, bo jesteście w tym sztuczni.
          • emigrancik Re: Ja już dawno wiem kim ona jest. 29.03.07, 19:20
            Chyba nie jestes prawdziwym polakiem skoro sie nie egzaltowujesz.

            A tak wogole to nie obrazaj zakonnicy. W Polsce panuje konkordat i nie wolno
            obrazac przedstawicieli kosciola. Kosciol jest zupelnie oddzielony od krytyki.
            • watashi79 Re: Ja już dawno wiem kim ona jest. 30.03.07, 16:06
              emigrancik napisał:

              > Kosciol jest zupelnie oddzielony od krytyki.

              przede wszystkim jest zupełnie oddzielony od państwa.
              szkoda tylko, że państwo jest oddzielone od kościoła :]
      • watashi79 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 30.03.07, 16:04
        no ale litości, jak można w XXI wieku opowiadać jeszcze takie bajki?
    • blond_kasi Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 18:52
      cóż za naganna powściągliwość racjonalistów z "wybiórczej"... no walcie,
      chłopaki, śmiało: "cudownie uzdrowiona", a nie takie ni pies ni wydra, :). i
      jakiś amulet na dokładke do sobotniego wydania by się przydał...
      • jama314 Nasz Papież... 29.03.07, 19:13
        Z dopiskiem "Nasz Papież", a obok na przykład sprawozdanie z marszu feministek
        żądających "aborcji ze względów społecznych", lub coś w tym stylu z położeniem
        akcentu na identyfikowanie się z poglądami. Powodzenie murowane...
    • wroxi Niestety Polacy powaznie w to wierza. 29.03.07, 18:53
      Niestety Polacy powaznie w to wierza.
      Przeciez dotyczy to "najwiekszego Polaka",
      a nawet "najwiekszego Slowianina", jak
      jakis zapalony swiety polityk powiedzial.
      • emigrancik Re: Niestety Polacy powaznie w to wierza. 29.03.07, 19:00
        A tam, slowianina. Czlowieka!!! Nie, weicej jeszcze, ssaka!!! Ba, co tam, nie
        badzmy zbyt skromni, najwiekszego kregowca!!!!
      • katrina_bush Cuda sie zdarzają w każdej religii. 29.03.07, 19:37
        Cuda sie zdarzają w każdej religii nieomal na codzień.

        Od Szamanizmu, przez Buddyzm, po Islam.

        Tu akurat katolicyzm nie jest wyjątkiem.
      • sraczynski Re: Niestety Polacy powaznie w to wierza. 29.03.07, 19:43
        Skoro już jesteśmy tak daleko to nazwijmy go największym ziemianinem
      • mangusta3 poza Polską jego popularnośc jest mizerna a już 30.03.07, 12:44
        ględzenie że największy Słowianin nie przejdzie ani w Rosji, ani w Czechach,
        ani na Ukrainie ani w Serbii ani w Bułgarii...
        jakm jechał do Afryki czy do Azji to był ciekawostką, coś jak polityk obcego
        silnego państwa którzy rzadko odwiedzają tamte rejony
    • vomitorium1 Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 18:56
      prawda ?
      nie prawda ?
      błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
      • mgr2000 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:01
        Hokus, pokus, rydzol, moher a parkinson -precz.
        Ani chybi Cud.
    • delju Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 18:59
      I LUDZIE W TAKĄ CHAŁĘ JESZCZE WIERZĄ?CHYBA TYLKO W POLSCE.
    • palestina1 A swięte okno 29.03.07, 19:02
      z Krakowa przemiesciło się do Poznania,to jest dopiero cud.
      • emigrancik Jaki okno? 29.03.07, 19:05

        • lucjanna1 Re: Jaki okno? 29.03.07, 20:03
          przez ktore papiez wygladal sobie podczas pobytu w krakowie
          • emigrancik Re: Jaki okno? 29.03.07, 20:05
            I kiwal przy tym poznaniakom?
      • sal11 Ignoranci wierzą że cudów nie ma. A są rzeczy na.. 29.03.07, 21:14
        ... Niebie i Ziemi, o których wam się nawet nie śniło.

        Z własnego doświadczenia oznajmiam, że jest "coś więcej" .
    • monster1972 niestety, wierzą...;-) i nie tylko w to... 29.03.07, 19:10
      w chodzenie po wodzie
      w wieczne dziewictwo mimo urodzenia dziecka
      we wniebowziecie
      w zamiane wody w wino... (to by sie akurat najbardziej przydało)

      itp...

      :-)

      Polak-ateista
      • emigrancik To jeszcze nic, u mojego wujka ... 29.03.07, 19:16
        jest sasiad, ktory ma skrawek plotna w ktore owinal sie raz swiety franciszek
        podczas choroby. Jego poty wsiaknely w plotno i teraz ten sasiad leczy nimi
        brodawki i krzywe zeby. Wystarczy zlozyc w ofierze kilkaset zlotych, a potem
        plotno dziala jak ... no jakies cudowne plotno leczace. Serio.
    • nieznosna_lepkosc_odbytu Ciekawe co na to medycyna... 29.03.07, 19:11
      Czy ten przypadek został opisany w fachowej medycznej prasie? Watpię, bo nikt
      nie odważyłby się przyznać, że postawił złe rozpoznanie. Podejrzewam, że
      wszystkie "cudowne ozdrowienia" są wynikiem błędnych rozpoznań i
      niedoskonałości metod diagnostycznych.
      Przy okazji przypomniał mi się reportaż z Wadowic, w którym pokazywano jak nasz
      naród pije kranówkę wyciekającą z pomnika Jana Pawła II, wierząc w jej zbawczą
      moc. Ktoś pamięta?
      • katrina_bush Re: Ciekawe co na to medycyna... 29.03.07, 19:46
        Bardzo rzadkie udokumentowane przypadki spontanicznych uzdrowień zdarzają się w medycynie -

        ale bez względu na światopogląd i wyznanie danego czlowieka.

        Ateistom pomaga wiara w zycie.

        Buddystom pomaga Budda.

        Animistom pomaga Duch Przodka.

        Protestantom pomaga Bóg.

        Katolikom pomaga JPII.
        • kgsz Re: Ciekawe co na to medycyna... 29.03.07, 20:24
          Czyli po prostu "uzdrowienia spontaniczne".

          Nie jest tego wiele, ale zdarza sie, jak napisałaś, wszędzie :)
    • tenare Zwykła farsa propagandy watykańskiej. 29.03.07, 19:12
      ja też uratowałem siostrzyczkę przed odejściem z gorszego świata do lepszego,
      gdy w szpitalu do którego dostarczałem warzywa, panienka - siostrzyczka
      pomagająca chorym zasłabła. Jej siostry na jej padnięcie wciągnęły różańce
      zamiast pomóc.
      Ja pomogłem i mam na tą okoliczność dwójkę wspaniałych dzieci, wspaniałą żonę...
      • mangusta3 cuda z Watykanu - bezkarnośc bp P. Marcinkusa 30.03.07, 12:58
    • szuwarek75 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:12
      Prawda jak czas lecui do przodu ? Mijają 2 lata od chwili śmierci Papieża i ci
      którzy brali udział w marszach i ronili łzy przed telewizorami obecnie negują
      wszystko co katolickie, bo tak jest "trendi" A może nawet "dżazi"

      Wtedy trendi było obserwować powolną śmierć Jana Pawła ? Smutno mi jak bardzo
      zmieniliście się przez ten czas i jak szybko czas zabił w Was to co zrodziło się
      wówczas...
      • monster1972 czym innym doceniac zasługi papieza, a czym innym 29.03.07, 19:16
        wierzyc w zamianę wody w wino i jakies tam "cuda"

        ;)

        Polak-ateista

        ps. nie brałem udziału w marszach, ale smierc Jana Pawła 2 nie była mi obojętna
        wiara lub jej brak tu nie ma tu nic do rzeczy
      • honecker32 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:24
        Szczerze zasmucila mnie smierc JP II naprawde zalowalem ze odszedl , z pewna
        czescia jego pogladow sie nie zgadzalem ale traktowalem go jako wielkiego
        czlowieka .

        Ale te cuda no coz : w starozytnosci i sredniowieczu na prostych ludzi to
        dzialalo. Teraz ? bez obrazy wmawianie ze cos takiego sie stalo dzieki martwemu
        czlowiekowi toz to idiotyzm. Jesli byla naprawde na to chora i jej sie
        poprawilo fakt mozna nazwac to cudem z medycznego punktu widzenia (organizm
        wytworzyl jakies antyciala lub byla to bledna diagnoza), tylko takie przypadki
        zdazaja sie tez wsrod tych ktorzy nawet nie wiedza co to jest ten papiez.
      • blond_kasi "wiara" nie zwalnia z myślenia, szuwar... 29.03.07, 19:28
        jak "ciemny lud" dobrze podpuścić, to się będzie modlił do księznej diany, huby
        na drzewie, leszka balcerowicza, naszego papierza, adama małysza (niepotrzebne
        skreślic). i przy okazji da zarobić miłującym wolność prasy na bialorusi
        dziennikarzom (a mieszkanie w warszawskim apartamentowcu nie jest tanie, i to
        wcale nie jest śmieszne!). a tragizm śmierci to osobna rzecz...
        • szuwarek75 Re: "wiara" nie zwalnia z myślenia, szuwar... 29.03.07, 19:37
          Bardziej niż o samo sedno artykułu (cud - jestem sceptyczny, choć nie wykluczam
          podobnych rzeczy, zwłaszcza że podobno było ich sporo) chodzi mi o odwrót od
          wartości głoszonych przez Jana Pawła.
          Teraz po prostu jest naród "postępowy", antykatolicki i "mochery" Ostry podział
          na czarne i białe. Kto katolik - dalej go obelgami i ściekami. Zaznaczam że nie
          uczestniczę w życiu kościoła i daleko mi do tego, jednak sama powyższa konkluzja
          jest smutna.
          Wszyscy wtedy obiecywaliśmy sobie że będziemy lepszymi ludźmi. Wyszło jak
          zawsze, a nawet gorzej.
          • blond_kasi oj szuwar, szuwar... 29.03.07, 20:01
            piszesz: "chodzi mi o odwrót od
            wartości głoszonych przez Jana Pawła". To Ty uważasz, że tutaj kiedyś ktoś te
            wartości praktykował, :)?
            piszesz: "Kto katolik - dalej go obelgami i ściekami". otóż ja nie zauważam,
            żebyście Państwo Katolicy, byli jakoś specjalnie dyskryminowani w tym kraju, :).
            z własnej kasy, my ateiści, budujemy Wam pod przymusem świątynie, też pod
            przymusem, Waszym przymusem, :), utrzymujemy Waszych szamanów (pardon,
            "katechetów, :)) i tak dalej. no chyba, że chodzi Ci o to, że - złosliwie - za
            mało na Was łożymy... w dodatku - wykorzystując wspólne państwo i wspólne prawo
            - usiłujecie narzucić nam swoje poglądy nt. seksualności człowieka i tak dalej...
            piszesz: "Wszyscy wtedy obiecywaliśmy sobie że będziemy lepszymi ludźmi". o
            jakich wszystkich piszesz, szuwar, :)?
            *
            poza wszystkim: mnie na Twoim miejscu, jeślibym rzeczywiście wierzyła w te
            wszystkie rzeczy, o których piszesz, przepełniałby WSTYD... wstyd za moich
            reprezentantow i współtowarzyszy. nie odczuwasz takiego wstydu, szuwar?
            • monster1972 uff, nie jestem sam...;-) 29.03.07, 20:19
              choc "niewierna" kobieta to trochę rzadkość

              Polak-ateista
              • elfryda Re: uff, nie jestem sam...;-) 29.03.07, 20:29
                > choc "niewierna" kobieta to trochę rzadkość
                >
                > Polak-ateista

                W zasadzie większość bliskich mi kobiet to ateistki... przyjaciółka, bliska
                koleżanka, była szefowa, babcia (nie żartuję) i ciotka po sześćdziesiątce. No i
                ja sama też.
                Co ma tu płeć do rzeczy?
          • mangusta3 bo katolicka bigoteria to dalej zakała tego kraju 30.03.07, 12:49
    • augenblick Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:12
      Pewnie miała psychogenny tremor bo się na Jana Pawła napatrzyła. Już dawno było
      wiadomo ,że każda babacia moherowa chciała mieć chorobę papierza...Ciekawe czy
      jej DAT Scana zrobili i testy L-DOPA i inne takie...
    • flowers00 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:18
      A mnie uczono ,ze to Bóg uzdrawia. Że wykorzystuje żyjące osoby majace od Boga
      ten dar uzdrawiania do pokazania Bożego miłosierdzia i mocy. Od 2 lat dowiaduje
      sie ,ze uzdrawiać moze martwy człowiek. Czyzby Bóg sie zmienił i dobrał sobie
      zmarłego do pomocy. W pismie Świetym jest napisane ,że moc do uzdrawiania
      dostana żyjący ludzie. widzę ,ze chyba w "nieswiadomości" żyłem. Jak można
      wmawiac ludziom, że JP II ma moc uzdrawiania po śmierci. Nie mogę zrozumięc
      tego jak ok 1 miliarda ludzi daje sie tak okłamywac watykańskim hochsztaplerom.
      Zapewne usłyszę, że to osobista sprawa katolików, tak wierza. Oraz ,ze mam
      szanowac ich wierzenia. Mogę szanować ludzi ale nie muszę zgadzac sie z ich
      wyznawaniem wiary .Dla zakłamania prawdziwego chrześcijaństwa wprowadza sie
      takie bałwochwalcze zdarzenia.Jak można było tak zniekształcic naukę Jezusa
      Crystusa. Pozdrawiam Do miłośiernych obrońców wiary katolickiej. Oświadczam, że
      nie należę do organizacji Świadków Jehowy. Darujcie więc sobie miauczenie i
      obrażanie ich
      • emigrancik Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:21
        A mnie uczono, ze jak bog chce zeby ktos umarl, to go zabiera do siebie. Papiez
        nie mial prawa swoimi mistycznymi mocami sprzeciwiac sie boskiej woli. Jak mozna
        leszyc ludzi, dla ktorych bog wybral sprawiedliwa kare za ich grzeszne zycie?
        • flowers00 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:32
          A s łyszałeś o sądzie ostatecznym. Dopiero po nim dowiemy sie gdzie pójdziemy,
          czy do Nieba, na wieczną szczęsliwość,czy do Piekła na wieczne potepienie.
          • emigrancik Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 19:36
            Ja nie wiem. ja nie tutejszy. Cos slyszalem o sadzie ostatecznym, ktory
            nadejdzie po apokalipsie. Ale myslalem ze to do czasu sadu ostatecznego bede
            siedzial w piekle.
    • trotylda trochę nietypowy przebieg 29.03.07, 19:20
      Zakonnica miała 43 lata, kiedy zachorowała - dość młodo jak na Parkinsona. Mimo
      nasilonej choroby, cały czas dawała radę pracować w szpitalu położniczym aż do
      ozdrowienia. Co za dzielna kobieta. Chorowała na tego Parkinsona całe dwa
      miesiące i pięć dni. Cud to zaiste. Sama też powinna zostać świętą.
      • honecker32 Re: trochę nietypowy przebieg 29.03.07, 19:27
        czyli miala jakas inna chorobe o objawach identycznych z parkinsonem -
        najzwyczajniej czynniki chorobowe zostaly wybite w jej organizmie przez
        mechanizmy obronne i koniec choroby - mamy cud
    • honkers Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 19:25
      Przecież to nic innego jak obrażanie człowieka i człowieczeństwa. Człowiek, istota myśląca nie jest idiotą... chyba że właśnie wrócił z zakupów w MediaMarkt...
      • gfunk Uzdrowiona przez JPII??? 29.03.07, 19:44
        Zastanowmy sie troche nad tym co tu napisane: (1) Zakonnica mogala zostac
        uzdrowiona za wstawiennictwem JPII (nie przez niego). Papiez na pewno nie mial
        daru uzdrawiania, ale mogl sie za nia modlic. (2) Mogla tez zostac uzdrowiona
        pod wplywem spotkania z JPII - wywarlo ono na niej jakies takie wrazenie, ze jej
        organizm "zwiariowal" i pokonal swa chorobe. (3) Zakonnica ta mogla tez
        wyzdrowiec, bo bardzo wierzyla, ze modlitwa JPII za nia jej pomoze ("wiara czyni
        cuda" - znany efekt placebo). Nie sadze by ktos sugerowal, czy tez wierzyl, ze
        zmarly JPII ja uzdrowil. Bledna diagnoza? Niekonieczne. Znane sa przypadki
        melanomy (czerniaka skory, zabojczego juz po 3 tygodniach od powstania), z
        ktorego bodaj 1 osoba na 1000 wychodzi bez pomocy medycyny. Jak? Nie wiadomo.
        Wiara? Moze pomaga (jak placebo). Inna rzecz, ze komu pomaga to pomaga. Tego nie
        da sie zakwestionowac. Mi na pewno by nie pomogla (choc w leczeniu mniejszych
        dolegliwosci pomaga mi sportowy tryb zycia). Powyzej napisano wiele bzdur, albo
        ubranych w naukowy albo wulgarny jezyk. Napisano tez wiele naiwnych rzeczy,
        lacznie z tytulem artykulu.
        • mangusta3 JPII sprawdzona broń Reagana w Ameryce Łacińskiej 30.03.07, 12:54
    • the.gypsy Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 19:39
      katabasy sa w stanie wmowic ludziom, ze "biale jest biale a czarne jest czarne".
    • piwi77 Jak zwykle w takich przypadkach, wierzący uwierzą, 29.03.07, 19:41
      a niewierzący nie. Gdyby tak któryś ze świętych spowodował odrośnięcie np.
      amputowanej nogi..., ale wiem, że żądam za wiele. Święci też mają swoje
      ograniczenia i cuda owszem, ale bez przesady.
      • dziwak5 Re: Jak zwykle w takich przypadkach, wierzący uwi 29.03.07, 20:02

        Niestety,ale cuda sie zdarzaja.
        To co bylo cudem 100 lat temu dzis jest w powszechnym
        uzyciu przez czlowieka itd.itp.

        Gorzej jest z tak zwanymi cudami przemiany wewnetrznej czlowieka.
        Tutaj nie obserwuje sie cudow,a to dlatego,ze warunkiem koniecznym
        wystapienia cudu jest wiara,a zatem kto nie wierzy nie moze byc
        uzdrowionym.
        Problem jednak idzie dalej i pyta o owa wiare? Czy mozna czlowieka
        uzdrowic z braku wiary, czyli mu ja nadac? i wtedy mozna by bylo go
        zalatwic cielesnie. A zatem bladzimy w belkocie bezsensu chocby wiara
        byla produktem czysto duchowym,na ktory Bog nie ma wplywu bo jest
        ograniczony,chociaz nieskonczny jak np. powierzchnia kuli.

        Wielu filozofow i umyslow poteznych w swej epoce glowilo sie nad tym,
        czyli nad pojeciem cudu,a wiec zjawiska niewytlumaczalnego na gruncie
        owczesnej wiedzy. Wiedza wspolczesna jest wielka ale daleka od konca
        dlatego sa cuda i beda, zreszta cud to wlasciwie jest wiecej tzw."plotka"
        niz jakims tam wydarzeniem,zwykle nie tylko ze nie bylo cudu ale nawet
        samego zjawiska mogacego byc za niego uwazanym.
        Ja nie wierze w cuda,bo jestem czlowiekiem wierzacym,i nie mysle aby Bog
        lamal prawa natury w jednym przypadku a w innym nie, to byloby
        niesprawiedliwe a wiec niepodobne do Niego,bo jest on miloscia wielka.


    • rex444 Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 19:44
      Na siłę wciska sie ludziom to co chcą,dziwne by było gdyby było inaczej.Jak za
      komuny czerwonej,towarzysz dostał nakaz i gadał jak chcieli,ale nie
      bezpartyjny,teraz dzieje sie podobnie.Dzieci juz w to nie wierzą!!!!!!
    • piwi77 Tym razem nawet ja muszę uczciwie pochwalić JPII, 29.03.07, 19:48
      nie spodziewałem się takiej przebiegłości u niego. Już nieżyjąc, a
      postanowiwszy zostać świętym i potrzebując zgodnie z własnym zarządzeniem
      (jeszcze jako papież) cudu, wybrał sobie zakonnicę, spowodował nasilenie
      choroby (patrz artykuł), a nastepnie ją uleczył. Brawo, bilans zdrowia
      zakonnicy wyszedł na zero, a jeszcze wyszedł cud na czysto! A miałem papcia za
      człowieka mało inteligentnego...
      • rumburok Re: Tym razem nawet ja muszę uczciwie pochwalić J 29.03.07, 19:50
        No coz, jak widac powrot do sredniowiecza trwa w tym kraju :-))))))
        • meg303 Czy jest na sali lekarz? 29.03.07, 19:55
          Ile lat miała siostra kiedy zaczęła chorować? Jeśli ozdrowiała dwa lata temu, to
          chyba pierwsze objawy wystąpiły bardzo wcześnie.Czy u tak młodej osoby występuje
          Parkinson?
          • piwi77 Re: Czy jest na sali lekarz? 29.03.07, 20:04
            meg303 napisała:

            > Ile lat miała siostra kiedy zaczęła chorować? Jeśli ozdrowiała dwa lata temu,
            t
            > o
            > chyba pierwsze objawy wystąpiły bardzo wcześnie.Czy u tak młodej osoby
            występuj
            > e
            > Parkinson?

            Najpierw należałoby jednak sprawdzić, czy opisana siostrzyczka naprawdę
            istnieje. Czy ktoś ją widział, poza matka przełożoną.
      • tania22 Re: Tym razem nawet ja muszę uczciwie pochwalić J 29.03.07, 19:55
        ja tez doznałam cudu
        majac 19 lat straciłam cnote
        a przed slubem modliłam sie do JP II
        i na noc poslubna cnota mi odrosła
        ( przynajmniej maz twierdzi ze byłam cnotliwa )

        CUD NAPRAWDE CUD
        • piwi77 Re: Tym razem nawet ja muszę uczciwie pochwalić J 29.03.07, 20:02
          tania22 napisała:

          > ja tez doznałam cudu
          > majac 19 lat straciłam cnote
          > a przed slubem modliłam sie do JP II
          > i na noc poslubna cnota mi odrosła
          > ( przynajmniej maz twierdzi ze byłam cnotliwa )
          >
          > CUD NAPRAWDE CUD

          Przynajmniej Twój cud jest bardziej wiarygodny niz ten zakonnicy. Znając
          szczególne zainteresowania duchownych, częsciami ciała położonymi blisko pasa,
          to Twój cud bardziej mnie przekonuje.
        • lwowiak5 [...] 29.03.07, 20:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • radiomaryja1 opanujecie się... 29.03.07, 19:54
      mamy XXI w, a tu takie pierdoły...
      • tania22 Re: opanujecie się... 29.03.07, 19:56

        Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
        - Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
        - Oczywiście!
        - Czy może go podnieść?
        - Bóg jest wszechmocny!!
        - A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?
        • taka_jest_prawda Re: opanujecie się... 29.03.07, 20:11
          jasne ze nie jest wszechhmocny !!!!!!!!!!!!!!
          nie moze stworzyc wieksza idiotke od ciebie ??
          • blond_kasi "idiotkę" 29.03.07, 20:20
            no przecież Ci mówiłam... jeśli, zamiast argumentować, będziesz tylko miotał
            obelgi, nie przekonasz nikogo. raczej zrazisz do siebie słuchaczy, :).
          • piwi77 Re: opanujecie się... 29.03.07, 20:22
            taka_jest_prawda napisał:

            > jasne ze nie jest wszechhmocny !!!!!!!!!!!!!!
            > nie moze stworzyc wieksza idiotke od ciebie ??

            Bardzo konstruktywna wypowiedź. W obronie wszechmocnego?
    • piwi77 Potrzebny był cud i mamy cud. Czy to nie cud? 29.03.07, 19:57

    • szimurina Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 20:00
      To nieprawda! Tą siostrę to ja uleczyłem siłą swojego umysłu na odległość a nie
      JPII! Protestuję!
      • tania22 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 20:03
        co Ty opowiadasz c
        ta siostre uleczył moiejscowy proboszcz
        metoda draznienia łechtaczki
        • sraczynski Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 30.03.07, 02:38
          hahaha genialne !!
      • piwi77 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 20:12
        szimurina napisał:

        > To nieprawda! Tą siostrę to ja uleczyłem siłą swojego umysłu na odległość a
        nie
        > JPII! Protestuję!

        To jest możliwe, ale co z tego? Nie byłeś papieżem i nie stoisz w kolejce na
        ołtarze, więc się nie przebijesz.
    • genekgenek Grunt to krzewić ciemnotę. 29.03.07, 20:01
      Jestem ateistą i niezależnie od tego jak bym dobrze chciał i jak bym był
      tolerancyjny to takie sytuacje wywołują we mnie wzburzenie. Nie kryję, że
      wszystkie te cuda, to uwielbienie papieża wywołuje we mnie śmiech tylko. Dla
      wielu wielki JP2, dla mnie to człowiek, który złej sprawie służył i krzewił
      ciemnotę. Z tego juz tylko powodu był dla mnie obcym, nie poruszyła mnie jego
      śmierć gorszy mnie kult jakim go otaczacie.
      Najgorsze zas jest to, że takie wypowiedzi dla Polaków sa niepoprawne i
      stanowią bluźnierstwo. Wygląda na to, iż są nawet zakazane - jeśli nie prawem
      to potoczną opinią. Zabobon broni się i chce zamknąć usta inaczej myślącym.
      • taka_jest_prawda jasne ciemniaku... 29.03.07, 20:08
        tez mi argument "jestem ateistą" rownie dobrze moglbys napisac "jestem
        idiota" !!
        na jedno by wyszlo
        • blond_kasi "ciemniaku" 29.03.07, 20:13
          sposób, w jaki argumentujesz, pokazuje, że musisz być od giertycha? po co zatem
          tu przychodzisz? masz swoje gazety i fora. i swoje radiostacje, :).
        • radiomaryja1 coś Ty za debil???? 29.03.07, 20:15
          czyżby rydzykowe łajno...
        • piwi77 Re: jasne ciemniaku... 29.03.07, 20:27
          taka_jest_prawda napisał:

          > tez mi argument "jestem ateistą" rownie dobrze moglbys napisac "jestem
          > idiota" !!
          > na jedno by wyszlo

          Tak Ci się wydaje. W katolandzie przyznanie się do ateizmu jest o niebo większą
          odwagą niż do głupoty.
          • mangusta3 Polska - kraj debilowatych katolickich bigotów 30.03.07, 12:45
        • genekgenek Re: jasne ciemniaku... 29.03.07, 20:47
          Trochę czytałem nt różnych religii. Chrześcijaństwo naucza pokory. "Dostałeś w
          twarz to nadstaw drugi policzek." Wyobrażam sobie, że dobry chrześcijanin modli
          się o zbawienie ateisty a nie wymyśla mu od ciemniaków.
          Ja Ci to wybaczam i łączę pozdrowienia.
    • taka_jest_prawda oczywiscie ze nie wierzymy !!!!!!! 29.03.07, 20:05
      my wierzymy Stasi!!!
      • blond_kasi "stasi" 29.03.07, 20:16
        obelgi nie przekonają nikogo. powinieneś spróbować jakoś uargumentować swoje
        poglądy. inaczej Twoje slowa będą przynosić odwrotny od zamierzonego przez
        Ciebie skutek, :).
    • vomitorium1 Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona prze.. 29.03.07, 20:08
      a mnie JPII
      wyleczył z wiary w KK
      • piwi77 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 20:31
        vomitorium1 napisał:

        > a mnie JPII
        > wyleczył z wiary w KK

        OK, ale to nie jest cud. To zjawisko dość powszechne i niestety łatwo
        wytłumaczalne.
        • vomitorium1 Re: Wiadomo już, kim jest zakonnica uzdrowiona pr 29.03.07, 21:24
          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka