galba 18.04.07, 07:22 Jak widać można było się oprzeć "ludziom honoru" z SB. Ale dla Gazety W. bohaterami i ludźmi godnymi szacunku są ci, którzy dla kasy, paszportu, prawa jazdy lub możliwości szkodzenia znajomemu szmacili się jak Damięcki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
towarzysz.dyrektor Za to Damięcki i Piwowski to SB-eckie szmaty. 18.04.07, 07:33 Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Grono naukowe wyzszych uczelni wspolpracowalo 18.04.07, 17:44 Grono naukowe wyzszych uczelni wspolpracowalo dosc ochoczo. Teraz sie oburzaja o lustracje. Zrozumiale. Odpowiedz Link Zgłoś
hapita Bożena Dykiel dwa lata była nękana przez SB 18.04.07, 07:38 A czy dzisiejsze środowisko akademickie i kulturotwórcze jest odporne na donoszenie obecnym rozmaitym i rozbudowanym słyżbom tajnym i jawnym?Mnie bardziej interesuje,by koło mnie nie kręcili się kapusie a tym bardziej by byli to ludzie którym ufam.Chcę swobodnie rozmawiać ze wszystkimi znajomymi a w Polsce tworzy się klimat cnotliwości dla obecnego donoszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
cicho_tam Czasy się zmieniają 18.04.07, 08:07 Dzisiaj wszystko jest nagrywane i może posłużyć jako materiał do audycji lub artykuł prasowy (działania chwalebne) lub mp3-ka może zostać przekazana władzy (następca IPN za parę lat to zgani). Swoją drogą uważam, że większość ludzi wypowiadających się tutaj na temat SB nie wie, o co w tym wszystkim chodziło. KAŻDY, kto przed 1980 rokiem był na tzw. Zachodzie zanim otrzymał paszport był na rozmowie, która kończyła się podpisaniem oświadczenia, że tej rozmowy nie było. KAŻDY z tych ludzi jest więc TW wg stosowanych tutaj kryteriów. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika bzdura, wyjechalem w 1977 do RFN, chociaz 18.04.07, 09:18 deklarowalem Francje. Przed wyjazdem nikt mnie o nic nie pytal. Po powrocie pytala (ona), dlaczego nie wjechalem do Francji? Ano, zatrzymalem sie u niemieckich znajomych, fajnie bylo, jakos tak wyszlo. Bo przeciez mogl mnie BND trenowac itd. Niczego nie musialem podpisywac. W nastepnym roku dostalem paszport bez kloptu. Nigdy nie kablowalem. cicho_tam napisał: > Dzisiaj wszystko jest nagrywane i może posłużyć jako materiał do audycji lub > artykuł prasowy (działania chwalebne) lub mp3-ka może zostać przekazana władzy > (następca IPN za parę lat to zgani). > > Swoją drogą uważam, że większość ludzi wypowiadających się tutaj na temat SB > nie wie, o co w tym wszystkim chodziło. KAŻDY, kto przed 1980 rokiem był na > tzw. Zachodzie zanim otrzymał paszport był na rozmowie, która kończyła się > podpisaniem oświadczenia, że tej rozmowy nie było. KAŻDY z tych ludzi jest więc > > TW wg stosowanych tutaj kryteriów. > Odpowiedz Link Zgłoś
cicho_tam Re: bzdura, wyjechalem w 1977 do RFN, chociaz 18.04.07, 10:28 Najwidoczniej byłeś dla SB zupełnie nieprzydatny i nie widzieli potrzeby zastawiania na Ciebie pułapek. Ja podczas takiej wizyty spotkałem się z wiedzą na mój temat, jakby donosiła na mnie żona. Powód żądania oświadczenia był prosty: ma pan wymagane 150 USD a chce paszport na 3 miesiące. Napisałem, że chcę poduczyć się języka, a ponieważ nie mam skąd wziąść więcej USD mam zamiar pracować. Podpisałem też, że rozmowy nie było, chociaż następnego dnia zdałem w pracy dokładną relację z jej przebiegu i do odpowiednich władz zapewne to dotarło. Paszport dostałem. Na listach Wildsteina moje imię i nazwisko powtarza się wielokrotnie (chyba ze sześć razy), jestem więc najprawdopodobniej TW i wcale tego się nie wstydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika brak wpisu na liscie Wildsteina o niczym nie 18.04.07, 13:32 swiadczy. ja bylem przesluchiwany przez SB przy innej okazji, z pewnoscia powinien po tym zostac slad, ale IPN stwierdzil, ze na mnie nie ma nic. Przydatny bylem, tylko odmowilem. Po powrocie z jednego z wyjazdow sluzbowych poproszono mnie na Krucza i pytano o przebieg wyjazdu, co robili koledzy itd i czy bym nie podonosil? Odpowiedzialem, ze mnie to nie interesuje. Podpisalem, ze nie powiem mamie i koniec. W nastepnym roku dostawalem paszport sluzbowy i prywatny. Nawet mnie wypuscili z rodzina na wczasy ;-{), z ktorych do tej pory nie wrocilem. SB nie musialo nikogo przymuszac, mieli wiecej chetnych niz przypuszczasz. Takich kanalii zalatwiajacych wlasne sprawy bylo sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek a wy co sobie zalatwiliscie TW koham? A teraz tymi 18.04.07, 13:40 postami co sobie zalatwiacie? Wyczyszczenie akt w IPN? Odpowiedz Link Zgłoś
cicho_tam Towarzyszu pisubek, tu się niczego nie załatwia 18.04.07, 14:56 to jest forum na którym można również opowiedzieć o tym, co się zna z autopsji, a nie z bajki o żelaznym wilku. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pisubek 18.04.07, 16:05 pisubek napisała: >a wy co sobie zalatwiliscie TW koham? A teraz > postami co sobie zalatwiacie? Wyczyszczenie akt w IPN? Jak sie nie ma nic do napisania, to pisze sie bardzo debilne uwagi ... Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek wy jacys towarzysze nerwowi i niepewni siebie, 18.04.07, 19:52 chyba dlatego, ze wasza PiS partia zdycha. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pisubek 19.04.07, 01:07 pisubek napisała: > wy jacys towarzysze nerwowi i niepewni siebie > chyba dlatego, ze wasza PiS partia zdycha. Nie jestem PiS-iorem. Jestem jednak przeciw ubekom twego pokroju. Ty zawsze myslisz i rozumiesz inaczej - 100% na opak! Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika przeciez napisalem, ze nie kablowalem i IPN nie ma 18.04.07, 16:19 na mnie kwitow. Zanim udzielisz jakiejs przemyslanej [na swoj sposob] uwagi, przynajmniej przeczytaj i postaraj sie zrozumiec tekst, na ktory odpisujesz. Sama zlosc czy ideologiczna goraczka, to za malo. Popros mame, zeby cie wypuscila na podworko, potrzebujesz troche swiezego powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek to co napisaliscie a co jest tw.koham to dwie 18.04.07, 19:50 rozne rzeczy, wiec nie wciskajcie ludziom kitu. jak ipn bedzie chcial to odpowiednie papierki na was znajdzie, na razie trzymacie linie partii to jestescie bezpieczni, ale jak sie ochylicie to zobaczycie... Odpowiedz Link Zgłoś
news21 Re: bzdura, wyjechalem w 1977 do RFN, chociaz 18.04.07, 21:12 Koham - wątpię w twoją wersję.Na forum wszyscy tacy szlachetni i nieugięci.Można takie baje opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika przestancie demonizowac ubecje! moglbym ci 19.04.07, 10:05 opowiedziec jeszcze smieszniejsze FAKTY zwiazane z przesluchaniami calej grupy ludzi. Ale ty wiesz swoje i w inna wersje nie uwierzysz. news21 napisała: > Koham - wątpię w twoją wersję.Na forum wszyscy tacy szlachetni i > nieugięci.Można takie baje opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
e150 Galba 18.04.07, 07:40 To ty Galba jeszcze żyjesz? Dawno cie tutaj nie było widać. A z tym kapowniem to jest tak, że ludzie, ktorzy wspolpracowali juz w III RP z WSI, a ktorych ujawnil Maciarewicz to tez mysleli ze robia to dla swojego kraju, przeciez byla juz wolna Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Oto mądrość kibica. 18.04.07, 08:06 Pouczanie świata przez miałkich ludzików, którymi się nawet SB nie interesowała. Opowiedzcie Galba i Towarzyszu jak to was SB nękała, jak z nią dzielnie walczyliście i jakie to represje na was spadały. Albo spadajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Moj drogi, nikims Ty, bym Tobie o czymkolwiek... 18.04.07, 08:41 na zadanie opowiadal. A w szczegolnosci o przygodach z utrwalaczami wladzy ludowej za nieswietej pamieci PRL-u. Od publicznych egzegez i sa Damieccy i Piwowscy. I tacy jak Ty, ktorzy wykazuja dlan pelne zrozumienie na lamach GW. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Zalosna proba odwrocenia uwagi od kompromitacji 18.04.07, 09:11 PiSu i calej afery z Markiem Jurkiem. Kolejny dowod na to, ze caly ten IPN i tzw. "projekty badawcze" to propagandowe agencje PiSu. Na szczescie PiS zdycha. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika ja na miejscu tego Niemca bym nie odmowil 18.04.07, 09:14 Bożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Bożena Dykiel dwa lata była nękana przez SB 18.04.07, 10:27 Ja mam taki niedosyt informacji, w jaki sposób ukarano tych, którzy werbowali, którzy zabierali z ulicy, którzy niszczyli. Bo jak na razie nagonka trwa tylko na tych, którzy dali się zwerbować. Nie wątpię, że są wśród nich prawdziwe świnie, donosiciele. Ale NAJPIERW należałoby chyba rozprawić się z ich mocodawcami? Odpowiedz Link Zgłoś
cadyk_z_sedesu Precz z lustracją, bo coraz więcej naszych wpada 18.04.07, 11:42 Nie na darmo łżemedia z GWnianką na czele tak zaciekle walczy z lustaracją. Kapusiami okazują się bowiem same aFtorytety michnigenckie. Towarzysze z GWnianki, a może byście swojej gazetce nadali patrona, np. Lenina, Szechtera lub Maleszkę Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek zamilczcie towarzyszu kapusiu z pisuaru i nie 18.04.07, 12:04 podszywajcie sie pod sedes, ale u was w PiSie to ze znajomoscia polskiego kiepsko i dlatego pewnie pisuar nazywacie sedesem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Bożena Dykiel dwa lata była nękana przez SB 18.04.07, 11:59 Gó.. prawda z tą Dykiel! Już widzę to"nękanie". Na stare lata babsko dorabia sobie do życiorysu legendę o swoim "bohaterstwie". Im dalej od wojny, tym więcej "kombatantów". Przypomnijcie sobie, jak to władza za PRL męczyła tych aktorów i statystki w rodzaju Dykiel: siedzieli w więzieniach, byli torturowani, nie grali w filmach i wywalano ich z pracy..... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: dzakarta 18.04.07, 15:06 dzakarta napisał: > Gó.. prawda z tą Dykiel! Już widzę to"nękanie". Na stare lata babsko dorabia > sobie do życiorysu legendę o swoim "bohaterstwie". Im dalej od wojny, tym > więcej "kombatantów". > Przypomnijcie sobie, jak to władza za PRL męczyła tych aktorów i statystki w > rodzaju Dykiel: siedzieli w więzieniach, byli torturowani, nie grali w filmach > i wywalano ich z pracy..... Oto mamy klasyczny przyklad tego, co nazywa sie komuchowy "pic na wode i fotomontaz". Moje gratulacje, zawzieta komuszko - klamczuszko! Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta wszystko jasne 18.04.07, 20:06 "Z badań historyków wynika też, że po wydarzeniach Marca 1968 roku, partia i bezpieka były niezwykle zachłanne na informacje ze szkół wyższych. Przybywało tajnych współpracowników (TW). Ich liczba jeszcze bardziej wzrosła w stanie wojennym. W latach 1981ś 1983 w warszawskich szkołach wyższych przybyło ich ponad dwa razy, z 58 do 124 osób. W Krakowie w 1981 roku na UJ działało 18 TW, 25 kontaktów operacyjnych i 11 kontaktów służbowych. W 1983 roku na KUL w Lublinie było 39 TW, a pięć lat później już 50, z czego 23 było pracownikami naukowymi. To pierwsze, jeszcze szczątkowe dane, jakie zebrali historycy IPN - opisuje "Dziennik Łódzki" no i jasna już jest sprawa dlaczego to środowisko tam nie chce lustracji... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: gieroj_asfalta 18.04.07, 20:26 Dlatego teraz tak namietnie pyskuja przeciw lustracji, bo maja brudy za uszami, a forumowe komuchy szczekaja ile sie da w obronie biednych TW-naukowcow! Odpowiedz Link Zgłoś
srul Re: wszystko jasne 19.04.07, 10:57 gieroy_asfalta napisał: > "Z badań historyków wynika też, że po wydarzeniach Marca 1968 roku, partia i > bezpieka były niezwykle zachłanne na informacje ze szkół wyższych. Przybywało > tajnych współpracowników (TW). Ich liczba jeszcze bardziej wzrosła w stanie > wojennym. W latach 1981ś 1983 w warszawskich szkołach wyższych przybyło ich > ponad dwa razy, z 58 do 124 osób. W Krakowie w 1981 roku na UJ działało 18 TW, > 25 kontaktów operacyjnych i 11 kontaktów służbowych. W 1983 roku na KUL w > Lublinie było 39 TW, a pięć lat później już 50, z czego 23 było pracownikami > naukowymi. To pierwsze, jeszcze szczątkowe dane, jakie zebrali historycy IPN - > opisuje "Dziennik Łódzki" > no i jasna już jest sprawa dlaczego to środowisko tam nie chce lustracji... Jasne że jasne ale nie dla wszystkich, szczególnie na tym forum. Najbardziej żałosna jest ta pompatyczna retoryka środowiska wykszTWciuchów storojących się w togi moralizatorów. A szczególnie rozpaczliwe jest to ze na zasadzie odwracania kota ogonem zarzucają metody PRLowskie tym którzy ze współpracy z nim zamierza ich rozliczyć. Ot typowa mentalność donosiciela, kretactwo ponad wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: srul 19.04.07, 15:38 srul napisał: > Jasne że jasne ale nie dla wszystkich, szczególnie na tym forum. Najbardziej > żałosna jest ta pompatyczna retoryka środowiska wykszTWciuchów storojących się > w togi moralizatorów. A szczególnie rozpaczliwe jest to ze na zasadzie > odwracania kota ogonem zarzucają metody PRLowskie tym którzy ze współpracy z > nim zamierza ich rozliczyć. Ot typowa mentalność donosiciela, kretactwo ponad > wszystko Masz racje. To forum w 90-ciu procentach jest praktycznie awangarda wszystkiego co antyreligijne (a w szczegolnosci antykatolickie!) proglobalistyczne, antypolskie i prounijne do granic kompletmej slepoty, libertynskie, politycznie poprawne i prokomuchowe. Za wszelka cene i wszystkimi srodkami stara sie podtrzymac zdobycze komuchow zapewnione przy okraglym stole. Wykazuje paniczny wprost lek przed przed najmniejszymi probami wprowadzenia sprawiedliwosci spolecznej - chocby takimi jak obecna forma lustracji, co utwierdza w przekonaniu, ze owa awangarda chce wmowic nam na sile, ze nie ma zadnych norm etycznych oraz pojecia dobra i zla. Propaguje wiec nam zawziecie czerwono- rozowy hedonizm i nihilizm. Ma to wyrazne odbicie w zachowaniu sie i dzialaniach opozycji z SLD i PO na czele! Odpowiedz Link Zgłoś