herr7
18.04.07, 12:53
Ciekawy tekst Wiaczesława Nikonowa nt. ostatnich "demonstracji" w Rosji.
Nikonow nie należy do antyzachodnich publicystów, ale nie może nie widzieć
wrogości jaką ku jego krajowi przejawia Ameryka, przy czym wrogości nie
wynikajacej z jakiegoś szczególnego zagrożenia ze strony Rosji, a jedynie
dlatego że Rosja jest zbyt silna żeby można ją było szantarzować wojną.
www.izvestia.ru/comment/article3103371/