Dodaj do ulubionych

Szanowny opiekunie forum w.s. 2 .Po raz kolejny

20.04.07, 12:11
"wycina" pan/i tekst który nie narusza jakiegokolwiek punktu regulaminu ! A
wieć powtarzam": Polecam oglądnąć w "Dzienniku" smutne miny sztabu pani
Gronkiewicz i jej moim zdaniem wymuszony uśmiech na konferencji w TV-bowiem
musi zaakceptować niewątpliwy sukces rządu w sprawie Euro 2012
Obserwuj wątek
    • moon5 Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 .Po raz kolej 20.04.07, 12:57
      Mnie też wczoraj wyciął, mimo iż moje wypowiedzi nie naruszyły regulaminu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61046162
      • rsrh Chodzi zapewne o "poprawność polityczna" wg 20.04.07, 13:35
        kanonów GW.
        Pozdrawiam
        • moon5 Re: Chodzi zapewne o "poprawność polityczna" wg 20.04.07, 14:00
          Bardzo smutnym zjawiskiem jest ta "poprawność", która w istocie jest zwykłym
          terrorem ideologicznym. Bo jak inaczej można to nazwać, jeśli nie wolno
          wypowiedzieć się krytycznie o polityce ekonomicznej ich guru od finansów.
          • palestrina2005 Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 14:02
            poprawny" nie jestem....
            • moon5 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 14:04
              Musisz mieć tu jakiś dobry układ :)
              • palestrina2005 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 14:14
                Kasowali mnie tylko wtedy jak się naprawde wściekłem.
                A wściekłem się jak po forum grasowali podszywacze... to wyjątkowo chamskie
                było.
                Ale zrobiłem w GW awanturę i podszywacze zniknęli...
                • moon5 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 14:30
                  Ja się rzadko wściekam, a usuwają mnie, gdy piszę czasami niewygodną prawdę
                  zupełnie kulturalnym językiem. Teraz, po tym wyrzuceniu wątku, widać, co
                  naprawdę ich boli.
                  A właściwie co to byli za podszywacze i jak sobie z nimi poradzili? Tu dalej
                  jest <palestina1>.
                  • palestrina2005 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 15:12
                    Trzeba pisac na adres abuse@ ... coś tam - jest w regulaminie i być
                    wytrwałym....wtedy podszywacza kasują...

                    Palestina1 toleruję bo jednak jego nick odróżnia się ode mnie. Zawsze może
                    napisać że nadał sobie nicka na cześć Palestyny, a ja nadałem swój na cześć
                    kompozytora Palestriny. Więc formalnie nie mogę się przyczepić do tego
                    podszywacza...

                    Ale jak ktoś zmieni jedną czy dwie literki i ma bardzo podobnego nicka do
                    Twojego i ewidentnie widać że działą w złej wierze - to nie ma bata - zgodnie z
                    regulaminem Gazeta.pl musi go wykasować. I trzeba się od nich domagać
                    egzekwowania tego prawa...
                    • maaac Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 15:26
                      moon5 napisała:
                      > Ja się rzadko wściekam, a usuwają mnie, gdy piszę czasami niewygodną prawdę
                      > zupełnie kulturalnym językiem. Teraz, po tym wyrzuceniu wątku, widać, co
                      > naprawdę ich boli.

                      Mam takie filozoficzne pytanie" Jak odróżniacie "niewygodną prawdę",
                      która "naprawdę ich boli" od jawnego kłamstwa czy też zniesławienia? Pytanie
                      całkiem poważne abstrahujac od faktu że moje i moon5 poglądy są zupełnie
                      skrajne co do konkretów.

                      Chodzi o samą >>prawdę<<.

                      Zwłasza, że ta prawda może dotyczyć kilku rzeczy - wydarzeń co do faktu
                      zajścia nikt nie ma wątpliwości (no zawsze jest 1% który uważa że Elvis zyje),
                      faktów co do których są wątpliwości (skakał czy nie skakał przez ten płot?)
                      interpretacji niektórych faktów bez powiązania z konkretnymi ludźmi (wstąpienie
                      do UE jest dobre czy złe?), oceny postępowania danego człowieka (bohater czy
                      zdrajca - Jaruzelski/Kukliński?).
                      • moon5 Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 15:46
                        maaac napisał:
                        > Mam takie filozoficzne pytanie" Jak odróżniacie "niewygodną prawdę",
                        > która "naprawdę ich boli" od jawnego kłamstwa czy też zniesławienia?

                        Nikogo nie zniesławiłam ani też nie skłamałam, co można zobaczyć na wątku do
                        którego link podałam, a jeśli skasują ten wątek, to mogę go wkleić. Pisałam o
                        swoich przemyśleniach i odczuciach.
                        • maaac Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 16:29
                          :) skoro nie potrafisz oderwac się od konkretów i przejść na poziom
                          filozoficzny to o nich porozmawiajmy.
                          Jeżeli dobrze zrozumiałem chodzi o wątek, którys podała w swoim poście czyli:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61046162&a=61046162
                          No to zacznijmuy po kolei - jak ja to widzę czyli IMHO:

                          1. Wycięcie nie dotyczy jedynie Twojej wypowiedzi, a całego wątku. Widać jako
                          cały został uznany przez jakiegoś anonimowego cenzora z GW (nie musiał być to
                          koniecznie w.s2. równie dobrze mógł być to jeden z cenzorów "urzędowych") jako
                          niegodny bycia dalej ciągnietym.

                          2. Krytyka jednak nie była aż tak silna by wątek całkiem zniknął z powierzchni -
                          został w celach wchyowawczych przeniesiony na Oślą Ławkę.

                          3. Jeśli spojrzymy na podane w nim posty:
                          To leci coś takiego:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61046162&a=61046162
                          Autor: 123i321
                          Data: 19.04.07, 18:38
                          "To sa ofiary naszych okraglostolnikow, zwlaszcza Mazowieckiego i Wlesy, a
                          pozniej Kwaszniewskiego, Millera, Buzka, Balcerowicza ktorzy odsdali Polske
                          globalnym szabrownikom i sami milionami nabili swoje zagraniczne konta.
                          Ministrze Ziobro, brac sie za nich! Oni musza zaplacic za smierc zniewolonych
                          Polakow."
                          A potem Twoja odpowiedź
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61046162&a=61048514
                          Autor: moon5 ☺
                          Data: 19.04.07, 19:22
                          "Ciekawe czy Wałęsa byłby w stanie zrozumieć tę wypowiedź? Bo reszta rozumie
                          doskonale, ale jest zbyt cyniczna, aby się do tego przyznać, choćby przed sobą
                          samym."

                          4. No i teraz filozoficzne pytania:
                          Czy Autor: 123i321 jedynie wyraził swoją opinię czy jednak zniesławiał osoby,
                          które wymienił? Gdzie jest granica dozwolona oceny czyiś czynów, a kiedy
                          przechodzimy do zniesławiania? Czy zdanie "odsdali Polske globalnym
                          szabrownikom i sami milionami nabili swoje zagraniczne konta" jest tylko opinią
                          czy jednak kłamstwem (zwróć uwagę że fakt "nabicia zagranicznych kont" jest już
                          sprawdzalny - to nie ocena)?

                          5. Następne filozoficzne pytanie:
                          "Ciekawe czy Wałęsa byłby w stanie zrozumieć tę wypowiedź? Bo reszta rozumie
                          doskonale, ale jest zbyt cyniczna, aby się do tego przyznać, choćby przed sobą
                          samym." - jest w moim odczuciu (a może się mylę wtedy dalsze rozważanie jest
                          pozbawione sensu) poparciem tezy postawionej przez Autora: 123i321.

                          Czy takie poparcie jest równoznaczne z braniem na siebie konsekwencji oceny
                          jego wypowiedzi? Jeśli należy uznać je tylko jako opinię ponosisz moralną
                          odpowiedzialność za jej poparcie (in plus lub in minus)? Jednak jeśli skłamał
                          albo zniesławił czy popierając jego wypowiedź nie uważasz ze też ponosisz
                          odpowiedzialność za kłamstwo czy zniesławienie?
                          • moon5 Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 17:08
                            A ja w "celu wychowawczym" odmawiam dyskusji z Tobą. Napisałeś mi kiedyś, że
                            mimo iż "nie lubię SB, jestem taka sama jak oni, bo też interesuję się życiem
                            innych ludzi". Wydaje mi się, że dobrze zapamiętałam ten cytat. Czy po takim
                            argumencie jest sens rozmawiania z Tobą? Było też więcej takich dojrzałych
                            argumentów i zwykłego czepiania się. Kiedyś zapytałeś: "Czy Ty piłaś?", itp.
                            nieładne sformułowania. Nie jestem mężczyzną. Nie można się do mnie tak odezwać.
                            • maaac Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 18:30
                              OK - rozumiem. :)

                              Problem taki z Tobą (i wielu tzw. "porządnymi zwolennikami posunięc obecnego
                              rządu) - IMHO (mam nadzieje że rozumiesz ten skrót?), że uciekasz od
                              odpowiedzialności za swoje słowa/czyny. Przepychanki słowne TAK, jednak gdy
                              mamy zejść do poziomu prawdziwej dyskusji na temat pryncypiów to już NIE.

                              > Napisałeś mi kiedyś, że
                              > mimo iż "nie lubię SB, jestem taka sama jak oni, bo też interesuję się życiem
                              > innych ludzi". Wydaje mi się, że dobrze zapamiętałam ten cytat.
                              Tak przytoczyłas go prawidłowo - o ile nie w zakresie treści to w odniesieniu
                              do myśli, którą chciałem przekazać (aha dokładnie powinno być "prywatnym
                              życiem"). Dalej go podtrzymuję (i będe bronił jeśli ktoś zapyta się dla czego
                              tak uważam).

                              O ile rezerwujesz sobie prawo do krytyki innych ludzi powinnaś przywyknąć do
                              faktu, że również Twoje wypowiedzi i twoje życie (na podstawie Twoich
                              wypowiedzi) będzie podlegac takiej samej krytyce.

                              > Było też więcej takich dojrzałych
                              > argumentów i zwykłego czepiania się. Kiedyś zapytałeś: "Czy Ty piłaś?", itp.
                              > nieładne sformułowania. Nie jestem mężczyzną. Nie można się do mnie tak
                              > odezwać.

                              Chcesz być traktowana jak kobieta/dama? Zachowuj się tak by ludzie Cię tak
                              traktowali. IMHO - twoja wypowiedź tzn. "poparcie" Twojego przedmówcy w
                              omawianym wątku wyklucza takie traktowanie. Uważasz, że tak nie było? Trudno.
                              Mogłas bronić swojego zdania wolałaś jednak napisać to co napisałaś.
                              • moon5 Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 18:53
                                Sugerujesz mi, że nie zachowuję się jak porządna kobieta. A co Ty o mnie wiesz?
                                Czy tu na forum kiedykolwiek zachowałam się niegodnie? Po paru tygodniach
                                przerwy znów Ci zaczęłam przeszkadzać.
                                O pryncypiach już nie raz dyskutowaliśmy. Jestem już tym zmęczona.
                                Na wyrzuconym wątku zgodziłam się z wypowiedzią mojego przedmówcy, co do ogólnej
                                idei, która była zawarta w jego wypowiedzi.
                                • maaac Re: Co to jest >>prawda<<? 21.04.07, 08:39
                                  > Sugerujesz mi, że nie zachowuję się jak porządna kobieta. A co Ty o mnie
                                  wiesz?
                                  > Czy tu na forum kiedykolwiek zachowałam się niegodnie? Po paru tygodniach
                                  > przerwy znów Ci zaczęłam przeszkadzać.
                                  > O pryncypiach już nie raz dyskutowaliśmy. Jestem już tym zmęczona.
                                  > Na wyrzuconym wątku zgodziłam się z wypowiedzią mojego przedmówcy, co do
                                  > ogólnej idei, która była zawarta w jego wypowiedzi.

                                  W oparciu o twoją wypowiedź chciałem porozmawiać o sprawach znacznie
                                  poważniejszych:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61088628&a=61102469
                                  Nie chciałaś miej pretensję sama do siebie, a nie do mnie o czepianie się.

                                  Mogłaś po tej wypowiedzi
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61088628&a=61106455
                                  bronić konkretnych poglądów - nie chciałaś wolałaś zejść na poziom personalny.

                                  Tak jestem:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61088628&a=61114740
                                  "Prowokatorem i manipulatorem" - tzn chcę zmuszać ludzi do tego by zastanawiali
                                  się nad swoim postępowaniem. Chce zmuszać "porządnych Sonnenbruchów" by
                                  zastanawiali się nad tym co robią.

                                  > Na wyrzuconym wątku zgodziłam się z wypowiedzią mojego przedmówcy, co do
                                  > ogólnej idei, która była zawarta w jego wypowiedzi.

                                  A to jest po prostu NIEPRAWDĄ - nie zrobiłaś tego. Nie zaprotestowałaś
                                  przeciwko temu, że mając i może rację w sprawie odpowiedzialności
                                  poszczególnych osób za wydarzenia w Polsce jednocześnie je zniesławił. Po
                                  prostu go poparłaś, ot tak bezwarunkowo. Jeżeli twoją intencją było jedynie
                                  poparcie "idei odpowiedzialności", a nie "idei sprzedania i kradzieży" powinnaś
                                  to wyraźnie napisać - nikt nie jest jasnowidzem żeby wiedzieć że chcesz napisać
                                  co innego niż piszesz.
                                  Dla mnie wygląda to jednak na kolejny wykręt - tak jak ze sprawą sugerowania,
                                  że ktoś protestujący przeciwko takiej jaką mamy dziś lustracji jest
                                  również "zamieszany".

                                  > O pryncypiach już nie raz dyskutowaliśmy. Jestem już tym zmęczona.
                                  A to wniosek na przyszłość - nie chcesz to nie dyskutuj. Jak dyskutujesz licz
                                  się z tym, że możesz przeczytać nie to co chcesz.
                                  • moon5 Re:Do Maaac 21.04.07, 20:02
                                    Po kilku tygodniach przerwy znów zacząłeś dyskusje ze mną, które tak jak kilka
                                    razy przedtem, kończą się na obrażaniu czy poniżaniu mojej osoby. Cztery dni
                                    temu na wątku o izraelskim wykładowcy tez "czepiałeś się" mnie bez powodu, na co
                                    zwrócił uwagę inny użytkownik forum:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=60903919&v=2&s=0
                                    Nie jestem jedyną kobietą na tym forum, którą tak potraktowałeś. Pamiętam jak
                                    kiedyś kpiłeś w bardzo nieładny sposób z innej kobiety w dwóch czy trzech
                                    rozmowach. Niezależnie od tego, co prezentowała na forum, niektóre Twoje teksty
                                    do niej były bardzo nieładne.
                                    • remekk Re:Do Maaac 21.04.07, 20:15
                                      Najbardziej mnie zdumiewa iz oni potrafia niemal płynnie przechodzic od
                                      chamstwa do "humanizmu" , pouczania innych (szczególnie POlaków)
                                      w zakresie "toleranacji" etc .
                                      Nie przeszkadza im to jednocześnie byc baaardzo "eleganckimi" wobec
                                      pożytecznych idiotów bądź przynajmniej ludzi ,kórzy ich jeszcze nie poznali .
                                      Potrafia wręcz bombardowac "miłoscią" ludzi omotanych ich propagandą ... .
                                      • moon5 Re:Do Remekk 21.04.07, 20:56
                                        Tak, jest w tym, co zauważyłeś sporo prawdy. Z jednej strony prostactwo, a z
                                        drugiej propagowanie haseł tolerancji dla uciśnionych i swego rodzaju
                                        bombardowanie "miłością". Jak niedawno zauważył ktoś inny na tym forum:
                                        skrajnych "rydzykowców" nazywają oni sektą , a sami są tylko sektą
                                        "michnikoidów", ludźmi w pewnym sensie otumanionymi ideologią o podłożu
                                        syjonistycznym. Czym innym jest antysemityzm rasistowski, który bardzo potępiam
                                        (również dlatego, ze niektórzy z moich przodków byli żydami, którzy
                                        konwertowali), a czym innym antysyjonizm.

                                        A ten od banku światowego może być bardziej winny niż mogłoby się wydawać. Przed
                                        chwilą w TVP3 była audycja redaktora Leskiego ("30 minut ekstra), poświęcona
                                        aferom finansowym i Ziobro niepochlebnie wypowiedział się o działaniach, miedzy
                                        innymi, tego pana. Audycja będzie powtórzona dziś (jutro) o 00:25, jeśli nie
                                        wcześniej.
                                        • remekk Re:Do Remekk 21.04.07, 21:31
                                          Sądze iz ich otumanienie nie wynika tylko i wyłącznie z ideologii
                                          syjonistycznej ale tkwi głeboko w podstwach ich cywilizacji .
                                          Podwójna miara przykładana przez nich bynajmniej nie tylko do radyjka z Torunia
                                          wynika w równej mierze z podwójnej "etyki" bedącej jednym z ich podstawowych
                                          wyrózników cywilizacyjnych ale również z obsesyjnego biologizmu .
                                          Na marginesie Twojej uwagi nt rasizmu nasuwa mi sie nieodparcie porównanie
                                          polskiego "antysemityzmu" z ich antygoizmem . Zeby nie przedłużac swojej tezy
                                          zobrazuje to przykładem - w szeregach najbardziej radykalnych środowisk
                                          narodowców polskich działali Polacy pochodzenia zydowskiego . Nie przeszkadzało
                                          to nawet prawdziwym antysemitom (bez cudzysłowia). Natomiast co do
                                          przedstawicieli cywilizacji żydowskiej tak chetnie zarzucajacych
                                          nam "rasizm" , "faszyzm" etc to "nie zauważają" beleczki w swoim oku - znowu
                                          przykładzik badania rasowe przybyszów do ereca .
                                          Ogladałem tylko fragment tej audycji . A co do pana B to juz przy okajzi jednej
                                          z komisji śledczych kilka sprawek wyszło na jaw . Niestety jak na arzie
                                          miedzynarodowe lobby chroni dosyć skutecznie ta persone przed
                                          odpowiedzialnością ... .
                                          • moon5 Re:Do Remekk 21.04.07, 22:45
                                            To wszystko, o czy piszesz: podwójna moralność- inna dla żydów, inna dla gojów,
                                            biologizm, czystość rasy pilnowana do dziś - aby zostać obywatelem ich państwa
                                            musisz być nie tylko czystym rasowa Żydem, po matce (nie wiem, czy nie również
                                            żydem, wyznawcą judaizmu), to wszystko doprowadziło w pewnym momencie w
                                            przeszłości do powstania nazizmu, który był niczym innym jak reakcją na syjonizm
                                            i zjawiska z nim związane. Dwie "rasy panów" nie mogły dłużej wspólnie
                                            egzystować w zachodniej i środkowej Europie, więc powstały różne plany
                                            eksterminacji przedstawicieli tego narodu, przy okazji większe odium padło na
                                            Polaków i oni również zostali zaliczeni do rasy "podludzi". Jak powiedział
                                            pewien niemiecki urzędnik czy wojskowy do młodej Żydówki w powtórzonej ostatnio
                                            w telewizji "Liście Schindlera": "To nie jest kwestia antysemityzmu, to kwestia
                                            polityczna".
                                            Z drugiej strony istnieją teorie o wpływie bogatych Żydów na eksterminacje
                                            własnego narodu (jakichś tam mniej lub bardziej jasnych powodów), ale nie wiem
                                            zbyt wiele na ten temat.
                                            Ten rasizm-syjonizm nadal stanowi wielkie zagrożenie dla światowego pokoju -
                                            ciągłe tragedie na bliskim Wschodzie i cała masa konsekwencji dla
                                            ogólnoświatowego pokoju.
                                            • tipex Re:Do Remekk 21.04.07, 23:02
                                              moon5 napisała:

                                              > ... aby zostać obywatelem ich państwa
                                              > musisz być nie tylko czystym rasowa Żydem, po matce (nie wiem, czy nie również
                                              > żydem, wyznawcą judaizmu) ...

                                              O jakim państwie mowa?
                                            • remekk Re:Do Remekk 21.04.07, 23:03
                                              Na pewno w dużej mierze to wynik swoistej "konkurencji" . Jednak dla mnie o
                                              wiele ważniejsze jest to do jakich skutków moze doprowadzić "zapożyczanie" z
                                              wyróżników cywilizacyjych tej własnie cywilizacji i "wzbogacanie" własnej
                                              cywilizacji . Dzis oni próbuja lansowac swoja cywilizacje często w bradzo
                                              perfidny i pokrętny sposób . Obawiam się ,ze brak wiedzy z dziedziny nauki
                                              porównanwczej o cywilizacji moze zaowocować jakąs kolejną pokrecona
                                              ideologią ... .
                                              Znanym jest fakt odesłania statku stLuis z powrotem do Europy gdzie wszyscy
                                              uchodźcy zostali zamordowani (i to w czasie kiedy tysiące Polaków zyciem całej
                                              rodziny ryzykowlai dla ratowania) .Ostatnio jakby coraz to głosniej mówi się o
                                              zagadkowym milczeniu tych , którym widok niezbyt czystego chałaciarza psuł ich
                                              wizje wyjatkowosci , wybraństwa plemiennego etc ... .
                                              • moon5 Re:Do Remekk 21.04.07, 23:59
                                                Dobrze by było, aby Polacy nie zapożyczyli ani ich, ani niemieckiego rasizmu. Na
                                                próby lansowania chorych ideologii, mniej lub bardziej perfidne, można trafić w
                                                różnych miejscach. Ja znalazłam przedwczoraj taką próbę na stronie propagującej
                                                "miękki satanizm". Poza tym, cały ten pokręcony, globalistyczny kapitalizm
                                                prędzej czy później musi paść, a świadomość tego może wyzwolić bardzo szkodliwe
                                                działania pewnych grup.
                                                Niektórym uszlachconym Żydom bardzo poprzewracało się kiedyś w głowach. Uważali
                                                się za inna kategorię ludzi niż np. taki chałaciarz z okolic Lublina. Stamtąd
                                                pochodzili moi żydowscy przodkowie. Ta historia ze statkiem jest zrozumiała, gdy
                                                sie weźmie pod uwagę ludzką pazerność, a może były inne skandaliczne względy.
                                                • remekk Re:Do Remekk 22.04.07, 02:42
                                                  Nie tak łatwo "pzreszczepić" do Polski rasizm . Tak wielu Polaków innego
                                                  pochodzenia wnosiło tak wiele do naszej historii . Batory , Jagiełło , Traugutt,
                                                  zasymilowani Tatarzy czy Ormianie ... .
                                                  Co do globalizmu - zgoda .Równiez ta wypaczona forma "kapitalizmu" jest
                                                  ustrojem chorym . Lichwiarstwo wynikajace z niego dotyka nasz kraj w stopniu
                                                  przerażającym .Zarówno kapitalizm jak tez ustroje socjalne w normalnehj -
                                                  ludzkiej formie moga byc narzędzeim rozwoju narodu . Niestety niektórzy czynia
                                                  z tych narzędzi cel sam w sobie .
                                                  Co do pogardy jaką zywili wobec chałaciarzy nie tylko ci z Ameryki ale również
                                                  z Niemiec to sądze iż nie wynika to tylko i wyłacznie z pazernosci .
                                                  Owe skandaliczne względy ,o których wspomniałaś wynikaja moim zdaniem z
                                                  podstaw cywilizacyjnych . Tak na marginesie -Kirk Douglas - potomek takiego
                                                  własnei chałaciarza opisuje szok jakiego doznał kiedy zorientował się iz jego
                                                  rodacy z Niemiec nawet po II wojnie dalej uwazają swych braci ze Wschodu za coś
                                                  gorszego ... .
                                            • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 00:34
                                              moon5,
                                              Państwo o którym piszesz nie istnieje. Jeśli chodziło ci o Izrael,
                                              to poinformuję cię o tym, że obywatel Izraela nie musi być ani
                                              Żydem ani żydem. W parlamencie Izraela zasiadają np. arabowie
                                              będący wyznawcami islamu.

                                              moon5 napisała:
                                              >... aby zostać obywatelem ich państwa
                                              > musisz być nie tylko czystym rasowa Żydem, po matce (nie wiem,
                                              > czy nie również żydem, wyznawcą judaizmu) ...
                                              • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 00:42
                                                Wszyscy mówią, co innego. Nie będę polemizowała na ten temat. Może wypowie się
                                                ktoś, kto przedstawi fakty.
                                                • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 00:49
                                                  moon5 napisała:

                                                  > Wszyscy mówią, co innego. Nie będę polemizowała na ten temat. Może wypowie się
                                                  > ktoś, kto przedstawi fakty.

                                                  To nie kwestia polemiki. To kwestia pisania prawdy. Wypisujesz okropne
                                                  kłamstwa. Sprawdź fakta zanim oczerniasz i obrażasz innych. Sama chcesz
                                                  żeby inni byli grzeczni dla ciebie. A co wymagasz od siebie?
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 00:54
                                                    Do tej pory z Tobą nie polemizowałam ani razu, więc nie pouczaj mnie w kwestii
                                                    grzeczności.
                                                  • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 00:59
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Do tej pory z Tobą nie polemizowałam ani razu, więc nie pouczaj mnie w kwestii
                                                    > grzeczności.

                                                    Nie mam najmniejszego zamiaru pouczać cię. Zwróciłam ci uwagę, że szkalowanie
                                                    innych nie jest oznaką grzeczności. Nie jest też grzeczne wymaganie 1000 złotych
                                                    za odpowiedź na postawione pytanie.
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 01:15
                                                    To o 1000 złotych miało było tylko żartem, dokładnie takim samym jaki wczoraj
                                                    Tipex zastosował na forum o Żydach i gojach:
                                                    ------------------------------------------------------------------------------
                                                  • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 01:31
                                                    Obraźliwe była sugestia, że opisałaś państwo tipexa. Dlatego, sądzę, cenzor
                                                    wyciął twój post.

                                                    Fakt, że powtarzasz antysemickie kłamstwa podawane na forum nie zwalnia cię
                                                    od odpowiedzialności za to co piszesz. Szkalujesz i obrażasz. Wygląda na to, że
                                                    nie rozumiesz tego. Być może jest to konsekwencją tego, że nie masz maca.
                                                    Kończę korespondencję z tobą. Życzę ci aby inni traktowali cię dokładnie tak jak
                                                    na to zasługujesz.

                                                    moon5 napisała:
                                                    > Poza tym nikogo nie szkaluję, wielokrotnie słyszałam, również tu na forum, o
                                                    > takich przepisach w Izraelu.
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 01:49
                                                    Tak nie mam Maca, mam tylko IBM'a. Zapamiętałaś to z mojej rozmowy z
                                                    Formalistykiem i teraz mi wypominasz. Dobranoc.
                                                  • viking2 Re:Do Remekk 22.04.07, 07:05
                                                    moon5 napisała:

                                                    > Tak nie mam Maca, mam tylko IBM'a. Zapamiętałaś to z mojej rozmowy z
                                                    > Formalistykiem i teraz mi wypominasz. Dobranoc.

                                                    Moon5, ja wiem, ze to nie na temat, ale ogromnie mnie zaciekawila sama
                                                    przeslanka: jak to, on Ci "wypomina", ze masz IBM? Przeciez to nie jest ani
                                                    przestepstwem ani czyms niemoralnym, ani oznaka - jak by to nazwac - zacofania
                                                    czy naiwnosci?
                                                  • remekk Re:Do Remekk 22.04.07, 08:21
                                                    każdy powód jest "dobry" ... .
                                                  • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 12:10
                                                    viking2 napisał:

                                                    > Moon5, ja wiem, ze to nie na temat, ale ogromnie mnie zaciekawila sama
                                                    > przeslanka: jak to, on Ci "wypomina", ze masz IBM? Przeciez to nie jest ani
                                                    > przestepstwem ani czyms niemoralnym, ani oznaka - jak by to nazwac - zacofania
                                                    > czy naiwnosci?

                                                    viking2, to tylko detal, ale suma detali może doprowadzić do
                                                    katastrofy myślowej, co wyraźnie widać na tym forum. Uszło
                                                    twojej uwadze to, że "wypomina ona" a nie "on".
                                                    Co do drugiej części twego postu, to prawdą jest, że posiadanie
                                                    IBM nie jest uważane za "przestepstwo ani za coś niemoralnego".
                                                    Niestety. Głeboko mylisz się jednak twierdząc, że nie jest to
                                                    "oznaka zacofania czy naiwnosci".

                                                  • viking2 Re:Do Remekk 23.04.07, 00:54
                                                    > katastrofy myślowej, co wyraźnie widać na tym forum. Uszło
                                                    > twojej uwadze to, że "wypomina ona" a nie "on".

                                                    A rzeczywiscie. Zasugerowalem sie tym, ze moon5 pisala o sobie wyraznie w formie
                                                    zenskiej i przeoczylem fakt, ze to jest "wypominajacA", a nie "wypominajacY".
                                                    Przepraszam.

                                                    > IBM nie jest uważane za "przestepstwo ani za coś niemoralnego".
                                                    > Niestety. Głeboko mylisz się jednak twierdząc, że nie jest to
                                                    > "oznaka zacofania czy naiwnosci".

                                                    Tu polemizowalbym. Wszystko w zaleznosci od tego, do czego uzywasz komputera.
                                                    Jesli do np. prostej obrobki tekstu (jestes, wyobrazmy sobie, publicysta), to
                                                    przecietny IBM posiada "moc przerobowa" w zupelnosci wystarczajaca do pisania
                                                    felietonow. Tak naprawde, spelnia on wtedy role "gloryfikowanej maszyny do
                                                    pisania" i nie musi graniczyc ze standardami NASA, ani udawac superkomputera.
                                                    Felietonista moze, oczywiscie, kupic sobie najbardziej wymyslnego i
                                                    najnowoczesniejszego kompa o parametrach na zamowienie i wyzylowanych do
                                                    ostatka, ale wychodzi wowczas na to, ze zaplacil za 100% potencjalnych
                                                    mozliwosci, z ktorych w istocie wykorzysta nie wiecej, niz 15-20% (albo i
                                                    mniej). Gdzie sens, gdzie logika?
                                                  • genusf Re:Do Remekk 23.04.07, 01:05
                                                    viking2,
                                                    to był tylko żart:
                                                    > > IBM nie jest uważane za "przestepstwo ani za coś niemoralnego".
                                                    > > Niestety. Głeboko mylisz się jednak twierdząc, że nie jest to
                                                    > > "oznaka zacofania czy naiwnosci".
                                              • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 00:51
                                                Arabowie to tam siedzieli od lat. Nowi obywatele muszą być Żydami.
                                                • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 00:53
                                                  moon5 napisała:

                                                  > Arabowie to tam siedzieli od lat. Nowi obywatele muszą być Żydami.
                                                  >

                                                  Kłamstwo!
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 00:59
                                                    To nie jest w sumie najistotniejsze, jak to się przedstawia teraz, najgorsze
                                                    wydarzyło sie w przeszłości.
                                                  • genusf Re:Do Remekk 22.04.07, 01:01
                                                    moon5 napisała:

                                                    > To nie jest w sumie najistotniejsze, jak to się przedstawia teraz, najgorsze
                                                    > wydarzyło sie w przeszłości.

                                                    Istotne jest to, że wypisujesz kłamstwa obrażając innych ludzi.
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 01:18
                                                    W tej chwili to Ty kłamiesz. Ja nikogo nie obrażam.
                                                  • remekk Re:Do Remekk 22.04.07, 02:27
                                                    Badania rasowe przybyszów do tego kraju , którego rasizm jest tylko jednym z
                                                    wielu "sprawek" zadziwiających cywilizowany świat do tego stopnia iz uważa się
                                                    go za najwieksze zagrożenie dla światowgeo pokoju .
                                                    Faktem jest tez iż od czasu przybycia przesiedleńców z b ZSRR przybyło tam
                                                    sporo łże-Zydów (to wyszło przy okazji rasowych badań prowadzonych juz wśód
                                                    obywateli) .Reasumując - byc moze iz badania rasowe nie sa juz dzis decydujące
                                                    o otrzymaniu obywatelstwa .Nie zmienia to faktu iz coś podobnego było tam
                                                    parktykowane .
                                                    "Święte" oburzenie wobec oczywistego faktu radykalnego rasizmu praktykowanego
                                                    przez nie tylko zbrodnicze państwo ale wogóle wiadoma społeczność oarz chamstwo
                                                    przy pomocy jest ono artykułowane moze swiadczy iz dał głos kolejny rodak pana
                                                    macy ... .
                                                  • moon5 Re:Do Remekk 22.04.07, 02:49
                                                    Nawet jeśli nie ma już, od niedawna, badań rasowych, nie będę tam emigrowała, bo
                                                    nie chcę być traktowana jak "polaczkowata imigrantka", bo tak miedzy innymi
                                                    mówią, oczywiście nie wszyscy, ale tacy są. Nie wiem czemu cenzor usunął mój
                                                    niewinny żart, taki sam jak żart Tipexa z forum o gojach??? Widzę, ze się tu
                                                    strasznie gorączkują, tylko dlatego, że ktoś rozmawia o historii i współczesnej
                                                    polityce. Dobranoc.
                                                  • remekk Re:Do Remekk 22.04.07, 05:59
                                                    Tak przy poakzji zstanawim się czym kieruja sie ci ,którzy nie mając "pełnego"
                                                    pochodzenia angazuja sie po tamtej stronie . Może licza na to ,ze zapracuja
                                                    na "wybraństwo" 6 kategorii .
                                                    Jednak chyba cos niecos do nich dociera bo także nie emigruja do kraju jedynie
                                                    słusznego nacjonalizmu .
                                                    Co do szanownych cenzorów to taka jest chyba "wolnośc" słowa made in gazwyb .
                                                    "Pociesz się" iz na forum kraj jest jeszcze gorzej ... .
                                    • loza_szydercza Forma a tresc. 21.04.07, 23:03
                                      Panu Maaacowi przede wszystkim wydaje sie, ze jest personifikacja obiektywizmu.
                                      Kilkakrotnie, w rozmowie ze mna zaznaczyl, ze jego opinia jest bardziej
                                      wartosciowa, bo obiektywna. Bywalo, ze wmawial mi iz nie mam prawa wypowiadac
                                      sie wcale na jakis temat, gdyz nie bylem "swiadkiem naocznym" wydarzen.
                                      Nic to, ze sam nie byl- wystarczy, ze on jest po stronie "tych obiektywnych". Co
                                      pozwala mu oczywiscie na permanentne obrazanie swoich adwersarzy, badz ich
                                      pogladow.
                                      Bulwersujace sa juz proby wyjasnienia Moon5, dlaczego zasluzyla na wykasowanie
                                      postow. Dlatego, ze obrazaly osoby krytykowane. Tym sposobem cala GW moznaby
                                      spalic doszczetnie, bo kazdym swoim artykulem ublizaja komus. O komentarzach do
                                      nich nie wspomne. No ale obrazac to MY, ale nie NAS.
                                      Kobieta szacunku nie jest godna, jesli odwazy sie negowac swietosc Michnika lub
                                      czlonkow jego swity.
                                      • moon5 Re: Forma a tresc. 21.04.07, 23:35
                                        loza_szydercza napisał:
                                        > Panu Maaacowi przede wszystkim wydaje sie, ze jest personifikacja obiektywizmu.
                                        > Kilkakrotnie, w rozmowie ze mna zaznaczyl, ze jego opinia jest bardziej
                                        > wartosciowa, bo obiektywna. Bywalo, ze wmawial mi iz nie mam prawa wypowiadac
                                        > sie wcale na jakis temat, gdyz nie bylem "swiadkiem naocznym" wydarzen.
                                        > Nic to, ze sam nie byl- wystarczy, ze on jest po stronie "tych obiektywnych"

                                        Ja też niejednokrotnie byłam "usadzana" tego typu dziwnymi argumentami, a potem
                                        traktowana jak śmieć. Czasami od samego początku dyskusji była traktowana jak
                                        ktoś gorszej kategorii i wykpiwana w każdym prawie zdaniu.
                                • remekk Re: Co to jest >>prawda<<? 21.04.07, 09:02
                                  Pan maca nie zauważa swojego chmastwa - oni juz tak mają . Kiedy ktos zwróci im
                                  uwage na niestosownośc ich zachowania - zamiast zastanowic się chwile -
                                  wrzeszczą "anttiiizzzeemmmiiitttiiizzzmmmmmmmmmm" .
                                  Pan "filozof" nie wie co to jest prawda bo cywilizacja , którą na tym
                                  forum "godnie" reprezentuje wogóle neguje istnienie prawdy obiektywej jako
                                  takiej . Przy okazji nie zauważa oczywistego kontekstu - skandalicznego
                                  działania cenzorów ... .
                                  • maaac Re: Co to jest >>prawda<<? 21.04.07, 09:20
                                    Tak od końca
                                    > Przy okazji nie zauważa oczywistego kontekstu - skandalicznego
                                    > działania cenzorów ... .
                                    Tak zauważam skandaliczność działania cenzorów.
                                    Może mniej skandaliczność, a bardziej brak konsekwencji i brak "edukacyjnych"
                                    walorów cenzury, która w przyszłości dawała by mniej "nieporządanych" postów.
                                    Czyli mówiąc po polsku - mogli by do ***** pisać za co dany post wyleciał
                                    wszystkim nie tylko zainteresowanemu.

                                    > Pan "filozof" nie wie co to jest prawda bo cywilizacja , którą na tym
                                    > forum "godnie" reprezentuje wogóle neguje istnienie prawdy obiektywej jako
                                    > takiej.
                                    Istnieje prawda obiektywna. Zna ją tylko Bóg. My znamy tylko nasze subiektywne
                                    prawdy. Czy uwazasz się za Boga? Ja nie.

                                    > Pan maca nie zauważa swojego chmastwa - oni juz tak mają . Kiedy ktos zwróci
                                    > im uwage na niestosownośc ich zachowania - zamiast zastanowic się chwile -
                                    > wrzeszczą "anttiiizzzeemmmiiitttiiizzzmmmmmmmmmm" .
                                    No cóż jak jesteś antysemitą i tylko "antysemickie" sprawy Cię rajcują to twój
                                    problem. Swoje chamstwo też znam - nie raz ludzie którym pisałem/mówiłem
                                    prawdę, że mieli mnie za chama...
                                    (IMHO moją wersję prawdy - ale gdyby nie była bliska tego co jest uważane i
                                    przez nich za prawdę, tak by się nie denerwowali)
                                    • remekk Re: Co to jest >>prawda<<? 21.04.07, 18:01
                                      Cenzura oraz jej stronnicy są konsekwentni jesli chodzi o dopinanaiea paska
                                      politycznej poprawnosci "w temacie" wiadomego narodu czy tez cywilizacji .
                                      Prawda obiektywna istniej i nie trzeba być Bogiem aby do niej dotrzeć .
                                      Oczywiście ci ,krtórzy uważaja iz człowiek nie ma prawa znać prawdy
                                      łatwiej "łykają" tak prymitywne kity jak ten o odpowiedzilanosci Polaków za
                                      wojnę. Naprawde nie trzeba być Bogiem aby rozróznic kraj najbardziej
                                      poszkodowany podczas wojny jak tez jej długofalowych skutków , kraj bohatersko
                                      walczący z najeźdźcami od samych najeźdźców .To właśnie zwolennicy cywilizacji
                                      negującej prawde rozwlekaja plugawe kłamstwa na temat tch ,których postawa była
                                      zgoła odmienna od postawy ludzi wywodzacych się z wiadomej cywilizacji .
                                      Głoszenie prawdy może byc ograniczone np poprzez roztropnośc czy tez
                                      miłosierdzie - negowanie prawdy jako takiej to juz zupełnie co innego ... .
                                      Obrazanie kobiet moze byc przyczyna ostrej reakcji nie tylko ze strony
                                      obrazonych ale również swiadków . Jesli taki ktos jak ty - określa mnie
                                      mianem "antysemity" to jest to tylko i wyłącznie nobilitacja dla mnie .Nie
                                      denerwuje mnie to . Kiedy taki ktos jak ty obraża kobiete to reaguje i nie
                                      przejme się zbytnio jesli ktos oskarzy mnie o "pogromm".
                                      Spróbuj sobie nakonic wyobrazic pomimo widiocznych niedostatków twego
                                      intelektu , ze ktos głosi na forum publicznym plugawą nieprawdę o twojej matce
                                      (taka to metodologie stsoswał swego czasu jeden z fanów tej cywilizcaji -
                                      niejaki kropekuk ,znany równiez jako gabrysia , nie trawie głupców i inne-
                                      - juz nie "wzbogaca" swoimi "dziełami" ale kilku forumowiczów wyciągneło
                                      wnioski zarówno na jego teamt jak i milczącej reszty plemiennych stronników)
                                      Czy wtedy nie uważałbys danej osoby za chama ?

                            • loza_szydercza Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 18:44
                              Tja. Z merytorycznych dyskusji z panem Maaac rowniez zrezygnowalem. Powod:
                              przede wszystkim odmawia dyskusji opierajacej sie na argumentach. W zamian za
                              to, rezygnujac z drogi logicznej dedukcji, formuuje klamliwe zarzuty wobec
                              dyskutantow.
                              Druga sprawa, jak widac ponizej, jawnie i otwarcie przyznaje, ze nie szanuje
                              ludzi z innymi pogladami niz wlasne.
                              Kilka dziwnych rozmow juz przeprowadzilismy na tym forum i ich koncowa faza
                              zazwyczaj byla nieprzyjemna, bo panu Maaac, gdy braknie argumentow, zaczyna
                              operowac fikcja.
                              • maaac Re: Co to jest >>prawda<<? 20.04.07, 18:50
                                hehehehe

                                :) dla Ciebie to mam ciąglę jedną i tą samą odpowiedź gdy piszesz coś o mnie i
                                moich wypowiedziach: "Powieś to sobie nad łóżkiem i sam stosuj"

                                > Druga sprawa, jak widac ponizej, jawnie i otwarcie przyznaje, ze nie szanuje
                                > ludzi z innymi pogladami niz wlasne.
                                :) ot właśnie - to typowe "gdy braknie argumentow, zaczyna operowac fikcja"
                    • moon5 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 15:27
                      Od 16 lutego jest na forum użytkownik moon55, ale napisał tyko 11 postów, za to
                      takich, pod którymi bym się nie podpisała. Nie będę na razie interweniować.
                      Dziękuję za informacje.
                      • moon5 Re: Mnie raczej nie wycinają chociaż "politycznie 20.04.07, 15:41
                        Niedokładnie szukałam. Pomyłka. Moon55 jest na forum od 05.10.2005. i napisał w
                        tym czasie tylko 37 postów. Ja jestem na tym forum jako Moon5 od maja 2006.
                        Zbieg okoliczności, zwłaszcza, że nigdy nie wypowiadał się na tym samym wątku,
                        na którym ja byłam.
    • allspice Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 .Po raz kolej 20.04.07, 15:48
      Sukces rządu najmniejszy.Sukces społeczeństwa i oddolnych inicjatyw.
    • rusek11 Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 . 20.04.07, 16:04
      пошлый rusofobczyk

      he...he...
      • leonard3 Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 . 20.04.07, 18:03
        Jaki szanowny i jaki opiekun? Ten menel to alkoholik ,ktory spi w pracy.
        Jak spi to jest wolnosc slowa. Jak sie obudzi to tnie w poplochu jak leci.
        Byl kiedys z cenzora porzadny facet ale sie stoczyl jak poznal syfilityczke_
        _wroclaw.
        • lesbijka_wroclaw Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 . 21.04.07, 21:19
          twoje posty sa kasowane, poniewaz nie potrafisz sie zachowywac jak cywilizowany
          czlowiek. W kazdym poscie obrazasz wszystkich myslacych i postepujacych inaczej
          niz ty. Radzilabym tez zapoznac sie z regulaminem forum.
    • olex5 zaden sukces.To decyzja polityczna i same kłopoty. 21.04.07, 09:55
      zaden sukces.To decyzja polityczna przy ktorej Polska bedzie miała same kłopoty.
      Głowny to inwestycje,ktore bedą kosztowac dwa razy drozej i powstanie dodatkowe zadłuzenie kraju.
      • koham.mihnika zlustrowac ws2 - wszakze TEZ redaktor 21.04.07, 14:10

        • leonard3 Re: zlustrowac ws2 - wszakze TEZ redaktor 21.04.07, 15:57
          Jaki tam redaktor? Cenzor to rabin Max Goldfarb koneser sliwiwicy.
          Czlowiek trunkowy ale poczciwy. On nie wie co i dlaczego wycina - zwykle ekran
          widzi potrojnie.
    • wielki_czarownik Popieram! Mnie też wycięto bez powodu! 21.04.07, 20:33
      Wywalić tego głupiego cenzora!
    • amanasunta53 Nowe w GW?...Michnik chory, kto tam rządzi? 21.04.07, 23:21
      Nie wierzę, żeby Pan Adam pozwalał na taką cenzurę.
      • koham.mihnika ..., kto tam rządzi? kto wczesniej wstanie. Jezu, 22.04.07, 02:39
        ale mnie ssie!!!
    • surykatka333 Re: Szanowny opiekunie forum w.s. 2 .Po raz kolej 22.04.07, 02:32
      video.interia.pl/obejrzyj,film,55755,sortuj,p,st,24H,pozycja,60,z_okazji_dnia_kobiet............
    • loza_szydercza Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kasuje? 22.04.07, 23:25
      W sasiednim topiku skasowano Fitpink-a za co?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61184564&a=61190290
      • moon5 Re: Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kas 22.04.07, 23:53
        Tego wątku na którym teraz piszę nie było tu przez ponad dwie godziny, a wrócił
        ogołocony o trzy moje ostatnie posty, w tym jeden usunięty drugi raz, podczas
        gdy ja już zdążyłam na innych wątkach opowiedzieć o tym usunięciu. Dorośli
        ludzie bawią się z nami w kotka i myszkę. Żenujące.
        Moje posty usuwają zawsze bez śladu, bo nie pasuje do nich adnotacja o złamaniu
        regulaminu, gdyż ja go po prostu nie łamię, ale wskazuję na fakty dla kogoś tu
        niewygodne.
        • loza_szydercza Re: Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kas 22.04.07, 23:59
          Pytanie tylko dlaczego on/oni to robia? Zeby kasowac neutralne pogadanki... Kim
          on jest i czy Agora jest jego bezposrednim pracodawca? Trzeba to gdzies zglosic
          przeciez.
          • moon5 Re: Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kas 23.04.07, 00:12
            Dziś w ciągu dnia napisałam dość długi post, że trzeba to gdzieś zgłosić, ale
            jest to jeden z tych trzech usuniętych postów. Dla nich nie są to neutralne
            pogadanki. Jest kampania Kwaśniewskiego i pewne rzeczy sie tu nie podobają. Np.
            o Żydach.
            Mnie osobiście musi nie lubić. Do dziś od dłuższego czasu jest na pewnym wątku
            bardzo wulgarne wyzwisko pod moim adresem, które zgodnie z regulaminem powinien
            był skasować.
            • loza_szydercza Re: Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kas 23.04.07, 00:20
              To fakt. Kwasniewski znowu wszechobecny na GW. Maszyna promocyjna ruszyla i
              trzeba dopilnowac, zeby kazdy tanczyl w tym samym rytmie.

              Jutro napisze mejla do jego przelozonego. Dzis juz zasypiam. Dobranoc :-)
              • moon5 Re: Czy kogos to w ogole interesuje co sie tu kas 23.04.07, 00:26
                Dobranoc :) Dobrze by było, gdyby udało Ci się coś załatwić. Dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka