Dodaj do ulubionych

Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba

23.04.07, 09:05
A co z dziećmi, które zmarły nieochrzczone przed ogłoszeniem tego dokumentu?
Np. godzinę przed albo 100, 1000 lat temu? Czy też może to prawo działa
wstecz?
No i skoro takie stanowisko ogłosił Watykan to i czy Pan Bóg musi zmienić
swoje?
Obserwuj wątek
    • levy I jeszcze jedno. 23.04.07, 12:30
      Skoro teraz tak postanowili w tej akurat sprawie, to może i w innych (np.
      antykoncepcja, seks przedmałżeński, eutanazja, aborcja, celibat księży) papież
      nie jest nieomylny i powinien zmienić zdanie?
      • insite Re: I jeszcze jedno. 24.04.07, 13:32
        jesli dogmat o niepokalanym poczeciu przyjeto w 19w, co bylo przedtem?
        Z kim mial dzieci Abel i kain, skoro na swiecie byla tylko ich matka Ewa oraz
        siostry?
        Pytania, pytania...
        • rock73 Re: I jeszcze jedno. 24.04.07, 15:33
          insite napisał:

          > jesli dogmat o niepokalanym poczeciu przyjeto w 19w, co bylo przedtem?

          Wcześniej była dość rozpowszechniona, tylko nie sformalizowana wiara w
          niepokalane poczęcie. Tak jak teraz mamy rozpowszechnioną wiarę w świętość Jana
          Pawła II, która jeszcze czeka na formalne zatwierdzenie w postaci beatyfikacji i
          kanonizacji.

          > Z kim mial dzieci Abel i kain, skoro na swiecie byla tylko ich matka Ewa oraz
          > siostry?
          > Pytania, pytania...

          Nie wiem. Ale chyba gdzieś pod koniec podstawówki na katechezie uczą, że aż tak
          dosłownie to się Pisma Św. nie czyta. Jak Cię tak ten temat interesuje, to
          pogadaj sobie z jakimś księdzem, bo ja nie wiem.
          • karl A wszyscy Księża idą do piekła? 25.04.07, 00:47
            bo wszyscy Księża sprzeniewierzają sie słowom Chrystusa, kochaj " bliźniego
            swego jak siebie samego.."
            • leonard3 Re: A wszyscy Księża idą do piekła? 25.04.07, 00:52
              Karl, ateista to nie "blizni", To tylko zalosne zwierze.
        • kazik.k Re: I jeszcze jedno. 25.04.07, 17:55
          aa co co sie stalo z corkami lota co z tatusiem zaszly w ciaze na chwale pana?a
          jak to bylo w koncu ze swieta kazirodcza rodzina noego? a co to byli za synowie
          bozy/genezis/ktorzy bzykali corki ziemskie i rodzily im sie "olbrzymy na owe
          czasy slawne"?ble!ble! ble!
    • nessie-jp Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 15:15
      No... to ja już rozumiem, skąd zakaz używania prezerwatyw. Przecież każda
      aktywna seksualnie kobieta to istna fabryka aniołków! Wszystkie te zapłodnione,
      a niezagnieżdżone jajeczka, które zostają wydalone ze śluzem - toż to z 90%
      populacji niebios! Tyle duszyczek niewinnych. Dobrze, że już nie trafiają do
      limbusu.
      • skontwi Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 15:24
        Poprzez głosowanie ustalono poprzednio kto jest Bogiem.
        Teraz przegłosowano sprawę pójścia do nieba.
        • wanda43 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 15:34
          Ta religia powoluje sie na Boga,na nauki Jezusa,ale z jego nauczaniem ma juz bardzo niewiele wspolnego.Te chrzczenie niemowlakow,komunie,bierzmowania itp.
          • irka.w do nieba 25.04.07, 00:40
            .To chrzczenie noworodków,komunie,bierzmowania... ,dodam modlenie się do deski,
            na której coś namalowano, głęboka (?) wiara w to, że ma moc czynienia cudów;
            wiara w święte źródełka i moc uzdrawiania pochodzącej z nich wody. To nie
            religia tylko CIEMNOTA I ZABOBON.
            • leonard3 Re: do nieba 25.04.07, 00:51
              Ateista to tylko zwierze.
              CZlowiek srednio inteligentny ma srednio inteligentnego Boga.
              CZlowiek wybitnie inteligentny ma wybitnie inteligentnego Boga
              • kazik.k Re: do nieba 25.04.07, 17:59
                zas fanatyk religijny to zbit spod ciemnej gwiazdy zdolny do najpotworniejszych
                zbrodni i podlosci popelniajacy je najczesciej w "imieniu i dla chwaly swojego
                boga!!!"
        • charybdis Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 23:37
          No i kto chce - niech wierzy...
          A skoro nie ma odchłani, to co niebem i piekłem?
          • prezydent_10rp Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 23:43
            charybdis napisał:

            > No i kto chce - niech wierzy...
            > A skoro nie ma odchłani, to co niebem i piekłem?

            Poczekaj jeszcze trochę i dowiesz się że niema nieba, bo piekło to jest na
            ziemi.
    • xs550 pare slow o kosciele 23.04.07, 18:00
      Doktrynerstwo kosciola bylo jedna z przyczyn dla ktorych z niego wystapilem.
      Dla mnie osobiscie zbawienie, potepienie i inne rzeczy tego typu to w wydaniu
      koscielnym czyste bajeczki. Czlowieczenstwo (czyli rowniez kosciol) nie ma
      wystarczajacych narzedzi aby poznac prawdziwa nature istnienia czy tez tego co
      okresla sie mianem boga (niezaleznie czym to cos jest i czy w ogole jest).
      Postawa kosciola jedynie oddala pokazna czesc ludzkosci (te ktora mu wciaz ufa)
      od prawdy absolutnej ktora jest przeslaniana doktrynami wymyslanymi i
      odpowiednio modyfikowanymi przez grupe starcow zwiazana z Watykanem.

      Zasady wiary stworzone przez kosciol moga w dniu dzisiejszym byc akceptowane
      jedynie przez skrajnie naiwnych i bojacych sie myslec za siebie. Albowiem to co
      kosciol mowi dzis jest inne od tego co mowil wczoraj czy bedzie mowil jutro. I
      nie byloby w tym nic zlego, w koncu kosciol to ludzie a ludzie sa omylni, ale
      kosciol udaje, ze to co mowi jest de facto prawda absolutna. Paradoksalnie, to
      twierdzenie koscila jest bluzniercze wedlug zasad ustalonych przez sam kosciol,
      albowiem zaklada, ze hierarchia koscielna ma moc znac prawdziwa nature istnienia
      ktorej w oczywisty sposob nie zna bo czlowiek, jak zaznaczylem powyzej, nie
      dysponuje narzedziami aby ja zglebic (tym moze dysponowac jedynie bog). Ten
      brak znajomosci jest obrazowany przez lawiracje nauk koscielnych i ciagle
      potrzeby ich modyfikacji. Jednak walka o rzady dusz (czysto polityczne zajecie)
      sprawia, ze kosciol czuje potrzebe ciaglego wodzenia wiernych za smycz i
      grozenia im wiecznym potepieniem jezeli odwroca sie od kosciola (jezeli umrzesz
      bez spowiedzi a bedziesz mial na sumieniu grzech smiertelny, np. nie pojscie do
      kosciola w niedziele, to bedziesz sie piekl! ;) ). Niestety, w kosciele nie ma
      miejsca na dociekanie prawdy i budowanie wiedzy na temat swiata; jest tam
      jedynie miejsce na klamstwa i strach a kazdy przejaw wolnego myslenia jest
      tlumiony w zarodku. Dlatego zostawilem te instytucje i przez to stalem sie
      szczesliwszym i chyba lepszym czlowiekiem.
      • jama314 Nie ma to jak bezpośrednie kontakty z Panem Bogiem 23.04.07, 22:24
        Tylko dlaczego takie i podobne teorie bardzo często sypią się w proch przed
        śmiercią ich wyznawców. Pewnie też zdążysz zmienić zdanie...
        • onlyoner Re: Nie ma to jak bezpośrednie kontakty z Panem B 24.04.07, 22:38
          jama314 napisał:
          > Tylko dlaczego takie i podobne teorie bardzo często sypią się w proch przed
          > śmiercią ich wyznawców.

          Po pierwsze, dlatego że strach przed śmiercią skłania wielu szanowanych ludzi do
          rzeczy niegodziwych, taka już jest ludzka natura... Po drugie, Voltaire nie bał
          się śmierci lecz tego że zostanie pochowany "pod płotem", poza parafialnym
          cmentarzem, jak wcześniej została pochowana pewna francuska aktorka (z uwagi na
          swój zawód). Mówił "nie chcę, żeby moje ciało wyrzucono na śmietnisko; te klechy
          mnie zadręczają, lecz oto jestem w ich rękach, muszę się z nich wydostać. Jak
          tylko będzie można mnie przewieźć, wymknę się im"
      • kazik.k Re: pare slow o kosciele 25.04.07, 18:15
        xs550 podzielam twoje zdanie w sposob absolutny!tzw katolicyzm jest przykladem
        ponurej religii grozb i strachu.doktrynerska klika zwana apostolatem postawila
        sie w roli jedynego posrednika miedzy czlowiekiem i bogiem!uzurpuje sobie boska
        moc rzekomo dana jej przez boga!straszy pieklem nieposlusznym i na sile stara
        sie zewangelizowac inaczej myslacych lub tzw pogan czy oni chca czy nie chca.w
        tych zapedach nie zawahaja sie przed popelnianiem ponurych zbrodni podlosci i
        falszerstw/donacja konstantyna jest najlepszym przykladem/.smiechu warte jest
        szukanie "na sile"cudow ktore oczywiscie niewatpliwie mial czynic jp2!to jest
        przeciez ewidentne balwochwalstwo i brak poczucia nawet odrobiny
        wstydu!arogancja i zaklamanie tych ludzi siega dna!wiekszosc normalnych ludzi
        usmiecha sie tylko polgebkiem i udaje ze w te brednie wierzy.ja zerwalem z tym
        juz 45 lat temu ijest mi ztym bardzo dobrze!pozdrawiam cie xs550.
    • bwv1004 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 22:02
      Mam takie pytanie - jaka jest definicja dziecka? Kiedy człowiek przestaje być
      dzieckiem? W wieku 1, 10, 20, 50 lat? Może nigdy - jest wszak dzieckiem Bożym!

      Proponuję przeto zaprzestać chrztów całkowicie - każdy
      nieochrzczony pójdzie do nieba na podatwie tego przepisu. A jakby sie nie daj
      Boże ochrzcił, to może nagrzeszyć i go do nieba nie puszczą... Brak chrszetu to
      glejt do nieba! (czy można jakoś skasować sobie chrzest?).

      >Chodzi nie tylko o los dzieci zmarłych w pierwszych tygodniach życia, ale
      także w wyniku aborcji - zgodnie z nauką Kościoła życie ludzkie zaczyna się od
      poczęcia.

      Aborcja - gwarantująca zbawienie duszyczce, która wstapiła w połączenie
      plemnika z jajkiem - powinna być odtad traktowana jako akt miłosierdzia!
      • onlyoner Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 24.04.07, 23:25
        bwv1004 napisał:
        > każdy nieochrzczony pójdzie do nieba na podatwie tego przepisu. A jakby sie
        > nie daj Boże ochrzcił, to może nagrzeszyć i go do nieba nie puszczą...

        Właśnie, bo jak Bóg da i uchroni go przed chrztem to choćby nie wiem ilu w życiu
        morderst i gwałtów się dopuścił to zgrzeszyć nie zdoła i do nieba go wpuszczą...
    • psyjep Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 23.04.07, 23:29
      jak fszystkie dzieci, żydowskie tesz? Ja sobie nie rzyczem rzebym w niebie
      natykał siem na zyduw!
      • maciej508 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 24.04.07, 06:51
        Ojciec Rydzyk jest nie ochszczony,pójdzie prosto do nieba?Ja nie chcę jego koło
        siebie więcej widzieć!!!Może ktoś wie jak mu załatwić PIEKŁO!Oddam za to całą
        emeryturę(864zł)!!Proszę pomóżcie!!
        • 1aka maciej508 24.04.07, 16:52
          maciej508 napisał:
          > Ojciec Rydzyk jest nie ochszczony,pójdzie prosto do nieba?Ja nie chcę jego koło
          > siebie więcej widzieć!!!Może ktoś wie jak mu załatwić PIEKŁO!Oddam za to całą
          > emeryturę(864zł)!!Proszę pomóżcie!!

          maciej508,
          rozmawiałam z Ojcem. On obiecał, że wszystko załatwi
          po wpłaceniu przez ciebie 864zł na konto Radyja.

          Niech będzie uiszczony!
    • levy Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijnym. 24.04.07, 08:04
      Jak rozumiem dokument dotyczy wszystkich dzieci. Czy w takim razie KK nie
      zawłaszcza sobie "prawa" do posiadania w swoim niebie wszystkich dzieci, które
      nie zostały poddane żadnemu obrzędowi, że tak powiem, "inicjacyjnemu" (chrzest,
      obrzezanie, itp)? Co np. z dzieckiem muzułmańskich rodziców, które umrze zaraz
      po porodzie? Nie mówiąc już o dzieciach małżeństw różnoreligijnych.

      Czy nie podniosą się głosy oburzenia muzułmanów, żydów, protestantów,
      prawosławnych, buddystów itd. że KK "kradnie" im wyznawców? A może dojdzie do
      tego, że w szpitalach na całym świecie będą czuwały wyspecjalizowane ekipy
      duchownych różnych religii żeby po porodzie na zasadzie "kto pierwszy ten
      lepszy" pędzić i dokonać właściwego obrządku przyjęcia dziecka w grono
      wyznawców?

      Aha - proszę nie traktować tego postu całkiem serio, aczkolwiek jestem w stanie
      wyobrazić sobie protesty ekstremistów różnych religii w tej sprawie.
      • insite Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 24.04.07, 13:40
        cieplo, cieplo...
      • leonard3 Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 24.04.07, 14:30
        No i znowu atole nic nie rozumieja. Bog stworzyl czlowieka na swoje
        podobienstwo w jednym aspekcie - w wolnej woli. Mamy wolnosc wyboru.
        Nie jestesmy niewolnikami Boga. My mamy wolnosc wiary w Jezusa Chrystusa
        wy macie wolnosc niewiary w Jezusa Chrystusa.
        Judaizm ma ponad 600 przykazan jak zyc.
        My Chrzescijanie mamy tylko jedno przykazanie do zycia ktore nam Jezus nakazal:
        "Prykazanie Milosci." Nie uniewaznia ono dekalogu tylko go uniwersalizuje
        i poszerza na wszystkie czasy, sytuacje i wynalazki.
        Jezus nie dal nam absolutnyc wskazan co do metod antykoncepcji,podrozy
        kosmicznych,klonowania. Zostawil to nam samym abysmy smi znajdowali droge
        lierujac sie jego "Uniwersalnym Pryzkazaniem Milosci".
        I to jest bolesna Wolnosc Chrzescijanina , i dlatego interpretacje w sprawach
        problemow wspolczesnosci musimy zostawiac naszym wolnym sumieniom, naszym
        teologicznym medrcom i papiezowi , ktory w najlepszej wierze wybiera najlepsze.
        Jest to jakis hierarchiczny konsensus katolikow. Mamy nadzieje i WIARE
        ze papiez z pomoca Ducha Swietego robi najlepszy wybor. NIe jest byc moze
        to moj osobisty wybor, lecz wierze , ze jest to zbiorowa madrosc katolikow
        ktorzy wierza w ten sam autorytet Jezusa Chrystusa i jego universalnego
        przykazania.
        • jacenty07 Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 24.04.07, 16:50
          nawiedzony3.A co z ludami Polinezji ?
          • leonard3 Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 24.04.07, 17:54
            Jacenty, a co z Marsjanami ?
            • jacenty07 Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 25.04.07, 15:26
              buraczku Ty wierzysz w Marsjan.?
        • kazik.k Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 25.04.07, 18:33
          jestes bardzo ograniczony-leonard 3 to w imie tego przeslania milosci tak
          nienawidzisz zydow ateistow pigmejow i innej swolaczy?odkryto nowa
          planete-wiesz?a jak tam bedzie np woda i jakies zycie?co w tedy zrobisz z tymi
          "objawionymi"watykanskimi prawdami?wsadzisz je sobie w d...?watykan oczywiscie
          odwali jakas "wolte"/od tego sa specami/i bedzie rozglaszal "nowe prawdy"pod
          tytulem jakie to wyroki boskie niezmierzone a na tej planecie juz zasiadl pan i
          panuje duch swiety!kto znow w takie brednie uwierzy -nawet mohery juz wto nie
          uwierza! a ty?piszesz o "konflikcie religijnym"-kpisz czy o droge pytasz?kto te
          konflikty przez wieki wywolywal jak nie ten przeklety watykan?szczul
          narody-wywolywal wojny w ktorych tyle ludzi zginelo!az tak jestes zaklamany?
          • leonard3 Re: Widzę tu potencjalny konflikt na tle religijn 25.04.07, 18:41
            K(twoja mac) kazik , jak na szczesliwego ateiste to sie za bardzo pienisz.
            No widzisz swoje juz zezarles, wysrales,poj*bales wiec czas zdychac.
            Tak jak kazdy atol, bez nadzieji , bez celu , bez sensu jako ateistyczne zwierze
            pod drzewem. Nic dziwnego , ze jestes taki zrozpaczony i zazdroscisz katolikom.
            Ha,ha,ha,ha,ha
    • kacza_aberracja Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze? 24.04.07, 23:40
      • leonard3 Re: Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze 25.04.07, 00:12
        No i jeszcze gnicie trupa ateisty pod krzakiem. Bez ceremonii pogrzebowej,
        celu i nadzieji. Atol to tylko zwierze.
        • kacza_aberracja Re: Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze 25.04.07, 00:33
          a trup katola to nie gnije pod krzakiem?
          "Cel i nadzieja"? - na pojscie do nieba? ... a idz, gdzie chcesz fanatyku
          watykanski! Zyjesz dla zycia po smierci? ... ja teraz zyje!
          Co chciales powiedziec, piszac "KAtol to tylko zwierze"?

          leonard3 napisał:

          > No i jeszcze gnicie trupa ateisty pod krzakiem. Bez ceremonii pogrzebowej,
          > celu i nadzieji. KAtol to tylko zwierze.
          • leonard3 Re: Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze 25.04.07, 00:48
            Ty zyjesz teraz? Jestes pewien? Jako ateista ty tylko zresz, srasz i jebiesz.
            Jak kazde ateistyczne zwierze. Ateizm to prymitywny odzwierzecy product
            ewolucji genetycznej.
            Wszystkie zwierzeta to ateisci.
            Teizm to zaawansowany product ewolucji kulturowej ludzkosci. Teizm to wyraz
            zdolnosci czlowieka inteligentnego do rozpoznania Boga.
            No i widzisz atolu - jestes zerem odzwierzecym.
            • kacza_aberracja Re: Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze 25.04.07, 01:20
              W poscie wyzej pisales, ze twoj guru przekazal ci milosc, ktora ty tez
              powinienes kultywowac - w tym poscie tylko chamstwo, inwektywy i insynuacje z
              ciebie emanuja! Czy ty fanatyku watykanski zyjac, nie robisz tego co mnie
              przypisujesz? Rzucasz tylko wznioslymi frazesami - prymitywie.
              Religie to glowny hamulec jakiegokolwiek rozwoju i zrodlo nieszczesc w liczacej
              2000 lat jej historii!
              A ciemnota i ograniczenie jej wyznawcow, pozwala trwac procederowi utrzymujac
              niewolnikow umyslowych!
              Zal mi ciebie kaleko psychiczna!
              Jedni wierza w ksiazki (biblia), drudzy wierza ksiazce (biblia), inni wierza
              autorowi ksiazki, a jeszcze inni w czlowieka (Jezus). Ja wierze w Czlowieka i
              jego zdrowy rozsadek!
              A sio oszolomie watykanski!


              leonard3 napisał:

              > Ty zyjesz teraz? Jestes pewien? Jako ateista ty tylko zresz, srasz i
              jebiesz.
              > Jak kazde ateistyczne zwierze. Ateizm to prymitywny odzwierzecy product
              > ewolucji genetycznej.
              > Wszystkie zwierzeta to ateisci.
              > Teizm to zaawansowany product ewolucji kulturowej ludzkosci. Teizm to wyraz
              > zdolnosci czlowieka inteligentnego do rozpoznania Boga.
              > No i widzisz atolu - jestes zerem odzwierzecym.
            • piwi77 Re: Ale kit oszolomow! Pieklo, niebo i co jeszcze 25.04.07, 19:15
              leonard3 napisał:

              > Wszystkie zwierzeta to ateisci.

              To prawda, ale to dowód, że ateizm jest zgodny z prawem naturalnym.
        • irka.w Atol to tylko zwierze. 25.04.07, 00:54
          I oto mamy przykład katolickiej realizacji PRZYKAZANIA MIŁOŚCI. Może Leoś jaką
          publiczną egzekucję zorganizujesz,zaprosisz krwiożercze radiomaryjne fanatyczki
          i spalicie jakąś feministkę? Ja się nadaję, obiecuję radośnie skwierczeć
          ogrzewana waszą miłością bliźniego.
          • leonard3 Re: Atol to tylko zwierze. 25.04.07, 01:10
            A czy feministka to synonim ateistki?
            • leonard3 Re: Atol to tylko zwierze. 25.04.07, 01:11
              Jezus nakazal kochac rowniez zwierzeta. Wiec spij spokojnie Irka
              • piwi77 Re: Atol to tylko zwierze. 25.04.07, 19:20
                leonard3 napisał:

                > Jezus nakazal kochac rowniez zwierzeta. Wiec spij spokojnie Irka

                Jesteś zerem, nie znaczysz nic, bo też nie czynisz nic, co by wynikało z Twojej
                autonomicznej decyzji. Jesteś jedynie bezmyślnym wykonawcą decyzji jakiegos
                tam, Jezusa. Jak pomyślę, że cały jesteś na obraz i podobieństwo...
    • katarynka111 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 01:35
      Po wypowiedziach leonarda naprawdę z czystym sumieniem powiedzieć, że skoro on
      jest takim dobrym katolikiem, to ja dziękuje za taką wiarę.
      Poczytaj sobie to dobry katoliku, choć nie sądzę, by ci to przemówiło do rozumu:

      www.taraka.pl/index.php?id=zloddusz.htm
      www.taraka.pl/index.php?id=pieczec.htm
      • kacza_aberracja leonard - moze ci to umysl przewietrzy?! 25.04.07, 01:59
        > www.taraka.pl/index.php?id=zloddusz.htm
        > www.taraka.pl/index.php?id=pieczec.htm
        • piwi77 Zostawmy leonarda3 w spokoju, przynajmniej mamy 25.04.07, 19:24
          folklor.
    • kazik.k Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 17:49
      a co ma pan bog do gadania jak watykan oglasza "nowe prawdy"? "swiete objawione"
      ksiegi poprawiali setki razy by te swietosci dopasowac do swoich doktryn i
      bredni tzw "ojcow kosciola"!!!wobec tego ostatniego rewelacyjnego objawienia
      ducha swietego w sprawie tych dzieci trzeba je powyciagac z piekla!wszystkie od
      zarania dziejow tego "kosciola".bo przed tym "kosciolem"zawsze szly do
      nieba!pomyslec ze ciagle musimy sluchac ze smiertelna powaga takich bredni i
      udawac jak kupa baranow ze w to wierzymy!!!a dzieci pomordowane w oswiecimiu
      zapewne na chwale boza-tez poszly do nieba?-ite zydowskie tez?
      • leonard3 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 17:57
        A dlaczego ty sluchasz "katolickich bredni" kazio k(twoja mac)?
        Jako przykladny atol to powinienes prace tow.Stalina wkuwac popijajac
        denaturatem. Ale ja ci powiem dlaczego - ty jestes egzystencjonalnie
        puste ateistyczne zwierze niezdolne do zadnej religijnej wiary.
        Dlatego podgladasz katolikow z zazdroscia , tak jak impotent podglada
        kochajacych sie malzonkow onanizujac swego zwiedlego fiuta.
        No wiec poonanizuj swoj ateistyczny mozdzek ,ateistyczny impotencie.
        Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
        • kazik.k Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 18:42
          szkoda gadania-leonard smierdzisz scierwem.nic juz na to nie poradzisz!takiego
          stworzyl cie twoj bog a przodkiem byl zapewne katolicki hunwejbin zarzynajacy po
          drodze do ziemi swietej wszustkich jak leci!powiedziano ci bowiem czyn to dla
          chwaly panaQdalej bys to czynil ale juz wypadly ci zeby!
        • claudia_s2 Czy ty przypadkiem nie jestes zboczencem? 25.04.07, 18:43
          W najlepszym wypadku bandziorem, bo ludzi napadasz!
          A co w tobie poza nawiedzeniem jest szczegolnego?
          Chyba jestes bardzo mlodym czlowiekiem i stad twoje niezrownowazenie?
          Wez sie moze za odrabianie lekcji - moze byc religia.

          leonard3 napisał:

          > A dlaczego ty sluchasz "katolickich bredni" kazio k(twoja mac)?
          > Jako przykladny atol to powinienes prace tow.Stalina wkuwac popijajac
          > denaturatem. Ale ja ci powiem dlaczego - ty jestes egzystencjonalnie
          > puste ateistyczne zwierze niezdolne do zadnej religijnej wiary.
          > Dlatego podgladasz katolikow z zazdroscia , tak jak impotent podglada
          > kochajacych sie malzonkow onanizujac swego zwiedlego fiuta.
          > No wiec poonanizuj swoj ateistyczny mozdzek ,ateistyczny impotencie.
          > Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
          • leonard3 Re: Czy ty przypadkiem nie jestes zboczencem? 25.04.07, 18:48
            Klaudia , w twoim wypadku na zaspokojenie twojej ateistycznej egzystencjalnej
            frustracji pomoze dobrze uzyta swieca ( odpowiednio gruba)
            • piwi77 Re: Czy ty przypadkiem nie jestes zboczencem? 25.04.07, 18:52
              Swoimi postami potwierdzasz, ze katolicy maja obsesję na punkcie części ciała z
              okolic pasa. O to Ci chodzi?
            • claudia_s2 Nie pozwaj sobie smarkaczu ... chyba diabel w 25.04.07, 18:56
              ciebie wstapil? i mimo twoich wypraw krzyzowych mozesz sie znalezc w piekle!
              Czego ci szczerze zycze!


              leonard3 napisał:

              > Klaudia , w twoim wypadku na zaspokojenie twojej ateistycznej egzystencjalnej
              > frustracji pomoze dobrze uzyta swieca ( odpowiednio gruba)
        • piwi77 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 18:44
          Atole nie czytają Stalina, ale skąd Ty to możesz wiedzieć. Stalinizm nie miał
          nic wspólnego z ateizmem, a sam Stalin otrzymał solidne chrześcijańskie
          wychowanie. Reżym sowiecki zwalczał religie na takiej zasadzie jak religie
          wzajemnie się zwalczają bo konkurują o to samo, o ludzką duszę. W tym sensie
          Stalinizm był tylko inną religią, a jedyne, co go rózniło od chrześcijaństwa to
          zamiana boga niewidzialnego bogiem widzialnym - Stalinem. Atole, wbrew temu co
          im zarzucasz nie atakuja religii, a jedynie bronią się przed ich agresją. Atol
          uważa, że jego dusza należy do niego i mówi nie każdej religii, która chce ją
          jemu wydrzeć. Zrozumiałeś? Wiem, że nie.
          • leonard3 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 18:50
            pipa, atol ma dusze? Nas uczono , ze zwierzeta duszy nie maja (rozumu takze)
            Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
            • piwi77 Re: Dzieci zmarłe bez chrztu idą do nieba 25.04.07, 18:52
              Wiem, że Was tak uczą. Nie moja wina.
            • claudia_s2 chyba cie pogielo? gdzie cie tak uczyli ciemniaku? 25.04.07, 18:59
              leonard3 napisał:

              > pipa, atol ma dusze? Nas uczono , ze zwierzeta duszy nie maja (rozumu takze)
              > Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka