maruda.r
26.04.07, 01:53
Zło szerzy się więc nieumiarkowanie, zwłaszcza w gazetach, książkach, na
uniwersytetach, no i w ludzkich biografiach (poza - rzecz jasna - biografiami
premiera i jego współpracowników, bo te są "niepokalane" od poczęcia po doktorat).
***************************************
Zapewne cytaty wodza rewolucji we wzmiankowanym doktoracie również dopisał
wraży układ. Dlaczego więc nie dopisywał innym? Odmówili?
Wspomina Środa o gomułkowskiej retoryce. Czym była? Nowomową politycznych
Jourdainów, Tartuffe'ów, którym zmiana sytuacji dała szansę na szybkie wyjście
z rynsztoka.
Tę władzę zgubi to, co poprzednie. Niezachwiana wiara we własny bełkot i w to,
że siedzenie na wysokim stołu czyni z siedzącego krynicę mądrości wszelkich i
niepodważalnych, z którymi dyskusja jest wręcz świętokradztwem.