Dodaj do ulubionych

Ni pies, ni wydra

26.04.07, 01:53

Zło szerzy się więc nieumiarkowanie, zwłaszcza w gazetach, książkach, na
uniwersytetach, no i w ludzkich biografiach (poza - rzecz jasna - biografiami
premiera i jego współpracowników, bo te są "niepokalane" od poczęcia po doktorat).

***************************************

Zapewne cytaty wodza rewolucji we wzmiankowanym doktoracie również dopisał
wraży układ. Dlaczego więc nie dopisywał innym? Odmówili?

Wspomina Środa o gomułkowskiej retoryce. Czym była? Nowomową politycznych
Jourdainów, Tartuffe'ów, którym zmiana sytuacji dała szansę na szybkie wyjście
z rynsztoka.

Tę władzę zgubi to, co poprzednie. Niezachwiana wiara we własny bełkot i w to,
że siedzenie na wysokim stołu czyni z siedzącego krynicę mądrości wszelkich i
niepodważalnych, z którymi dyskusja jest wręcz świętokradztwem.

Obserwuj wątek
    • grek.grek Ni pies, ni wydra 26.04.07, 14:53
      Możemy krytykować właściciela kota Alika,ale trzeba mu oddać,że wie co robi.
      Wie z kim ma do czynienia i do kogo mówi. Otó,mówi on swojego elektoratu,a nie do wszystkich Polaków.On bierze pod uwagę,że p.Środa go wypunktuje,że p.Żakowski go przejrzy bez najmniejszych problemów... On mówi do mas polskich... do mas,które są w dużym stopniu odmóżdzone i które juz nieraz udowodniły,że można je okłamywać,ogłupiać i wygadywać najcięższe idiotyzmy,a one i tak w nie uwierzą.
      Problem leży w niskiej kulturze politycznej Polaków,w powierzchowności sądów,w niechęci do edukacji i ogólnym niskim poziomie zainteresowania sferą polityki.Jeśli już Polak się nią zainteresuje,to nie po to by samemu się zastanowić co,z czym,z czego i po co,tylko po to by dostać gotowe odpowiedzi i opinie.A że Kaczyński jest wiarygodniejszy dla takich Polaków niż prześwietlający jego bełkot Żakowski i Środa... cóz... Wielu Polaków chętnie wierzy w te "układy","szare sieci" etc.,bo to pozwala im wytłumaczyć dlaczego się nie udało to czy owo,dlaczego w nowej Polsce są nie tak sytuowani jak im się zdaje,że powinni być (bo zasługują); potwierdza to ich zawistne "ten kraj złodziajami stoi",że wszędzie syf,tyfus i mogiła; daje wygodne alibi na wszystko.
      A Kaczyński jest dobry,bo zapowiada,że oczyści i czyści,bo bierze za łeb wykształciuchów,bo się ruskim i szwabom nie kłania,bo Rydzyka lubi,bo jest chojrak i nazywa rzeczy po imieniu,i "prawdę" mówi (choć nikt nie wie jaka to prawda,ani na czym polega).
      A Kaczyński każdą krytykę zbija oskrażeniem o bycie przeciw Polsce,o zdradzieckość,o nieczystośc sumienia,o niechęc wobec wiekopomnych zmian etc. I wie,że swoich ma przekonać,a nie wszystkich.Wszyscy mu widzą jak kilo kitu.Swoi mają być upewnieni w jego intencjach.A swoim mozna i trzeba jechać "Gomułką".

      Jacek Kurski powiedział,że "ciemny lud to kupi" i tym samym pięknie,zgrabnie i lakonicznie wyłuszczył całą marketingową strategię PiSu i samego Alik's Owner - mówić sugestywnym językiem,zawłaszczyć go,dyktować warunki i grać na swoich.Reszta - won,można ją zdewastować i dokopać,bo nie ma strategicznego znaczenia.

      Kaczyński po prostu realizuje swoją taktyką.Coraz częsciej mam wrażenie,że on sam nie wierzy w to co plecie,na co się zaprogramował.
      • drojb Re: Obaj przedmówcy mają rację 26.04.07, 20:04
        Choć Maruda jest zbytnim optymistą. Jeżeli nie stanie się coś dramatycznego
        (np. gwałtowny krach gospodarczy), to Kaczki i PiS doczłapią do wyborów z 20%
        poparciem. Jak nic, będziemy ich mieli nadal w Sejmie, a kto wie, może Tuskowi
        spodoba się powrót do pomysłu Po-PiSu, tym bardziej, że to on będzie rozdawał
        karty.
        Nadzieję należy pokładać w zacietrzewieniu tej formacji politycznej - może się
        jeszcze pokłócą i obrażą jak dziubdziuś od skrobaneczek?
    • avin Ni pies, ni wydra 26.04.07, 22:02
      A milosc francuska, to dopiero jest finezja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka