Dodaj do ulubionych

"Śląska Alexis" obciąża polityków

26.04.07, 09:27
"Dziennik": Barbara Kmiecik - która według Ziobry wydała Blidę - w swych
zeznaniach obciąża także innych polityków lewicy.
- Bywali u mnie Jerzy Szmajdziński, Jerzy Urban, Stanisław Ciosek, Andrzej
Szarawarski - mówiła prokuratorom. Powoływała się też na Jacka Piechotę, a
Wacława Martyniuka w protokołach wprost nazywała swoim przyjacielem.

O związkach Kmiecik z politykami SLD powiedział prokuraturze także były poseł
tej partii Ryszard Zając. - Opowiedziałem m.in. o kontaktach B.K. z liderami
SLD, o zorganizowanym przeze mnie odpłatnym spotkaniu w trakcie kampanii
prezydenckiej w Czerwonej Oberży z Aleksandrem Kwaśniewskim, o finansowaniu
przez B.K. kampanii prezydenckiej A.K. - napisał w e-mailu do "Dziennika"
Ryszard Zając. Z informacji "Dziennika" wynika jednak, że prokuratura nie
dysponuje dowodami, które pozwoliłyby postawić zarzuty innym politykom SLD.

Barbara Blida miała mieć postawiony zarzut pośrednictwa przy wręczaniu 80
tysięcy zł byłemu szefowi spółki węglowej. Nie było decyzji o jej
aresztowaniu. Z informacji "Dziennika" wynika, że między prokuratorami
istniał nawet spór, czy są podstawy, by stawiać jej zarzuty.

Mafia węglowa od początku lat 90. zarabiała na handlu długami kopalń,
pośrednictwie w obrocie węglem, państwowych, a teraz także unijnych
dotacjach. Straty Skarbu Państwa liczone są w miliardach złotych. Nad różnymi
wątkami afery węglowej pracują jednocześnie policja, ABW i od niedawna CBA.
Sprawa, do której miała zostać zatrzymana Barbara Blida, to tzw. wątek
korupcyjny dużego śledztwa węglowego prowadzony od ponad roku przez katowicką
prokuraturę i ABW.

Łącznie z Barbarą Blidą miało wczoraj zostać zatrzymanych sześć innych osób,
w tym byli prezesi i wiceprezesi Nadwiślańskiej Spółki Węglowej i Rudzkiej
Spółki Węglowej. O szóstej rano, podobnie jak do byłej posłanki SLD,
wkroczyła do ich domów ABW.

- Prokuratura postawiła im zarzuty przyjęcia łapówek (od 100 do 500 tys. zł)
od Barbary Kmiecik zwanej śląską Alexis - powiedziała "Dziennikowi" osoba
znająca ustalenia śledztwa. Prezesi w zamian za pieniądze mieli jej ułatwiać
kupno węgla od kopalń oraz umarzać karne odsetki od nieterminowych płatności
za kupowany węgiel.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka