mala20033
27.04.07, 17:05
Ojciec Ludwika Dorna - Henryk Dornbaum - byl zegarmistrzem z Mokotowa
pochodzenia zydowskiego. Przed wojna czlonek partii komunistycznej. Po wojnie
lektor marksizmu-leninizmu na Politechnice Warszawskiej. Po rezygnacji z
etatu optyk w Warszawie.
Dorn podczas studiów fascynowal sie ruchem hipisowskim. Jego narzeczona byla
wówczas Kinga Dunin, znana dzis feministka.
Do piecdziesiatego trzeciego roku zycia byl ateista. Zdaniem gazety Super
Express pod wplywem swej czwartej zony - Izabeli Smieszek-Dorn - w 2007 r.
przyjal chrzest w obrzadku rzymskokatolickim. W sprostowaniu wyslanym do
Super Expresu Ludwik Dorn napisal, ze wzial chrzest zanim poznal swoja
czwarta zone.
Poeta, tlumacz wierszy (m.in. Johna Keatsa i Williama Butlera Yeatsa), autor
esejów literackich, a takze zbioru bajek: "O spiochu tlusciochu i o psie
Sabie" (ISBN 839198396X) wyróznionego na ogólnopolskim konkursie "Wielcy
poeci piszcie dla dzieci", dwukrotnie uznany za najlepszego posla w rankingu
tygodnika Polityka, nominowany do nagrody Programu III Polskiego
Radia "Srebrne usta", znawca win i dziczyzny.