Dodaj do ulubionych

To, czego nie umiemy powiedzieć po rosyjsku

07.05.07, 01:02
Czeski ekspert jest zrozpaczony brakiem w Europie Środkowej prawdziwych
Europejczyków. Nikt ze znanych polityków, chyba, nie podpąda pod wyśrubowane
normy jego definicji "europejskości".

"Wcale nie znam rosyjskiego aż tak dobrze"
-
Obserwuj wątek
    • eva15 Imponująca potęga wschodnich demokracji 07.05.07, 01:18
      "Zapytać się Putina na Kremlu, dlaczego tak brutalnie atakuje Estonię tylko
      dlatego, że ta nie uznaje zwycięstwa Armii Czerwonej nad nazistami za
      wyzwolenie, lecz początek nowej okupacji, przystoi prawdziwemu
      Europejczykowi. To pytanie mogłoby zabrzmieć także po rosyjsku(..)"
      ________________

      Gwoli uczciwej chronologii - to estońcy pogrobowcy Hitlera, którzy dziś
      sugerują, że wcale nie chcieli być od niego uwolnieni, najpierw usunęli
      pomnik żołnierza a później ZABILI Rosjanina, a wielu innych ciężko zranili.

      Czasy gdy Rosjanie dawali Estończykom popalić skończyły się dość dawno temu.
      Teraz idzie wolność i demokracja i będzie ODWROTNIE - jak (naiwnie) sądzą
      Estończycy, Polacy, Litwini. Naiwnie, bo tym razem EU pokazała, gdzie są
      granice wciągania jej w wieczne bezsensowne awantury...

      PRAWDZIWY Europejczyk - czyli ten wschodni NEOFITA stoi sobie dziś MUREM za
      US-grabieżą, mordami i łamaniem praw człowieka tak w Iraku jak i w
      Afganistanie, w Abu Ghraib, na Guantanamo. Z tej pozycji zarzuca Rosji, że
      się BRONI przed tak pojętą demokracją. To wielki CYNIZM i zakłamanie, większy
      nawet niż na Zachodzie. I dużo śmieszniejszy, bo z pozycji takiego np.
      estońskiego mocarstwa szczerze wierzącego, że skoro ma hamerykańskiego
      prezydenta, to jest potężne jak USA i Rosji dopiero pokaże.
      • czlowiek_ksiazka Re: Imponująca potęga wschodnich demokracji 07.05.07, 01:34
        Ekspert red. Lubos cynicznie - jak słusznie zauważyła eva15 - leci sobie w
        kulki w ogóle się przy tym nie czerwieniąc! Ja, gdybym był propagandzistą, to
        też dbałbym o jakieś logiczne, w miarę spójne uzasądnienie głoszonych przez
        siebie poglądów. Krytyka musi być zawsze wiarygodna! Można i trzeba krytykować
        Putina - nierozwiązane problemy socjalne, społeczne w Rosji, korupcja,
        monetyzacja wszystkiego, wiele decyzji wewnątrzpolitycznych, nabożny stosunek
        do Jelcyna i przynajmniej części jego dziedzictwa, etc. Ale nie za to, że - jak
        znowu słusznie zauważyła eva15 - nie chce u siebie demokracji np. typu
        afgańskiego czy jelcyńskiego.

        Lubos z rozbrajającą "szczerością" tłumaczy, że ziemia jest prostokątna wcale
        się tego nie wstydząc! Przeciwnie, publicznie eksponuje swoją wiecle oryginalną
        niezwykłość.

        Właśnie dlatego starania bardzo demokratycznego neofity wolności są takie
        śmieszne w odbiorze.
    • eva15 Głupcy Zachodu kontra mędrcy Wschodu 07.05.07, 01:28
      W zbliżonym temacie - zauważyłam pierwszy tekst A. Rahra po polsku. Podaję, byś
      mógł sobie wyrobić własne zdanie. Jak pisałam, Rahr jest ważnym członkiem think-
      tank i jest wysyłany często na front, by mówić to, co rząd myśli a nie wypada
      mu mówić.

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&BackToCategory=2&ShowArticleId=42934
      • czlowiek_ksiazka Re: Głupcy Zachodu kontra mędrcy Wschodu 07.05.07, 01:35
        Dzięki!
      • czlowiek_ksiazka Re: Głupcy Zachodu kontra mędrcy Wschodu 07.05.07, 02:04
        Zobacz, jakżesz inny, sąsiedni tekst tym razem b. minstra i ambasądora(!) w
        Moskwie Mellera, który powinien znać i rozumieć Rosją jak nikt inny.

        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=42933
        Jak mantra powtarzane dwie tezy, które zawierają się w twierdzeniach: "łamanie
        europejskiej solidarności" oraz "Unia bardzo szybko uczy się Rosji".
        Ponoć "łamanie europejskiej spójności" to "dziedzina, w której rosyjska
        polityka zagraniczna doskonali się od lat". Pewnie od 3 lat się doskonali,
        kiedy to do UE wstąpili - korzystając z określenia red. Lubosa z Pragi -
        prawdziwi Europejczycy. Nie wiedział premier Estonii, że kiedy przesuwa pomnik
        w Tallinie, to pomaga Rosjanom niszczyć unijną jedność, np. z czasów wojny
        irackiej.

        A z tym "przybliżaniem Unii do lepszego pojmowania rosyjskich intencji" to jest
        naprawdę syzyfowy trud! Mimo zapewnień Mellera, że "Zachód ujrzał prawdziwą
        twarz Rosji Putina" (takie kwestie wypowiąda powtarzam były ambasądor w
        Moskwie!), wypowiedzi A. Rahra pokazują, że demokratyczne oświecenie krnąbrnych
        Europejczyków i zaakceptowanie przez nich naszej wizji Rosji jako obowiązującej
        dla wszystkich jeszcze daleko.

        Przeczytałem opinie internautów pod interview z Mellerem. Jeden z internautów
        zasugerował, że celem Rosji jest pojenie koni w Atlantyku! :) Już nie tylko
        umycie butów w oceanie Indysjkim. Redaktorzy GazWybu, Dziennika i innych
        wolnych mediów mogą sobie pogratulować - wyhodowali prawdziwych ekspertów od
        spraw wschodnich! Nakręcanie histerii działa.
        • mickey.mouse Hm 07.05.07, 03:15
          I tylko tyle wyciagnales dla siebie z tego wywiadu?
          Trudno oprzec sie wrazeniu ze niewiele. Pomijajac juz nawet przekrecanie
          intencji Mellera w cytowanych przez Ciebie jego wypowiedziach, pomijajac nawet
          przyjeta przez Ciebie trzyjeta taktyke "czego nie doslysze, to sobie dopowiem",
          jestes po prostu pelen zlej woli.

          Jakkolwiek banalny jest przyjety przez Ciebie nick, oznacza jednak pewna
          swiatlosc umyslu, ta z kolei wszechstronna wiedze i inteligencje - jest takze
          synonimem pewnego poziomu etycznego, ktorego niestety w Twoich wypowiedziach nie
          dostrzegam.
          • czlowiek_ksiazka Re: Hm 07.05.07, 20:59
            Twój nick oznacza infantylną fascynacją amerykańskim stylem życia, a w
            konsekwencji cielęcy zachwyt nąd demokracją a la Imperium Dobra. Poziom
            komentarza - analogiczny.
            • naf-naf Re: Hm polecam 07.05.07, 21:06
              Dlugie lecz niezwykle ciekawe, tez polecam strone wogole
              www.regnum.ru/news/823277.html
              • naf-naf Re: Hm polecam 07.05.07, 21:14
                www.regnum.ru/news/823277.html
                www.regnum.ru/news/822187.html
                www.regnum.ru/news/392029.html
                www.regnum.ru/#full821306
                www.regnum.ru/#full820503
                www.regnum.ru/#full817953
                • naf-naf Czego czeski gluperk nie potrafi zrozumiec 07.05.07, 21:18
                  www.regnum.ru/news/issues/815043.html
                • naf-naf Estonski artykul z witriny Delfi 07.05.07, 21:29
                  rus.delfi.ee/projects/opinion/article.php?id=15812044
            • matrek Re: Hm 07.05.07, 21:41
              Moj nick jest jedynie zabawa, i niczym wiecej.
              Rzeczywiscie.
        • eva15 Re: Głupcy Zachodu kontra mędrcy Wschodu 07.05.07, 13:23
          Tja, Meller zadziwił mnie nieco swą leninowską pryncypialnością. Sądziłam
          naiwnie, że jego aparat pojęciowy na temat Rosji odbiega może choć trochę od
          horyzontów Kaczorów i większości Polaków.

          Nigdzie, jak dotąd, nie przeczytałam, czemu proponowana przez Polskę, Litwę,
          Estonię etc., polityka konfrontacji i zwalczania Rosji jest DOBRA? Nikt nie
          podaje konkretnie, co to da Europie, jakie korzyści ona z tego wyniesie?
          Przyczyni się to np. do większego pokoju na kontynecie, do lepszego rozwoju i
          współpracy, do zdobywania nowych boźdźców rozwojowych poprzez otwarcie się na
          wielki rosyjski rynek, a może chociaż do lepszego zaopatrzenia Europejczyków w
          energię?

          Co taka wojna podjazdowa da innym, poza Europą nietrudno zgadnąć, ale i o tym
          się otwarcie nie rozmawia. Czemu właściwie?
          • borrka Rosja potrzebna Europie... 07.05.07, 13:45
            To hybryda kremlowskiej propagandy i brzeczenia pozytecznych idiotow.

            Nie bede Ci tlumaczyl rzeczy oczywistych, typu "wolnoc Tomku w swoim domku".

            Natomiast "problem Rosji" jest calkowicie wydumany.
            Dla Europy Rosja nie ma tak naprawde wiekszego znaczeni.
            Ten "wielki rynek" odpowiada chlonnoscia, powiedzmy, Holandii.
            Co wiecej, struktura potrzeb biednego spoleczenstwa rosyjskiego, zawsze bedzie prowadzila do preferowanie dostawcow azjatyckiej tandety.

            Co do problemow energetycznych...
            Fakt, iz w Niemczego zaniedbano dywersyfikacje energetyczna, a Putinowi udalo sie skorumpowac Szredera, nijak sie ma do zaopatrzenia Europy w energie.
            Ale niewatpliwia zasluga "niedobrych" ze Wschodniej Europy, jest otwarcie oczu Unii Eunuchow na nierzetelnosc handlowa Rosji.

            Ciagle mam przed oczyma niemiecka tv po zakreceniu kurka z ropa dla Schwedt.
            To niepojete dla niemieckiego drobnomieszczanina !
            Placi rachunki, a tu bez dania racji rope zakrecaja.
            Okazalo sie, ze wschodni "rusofobi" mieli calkowita racje !

            Tej wiedzy nie da sie kupic na spocie w Rotterdamie.

            PS. Zauwazylas, ze nikt juz nie mowi o osi Paryz-Berlin-Moskwa ?
            A mialo byc tak wspaniale !
            • eva15 Jakiś ty niedouczony, bidulo, to aż wzruszające 07.05.07, 13:54
              Nemcy, dobrze i bez awantur koegzystujący z Rosją, mają swe zapotrzebowanie
              KOMPLETNIE zdywersyfikowane, w przeciwqieństwie do pyskującej Polski -
              całlkowicie od Rosji zależnej.
              Niecy biorą od Rosji JEDYNIE 34% swego zapotrzebowania na ropę. A Polska 90%.

              Fajny jesteś, pojęcia nie masz a krzyczysz, krzyczysz, aż się spocisz....

              www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,458365,00.html
              • borrka Poczciwa... 07.05.07, 14:00
                I w ramach tej "doskonalej" dywersyfikacji zamykaja (w wyniku lewackiego sabotazu) elektrownie jadrow, uprzednio zlikwidowawszy wydobycie wegla.

                Nasza Evcia o bardzo malym rozumku, raczyla zapomniec, iz w Polsce energetyka w 90% opiera sie na bazie krajowej.
                W Niemczech nie, wie porownywanie stopnia dywersyfikacji nie ma ZADNEGO sensu.
                • eva15 Najwyraźniej nie wiesz, co piszesz, wesołku. 07.05.07, 14:16
                  Napisałeś (vide twój post u góry), poczciwino, że: "Fakt, iz w Niemczego
                  zaniedbano dywersyfikacje energetyczna(...)",
                  no to ci udowodniłam, że nie masz pojęcia o temacie, na który się wypowiadasz:
                  Niemcy DAWNO zdywersyfikowały dostawy energii w przeciwieństwoie do Polski.

                  > Nasza Evcia o bardzo malym rozumku, raczyla zapomniec, iz w Polsce energetyka
                  >w 90% opiera sie na bazie krajowej.

                  Auta też jeżdzą na polskiej ropie, buha, ha...
                  • eva15 Re: Najwyraźniej nie wiesz, co piszesz, wesołku. 07.05.07, 14:17

                    Sorry, pewnie na polskim węglu
                    • borrka Kula w plot. 07.05.07, 14:29
                      Niskiej jakosc, zasiarczona ropa Urals, powinna byc wycofana z uzycia ze wzgledow ekologicznych.
                      Istniejacy naftoport calkowicie zabezpiecza ewntualne dostawy ropy.

                      Jedynym slabym punktem, jest gaz do celow przemyslowych.
                      Nie jest to specjalnie duzy skladnik bilansu energetycznego, ale mogloby gazu zabraknac w wypadku przerwania dostaw rosyjskich.
                      Dlatego potrzebna jest alternatywa.
                      • eva15 Bla, bla, ba, nie na temat 07.05.07, 14:31
                        Powinno się, nie powinno..Nie masz na to wpływu i bijesz pianę, nie na temat.
                        Tematem była twoja inteligentna sugestia, że Niemcy nie mają zdywersyfikowanych
                        dostaw energii.
                        • borrka Ciagle nie rozumiesz, biedna. 07.05.07, 14:35
                          Chodzi o stopien zaleznosci od dostaw rosyjskich, olbrzymi wwypadku Niemiec.
                          Skromny w Polsce.
                          Jesli kremlowski blazene krzeczywiscie zakreci kurek, w Polsce spadnie produkcja w paru zakladach.
                          Energetyka nie odczuje tego.
                          • eva15 chłopie, ty jesteś chyba nieprzytomny 07.05.07, 14:44
                            Pisałeś, że Niemcy mają NIEZDYWERSYFIKOWANE dostawy energii i na ten temat
                            rozpoczęliśmy dyskusję. Zbłaźniłeś się, jak ci wykazałam, i teraz basta. Za
                            bardzo odeszliśmy od tematu wątku i nie myślę bić z tobą piany. Masz
                            statystyki, przeczytaj je na spokojnie i porównaj z twoim 1. postem. Amen.
                            • borrka To dosc wesole. 07.05.07, 14:51
                              W przyblizeniu podobny udzial procentowy dostaw gazu z Rosji, w Polsce swiadczy wg Ciebie o pelnej zaleznosci od dostaw ze Wschodu, w Niemczech o pelnej dywersyfikacji.
                              Rozczulsz mnie, doprawdy.
                              Ale po raz n-ty powtarzam.
                              Chodzi mi o strukture energetyki.
                              To chyba przekracza Twe mozliwosci, bidulko.
                              • eva15 sprawdź słowniku wyrazów obcych , co znaczy 07.05.07, 15:00

                                DYWERSYFIKACJA.

                                I sprawdź też przy okazji (podręcznik matematyki), czy 43% i 53% to w
                                przybliżeniu to samo.

                                i przestań nudzić.
                • eva15 Sto pociech t tobą, mędrcze wschodu 07.05.07, 14:26
                  borrka napisał:

                  > I w ramach tej "doskonalej" dywersyfikacji zamykaja (w wyniku lewackiego
                  >sabota zu) elektrownie jadrow, uprzednio zlikwidowawszy wydobycie wegla.

                  A ten BEŁKOT skąd tym razem wziąłeś, poczciwino prześmieszna?

                  Ponad 37% zapotrzebowania w energię Niemcy pokrywają z wydobycia węgla (część
                  jest importowana) i elektrowni atomowych. Same elektrownie atomowe dają 12,5%.
                  A w zdywersyfikowanej Polsce ile?

                  www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,458895,00.html

                  Zawdziąłeś się dzisiaj, by mnie rozśmieszać.



                  • borrka Az taka niewiedza ? 07.05.07, 14:31
                    Istnieje program calkowitej likwidacji energetyki jadrowej w Niemczech i chyba nawet Ty o tym musisz wiedziec.
                    Wegiel, tak.
                    Glownie IMPORTOWANY.
                    A nie wlasny, jak w Polsce.
                    • eva15 masz baaaardzo stare informachje, bidulo 07.05.07, 14:43
                      Pewnie z okresu, gdy jeździłeś na saksy. To się już zmieniło. A raczej właśnie
                      zmienia, elektrownie sobie pożyją, a jakże..
                      • borrka Zmienia sie, dzieki Bogu. 07.05.07, 14:45
                        Niemcy zawdzieczaja to glownie szalenczej polityce Kremla.
                        Pisalem juz zreszta o tym, po wstrzymaniu dostaw do Schwedt.
                        • eva15 Re: Zmienia sie, dzieki Bogu. 07.05.07, 14:56
                          Naprawdę głupstwa wypisujesz, aż zęby bolą. Zmiany rysują się dłuższego czasu.
                          A w ostatni czasie mocniej. Nie ze względu na Rosję, lecz na wejśście CDU do
                          rządu. CDU ma na plecach silne lobby energii atomowej.
                          Mało się znasz na sytuacji w Niemczech.
                          • borrka Mylisz... 07.05.07, 15:05
                            Sen jaki zloty, z rzeczywistoscia.
                            Powazna i oficjalna kampania powrotu do energetyki jadrowej , rozpoczela sie po przerwaniu dostaw ropy do Schwedt.
                            Lobbysci "jadrowi" dzialali zawsze, tyle, ze bez skutku.
                            Lewactwo przeforsowalo swoje.
                            • eva15 tak jest, biedaku, a teraz amen 07.05.07, 15:12
                              Jesteś kolejnym, który wie lepiej jak jest w Niemczech. Masz rację, wiesz
                              więcej niż sami Niemcy - morze atramentu wylali na ten temat, zuupełnie
                              niepotrzebnie. Mogli ciebie zapytać.
              • eva15 Re: Jakiś ty niedouczony, bidulo, to aż wzruszają 07.05.07, 14:05
                tu masz, zabawny nieboraku o wielkim rozumku link nt. gazu. Niemcy zaopatrujä
                się w Rosji TYLKO w 43%, Polska bodaj w ca. 90%.


                www.diw.de/deutsch/dasinstitut/abteilungen/evu/aktuelles/swp_pres_kemfert.pdf
                • borrka Proponuje 3K... 07.05.07, 14:22
                  A nie takie zawile tematy, od ktorych glowina pewnie boli.

                  Polska importuje z Rosji 53% zuzywanego gazu i nie byloby w tym nic zlego, gdyby nie znikoma wiarygodnosc handlowa Matuszki R.

                  To bardzo trudne, ale sprobuj moze zrozumiec, iz rzeczywisty stopien zaleznosci od Rosji jest w Polsce znacznie mniejszy, niz w Niemczeh.
                  Energetyka polska bazuje na krajowym weglu i ta cala gazowa histeria jest mocno na wyrost.
                  • eva15 Proponuje 3K - myślę, że to nawet realizujesz... 07.05.07, 14:29
                    Może byż RAZ podał jakieś poważne statystyki bidulo? Zamiast jedna baba,
                    drugiej babie pod kościołem coś gadała.
                    Dokładne dane takie, jakie ja ci dałam.
                    • borrka Prosze. 07.05.07, 14:41
                      www.senat.gov.pl/k6/dok/diar/08/0806a.htm
                      • eva15 To mają być poważne dane statystyczne? 07.05.07, 14:51
                        Od kiedy ględzenie jakiegoś senatora jest poważnym materiałem statystycznym? No
                        ale OK, widzę, że nie umiesz szukać w danych naukowych. Mniejsza o to.

                        Odnośnie tego "poważnego" materiału:
                        1. Gadka dotyczy tylko gazu, gdzie reszta?
                        2. Niemcy, jak podałam, importują z Rosji 43% gazu, Polska 53%

                        Pytanie na inteligencję - kto importuje od Rosji WIECEJ (w proporcji do swego
                        spożycia) i jest tym samym bardziej od niej zależny?

                        Na tym kończę, bo widzę, że niczego się od ciebie nie dowiem i niepotrzebnie
                        odchodzimy od głównego wątku/tematu artykułu.
                        • borrka Odpowiem Ci tylko, nasza madra. 07.05.07, 14:59
                          Zaleznosc w zakresie gazu jest w obu wypadkach duza.
                          W Polsce oczywiscie wieksza, ale nie na tyle wieksza, by mowic o "pelnej zaleznosci" versus "pelna dywersyfikacja" (w Niemczech.

                          Jesli chodzi o calosc energetyki, zaleznosc Niemiec jest znaczna, Polski zadna.
                          • eva15 Borrka weź ty słownik do ręki, błagam 07.05.07, 15:03
                            Ostatni raz powtarzam, Niemcy mają ZDYWERSYFIKOWANE ("pełna" dywewrsyfikacja to
                            już twój wymysł, nie wiem, jak to mierzysz) dostawy energii a Polska nie.

                            Sprawdź PILNIE, co oznacza słowo dywersyfikacja.
                            • borrka Z innej beczki. 07.05.07, 15:12
                              Czy Ty Evcia ukonczylas jakis kurs dla politrukow ?
                              Znalem jednego, dokladnie Twoj sposob (pardon) "rozumowania" i prowadzenia sporow.

                              Najpierw uparte zaprzeczanie, ze biale jest biale, a czarne czarne.
                              Po przedstawieniu dowodow, rownie uparte bagatelizowanie tych dowodow.
                              Wreszcie, na koniec, wiacha matem.
                              To mu najlepiej wychodzilo.

                              Ty matu nie stosujesz, ale sztuka erystyki w pelni analogiczna.
                              • eva15 Powtarzasz się z tej samej beczki aż do opru 07.05.07, 15:23
                                Biedaku naprawdę mi udowodniłeś tą swoją tezę, że Niemcy nie zdywersyfikowali
                                dostaw? No to pokaż te dowody, o których piszesz, a które ja uparcie
                                bagatelizuję. Masz jakieś statystyki na temat braku niemieckiej dywersyfikacji,
                                których ja nie znam? Jeśli je jako dowód podałeś, to wskaż w którym miejscu, bo
                                je niestety przeoczyłam.
                                • borrka Pisze powoli, bys zrozumiala. 07.05.07, 16:54
                                  Niemcy wykonuja wlasnie wielki krok w tyl w zakresie dywersyfikacji energetycznej.

                                  Obecnie okolo 60% energii w Niemczech pozyskiwane jest z gazu i ropy naftowej.
                                  Poniewaz podjeto decyzje o wycofywaniu sie z energetyki jadrowej i ze wzgledow ekologicznych, z wegla kamiennnego , oraz brunatnego, procent ten wzrosnie zapewne do okolo 90 !
                                  W tych 90% udzial dostaw z Rosji (badz przez Rosje) osiagnie po uruchomieniu rury baltyckiej 3/4.
                                  To znaczy, ze blisko 70% wytwarzanej w Rajchu energi bedzie pochodzilo z surowcow dostarczanych przez Rosje.
                                  Kraj absolutnie nieobliczalny.
                                  To ma byc dywersyfikacja ?
                                  Ja uzylbym raczej okreslenia szalenstwo.

                                  Na szczescie nie wszyscy Niemcy sa lewackimi zboczkami i zapewne nie zlikwiduja energii atomowej, bo weglowa beda musieli.
                                  Nie zanosi sie by energia wiatrowa, czy wodna, szybko przekroczyle prog 10%.
                                  Tak wiec zaleznosc od ropy i gazu bedzie bardzo duza.
                                  Ale dlaczego od rosyjskiego ?

                                  Czy teraz zrozumialas ?
                                  Pisalem bardzo wolno.
                                  • eva15 wróć na ziemię, poczciwcze 07.05.07, 17:15
                                    Co ci się zdaje, to się zdaje. Możesz sobie prorokować, co wzrośnie, co zamkną,
                                    bo ty tak uważasz.

                                    Fakty są takie, że Niemcy mają wybitnie zdywersyfikowane dostawy ropy. Rosja
                                    dostarcza TYLKO 34% niemieckiego zapotrzebowania na ropę, reszta jest wybitnie
                                    zdywersyfikowana między KILKUNASTU dostawców. Link do statystyk podałam, ale
                                    nie pomaga.

                                    Podasz mi wreszcie ile swego zapotrzebowania na ropę Polska pokrywa z Rosji a
                                    ile z innych krajówi z jakich?


                                    Podobnie zdywersyfikowane są w Niewczech dostawy gazu. Rosja pokrywa obecnie
                                    43% zapotruzebowania. I ten link już podałam.

                                    Niezależnieod tego co wypisujesz lobby atomowe ma wystarczająco silnie rząd w
                                    swych rękach i bądzie mieć następne, by nigdy nie dopuścić do realizacji marzeń
                                    lekko stukniętego Trittina, który już i tak wypadł dawno z gry.

                                    Tak więc sytuacja rozwija się w kierunku dokładnie odwrotnym do twych bardzo
                                    światłych, ale niczym nie uzasadnionych prognoz.

                                    Czekam na dane o polskiej niezależności od rosyjskiej ropy.
                                    • eva15 Re: wróć na ziemię, poczciwcze 07.05.07, 17:38
                                      Wzrusza mnie jak się martwisz, że Niemcom udział Rosji może wzrosnąć (w twych
                                      marzeniach) do 90%, i milczysz dyskrytnie o tym, że Polsce w odniesieniu do
                                      ropy już NIE może. 90% już bowiem żrzekroczył i wynosi sobie obecnie 94%.
                                      Pewnie dlatego byłeś GŁUCHY na moje prośby o dane na temat polskiej
                                      dywersyfikacji dostaw. Dałam sobioe radę bez ciebie, niebożę.
                                      Poczytaj trochę statystyki (strona 4):

                                      www.bbn.gov.pl/dokumenty/do_redakcji.pdf
                                      • eva15 Re: wróć na ziemię, poczciwcze 07.05.07, 17:42

                                        I jeszcze jedno - struktura polska z dużym udziałem węgla (60%) w bilansie
                                        energetycznym jest MOCNO przestarzała i będzie trzeba od niej odejść. Struktura
                                        niemiecka, którą wcześniej podałam, odpowiada dość dokładnie strukturze EU
                                        (str.3):

                                        www.bbn.gov.pl/dokumenty/do_redakcji.pdf
                          • eva15 Jak się okazuje dane tego twojego posöa są o pupę 07.05.07, 17:52
                            rozbić. Facet jest tak zorientowany w temacie jak i ty.

                            Tymczasem tak na prawdę Polska pokrywa 62%(!) swego zapotrzebowania na gaz z
                            Rosji (tabela 1). Nadal twierdzisz, że to prawie tyle samo co niemieckie 43% ?


                            www.business.gov.pl/Dywersyfikacja,dostaw,surowcow,energetycznych,70.html
                            • eva15 Jak się okazuje dane tego twojego posła są o 07.05.07, 17:52
                            • borrka Nie widze powodu... 07.05.07, 18:12
                              By uznac twoje dane za bardziej wiarygodne, niz link, ktory podalem.
                              Oprocz tego, jaki ma sens porownywanie kraju, ktory rozwijal sie demokratycznie przez ostatnie 60 lat, z byla kolonia azjatyckiej satrapii ?
                              Czy ja KIEDYKOLWIEK twierdzilem, ze Polska ma zadowalajaca strukture dostaw ropy, czy gazu ?

                              Twierdze jedynie, ze poki co, nasza energetyka nie jest zalezna od kaprysow wrogiego nam panstwa, ze dostawy ropy i to lepszej jakosciowo, mozna rozpoczac z dnia na dzien naftoportem i wreszcie, ze slabym punktem jest gaz przemyslowy.
                              Dlatego nalezy czym predzej znalezc alternatywe.

                              W Tobie pokutuje bolszewicka wiara, ze Rosja ten kikut po CCCP, daje cos darmo, lub poldarmo.

                              Co do Niemiec, wszystkie oficjalnie dostepne dane, wskazuja na silniejsze, niz dotychczas wiazanie sie z dostawca rosyjskim.
                              Niesolidnym, niewiarygodnym.
                              I czy to bedzie 70%, czy 50% ... zawsze za duzo.
                              • eva15 Re: Nie widze powodu... 07.05.07, 18:29

                                Podaj WRESZCIE te twoje tajemnicze dane odnośnie Niemiec
                                • borrka Na tej podstawie ekstrapolowalem.. 07.05.07, 18:45
                                  www.tagesspiegel.de/energie/#
                                  Dobre zestawienie - zwroc uwage na linki w tekscie.
                                  • eva15 Re: Na tej podstawie ekstrapolowalem.. 07.05.07, 23:11
                                    To są dziesiątki artykułów, myślisz, że ja czas wygrałam na loterii, albo, że
                                    pojawią się tam inne dane niż te oficjalne, które ci już przytoczyłam?

                                    Chcesz mnie, zgodnie z zasadami erystyki, nie mając argumentów i racji, uwikłać
                                    w jakieś nieistotne szczegóły, wszysko pogmatwać, zaciemnić i zapętlić.
                                    Tymczasem sprawa jest prosta - wbrew twoim teoriom Niemcy biorą z Rosji TYLKO
                                    43% zapotrzebowania na gaz i 34% na ropę. Polska jest dużo bardziej zależna
                                    (53% i 94%). AMEN.
                                    • borrka Istotnie, uwazam, ze nie masz nic do roboty. 08.05.07, 08:15
                                      Chyba, ze forum jest Twoja robota.
                                      Wyjasnialoby to Twoja, iscie komsomolska, odpornosc na argumenty.
                              • eva15 Re: Nie widze powodu... 07.05.07, 18:33
                                Znowu jakaś polityczna agitka na temat Rosji zamiast danych o rzekomym braku
                                niemieckiej dywersyfikacji.
                                • borrka Agitka, bys sie lepiej poczula.... 07.05.07, 18:41
                                  Swojsko.
                                  A dane o sytuacji w Niemczech ?
                                  Od paru lat tylko o tym sie mowi, ze Niemcy rezygnuja z dywersyfikacji na rzecz rurociagu przez Baltyk.
                                  • borrka Jesli 70% dostaw z Rosji.... 07.05.07, 18:43
                                    Nie jest wg Ciebie odwrotem od dyweryfikacji, to ja ide kamienie tluc.
                                    Wole, niz Ci tlumaczyc.
                                    • eva15 Podaj źródło tych twoich 70%!!!! 07.05.07, 18:54
                                      znów ci się coś w głowinie zalęgło i tak można z tobą bez końca.
                                      • borrka Wprawdzie juz tluke kamienie... 07.05.07, 18:58
                                        Ale wytlumacze Ci kolejny raz.
                                        Uwzgledniajac sektory energetki jadrowej i weglowej, ktore MUSI zastapic gaz z ruru baltyckiej, poprzez ekstrapolacje uzyskamy okolo 70% zaleznosc od Rosji.

                                        PS. Nie jestem chlopem.
                                        Po mieczu i kadzieli mam doskonale udokumentowane pochodzenie szlacheckie (od 16 wieku).
                                        • eva15 Wprawdzie juz tluke kamienie... To dobrze.. 07.05.07, 19:12
                                          Biedaku, ten rurociąg i ten gaz ma być w 49% NIEMIECKI. Buha, ha.

                                          Poza tobą NIKT nie wycofuje się w Niemczech z energii jądrowej i węgla (tych
                                          jego resztek wydobycia,jakie jeszcze pozostały).

                                          Czyli twoje sufitowe 70% to takie tam -jedna babie drugiej babie... Takie tam
                                          wyliczanki przy tłuczeniu kamieni, co wcale się nie wydaje złym dla ciebie
                                          zajęciem....
                                          • borrka Nie klam Evcia... 07.05.07, 19:15
                                            Bo bedziesz miala dlugi nos, jak Pinokio.

                                            Sprawa energetyki jadrowej jest otwarta, wegla zamknieta, ze wzgledu na emisje CO2.
                                            Planuje sie zamkniecie ostatnich kopaln do 2018 bodajze.

                                            Czy wspolwlasnosc rurociagu sprawia, ze gaz pochodzi z Niemiec ?
                                            • eva15 Ale z ciebie znawca Niemiec 07.05.07, 23:04
                                              Już pisałam, wiesz wszystko lepiej niż Niemcy i ich setki artykułów i programów
                                              nt. zachowania energii jądrowej i pozostawienia części ostatnich kopalń przy
                                              życiu.

                                              Współwłasność jest współwłasnością, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Czyli
                                              gaz będzie, także i w statystyce, w 49% NIEMIECKI a nie zagraniczny. O ile
                                              dojdzie do realizacji. Kto wie, może bardziej będzie się Niemcom i Rosjanom
                                              opłacać, zbudować szybko gazporty niż się latami użerać z durniami, którzy sami
                                              sobie podcinają gałąź (energetyczną) na której siedzą.
                                              • borrka Gratuluje realizmu w ocenie sytuacji. 08.05.07, 08:21
                                                Tez mysle, ze ten rurocviag nigdy nie powstanie.
                                                Zmniejszy to w sposob oczywisty PLANOWANA zaleznosc Niemiec od Rosji i zwroci ogolne zainteresowanie Rajchu w kierunku krajow cywilizowanych, szczegolnie USA.
                                                Bedzie napedem rozwoju nowych technologii pozyskiwania energii.
                                  • eva15 Re: Agitka, bys sie lepiej poczula.... 07.05.07, 18:52
                                    Chłopie!! Ja ci dałam KONKRETNE statystyki, że Niemcy mają zdywersyfikowane
                                    dostawy a ty mi na to, że "mówi się", że zrezygnują z dywersyfikacji.
                                    Tęga z ciebie głowa... Tyle, że nic do niej nie dociera.
                        • eva15 Re: To mają być poważne dane statystyczne? 07.05.07, 18:01

                          Bzdura, naiwnie oparłam się na twoich danych, a te są nieprawdziwe. Polska
                          pokrywa, wg.dokumentów rządowych, nie "twoje" 53%, lecz 62% swego
                          zapotrzebowania na gaz z Rosji. Twój pan poseł nie wie, o czym, mówi, ale to
                          normalka.

                          www.business.gov.pl/Dywersyfikacja,dostaw,surowcow,energetycznych,70.html
                          • borrka Czytaj Evcia powoli. 07.05.07, 18:16
                            To zrozumiesz.
                            Te dane sa identyczne.
                            Jedynie gaz z Ukrainy wliczono do pozycji Rosja.
                            Z punktu widzenia bezpieczenstwa energetycznego, nie jest to tozsamosc.
                            Nawet, gdy gaz istotnie pochodzi z Rosji.
                            • eva15 Re: Czytaj Evcia powoli. 07.05.07, 18:32

                              Co ty znowu pleciesz o Ukrainie. Eh, szkoda czasu..
                              • borrka Czytaj Evcia powoli. 07.05.07, 18:37
                                "Nawiązując do działań mających na celu wzrost krajowego wydobycia gazu informuję, że zgodnie z założeniami Polityki Energetycznej Polski do 2025 roku pokrycie przyrostów zapotrzebowania na energię pierwotną będzie realizowane między innymi przez wzrost udziału paliw gazowych. W chwili obecnej krajowy rynek gazu ziemnego zasilany jest z kilku źródeł z tego import stanowi około 68% zużywanego w kraju gazu (w tym import z Rosji stanowi ok. 53% krajowego bilansu gazu, z Ukrainy ok. 8%, z Norwegii ok. 4%, z Niemiec ok. 3%), natomiast wydobycie krajowe pokrywa 32% krajowego zapotrzebowania na gaz"
                                • eva15 Re: Czytaj Evcia powoli. 07.05.07, 18:55

                                  To nieładnie tak Ukrainę jako "Ruskich" podsumować.
                                  • borrka Nieladnie. 07.05.07, 18:59

            • naf-naf Glupie pytanie, 07.05.07, 20:38
              Czy dla nazistow jest cos lepszego od nazizmu? Estonczycy poprostu naprawde
              UWIELBIAJA NAZIZM! I Pytanie, dlaczego wola go od kommunizmu jest
              absurdalne!
              Coraz czesciej sie mowi,ze ZSRR rowna sie III
              Rzeszy? Mysle, ze Estonczycy z tym nie zgodza. Dla nizc, w ich mniemanie III
              Rzesza byla niewspolmiernie LEPSZA od ZSRR. Obiecala im "Wielka Estonie"/
              www.kompromat.ee/?id=1455&lng=rus / ,kilkakrotnie wieksza od
              Estonii
              wlasciwej z paroma milionami ruskich niewolnikow.W skutku dobodziejstwa
              niemieckich przyjacieli i starszych braci juz mieli, podobno jak niemieckie
              bauery "ostarbejterow" w swych domostwach! Walczyli o spelnienie obiecanego,
              pacyfikujac ludnosc cywilna ze skutkiem dziesieciokrotnie wiekszum niz
              najwieksze szacowane liczby stalinowskich ofiar w Estonii.Z ubolewaniem zgadzam
              sie,ze sa Estonczycy,uwazajace dla wrednego ZSRR zaprzepascili swa dziejowa
              szanse, i chca naprawic swoj los dzis. Najdziwniejsze wobec tego jest,ze ktos o
              zdrowych zmyslach oczekuje od Rosjan skruchy i gotowosci kogos
              przepraszac.
              Teza o "nazizmie lepszym od komunizmu", bedaca ,jak naprawde,niepodwazalnym
              stwierdzeniem dobrodziejstwa nazizmu dla nazistow,czesto uzasadniaja
              zabawna hiperbola o niby planowanej czy wogole mozliwej ekcterminacji
              Estonczykow w ZSRR.To niepowazne.W ciagu ostatnich 60 lat ilosc Estonczykow
              zwiekszyla sie poltorakrotnie.Ilosc Rosjan nieco sie pomniejszyla.Ta
              wydumana "grozba eksterminacji" sklania niekiedy do pomniejszenia i
              bagatelizowania estonskich zaslug w eksterminacji, ktora niewatpliwie miala
              miejsce i skutecznie dpobiegla konca!Nie tylko wymordowali wszystkich swoich
              Zydow, lecz tez dzielnie wspomogli w tym procederze Reich. Czy, kierujac sie
              ta logika, nie musimy
              stwierdzic, ze nazizm, jak naprawde, byl najlepszy przede wszystkim dla samych
              Niemcow?! I ze to oni wlasnie maja uchodzic za glowna owiare niewdzeczniej
              reszty
              swiata, ktora nie potrafila docenic wspanialosci ich przedsiewziecia?
              Porownujac liczbe zabitych Niemcow z ofiarami ich narodowej utopii latwo
              wywnioskujemy, ze zabili 10-krotnie wiecej od wlasnych strat.Byl wiec to system
              sprawny,pragmatycznie pomyslany, wydajny.Ta sama proporcja obowiazuje przeciez
              i w przypadku Estonczykow!/Estonskie malwersanci proboja ten fakt ukrywac
              konfrontujac liczby zeslanych na wschod z iloscia zamordowanych przez dzielne
              estonskie chlopiska?!Niemce wiec zasluguja na "empatie",przynajmniej w tym
              ze stopniu jak Estonczycy! Tym bardziej,ze walory cywilizacji i kultury
              niemieckiej lepiej uzasadniaja ich aspiracje do pozycji nadludzi niz
              powierzchownie cywilizowanych polmongoloidow!Czemu Niemcy sa "bandyci", Estowie
              zas tak poczciwym ludem,ze potrafimy przymknac oczy na rzeczewiscie dokonane
              przez nich eksterminacje?Tyle poblazliwosci dla Estow i zupelny brak
              zrozumienia dla Niemcow?


              • naf-naf Nazizm na codzien 07.05.07, 20:41


                Неизвестные хакеры
                "поздравили"
                эстонских
                националистов с Днем
                Победы
                БылоСталоНеизвестные
                хакеры сегодня, 4 мая,
                взломали
                интернет-сайт
                эстонской
                компании по
                предоставлению в
                аренду жилых
                помещений Siili Majahooldus OU после
                того, как на
                титульной странице
                компании
                предложения в аренду
                очередных квартир
                были сопровождены
                припиской "Tiblasi me ei teeninda!" ("Тибла
                мы не
                обслуживаем!" - "тибла" -
                оскорбительное
                прозвище русских в
                Эстонии - прим. ИА
                REGNUM). В настоящий момент
                работа сайта фирмы
                парализована, на
                главной
                странице вместо
                оскорбительной
                надписи размещено
                изображение Ордена
                Победы и
                надпись на русском
                языке "ВЭБ Дозор:
                Эстонии позор".

                РИА Новости
                Разрушен главный
                московский миф про
                Лужкова
                В России рванет
                обязательно. Вопрос -
                когда
                Россия обречена на
                победу на
                Евровидении
                Компания Siili Majahooldus OU
                находится в Таллине.
                С корреспондентом ИА
                REGNUM
                представители
                компании говорить о
                сайте категорически
                отказались.

                Tibla- znaczy po estonsku bydlo.Rozpowszechniony i uzywany w prasie nik
                dla "rosyjskojezycznych".


              • naf-naf Nie wyszli mi linki 07.05.07, 20:47
                www.kompromat.ee/?id=1455&lng=rus
                www.jamert.ee/v1/2006/05/22/estonia-in-second-world war/
                www.youtube.com/watch?v=hVc0P4-
                Nr2Q...related&search=www.youtube.com/watch?v=MLE6Mu13AVA
                www.youtube.com/watch?v=hVc0P4-Nr2Q...related&search=
                community.livejournal.com/nochnoj_dozor/108187.html?style=mine
                www.postimees.ee/290407/esileht/arvamus/257707.php
                www.contrtv.ru/common/2277/ www.regnum.ru/news/392029.html
        • herr7 Zachód konsoliduje Rosję 07.05.07, 16:12
          Rosja nie po raz pierwszy otrzymuje lekcję "europejskiej solidarności" od
          Zachodu, co wynika z panującego na Zachodzie przeświadczenia, że i tak Rosjanie
          nie mają wyboru i muszą sprzedać swoje surowce właśnie tam, a nie gdzie indziej.
          Z kolei to Zachód robi Rosji łaskę, że godzi się sprzedawać jej swoje
          technologie czy innych produkty, kupowane zresztą za europejską lub amerykańską
          walutę. Zapewne Rosjanie przeczytają ten wywiad, który jasno pokazuje im na czym
          polega "europejskie" myślenie w stosunku do Rosji i jedynie utwierdzi ich w
          przekonaniu, że za bardzo się od tej Europy dali uzależnić, jako rynku zbytu na
          swoją ropę i gaz. A wynika z tego "europejskiego" myślenia jedynie to, że w
          Europie rozumianej, jako kontynent rozciągający się od Atlantyku po Ural liczą
          się jedynie traumy i uczucia wszystkich Europejczyków, tylko nie Rosjan.

          Jak to napisał niedawno Sergiej Karaganow, Rosja nie powinna się śpieszyć z
          podpisywaniem jakiegokolwiek układu z Unią. Wydaje się że ta opinia jest
          uzasadniona szczególnie teraz, gdy „demokratyczny” Zachód pokazuje jednoznacznie
          Rosjanom gdzie jest ich miejsce, chociażby słowami byłego przewodniczącego
          Parlamentu Europejskiego Borrella, który "uprzejmie" przypomniał Putinowi, „że
          oni (czyli Europa) kupują gaz i ropę u gorszych niż Rosja krajów”. Być może
          Zachód takimi działaniami celowo wspiera Putina, gdyż jak inaczej można
          wytłumaczyć działania, które sprawiają, że Rosjanie poza garstką renegatów murem
          stoją za swoim prezydentem?
          • eva15 Re: Zachód konsoliduje Rosję 07.05.07, 17:02
            Prosiłeś kiedyś o przetłumaczenie wypowiedzi Rahra. Wczoraj wpadł mi w ręce
            wywiad z nim po polsku i dałam c_k link. Nie wiem, czy zauważyłeś, więc
            powtarzam:

            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&BackToCategory=2&ShowArticleId=42934



            • herr7 dzięki Evo! 07.05.07, 17:14
              Rahr jest jednym z nielicznych ekspertów potrafiących zachować obiektywizm. Ale
              jak widać pesymizm udziele się także jemu. A on z pewnością dużo wie, żeby nie
              być optymistą.
              • eva15 Re: dzięki Evo! 07.05.07, 17:22
                Właśnie, on ma rękę na pulsie wydarzeń, jest na prawdę w ich środku. Ja uważnie
                czytam, co on mówi, bo jest to rzadki przypadek właściwego człowieka na
                właściwym miejscu. Mówiąc po peterowsku - Rahr włazł na swój szczebel
                kompetencji. Oby nie próbował więc awansować.

                Jako ciekawostka - Rahr zna, jak sam b. powściągliwie określa, trochę Putina.
                Spędził z nim sporo czasu pisząc jego biografię pt." Niemiec na Kremlu". Po
                rosyjsku mówi prawie jak Rosjanin.
    • mickey.mouse No, no... 07.05.07, 02:54
      Ktos w koncu zaczal stawiac zasadnicze pytania...

      Ciekawe kiedy "stara Europa" to zrozumie. Na razie Bundeskanzler Merkel
      odrzucila rosyjskie umizgi w nafcie i gazie, ale do jasnosci sytuacji jeszcze
      nie tak blisko.
    • pimpus18 Prpaganda ponad podziałami 07.05.07, 08:34
      Z tym artykułem rosprawili się już czlowiek_ksiazka i eva15.
      Ja chciałbym tylko poruszyć wątek z tym estońskim pomnikiem.
      Centrum Szymona Wisenthala – uznany autorytet w sprawach nazizmu i ksenofobii –
      już 30 kwietnia wypowiedziało się na ten temat. Ale ponieważ pasuje to jak chwast
      do kożucha pozostało to niezauważone.

      W artykule Centrum zarzuca Estonii brak wrażliwości na przestępstw estońskich
      faszystów, minimalizację ich przestępstw, brak wrażliwości wobec ich ofiar, nie ściganie
      po dziś dzień zbrodniarzy wojennych i umniejszanie roli armii czerwonej w walce z
      faszyzmem.

      Masowe pomijanie tych aspektów w swoich wypowiedziach (także u kabotyńskiego
      platformersa Saryusza-Wolskiego i samozwańczego obrońcę uciśnionych Kowaliowa)
      wstawia jednoznaczne świadectwo ich autorom.
      Także autorowi tego artykułu.

      www.wiesenthal.com/site/apps/nl/content2.asp?c=fwLYKnN8LzH&b=245494&ct=3833035
      • matrek Re: Prpaganda ponad podziałami 07.05.07, 09:16
        pimpus18 napisał:


        > platformersa Saryusza-Wolskiego i samozwańczego obrońcę uciśnionych Kowaliowa)
        > wstawia jednoznaczne świadectwo ich autorom.


        Samozwanczego? Aha, znaczy sie - sam wybral sie na ombucmena, tak?
        • pimpus18 Re: Drogi Matrku, 07.05.07, 15:26
          W pierwszych słowach chciałbym przeprosić za rażące błędy ortograficzne.
          Niech stosunkowo wczesna – jak na mnie – pora będzie jakimś usprawiedliwieniem.
          Nie wiem w jakiej organizacji jest teraz pan Kowaliow i czy go ktoś wybrał,
          czy nie. Nie śledzę tego tak dokładnie. Nazywając nazywając go „samozwańczym
          obrońcą uciśnionych” miałem na myśli jego wypowiedź, cytowaną także przez GW.
          Nie licuje ona z objektywnością, powagą i zaangażowaniem prawdziwych obrońców
          praw człowieka. Sprawa tego pomnika jest łagodnie rzecz ujmując bardzo kontrowersyjna,
          a w jego wypowiedzi tego tam wcale nie było. Komu innemu mógłbym to wybaczyć – jemu nie.

          Alternatywnie mógłbym go określić: obrońcą uciśnionych krótkiego zasięgu.
          Nie wiem też, jak zachowuje się w tej sprawie jego następca na stanowisku obrońcy
          praw człowieka przy Putinie, Władymir Łukin. Za bardzo go nie słychać.
          Czy może Ty coś słyszałeś?
      • eva15 Skomplikowana gra, proste myślenie S-Wolskiego 07.05.07, 13:09
        Owszem Centrum Wiesenthala zareagowało, ale jakoś powściągliwie, bez hasału.
        Najwyraźniej ta sprawa ma podwójne dno: z jednej strony US-centrala estońskiego
        prezydenta musi uważać, by nie przesadzić w gestach pronazistowskich "narodu"
        estońskiego, z drugiej strony każdy środek jest dobry, gdy prowadzi do celu,
        jakim jest ciągłe nękanie Rosji. Czyli należy umiejętnie lawirować między
        oburzeniem i popieraniem "narodu" estońskiego.

        Polska guzik z tego rozumie i wwybiega znów jako pierwsza ze swym mędrcem S-
        Wolskim przed orkiestrę. Natomiast przenikliwa EU nabrała wody w usta
        rozumiejąc, że rzecz się rozgrywa na dobrą sprawę poza Estonią, czyli poza EU.
        • pimpus18 Re: Droga evo15, 07.05.07, 15:49
          Jak zwykle się z Tobą zgadzam. Stanowisko Centrum Wisenthala jest w gruncie rzeczy
          bardzo powściągliwe i jałowe. Zacytowałem je, bo jednak wyróżnia sie w tej całej kakofonii
          komentarzy na temat usunięcio-przesunięcia słynnego już pomnika.
          No i ten ogólnie uznany autorytet.
          Nie jestem taki naiwny, żeby oczekiwać tu czegoś bardziej wyrazistego.

          Cytujesz często niemiecką prasę, więc też nie możesz mieć złudzeń: co tam można znaleźć, a co tylko z wielkim trudem – jeśli w ogóle.
          Ja prenumerowałem przez cztery lata Spiegla.
          Kohl sagte einmal, in Bezug auf Spiegel: Schade ums Geld... Da hatte er seine Gründe.
          Und irgendwann war ich mit ihm einverstanden.
          • eva15 Re: Droga evo15, 07.05.07, 16:50
            Die sog. demokratischen, freien Medien sind schon längst gleichgeschaltet. Es
            wird vervielfacht, was in den USA als main stream vorgegeben wird. Die
            vorgekaute "Information" wird dann rüber auf die andere Seite des Teiches
            ausgespuckt. Natürlich sind kleine Abweichungen zulässig (z.B. unterschiedliche
            Kritikintensität) und sogar erwünscht, aber die Grundlinie muss bleiben.
            • pimpus18 Re: Droga evo15, 07.05.07, 17:49
              Ich wußte es gleich, Du bist eine Überzeugungstäterin, Dir braucht man dafür nicht zu bezahlen.
              Solche sind in den Massmedien sehr begert. Sie brauchen nicht ständig über den Teich
              zu schauen, und trotzdem machen ihre Arbeit aus tiefster Überzeugung richtig.
              Ich wünsche Dir weiter viel Spaß an Deinem Hobby.
              • eva15 Re: Droga evo15, 07.05.07, 17:55
                ?
                • eva15 Re: Droga evo15, 07.05.07, 17:56

                  Ich frage mich, ob Du es ironisch meinst...
                  • pimpus18 Re: Droga evo15, 07.05.07, 19:01
                    Ich bemühe mich oft ironisch zu sein. Für einen alten Monty-Python-Fan und Titanic-Leser ist
                    das schon fast eine Pflicht. Das hättest Du schon eigentlich merken sollen.
                    Ich hoffe, ich bin Dir nicht zu nahe getreten, das war gar nicht meine Absicht.
                    Ich mag Deine Art.
                    • eva15 Re: Droga evo15, 07.05.07, 22:56
                      Nein, bist Du nicht. Man muss nur in diesem meschuggen Forum auf der Hut
                      bleiben.
                      • eva15 Re: Droga evo15, 07.05.07, 22:57
                        Eher auf diesem Forum. Na, wie auch immer....
                      • borrka Evcia.. 07.05.07, 23:04
                        Jak Ty sie meczysz z tym "giermanskim".
                        I w imie czego ?
                        Brunhilda nie zostaniesz.
                        • eva15 Re: Evcia.. 07.05.07, 23:12
                          Wie kommst du denn darauf, dass es mir Mühe macht?
                          • borrka To widac, to slychac, to czuc. 08.05.07, 08:22

    • wasylzly Politycy 2 i 3 klasy 07.05.07, 10:10
      no coz, takie jakies brzuszne jeki, ze nie na wysokosci oczu - ta epoka sie
      chyba skonczyla, gdy niektorzy rozmawiali na tej wysoksoci w latach 90 i tak sie
      rozuchwalili, ze mysla ze taki stan bedzie trwal wiecznie. Prawo i piesc, ot jak
      na calym swiecie w polityce, prawo Rosji do robienia swoich interesow, nie
      ogladajac sie na maluczkich z Unii, piesc tam gdzie trzeba, aby poskromic i
      przywolac do porzadku, nawet tych od super mocarstw. Rosja szybko sie nauczyla
      praw twardego kapitalizmu i rzadzacych w polityce praw. A tera o co ten placz?
      to efekt dzialan spoleczenstwa obywatelskiego, ktore w Rosji naprawde jak
      nigdzie zapuscilo swoje korzenie.

      Ale bidok z Czech, cos przynajmniej ugral, kontrakty za 1,6 mnl Euro, to zamyka
      skuteczne geby tym co jeszcze chca rozmawiac i rozmowach na rownej wysoksci
      oczow. Zbierac dupcie w troki i cieczyc sie, ze nie jest gorzej tak jak w Polsce.
      • matrek tja 07.05.07, 13:44
        wasylzly napisał:

        >
        > to efekt dzialan spoleczenstwa obywatelskiego, ktore w Rosji naprawde jak
        > nigdzie zapuscilo swoje korzenie.
        >


        Najwyrazniej takie wlasnie masz pojecie teorii spoleczenstywa obywatelskiego.
      • borrka Twarda polityka Rosji... 07.05.07, 18:28
        Szczegolnie widoczna jest w stosunku do mocarstw, jak Estonia.
    • rosjanki Mniej niz zero 07.05.07, 11:16
      Luboš Palata jest redaktorem czeskiego dziennika "Lidové Noviny"?
      Cos podobnego! Jego tzw. artykul sprawia wrazienie, ze napisal go jakis chlopczyk po maturze albo student pierwszego roku wydzialu dziennikarskiego.
      Bardzo slaby artykul, bardzo slaby dziennikarz. Mozna tylko wyobrazic sobie jakim on jest redaktorem naczelnym i specjalista do spraw rosyjckich. Jego tzw. artykul to pelna bzdura bez zadnej powaznej argumentacji. Mniej niz zero.
    • ashruc To, czego nie umiemy powiedzieć po rosyjsku 07.05.07, 13:33
      Ogladalem w Czeskiej telewizji relacje z wizyty Czeskiego Prezydenta w moskwie.
      Putin mowiac o tarczy prawie krzyczal do Prezydenta Czech jak Czesi wogole smia
      myslec o czyms takim pouczajac ich jak dzieci. Potraktowal ich jak zbuntowana
      prowincje. Wydaje mi sie ze Czeski Prezydent szybko do moskwy sie nie wwybierze
      po tym jak zostal potraktowany.
      • borrka A jeszcze niedawno... 07.05.07, 13:56
        Republika Czeska, byla "ukochanym uczniem", pupilkiem kremlowskiej pani.
        Stawiano ja za przyklad wstretnym rusofobom znad Wisly.
        A tu nagle ... calkowita dupa !
        • jankowski1960 Re: A jeszcze niedawno... 07.05.07, 14:06
          faszysci to hieny cmentarne
        • pimpus18 Re: borrka, jak zwykle zamęt totalny u ciebie 07.05.07, 14:16
          поиграй на волосянке!
    • maruda.r To, czego nie umiemy powiedzieć po rosyjsku 07.05.07, 18:04

      Na to Putin odrzekł, że Czesi o niczym nie będą decydować, bo baza będzie
      amerykańska. I zaraz potem przez dziesięć minut mówił, że bazy w Polsce i
      Czechach są dla Rosji jak rozmieszczenie amerykańskich pershingów w latach 80. i
      traktowane będą jak część strategicznej broni jądrowej USA.

      **************************************

      I to by było na tyle. Rolę baz określa punkt widzenia Rosji. Możemy się
      zaklinać, a i tak nie zmieni to zaopatrywań Rosji. I to nie jest wynik paranoi
      Putina. Putin najzwyczajniej w świecie pyta: co mianowicie robi karabin u
      sąsiada i nie przekonują go tłumaczenia o oczekiwanym ataku kosmitów.

      Luboš Palata, jak wielu komentatorów, razi awersją do podjęcia trudnego, ale
      wymagającego wyjaśnienia tematu o przyczyny konfliktu Rosji z Estonią i
      wcześniej z Łotwą. Czechy były okupowane po rosyjsku, ale w Czechach nie ma
      istotnej mniejszości rosyjskiej (na Łotwie - 28%, w Estonii - 21%). Jest więc
      Rosja zainteresowana tym, co dzieje się z jej rodakami poza granicami Rosji. Do
      tego dochodzą pewne komplikacje natury historycznej. Łotwa i Estonia wystawiły
      największe dywizje Waffen-SS. Fakt, nad którym, Czesi i Polacy z dość
      nieskomplikowaną wojenną historią, lubią przechodzić do porządku dziennego.
      Rosjanie widzą to inaczej, czemu dali wyraz w antyestońskim proteście "Przeciw
      faszyzmowi".

      Podchodzę do problemu neutralnie, nie opowiadając się za żadną ze stron. Praga i
      Warszawa, a nawet Tallin to nie pępek świata i nie można prowadzić racjonalnej
      polityki wychodząc bez przerwy z antykremlowskiej traumy.

      • eva15 Re: To, czego nie umiemy powiedzieć po rosyjsku 07.05.07, 18:27
        W Estonii jest wg. jej ambasady w W-wie 26% Rosjan.

        www.estemb.pl/estonia
    • andrzejbj Ale gościu bzdurzy.Niech się lepiej zapyta busza 08.05.07, 16:52
      Ale gościu bzdurzy.Niech się lepiej zapyta busza gdzie jest iracka bron masowego rażenia. Czemu świa wolny demokratyczny i cywilizowany o to nie pyta i nie wyciąga żadnych wniosków?
    • toja3003 Najwyższy czas aby w 08.05.07, 17:35
      Najwyższy czas aby w wolnej Polsce zniknęły z miejsc publicznych pomniki
      sowietyzmu i komunizmu. 20 lat po socjaliźmie (!) straszą nas jeszcze na
      naszych ulicach upiory reżimów przeszłości. Propaganda komunistyczna jest w
      Polsce prawnie zakazana i to wystarczy aby zlikiwodwać oznaki obcej tyranii.

      Pragnę podkreślić, że należy przy tym uszanować cmentarze i wszelkie miejsca
      pochówku, z zachowaniem szacunku dla zmarłych. To rzecz oczywista i zgodna z
      naszym polskim i europejskim prawem i kulturą. Tu też nie zamierzamy brać
      przykładu z sowieckich barbarzyńców równających z ziemią cmentarze i
      wysadzających w powietrze cerkwie czy kościoły. Ale sierpy z młotami czy inne
      komunistyczne znaki bądź napisy muszą zostać usunięte. Tak zrobiono słusznie z
      pozostałościami hitleryzmu po wojnie a ponieważ zabroniono tego robić z
      symbolami komunizmu to musimy to nadrobić teraz.

      Tu nie chodzi zatem o jakąś „zemstę” na poległym radzieckim żołnierzu w Polsce.
      Choć on Polski nie wyzwalał a jedynie wypędzał faszystów żeby wprowadzić
      komunizm. I wprowadził, powodując straty przez dziesięciolecia socjalizmu. Tu
      chodzi o likwidację bzdur dokumentujących np. tzw. przyjaźń polsko-radziecką.
      Natomiast z przyczyn praktycznych, warto wykorzystać cokoły istniejących
      pomników, względnie materiały na wykonanie symboli rozwoju Polski, np.
      upamiętniających zrywy wolnościowe w czasach socjalizmu czy pomniki wybitnych
      postaci naszej historii.

      I robić to po cichu, bez wielkiej pompy, żeby nie drażnić Rosjan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka