Dodaj do ulubionych

biurokracja w polsce

10.05.07, 23:12
Witam.

Chciałbym poruszyć temat biurokracji w polsce. Wydaje mi się że sięgneliśmy
już po absurd w czystej postaci jesli chodzi o procedury biurokratyczne. To
co słyszymy w ostatnich dniach we wszystkich dziennikach to że wnioski "
spływają" z rąk posła na ręce przezesa TK. Ciekawe jest właśnie określenie że
wniosek musi wpłynąć do odpowiedniego organu. Jak to się odbywa ???
Kilka miesięcy temy załatwiałem przeniesienie pozwolenia na budowę.
Przyszedłem do odpowiedniego biura w starostwie powiatowym we Wrocławiu i
przyniosłem komplet dokumentów. Urzędnik sprawdził czy dokumenty są poprawne
i poprosił o wypełnienie wniosku ( w Polsce o wszystko trzeba prosić za
pomocą wniosku). Kiedy juz pod okiem urzędnika wypełniłem wniosek -
przekazałem mu komplet dokumentów i spytałem kiedy sprawa będzie załatwiona.
- No wie pan ten wniosek musi do mnie "spłynąć" powiedział trzymająć w ręku
wszystkie dokumenty urzędnik. Odesłał mnie następnie z papierami do
sekretariatu. Przez następne 4 dni wniosek "spływał" na ręce pana urzędnika.

Każde biuro ma swój sekretariat. Każdy sekretariat ma swojego kierownika,
zastępcę i pewnie dwóch pracowników. Wszyscy przkładają dokumenty z kupki na
kupkę i całymi dniami piją kawę ( po turecku)

co o tym myślicie
Obserwuj wątek
    • www.nasznocnik.pl Re: co o tym myślicie 11.05.07, 05:41
      Nic nie myślimy - tylko scyzoryk się sam w kieszeni otwiera...
    • ala.l Re: biurokracja w polsce 11.05.07, 05:45
      slusznie,otwiera sie ale na milczycych Petentow.
      Nie dawac sie zbywac,straszyc szefami i mediami,zaraz sie do roboty wezma..
      • www.nasznocnik.pl Re: zaraz sie do roboty wezma 11.05.07, 06:05
        Kiedy to nie tylko o to chodzi żeby popędzić do roboty, ale żeby połowę tego
        towarzystwa popędzić w ogóle ;-)


        No tak, ale po sensownej reorganizacji znowu wzrosłoby znacząco bezrobocie ;)
    • koham.mihnika jak sie da, to sie zrobi - PAN urzednik, TEZ czlow 11.05.07, 14:33
      iek, poza tym tylko ryba nie bierze.
      • koham.mihnika jakbys nie wiedzial od kogo ucza sie lekarze, to 11.05.07, 14:35
        polecam Urzad Skarbowy na warszawskiej Woli.


        koham.mihnika napisał:

        > iek, poza tym tylko ryba nie bierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka