Dodaj do ulubionych

Homoseksualiści i solidarność

19.05.07, 11:27
Brawo! Ja zwykle rozsądnie i z klasą.
Obserwuj wątek
    • seidr Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 11:58
      Środa jak zawsze inteligentnie, nie to co przeciwnicy (wściekle z pianą na pyskach)
      • wyszyn02 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 12:05
        znakomity tekst
        • a7721 To hańba a nie parada! 19.05.07, 13:19
          Co mają wspólnego zwolennicy demokracji z ekshibicjonistyczną demonstracją
          zboczeńców? Moim zdaniem nic, lecz coś takiego usiłuje nam wmówić autorka.
          Prawem każdego człowieka powinno być PRAWO DO NORMALNOŚCI. Tak więc mam prawo
          NIE OGLĄDAĆ żadnych zboków, ani nie pozwolić im, by np. uczyli moje dzieci w
          szkole, czy profanowali instytucję małżeństwa.
          • ergo12 Re: To hańba a nie parada! 19.05.07, 14:32
            Idiota!
          • watashi79 Re: To hańba a nie parada! 19.05.07, 16:15
            trzeba być idiotą lub idiotką, żeby mówić o "ekshibicjonistycznej demonstracją
            zboczeńców". chyba, że masz na myśli łysych faszystów.

            proponuję iść do szkoły i zrobić przesłuchanie, czy któryś z nauczycieli nie
            jest przypadkiem innego wyznania, albo
            • a7721 Dlaczego "ci odmienni" nie umieją myśleć? 19.05.07, 18:23
              Nie można porównywać murzynów czy wyznawców różnych religii do gejów, lesbijek,
              pedofili, zoofili itp. itd. Bycie murzynem jest sprawa naturalną, tak jak
              posiadanie długich uszu czy krótkiego nosa. Wiara i przekonania intelektualne
              też (oczywiście w pewnych normach społecznych). Tzw. "odmienność seksualna" jest
              jednak poważnym zaburzeniem osobowości, które można nazywać różnie: chorobą,
              dewiacją, zboczeniem, ułomnością, kalectwem, ale nigdy stanem normalnym
              człowieka. Tak jak "normalne" nie są inne zachowania kryminogenne: złodziejstwo,
              agresja itp.

              Nazywanie "czarnego białym" ma zgubny wpływ na młode pokolenie, którego "moralny
              kregosłup" jeszcze nie jest ukształtowany. Z tego powodu taka publiczna
              deprawacja - w rodzaju "parady" powinna być karalna.
              • jahar00 Re: Dlaczego "ci odmienni" nie umieją myśleć? 20.05.07, 12:39
                Na wszystkich bogów, człowieku!

                Ty chyba sam nie wiesz, co piszesz! Trochę poczytaj zanim zaczniesz się
                ypowiadać na jakiś temat.
                Tak się składa, że tak zwane preferencje homoseksualne wclae nie są
                preferencjami. Są uwarunkowane genetycznie, tak samo jak kolor skóry czy
                długość nosa. A ustawianie gejów i lesbijek w jednym rzędzie z pedofilami i
                zoofilami uważam za wysoce obraźliwe dla całego spoleczeństwa, nie tylko samych
                homoseksualistów.
                Ja należę do tego 'młodego pokolenia', ale uważam że dużo większą szkodę na
                moją psychikę wyrządza rząd pana Kaczyńskiego i kompletny brak toleracji jaki
                on promuje.
                Z czystej ciekawości, jesteś może katolikiem? Bo jeśli tak, to gdzie twoja
                miłość do bliźniego?
                I kto miałby te 'normy społeczne' ustalać?
              • sclavus Re: Dlaczego "ci odmienni" nie umieją myśleć? 20.05.07, 15:17
                a7721 napisał:

                > Nie można porównywać murzynów czy wyznawców różnych religii do gejów,
                lesbijek,
                > pedofili, zoofili itp. itd. Bycie murzynem jest sprawa naturalną, tak jak
                > posiadanie długich uszu czy krótkiego nosa. Wiara i przekonania intelektualne
                > też (oczywiście w pewnych normach społecznych). Tzw. "odmienność seksualna"
                jes
                > t
                > jednak poważnym zaburzeniem osobowości, które można nazywać różnie: chorobą,
                > dewiacją, zboczeniem, ułomnością, kalectwem, ale nigdy stanem normalnym
                > człowieka. Tak jak "normalne" nie są inne zachowania kryminogenne:
                złodziejstwo
                > ,
                > agresja itp.
                >
                > Nazywanie "czarnego białym" ma zgubny wpływ na młode pokolenie,
                którego "moraln
                > y
                > kregosłup" jeszcze nie jest ukształtowany. Z tego powodu taka publiczna
                > deprawacja - w rodzaju "parady" powinna być karalna.

                A jednak idiota/tka....
                I ty sobie pozwalasz na mówienie o intelekcie ???
              • mangusta3 Re: Dlaczego "ci odmienni" nie umieją myśleć? 20.05.07, 16:42
                a jak hetero lubi seks analny to jest zboczony czy normalny?
              • x_chlopak Re: Dlaczego "ci odmienni" nie umieją myśleć? 20.05.07, 23:01
                twoja glupota a7721 tez powinna byc karalna....za co ty tak gejow
                nienawidzisz....staje ci pod prysznicem???
              • heterofob2 Choć jeden argument! 22.05.07, 21:44
                Nazwij homoseksualizm, jak chcesz, ale wyprowadź z tej nazwy argument na
                dyskryminację. Twoje wypowiedzi nie zawierają ani jednego argumentu, nie ma
                nawet czego obalać!

                Podpowiedź:

                Homoseksualizm to wada wrodzona*/świadomy wybór*/odrzucenie boga*/choroba*,
                dlatego.........................., co powoduje,.................., w wyniku
                czego..............., i przeto w interesie................. i dla
                dobra.................należy zabronić paradować z balonami, dzięki czemu
                ..................
          • ted-47 Re: To hańba a nie parada! 19.05.07, 21:38
            Manifestować tragedię swojego bytu. My normalności nie manifestujemy w
            demonstracjach. Po co i komu to potrzebne. Wyobraźcie sobie, że jak nie byłoby
            telewizji i gazet, to byłoby to bez sensu. Dopiero taki zbok opiekował się
            małoletnimi dziećmi i żadna demonstracja nie naprawi tego zła, które uczynił.
          • antoni61 Re: To hańba a nie parada! 20.05.07, 14:32
            a7721 napisał:

            > Co mają wspólnego zwolennicy demokracji z ekshibicjonistyczną demonstracją
            > zboczeńców? Moim zdaniem nic, lecz coś takiego usiłuje nam wmówić autorka.
            > Prawem każdego człowieka powinno być PRAWO DO NORMALNOŚCI. Tak więc mam prawo
            > NIE OGLĄDAĆ żadnych zboków, ani nie pozwolić im, by np. uczyli moje dzieci w
            > szkole, czy profanowali instytucję małżeństwa.
            a widziałeś niepełnosprawnych, okaleczonych przez życie i oni uczą w szkołach
            może i twoje dzieci i nie koniecznie to są zboki jak to określasz !Chociaż ich
            widok jest niekoniecznie " normalny" tzn. standardowy wg. sylwetki rasy np. białej !
            • rmichal2 Tak akurat osoby niepełnosprawne 20.05.07, 22:22
              chodzą do lekarzy specjalistów na konsultacje, chodzą na zajęcia
              rechabilitacyjne aby zmniejszyć lub przeciwdziałać pogłębieniu się stanu
              niepełnosprawności zamiast latać po paradach z napisami "jesteśmy sprawni
              inaczej" (nie wiem kto wymyślił to określenie) a każdy kto nazwie nas
              niepełnosprawnymi jest nietolerancyjny (tolerae po łacinie znaczy znosić,
              wytrzymywać, przecierpieć czyli nie oznacza akceptacji). Nie słyszałem także
              aby osoby niepełnosprawne wprowadzały pilotażowe bajki o niepełnosprawnych dla
              dzieci w szkołach (homoseksualiści w Anglii wprowadzili bajki o królu
              homoseksualiście) ani nie wymyślili określeń zastępczych dla
              słów "mama", "tata" bo te obrażają homoseksualnych rodziców (niepełnosprawnych
              jakoś takie zwroty nie obrażają).
          • mangusta3 Re: To hańba a nie parada! zboczeńcy w sutannach 20.05.07, 16:40
            to jest prawdziwy problem, zakres pedalstwa wśród kleru przekracza wszelkie
            dopuszczalne normy, wielu z nich to także pedofile, dlaczego polski KK kryje te
            zjawiska?
            • 1a110 Re: To hańba a nie parada! zboczeńcy w sutannach 20.05.07, 21:46
              mangusta3 napisał:

              > to jest prawdziwy problem, zakres pedalstwa wśród kleru przekracza wszelkie
              > dopuszczalne normy, wielu z nich to także pedofile, dlaczego polski KK kryje te
              >
              > zjawiska?

              --------------------------

              Księża tuszowali skandale seksualne
              Kościół nie poradził sobie z problemem/fot. W.Olszanka
              Kościół nie poradził sobie z problemem/fot. W.Olszanka /Agencja SE/East News

              Sobota, 3 marca (07:08)

              Władze diecezji płockiej, w tym abp Stanisław Wielgus, wiedziały o
              wykorzystywaniu seksualnym kleryków i o malwersacjach w miejscowym Caritasie.
              Hierarchowie nie podjęli w tych sprawach żadnych skutecznych działań - twierdzą
              księża, do których dotarła "Rzeczpospolita".

              Od wielu lat płoccy hierarchowie tuszowali sprawy związane z wykorzystywaniem
              seksualnym kleryków przez księży - ustaliła "Rzeczpospolita". Podobnie jak w
              sprawie arcybiskupa Juliusza Paetza, który molestował nieletnich w Poznaniu,
              polski Kościół nie poradził sobie z problemem.

              W lipcu policja zatrzymała ks. Jarosława Nawatkowskiego. W jego komputerze
              funkcjonariusze znaleźli zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. Prokuratura
              postawiła ks. zarzut rozpowszechniania materiałów pedofilskich. W diecezji znany
              jest też przypadek księdza K., który pełnił funkcje wychowawcze w płockim
              Wyższym Seminarium Duchownym i jednocześnie był wykładowcą Niższego Seminarium.
              Sześć lat temu władze diecezji dowiedziały się, że molestował podopiecznych.
              czytaj dalej


              K. co prawda odszedł z seminariów, ale nadal pracował z młodzieżą i miał kontakt
              ze swoimi ofiarami. Pozostał wykładowcą w płockim Punkcie Konsultacyjnym
              Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który mieścił się w tym samym
              gmachu co seminaria. W lipcu ubiegłego roku K. organizował letnie spotkanie dla
              kleryków, na które z Płocka nikt nie pojechał.

              Gazeta ustaliła, że o molestowanie seksualne i gwałty oskarżanych jest kilku
              innych księży. Administrator diecezji bp Roman Marcinkowski odmówił
              "Rzeczpospolitej" jakiegokolwiek komentarza. Z kolei ks. Kazimierz Dziadak,
              rzecznik diecezji płockiej, oświadczył, że nic nie wie na ten temat. Sytuację w
              diecezji płockiej zna za to Nuncjatura Apostolska.

              Według ustaleń "Rz", wykorzystywanie nieletnich to nie jedyny powód do zmartwień
              hierarchii kościelnej. W płockiej diecezji śledczy tropią również afery
              gospodarcze, w które zamieszani są płoccy duchowni.

              W październiku 2005 roku prokuratura w Ciechanowie wszczęła śledztwo dotyczące
              rozliczeń Caritasu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kościelna organizacja miała
              wyłudzić pieniądze za usługi pielęgniarskie. Tygodnik "Wprost" ujawnił w piątek,
              że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych wykrył w płockim
              Caritasie nadużycia na sumę co najmniej 1,7 mln zł. Mają one dotyczyć
              wydatkowania pieniędzy z PFRON.

              Do wyjaśnienia zarzutów w połowie ubiegłego roku płocka kuria powołała specjalną
              komisję. - Wykryliśmy szereg nieprawidłowości - przyznaje jej przewodniczący ks.
              Kazimierz Dziadak. Dlaczego więc dyrektora płockiego Caritasu zdymisjonowano
              dopiero w ubiegłym tygodniu? Na to pytanie Dziadak nie potrafił odpowiedzieć
              "Rzeczpospolitej".

              Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP.
          • heterofob2 Parada oznacza ciut lepsze społeczeństwo 21.05.07, 19:50
            Drogi a7721!

            Norma to pięć procent homo, a reszta hetero i bi (nie interesuje mnie, jak to
            się między nich rozkłada). W tym zanczeniu parada była manifestacją normalności.

            Nie istnieje prawo do nieoglądania wybranej osoby. Istnieje natomiast prawo do
            chodzenia ulicą z kolorowymi balonami (a może widziałeś co innego?).

            Dzieci mają prawo zdobywać rzetelną wiedzę, bez znaczenia, czy ode mnie, czy od
            heteroseksualisty. Masz święte prawo żądać od dyrekcji, aby gej nie uczył
            Twojego potomstwa, ale dyrekcja ma obowiązek Twoje żądania odrzucić dla dobra
            dziecka. Przeniesienie ucznia do innej szkoły nie rozwiązuje sprawy: geje są
            wszędzie!

            A instytucję małżeństwa sprofanowano już w ostatnich dziesięcioleciach
            wielokrotnie: dopiero po wojnie pozwolono na małżeństwo osób starszych,
            niepełnosprawnych, różnego wyznania, różnej rasy itp. W obecnej postaci istnieje
            od 1998.
    • raveness1 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 12:18
      Oto przyklad osoby z normalnie funkcjonujacym swiatopogladem. Wiecej takich
      ludzi w Polsce, a jeszcze mamy szanse postawic ten kraj na nogi.
      Ale wpierw trzeba usunac rzadzaca cholote. Nie ma sensu sypac zdrowego ziarna
      na zachwszczone pole.
      • a7721 Stek BZDUR !!! !!! !!! 19.05.07, 19:03
        Porównywanie dewiantów z "... Żydami, kobietami, robotnikami,
        niepełnosprawnymi..." to nie tylko objaw głupoty lecz i skandal. Czy w tym samym
        szeregu autorka chce ustawić pedofilów i kleptomanów? Z logicznego punktu
        widzenia nic nie stoi na przeszkodzie, bo oni też "mają naturalne skłonności" i
        powinni być przez innych zrozumiani...

        Twierdzenie: "...Tolerancja wobec homoseksualistów, a właściwie uznanie ich praw
        (...) uczyni społeczność bardziej sprawiedliwą..." też zakrawa na kpinę. Trzeba
        mieć chyba oczy związane i nie percepować rzeczywistości, by pisać takie
        dyrdymały! Wszędzie tam, gdzie przyznano homoseksualistom jakieś przywileje, oni
        wciąż domagali (i domagają!) się więcej, eskalując żądania na prawo do adopcji
        dzieci, głoszenia propagandy homoseksualnej w szkołach, itp. Są już żądania
        legalizacji pedofilii!

        Prosta zasada: jeżeli pójdziesz z diabłem na najdrobniejszy choćby kompromis,
        już jesteś jego.
        • watashi79 Re: Stek BZDUR !!! !!! !!! 19.05.07, 19:51
          a7721 napisał:

          > Porównywanie dewiantów z "... Żydami, kobietami, robotnikami,
          > niepełnosprawnymi..." to nie tylko objaw głupoty lecz i skandal.
          > Czy w tym samym szeregu autorka chce ustawić pedofilów i kleptomanów?
          > Z logicznego punktu widzenia nic nie stoi na przeszkodzie, bo oni też
          > "mają naturalne skłonności" i powinni być przez innych zrozumiani...

          a wystarczyło poczytać o istocie pedofilii oraz kleptomanii przed napisaniem
          tych bzdur... wolność kończy się tam, gdzie zaczyna krzywda. choć i to pewnie
          nie przeniknie do Twojego ciasnego móżdżku.
          • a7721 Właśnie: Stek BZDUR !!! !!! !!! !!! 19.05.07, 21:58
            > ...wolność kończy się tam, gdzie zaczyna krzywda.

            Nikogo normalnego i myślącego nie trzeba przekonywać jaką OGROMNĄ KRZYWDĘ
            wyrządzają ZDROWEJ CZĘŚCI SPOŁECZEŃSTWA zboczeńcy i inni dewianci. Sprawa
            najmłodszego pokolenia - dzieci, jest tu oczywista. Wiele jest wykorzystywanych
            i deprawowanych moralnie. Co do dorosłych - to wzbudzacie po prostu
            obrzydliwość. Wrażenia estetyczne w końcu też są ważne.

            > ... Twojego ciasnego móżdżku.

            Właśnie w mózgu należy szukać głównego źródła zboczeń. Faktem jest, że to
            upośledzenie nie jest do końca zbadane. Inne źródło to wynaturzenie moralne.

            • scorpio93 Re: Właśnie: Stek BZDUR !!! !!! !!! 20.05.07, 11:41
              Ciekawe czemu jeszcze zadna pokraka twojego rodzaju nie zademonstrowala swoich
              pogladow in real w mojej obecnosci. Jestes mocny w szczekaniu kundlu, jak
              podobny Tobie psi rodzaj. Won do budy!
            • watashi79 Re: Właśnie: Stek BZDUR !!! !!! !!! 23.05.07, 15:32
              a7721 napisał:

              > Nikogo normalnego i myślącego nie trzeba przekonywać jaką OGROMNĄ
              > KRZYWDĘ wyrządzają ZDROWEJ CZĘŚCI SPOŁECZEŃSTWA zboczeńcy i inni
              > dewianci.

              ojejejej, skrzywdzone biedactwo. tatuś nie przytulał?

              > > ... Twojego ciasnego móżdżku.
              >
              > Właśnie w mózgu należy szukać głównego źródła zboczeń. Faktem jest, że to
              > upośledzenie nie jest do końca zbadane. Inne źródło to wynaturzenie moralne.

              tak tak, a nad wszystkim czuwają faceci w czerni i liczą kasę za każdy wywiad.
      • gazetaaapl Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 20:12
        raveness1 napisał:
        Biedactwo- normalna Sroda??? Bezczelna i prosta, jak drut. To ze Ty nic nie
        rozumiesz - ja rozumiem, ale zeby Sroda miala byc kims? Moze jednak prawdziwy
        autorytet? Np. Jezioranski, Bartoszewski. KIM jest Sroda? Czlowieku - szkoda,
        ze brak Ci nawet tego co ma Sroda, czyli bezczelno9sci. Widziales Pania???
        Obejrzyj. Jak - "prof" Szyszkowska".
        > Oto przyklad osoby z normalnie funkcjonujacym swiatopogladem. Wiecej takich
        > ludzi w Polsce, a jeszcze mamy szanse postawic ten kraj na nogi.
        > Ale wpierw trzeba usunac rzadzaca cholote. Nie ma sensu sypac zdrowego ziarna
        > na zachwszczone pole.
    • ralfzs Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 12:23
      Jakie brawo za co ? Rozsądnie - gdzie ? - stek bzdur i propagandy.
      Jak ktoś jest homoseksualistą to jest inny z definicji, większość społeczeństwa
      jest heteroseksualna więc ten bełkot o tym jak to "inni" nie są wcale "inni"
      tylko tacy sami nie ma sensu. Kompletny brak logicznego rozumowania - jak są
      inni to nie mogą być tacy sami. Gdzie w Polsce jest dyskryminacja
      homoseksualistów ? Gdzie ? Mają takie same prawa jak inni - w jakich dziedzinach
      się ich dyskryminuje ? Teraz chcieli by jeszcze chodzić po szkołach i propagować
      swoją "inność" a w jakim celu ? Jak uważają się za takich samych to o czym chcą
      opowiadać w szkole ? Jaka piękna jest miłość dwóch gejów ?

      Pomijając spory semantyczne o "inność", większość ludzi wcale nie jest przeciwko
      tym " innym" tylko przeciwko reklamie i propagandzie, która usiłuje wmówić im,
      że "inni" wcale nie są "inni" ..... I tutaj Giertych jest przeciwny całkiem
      słusznie. Jedyny normalny model rodziny to mężczyzna i kobieta jako małżonkowie
      i tak było od bardzo dawna, więc dwie kobiety czy dwóch mężczyzn może żyć razem
      i nikt im tego nie zabrania ale niech nie twierdzą, że jest to
      normalne i nie ma żadnej różnicy pomiędzy parą homoseksualistów a związkiem
      kobiety i mężczyzny ... A to właśnie usiłuje nam się wmówić pod przykrywką tej
      "strasznej dyskryminacji" ....
      • baqet Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 12:46
        całkowicie popieram "ralfzs", a już stwierdzenie, że pani Środa mówi (lub
        kiedykolwiek mówiła)z sensem jest zwyczajnie zabawne... Ale trzeba zrozumieć
        zwolenników homoseksualistów- przyjdzie taki koleś zmęczony do domu, po pracy-
        po co ma jeszcze myśleć czy homoseksualizm jest normalny czy nie? Wejdzie do
        netu na stronę takiej Wyborczej i już wie co ma myśleć, a przy tym czuje się
        inteligentnie, no bo przecież "skoro tacy mądrzy ludzie jak np. A.Michnik myślą
        tak jak ja, no to coś w tym musi być"
        • wartak Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 13:03
          W ogole nie rozumemiem jak osoba hetero moze mowic ze nie ma dyskryminacji
          gejow i lesbijek? to tak jakby osoba sprawna fizycznie powiedziala ze nie ma
          dyskryminacji niepelnosprawnych fizycznie bo przeciez jest napisane w
          konstytucji ze wszyscy obywatele sa rowni, w kodeksie pracy jest zakaz
          dyskryminacji ze wzgledu na niepelnosprawnosc i tak dalej. jestem lesbijka, mam
          znajomych lesbijek i gejow i w naszej percepcji Polska jest krajem gdzie nie
          jestesmy traktowani jak pelnoprawni obywatele.Co z tego ze w kodeksie pracy
          jest zapis o niedyskryminacji ze wzgledu na orientacje? Gdyby w mojej pracy to
          sie wydalo, a pracuje w powaznej firmie, to w przeciagu kilku dni musialabym
          sie pozegnac z praca!!Nie mozemy sie tez razem z moja partnerka wspolnie
          rozliczac, nie moge odbierac jej poleconych na poczcie, musze miec specjalne
          upowaznienia zeby zapytac lekarza w szpitalu o jej zdrowie.Calkowice popieram
          pania Srode tylko obawiam sie ze wiekszosc tych co rzucaja w nas kamieniami
          albo mowia o rzekomej 'propagandzie homoseksualnej' nigdy tych slow w swojej
          zawisci nie zrozumieja!!!!
          • sburczymucha Dyskryminacja gejow przez Poczte Polska 19.05.07, 20:06
            wartak wylicza powody dyskryminacji gejow, sa one okropne, naprawde,
            przeczytajcie sami:

            1) Gdyby w mojej pracy to sie wydalo, a pracuje w powaznej firmie, to w przeciagu kilku dni
            musialabym sie pozegnac z praca!!
            2) Nie mozemy sie razem z moja partnerka wspolnie rozliczac,
            3) nie moge odbierac jej poleconych na poczcie,
            4) musze miec specjalne upowaznienia, zeby zapytac lekarza w szpitalu o jej zdrowie.

            Najbardziej wstrzasajacy jest fakt, wartak nie moze odbierac jej poleconych na poczcie!!!!!!!!
            Precz z Poczta Polska, siedliskiem koltunstwa i katolicyzmu polskiego!!!!!!!!!!
            • madchodimax Re: Dyskryminacja gejow przez Poczte Polska 20.05.07, 11:27
              po kolei:
              Na początku powiem, że tak jak środa jestem zwolennikiem Woltera i nic przeciw
              homoseksualistom nie mam, dopóki nie naruszają mojej wolności, lub będą mieć
              większe prawa od innych.
              Ad.1 - Gdyby sie wydało, że palę marichuanę też bym wyleciał z roboty. takie
              życie i jakoś z tego powodu nie protestuję na ulicach. a i jeszcze nielegalne w
              przeciwieństwie do homoseksualizmu.
              Ad.2 - Ja w wolnym związku również, nie mogę się rozliczać również z moimi
              rodzicami. co to za argument? Wspólne rozliczanie ma na celu wspomożenie rodzin
              wychowujących dzieci. Dzieci, których z natury w związku homoseksualnym nie może
              być.
              Ad.3 - no pięknie. i to jest powód? to weź się spytaj na poczcie jak to zrobić.
              wystarczy zwykłe upoważnienie, upoważnienie notarialne, a w większości
              przypadków adres zameldowania tożsamy z adresem nadawcy.
              Ad.4 - Tak samo jak ja w wolnym związku.

              Nie mam nawet słów żeby to komentować. Po prostu homosekualistom się już nudzi.
              Są tak biedni, że aż mi ich żal.

              chodi
            • shawel74 Re: o co wam jeszcze chodzi? 20.05.07, 11:38
              o co wam geje jeszcze chodzi?nic do was nie mam,ale jak wychodzicie na ulice
              promować homo to...
              • eirene.k Re: o co wam jeszcze chodzi? 20.05.07, 13:51
                Wyjaśniam: gejom chodzi o to, żeby żyć jawnie. Żeby móc z podniesioną głową
                pokazywać się światu takim, jakim jest się naprawdę. A nie chować się po kątach
                i być wdzięcznym "normalnemu" światu, że nie ciska w nich kamieniami. Po to
                jest ta parada. Chodzi nie tyle o prawo do dziedziczenia itp., co o PRAWO DO
                GODNOŚCI.
              • x_chlopak Re: o co wam jeszcze chodzi? 20.05.07, 23:14
                shawel74* wez zamknij oczy i sobie wyobraz ze jest odwrotnie, ze ty jestes w
                mniejszosci i ze nie ozesz sie ze swoja dziewczyna trzymac za reke idac przez
                miasto bo zaraz sie posypia glupie komenatrze albo ktos czym rzuci, ze w pracy
                na pytania o twojego chlopaka musisz klamac, bo nie chcesz miec klopotow i
                powiedziec ze jestes z dziewczyna, codziennie widziec wokolo tylko programy
                homoseksualne o homoseksulanym podtekscie i slyszac ciagle politykow
                nazywajacych heteroseksualizm zboczeniem perwersja i robiacych z ciebie
                szmate....jak wtedy bys sie czul wiedzac ze wszyscy wokolo potepiaja cie tylko
                za to ze sie taki urodziles???
        • pinio35 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 13:08
          puknijcie się obydwoje porządnie w swoje ograniczone globusy.
        • grafeek Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 13:11
          'falfzs', 'baqet' jestem z wami, kto jej płaci za pisanie takich bzdur?!
          Najciekawsze jest podpieranie się katechizmem KK, no i jeszcze B16 przecież
          stoi za nią murem, a powoływanie się na cytat ewangeliczny zakrawa poprostu na
          bezczelną kpinę z moralności
        • gazetaaapl Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 20:15
          baqet napisał:
          BRAWO!!!! Czy sz. internauci UMIELI odczytac TEN tekst???? 16% ludzi z WYZSZYM
          wykszt. - nie rozimie tekstu gazety. Kazdej. To badania sprzed - 7 lat?
          > całkowicie popieram "ralfzs", a już stwierdzenie, że pani Środa mówi (lub
          > kiedykolwiek mówiła)z sensem jest zwyczajnie zabawne... Ale trzeba zrozumieć
          > zwolenników homoseksualistów- przyjdzie taki koleś zmęczony do domu, po pracy-
          > po co ma jeszcze myśleć czy homoseksualizm jest normalny czy nie? Wejdzie do
          > netu na stronę takiej Wyborczej i już wie co ma myśleć, a przy tym czuje się
          > inteligentnie, no bo przecież "skoro tacy mądrzy ludzie jak np. A.Michnik
          myślą
          > tak jak ja, no to coś w tym musi być"
      • piotr7777 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 13:03
        > Jakie brawo za co ? Rozsądnie - gdzie ? - stek bzdur i propagandy.
        > Jak ktoś jest homoseksualistą to jest inny z definicji, większość
        społeczeństwa
        > jest heteroseksualna więc ten bełkot o tym jak to "inni" nie są wcale "inni"
        > tylko tacy sami nie ma sensu. Kompletny brak logicznego rozumowania - jak są
        > inni to nie mogą być tacy sami.
        Okreslenie "inny" nosi w sobie zalążek pejoratywności. Zakłada, że jest pewien
        wzór, od którego ci "inni" odstają, że jest to pewna sprzeczność z przyjęta
        konwencją (w tym wypadku najczęściej używa się wytrychu pt. "prawo naturalne",
        choć mówiący najczęściej nie bardzo wiedzą co to takeigo). Wolałbym bardziej
        neutralne określenie "różni".
        Homoseksualiści różnią się od hetroseksualistów w sposób obiektywny co nie
        powinno być przeslanka subiektywnego wartościowania. Mówiąc inaczej z racji
        homoseksualizmu nie są mniej wartościowymi ludźmi, zreszta bardziej
        wartościowymi tez nie.
        >Gdzie w Polsce jest dyskryminacja
        > homoseksualistów ? Gdzie ? Mają takie same prawa jak inni - w jakich
        dziedzinac
        > h
        > się ich dyskryminuje ? Teraz chcieli by jeszcze chodzić po szkołach i
        propagowa
        > ć
        > swoją "inność" a w jakim celu ? Jak uważają się za takich samych to o czym
        chcą
        > opowiadać w szkole ? Jaka piękna jest miłość dwóch gejów ?
        No chyba własnie dajesz tego przykład - nie chcesz aby homoseksualiści mieli
        coś wspólnego z nauczaniem. Na pewno formalnie nie ma przepisów
        dyskryminujących homoseksualistów, ale z praktyka bywa różnie. Często jest np.
        tak, że homoseksualiści zgłaszający przestępstwa na policji spotykają się z
        poniżającym traktowaniem ze strony funkcjonariuszy.
        Jedyny normalny model rodziny to mężczyzna i kobieta jako małżonkowie
        > i tak było od bardzo dawna, więc dwie kobiety czy dwóch mężczyzn może żyć
        razem
        > i nikt im tego nie zabrania ale niech nie twierdzą, że jest to
        > normalne i nie ma żadnej różnicy pomiędzy parą homoseksualistów a związkiem
        > kobiety i mężczyzny ...
        Czyli model rodziny - matka, 56-letnie dziecko,i kot też nie jest normalny,
        prawda?
        • gazetaaapl Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 20:20
          Matka 56 i kot to tez NIE JEST NORMALNE>Zapewniam ...specjalisci - potwierdza
          na 100%. A Sroada - tylko UDAJE normalna i co ? I jeszcze robi belkot w glowach
          studentow nieswiadomych, ze pod prof.kryje sie ...nikt!!!
      • janjas2 Brawa dla Środy! 19.05.07, 13:37
        Myślę, że większość Polaków doskonale sobie zdaje sprawę z tego, że p. Środa
        należy do czołówki inteligencji, co od czasu do czasu podkreśla barwnymi
        wypowiedziami i "przemyśleniami" a powagi dodaje jej druk np. w GW. Ona sama
        wie,że jest kobietą wyzwoloną i świadomą swojej inteligencji, a niektóre
        wypowiedzi forumowiczów tylko podkreślają, że coś w tym jest.

        Ja do "inteligencji" nie należę. Nie mam ambicji być "inteligentem" a tylu ich
        już mamy, że byłoby mi nawet za ciasno. Zostanę więc przy swoim prostym widzeniu
        świata. Polecam wszystkim "myślącym prosto" motto następujące:

        "Najlepszy sposób przekonania głupiego, że nie ma racji - pozwolić mu trwać przy
        jego głupocie" [J. Billings]

        Brawa dla p.Środy!
        • cat-a-stroffa Re: Brawa dla Środy! 19.05.07, 15:01
          nie - pani Środa nie należy do czołówki polskiej inteligencji - ona nawet nie
          należy do czołówki polskiej filozofii, którą tworzą w tej chwili m.in.
          Kołakowski, Woleński, Hołówka, Judycki, Gadacz, Piłat, Galewicz

          z osób publicznych do czołówki opiniotwórczej inteligencji należeli niewątpliwie
          niedawno zmarli Tischner, Szczypiorski, Miłosz, Lem, Kapuściński - z żyjących
          zaś Geremek czy Bartoszewski - ich wszystkich jednak obryzgali już błotem
          kaczyńscy i s-ka i dziś nikt już nic nie wie

          współcześnie nie ma już elit; nie ma polskiej inteligencji w życiu publicznym -
          publicystyka pani Środy jest tego dobitnym przykładem
          • gazetaaapl Re: Brawa dla Środy! 19.05.07, 20:25
            cat-a-stroffa napisał:
            Dzieki ,dzieki i jeszcze raz TO SAMO!!! Czy ktos z forum zna np bajki
            Kolakowskiego???? Pewnie napisza, ze Pan/Pani nie ma rozumu, albo ...nie wiem.
            Podpisuje sie CALA soba - prosta mgr. Zadna SRODA!!!! Tischner - tak.. i Ci
            inni !
            > nie - pani Środa nie należy do czołówki polskiej inteligencji - ona nawet nie
            > należy do czołówki polskiej filozofii, którą tworzą w tej chwili m.in.
            > Kołakowski, Woleński, Hołówka, Judycki, Gadacz, Piłat, Galewicz
            >
            > z osób publicznych do czołówki opiniotwórczej inteligencji należeli
            niewątpliwi
            > e
            > niedawno zmarli Tischner, Szczypiorski, Miłosz, Lem, Kapuściński - z żyjących
            > zaś Geremek czy Bartoszewski - ich wszystkich jednak obryzgali już błotem
            > kaczyńscy i s-ka i dziś nikt już nic nie wie
            >
            > współcześnie nie ma już elit; nie ma polskiej inteligencji w życiu
            publicznym -
            > publicystyka pani Środy jest tego dobitnym przykładem
      • watashi79 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 16:38
        Kilka argumentów, które i tak zapewne nie dotrą do Twojego małego móżdżku
        pozbawionego
        • ralfzs Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 21:24
          > Kilka argumentów, które i tak zapewne nie dotrą do Twojego małego móżdżku
          > pozbawionego
    • toporowa pani Środa przelewa w kólko kilka "własnych" mysli 19.05.07, 13:09
      W tekstach Pani Środy pelno jest takich słów jak: demokracja, tolerancja, prawda
      oraz zrozumienie dla innych niż własne, poglądów.
      Pani Środa kreowana jest na obrończynię tych wartości.

      Czytałam wczorajsze uwagi ksiedza Oko opublikowane w Rzepie i dzisiejsze
      streszczenie tych poglądów w wykonaniu pani Środy.
      Streszczenie to wygląda, jakby napisane zostało przez niezbyt rozgarnietą Madzię
      a nie osobę z tytułem profesorskim, słowem, przez osobę, ktora nie jest w stanie
      pojąć cudzych myśli oraz intencji, a tym bardziej zrelacjonować je uczciwie
      osobom trzecim.
      Ostatecznie, pani Środa kwalifikuje poglądy ksiedza Oko jako absurdalne i
      agresywne, co zwalnia ja z konieczności rzetelnego odniesienia sie do
      przedstawionych tam argumentów.
      Po zabiegu "unicestwiajacym" adwersarza, pani Środa wraca do przelewania "w kolo
      Macieju" tych samych kilku, obracanych bez konca, własnych mysli.
      Chciałabym wiedzieć, na czym konkretnie polega tak często deklarowany przez
      Pania Srodę "szacunek dla odmiennych poglądów" (np. dla poglądów ks. Oko), dla
      różnorodności światopoglądowej itp. - w wykonaniu tejze pani Środy?



      • toporowa Re: pani Środa przelewa w kólko kilka "własnych" 19.05.07, 13:20
        Jako suplement wcześniejszej mojej wypowiedzi, cytuję dwa głosy uczestników
        niniejszego forum, zachwyconych wywodami pani Srody na temat demokracji,
        szacunku dla różnoerodności itp.
        Cytuje:

        >Środa jak zawsze inteligentnie, nie to co przeciwnicy (wściekle z pianą na
        pyskach<

        >Ale wpierw trzeba usunac rzadzaca cholote. Nie ma sensu sypac zdrowego ziarna
        na zachwszczone pole.<

        Boże, bron nas przed tego rodzaju bojownikami o nasze prawa...
        • krzychum Re: pani Środa przelewa w kólko kilka "własnych" 19.05.07, 13:26
          Masz rację. Myślę, że wiekszość samodzielnie myślących ludzi ma zdanie podobne
          do Twojego.
          pozdrawiam
        • ergo12 "Topornosć" myśli 19.05.07, 14:35
          poraża!
      • ergo12 "Toporne" myśli toporowej! 19.05.07, 14:33
        Żenada!
      • aaaaaa71 Re: pani Środa przelewa w kólko kilka "własnych" 19.05.07, 19:57
        Ze wszystkich badan na Zachodzie wynika , że 10% populacji to homoseksualiści,
        natomiast wśród katolickiego kleru ten odsetek wynosi 30% a nawet 40% czy to Wam
        nic nie daje do myślenia?
    • cat-a-stroffa no i jak tu Panią cenić Pani Środo.. 19.05.07, 13:57
      uchodzi Pani za intelektualny głos antyprawicy więc dobrze, kiedy Pani głos bywa
      intelektualny - tak jak tym razem i jak rzadko kiedy

      ale ten pokieraszowany styl Pani.. na litość boską! czemu Pani nie przeczyta
      siebie ze dwa razy przed drukiem i porządnie tego nie przeredaguje?

      w ogóle to zauważam, że w polskiej publicystyce brakuje wyrafinowanych
      dyskutantów i pani Środa nie jest tu bynajmniej wyjątkiem - może ktoś wskaże mi
      na polskich intelektualistów, którzy dziś nie monologują a prowadzą dialog?
      • gazetaaapl Re: no i jak tu Panią cenić Pani Środo.. 19.05.07, 20:35
        cat-a-stroffa napisał:
        No klopot bedzie. Bartoszewski na pewno, Szymborska, Ewa Lipska, Blikle / prof.
        matematyki, ale..../.nie Sroda, nie Kleiber, nie politycy/ IQ nie robi z
        czlowieka intelektualist - patrz - Urban, Borowski, czy inni/. Brak
        Tatarkiewicza, ....szkoda pisac, bo WIEKSZOSC jest beznadziejna i uwiklana. Do
        bolu.
        > uchodzi Pani za intelektualny głos antyprawicy więc dobrze, kiedy Pani głos
        byw
        > a
        > intelektualny - tak jak tym razem i jak rzadko kiedy
        >
        > ale ten pokieraszowany styl Pani.. na litość boską! czemu Pani nie przeczyta
        > siebie ze dwa razy przed drukiem i porządnie tego nie przeredaguje?
        >
        > w ogóle to zauważam, że w polskiej publicystyce brakuje wyrafinowanych
        > dyskutantów i pani Środa nie jest tu bynajmniej wyjątkiem - może ktoś wskaże
        mi
        > na polskich intelektualistów, którzy dziś nie monologują a prowadzą dialog?
    • provocateur a co z innymi mniejszościami? 19.05.07, 14:17
      skąd ta fascynacja homoseksualizm? czemu nie mówi się o prawach innych
      mniejszości seksualnych? powinny być parady zoofilów, pedofilów, nekrofilów i
      czego tam jeszcze. dlaczego oni mają się ukrywać i nie korzystać w pełni z praw
      obywatelskich? jak tolerancja to tolerancja.
      co wy na to zwolennicy tolerancji? pójdziecie ramię w ramię z sąsiadem Ryśkiem,
      który lubi posuwać swojego pieska Reksia, w Marszu Zoofilów? pamiętajcie - nie
      wolno wam dyskryminować Ryśka!

      a tu kolejny debilizm:
      Liberalny poseł z Holandii, Boris van der Ham powiedział, że uczestnictwo
      zagranicznych polityków w Paradzie Równości wynika z troski o wspólne
      europejskie wartości. "Polska jest częścią Europy, a do zasad naszego
      kontynentu należy zakaz wszelkiej dyskryminacji" - dodał.

      Zakaz wszelkiej dyskryminacji. Kolejny idiota. Jak się komuś nie podoba jakaś
      kobieta/facet, bo nie jest w naszym typie, to też jest dyskryminacja. Więc co,
      zakazać komuś tego, że woli brunetki od blondynek?
      Panie i panowie, jeśli ktoś wam powie "nie jesteś w moim typie", to marsz
      prosto do Trybunału w Strasburgu. Jesteście przecież dyskryminowani, a na to
      zgody być nie może!
      Banda kretynów.
      • watashi79 Re: a co z innymi mniejszościami? 19.05.07, 16:49
        provocateur napisał:

        > skąd ta fascynacja homoseksualizm? czemu nie mówi się o prawach
        > innych mniejszości seksualnych? powinny być parady zoofilów,
        > pedofilów, nekrofilów i czego tam jeszcze. dlaczego oni mają się
        > ukrywać i nie korzystać w pełni z praw obywatelskich?
        > jak tolerancja to tolerancja.

        widzisz, a wystarczy trochę pomyśleć. homoseksualizm to takie samo uczucie jak w
        przypadku heteroseksualistów, które nikogo nie krzywdzi (w przeciwieństwie do
        wymienionych przez Ciebie), oraz za obopólną zgodą. ani dziecko, ani owieczka,
        ani trup (*) takiej zgody wyrazić nie może (dziecko do pewnego wieku nie potrafi
        świadomie decydować o sobie, stąd również pojęcie pedofilii).

        pomijając nawet powyższe, żadne ze zjawisk, które wymieniłeś nie jest orientacją
        seksualną (pewnie tylko Tobie jest wszystko jedno, czy dziewczyna, czy owieczka,
        czy trup).

        (*) w przypadku nekrofilii jest to również bezczeszczenie zwłok. uważam jednak,
        że gdyby przykładowo religia zmarłego w jakiś sposób wiązała się z nekrofilią,
        to powinno być prawnie umożliwione spełnienie woli zmarłego (oczywiście za zgodą
        osób w tym uczestniczących). w końcu mamy wolność wyznaniową.
        • gazetaaapl Re: a co z innymi mniejszościami? 19.05.07, 20:39
          watashi79 napisał:
          Ja wiem, ze homoseksualni istnieja, ale ....WSZYSCY sa popieprzeni. Przez
          mamusie i Tatusia.Te zwiazki sa ...nietrwale, bo nie bylo awiazku z mamusia,
          tatusiem lub obojgiem. TO nie jest norma!!!! Badzcie sobie, ale i tak
          krzywdzicie, bo brak Wam prawdziwych uczuc i tyle. Ja to wiem i Ty tez... Nie
          klam. Albo klam, bo inczej ...
          > provocateur napisał:
          >
          > > skąd ta fascynacja homoseksualizm? czemu nie mówi się o prawach
          > > innych mniejszości seksualnych? powinny być parady zoofilów,
          > > pedofilów, nekrofilów i czego tam jeszcze. dlaczego oni mają się
          > > ukrywać i nie korzystać w pełni z praw obywatelskich?
          > > jak tolerancja to tolerancja.
          >
          > widzisz, a wystarczy trochę pomyśleć. homoseksualizm to takie samo uczucie
          jak
          > w
          > przypadku heteroseksualistów, które nikogo nie krzywdzi (w przeciwieństwie do
          > wymienionych przez Ciebie), oraz za obopólną zgodą. ani dziecko, ani owieczka,
          > ani trup (*) takiej zgody wyrazić nie może (dziecko do pewnego wieku nie
          potraf
          > i
          > świadomie decydować o sobie, stąd również pojęcie pedofilii).
          >
          > pomijając nawet powyższe, żadne ze zjawisk, które wymieniłeś nie jest
          orientacj
          > ą
          > seksualną (pewnie tylko Tobie jest wszystko jedno, czy dziewczyna, czy
          owieczka
          > ,
          > czy trup).
          >
          > (*) w przypadku nekrofilii jest to również bezczeszczenie zwłok. uważam
          jednak,
          > że gdyby przykładowo religia zmarłego w jakiś sposób wiązała się z nekrofilią,
          > to powinno być prawnie umożliwione spełnienie woli zmarłego (oczywiście za
          zgod
          > ą
          > osób w tym uczestniczących). w końcu mamy wolność wyznaniową.
        • glion Re: a co z innymi mniejszościami? 20.05.07, 11:17
          A co powiesz o onanistach (zwanych takze masturbantami) lub poligamistach ?
      • award7 Re: a co z innymi mniejszościami? 20.05.07, 01:15
        skąd ta fascynacja homoseksualizm? czemu nie mówi się o prawach innych
        > mniejszości seksualnych? powinny być parady zoofilów, pedofilów, nekrofilów i
        > czego tam jeszcze. dlaczego oni mają się ukrywać i nie korzystać w pełni z
        praw

        Problem w tym, że nie można wrzucać pedofila z gejem do jednego wora. Pedofil
        może być homoseksualistą jak i hetero, tak i zoofil może być heteroseksualistą
        i gejem.

        homo to homo, a hetero to hetero i dewiacje nie mają tu nic do rzeczy.

        > mniejszości seksualnych? (zoofil to nie mniejszośc seksualna, -to raczej
        dewiacja)

        natomiast gej jest mniejszością seksualną, a nie dewiacją i to jest przecież
        powszechnie wiadome
    • curious2003 Promocja homoseksualizmu, nic wiecej 19.05.07, 14:20
      homo paraduja pod plaszczykiem walki o demokracje. Chca narobic jak najwiecej
      szumu i nazbierac jak najwiecej zwolennikow 'parady rownosci" tak, aby w
      wiekszej masie moc przeforsowac swoja wizje rodziny. Dwoch pederastow, dwoch
      lesbijek. Ci, ktorzy ida z nimi w obronie demokracji nie zdaja sobie sprawy, ze
      sa tylko narzedziem do walki o wlasne interesy. W Polsce parada i tak odbywa
      sie kulturalnie porownujac do parad jakie widziano z inscenizacjami typu
      markowanie pedalowania od tylu, obnoszenie sie ze swoja homobyciem.
      Dlaczego nie pojsc dalej i nie walczyc o prawa do bigamii, ilez to ludzi
      chcialoby miec po kilka zon nie wyjezdzajac do Arabii. A dlaczego nie
      propagowac zboczen typu zoofilia, nekrofilia itd.

      Homofani potrzebuja jak najwiekszego poparcia, aby ich milosc do blizniego
      swego rozumiana inaczej znalazla miejsce w prawie.

      Dlaczego rodziny, ktore maja po kilkoro dzieci i nie starcza im do 1-go nie
      urzadza parady? Dlatego, ze nie maja czasu i musza zajmowac sie domem. Walczmy
      o ich prawa do godnego zycia. Homoseksualizm to prywatna sprawa. Nie powinni na
      tym budowac kariery jego zwolennicy, a SLD nie musi na tym zyskiwac poparcie.
      Gra interesow homo i SLD. Ty mnie poprzesz i ja na twoich ramionach wybije
      sie :)

      Nie trzeba konczyc filozofii, zeby dojsc do takich wnioskow.
      • watashi79 Re: Promocja homoseksualizmu, nic wiecej 19.05.07, 16:52
        katolicy modlą się do wymyślonych istot, jedzą płatki ciasta nazywając je
        "ciałem chrystusa" (toż to kanibalizm), co gorsza indoktrynują dzieci od
        najmłodszych lat, straszą piekłem i wmawiają bzdury o życiu w chrystusie i
        chodzeniu do nieba, narażają na AIDS wmawiając, że prezerwatywy to grzech (to
        już jest narażenie zdrowia lub życia).

        czemu nie protestujesz przeciwko temu? nikt się przecież katolikiem nie rodzi,
        da się z tego wyjść.
        • curious2003 promocja homoseksualizmu.... 19.05.07, 19:28
          bronisz tak homoseksualizmu to moze mi odpowiedz dlaczego zabroniona jest
          bigamia, przeciez kilkanascie kandydatek na zony lub kandydatow na meza
          zgodziloby sie wyjsc za jedna osobe i to z wielka checia i bez sprzeciwu.
          Dlaczego to jest zabronione a pedalowanie od tylu faceta przez faceta ma byc
          dozwolone. Jeszcze na ulicy paradowali i calowali sie z jezyczkiem. Wymioty
          biora na takie widoki. Jak ktos chce dmuchac drugiego w dziursko to niech to
          robi w zaciszu domowym a nie na ulicach. To na pewno nie jest normalne. Powiem
          ci jeszcze, ze mozesz wydmuchac swoja suczke albo dac pieskowi swoja noge, oni
          tez bardzo potrzebuja takiej milosci i z wielka checia .....
          • watashi79 Re: promocja homoseksualizmu.... 19.05.07, 19:48
            curious2003 napisał:

            > bronisz tak homoseksualizmu to moze mi odpowiedz dlaczego zabroniona jest
            > bigamia, przeciez kilkanascie kandydatek na zony lub kandydatow na meza
            > zgodziloby sie wyjsc za jedna osobe i to z wielka checia i bez sprzeciwu.

            kwestia religii
            • curious2003 Re: promocja homoseksualizmu.... 19.05.07, 20:48
              wszysto sprowadzasz do religii jak ci cos nie pasuje ? mniejszosc zwana
              bigamistami domaga sie swoich praw. przeciez to normalne jest, ze facet (czasem
              kobieta)chcialby po kilka zon. to naturalne prawo mezczyzn i kobiet tworzacych
              rodziny. a taka mniejszosc pederastow chce wiecej niz inne mniejszosci, jakim
              prawem ?
          • award7 Re: promocja homoseksualizmu.... 20.05.07, 01:27
            Zabronona jest bigamia..., Wiec zorganizuj parade przeciwko temu zakazowi. I
            walcz o prawa bigamistów. proszę bardzo, nikt ci tego nie zabroni. A jeśli
            zabroni to ja Cię poprę, bo demokracja jest dla wszystkich.
    • ergo12 Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 14:31
      Brawo p.Magdaleno!
    • poglodzio Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 14:41
      szkoda że nie dane mi wziąść udział w kontrmanifestacji MW
      • monster1972 pisze się "wziąć"... giertych mature ci dał? 19.05.07, 15:40
        • poglodzio Re: pisze się "wziąć"... giertych mature ci dał? 20.05.07, 11:59
          literówka,matury jeszcze nie pisałem
    • slavik222 Homoseksualiści i solidarność z chorymi ludźmi 19.05.07, 14:49
      Należy się zastanowić jak im pomóc,szczególnie tym homoseksualistom,ktorzy tego
      chcą
      • a7721 Im raczej nie można pomóc... 19.05.07, 18:32
        Dlaczego? bo tego zwyczajnie nie chcą! Żeby pijak przestał pić musi uznać, że
        jest wrakiem i alkoholikiem - to punt wyjścia. Oni też są w takim położeniu, ale
        zaciekle walczą, by nikt nie nazywał ich dewiacji chorobą. Ja też raczej
        przychylam się do poglądu, że nie jest to choroba, lecz bardzo poważne
        zachwianie osobowości i uzależnienie.

        BTW słyszałem jednak, że w Stanach są pewne ośrodki chrześcijańskie, które
        proponują terapię i to skuteczną. Warunkiem jest jednak dobra wola delikwenta i
        chęć zerwania ze zboczeniem.
        • scorpio93 Re: Im raczej nie można pomóc... 20.05.07, 11:43
          Slyszalem, ze jak kundel dostanie kopa w dupe to podkula ogon i ucieka, prawda
          burek?
    • p.iwanek Od Platona do Kaczyńskich... 19.05.07, 16:03
      I jak tu nie wierzyć w siłę lobby homoseksualnego. Pani prof. Środa powinna
      wiedzieć, że nie można posługiwać się danymi, które nie zostały sprawdzone, a w
      tym przypadku wręcz wyssane z palca. Oczywiście jest zgoda co do tego, że
      homoseksualizm jest nieodłącznym zjawiskiem występującym w historii człowieka.
      Na pewno jednak nie można twierdzić , że liczba osób homoseksualnych była zawsze
      stała, co miałoby warunkować zupełny brak społecznych i wychowawczych czynników
      wpływających na wykształecenie się orientacji homoseksualnej. Można więc
      odnaleźć w tej wypowiedzi odniesienie do stwierdzenia, że geneza
      homosekusualizmu ma przyczyny genetyczne lub wynikające z wpływu hormonów matki
      w okresie płodowym, co nie zostało przez naukę dowiedzone.
    • callafior Kilka słów rozsądku w tym zagadnieniu 19.05.07, 16:27
      Po co to całe zamieszanie z tą sprawą. Po co się użerać z tymi "panami inaczej".
      Niech sobie pokrzyczą, przestaną kiedy zobaczą, że to nie odnosi skutku, że ich
      ryki, krzyki są jak grochem o ścianę. Po prostu inteligentny człowiek ma postawę
      pasywną w tego typu kwestiach. Osobiście czuję niesmak do tego typu "stylu
      życia" jaki prezentują organizatorzy tego pochodu, jednakże nie mówię, że trzeba
      takich rozstrzelać, pozabijać itp. Tak samo jak czuję wstręt do narkomanów z
      dworca, prostytutek, tak samo do homoseksualistów. I uważam, że tak samo jak
      narkomani czy prostytutki nie mają szczególnych praw tak samo homoseksualiście
      nie powinni mieć jakichś szczególnych przywilejów. Dlaczego, skoro są inni niż
      wszyscy, mają mieć jakieś szczególne prawa. Dlaczego domagają się, żeby ich w
      szczególny sposób chronić? To jest ich problem, że są tacy, którzy mieliby
      ochotę ich pobić/zabić. Obnosząc się z tym produkują sobie tylko wrogów i to
      jest wyłącznie ICH problem, a nie całego społeczeństwa i uważam, że w ogóle ani
      politycy, ani ktokolwiek inny nie powinien sobie tym zawracać głowy.
      • sajjitarius Re: Kilka słów rozsądku w tym zagadnieniu 19.05.07, 20:28
        Czy dobrze zrozumialem ? Jezeli sa tacy, ktorzy mieliby ochote zabic
        homoseksualistow, to to jest tylko ich problem ? A mnie sie wydawalo, ze
        przykladowo politycy szczegolnie ci w rzadzie maja stac na strazy prawa,
        konstytucji, i maja obowiazek chronic wszystkich obywateli przed tymi, co
        wykazuja checi/skolonnosci do zabijania innych. No ale chyba sie pomylilem. Cale
        szczescie, ze mnie w tym polskim grajdolku nie ma.
        • callafior Re: Kilka słów rozsądku w tym zagadnieniu 20.05.07, 00:34
          Nie, nie tak zrozumiałeś. Homoseksualiści nie powinni być bardziej chronieni od
          innych, bo tego się domagają. To jak są traktowani to ich problem, byle nikt nie
          łamał prawa. Mi nie przeszkadza kiedy są obśmiewani, wyszydzani kompromitowani,
          wręcz przeciwnie.
    • ppietura Ocena celująca z plusem! 19.05.07, 17:27
      Wysoka forma intelektualna wciąż zdaje się zachowuje tendencje zwyżkowe u Pani
      Profesor(ki), co cieszy. Pomimo, że zawsze w zasadzie było nieźle (a na pewno w
      pracy oraz w rozumowaniu typowo uniwersyteckim, naukowym), to na odcinku
      dyskursu politycznie-skutecznego widać poprawę - z tym było (trochę po babsku
      niestety) gorzej, Pani Profesor(ka) nie za bardzo potrafiła rozmawiać
      (korespondować intelektualnie) z głupszymi od siebie, a w przestrzeni życia
      politycznego zawsze (100%) skazana jest na głupszych od siebie. Sokratejski
      iście spryt jaki się zaczyna uwidaczniać cieszy, bo tego nie było wcześniej. Nie
      mielę jęzorem, ale wiem co mówię. Myślę, że Leszek Kołakowski jest znakomitym
      przykładem filozofa tego - trochę starego już, ale wciąż wartościowego - typu, a
      Pani Magdalena zaczyna również osiągać podobny poziom (oczywiście różnice są
      bardzo duże, i nieusuwalne, fajnie zresztą, że są) właśnie owego zapewne
      intuicyjnego w dużej mierze sprytu właśnie, a ów spryt to na pewno jest istotny
      znak posiadanej inteligencji, pewnie wrodzonej... Ogólnie, to dobrze się "to"
      czyta, i jest to dobre. ...:)
      • kebej Re: Ocena celująca z plusem! 19.05.07, 17:40
        Problem polega na tym, ze sprawa homoseksualizmu nie konczy sie na zwyklej
        tolerancji ale na wciskaniu tego tematu wszedzie i na sile.
        Cos w tym jest, jesli moja corka podczas debaty na temat malzenstw homo w
        Kanadzie BALA sie zabrac pocztowke (bardzo wlasciwa i delikatna "pro
        traditional marriage" do szkoly sredniej by nie byc oskarzona o homofobie i nie
        byc zawieszona w prawach uczniach. walka o tolerancje szybko zamienia sie w
        walke z heteroseksizmem czyli z twierdzeniem,ze rodzina hetero jest czyms
        nadrzednym wobec zwiazku homo.
        Prosze przestudiowac nagonke na ruch skautingowy w USA gzie ateisci i homosie
        do spolki z ACLU probuja usuwac skautow z miejsc publicznych tylko dlatego,ze
        ci ostatni maja inwokacje do Pana Boga + nie chca jawnych homo w szeregach
        instruktorow.
        Ciesze sie ze Polska potrafi sie tym trendom postawic
        • babaqba Re: Ocena celująca z plusem! 19.05.07, 18:09
          kebej napisał:

          > Problem polega na tym, ze sprawa homoseksualizmu nie konczy sie na zwyklej
          > tolerancji ale na wciskaniu tego tematu wszedzie i na sile.

          Ale przez wrzaskliwych przeciwników homoseksualizmu. Rodzimi homo nawet w połowie tyle nie
          pyszczą na ten temat, co Giertych z Wierzejskim.

          > Cos w tym jest, jesli moja corka podczas debaty na temat malzenstw homo w
          > Kanadzie BALA sie zabrac pocztowke (bardzo wlasciwa i delikatna "pro
          > traditional marriage" do szkoly sredniej by nie byc oskarzona o homofobie i nie
          > byc zawieszona w prawach uczniach.

          Ponieważ danie prawa homo do wspólnych związków w niczym nie do tyka "traditional marriage". Więc
          gdzie tu miejsce na "pro"? Pomyśl chwilę.

          > walka o tolerancje szybko zamienia sie w
          > walke z heteroseksizmem czyli z twierdzeniem,ze rodzina hetero jest czyms
          > nadrzednym wobec zwiazku homo.

          Bo po co i komu potrzebna jest ta hierarchia? Tobie, bo chcesz czuć się lepszy? No to sobie tak twierdź.
          Nikt ci nie zabrania.

          > Prosze przestudiowac nagonke na ruch skautingowy w USA gzie ateisci i homosie
          > do spolki z ACLU probuja usuwac skautow z miejsc publicznych tylko dlatego,ze
          > ci ostatni maja inwokacje do Pana Boga + nie chca jawnych homo w szeregach
          > instruktorow.

          Skauting wpierw był przez kościół zwalczany, teraz jest zawłaszczany. Staje się enklawą ciemnoty i
          indoktrynacji. To już nie są dzieciaki uczące się rozpalania ognia z mokrego drewna. To są przyszli
          aktywiści ruchu na rzecz zacofania i posłuszeństwa kościołowi.

          > Ciesze sie ze Polska potrafi sie tym trendom postawic

          Cieszy Cię ciemnota i agresja skierowana w stosunku do ludzi nie spełniających wzoru: Polak -
          bezmyślny katolik? To postawa wroga naszemu społeczeństwu. W katolicyzmie nietolerancyjnym żyje
          się źle i podle. Pomóż krajowi wydostać się z tego bagna, zamiast z daleka cieszyć się jego
          pogłębianiem.
          • kebej Re: Ocena celująca z plusem! 19.05.07, 18:50
            Jesli trend sie utrzyma to raczej zwine manatki(pomimo tego,ze niezle mi sie tu
            powodzi) i wroce, bo wole nasza ciemnote i zacofanie + katolicka zasciankowosc
            niz inzynierie spoleczna w wydaniu postepowcow.
            Zreszta i tutaj spoleczenstwo staje sie powoli zmeczone wciskaniem postepowego
            kitu. Najlepiej swiadcza wyniki wyborow. W federalnych wygral konserwatysta a
            w quebeckich przepadla PQ, ktorej lider- separatysta reklamowal sie jako openly
            gay + kokainista.
            No i co ty opowiadasz o stosunku kosciola do skautingu - nawet jesli byly
            jakies konflikty na poczatku to obecnie zwiazek prawdziwego skautingu z wiara w
            Boga i religia jest fundamentalny.
            Chyba ze jest to harcerstwo walterowskiego albo jakies inne postepowe mutacje
    • gazetaaapl Re: Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 20:08
      Widziales morke Srody??? To pol baba i w dodatku rozumek ma krotki. Dla Ciebie4
      wielki i dlatego w ogole ona moze tak pieprzyc, jak np w krakowie / konferencja
      psychiatrow i psychologow/. Zaproszono ja TYLKO by dowiozla kase, bo inaczej -
      na drzewo z nia. Naprawde obejrzyj jak wyglada polska nauka. Tez np.
      Kleibera,Tego z jaroslawia albo np tych z prywatnych szkol "wyzszych". Dramat.
      O Twoim mysleniu pisze!
    • lukipuki55 Homoseksualiści i solidarność 19.05.07, 21:47
      Jesli ludzie mowia, ze miluja Boga, a swoich braci nie nawidza.
      To jest to dowod, ze religia jest niewlasciwie nauczana i przynosi wiecej
      zla niz dobra.
      Najwiecej nienawisci w czlowieku jest tam, gdzie rodzi sie fanatyzm religijny.
      W Posce ma to miejsce !
    • michnikjestchujem BZDURY!!!!!!!!!!!! 19.05.07, 23:39
      BLE,BLE,BLE.....Prawie w każdym zdaniu kłamstwo. Jak zwykle...
    • czarek62 Wspaniały tekst, nie jątrzące argumenty! 20.05.07, 00:06
      jednak, kiedy czytam komentarze odnoszę wrażenie, że ogromna część internatów
      nie percypuje tekstu całościowo, nie aplikuje myślenia przyczynowo-skutkowego,
      a w efekcie nie rozumie, o czym tak naprawdę pani prof. Środa pisze. Wyłowią
      kilka fragmentów, które nie zgadzają się z ich "poglądem" na życie, o czym
      zresztą jest mowa w tekście i odrzucają całość. Czy tzw. przeciętny Polak jest
      aż tak, przepraszam, głupi?
    • kkesiak Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 02:52
      Może jeszcze nie jest tak źle jeśli są ciągle w tym kraju ludzie, którzy
      używają tego co noszą metr nad pupą i nie boją się głośno wyrażać swoich
      poglądów - jakkolwiek niepopularne by one nie były.

      A jeśli idzie o niektóre komentarze - patrzenie z góry na ludzi z
      wykształceniem to chyba pozostałość po poprzednim systemie politycznym. Trudno
      brać kogoś wykształconego za autorytet kiedy samemu się skończyło 2 szkoły ale
      tylko 4 klasy. To musi boleć - taka jak Środa, nie dość że "baba" to i jeszcze
      parę zdań sklecić umie co je w Wyborczej potem wydrukują. Zawiść i
      niezadowolenie z własnego życia tworzą czasem bardzo brzydki miks.
    • sam_sob Re: Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 07:53
      kallipygos napisał:

      > Brawo! Ja zwykle rozsądnie i z klasą.

      Zgoda z jednym istotnym przekłamaniem:
      "W dzisiejszej Paradzie Równości biorą udział nie tylko homoseksualiści, lecz
      przede wszystkim zwolennicy demokracji".
      Nie są zwolennikami demokracji ci, co wczoraj tolerowali zabójstwa przeciwników
      politycznych i przyczynali się do "zamiatania prawdy pod dywan". Nie może
      bowiem zapominać o przeszłości w imię doraźnych interesów politycznych.
      • irenuk1 Re: Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 09:17
        Co do definicji homoseksualizmu.
        Z tym jest ten sam problem - jeśli kto chce - co z dowolnym -izmem czy -stwem.
        Weźmy - dla przykładu - intelektualizm: można go tak prezentować, że się do niego zniechęca czy wręcz zraża (względnie: aby zniechęcić czy zrazić), czego rezultatem jedna z wypowiedzi na tym forum, w której ktoś o dość znacznej ogładzie intelektualnej wyrzeka się tej kwalifikacji w odniesieniu do własnej osoby, czy cytowanie "mądrości" w rodzaju: My, ludzie, wcale nie jesteśmy mądrzejsi od zwierząt; one tylko nie dorównują nam głupotą; albo przeciwnie - tak ten intelektualizm reklamować, żeby budzić ambicje i motywacje do ustawicznego podnoszenia poziomu swoich możliwości umysłowych i komunikacyjnych.
        Albo chrześcijaństwo. Chrześcijanin ma na myśli pewien ideał uosobiony w postaci Jezusa z Nazaretu; zresztą niejednorodnej i przez to - według jednej szkoły - realistycznej, a według innej - mitycznej. Krytyk natomiast chrześcijaństwa, rozzłoszczony nachalnością indoktrynacji i ogólną jałowością tego ruchu, zwanego misyjnym powołaniem do ewangelizacji ("dobronowinowania" - gdzie ta dobra nowina po 2 tysiącach lat?), widzi w ideałach szerzonych przez dzisiejszych apostołów ("Stolica Apostolska" wszak...) jedynie instrumenty duchowego kierownictwa i kulturowego orientowania ku Jerozolimie, ale "naszej". Z całym "dobrodziejstwem" klasztornego lub tylko wiecznie dziewiczego inwentarza.
        Podobnie z homoseksualizmem. Można go przedstawiać lub pojmować jako mutację lub kulturową odmienność i odwoływać się do przykładów szlachetnie się prowadzących związków (od starożytności po współczesność - spotykałem takie), albo też prezentować go jako dewiację wyuzdanych erotomanów i erotomanek, jak to pokazują fotoreporterzy lub redaktorzy wiadomości ("newsem nie jest to, że pies pogryzł człowieka; będzie nim, jeśli się pokaże, jak człowiek pogryzł psa").
        Ciekawe przy tym, że tych samych ludzi, których niezmiernie razi przytulanie się, całowanie i ruchy naśladujące odtylcową pseudokopulację (mnie też to razi), nie razi taki np. taniec brzucha i inne tego rodzaju "pantomimy" - dajmy na to przy rurze, od których normalnym ludziom robi się tu i ówdzie ciepło (mnie też).
      • ralfzs Re: Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 12:30
        > Nie są zwolennikami demokracji ci, co wczoraj tolerowali zabójstwa przeciwników
        > politycznych i przyczynali się do "zamiatania prawdy pod dywan". Nie może
        > bowiem zapominać o przeszłości w imię doraźnych interesów politycznych.

        Cóż tu także tkwi sedno sprawy - Ci tzw. "zwolennicy demokracji" to lewicowi
        politycy co jeszcze nie tak dawno, wysłaliby wszystkich na Sybir byle udowodnić
        jakimi to gorliwymi wyznawcami doktryny - a dzisiaj nagle przeżyli olśnienie i
        już wiedzą co to demokracja i pluralizm. Nie zapominajmy o jednym - Ci
        polityczni "zwolennicy" demokracji mogą w gruncie rzeczy nie tolerowac
        homoseksualistów ale w imię swoich doraźnych politycznych celów zrobią wszystko
        aby ludzie myśleli jacy z nich wspaniali i tolerancyjni ludzie. Każdy głos
        wyborcy sie liczy. To jest. tzw. polityczna poprawność, która niszczy Amerykę.
        Moje osobiste poglądy nie są istotne byle sie zgadzało z tym co jest ogólnie
        przyjęte za poprawne. A przymioty moralne tych wspaniałych "obrońców demokracji"
        są takie, że nie nadawaliby sie nawet na sekretarza PZPR w gminie ...
    • lukaszx18 Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 10:38
      Świetny artykuł. Nawet nie wiedziałem, że w tym rządzie jest mądra osoba.
      A tym wszystkim, którzy porównują homoseksualizm do pedofilii powiem tylko tyle,
      że heteroseksualnych pedofilów jest dużo więcej niż homoseksualnych!
    • szlachcic Re: Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 11:12
      Merdanie tylkiem przez homoseksualiste do kamer do dowod na to ze normalny
      czlowiek to to nie jest
      i jak ktos wyzej napisal. to ekshibicjonizm
      nawet ludzie przychylni mowia ze takie sprawy zostawia sie w domu
      I co osiagaja tymi przemarszami?
      wg mnie psuja sobie wizerunek
    • sandra-san Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 11:23
      zgadzam sie w 100%, a ludzie, którzy uważają to za propagandę homoseksualną(co to w ogóle znaczy???) powinni iść się leczyć, bo to oni są chorzy, a nie geje i lesbijki.
    • antoni61 Homoseksualiści i solidarność 20.05.07, 14:28
      czym sie ekscytujemy, trzeba przyznać że geny u homoseksualistów pomieszały sie
      i tyle. Nic dodać, nic ująć takie jest życiei mają prawo walczyć o swoje, bo nie
      ma jeszcze komunikacji np. na księżyc by ich tam wysłać. A czy pozostali to są
      tacy normalni bez skazy poczęci ? Uszanujmy odmienność innych, tak jak szanujemy
      bliźniego swego !
    • komentujacy "Liczba homoseksualistów w społecznościach 20.05.07, 14:36
      od czasów Platona do czasów Kaczyńskiego jest constans"

      ciekawe. ja bym poprosił dowód.
      • sclavus Re: "Liczba homoseksualistów w społecznościach 20.05.07, 15:22
        komentujacy napisał:

        > od czasów Platona do czasów Kaczyńskiego jest constans"
        >
        > ciekawe. ja bym poprosił dowód.

        Won do statystyk światowych.... (wystarczy wejść na google, żeby nie pisać
        pierdół)
        • komentujacy Re: "Liczba homoseksualistów w społecznościach 20.05.07, 16:02
          sclavus napisał:
          > Won do statystyk światowych.... (wystarczy wejść na google, żeby nie pisać
          > pierdół)

          skoro nie umiesz odpowiedzieć, to po co się wypowiadasz?

          twierdzisz, że np. w starożytnym Rzymie, Grecji czy u Majów prowadzono spisy
          ludności ze względu na preferencje seksualne?

          poza tym jest napisane "liczba homoseksualistów" - nawet nie procent danej
          społeczności o czym można by już dyskutować. bo jeżeli taka sama liczba
          homeseksualistów jest w społeczeństwie mającym np. ponad miliard osób (Chiny),
          jak i np. w Polsce z X wieku, to jakoś temu nie wierzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka