monster1972 23.05.07, 19:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gdkj Należy uśrednić DNA w Samoobronie! 23.05.07, 19:43 Wtedy wyjdzie prawdz o dziecku Anety K! Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Należy uśrednić DNA w Samoobronie! 23.05.07, 20:13 Nic w tym dziwnego. Przecież bliźniacy jednojajowi są wzajemnymi kopiami genetycznymi. Tak więc nie jest ważne, który spłodzi dziecko. Genetycznie zawsze obaj będą ojcami. Co więcej, z matkami bliźniaczkami byłoby podobnie. Nie ważne, która by urodziła dziecko. Obie byłyby takimi samymi matkami pod względem genetycznym. A w dzisiejszych czasach nawet osoba młodsza od nas może być naszym rodzicem. Wystarczy, że ta osoba byłaby klonem, któregoś z rodziców. Tak czy siak istnieje rozróżnienie między biologicznymi rodzicami, a ludźmi którzy nas wychowali, bo takich właśnie najczęściej nazywamy swoimi rodzicami, nawet jeśli bylibyśmy przez nich adoptowani. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa_wolowa Homoprokreacja??? 23.05.07, 22:33 Mogło być lepiej: dziecko mogło mieć dwóch ojców i ani jednej matki. Tutaj o tym, jak robi się takie płody: Homorodzicielstwo w praktyce Odpowiedz Link Zgłoś
vanessa14 Re: Homoprokreacja??? 23.05.07, 23:50 Chyba na odwrót-dziecko teoretycznie (chociaż nie można wykluczyć, że eksperymenty trwają lub juz zakończyły się powodzeniem) może mieć dwie matki i żadnego ojca. Z prostego powodu- plemnik przenosi jedynie informację genetyczną, do nieczego innego nie jest potrzebny. Tą samą informację można wygenerować z komórki innej (lub nawet tej samej) kobiety. Krócej mówiąc jest możliwe, aby dziecko w dosłownym sensie miało dwie matki. Odpowiedz Link Zgłoś
der.die.das Nie wujkiem, ale stryjkiem!! Stryj to nie to samo! 24.05.07, 01:13 Brat ojca to stryj! Moja bratanica zwraca się do mnie "stryjku", choć ja się tak do mojego stryja nie zwracam. Kiedy byłem mały, rodzice uczyli mnie bym tak do niego mówił, ale wtedy on uznał to za zbyt staroświeckie. Zmienił zdanie gdy byłem w liceum. Nie popełniłem jego błędu i nauczyłem dziciaka od razu kto jest kim. Polecam innym również. To przecież nasza palska, świecka tradycja! :D Odpowiedz Link Zgłoś
mamsyfka Logika Michinika! 24.05.07, 04:46 Nie wiadomo ktory - wybiorcza podaje ze ma dwoch..... Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Logika Michinika! 24.05.07, 07:13 mamsyfka napisała: > Nie wiadomo ktory - wybiorcza podaje ze ma dwoch..... Nie wiadomo tylko, który spłodził. Biologicznie obaj są ojcami. Dziecko łączy z rodzicami kod DNA. A skoro bliźniacy mają identyczne DNA, to dziecko ma tyle samo wspólnego z jednym bliźniakiem jak i drugim. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: BZDETY!!!!! 24.05.07, 19:20 Ten news zasługuje na miano BZDURY TYGODNIA, a może nawet MIESIąCA??!! :P Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.07, 11:11 Ludzie, Przy testach na ojcostwo sprawdza się rozkład dziedziczenia kilkunastu do kilkudziesięciu WYSOCE ZMIENNYCH alleli. Nie ma dwóch osób na świecie (z wyjątkiem bliźniąt jednojajowych), które miały by ten identyczny. Dlatego nie "DZIECKO MA DWÓCH OJCÓW" - dwa plemniki nie zapładniają jednej komórki jajowej, ale "ZA CHOLERĘ NIE WIEMY, KTÓRY TO OJCIEC"... Zabawny casus, ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Dwie mamy wnuczka wiceprezydenta Cheney 24.05.07, 13:37 Córka amerykańskiego wiceprezydneta, Mary Cheney urodziła właśnie syna Samuel David Cheney. Będzie on miał dwie mamy - biologiczną Mary Cheney i jej partnerkę Heather Poe. Nie ujawniono jak Mary zaszła w ciążę. Dziadek - wiceprezydent odmówił komentarzy na temat jego wnuczka i jego dwu mamuś. Więcej szczegółów na LesbiaNation.com web site. Odpowiedz Link Zgłoś
nabram Wzorem Spartan.... 24.05.07, 16:33 bierzemy młodszego jednojajowca na skraj przepaści,puszczamy wolno,niech się nauczy fruwać. Odpowiedz Link Zgłoś
skrot.myslowy Co za kretynski tytuł 24.05.07, 07:24 Oczywiscie że ojciec jest JEDEN. Tylko testy DNA w tym momencie nie są wstanie wskazać który z nich nim jest. To tak jakby napisać że w meczu po dogrywce był remis więc mamy dwóch zwycięzców. A nawiasem mówiąc gdzie tu domniemanie niewinności? Skoro nie można dowieść który jest ojcem to chyba lepiej nie wydawać wyroku niż obciążyć niewinnego. Odpowiedz Link Zgłoś
skubi6 Sukces ma wielu ojców... 23.05.07, 19:44 a więc, nie chcąc doprowadzić do zagmatwanej sytuacji związanej z bliźniakami, PiS unika sukcesów. Na razie skutecznie. www.skubi.net/macierewicz.html www.skubi.net/pis.html Odpowiedz Link Zgłoś
omlet.schabowy Ale w PiS jeden wie_na_pewno, że NIGDY nie bzykał. 24.05.07, 02:19 Co kraj, to obyczaj - w Ameryce nie wiedzą nawet, że bzykają: "Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy." U nas za to króluje pewność. Niewzruszona. Przynajmniej u giganta Jarka. Moralnego znaczy się giganta, cynizmu nieznającego i dwulicowości, całkiem bez pojęcia o sztuce obrzucania gównem. Nie lepiej to panie, jak Jarek w spokojności żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ciekawe. Jako hodowca psow rasowych wiedzialem, 23.05.07, 19:46 ze to mozliwe u psiakow, ale jakis fachowiec kiedys mnie zapewnial, ze nie jest to mozliwe u ludzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
genepis Re: Ciekawe. Jako hodowca psow rasowych wiedziale 23.05.07, 23:05 onufry.zagloba napisał: > ze to mozliwe u psiakow, ale jakis fachowiec kiedys mnie zapewnial, ze nie jest > > to mozliwe u ludzi:) A, bo Ci się pomieszało (zresztą autorowi artykułu też). U psów rzeczywiście może byc kilku ojców ale nie JEDNEGO szczeniaka, tylko w jednym miocie może być kilka szczeniąt od różnych ojców. Podobnie też jest np u kotów i pewnie u większości ssaków, które mają liczne mioty. U ludzi trochę z tym trudniej, bo zwykle poczyna się jedno dziecko, ewentualnie bliźnięta monozygotyczne i tu ojciec jest jeden. W przypadku bliźniąt heterozygotycznych przynajmniej teoretycznie jest możliwośc że np jedno będzie białe a drugie czarne, bo mamusia zabawiała się na przemian ze Szwedem i Murzynem ;) Ale zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa nie jest to duża możliwość. Co do rzeczonego artykułu, to nie jest prawdą jakoby dziewczynka poczęła się z dwóch ojców a jedynie, ze testy DNA nie potrafią wykazać który facio ją spłodził, bo są zbyt podobni genetycznie by to stwierdzić na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Garbaty wie, że jest garbaty? Ejże, a skądże? 24.05.07, 06:40 Ja znam garbatych czerwONYCH (garbatych bo czerwonych), którym wydaje się, że nie są garbaci. A nawet odwrotnie, nie spotkałem jeszcze czerwONEGO, który by się do tego przyznał. Wszystkim IM wydaje się, że są normalni. Tymczasem są, jak wiadomo, największą zakałą ludzkości. W zwiazku z tym, ostatni akapit, który w zamierzeniu Szanownegio Pana, miał zapewne uchodzić za szczyt zręczności literackiej, po prostu jest fałszywy. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Ciekawe. Jako hodowca psow rasowych wiedziale 24.05.07, 11:26 Jest absolutnie niewykonalne stwierdzenie, kto jest tatusiem. Bo mają identyczne geny, które dzieciak może odziedziczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
glitch Re: USA: DNA dowiodło, że dziecko ma dwóch ojców 23.05.07, 19:51 monster1972 napisał: > typowe babskie podejscie > > dawać d.. na maksa i komukolwiek, nawet jednego dnia, a pozniej do sądu.. i > juz pracowac nie trzeba > > i czemu sie baby dziwicie, ze niektorzy faceci mają was za zwykłe k...? > > co to za roznica dawac d... na ulicy dla kasy, czy dawac d.. w taki sposob? > > dla mnie żadna > > > a ci faceci to swoją drogą niezli idioci... czyzby nie slyszeli o gumkach? Uffff. Dobrze, ze nie ma takich mezczyzn, którzy zaliczaja co chwila inna panienke.. Albo takich, ktorzy maja po kilka kobiet na raz, a zadna z tych kobiet nie wie o istnieniu tych pozostalych... Rzeczywiscie, baby to jednak sa okropne! Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: USA: DNA dowiodło, że dziecko ma dwóch ojców 24.05.07, 07:32 A ci faceci byli zapewne nieświadmi co robią. Sama sie byknęła? Z nich są takie same k... jak z niej Odpowiedz Link Zgłoś
hekatte Re: USA: DNA dowiodło, że dziecko ma dwóch ojców 23.05.07, 19:58 Moze myslala że to ten sam:))) Zresztą co za róznica. wazne ze tak czy inaczej bedzie mial kto płacić alimenty:). Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Gazeto, litości!! 23.05.07, 20:31 "Para bliźniaków jednojajowych - Raymon Miller i Richard Miller (...), tego samego dnia, w odstępie zaledwie kilku godzin, uprawiało seks z tą samą kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy." Z CZEGO? Z tego,że uprawia seks? :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
de_m0nika Gazeto, litości!! -"Białe zęby" 23.05.07, 20:39 Zadie Smith dopiero teraz komuś wpadły w ręce? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Gazeto, litości!! 23.05.07, 22:20 the_dzidka napisała: > "Para bliźniaków jednojajowych - Raymon Miller i Richard Miller (...), tego > samego dnia, w odstępie zaledwie kilku godzin, uprawiało seks z tą samą > kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy." > > Z CZEGO? Z tego,że uprawia seks? :DDD Toż samo chciałam napisać:-)) Po raz kolejny "Gazecie" gratulujemy dziennikarzy:-(( Odpowiedz Link Zgłoś
genepis Re: Gazeto, litości!! 23.05.07, 23:07 j.w. (tzn podpisuję się pod the dzidką i mary ann. Od siebie dodam, ze dziennikarzyna nie tylko nie umie pisać po polsku, ale też nie rozumie o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
doopa1 Ale wy tępi jesteście! 23.05.07, 23:43 Nie sądziłem, że mamy tak ciemnych czytelników. To jest zdanie dla ludzi INTELIGENTNYCH. To jest zastosowanie skrótu myślowego, żeby nie pisać jak tumanom wszystkiego krok po kroczku. Nie zdawali sobie sprawy nie z tego, że uprawiali seks ale z tego ŻE DRUGI BLIŹNIAK ROBIŁ TO SAMO W TEN SAM DZIEŃ Z TĄ SAMĄ KOBIETĄ! Bo robili to pojedynczo a nie w grupie. Czy teraz do was tumanów dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
util Nie doceniasz czytelników. 24.05.07, 01:18 Nieważne, czego się domyślamy. Ważne, co wynika z treści zdania. A treść wskazuje, że autor albo się spieszył, albo para się słowem z zupełnego przypadku. Aha, epitety zostaw dla boku, takie wyzywanie jest nieeleganckie. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Nie no, kurcze, dzięki za wyjaśnienie :D 24.05.07, 13:54 Trzebaż było kogoś tak powaznego i madrego, i inteligentnego, zeby do mnie dotarło :D Jesteś może autorem tego artykulu? Nie sądziłam, że takie egzemplarze istnieją - nie nadymaj się tak, bo pekniesz :D Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Gazeto, litości!! 24.05.07, 13:26 the_dzidka napisała: > "Para bliźniaków jednojajowych - Raymon Miller i Richard Miller (...), tego > samego dnia, w odstępie zaledwie kilku godzin, uprawiało seks z tą samą > kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy." > > Z CZEGO? Z tego,że uprawia seks? :DDDDDDDD Może byli pijani, jak biblijny Lot, który był tak pijany, że nie czuł, jak uprawia seks z własnymi córkami? (Rodz. 19,30-38) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrns Tytuł i artykuł bez sensu 23.05.07, 20:46 Oni tylko udowodnili, że nie potrafią ustalić, kto jest ojcem - a nie, że obydwaj ci panowie są ojcem. Odpowiedz Link Zgłoś
rasta.man Tytuł to typowy subliminal = manipulacja 23.05.07, 21:00 Jest to klasyczny przekaz podprogowy, jakich pełno w mediach 3/4 ludzi nie czyta artykułu, ale sam tytuł zostaje w podświadomości, wkrótce ktoś taki nie będzie pewien, czy to naprawdę niemożliwe żeby dwóch facetów (gejów, wiadomo) było biologicznymi rodzicami. Popatrzcie na pierwszą z brzegu gazetę, nagłówki zazwyczaj sugerują coś innego, niż treść artykułu. I ten przekaz nie jest przypadkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
doopa1 A z filmami to masz inaczej? 23.05.07, 23:48 To samo. Kretyńskie tytuły wyssane z palca, które są parodią tłumaczenia z oryginału niż faktycznym tłumaczeniem. A cel tego jest jedyny i niezmienny od lat: JAK NAJWIĘKSZA SPREDAŻ. Tytuł musi być krzykliwy, kontrowersyjny, odwołujący się do powszechnych mód - wtedy się interesuje nim dużo ludzi i część kupi, pójdzie na film albo przynajmniej reklamy obejrzy. W przeciętnym kioski ilość tytułów gazet wyraża się liczbą trzycyfrową więc jakoś muszą te gazety z sobą konkurować o prym w sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ja jako hodowca psow rasowych potwierdzam 23.05.07, 21:04 Gazeta podpuszcza na chama! Przy blizniakach jednojajowych (ba, nawet rodzenstwie) testy na DNA sa psu na bude warte. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro A ten artykuł dowiódł, że "Gazeta" jest brukowcem 23.05.07, 21:12 1. Bo tylko brukowce zajmują się takimi sprawami 2. Bo tylko brukowce dają sensacyjen tytuły, a przy tym zatrudniają ignorantów do ich pisania. Badania DNA nie dowiodły, że dziecko ma dwóch ojców, jak głosi tytuł. Badania dowiodły, że faceci są rzeczywiście bliżniakami jednojajowymi. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tommix Re: A ten artykuł dowiódł, że "Gazeta" jest bruko 23.05.07, 21:49 Ten komentarz dowodzi, ze jego autor jest bezmyslnym idiota. Bo idiota trzeba byc aby nie widziec roznicy miedzy gazeta i internetowym portalem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: A ten artykuł dowiódł, że "Gazeta" jest bruko 24.05.07, 00:10 tommix napisał(a): > Ten komentarz dowodzi, ze jego autor jest bezmyslnym idiota. Bo idiota trzeba > byc aby nie widziec roznicy miedzy gazeta i internetowym portalem. Acha, jak jest ta roznica, bo nie lapie? (I jest ona w tresci, czy w formie?) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: A ten artykuł dowiódł, że "Gazeta" jest bruko 24.05.07, 01:03 Odpowiedź jest taka, że gazeta.pl jest autonomicznym (choć korzystającym z częsci artykułow z "GW", ale też innych agorowych gazet - jak np. "Metro" oraz zamieszczającym teksty własne, czego dowodem powyższy artykuł albo wszystkie debilne teksty z działu "Deser", którzy też liczni podobni tobie internauci ochoczo przypisują "Wyborczej") portalem, a nie internetowym wydaniem "Gazety Wyborczej". To znajdziesz pod adresem www.gazetawyborcza.pl. I jak chcesz szukać dowodów na brukowość "GW" to tylko pod tamtym adresem. Poniał czy powtórzyć dużymi literami? Odpowiedz Link Zgłoś
util Re: A ten artykuł dowiódł, że "Gazeta" jest bruko 24.05.07, 01:21 Chyba wywołałeś szok u przedmówcy. Oby jakoś się pozbierał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro A czytać się umie? 24.05.07, 02:19 W tytule mojego wątku jest "Gazeta" Jest. Jest "Wyborcza"? Nie ma. Skąd więc przypisywanie mi, że obsmarowałem "Gazetę Wyborczą", a nie portal Gazeta.pl? Czyżby na zasadzie "uderz w stół", hehehe? To po pierwsze. A po drugie, jest taki szmonces: Powiedzieli Ickowi, że jego żona puszcza się z całym miastem. Icek na to: "Eee, tam. Co to za miasto, cztery chałupy...". Analogia zrozumiała, czy trzeba drukowanymi? Skoro trzeba, no to tłumaczę: portal internetowy ściśle powiązany z "Gazetą Wyborczą" dał po raz kolejny ciała, puszczając głupawkę poziomem dostosowaną do magla albo bazaru. A tłumaczenie? "Eee, tam, to przecież nie nasza kochana gazeta, tylko portal internetowy". Czyli odwracanie uwagi od istoty sprawy (charakterystyczny dla michnikowszczyzny mechanizm takiego odwracania kota ogonem opisał na swoim blogu Ziemkiewicz; powołuję się na źródło, bo inaczej byłby plagiat). Odpowiedz Link Zgłoś
el_triste Ciekawy pat 23.05.07, 23:19 Rozpatrując przypadek każdego z braci z osobna istnieje uzasadniona wątpliwość, że ojcem może być ten drugi. W efekcie, dopóki nie zastosuje się odpowiedzialności zbiorowej (nie wiem czy w US można?) żaden z braci nie będzie płacił alimentów... Odpowiedz Link Zgłoś
mentice Re: Ciekawy pat 24.05.07, 00:53 Sytuacja podobna jak w przypadku morderstwa/przestepstw. Jesli dwoch oprychow zgania wine na siebie, i nie ma mozliwosci udowodnienia prawdy, to kare ponosza obydwaj. Tak samo tutaj, nie ma mozliwosci rozroznienia, wiec obydwaj zostaja uznani ojcami. Chciaz w tym przypadku moze powinno sie jako ojca uznac tego ostatniego ( w seksie). W przypadku gwaltow zbiorowych jest "latwiej" bo kody genetyczne gwalcicieli sie roznia. Wniosek: nia zabawiaj sie z blizniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Różnica między sprawą cywilną i karną 24.05.07, 01:55 mentice napisał: > Sytuacja podobna jak w przypadku morderstwa/przestepstw. W USA inne jest podejście do spraw karnych, a inne do cywilnych. W karnej aby skazać trzeba nie mieć istotnych wątpliwości co do winy. Natomiast w sprawie cywilnej wygrywa ten kto ma większe prawdopodobieństwo racji. W tym przypadku szanse były 50:50 stąd problem. Gdybym był sędzią to kazałbym obu braciom płacić po połowie alimentów. Ale jest problem z metryką, w której jest miejsce na jednego ojca. Może wpisać imiona obu braci? Nazwisko mają na szczęście te same. Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: w tej sytuacji sąd orzekł: 24.05.07, 00:36 Raz,dwa,trzy,alimenty płacisz TY. Odpowiedz Link Zgłoś
mentice Re: Holly Mary 24.05.07, 00:45 Jak ktos sie nazywa Holly Marie to chyba wszystko mozliwe ? :-) A tak wlasciwie to bracia blizniacy maja chyba dosc podobny DNA wiec trudno z duzym prawdopodobienstwem odroznic kto jest ojcem. Ojciec jest jeden, ale skoro nie mozna przy pomocy DNA tego rozroznic, wiec ponosza odpowiedzialnosc zbiorowa. Gdyby bylo dwoch facetow, jedno dziecko i nie blizniacy, to nie bylo by problemu ich rozroznic. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Holly Mary 24.05.07, 01:05 Sugerujesz że dziecko może w ogóle nie mieć ojca ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
vinc0 Re: Holly Mary 24.05.07, 02:03 dr_avalanche napisał: > Sugerujesz że dziecko może w ogóle nie mieć ojca ;)? --- Nazywasz ją dziwką? Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: w tej sytuacji sąd orzekł: 24.05.07, 13:39 vinc0 napisał: > Raz,dwa,trzy,alimenty płacisz TY. Ależ przecież do niedawna u nas też tak było, gdyż stosowane do niedawna testy na grupę krwi były tylko na ewentualne wykluczenie ojcostwa, a nie na jego potwierdzenie. Ponadto kto interesował się prawami Gregora Mendla, ten zrozumie, że w ok. połowie przypadków testy te nie dawały żadnej pewności. W praktyce wystarczyło, że kobieta wskazała palcem jakiegoś faceta, aby musiał natychmiast płacić alimenty. Jest tajemnicą poliszynela, że wielcy (a więc w pojęciu ogólnym bogaci) mężczyźni ze świata filmu, biznesu i polityki ciągle otrzymują pozwy o alimenty od spryciarek które uważają, że w ten sposób mogą zapewnić sobie beztroskie życie przez dłuższy okres czasu. A jeśli jeszcze do sprawy wkroczą media (a z reguły tak się dzieje), no to... Odpowiedz Link Zgłoś
judykator Żeby głupota mogła latać ... 24.05.07, 05:35 .. to dziennikarze by latali. Nawet prostej informacji nie potrafią powtórzyć. W którym miejscu wyczytali że "dziecko ma dwóch ojców" ?? Nikogo nie rażą takie bezsensowne tytuły? Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Matka nie ma wątpliwości że została babcią?? 24.05.07, 06:33 Rzetelność dziennikarska tworzy nowe fakty prasowe. Ale takim faktem nawet "drogi Bronisław" byłby zdumiony. Apeluję do dziennikarza GW, żeby nieco zapanował nad wyobraźnią nakazującą mu pisanie wszystkiego co mu do głowy przyjdzie. Po co robić z siebie idiotę.. No a i reakcja przełożonych może być niemiła.. No i w ogóle, w życiu myśleć trzeba, jeżeli to możliwe (tu ogarniają mnie wątpliwości). Na wszelki wypadek polecam gorąco autorowi artykułu darmowe ćwiczenie umysłu na stronie : "www.kurnik.pl". Można tam pograć w różne gry logiczne ćwiczące logiczne myślenie. To potem niezwykle przydaje się w pracy dziennikarskiej. Portal jest oblegany i można w kazdej chwili ćwiczyć mózg z tysiacami graczy w kilkudziesięciu różnych grach. Polecam.. Odpowiedz Link Zgłoś
air9 Bliźniacy 24.05.07, 07:27 Bliźniacy mają zbliżone dna. więc trudno im udowodnić . Odpowiedz Link Zgłoś
aelirenn Re: Bliźniacy 24.05.07, 11:16 To były jednojajowe bliźniaki, jak wynika z artykułu, więc nawet nie tyle zbliżone, co prawie identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: Bliźniacy 24.05.07, 12:07 ...a dzieciak sie cieszy, bo i podwojne prezenty , i w tv pokaža... Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: Bliźniacy 24.05.07, 12:09 ... a na pokladzie samolotow ryanair co niektorzy beda musieli uwažač na koljnošč... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 gratuluje warsztatu dziennikarskiego... 24.05.07, 12:42 Tytuł jak z tabloidu. A za ostanie zdanie pierwszego akapitu, to dziennikarz by od razu wyleciał z egzaminu predyspozycyjnego na dziennikarstwo. Mój historyk z liceum powtarzał, że żeby zostać dziennikarzem, nie trzeba kończyć studiów dziennikarskich. Teraz wiem, że nie trzeba być też szczególnie inteligentnym... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea LOL! 24.05.07, 12:53 "w odstępie zaledwie kilku godzin, uprawiało seks z tą samą kobietą - Holly Marie Adams. Żaden z nich nie zdawał sobie z tego sprawy." LOL :D Odpowiedz Link Zgłoś
czerniakowianka Gazeto, tytuł jakby mylący... 24.05.07, 12:59 Dziecko ma jednego ojca, nie wiadomo tylko który z braci bliźniaków nim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Tytuł artykułu wprowadza w błąd. 24.05.07, 23:30 Nie DNA dowiodło, że ojców jest dwóch, tylko wyniki badań nie są w stanie podać, który jest faktycznym ojcem dziecka. Co zresztą nie dziwi, skoro są jednojajowymi bliźniakami i mają ten sam kod DNA. Odpowiedz Link Zgłoś