Dodaj do ulubionych

Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo

31.05.07, 18:25
CZY WYDRA WYGRA?
sezon ogórkowy uważam za otwarty!
Obserwuj wątek
    • tetlian Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 18:28
      Ci wpadkowicze. Jak można być tak naiwnym i umieszczać tak tanio przedmioty?
      • swistak336 W kazusie Jeepa nie można było powołaś się na błąd 31.05.07, 18:56
        W sprawie z Warszawy-Pragi Północ sprzedawca nie mógł uchylić się od skutków umowy ze względu na błąd (art. 84 k.c). Sprzedawca był bowiem od początku do końca W ZŁEJ WIERZE. Nigdy nie miał oferowanego samochodu, nie chciał go mieć, a ofertę zamieścił na Allegro "dla żartu", co sam w Sądzie przyznał (jego koncepcja obrony była do d...*. Nawet nie próbował uchilić się od swego oświadczenia.

        Zgodnie z art. 84 k.c. wzw. z art. 88 par. 2 k.c. można w formie pisemnej uchylić się od swego oświadczenia złożonego pod wpływem błędu, gdy druga strona mogła z łatwością taki błąd zauważyć.

        W przypadku sprawnego samochodu cena minimalna 1zł, czyli 10.000 mniejsza niż rynkowa jest zauważalnym na pierwszy rzut oka błędem umożliwiającym uchylenie się od skutku oświadczenia woli (przypadek panienki zawodowo przy pomocy skryptu próbującej korzystać na aukcjach samochodowych)

        W przypadku telefonu komórkowego za 10zł (czyli już za jakąśtam kwotę) sprzedawanego przez profesjonalny sklep nie byłbym już taki pewny co do skuteczności powołania się na błąd. W końcu są telefony za złotówkę w promocjach.

        • monikapiateczek [...] 31.05.07, 23:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lambert77 Re: proste 01.06.07, 08:25
            ale jakie gnidy drogie dziecko :) na allegro robimy interesy czy bawimy się w
            piaskownicy??? Jeżeli ktoś nie dorósł do handlu i nie potrafi przeczytać oferty
            stworzonej przez siebie niech ponosi tego konsekwencje.
            • kontonaspam Re: proste 01.06.07, 14:27
              Dziwi mnie jedno: aukcja na Allegro jest umową ze znanymi konsekwencjami,
              ale jak któryś sklep (vivid, merlin, inny? nie pamiętam) sprzedawał
              jakieś badziewo po błędnie zaniżonej cenie, to się okazało że zawarciem
              tranzakcji jest wysłanie przez sklep potwierdzenia. Duży ma lepszego
              prawnika?
              • manhu Re: proste 01.06.07, 15:27
                Przeczytaj jeszcze raz co napisał powyżej swistak336.

                A do swistak336:
                > W przypadku telefonu komórkowego za 10zł (czyli już za jakąśtam kwotę)
                > sprzedawanego przez profesjonalny sklep nie byłbym już taki pewny co do
                > skuteczności powołania się na błąd. W końcu są telefony za złotówkę w
                > promocjach.
                A ja byłbym pewny, bo NIE MA żadnych telefonów w promocjach po złotówce!!! Te promocje zawsze są wiązane-my dajemy tanio telefon, ale za to wygadasz u nas kasę, co pokryje koszt telefonu. Nigdzie nie ma promocji, że sam telefon po 1zł (no chyba, że jak mój kumpel wygadał z 10 000 to mu dali za 100 telefon warty 2000)

                Ponadto jest to (czym od razu powinien oberwać ten złodziej od 328sztuk):
                Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub
                cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo WYZYSKANIA błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego
                działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."
                • microphones Re: proste 03.06.07, 15:11
                  manhu napisał:


                  > Ponadto jest to (czym od razu powinien oberwać ten złodziej od 328sztuk):
                  > Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną oso
                  > bę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub
                  > cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo WYZYSKANIA błędu lub niez
                  > dolności do należytego pojmowania przedsiębranego
                  > działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."


                  Widze, ze znasz pare przepisow, wiec zapewne rowniez konsekwencje uzytych
                  sformulowan rowniez sa Ci znane. Do zobaczenia w sadzie?
                  • raczek000 Re: proste 04.06.07, 22:47
                    Gdybym to ja kupił taki telefon za 10,- zł, to każdy przegrałby ze mną proces, bo nie znam się całkowicie na tych aparatach i nikt mi by nie udowodnił, że mogłem znać ich rzeczywistą wartość. Byłaby to pierwsza "komóra" jaką kupiłbym w swoim życiu.
                    A poza tym, to na "Allegro" pełno jest towarów sprzedawanych (z ceną "Kup Teraz") znacznie poniżej ich "oficjalnej" ceny - nawet 10 razy mniej. Nie jest rolą kupującego wnikanie, dlaczego sprzedawca wystawia wyjątkowo niską cenę.
                  • swan_ganz jesteś obrzydliwym do bólu cwaniaczkiem 24.06.09, 19:03
                    wykorzystującym cudzą pomyłkę....
                    Normalny człowiek zwróciłby uwagę sprzedającemu na jego błąd a ty co
                    robisz? Łachem zwykłym jestes i tyle..
                • spokojny.zenek Re: proste 25.06.08, 13:29
                  Gdzie tu widzisz wyzyskanie błędu? :))) Kupującym przywidziało się,
                  że ktoś im oferuje telefony po 10 złotych?
          • konishiko Re: proste 01.06.07, 08:46
            To jeszcze prostsze. Ktos prawdopodobnie sphishowal albo w inny sposob zhackowal
            koto sprzedawcy telefonow, zainkasuje te 3990 zlotych plus koszty przesylki i
            ulotni sie dyskretnie.
        • borisa Re: W kazusie Jeepa nie można było powołaś się na 02.06.07, 11:07
          sprzedaje po 10 zł, czyli sa warte ok. 7 zł. I tyle one sa warte, reszta to
          rozdmuchana reklama, silenie sie na nowczesnośc i snobizm. Sama mam LG. za 50 zetów.
      • tashi Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 10:32
        Ludzki bład - miało być 10szt. za 399 a wyszło 399 po 10.
    • lechjaroslaw Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 18:29
      Zadna strata,pewnie i tak "wypadly"z TIRa.
    • klassa Praktyki Allegro 31.05.07, 18:34
      Aministratorzy Allegro mogli by ukrocic natychmiast tego rodzaju wpadki
      tworzac koniecznisc zapisu ceny SŁOWNIE ( obok tej zapisanej w cyfrach) Ale
      widocznie taka sytuacja im odpowiada. Również niemożność usunięcia tzw. "
      negatywa" otrzymanego w odwecie za negatywną opinię za ewidentne oszustwo nie
      interesuje ich. Oni nie ingerują . Oni tylko zbierają pieniądze.
      • dr_schab [...] 31.05.07, 18:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marl57 Re: Praktyki Allegro 01.06.07, 02:36
        fakt, Allegro ma zupełnie w doooopie to, co sie na jego podwórku dzieje.
        Możesz zostać zwyzywany i sponiewierany przez jakiegoś zbiega z psychatryka, a Allegro nie podejmie żadnych działań mimo że jest właścicielem witryny.
      • lambert77 Re: Praktyki Allegro 01.06.07, 08:28
        ale co to zmieni??? skoro półanalfabeci zabierają się za handel na allegro.
        Uważam że nawet jakbyś wprowadził zapis słowny to baran pewnie przepisałby
        dziesięć złoty słownie nawet się nie zastanawiając
    • ml130676 Pod rozwagę 31.05.07, 18:35
      Niestety, żyjemy w czasach, gdzie prym wiedzie powiedzenie "śmierć frajerom",
      oczywiście winien ten, kto się pomylił, ale z drugiej strony...trudno
      uwierzyć, że inni tego nie wiedzieli. A wykorzystywanie czyjejś słabości,
      niewiedzy, dyletanctwa tylko po to, żeby skorzystać z okazji i nabyć kolejny
      duperszwanc jest obrzydliwe. To tak, jakby zauważyć w sklepie źle wydaną
      resztę (na naszą korzyść, rzecz jasna) i udawać, że nic się nie stało. Tyle,
      że w tym przypadku nie chodzi o kostkę masła, ale o rzecz sporej wartości.
      Dziwne, że tym wszystkim nabywcom nie przyszło do głowy, że takie
      postępowanie też jest nieuczciwe. To oczywiście kwestia sumienia, moralności,
      prawo zaś jest po ich stronie. Z drugiej zaś strony słychać głosy oburzenia,
      że ktoś kogoś naciął też na zasadzie "okazji" przysyłając mu zamiast zegarka
      cegłę. Wtedy dopiero robi się dym. A fakt wykorzystania kogoś, kto nie do
      końca zrozumiał reguły gry pt. aukcje internetowe? Może warto zapytać,
      zamiast wysyłać kolejnego durnego maila z serii "jaki kolor ma klapka", czemu
      coś jest tak podejrzanie tanie? Uczciwy zorientuje się, że coś poplątał przy
      wystawianiu aukcji, złodziej będzie kręcił albo nie odpowie nic czekając na
      bardziej naiwnych.
      • ycbo Re: Pod rozwagę 31.05.07, 18:50
        Przestańcie pieprzyć o sumieniu, niewiedzy, pomyłkach, zmęczeniu i tym
        podobnych dyrdymałach.
        Sprzedający ma ponad 4000 (cztery tysiące) transakcji i powinien wiedzieć co
        robi.
        To prawo jest w tym kraju idiotyczne bo pozwala na zastanawianie się w jakiej
        formie był w chwili wystawiania towaru sprzedający i czy się przypadkiem nie
        pomylił.
        Czy jak widzę w sklepie cenę xxx.xx to powinienem iść do sprzedawcy i zapytać
        czy cena nie jest zbyt niska i czy napewno wie co robi.
        Tak dla testu to niech któryś z tych jęczących o nieuczciwości kupi coś na
        allegro a potem powie że się pomylił bo myślał że cena to nie 300 tylko 3.
        • swistak336 Art. 84 k.c. się kłania;) 31.05.07, 19:01
          Kolegom, którzy wyznają zasadę "śmierć frajerom", "byle po trupach", "tylko moje konto się liczy", chciałbym przypomnieć, że NA SZCZĘŚCIE ustawodawca jest innego zdania. W art. 84 k.c. daje on możliwośc uchylenia się od oświadczenia woli będącego oczywistą, z łatwością zauważalną pomyłką.

          Termin złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków błędnego oświadczenia woli jest roczny. Forma złożenia oświadczenia pisemna.
          • hemming Re: Art. 84 k.c. się kłania;) 31.05.07, 19:03
            Sprzedajacy jest przesiebiorca, wiec wymagana jest od niego wieksza rozwaga przy
            dokonywaniu czynnosci prawnej. Powolanie sie na blad nic mu nie da.
            • swistak336 Re: Art. 84 k.c. się kłania;) 31.05.07, 19:15
              W tym przypadku dokładnie tak - z resztą opisałem to już w poście do tego artykułu, że mam w tym przypadku wątpliwości co do powołania się na błąd.
              W przypadku przedsiębiorcy sprzedającego za 10zł wątpię w realność powołania się na błąd (zwłaszcza, że są oferty telefon za 1zł).

              Moja uwaga o art. 84 k.c. w tym wątku jednak charakter polemiczny do hasła "śmierć frajerom" i uświadamiający.

              Sam temat art. 84 k.c. w stisunku do Allegro wypłynął bowiem w przypadku poważniejszej sprawy - aukcji samochodowych - czterdziestu pokrzywdzonych nieprzedsiębiorców. Wygląda na to, że strony były czasane jakimś skryptem, bo przybicia były już po kilku - kilkudziesięciu sekundach.


              • marl57 co do ofert po 1 zł 01.06.07, 02:43
                dotyczą one faktycznie spzredaży np.24-miesięcznych wysokich abonamentów rekompensujących okazjonalne gratisy jakimi są wtedy dobre aparaty w niskich cenach.
                Tutaj nie ma umów abonenckich- jest sam towar a nie usługa, różnica jest zasadnicza - spzredaż jest samego towaru a nie wiązana z usługą.
                • unmik Re: co do ofert po 1 zł 01.06.07, 11:55
                  dlatego właśnie cena jest aż dziecięciokrotnie wyższa...
            • titta Re: Art. 84 k.c. się kłania;) 31.05.07, 21:11
              Czyli przedsiebiorca to od razu cyborg, ktory sie nie myli?
              • swistak336 Re: Art. 84 k.c. się kłania;) 31.05.07, 22:08
                Nawet przedsiębiorca może się pomylić i może powołać się na błąd. Tyle, że w jego przypadku, w tej konkretnej sprawie, może okazać się to nieskuteczne. Art. 84 k.c. przewiduje pewne wymogi umożliwiające powołanie się na błąd w przypadku oświadczeń złożonych drugiej stronie. Najważniejszym jest to, by błąd można było z łatwością zauważyć. I tu pojawia się pytanie: gdyby cena za telefon wynosiła 10gr. błąd byłby oczywisty. Ale wynosi 10zł, a na rynku są telefony w promocyjnych ofertach i za złotówkę...

                Po drugie, od profesjonalisty oczekuje się wyższego standardu fachowości. W stosunkach z przedsiębiorcą to klient winien być chroniony. Bynajmniej nie oznacza to, że przedsiębiorca nie może próbować powoływać się na błąd. Może - tylko ma gorszą pozycję procesową.
            • onioni Re: Art. 84 k.c. się kłania;) 01.06.07, 04:27
              > Sprzedajacy jest przesiebiorca, wiec wymagana jest od niego wieksza rozwaga
              prz
              > y
              > dokonywaniu czynnosci prawnej. Powolanie sie na blad nic mu nie da.

              Oj da mu da, myśle, że te 300 sztuk, to była cena, a 10 zł - to miało być 10
              tel.
              Więc z pewnością nie będzie miał 300 telefonów i żaden sąd go nie zmusi, by dał
              je ludziom.
              Myśle, że sąd tez jest ludzki, i nie będzie go zmuszał do sponsorowania 300
              telefonów.

              Pomyłka rzecz ludzka, a ci ludzie, jesli będa go szantażować, to nic innego jak
              świnie :)
              Dlaczego? Doskonale kupujący wiedzą, że to pomyłka i jak będą to ciągnąć po
              sądach, tzn. że chca to w chamski i prostacki sposób wykorzystać. I żaden
              przepis prawny nie zmieni mojego zdania na ten temat.

              pzdr
              zobacz.xx.pl
      • spokojny.zenek Re: Pod rozwagę 25.06.08, 13:30
        O kodeksie cywilnym coś słyszałeś?
    • ml130676 To wina Allegro... 31.05.07, 18:44
      Portal zapomina, że nie jest tylko od brania prowizji za transakcje, ale
      powinien kontrolować to, co się dzieje. Sama padłam ofiarą oszołoma sprzedając
      rzecz używaną, ale sprawną. Pan ten postanowił zrobić mi na złość i najpierw
      szantażował mnie każąc wycofać rzecz z aukcji, a kiedy mu odpisałam, że mija
      się z prawem, wysyłał oczerniające mnie maile do wszystkich uczestników aukcji.
      Powiadomiłam Allegro, ale, jak zwykle, zero odzewu. Ich rady są zawsze podobne -
      ubezpiecz się u nas od ryzyka transakcji albo spadaj (nie dosłownie, ale sens
      ten sam) lub idź sobie na policję. Nie ma sensu o nic ich prosić, można słać
      maile, a efekt mizerny. Ktoś może o mnie wypisywać, że jestem złodziejka,
      oszustka, że sprzedaję g...no, choć nie ma do tego podstaw. Nikt z
      administratorów nie chce dociekać prawdy ani usuwać psycholi, którzy bawią się
      czyimś kosztem. Czuję niesmak w związku z tym. Gdyby kontrolowano takie pomyłki
      lub nie-pomyłki jak ta z telefonami, nie byłoby może takich kuriozalnych spraw,
      sądy mają co robić.
      • alegrowicz1 Re: To wina Allegro... ubezpieczenie to oszustwo 31.05.07, 19:00
        z tym ubezpieczeniem na allegro to oszustwo. Zmuszaja ciebie zebys zanim
        dostaniesz wypłate z ubezpieczenia poszła na policje i tam nagadała ze cie
        człowiek jakis oszukał, mimo ze czasami nie ma zadnego oszustwa.

        Ciekawe ilu ludzi zostało przez Allegro do takiego pomawiania zmuszonych zeby
        kase swoją odzyska?
    • alegrowicz1 Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 18:46
      Nieprawda.
      Umowa ta jest zawarta w/g zasad kodeksu cywilnego. W kodeksie tym jest kilka
      wypadkow w ktorch od zawartej umowy mozna odstąpic. Moze ktos wreszcie nauczy
      wlascicieli Allegro ze nie powinni wykorzystywac ludzkiej pomyłki do
      nieuzasadnionego wzbogacania sie.
      A moze to Allegro samo wystawia zeby reklame robic sobie darmo?
      • hemming Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 19:00
        Najpierw poczytaj cos o prawie cywilnym, a potem sie wypowiadaj. Odstapic moze
        konsument, gdy zawarl umowe kupna poza lokalem, a nie sprzedawca. Poza tym
        sprzedajacy ma zarejestrowany dzialalnosc gospodarcza, czyli je przedsiebiorca i
        w tym przypadku nawet powolanie blad nie daje mu wiele. Musi wydac towar, a
        jesli nie przegra w sadzie i bedzie musial wydac towar + pokryc koszty procesu.
        • swistak336 Art. 84 k.c. 31.05.07, 19:08
          Ah, studencie prawa! O sprzedaży konsumenckiej się naczytałeś (na egzamin zapewne), a o fundamentalnej kodeksowej WADZIE OŚWIADCZENIA WOLI już nie.

          Przecież to się w pas kłania zwykły art. 84 k.c. umożliwiający odstąpienie od wadliwego (błędnego) oświadczenia woli nawet wtedy, gdy zostało złożone drugiej stronie, jeśli błąd był z łatwościa zauważalny.
          • swistak336 Re: Art. 84 k.c. 31.05.07, 19:24
            Aha - w konkretnej sprawie, dotyczącej przedsiębiorcy, nie wiem, czy powołanie się na błąd będzie skuteczne.
            Moim zdaniem jeśli cena za telefon wynosi 10zł, to nie można z góry założyć, że istnieje błąd. Po pierwsze - podano cenę (niską, ale zawsze to już nie grosze, a 10zł). Po drugie - sprzedawca to profesjonalista. Po trzecie - przecież są na rynku telefony w promocji za 1zł.
            • r202 Zamiast bredzić o telefonach w promocji 31.05.07, 22:01
              zastanówcie się chwilę, kto oferuje takie ceny za telefon. Wyłacznie operator łącząc sprzedaż z umową na
              świadczenie usług telekomunikacyjnych. A to jest zupełnie inna historia.
              • swistak336 Re: Zamiast bredzić o telefonach w promocji 31.05.07, 22:11
                Teoretycznie tak, ale to już nie jest tak oczywiste, jak w przypadku sprzedaży samochodu za złotówkę. Zwłaszcza, że sprzedawca to przedsiębiorca - fachowiec.
                • raczek000 Re: Zamiast bredzić o telefonach w promocji 04.06.07, 23:02
                  A może warto spytać czy umowa sprzedaży telefonu za złotówkę i pakietu abonamentowego jest dokonywana jednym aktem (umową), czy np. dwoma. Jeśli telefoniarz wystawi dwa dokumenty sprzedaży, to są dwie odrębne czynności, czyli telefony za złotówkę "istnieją".
            • hannavald Za jaką złotówkę???? 01.06.07, 01:35
              Przecież płacisz później abonament przez 2 lata, więc nawet jeśli tylko
              20zl/mies. to i tak wychodzi 480zl. Poza tym w tej aukcji na pierwszy rzut
              gołym okiem widać, że sprzedawca się pomylił i dał cenę jako ilość, a ilość
              jako cenę. Taki błąd da się przeoczyć i zatwierdzić. Uważam, że każdemu mogłoby
              to się zdarzyć. Liczby poprawne tylko wpisane w złe okienka.
          • komorka25 Re: Art. 84 k.c. 01.06.07, 01:50
            swistak336 napisał:

            > Ah, studencie prawa! O sprzedaży konsumenckiej się naczytałeś
            > (na egzamin zapewne), a o fundamentalnej kodeksowej WADZIE OŚWIADCZENIA
            > WOLI już nie.
            >
            > Przecież to się w pas kłania zwykły art. 84 k.c. umożliwiający odstąpienie
            > od wadliwego (błędnego) oświadczenia woli nawet wtedy, gdy zostało
            > złożone drugiej stronie, jeśli błąd był z łatwościa zauważalny.

            Świstaku336, w pas sie kłania i łbem w podłogę wali FUNDAMENTALNE rozróżnienie
            między wadą oświadczenia woli a błędem. Zanim zaczniesz pouczać innych, poucz
            się sam.
            • piokuk Re: Art. 84 k.c. 01.06.07, 18:37
              Błąd jest jedną z wad oświadczenia woli, więc nie wiem co tu jest do
              fundamentalnego rozróżniania.
            • spokojny.zenek Re: Art. 84 k.c. 25.06.08, 13:32
              To błąd nie jest jedną z wad oświadczenia woli? Od kiedy?
    • wielki_czarownik Skąd tyle współczucia do baranów? 31.05.07, 18:54
      Pomylił się? To niech poniesie tego konsekwencje. Jak lekarz się pomyli i zamiast lewą nogę utnie komuś prawą to też powiecie "trudno - każdy może się pomylić"? A jak kierowca autobusu się pomyli i zabije 30 osób?
      Człowiek po to ma mózg, żeby dokładnie przeczytać co przed chwilą wklepał i tyle. Pomylił się? Trudno. Ma pecha.
      • mohery_sterowane_radyjem masz racje 31.05.07, 19:02
        ludzie sa niedokladni, nie czytajo regulaminow, nie czytajo tego co napisane
        drobnym drukiem w umowach - a potem wielki placz ze ktos ich wrobil w konia.
        • klassa Re: masz racje 31.05.07, 19:20

          Jeśli ekspedientka w sklepie ( w 10 godzinie pracy) wyda Ci zamiast 5 zl 95,
          widząc to co zrobisz?
          • mukroko Re: masz racje 31.05.07, 20:27
            pewno taki bogacz jak ty odda jej te 95, ja wezmę i więcej razy do tego sklepu
            nie przyjdę.
            • titta Re: masz racje 31.05.07, 21:16
              Ot, zycze ci, zebys na podobnych sobie trafial, jak ty popelnisz blad, biedaku.
            • gotlama Re: masz racje 31.05.07, 21:53
              Jesteś złodziejem.
              Takim samym jak ten, który korzystając z czyjegoś zmęczenia i chwili
              dekoncentracji ukradnie portfel.
            • w_r_e_d_n_y Re: masz racje 31.05.07, 23:50
              mukroko napisał:

              > pewno taki bogacz jak ty odda jej te 95, ja wezmę i więcej razy do tego sklepu
              > nie przyjdę.

              przeciez w tym sklepie "zarobiles" ,wiec dlaczego nie przyjdziesz ponownie

              czyzbys jednak czul sie zlodziejem ?
            • pancwynar Re: masz racje 01.06.07, 16:06
              złodziej
              ________

              mukroko napisał:

              > pewno taki bogacz jak ty odda jej te 95, ja wezmę i więcej razy do tego sklepu
              > nie przyjdę.
            • koloratura1 Re: masz racje 01.06.07, 23:25
              mukroko napisał:

              > pewno taki bogacz jak ty odda jej te 95, ja wezmę i więcej razy do tego sklepu
              > nie przyjdę.

              Jesteś złodziejem czy dopiero zamierzasz nim zostać?
          • bromex Re: masz racje 31.05.07, 22:11
            Miałem bardzo podobną sytuację. Kupowałem na Statoil paliwo oraz płaciłem za
            myjnie. Po 3 godzinach będąc w domu zorientowałem się, że mam w portfelu za dużo
            ok 90zł. Wróciłem więc na stację i spytałem się czy osoba która mnie obsługiwała
            (jej imię i nazwisko było na rachunku) nie miała dziś jakiś problemów. Okazało
            się , że z płaczem poszła do domu po zakończonej pracy, gdyż w jej kasie
            brakowało ok 90zł. Pieniądze te miały być zabrane z jej wypłaty. Były to jej
            pierwsze dni w pracy. Oczywiście pieniądze oddałem, a osoby będące akurat na
            zmianie powiedzieli, że jej to wszystko przekażą i że już nie będzie miała
            problemu. Odeszłem z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku... gdyż w
            przeciwieństwie co do niektórych mam SUMIENIE i nie jestem ZŁODZIEJEM. Bo jeżeli
            ktoś by nie oddał tych pieniędzy to dla mnie nic innego jak ZŁODZIEJ i SKUR****.
      • gotlama Re: Skąd tyle nienawiści dla ofiar błędów? 31.05.07, 22:04
        Czy ty nie widzisz różnicy między tym, jak skutki czyjeś pomyłki ponoszą osoby
        postronne, a skutki czyjegoś szujowstwa wskutek swej pomyłki ponosi jej "autor"?
        To tak jakbyś napisał: " pomylił się? Trudno. Miał pecha idąc pod skalpel
        oszusta a nie lekarza."
        • wielki_czarownik To nie jest nienawiść 31.05.07, 23:57
          Mnie po prostu wychowano według zasady "Bądź odpowiedzialny za swe czyny. Marz rozum, to go używaj."
          Za błędy się płaci.
          • tukot ...tylko chciwość 01.06.07, 00:10
          • pancwynar Re: To nie jest nienawiść 01.06.07, 16:09
            "Za błędy się płaci"

            ortograficzne też?
          • koloratura1 Re: To nie jest nienawiść 01.06.07, 23:31
            wielki_czarownik napisał:

            > Mnie po prostu wychowano według zasady "Bądź odpowiedzialny za swe czyny. Marz
            > rozum, to go używaj."
            > Za błędy się płaci.

            Kiepskich miałeś wychowawców, albo nie do końca ich zrozumiałeś.
      • el_prezes Re: Skąd tyle współczucia do baranów? 01.06.07, 09:47
        Lekarze się nie mylą, jak obcinają nie te nogi to trudno
    • grzes_s Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 18:56
      no dobra, ale kliknijcie w tego Microphones, który zamówił ponad 300 sztuk i
      popatrzcie, jaki ten sprzedawca wystawił mu komentarz. Pozytyw! Data się zgadza
      28 maja. Więc o co cho?
      • marcingsf Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 20:21
        to nic - spójrz/spojrzyjcie na konto sprzedającego, wszyscy mu wystawili
        pozytywy za tą aukcję ....podejrzane...
        • tajskie Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 20:53
          być może MicroPhones dobrym znajomym się okazał, który zauważył błąd i uchronił sprzedawce od poważniejszej straty :) a z pozostałymi sie jakoś dogadali..
          • hella_79 Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 22:20
            heh, przejrzałam komentarze i faktycznie, komentarz od microphones dużo mówi ;-)
            a z niektórymi z pozostałych sie dogadali, bo to też widać w komentarzach. zapewne z innymi też, skoro praktycznie same pozytywy mają za ta aukcję.

            wygląda na to, ze gw chciałby, zeby znowu była podoba afera jak z tym jeepem a tutaj okazało się, ze sprzedawca umie sobie poradzić i z klientami się dogadać w razie czego :)
        • onioni Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 04:30
          albo "reklama" albo dał im po 50 zł za odstąpnienie :D
          • gross-on Bo telefony byly wybrakowane... 01.06.07, 04:42
      • windywinter Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 11:17
        moze o to ze teraz microphnes bedzie "mogl(a)" wprowadzic do sprzedarzy 328
        telefonow...
    • pisuarro Wystawienie towaru na sprzedaż to nie żaden... 31.05.07, 19:18
      ..."przekaz pieniężny"; jakoś w żadnym sklepie nie spotkałem się z ceną
      wyrażoną słownie...
      • magic_trio Re: Wystawienie towaru na sprzedaż to nie żaden.. 31.05.07, 19:32
        Myślę że w tym miejscu było pomyłką wpisanie jako cenę ilość sztuk, a sztuk
        ceny i wyszło tak jak wyszło.
        • mukroko Re: Wystawienie towaru na sprzedaż to nie żaden.. 31.05.07, 20:20
          magic_trio napisał:

          > Myślę że w tym miejscu było pomyłką wpisanie jako cenę ilość sztuk, a sztuk
          > ceny i wyszło tak jak wyszło.

          Trafne spostrzeżenie ;]
      • lkleon Re: Wystawienie towaru na sprzedaż to nie żaden.. 31.05.07, 23:28
        Masz rację, ale w sklepie jeśli sprzedawca się pomyli i wystawi złą cenę może
        bez konsekwencji prawnych odmówić ci sprzedaży towaru i błędną cenę poprawić.
    • swistak336 Re: we wszystkich przekazach pieniężnych 31.05.07, 19:20
      Napisanie kwoty słownie wcale nie jest złym pomysłem. Informatyczne systemy bankowe i pocztowe też posługują się w celu większej pewności podwójnym systemem: cyfrowo-słownym. Zmniejsza to nie tylko prawdopodobieństwo błędu ludzkiego. Oczywiście w systemie bankowym kwota wpisana cyfrowo jest AUTOMATYCZNIE pokazywana także w zapisie słownym. Taki sposób prezentacji ceny nie byłby trudny informatycznie do wprowadzenia.
      • mukroko bzdury piszesz! 31.05.07, 20:20
        W jakim banku kwoty są podawane słownie? Bo w ani Inteligo ani w PKO BP ani w
        ING czegoś takiego nie ma.
        • swistak336 Re: bzdury piszesz! 31.05.07, 20:38
          W wewnętrznych systemach bankowych.

          Zewnętrznie takie systemu dają o sobie znać na Poczcie, ZUS i w treści umów kredytowych.
          • raczek000 Re: bzdury piszesz! 04.06.07, 23:09
            Również w kwitach kasowych i również w PKO (sprawdziłem na kwicie) jest słownie.
    • tomekkwr [...] 31.05.07, 19:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • paralela1 Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 19:48
      liberalne sępy wyrwałyby watrobę byle zarobić nawet kosztem cudzego
      nieszczęścia, skutki braku nauczania o moralności a jedynie o kasie. Co za
      nieludzkie SĘPY
      • tipp01 Re: To nie jest wpadka... 31.05.07, 20:56
        Bo nie jest to licytacja. Wyroki odnosiły się do licytacji a nie sprzedaży
        internetowej, jak czynią to sklepy.
        Kilka spraw wyjaśniło sytuację, że jest to tylko oferta handlowa. Nie musi być
        realizowana...

        Przykro mi, bo niektórzy tak bardzo liczyli na sensację, a inni tak bardzo się
        dowartościowali...
        • reaver247 dokladnie, dzieci i idiotki szukajcie senscji gdzi 01.06.07, 08:53
          indziej. Idzcie do pracy, dozbierajcie zlotowek do swinki i przestancie sleczec
          na monitorem czekajac na 'okazje' allegro bo okaze sie ze telefon za 10zl to
          wasz jedyny zyciowy sukces hehe
        • piokuk Re: To nie jest wpadka... 01.06.07, 18:43
          Twoja wypowiedź jest generalnie bez sensu. Jeśli (a to zdaje sie wynikać z jej
          treści) wystawienie rzeczy w Internecie jest ofertą, to rodzi ona po stronie
          oferenta stan związania ofertą. A zatem druga strona przez kliknięcie ofertę
          przyjmuje w rezultacie czego dochodzi do zawarcia umowy.
      • sokolasty Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 21:23
        paralela1 napisała:

        > liberalne sępy wyrwałyby watrobę byle zarobić nawet kosztem cudzego
        > nieszczęścia, skutki braku nauczania o moralności a jedynie o kasie. Co za
        > nieludzkie SĘPY

        Co ma do tego liberalizm? Tu bardziej etyka się kłania niż polityka.
      • jhbsk Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 15:43
        paralela1 napisała:

        > liberalne sępy

        Sępami jest wyłącznie banda socjalistów. Oni lubią dzielić się cudzym.
    • mlodywyksztalconylewak Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 21:01
      Wystarczy, że gość będzie siedział cicho jak mysz pod miotła przez 7 dni:

      "REGULAMIN ALLEGRO
      Punkt 9.2 Sprzedający i Kupujący powinni nawiązać kontakt nie później niż w
      terminie siedmiu dni od daty zakończenia aukcji. W przypadku braku odpowiedzi ze
      strony kontrahenta w powyższym terminie, można od umowy sprzedaży odstąpić."
      • wielki_czarownik Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 31.05.07, 21:19
        No to przeczytaj uważnie.

        W przypadku braku ODPOWIEDZI. Czyli Ty się kontaktujesz, on nie odpowiada - znaczy możesz odstąpić. A nie na zasadzie "siedzę cicho przez tydzień". Ty musisz postarać się nawiązać kontakt i dopiero po bezskutecznej próbie możesz zrezygnować z umowy sprzedaży.
    • moloch1410 nie na temat ale tez smiesznie 31.05.07, 21:30
      facet z firmy "PRZEWÓZ OSOB" na pytanie ile za kilometr udzielil dosc
      specyficznej odpowiedzi :
      cyt
      " -Ile za kilometr ?
      -Jeden Dwadzieciscia !"
      Okazalo sie ze nie 1, 20 pln tylko - jeden (km)? Dwadziescia pln ...LOL
    • mo_mo1 super wiadomość dla fanów Allegro - promocja 01.06.07, 00:40
      Promocja bez opamiętania, alo inne hasło: mądry kupuje głupi sprzedaje, albo
      jeszcze jedno: uczciwość - cena 300 zł, cwaniactwo - cena 10 zł...kliencie
      wybieraj:)

      www.fototel.pl/
    • hens Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 07:57
      Coś mi tu nie pasuje........przecież w prawie polskim nie istnieje coś takiego jak
      PRECEDENS
      • spokojny.zenek Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 25.06.08, 19:47
        A co to ma do rzeczy?
    • marych jak pokazały wybory, 54% Polaków nie ma wstępu do 01.06.07, 09:09
      Media Markt - więc nie dziwi takie ograniczenie wystawiających
    • prawnik271 Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 10:37
      Witam państwa, z tego co zauważyłem czytając na innych portalach informacje
      dotyczące aukcji Allegro, mam pewne wątpliwości czy te niekorzystnie zakończone
      dla sprzedających aukcje są reczywiście zawinione przez błędy sprzedających ,
      nawet jeżeli tak jest to można prawie na 100% udowodnić iż aukcja została
      zamieszczona z błędem i jako taka nie może dojść do skutku, natomiast z bardzo
      wielu opisów na różnych portalach można doczytać, iż program aukcyjny Allegro
      ma poważny błąd w działaniu polegający na tym, że sprzedający wypełniając
      formularz aukcyjny na allegro z opcją "ceny minimalnej" za jaką jest gotów
      sprzedać towar cenie równej "kup teraz" , to program aukcyjny automatycznie
      wyrzuca opcję ceny minimalnej co skutkuje dla sprzedającego w momencie
      wystawienia przedmiotu nałożeniem obowiązku niekorzystnego rozporządzenia
      własnym majątkiem, a winę za to z całą pewnością ponosi program Allegro i jego
      informatycy którzy starają się przemilczeć ten problem.
      A co do rozstrzygnięć spraw w Sądzie to należałoby zaapelować o zdrowy rozsądek
      do sędziów, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt iż każdy portal
      aukcyjny jest miejscem gdzie spotykają się kupujący i sprzedający - np tak jak
      w markecie, i nie może być obowiązku sprzedaży czy też kupna jakiegoś towaru,
      poza tym odmowa sprzedaży powinna na równi funkcjonować z prawem do odmowy
      kupna, bo puki co to zauważalna jest tendencja cwaniactwa kupujących, czyli jak
      moge oszukać sprzedającego to wszystko jest w porządku, prosze państwa zyjemy w
      państwie demokratycznym gdzie funkcjonuje wolny rynek, to nie są czasy
      komunistyczne gdzie panowała gospodarka nakazowa, a puki co tak to wygląda z
      punktu rozstrzygnięć niektórych spraw w sądach, na całe szczęście większość
      skłądów orzekających to ludzie światli i myślący którzy dostrzegają ten fakt że
      czasy się zmieniły. I przypominam proszę się przyjżeć działalności Allegro a
      nie sprzedającym, moim zdaniem jest za dużo tych pechowych aukcji aby sądzić iż
      jest to wina sprzedających !!!.

      Pozdrawiam
    • robert.zimnicki Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 12:05
      xfakt napisał:

      > CZY WYDRA WYGRA?
      > sezon ogórkowy uważam za otwarty!


      co ty tak chlopie powtarzasz ta brednie z sesonem ogorkowym w tle??

      to maja pisac w kolko o giertychu czy innym debilu? przynajmniej napisali cos
      dla odmiany na czym mozna zawiesic oko na dluzej niz 5 sekund
    • kjk3 Daliście się wkręcić !!! 01.06.07, 18:06
      ktoś kupił 328 fonów, reszta dla allegrowiczów
      71 fonów po 10 zeta = 710 pln
      na taki koszt firma może sobie pozwolić, poza tym ma darmową reklamę bo widać
      nick z Allegro, i czytający news będą pamiętać gdzie "szukać okazji"
      proste jak ru... nie ;)
    • hardy01 Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 01.06.07, 22:58
      W polskim systemie prawnym nie obowiązują precedensy. Choćby było 298 spraw o te
      telefony komórkowe, to w każdej może zapaść inny wyrok.

      Taki kształt prawa ma zarówno dobre jak i złe strony.
      • spokojny.zenek Re: Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 25.06.08, 13:34
        298 wariantów rozstrzygnięcia takiej sprawy? :)))
    • krakus01 Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 02.06.07, 03:59
      I TAK POWINNO BYC ZAWSZE W CALEJ POLSCE! jesli robisz sobie smiechy z innych,
      to pamietaj BECWALE, ze ten sie smieje, kto sie ostatni smieje!
      POLITYCY, WLADZA, RZADZACY, KATECHECI, DECYDENCI, NOWOBOGACCY, oraz ALLEGROWICZE
      powini zapamietac raz na zawsze, ze buzia to nie cholewa!!!!!!!!
      A DRUGA STRONA W KONTRAKCIE, to nie jakiestam BYLECO!!!!!!!!!!!!!!

      Nachlapales piwa cieplego bez gazu? No to chlej do dna!

      Jesli dwie SWIATOWE WOJNY, i jedna JARUZELSKIEGO, nie nauczyly NAS rozumu, to
      moze WYSOKIE KARY PIENIEZNE, naleja NAM oleju do lbow!
      to tyle
      nara !

      KRAKUS01
    • meetsue Wpadka na Allegro: telefony prawie za darmo 02.06.07, 11:26
      oj pewnie autor aukcji bardzo teraz cierpi z powodu swego roztargnienia :) no
      cóż jak widać trzeba bardzo ostrożnie w takich sprawach
      teraz już po zawodach, telefonu trzeba rozdać :)
      • offon Kryptoreklama??? 06.06.07, 16:10
        Czy cała ta sprawa nie wydaje się wam formą niezwykle sprytnej kryptoreklamy??
        Oj, zapewne wieeeelu internautów odwiedziło allegrowa stronę pana sprzedawcy...
    • stenimi-pl SE 25.06.08, 12:44
      Ja zdecydowanie odradzam zakupy przez allegro.Tam mozna sobie
      podpatrzec co i jak ale kupic juz w sklepie.Tak ja zrobiłem kupujac
      SE W380i.Kupiłem w dobrym sklepie bez zadnych problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka