ergo12 Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 16:26 To duży sukces Niemiec!! Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 G8: Możemy zmniejszyć produjckę gazów o połowę 07.06.07, 20:22 Wygląda mi na to że to Twoja robota ten tytuł analfabeto... Odpowiedz Link Zgłoś
login.gazeta1 Uważam, że efekt cieplarniany to lipa. Zwróćmy 07.06.07, 23:42 uwagę, że zyjemy jak na powierzchni balonu pod którym jest płynna lawa . W dalszym ciągu nasze możliwości technologiczne wobec sił natury są marne. Jeden wybuch wulkanu wuzwala więcej energii niż cała roczna produkcja światowa. To o czym tu mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Uważam, że efekt cieplarniany to lipa. Zwróćm 08.06.07, 00:29 O połowę to już całkiem spory postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Kto na tym chce zarobić? 08.06.07, 01:06 Są opracowania, i to poważne, z których wynika że to mimnimalne ocieplenie które ledwo mozna zaobserwowac zalezy w 99,4% od aktywnosci słońca, a tylko w ułamku procenta od gazów cieplarnianych. Stąd wynika że cały krzyk jest wynikiem histerii zielonych podsycanej i finansowanej przez producentów urządzen mających przeciwdziałać powstawaniu CO2. Tych najwięcej jest w Niemczech. Zmniejszenie produkcji gazów cieplarnianych nawet o połowę praktycznie nic nie zmieni, tylko nabije kasę fabrykantom nowych, niepotrzebnych technologii. Zlecenie opracowań meteo daje tez trochę więcej zarobić naukowcom z zakresu fizyki atmosfery. Szkoda że Europa daje się nabrać na to, a USA, Chiny, Indie i inni będą taniej produkować niż my. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika to bicie piany na uzytek lokalnych zielonych 08.06.07, 00:42 idiotow. zakladaja sobie petle na szyje, podczas gdy Indie i Chiny pelna para ida do przodu bez wzgledu na ilosc generowanych gazow cieplarnianych. kto na tym robi forse? ergo12 napisał: > To duży sukces Niemiec!! Odpowiedz Link Zgłoś
krawat23 Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 16:29 A Ciebie co obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
darekwu Dzieje głupoty na świecie - odcinek 127 07.06.07, 16:34 Świat okazał sie nieodporny na przejściowe ataki ciepłej pogody. Głowa świata poddała się gorączce. Faktycznie od kilku lat zimy stały sie jakby cieplejsze, choć nie wszędzie, a lata bardziej gorące. Jak rzekł Ben Akiba, wszystko juz było - były i okresy ocieplenia - dłuższe i bardziej intensywne niz teraz, były też epoki lodowcowe . Czy jest ktoś kto odważy sie przypisać koniec trzech wielkich zlodowaceń w trzeciorzędzie i czwartorzędzie nadmiernej produkcji CO2 przez człowieka prehistorycznego. Odpowiadam: takiego odważnego nie ma. Nie ma jednakże też wielu odwaznych którzy przeciwstawiają się narastającej fali politycznej poprawności w sprawie ocieplenia globalnego. Ja osobiście myśle że każda mania ogólnoświatowa trwa skońcozna liczbę lat - np. kostka Rubika bawiła przez 2 lata, milenijna pluskwa straszyła tylko przez trzy, lobal worming fever will not last long too I am certain. Odpowiedz Link Zgłoś
eaze Re: Dzieje głupoty na świecie - odcinek 127 07.06.07, 16:36 to wszystko brednie! teraz jest cieplej ale bedzie zimniej! zadne tam zmniejszenie gazow nie pomoze bo znikomy jest wplyw czlowieka na naturalne cykle koniunkturalne... ale ciemny lud wszystko kupi.. Odpowiedz Link Zgłoś
eaze to wszystko brednie! 07.06.07, 16:37 to wszystko brednie! teraz jest cieplej ale bedzie zimniej! zadne tam zmniejszenie gazow nie pomoze bo znikomy jest wplyw czlowieka na naturalne cykle koniunkturalne... ale ciemny lud wszystko kupi.. Odpowiedz Link Zgłoś
starszy_ogniowy Terefere... 07.06.07, 16:39 Ta... porozumienie... przeciez w ONZ to ten temat kompletnie ugrzeznie... nie mogli sie dogadac w 8 osob, to teraz raczej im sie nie uda w 150 czy tam ile... Odpowiedz Link Zgłoś
thamiel Sukces? - zgodzili się na plan i oddali do ONZ 07.06.07, 16:42 polityka to największa po statystyce prostytutka. Płacisz a ona da ci to co chcesz. Wielki sukces umrze w ONZ na niekończących się sporach i przepychankach o limity. Zabawy bogatych a biedne kraje z boku tylko przypatrywać się i na pomoc lepiej nie liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fra77 Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 16:46 Mnie o to obchodzi!!!! niestety nasi lokalni idioci ktorzy nazywaja siebie politykami zajmuja sie jakimis urojonymi problemami. do darkawu, postaraj sie byc bardziej orginalny i przestan w kolko wklejac ten sam wpis, zastanawiam sie skad sie tacy ludzie biora na forum Gazety. Pisiory placa wam za to? To fakt ze nie da sie ze 100% pewnoscia stwierdzic ze to dzialalnosc czlowieka odpowiada za zmiany klimatyczne, ale nawet jezeli prawdopodbienstwo ze w istocie tak jest, byloby niewielkie (a wiele wskazuje ze jest ono b. wysokie), to biorac pod uwage konsekwencje, szalenie krotkowzroczne bylo by zaprzestanie jakichkolwiek dzialan. Odpowiedz Link Zgłoś
h3x Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 17:16 Ależ globalne ocieplenie nie jest hipotezą tylko faktem, który wielkie koncerny paliwowe próbują (często skutecznie, bo moją przewagę nad naukowcami w postaci potężnych pieniędzy i zaplecza politycznego) podważać. Poprzednie epoki lodowcowe były wynikiem wielkich kataklizmów. Dzisiaj lodowce topnieją w zastraszającym tempie, anomalie klimatyczne są coraz częstsze, poziom wód oceanicznych wzrasta i wymiera coraz więcej gatunków roślin i zwierząt, które nie nadążają za zmieniającym się klimatem. Nam jeszcze nic nie grozi, gorzej będą miały nasze dzieci czy też dzieci naszych dzieci. Zapatrzeni w nasze wypasione fury z 7-litrowymi silnikami i 70-calowe telewizory determinujemy przyszłość planety, przyszłość bez gatunku ludzkiego, który sam się wyeliminuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 18:04 Oczywiscie, ze to NAM grozi. Lata 90. w Polsce to susze, katastrofalna powodz 1997r., ciagle 'lato stulecia' i 'anomalie pogodowe'. To nie sa zadne anomalie, tylko klimat sie zmienia. +10 stopni w styczniu to nie jest normalne, a w tym roku w styczniu (najzimniejszy miesiac w Polsce, przypomne) kwitly roze. Masajom juz gina zwierzeta z powodu susz (do tej pory mogli hodowac krowy, teraz musza sie przerzucic na wielblady). Lodowce topnieja (jesli ktos nie wierzy, niech porowna zdjecia lodowcow z lat 40. i teraz, w Alpach francuskich poznikaly gigantyczne lodowce, a w Szwajcarii lodowce okrywa sie folia odbijajaca swiatlo, zeby nie topnialy) i za jakis czas skonczy sie woda pitna. Ale, jak to niektorzy mowia, 'nikt nam nie wmowi, ze biale jest biale a czarne jest czarne' lub 'po nas chocby potop' (co akurat jest bardzo prawdopodobne). Woda w oceanach jest zatruta, nie zaleca sie kobietom w ciazy jesc niektorych ryb, bo kumuluja w swoich organizmach szkodliwe zwiazki. Ile trzeba wypuscic trucizn, zeby zatruc ocean? Jesli ludzie (prawie 7 mld obecnie) zatruli ocean, to czy nie jest mozliwe zatrucie atmosfery do tego stopnia, zeby zmienic klimat? Myslcie logicznie, ludzie i przestancie czytac agitki przemyslu naftowego. Odpowiedz Link Zgłoś
h3x Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 18:11 Słuszna uwaga rikol. Ja tylko od siebie dodam, że ludzie myślący są w Polsce mniejszością. Większość stanowią pacynki łykające propagandę jak młode pelikany. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 18:07 Jedyny sposob na zmniejszenie zanieczyszczenia to ograniczenie konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
h3x Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 18:28 A jedynym sposobem na ograniczenie konsumpcji jest zwiększenie świadomości ekologicznej ludzi i konsekwentne propagowanie ekologii. Niestety w takich krajach jak USA (o naszym kraju nie wspomnę, bo w Polsce jest moda raczej na wieszanie ekologów), gdzie benzyna jest tańsza od wody, nie ma na to szansy. Gospodarki wschodzące jak Indie czy Chiny mają coraz większy apetyt na ropę (której w końcu zabraknie). Czeka nas zatem nie tylko załamanie klimatu i katastrofa ekologiczna, ale także krach ekonomiczny, wojny i Bóg wie, co jeszcze. Niestety chyba jest to nieuniknione - nie wyobrażam sobie, jak ktoś mógłby namówić Chińczyka, żeby zamienił spowrotem wymarzony samochód na muła. Odpowiedz Link Zgłoś
h3x Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 18:36 Nie do końca prawdą jest to, co napisałem w poprzednim poście. Można uniknąć katastrofy inwestując więcej pieniędzy w badania nad alternatywnymi źródłami energii i ekonomicznymi silnikami hybrydowymi (albo wodorowymi). Szczyt wydobycia ropy już minął - będzie jej coraz mniej, aż się skończy (co może nastąpić szybciej niż sie większości ludzi wydaje). Czy nie lepiej być na to przygotowanym ? Według dablju i jego piewców nie. A koncerny naftowe póki mogą, robią wszystko, żeby ropa była głównym nośnikiem energii i motorem napędowym gospodarki USA. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Najsilniejszy zwykle wygrywa 07.06.07, 22:26 h3x napisał: > Można uniknąć katastrofy inwestując więcej pieniędzy w badania nad > alternatywnymi źródłami energii To długa i niepewna droga. Inną alternatywą jest, że mozna być najsilniejszym i sobie wziąć niezbędne surowce - w tym przypadku ropę naftową. Tak było na początku ubiegłego wieku. Historia często się powtarza. Odpowiedz Link Zgłoś
witek040 co tam gazy 07.06.07, 17:09 gdybyśmy mogli zmniejszyć populacje kaczorów o połowe to dopiero byłby sukces Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 17:52 eaze napisał: > a kogo to obchodzi.. Jak Gdańsk i Elbląg znajdą się na dnie morza, to będzie cię to bardziej obchodzić, dzieciaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero wszystkich z wyjatkiem prowincjonalnego matola 07.06.07, 17:57 eaze napisał: > a kogo to obchodzi.. Moze sie zdziwisz ale naprawde wszystkich. No moze sa wyjatki. Na pograniczu Afganistanu i Pakistanu wazniejsze dla ludzi jest ktory imam ma racje w sprawie dlugosci brody proroka i jakiego srodka wybuchowego najlepiej urzyc aby moc wysadzic sie z najwiekszym hukiem w powietrze. Ach, jest jeszcze taki maly kreaj nad brzegiem zanieczyszczonej rzeki w europie wschodniej. Tam wazniejsze sa teczki, informacja czy posel zgolil wasa, co biskup powiedzial na temat marszalka i lustrzyca. Ale poza tym wszedzie normalnie. I obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: wszystkich z wyjatkiem prowincjonalnego matol 07.06.07, 20:36 Alez bzdury opowiadasz. Pierwszy przyklad z brzegu - "najwiekszy"-USA. A dlaczego sie uchylaja jak moga aby tego tematu nie omawiac? Bo to oni sa glownymi "dostarczycielami" gazow do atmosfery. Zmniejszenie emisji powoduje olbrzymie konskekwencje ekonomiczne i tylko NIELICZNI owo zmniejszenie popieraja. Ocieplenie klimatyczne na wskutek emisji tez nie jest udowodnione. Wiele domyslow i poszlak, ktore malo kogo przekonuja. Badania badaniom nierowne, a i wnioski rozne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: uzyc :-{) Twoj pilny czytacz.... 12.06.07, 21:20 Jezus Maryja!!!! Przepraszam. Chyba bede musial sie znow zaczac uczyc ortografii tego pieknego jezyka. Z drugiej strony, gdy pisze po niemiecku, angielsku albo francusku to zez mi sie od czasu do czasu w ferworze zdarza... Jak Ty to robisz po tym cwiercwieczu spedzonym na antypodach? Podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
smoktasmanski G8: Możemy zmniejszyć produjckę gazów o połowę 07.06.07, 18:00 Wyboorczo! A gdzie korekta! Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo A Bush jak zwykle wybral przemysl 07.06.07, 18:18 i pare groszy teraz olewajac cycie swoich wunkow, ktorzy za to beda placic. Co za matol... Odpowiedz Link Zgłoś
balrog008 Re: A Bush jak zwykle wybral przemysl 07.06.07, 21:30 Widzę, że ty też uległeś argumentom tych ekosocjalistów z Europy... Ocieplenie klimatu pod wpływem działalności człowieka to mit, niestety chyba tylko prezydent Wacław Klaus (jako aktywny polityk z ważną funkcją w państwie) ma odwagę tak powiedzieć... Podczas gdy UE zajmuje się pierdołami w stylu ilością emisji CO2 zmniejszając tym samym przemysł, doprowadzając do wzrostu cen i coraz głupszych pomysłów w stylu zakaz zwykłych żarówek tylko energooszczędne- Chiny czy Indie nie patrzą na skowyt pseudoekologów i rozwijają swe kraje. Aż w końcu mogą sprawdzić się słowa pewnego Chińczyka "Europa jest już tylko mało znaczącym przylądkiem na świecie..." Odpowiedz Link Zgłoś
4dick chyba niezle popili na procesji 07.06.07, 18:19 na glowie staje zeby przeczytac tytul: G8: Możemy zmniejszyć <b> produjckę </b> gazów o połowę Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Zakaz jedzenia grochowki ??! 07.06.07, 19:05 Znacznie wiekszy efekt cieplarniany ma metan wydzielany przez kazdy zywy organizm lub siarkowodor wytarzany w duzej ilosci po dobrej grochowce. Z dwutlenkiem wegla damy sobie rade - wyprodukujemy wiecej wody sodowej. Ale co z grochowka - ja nie zrezygnuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
ona40plus Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 19:06 a w tytule na stronie glownej bylo tak: "G8: Możemy zmniejszyć produjckę gazów o połowę":-) Fajnie..Podbudowalam sie, ze to nie tylko ja takie "literowki" robie: "produJCKę" :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
szymis Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 19:34 eaze napisał: > a kogo to obchodzi.. mnie na przykład Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 20:11 oby jak najszybciej bo nie chcę żyć w kraju gdzie temperatury sięgają 45 stopni i brakuje wody Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Sarkozy chyba założył czapkę-niewidkę... 07.06.07, 20:36 Sarkozy chyba założył czapkę-niewidkę, bo go na dołączonym zdjeciu nie widać... I co to jest "produjcka"? Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.gurtowski Brawo za "Produjckję" brawo. Polecam MS Word 07.06.07, 20:59 bałwany Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu 07.06.07, 23:25 "Merkel: Jest porozumienie w sprawie klimatu" weźcie tę babę do jakiegoś psychiatryka... skoro zamyka sie ludzi którzy za Napoleona się uważają, to co sądzić o ludziach za Boga się uważających? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
cityrunner84 Ciekawe co wymysla... hmmm... juz wiem! 07.06.07, 23:35 Nie ma to jak gospodarka centralnie planowana, tym razem na poziomie globalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne Re: Ciekawe co wymysla... hmmm... juz wiem! 07.06.07, 23:53 przeciez w tak waznej sprawie wszyscy musza decydowac razem, jak ci wichura chalupke przeniesie 500m dalej niz stoi to inaczej bedziesz spiewal ignorancie Odpowiedz Link Zgłoś
sapervodicka jeszcze sie taki nie urodzil co by "eko" dogodzil 08.06.07, 01:38 chodzby i caly swiatowy przemysl stana, kominy przestaly dymic, ludzie zamieszkali w jaskiniach albo w namiotach, zamiast papierem podcierali sie reka jak bliskowschodnie tolerancyjne rasy, to i tak "ekolodzy" by wolali zeby pieluchy na krowy zakladac i myc sie w moczu wielblada tak jak "delikatni i tolerancyjni" ludzie bliskiego wschodu, te debile to zwyczajna agentura arabstwa ktora chce wprowadzic "sprawiedliwosc spoleczna" czyli nam zabrac a dac "pokrzywdzonym", bo oni tacy tolerancyjni i pokoj milujacy, a kiedy juz sie dobrze zadomowia to wezma nas pod noz, "dzieki waszym demokratycznym prawom was zinfiltrujemy a dzieki naszym koranicznym prawom was wyrzniemy"- prorok tej pokoj milujacej religii, pupilka wszystkich zielonych obroncow ptakow i ekologow,,ch wam w d Odpowiedz Link Zgłoś
cityrunner84 Re: Ciekawe co wymysla... hmmm... juz wiem! 08.06.07, 16:41 Gwarantuje ci ze 8 najwazniejszych ludzi swiata nie interesuje sie zbytnio moja chalupka. Twoja tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś