Dodaj do ulubionych

Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha

09.06.07, 09:51
W szkole podstawowej, do której chodzi moje dziecko, nie będzie żadnych
mundurków. W rozporządzeniu Giertycha jest mowa o jednolitych strojach, więc
dzieci będą nosić górę w granatowym kolorze - może to być koszulka, bluza,
sweter, byle tylko kolor się zgadzał.
Obserwuj wątek
    • madine1 Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 09.06.07, 10:40
      Jakże się cieszę, że akurat w chwili, w której moje dzieci mają pójść do podstawówki, wyjeżdżamy na
      dwa lata za granicę. I tylko mam nadzieję, że kiedy wrócę, Giertych i cała jego zgraja będą jedynie złym
      wspomnieniem.
      Pozostałym w kraju mogę jedynie powiedzieć: bawcie się dalej sami, sami jesteście sobie winni, trzeba
      było protestować, demonstrować, głośno krzyczeć, a wcześniej nie głosować na tych biednych, chorych
      ludzi.
      ___
      Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
      Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
      • nocny_piter Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 09.06.07, 11:05
        Nie tylko w Twojej, ale w wielu szkołach poszli po rozum do głowy. Oczywiście,
        że wystarczą podkoszulki, w zimie bluzy. Przecież wiadomo, że mundurki się
        brudzą i trzeba mieć minimum dwa na zmianę. Wielu rodziców nie stać na uszycie
        nawet jednego mundurka (a co dopiero dwóch)? Poza tym dzieci rosną, co roku
        trzeba im szyć nowe ubranka. A w kraju bieda, na podręczniki często nie ma
        pieniędzy...
        • camel_3d nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 11.06.07, 09:08
          SKAD W POLSCE ludzie maja pieniadze na zakup samochodow? jak jede do mojego
          miasta (z 18% bezrobociem) to przejechac ciezko, a o zaparkowaniu juz nie
          wspomne.... wiec co to za bieda???
          Moja bezrobotna sasiadka ...ma 2.




          > Nie tylko w Twojej, ale w wielu szkołach poszli po rozum do głowy. Oczywiście,
          > że wystarczą podkoszulki, w zimie bluzy. Przecież wiadomo, że mundurki się
          > brudzą i trzeba mieć minimum dwa na zmianę. Wielu rodziców nie stać na uszycie
          > nawet jednego mundurka (a co dopiero dwóch)? Poza tym dzieci rosną, co roku
          > trzeba im szyć nowe ubranka. A w kraju bieda, na podręczniki często nie ma
          > pieniędzy...
          • lucusia3 Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 11.06.07, 10:01
            Nie wiem, gdzie mieszkasz. Na Śląsku? Tam może bezrobotni mają po 2 samochody. Tam gdzie ja mieszkam bezrobocie jest malutkie, ale na samochochód wielu pracujących nie stać.Nie stać ich na internet w domu, nie stac na porządne jedzenie tylko kupuja absolutnie najtańsze, bez względu na jakość. Ubieraja się w lumpeksach, więc na granatową bluzę za 5 zł ich stać, ale na 2 komplety mundurków dla powiedzmy 3 dzieci już nie. Jeżeli ktoś zarabia 800 - 1000 zł, niech pracuja nawet oboje rodzice i na opłaty (światło, gaz, czynsz, woda, ogrzewanie, śmieci, abonament telewizyjny, abonament telefoniczny, przedszkole, obiady w szkole) idzie więcej niż jedna pensja. No nie wiem, jak znależć w takim budżecie pieniądze na mundurki, samochód, a nawet psa.
            • iluminacja256 Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 11.06.07, 10:19
              Całe te mundurki to jedna wielka paranoja w głowie Giertycha, zwłaszcza biorąc
              pod uwagę poziom czystości w polskim narodzie;/ Dopóki pierwszy raz nie
              stanęłam za biurkiem, nie miałam pojęcia, co miał na mysli mój nauczyciel
              polskiego, kiedy przychodził do klasy i mówił :

              - Lubię mieć lekcje w waszej klasie, bo tutaj pachnie.

              No właśnie - a doskonała większość klas , zwłaszcza gimnazjalnych, w gorszych
              dzielnicaqch wydziela po prostu fetor - popsutych, nie mytych zebów, znoszonych
              ciuchów cuchnących potem, bo na antyperspirant nie stać itp...Noszenie
              mundurków z tak szlachetnego materiału jak polar(sic!) na pewno jeszcze poprawi
              sytuację. Wolałabym, zeby ten pozal sie Boże minister od 7 bolesci wprowadził w
              podstawówkach na powrót gabinety dentystyczne, bo rosnie nam społeczenstwo
              pozbawione zebów już w młodosci...Mundurki - bzdura zastepcza.


              • tetlian Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 11.06.07, 19:18
                A ja nadal nie rozumiem w jaki sposób mundurki mają ograniczyć przemoc w szkole.
            • camel_3d Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 11.06.07, 12:20
              .... 800 - 1000 zł,


              jak dwie osoby w domu zarabiaja po 800 - 1000 PLN na reke to ich swietnie stac
              na mundurek dla dziecka..
              • romano33 Ale zaścianek w tym skomunizowanym ZNP 11.06.07, 12:35
                Pan Giertych wprowadza europejską nowoczesnośc a te wykształciuchy z ZNP
                zwalczaja mundurki.

                Mundurki są w wielu krajach Zachodu i na świecie jak np. Wlk Bryt, Włochy,
                Japonia, Korea Płd, USA itd
                • dzihat Re: Ale zaścianek w tym skomunizowanym ZNP 12.06.07, 14:13
                  Ja mieszkam we Wloszech i jakos mundurkow uczniowie nie nosza do szkoly, wiec
                  przestan glosic falszywe informacje.

                  Mundurki dla publicznych szkol sa rzecza zbedna. Niektore szkoly, wylacznie w
                  celu podniesienia swojego prestizu moglyby wprowadzic mundurki, a mam tu na
                  mysli eleganckie stroje a nie jakies bluzy z polara.
                  • juesej Mundurki noszono w polskich szkołach 100 lat temu 14.06.07, 18:20
                    Pamiętacie lekturę "Wspomnienia niebieskiego mundurka"?
                    No ale co by Giertych nie zrobił to gazeta koszerna go zaatakuje.
                    Powinien najpierw zapowiedzieć coś co chce zrobić zupełnie odwrotnie. Media na
                    niego napadną, a on wtedy wprowadzi gładko to co chciał.
                • joeshmoe Re: Ale zaścianek w tym skomunizowanym ZNP 12.06.07, 19:04
                  W USA nie ma mundurkow w szkolach publicznych.
                  Jedynie niektore prywatne wymagaja.

                  > Mundurki są w wielu krajach Zachodu i na świecie jak np. Wlk Bryt, Włochy,
                  > Japonia, Korea Płd, USA itd
                  • igraszka Re: Ale zaścianek w tym skomunizowanym ZNP 13.06.07, 17:33
                    I wtedy są zwykle super jakości. Podobnie w UK.
              • fantas_magorie Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 12.06.07, 08:40
                Szczególnie jeśli mają więcej niż dwójkę dzieci na utrzymaniu :|
                Zastanów się, co piszesz.
          • mockturtle Re: nocny_piter - no niby sie zgadza..ale 12.06.07, 11:22
            A ty, camel, jesteś tak przeżarty zazdrością jak nieprzymierzając auto twojej
            sąsiadki rdzą. Zawiść, kołtuństwo, nienawiść - to cechy rozpoznawcze pisiorka-
            piździorka.
        • lady_godziwa Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:56
          nocny_piter napisał:

          > Nie tylko w Twojej, ale w wielu szkołach poszli po rozum do głowy. Oczywiście,
          > że wystarczą podkoszulki, w zimie bluzy. Przecież wiadomo, że mundurki się
          > brudzą i trzeba mieć minimum dwa na zmianę. Wielu rodziców nie stać na uszycie
          > nawet jednego mundurka (a co dopiero dwóch)? Poza tym dzieci rosną, co roku
          > trzeba im szyć nowe ubranka. A w kraju bieda, na podręczniki często nie ma
          > pieniędzy.

          A co ty w jednych majtkach chodzisz cały rok?

          A skarpety to ty pierzesz jak staną na baczność przed łóżkiem ?

          Człowieku idz jak najszybciej się leczyć!

          Bo głupota ci uszami wypływa!

        • tenpablo zal mi ludzi 12.06.07, 10:09
          zal mi tak na prawde Was wszystkich i tego calego balaganu. Mieszkam w stanach
          juz dluzszy czas i kiedy czytam jakie pomysly maja tacy politycy jak R.
          Giertych dla zwyklych ludzi to zyc mi sie odechciewa. Nakazy, rozkazy, trojki,
          mundurki to na prawde nie wyglada dobrze. Ogladam to chlodnym okiem i jest mi
          zal ze ludzie maja takie problemy oraz ze wladza sprawia im kolejne. Wspolczuje
          ze szczerego serca. W takim tempie nigdy nie dojdziemy do normalnej europy czy
          swiata, zawsze polska bedzie skansenem dziwactw i chorych ambicji ludzi na
          nieodpowiednich miejscach. Pozdrawiam czytajacych. Pawel
          • klein4400 A Romek nadal pierd*li 12.06.07, 10:54
            Nie słucha apeli.
      • robitussin Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 09.06.07, 12:32
        > Pozostałym w kraju mogę jedynie powiedzieć: bawcie się dalej sami, sami
        > jesteśc ie sobie winni, trzeba
        > było protestować, demonstrować, głośno krzyczeć, a wcześniej nie głosować na

        Kompletny brak logiki!
        Dlaczego winę za to, co się dzieje widzisz jedynie w innych, a nie w sobie
        samym? Dlaczego_TY_nie krzyczysz, nie demonstrujesz, nie protestujesz, tylko
        spierniczasz stąd z podwiniętym ogonem?
        Czytając podobne wypowiedzi coraz częściej cieszę się, że takie bezmózgie
        tchórze jak Ty opuszczają Polskę. Mam nadzieję, że na zawsze.

        R.
        • madine1 Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 09.06.07, 13:21
          > Czytając podobne wypowiedzi coraz częściej cieszę się, że takie bezmózgie
          > tchórze jak Ty opuszczają Polskę.
          To się ciesz...
          Co do demonstrowania, to brałem udział w sześciu demonstracjach przeciwko Giertychowi (pierwsza z
          nich w dniu jego nominacji), z których część współorganizowałem. Ostatnio - tydzień temu
          protestowałem przeciwko nowej liście lektur.
          Więc akurat nie mogę sobie w tej dziedzinie zarzucić. Jednocześnie wiem, jak cholernie trudno jest
          namówić do udziału w demonstracjach tych wszystkich, którzy na codzień przy kieliszku winka
          narzekają na tę okropną władzę. Nie ma w naszym narodzie odruchu solidarnego protestu. Ludzie
          demonstrują tylko wtedy, kiedy zagrożony jest ich własny, prywatny interes. Dlatego ta władza może
          wygrywać spoleczne konflikty metodą "dziel i rządź". Lekarze demonstrują osobno, nauczyciele
          osobno, pielęgniarki osobno, uczniowie osobno, a większość społeczeństwa udaje, że ich to nie
          dotyczy.
          Potrzebny jest odruch społecznej solidarności, gdyż wszystkim chodzi w gruncie rzeczy o to samo:
          żeby władza zaczęła szanować obywateli i traktować ich nie jak petentów, ale jak swoich suwerenów,
          którym ma służyć najlepiej, jak potrafi.
          A mój wyjazd nie jest ucieczką przed Giertychem, tylko wynika z prywatnych powodów. Na pewno
          jednak konfort życia w kraju, w którym obywatele nie muszą użerać się z wymysłami idiotów u władzy,
          przemawiał w moim wypadku za wyjazdem. Na pewno nie przebrałbym swoich dzieci w giertychowskie
          fartuchy, gdybym miał tu zostać. One miałyby przez to nieprzyjemności w szkole, a ja musiałbym się
          użerać z władzą, ale trudno. Na pewno zamierzam wrócić do Polski za dwa lata i prawdopodobnie mnie
          i moją rodzinę ta sama batalia czeka wtedy. Jestem na to przygotowany. Mam jednak cichą nadzieję, że
          do tego czasu Giertych będzie spoczywał na śmietniku historii, gdzie jego miejsce razem z innymi
          nacjonalistycznymi bojówkarzami XX wieku.
          Kontaktu z krajem nie zrywam. Będę w miarę możliwości angażował się w każde przedsięwzięcie
          mające na celu pozbawienie władzy tych chorych ludzi.
          Więc nie licz na to, że mnie (i mnie podobnych) już tu więcej nie spotkasz...
          > coraz częściej cieszę się, że takie bezmózgie
          > tchórze jak Ty opuszczają Polskę.
          p.s. Radzę używać mniej inwektyw...
          ___
          Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
          Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
          • mcgoo Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:40
            do jakiego kraju wyjezdzasz ?
            sprawdziles czy tam nie obowiazuja mundurki ?
            • lady_godziwa Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:58
              > do jakiego kraju wyjezdzasz ?
              > sprawdziles czy tam nie obowiazuja mundurki ?

              Ona jedzie do tworek, tam też sa ale białe mundurki!

              Ściany tez sa wykładane na miekko ...
              • iluminacja256 Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:50
                A ty, Polaku pożal się Boże, nawet własnego języka nie znasz. Tworki to nazwa
                miejscowości, a takie pisze się wielką literą. I takie stwierdzenia to jedyne,
                co twój jad pozwala wyprodukować wobec inteligentnej, sensownie myślącej
                kobiety.
                • mcgoo Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 12:49
                  Tworki to dzielnica Pruszkowa :)
                • madine1 Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 13:01
                  Dzięki!
                  iluminacja256 napisał:

                  > A ty, Polaku pożal się Boże, nawet własnego języka nie znasz. Tworki to nazwa
                  > miejscowości, a takie pisze się wielką literą. I takie stwierdzenia to jedyne,
                  > co twój jad pozwala wyprodukować wobec inteligentnej, sensownie myślącej
                  > kobiety.
                  ... która na dodatek jest inteligentnym, sensownie myślącym mężczyzną!
          • krwe Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:19
            Madine 1,super post ale wróc napewno :),tu sie zmieni i ta banda skinowskich
            oszołomów za dwa lata będzie wspomnieniem,złym wspomnieniem..
            Jeszcze Polska Solidarność nie zginęła :)
            Jestem dumny z takich rodaków,trzymaj się!
        • jorge.martinez Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 07:14
          robitussin napisała:

          > dlaczego_TY_nie krzyczysz, nie demonstrujesz, nie protestujesz, tylko
          > spierniczasz stąd z podwiniętym ogonem?

          A co się będzie kopać z koniem?
      • camel_3d madine1..a dokad jedzeisz? 11.06.07, 09:07
        bo jak do UK..to tam tez sa mundurki:)))
        +




        > Jakże się cieszę, że akurat w chwili, w której moje dzieci mają pójść do
        podsta
        > wówki, wyjeżdżamy na
        > dwa lata za granicę. I tylko mam nadzieję, że kiedy wrócę, Giertych i cała
        jego
        > zgraja będą jedynie złym
        > wspomnieniem.
        > Pozostałym w kraju mogę jedynie powiedzieć: bawcie się dalej sami, sami
        jesteśc
        > ie sobie winni, trzeba
        > było protestować, demonstrować, głośno krzyczeć, a wcześniej nie głosować na
        ty
        > ch biednych, chorych
        > ludzi.
        > ___
        > Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
        > Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
        • madine1 Re: madine1..a dokad jedzeisz? 11.06.07, 12:57
          A ja właśnie do Berlina!

          ___
          Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
          Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
          • mhmmhm1 Re: madine1..a dokad jedzeisz? 11.06.07, 13:20
            w Berlinie uczniowie też noszą swego rodzaju mundurki... np. tureckie
            dziewczynki noszą chusty...i za nic im nie przetłumaczysz, że to już Europa jest
      • lol76 Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite stroje.. 11.06.07, 13:35
        Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite stroje od wiekow i jakos nikt nie
        narzeka. Polactwo zaraz znajdzie 100.000 problemow, poniewaz to pomysl tego
        idioty Giertych. Nie cieprie tego goscia ale przyznaje ze pomysl nie jest zly.
        Do tego jak ktos tam wyzej zauwazyl: szkola ma miec jednolite stroje - i to
        jest totalnie liberalne podejscie pozostawiajace szkole wybor. Nie ma mowy o
        zadnych mundurkach.
        Wyborcza coraz bardziej zaczyna mnei wkurzac z ta swoja stronnioczoscia.
        Przymykam na to ciagle oko, ale zaczynaja mnie te glupkowate artykuliki coraz
        bardziej denerwowac. Widac ze rekrutacja mlodziezy w tej gazecie przynosi
        efekty.
        • swoboda_t Re: Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite str 11.06.07, 16:00
          Ani w UK ani w żadnym innym znanym mi kraju, moż poza Koreą Północną, nie ma
          państwowego obowiąku mundurkowego. Zawsze jest t suwerenna decyzja
          szkoły/samorządu, jak się rodzicowi nie podoba, może wybrać inną. W PL jest
          totalny ogólnokrajowy nakaz. I tak, jest to właśnie nakaz mundurków. W artykule
          jest doprecyzowane co końskie ministerstwo uważa za jednolity strój - wszyscy
          uczniowie mają mieć taki sam. Niech to będą choćby bluzy NIKE wzór axc978, ale
          wszyscy muszą mieć taki sam. Poziom pojmowania pojęcia liberalizmu masz na
          poziomie przeciętnego Polaka...
          • lol76 Re: Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite str 11.06.07, 17:05
            A ty prenetujesz typowe polactwo - zrobic wszytsko zeby znalezc dziure w calym.
            Nie wiem o Korei ale w obowiazkowe sa tez (nalozone przez prawo) w Australii i
            niektorych stanach USA - i nikt nie placze. Nie wiem dlaczego zboczyles nieco z
            tematu i zaczales gadac glupoty inncyh krajach... mnie chodzilo o UK i tylko
            UK.
            Jezeli chodzi o liberalizm to nadal utrzymuje ze jest to rozwiazanie liberalne
            (wolnosc wybory uniformu), nawet przymujac ze paradoksalnie sam pomysl nie ma
            nic wspolnego z liberalizmem... nie traktowalbym jednak kwestii mundurkow w
            szkoalch jako sprawy zycia i smierci liberalizmu w panstwie polskim. Tutaj
            akurat chodzi mi o to zeby moje dziecko bylo wyraznie rozpoznawalne w szkole i
            poza nia, tylko i wylacznie majac na uwadze jego bezpieczenstwo.

            (...) Poziom pojmowania pojęcia liberalizmu masz na poziomie przeciętnego
            Polaka...(...)

            Hahahaham, zaraz umre ze smiechu. Moze zaraz mi podasz za przyklad libralizmu,
            neoliberalna szkole austriacka na czele z Haykiem? Zaraz pekne ze smiechu!!!
            • yem w uk jednolite ? i co z tego ? 12.06.07, 01:40
              no i co z tego że są w UK ? o czym to ma świadczyć ? że wszystko co z UK to
              super ? w UK jeżdżą prawą stroną , liczą ,mierzą i ważą w stopach,calach,milach
              ,pintach,funtach ,mają ohydne żarcie i pogodę . i ładne ,kosztujące dużo ( w
              przeliczeniu na nasze) mundurki wynikające z ICH tradycji i na które ich stać . My
              a./ : nie mamy takich tradycji ,chyba że masz na myśli te stilonowe syfiaste
              wdzianka z tarczami które miałem wątpliwą przyjemność wdziewać przez kilka lat w
              prlu 35 lat temu.
              b./ na ładne ( powyżej 100 zł/ 1 kpl. ) mundurki będzie stać powiedzmy 70-80 %
              rodziców , a co z resztą ? wyjdą na dziadów .
              c./ i tak jak pokazuje praktyka dużo szkół wybiera najtańszą wersję tj. chiński
              t-shirt lub polo które po kilku praniach będą wyglądać jak ścierka .
              d. ./ dzieciaki które nie cierpią uniformizacji ,jak tylko wyjdą ze szkoły to
              będą te t-shirty lub kamizelki zrzucać i twoja rozpoznawalność i bezpieczeństwo
              pójdzie się walić
              e./ wbrew temu co głoszą apologeci rzekomej równości w mudurkach , równości jak
              nie było tak nie będzie :pod mundurkiem jedni będą mieli lepsze portki ,koszule
              ,buty itd. a inni gorsze i tego mudurek nie zlikwiduje .
        • loliszon Re: Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite str 11.06.07, 23:56
          Ja jestem w UK w szkole i sprytni wszechwiedzący panowie i panie i pragnę was
          uświadomić że nikt nikogo tu nie zmusza do mundurków. To jest wybór szkoły czy
          chce żeby były w niej jednolite stroje czy nie u mnie np nie ma. Poza tym
          mundurków nie ma wogóle w państwowych szkołach a jak ktoś chodzi do prywatnej
          gdzie czesne jest ok 20 tysięcy funtów rocznie to kilka stów mu nie robi.
          • szatanskipomiot Re: Przestancie pieprzyc!!! W UK sa jednolite str 30.06.07, 01:18
            Dokladnie tak samo jest w USA, czyli nie ma zadnego przymusu, zeby nasic mundurek.
            Za to w Chinach chyba tak ; )
      • strawberryfield Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 11.06.07, 16:23
        Całe szczęście nie mam dzieci. Jeśli bym je miała starałabym się za wszelką
        cenę wysłać do prywatnej albo międzynarodowej szkoły, żeby nie zgłupiało.

        Zgadzam się, sami jesteście sobie winni, Polacy, skoro nawet nie potraficie
        protestować. Naród któremu nic się nie chce.


        > Jakże się cieszę, że akurat w chwili, w której moje dzieci mają pójść do
        podsta
        > wówki, wyjeżdżamy na
        > dwa lata za granicę. I tylko mam nadzieję, że kiedy wrócę, Giertych i cała
        jego
        > zgraja będą jedynie złym
        > wspomnieniem.
        > Pozostałym w kraju mogę jedynie powiedzieć: bawcie się dalej sami, sami
        jesteśc
        > ie sobie winni, trzeba
        > było protestować, demonstrować, głośno krzyczeć, a wcześniej nie głosować na
        ty
        > ch biednych, chorych
        > ludzi
      • abzawoja Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 12.06.07, 00:55
        >Jakże się cieszę, że akurat w chwili, w której moje dzieci mają pójść do podsta
        > wówki, wyjeżdżamy na
        > dwa lata za granicę.

        Jak do anglii, to nie ciesz sie :>
      • rickh Re: Jak ja wybrnąłem z mundurków Giertycha 14.06.07, 09:24
        Jak to dobrze że wyjeżdżasz z kraju, najlepiej nie wracaj.
    • stasi1 To Giertych już dowiedział się o tym sposobie i 09.06.07, 13:23
      na pewno postara się coś z tym zrobić aby jednak nie było takich jak Ty
      zadowolonych rodziców.

      > W szkole podstawowej, do której chodzi moje dziecko, nie będzie żadnych
      > mundurków. W rozporządzeniu Giertycha jest mowa o jednolitych strojach, więc
      > dzieci będą nosić górę w granatowym kolorze - może to być koszulka, bluza,
      > sweter, byle tylko kolor się zgadzał.
    • krawiec6661 bardzo dobrze 11.06.07, 07:11
      Niech noszą skromne, może trochę pokory sprawi, że z dzieciaków nie wyrosną
      takie buce jak ich starzy albo Giertych, o części bywalców tego forum nie
      wspominając.
      • coggiorno Re: bardzo niedobrze 11.06.07, 07:44
        Panie krawiec6661. Pańska wiedza o wychowaniu jest równie skromna, co wiedza pana G. To przecież dlatego on treaz taki, że tatuś bił go pasem po tyłku, gonił Żyda i wyznawał wiele innych tradycyjnych "wartości".
        Dzieci nie należy poniżać, tylko je wychowywać. A do tego potrzebna jest pewna wiedza i umiejętności, których nie ma większość polskich rodziców. Nawet najbardziej katolicko-narodowo nastawionych, a zwłaszcza oni.
        • krawiec6661 Re: bardzo niedobrze 11.06.07, 09:01
          Szanowny Panie! Nie pisalem żeby stosować kary cielesne i poniżać. Chodzi
          jedynie o stworzenie sytuacji w ktorej dziecko zdaje sobie nagle sprawe, ze musi
          czasem dostosowac sie do reszty swojej spolecznosci. To wedlug mnie bardzo cenna
          lekcja. Jesli w mlodosci brakuje takich sytuacji, to moze (choc nie musi)
          wyrosnac egoista i czlowiek z postawa roszczeniowa wobec wszystkich. Pozostane
          przy swoim, a do Giertycha prosze mnie nie przyrownywac, ja Pana nie wyzywam.
          • swoboda_t Re: bardzo niedobrze 11.06.07, 16:03
            Rządy konia nie przyczyniają się do budowania wśród młodzieży śwaidomości
            społecznej, solidaryzmu, postawy obywatelskiej, a jedynie do wzrostu
            frustrracji, niechęci wobec państwa polskiego, w najlepszym wypadku wycofania z
            życia społecznego. Doprawdy rządzący złodzieje i aferzyści, wsród których jest
            i roman (upadłość WBR) dają młodzieży wspaniałą lekcję.
        • camel_3d coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 09:11
          czyzby noszenie mundurkow szkolnych bylo ponizaniem???

          :))
          • krawiec6661 Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 09:19
            Ale ci ludzie teraz delikatni. A tak naprawde to ludzie po prostu maja przerost
            ego i sa uparci. Nie bez znaczenia jest pewnie osoba autora pomyslu :-/
            • camel_3d Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 09:23
              pewnei masz racje...Polacy troche sie zachlysneli demokracja, uwazajac, ze moga
              robic co chca i na co maja ochote. Co jest troche bledne.

              Sam popieram mundurki, ale powinny byc eleganckie. widzialem projekty mundurkow
              w Opolskiej podstawowce. Wygladaly jak drechy... Cos koszmarnego, toz to wstyd
              zalozyc.

              No i uwazam, ze najubozsze rodziny powinny dostac dofinansowanie od panstwa.
              choc czasem pozory myla. Moja dawna sasiadka jest od 7 lat bezrobotna... i
              jakims dziwnym trafem satc ja na 2 auta... a dochod rodziny to 130 PLN na
              osobe:))) oficjalnie.
          • pyzz Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 11:01
            > czyzby noszenie mundurkow szkolnych bylo ponizaniem???
            Wiekszosc komentarzy ludzi popierajacych mundurki sugeruje, ze owszem.
            • camel_3d Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 12:22
              a czemu?
              bo nagle si eokazuje ze nie mozna sie odpierniczyc do szkoly jak laska na
              autostrade? :)))
              • pyzz Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 17:35
                > a czemu?
                > bo nagle si eokazuje ze nie mozna sie odpierniczyc do szkoly jak laska na
                > autostrade? :)))
                Dlatego, ze wypowiedzi takie jak Twoja zakladaja, ze albo mundurek, albo "jak
                laska na autostrade?". A takie wypowiedzi sa ponizajace, bo zakladaja, ze ubior
                jedynie sluszny to marynarka i plisowana spodniczka. Sa ponizajace, bo z gory
                zakladaja, ze kazda nastolatka to "panienka z autostrady".
              • yngvar Re: coggiorno --usmialem sie... 11.06.07, 19:46
                camel_3d napisał:

                > a czemu?
                > bo nagle si eokazuje ze nie mozna sie odpierniczyc do szkoly jak laska na
                > autostrade? :)))
                >
                >

                Jeżeli mundurek to TYLKO kamizelka, to dziewuszka w mini pokazująca stringi nie
                będzie mniej prowokująca, a ponieważ założy kamizelkę (bo to cały mundurek), to
                będzie w zgodzie z przepisami. Albo wprowadzamy mundurki obejmujące całość
                garderoby, albo szkoda czasu i pieniędzy.

                ---------------------------------------------------------------------
                Piosenka ważna dla mnie:

                www.youtube.com/watch?v=TuTD_vrO3YU
        • loliszon Re: bardzo niedobrze 12.06.07, 00:01
          No ja osobiście nie uważam mundurków za upokorzenie. Chodzi o to że niekturych
          na nie nie stać i własnie fakt barku mundurku bedzie upokożeniem. Już widze
          sceny w stylu "Jasiu twój mundurek śmierdzi" nauczyciele o uczniach nie
          wspominając bywaja naprawdę okrutni.
    • malessa Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 07:24
      Proszę zwrócić uwagę na forum o treści Mundurki Szkolne.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47869
    • malessa Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 07:25
      Mundurki Szkolne, proszę zwrócić uwagę na forum o tej treści.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47869
    • malessa Mundurki Szkolne, proszę zwrócić uwagę na forum o 11.06.07, 07:28
      Proszę zwrócić uwagę na forum o treści Mundurki Szkolne.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47869
      Wojciech Malessa
    • keradk mundurków 11.06.07, 07:54
      mundurki sa super - kazde panstwo rozwiniete je ma. a wy jestescie bucami, bo
      krytykuje sie za zle rzeczy, a w tym wypadku kon dobrze mowi. bycie na nie, bo
      nie i bo gazeta kaze jest bez sensu. nie macie wlasnego rozumku?
      • albacor Re: mundurków 11.06.07, 07:56
        O tym, że wprowadzenie mundurków jest pomysłem debilnym świadczy to, że przepis
        bedzie notorycznie omijany, podobnie jak inne równie debilne pomysły pożal sie
        Boże ministra
        • mcgoo Re: mundurków 11.06.07, 08:42
          podobnie jak ograniczenie predkosci na autostradzie - tez jest omijane -
          normalnie idiotyzm
      • harmatan Re: mundurków 11.06.07, 08:24
        Zastanowiłeś się nad tym co mają zrobić rodziny, gdzie na jedną osobę dochód
        wynoci poniżej 300 zł?
        Pomyśl zanim ocenisz pozywtynie pomysły pana ministra z bożej łaski, bo ja
        mocno się głowię jak mam to wszystko ogarnąć. Przecież jedna kamizelka to jest
        za mało, dzieci mają tę właściwość że ciągle plamią ubrania i rosną. Za pół
        roku mam kupować kolejną kamizelkę bo ta będzie sztywna z brudu albo tak sprana
        że kolor z niej zniknie i żeby było weselej to sięgać będzie mojemu dziecku do
        pępka?
        Mam ogromną prośbę do Ciebie: wyjmij z konta 300 zł i przeżyj za to długi
        miesiąc kupując jednakże z tych pieniędzy kamizelkę za 60 zł. Przy okazji nie
        pierz jej w tym czasie, pogadamy za 30 dni, ok?
        • mcgoo Re: mundurków 11.06.07, 08:43
          tak zastanowilem sie - musza wiecej sie uczyc i wiecej pracowac tak aby dochod
          ich wynosil wiecej niz 300 zl na glowe ..
          • harmatan Re: mundurków 11.06.07, 13:22
            Odpowiem wprost. U mnie dochód na jedną osobę jest właśnie taki, mam skończone
            szkoły policealne, cztery zawody w ręce, studia wyższe na uniwersytecie,
            doktorat w trakcie pisania. Czy mam więcej się uczyć? A może powinnam
            strajkować jak nauczyciele i lekarze, bo nikt nie pamięta o tym, że w budżecie
            zatrudnieni są także pracownicy administracyjni. Ot tyle proszę Pana, a może
            właśnie za dużo się uczę i mam za dużo dzieci?
            • jednorazowy3 Re: mundurków 11.06.07, 14:23
              przecenilas widocznie swoje mozliwosci
              trzeba podejmowac decyzje takie na jakie Cie stac i przewidywac troche w jakiej sytuacji sie mozna znalezc
            • mcgoo Re: mundurków 11.06.07, 18:00
              no to moze za malo pracujesz ?
        • krawiec6661 Re: mundurków 11.06.07, 09:11
          Niech ludzie przestana sie bezmyslnie rozmnazac to im bedzie lzej :) Ciagle ktos
          pisze o tych co nie maja "na kanapke dla dziecka", to dlaczego zdecydowali sie
          na dzieciaka albo cala druzyne pilkarska? Wiem ze to brzmi brutalnie, ale myslec
          trzeba troche i planowac, a nie najpierw: "aleluja i do przodu" a potem "no kto
          mi da?"...
          • ar.co Re: mundurków 11.06.07, 18:39
            Pewnie, a pana ministra wielkie Gie i tak interesują tylko dzieci nienarodzone.
            Narodzone mogą nie jeść obiadów i chodzić boso, byle tylko w mundurkach. Jeśli
            tak wygląda polityka prorodzinna, to rodzinom wielodzietnym gratulujemy
            Giertycha.
        • camel_3d Re: mundurków 11.06.07, 09:13
          nie osmieszaj sie...biala koszula nie kosztuje 300 PLN
          a ciuchy , ktore nosza dzieci sa czasem drozszcze niz 10 munidurkow. Poza tym,
          ze tego co pamietam dla najubozszych maja byc dotacje.
          Najbardziej rzucaja sie ci, ktorzy maja najwiecej kasy.






          > Zastanowiłeś się nad tym co mają zrobić rodziny, gdzie na jedną osobę dochód
          > wynoci poniżej 300 zł?
          > Pomyśl zanim ocenisz pozywtynie pomysły pana ministra z bożej łaski, bo ja
          > mocno się głowię jak mam to wszystko ogarnąć. Przecież jedna kamizelka to
          jest
          > za mało, dzieci mają tę właściwość że ciągle plamią ubrania i rosną. Za pół
          > roku mam kupować kolejną kamizelkę bo ta będzie sztywna z brudu albo tak
          sprana
          >
          > że kolor z niej zniknie i żeby było weselej to sięgać będzie mojemu dziecku
          do
          > pępka?
          > Mam ogromną prośbę do Ciebie: wyjmij z konta 300 zł i przeżyj za to długi
          > miesiąc kupując jednakże z tych pieniędzy kamizelkę za 60 zł. Przy okazji nie
          > pierz jej w tym czasie, pogadamy za 30 dni, ok?
          • kimbeli Oj! nieprawda 11.06.07, 09:32
            Moje dzieci chodzą do szkoły prywatnej. Ukaz o mundurkach nie obowiązuje szkół
            prywatnych:))
            • camel_3d :) a najlepsze jest... 11.06.07, 09:55
              ze np im lepsza szkola w UK (np) tym chetniej dzieciaki nosza jej
              stroje "firmowe"..pomojam fakt, ze sa obowiazkowe:)
              • kimbeli Re: :) a najlepsze jest... 11.06.07, 10:17
                Ja nie twierdzę, że nie noszą - jedynie, że nie muszą. I na ten fakt - czyli
                dowolność w kwestii wprowadzenia mundurków w szkołach prywatnych - chcę zwrócić
                uwagę.

                Ich mundurki nie były wybierane na "zapalenie płuc", pod dyktat producentów i
                pod presją ministerstwa. Zostały zaakceptowane przez młodzież. I są
                najnormalniej w świecie ładne.

                Nie wiem jak Tobie, ale mnie ogromnie się podobają brytyjskie mundurki szkolne,
                szczególnie szkół bardzo renomowanych.
                Wczoraj za to widziałam mundurek córek mojej przyjaciółki - szarobury chałat bez
                fasonu i klasy.
                Cóż niech noszą, nauczy je to pokory;))
                • camel_3d Re: :) a najlepsze jest... 11.06.07, 12:25
                  fakt, nie musza..no ale to sa wlasnie zalety szkol prywatnych:)


                  > pod presją ministerstwa. Zostały zaakceptowane przez młodzież. I są
                  > najnormalniej w świecie ładne.

                  penwi edlatego, ze bedac w dobrej szkole, dzieci czy mlodziesz chca byc rowniez
                  dumnie z tego ze do niej chodza. worek uszyty na szybko...raczej nie podnosci
                  rangi szkoly..

                  > Cóż niech noszą, nauczy je to pokory;))

                  no coz..ja nie wiem czy nauczy pokory...
              • rumpa Re: :) a najlepsze jest... 11.06.07, 10:47
                Bo naiwniaku, mają z tego konkretne korzyści - finansowe. Po tych szkołach robi się karierę nie dlatego
                źe masz zdolności czy szkoła genialna, tylko dlatego że chodziłeś do niej z synem dyrektora banku
                albo właściciela fabryki - czysta szkoła ale nepotyzmu. Mój kuzyn, totumfacki autentycznego milionera,
                który go wyhaczył w barze, opowiadał mi źe jak żona zaszła mu w ciążę to natychmiast zapisał płód ( w
                pierwszym miesiącu :)))) ) do dwu elitarnych szkół - męskiej i żeńskiej. Osiem, miesięcy później po
                prostu zrezygnował ze szkoły żeńskiej - jak mi opowiadał można całe życie przeżyć w Anglii za friko o
                ile się ma ustawionych kumpli z dobrych rodzin - miesiąc u jednego , kolacja u drugiego itd...
                Innymi słowy - to znak rozpoznawczy "swojego" a nie jakości...szansa na karierę jaką zapewnia z
                urzędu dobre nazwisko. Gdy się go nie ma , to się ma przynajmniej krawat szkoły do której chodził ten
                z dobrym nazwiskiem.
                Myślenie nie boli...
                • camel_3d Re: :) a najlepsze jest... 11.06.07, 12:28
                  i? co z tego wynika? jedno...

                  wmawianie, ze wszyscy sa rowni to bzdura:)





                  > Bo naiwniaku, mają z tego konkretne korzyści - finansowe. Po tych szkołach
                  robi
                  > się karierę nie dlatego
                  > źe masz zdolności czy szkoła genialna, tylko dlatego że chodziłeś do niej z
                  syn
                  > em dyrektora banku
                  > albo właściciela fabryki - czysta szkoła ale nepotyzmu. Mój kuzyn, totumfacki
                  a
                  > utentycznego milionera,
                  > który go wyhaczył w barze, opowiadał mi źe jak żona zaszła mu w ciążę to
                  natych
                  > miast zapisał płód ( w
                  > pierwszym miesiącu :)))) ) do dwu elitarnych szkół - męskiej i żeńskiej.
                  Osiem,
                  > miesięcy później po
                  > prostu zrezygnował ze szkoły żeńskiej - jak mi opowiadał można całe życie
                  przeż
                  > yć w Anglii za friko o
                  > ile się ma ustawionych kumpli z dobrych rodzin - miesiąc u jednego , kolacja
                  u
                  > drugiego itd...
                  > Innymi słowy - to znak rozpoznawczy "swojego" a nie jakości...szansa na
                  karierę
                  > jaką zapewnia z
                  > urzędu dobre nazwisko. Gdy się go nie ma , to się ma przynajmniej krawat
                  szkoły
                  > do której chodził ten
                  > z dobrym nazwiskiem.
                  > Myślenie nie boli...
                  • swoboda_t Re: :) a najlepsze jest... 11.06.07, 16:11
                    "i? co z tego wynika? jedno...

                    wmawianie, ze wszyscy sa rowni to bzdura:)"

                    A czymże innym jest powszechny w całym kraju obowiązek mundurkowy?? No i
                    widzisz jaki to bezsens...
          • harmatan Re: mundurków 11.06.07, 13:26
            A kto mówi o koszuli za 300 zł? Ja mówię o dochodzie miesięcznym na jedną osobę
            w rodzinie. Poza tym dotacje są... gorzej jak ktoś przekracza minimum socjalne
            o 2-7 zł. Pomyślałeś o tym? Tak łatwo osądzać nam ludzi nie znając ich
            problemów, zamknięci w swoim własnym światku bez chęci wyjrzenia na zewnątrz.
      • krawiec6661 Re: mundurków 11.06.07, 09:06
        Zgadzam sie z Toba! Ludzie krytykuja tylko dlatego zeby pokazac ze sa w
        opozycji, a jesli pojawia sie postac Giertycha to juz w ogole klapki na
        oczach... Szkola z mundurkami to szkola równych szans, elegancka i poważna, a
        nie stragan.
    • przejazd14 Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:31
      Poprawcie ten link, bo jakis autobus sie otwiera .......
    • mcgoo Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:36
      ale pitolenie - nie stac rodzica na ubior do szkoly za 50 pln?
      to generalnie nie stac go chyba na nic skoro raz w roku nie moze wydac 50
      zlotych na dziecko.
      • ostatnilogin Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:57
        nie stac na kolejne 50 zł za ktore moze kupic komplet w ktorym dziecko moze
        wyjsc takze gdzie indziej niz do szkoly..... no chyba ze umundurujemy sie jak
        chinczyki w sumie w kilku filmach s-f przewidywano w przyszłosci jednolite
        stroje dla całych narodów..... i przemysł odierzowy padnie zniknie problem
        anoreksji ... giertych mierzy dalej niz tylko w polskie szkoły.... :P
        • camel_3d Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:15
          w UK sa mundurki i nikt nie mowi o umundurowywaniu sie jak Chinczyczy..oprocz
          Polakow... Garnitury w niektorych instytucjach tez sa obowiazkowe i nikt nie
          traktuje ich jako mundurow Chinczykow. Nie pitol.
          • pigwalion Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 13:20
            W UK wynika to z histori , tradycji i jest pewna nobilitacja. To sa
            dobrze skrojone i swietnie zaprojektowane mundurkiPoza tym jest róznica
            pomiedzy mundurkiem za kwote na jaka bogata UK stac a narzucona na ubranie
            scierą która ma zaspokoic potrzebe obecnego ministra edukacji jak najtandszym
            kosztem. te " mundurki" beda sprane i zniszczone po miesiacu noszenia, bo
            jaki gatunkowo materiał mozna dostac za 50 zeta. niech giertych dofinansuje
            dzieciakom obiady, albo płace nauczycielom.moze kiedys bedzie nas polaków stac
            na schludne szkoly jesli wychowamy sobie madra, mnyslaca młodziez , która
            bedzie przynoscic panstwu dochód.
          • swoboda_t Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 16:10
            "w UK sa mundurki" - w kółko to samo pitolenie. Prawda jest taka, że nawet w UK
            mundurki nie są obowiązkowe we wszystkich szkołach danego szczebla w całym
            kraju. rodzic i uczeń mają wybór. W PL nie - w każdej szkole jest obowiązek,
            czy to się komu podoba, czy nie. Czy kogoś stać, czy nie.
            • deja.lu Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 14.06.07, 12:56
              O ile mi wiadomo tylko w Wielkiej Bryranii (może też w Irlandii?) uczniowie
              noszą mundurki. A w Unii Europejskiej jest aż 27 państw! Ani Francuzi, ani
              Niemcy, ani Skandynawowie nie noszą mundurków!!! Wolałabym, żebyśmy się
              wzorowali na fińskim szkolnictwie.
    • psz4 Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:43
      Mam dość Gier tych
      Jestem Ojcem trójki dzieci czeka mnie duży wydatek na książki -które miały być
      tańsze hahaha i MUNDURKI (nie wiadomo, po co i to tak właśnie wygląda polityka
      pro-rodzinna?
      Muszę kupić, co najmniej 6 takich sweterków, każdy musi mieć przecież minimum 2
      (pobrudzi przepoci..itd i po co? W moim mieście (Inowrocław)wszystkie gimnazja
      i podstawówki mają mieć takie same sweterki,różnić je będą jedynie tarcze,więc
      nie prościej byłoby gdyby uczniowie nosili tarcze przypinane na agrafki lub
      jakieś identyfikatory. Dziękuję Panu Panie Giertych ZA POLITYKĘ PRORODZINNĄ
      • mcgoo Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:49
        dam Ci dobra rade - licz sie z tym ze najprawdopodobnie do konca Twojego zycia
        wszystko bedzie coraz drozsze .. zapewne pamietales o tym jak planowales
        rodzine i nie mieszaj w to Giertycha.
        • psz4 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:12
          ja pamiętam byle LIGA POLSKICH "RODZIN" pamiętała i inne partie co obiecują i
          nie narzucała mi zbędnych wydatków to dam sobie radę!!!!!
          • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:47
            Zapomniałeś dodać, że zbędnych "twoim zdaniem". Jak twoje dzieci pojda do szkoly
            w mundurku, skromnie, bez komorki i innych zbytków, to istnieje duże
            prawdopodobienstwo, że zdadzą sobie sprawę z kilku ważnych spraw. Po pierwsze
            zrozumieją, że są częścią społeczności i muszą się czasem dostosować, po drugie:
            ważne co mają w głowie a nie na sobie. To są te lekcje, których nie przerobił
            tatuś, więc pewnie i swoich pociech nie nauczył hehehe...
            • iluminacja256 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:54
              po drugie
              > :
              > ważne co mają w głowie a nie na sobie.

              Powiedz to dzieciom z mojego miasta, które biegają zimą w tenisówkach i jedzą
              jede posiłek ciepły w szkole, a potem zebrzą o kasę na Piotrkowskiej;/
              • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:25
                Jest to bardzo przykre, jedyne dla nich wyjście to inwestować w wiedzę i nowe
                umiejętności. Dzięki temu w przyszłości staną na nogi i ich dzieci nie będą już
                głodne.
              • wogrodrycha Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:33
                a ja dodam od siebie że dzieci na kanapkę nie mają ale za to tatusia i mamusie
                codziennie stać na kilka piw lub flaszkę czegoś mocniejszego i kilka paczek
                fajek dziennie
                • szatanskipomiot Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 30.06.07, 01:37
                  I ty chcesz winic dzieci za bledy ich rodzicow? One sie same na swiat nie prosily ale skoro juz tu sa to
                  rodzice powinni o nie zadbac. Jesli rodzice nie sa w stanie to panstwo powinno tym dzieciom pomoc a nie
                  twierdzic, ze skoro ich rodzicow stac na wode to na mundurek tez. No chyba, ze chcesz wyslac DZIECI do
                  pracy, zeby sobie na ten mundurek zarobily.
              • reforma.ortografii Win Michnika i innych liberalow, 11.06.07, 13:32
                to oni sprawili, ze Polacy sa biedni
                • iluminacja256 Re: Win Michnika i innych liberalow, 11.06.07, 14:49
                  Gó.. mnie obchodzi kogo sobie za to mogę winic, chodzi mi o to, ze znów
                  kolejny wydatek pójdzie na bzdurę - czyli mundurek.
          • camel_3d Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:03
            ale ty naiwny jestes:)))

            > ja pamiętam byle LIGA POLSKICH "RODZIN" pamiętała i inne partie co obiecują i
            > nie narzucała mi zbędnych wydatków to dam sobie radę!!!!!
        • polak_maly123 Ale ty jesteś ignorant! 13.06.07, 12:43
          i do tego jeszcze debil !
          Normalnie niedobrze się robi jak się czyta wypociny takiego idioty jak ty!
      • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:16
        Ale to (wyjątkowo) nie jest wina Giertycha, że zdecydowałeś się na 3 dzieci na
        które cię nie stać. Musisz teraz powiedzieć dzieciakom, że będą musiały
        zrezygnować z jakichś rpzyjemności na rzecz mundurków, bo się w obliczeniach
        walnąłeś.
        • psz4 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:29
          Głupi frajerze jaki prawem piszesz że ja nie chciałem mieć dzieci ja się nie
          walnąłem Ja chciałem dzieci i mnie stać walnąć to ty się możesz w łeb
          (współczuje twoim dzieciom)ja po prostu nie potrzebuje zbędnych wydatków i
          niech mi pan Giertych nie przeszkadza i tylko oto mi chodzi. A c politycy
          ciągle krzyczą polityka pro rodzinna.. a tu nic..
          • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:41
            No to jak cię stać to co stękasz? A że wydatek, cóż, nie zawsze jest tak
            jakbyśmy chcieli. Widać że w młodości nie nosiłeś mundurka i teraz buc z ciebie.
            • psz4 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:44
              wszechpolaku naucz się czytać ze zrozumieniem ..a ty powinneś nie tylko nosić
              mundurek ale i napewno chełm na łbie bo ech może ciłeb rozwalić pustogłowy
              • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:53
                Pudło, jestem akurat po przeciwnej stronie barykady.

                Możesz przetłumaczyć to co napisałeś na ludzki?
                "napewno chełm na łbie bo ech może ciłeb rozwalić pustogłowy"

                "Hełm" piszemy przez samo "h", "na pewno" osobno, tego co napisałeś dalej nie
                rozumiem. Co ma mi głowę rozwalić? Styl pisania i ortografia i gramatyka
                wskazują, że chyba za często w szkole nie bywałeś.
            • psz4 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:48
              Kończę nie dyskutuję z prymitywami i bezmózgowcami papap podyskutyj z ze swoim
              szefem Romkiem
              • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:00
                > Kończę nie dyskutuję z prymitywami i bezmózgowcami papap podyskutyj z ze swoim
                > szefem Romkiem

                No i już wiadomo co cię boli. Nie sam pomysł z mundurkami, tylko Romek z którym
                trzeba się zgodzić (i w twoim mniemaniu będzie wtedy twoim szefem jak mu
                ulegniesz). Coś strasznie infantylny jesteś jak na posiadacza 3 dzieci.
                • piotrskw Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 23:36
                  Ty się, Krawiec, w dyskusję nie wcinaj, bo interes Twój jest aż zanadto jasny.
                  Nie trać czasu i szyj mundurki.
                  • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 12.06.07, 04:47
                    No i wydało się, jak to odkryłeś? Mam nadzieje, że nie wyjdą na jaw powiązania z
                    satanizmem, bo dałem dla niepoznaki "1" po "666".
          • lady_godziwa Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:06
            psz4 napisał:

            > Głupi frajerze jaki prawem piszesz że ja nie chciałem mieć dzieci ja się nie
            > walnąłem Ja chciałem dzieci i mnie stać walnąć to ty się możesz w łeb
            > (współczuje twoim dzieciom)ja po prostu nie potrzebuje zbędnych wydatków i
            > niech mi pan Giertych nie przeszkadza i tylko oto mi chodzi. A c politycy
            > ciągle krzyczą polityka pro rodzinna.. a tu nic..


            psz4 ty nie powinnienes miec dzieci!

            Przykra prawda!

            Jestes za głupi żeby je miec z w dodatku cie na nie nie stać!

            Zamiast pisać bzdury na tym forum idz wreszczie zarabiac pieniądze!
    • psz4 Mam dość Gier tych Polityka prorodzinna...hahahaha 11.06.07, 08:50
      Mam dość Gier tych
      Jestem Ojcem trójki dzieci czeka mnie duży wydatek na książki -które miały być
      tańsze hahaha i MUNDURKI (nie wiadomo, po co i to tak właśnie wygląda polityka
      pro-rodzinna?
      Muszę kupić, co najmniej 6 takich sweterków, każdy musi mieć przecież minimum 2
      (pobrudzi przepoci..itd i po co? W moim mieście (Inowrocław)wszystkie gimnazja
      i podstawówki mają mieć takie same sweterki,różnić je będą jedynie tarcze,więc
      nie prościej byłoby gdyby uczniowie nosili tarcze przypinane na agrafki lub
      jakieś identyfikatory. Dziękuję Panu Panie Giertych ZA POLITYKĘ PRORODZINNĄ
      • camel_3d Re: Mam dość Gier tych Polityka prorodzinna...hah 11.06.07, 09:17
        a normelnago ubrania nie przepoci i nie pobrudzi? Poza tym od tego sa pralki.

        Agrafka to se meozesz identyfikator do posladkow przypiac:)


        Pomijajac cale zamieszanie, niektore szkoly polecialy. Wystarczyloby
        wprowadzenie bialych koszul plus tarcza.
        • psz4 Re: Mam dość Gier tych Polityka prorodzinna...hah 11.06.07, 09:32
          No ty to się napewno do podstawówki cofnij..oto chodzi że i tak mu kupię itak
          normale rzeczy to po co jeszcze jakieś kamizelki dodatkowo..przecież musi i tak
          mieć coś pod kamizelką albo nawierzch a tak poza tym naucz się czytać ze
          zrozumieniem!!!!
          • camel_3d Re: Mam dość Gier tych Polityka prorodzinna...hah 11.06.07, 09:58
            dletego napisalem, ze wystarczylaby koszula z emblematem szkoly, zebys NIE
            MUSIAL NIC DODATKOWEGO kupowac.

            rozwiazaniem byloby gdyby szkoly zlecily zrobienie emblematow szkoly, ktore
            przyczepialoby si edo bialych koszul..lub w innych kolorach. Niewatpliwie
            byloby to tansze. A szczerze mowiac czemu marynarka jest ZA DROGA?? przeciez
            zastepuje ona w wielu przypsdkach kurtke.
          • krawiec6661 Re: Mam dość Gier tych Polityka prorodzinna...hah 11.06.07, 10:06
            Wszystkich odsyłasz do podstawówki a sam robisz błedy jak dziecko z 1 klasy.

            "na pewno", "o to", "na wierzch" - tak to się pisze. Do tego brak interpunkcji.
            I nie mów, że to literówki, bo w innych postach piszesz podobnie. Do tego "hełm"
            przez "ch" :) Pouczasz innych a sam dajesz ciała.
    • xtrin Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 08:54
      "Co mam zrobić z maluchem, którego matka była zbyt pijana, by wyprać mu strój
      szkolny? Dziecko jest okropnie wrażliwe na szyderstwa kolegów i w poplamionej
      kamizelce na lekcje nie przyjdzie. Mam go ukarać za brak takiego stroju?
      Ministerstwo stworzyło bezduszny przepis i w dodatku pieniędzy na niego nie daje
      - mówi zdenerwowany."

      Panie dyrektorze, a jaka różnica, czy pijana matka nie upierze przepisowej
      kamizelki, czy dowolnego innego stroju?
      • niezapowiedziany bo kamizelka jest jedna, a np koszul ma sie wiecej 11.06.07, 11:05
        proste?
      • krawiec6661 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:28
        Poza tym jeśli jest to dziecko bardzo małe a matka pije i nie pierze, to trzeba
        to dziecko matce odebrać. Dbanie o czystość dziecka to podstawowa sprawa, bez
        jaj. Jeśli dziecko jest starsze, to niech napuści sobie wody do miski i upierze.
      • krawiec6661 PS 11.06.07, 11:29
        A jak bedzie przechodził pies i nasika i dziecko tego dotknie i umrze? ;)
      • mqwerty1 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 12:02
        "Panie dyrektorze, a jaka różnica, czy pijana matka nie upierze przepisowej
        kamizelki, czy dowolnego innego stroju?"

        Odp:
        Bo dowonych strojów w szafie dziecka jest wiecej niż jeden
        (nawet kupionych w lumpex'ie za 5 zł/kg). Jakis czysty T-shirt sie znajdzie.
        A mundurek bedzie tylko jeden.

        PS.
        Denerwują mnie takie komentarze... lepiej jednak ruszyć głową zanim coś sie
        napisze. I w tym właśnie cały smutek... przepisy wprowadzają ludzie bezmyślni.
    • grba Nie obraźcie się ale... 11.06.07, 08:57
      dajecie się nabierać. Mundurki szkolne nie są nieczym niezwykłym
      en.wikipedia.org/wiki/School_uniform
      Ja sam, będąc nastolatkiem, sabotowałem obowiązek noszenia mundurka szkolnego i
      byłem zawieszany...
      Dlaczego dajecie wodzić się za nos? Przecież mamy ważniejsze problemy, takie
      jak: ceny podręczników szkolnych, brak zajęć pozalekcyjnych i fikcyjną naukę
      języka angielskiego w wymiarze 1 godziny tygodniowo... To Was nie oburza? Roman
      jest durniem, ale poprzedni ministrowie edukacji narodowej też nie byli
      lepsi...
      • camel_3d Re: Nie obraźcie się ale... 11.06.07, 10:06
        ale za to sa 2 godziny religii:))) niewatpliwie jest to wazniejsze niz w-f i
        angielski:)




        > dajecie się nabierać. Mundurki szkolne nie są nieczym niezwykłym
        > en.wikipedia.org/wiki/School_uniform
        > Ja sam, będąc nastolatkiem, sabotowałem obowiązek noszenia mundurka szkolnego
        i
        >
        > byłem zawieszany...
        > Dlaczego dajecie wodzić się za nos? Przecież mamy ważniejsze problemy, takie
        > jak: ceny podręczników szkolnych, brak zajęć pozalekcyjnych i fikcyjną naukę
        > języka angielskiego w wymiarze 1 godziny tygodniowo... To Was nie oburza?
        Roman
        >
        > jest durniem, ale poprzedni ministrowie edukacji narodowej też nie byli
        > lepsi...
      • jednorazowy3 mam prosbe 11.06.07, 14:38
        prosze o aktualizacje materialu w wikipedii w tym roku szkolny zawierajaca zdjecia naszych :)
    • camel_3d te czerwone kamizelki sa fajne:) 11.06.07, 09:06
      i to cos na ostatnim zdjeciu.
    • ada_adecka Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:11
      To mają być mundurki? Jakoś inaczej sobie je wyobrażałam. To jest jakiś
      kolorowy badziew, który nadaje się najwyżej na wf. Jednolity kolor zwykłego
      ubrania chyba załatwiałby całą sprawę.
    • norbertrabarbar Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:14
      Gratuluję pomysłu! Powiem krótko: ROMEK! TY PAŁO!
    • krawiec6661 tak sobie mysle 11.06.07, 09:22
      ze jak laska jest ladna i dba o siebie to i w mundurku bedzie wygladac sexy. Bac
      moga sie ci co nadrabiaja strojem :)))
      • camel_3d Re: tak sobie mysle 11.06.07, 09:24
        a co jak jest paskudna? :)))
        • krawiec6661 Re: tak sobie mysle 11.06.07, 09:39
          To ma pecha :)
    • ponury_drwiacy_szyderca Chcieliście bandę ćwoków do rządzenia to macie :) 11.06.07, 09:22

    • beatagl Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:42
      a mi się bardzo podoba ten pomysł, ja miło wspominam granatową koszulę z białym
      kołnierzykiem i tarczą,
      jestem za kamizelkami jak najbardziej, aby reszta stroju była swobodna,
      tylko zastanawiam sie dlaczego nie wliczono zerówek przeciez one mają obowiązek
      szkolny?
    • celinakos Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:43
      A ja chromolę cały ten bzdurny kraj i wyjeżdzam razem ze swoim 13 letnim synem
      na stałe za granice. Bo tu nieda się już żyć. obłuda i zakłamanie w całej
      naszej polsce. Czemu ktoś ma mnie zmuszać do tego czego nie noszę na codzień.
      Czytać to czego nie lubię na siłę. Bardzo dużo moich znajomych wyjechało i
      wyjeżdza nadal aby swoje dzieci wykształcić w porządnym świecie a nie w świecie
      Giertyrycha bo jemu tak się podoba . Ciekawe dlaczego swije dzieci kształcie w
      niemczech
      • camel_3d a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 10:07

        • krawiec6661 Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 10:09
          Wlasnie. Zdaje się, że mundurki w szkołach nie obowiązują tylko w biednych
          krajach, gdzie ludzi zwyczajnie nie stać.
          • camel_3d Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 10:15
            mylisz sie.
            Biedne kraje wlasnie maja mundurki..chyba ze to sy bardzo biende kraja.
            Choc np w RPA sa obowiazkowe, na Filipinach takze...

            W RPA szkoly maja nie tyle mundruki co jednolite stroje. Np biale koszule i
            szare spodnie. Firmy produkuja masowo takie zestawy wiec mozna je kupic juz na
            rownowartosc 15-20 PLN. Chodzi o to, zeby dzieci biedne nie odroznialy sie od
            dzieci nieco lepiej sytuowanych.

            A swoja droga..najbogatsze dzeici chodza do szkol, gdzie mundurki (najczesciej
            Garnitury lub marynakrki) sa w 100% obowiazkowe.
            • krawiec6661 Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 10:18
              Aha, ok. W takim razie nie ma reguły, bo w Irlandii też noszą, w UK chyba też.
              • camel_3d Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 12:30
                przypuszczem, ze to wszytko zalezy od ogolnej kultury narodu...
            • lefigaro.fr Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 12.06.07, 06:36
              camel_3d napisał:

              > A swoja droga..najbogatsze dzeici chodza do szkol, gdzie mundurki
              (najczesciej
              > Garnitury lub marynakrki) sa w 100% obowiazkowe.

              Alez oczywiscie - natomiast sa to naprwde eleganckie stroje, kompletne
              (marynarka, pullover, koszula, spodnica/spodnie, dla dziewczyn - podkolanowki),
              dobre materialy, stylowe kolory, i kazdy jest znakiem rozpoznawczym szkoly /
              college'u. Nie dziwne, ze noszenie takich strojow nie tylko nie budzi
              protestow, ale dla niektorych jest powodem do prawdziwej dumy (albo snobizmu,
              whatever - "ja chodze do prestizowej szkoly").

              Giertych niestety nie rozumie, ze ta duma musi wynikac z "wewnatrz", a nie byc
              odgornie narzucona ustawa ("wszystkie dzieci maja czuc wartosci partiotyczne").

              Natomiast noszenie sciery (aka "kamizelki" za 50 pln) wywoluje u mnie odruch
              wymiotny - i jakos nie widze, ze uczniowie beda ja nosic z duma. Moze od razu
              wprowadzic plastikowe fartuszki a la wozna - jak to bylo za PRLu ...
          • magdolot Re: a dokad..jezeli mozna wiedziec? 11.06.07, 14:06
            krawiec6661 napisał:

            > Wlasnie. Zdaje się, że mundurki w szkołach nie obowiązują tylko w biednych
            > krajach, gdzie ludzi zwyczajnie nie stać.

            Nio, na przykład ci żebracy z USA nie mają, ani ci kloszardzi z Francji, Niemcy
            nie mają jedynie dlatego, że jeszcze płacą reparacje wojenne... Tak, 3/4 Unii
            za biedne jest. Oj, tak Krawiec kraje, jak mu ( z przeproszeniem) staje.
      • lady_godziwa Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:12
        celinakos napisała:

        > A ja chromolę cały ten bzdurny kraj i wyjeżdzam razem ze swoim 13 letnim synem
        > na stałe za granice. Bo tu nieda się już żyć. obłuda i zakłamanie w całej
        > naszej polsce. Czemu ktoś ma mnie zmuszać do tego czego nie noszę na codzień.
        > Czytać to czego nie lubię na siłę. Bardzo dużo moich znajomych wyjechało i
        > wyjeżdza nadal aby swoje dzieci wykształcić w porządnym świecie a nie w
        > świecie Giertyrycha bo jemu tak się podoba . Ciekawe dlaczego swije dzieci
        > kształcie wniemczech

        Jedz jak najszybciej! a szczególnie do Niemiec!

        Tam zobaczysz jak niemcy polakom po dupie daja!

        W polsce nie potrafisz zarobic to nie mysl ze u szwabów w niemczech bedzie lepiej!

        Trzeba być naprawde palnietym aby z dziecmi wyjezdzać szczególnie do niemiec!

      • grba Smutne fakty 11.06.07, 11:05
        Przed chwilą klienta strasznie narzekała na nasza klasę polityczną. Lżyła
        prezydenta, premiera, ministrów.... Zapytałem ją "a na kogo w wyborach pani
        głosowała?" odpowiedziała mi "ja na wybory nie chodzę, z zasady"...
        I tu leżu pies wielkości bernardyna pogrzebany.

        W niedzielę nad jeziorem facet udowadniał mi "trzeba chronić Rospudę przed...";
        no wzruszył mnie i ujął tym, ale kiedy ujechał w kibini... zostawił po sobie
        cały śmietnik, który po nim musiałem posprzątać.

        • jednorazowy3 pies pogrzebany? 11.06.07, 14:42
          bardzo sie myslisz
          problem w tym, ze nie ma autentycznie na kogo glosowac - przez ostatnie kilkanascie lat przewinely sie przez rzad doslownie wszystkie partie, co kolejni to gorsi i bezczelniejsi

          zmartwie Cie ale wiekszosc mlodego pokolenia deklaruje ze po dojsciu do wladzy sama by kradla i zalatwiala swoje interesy i miala wszystko gdzies

          to niestety smutna prawda, moze za kilka pokolen bedzie lepiej ale watpliwe
    • lady_godziwa Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:53
      annakrystyna napisała:

      > W szkole podstawowej, do której chodzi moje dziecko, nie będzie żadnych
      > mundurków. W rozporządzeniu Giertycha jest mowa o jednolitych strojach, więc
      > dzieci będą nosić górę w granatowym kolorze - może to być koszulka, bluza,
      > sweter, byle tylko kolor się zgadzał.

      NIE MA NIC ZŁEGO W TYM ABY DZIECI W SZKOLE NOSIŁY MUNDURKI!

      Otępiali POLACY wa;czą z kazda dobra ideą!

      W tym wypadku Giertych ma RACJĘ!

      Dzieci w innych krajach (np. Japonia, czy Anglia) też nosza mundurki a to
      zapewnia im ich własne bezpieczeństwo!

      Ludzie opanujcie sie nie róbcie z siebie wiekszych idiotów niz nimi jestescie!

      Zamiast pisać dziennikarskie głupoty "Jak szkoły wybrnęły z mundurków
      Giertycha" warto zaczac pisać artykuły "Jak Polska ma wybrnac z idiotycznych
      artykułach pisanych w szmatławcach masowego ogłupiania"!

      Zastanówcie sie wreszczie dlaczego czytacie te szmatławce, z ich propagandowymi
      prowokacjami dziennikarskimi?

      Czy wy nadal jestescie wierni UBeckiej mentalnosci w takich szmatławcach jak
      "Gazeta Wyborcza" Aarona Schechtera?

      Obudzcie się zamiast ciagle myśleć kategoriami jak ogłupieni rasowi idioci!



      • annasen Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:37
        A Tobie co się stało? Giertych przekręcił Ci mózg?
      • onlyoner Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 15:54
        lady_godziwa napisała:
        > NIE MA NIC ZŁEGO W TYM ABY DZIECI W SZKOLE NOSIŁY MUNDURKI!

        Oczywiście że nie ma nic złego w noszeniu mundurka. Jesli komuś mundurek się
        podoba, niech go sobie nosi - w szkole, w domu, w kościele i na ulicy. A jak mu
        się nie podoba, niech nie nosi. Dobrze dedukuję ?
    • malgosia445 Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 09:59
      w naszej szkole zebranie odbylo sie w ostatniej chwili rodzicow powiadomiono
      dzien wczesniej tak jakby chciano aby przyszlo jak najmniej osob i tak
      bylo.propozycje to byl obraz nedzy i rozpaczy niektore propozycje nie wzielabym
      nawet za doplata.wyczuwalny byl nacisk na znajoma firme ktora z urzedu
      zaopatrywala nasze dzieci w alby.nie pomogly naciski rodzicow zeby ujednolicic
      kolor i dac tarcze przypinane z logo szkoly.dyrekcja udawala ze nas slucha i
      oglosila ze podejmie decyzje z przedstawicielami rady rodzicow.
      • camel_3d Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:09
        no alby dostaniecie:)))

        albo jakies worki:) albo i nie..i bedzie cos eleganckiego.
    • marta.uparta Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 10:36
      pomysły Giertycha dzielą się na: szkodliwe (amnestia, listy lektur),
      idiotyczne (religia na maturze) oraz całkowicie nijakie. Kwestię mundurków
      zaliczam do tej ostatniej kategorii. Ponieważ większość szkół wybrała
      rozwiązanie połowiczne (kamizelki, bluzy, koszulki), toteż i efekt będzie
      połowiczny: ubóstwo uczniów będzie zakryte tylko cześciowo. Nadal pozostanie
      kwestia butów, plecaków oraz gadżetów, ponieważ to nimi wyróznia się dziecko
      zamożne. Natomiast mam bardzo duże wątliwości co do tego, czy jak nieletniego
      bandytę ubierze się w kamizelkę czy polarek to przestanie on byc bandytą. Mam
      wrażenie, że chyba ubranie nie zabierze mu tupetu i pewnosci siebie.
      • trzezwa_puenta Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:31
        Podzielam w pełni zdanie wyżej. Nie wydaje mi się, aby jednolite mundurki w
        szkole pejoratywnie odbiły się na psychice uczniów. To kwestia przyzwyczajenia
        i akceptacji.
        W przeciwieństwie do amnestii czy bezmyślnego okrojenia lektur na poczet
        bibliografii papieża i innych utworów mających na celu krzewienie patriotyzmu,
        przyjaźni, odpowiedzialności.


        graciarnia.blox.pl/html
      • maryshaa Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:35
        A ja nie bardzo rozumiem całe to zamieszanie... jak chodziłam do szkoły to
        mundurki i fartuszki szkolne były czymś normalnym i nikt nie robił z tego
        sensacji.Wszystcy chodzili w granatowych mundurkach, koszulach, princeskach
        itp.Myślę, że to jest zadanie dyrektora, znależć tani zakład krawiecki gdzie
        uszyją uniwersalne, cienkie kamizelki ( no bez przesady!!)
        Niektórym rodzicom trochę się w dup*ch poprzewracało... moje córki tego
        obrzydliwstwa nie założą, bo chcą wyglądać ładnie...tia... szpanować drogimi
        ciuchami i gołymi pepkami przed chłopakami...litości!! Szkoła to nie rewia
        mody!! Jak jestem przeciwko durnym pomysłom Giertycha, tak ten popieram. No
        może nalezałoby go dopracować, ale idea uważam jest świetna!
        Koniec z wybiegiem mody w szkole!!
        • mqwerty1 Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:41
          Wybieg mody w szkole mozna zakonczyc ustanowieniem "dress-code". W wielu
          szkolach to dziala.
          A pomysl z mundurkami - jak przeczytasz dokładnie wszystkie komentarze - ma
          niestety wiecej wad (i to miazdzących) niz zalet.
          • maryshaa Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:46
            Też uważam, że pomysł nalezy dopracować, ale sama idea jest uważam dobra. I nie
            przekonują mnie jakoś argumenty o zachwianiu poczucia indywidualności u
            dzieci... W wielu krajach europejskich od lat stosuje się mundurki w szkołach,
            co właśnie zbliża uczniów do szkoły, wyr óżnia ich z tłumu uczniów innych szkół
            itp... to tylko u nas wszystko co proste można maksymalnie skomplikować...
            Brak pieniędzy - to już wymaga dodatkowych poprawek do zarządzenia, zgadzam
            się, ale argument że pijana matka nie upierze dziecku mundurka... włos się jeży
            na głowie! Gdzie nasza sławetna opieka społeczna i pomoc rodzinom wielodzietym?
            Grrr
        • szatanskipomiot Re: Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 30.06.07, 02:15
          A kiedy to bylo, w PRL-u? Czyzby Cie tesknota ogarnela ; )?
          Jezeli Giertychowi chodzilo o zakonczenie rewii mody i pokazywanie pepkow to dlaczego przepis
          mundurkow nie obejmuje liceow? Czy jego zdaniem 7-letnie pierwszoklasistki pozakladaja mini, stringi i
          szpilki? Po za tym niektore proponowane stroje (patrz zdjecia) to wlasnie spodniczki mini!!!!!
    • katrine Jak szkoły wybrnęły z mundurków Giertycha 11.06.07, 11:28
      www.schooluniformsonline.co.uk/index.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka