elan13
15.06.07, 23:59
W kontekście polskiego stanowiska "pierwiastkowego" Kwaśniewski stwierdził,
że Polska stwarza problemy zamiast problemy rozwiązywać.
Z pierwszą częścią owego stwierdzenia jestem gotów się zgodzić. Należałoby
tylko sprecyzować komu Polska te problemy stwarza. Sądzę, że polski rząd
twardo opowiadając się przeciw rozwiązaniom dla naszego kraju niekorzystnym i
po prostu niesprawiedliwym, stwarza problem tym, którzy radzi byliby widzieć
Polskę jako jedną z prowincji europejskiego superpaństwa z systemem
ustawodawczym, sądowniczym, ekonomicznym i militarnym maksymalnie
podporządkowanym brukselskiej centrali. Im silniejsza Polska patriotyczna,
kultywująca narodowe tradycje, dumna ze swojej historii, akcentująca
chrześcijańskie korzenie, tym większy dla nich ból głowy.
Doszło do skandalu - postkomuniści jako jedyni wystąpili po stronie tych,
którzy życzyli by sobie jak najmniejszego polskiego wpływu w strukturach
europejskich. Gwoli ścisłości - nie wszyscy postkomuniści. Miller nie
przyłączył się do tej hutzpah.